Majjhima Nikāya,

die Mittlere Sammlung,

 

 

übersetzt von Kay Zumwinkel – [und Pali Version]

 

Contact us: mail@metta.lk (origin)

(info@buddho.info) (>derkleineadamas<)

 

 

 

 

 

 

 

 

ERSTER TEIL:

Die Ursprünglichen Fünfzig – Mūlapaṇṇāsam Sutta

  1. Mūlapariyāya Vagga
  2. Die Wurzel aller Dinge
  3. Alle Triebe
  4. Erben im Dhamma
  5. Furcht und Schrecken
  6. Ohne Makel
  7. Sollte ein Bhikkhu wünschen
  8. Das Gleichnis vom Tuch
  9. Selbstentsagung
  10. Richtige Ansicht
  11. Grundlagen der Achtsamkeit

 

  1. Sīhanāda Vagga
  2. Die kürzere Lehrrede vom Löwenruf
  3. Die längere Lehrrede vom Löwenruf
  4. Die längere Lehrrede über die Masse von Dukkha
  5. Die kürzere Lehrrede über die Masse von Dukkha
  6. Schlussfolgerung
  7. Die Wildnis im Herzen
  8. Dschungeldickicht
  9. Der Honigkuchen
  10. Zwei Arten von Gedanken
  11. Die Stillung störender Gedanken

 

  1. Opamma Vagga
  2. Das Gleichnis von der Säge
  3. Das Gleichnis von der Schlange
  4. Der Ameisenhaufen
  5. Die sieben Kutschen [Siehe Stromeintritt von H Hecker]
  6. Der Köder
  7. Die Edle Suche
  8. Die kürzere Lehrrede vom Gleichnis von der Elefantenspur
  9. Die längere Lehrrede vom Gleichnis von der Elefantenspur
  10. Die längere Lehrrede vom Gleichnis vom Kernholz
  11. Die kürzere Lehrrede vom Gleichnis vom Kernholz

 

  1. Mahāyamaka Vagga
  2. Die kürzere Lehrrede bei Gosiṅga
  3. Die längere Lehrrede bei Gosiṅga
  4. Die längere Lehrrede über den Kuhhirten
  5. Die kürzere Lehrrede über den Kuhhirten
  6. Die kürzere Lehrrede an Saccaka
  7. Die längere Lehrrede an Saccaka
  8. Die kürzere Lehrrede über die Vernichtung des Begehrens
  9. Die längere Lehrrede über die Vernichtung des Begehrens
  10. Die längere Lehrrede bei Assapura
  11. Die kürzere Lehrrede bei Assapura

 

  1. Cūḷayamaka Vagga
  2. Die Brahmanen von Sālā
  3. Die Brahmanen von Verañja
  4. Die längere Reihe von Fragen und Antworten
  5. Die kürzere Reihe von Fragen und Antworten
  6. Die kürzere Lehrrede über die Arten, Dinge zu verrichten
  7. Die längere Lehrrede über die Arten, Dinge zu verrichten
  8. Der Nachforschende
  9. Die Kosambier
  10. Die Einladung eines Brahmā
  11. Der Tadel an Māra

 

ZWEITER TEIL:

Die Mittleren Fünfzig – Majjhimapaṇṇāsam Sutta]

  1. Gahapati Vagga
  2. An Kandaraka
  3. Der Mann aus Aṭṭhakanāgara
  4. Einer in Höherer Schulung
  5. An Potaliya
  6. An Jīvaka
  7. An Upāli
  8. Der Asket mit der Hundeübung
  9. An Prinz Abhaya
  10. Die vielen Arten von Gefühl
  11. Die unbestreitbare Lehre

 

  1. Bhikkhu Vagga
  2. Rat an Rāhula bei Ambalaṭṭhikā
  3. Die längere Lehrrede vom Rat an Rāhula
  4. Die kürzere Lehrrede an Māluṅkyāputta
  5. Die längere Lehrrede an Māluṅkyāputta
  6. An Bhaddāli
  7. Das Gleichnis von der Wachtel
  8. Bei Cātumā
  9. Bei Naḷakapāna
  10. Gulissāni
  11. Bei Kīṭāgiri

 

  1. Paribbājaka Vagga
  2. An Vacchagotta über das dreifache wahre Wissen
  3. An Vacchagotta über das Feuer
  4. Die längere Lehrrede an Vacchagotta
  5. An Dīghanakha
  6. An Māgandiya
  7. An Sandaka
  8. Die längere Lehrrede an Sakuludāyin
  9. Samaṇamaṇḍikāputta
  10. Die kürzere Lehrrede an Sakuludāyin
  11. An Vekhanassa

 

  1. Rāja Vagga
  2. Ghaṭīkāra, der Töpfer
  3. Über Raṭṭhapāla
  4. König Makhādeva
  5. Bei Madhurā
  6. An Prinz Bodhi
  7. Über Aṅgulimāla
  8. Geboren von jenen, die uns lieb sind
  9. Der Mantel
  10. Monumente für das Dhamma
  11. Bei Kaṇṇakatthala

 

  1. Brāhmaṇa Vagga
  2. Brahmāyu
  3. An Sela
  4. An Assalāyana
  5. An Ghoṭamukha
  6. Mit Caṅkī
  7. An Esukārī
  8. An Dhānañjāni
  9. An Vāseṭṭha
  10. An Subha
  11. An Saṅgārava

 

DRITTER TEIL:

Die oberen zweiundfünfzig Texte – Uparipaṇṇāsam

  1. Die Abteilung bei Devadaha – Devadaha Vagga
  2. Bei Devadaha
  3. Die Fünf und Drei
  4. Was denkt ihr von mir?
  5. Bei Sāmagāma
  6. An Sunakkhatta
  7. Der Weg zum Unerschütterlichen
  8. An Ganaka Moggallāna
  9. Mit Gopaka Moggallāna
  10. Die längere Lehrrede in der Vollmond-Nacht
  11. Die kürzere Lehrrede in der Vollmond-Nacht

 

  1. Abteilung von Einer nach dem anderen – Anupada Vagga
  2. Einer nach dem anderen
  3. Die sechsfache Reinheit
  4. Der rechtschaffene Mensch
  5. Was zu pflegen ist, und was nicht
  6. Viele Arten von Elementen
  7. Isigili: Der Schlund der Seher
  8. Die Großen Vierzig
  9. Achtsamkeit auf den Atem
  10. Achtsamkeit auf den Körper
  11. Wiedererscheinen durch Gestaltungen

 

  1. Suññata Vagga
  2. Die kürzere Lehrrede über Leerheit
  3. Die längere Lehrrede über Leerheit
  4. Wunderbar und erstaunlich
  5. Bakkula
  6. Die Stufe des Gezähmten
  7. Bhūmija
  8. Anuruddha
  9. Geistestrübungen
  10. Toren und Weise
  11. Die Götterboten

 

  1. Abteilung der Darlegungen – Vibhaṅga Vagga
  2. Eine glücksverheißende Nacht
  3. Ānanda und Eine glücksverheißende Nacht
  4. Mahā Kaccāna und Eine glücksverheißende Nacht
  5. Lomasakaṅgiya und Eine glücksverheißende Nacht
  6. Die kürzere Darlegung zu den Handlungen
  7. Die längere Darlegung zu den Handlungen
  8. Die Darlegung der sechsfachen Grundlage
  9. Die Darlegung einer Zusammenfassung
  10. Die Darlegung von Konfliktfreiheit
  11. Die Darlegung der Elemente
  12. Die Darlegung der Wahrheiten
  13. Die Darlegung der Spenden

 

  1. Die Abteilung der sechsfachen Grundlage – Saḷāyatana Vagga
  2. Rat an Anāthapiṇḍika
  3. Rat an Channa
  4. Rat an Puṇṇa
  5. Rat von Nandaka
  6. Die kürzere Lehrrede vom Rat an Rāhula
  7. Die sechs Sechsergruppen
  8. Die große sechsfache Grundlage
  9. An die Nagaravinder
  10. Die Läuterung von Almosenspeise
  11. Der Entfaltung der Sinne

 

* * *

 

http://www.metta.lk/tipitaka/2Sutta-Pitaka/2Majjhima-Nikaya/Majjhima1/025-nivapa-pl.html

Majjhima Nikāya

Acknowledgements

Pāli: Source from SLTP

English: Main Translation by Sister Upalavanna

Polish: Main Translation by Bhikkhu Varopañño

Sinhala: Main Translation from the A. P Soyza series

Majjhima Nikàya I

  1. Korzeń Wszystkich Rzeczy
  2. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Ukkattha,

u korzenia Królewskiego drzewa sala,

w Gaju Subhaga.

 

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi” –

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi,

przedstawię wam rozprawę o korzeniu wszystkich rzeczy,

słuchajcie i dobrze uważajcie na to co powiem”.

 

„Tak,

czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

 

(zwykły człowiek)

  1. Tu mnisi,

niepouczony zwykły człowiek,

nie szanujący szlachetnych i nieobeznany z ich Nauką i niezdyscyplinowany w niej,

który nie szanuje prawdziwych ludzi i jest nieobeznany z ich Nauką i niezdyscyplinowany w niej:

 

  1. Z ziemi ma percepcję ziemi,

mając z ziemi percepcję ziemi,

wyobraża (bycie tego) ziemią,

wyobraża (bycie tego) w ziemi,

wyobraża (bycie tego) poza ziemią,

wyobraża ziemię będącą „moją”,

rozmiłowuje się w ziemi.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z wody ma percepcję wody,

mając z wody percepcję wody,

wyobraża (bycie tego) wodą,

wyobraża (bycie tego) w wodzie,

wyobraża (bycie tego) poza wodą,

wyobraża wodę będącą „moją”,

rozmiłowuje się w wodzie.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z ognia ma percepcję ognia,

mając z ognia percepcję ognia,

wyobraża (bycie tego) ogniem,

wyobraża (bycie tego) w ogniu,

wyobraża (bycie tego) poza ogniem,

wyobraża ogień będący „moim”,

rozmiłowuje się w ogniu.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z powietrza ma percepcję powietrza,

mając z powietrza percepcję powietrza,

wyobraża (bycie tego) powietrzem,

wyobraża (bycie tego),

w powietrzu,

wyobraża (bycie tego) poza powietrzem,

wyobraża powietrze będące „moim”,

rozmiłowuje się w powietrzu.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z istot ma percepcję istot,

mając z istot percepcję istot,

wyobraża (bycie tego) istotami,

wyobraża (bycie tego) w istotach,

wyobraża (bycie tego) poza istotami,

wyobraża istoty będące „moimi”,

rozmiłowuje się w istotach.

 

Dlaczego tak jest?

 

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z bogów ma percepcję bogów,

mając z bogów percepcję bogów,

wyobraża (bycie tego) bogami,

wyobraża (bycie tego) w bogach,

wyobraża (bycie tego) poza bogami,

wyobraża bogów będących „moimi”,

rozmiłowuje się w bogach.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z Pana Ras (Pajapati) ma percepcję Pana Ras,

mając z Pana Ras percepcję Pana Ras,

wyobraża (bycie tego) Panem Ras,

wyobraża (bycie tego) w Panu Ras,

wyobraża (bycie tego) poza Panem Ras,

wyobraża Pana Ras będącego „moim”,

rozmiłowuje się w Panu Ras.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z Brahmy ma percepcję Brahmy,

mając z Brahmy percepcję Brahmy,

wyobraża (bycie tego) Brahmą,

wyobraża (bycie tego) w Brahmie,

wyobraża (bycie tego) poza Brahmą,

wyobraża Brahmę będącego „moim”,

rozmiłowuje się w Brahmie.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Ze Strumienistej Radiacji (Abhassara) ma percepcję Strumienistej Radiacji,

mając ze Strumienistej Radiacji percepcję Strumienistej Radiacji,

wyobraża (bycie tego) Strumienistą Radiacją,

wyobraża (bycie tego) w Strumienistej Radiacji,

wyobraża (bycie tego) poza Strumienistą Radiacją,

wyobraża Strumienistą Radiację będącą „moją”,

rozmiłowuje się w Strumienistej Radiacji.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z Lśniącej Chwały (Subhakinha) ma percepcję Lśniącej Chwały,

mając z Lśniącej Chwały percepcję Lśniącej Chwały,

wyobraża (bycie tego) Lśniącą Chwałą,

wyobraża (bycie tego),

w Lśniącej Chwale,

wyobraża (bycie tego) poza Lśniącą Chwałą,

wyobraża Lśniącą Chwałę będącą „moją”,

rozmiłowuje się w Lśniącej Chwale.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z Wielkiego Owocu ma percepcję Wielkiego Owocu,

mając z Wielkiego Owocu percepcję Wielkiego Owocu,

wyobraża (bycie tego) Wielkim Owocem,

wyobraża (bycie tego),

w Wielkim Owocu,

wyobraża (bycie tego) poza Wielkim Owocem,

wyobraża Wielki Owoc będący „moim”,

rozmiłowuje się w Wielkim Owocu.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z Transcendentalnej Istoty (Abhibhu) ma percepcję Transcendentalnej Istoty,

mając z Transcendentalnej Istoty percepcję Transcendentalnej Istoty,

wyobraża (bycie tego) Transcendentalną Istotą,

wyobraża (bycie tego) w Transcendentalnej Istocie,

wyobraża (bycie tego) poza Transcendentalną Istotą,

wyobraża Transcendentalną Istotę będącą „moją”,

rozmiłowuje się w Transcendentalnej Istocie .

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z bazy nieskończonej przestrzeni ma percepcję bazy nieskończonej przestrzeni,

mając z bazy nieskończonej przestrzeni percepcję bazy nieskończonej przestrzeni,

wyobraża (bycie tego) bazą nieskończonej przestrzeni,

wyobraża (bycie tego) w bazie nieskończonej przestrzeni,

wyobraża (bycie tego) poza bazą nieskończonej przestrzeni,

wyobraża bazę nieskończonej przestrzeni będącą „moją”,

rozmiłowuje się w bazie nieskończonej przestrzeni.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z bazy nieskończonej świadomości ma percepcję bazy nieskończonej świadomości,

mając z bazy nieskończonej świadomości percepcję bazy nieskończonej świadomości,

wyobraża (bycie tego) bazą nieskończonej świadomości,

wyobraża (bycie tego) w bazie nieskończonej świadomości,

wyobraża (bycie tego) poza bazą nieskończonej świadomości,

wyobraża bazę nieskończonej świadomości będącą „moją”,

rozmiłowuje się w bazie nieskończonej świadomości.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z bazy nicości ma percepcję bazy nicości,

mając z bazy nicości percepcję bazy nicości wyobraża (bycie tego) bazą nicości,

wyobraża (bycie tego),

w bazie nicości,

wyobraża (bycie tego) poza bazą nicości,

wyobraża bazę nicości będącą „moją”,

rozmiłowuje się w bazie nicości.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji ma percepcję bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji,

mając z bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji percepcję bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji

wyobraża (bycie tego) bazą ani-percepcji-ani-nie-percepcji,

wyobraża (bycie tego) w bazie ani-percepcji-ani-nie-percepcji

wyobraża (bycie tego) poza bazą ani-percepcji-ani-nie-percepcji

wyobraża bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji będącą „moją”,

rozmiłowuje się w bazie ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z widzialnego ma percepcję widzialnego,

mając z widzialnego percepcję widzialnego,

wyobraża (bycie tego) widzialnym,

wyobraża (bycie tego) w widzialnym,

wyobraża (bycie tego) poza widzialnym,

wyobraża widzialne będące „moim”,

rozmiłowuje się w widzialnym.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Ze słyszalnego ma percepcję słyszalnego,

mając z słyszalnego percepcję słyszalnego,

wyobraża (bycie tego) słyszalnym,

wyobraża (bycie tego) w słyszalnym,

wyobraża (bycie tego) poza słyszalnym,

wyobraża słyszalne będące „moim”,

rozmiłowuje się w słyszalnym.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z odczuwalnego ma percepcję odczuwalnego,

mając z odczuwalnego percepcję odczuwalnego,

wyobraża (bycie tego) odczuwalnym,

wyobraża (bycie tego) w odczuwalnym,

wyobraża (bycie tego) poza odczuwalnym,

wyobraża odczuwalne będące „moim”,

rozmiłowuje się w odczuwalnym.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z poznawalnego ma percepcję poznawalnego,

mając z poznawalnego percepcję poznawalnego,

wyobraża (bycie tego) poznawalnym,

wyobraża (bycie tego) w poznawalnym,

wyobraża (bycie tego) poza poznawalnym,

wyobraża poznawalne będące „moim”,

rozmiłowuje się w poznawalnym.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z jedności ma percepcję jedności,

mając z jedności percepcję jedności,

wyobraża (bycie tego) jednością,

wyobraża (bycie tego),

w jedności,

wyobraża (bycie tego) poza jednością,

wyobraża jedność będącą „moją”,

rozmiłowuje się w jedności.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z różnorodności ma percepcję różnorodności,

mając z różnorodności percepcję różnorodności,

wyobraża (bycie tego) różnorodnością,

wyobraża (bycie tego),

w różnorodności,

wyobraża (bycie tego) poza różnorodnością,

wyobraża różnorodność będącą „moją”,

rozmiłowuje się w różnorodności.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam, że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z wszystkiego ma percepcję wszystkiego,

mając z wszystkiego percepcję wszystkiego,

wyobraża (bycie tego) wszystkim,

wyobraża (bycie tego) we wszystkim,

wyobraża (bycie tego) poza wszystkim,

wyobraża wszystko będące „moim”,

rozmiłowuje się we wszystkim.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

  1. Z Nibbany ma percepcję Nibbany,

mając z Nibbany percepcję Nibbany,

wyobraża (bycie tego) Nibbaną,

wyobraża (bycie tego) w Nibbanie,

wyobraża (bycie tego) poza Nibbaną,

wyobraża Nibbanę będącą „moją”,

rozmiłowuje się w Nibbanie.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że nie zna tego w pełni.

 

(Mnich w treningu)

  1. Mnisi, mnich w (wyższym) treningu,

którego umysł nie osiągnął jeszcze wyzwolenia,

i który wciąż aspiruje do najwyższego bezpieczeństwa od niewoli:

 

  1. Z ziemi ma bezpośrednią wiedzę o ziemi,

mając z ziemi bezpośrednią wiedzę o ziemi,

powinien nie wyobrażać (bycia tego) ziemią;

powinien nie wyobrażać (bycia tego) w ziemi;

powinien nie wyobrażać (bycia tego) poza ziemią,

powinien nie wyobrażać bycia ziemi „moją”,

powiadam, że powinien poznać w pełni.

 

  1. – 51. Z wody…

ognia …

powietrza …

bogów …

Pana Ras …

Brahmy …

tych ze Strumienistej Radiacji …

z tych o Lśniącej Chwale …

z tych z Wielkiego Owocu …

z Transcendentalnej Istoty …

nieskończonej przestrzeni …

nieskończonej świadomości …

nicości …

ani-percepcji-ani-nie-percepcji …

widzialnego …

słyszalnego …

odczuwalnego …

poznawalnego …

jedności …

różnorodności …

 

Z wszystkiego ma bezpośrednią wiedzę o wszystkim,

mając z wszystkiego bezpośrednią wiedzę o wszystkim,

powinien nie wyobrażać (bycia tego) wszystkim;

powinien nie wyobrażać (bycia tego) we wszystkim;

powinien nie wyobrażać (bycia tego) poza wszystkim,

powinien nie wyobrażać bycia wszystkiego „moim“,

powiadam,

że powinien poznać w pełni.

 

  1. Z Nibbany ma bezpośrednią wiedzę o Nibbanie,

mając z Nibbany bezpośrednią wiedzę o Nibbanie,

powinien nie wyobrażać (bycia tego) Nibbaną;

powinien nie wyobrażać (bycia tego) w Nibbanie;

powinien nie wyobrażać (bycia tego) poza Nibbaną,

powinien nie wyobrażać bycia Nibbany „moją”,

powiadam,

że powinien poznać w pełni.

 

Arahat -1

  1. Mnisi, mnich,

który jest arahatem z wyczerpanymi skazami,

który przeżył święte życie,

wykonał to co było do wykonania,

odłożył brzemię,

osiągnął najwyższy cel,

zniszczył więzy istnienia i jest właściwie wyzwolony przez finałową wiedzę:

 

  1. Z ziemi ma bezpośrednią wiedzę o ziemi,

mając z ziemi bezpośrednią wiedzę o ziemi,

nie wyobraża (bycia tego) ziemią;

nie wyobraża (bycia tego) w ziemi;

nie wyobraża (bycia tego) poza ziemią,

nie wyobraża bycia ziemi „moją”.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że poznał w pełni.

 

55.-76. Z wody …

ognia …

powietrza …

istot …

Pana Ras …

Brahmy …

tych ze Strumienistej Radiacji …

z tych o Lśniącej Chwale …

z tych z Wielkiego Owocu …

z Transcendentalnej Istoty …

nieskończonej przestrzeni …

nieskończonej świadomości …

nicości …

ani-percepcji-ani-nie-percepcji …

widzialnego …

słyszalnego …

odczuwalnego …

poznawalnego …

jedności …

różnorodności …

wszystkiego …

 

Powiadam,

że poznał w pełni.

 

  1. Z Nibbany ma bezpośrednią wiedzę o Nibbanie,

mając z Nibbany bezpośrednią wiedzę o Nibbanie,

nie wyobraża (bycia tego) Nibbaną;

nie wyobraża (bycia tego) w Nibbanie;

nie wyobraża (bycia tego) poza Nibbaną,

nie wyobraża bycia Nibbany „moją”,

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że poznał w pełni.

 

Arahat – 2

  1. Mnisi, mnich,

który jest arahatem z wyczerpanymi skazami,

który przeżył święte życie,

wykonał to co było do wykonania,

odłożył brzemię,

osiągnął najwyższy cel,

zniszczył więzy istnienia i jest właściwie wyzwolony przez finałową wiedzę:

 

  1. Z ziemi ma bezpośrednią wiedzę o ziemi,

mając z ziemi bezpośrednią wiedzę o ziemi,

nie wyobraża (bycia tego) ziemią;

nie wyobraża (bycia tego) w ziemi;

nie wyobraża (bycia tego) poza ziemią,

nie wyobraża bycia ziemi „moją”.

 

Dlaczego tak jest?

Z powodu nie-pożądliwości przez wyczerpanie pożądania.

 

80.-102. Z wody …

Z Nibbany …

dlaczego tak jest?

Z powodu nie-pożądliwości przez wyczerpanie pożądania.

 

Arahat -3

  1. Mnisi, mnich,

który jest arahatem z wyczerpanymi skazami,

który przeżył święte życie,

wykonał to co było do wykonania,

odłożył brzemię,

osiągnął najwyższy cel,

zniszczył więzy istnienia i jest właściwie wyzwolony przez finałową wiedzę:

 

  1. Z ziemi ma bezpośrednią wiedzę o ziemi,

mając z ziemi bezpośrednią wiedzę o ziemi,

nie wyobraża (bycia tego) ziemią;

nie wyobraża (bycia tego) w ziemi;

nie wyobraża (bycia tego) poza ziemią,

nie wyobraża bycia ziemi „moją”.

Dlaczego tak jest?

Z powodu nie-nienawiści przez wyczerpanie nienawiści.

 

  1. – 127. Z wody …

z Nibbany …

Dlaczego tak jest?

Z powodu nie-nienawiści przez wyczerpanie nienawiści.

 

Arahat -4

  1. Mnisi, mnich,

który jest arahatem z wyczerpanymi skazami,

który przeżył święte życie,

wykonał to co było do wykonania,

odłożył brzemię,

osiągnął najwyższy cel,

zniszczył więzy istnienia i jest właściwie wyzwolony przez finałową wiedzę:

 

  1. Z ziemi ma bezpośrednią wiedzę o ziemi,

mając z ziemi bezpośrednią wiedzę o ziemi,

nie wyobraża (bycia tego) ziemią;

nie wyobraża (bycia tego) w ziemi;

nie wyobraża (bycia tego) poza ziemią,

nie wyobraża bycia ziemi „moją”.

 

Dlaczego tak jest?

Z powodu nie-złudzenia przez wyczerpanie złudzenia.

 

130.-152. Z wody …

Z Nibbany …

Dlaczego tak jest?

Z powodu nie-złudzenia przez wyczerpanie złudzenia

 

Tathagata -1

  1. Mnisi,

Tathagata Arahat Całkowicie Przebudzony:

 

Z ziemi ma bezpośrednią wiedzę o ziemi,

mając z ziemi bezpośrednią wiedzę o ziemi,

nie wyobraża (bycia tego) ziemią;

nie wyobraża (bycia tego) w ziemi;

nie wyobraża (bycia tego) poza ziemią,

nie wyobraża bycia ziemi „moją”.

 

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że Tathagata poznał w pełni do końca.

 

155.-177. Z ziemi …

Z Nibbany.

Dlaczego tak jest?

Powiadam,

że Tathagata poznał w pełni do końca.

 

Tathagata -2

  1. Mnisi,

Tathagata Arahat Całkowicie Przebudzony:

 

  1. Z ziemi ma bezpośrednią wiedzę o ziemi,

mając z ziemi bezpośrednią wiedzę o ziemi,

nie wyobraża (bycia tego) ziemią;

nie wyobraża (bycia tego) w ziemi;

nie wyobraża (bycia tego) poza ziemią,

nie wyobraża bycia ziemi „moją”.

 

Dlaczego tak jest?

Tathagata wie,

że rozmiłowanie jest korzeniem cierpienia a z tego byciem są narodziny i starość i śmierć tego cokolwiek jest,

a zatem powiadam,

że z wyczerpaniem pragnienia,

zanikiem,

wstrzymaniem,

rezygnacją i uwolnienieniem się na wszelki sposób odkrył on najwyższe Całkowite Przebudzenie.

 

180.-202. Z wody…

ognia …

powietrza …

bogów …

Pana Ras …

Brahmy …

tych ze Strumienistej Radiacji …

z tych o Lśniącej Chwale …

z tych z Wielkiego Owocu …

z Transcendentalnej Istoty …

nieskończonej przestrzeni …

nieskończonej świadomości …

nicości …

ani-percepcji-ani-nie-percepcji …

widzialnego …

słyszalnego …

odczuwalnego …

poznawalnego …

jedności …

różnorodności …

wszystkiego …

 

Nibbany ma bezpośrednią wiedzę o Nibbanie,

mając z Nibbany bezpośrednią wiedzę o Nibbanie,

nie wyobraża (bycia tego) Nibbaną;

nie wyobraża (bycia tego) w Nibbanie;

nie wyobraża (bycia tego) poza Nibbaną,

nie wyobraża bycia Nibbany „moją”.

 

Dlaczego tak jest?

Tathagata wie,

że rozmiłowanie jest korzeniem cierpienia a z zaistnieniem tego,

są narodziny i starość i śmierć tego cokolwiek jest,

a zatem powiadam,

że z wyczerpaniem pragnienia,

zanikiem wstrzymaniem,

rezygnacją i uwolnieniem się na wszelki sposób odkrył on najwyższe Całkowite Przebudzenie.

 

  1. Oto co powiedział Zrealizowany.

Ci mnisi nie rozmiłowali się słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
2.
Wszystkie skazy

1.Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi“

„Czcigodny panie“,

odpowiedzieli mnisi.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi, przedstawię wam rozprawę o powstrzymaniu wszystkich skaz,

słuchajcie i uważajcie na to co powiem“.

„Tak czcigodny panie“.

 

Podsumowanie

  1. Mnisi, powiadam,

że do wyczerpania skaz dochodzi u tego kto wie i widzi,

nie u tego kto nie wie i nie widzi.

U tego kto wie i widzi co?

Odpowiednie skierowanie uwagi i nieodpowiednie skierowanie uwagi.

Kiedy człowiek skierowuje uwagę nieodpowiednio wtedy zarówno niepowstałe skazy powstają jak i powstałe skazy powiększają się.

Kiedy skierowuje uwagę odpowiednio zarówno niepowstałe skazy nie powstają jak i powstałe skazy są porzucone.

 

4.Skazy mogą być porzucone przez widzenie.
Skazy mogą być porzucone przez kontrolowanie
Skazy mogą być porzucone przez używanie.
Skazy mogą być porzucone przez wytrzymywanie.
Skazy mogą być porzucone przez unikanie.
Skazy mogą być porzucone przez usuwanie.
Skazy mogą być porzucone przez utrzymanie przy istnieniu.

 

Skazy porzucone przez widzenie

5.Jakie skazy mogą być porzucone przez widzenie?

Tu mnisi,

niepouczony przeciętny człowiek

nie szanujący szlachetnych i nieobeznany z ich Dhammą,

niezdyscyplinowany w niej,

nie szanujący prawdziwych ludzi i nieobeznany z ich Dhammą niezdyscyplinowany w niej,

nie rozumie jakie rzeczy są godne uwagi a jakie rzeczy są niegodne uwagi.

I skoro tak jest,

nie skierowuje on uwagi na rzeczy tego godne,

i skierowuje on uwagę na rzeczy tego niegodne.

 

Na jakie rzeczy niegodne tego skierowuje on swą uwagę?

 

To takie rzeczy,

że gdy skierowuje on na nie uwagę,

niepowstałe skazy zmysłowego pragnienia,

istnienia i ignorancji powstają u niego,

czy też powstałe skazy zmysłowego pragnienia,

istnienia i ignorancji powiększają się u niego.

 

To są rzeczy niegodne uwagi na które skierowuje on uwagę.

 

A jakie rzeczy są godne uwagi na które nie skierowuje on uwagi?

 

To takie rzeczy,

że gdy skierowuje on na nie uwagę,

niepowstałe skazy zmysłowego pragnienia,

istnienia,

ignorancji nie powstają u niego a powstałe skazy zmysłowego pragnienia,

istnienia,

ignorancji są przez niego porzucone.

 

Takie są rzeczy godne uwagi na które nie skierowuje on uwagi.

 

Przez skierowanie uwagi na rzeczy tego niegodne i nie skierowanie uwagi na rzeczy tego godne,

zarówno nie powstałe skazy powstają jak powstałe powiększają się.

 

  1. Oto jak niemądrze skierowuje on uwagę:

„Byłem w przeszłości?

Nie byłem w przeszłości?

Jak byłem w przeszłości?

 

Będąc czym,

czym się stałem w przeszłości?

Będę w przyszłości?

Nie będę w przyszłości?

Czym będę w przyszłości?

Jak będę w przyszłości?

 

Będąc czym,

czym stanę się w przyszłości?“

 

Lub jeszcze powątpiewa on odnośnie siebie samego w obecnym czasie tak:

„Jestem?

Nie jestem?

Czym jestem?

Jak jestem?

Skąd te stworzenie przyszło?

Dokąd zmierza?“

 

  1. Kiedy tak nieodpowiednio skierowuje uwagę,

jeden z sześciu poglądów powstaje u niego:

Pogląd „ja istnieje dla mnie“,

 

powstaje u niego jako prawdziwy i ustanowiony,

czy też pogląd „ja nie istnieje dla mnie“,

 

powstaje u niego jako prawdziwy i ustanowiony,

czy też pogląd „postrzegam ja z ja“,

 

powstaje u niego jako prawdziwy i ustanowiony,

czy też pogląd „postrzegam nie-ja z ja“,

 

powstaje u niego jako prawdziwy i ustanowiony,

czy też jeszcze ma on jakiś taki pogląd jak:

 

„To moje ja co mówi i czuje i doświadcza tu i tam dojrzewania dobrych i złych działań;

ale to moje ja jest trwale,

ciągłe,

wieczne nie narażone na zmianę i przetrwa tak długo jak wieczność“.

Ten typ poglądu jest nazywany gąszczem poglądów,

wirem poglądów,

falowaniem poglądów,

pętem poglądów.

 

Żaden niepouczony przeciętny człowiek więziony pętem poglądów nie jest wolny od narodzin,

starości i śmierci od żalu i płaczu bólu smutku i rozpaczy,

powiadam,

że nie jest wolny od cierpienia.

 

  1. Dobrze pouczony szlachetny uczeń szanujący szlachetnych i obeznany z ich Dhammą i zdyscyplinowany w niej,

rozumie jakie rzeczy są godne uwagi a jakie rzeczy są niegodne uwagi.

 

A skoro tak jest,

nie skierowuje on uwagi na rzeczy tego niegodne i skierowuje on uwagę na rzeczy tego godne.

Na jakie rzeczy niegodne tego nie skierowuje on swej uwagi?

 

To takie rzeczy,

że gdy skierowuje on na nie uwagę niepowstałe skazy zmysłowego pragnienia,

istnienia,

i ignorancji powstają u niego czy też powstałe skazy zmysłowego pragnienia,

istnienia i ignorancji powiększają się u niego.

 

To są rzeczy niegodne uwagi na które nie skierowuje on swej uwagi.

 

A jakie rzeczy są godne uwagi na które skierowuje on uwagę?

 

To takie rzeczy,

że gdy skierowuje on na nie uwagę niepowstałe skazy zmysłowego pragnienia,

istnienia,

ignorancji nie powstają u niego a powstałe skazy zmysłowego pragnienia,

istnienia,

ignorancji są przez niego porzucone.

 

Takie są rzeczy godne uwagi na które skierowuje on uwagę.

 

Przez nie skierowanie uwagi na rzeczy tego niegodne i skierowanie uwagi na rzeczy tego godne,

zarówno nie powstałe skazy nie powstają jak powstałe są porzucone.

 

  1. Oto jak odpowiednio skierowuje on uwagę:

„To jest cierpienie,

to jest powstanie cierpienia,

to jest wstrzymanie cierpienia,

to jest droga prowadząca do wstrzymania cierpienia“.

 

Kiedy tak odpowiednio skierowuje on uwagę trzy pęta są porzucane przez niego:

pogląd na osobowość,

niepewność,

i przywiązanie do reguł i rytuałów.

Takie są skazy co mogą być porzucone przez widzenie.

Skazy porzucane przez kontrolowanie

  1. Jakie skazy mogą być porzucone przez kontrolowanie?

 

Tu mnich mądrze rozważając trwa z funkcją oka kontrolowaną.

 

Podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać u mnicha,

który trwa z funkcją oka niekontrolowaną,

nie ma skalań czy gorączki u tego kto trwa z funkcją oka kontrolowaną.

 

Rozważając mądrze trwa z funkcją ucha kontrolowaną …

z funkcją nosa kontrolowaną …

z funkcją języka kontrolowaną …

z funkcją ciała kontrolowaną …

 

Rozważając mądrze trwa z funkcją umysłu kontrolowaną.

Podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać u mnicha,

który trwa z funkcją umysłu niekontrolowaną,

nie ma skalań czy gorączki u tego kto trwa z funkcją umysłu kontrolowaną.

 

Takie są skazy mogące być porzucone przez kontrolowanie.

 

Skazy porzucane przez używanie

  1. Jakie skazy mogą być porzucone przez używanie?

Tu mnich rozważając mądrze używa szat tylko

do ochrony przed zimnem,

do ochrony przed gorącem,

do ochrony przed ssącymi krew muchami, komarami,

wiatrem,

słońcem i pełzającymi rzeczami i tylko dla okrycia wstydliwych części ciała.

 

  1. Rozważając mądrze używa wyżebranego jedzenia ani dla rozrywki ani dla podniety ani dla upiększenia i uatrakcyjnienia a tylko w celu utrzymania i kontynuacji ciała dla zakończenia dyskomfortu i wspomożenia świętego życia (myśląc):

‚Tak zlikwiduję stare uczucie bez wzbudzania nowych uczuć i będę żył nienagannie w wygodzie i zdrowiu“.

 

  1. Rozważając mądrze używa miejsca odpoczynku tylko dla ochrony przed zimnem,

do ochrony przed gorącem,

do ochrony przed ssącymi krew muchami,

komarami,

wiatrem,

słońcem i pełzającymi rzeczami i tylko w celu cieszenia się odosobnieniem.

 

  1. Rozważając mądrze używa lekarstw dla chorych tylko w celu ochrony przed powstaniem dolegliwych uczuć i dla zminimalizowania dyskomfortu.

 

  1. Podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać u tego kto nie używa (rekwizytów) w ten sposób,

nie ma skaz u tych kto używa (je w ten sposób).

 

To są skazy mogące być porzucone przez używanie.

 

Skazy porzucane przez wytrzymywanie

  1. Jakie skazy mogą być porzucone przez wytrzymywanie?

Tu mnich rozważając mądrze wytrzymuje zimno,

gorąco,

głód,

em,

słońcem i pełzającymi rzeczami,

wytrzymuje on złośliwe,

niechciane słowa i powstałe cielesne uczucia co bolesne,

dotkliwe,

ostre,

przeszywające,

niechciane,

stresujące i zagrażające życiu.

 

Podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać u tego kto nie wytrzymuje w ten sposób,

nie ma skaz u tych kto wytrzymuje w ten sposób.

To są skazy mogące być porzucone przez wytrzymywanie.

 

Skazy porzucane przez unikanie

  1. Jakie skazy mogą być porzucane przez unikanie?

Tu mnich rozważając mądrze unika dzikiego słonia,

dzikiego konia,

dzikiego bawoła,

dzikiego psa,

pnia drzewa,

ostrych jeżyn,

urwisk,

uskoków,

kanału;

rozważając mądrze unika siadania na nieodpowiednich siedzeniach,

odwiedzania nieodpowiednich miejsc,

spotykania złych przyjaciół,

aby mądrzy towarzysze w świętym życiu nie wzięli tego za dowód złego działania.

 

Podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać u tego kto nie unika w ten sposób,

nie ma skaz u tego kto unika w ten sposób.

To są skazy mogące być porzucone przez unikanie.

 

Skazy porzucane przez usunięcie

  1. Jakie skazy mogą być porzucone przez usunięcie?

Tu mnich rozważając mądrze nie toleruje powstałej myśli skażonej zmysłowym pragnieniem …

złą wolą …

okrucieństwem,

porzuca ją,

usuwa ją,

kończy ją,

anihiluje ją.

Nie toleruje on powstałych,

złych,

niekorzystnych rzeczy,

porzuca je,

kończy je,

anihiluje je.

 

Podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać u tego kto nie usuwa w ten sposób,

nie ma skaz u tego kto usuwa je w ten sposób.

 

To są skazy mogące być porzucone przez używanie.

 

Skazy porzucane przez utrzymanie przy istnieniu

  1. Jakie skazy mogą być porzucone przez utrzymanie przy istnieniu?

Tu mnich rozważając mądrze utrzymuje przy istnieniu czynnik oświecenia –

uważność,

mający za wsparcie odosobnienie,

beznamiętność i wstrzymanie,

dojrzewający poniechaniem.

 

Utrzymuje przy istnieniu czynnik oświecenia energii …

szczęścia …

spokojności …

koncentracji …

równowagi mający za wsparcie odosobnienie,

beznamiętność i wstrzymanie,

dojrzewający poniechaniem.

 

Podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać u tego kto nie utrzymuje przy istnieniu w ten sposób,

nie ma skaz u tych kto utrzymuje przy istnieniu w ten sposób.

To są skazy mogące być porzucone przez utrzymanie przy istnieniu.

 

Konkluzja

  1. Jak tylko skazy mnicha,

które mogą być porzucone przez widzenie,

zostaną tak porzucone,

 

jak tylko skazy mnicha,

które mogą być porzucone przez kontrolowanie,

zostaną tak porzucone,

 

jak tylko skazy mnicha,

które mogą być porzucone przez używanie,

zostaną tak porzucone,

 

jak tylko skazy mnicha,

które mogą być porzucone przez unikanie,

zostaną tak porzucone,

 

jak tylko skazy mnicha,

które mogą być porzucone przez usuwanie,

zostaną tak porzucone,

 

jak tylko skazy mnicha,

które mogą być porzucone przez utrzymanie przy istnieniu,

zostaną tak porzucone,

wtedy jest on zwany mnichem,

który trwa powstrzymany przez powstrzymanie wszystkich skaz,

zniszczył on pragnienie,

odrzucił więzy i zakończył cierpienie przez całkowitą penetrację wyobrażenia.

 

  1. Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
3. Spadkobiercy w Dhammie

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi“.

„Czcigodny panie“

odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, bądźcie moimi spadkobiercami w Dhammie a nie moimi spadkobiercami w materialnych rzeczach.

Kierowany współczuciem dla was,

pomyślałem jak moi uczniowie mogą być moimi uczniami w Dhammie a nie moimi spadkobiercami w materialnych rzeczach?

Jeżeli będziecie moimi spadkobiercami w materialnych rzeczach,

a nie moimi spadkobiercami w Dhammie zostanie wam zarzucone:

„Uczniowie mistrza żyją jako jego spadkobiercy w materialnych rzeczach a nie jako jego spadkobiercy w Dhammie“ i będzie mi zarzucone (to samo).

 

Jeżeli będziecie moimi spadkobiercami w Dhammie,

nie moimi spadkobiercami w materialnych rzeczach,

nie zostanie wam zarzucone:

„Uczniowie mistrza żyją jako jego spadkobiercy w materialnych rzeczach a nie jako jego spadkobiercy w Dhammie“ i mi nie będzie zarzucone (to samo).

 

Zatem mnisi bądźcie moimi spadkobiercami w Dhammie,

nie bądźcie moimi spadkobiercami w materialnych rzeczach.

Kierowany współczuciem dla was,

pomyślałem jak moi uczniowie mogą być moimi uczniami w Dhammie a nie moimi spadkobiercami w materialnych rzeczach?

 

  1. Mnisi,

załóżmy,

że już zjadłem odkładając resztę,

nasyciłem się,

skończyłem,

myśląc „dość to tyle co potrzeba“ i pewna część wyżebranego jedzenia pozostała do wyrzucenia.

Wtedy przyjdzie dwóch mnichów,

głodnych i słabych i powiem im:

„Mnisi już zjadłem odkładając resztę,

nasyciłem się skończyłem myśląc,

‚dość to tyle co potrzeba‘ i pewna część wyżebranego jedzenia pozostała do wyrzucenia,

jedzcie jeżeli chcecie,

jeżeli nie to wyrzucę to teraz tam gdzie nie ma zieleni lub do wody,

gdzie nie ma życia“.

 

Wtedy jeden z mnichów pomyśli:

„Zrealizowany już zjadł odkładając resztę,

nasycił się,

skończył myśląc ‚dość to tyle co potrzeba‘ i pewna część wyżebranego jedzenia pozostała do wyrzucenia;

jeżeli nie zjemy tego,

Zrealizowany wyrzuci to teraz tam gdzie nie ma zieleni lub do wody,

gdzie nie ma życia.

 

Ale to zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

‚Mnisi, bądźcie moimi spadkobiercami w Dhammie,

nie w materialnych rzeczach‘

i teraz to jedzenie jest jedną z materialnych rzeczy;

załóżmy,

że zamiast zjedzenia tego wyżebranego posiłku spędzę noc i dzień głodny i słaby?“

I zamiast zjedzenia tego wyżebranego posiłku spędzi on noc i dzień głodny i słaby.

 

Wtedy drugi mnich pomyśli:

„Zrealizowany już zjadł odkładając resztę,

nasycił się skończył myśląc ‚dość to tyle co potrzeba‘

i pewna część wyżebranego jedzenia pozostała do wyrzucenia;

jeżeli nie zjemy tego,

Zrealizowany wyrzuci to teraz tam gdzie nie ma zieleni lub do wody, gdzie nie ma życia.

Załóżmy,

ze zjem ten wyżebrany posiłek i spędzę noc i dzień ani głodny ani słaby“.

 

I teraz chociaż ten mnich przez zjedzenie tego wyżebranego posiłku spędził noc i dzień ani głodny ani słaby to jednak ten pierwszy mnich jest bardziej szanowany i chwalony przeze mnie.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ to na długi czas przyczyni się do ograniczenia jego zachcianek,

do zadowolenia,

ścierania,

łatwego utrzymania i wzmożenia energii.

 

Zatem mnisi bądźcie moimi spadkobiercami w Dhammie nie w materialnych rzeczach.

 

Kierowany współczuciem dla was,

pomyślałem jak moi uczniowie mogą być moimi uczniami w Dhammie a nie moimi spadkobiercami w materialnych rzeczach?

 

  1. Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Po powiedzeniu tego wstał z miejsca i udał się do swojej kwatery.

 

Wkrótce potem jak odszedł czcigodny Sariputta odezwał się do mnichów tak:

„Przyjaciele mnisi“.

„Przyjacielu“,

odpowiedzieli mnisi.

Czcigodny Sariputta rzekł to:

 

  1. „Przyjaciele,

w jaki sposób uczniowie mistrza żyjącego w odosobnieniu nie trenują w odosobnieniu?

I w jaki sposób uczniowie mistrza żyjącego w odosobnieniu trenują w odosobnieniu?“

„Rzeczywiście,

przyjacielu,

przyszliśmy z daleka by dowiedzieć się od czcigodnego Sariputty znaczenia tych słów.

 

Byłoby dobrze gdyby znaczenie tych słów zostało wyjaśnione przez czcigodnego Sariputtę.

Usłyszawszy to od niego mnisi zapamiętają“.

„Zatem słuchajcie i bacznie uważajcie na to co powiem“.

„Tak przyjacielu“,

odpowiedzieli mnisi. Czcigodny Sariputta rzekł to:

 

  1. „Przyjaciele,

w jaki sposób uczniowie mistrza żyjącego w odosobnieniu nie trenują w odosobnieniu?

Tu przyjaciele uczniowie mistrza żyjącego w odosobnieniu nie trenują w odosobnieniu,

nie porzucają tego co mistrz powiada by porzucili i są zajęci i niedbali,

pierwsi jeżeli chodzi o błędy,

rezygnujący z odosobnienia.

 

W tym starsi mnisi podlegają naganie z trzech powodów.

Jako uczniowie mistrza żyjącego w odosobnieniu sami nie trenują w odosobnieniu,

to pierwszy powód dla którego podlegają oni naganie.

 

Nie porzucają oni tego co mistrz powiada by porzucili,

to drugi powód dla którego podlegają oni naganie.

 

Są zajęci i niedbali,

pierwsi jeżeli chodzi o błędy, rezygnujący z odosobnienia,

to trzeci powód dla którego podlegają oni naganie.

 

W tym średni mnisi …

młodzi mnisi podlegają naganie z trzech powodów.

 

Jako uczniowie mistrza żyjącego w odosobnieniu sami nie trenują w odosobnieniu,

to pierwszy powód dla którego podlegają oni naganie.

 

Nie porzucają oni tego co mistrz powiada by porzucili,

to drugi powód dla którego podlegają oni naganie.

 

Są zajęci i niedbali,

pierwsi jeżeli chodzi o błędy,

rezygnujący z odosobnienia,

to trzeci powód dla którego podlegają oni naganie.

 

  1. W jaki sposób uczniowie mistrza żyjącego w odosobnieniu trenują w odosobnieniu?

 

Tu przyjaciele uczniowie mistrza żyjącego w odosobnieniu trenują w odosobnieniu,

porzucają to co mistrz powiada by porzucili i nie są zajęci i niedbali,

nie są pierwsi jeżeli chodzi o błędy,

nie rezygnują z odosobnienia.

 

W tym starsi mnisi podlegają pochwale z trzech powodów.

Jako uczniowie mistrza żyjącego w odosobnieniu sami trenują w odosobnieniu,

to pierwszy powód dla którego podlegają oni pochwale.

 

Porzucają oni to co mistrz powiada by porzucili,

to drugi powód dla którego podlegają oni pochwale.

Nie są zajęci i niedbali,

nie są pierwsi jeżeli chodzi o błędy,

nie rezygnując z odosobnienia,

to trzeci powód dla którego podlegają oni pochwale.

 

W tym średni mnisi …

młodzi mnisi podlegają pochwale z trzech powodów.

 

Jako uczniowie mistrza żyjącego w odosobnieniu sami trenują w odosobnieniu,

to pierwszy powód dla którego podlegają oni pochwale.

Porzucają oni to co mistrz powiada by porzucili,

to drugi powód dla którego podlegają oni pochwale.

 

Nie są zajęci i niedbali,

nie są pierwsi jeżeli chodzi o błędy,

nie rezygnują z odosobnienia,

to trzeci powód dla którego podlegają oni pochwale.

 

  1. Przyjaciele są zatem tutaj chciwość i nienawiść.

Jest Droga Środkowa prowadząca do porzucenia chciwości i nienawiści,

dająca wgląd,

dająca wiedzę,

prowadząca do pokoju,

do bezpośredniej wiedzy,

do oświecenia do wygaszenia

 

  1. A czym jest ta Środkowa Droga Środkowa?

To właśnie ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie,

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwe utrzymanie,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność i właściwa koncentracja.

 

To jest Droga Środkowa dająca dająca wgląd,

dająca wiedzę,

prowadząca do pokoju,

do bezpośredniej wiedzy,

do oświecenia do wygaszenia.

 

10.-23. Przyjaciele,

złem tutaj są gniew i zemsta …

pogarda i dominacja …

zazdrość i pożądliwość …

zwodzenie i oszustwo …

zniewolenie i arogancja …

wyobrażanie i duma …

próżność i zaniedbanie.

 

Dla usunięcia tych stanów jest Droga Środkowa dająca wgląd,

dająca wiedzę,

prowadząca do pokoju,

do bezpośredniej wiedzy,

do oświecenia do wygaszenia.

 

  1. Oto co powiedział czcigodny Sariputta.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Siariputty.

 

Majjhima Nikàya I
4. Strach i Lęk

  1. Tak usłyszałem.

Pewnego razu Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Wtedy bramin Janussoni udał się do Zrealizowanego i wymienił z nim pozdrowienia a kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił powiedział:

„Mistrzu Gotama,

kiedy ludzie z szlachetnego rodu odchodzą ze świeckiego życia w bezdomność,

kierowani wiarą w mistrza Gotamę,

czy mają mistrza Gotamę za ich lidera,

pomocnika i przewodnika?

I czy ludzie ci podążają za implikacjami poglądu mistrza Gotamy?“

 

„Tak jest, braminie, tak jest.

Kiedy ludzie z szlachetnego rodu odchodzą ze świeckiego życia w bezdomność,

kierowani wiarą we mnie,

mają mnie za swego lidera,

pomocnika i przewodnika.

I ludzie ci podążają za implikacjami mojego poglądu“.

 

Ale Mistrzu Gotama,

leśne odległe gąszcza,

jako miejsca odpoczynku w dżungli są trudne do zniesienia,

trudne do osiągnięcia jest odosobnienie i niełatwo jest cieszyć się izolacją.

 

Można by pomyśleć,

że dżungla musi ograbić umysł mnicha jeżeli nie ma on koncentracji“.

 

„Tak jest braminie,

tak jest.

Leśne odległe gąszcza,

jako miejsca spoczynku w dżungli są trudne do zniesienia,

trudne do osiągnięcia jest odosobnienie i niełatwo jest cieszyć się izolacją.

Można by pomyśleć,

że dżungla musi ograbić umysł mnicha,

jeżeli nie ma on koncentracji.

 

  1. Przed moim oświeceniem,

kiedy byłem ciągle tylko nieoświeconym Bodhisattą,

także (rozważałem tak):

Leśne odległe gąszcza,

jako miejsca spoczynku w dżungli są trudne do zniesienia,

trudne do osiągnięcia jest odosobnienie i niełatwo jest cieszyć się izolacją.

Można by pomyśleć,

że dżungla musi ograbić umysł mnicha jeżeli nie ma on koncentracji.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie o nieczystym cielesnym prowadzeniu się,

to z uwagi na ten defekt ich nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako ten o nieoczyszczonym cielesnym prowadzeniu się.

 

Jestem oczyszczony w cielesnym prowadzeniu się,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych o czystym prowadzeniu się“.

 

Widząc u siebie tą czystość cielesnego prowadzenia się doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie o nieczystym werbalnym prowadzeniu się,

to z uwagi na ten defekt ich nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako ten o nieoczyszczonym werbalnym prowadzeniu się.

 

Jestem oczyszczony w werbalnym prowadzeniu się,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych o czystym prowadzeniu się“.

 

Widząc u siebie tą czystość werbalnego prowadzenia się doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie o nieczystym mentalnym prowadzeniu się,

to z uwagi na ten defekt ich nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako ten o nieoczyszczonym mentalnym prowadzeniu się.

Jestem oczyszczony w mentalnym prowadzeniu się,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych o czystym prowadzeniu się“.

 

Widząc u siebie tą czystość mentalnego prowadzenia się doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie o nieczystym utrzymaniu to z uwagi na ten defekt ich nieczystego utrzymania,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako ten o nieczystym utrzymaniu.

 

Jestem o czystym utrzymaniu,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych o czystym utrzymaniu“.

 

Widząc u siebie tą czystość utrzymania doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie,

pożądliwi i mocno zaabsorbowani zmysłowymi pragnieniami,

to z uwagi na ten defekt ich nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie pożądliwy i mocno zaabsorbowany zmysłowymi pragnieniami.

 

Jestem oczyszczony z pożądliwości i zaabsorbowania zmysłowymi pragnieniami,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych wolny od pożądliwości i zaabsorbowania zmysłowymi pragnieniami“.

 

Widząc u siebie tą czystość wolną od pożądliwości i zaabsorbowania zmysłowymi pragnieniami doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie z umysłem o złej woli to z uwagi na ten defekt ich nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie z umyłem złej woli.

 

Jestem oczyszczony z umysłu złej woli,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych o przyjaznym umyśle“.

 

Widząc u siebie tą czystość wolną od umysłu złej woli,

doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie ulegając stanom letargicznym i senności,

to z uwagi na ten ich defekt nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie uległy stanom letargicznym i senności.

Jestem wolny od stanów letargicznych i senności,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych co wolny od stanów letargicznych i senności“.

 

Widząc u siebie tą czystość wolną od stanów letargicznych i senności,

doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie ulegając agitacji,

o niespokojnych umysłach,

to z uwagi na ten ich defekt nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie uległy agitacji,

jako ten o niespokojnym umyśle.

Jestem wolny od agitacji,

o spokojnym umyśle,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych co niezaagitowany o spokojnym umyśle“.

 

Widząc u siebie tą czystość wolną od agitacji i niespokojnego umysłu,

doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie ulegając powątpiewaniu i niepewności,

to z uwagi na ten ich defekt nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie uległy powątpiewaniu i niepewności.

Jestem wolny od powątpiewania i niepewności,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych co wolny od powątpiewania i niepewności“.

 

Widząc u siebie tą czystość wolną od powątpiewania i niepewności,

doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie ulegając skłonnościom do samopochwały i krytykowania innych,

to z uwagi na ten ich defekt nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie uległy skłonnościom do samopochwały i krytykowania innych.

 

Jestem wolny od skłonności do samopochwały i krytykowania innych,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych co wolny od samopochwaly i krytykowania innych“.

 

Widząc u siebie tą czystość wolną od skłonności do samopochwały i krytykowania innych,

doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie ulegając znerwicowaniu i przerażeniu to z uwagi na ten ich defekt nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie uległy znerwicowaniu i przerażeniu.

Jestem wolny od znerwicowania i przerażenia,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych co wolny od znerwicowania i przerażenia“.

 

Widząc u siebie tą czystość wolną od znerwicowania i przerażenia,

doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie pragnący zysku,

uznania i sławy,

to z uwagi na ten ich defekt nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie pragnąc zysku,

uznania i sławy.

Jestem o paru potrzebach,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych co wolny od pragnienia zysku,

uznania i sławy“.

 

Widząc u siebie tą czystość wolną od pragnienia zysku,

uznania i sławy,

doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie leniwi i bez energii,

to z uwagi na ten ich defekt nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie leniwy i bez energii.

Jestem energiczny,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych co energiczny“.

 

Widząc u siebie tą czystość wolną od lenistwa i braku energii,

doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie zapominalscy i nierozważni,

to z uwagi na ten ich defekt nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie zapominalski i nieuważny.

Jestem o ustanowionej uważności,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych o ustanowionej uważności“.

 

Widząc u siebie tą czystość wolną od zapominalstwa i nieuważności,

doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie nieskoncentrowani z rozbieganymi umysłami,

to z uwagi na ten ich defekt nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

 

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie nieskoncentrowany o rozbieganym umyśle.

Jestem skoncentrowany o ustabilizowanym umyśle,

udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych co skoncentrowany i o ustabilizowanym umyśle“.

 

Widząc u siebie tą czystość wolną od braku koncentracji i rozbieganego umysłu,

doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini udają się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie,

pozbawieni zrozumienia i głupi,

to z uwagi na ten ich defekt nieoczyszczonego prowadzenia się,

ci wartościowi pustelnicy i bramini ulegają niekorzystnie strachowi i lękowi.

Ale ja nie udaję się w odległe leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie bez zrozumienia i głupi.

Jestem wolny od braku zrozumienia i głupoty.

 

Posiadam mądrość.

Udaję się w leśne gąszcza,

miejsca odpoczynku w lesie jako jeden z szlachetnych co mądry“.

Widząc u siebie tą czystość wolną od braku zrozumienia i głupoty,

doznałem wielkiej wygody w mieszkaniu w lesie.

 

  1. Rozmyślałem tak:

„Są specjalne święte noce czternastego i piętnastego.

A gdybym w czasie takich nocy jak te,

przebywał w takich budzących grozę i przerażenie miejscach jak puste sady,

sanktuaria,

tereny leśne.

Być może ja również mógłbym się zetknąć ze strachem i lękiem“.

 

I później podczas takiej specjalnej świętej nocy czternastego czy piętnastego trwałem w takich budzących grozę i przerażenie miejscach jak puste sady,

sanktuaria i tereny leśne.

 

I podczas gdy tam przebywałem,

dzikie zwierzę podeszło do mnie,

paw zeskoczył z gałęzi,

lub wiatr poruszył liściami.

 

Pomyślałem:

„A gdyby teraz nadszedł strach czy lęk?“

Pomyślałem:

„Dlaczego trwam zawsze oczekując strachu i lęku?

A gdybym przezwyciężył ten strach i lęk trzymając się postawy w jakiej strach i lęk mnie znajdą?“

 

Podczas gdy szedłem,

strach i lęk mnie naszły.

Ani się zatrzymałem,

ani usiadłem,

ani położyłem,

do czasu aż przezwyciężyłem strach i lęk.

Kiedy stałem,

strach i lęk mnie naszły.

Ani nie ruszyłem z miejsca,

ani nie usiadłem,

ani nie położyłem się,

do czasu aż przezwyciężyłem strach i lęk.

 

Podczas gdy siedziałem,

strach i lęk mnie naszły.

Ani nie ruszyłem z miejsca,

ani nie stanąłem,

ani się nie położyłem,

do czasu aż przezwyciężyłem strach i lęk.

Podczas gdy leżałem strach i lęk mnie naszły.

Ani nie ruszyłem z miejsca,

ani nie stanąłem,

ani nie usiadłem,

do czasu aż przezwyciężyłem strach i lęk.

 

  1. Są pustelnicy i bramini postrzegający dzień gdy jest noc,

postrzegający noc gdy jest dzień.

 

Powiadam,

że z ich strony jest to trwanie uległych złudzeniu ludzi.

Ja postrzegam noc gdy jest noc,

i postrzegam dzień gdy jest dzień.

 

Słusznie mówiąc o kimś,

że nie będąc podmiotem złudzenia pojawił się na świecie dla dobra i szczęścia wielu,

kierowany współczuciem dla świata,

dla korzyści,

dobra i szczęścia bogów i ludzi,

to o mnie w rzeczy samej powinno się to powiedzieć.

 

  1. Niesłabnąca energia powstała u mnie jak i nieodchodząca w zapomnienie uważność,

moje ciało było spokojne i bez kłopotów,

mój umysł skoncentrowany i zjednoczony.

 

  1. Całkowicie odłączony od zmysłowych pożądań,

odłączony od niekorzystnych

stanów wkroczyłem i trwałem w pierwszej jhanie,

z myśleniem i rozważaniem wraz z błogością i (cielesną) przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

  1. Po uspokojeniu myślenia i rozważania wkroczyłem i trwałem w drugiej jhanie z pewnością siebie i z zjednoczonym umysłem z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

  1. Z odejściem błogości trwając w równowadze,

uważny i w pełni czujny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkroczyłem i trwałem w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

„Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny“.

 

  1. Po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

wkroczyłem i trwałem w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

  1. Kiedy mój skoncentrowany umysł był tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

uwolniony od niedoskonałości,

podatny,

władczy i stały i bazujący na niewzruszoności,

nakierowałem,

inklinowałem umysł na wiedzę rekolekcji przeszłych żywotów,

mianowicie jedne narodziny,

drugie narodziny …

pięć narodzin,

dziesięć narodzin,

pięćdziesiąt narodzin,

sto narodzin,

sto tysięcy narodzin,

wiele eonów rozszerzania się wszechświata,

wiele eonów kurczenia się wszechświata,

wiele eonów rozszerzania i kurczenia się wszechświata:

 

„Tu byłem tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądałem,

taki był mój pokarm,

takie było moje doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres mojego życia,

odchodząc stamtąd umierając,

pojawiłem się gdzie indziej,

tam też byłem tak a tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądałem,

taki był mój pokarm,

takie doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres mojego życia,

przemijając,

umierając tam,

pojawiłem się tutaj“.

 

Tak z detalami i szczegółami wspominałem swoje rozliczne przeszłe żywoty.

To była pierwsza wiedza jaką osiągnąłem o pierwszej nocnej warcie.

Ignorancja została zniszczona,

wiedza powstała,

ciemność została zniszczona,

powstało światło jak zdarza się u tego co trwa gorliwie,

pilnie i zdecydowanie.

 

  1. Kiedy mój skoncentrowany umysł był tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny,

władczy,

stały,

bazujący na niewzruszoności,

nakierowałem,

inklinowałem umysł na wiedzę o przemijaniu i ponownym pojawianiu się istot.

 

Boskim okiem,

oczyszczonym i przewyższającym ludzkie,

widziałem istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące,

rozumiałem jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami tak:

 

„Te wartościowe istoty,

które źle się prowadziły ciałem mową i umysłem,

lżące Szlachetnych,

błędne w swych poglądach,

skłaniające się do błędnego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji,

zatraceniu,

nawet w piekle,

ale te wartościowe istoty,

o dobrym prowadzeniu ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

słuszne w swych poglądach,

skłaniające się do słusznego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w dobrej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie“,

 

tak boskim okiem,

które jest oczyszczone i przewyższa ludzkie,

widziałem istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące.

 

Rozumiałem jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami.

To była druga wiedza jaką osiągnąłem o drugiej nocnej warcie.

 

Ignorancja została zniszczona, wiedza powstała,

ciemność została zniszczona,

powstało światło jak zdarza się u tego co trwa gorliwie,

pilnie i zdecydowanie.

 

  1. Kiedy mój skoncentrowany umysł był tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny,

władczy,

stały,

bazujący na niewzruszoności,

nakierowałem,

inklinowałem umysł na wiedzę o eliminacji skaz.

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: „To cierpienie“.

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: „To powstanie cierpienia“.

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: „To wstrzymanie cierpienia“.

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: „To droga do wstrzymania cierpienia“.

 

To była trzecia wiedza jaką osiągnąłem o trzeciej nocnej warcie.

Ignorancja została zniszczona,

wiedza powstała,

ciemność została zniszczona,

powstało światło jak zdarza się u tego co trwa gorliwie,

pilnie i zdecydowanie.

 

  1. Kiedy poznałem i zobaczyłem w ten sposób,

mój umysł zastał wyzwolony ze skazy zmysłowego pożądania,

ze skazy istnienia i ze skazy ignorancji.

 

Kiedy był wyzwolony,

powstała wiedza:

„jest wyzwolony”.

 

Bezpośrednio wiedziałem:

„Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia”.

 

  1. Braminie może się zdarzyć,

że pomyślisz tak:

„Być może pustelnik Gotama nie jest wolny od pożądania,

nienawiści i złudzenia nawet dziś i to dlatego wciąż udaje się do odległych miejsc odpoczynku w gąszczu leśnej dżungli“.

Ale nie powinieneś myśleć w ten sposób.

 

To ponieważ widzę dwie korzyści,

wciąż udaję się do odległych miejsc odpoczynku w dżungli:

widzę (w tym) tutaj i teraz przyjemne przebywanie dla siebie i mam współczucie dla przyszłych pokoleń.

 

  1. „Rzeczywiście to dla tego,

że mistrz Gotama jest Arahatem i Całkowicie Przebudzonym,

ma on współczucie dla przyszłych pokoleń.

 

Znakomicie, mistrzu Gotama!

Znakomicie, mistrzu Gotama!

Dhamma została wyjaśniona na wiele sposobów przez mistrza Gotamę,

tak jakby ustawił on właściwie to co zostało przewrócone,

odsłaniając ukryte,

pokazując drogę temu kto zagubiony,

trzymając lampę w ciemności dla tych ze wzrokiem by zobaczyli formy.

 

  1. Biorę schronienie u mistrza Gotamy jak i w Dhammie i Zgromadzeniu.

Od dziś niech mistrz Gotama zapamięta mnie jako wyznawcę,

którzy udał się do niego po schronienie“.

 

Majjhima Nikàya I
5. Bez defektów

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam czcigodny Sariputta odezwał się do mnichów tak:

„Przyjaciele mnisi“.

„Przyjacielu“.

 

Czcigodny Sariputta rzekł to:

 

  1. „Przyjaciele,

są cztery rodzaje osób istniejących na świecie.

Jakie cztery?

Tu pewna osoba z defektem nie rozumie tego jakim w rzeczywistości to jest ‚mam defekt w sobie‘.

Tu pewna osoba z defektem rozumie to jakim w rzeczywistości to jest ‚mam defekt w sobie‘.

Tu pewna osoba bez defektu nie rozumie tego jakim w rzeczywistości to jest ’nie mam defektu w sobie‘.

Tu pewna osoba bez defektu rozumie to jakim w rzeczywistości to jest ’nie mam defektu w sobie‘.

 

I tak osoba z defektem,

która nie rozumie tego jakim to w rzeczywistości jest,

jest nazywana podrzędną w parze osób z defektem.

 

I tak osoba z defektem,

która rozumie to jakim to w rzeczywistości jest,

jest nazywana nadrzędną w parze osób z defektem.

 

I tak osoba bez defektu,

która nie rozumie tego jakim to w rzeczywistości jest,

jest nazywana podrzędną w parze osób bez defektu.

 

I tak osoba bez defektu,

która rozumie to jakim to w rzeczywistości jest,

jest nazywana nadrzędną w parze osób bez defektu.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Maha Moggallana spytał czcigodnego Sariputtę:

„Przyjacielu Sariputto jaki jest powód,

jaki warunek na to,

że z tych dwóch osób z defektem jedna jest nazywana podrzędną a druga nadrzędną osobą?

 

Jaki jest powód,

jaki warunek na to,

że z tych dwóch osób bez defektu jedna jest nazywana podrzędną a druga nadrzędną osobą?“

 

  1. „Tu, kiedy osoba z defektem nie rozumie tego jakim w rzeczywistości to jest ‚Mam defekt w sobie‘, można oczekiwać,

że nie wzmoże energii,

nie uczyni wysiłku,

nie okaże zainteresowania by porzucić ten defekt i umrze opanowana przez pożądanie,

nienawiść i złudzenie,

z defektem,

ze skalanym umysłem.

 

Załóżmy,

że jest naczynie z brązu przyniesione ze sklepu lub od kowala,

pokryte brudem i kurzem i jego właściciele nie używają go ani nie czyszczą,

ale odkładają do zakurzonego kąta.

 

Czy to naczynie z brązu z czasem stanie się bardziej nieczyste i zabrudzone?

„Tak przyjacielu“.

 

„Tak też,

przyjacielu,

kiedy osoba z defektem nie rozumie tego jakim w rzeczywistości to jest:

‚Mam defekt w sobie‘,

 

można oczekiwać,

że nie wzmoże energii,

nie uczyni wysiłku,

nie okaże zainteresowania by porzucić ten defekt i umrze opanowana przez pożądanie,

nienawiść i złudzenie,

z defektem,

ze skalanym umysłem.

 

5.Tu,

kiedy osoba z defektem rozumie to jakim w rzeczywistości to jest ‚Mam defekt w sobie‘ można oczekiwać,

że wzmoże energię,

uczyni wysiłek,

okaże zainteresowanie by porzucić ten defekt,

że nie umrze opanowana przez pożądanie,

nienawiść i złudzenie,

z defektem,

ze skalanym umysłem.

 

Załóżmy,

że jest naczynie z brązu przyniesione ze sklepu lub od kowala,

pokryte brudem i kurzem i jego właściciele używają go po oczyszczeniu,

i nie odkładają do zakurzonego kąta.

 

Czy to naczynie z brązu z czasem stanie się bardziej czyste i jaśniejsze?“

„Tak, przyjacielu“.

 

„Tak też, przyjacielu,

kiedy osoba z defektem rozumie to jakim w rzeczywistości to jest:

‚Mam defekt w sobie‘,

można oczekiwać,

że wzmoże energię,

uczyni wysiłek,

okaże zainteresowanie by porzucić ten defekt i nie umrze opanowana przez pożądanie,

nienawiść i złudzenie,

z defektem,

ze skalanym umysłem.

 

  1. Tu osoba bez defektu nie rozumie tego jakim to rzeczywiście jest:

‚Nie mam defektu w sobie‘,

można oczekiwać,

że skieruje uwagę na znak piękna,

przez co pożądanie zainfekuje jej umysł,

i że umrze opanowana przez pożądanie,

nienawiść i złudzenie,

z defektem,

ze skalanym umysłem.

Załóżmy,

że jest naczynie z brązu,

przyniesione ze sklepu lub od kowala,

czyste i jasne i właściciele nie używają go ani nie oczyszczają ale odkładają do zakurzonego kąta.

 

Czy to naczynie z brązu z czasem stanie się bardziej nieczyste i zabrudzone?“

„Tak przyjacielu“.

„Tak też,

przyjacielu,

kiedy osoba bez defektu nie rozumie tego jakim w rzeczywistości to jest:

‚Nie mam defektu w sobie‘,

można oczekiwać,

że umrze opanowana przez pożądanie,

nienawiść i złudzenie,

z defektem,

ze skalanym umysłem.

 

  1. Tu osoba bez defektu rozumie to jakim to rzeczywiście jest:

‚Nie mam defektu w sobie‘,

można oczekiwać,

że nie skieruje uwagi na znak piękna,

przez co pożądanie nie zainfekuje jej umysłu i że nie umrze opanowana przez pożądanie,

nienawiść i złudzenie,

z defektem,

ze skalanym umysłem.

 

Załóżmy,

że jest naczynie z brązu,

przyniesione ze sklepu lub od kowala,

czyste i jasne i właściciele używają go i oczyszczają nie odkładają w zakurzony kąt.

 

Czy to naczynie z brązu stanie się bardziej nieczyste i zabrudzone?“

„Nie przyjacielu“.

 

„Tak też, przyjacielu,

kiedy osoba bez defektu rozumie to jakim w rzeczywistości to jest:

‚Nie mam defektu w sobie,

można oczekiwać,

że nie umrze opanowana przez pożądanie,

nienawiść i złudzenie,

z defektem,

ze skalanym umysłem.

 

  1. To jest powód,

to jest warunek,

że z tych dwóch osób z defektem jedna jest nazywana podrzędną a druga nadrzędną osobą.

To jest powód,

to jest warunek na to,

że z tych dwóch osób bez defektu jedna jest nazywana podrzędną a druga nadrzędną osobą.

 

  1. „’Defekt, defekt‘ jest powiedziane,

ale co określa termin ‚defekt‘?“

„’Defekt‘ przyjacielu jest terminem określającym sfery złych,

niekorzystnych pragnień.

 

  1. Jest możliwe,

że mnich może pragnąć:

‚Jeżeli popełnię wykroczenie,

niech mnisi się nie dowiedzą,

że popełniłem wykroczenie‘.

I jest możliwe,

że mnisi dowiadują się,

że ten mnich popełnił wykroczenie.

 

I tak jest on zagniewany i zgorzkniały w ten sposób:

‚Mnisi wiedzą,

że popełniłem wykroczenie‘.

Zarówno gniew jak i zgorzknienie są defektem.

 

  1. Jest możliwe,

że mnich może pragnąć:

‚Jeżeli popełnię wykroczenie,

mnisi powinni mnie napomnieć prywatnie,

nie pośród Zgromadzenia‘.

 

I jest możliwe,

że mnisi napominają go pośród Zgromadzenia.

 

I tak jest on zagniewany i zgorzkniały w ten sposób:

‚Mnisi napominają mnie pośród Zgromadzenia,

nie prywatnie‘.

Zarówno gniew jak i zgorzknienie są defektem.

 

  1. Jest możliwe,

że mnich może pragnąć:

‚Jeżeli popełnię wykroczenie osoba równa mi powinna mnie napomnieć a nie osoba,

która mi nie dorównuje‘.

 

I jest możliwe,

że osoba niedorównująca mu napomina go a nie osoba która mu dorównuje.

I tak jest on zagniewany i zgorzkniały w ten sposób:

‚Osoba niedorównująca mi napomina mnie a nie osoba która mi dorównuje‘.

 

Zarówno gniew jak i zgorzknienie są defektem.

 

  1. Jest możliwe,

że mnich może pragnąć:

‚Ach,

żeby tak Nauczyciel nauczał Dhammy przez zadawanie pytań mi a nie jakiemuś innemu mnichowi‘.

 

I jest możliwe,

że Nauczyciel naucza Dhammy przez zadawanie pytań jakiemuś innemu mnichowi a nie jemu.

 

I tak jest on zagniewany i zgorzkniały w ten sposób:

‚Nauczyciel naucza Dhammy zadając pytania jakiemuś innemu mnichowi a nie mnie‘.

gniew jak i zgorzknienie są defektem.

 

  1. Jest możliwe,

że mnich może pragnąć:

‚Ach żeby tak mnisi wkraczając do wioski na żebraczy obchód ustawili mnie z przodu a nie jakiegoś innego mnicha‘.

 

I jest możliwe,

że mnisi wkraczając do wioski ustawiają z przodu nie jego ale jakiegoś innego mnicha.

 

I tak jest on zagniewany i zgorzkniały w ten sposób:

‚Mnisi wkraczając do wioski ustawiają z przodu nie mnie ale jakiegoś innego mnicha‘.

 

Zarówno gniew jak i zgorzknienie są defektem.

 

  1. Jest możliwe,

że mnich może pragnąć:

‚Ach żebym tak otrzymał najlepsze siedzenie,

najlepszą wodę,

najlepsze jedzenie w jadalni a nie jakiś inny mnich‘.

I jest możliwe,

że to nie on ale jakiś inny mnich otrzymuje najlepsze siedzenie,

najlepszą wodę,

najlepsze jedzenie w jadalni.

I tak jest on zagniewany i zgorzkniały w ten sposób:

‚Nie ja ale jakiś inny mnich otrzymał najlepsze siedzenie,

najlepszą wodę,

najlepsze jedzenie w jadalni‘.

 

Zarówno gniew jak i zgorzknienie są defektem.

 

  1. Jest możliwe,

że mnich może pragnąć:

‚Ach,

żebym po posiłku mógł udzielić błogosławieństwa a nie jakiś inny mnich‘.

 

I jest możliwe,

że to nie on ale jakiś inny mnich po posiłku udziela błogosławieństwa w jadalni.

 

I tak jest on zagniewany i zgorzkniały w ten sposób:

‚Jakiś inny mnich nie ja udziela błogosławieństwa‘.

 

Zarówno gniew jak i zgorzknienie są defektem.

 

17.-20. Jest możliwe,

że mnich może pragnąć:

‚Ach żebym tak mógł nauczać o Dhammie mnichom …

mniszkom …

świeckim męskim wyznawcom …

świeckim kobietom wyznawcom,

a nie jakiś inny mnich.

 

I jest możliwe,

że to nie on ale jakiś inny mnich naucza o Dhammie mnichom …

mniszkom …

świeckim męskim wyznawcom …

świeckim kobietom wyznawcom.

I tak jest on zagniewany i zgorzkniały,

w ten sposób:

 

‚To nie ja ale jakiś inny mnich naucza o Dhammie mnichom …

mniszkom …

świeckim męskim wyznawcom …

świeckim kobietom wyznawcom‘.

Zarówno gniew jak i zgorzknienie są defektem.

 

21.-24. Jest możliwe,

że mnich może pragnąć:

‚Ach żeby tak mnisi …

mniszki …

świeccy męscy wyznawcy …

świeckie kobiety wyznawczynie honorowały,

respektowały,

szanowały i czciły mnie a nie jakiegoś innego mnicha‘.

 

I jest możliwe,

że to nie jego honorują,

respektują,

szanują,

czczą a jakiegoś innego mnicha.

 

I tak jest on zagniewany i zgorzkniały,

w ten sposób:

‚To nie mnie honorują,

respektują,

szanują,

czczą,

ale jakiegoś innego mnicha‘.

 

Zarówno gniew jak i zgorzknienie są defektem.

 

25.-28. Jest możliwe,

że mnich może pragnąć:

‚Ach,

żebym tak był tym co dostaje najlepsze szaty …

najlepsze jedzenie …

najlepsze miejsce odpoczynku …

najlepsze lekarstwa a nie jakiś inny mnich‘.

 

I jest możliwe,

że to nie on ale jakiś inny mnich dostaje

najlepsze szaty …

najlepsze jedzenie …

najlepsze miejsce odpoczynku …

najlepsze lekarstwa.

 

I tak jest zagniewany i zgorzkniały w ten sposób:

‚To nie ja ale jakiś inny mnich dostaje najlepsze szaty …

najlepsze jedzenie …

najlepsze miejsce odpoczynku …

najlepsze lekarstwa‘.

 

Zarówno gniew jak i zgorzknienie są defektem.

 

  1. Jeżeli sfery złych pragnień są widziane i słyszane jako nieporzucone u jakiegokolwiek mnicha,

to mimo tego,

że może on być przebywającym w lesie,

często odwiedzającym odległe miejsca,

jedzącym wyżebrane jedzenie,

żebrającym od domu do domu,

używającym wyrzuconych łachmanów,

nosicielem podrzędnych szat,

to jego koledzy w świętym życiu nie honorują go,

nie respektują,

nie szanują,

nie czczą.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ sfery złych niekorzystnych pragnień są widziane i słyszane jako nieporzucone u tego mnicha.

 

Załóżmy,

że jest brązowe naczynie czyste i jasne i właściciele położą tam martwe ciało węża,

psa lub człowieka,

przykrywając to innym naczyniem i udadzą się na targ:

ludzie widząc to powiedzieli:

‚Co tam niesiecie w tym naczyniu jak skarb?‘

 

i wtedy odchylając pokrywę odsłaniając to,

zajrzeli do środka i natychmiast ogarnęło ich obrzydzenie,

odpychające uczucie i niesmak tak,

że nawet ci co byli głodni nie chcą jeść,

nie mówiąc nic o sytych.

 

Tak też jeżeli stany tych złych,

niekorzystnych pragnień są widziane i słyszane jako nieporzucone u jakiegokolwiek mnicha to jego koledzy w świętym życiu nie honorują go,

nie respektują,

nie szanują,

nie czczą.

 

  1. Jeżeli sfery złych pragnień są widziane i słyszane jako porzucone u jakiegokolwiek mnicha,

to mimo tego,

że może on być przebywającym w wiosce,

akceptującym zaproszenia,

noszącym ubrania ofiarowane przez gospodarzy,

to jego koledzy w świętym życiu honorują go,

respektują,

szanują,

czczą.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ sfery złych niekorzystnych pragnień są widziane i słyszane jako porzucone u tego mnicha.

 

Załóżmy,

że jest brązowe naczynie czyste i jasne i właściciele położą tam czysty ugotowany ryż i rozliczne sosy i przyprawy przykrywając to innym naczyniem i udadzą się na targ:

ludzie widząc to powiedzieli:

„Co tam niesiecie w tym naczyniu jak skarb?“

 

i wtedy odchylając pokrywę odsłaniając to,

zajrzeli do środka i natychmiast ogarnęła ich chęć,

apetyt i uciecha,

że nawet ci co byli syci zapragnęli jeść nie mówiąc nic o tych co byli głodni.

Tak też przyjaciele,

jeżeli stany tych złych,

niekorzystnych pragnień są widziane i słyszane jako porzucone u jakiegokolwiek mnicha to jego koledzy w świętym życiu honorują go respektują,

szanują,

i czczą“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Maha Moggallana rzekł do czcigodnego Sariputty:

„Przyszło mi do głowy porównanie,

przyjacielu Sariputto“.

 

„Przedstaw je przyjacielu Moggallano“.

 

„Przy pewnej okazji przyjacielu mieszkałem w Forcie na wzgórzu w Rajagaha.

Wtedy z nastaniem poranka,

ubrałem się zabrałem swą miskę i zewnętrzną szatę i udałem się do Rajagaha na żebraczy obchód.

 

Przy tej okazji Samiti syn rzemieślnika szlifował nad osią koła i Ajivaka Panduputta syn byłego naprawiacza karet stał nieopodal.

 

Wtedy ta myśl powstała w umyśle Ajivaka Panduputty:

‚Ach żeby ten Samiti syn rzemieślnika zeszlifował tą nierówność,

tą skazę,

tą nieczystość z osi by była ona bez nierówności,

bez skaz,

bez nieczystości i składała się tylko z czystego rdzenia‘.

I skoro tylko ta myśl pojawiła się w jego umyśle,

to Samiti syn rzemieślnika zeszlifował tą nierówność,

tą skazę,

tą nieczystość z osi i była ona bez nierówności,

bez skaz,

bez nieczystości i składała się tylko z czystego rdzenia.

Wtedy Ajivaka Panduputta syn byłego naprawiacza karet był zadowolony i przedstawił swoje zadowolenie tak:

‚On szlifuje jak gdyby znał moje serce swym sercem‘.

 

  1. Tak też przyjacielu są osoby bez wiary,

które odeszły z domu w bezdomność nie kierując się wiarą,

ale szukające utrzymania,

oszukujące,

zwodzące,

niegodne zaufania,

aroganckie,

próżne, osobiście puste,

o szorstkim języku,

gadatliwe,

nie chroniące swych funkcji zmysłowych,

nieumiarkowane w jedzeniu,

nieskłonne do wczesnego wstawania,

niezainteresowane pustelniczym życiem,

nieszanujące treningu,

żyjące w luksusie,

niedbałe,

kłótliwe,

zaniedbujące odosobnienie,

leniwe,

pozbawione energii,

nieuważne,

nierozważne,

nieskoncentrowane,

o rozbieganych umysłach,

pozbawione zrozumienia.

Czcigodny Sariputta z jego rozprawą o Dhammie zeszlifował ich błędy tak jak gdyby znał moje serce swym sercem.

 

Ale są szlachetnie urodzeni,

którzy odeszli z domu w bezdomność kierowani wiarą,

którzy nie oszukują,

nie zwodzą,

godni zaufania,

nie aroganccy,

nie próżni,

nie osobiście puści,

o łagodnym języku,

nie gadatliwi,

chroniący swe funkcje zmysłowe,

umiarkowani w jedzeniu,

skłonni do wczesnego wstawania,

zainteresowani pustelniczym życiem,

szanujący trening,

nie żyjący w luksusie,

dbali,

nie kłótliwi,

nie zaniedbujący odosobnienia,

pracowici,

energiczni,

uważni,

rozważni,

skoncentrowani,

o stabilnych umysłach,

ze zrozumieniem.

Ci słysząc rozprawę czcigodnego Sariputty o Dhammie piją ją i jedzą,

jej słowa i myśli.

 

Dobrym jest rzeczywiście,

że sprawia on,

że jego koledzy w świętym życiu wychodzą z niekorzystnego i ustanawiają się w korzystnym.

 

  1. Tak jak kobieta czy mężczyzna młodzieniec lubiący ozdoby z umytą głową po otrzymaniu girlandów z lotosów,

jaśminu czy róż wziąłby je obiema rękami i umieścił na głowie,

tak też są ci szlachetnie urodzeni,

którzy odeszli z domu w bezdomność kierowani wiarą którzy nie oszukują,

nie zwodzą,

i są godni zaufania,

nie aroganccy,

nie próżni,

nie osobiście puści,

o łagodnym języku,

nie gadatliwi,

chroniący swe funkcje zmysłowe,

umiarkowani w jedzeniu,

skłonni do wczesnego wstawania,

zainteresowani pustelniczym życiem,

szanujący trening,

nie żyjący w luksusie,

dbali,

nie kłótliwi,

nie zaniedbujący odosobnienia,

pracowici,

energiczni,

uważni,

rozważni,

skoncentrowani,

o stabilnych umysłach,

ze zrozumieniem.

 

Ci słysząc rozprawę czcigodnego Sariputty o Dhammie piją ją i jedzą jej słowa i myśli.

Dobrym jest rzeczywiście,

że sprawia on,

że jego koledzy w świętym życiu wychodzą z niekorzystnego i ustanawiają się w korzystnym“.

W ten sposób te dwie wielkie istoty cieszyły się dobrym słowem drugiego.

 

Majjhima Nikàya I
6. Jeżeli mnich pragnie

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi“

„Czcigodny panie“,

odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi,

trwajcie doskonali w cnocie,

doskonali w regułach mnicha,

powstrzymani przez powstrzymanie Pathimokkhy,

doskonali w prowadzeniu się,

zachowaniu,

spoczywaniu,

widząc strach w najmniejszym błędzie,

trenując przez podjęcie reguł treningu.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Abym był drogi moim kolegom w świętym życiu,

kochany i szanowany i honorowany przez nich“,

 

niech doskonali cnoty niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Abym był tym co uzyskuje szaty,

jedzenie,

miejsca odpoczynku,

i lekarstwa w czasie choroby“,

 

niech doskonali cnoty niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech pomoc tych którzy oferują szaty,

jedzenie,

miejsca odpoczynku i lekarstwa w czasie choroby przyniesie im wielki owoc i korzyść“,

 

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Tym z mojej rodziny i spokrewnionym,

umierającym,

co zapamiętali mnie z przekonaniem w swych sercach,

niech to przyniesie im wielki owoc,

wielką korzyść po śmierci“,

 

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech stanę się zwycięzcą nudy i rozmiłowania i niech nuda i rozmiłowanie nie pokonują mnie,

niech przekroczę nudę i rozmiłowanie gdy powstają“,

 

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech stanę się zwycięzcą strachu i lęku i niech strach i lęk nie pokonują mnie,

niech przekroczę strach i lęk gdy powstają“,

 

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech stanę się tym co osiąga na życzenie bez kłopotów czy utrudnień cztery jhany stanowiące wyższy umysł i zapewniające przyjemne trwanie tutaj i teraz“,

 

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech kontaktuję cieleśnie i trwam w tych wyzwoleniach co spokojne i niematerialne przez przekroczenie materialnych form“,

 

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech przez zniszczenie trzech pęt stanę się wchodzącym w strumień,

dłużej już nie narażonym na piekło,

pewny prawowierności z całkowitym oświeceniem jako nadrzędnym celem“,

 

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech przez zniszczenie trzech pęt i z umniejszeniem pożądania,

nienawiści i złudzenia stanę się raz-powracającym,

powróciwszy raz na ten świat by zakończyć cierpienie“,

 

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech przez zniszczenie pięciu niższych pęt stanę się niepowracającym i dzięki temu pojawię się ponownie (tylko w czystych krainach) gdzie osiągnę całkowite wygaszenie bez powracania już na ten świat“,

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech cieszę się rozlicznymi mocami,

będąc jednym niech stanę się wieloma,

będąc wieloma niech stanę się jednym,

niech pojawiam się i znikam;

 

niech bez przeszkód przechodzę przez ściany,

przez ogrodzenie,

przez górę jak gdyby przez przestrzeń;

 

niech zanurzam się i wynurzam z ziemi jak gdyby była to woda;

niech chodzę po wodzie jak gdyby była to ziemia;

siedząc ze skrzyżowanymi nogami niech podróżuję w powietrzu jak ptak;

 

swoją ręką niech dotykam księżyca i słońca,

tak potężnych,

tak władczych,

niech posiadam cielesne mistrzostwo nad tym co sięga Brahmy“,

 

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech elementem boskiego ucha co oczyszczone i przewyższające ludzkie,

słyszę dźwięki obu rodzajów,

boskie i ludzkie,

te dalekie jak również te bliskie“,

 

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech rozumiem swym sercem serca innych stworzeń, innych osób;

niech rozumiem serce skażone pożądaniem jako serce skażone pożądaniem i serce nieskażone pożądaniem jako serce nieskażone pożądaniem;

 

niech rozumiem serce skażone nienawiścią jako serce skażone nienawiścią i serce nieskażone nienawiścią jako serce nieskażone nienawiścią;

 

niech rozumiem serce skażone złudzeniem jako serce skażone złudzeniem i serce nieskażone złudzeniem jako serce nieskażone złudzeniem;

 

niech rozumiem zjednoczone serce jako zjednoczone serce i serce rozproszone jako serce rozproszone;

niech rozumiem serce wzniosłe jako serce wzniosłe i serce bez wzniosłości jako serce bez wzniosłości;

niech rozumiem serce skoncentrowane jako serce skoncentrowane i serce nieskoncentrowane jako serce nieskoncentrowane;

niech rozumiem serce wyzwolone jako serce wyzwolone i serce niewyzwolone jako serce niewyzwolone“,

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy

medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech przypominam sobie moje wielorakie przeszłe życia to jest:

jedne narodziny,

drugie narodziny …

pięć narodzin,

dziesięć narodzin,

pięćdziesiąt narodzin,

sto narodzin,

sto tysięcy narodzin,

wiele eonów rozszerzania się wszechświata,

wiele eonów kurczenia się wszechświata,

wiele eonów rozszerzania i kurczenia się wszechświata:

 

‚Tu byłem tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądałem,

taki był mój pokarm,

takie było moje doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres mojego życia,

odchodząc stamtąd umierając,

pojawiłem się gdzie indziej,

tam też byłem tak a tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądałem,

taki był mój pokarm,

takie doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres mojego życia,

przemijając,

umierając tam,

pojawiłem się tutaj‘.

 

Tak z detalami i szczegółami niech wspominam swoje rozliczne przeszłe żywoty“,

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech posiadam wiedzę o przemijaniu i ponownym pojawianiu się istot.

Z boskim okiem,

oczyszczonym i przewyższającym ludzkie,

niech widzę istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące,

niech rozumiem jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami tak:

 

‚Te wartościowe istoty,

które źle się prowadziły ciałem mową i umysłem,

lżące szlachetnych,

błędne w swych poglądach,

skłaniające się do błędnego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji,

zatraceniu,

nawet w piekle,

ale te wartościowe istoty,

o dobrym prowadzeniu ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

słuszne w swych poglądach,

skłaniające się do słusznego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w dobrej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie‘,

 

tak z niebiańskim okiem,

które jest oczyszczone i przewyższa ludzkie,

niech widzę istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące.

 

Niech rozumiem jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami“,

 

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. Jeżeli mnich pragnie:

„Niech przez osobistą realizację,

przez bezpośrednią wiedzę tutaj i teraz wkroczę i trwam w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co bez skaz,

przez wyczerpanie skaz“,

 

niech doskonali cnoty,

niech poświęci się spokojowi serca w sobie,

niech nie lekceważy medytacji,

posiada wgląd i przebywa w pustych chatach.

 

  1. To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

„Mnisi trwajcie doskonali w cnocie,

doskonali w regułach mnicha,

powstrzymani przez powstrzymanie Pathimokkhy,

doskonali w prowadzeniu się,

zachowaniu,

spoczywaniu,

widząc strach w najmniejszym błędzie,

trenując przez podjęcie reguł treningu“.

 

Oto co zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
7.
Pzykład z materiałem

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi“.

„Czcigodny panie“,

odpowiedzieli mnisi.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, załóżmy,

że jest materiał zanieczyszczony i pobrudzony i farbiarz zanurzy go w tej czy innej farbie;

czy to niebieskiej,

czy żółtej,

czy czerwonej,

czy różowej.

 

Materiał ten będzie wyglądał na źle zafarbowany o nieczystym kolorze.

 

Dlaczego tak jest?

Z uwagi na nieczystość materiału.

 

Tak też kiedy serce jest zanieczyszczone,

nieszczęśliwa destynacja może być oczekiwana.

 

Mnisi załóżmy,

że jest materiał czysty i niepobrudzony i farbiarz zanurzy go w tej czy innej farbie;

czy to niebieskiej,

czy żółtej,

czy czerwonej,

czy różowej.

Materiał ten będzie wyglądał na dobrze zafarbowany o czystym kolorze.

 

Dlaczego tak jest?

Z uwagi na czystość materiału.

 

Tak też kiedy serce jest niezanieczyszczone,

szczęśliwa destynacja może być oczekiwana.

 

  1. Czym są niedoskonałości,

które zanieczyszczają serce?

 

Pożądliwość i nieprawowierna chciwość …

Zła wola …

Gniew …

Mściwość …

Pogarda …

Dominowanie …

Zazdrość …

Żądza zysku …

Zwodniczość …

Oszukaństwo …

Nieczułość …

Arogancja …

Wyobrażenie …

Duma …

Próżność …

 

Zaniedbanie jest niedoskonałością umysłu co zanieczyszcza serce.

 

  1. Gdy mnich wie,

że pożądliwość i nieprawowierna chciwość są niedoskonałościami co zanieczyszczają serce,

porzuca je.

 

Gdy mnich wie,

że zła wola …

gniew …

mściwość …

pogarda …

dominowanie …

zazdrość …

żądza zysku …

zwodniczość …

oszukaństwo …

nieczułość …

arogancja …

wyobrażenie …

duma …

próżność …

 

zaniedbanie są niedoskonałościami co zanieczyszczają serce,

porzuca je.

 

  1. Zaraz po powstaniu wiedzy,

że pożądliwość i nieprawowierna chciwość są niedoskonałościami umysłu co zanieczyszczają serce,

zostają one porzucone.

 

Zaraz po powstaniu wiedzy,

że gniew …

mściwość …

pogarda …

dominowanie …

zazdrość …

żądza zysku …

zwodniczość …

oszukaństwo …

nieczułość …

arogancja …

wyobrażenie …

duma …

próżność …

zaniedbanie są niedoskonałościami serca,

zostają one porzucone.

 

  1. Dalej dzięki przebytemu doświadczeniu ma on zaufanie do Przebudzonego takie oto:

„Ten Zrealizowany jest taki gdyż jest spełniony,

całkowicie przebudzony,

doskonały w prawdziwej wiedzy i prowadzeniu się,

wzniosły,

znawca światów,

niezrównany lider ludzi do opanowania,

nauczyciel bogów i ludzi,

oświecony,

błogosławiony“.

 

  1. I dzięki przebytemu doświadczeniu ma on zaufanie do Dhammy takie oto:

„Dhamma jest dobrze ogłoszona przez Zrealizowanego (o efekcie) widzialnym tutaj i teraz,

nie (po uskoku) w czasie,

zapraszająca do inspekcji,

naprowadzająca,

do doświadczenia przez ludzi mądrych,

każdemu osobiście“.

 

  1. Dzięki przebytemu doświadczeniu ma on zaufanie do Zgromadzenia takie oto:

„Zgromadzenie uczniów Zrealizowanego wkroczyło na dobrą drogę,

wkroczyło na prostą drogę,

wkroczyło na prawdziwą drogę,

wkroczyło na właściwą drogę;

mianowicie cztery pary ludzi,

osiem typów osób;

 

te Zgromadzenie uczniów Zrealizowanego zasługuje na podarunek,

zasługuje na gościnność,

jest godne ofiar i godne pozdrowień z szacunkiem,

niezrównanym polem (dla uzyskania) zasług przez świat.

 

  1. I jakiekolwiek (z tych niedoskonałości) miał,

zgodnie z ograniczeniem

(zależnie od tego którą z pierwszych trzech ścieżek osiągnął)

zrezygnował z niej,

porzucił ją,

puścił,

obalił,

uwolnił.

 

  1. Rozważa on tak:

„Posiadam zaufanie do Przebudzonego“

i z uwagi na przebyte doświadczenie,

doświadcza idei i tak odnajduje zadowolenie połączone z Dhammą.

 

  1. Gdy zadowolony,

rodzi się w nim szczęście,

będąc o szczęśliwym umyśle,

jego ciało się uspokaja.

 

Podczas gdy jego ciało jest spokojne,

odczuwa przyjemność,

odczuwając przyjemność jego serce staje się skoncentrowane.

 

  1. Rozważa on tak:

„Posiadam zaufanie do Dhammy“

i z uwagi na przebyte doświadczenie doświadcza idei i tak odnajduje zadowolenie połączone z Dhammą.

 

  1. Gdy zadowolony,

rodzi się w nim szczęście,

będąc o szczęśliwym umyśle,

jego ciało się uspokaja.

 

Podczas gdy jego ciało jest spokojne,

odczuwa przyjemność,

odczuwając przyjemność jego serce staje się skoncentrowane.

 

  1. Rozważa on tak:

„Posiadam zaufanie do Zgromadzenia“ i z uwagi na przebyte doświadczenie,

doświadcza idei i tak odnajduje zadowolenie połączone z Dhammą.

 

  1. Gdy zadowolony,

rodzi się w nim szczęście,

będąc o szczęśliwym umyśle,

jego ciało się uspokaja.

 

Podczas gdy jego ciało jest spokojne,

odczuwa przyjemność,

odczuwając przyjemność jego serce staje się skoncentrowane.

 

  1. Rozważa on tak:

„I jakąkolwiek (z tych niedoskonałości) miałem,

zgodnie z ograniczeniem zrezygnowałem z niej,

porzuciłem ją,

puściłem,

obaliłem,

zrezygnowałem z niej.“

 

I zdobywa on doświadczenie znaczenia.

 

  1. Gdy zadowolony,

rodzi się w nim szczęście,

będąc o szczęśliwym umyśle,

jego ciało się uspokaja.

 

Podczas gdy jego ciało jest spokojne,

odczuwa przyjemność,

odczuwając przyjemność jego serce staje się skoncentrowane.

 

  1. Gdy mnich o takiej cnocie,

takich ideach,

takim zrozumieniu zjada jedzenie składające się z przebranego ryżu z ciemnych ziaren połączonego z wieloma sosami i warzywami,

nawet to nie będzie dla niego przeszkodą.

 

Tak jak materiał co zanieczyszczony i zabrudzony staje się czysty i jasny przy pomocy czystej wody;

lub tak jak złoto staje się czyste i jasne przy pomocy paleniska,

tak też gdy mnich o takiej cnocie,

takich ideach,

takim zrozumieniu zjada jedzenie składające się z przebranego ryżu z ciemnych ziaren połączonego z wieloma sosami i warzywami,

nawet to nie będzie dla niego przeszkodą.

 

  1. Trwa on z sercem przepełnionym przyjaznością,

rozciągniętą na jedną ćwierć,

jak i na drugą,

jak i na trzecią,

jak i na czwartą,

tak też powyżej,

poniżej,

dookoła i wszędzie w stosunku do wszystkich jak i do siebie,

trwa on z sercem wzniosłym,

niezmierzonym,

z sercem przepełnionym przyjaznością bez wrogości czy złej woli rozciągając to na cały świat.

 

20.-22. Trwa on z sercem przepełnionym współczuciem …

zadowoleniem …

równowagą rozciągniętą na jedną ćwierć,

jak i na drugą,

jak i na trzecią,

jak i na czwartą,

tak też powyżej,

poniżej,

dookoła i wszędzie w stosunku do wszystkich jak i do siebie,

trwa on z sercem wzniosłym,

niezmierzonym,

z sercem przepełnionym równowagą rozciągając to na cały świat.

 

  1. Rozumie on tak:

„Jest ten (czysty stan Boskiego Trwania)

jest podrzędny (stan zanieczyszczeń,

porzucony),

jest nadrzędny cel poziomu arahata jeszcze do osiągnięcia i jest ucieczka z całego tego pola percepcji (co jest wygaszeniem).

 

  1. Kiedy wie on i widzi w ten sposób serce staje się wyzwolone ze skazy zmysłowego pragnienia, wyzwolone ze skazy istnienia,

wyzwolone ze skazy ignorancji.

Gdy wyzwolone jest wiedza:

„Jest wyzwolone“.

 

Rozumie on tak:

„Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było zostało zrobione,

nigdy więcej tego stanu istnienia“.

 

Ten mnich jest nazwanym okąpanym w wewnętrznej kąpieli.

 

  1. Przy tej okazji Sundarika Bharadvaja z kasty braminów siedział niedaleko Zrealizowanego.

 

Powiedział on do Zrealizowanego:

„Ale czy Mistrz Gotama chodzi do rzeki Bahaka na kąpiel?“

 

„Dlaczego braminie do rzeki Bahaka?

Cóż rzeka Bahaka może zrobić?“

 

„Mistrzu Gotama,

rzeka Bahaka jest uważana przez wielu za dającą wyzwolenie,

jest uważana przez wielu za dającą zasługi.

I wielu obmyło się w rzece Bahaka ze swych złych uczynków“.

 

  1. Wtedy Zrealizowany rzekł do bramina Sundarika Bharadvaji te strofy:

 

Bahaka i Adhikakka
Gaya i Sundarika również
Payaga i Sarrassati
I strumień Bahumati
Głupiec może się tam kąpać cały czas
Ale nie obmyje się z ciemnych uczynków.

 

Cóż może przynieść Sundarika?
Co Payaga?

Co Bahuka?
Nie mogą one oczyścić źle działającego
człowieka brutalnych i okrutnych czynów
Człowiek o czystym sercu ma niekończący się
Festyn Źródła,

Święty Dzień.

 

Ten o uczciwym dziele, o czystym sercu
Zawsze doskonały w cnocie.
To tu braminie powinieneś przyjść się okąpać.
Uczynić siebie bezpiecznym schronieniem dla wszystkich istot.

 

I jeżeli nie mówisz fałszywie
Ani nie pracujesz na szkodę żyjących istot
Nie zabierasz tego co niedane
Z wiarą i wolny od chciwości
Jaka potrzeba byś szedł do Gaya
Niech każda studnia stanie się Gayą.

 

  1. „Znakomicie,

mistrzu Gotama!

Znakomicie,

mistrzu Gotama!

Dhamma została wyjaśniona na wiele sposobów przez mistrza Gotamę,

tak jakby ustawił on właściwie to co zostało przewrócone,

odsłaniając ukryte,

pokazując drogę temu kto zagubiony,

trzymając lampę w ciemności dla tych ze wzrokiem by zobaczyli formy.

 

  1. Biorę schronienie w mistrzu Gotamie,

biorę schronienie w Dhammie i Zgromadzeniu.

Mistrzu Gotama chcę odejść w bezdomność pod wodzą mistrza Gotamy,

chcę otrzymać pełne przyjęcie“.

 

I bramin Sundarika Bharadvaja otrzymał odejście w bezdomność pod kierunkiem Zrealizowanego, i otrzymał pełne przyjęcie.

I wkrótce, niedługo po jego pełnym przyjęciu,

przebywając samotnie,

oderwany,

pilny,

energiczny i samo-opanowany,

czcigodny Bharadvaya przez osobistą realizację i bezpośrednią wiedzę wkroczył i trwał w tym najwyższym celu świętego życia w imię którego szlachetnie urodzony słusznie odchodzi z domu w bezdomność.

 

Miał on bezpośrednią wiedzę tak:

„Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było zostało zrobione,

nigdy więcej tego stanu istnienia“.

I czcigodny Bharadvaja został jednym z arahatów.

 

Majjhima Nikàya I
8. Ścieranie

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Wtedy wieczorem czcigodny Maha Cunda wstał z medytacji i udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku.

Kiedy to uczynił powiedział:

 

  1. „Czcigodny panie są te rozliczne poglądy powstałe w świecie stowarzyszone albo z doktrynami o ‚ja‘ albo z doktrynami o świecie,

czy porzucenie i uwolnienie się od takich poglądów zachodzi u mnicha,

który skierowuje swą uwagę tylko na początek?“

 

„Są Cunda te rozliczne poglądy powstałe w świecie stowarzyszone albo z doktrynami o ‚ja‘ albo z doktrynami o świecie.

Z jakąkolwiek (podstawą) te poglądy powstają,

cokolwiek one podkreślają,

z czegokolwiek się wywodzą,

kiedy człowiek widzi (tą podstawę) jaką w rzeczywistości jest z właściwym zrozumieniem tak:

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘,

to w ten sposób dochodzi u niego do porzucenia takich poglądów i także do uwolnienia się od nich.

 

Osiem Osiągnięć

  1. Jest możliwe,

że odosobniony od zmysłowych przyjemności,

odosobniony od niekorzystnych stanów,

mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie co jest stowarzyszone z myśleniem i rozważaniem z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Może on pomyśleć tak:

„Trwam w ścieraniu“.

Ale to nie to osiągnięcie jest nazywane „ścieraniem“ w dyscyplinie szlachetnych.

Jest to nazywane przyjemnym przebywaniem tutaj i teraz w dyscyplinie szlachetnych.

 

  1. Jest możliwe,

że po uspokojeniu myślenia i rozważania wkracza on i trwa w drugiej jhanie z pewnością siebie i ze zjednoczonym umysłem,

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Może on pomyśleć tak:

„Trwam w ścieraniu“.

Ale to nie to osiągnięcie jest nazywane „ścieraniem“ w dyscyplinie szlachetnych.

Jest to nazywane przyjemnym przebywaniem tutaj i teraz w dyscyplinie szlachetnych.

 

  1. Jest możliwe,

że z odejściem szczęśliwości trwa w równowadze,

uważny i w pełni czujny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

‚Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny‘.

 

Może on pomyśleć tak:

„Trwam w ścieraniu“.

 

Ale to nie to osiągnięcie jest nazywane „ścieraniem“ w dyscyplinie szlachetnych.

Jest to nazywane przyjemnym przebywaniem tutaj i teraz w dyscyplinie szlachetnych.

 

  1. Może się zdarzyć,

że po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

Może on pomyśleć tak:

„Trwam w ścieraniu“.

 

Ale to nie to osiągnięcie jest nazywane „ścieraniem“ w dyscyplinie szlachetnych.

Jest to nazywane przyjemnym przebywaniem tutaj i teraz w dyscyplinie szlachetnych.

 

  1. Może się zdarzyć,

że z całkowitym przekroczeniem percepcji materialnych form,

z zanikiem oddziaływania zmysłowej percepcji,

nie zważając na percepcję różnorodności,

baczny tego,

że „przestrzeń jest nieskończona“,

mnich wkracza i trwa w bazie nieskończonej przestrzeni.

Może on pomyśleć tak:

„Trwam w ścieraniu“.

 

Ale to nie to osiągnięcie jest nazywane „ścieraniem“ w dyscyplinie szlachetnych.

Jest to nazywane spokojnym przebywaniem tutaj i teraz w dyscyplinie szlachetnych.

 

  1. Może się zdarzyć tak,

że z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej przestrzeni,

baczny tego,

że „świadomość jest nieskończona“,

mnich wkracza i trwa w bazie nieskończonej świadomości.

 

Może on pomyśleć tak:

„Trwam w ścieraniu“.

 

Ale to nie to osiągnięcie jest nazywane „ścieraniem“ w dyscyplinie szlachetnych.

 

Jest to nazywane spokojnym przebywaniem tutaj i teraz w dyscyplinie szlachetnych.

 

  1. Może się zdarzyć tak,

że z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej świadomości,

baczny tego,

że „tu nic nie ma“,

mnich wkracza i trwa w bazie nicości.

Może on pomyśleć tak:

„Trwam w ścieraniu“.

 

Ale to nie to osiągnięcie jest nazywane „ścieraniem“ w dyscyplinie szlachetnych.

Jest to nazywane spokojnym przebywaniem tutaj i teraz w dyscyplinie szlachetnych.

 

  1. Może się zdarzyć,

że z całkowitym przekroczeniem bazy nicości,

mnich wkracza i trwa w bazie ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

Może on pomyśleć tak:

„Trwam w ścieraniu“.

 

Ale to nie to osiągnięcie jest nazywane „ścieraniem“ w dyscyplinie szlachetnych.

 

Jest to nazywane spokojnym przebywaniem tutaj i teraz w dyscyplinie szlachetnych.

 

Ścieranie

  1. Cunda, tutaj może dojść do ścierania:

 

1)- Inni będą okrutni;

my nie będziemy okrutni;

tak może dochodzić do ścierania.

 

2)- Inni będą zabijać żyjące istoty;

my powstrzymamy się od zabijania żywych istot;

tak może dochodzić do ścierania.

 

3)- Inni będą zabierać to co nie dane;

my powstrzymamy się od zabierania tego co nie dane;

tak może dochodzić do ścierania.

 

4)- Inni nie będą żyli świętego życia;

my będziemy żyli święte życie;

tak może dochodzić do ścierania.

 

5)- Inni będą kłamali;

my będziemy powstrzymywać się od kłamstwa;

tak może dochodzić do ścierania.

 

6)- Inni będą mówić złośliwie;

my będziemy powstrzymywać się od złośliwej mowy;

tak może dochodzić do ścierania.

 

7)- Inni będą mówić ostro;

my będziemy powstrzymywać się od ostrej mowy;

tak może dochodzić do ścierania.

 

8)- Inni będą obmawiali;

my będziemy powstrzymywać się od obmowy;

tak może dochodzić do ścierania.

 

9)- Inni będą pożądliwi;

my będziemy powstrzymywać się od pożądliwości;

tak może dochodzić do ścierania.

 

10)- Inni będą mieć umysł złej woli;

my nie będziemy mieli umysłu złej woli;

tak może dochodzić do ścierania.

 

11)- Inni będą mieli błędny pogląd;

my będziemy mieli właściwy pogląd;

tak może dochodzić do ścierania.

 

12)- Inni będą mieli błędną intencję;

my będziemy mieli właściwą intencję;

tak może dochodzić do ścierania.

 

13)- Inni będą mieli błędną mowę;

my będziemy mieli właściwą mowę;

tak może dochodzić do ścierania.

 

14)- Inni będą mieli błędne działanie;

my będziemy mieli właściwe działanie;

tak może dochodzić do ścierania.

 

15)- Inni będą mieli błędne utrzymanie;

my będziemy mieli właściwe utrzymanie;

tak może dochodzić do ścierania.

 

16)- Inni będą mieli błędny wysiłek;

my będziemy mieli właściwy wysiłek;

tak może dochodzić do ścierania.

 

17)- Inni będą mieli błędną uważność;

my będziemy mieli właściwą uważność;

tak może dochodzić do ścierania.

 

18)- Inni będą mieli błędną koncentrację;

my będziemy mieli właściwą koncentrację;

tak może dochodzić do ścierania.

 

19- Inni będą mieli błędną wiedzę;

my będziemy mieli właściwą wiedzę;

tak może dochodzić do ścierania.

 

20)- Inni będą mieli błędne wyzwolenie;

my będziemy mieli właściwe wyzwolenie;

tak może dochodzić do ścierania.

 

21)- Inni będą opanowani przez senność i znużenie;

my będziemy wolni od senności i znużenia;

tak może dochodzić do ścierania.

 

22)- Inni będą zaniepokojeni;

my nie będziemy zaniepokojeni;

tak może dochodzić do ścierania.

 

23)- Inni będą niepewni;

my wydostaniemy się poza niepewność;

tak może dochodzić do ścierania.

 

24)- Inni będą zagniewani;

my nie będziemy zagniewani;

tak może dochodzić do ścierania.

 

25)- Inni będą nieprzyjaźni;

my będziemy bez wrogości;

tak może dochodzić do ścierania.

 

26)- Inni będą pogardliwi;

my nie będziemy pogardliwi;

tak może dochodzić do ścierania.

 

27)- Inni będą dominujący:

my nie będziemy dominujący;

tak może dochodzić do ścierania.

 

28)- Inni będą zazdrośni;

my nie będziemy zazdrośni;

tak może dochodzić do ścierania.

 

29)- Inni będą opanowani żądzą zysku;

my nie będziemy opanowani żądzą zysku;

tak może dochodzić do ścierania.

 

30)- Inni będą oszukiwali;

my nie będziemy oszukiwali;

tak może dochodzić do ścierania.

 

31)- Inni będą zwodzili;

my nie będziemy zwodzili;

tak może dochodzić do ścierania.

 

32)- Inni będą nieczuli;

my nie będziemy nieczuli;

tak może dochodzić do ścierania.

 

33)- Inni będą aroganccy;

my nie będziemy aroganccy;

tak może dochodzić do ścierania.

 

34)- Inni będą trudni do napomnienia;

my będziemy łatwi do napomnienia;

tak może dochodzić do ścierania.

 

35) Inni będą mieć złych przyjaciół;

my będziemy mieć dobrych przyjaciół;

tak może dochodzić do ścierania.

 

36)- Inni będą zaniedbywać;

my będziemy pilni;

tak może dochodzić do ścierania.

 

37)- Inni będą bez wiary;

my będziemy wierzyli;

tak może dochodzić do ścierania.

 

38)- Inni będą bez skrupułów;

my będziemy rozważni;

tak może dochodzić do ścierania.

 

39)- Inni będą bezwstydni;

my będziemy posiadać wstyd;

tak może dochodzić do ścierania.

 

40)- Inni będą o małej uczoności;

my będziemy o wielkiej uczoności;

tak może dochodzić do ścierania.

 

41)- Inni będą leniwi;

my będziemy o wzmożonej energii;

tak może dochodzić do ścierania.

 

42)- Inni będą nieuważni;

my będziemy o ustanowionej uważności;

tak może dochodzić do ścierania.

 

43)- Inni będą o słabym zrozumieniu;

my będziemy posiadać głębokie zrozumienie;

tak może dochodzić do ścierania.

 

44)- Inni będą błędnie pojmować zgodnie z ich indywidualnymi poglądami,

trzymając się ich uparcie,

uwalniając się od nich z trudnością;

my nie będziemy błędnie pojmować zgodnie z naszymi indywidualnymi poglądami,

bez trzymania się ich uparcie i będziemy się uwalniać od nich z łatwością;

tak może dochodzić do ścierania.

 

Inklinacja umysłu

  1. Cunda,

powiadam,

że nawet powstanie w umyśle inklinacji ku korzystnym rzeczom jest o wielkim znaczeniu,

cóż zatem można powiedzieć o cielesnych i werbalnych operacjach powstałych wskutek tego.

Zatem Cunda:

 

  1. Umysł powinien być inklinowany tak:

 

1)- Inni będą okrutni;

my nie będziemy okrutni.

 

2)- Inni będą zabijać żyjące istoty;

my powstrzymamy się od zabijania żywych istot.

 

3)- Inni będą zabierać to co nie dane;

my powstrzymamy się od zabierania tego co nie dane.

 

4)- Inni nie będą żyli świętego życia;

my będziemy żyli święte życie.

 

5)- Inni będą kłamali;

my będziemy powstrzymywać się od kłamstwa.

 

6)- Inni będą mówić złośliwie;

my będziemy powstrzymywać się od złośliwej mowy.

 

7)- Inni będą mówić ostro;

my będziemy powstrzymywać się od ostrej mowy.

 

8)- Inni będą obmawiali;

my będziemy powstrzymywać się od obmowy.

 

9)- Inni będą pożądliwi;

my będziemy powstrzymywać się od pożądliwości.

 

10)- Inni będą mieć umysł złej woli;

my nie będziemy mieli umysłu złej woli.

 

11)- Inni będą mieli błędny pogląd;

my będziemy mieli właściwy pogląd.

 

12)- Inni będą mieli błędną intencję;

my będziemy mieli właściwą intencję.

 

13- Inni będą mieli błędną mowę;

my będziemy mieli właściwą mowę.

 

14)- Inni będą mieli błędne działanie;

my będziemy mieli właściwe działanie.

 

15)- Inni będą mieli błędne utrzymanie;

my będziemy mieli właściwe utrzymanie.

 

16)- Inni będą mieli błędny wysiłek;

my będziemy mieli właściwy wysiłek.

 

17)- Inni będą mieli błędną uważność;

my będziemy mieli właściwą uważność.

 

18)- Inni będą mieli błędną koncentrację;

my będziemy mieli właściwą koncentrację.

 

19- Inni będą mieli błędną wiedzę;

my będziemy mieli właściwą wiedzę.

 

20)- Inni będą mieli błędne wyzwolenie;

my będziemy mieli właściwe wyzwolenie.

 

21)- Inni będą opanowani przez senność i znużenie;

my będziemy wolni od senności i znużenia.

 

22)- Inni będą zaniepokojeni;

my nie będziemy zaniepokojeni.

 

23)- Inni będą niepewni;

my wydostaniemy się poza niepewność.

 

24)- Inni będą zagniewani;

my nie będziemy zagniewani.

 

25)- Inni będą nieprzyjaźni;

my będziemy bez wrogości.

 

26)- Inni będą pogardliwi;

my nie będziemy pogardliwi.

 

27)- Inni będą dominujący:

my nie będziemy dominujący.

 

28)- Inni będą zazdrośni;

my nie będziemy zazdrośni.

 

29)- Inni będą opanowani żądzą zysku;

my nie będziemy opanowani żądzą zysku.

 

30)- Inni będą oszukiwali;

my nie będziemy oszukiwali.

 

31)- Inni będą zwodzili;

my nie będziemy zwodzili.

 

32)- Inni będą nieczuli;

my nie będziemy nieczuli.

 

33)- Inni będą aroganccy;

my nie będziemy aroganccy.

 

34)- Inni będą trudni do napomnienia;

my będziemy łatwi do napomnienia.

 

35) Inni będą mieć złych przyjaciół;

my będziemy mieć dobrych przyjaciół.

 

36)- Inni będą zaniedbywać;

my będziemy pilni.

 

37)- Inni będą bez wiary;

my będziemy wierzyli.

 

38)- Inni będą bez skrupułów;

my będziemy rozważni.

 

39)- Inni będą bezwstydni;

my będziemy posiadać wstyd.

 

40)- Inni będą o małej uczoności;

my będziemy o wielkiej uczoności.

 

41)- Inni będą leniwi;

my będziemy o wzmożonej energii.

 

42)- Inni będą nieuważni;

my będziemy o ustanowionej uważności.

 

43)- Inni będą o słabym zrozumieniu;

my będziemy posiadać głębokie zrozumienie.

 

44)- Inni będą błędnie pojmować zgodnie z ich indywidualnymi poglądami,

trzymając się ich uparcie,

uwalniając się od nich z trudnością;

my nie będziemy błędnie pojmować zgodnie z naszymi indywidualnymi poglądami,

bez trzymania się ich uparcie i będziemy się uwalniać od nich z łatwością;

umysł powinien być inklinowany w ten sposób.

 

Unikanie

  1. Cunda załóżmy,

że jest nierówna ścieżka i inna równa ścieżka dzięki której można uniknąć tej pierwszej i załóżmy,

że jest nierówny bród i inny równy bród,

dzięki któremu można uniknąć tego pierwszego,

tak też:

 

1)- Osoba skłonna do okrucieństwa ma nie-okrucieństwo dzięki któremu może tego uniknąć.

 

2)- Osoba skłonna do zabijania ma nie-zabijanie dzięki któremu może tego uniknąć.

 

3)- Osoba skłonna do zabierania tego co niedane ma powstrzymanie się od zabierania tego co niedane dzięki któremu może tego uniknąć.

 

4)- Osoba skłonna do tego co nie jest świętym życiem ma święte życie dzięki któremu może tego uniknąć.

 

5)- Osoba skłonna do fałszywej mowy ma powstrzymanie się od fałszywej mowy dzięki czemu może tego uniknąć.

6)- Osoba skłonna do złośliwej mowy ma powstrzymanie się od złośliwej mowy dzięki czemu może tego

uniknąć.

 

7)- Osoba skłonna do ostrej mowy ma powstrzymanie się od ostrej mowy dzięki czemu może tego uniknąć.

 

8)- Osoba skłonna do obmowy ma powstrzymanie się od obmowy dzięki której może tego uniknąć.

 

9)- Osoba skłonna do pożądliwości ma nie-pożądliwość dzięki której może jej uniknąć.

 

10)- Osoba skłonna do umysłu o złej woli ma umysł o nie-złej woli dzięki któremu może tego uniknąć.

 

11)- Osoba skłonna do błędnego poglądu ma właściwy pogląd dzięki któremu może tego uniknąć.

 

12)- Osoba skłonna do błędnej intencji ma właściwą intencję dzięki której może tego uniknąć.

 

13)- Osoba skłonna do błędnej mowy ma właściwą mowę dzięki której może tego uniknąć.

 

14)- Osoba skłonna do błędnego działania ma właściwe działanie dzięki któremu może tego uniknąć.

 

15)- Osoba skłonna do błędnego utrzymania ma właściwe utrzymanie dzięki któremu może tego uniknąć.

 

16)- Osoba skłonna do błędnego wysiłku ma właściwy wysiłek dzięki któremu może tego uniknąć.

 

17)- Osoba skłonna do błędnej uważności ma właściwą uważność dzięki której może tego uniknąć.

 

18)- Osoba skłonna do błędnej koncentracji ma ma właściwą koncentrację dzięki której może tego uniknąć.

 

19)- Osoba skłonna do błędnej wiedzy ma właściwą wiedzę dzięki której może tego uniknąć.

 

20)- Osoba skłonna do błędnego wyzwolenia ma właściwe wyzwolenie dzięki któremu może tego uniknąć.

 

21)- Osoba skłonna do ospałości i znużenia ma wolność od ospałości i znużenia dzięki czemu może tego uniknąć.

 

22)- Osoba skłonna do rozproszenia ma wolność od rozproszenia dzięki czemu może tego uniknąć.

 

23)- Osoba skłonna do niepewności ma stan wyjścia poza niepewność dzięki czemu może tego uniknąć.

 

24)- Osoba skłonna do gniewu ma wolność od gniewu dzięki czemu może tego uniknąć.

 

25)- Osoba skłonna do wrogości ma wolność od wrogości dzięki czemu może tego uniknąć.

 

26)- Osoba skłonna do pogardy ma nie-pogardę dzięki czemu może tego uniknąć.

 

27)- Osoba skłonna do dominowania ma nie-dominowanie dzięki czemu może tego uniknąć.

 

28)- Osoba skłonna do zazdrości ma nie-zazdrość dzięki czemu może tego uniknąć.

 

29)- Osoba skłonna do żądzy zysku ma brak żądzy zysku dzięki czemu może tego uniknąć.

 

30)- Osoba skłonna do oszukaństwa ma nie-oszukaństwo dzięki czemu może tego uniknąć.

 

31)- Osoba skłonna do zwodzenia ma nie-zwodzenie dzięki czemu może tego uniknąć.

 

32)- Osoba skłonna do nieczułości ma empatię dzięki czemu może tego uniknąć.

 

33)- Osoba skłonna do arogancji ma nie-arogancję dzięki czemu może tego uniknąć.

 

34)- Osoba skłonna do sprawiania kłopotów przy napominaniu ma wolność od sprawiania kłopotów przy napominaniu dzięki czemu może tego uniknąć.

 

35)- Osoba skłonna do kreowania złych przyjaźni ma skłonność do kreowania dobrych przyjaźni dzięki czemu może tego uniknąć.

 

36)- Osoba skłonna do zaniedbania ma nie-zaniedbanie dzięki czemu może tego uniknąć.

 

37)- Osoba skłonna do braku wiary ma wiarę dzięki której może tego uniknąć.

 

38)- Osoba skłonna do braku skrupułów ma skrupuły dzięki którym może tego uniknąć.

 

39)- Osoba skłonna do bezwstydności ma wstyd dzięki któremu może tego uniknąć.

 

40)- Osoba skłonna do małej uczoności ma wielką uczoność dzięki której może tego uniknąć.

 

41)- Osoba skłonna do lenistwa ma pracowitość dzięki której może tego uniknąć.

 

42)- Osoba skłonna do nieuważności ma uważność dzięki której może tego uniknąć.

 

43)- Osoba skłonna do braku zrozumienia ma zrozumienie dzięki któremu może tego uniknąć.

 

44)- Osoba skłonna do błędnego pojmowania zgodnie z indywidualnymi poglądami trzymająca się ich tendencyjnie ma brak błędnego pojmowania zgodnie z indywidualnymi poglądami bez trzymania się ich tendencyjnie dzięki któremu może tego uniknąć.

 

Niższy i wyższy stan

  1. Cunda,

tak jak niezależnie od tego jakie niekorzystne rzeczy są obecne,

wszystkie one prowadzą do niższego stanu;

i jak niezależnie od tego jakie korzystne rzeczy są obecne,

wszystkie one prowadzą do wyższego stanu tak też:

 

1)- Osoba skłonna do okrucieństwa ma nie-okrucieństwo za wyższy stan.

 

2)- Osoba skłonna do zabijania ma nie-zabijanie za wyższy stan.

 

3)- Osoba skłonna do zabierania tego co nie dane ma powstrzymanie się od zabierania tego co nie dane za wyższy stan.

 

4)- Osoba skłonna do tego co nie jest świętym życiem ma święte życie za wyższy stan.

 

5)- Osoba skłonna do fałszywej mowy ma powstrzymanie się od fałszywej mowy za wyższy stan.

 

6)- Osoba skłonna do złośliwej mowy ma powstrzymanie się od złośliwej mowy za wyższy stan.

 

7)- Osoba skłonna do ostrej mowy ma powstrzymanie się od ostrej mowy za wyższy stan.

 

8)- Osoba skłonna do obmowy ma powstrzymanie się od obmowy za wyższy stan.

 

9)- Osoba skłonna do pożądliwości ma nie-pożądliwość za wyższy stan.

 

10)- Osoba skłonna do umysłu o złej woli ma umysł o nie-złej woli za wyższy stan.

 

11)- Osoba skłonna do błędnego poglądu ma właściwy pogląd za wyższy stan.

 

12)- Osoba skłonna do błędnej intencji ma właściwą intencję za wyższy stan.

 

13)- Osoba skłonna do błędnej mowy ma właściwą mowę za wyższy stan.

 

14)- Osoba skłonna do błędnego działania ma właściwe działanie za wyższy stan.

 

15)- Osoba skłonna do błędnego utrzymania ma właściwe utrzymanie za wyższy stan.

 

16)- Osoba skłonna do błędnego wysiłku ma właściwy wysiłek za wyższy stan.

 

17)- Osoba skłonna do błędnej uważności ma właściwą uważność za wyższy stan.

 

18)- Osoba skłonna do błędnej koncentracji ma ma właściwą koncentrację za wyższy stan.

 

19)- Osoba skłonna do błędnej wiedzy ma właściwą wiedzę za wyższy stan.

 

20)- Osoba skłonna do błędnego wyzwolenia ma właściwe wyzwolenie za wyższy stan.

 

21)- Osoba skłonna do ospałości i znużenia ma wolność od ospałości i znużenia za wyższy stan.

 

22)- Osoba skłonna do rozproszenia ma wolność od rozproszenia za wyższy stan.

 

23)- Osoba skłonna do niepewności ma stan wyjścia poza niepewność za wyższy stan.

 

24)- Osoba skłonna do gniewu ma wolność od gniewu za wyższy stan.

 

25)- Osoba skłonna do wrogości ma wolność od wrogości za wyższy stan.

 

26)- Osoba skłonna do pogardy ma nie-pogardę za wyższy stan.

 

27)- Osoba skłonna do dominowania ma nie-dominowanie za wyższy stan.

 

28)- Osoba skłonna do zazdrości ma nie-zazdrość za wyższy stan.

 

29)- Osoba skłonna do żądzy zysku ma brak żądzy zysku za wyższy stan.

 

30)- Osoba skłonna do oszukaństwa ma nie-oszukaństwo za wyższy stan.

 

31)- Osoba skłonna do zwodzenia ma nie-zwodzenie za wyższy stan.

 

32)- Osoba skłonna do nieczułości ma empatię za wyższy stan.

 

33)- Osoba skłonna do arogancji ma nie-arogancję za wyższy stan.

 

34)- Osoba skłonna do sprawiania kłopotów przy napominaniu ma wolność od sprawiania kłopotów przy napominaniu za wyższy stan.

 

35)- Osoba skłonna do kreowania złych przyjaźni ma skłonność do kreowania dobrych przyjaźni za wyższy stan.

 

36)- Osoba skłonna do zaniedbania ma nie-zaniedbanie za wyższy stan.

 

37)- Osoba skłonna do braku wiary ma wiarę za wyższy stan.

 

38)- Osoba skłonna do braku skrupułów ma skrupuły za wyższy stan.

 

39)- Osoba skłonna do bezwstydności ma wstyd za wyższy stan.

 

40)- Osoba skłonna do małej uczoności ma wielką uczoność za wyższy stan.

 

41)- Osoba skłonna do lenistwa ma pracowitość za wyższy stan.

 

42)- Osoba skłonna do nieuważności ma uważność za wyższy stan.

 

43)- Osoba skłonna do braku zrozumienia ma zrozumienie za wyższy stan.

 

44)- Osoba skłonna do błędnego pojmowania zgodnie z indywidualnymi poglądami trzymająca się ich tendencyjnie ma brak błędnego pojmowania zgodnie z indywidualnymi poglądami bez trzymania się ich tendencyjnie za wyższy stan.

 

  1. Cunda,

nie jest możliwe by ten kto grzęźnie w ruchomych piaskach mógł wyciągnąć innego,

który grzęźnie w ruchomych piaskach.

 

Jest możliwe by ten kto nie grzęźnie w ruchomych piaskach mógł wyciągnąć innego,

który grzęźnie w ruchomych piaskach.

 

Nie jest możliwe by ten co sam nieopanowany i niezdyscyplinowany i bez osiągnięcia wygaszenia opanował innego,

zdyscyplinował go i doprowadził do wygaszenia.

 

Jest możliwe by ten co sam opanowany i zdyscyplinowany i z osiągnięciem wygaszenia opanował innego,

zdyscyplinował go i doprowadził do wygaszenia.

 

1)- Osoba skłonna do okrucieństwa ma nie-okrucieństwo by osiągnąć wygaszenie.

 

2)- Osoba skłonna do zabijania ma nie-zabijanie by osiągnąć wygaszenie.

 

3)- Osoba skłonna do zabierania tego co nie dane ma powstrzymanie się od zabierania tego co nie dane by osiągnąć wygaszenie.

 

4)- Osoba skłonna do tego co nie jest świętym życiem ma święte życie by osiągnąć wygaszenie.

 

5)- Osoba skłonna do fałszywej mowy ma powstrzymanie się od fałszywej mowy by osiągnąć wygaszenie.

 

6)- Osoba skłonna do złośliwej mowy ma powstrzymanie się od złośliwej mowy by osiągnąć wygaszenie.

 

7)- Osoba skłonna do ostrej mowy ma powstrzymanie się od ostrej mowy by osiągnąć wygaszenie.

 

8)- Osoba skłonna do obmowy ma powstrzymanie się od obmowy by osiągnąć wygaszenie.

 

9)- Osoba skłonna do pożądliwości ma nie-pożądliwość by osiągnąć wygaszenie.

 

10)- Osoba skłonna do umysłu o złej woli ma umysł o nie-złej woli by osiągnąć wygaszenie.

 

11)- Osoba skłonna do błędnego poglądu ma właściwy pogląd by osiągnąć wygaszenie.

 

12)- Osoba skłonna do błędnej intencji ma właściwą intencję by osiągnąć wygaszenie.

 

13)- Osoba skłonna do błędnej mowy ma właściwą mowę by osiągnąć wygaszenie.

 

14)- Osoba skłonna do błędnego działania ma właściwe działanie by osiągnąć wygaszenie.

 

15)- Osoba skłonna do błędnego utrzymania ma właściwe utrzymanie by osiągnąć wygaszenie.

 

16)- Osoba skłonna do błędnego wysiłku ma właściwy wysiłek by osiągnąć wygaszenie.

 

17)- Osoba skłonna do błędnej uważności ma właściwą uważność by osiągnąć wygaszenie.

 

18)- Osoba skłonna do błędnej koncentracji ma ma właściwą koncentrację by osiągnąć wygaszenie.

 

19)- Osoba skłonna do błędnej wiedzy ma właściwą wiedzę by osiągnąć wygaszenie.

 

20)- Osoba skłonna do błędnego wyzwolenia ma właściwe wyzwolenie by osiągnąć wygaszenie.

 

21)- Osoba skłonna do ospałości i znużenia ma wolność od ospałości i znużenia by osiągnąć wygaszenie.

 

22)- Osoba skłonna do rozproszenia ma wolność od rozproszenia by osiągnąć wygaszenie.

 

23)- Osoba skłonna do niepewności ma stan wyjścia poza niepewność by osiągnąć wygaszenie.

 

24)- Osoba skłonna do gniewu ma wolność od gniewu by osiągnąć wygaszenie.

 

25)- Osoba skłonna do wrogości ma wolność od wrogości by osiągnąć wygaszenie.

 

26)- Osoba skłonna do pogardy ma nie-pogardę by osiągnąć wygaszenie.

 

27)- Osoba skłonna do dominowania ma nie-dominowanie by osiągnąć wygaszenie.

 

28)- Osoba skłonna do zazdrości ma nie-zazdrość by osiągnąć wygaszenie.

 

29)- Osoba skłonna do żądzy zysku ma brak żądzy zysku by osiągnąć wygaszenie.

 

30)- Osoba skłonna do oszukaństwa ma nie-oszukaństwo by osiągnąć wygaszenie.

 

31)- Osoba skłonna do zwodzenia ma nie-zwodzenie by osiągnąć wygaszenie.

 

32)- Osoba skłonna do nieczułości ma empatię by osiągnąć wygaszenie.

 

33)- Osoba skłonna do arogancji ma nie-arogancję by osiągnąć wygaszenie.

 

34)- Osoba skłonna do sprawiania kłopotów przy napominaniu ma wolność od sprawiania kłopotów przy napominaniu by osiągnąć wygaszenie.

 

35)- Osoba skłonna do kreowania złych przyjaźni ma skłonność do kreowania dobrych przyjaźni by osiągnąć wygaszenie.

 

36)- Osoba skłonna do zaniedbania ma nie-zaniedbanie by osiągnąć wygaszenie.

 

37)- Osoba skłonna do braku wiary ma by osiągnąć wygaszenie.

 

38)- Osoba skłonna do braku skrupułów ma skrupuły by osiągnąć wygaszenie.

 

39)- Osoba skłonna do bezwstydności ma wstyd by osiągnąć wygaszenie.

 

40)- Osoba skłonna do małej uczoności ma wielką uczoność by osiągnąć wygaszenie.

 

41)- Osoba skłonna do lenistwa ma pracowitość by osiągnąć wygaszenie.

 

42)- Osoba skłonna do nieuważności ma uważność by osiągnąć wygaszenie.

 

43)- Osoba skłonna do braku zrozumienia ma zrozumienie by osiągnąć wygaszenie.

 

44)- Osoba skłonna do błędnego pojmowania zgodnie z indywidualnymi poglądami trzymając się ich tendencyjnie ma brak błędnego pojmowania zgodnie z indywidualnymi poglądami bez trzymania się ich tendencyjnie by osiągnąć wygaszenie.

 

Konkluzja

  1. I tak Cunda droga ścierania została ukazana przeze mnie,

sposób inklinowania umysłu został ukazany przeze mnie,

sposób uniknięcia został ukazany przeze mnie,

droga wyższego stanu została ukazana przeze mnie,

droga do wygaszenia została ukazana przeze mnie.

 

  1. Co może być uczynione przez Mistrza dla swych uczniów,

który pragnie ich dobra i mającego współczucie dla nich,

to dla ciebie uczyniłem Cunda.

Są korzenie drzew,

są puste chaty,

medytuj Cunda,

nie zwlekaj,

inaczej będziesz później żałował.

To moje przesłanie dla ciebie.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Czcigodny Cunda był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
9. Rozprawa o Właściwym Poglądzie

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam czcigodny Sariputta odezwał się do mnichów tak:

„Przyjaciele“.

„Przyjacielu“,

odpowiedzieli.

 

Czcigodny Sariputta rzekł to:

 

  1. „‚Człowiek o właściwym poglądzie,

człowiek o właściwym poglądzie‘,

jest powiedziane.

 

W jaki sposób szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie,

z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

 

„W rzeczy samej,

przyjacielu,

przybyliśmy z daleka by dowiedzieć się znaczenia tych słów od czcigodnego Sariputty.

 

Byłoby dobrze gdyby czcigodny Sariputta objaśnił znaczenie tych słów.

 

Słysząc to od niego mnisi je zapamiętają“.

 

„Zatem przyjaciele,

słuchajcie i dobrze uważajcie na to co powiem“.

 

„Tak jest“

odpowiedzieli mnisi.

Czcigodny Sariputta rzekł to:

 

Korzystne i niekorzystne

  1. „Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie niekorzystne,

korzystne,

korzeń niekorzystnego i korzeń korzystnego,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest niekorzystne,

korzeniem niekorzystnego,

co jest korzystne,

korzeniem korzystnego?

Zabijanie żywych istot jest niekorzystne.

Zabieranie tego co nie dane jest niekorzystne.

Niewłaściwe prowadzenie się odnośnie seksualnych pragnień jest niekorzystne.

 

Fałszywa mowa jest niekorzystna,

złośliwa mowa jest niekorzystna.

Szorstka mowa jest niekorzystna.

Obmowa jest niekorzystna.

Pożądliwość jest niekorzystna.

Zła wola jest niekorzystna.

Błędny pogląd jest niekorzystny.

Oto co nazywa się niekorzystnym.

 

  1. A co jest korzeniem niekorzystnego?

Chciwość jest korzeniem niekorzystnego.

Nienawiść jest korzeniem niekorzystnego.

Złudzenie jest korzeniem niekorzystnego.

Oto co nazywa się korzeniem niekorzystnego.

 

  1. A co jest korzystne?

Powstrzymywanie się od zabijania żywych istot jest korzystne.

Powstrzymywanie się o zabierania tego co nie dane jest korzystne.

Powstrzymywanie się od niewłaściwego prowadzenia się odnośnie seksualnych pragnień jest korzystne.

Powstrzymywanie się od fałszywej mowy jest korzystne.

Powstrzymywanie się od złośliwej mowy jest korzystne.

Powstrzymywanie się od szorstkiej mowy jest korzystne.

Powstrzymywanie się od obmowy jest korzystne.

Powstrzymywanie się od pożądliwości jest korzystne.

Powstrzymywanie się od błędnego poglądu jest korzystne.

Oto co nazywa się korzystnym.

 

  1. A co jest korzeniem korzystnego?

Nie-chciwość jest korzeniem korzystnego,

nie-nienawiść jest korzeniem korzystnego,

nie-złudzenie jest korzeniem korzystnego.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał w ten sposób niekorzystne,

korzeń niekorzystnego,

korzystne i korzeń korzystnego to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

 

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

„Może być, przyjaciele.

 

Pokarm

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie pokarm,

powstanie pokarmu,

wstrzymanie pokarmu i drogę prowadzącą do wstrzymanie pokarmu,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest pokarmem, co powstaniem pokarmu,

co wstrzymaniem pokarmu,

co drogą prowadzącą do wstrzymania pokarmu?

Są cztery rodzaje pokarmu,

utrzymujące i wspomagające istoty już istniejące i te szukające odnowienia istnienia.

 

Jakie cztery?

To fizyczne jedzenie jako pokarm,

zwykłe lub subtelne,

kontakt jako drugi,

wola jako trzeci i świadomość jako czwarty.

Z powstaniem pragnienia jest powstanie pokarmu.

Ze wstrzymaniem pragnienia następuje wstrzymanie pokarmu.

 

Droga prowadząca do wstrzymania pokarmu to właśnie ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń tak zrozumiał pokarm,

powstanie pokarmu,

wstrzymanie pokarmu i drogę prowadzącą do wstrzymania pokarmu to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

„Może być, przyjaciele.

 

Cztery prawdy

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie cierpienie,

powstanie cierpienia,

wstrzymanie cierpienia i drogę prowadzącą do wstrzymania cierpienia,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest cierpieniem,

co jest powstaniem cierpienia,

co jest wstrzymaniem cierpienia,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania cierpienia?

 

Narodziny są cierpieniem,

starość jest cierpieniem,

żal,

płacz,

ból,

smutek jest cierpieniem,

w skrócie pięć agregatów utrzymywania jest cierpieniem.

Oto co nazywa się cierpieniem.

 

  1. A co jest powstaniem cierpienia?

To pragnienie co powoduje odnowienie istnienia,

stowarzyszone z rozkoszą i pożądaniem,

rozmiłowaniem się to w tym to w tamtym,

mianowicie pragnienie zmysłowości,

pragnienie istnienia i pragnienie nie-istnienia.

Oto co nazywa się powstaniem cierpienia.

 

  1. A co jest wstrzymaniem cierpienia?

To nieobecność,

zanik i wstrzymanie,

rezygnacja,

uwolnienie się,

odpuszczenie i odrzucenie tegoż pragnienia.

Oto co nazywa się wstrzymaniem cierpienia.

 

  1. A co jest drogą do wstrzymania cierpienia?

Droga do wstrzymania cierpienia to właśnie ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał cierpienie,

powstanie cierpienia,

wstrzymanie cierpienia,

drogę do wstrzymania cierpienia całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

 

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary, który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

 

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

„Może być,

przyjaciele.

 

Starość i śmierć

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie starość i śmierć,

powstanie starości i śmierci,

wstrzymanie starości i śmierci i drogę prowadzącą do wstrzymania starości i śmierci,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest starością i śmiercią,

co jest powstaniem starości i śmierci,

co jest wstrzymaniem starości i śmierci,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania starości i śmierci?

W różnych stanach istnienia,

starość istot,

ich podeszły wiek,

łamliwość (zębów),

siwizna (włosów),

pomarszczenie (skóry) schyłek życia i osłabienie organów zmysłowych,

oto co nazywa się starością.

 

  1. W różnych stanach istnienia,

zgon,

umieranie,

odchodzenie,

zanik,

znikanie,

wypełnienie czasu,

zanik agregatów –

oto co nazywamy śmiercią.

 

  1. Tak i ta starość i ta śmierć są tym co nazywa się starością i śmiercią.

Z powstaniem narodzin jest powstanie starości i śmierci.

Ze wstrzymaniem narodzin jest wstrzymanie starości i śmierci.

Droga prowadząca do wstrzymania starości i śmierci to właśnie ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał starość i śmierć,

powstanie starości i śmierci,

wstrzymanie starości i śmierci,

drogę prowadzącą do wstrzymania starości i śmierci to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

„Może być, przyjaciele.

 

Narodziny

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie narodziny,

powstanie narodzin,

wstrzymanie narodzin i drogę do wstrzymania narodzin,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest narodzinami,

co jest powstaniem narodzin,

co jest wstrzymaniem narodzin,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania narodzin?

W różnych stanach istnienia,

narodziny istot,

ich dojście do narodzin,

umiejscowienie (w łonie),

generacja,

manifestacja agregatów,

uzyskanie baz dla kontaktu,

oto co nazywa się narodzinami.

 

Z powstaniem istnienia jest powstanie narodzin.

Ze wstrzymaniem istnienia jest wstrzymanie narodzin.

 

Droga prowadząca do wstrzymania narodzin to ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał narodziny,

powstanie narodzin,

wstrzymanie narodzin,

drogę prowadzącą do wstrzymania narodzin,

to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

„Może być, przyjaciele.

 

Istnienie

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie istnienie,

powstanie istnienia,

wstrzymanie istnienia,

drogę prowadzącą do wstrzymania istnienia,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest istnieniem,

co jest powstaniem istnienia,

co jest wstrzymaniem istnienia,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania istnienia?

Są trzy rodzaje istnienia,

istnienie (w sferze) zmysłowych pragnień,

istnienie subtelno-materialne i istnienie niematerialne.

 

Z powstaniem utrzymywania jest powstanie istnienia,

z wstrzymaniem utrzymywania jest wstrzymanie istnienia.

 

Droga prowadząca do wstrzymania istnienia to ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał istnienie,

powstanie istnienia,

wstrzymanie istnienia,

drogę prowadzącą do wstrzymania istnienia to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc: „Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

„Może być, przyjaciele.

 

Utrzymywanie

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie utrzymywanie,

powstanie utrzymywania,

wstrzymanie utrzymywania,

drogę do wstrzymania utrzymywania,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest utrzymywaniem,

co jest powstaniem utrzymywania,

co jest wstrzymaniem utrzymywania,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania utrzymywania?

Są te cztery rodzaje utrzymywania,

utrzymywanie zmysłowych przyjemności,

utrzymywanie (błędnych) poglądów,

utrzymywanie obrządków i rytuałów,

utrzymywanie wiary w „ja“.

 

Z powstaniem pragnienia jest powstanie utrzymywania,

z wstrzymaniem pragnienia jest wstrzymanie utrzymywania.

Droga prowadząca do wstrzymania utrzymywania to ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał utrzymywanie,

powstanie utrzymywania,

wstrzymanie utrzymywania,

drogę prowadzącą do wstrzymania utrzymywania,

to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

 

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

 

„Może być,

przyjaciele.

 

Pragnienie

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie pragnienie,

powstanie pragnienia,

wstrzymanie pragnienia,

drogę prowadzącą do wstrzymania pragnienia,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest pragnieniem,

co jest powstaniem pragnienia,

co jest wstrzymaniem pragnienia,

co jest drogą do wstrzymania pragnienia?

Jest sześć rodzajów pragnienia:

pragnienie materialnych form,

pragnienie dźwięków,

pragnienie zapachów,

pragnienie obiektów dotyku,

pragnienie obiektów mentalnych.

 

Z powstaniem uczucia jest powstanie pragnienia,

ze wstrzymaniem uczucia jest wstrzymanie pragnienia.

Droga prowadząca do wstrzymania pragnienia to ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał pragnienie,

powstanie pragnienia,

wstrzymanie pragnienia,

drogę prowadzącą do wstrzymania pragnienia,

to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

„Może być, przyjaciele.

 

Uczucie

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie uczucie,

powstanie uczucia,

wstrzymanie uczucia i drogę prowadzącą do wstrzymania uczucia,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest uczuciem,

co jest powstaniem uczucia,

co jest wstrzymaniem uczucia,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania uczucia?

Jest sześć rodzajów uczucia:

uczucie zrodzone z kontaktu oka,

uczucie zrodzone z kontaktu ucha,

uczucie zrodzone z kontaktu nosa,

uczucie zrodzone z kontaktu języka,

uczucie zrodzone z kontaktu ciała i uczucie zrodzone z kontaktu umysłu.

 

Z powstaniem kontaktu jest powstanie uczucia,

ze wstrzymaniem kontaktu wstrzymanie uczucia.

Droga prowadząca do wstrzymania uczucia to ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał uczucie,

powstanie uczucia,

wstrzymanie uczucia,

drogę prowadzącą do wstrzymania uczucia,

to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

 

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

„Może być,

przyjaciele.

 

Kontakt

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie kontakt,

powstanie kontaktu,

wstrzymanie kontaktu,

drogę prowadzącą do wstrzymania kontaktu,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest kontaktem,

co jest powstaniem kontaktu,

co jest wstrzymaniem kontaktu,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania kontaktu?

Jest sześć rodzajów kontaktu:

oko kontakt,

ucho kontakt,

nos kontakt,

język kontakt,

ciało kontakt,

umysł kontakt.

Z powstaniem sześciorakiej bazy jest powstanie kontaktu ze wstrzymaniem sześciorakiej bazy jest wstrzymanie kontaktu.

Droga prowadząca do wstrzymania kontaktu to ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja, właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał kontakt,

powstanie kontaktu,

wstrzymanie kontaktu,

drogę prowadzącą do wstrzymania kontaktu,

to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

 

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

 

„Może być,

przyjaciele.

 

Sześcioraka baza

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie sześcioraką bazę,

powstanie sześciorakiej bazy,

wstrzymanie sześciorakiej bazy,

drogę prowadzącą do wstrzymania sześciorakiej bazy,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest sześcioraką bazą,

co jest powstaniem sześciorakiej bazy,

co jest wstrzymaniem sześciorakiej bazy,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania sześciorakiej bazy?

 

Jest sześć baz:

oko-baza,

ucho-baza,

nos-baza,

język-baza,

ciało-baza,

umysł-baza.

Z powstaniem imienia-i-materii jest powstanie sześciorakiej bazy,

ze wstrzymaniem imienia-i-materii jest wstrzymanie sześciorakiej bazy.

Droga prowadząca do wstrzymania sześciorakiej bazy to ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał sześcioraką bazę,

powstanie sześciorakiej bazy,

wstrzymanie sześciorakiej bazy,

drogę prowadzącą do wstrzymania sześciorakiej bazy,

to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

„Może być,

przyjaciele.

 

Imię-i-materia

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie imię-i-materię,

powstanie imienia-i-materii,

wstrzymanie imienia-i-materii i drogę prowadzącą do wstrzymania imienia-i-materii,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest imieniem-i-materią,

co jest powstaniem imienia-i-materii,

co jest wstrzymaniem imienia-i-materii,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania imienia-i-materii?

 

  1. Uczucie,

percepcja,

wola,

kontakt,

skierowanie uwagi jest tym co nazywa się imieniem.

 

  1. Cztery wielkie elementy i materia od nich pochodząca jest tym co nazywa się materią.

 

  1. I tak to imię i ta materia jest tym co nazywa się imieniem-i-materią.

Z powstaniem świadomości jest powstanie imienia-i-materii,

ze wstrzymaniem świadomości jest wstrzymanie imienia-i-materii.

Droga prowadząca do wstrzymania imienia-i-materii to ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał imię-i-materię,

powstanie imienia-i-materii,

wstrzymanie imienia-i-materii,

drogę prowadzącą do wstrzymania imienia-i-materii,

to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

 

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

 

„Może być,

przyjaciele.

 

Świadomość

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie świadomość,

powstanie świadomości,

wstrzymanie świadomości i drogę prowadzącą do wstrzymania świadomości,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest świadomością,

co jest powstaniem świadomości,

co jest wstrzymaniem świadomości,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania świadomości?

 

Jest sześć rodzajów świadomości:

świadomość oka,

świadomość ucha,

świadomość nosa,

świadomość języka,

świadomość ciała,

świadomość umysłu.

 

Z powstaniem determinacji jest powstanie świadomości.

 

Ze wstrzymaniem determinacji jest wstrzymanie świadomości.

droga prowadząca do wstrzymania świadomości to ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał świadomość,

powstanie świadomości,

wstrzymanie świadomości,

drogę prowadzącą do wstrzymania świadomości,

to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

„Może być,

przyjaciele.

 

Determinacje

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie determinacje,

powstanie determinacji,

wstrzymanie determinacji,

drogę prowadzącą do wstrzymania determinacji,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A czym są determinacje,

co jest powstaniem determinacji,

co jest wstrzymaniem determinacji,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania determinacji?

 

Są trzy rodzaje determinacji:

determinacja ciała,

determinacja mowy,

determinacja umysłu.

 

Z powstaniem ignorancji jest powstanie determinacji,

ze wstrzymaniem ignorancji jest wstrzymanie determinacji.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał determinacje,

powstanie determinacji,

wstrzymanie determinacji,

drogę prowadzącą do wstrzymania determinacji,

to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

I zadali mu następne pytanie:

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

 

„Może być,

przyjaciele.

 

Ignorancja

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie ignorancję,

powstanie ignorancji wstrzymanie ignorancji,

drogę prowadzącą do wstrzymania ignorancji,

w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A co jest ignorancją,

co jest powstaniem ignorancji,

co jest wstrzymaniem ignorancji,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania ignorancji?

Niewiedza o cierpieniu,

o powstaniu cierpienia,

o wstrzymaniu cierpienia,

o drodze prowadzącej do wstrzymania cierpienia jest ignorancją.

Z powstaniem skaz jest powstanie ignorancji,

ze wstrzymaniem skaz jest wstrzymanie ignorancji.

 

Droga prowadząca do wstrzymania ignorancji to ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał ignorancję,

powstanie ignorancji,

wstrzymanie ignorancji,

drogę prowadzącą do wstrzymania ignorancji,

to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

 

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął“.

 

  1. Mówiąc:

„Dobrze,

przyjacielu“,

mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

I zadali mu następne pytanie:

 

„Ale przyjacielu,

czy może być inny sposób w który szlachetny uczeń jest człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął?“

„Może być,

przyjaciele.

 

Skazy

  1. Jak tylko szlachetny uczeń zrozumie skazy,

powstanie skaz,

wstrzymanie skaz i drogę prowadzącą do wstrzymania skaz w ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

  1. A czym są skazy,

co jest powstaniem skaz,

co jest wstrzymaniem skaz,

co jest drogą prowadzącą do wstrzymania skaz?

Są trzy skazy:

skaza zmysłowego pragnienia,

skaza istnienia i skaza ignorancji.

Z powstaniem ignorancji jest powstanie skaz.

Ze wstrzymaniem ignorancji jest wstrzymanie skaz.

 

Droga prowadząca do wstrzymania skaz to ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

  1. Po tym jak szlachetny uczeń zrozumiał skazy powstanie skaz,

wstrzymanie skaz,

drogę prowadzącą do wstrzymania skaz,

to całkowicie rezygnuje z dogłębnych tendencji do pożądania,

rezygnuje z dogłębnych tendencji do awersji i wykorzenia on dogłębne tendencje do poglądu i wyobrażenia „jestem“ i przez zaniechanie ignorancji i powstanie prawdziwej wiedzy tutaj i teraz realizuje koniec cierpienia.

 

W ten sposób jest on człowiekiem o właściwym poglądzie z prostym poglądem,

mającym doskonałe zaufanie do Dhammy,

będącej prawdziwym obiektem wiary,

który osiągnął.

 

Oto co powiedział czcigodny Sariputta.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

 

Majjhima Nikàya I
10. Cztery podstawy uważności

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w kraju Kurów.

Jest tam ich miasto nazywane Kammassadamma,

i tam Zrealizowany odezwał się do mnichów:

„Mnisi“.

„Czcigodny panie“,

odpowiedzieli mnisi. Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi,

ta ścieżka,

mianowicie cztery podstawy uważności jest ścieżką idącą w tylko jedną stronę,

do oczyszczenia istot,

do przekroczenia żalów i płaczu,

do zaniku bólu i smutku,

do osiągnięcia prawdziwej drogi,

do realizacji wygaszenia.

 

  1. Jakie cztery?

Tu mnich trwa kontemplując ciało jako ciało,

gorliwie,

całkowicie rozważny i uważny,

po odłożeniu pożądliwości i światowego smutku.

Trwa kontemplując uczucie jako uczucie,

gorliwie,

całkowicie rozważny i uważny,

po odłożeniu pożądliwości i światowego smutku.

Trwa kontemplując umysł jako umysł,

gorliwie,

całkowicie rozważny i uważny,

po odłożeniu pożądliwości i światowego smutku.

Trwa kontemplując idee jako idee,

gorliwie,

całkowicie rozważny i uważny,

po odłożeniu pożądliwości i światowego smutku.

Kontemplacja ciała
(1 Uważność oddychania)

 

  1. A jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało?

Tu mnich udaje się do lasu czy korzenia drzewa czy pustej chaty,

siada ze skrzyżowanymi nogami i wyprostowanym ciałem ustanawiając uważność (na oddychaniu) przed sobą,

zawsze uważny wdycha,

uważny wydycha.

Wdychając długo rozumie on:

„Wdycham długo“.

Wdychając krótko rozumie on:

„Wdycham krótko“.

Wydychając długo rozumie on:

„Wydycham długo“.

Wydychając krótko rozumie on:

„Wydycham krótko“.

Trenuje on tak:

„Będę wdychał doświadczając całego ciała“;

trenuje on tak:

„Będę wydychał doświadczając całego ciała“;

trenuje on tak:

„Będę wdychał uspokajając cielesne determinacje“;

trenuje on tak:

„Będę wydychał uspokajając cielesne determinacje“.

 

Tak jak zręczny tokarz lub jego pomocnik kiedy czyni długi obrót rozumie:

„Czynię długi obrót“

lub kiedy czyni krótki obrót rozumie:

„Czynię krótki obrót“

tak też wdychając długo rozumie on:

„Wdycham długo“.

 

Wdychając krótko rozumie on:

„Wdycham krótko“.

Wydychając długo rozumie on:

„Wydycham długo“.

Wydychając krótko rozumie on:

„Wydycham krótko“.

Trenuje on tak:

„Będę wdychał doświadczając całego ciała“;

trenuje on tak:

„Będę wydychał doświadczając całego ciała“;

trenuje on tak:

„Będę wdychał uspokajając cielesne determinacje“;

trenuje on tak:

„Będę wydychał uspokajając cielesne determinacje“.

 

(wgląd)

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

(2 Cztery podstawy)

  1. I znów, mnich gdy idzie rozumie: „Idę“,

gdy stoi rozumie on: „Stoję“,

gdy siedzi rozumie on: „Siedzę“,

gdy leży rozumie on: „Leżę“,

czy jakkolwiek jego ciało jest położone rozumie je on takim.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

(3 Pełna rozważność)

  1. I znów mnich jest tym który działa z pełna rozwagą gdy porusza się tu i tam,

który działa z pełną rozwagą gdy patrzy na i obok,

który działa z pełną rozwagą zginając się i rozciągając,

który działa z pełną rozwagą nosząc połatany płaszcz,

miskę i szaty,

który działa z pełną rozwagą gdy je,

pije,

żuje,

i smakuje,

który działa z pełną rozwagą opróżniając jelita i oddając mocz,

który działa z pełną rozwagą gdy idzie,

stoi,

siedzi,

zasypia i budzi się,

mówi i zachowuje milczenie.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

(4 Brzydota – części ciała)

  1. I znów,

mnich przegląda to samo ciało od podeszew stóp do włosów na czubku głowy jako pełne wielu rodzajów nieczystości,

tak oto:

„W tym ciele są włosy głowy,

włosy ciała,

paznokcie,

zęby,

skóra,

mięso,

ścięgna,

kości,

szpik kostny,

nerki,

serce,

wątroba,

przepona,

śledziona,

płuca,

jelita duże i małe,

krtań,

smarki.

łajno,

żółć,

flegma,

ropa,

krew,

pot,

tłuszcz,

łzy,

ślina,

olej we złączach i mocz“.

 

Tak jak gdyby był tam worek otwarty z obu stron,

pełny wielu rodzajów ziaren takich jak górski ryż,

czerwony ryż,

fasola,

groch,

kasza,

i biały ryż,

i człowiek o dobrym wzroku otworzyłby go i przeglądał go tak:

„To jest górski ryż,

to jest czerwony ryż,

to fasola,

to groch,

to kasza,

to biały ryż“,

 

tak też mnich przegląda to samo ciało od podeszew stóp do włosów na czubku głowy jako pełne wielu rodzajów nieczystości,

tak oto:

„W tym ciele są włosy głowy,

włosy ciała,

paznokcie,

zęby,

skóra,

mięso,

ścięgna,

kości,

szpik kostny,

nerki,

serce,

wątroba,

przepona,

śledziona,

płuca,

jelita duże i małe,

krtań,

smarki,

łajno,

żółć,

flegma,

ropa,

krew,

pot,

tłuszcz,

łzy,

ślina,

olej we złączach i mocz“.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

 

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

 

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

(5. Elementy)

  1. I znów w jakiejkolwiek pozycji jest ciało,

jakkolwiek ułożone,

mnich przegląda to samo ciało (składające się) z elementów tak oto:

„W tym ciele jest element ziemi,

element wody,

element ognia i element powietrza“.

 

Tak jakby zręczny rzeźnik lub jego pomocnik zabił krowę i siedział z nią u skrzyżowania dróg pokrojoną na kawałki,

tak też w jakiejkolwiek pozycji jest ciało,

jakkolwiek ułożone,

mnich przegląda to samo ciało (składające się) z elementów tak oto:

„W tym ciele jest element ziemi,

element wody,

element ognia i element powietrza“.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

 

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

 

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

(6.-14. Dziewięć terenów cmentarnych)

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym,

martwe jeden dzień,

dwa dni, martwe trzy dni,

spuchnięte,

blade,

jątrzącą się materię tak oto:

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym,

pożerane przez kruki,

kanie,

sępy,

psy,

szakale,

i wiele rodzajów robaków,

tak oto:

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

 

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

szkielet z mięsem i krwią trzymający się razem dzięki ścięgnom,

tak oto:

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

 

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

szkielet bez mięsa,

umazany krwią i trzymający się razem dzięki ścięgnom tak oto:

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

szkielet bez mięsa i krwi trzymający się razem dzięki ścięgnom tak oto:

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

kości bez ścięgien,

porozrzucane w różnych kierunkach,

tu kość ręki,

tu kość stopy,

tu kość uda,

tu kość biodrowa,

tu kość piersiowa,

tu kość dłoni,

tu kość ramienia,

tu kość szyi,

tu szczęka,

tu zęby,

tu czaszka tak oto:

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

pobielałe kości koloru muszli tak oto:

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

 

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

 

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

kości zebrane razem,

starsze niż rok.

 

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

zgniłe kości,

pokruszone na pył.

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując ciało jako ciało w sobie,

lub trwa kontemplując ciało w sobie i zewnętrznie.

 

Lub jeszcze trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego zaniku,

lub trwa kontemplując w ciele czynniki jego powstania i zaniku.

 

Lub jeszcze uważność,

że „jest ciało“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania (o ciele) podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując ciało jako ciało.

 

Kontemplacja uczuć

  1. A jak mnich trwa kontemplując uczucia jako uczucia?

Tu gdy czuje przyjemne uczucie,

mnich rozumie:

„Czuję przyjemne uczucie“,

 

gdy czuje bolesne uczucie,

rozumie on:

„Czuję bolesne uczucie“,

 

gdy czuje ani-bolesne-ani-przyjemne uczucie,

rozumie on:

„Czuję ani-bolesne-ani-przyjemne uczucie,

 

gdy czuje materialne przyjemne uczucie,

mnich rozumie:

„Czuję materialne przyjemne uczucie“,

 

gdy czuje niematerialne przyjemne uczucie,

mnich rozumie:

„Czuję niematerialne przyjemne uczucie“,

 

gdy czuje bolesne materialne uczucie rozumie on:

„Czuję bolesne materialne uczucie“,

 

gdy czuje bolesne niematerialne uczucie,

rozumie on:

„Czuję bolesne niematerialne uczucie“,

 

gdy czuje ani-bolesne-ani-przyjemne uczucie materialne,

rozumie on:

„Czuję ani-bolesne-ani-przyjemne uczucie materialne“,

 

gdy czuje ani-bolesne-ani-przyjemne uczucie niematerialne,

rozumie on:

„Czuję ani-bolesne-ani-przyjemne uczucie niematerialne“.

 

Wgląd

  1. W ten sposób trwa kontemplując uczucia jako uczucia w sobie,

lub trwa kontemplując uczucia w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w uczuciu czynniki jego powstania,

lub trwa kontemplując w uczuciu czynniki jego zaniku lub trwa kontemplując w uczuciu czynniki jego powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „jest uczucie“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania,

podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując uczucia jako uczucia.

 

Kontemplacja umysłu

  1. A jak mnich trwa kontemplując umysł jako umysł?

Tu mnich rozumie umysł skażony pożądaniem jako skażony pożądaniem i umysł nieskażony pożądaniem jako umysł nieskażony pożądaniem.

Rozumie on umysł skażony nienawiścią jako umysł skażony nienawiścią i umysł nieskażony nienawiścią jako umysł nieskażony nienawiścią.

Rozumie on umysł skażony złudzeniem jako umysł skażony złudzeniem i umysł nieskażony złudzeniem jako umysł nieskażony złudzeniem.

Rozumie on umysł zjednoczony jako umysł zjednoczony a umysł rozproszony jako umysł rozproszony.

Rozumie on umysł wzniosły jako umysł wzniosły a umysł bez wzniosłości jako umysł bez wzniosłości.

Rozumie on umysł sięgający poza jako umysł sięgający poza i umysł niesięgający poza jako umysł niesięgający poza.

Rozumie on umysł skoncentrowany jako umysł skoncentrowany a umysł nieskoncentrowany jako umysł nieskoncentrowany.

Rozumie on umysł wyzwolony jako umysł wyzwolony a umysł niewyzwolony jako umysł niewyzwolony.

 

Wgląd

  1. W ten sposób trwa kontemplując umysł jako umysł w sobie,

lub trwa kontemplując umysł w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w umyśle czynniki jego powstania,

lub trwa kontemplując w umyśle czynniki jego zaniku lub trwa kontemplując w umyśle czynniki jego powstania i zaniku.

 

Lub jeszcze uważność,

że „jest umysł“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania,

podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

 

Oto jak mnich trwa kontemplując umysł jako umysł.

 

Kontemplacja idei

  1. A jak mnich trwa kontemplując idee jako idee?

 

(1 Pięć przeszkód)

Tu mnich trwa kontemplując idee jako idee (w odniesieniu do pięciu przeszkód).

A jak mnich trwa kontemplując idee jako idee (w odniesieniu do pięciu przeszkód)?

 

Tu gdy pragnienie zmysłowych przyjemności jest obecne u niego,

mnich rozumie:

„Pragnienie zmysłowych przyjemności jest obecne u mnie“,

 

lub gdy pragnienie zmysłowych przyjemności jest nieobecne u niego,

mnich rozumie:

„Pragnienie zmysłowych przyjemności jest nieobecne u mnie“,

 

i również rozumie jak dochodzi do powstania niepowstałego pragnienia zmysłowych przyjemności i rozumie on jak dochodzi do porzucenia powstałego pragnienia zmysłowych przyjemności i rozumie on jak nie dochodzi do przyszłego powstania pragnienia zmysłowych przyjemności.

 

Gdy zła wola jest obecna u niego,

mnich rozumie:

„Zła wola jest obecna u mnie“,

lub gdy zła wola jest nieobecna u niego,

mnich rozumie:

„zła wola jest nieobecna u mnie“,

i również rozumie jak dochodzi do powstania niepowstałej złej woli i rozumie on jak dochodzi do porzucenia powstałej złej woli i rozumie on jak nie dochodzi do przyszłego powstania złej woli.

 

Gdy stany letargiczne i ospałość są obecne u niego,

mnich rozumie:

„Stany letargiczne i ospałość są obecne u mnie“,

 

lub gdy stany letargiczne i ospałość są nieobecne u niego,

mnich rozumie:

„Stany letargiczne i ospałość są nieobecne u mnie“,

 

i również rozumie jak dochodzi do powstania niepowstałych stanów letargicznych i ospałości,

rozumie on jak dochodzi do porzucenia powstałych stanów letargicznych i ospałości i rozumie on jak nie dochodzi do przyszłego powstania stanów letargicznych i ospałości.

 

Gdy niepokój i zmartwienia są obecne u niego,

mnich rozumie:

„Niepokój i zmartwienia są obecne u mnie“,

 

lub gdy niepokój i zmartwienia są nieobecne u niego,

mnich rozumie:

„Niepokój i zmartwienia są nieobecne u mnie“,

 

i również rozumie jak dochodzi do powstania niepowstałego niepokoju i zmartwień i rozumie on jak dochodzi do porzucenia powstałego niepokoju i zmartwień i rozumie on jak nie dochodzi do przyszłego powstania niepokoju i zmartwień.

 

Gdy niepewność jest obecna u niego,

mnich rozumie:

„Niepewność jest obecna u mnie“,

lub gdy niepewność jest nieobecna u niego,

mnich rozumie:

„Niepewność jest nieobecna u mnie“,

i również rozumie jak dochodzi do powstania niepowstałej niepewności i rozumie on jak dochodzi do porzucenia powstałej niepewności i rozumie on jak nie dochodzi do przyszłego powstania niepewności.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując idee jako idee w sobie,

lub trwa kontemplując idee w sobie i zewnętrznie.

 

Lub jeszcze trwa kontemplując w ideach czynniki ich powstania,

lub trwa kontemplując w ideach czynniki ich zaniku lub trwa kontemplując w ideach czynniki ich powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „są idee“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania,

podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

 

Oto jak mnich trwa kontemplując idee jako idee.

 

(2 Pięć agregatów)

  1. I znów mnich trwa kontemplując idee jako idee (w odniesieniu do) pięciu agregatów obiektów utrzymywania.

 

A jak mnich trwa kontemplując idee jako idee?

Tu mnich (wie)

„Taka jest materia,

takie jej powstanie,

taki zanik;

 

takie jest uczucie,

takie jego powstanie taki zanik;

taka jest percepcja,

takie jej powstanie taki zanik;

takie są determinacje

takie ich powstanie,

taki zanik;

taka jest świadomość,

takie jej powstanie,

taki zanik.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując idee jako idee w sobie,

lub trwa kontemplując idee w sobie i zewnętrznie.

 

Lub jeszcze trwa kontemplując w ideach czynniki ich powstania lub trwa kontemplując w ideach czynniki ich zaniku,

lub trwa kontemplując w ideach czynniki ich powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „są idee“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania,

podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując idee jako idee.

 

(3 Sześć baz)

40 I znów mnich trwa kontemplując idee jako idee w (odniesieniu do) sześciu baz w sobie i na zewnątrz.

 

A jak mnich kontempluje idee jako idee w odniesieniu do sześciu baz?

Tu mnich rozumie oko,

rozumie materialne formy i rozumie pęto,

który powstaje w zależności od obu.

 

Rozumie on jak dochodzi do powstania niepowstałego pęta,

rozumie on jak dochodzi do porzucenia powstałego pęta i rozumie on jak nie dochodzi do przyszłego powstania porzuconego pęta.

 

Rozumie on:

… ucho i dźwięki…

… nos i zapachy …

… język i smaki …

… ciało i dotyki …

rozumie umysł,

rozumie idee i pęto,

który powstaje w zależności od obu.

 

Rozumie on jak dochodzi do powstania niepowstałego pęta,

rozumie on jak dochodzi do porzucenia powstałego pęta i rozumie on jak nie dochodzi do przyszłego powstania porzuconego pęta.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując idee jako idee w sobie,

lub trwa kontemplując idee w sobie i zewnętrznie.

 

Lub jeszcze trwa kontemplując w ideach czynniki ich powstania lub trwa kontemplując w ideach czynniki ich zaniku lub trwa kontemplując w ideach czynniki ich powstania i zaniku.

 

Lub jeszcze uważność,

że „są idee“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania,

podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

 

Oto jak mnich trwa kontemplując idee jako idee.

 

(4 Siedem czynników oświecenia)

  1. I znów mnich trwa kontemplując idee jako idee w (odniesieniu do) siedmiu czynników oświecenia.

A jak mnich kontempluje idee jako idee w odniesieniu do siedmiu czynników oświecenia?

 

Tu gdy uważność,

czynnik oświecenia jest obecny u niego mnich rozumie:

 

„Czynnik oświecenia – uważność – jest obecny u mnie“,

 

gdy czynnik oświecenia – uważność – jest nieobecny mnich rozumie:

„Czynnik oświecenia – uważność – jest nieobecny u mnie“.

 

Rozumie on jak dochodzi do powstania czynnika oświecenia uważności i rozumie on jak powstały czynnik oświecenia uważności dochodzi do rozwoju i udoskonalenia.

 

Gdy – dociekanie idei – czynnik oświecenia jest obecny u niego mnich rozumie:

„Czynnik oświecenia – dociekanie idei – jest obecny u mnie“,

 

gdy czynnik oświecenia – dociekanie idei – jest nieobecny, mnich rozumie:

„Czynnik oświecenia – dociekanie idei – jest nieobecny u mnie“.

 

Rozumie on jak dochodzi do powstania czynnika oświecenia dociekania idei i rozumie on jak powstały czynnik oświecenia dociekania idei dochodzi do rozwoju i udoskonalenia.

 

Gdy – błogość – czynnik oświecenia jest obecny u niego mnich rozumie:

„Czynnik oświecenia – błogość – jest obecny u mnie“,

 

gdy czynnik oświecenia – błogość – jest nieobecny mnich rozumie:

„Czynnik oświecenia – błogość – jest nieobecny u mnie“.

 

Rozumie on jak dochodzi do powstania czynnika oświecenia błogości i rozumie on jak powstały czynnik oświecenia błogości dochodzi do rozwoju i udoskonalenia.

 

Gdy – spokój – czynnik oświecenia jest obecny u niego mnich rozumie:

„Czynnik oświecenia – spokój – jest obecny u mnie“,

 

gdy czynnik oświecenia – spokój – jest nieobecny mnich rozumie:

„Czynnik oświecenia spokoju jest nieobecny u mnie“.

 

Rozumie on jak dochodzi do powstania czynnika oświecenia spokoju i rozumie on jak powstały czynnik oświecenia spokoju dochodzi do rozwoju i udoskonalenia.

 

Gdy – koncentracja – czynnik oświecenia jest obecny u niego mnich rozumie:

„Czynnik oświecenia – koncentracja – jest obecny u mnie“,

 

gdy czynnik oświecenia – koncentracja – jest nieobecny mnich rozumie:

„Czynnik oświecenia – koncentracja – jest nieobecny u mnie“.

 

Rozumie on jak dochodzi do powstania czynnika oświecenia koncentracji i rozumie on jak powstały czynnik oświecenia koncentracji dochodzi do rozwoju i udoskonalenia.

 

Gdy – równowaga – czynnik oświecenia jest obecny u niego mnich rozumie:

 

„Czynnik oświecenia – równowaga – jest obecny u mnie“,

gdy czynnik oświecenia równowagi jest nieobecny mnich rozumie:

„Czynnik oświecenia – równowaga – jest nieobecny u mnie“.

 

Rozumie on jak dochodzi do powstania czynnika oświecenia równowagi i rozumie on jak powstały czynnik oświecenia równowagi dochodzi do rozwoju i udoskonalenia.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując idee jako idee w sobie,

lub trwa kontemplując idee w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w ideach czynniki ich powstania lub trwa kontemplując w ideach czynniki ich zaniku lub trwa kontemplując w ideach czynniki ich powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „są idee“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania,

podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

 

Oto jak mnich trwa kontemplując idee jako idee.

 

Cztery Szlachetne Prawdy

  1. I znów, mnich trwa kontemplując idee jako idee (w odniesieniu do) Czterech Szlachetnych Prawd.

A jak mnich trwa kontemplując idee jako idee (w odniesieniu do) Czterech Szlachetnych Prawd?

Tu mnich rozumie to takim jakim rzeczywiście to jest:

„To cierpienie“,

 

rozumie on takim jakim rzeczywiście to jest:

„To powstanie cierpienia“,

 

rozumie on takim jakim rzeczywiście to jest:

„To wstrzymanie cierpienia“,

 

rozumie on takim jakim rzeczywiście to jest:

„To droga prowadząca do wstrzymania cierpienia“.

 

  1. W ten sposób trwa kontemplując idee jako idee w sobie,

lub trwa kontemplując idee w sobie i zewnętrznie.

Lub jeszcze trwa kontemplując w ideach czynniki ich powstania lub trwa kontemplując w ideach czynniki ich zaniku,

lub trwa kontemplując w ideach czynniki ich powstania i zaniku.

Lub jeszcze uważność,

że „są idee“ zostaje ustanowiona przez niego na poziomie czystej wiedzy i pamiętania,

podczas gdy trwa on niezależnie,

nie chwytając się niczego w świecie.

Oto jak mnich trwa kontemplując idee jako idee.

 

Konkluzja

  1. Mnisi,

gdyby ktoś rozwinął te cztery podstawy uważności przez siedem lat,

mógłby oczekiwać jednego z dwóch owoców:

albo finałowej wiedzy tutaj i teraz lub gdyby pozostał ślad utrzymywania,

poziomu nie-powracającego.

Zostawmy siedem lat,

gdyby ktoś rozwinął te cztery podstawy uważności przez sześć lat,

mógłby oczekiwać jednego z dwóch owoców:

albo finałowej wiedzy tutaj i teraz lub gdyby pozostał ślad utrzymywania,

poziomu nie-powracającego.

 

Zostawmy sześć lat …

pięć lat …

cztery lata …

trzy lata …

dwa lata …

rok …

siedem miesięcy …

sześć miesięcy …

pięć miesięcy …

cztery miesiące …

trzy miesiące …

dwa miesiące …

miesiąc …

pół miesiąca …

siedem dni.

 

Zostawmy siedem dni,

gdyby ktoś rozwinął te cztery podstawy uważności przez jeden dzień mógłby oczekiwać jednego z dwóch owoców:

albo finałowej wiedzy tutaj i teraz lub gdyby pozostał ślad utrzymywania,

poziomu nie-powracającego.

 

  1. To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

„Mnisi,

ta ścieżka,

mianowicie cztery podstawy uważności jest ścieżką idącą w tylko jedną stronę,

do oczyszczenia istot,

do przekroczenia żalów i płaczu,

do zaniku bólu i smutku,

do osiągnięcia prawdziwej drogi do realizacji wygaszenia“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
11.
Mniejsza Rozprawa o Lwim Ryku

  1. Przy tej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi“.

„Czcigodny panie“,

odpowiedzieli mnisi.

 

  1. Mnisi, tylko tutaj jest mnich,

tylko tutaj jest drugi mnich,

tylko tutaj jest trzeci mnich,

tylko tutaj jest czwarty mnich.

Doktryny innych są puste od mnichów,

oto jak powinniście słusznie ryczeć lwim rykiem.

 

  1. Możliwe,

że wędrowcy z innych sekt spytają:

„Ale jakie jest czcigodnych źródło komfortu i siły,

że czcigodni wypowiadają się w ten sposób?“

 

Wędrowcom z innych sekt,

którzy tak spytają należy odpowiedzieć w ten sposób:

 

„Przyjaciele,

cztery rzeczy zostały nam zdeklarowane przez Zrealizowanego,

który wie i widzi,

arahata,

całkowicie przebudzonego,

które dostrzegając w sobie pozwalają nam mówić tak:

‚Tylko tu jest mnich,

tylko tu jest drugi mnich,

tylko tu jest trzeci mnich,

tylko tu jest czwarty mnich.

Doktryny innych są puste od mnichów‘.

 

Jakie cztery?

Mamy pełne zaufanie do Mistrza,

mamy pełne zaufanie do Dhammy,

doprowadziliśmy do perfekcji moralność i ci którzy dzielą z nami Dhammę są nam bliscy,

niezależnie czy świeccy czy mnisi,

są nam bliscy i drodzy.

 

Te cztery rzeczy zdeklarował nam Zrealizowany,

który wie i widzi,

arahat,

całkowicie przebudzony,

które widząc w sobie pozwalają nam mówić właśnie tak jak mówimy“.

 

  1. Możliwe,

że wędrowcy z innych sekt mogą powiedzieć:

„Przyjaciele,

my także mamy pełne zaufanie do Mistrza,

to jest naszego Mistrza,

my także mamy zaufanie do Dhammy,

to jest naszej Dhammy,

my także doprowadziliśmy do perfekcji moralność,

to jest naszą moralność i ci którzy dzielą z nami Dhammę są nam bliscy niezależnie czy świeccy czy mnisi,

są nam bliscy i drodzy.

Jaka jest tutaj różnica,

przyjaciele,

na czym polega odmienność między wami a nami?“ –

 

Wędrowcom innych sekt,

pytających w ten sposób,

powinno się odpowiedzieć:

„Jak zatem,

przyjaciele,

czy cel jest jeden czy wiele?“ –

 

Odpowiadając słusznie wędrowcy z innych sekt powinni odpowiedzieć:

„Przyjaciele cel jest jeden a nie wiele“.

 

„Ale przyjaciele czy cel jest dla tego kto jest opanowany przez pożądanie,

czy dla wolnego od pożądania?“ –

 

Odpowiadając słusznie wędrowcy z innych sekt powinni odpowiedzieć:

„Przyjaciele,

cel jest dla wolnego od pożądania a nie dla opanowanego przez pożądanie“. –

 

„Ale przyjaciele,

czy cel jest dla opanowanego przez chciwość czy dla wolnego od chciwości?“ –

 

Odpowiadając słusznie wędrowcy z innych sekt powinni odpowiedzieć:

„Przyjaciele,

cel jest dla wolnego od chciwości a nie dla opanowanego przez chciwość“.

 

„Ale przyjaciele,

czy cel jest dla opanowanego przez złudzenie czy dla wolnego od złudzenia?“.

 

Odpowiadając słusznie,

wędrowcy z innych sekt powinni odpowiedzieć:

„Przyjaciele,

cel jest dla wolnego od złudzenia a nie dla opanowanego przez złudzenie“.

 

„Ale przyjaciele,

czy cel jest dla opanowanego przez pragnienie czy dla wolnego od pragnienia?“

 

Odpowiadając słusznie,

wędrowcy z innych sekt powinni powiedzieć:

„Przyjaciele,

cel jest dla wolnego od pragnienia,

nie dla opanowanego przez pragnienie“.

 

„Ale przyjaciele,

czy cel jest dla opanowanego przez utrzymywanie,

czy dla wolnego od utrzymywania?“

 

Odpowiadając słusznie,

wędrowcy z innych sekt powinni odpowiedzieć:

„Przyjaciele,

cel jest dla wolnego od utrzymywania,

nie dla opanowanego przez utrzymywanie“.

 

„Ale przyjaciele,

czy cel jest dla tego z wglądem czy dla tego bez wglądu?“

 

Odpowiadając słusznie wędrowcy z innych sekt powinni odpowiedzieć:

„Przyjaciele,

cel jest dla tego z wglądem,

nie dla tego bez wglądu“.

 

„Ale przyjaciele,

czy cel jest dla tego co faworyzuje i oponuje,

czy dla tego kto nie faworyzuje i nie oponuje?“

 

Odpowiadając słusznie,

wędrowcy z innych sekt powinni odpowiedzieć:

„Przyjaciele cel jest dla tego co nie faworyzuje i nie oponuje,

nie dla tego kto faworyzuje i oponuje“.

 

„Ale przyjaciele,

czy cel jest dla tego kto rozmiłowuje się w dialektyce czy dla tego kto nie rozmiłowuje się w dialektyce?“

 

Odpowiadając słusznie wędrowcy z innych sekt powinni odpowiedzieć:

„Przyjaciele,

cel jest dla tego kto nie rozmiłowuje się w dialektyce“.

 

  1. Mnisi, są dwa rodzaje poglądów:

Pogląd o istnieniu i pogląd o nie-istnieniu.

 

  1. Każdy pustelnik i bramin który przyjął pogląd o istnieniu jest w opozycji do poglądu o nie-istnieniu. Każdy pustelniki bramin który polega na poglądzie o nie-istnieniu jest w opozycji do poglądu o istnieniu.

 

  1. Wszyscy pustelnicy i bramini,

którzy nie rozumieją takimi jakimi są,

powstanie i zanik,

gratyfikacja i niebezpieczeństwo i ucieczka w przypadku tych dwóch poglądów,

są opanowani przez pożądanie,

opanowani przez nienawiść,

opanowani przez złudzenie,

opanowani przez pragnienie,

opanowani przez utrzymywanie,

bez wglądu,

zaangażowani w faworyzowanie i oponowanie,

rozmiłowujący się w dialektyce,

nie są wyzwoleni z narodzin,

starości i śmierci,

żalu i płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy, powiadam,

że nie są wolni od cierpienia.

 

  1. Wszyscy pustelnicy i bramini,

którzy rozumieją takimi jakimi są,

powstanie i zanik i gratyfikacja i niebezpieczeństwo i ucieczka w przypadku tych dwóch poglądów,

są bez pożądania,

bez nienawiści,

bez złudzenia,

bez pragnienia,

bez utrzymywania,

z wglądem,

nie zaangażowani w faworyzowanie i oponowanie,

nie rozmiłowujący się w dialektyce,

są wyzwoleni ze starości i śmierci,

żalu i płaczu,

bólu smutku i rozpaczy,

powiadam,

że są wolni od cierpienia.

 

  1. Mnisi, są cztery rodzaje utrzymywania:

utrzymywanie zmysłowych przyjemności,

utrzymywanie błędnych poglądów,

utrzymywanie obrządków i rytuałów i utrzymywanie wiary w „ja“.

 

  1. Podczas gdy pewni pustelnicy i bramini oznajmiają iż głoszą pełną wiedzę o wszystkich rodzajach utrzymywania,

to jednak nie opisują wszystkich rodzajów utrzymywania.

Opisują pełne poznanie utrzymywania zmysłowych przyjemności bez opisania utrzymywania (błędnych) poglądów,

utrzymywania obrządków i rytuałów,

czy utrzymywania wiary w „ja“.

 

Dlaczego tak jest?

Ci dobrzy pustelnicy i bramini nie rozumieją tych trzech przypadków utrzymywania,

takimi jakimi one rzeczywiście są.

W konsekwencji,

podczas gdy ci dobrzy pustelnicy i bramini oznajmiają iż głoszą pełną wiedzę o wszystkich rodzajach utrzymywania,

opisują oni (tylko) pełną wiedzę o utrzymywaniu zmysłowych przyjemności,

bez opisania utrzymywania poglądów,

utrzymywania obrządków i rytuałów i utrzymywania wiary w „ja“.

 

  1. Podczas gdy pewni pustelnicy i bramini oznajmiają iż głoszą pełną wiedzę o wszystkich rodzajach utrzymywania,

opisują oni pełną wiedzę o utrzymywaniu zmysłowych przyjemności i utrzymywaniu poglądów,

bez opisania utrzymywania obrządków i rytuałów i utrzymywania wiary w „ja“.

 

Dlaczego tak jest?

Ci dobrzy pustelnicy i bramini nie rozumieją tych dwóch przypadków utrzymywania,

takimi jakimi one rzeczywiście są.

W konsekwencji,

podczas gdy ci dobrzy pustelnicy i bramini oznajmiają iż głoszą pełną wiedzę o wszystkich rodzajach utrzymywania,

opisują oni (tylko) pełną wiedzę o utrzymywaniu zmysłowych przyjemności,

i utrzymywaniu poglądów,

bez utrzymywania obrządków i rytuałów i utrzymywania wiary w „ja“.

 

  1. Podczas gdy pewni pustelnicy i bramini oznajmiają iż głoszą pełną wiedzę o wszystkich rodzajach utrzymywania,

opisują oni pełną wiedzę o utrzymywaniu zmysłowych przyjemności,

utrzymywaniu poglądów i utrzymywaniu obrządków i rytuałów bez opisania utrzymywania wiary w „ja“.

 

Dlaczego tak jest?

Ci dobrzy pustelnicy i bramini nie rozumieją jednego przypadku utrzymywania.

Opisują oni pełne zrozumienie utrzymywania zmysłowych przyjemności i utrzymywaniu poglądów i utrzymywania obrządków i rytuałów bez opisania utrzymywanie wiary w „ja“.

 

  1. Mnisi, w takiej Dhammie i Dyscyplinie jak te,

jest oczywiste,

że zaufanie do Mistrza nie zostało właściwie skierowane,

jest oczywiste,

że zaufanie do Dhammy nie zostało właściwie skierowane i jest oczywiste że doskonalenie moralności nie zostało właściwie skierowane,

i że uczucia bliskości do tych co dzielą tą Dhammę nie zostały właściwie skierowane.

 

Dlaczego tak jest?

Dzieje się tak gdy Dhamma i Dyscyplina są źle przedstawione,

źle głoszone, prowadzą donikąd,

nie wytwarzają spokoju i są głoszone przez tego kto nie jest w pełni oświecony.

 

  1. Mnisi,

podczas gdy Tathagata oznajmia iż ogłasza pełną wiedzę o wszystkich rodzajach utrzymywania,

opisuje on pełną wiedzę o utrzymywaniu zmysłowych przyjemności,

o utrzymywaniu (błędnych) poglądów,

o utrzymywaniu obrządków i rytuałów i o utrzymywaniu wiary w „ja“.

 

  1. Mnisi,

w takiej Dhammie i Dyscyplinie jak ta,

jest oczywiste,

że zaufanie do Mistrza jest słusznie skierowane,

że zaufanie do Dhammy jest słusznie skierowane,

że doskonalenie moralności jest słusznie skierowane,

i że uczucia bliskości do tych co dzielą tą Dhammę zostały słusznie skierowane.

 

Dlaczego tak jest?

Dzieje się tak gdy Dhamma i Dyscyplina są dobrze przedstawione,

dobrze ogłoszone,

prowadzą poza, wytwarzają spokój i głoszone są przez tego kto jest w pełni oświecony.

 

  1. A teraz te cztery rodzaje utrzymywania mają pragnienie za swoje źródło,

pragnienie za swój powód,

są zrodzone z pragnienia i wytwarzane przez pragnienie.

 

Co pragnienie ma za swoje źródło …?

Pragnienie ma za swoje źródło uczucie …

jest wytwarzane przez uczucie.

 

Co uczucie ma za swoje źródło …?

Uczucie ma za swoje źródło kontakt.

Uczucie jest wytworzone przez kontakt.

 

Co kontakt ma za swoje źródło …?

Kontakt ma za swoje źródło sześcioraką bazę …

jest wytworzony przez sześcioraką bazę.

 

Co sześcioraka baza ma za swoje źródło …?

Sześcioraka baza ma za swoje źródło imię-i-materię …

jest wytworzona przez imię-i-materię.

 

Co imię-i-materia ma za swoje źródło?

Imię-i-materia ma za swoje źródło …

wytwarzana jest przez świadomość.

 

Co świadomość ma za swoje źródło?

Świadomość ma za swoje źródło …

wytwarzana jest przez determinacje.

 

Co determinacje mają za swoje źródło?

Determinacje mają ignorancję za swoje źródło,

ignorancję za swoją podstawę,

zrodzone są z ignorancji i wytwarzane są przez ignorancję.

 

  1. Mnisi, jak tylko ta ignorancja jest zaniechana i prawdziwa wiedza powstaje u mnicha,

to z zanikiem ignorancji i powstaniem wiedzy nie utrzymuje już dłużej zmysłowych przyjemności (jako zasilania dla) utrzymywania,

czy (błędnych) poglądów (jako zasilania dla) utrzymywania,

czy obrządków i rytuałów (jako zasilania dla) utrzymywania,

czy wiary w „ja“ (jako zasilania dla) utrzymywania.

 

Kiedy mnich nie utrzymuje,

jest bez lęku,

kiedy nie ma lęku,

osobiście staje się wygaszony.

Rozumie on:

„Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej już tego stanu istnienia“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni jego słowami.

 

Majjhima Nikàya I
12. Wielka Rozprawa o Lwim Ryku

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Vesali poza miastem w gaju na zachód od miasta.

 

  1. Przy tej okazji Sunakkhatta z rodu Licchavi niedawno opuścił tą Dhammę i Dyscyplinę.

Uczynił on takie twierdzenie przed zgromadzeniem w Vesali:

„Mnich Gotama nie posiada rozróżnienia wartego wiedzy i wizji szlachetnych (to jest) wyższej niż ludzki stan.

Mnich Gotama naucza Dhammy (zaledwie) ukutej przez ludzką myśl,

podążając swą własną linią dociekań tak jak mu się to przedstawia i ktokolwiek jest pouczony w tej Dhammie ku swojej korzyści doprowadza go to (tylko) właściwie do wyczerpania u niego cierpienia,

gdy ją praktykuje (ale do niczego więcej)”.

 

  1. Wtedy z nastaniem poranka czcigodny Sariputta ubrał się i zabierając swą miskę i zewnętrzną szatę udał się do Vesali na żebraczy obchód.

 

Wtedy usłyszał o tym co powiedział Sunakkhata z rodu Licchavi.

 

Kiedy obszedł Vesali i powrócił z żebraczego obchodu,

po posiłku udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił opowiedział Zrealizowanemu o tym co miało miejsce.

 

  1. Sariputto,

ten błądzący człowiek Sunakkhata jest zagniewany i jego słowa są wypowiedziane w gniewie.

Myśląc,

że gani Tathagatę,

właściwie zachwala on Tathagatę gdyż jest to pochwała dla Tathagaty powiedzieć o nim:

Ktokolwiek jest pouczony w tej Dhammie doprowadza go to gdy ją praktykuje,

do całkowitego wyczerpania u niego cierpienia“.

 

  1. Sariputto,

ten błądzący człowiek Sunakkhatta nigdy nie wywnioskował o mnie tego zgodnie z Dhammą:

„Ten Zrealizowany jest taki gdyż jest on arahatem całkowicie przebudzonym,

doskonałym w prawdziwej wiedzy,

prowadzeniu się,

subtelnym znawcą światów,

niezrównanym liderem ludzi do opanowania,

nauczycielem bogów i ludzi,

oświeconym,

spełnionym”.

 

  1. I nigdy nie wywnioskował o mnie tego zgodnie z Dhammą:

„Ten Zrealizowany jest taki,

że cieszy się różnymi rodzajami mocy:

będąc jednym staje się wieloma,

będąc wieloma staje się jednym;

 

przechodzi bez przeszkód przez mur,

przez ogrodzenie,

przez górę jak przez przestrzeń,

zanurza się i wynurza z ziemi jakby była to woda;

chodzi po powierzchni wody jakby była to ziemia;

siedząc ze skrzyżowanymi nogami podróżuje w powietrzu jak uskrzydlony ptak;

swoją ręką dotyka księżyca i słońca,

tak możnych tak potężnych;

włada cielesnym mistrzostwem nawet tak daleko jak świat Brahmy“.

7. I nigdy nie wywnioskował o mnie tego zgodnie z Dhammą:

„Ten Zrealizowany jest taki,

że elementem boskiego ucha,

co oczyszczone i przewyższające ludzkie,

słyszy oba rodzaje dźwięków,

niebiańskie i ludzkie,

te które są odległe jak również te bliskie“

 

  1. I nigdy nie wywnioskował o mnie zgodnie z Dhammą:

„Ten Zrealizowany jest taki,

że swym umysłem bada umysły innych istot,

innych osób.

Rozumie on umysł skażony przez pożądanie jako umysł skażony przez pożądanie;

rozumie on umysł nieskażony przez pożądanie jako umysł nieskażony przez pożądanie;

rozumie on umysł skażony przez nienawiść jako umysł skażony przez nienawiść,

rozumie on umysł nieskażony przez nienawiść jako umysł nieskażony przez nienawiść;

rozumie on umysł skażony przez złudzenie jako umysł skażony przez złudzenie,

rozumie on umysł nieskażony przez złudzenie jako umysł nieskażony przez złudzenie;

rozumie on umysł zjednoczony jako umysł zjednoczony i umysł rozproszony jako umysł rozproszony, rozumie on umysł wzniosły jako umysł wzniosły i umysł bez wzniosłości jako umysł bez wzniosłości;

rozumie on umysł wychodzący poza jako umysł wychodzący poza i umysł nie wychodzący poza jako umysł nie wychodzący poza.

 

(Dziesięć mocy Tathagaty)

  1. Sariputto,

Tathagata ma te dziesięć mocy Tathagaty,

posiadając które rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

Jakie dziesięć?

 

  1. (1). Tathagata rozumie takim jakim w rzeczywistości to jest,

możliwe jako możliwe i niemożliwe jako niemożliwe.

I to jest moc Tathagaty dzięki której rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

 

  1. (2). I znów,

Tathagata rozumie takim jakim w rzeczywistości to jest,

dojrzewanie podjętych działań,

przeszłych,

przyszłych i teraźniejszych wraz z możliwościami i przyczynami i to jest moc Tathagaty dzięki której rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

 

  1. (3). I znów Tathagata rozumie takim jakim w rzeczywistości to jest,

destynacje do których prowadzą wszystkie drogi i to jest moc Tathagaty dzięki której rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

 

  1. (4). I znów Tathagata rozumie takim jakim w rzeczywistości to jest,

świat z jego wieloma różnymi elementami i to jest moc Tathagaty dzięki której rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

 

  1. (5). I znów Tathagata rozumie takim jakim w rzeczywistości to jest,

jak istoty różnią się inklinacjami,

i to jest moc Tathagaty dzięki której rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

 

  1. (6). I znów Tathagata rozumie takim jakim w rzeczywistości to jest,

dyspozycyjność funkcji innych istot,

innych osób i to jest moc Tathagaty dzięki której rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

 

  1. (7). I znów Tathagata rozumie takim jakim w rzeczywistości to jest,

skalanie,

oczyszczanie i wyjście z jhan,

wyzwoleń,

koncentracji i osiągnięć i to jest moc Tathagaty dzięki której rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

 

  1. (8). I znów Tathagata przypomina sobie swe przeszłe życia,

mianowicie jedne narodziny,

drugie narodziny …

pięć narodzin,

dziesięć narodzin,

pięćdziesiąt narodzin,

sto narodzin,

sto tysięcy narodzin,

wiele eonów rozszerzania się wszechświata,

wiele eonów kurczenia się wszechświata,

wiele eonów rozszerzania i kurczenia się wszechświata:

Tu byłem tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądałem,

taki był mój pokarm,

takie było moje doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres mojego życia,

odchodząc stamtąd umierając,

pojawiłem się gdzie indziej,

tam też byłem tak a tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądałem,

taki był mój pokarm,

takie doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres mojego życia,

przemijając,

umierając tam,

pojawiłem się tutaj.

 

Tak z detalami i szczegółami Tathagata wspomina swoje rozliczne przeszłe życia.

I to jest moc Tathagaty dzięki której rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

 

  1. (9). I znów Tathagata niebiańskim okiem,

oczyszczonym i przewyższającym ludzkie,

widzi istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące,

rozumie jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami tak:

 

„Te wartościowe istoty,

które źle się prowadziły ciałem mową i umysłem,

lżące Szlachetnych,

błędne w swych poglądach,

skłaniające się do błędnego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji,

zatraceniu,

nawet w piekle,

ale te wartościowe istoty,

o dobrym prowadzeniu ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

słuszne w swych poglądach,

skłaniające się do słusznego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w dobrej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie“,

 

tak niebiańskim okiem,

które jest oczyszczone i przewyższa ludzkie,

Tathagata widzi istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące.

 

Tak Tathagata rozumie jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami.

 

I to jest moc Tathagaty dzięki której rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

 

  1. (10) I znów,

Tathagata przez osobistą realizację z bezpośrednią wiedzą tutaj i teraz wkracza i trwa w wyzwolenie umysłu i wyzwolenie przez zrozumienie co bez skaz przez wyczerpanie skaz i to jest moc Tathagaty dzięki której rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

 

  1. Tathagata ma te dziesięć mocy Tathagaty,

posiadając które rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

 

  1. Sariputto,

jeżeli ktokolwiek wiedząc i widząc mnie tak,

powie:

„Mnich Gotama nie posiada rozróżnienia wartego wiedzy i wizji szlachetnych (to jest) wyższej niż ludzki stan.

Mnich Gotama naucza Dhammy (zaledwie) ukutej przez ludzką myśl,

podążając swą własną linią dociekań tak jak mu się to przedstawia i ktokolwiek jest pouczony w tej Dhammie ku swojej korzyści doprowadza go to (tylko) właściwie do wyczerpania u niego cierpienia,

gdy ją praktykuje (ale do niczego więcej)”,

 

to (znajdzie się) w piekle,

chyba,

że porzuci te stwierdzenie i ten (stan) umysłu i odwoła ten pogląd.

 

Tak jak mnich doskonały w cnocie,

koncentracji i zrozumieniu będzie się cieszył tutaj i teraz finałową wiedzą,

tak też (stanie się) w tym przypadku,

powiadam,

że znajdzie się w piekle,

chyba,

że porzuci te stwierdzenie i ten (stan) umysłu i odwoła ten pogląd.

 

(Cztery pewności)

  1. Sariputto,

są cztery rodzaje pewności,

posiadając które Tathagata,

rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

Jakie cztery?

 

  1. Nie widzę powodu dla którego jakiś pustelnik czy bramin czy Mara czy Brahma w świecie,

mógłby zgodnie z Dhammą oskarżyć mnie tak:

„Podczas gdy ogłaszasz odkrycie całkowitego oświecenia,

nie jesteś oświecony odnośnie tych idei”;

i nie widząc do tego powodu trwam w bezpieczeństwie,

wolności od strachu i pewności.

 

  1. Nie widzę powodu dla którego jakiś pustelnik czy bramin czy Mara czy Brahma w świecie,

mógłby zgodnie z Dhammą oskarżyć mnie tak:

„Podczas gdy ogłaszasz,

że skazy są u ciebie wyczerpane,

te skazy nie są u ciebie wyczerpane”;

i nie widząc do tego powodu trwam w bezpieczeństwie,

wolności od strachu i pewności.

 

  1. Nie widzę powodu dla którego jakiś pustelnik czy bramin czy Mara czy Brahma w świecie,

mógłby zgodnie z Dhammą oskarżyć mnie tak:

„Te rzeczy o których powiedziałeś,

że są przeszkodami w rzeczywistości nie są przeszkodami dla tego kto je praktykuje”;

i nie widząc do tego powodu trwam w bezpieczeństwie,

wolności od strachu i pewności.

 

  1. Nie widzę powodu dla którego jakiś pustelnik czy bramin czy Mara czy Brahma w świecie,

mógłby zgodnie z Dhammą oskarżyć mnie tak:

„Ktokolwiek jest nauczany o Dhammie przez ciebie dla jego korzyści,

nie prowadzi to właściwie do wyczerpania cierpienia u niego gdy ją praktykuje”;

i nie widząc do tego powodu trwam w bezpieczeństwie,

wolności od strachu i pewności.

 

  1. Takie są cztery rodzaje pewności posiadając które,

Tathagata rości sobie prawo do pozycji lidera stada,

ryczy swój lwi ryk przed zgromadzeniami i obraca Boskim Kołem.

 

  1. Sariputto jeżeli ktokolwiek wiedząc i widząc mnie tak,

powie:

„Mnich Gotama nie posiada rozróżnienia wartego wiedzy i wizji szlachetnych (to jest) wyższej niż ludzki stan.

Mnich Gotama naucza Dhammy (zaledwie) ukutej przez ludzką myśl,

podążając swą własną linią dociekań tak jak mu się to przedstawia i ktokolwiek jest pouczony w tej Dhammie ku swojej korzyści doprowadza go to (tylko) właściwie do wyczerpania u niego cierpienia,

gdy ją praktykuje (ale do niczego więcej)”,

to znajdzie się w piekle,

chyba,

że porzuci te stwierdzenie i ten (stan) umysłu i odwoła ten pogląd.

 

Tak jak mnich doskonały w cnocie,

koncentracji i zrozumieniu będzie się cieszył tutaj i teraz finałową wiedzą,

tak też (stanie się) w tym przypadku,

powiadam,

że znajdzie się w piekle,

chyba że porzuci te stwierdzenie i ten (stan) umysłu i odwoła ten pogląd.

 

(Osiem Zgromadzeń)

  1. Sariputto, jest osiem zgromadzeń.

Jakie osiem?

Zgromadzenie szlachetnych wojowników,

zgromadzenie braminów,

zgromadzenie gospodarzy,

zgromadzenie pustelników,

zgromadzenie Bogów Czterech Króli,

zgromadzenie Bogów Trzydziestu-trzech,

zgromadzenie Mary,

zgromadzenie Brahmy.

 

Posiadając te cztery rodzaje pewności Tathagata podchodzi i wchodzi do tych ośmiu zgromadzeń.

 

  1. Posiadam bezpośrednią wiedzą jako wizytator o wielu setkach zgromadzeń szlachetnych wojowników.

I dawnej siadałem wraz z nimi i rozmawiałem i prowadziłem konwersację z nimi.

Nie widzę powodu dla którego strach czy niepewność mogłyby mnie tam najść.

I nie widząc do tego powodu trwam w bezpieczeństwie,

wolności od strachu i z pewnością.

Mam bezpośrednią wiedzę jako wizytator o wielu setkach zgromadzeń gospodarzy …

pustelników …

Bogów Czterech Króli …

Bogów Trzydziestu-trzech …

Mary …

Brahmy.

I dawnej siadałem wraz z nimi i rozmawiałem i prowadziłem konwersację z nimi.

 

Nie widzę powodu dla którego strach czy niepewność mogłyby mnie tam najść.

I nie widząc do tego powodu trwam w bezpieczeństwie,

wolności od strachu i z pewnością.

 

  1. Sariputto jeżeli ktokolwiek wiedząc i widząc mnie tak,

powie:

„Mnich Gotama nie posiada rozróżnienia wartego wiedzy i wizji szlachetnych (to jest) wyższej niż ludzki stan.

Mnich Gotama naucza Dhammy (zaledwie) ukutej przez ludzką myśl,

podążając swą własną linią dociekań tak jak mu się to przedstawia i ktokolwiek jest pouczony w tej Dhammie ku swojej korzyści doprowadza go to (tylko) właściwie do wyczerpania u niego cierpienia,

gdy ją praktykuje (ale do niczego więcej)”,

to znajdzie się w piekle,

chyba,

że porzuci te stwierdzenie i ten (stan) umysłu i odwoła ten pogląd.

Tak jak mnich doskonały w cnocie,

koncentracji i zrozumieniu będzie się cieszył tutaj i teraz finałową wiedzą,

tak też (stanie się) w tym przypadku,

powiadam,

że znajdzie się w piekle,

chyba,

że porzuci te stwierdzenie i ten (stan) umysłu i odwoła ten pogląd.

 

  1. Sariputto,

są te cztery rodzaje generacji.

Jakie cztery?

Generacja zrodzona z jaja,

generacja zrodzona z łona,

generacja zrodzona z brudu,

i generacja zrodzona spontanicznie.

 

  1. Czym jest generacja zrodzona z jaja?

To istoty zrodzone przez rozbicie skorupy jaja;

to nazywa się generacją zrodzoną z jaja.

 

Czym jest generacja zrodzona z łona?

To istoty zrodzone przez wydostanie się z membrany,

to nazywa się generacją zrodzoną z łona.

 

Czym jest generacja zrodzona z wilgoci?

To istoty zrodzone w zgniłych rybach,

w zgniłych trupach,

w zgniłym pożywieniu,

w ubikacji czy kanale,

to nazywa się generacją zrodzoną z wilgoci.

 

Czym jest generacja zrodzona spontanicznie?

To bogowie i mieszkańcy piekieł i pewne istoty ludzkie i pewni mieszkańcy stanów deprywacji,

to nazywa się generacją zrodzoną spontanicznie.

Takie są cztery rodzaje generacji.

 

  1. Sariputto jeżeli ktokolwiek wiedząc i widząc mnie tak,

powie:

„Mnich Gotama nie posiada rozróżnienia wartego wiedzy i wizji szlachetnych (to jest) wyższej niż ludzki stan.

Mnich Gotama naucza Dhammy (zaledwie) ukutej przez ludzką myśl,

podążając swą własną linią dociekań tak jak mu się to przedstawia i ktokolwiek jest pouczony w tej Dhammie ku swojej korzyści doprowadza go to (tylko) właściwie do wyczerpania u niego cierpienia,

gdy ją praktykuje (ale do niczego więcej)”,

to znajdzie się w piekle,

chyba,

że porzuci te stwierdzenie i ten (stan) umysłu i odwoła ten pogląd.

Tak jak mnich doskonały w cnocie,

koncentracji i zrozumieniu będzie się cieszył tutaj i teraz finałową wiedzą,

tak też (stanie się) w tym przypadku,

powiadam,

że zostanie doprowadzony do piekła,

chyba,

że porzuci te stwierdzenie i ten (stan) umysłu i odwoła ten pogląd.

 

(Pięć destynacji i wygaszenie)

  1. Sariputto, jest te pięć destynacji.

Jakie pięć?

Piekło, łono zwierzęcia,

królestwo duchów,

istot ludzkich i bogów.

 

  1. (1) Rozumiem piekło;

ścieżkę i drogę prowadzącą do piekła przez którą ten co na nią wkroczył po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawi się w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

w piekle.

 

(2). Rozumiem łono zwierzęcia i ścieżkę prowadzącą do łona zwierzęcia,

przez którą ten co na nią wkroczył,

pojawi się w łonie zwierzęcia.

 

(3). Rozumiem królestwo duchów i ścieżkę prowadzącą do królestwa duchów,

przez którą ten co na nią wkroczył,

pojawi się w królestwie duchów.

 

(4). Rozumiem istoty ludzkie i ścieżkę prowadzącą do ludzkiego świata,

przez którą ten co na nią wkroczył,

pojawi się w świecie ludzi.

 

(5). Rozumiem bogów i ścieżkę prowadzącą do świata bogów przez którą ten co na nią wkroczył, pojawi się w świecie bogów.

 

(6). Rozumiem wygaszenie i ścieżkę prowadzącą do wygaszenia przez którą ten co na nią wkroczył będzie trwał w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co bez skaz,

przez wyczerpanie skaz.

 

37.(1). Badając umysł umysłem,

rozumiem pewną osobę tak oto:

„Ta osoba zachowuje się tak,

jej maniery są takie,

ścieżka którą obrała jest taka,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawi się ona ponownie w stanach deprywacji,

w nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

w piekle”.

 

I później boskim okiem,

co oczyszczone i przewyższające ludzkie widzę,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiła się ona ponownie w stanach deprywacji,

w nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

w piekle i doświadcza niezmniejszających się bolesnych,

dotkliwych,

przeszywających uczuć.

 

Załóżmy,

że jest dół głęboki na wzrost człowieka,

wypełniony żarzącym się węglem,

bez ognia czy dymu i wtedy człowiek zmęczony,

wyczerpany upałem,

osłabiony,

z gorączką i pragnieniem,

nadejdzie ścieżką prowadzącą w jedną tylko stronę kierując się w stronę tego dołu;

 

wtedy człowiek o dobrym wzroku widząc go,

może powiedzieć:

„Ta osoba zachowuje się tak,

jej maniery są takie,

ścieżka którą obrała jest taka,

że wejdzie do tego dołu”,

i później widzi,

że wpadł do tego dołu i że doświadcza niezmniejszających się bolesnych,

dotkliwych,

przeszywających uczuć.

 

  1. (2). Badając umysł umysłem,

rozumiem pewną osobę tak oto:

„Ta osoba zachowuje się tak,

jej maniery są takie,

ścieżka którą obrała jest taka,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawi się ona ponownie w łonie zwierzęcia“.

 

I później boskim okiem,

co oczyszczone i przewyższające ludzkie widzę,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiła się ona ponownie w łonie zwierzęcia i doświadcza bolesnych,

dotkliwych i przeszywających uczuć.

Załóżmy,

że jest dół głęboki na wzrost człowieka,

wypełniony fekaliami,

pełen nieczystości i wtedy człowiek zmęczony,

wyczerpany upałem,

osłabiony,

z gorączką i pragnieniem,

nadejdzie ścieżką prowadzącą w jedną tylko stronę kierując się w stronę tego dołu;

 

wtedy człowiek o dobrym wzroku widząc go,

może powiedzieć:

„Ta osoba zachowuje się tak,

jej maniery są takie,

ścieżka którą obrała jest taka,

że wejdzie do tego dołu”,

i później widzi,

że wpadł do tego dołu i że doświadcza niezmniejszających się bolesnych,

dotkliwych,

przeszywających uczuć.

 

  1. (3). Badając umysł umysłem,

rozumiem pewną osobę tak oto:

„Ta osoba zachowuje się tak,

jej maniery są takie,

ścieżka którą obrała jest taka,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawi się ona ponownie w królestwie duchów“.

I później niebiańskim okiem,

co oczyszczone i przewyższające ludzkie widzę,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiła się ona ponownie w królestwie duchów i doświadcza tam wielu bolesnych uczuć.

 

Załóżmy,

że jest drzewo rosnące na nierównym gruncie o rzadkim listowiu rzucające rozrzedzony cień i wtedy człowiek zmęczony,

wyczerpany upałem,

osłabiony,

z gorączką i pragnieniem,

nadejdzie ścieżką prowadzącą w jedną tylko stronę kierując się w stronę tego drzewa;

wtedy człowiek o dobrym wzroku widząc go,

może powiedzieć:

„Ta osoba zachowuje się tak,

jej maniery są takie,

ścieżka którą obrała jest taka,

że dojdzie do tego drzewa”,

i później widzi,

że doszedł do tego drzewa i doświadcza tam wielu bolesnych uczuć.

 

  1. (4). Badając umysł umysłem,

rozumiem pewną osobę tak oto:

„Ta osoba zachowuje się tak,

jej maniery są takie,

ścieżka którą obrała jest taka,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawi się ona ponownie wśród istot ludzkich.

 

I później boskim okiem,

co oczyszczone i przewyższające ludzkie widzę,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiła się ona ponownie wśród ludzi i doświadcza tam,

wielu przyjemnych uczuć.

 

Załóżmy,

że jest drzewo rosnące na równym gruncie o gęstym listowiu rzucające gęsty cień i wtedy człowiek zmęczony,

wyczerpany upałem,

osłabiony,

z gorączką i pragnieniem,

nadejdzie ścieżką prowadzącą w jedną tylko stronę kierując się w stronę tego drzewa;

 

wtedy człowiek o dobrym wzroku widząc go,

może powiedzieć:

„Ta osoba zachowuje się tak,

jej maniery są takie,

ścieżka którą obrała jest taka,

że dojdzie do tego drzewa”,

i później widzi,

że doszedł do tego drzewa i doświadcza tam wielu przyjemnych uczuć.

 

  1. (5) Badając umysł umysłem,

rozumiem pewną osobę tak oto:

„Ta osoba zachowuje się tak,

jej maniery są takie,

ścieżka którą obrała jest taka,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawi się ona ponownie w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie.

 

I później boskim okiem,

co oczyszczone i przewyższające ludzkie widzę,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiła się ona ponownie w niebiańskim świecie i doświadcza tam niezmniejszających się przyjemnych uczuć.

 

Załóżmy,

że jest dom a w nim pokój na piętrze,

wytapetowany,

zamknięty,

zabezpieczony belkami i z zamkniętymi oknami a w nim kanapa wyścielana matami,

kocami i prześcieradłami,

obłożona skórą jelenia z baldachimem z karmazynową poduszką pod głowę i nogi i wtedy człowiek zmęczony,

wyczerpany upałem,

osłabiony,

z gorączką i pragnieniem,

nadejdzie ścieżką prowadzącą w jedną tylko stronę kierując się w stronę tego drzewa;

 

wtedy człowiek o dobrym wzroku widząc go,

może powiedzieć:

„Ta osoba zachowuje się tak,

jej maniery są takie,

ścieżka którą obrała jest taka,

że dojdzie do tego domu”,

i później widzi,

że doszedł do tego domu i doświadcza tam niezmniejszających się przyjemnych uczuć.

 

  1. (6) Badając umysł umysłem,

rozumiem pewną osobę tak oto:

„Ta osoba zachowuje się tak,

jej maniery są takie,

ścieżka którą obrała jest taka,

że przez osobistą realizację będzie trwać w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co bez skaz,

przez wyczerpanie skaz”.

 

I później boskim okiem,

co oczyszczone i przewyższające ludzkie widzę,

że przez osobistą realizację wkroczyła i trwa w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co bez skaz,

przez wyczerpanie skaz i doświadcza niezmniejszających się przyjemnych uczuć.

 

Załóżmy,

że jest staw z czystą,

przyjemną zimną,

przeźroczystą wodą,

o łagodnych brzegach i uroczym nieopodal rosnącym lesie i wtedy człowiek zmęczony,

wyczerpany upałem,

osłabiony,

z gorączką i pragnieniem,

nadejdzie ścieżką prowadzącą w jedną tylko stronę,

kierując się w stronę tego stawu;

wtedy człowiek o dobrym wzroku widząc go,

może powiedzieć:

 

„Ta osoba zachowuje się tak,

jej maniery są takie,

ścieżka którą obrała jest taka,

że dojdzie do tego stawu”,

i później widzi,

że człowiek ten doszedł do tego stawu,

okapał się i napił i zrelaksował,

uwolnił od zmęczenia i gorączki i wyszedł ze stawu i siedzi lub leży w lesie doświadczając niezmniejszających się przyjemnych uczuć.

 

Takie jest pięć rodzajów destynacji.

 

  1. Sariputto jeżeli ktokolwiek wiedząc i widząc mnie tak,

powie:

„Mnich Gotama nie posiada rozróżnienia wartego wiedzy i wizji szlachetnych (to jest) wyższej niż ludzki stan.

Mnich Gotama naucza Dhammy (zaledwie) ukutej przez ludzką myśl,

podążając swą własną linią dociekań tak jak mu się to przedstawia i ktokolwiek jest pouczony w tej Dhammie ku swojej korzyści doprowadza go to (tylko) właściwie do wyczerpania u niego cierpienia,

gdy ją praktykuje (ale do niczego więcej)”

to (znajdzie się) w piekle,

chyba,

że porzuci te stwierdzenie i ten (stan) umysłu i odwoła ten pogląd.

Tak jak mnich doskonały w cnocie,

koncentracji i zrozumieniu będzie się cieszył tutaj i teraz finałową wiedzą,

tak też (stanie się) w tym przypadku,

powiadam,

że zostanie doprowadzony do piekła,

chyba,

że porzuci te stwierdzenie i ten (stan) umysłu i odwoła ten pogląd.

 

  1. Sariputto,

mam bezpośrednią wiedzę o czterech czynnikach świętego życia jako ten kto je przeżył.

Praktykowałem ekstremalny ascetyzm,

odosobnienie,

gruboskórność i skrupulatność.

 

  1. Taki był mój ascetyzm,

że chodziłem nago,

odrzucając konwencje,

liżąc moje ręce,

nie przychodząc gdy zawołany,

nie zatrzymując się gdy zawołany,

nie akceptując przyniesionej rzeczy,

lub rzeczy specjalnie zrobionej,

lub zaproszenia,

nie przyjmowałem niczego z naczynia,

niczego z miski,

przez próg,

przez patyk,

przez tłuczek,

od dwóch jedzących razem,

od kobiety z dzieckiem,

od kobiety karmiącej (gdzie) kobieta kładła się z mężczyzną,

stamtąd gdzie jedzenie było zbierane do dystrybucji,

gdzie pilnował pies,

stamtąd gdzie brzęczały muchy,

nie akceptowałem ani ryby ani mięsa,

nie piłem likieru,

wina czy sfermentowanego napoju.

 

Utrzymywałem zasadę jeden dom jedna łyżka jedzenia,

dwa domy,

dwie łyżki jedzenia …

siedem domów,

siedem łyżek jedzenia.

 

Żyłem zjadając z jednego małego talerzyka,

z dwóch …

z siedmiu małych talerzyków dziennie.

 

Przyjmowałem jedzenie raz dziennie,

raz na dwa dni …

raz na siedem dni i tak dalej aż do jednego posiłku na dwa tygodnie.

 

Trwałem utrzymując praktykę przyjmowania jedzenia z określonymi przerwami,

byłem zjadaczem zieleniny,

czy dzikiego ryżu,

mchu,

ryżowych łusek czy mąki sezamowej,

czy trawy,

czy krowiego łajna.

 

Żyłem o leśnych korzeniach czy owocach opadłych z drzew.

Ubierałem się w konopie czy konopie zmieszaną z tkaniną,

w całun,

w wyrzucone szmaty,

w korę drzew,

w skórę antylopy,

w trawę kusa,

w wełnę z włosów głowy,

w zwierzęcą wełnę,

w sowie skrzydła.

Byłem wyrywającym włosy i brodę utrzymującym praktykę wyrywania włosów i brody.

Byłem ciągle stojącym,

odmawiającym siedzenia,

poświęcającym się utrzymywaniu pozycji kucniętej.

Byłem używającym materaców ze szpikulców,

robiłem materace ze szpikulców jako moje łoże.

Trwałem utrzymując praktykę trzykrotnego obmywania się w nocy.

Taki był mój ascetyzm.

 

  1. Taka była moja gruboskórność,

że jak pień drzewa przez lata akumuluje nowe słoje i powiększa się,

tak też kurz i bród akumulował się i narastał przez lata na moim ciele.

Nigdy nie pojawiła się u mnie myśl:

„Ach zetrę ten kurz i brud z mojej ręki”,

lub

„Niech ktoś inny zetrze ten kurz i brud z mojej ręki” –

nigdy nie pojawiła się u mnie taka myśl.

Taka była moja gruboskórność.

 

  1. Taka była moja skrupulatność,

że byłem zawsze uważny krocząc w przód i cofając się w tył, tak bardzo,

że byłem pełen litości nawet co do kropli wody,

tak oto:

„Niech nie skrzywdzę drobnych oddychających rzeczy żyjących w szczelinach ziemi”.

 

  1. Takie było moje odosobnienie,

że odchodziłem do pewnego lasu i tam przebywałem.

 

Kiedy widziałem pasterza krów czy pasterza owiec lub kogoś zbierającego trawę lub patyki czy drwala, uciekałem z gaju do gaju,

z gęstwiny do gęstwiny,

z zagłębienia do zagłębienia,

z pagórka na pagórek;

dlaczego tak było?

By mnie nie zobaczono i abym ja ich nie widział.

 

Tak jak urodzony w lesie jeleń widząc ludzkie istoty ucieka z gaju do gaju,

z gęstwiny do gęstwiny,

z zagłębienia do zagłębienia,

z pagórka na pagórek tak też gdy widziałem pasterza krów czy pasterza owiec lub kogoś zbierającego trawę lub patyki czy drwala,

uciekałem z gaju do gaju,

z gęstwiny do gęstwiny,

z zagłębienia do zagłębienia,

z pagórka na pagórek.

 

  1. Zachodziłem na czworaka do stodół gdy bydło zostało wyprowadzone i pasterze je opuścili i karmiłem się łajnem ssących mleko jagniąt.

 

Tak długo jak starczało mojego własnego kału i moczu,

odżywiałem się moim kałem i moczem.

Tak wielkie było moje odchylenie w odżywianiu się.

 

  1. Odchodziłem do jakiegoś napawającego strachem gaju i tam przebywałem –

w gaju napawającym strachem tak,

że normalnie postawiłby on dęba włosy temu kto nie jest wolny od pożądania.

 

Przebywałem w nocy na otwartym powietrzu i w ciągu dnia w gaju gdy nadchodzą te zimne,

wietrzne noce podczas ośmiu dni przymrozkowej przerwy.

 

Przebywałem w ciągu dnia na otwartym powietrzu i w nocy w gaju podczas ostatniego miesiąca gorącego sezonu.

I tam przyszły mi do głowy strofy nigdy przedtem niesłyszane:

 

Zmrożony przez noc,

przypalany za dnia
Samotny w napawających strachem gajach
Nagi,

bez ogniska by przy nim usiąść
Mimo to Pustelnik nie ustaje w poszukiwaniach.

 

  1. Spałem na terenach cmentarnych z kośćmi umarłych jako poduszka.

I chłopcy pastuchy przychodzili i pluli na mnie,

oddawali mocz na mnie,

obrzucali mnie błotem i wkładali patyki do uszu.

Jednak nigdy nie doznałem powstania w moim umyśle złych myśli o nich.

Takie było moje przebywanie w równowadze.

 

  1. Sariputto,

są pewni pustelnicy i bramini których teoria i pogląd są takie:

„Do oczyszczenia dochodzi przez pokarm”,

i mówią oni „jedzmy owoce kola” i jedzą oni owoce kola i piją oni napój z owoców kola i robią oni wiele rodzajów potraw z owoców kola.

Mam bezpośrednią wiedzę o jedzeniu pojedynczego owocu kola w ciągu dnia.

Ale Sariputto,

możesz pomyśleć,

że owoc kola tamtego czasu był większy,

lecz nie powinieneś tak uważać,

owoc kola był wtedy tego samego rodzaju jak teraz.

 

Przez odżywianie się pojedynczym owocem kola w ciągu dnia,

moje ciało osiągnęło stan ekstremalnego osłabienia.

 

Z powodu jedzenia tak mało moje członki stały się jak połączone segmenty winorośli czy bambusa.

Z powodu jedzenia tak mało moje plecy stały się jak grzbiet wielbłąda.

Z powodu jedzenia tak mało mój kręgosłup stał się jak sznur korali.

Z powodu jedzenia tak mało moje żebra wystawały na zewnątrz jak wymizerowane krokwie starego spichlerza bez dachu.

Z powodu jedzenia tak mało błysk moich oczu pogrążył się tak głęboko jak błysk wody w głębokiej studni.

 

Z powodu jedzenia tak mało skóra na mojej głowie wyschła i uschła jak zielona trawa wysycha i usycha na wietrze i w słońcu.

Z powodu jedzenia tak mało jeżeli dotykałem skóry na żołądku natrafiałem też na kręgosłup,

jeżeli dotykałem kręgosłupa natrafiałem na skórę na żołądku.

Z powodu jedzenia tak mało gdy oddawałem mocz czy opróżniałem jelita,

upadałem tam na twarz.

Z powodu jedzenia tak mało jeżeli próbowałem ulżyć swemu ciału pocierając swe członki moimi rękami, włosy przegniłe jak i ich korzenie,

odpadały od mojego ciała gdy się pocierałem.

 

  1. Sariputto,

są pewni pustelnicy i bramini których teoria i pogląd są takie:

„Do oczyszczenia dochodzi przez pokarm” i mówią oni „jedzmy fasolę” …

 

  1. Sariputto,

są pewni pustelnicy i bramini których teoria i pogląd są takie:

„Do oczyszczenia dochodzi przez pokarm” i mówią oni „jedzmy sezam” …

 

  1. Sariputto,

są pewni pustelnicy i bramini których teoria i pogląd są takie:

 

„Do oczyszczenia dochodzi przez pokarm” i mówią oni „jedzmy ryż” i jedzą oni ryż i piją oni napój z ryżu i robią oni wiele rodzajów potraw z ryżu.

 

Mam bezpośrednią wiedzę o jedzeniu pojedynczego ziarna ryżu w ciągu dnia.

 

Ale Sariputto,

możesz pomyśleć,

że ziarno ryżu tamtego czasu było większe,

lecz nie powinieneś tak uważać,

ziarno ryżu było wtedy tego samego rodzaju jak teraz.

 

Przez odżywianie się pojedynczym ziarnem ryżu w ciągu dnia,

moje ciało osiągnęło stan ekstremalnego osłabienia.

Z powodu jedzenia tak mało moje członki stały się jak połączone segmenty winorośli czy bambusa.

Z powodu jedzenia tak mało moje plecy stały się jak grzbiet wielbłąda.

Z powodu jedzenia tak mało mój kręgosłup stał się jak sznur korali.

 

Z powodu jedzenia tak mało moje żebra wystawały na zewnątrz jak wymizerowane krokwie starego spichlerza bez dachu.

 

Z powodu jedzenia tak mało błysk moich oczu pogrążył się tak głęboko jak błysk wody w głębokiej studni.

 

Z powodu jedzenia tak mało skóra na mojej głowie wyschła i uschła jak zielona trawa wysycha i usycha na wietrze i w słońcu.

 

Z powodu jedzenia tak mało jeżeli dotykałem skóry na żołądku natrafiałem też na kręgosłup,

jeżeli dotykałem kręgosłupa natrafiałem na skórę na żołądku.

 

Z powodu jedzenia tak mało gdy oddawałem mocz czy opróżniałem jelita,

upadałem tam na twarz.

 

Z powodu jedzenia tak mało jeżeli próbowałem ulżyć swemu ciału pocierając swe członki moimi rękami,

włosy przegniłe jak i ich korzenie,

odpadały od mojego ciała gdy się pocierałem.

 

  1. Jednak Sariputto przez takie zachowanie,

przez taką praktykę,

przez takie podejmowanie się trudnych wyczynów nie osiągnąłem rozróżnienia wartego wiedzy i wizji szlachetnych wyższego niż ludzki stan.

 

Dlaczego tak było?

Ponieważ nie osiągnąłem tego szlachetnego zrozumienia które gdy osiągnięte będąc szlachetnym i wyprowadzającym,

prawidłowo wiedzie do wyczerpania cierpienia u tego kto je praktykuje.

 

  1. Sariputto,

są pewni pustelnicy i bramini których teoria i pogląd są takie:

„Do oczyszczenia dochodzi przez koło odrodzin”.

 

Ale nie jest możliwe by znaleźć koło odrodzin którego już nie przeszedłem dookoła w tej długiej podróży;

z wyjątkiem bogów z czystych krain;

gdybym przeszedł koło jako bóg w czystych krainach,

nigdy już nie wróciłbym na ten świat.

 

  1. Sariputto,

są pewni pustelnicy i bramini których teoria i pogląd są takie:

„Do oczyszczenia dochodzi przez (jakiś poszczególny rodzaj) odrodzin”.

 

Ale nie jest możliwe by znaleźć rodzaj odrodzin gdzie się nie odrodziłem,

z wyjątkiem bogów z czystych krain;

gdybym odrodził się jako bóg w czystych krainach,

nigdy już nie wróciłbym na ten świat.

 

  1. Sariputto,

są pewni pustelnicy i bramini których teoria i pogląd są takie:

„Do oczyszczenia dochodzi przez (jakiś poszczególne) przebywanie”.

 

Ale nie jest możliwe by znaleźć rodzaj przebywania gdzie bym nie przebywał,

z wyjątkiem bogów z czystych krain;

gdybym przebywał jako bóg w czystych krainach, nigdy już nie wróciłbym na ten świat.

 

  1. Sariputto,

są pewni pustelnicy i bramini których teoria i pogląd są takie:

„Do oczyszczenia dochodzi przez ofiarę”.

 

Ale nie jest możliwe by znaleźć rodzaj ofiary,

która już nie była przeze mnie dokonana w tej długiej podróży,

zarówno gdy byłem walecznym królem o namaszczonej głowie jak i braminem o wielkich posiadłościach.

 

  1. Sariputto,

są pewni pustelnicy i bramini których teoria i pogląd są takie:

„Do oczyszczenia dochodzi przez czczenie ognia”.

 

Ale nie jest możliwe by znaleźć rodzaj ognia,

który już nie został przeze mnie uczczony w tej długiej podróży zarówno gdy byłem walecznym królem o namaszczonej głowie jak i braminem o wielkich posiadłościach.

 

  1. Sariputto,

sa pewni pustelnicy i bramini których teoria i pogląd są takie:

„Tak długo jak ten dobry człowiek jest ciągle młodym czarnowłosym chłopcem obdarzonym błogosławieństwem młodości,

w pierwszej fazie życia,

tak długo jest on o doskonałym i jasnym zrozumieniu.

Ale kiedy ten dobry człowiek jest stary,

wiekowy,

obarczony latami,

zaawansowany w życiu,

po dojściu do ostatniego etapu,

będąc po osiemdziesiątce,

dziewięćdziesiątce,

setce,

wtedy jego jasność rozumowania jest zgubiona”.

 

Teraz jestem stary,

wiekowy,

obarczony latami,

zaawansowany w życiu,

po dojściu do ostatniego etapu,

mój wiek osiągnął osiemdziesiąt lat.

I przypuśćmy,

że mam czterech uczniów o okresie życia stu lat,

doskonałych w uważności,

pamięci i jasności zrozumienia.

 

Tak jak dobrze wyposażony i wytrenowany łucznik,

po odbyciu praktyki i przećwiczeniu mógłby z łatwością strzelić w czubek palmy

– załóżmy,

że będą oni równi co do doskonałości w uważności, rozwadze,

pamięci i jasności zrozumienia. –

i załóżmy,

że bez przerwy będą mi zadawać pytania o Cztery Szlachetne Prawdy i że będę im odpowiadał gdy zapytany i oni zapamiętają każdą moją odpowiedź i nigdy nie zadają tego samego pytania czy nie zatrzymają się,

z wyjątkiem na jedzenie,

picie,

żucie,

oddanie moczu i opróżnianie jelit czy na odpoczynek by usunąć senność i zmęczenie;

ciągle jednak ekspozycja Tathagaty o Dhammie,

jego objaśnianie czynników Dhammy i jego odpowiedzi na pytania będą niewyczerpane.

 

Ale w międzyczasie tych czterech uczniów z ich zakresem życia stu lat,

ich zakresem stu lat życia,

umrze po osiągnięciu stu lat.

 

Sariputto,

nawet jeżeli musiałbyś nieść mnie na łóżku,

ciągle nie będzie zmiany w jasności zrozumienia Tathagaty.

 

  1. Słusznie mówiąc,

gdyby to powiedzieć o kimś:

„Istota nie podległa złudzeniu pojawiła się na świecie dla dobra świata,

dla dobra i szczęścia wielu,

z litości dla świata,

dla korzyści,

dobra i szczęścia bogów i ludzi”,

to o mnie w rzeczy samej tak słusznie należałoby powiedzieć.

 

  1. Przy tej okazji czcigodny Nagasamila stał za Zrealizowanym,

wachlując go.

Wtedy powiedział on do Zrealizowanego:

„To cudowne,

to wspaniale.

Gdy tak słuchałem tej rozprawy stanęły mi włosy na moim ciele.

Czcigodny Panie,

jaka jest nazwa tej rozprawy o Dhammie?”

„Co do tego Nagadamila,

możesz zapamiętać tę rozprawę jako Rozprawę Stawiającą Włosy”.

Oto co powiedział Zrealizowany.

Czcigodny Nagasamila był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
13. Wielka Rozprawa o Cierpieniu

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Wtedy o poranku,

liczni mnisi ubrali się i zabrawszy swe miski i zewnętrzne szaty,

udali się na żebraczy obchód do Savatthi.

 

  1. Wtedy pomyśleli:

„Jest wciąż za wcześnie by iść na żebraczy obchód do Savatthi,

załóżmy,

że pójdziemy do Parku Wędrowców innych sekt”.

 

  1. I tak udali się do Parku Wędrowców innych sekt i wymienili z nimi pozdrowienia a kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

usiedli z boku.

Kiedy to uczynili,

wędrowcy odezwali się do nich:

 

  1. „Przyjaciele,

pustelnik Gotama oznajmia pełną wiedzę o zmysłowych przyjemnościach i my także to robimy;

Pustelnik Gotama oznajmia pełną wiedzę o materialnych formach i my także to robimy;

Pustelnik Gotama oznajmia pełną wiedzę o uczuciach i my także to robimy.

Jaka zatem jest tu różnica,

jaka odmienność,

jakie rozróżnienie pomiędzy nauczaniem pustelnika Gotamy a naszym,

pomiędzy jego przesłaniem,

a naszym?”

 

  1. Wtedy ani się zgadzając ani nie zgadzając z tymi słowami,

mnisi wstali ze swych miejsc i odeszli (myśląc):

„Dowiemy się znaczenia tych słów w obecności Zrealizowanego”.

 

  1. Kiedy obeszli Savatthi w poszukiwaniu jedzenia i powrócili z żebraczego obchodu,

po posiłku,

udali się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu,

usiedli z boku.

 

Kiedy to uczynili,

opowiedzieli mu o tym co miało miejsce.

 

  1. „Mnisi, wędrowców innych sekt,

mówiących w ten sposób,

powinno się spytać tak:

„Ale przyjaciele,

jaka jest gratyfikacja,

jakie niebezpieczeństwo i jaka ucieczka w przypadku zmysłowych przyjemności?

Jaka jest gratyfikacja,

jakie niebezpieczeństwo i jaka ucieczka w przypadku materialnych form?

Jaka jest gratyfikacja,

jakie niebezpieczeństwo i jaka ucieczka w przypadku uczuć?”.

 

Będąc pytanymi w ten sposób,

wędrowcy z innych sekt nie podołaliby z wyjaśnieniami i co więcej,

popadliby w kłopoty.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ to nie ich dziedzina.

Mnisi, nie widzę nikogo na tym świecie z jego bogami,

Marami i Brahmami,

w tej generacji z jej pustelnikami i braminami,

z jej książętami i ich ludźmi,

kto mógłby zadowolić umysł odpowiedzią na te pytania,

oprócz Tathagaty czy ucznia Tathagaty,

czy jeszcze tego kto nauczył się o tym od nich.

 

Zmysłowe przyjemności

9 (1) A co jest gratyfikacją w przypadku zmysłowych przyjemności?

Mnisi, jest pięć strun zmysłowych przyjemności.

Jakie pięć?

Materialne formy poznawane przez oko,

chciane,

pożądane,

miłe i lubiane,

połączone ze zmysłowym pragnieniem i powodujące pożądanie.

 

Dźwięki poznawane przez ucho …

Zapachy poznawane przez nos …

Smaki poznawane przez język …

 

Obiekty dotyku poznawane przez ciało,

chciane,

pożądane,

miłe i lubiane połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

 

Takie jest te pięć strun zmysłowych przyjemności.

A przyjemność i radość co powstaje zależnie od tych pięciu strun zmysłowych przyjemności jest gratyfikacją w przypadku zmysłowych przyjemności.

 

10 (2) A co jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności?

Tu mnisi,

z uwagi na wykonywany zawód,

przez szlachetnie urodzonego,

czy to jako sprawdzający,

obliczający,

rolnik,

handlarz,

hodowca wołów.

łucznik,

czy człowiek króla,

czy jakikolwiek inny zawód,

musi się on zmierzyć z zimnem,

musi się on zmierzyć z gorącem,

jest męczony przez komary i muchy,

wiatr i słońce i cała ta masa cierpienia widzialna tutaj i teraz ma zmysłowe przyjemności za swój powód,

zmysłowe przyjemności za swe źródło,

zmysłowe przyjemności za swą przyczynę,

jest prosto powodowana istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. Jeżeli nie uzyska on dóbr gdy tak pracuje i się wysila;

żali się i smuci i lamentuje bijąc się w piersi strapiony płacze:

„Moja praca jest na darmo,

moja praca jest bezowocna“.

 

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności …

jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. Jeżeli szlachetnie urodzony gdy tak pracuje i się wysila uzyskuje dobra,

doświadcza bólu i smutku ochraniając je:

„Jak zrobić by ani królowie ani złodzieje nie odebrali mi moich dóbr,

by ani ogień ich nie spalił ani nie podmyła woda,

ani zawistni spadkobiercy nie zawładnęli nimi?“

 

I gdy tak je pilnuje i ochrania,

królowie lub złodzieje odbierają mu je lub ogień spala lub podmywa woda lub zawistni spadkobiercy mu je odbierają.

I żali się i smuci i lamentuje bijąc się w piersi strapiony płacze:

„Tego co przedtem posiadałem już nie posiadam“.

 

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności …

jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. I znów,

ze zmysłowymi przyjemnościami za swój powód,

zmysłowymi przyjemnościami za swe źródło,

zmysłowymi przyjemnościami za swą przyczynę,

powodowani prosto istnieniem zmysłowych przyjemności,

królowie kłócą się z królami,

szlachetni wojownicy ze szlachetnymi wojownikami,

bramini z braminami,

gospodarze z gospodarzami,

matka z dzieckiem,

dziecko z matką,

ojciec z dzieckiem,

dziecko z ojcem,

brat z bratem,

brat z siostrą,

siostra z bratem,

przyjaciel z przyjacielem.

 

I tak się kłócąc,

awanturując i dysputując,

atakują się wzajemnie pięściami,

grudami ziemi,

kijami lub nożami,

z czego powodu spotykają się ze śmiercią lub śmiertelnym cierpieniem.

 

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności …

jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. I znów,

ze zmysłowymi przyjemnościami za swój powód,

zmysłowymi przyjemnościami za swe źródło,

zmysłowymi przyjemnościami za swą przyczynę,

powodowani prosto istnieniem zmysłowych przyjemności,

ludzie chwytają za miecze i tarcze,

biorą łuki i kołczany i szarżują atakując w podwójnym szyku bastiony,

używając strzał,

oszczepów i mieczy i są ranieni przez strzały i oszczepy i ich ręce są odcinane mieczami a przez to spotykają się ze śmiercią lub śmiertelnym cierpieniem.

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności …

jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. I znów ze zmysłowymi przyjemnościami za swe źródło,

zmysłowymi przyjemnościami za swą przyczynę,

powodowani prosto istnieniem zmysłowych przyjemności,

ludzie chwytają za miecze i tarcze,

biorą łuki i kołczany i szarżują atakując w podwójnym szyku bastiony,

używając strzał,

oszczepów i mieczy i są oblewani wrzącymi płynami,

miażdżeni ciężarami i ich głowy są odcinane mieczami a przez to spotykają się ze śmiercią lub śmiertelnym cierpieniem.

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych pragnień …

jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych pragnień.

 

  1. I znów ze zmysłowymi przyjemnościami za swe źródło,

zmysłowymi przyjemnościami za swą przyczynę,

powodowani prosto istnieniem zmysłowych przyjemności,

ludzie włamują się i kradną,

stają się bandytami i rabusiami,

uwodzą cudze żony a złapani przechodzą rozliczne tortury,

męczeni przez królów.

 

Są chłostani biczami,

bici pałkami,

bici maczugami,

odcina się im ręce,

odcina im się stopy,

odcina im się ręce i stopy,

odcina im się uszy,

odcina im się nosy,

odcina im się uszy i nosy,

stosując na nich …

 

[Tu opis rozlicznych narzędzi tortur] i są oblewani gorącym olejem i są rzucani psom na pożarcie i są nabijani na pal i odcina im się głowy mieczami a przez to spotykają się ze śmiercią lub śmiertelnym cierpieniem.

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności …

jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. I znów ze zmysłowymi przyjemności za swe źródło,

zmysłowymi przyjemnościami za swą przyczynę,

powodowani prosto istnieniem zmysłowych przyjemności,

ludzie mają upodobanie w niewłaściwym prowadzeniu się ciałem,

mową i umysłem a po śmierci pojawiają się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności,

ta cała masa cierpienia w istnieniach co nadejdą,

ma zmysłowe przyjemności za swój powód,

zmysłowe przyjemności za swe źródło jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

18 (3) A co mnisi jest ucieczką w przypadku zmysłowych przyjemności?

To usunięcie chęci i pożądania,

porzucenie chęci i pożądania zmysłowych przyjemności.

To jest ucieczką w przypadku zmysłowych przyjemności.

 

  1. By ci pustelnicy i bramini,

którzy nie rozumieją jakimi rzeczywiście są,

gratyfikacja jako gratyfikacja,

niebezpieczeństwo jako niebezpieczeństwo,

ucieczka jako ucieczka w przypadku zmysłowych przyjemności,

mogli sami w pełni zrozumieć zmysłowe przyjemności czy poinstruować innego by w pełni zrozumiał zmysłowe przyjemności –

to niemożliwe.

 

By ci pustelnicy i bramini,

którzy rozumieją jakimi rzeczywiście są,

gratyfikacja jako gratyfikacja,

niebezpieczeństwo jako niebezpieczeństwo,

ucieczka jako ucieczka w przypadku zmysłowych przyjemności,

mogli sami w pełni zrozumieć zmysłowe przyjemności czy poinstruować innego by w pełni zrozumiał zmysłowe przyjemności –

to możliwe.

 

Materialna forma

  1. Mnisi, a co jest gratyfikacją w przypadku materialnej formy?

Załóżmy,

że jest dziewczyna z kasty szlachetnych wojowników czy z kasty braminów czy wywodząca się z gospodarzy,

w piętnastym roku życia,

ani za wysoka,

ani za niska,

ani za chuda,

ani za gruba,

ani zbyt ciemna ani zbyt jasna:

czy jej piękno i uroda są wtedy u szczytu?”

 

„Tak,

czcigodny panie”.

 

„Mnisi, przyjemność i radość które powstają w zależności od tego piękna i urody są gratyfikacją w przypadku materialnej formy.

 

  1. A co jest niebezpieczeństwem w przypadku materialnej formy?

Później można zobaczyć tą samą kobietę,

po osiemdziesiątce,

dziewięćdziesiątce lub stuletnią,

postarzałą,

wykrzywioną jak podpórka dachu,

zgiętą wpół,

chwiejącą się,

słabą,

z młodością co odeszła,

złamanymi zębami,

siwymi włosami,

łysą,

pomarszczoną,

z pokrzywionymi członkami,

jak uważacie mnisi,

czy jej uprzednia piękność i uroda zginęły i niebezpieczeństwo stało się oczywiste?”

„Tak, czcigodny panie”.

„Mnisi, to również jest niebezpieczeństwem w przypadku materialnej formy.

 

  1. I znów, można zobaczyć tą samą kobietę obolałą,

cierpiącą i ciężko chorą zanieczyszczoną swymi własnymi ekskrementami i moczem,

podnoszoną przez jednych i ustawioną w pozycji siedzącej przez drugich.

Jak uważacie mnisi czy jej uprzednia piękność i uroda zginęły i niebezpieczeństwo stało się oczywiste?”

 

„Tak, czcigodny panie”.

„Mnisi, to również jest niebezpieczeństwem w przypadku materialnej formy.

 

  1. I znów,

można zobaczyć tą samą kobietę jako trupa wyrzuconego na teren cmentarny,

nieżywego jeden dzień,

dwa dni,

opuchniętego,

z sączącą się materią.

 

Jak uważacie mnisi czy jej uprzednia piękność i uroda zginęły i niebezpieczeństwo stało się oczywiste?”

„Tak, czcigodny panie”.

„Mnisi, to również jest niebezpieczeństwem w przypadku materialnej formy.

 

  1. I znów,

można zobaczyć tą samą kobietę jako trupa wyrzuconego na teren cmentarny,

pożeranego przez kruki,

kanie,

sępy,

psy,

szakale i różne rodzaje robaków.

Jak uważacie mnisi czy jej uprzednia piękność i uroda zginęły i niebezpieczeństwo stało się oczywiste?”

„Tak,

czcigodny panie”.

„Mnisi, to również jest niebezpieczeństwem w przypadku materialnej formy.

 

  1. I znów,

można zobaczyć tą samą kobietę jako trupa wyrzuconego na teren cmentarny,

szkielet z mięsem i krwią trzymający się razem przez ścięgna.

Jak uważacie mnisi czy jej uprzednia piękność i uroda zginęły i niebezpieczeństwo stało się oczywiste?”

„Tak, czcigodny panie”.

 

„Mnisi, to również jest niebezpieczeństwem w przypadku materialnej formy.

 

  1. I znów,

można zobaczyć tą samą kobietę jako trupa wyrzuconego na teren cmentarny,

szkielet bez mięsa pomazany krwią i trzymający się razem przez ścięgna.

Jak uważacie mnisi czy jej uprzednia piękność i uroda zginęły i niebezpieczeństwo stało się oczywiste?”

„Tak, czcigodny panie”.

 

„Mnisi, to również jest niebezpieczeństwem w przypadku materialnej formy.

 

  1. I znów,

można zobaczyć tą samą kobietę jako trupa wyrzuconego na teren cmentarny,

szkielet bez mięsa i krwi trzymający się razem dzięki ścięgnom.

Jak uważacie mnisi czy jej uprzednia piękność i uroda zginęły i niebezpieczeństwo stało się oczywiste?”

„Tak, czcigodny panie”.

 

„Mnisi, to również jest niebezpieczeństwem w przypadku materialnej formy.

 

  1. I znów, można zobaczyć tą samą kobietę jako trupa wyrzuconego na teren cmentarny:

kości bez ścięgien porozrzucane w różnych kierunkach,

tu kość ręki,

tu kość stopy,

tu kość uda,

tu kość biodrowa,

tu kość piersiowa,

tu kość dłoni,

tu kość ramienia,

tu kość szyi,

tu szczęka,

tu zęby,

tu czaszka.

Jak uważacie mnisi czy jej uprzednia piękność i uroda zginęły i niebezpieczeństwo stało się oczywiste?”

 

„Tak,

czcigodny panie”.

„Mnisi, to również jest niebezpieczeństwem w przypadku materialnej formy.

 

  1. I znów,

można zobaczyć tą samą kobietę jako trupa wyrzuconego na teren cmentarny:

pobielałe kości koloru muszli.

Jak uważacie mnisi czy jej uprzednia piękność i uroda zginęły i niebezpieczeństwo stało się oczywiste?”

„Tak, czcigodny panie”.

„Mnisi,

to również jest niebezpieczeństwem w przypadku materialnej formy.

 

  1. I znów, można zobaczyć tą samą kobietę jako trupa wyrzuconego na teren cmentarny:

kości zebrane razem,

starsze niż rok.

Jak uważacie mnisi czy jej uprzednia piękność i uroda zginęły i niebezpieczeństwo stało się oczywiste?”

„Tak,

czcigodny panie”.

„Mnisi, to również jest niebezpieczeństwem w przypadku materialnej formy.

 

  1. I znów,

można zobaczyć tą samą kobietę jako trupa wyrzuconego na teren cmentarny:

kości zgniłe i pokruszone na pył.

Jak uważacie mnisi czy jej uprzednia piękność i uroda zginęły i niebezpieczeństwo stało się oczywiste?”

„Tak,

czcigodny panie”.

„Mnisi, to również jest niebezpieczeństwem w przypadku materialnej formy.

 

  1. (3) A co jest ucieczką w przypadku materialnej formy?

To usunięcie chęci i pożądania,

porzucenie chęci i pożądania materialnej formy.

To jest ucieczka w przypadku materialnej formy.

 

  1. By ci pustelnicy i bramini,

którzy nie rozumieją jakimi rzeczywiście są,

gratyfikacja jako gratyfikacja,

niebezpieczeństwo jako niebezpieczeństwo,

ucieczka jako ucieczka w przypadku materialnej formy,

mogli sami w pełni zrozumieć materialną formę czy poinstruować innego by w pełni zrozumiał materialną formę –

to niemożliwe.

By ci pustelnicy i bramini,

którzy rozumieją jakimi rzeczywiście są,

gratyfikacja jako gratyfikacja,

niebezpieczeństwo jako niebezpieczeństwo,

ucieczka jako ucieczka w przypadku materialnej formy mogli sami w pełni zrozumieć materialną formę czy poinstruować innego by w pełni zrozumiał materialną formę –

to możliwe.

 

Uczucia

  1. A co jest gratyfikacją w przypadku uczuć?

 

Tu mnisi,

całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych stanów mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie,

z myśleniem i rozważaniem wraz z błogością i (cielesną przyjemnością) zrodzonymi z odosobnienia.

 

Przy tej okazji nie wybiera on na swoje zmartwienie,

na zmartwienie innych czy na zmartwienie obu.

 

Przy tej okazji czuje on tylko uczucie które jest wolne od zmartwienia.

 

Powiadam,

że gratyfikacja w przypadku tego uczucia w jej najwyższym aspekcie jest wolnością od zmartwienia.

 

  1. I znów,

po uspokojeniu myślenia i rozważania mnich wkracza i trwa w drugiej jhanie z pewnością siebie i z zjednoczonym umysłem z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Przy tej okazji nie wybiera on na swoje zmartwienie,

na zmartwienie innych czy na zmartwienie obu.

 

Przy tej okazji czuje on tylko uczucie które jest wolne od zmartwienia.

Powiadam,

że gratyfikacja w przypadku tego uczucia w jej najwyższym aspekcie jest wolnością od zmartwienia.

 

  1. I znów,

z odejściem błogości trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

mnich wkracza i trwa w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

‚Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny‘.

 

Przy tej okazji nie wybiera on na swoje zmartwienie,

na zmartwienie innych czy na zmartwienie obu.

Przy tej okazji czuje on tylko uczucie które jest wolne od zmartwienia.

Powiadam,

że gratyfikacja w przypadku tego uczucia w jej najwyższym aspekcie jest wolnością od zmartwienia.

 

  1. I znów,

po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

mnich wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

Przy tej okazji nie wybiera on na swoje zmartwienie,

na zmartwienie innych czy na zmartwienie obu.

Przy tej okazji czuje on tylko uczucie które jest wolne od zmartwienia.

Powiadam,

że gratyfikacja w przypadku tego uczucia w jej najwyższym aspekcie jest wolnością od zmartwienia.

 

  1. A jakie jest niebezpieczeństwo w przypadku uczuć?

Uczucia są nietrwałe,

bolesne,

nieodseparowane od idei zmiany.

To jest niebezpieczeństwo w przypadku uczuć.

 

  1. A co jest ucieczką w przypadku uczuć?

To usunięcie chęci i pożądania,

porzucenie chęci i pożądania uczuć.

To jest ucieczka w przypadku uczuć.

 

  1. By ci pustelnicy i bramini,

którzy nie rozumieją jakimi rzeczywiście są,

gratyfikacja jako gratyfikacja,

niebezpieczeństwo jako niebezpieczeństwo,

ucieczka jako ucieczka w przypadku uczuć,

mogli sami w pełni zrozumieć uczucia czy poinstruować innego by w pełni zrozumiał uczucia –

to niemożliwe.

 

By ci pustelnicy i bramini,

którzy rozumieją jakimi rzeczywiście są, gratyfikacja jako gratyfikacja,

niebezpieczeństwo jako niebezpieczeństwo,

ucieczka jako ucieczka w przypadku uczuć mogli sami w pełni zrozumieć uczucia czy poinstruować innego by w pełni zrozumiał uczucia –

to możliwe.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I

  1. Mniejsza Rozprawa o Cierpieniu
  2. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany przebywał w kraju Sakyów w Kapilavatthu w Parku Nigrodha.

 

  1. Wtedy to Mahanama Sakyan udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił,

powiedział:

„Czcigodny panie,

od długiego już czasu jest mi znana Dhamma nauczana przez Zrealizowanego tak:

‚Chciwość jest niedoskonałością umysłu,

nienawiść jest niedoskonałością umysłu,

złudzenie jest niedoskonałością umysłu‘.

 

Jednakże podczas gdy Dhamma jest mi znana w ten sposób,

czasami idee związane z chciwością,

nienawiścią i złudzeniem nawiedzają mój umysł;

zastanawiam się czcigodny panie,

jakie rzeczy są u mnie jeszcze nie zaniechane,

z uwagi na które te idee nawiedzają mój umysł i pozostają“.

 

  1. Mahanama,

są ciągle u ciebie rzeczy niezaniechane z uwagi na które te idee związane z chciwością …

nienawiścią …

złudzeniem,

nawiedzają twój umysł i pozostają,

bo gdyby rzeczy te zostały przez ciebie zaniechane nie żyłbyś już świeckim życiem,

nie cieszyłbyś się zmysłowymi przyjemnościami.

 

  1. Mimo, że szlachetny uczeń jasno widzi takimi jakimi właściwie są zmysłowe przyjemności,

jak małą zapewniają gratyfikację i jak wiele w nich cierpienia i rozpaczy i jak wielkie tkwi w nich niebezpieczeństwo,

to tak długo jak nie osiągnął szczęścia i przyjemności całkowicie odrębnych od zmysłowych przyjemności, oddzielonych od niekorzystnych rzeczy,

lub coś bardziej spokojnego niż to,

to ciągle nie odczuwa awersji do zmysłowych przyjemności.

 

Ale kiedy szlachetny uczeń jasno widzi takimi jakimi właściwie są zmysłowe przyjemności,

jak małą zapewniają gratyfikację i jak wiele w nich cierpienia i rozpaczy i jak wielkie tkwi w nich niebezpieczeństwo i kiedy osiąga błogość i przyjemność całkowicie odrębne od zmysłowych przyjemności,

oddzielone od niekorzystnych rzeczy,

lub coś bardziej spokojnego niż to,

nie jest już dłużej bez awersji do zmysłowych przyjemności.

 

  1. Przed moim oświeceniem,

gdy byłem tylko nieoświeconym Bodhisattą,

również jasno widziałem takimi jakimi właściwie są zmysłowe przyjemności,

jak małą zapewniają gratyfikację i jak wiele w nich cierpienia i rozpaczy i jak wielkie tkwi w nich niebezpieczeństwo,

jednak tak długo jak nie osiągnąłem błogości i przyjemności całkowicie odrębnych od zmysłowych przyjemności,

oddzielonych od niekorzystnych rzeczy,

lub czegoś bardziej spokojnego niż to,

to ciągle nie odczuwałem awersji do zmysłowych przyjemności.

Ale gdy jasno zobaczyłem takimi jakimi właściwie są zmysłowe przyjemności,

jak małą zapewniają gratyfikację i jak wiele w nich cierpienia i rozpaczy i jak wielkie tkwi w nich niebezpieczeństwo i kiedy osiągnąłem błogość i przyjemność całkowicie odrębne od zmysłowych przyjemności,

oddzielone od niekorzystnych rzeczy lub coś bardziej spokojne niż to,

nie byłem już dłużej bez awersji do zmysłowych przyjemności.

 

  1. (1) A co jest gratyfikacją w przypadku zmysłowych przyjemności?

Mahanama,

jest pięć strun zmysłowych przyjemności.

Jakie pięć?

Materialne formy poznawane przez oko,

chciane,

pożądane,

miłe i lubiane,

połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

Dźwięki poznawane przez ucho …

Zapachy poznawane przez nos …

Smaki poznawane przez język …

 

Obiekty dotyku poznawane przez ciało,

chciane,

pożądane,

miłe i lubiane połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

Takie jest te pięć strun zmysłowych przyjemności.

A przyjemność i radość co powstaje zależnie od tych pięciu strun zmysłowych przyjemności jest gratyfikacją w przypadku zmysłowych przyjemności.

 

  1. (2) A co jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności?

Tu mnisi,

z uwagi na wykonywany zawód,

przez szlachetnie urodzonego,

czy to jako sprawdzający,

obliczający,

rolnik,

handlarz,

hodowca wołów.

łucznik,

czy człowiek króla,

czy jakikolwiek inny zawód musi się on zmierzyć z zimnem,

musi się on zmierzyć z gorącem,

jest męczony przez komary i muchy,

wiatr i słońce i cała ta masa cierpienia widzialna tutaj i teraz ma zmysłowe przyjemności za swój powód,

zmysłowe przyjemności za swe źródło,

zmysłowe przyjemności za swą przyczynę jest prosto powodowana istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. Jeżeli nie uzyska on dóbr gdy tak pracuje i się wysila;

żali się i smuci i lamentuje bijąc się w piersi strapiony płacze:

„Moja praca jest na darmo,

moja praca jest bezowocna“.

 

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności …

jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. Jeżeli szlachetnie urodzony gdy tak pracuje i się wysila uzyskuje dobra,

doświadcza bólu i smutku ochraniając je:

„Jak zrobić by ani królowie ani złodzieje nie odebrali mi moich dóbr,

by ani ogień ich nie spalił ani nie podmyła woda,

ani zawistni spadkobiercy nie zawładnęli nimi?“

 

I gdy tak ich pilnuje i ochrania,

królowie lub złodzieje odbierają mu je lub ogień spala lub podmywa woda lub zawistni spadkobiercy mu je odbierają.

 

I żali się i smuci i lamentuje bijąc się w piersi strapiony płacze:

„Tego co przedtem posiadałem już nie posiadam“.

 

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności …

jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. I znów,

ze zmysłowymi przyjemnościami za swój powód,

zmysłowymi przyjemnościami za swe źródło,

zmysłowymi przyjemnościami za swą przyczynę,

powodowani prosto istnieniem zmysłowych przyjemności,

królowie kłócą się z królami,

szlachetni wojownicy ze szlachetnymi wojownikami,

bramini z braminami,

gospodarze z gospodarzami,

matka z dzieckiem,

brat z bratem,

brat z siostrą,

przyjaciel z przyjacielem.

I tak się kłócąc,

awanturując i dysputując,

atakują się wzajemnie pięściami,

grudami ziemi,

kijami lub nożami,

z czego powodu spotykają się ze śmiercią lub śmiertelnym cierpieniem.

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności…

jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. I znów,

ze zmysłowymi przyjemnościami za swój powód,

zmysłowymi przyjemnościami za swe źródło,

zmysłowymi przyjemnościami za swą przyczynę,

powodowani prosto istnieniem zmysłowych przyjemności,

ludzie chwytają za miecze i tarcze, biorą łuki i kołczany i szarżują atakując w podwójnym szyku bastiony,

używając strzał,

oszczepów i mieczy i są ranieni przez strzały i oszczepy i ich ręce są odcinane mieczami a przez to spotykają się ze śmiercią lub śmiertelnym cierpieniem.

 

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności …

jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. I znów ze zmysłowymi przyjemnościami za swe źródło,

zmysłowymi przyjemnościami za swą przyczynę,

powodowani prosto istnieniem zmysłowych przyjemności,

ludzie chwytają za miecze i tarcze,

biorą łuki i kołczany i szarżują atakując w podwójnym szyku bastiony,

używając strzał,

oszczepów i mieczy i są oblewani wrzącymi płynami,

miażdżeni ciężarami i ich głowy są odcinane mieczami a przez to spotykają się ze śmiercią lub śmiertelnym cierpieniem.

 

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych pragnień …

jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych pragnień.

 

  1. I znów ze zmysłowymi przyjemnościami za swe źródło,

zmysłowymi przyjemnościami za swą przyczynę,

powodowani prosto istnieniem zmysłowych przyjemności,

ludzie włamują się i kradną,

stają się bandytami i rabusiami,

uwodzą cudze żony a złapani przechodzą rozliczne tortury,

męczeni przez królów.

 

Są chłostani biczami,

bici pałkami,

bici maczugami,

odcina się im ręce,

odcina im się stopy,

odcina im się ręce i stopy,

odcina im się uszy,

odcina im się nosy,

odcina im się uszy i nosy,

stosując na nich …

 

[Tu opis rozlicznych narzędzi tortur] i są oblewani gorącym olejem i są rzucani psom na pożarcie i są nabijani na pal i odcina im się głowy mieczami a przez to spotykają się ze śmiercią lub śmiertelnym cierpieniem.

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności …

jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. I znów ze zmysłowymi przyjemności za swe źródło,

zmysłowymi przyjemnościami za swą przyczynę,

powodowani prosto istnieniem zmysłowych przyjemności,

ludzie mają upodobanie w niewłaściwym prowadzeniu się ciałem,

mową i umysłem a po śmierci pojawiają się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

I to też jest niebezpieczeństwem w przypadku zmysłowych przyjemności,

ta cała masa cierpienia w istnieniach co nadejdą,

ma zmysłowe przyjemności za swój powód,

zmysłowe przyjemności za swe źródło jest prosto powodowane istnieniem zmysłowych przyjemności.

 

  1. Mahanama,

przy pewnej okazji mieszkałem w Rajagaha na Kamiennym Szczycie Sępa.

Wtedy to liczni Nighantowie żyli na Czarnej Skale u zboczy góry Isigili,

gdzie praktykowali ciągłe stanie bez siadania i doświadczali bolesnych,

uciążliwych,

przenikliwych uczuć w wyniku tego wysiłku.

 

  1. Z nastaniem wieczoru wstałem z medytacji i udałem się do Nighantów.

Spytałem ich:

„Przyjaciele,

dlaczego praktykujecie ciągłe stanie,

bez siadania doświadczając bolesnych,

uciążliwych i przenikliwych uczuć w wyniku tego wysiłku?“

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

odpowiedzieli:

„Przyjacielu,

Niganta Nataputta,

wszechwiedzący ogłasza iż ma pełną wiedzę i wizję tak:

 

‚Niezależnie czy chodzę czy stoję czy śpię czy jestem przebudzony,

moja wiedza i wizja nieustannie,

jest utrzymywana nie zanikając‘.

 

Mówi on tak:

‚Nigantowie,

czyniliście złe działania w przeszłości,

usuńcie je przez praktykę samoumartwienia.

I kiedy tak tutaj i teraz będziecie wstrzemięźliwi ciałem mową i umysłem,

nie będzie złego działania na przyszłość.

I tak,

anihilując przez pokutę złe przeszłe działania i nie czyniąc nowych złych działań,

nie będzie konsekwencji na przyszłość.

Z brakiem konsekwencji w przyszłości następuje wyczerpanie działania.

Z wyczerpaniem działania następuje wyczerpanie cierpienia.

Z wyczerpaniem cierpienia następuje wyczerpanie uczucia.

Z wyczerpaniem uczucia następuje koniec cierpienia‘.

 

Preferujemy tą naukę,

podoba się ona nam i jesteśmy z niej zadowoleni“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

odpowiedziałem im:

„Ale przyjaciele,

czy wiecie,

że istnieliście w przeszłości,

i że nie jest tak,

że nie istnieliście?“

„Nie przyjacielu“.

 

„Ale przyjaciele,

czy wiecie,

że w przeszłości czyniliście złe działania a nie,

że powstrzymywaliście się od nich?“

„Nie przyjacielu“.

 

„Ale przyjaciele,

czy wiecie,

że czyniliście takie a takie złe działania?“

„Nie, przyjacielu“.

 

„Ale przyjaciele,

czy wiecie,

że tyle cierpienia już zostało wyczerpane,

że z tym całe cierpienie zostanie wyczerpane?“

„Nie przyjacielu“.

 

  1. „Zatem,

przyjaciele,

wydaje się,

że nie wiecie czy byliście w przeszłości i że nie jest tak,

że was nie było,

lub że czyniliście złe działanie w przeszłości a nie,

że powstrzymywaliście się od nich;

lub że czyniliście takie a takie złe działania;

lub,

że już tyle a tyle cierpienia zostało wyczerpane;

lub czym jest zaniechanie niekorzystnych rzeczy i czym jest kultywacja korzystnych rzeczy.

A skoro tak to ci którzy są mordercami,

złoczyńcami o splamionych krwią rękach,

gdy odradzają się jako ludzkie istoty,

odchodzą w bezdomność jako Nighanci“.

„Przyjacielu Gotama,

przyjemności nie osiąga się przyjemnością,

przyjemność osiąga się przez ból.

Gdyby przyjemność była osiągalna przez przyjemność to Senya Bimbisara,

król Madagaha osiągnął by ją,

gdyż trwa on w większej przyjemności niż czcigodny Gotama“.

 

„Z pewnością czcigodni Nighantowie wypowiedzieli te słowa pośpiesznie i bez refleksji.

To raczej mnie trzeba było spytać kto trwa w większej przyjemności,

Senya Bimbisara z Magadha czy czcigodny Gotama?“

 

„Z pewnością,

przyjacielu Gotama wypowiedzieliśmy te słowa pośpiesznie i bez refleksji.

Ale niech tak będzie.

Teraz pytamy czcigodnego Gotamę;

‚Kto trwa w większej przyjemności,

Senya Bimbisara z Magadha czy czcigodny Gotama?'“

 

  1. „Zatem przyjaciele,

zadam wam w odpowiedzi pytanie.

Odpowiedzcie jak uważacie.

Jak się wam wydaje,

przyjaciele,

czy król Bimbisara z Magadha może trwać bez poruszania ciała czy wypowiedzenia słowa przez siedem dni, doświadczając nieprzerwanej przyjemności?“

„Nie przyjacielu“.

 

„Jak się wam wydaje,

przyjaciele,

czy król Bimbisara z Magadha może trwać bez poruszania ciała czy wypowiedzenia słowa przez

sześć dni …

pięć dni …

cztery dni …

trzy dni …

dwa dni …

jeden dzień doświadczając nieprzerwanej przyjemności?“

 

„Nie przyjacielu.“

 

  1. „Przyjaciele,

ja potrafię trwać bez poruszenia ciała czy wypowiedzenia słowa przez jeden dzień …

dwa dni …

trzy dni …

cztery dni …

pięć dni …

sześć dni …

siedem dni doświadczając nieprzerwanej przyjemności.

Skoro tak jest,

jak się wam wydaje,

przyjaciele,

kto trwa w większej przyjemności,

Senya Bimbisara z Magadha czy ja?“

 

„Skoro tak jest,

czcigodny Gotama trwa w większej przyjemności niż Senya Bimbisara,

król Magadha“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mahanama Sakyan był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
15.
Wnioskowanie

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji czcigodny Maha Moggallana mieszkał w kraju Bhagga w Sumsumaragira w Gaju Bhesakala w Parku Jeleni.

 

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Przyjaciele mnisi”.

 

„Przyjacielu”,

odpowiedzieli mnisi.

 

Czcigodny Maha Moggallana rzekł to:

 

  1. Przyjaciele,

chociaż mnich prosi tak:

„Niech czcigodni mnie napominają,

potrzebuję być napominany przez czcigodnych“,

 

to jeżeli jednak jest on trudny do napominania,

posiada cechy które czynią go trudnym do napominania,

jeżeli jest niecierpliwy i nie przyjmuje instrukcji właściwie,

to jego towarzysze w świętym życiu myślą,

że nie powinien być napominany ani instruowany,

myślą o nim jako o osobie niegodnej zaufania.

 

  1. Jakie cechy czynią go trudnym do napominania?

 

1) Tu mnich ma złe pragnienia i jest zdominowany przez złe pragnienia,

to cecha,

która czyni go trudnym do napominania.
2) I znów,

mnich zachwala siebie i gani innych …
3) I znów,

mnich jest rozgniewany i ogarnięty przez gniew …
4) I znów,

mnich jest rozgniewany i rozdrażniony …
5) I znów,

mnich jest rozgniewany i uparty z powodu gniewu …
6) I znów,

mnich jest rozgniewany i wypowiadający gniewne słowa …
7) I znów,

mnich jest krytykowany i spiera się z krytykiem …
8) I znów,

mnich jest krytykowany i obraża krytyka …
9) I znów,

mnich jest krytykowany i kontr krytykuje krytyka …
10) I znów,

mnich jest krytykowany i zbacza z tematu,

kieruje rozmowę na inne tory,

demonstruje rozgniewanie,

nienawiść i zgorzknienie …
11) I znów,

mnich jest krytykowany i nie składa relacji ze swego zachowania …
12) I znów,

mnich jest pogardliwy i nieuprzejmy …
13) I znów,

mnich jest zazdrosny i chciwy …
14) I znów,

mnich jest oszukujący i zwodniczy …
15) I znów,

mnich jest uparty i arogancki …
16) I znów,

mnich przywiązuje się do swych poglądów trzymając się ich tendencyjnie i uwalnia się od nich z trudnością,

to cecha,

która czyni go trudnym do napominania.

Przyjaciele,

takie są cechy co czynią go trudnym do napominania.

 

  1. Przyjaciele,

chociaż mnich nie prosi tak:

„Niech czcigodni mnie napominają,

potrzebuję być napominany przez czcigodnych,

to jeżeli jednak jest on łatwy do napominania,

posiada cechy które czynią go łatwym do napominania,

jeżeli jest cierpliwy i przyjmuje instrukcje właściwie,

to jego towarzysze w świętym życiu myślą,

że powinien być napominany i instruowany,

myślą o nim jako o osobie godnej zaufania.

 

  1. Jakie cechy czynią go łatwym do napominania?

 

1) Tu mnich nie ma złych pragnień i nie jest zdominowany przez złe pragnienia,

to cecha,

która czyni go łatwym do napominania.
2) I znów,

mnich nie zachwala siebie i nie gani innych …
3) I znów,

mnich nie jest rozgniewany i ogarnięty przez gniew …
4) I znów,

mnich nie jest rozgniewany i rozdrażniony …
5) I znów,

mnich nie jest rozgniewany i uparty z powodu gniewu …
6) I znów,

mnich nie jest rozgniewany i wypowiada gniewnych słów …
7) I znów,

mnich jest krytykowany i nie spiera się z krytykiem …
8) I znów,

mnich jest krytykowany i nie obraża krytyka …
9) I znów,

mnich jest krytykowany i nie kontr krytykuje krytyka …
10) I znów,

mnich jest krytykowany i nie zbacza z tematu,

nie kieruje rozmowy na inne tory,

nie demonstruje rozgniewania,

nienawiści i zgorzknienia
11) I znów,

mnich jest krytykowany i składa relację ze swego zachowania …
12) I znów,

mnich nie jest pogardliwy i nieuprzejmy …
13) I znów,

mnich nie jest zazdrosny i chciwy …
14) I znów,

mnich nie jest oszukujący i zwodniczy …
15) I znów,

mnich nie jest uparty i arogancki …
16) I znów,

mnich nie przywiązuje się do swych poglądów nie trzymając się ich tendencyjnie i uwalnia się od nich z łatwością,

to cecha,

która czyni go łatwym do napominania.

Przyjaciele,

takie są cechy co czynią go łatwym do napominania.

 

  1. Teraz przyjaciele,

mnich powinien wnioskować o sobie samym w następujący sposób:

 

1) „Osoba ze złymi pragnieniami i zdominowana przez złe pragnienia jest dla mnie nieprzyjemna i niemiła.

Gdybym miał złe pragnienia i był zdominowany przez złe pragnienia,

byłbym nieprzyjemnym i niemiłym dla innych“.

Mnich który to wie,

powinien pobudzić swój umysł tak:

„Nie będę miał złych pragnień i nie będę zdominowany przez złe pragnienia“.

 

2-16) „Osoba która zachwala siebie i gani innych …“

 

„Osoba która przywiązuje się do swych poglądów trzymając się ich tendencyjnie i uwalnia się od nich z trudnością,

jest dla mnie nieprzyjemna i niemiła.

 

Gdybym przywiązywał się do swych poglądów trzymając się ich tendencyjnie i uwalniał się od nich z trudnością byłbym nieprzyjemnym i niemiłym dla innych“.

 

Mnich który to wie,

powinien pobudzić swój umysł tak:

„Nie będę przywiązywał się do swych poglądów i trzymał się ich tendencyjnie i będę uwalniał się od nich z łatwością“.

 

  1. Teraz mnich powinien badać siebie tak:

 

1) „Czy mam złe pragnienia i czy jestem zdominowany przez złe pragnienia?“

Gdy tak się badając wie:

„Mam złe pragnienia,

jestem zdominowany przez złe pragnienia“,

to powinien on uczynić wysiłek by porzucić te złe niekorzystne stany.

 

Ale gdy tak się badając wie:

„Nie mam złych pragnień i nie jestem zdominowany przez złe pragnienia“,

to może on trwać szczęśliwy i zadowolony trenując dzień i noc korzystne stany.

 

2-16) I znów mnich powinien badać siebie tak:

„Czy zachwalam siebie i ganię innych?“

„… Czy przywiązuję się do moich własnych poglądów i trzymam się ich tendencyjnie i uwalniam się od nich z trudnością?“

Gdy tak się badając wie:

„Przywiązuję się do swych poglądów trzymając się ich tendencyjnie i uwalniam się od nich z trudnością“,

to powinien on uczynić wysiłek by nie przywiązywać się do własnych poglądów i nie trzymać się ich tendencyjnie i by uwalniać się od nich z łatwością.

 

Ale gdy tak się badając wie:

„Nie przywiązuję się do swych poglądów i nie trzymam się ich tendencyjnie i uwalniam się od nich z łatwością“,

to może on trwać szczęśliwy i zadowolony trenując dzień i noc korzystne stany.

 

  1. Przyjaciele,

kiedy mnich badając się tak widzi,

że te złe niekorzystne stany nie są u niego porzucone to powinien on uczynić wysiłek by je wszystkie porzucić.

 

Ale gdy mnich badając się tak widzi że wszystkie te stany są u niego porzucone,

wtedy może trwać szczęśliwy i zadowolony,

trenując dzień i noc korzystne stany.

 

Tak jak kobieta czy mężczyzna,

młody,

młodzieńczy cieszący się ozdobami,

spoglądający na odbicie swej twarzy w czystym jasnym zwierciadle lub basenie z czystą wodą widzący skazę czy defekt,

czyni wysiłek by go usunąć,

ale jeżeli nie widzi skazy czy defektu to jest zadowolony z tego w ten sposób:

‚To mój zysk,

że jest czyste‘.

 

Tak też mnisi gdy mnich badając się tak widzi,

że te złe niekorzystne stany nie są u niego porzucone to powinien on uczynić wysiłek by je wszystkie porzucić.

 

Ale gdy mnich badając się tak widzi że wszystkie te stany są u niego porzucone,

wtedy może trwać szczęśliwy i zadowolony,

trenując dzień i noc korzystne stany.

Oto co powiedział czcigodny Maha Moggallana.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Maha Moggallany.

 

Majjhima Nikàya I
16.
Dzikość w sercu

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli mnisi.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi,

żeby jakiś mnich który nie jest wolny od pięciu dzikości w sercu i który nie pozbył się pięciu kajdan z serca,

by doszedł do wzrostu i rozwoju i wypełnienia w Dhammie i Dyscyplinie –

to niemożliwe.

 

  1. Od jakich pięciu dzikości w sercu się nie uwolnił?

Tu mnisi,

mnich wątpi,

jest niepewny,

niezdecydowany i nieprzekonany co do Mistrza.

 

Gdy tak jest,

jego serce nie skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

nie jest on wolny od pierwszej dzikości w sercu.

 

  1. I znów mnich wątpi,

jest niepewny,

niezdecydowany i nieprzekonany co do Dhammy.

Gdy tak jest,

jego serce nie skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

nie jest on wolny od drugiej dzikości w sercu.

 

  1. I znów mnich wątpi,

jest niepewny,

niezdecydowany i nieprzekonany co do Zgromadzenia.

Gdy tak jest,

jego serce nie skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

nie jest on wolny od trzeciej dzikości w sercu.

 

  1. I znów mnich wątpi,

jest niepewny,

niezdecydowany i nieprzekonany co do treningu.

Gdy tak jest,

jego serce nie skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

nie jest on wolny od czwartej dzikości w sercu.

 

  1. I znów mnich jest rozgniewany na swoich kolegów w świętym życiu,

obrażony i gruboskórny wobec nich.

Gdy tak jest,

jego serce nie skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

nie jest on wolny od piątej dzikości w sercu.

 

  1. Jakie jest pięć kajdan w sercu których się nie pozbył?

Tu mnich nie jest bez pożądania czy entuzjazmu czy miłości czy pragnienia czy gorączki czy pożądliwości zmysłowych przyjemności.

Gdy tak jest jego serce nie skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

nie jest on wolny od pierwszych kajdan w sercu.

 

  1. I znów mnich nie jest bez pożądania czy entuzjazmu czy miłości czy pragnienia czy gorączki czy pożądliwości ciała.

Gdy tak jest jego serce nie skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

nie jest on wolny od drugich kajdan w sercu.

 

  1. I znów mnich nie jest bez pożądania czy entuzjazmu czy miłości czy pragnienia czy gorączki czy pożądliwości materialnych form.

Gdy tak jest jego serce nie skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

nie jest on wolny od trzecich kajdan w sercu.

 

  1. I znów po zjedzeniu i zapełnieniu żołądka mnich trwa ciesząc się tak długo jak ma na to ochotę,

przyjemnością drzemki,

przyjemnością drzemania.

Gdy tak jest jego serce nie skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

nie jest on wolny od czwartych kajdan w sercu.

 

  1. I znów,

mnich żyje święte życie aspirując do (odrodzenia się) w jakimś rzędzie bogów w ten sposób:

„Przez tą cnotę,

te obowiązki,

te reguły czy to święte życie,

stanę się (wielkim) bogiem lub jakimś (mniejszym) bogiem”.

 

Gdy tak jest jego serce nie skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

nie jest on wolny od piątych kajdan w sercu.

 

  1. By jakiś mnich,

który nie porzucił tych pięciu dzikości w sercu i nie pozbył się tych pięciu kajdan z serca doszedł do wzrostu i rozwoju i wypełnienia w Dhammie i Dyscyplinie –

to niemożliwe.

 

  1. By jakiś mnich który uwolnił się od tych pięciu dzikości w sercu i który pozbył się pięciu kajdan z serca,

by doszedł do wzrostu i rozwoju i wypełnienia w Dhammie i Dyscyplinie –

to możliwe.

 

  1. Od jakich pięciu dzikości w sercu się uwolnił?

Tu mnisi,

mnich nie wątpi,

nie jest niepewny,

niezdecydowany i nieprzekonany co do Mistrza.

Gdy tak jest,

jego serce skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

jest on wolny od pierwszej dzikości w sercu.

 

  1. I znów mnich nie wątpi,

nie jest niepewny,

niezdecydowany i nieprzekonany co do Dhammy.

Gdy tak jest,

jego serce skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

jest on wolny od drugiej dzikości w sercu.

 

  1. I znów mnich nie wątpi,

nie jest niepewny,

niezdecydowany i nieprzekonany co do Zgromadzenia.

Gdy tak jest,

jego serce skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

jest on wolny od trzeciej dzikości w sercu.

 

  1. I znów mnich nie wątpi,

nie jest niepewny,

niezdecydowany i nieprzekonany co do treningu.

Gdy tak jest,

jego serce skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

jest on wolny od czwartej dzikości w sercu.

 

  1. I znów mnich nie jest rozgniewany na swoich kolegów w świętym życiu,

nie obraża się i nie jest gruboskórny wobec nich.

Gdy tak jest,

jego serce skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

jest on wolny od piątej dzikości w sercu.

 

  1. Jakie jest pięć kajdan w sercu których się pozbył?

Tu mnich jest bez pożądania czy entuzjazmu czy miłości czy pragnienia czy gorączki czy pożądliwości zmysłowych przyjemności.

Gdy tak jest jego serce skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

jest on wolny od pierwszych kajdan w sercu.

 

  1. I znów mnich jest bez pożądania czy entuzjazmu czy miłości czy pragnienia czy gorączki czy pożądliwości ciała.

Gdy tak jest jego serce skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

jest on wolny od drugich kajdan w sercu.

 

  1. I znów mnich jest bez pożądania czy entuzjazmu czy miłości czy pragnienia czy gorączki czy pożądliwości materialnych form.

Gdy tak jest jego serce skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

jest on wolny od trzecich kajdan w sercu.

 

  1. I znów po zjedzeniu i zapełnieniu żołądka mnich nie trwa ciesząc się tak długo jak ma na to ochotę, przyjemnością drzemki,

przyjemnością drzemania.

 

Gdy tak jest jego serce skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

jest on wolny od czwartych kajdan w sercu.

 

  1. I znów,

mnich nie żyje świętego życia aspirując do (odrodzenia się) w jakimś rzędzie bogów w ten sposób:

„Przez tą cnotę,

te obowiązki,

te reguły czy to święte życie,

stanę się (wielkim) bogiem lub jakimś (mniejszym) bogiem“.

 

Gdy tak jest jego serce skłania się ku wysiłkowi,

poświęceniu,

zachowaniu i kontroli.

Gdy tak jest,

jest on wolny od piątych kajdan w sercu.

 

  1. By jakiś mnich,

który porzucił te pięć dzikości w sercu i pozbył się tych pięciu kajdan z serca doszedł do wzrostu i rozwoju i wypełnienia w Dhammie i Dyscyplinie –

to możliwe.

 

  1. Rozwija on podstawy duchowych mocy posiadając koncentrację dzięki entuzjazmowi, wysiłkowi i determinacji.

Rozwija on podstawy duchowych mocy posiadając koncentrację dzięki energii,

wysiłkowi i determinacji.

Rozwija on podstawy duchowych mocy posiadając koncentrację dzięki (czystości) serca,

wysiłkowi i determinacji,

Rozwija on podstawy duchowych mocy posiadając koncentrację dzięki badaniu,

wysiłkowi i determinacji.

 

  1. Mnich który posiada te piętnaście czynników włącznie z aktywnym zaangażowaniem jest zdolny do przebicia się,

przebudzenia,

do osiągnięcia najwyższego bezpieczeństwa od niewoli.

 

Załóżmy,

że jest kwoka z ośmioma czy dziesięcioma jajami,

które dobrze pokryła,

dobrze ogrzewała,

którymi dobrze się opiekowała,

mimo tego,

że nie ma ona takiego pragnienia:

 

„Ach,

żeby moje kurczaki mogły przebić się przez swe skorupki przy pomocy pazurów i dziobów i wyjść na zewnątrz bezpiecznie“,

to jednak kurczaki są zdolne do przebicia się przez skorupy przy pomocy swych pazurów i dziobów i wyjść na zewnątrz bezpieczne.

 

Tak też mnich który posiada te piętnaście czynników włącznie z aktywnym zaangażowaniem jest zdolny do przebicia się,

przebudzenia,

do osiągnięcia najwyższego bezpieczeństwa od niewoli.

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
17.
Leśne gęstwiny

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli mnisi.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, przedstawię wam rozprawę o leśnych gęstwinach.

Słuchajcie i uważajcie na to co powiem.

„Tak czcigodny panie”,

odpowiedzieli mnisi.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Tu mnisi,

mnich żyje w pewnej leśnej gęstwinie.

Podczas gdy tak żyje,

jego nieustanowiona równowaga nie została ustanowiona,

jego nieskoncentrowany umysł nie stał się skoncentrowany,

jego niewyczerpane skazy nie doszły do wyczerpania,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli nie zostało ociągnięte,

jak również rekwizyty potrzebne do życia tego kto odszedł w bezdomność,

które powinny być osiągalne

– szaty, wyżebrane jedzenie,

miejsca spoczynku i lekarstwa dla zdrowia chorego –

są trudne do osiągnięcia.

Mnich powinien się z tym liczyć.

Powinien odejść z tej leśnej gęstwiny tej samej nocy czy tego dnia,

nie powinien kontynuować tam życia.

 

  1. Tu mnich żyje w pewnej leśnej gęstwinie.

Podczas gdy tak żyje,

jego nieustanowiona równowaga nie została ustanowiona,

jego nieskoncentrowany umysł nie stał się skoncentrowany,

jego niewyczerpane skazy nie doszły do wyczerpania,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli nie zostało ociągnięte,

ale rekwizyty potrzebne do życia tego kto odszedł w bezdomność,

które powinny być osiągalne

– szaty,

wyżebrane jedzenie,

miejsca spoczynku i lekarstwa dla zdrowia chorego –

są łatwe do osiągnięcia.

 

Mnich powinien się z tym liczyć,

ale powinien rozważyć tak:

„Nie odszedłem w bezdomność dla szat,

wyżebranego jedzenia,

miejsca spoczynku i lekarstw dla zdrowia chorego,

a nie uczyniłem tu postępu”.

 

Powinien on odejść z tej leśnej gęstwiny po rozważeniu sprawy;

nie powinien kontynuować tam życia.

 

  1. Tu mnisi,

mnich żyje w pewnej leśnej gęstwinie.

Podczas gdy tak żyje,

jego nieustanowiona równowaga została ustanowiona,

jego nieskoncentrowany umysł stał się skoncentrowany,

jego niewyczerpane skazy doszły do wyczerpania,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli zostało ociągnięte,

ale rekwizyty potrzebne do życia tego kto odszedł w bezdomność,

które powinny być osiągalne

– szaty,

wyżebrane jedzenie,

miejsca spoczynku i lekarstwa dla zdrowia chorego –

są trudne do osiągnięcia.

Mnich powinien się z tym liczyć,

ale powinien rozważyć tak:

„Nie odszedłem w bezdomność dla szat,

wyżebranego jedzenia,

miejsca spoczynku i lekarstw dla zdrowia chorego,

a uczyniłem tu postęp”.

 

Powinien on pozostać w tej leśnej gęstwiny po rozważeniu sprawy,

powinien kontynuować tam życie.

 

  1. Tu mnisi,

mnich żyje w pewnej leśnej gęstwinie.

Podczas gdy tak żyje,

jego nieustanowiona równowaga została ustanowiona,

jego nieskoncentrowany umysł stał się skoncentrowany,

jego niewyczerpane skazy doszły do wyczerpania,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli zostało ociągnięte,

ale rekwizyty potrzebne do życia tego kto odszedł w bezdomność,

które powinny być osiągalne

– szaty,

wyżebrane jedzenie,

miejsca spoczynku i lekarstwa dla zdrowia chorego –

są łatwe do osiągnięcia.

Mnich powinien się z tym liczyć,

ale powinien rozważyć tak:

„Nie odszedłem w bezdomność dla szat,

wyżebranego jedzenia,

miejsca spoczynku i lekarstw dla zdrowia chorego,

a uczyniłem tu postęp”.

 

Powinien on pozostać w tej leśnej gęstwiny po rozważeniu sprawy,

powinien kontynuować tam życie aż do końca.

 

7.-10. Tu mnich żyje w pewnej wiosce …

11.-14. Tu mnich żyje w pewnym miasteczku …

15.-18. Tu mnich żyje w pewnym mieście …

19.-22. Tu mnich żyje w pewnym kraju …

 

  1. Tu mnich żyje z pewną osobą.

Podczas gdy tak żyje,

jego nieustanowiona równowaga nie została ustanowiona,

jego nieskoncentrowany umysł nie stał się skoncentrowany,

jego niewyczerpane skazy nie doszły do wyczerpania,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli nie zostało ociągnięte,

jak również rekwizyty potrzebne do życia tego kto odszedł w bezdomność,

które powinny być osiągalne

– szaty,

wyżebrane jedzenie,

miejsca spoczynku i lekarstwa dla zdrowia chorego –

są trudne do osiągnięcia.

Mnich powinien się z tym liczyć.

Powinien odejść od tej osoby tej samej nocy czy tego dnia,

nie powinien kontynuować tam życia.

 

  1. Tu mnich żyje z pewną osobą.

Podczas gdy tak żyje,

jego nieustanowiona równowaga nie została ustanowiona,

jego nieskoncentrowany umysł nie stał się skoncentrowany,

jego niewyczerpane skazy nie doszły do wyczerpania,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli nie zostało ociągnięte,

ale rekwizyty potrzebne do życia tego kto odszedł w bezdomność,

które powinny być osiągalne

– szaty,

wyżebrane jedzenie,

miejsca spoczynku i lekarstwa dla zdrowia chorego –

są łatwe do osiągnięcia.

 

Mnich powinien się z tym liczyć,

ale powinien rozważyć tak:

„Nie odszedłem w bezdomność dla szat,

wyżebranego jedzenia,

miejsca spoczynku i lekarstw dla zdrowia chorego,

a nie uczyniłem tu postępu”.

 

Powinien on odejść od tej osoby po rozważeniu sprawy;

nie powinien kontynuować tam życia.

 

  1. Tu mnisi,

mnich żyje z pewną osobą.

Podczas gdy tak żyje,

jego nieustanowiona równowaga została ustanowiona,

jego nieskoncentrowany umysł stał się skoncentrowany,

jego niewyczerpane skazy doszły do wyczerpania,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli zostało ociągnięte,

ale rekwizyty potrzebne do życia tego kto odszedł w bezdomność,

które powinny być osiągalne

– szaty,

wyżebrane jedzenie,

miejsca spoczynku i lekarstwa dla zdrowia chorego –

są trudne do osiągnięcia.

Mnich powinien się z tym liczyć,

ale powinien rozważyć tak:

„Nie odszedłem w bezdomność dla szat,

wyżebranego jedzenia,

miejsca spoczynku i lekarstw dla zdrowia chorego,

a uczyniłem tu postęp”.

 

Powinien on pozostać z tą osobą po rozważeniu sprawy,

powinien kontynuować tam życie.

 

  1. Tu mnisi,

mnich żyje z pewną osobą.

Podczas gdy tak żyje,

jego nieustanowiona równowaga została ustanowiona,

jego nieskoncentrowany umysł stał się skoncentrowany,

jego niewyczerpane skazy doszły do wyczerpania,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli zostało ociągnięte,

ale rekwizyty potrzebne do życia tego kto odszedł w bezdomność,

które powinny być osiągalne

– szaty,

wyżebrane jedzenie,

miejsca spoczynku i lekarstwa dla zdrowia chorego –

są łatwe do osiągnięcia.

 

Mnich powinien się z tym liczyć,

ale powinien rozważyć tak:

„Nie odszedłem w bezdomność dla szat,

wyżebranego jedzenia,

miejsca spoczynku i lekarstw dla zdrowia chorego,

a uczyniłem tu postęp”.

Powinien on aż do końca kontynuować życie z tą osobą,

powinien tam pozostać,

nawet gdy mu się mówi by odszedł.

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I

  1. Miodowe Ciasto
  2. Tak usłyszałem.

 

  1. Tego czasu Zrealizowany mieszkał w kraju Sakyan w Kapilavatthu w Parku Nigrodha.

Wtedy to,

ranną porą Zrealizowany założył szatę,

wziął swą miskę i zewnętrzną szatę i udał się do Kapilavatthu na żebraczy obchód.

Kiedy wrócił ze swego obchodu żebraczego,

po posiłku,

udał się do Wielkiego Lasu by spędzić tam dzień i po wkroczeniu do Wielkiego Lasu usiadł u korzenia drzewa by spędzić tam dzień.

 

  1. Dandapani Sakyan spacerując i wędrując dla zdrowia,

również wkroczył do Wielkiego Lasu,

udał się do korzenia drzewa gdzie przebywał Zrealizowany i wymienił z nim pozdrowienia.

Kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

stanął z boku opierając się o swą laskę i spytał Zrealizowanego

„Co pustelnik twierdzi,

co takiego proklamuje?“

 

  1. „Przyjacielu,

głoszę i proklamuję takie nauczanie,

że ktoś nie kłóci się z nikim w świecie,

z jego bogami i Marami i Brahmami,

w tej generacji z jej pustelnikami i braminami,

z jej książętami i ich ludźmi;

takie nauczanie,

że percepcja już dłużej nie określa tego bramina który trwa beznamiętnie co do zmysłowych przyjemności,

bez niepokoju,

zmartwień,

wolny od pragnienia jakiegokolwiek rodzaju istnienia“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

Dandapani Sakyan potrząsnął głową,

wystawił język,

uniósł brwi i zmarszczył czoło.

A potem odszedł,

wspierając się o laskę.

 

  1. Z nastaniem wieczoru,

Zrealizowany wstał z medytacji i udał się do Parku Nigrodha,

gdzie usiadł na przygotowanym dla niego miejscu i opowiedział mnichom o tym co się zdarzyło.

Wtedy pewien mnich zapytał Zrealizowanego:

 

  1. „Ale czcigodny panie,

jakie to nauczanie Zrealizowany ogłasza dzięki któremu ktoś nie kłóci się z nikim na tym świecie,

z jego bogami,

Marami,

Brahmami,

w tej generacji z jej pustelnikami braminami,

z jej książętami i ich ludźmi,

i jak to jest,

że percepcja już dłużej nie określa bramina który trwa beznamiętnie w stosunku do zmysłowych przyjemności,

bez niepokoju,

zmartwień,

wolny od pragnienia jakiegokolwiek rodzaju istnienia?“

 

  1. „Mnichu,

co do źródła przez które percepcja i pojęcia zabarwione przez mentalne rozróżnienie otaczają człowieka:

jeżeli nic nie znajduje w tym do radowania się,

mile widzianego i do uchwycenia się,

to jest to koniec dogłębnych tendencji do pożądania,

dogłębnych tendencji do awersji,

dogłębnych tendencji do poglądów,

dogłębnych tendencji do wątpliwości,

dogłębnych tendencji do złudzenia,

dogłębnych tendencji do pożądania istnienia,

dogłębnych tendencji do ignorancji i to jest koniec używania kija i broni,

kłótni,

awantur,

dyskutowania,

wzajemnego oskarżania się,

złości i fałszywej mowy,

gdzie wszystkie te złe niekorzystne stany znikają bez pozostałości“.

 

  1. Tak powiedział Zrealizowany.

Gdy to powiedział,

wstał z siedzenia i udał się do miejsca swego pobytu.

 

  1. Wtedy,

wkrótce potem jak Zrealizowany odszedł, mnisi rozważyli:

„Teraz,

przyjaciele Zrealizowany wstał z siedzenia i udał się do miejsca swego pobytu po przedstawieniu podsumowania w skrócie bez ekspozycji znaczenia szczegółowego.

Kto wyjaśni to w szczegółach?“

 

Wtedy rozważyli:

„Czcigodny Maha Kaccana jest ceniony przez Nauczyciela,

szanowany przez swoich mądrych towarzyszy w świętym życiu.

Jest on w stanie objaśnić znaczenie tego szczegółowo.

Załóżmy,

że udamy się i zapytamy go o znaczenie tego“.

 

  1. Wtedy mnisi udali się do Maha Kaccany i wymienili z nim pozdrowienia.

Kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

usiedli z boku i opowiedzieli o tym co się zdarzyło,

dodając:

„Niech czcigodny Maha Kaccana nam to objaśni“.

 

  1. „Przyjaciele,

to jest tak jak z człowiekiem poszukującym rdzenia drzewa,

rozglądającym się za rdzeniem drzewa,

myślącym,

że rdzeń drzewa powinien być szukany wśród gałęzi i liści wielkiego drzewa posiadającego rdzeń,

po tym jak ominął korzenie i pień.

 

Tak jest i z wami przyjaciele,

gdy myślicie,

że ja powinienem być zapytany o znaczenie tego,

kiedy ominęliście Zrealizowanego,

będąc z nim twarzą w twarz.

 

Gdyż wiedząc Zrealizowany wie,

widząc widzi,

on ma wgląd,

on jest wiedzą,

on jest Dhammą,

on jest głosicielem,

proklamatorem,

objaśniającym znaczenie,

dawcą Nieśmiertelności,

Panem Dhammy,

Tathagatą.

 

Był czas kiedy powinniście spytać Zrealizowanego o znaczenie.

I tak jak by wam odpowiedział,

tak powinniście zapamiętać“.

 

  1. „Z pewnością,

przyjacielu Kaccana,

wiedząc Zrealizowany wie,

widząc Zrealizowany widzi,

on ma wgląd on jest wiedzą,

on jest Dhammą,

on jest głosicielem,

proklamatorem,

objaśniającym znaczenie,

dawcą Nieśmiertelności,

Panem Dhammy,

Tathagatą.

 

Był czas kiedy powinniśmy byli spytać Zrealizowanego o znaczenie tego.

I tak jak by mam to przedstawił,

tak powinniśmy byli to zapamiętać.

 

Jednakże czcigodny Maha Kaccana jest ceniony przez Nauczyciela i szanowany przez swych mądrych towarzyszy w świętym życiu.

Czcigodny Maha Kaccana jest w stanie objaśnić szczegółowe znaczenie tego streszczenia, przedstawionego zwięźle przez Zrealizowanego,

niech czcigodny Maha Kaccana objaśni to bez czynienia tego kłopotliwym“.

 

  1. „Zatem słuchajcie przyjaciele i baczcie uważnie na to co powiem“. –

„Tak przyjacielu“,

odpowiedzieli mnisi.

Czcigodny Maha Kaccana odezwał się tak:

 

  1. „Przyjaciele,

kiedy Zrealizowany wstał z siedzenia i udał się do miejsca swego pobytu,

po przedstawieniu podsumowania w skrócie bez szczegółowej ekspozycji znaczenia tak:

 

‚Mnisi,

co do źródła przez które percepcja i pojęcia zabarwione mentalnym rozróżnieniem otaczają człowieka,

jeżeli nic nie znajduje w tym do radowania się,

mile widzianego i do uchwycenia się,

to to jest koniec dogłębnych tendencji do pożądania,

dogłębnych tendencji do awersji,

dogłębnych tendencji do poglądów,

dogłębnych tendencji do wątpliwości,

dogłębnych tendencji do złudzenia,

dogłębnych tendencji do pożądania istnienia,

dogłębnych tendencji do ignorancji i to jest koniec używania kija i broni,

kłótni,

awantur,

dyskutowania,

wzajemnego oskarżania się,

złości i fałszywej mowy,

gdzie wszystkie te złe niekorzystne stany znikają bez pozostałości‘,

rozumiem szczegółowe znaczenie tego następująco:

 

  1. Zależnie od oka i materialnych form,

pojawia się świadomość oka.

Spotkanie tych trzech jest kontaktem.

Z kontaktem jako warunek jest tam uczucie.

Co ktoś czuje to ktoś postrzega.

Co ktoś postrzega,

to i o tym myśli.

Co ktoś o tym myśli to mentalnie rozróżnia.

 

To mentalne rozróżnienie jest źródłem percepcji i pojęć zabarwionych mentalnym rozróżnieniem otaczających człowieka odnośnie do przeszłości i przyszłości jak i obecnych materialnych form poznawanych przez oko.

 

Zależnie od ucha i dźwięków …

Zależnie od nosa i zapachów…

Zależnie od języka i smaków …

Zależnie od ciała i obiektów dotyku …

Zależnie od umysłu i idei pojawia się świadomość umysłu.

Spotkanie tych trzech to kontakt.

Z kontaktem jako warunek,

uczucie.

Co ktoś czuje to ktoś postrzega.

Co ktoś postrzega to i o tym myśli.

Co ktoś o tym myśli to mentalnie rozróżnia.

 

To mentalne rozróżnienie jest źródłem percepcji i pojęć zabarwionych mentalnym rozróżnieniem otaczających człowieka odnośnie do przeszłości i przyszłości jak i obecnych idei poznawanych przez umysł.

 

  1. Gdzie jest oko,

materialna forma i świadomość oka,

jest możliwe,

że ktoś przedstawi opis kontaktu.

Gdzie jest opis kontaktu,

jest możliwe,

że ktoś przedstawi opis uczucia.

Gdzie jest opis uczucia,

jest możliwe,

że ktoś przedstawi opis percepcji.

Gdzie jest opis percepcji,

jest możliwe,

że ktoś przedstawi opis myślenia.

Gdzie jest opis myślenia,

jest możliwe,

że ktoś przedstawi opis bycia otoczonym przez percepcję

i pojęcia,

zabarwione mentalnym rozróżnieniem.

 

Gdzie jest ucho i dźwięk i świadomość ucha …

Gdzie jest nos i zapach i świadomość nosa …

Gdzie jest język i smak i świadomość języka …

Gdzie jest ciało i obiekty dotyku i świadomość ciała …

 

Gdzie jest umysł i idee i świadomość umysłu,

jest możliwe,

że ktoś przedstawi opis kontaktu.

 

Gdzie jest opis kontaktu,

jest możliwe,

że ktoś przedstawi opis uczucia.

Gdzie jest opis uczucia,

jest możliwe że ktoś przedstawi opis percepcji.

Gdzie jest opis percepcji jest możliwe,

że ktoś przedstawi opis myślenia.

 

Gdzie jest opis myślenia,

jest możliwe że ktoś przedstawi opis bycia otoczonym przez percepcję i pojęcia,

zabarwione mentalnym rozróżnieniem.

 

  1. Gdzie nie ma oka,

materialnych form i świadomości oka,

nie jest możliwe by ktoś przedstawił opis kontaktu.

Gdzie nie ma opisu kontaktu,

nie jest możliwe by ktoś przedstawił opis uczucia.

Gdzie nie ma opisu uczucia,

nie jest możliwe by ktoś przedstawił opis percepcji.

Gdzie nie ma opisu percepcji,

nie jest możliwe by ktoś przedstawił opis myślenia.

Gdzie nie ma opisu myślenia,

nie jest możliwe by ktoś przedstawił opis bycia otoczonym przez percepcję

i pojęcia zabarwione mentalnym rozróżnieniem.

 

Gdzie nie ma ucha i dźwięków ani świadomości ucha …

Gdzie nie ma nosa i zapachów ani świadomości nosa …

Gdzie nie ma języka ani smaków ani świadomości języka …

Gdzie nie ma ciała ani obiektów dotyku,

ani świadomości ciała …

Gdzie nie ma umysłu ani idei ani świadomości umysłu,

nie jest możliwe by ktoś przedstawił opis kontaktu.

Gdzie nie ma opisu kontaktu,

nie jest możliwe by ktoś przedstawił opis uczucia.

Gdzie nie ma opisu uczucia nie jest możliwe by ktoś przedstawił opis percepcji.

Gdzie nie ma opisu percepcji nie jest możliwe by ktoś przedstawił opis myślenia.

Gdzie nie ma opisu myślenia nie jest możliwe by ktoś przedstawił opis bycia otoczonym przez percepcję

i pojęcia zabarwione mentalnym rozróżnieniem.

 

  1. Przyjaciele,

kiedy Zrealizowany wstał z siedzenia i udał się na miejsce swego pobytu po daniu uprzednio zwięzłego streszczenia bez objaśnienia szczegółów tak:

 

‚Mnisi,

co do źródła przez które percepcja i pojęcia zabarwione mentalnym rozróżnieniem otaczają człowieka;

jeżeli nic nie znajduje w tym do radowania się,

mile widzianego i do uchwycenia się,

to to jest koniec dogłębnych tendencji do pożądania,

dogłębnych tendencji do poglądów,

dogłębnych tendencji do wątpliwości,

dogłębnych tendencji do złudzenia,

dogłębnych tendencji do ignorancji,

i to jest koniec używania kija i broni,

kłótni i awantur,

dyskutowania,

wzajemnego oskarżania się i złości,

fałszywej mowy,

gdzie wszystkie te złe,

niekorzystne stany znikają bez pozostałości‘;

rozumiem szczegółowe znaczenie tego podsumowania w skrócie właśnie tak.

 

A teraz przyjaciele,

jeżeli chcecie,

idźcie do Zrealizowanego,

i zapytajcie go o tego znaczenie.

 

Tak jak Zrealizowany wam to objaśni tak powinniście zapamiętać.

 

  1. Wtedy mnisi ucieszeni i uradowani słowami Maha Kaccany,

wstali ze swych siedzeń i udali się do Zrealizowanego.

 

Po złożeniu mu hołdu usiedli z boku i opowiedzieli wszystko Zrealizowanemu dodając:

„Wtedy czcigodny panie udaliśmy się do Maha Kaccany i spytaliśmy go o znaczenie.

 

Czcigodny Maha Kaccana objaśnił nam to używając takich a takich terminów,

twierdzeń i zwrotów“.

 

  1. „Maha Kaccana,

mnisi,

jest mądry,

Maha Kaccana posiada wielką mądrość.

Gdybyście mnie zapytali o znaczenie tego,

objaśniłbym to wam w ten sam sposób w jaki zrobił to Maha Kaccana.

Takie jest tego znaczenie,

tak więc powinniście to zapamiętać“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Ananda odezwał się do Zrealizowanego

„Czcigodny panie tak jak wyczerpany i osłabiony głodem natknąłby się na miodowe ciasto i w trakcie jedzenia odkryłby cudowny smak,

tak też czcigodny panie,

każdy rozsądny mnich w trakcie egzaminowania z mądrością znaczenia tej mowy Dhammy odnajdzie zadowolenie i pewność w swym umyśle.

Czcigodny panie,

jaki jest tytuł tej rozprawy?“

 

„Co do tego Anando,

możesz zapamiętać tę rozprawę o Dhammie jako Miodowe Ciasto“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Czcigodny Ananda był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I.

  1. Dwa Rodzaje Myślenia
  2. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi“.

„Czcigodny panie“,

odpowiedzieli.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, przed moim oświeceniem,

gdy byłem jeszcze tylko nieoświeconym Bodhisatwą, pomyślałem:

„Załóżmy,

że podzielę moje myśli na dwie klasy“.

 

Po jednej stronie umieściłem myślenie ze zmysłowymi pragnieniami,

myślenie ze złą wolą i myślenie z okrucieństwem,

a po drugiej stronie umieściłem myślenie z wyrzeczeniem,

myślenie z nie-złą wolą i myślenie z nie-okrucieństwem.

 

  1. Gdy tak trwałem,

pilny,

energiczny i samo-opanowany,

myślenie ze zmysłowymi pragnieniami pojawiło się u mnie.

 

Rozumowałem tak:

„Oto to myślenie ze zmysłowymi pragnieniami pojawiło się u mnie.

 

A to prowadzi do mojego zmartwienia,

zmartwienia innych i zmartwienia obu;

zaciemnia to zrozumienie,

promuje dokuczliwość i oddala od wygaszenia“.

 

Kiedy tak rozważałem:

„To prowadzi do mojego zmartwienia“,

myślenie te osłabło u mnie.

 

Kiedy tak rozważałem:

„To prowadzi do zmartwienia innych“,

myślenie te osłabło u mnie.

 

Kiedy tak rozważałem:

„To prowadzi do zmartwienia obu“,

myślenie te osłabło u mnie.

 

Kiedy tak rozważałem:

„To zaciemnia zrozumienie,

promuje dokuczliwość i oddala od wygaszenia“,

myślenie te osłabło u mnie.

 

Jak tylko myślenie ze zmysłowymi pragnieniami pojawiło się u mnie,

zaniechałem je,

usunąłem je,

odrzuciłem je.

 

Gdy tak trwałem,

pilny,

energiczny i samo-opanowany,

myślenie ze złą wolą pojawiło się u mnie.

 

Rozumowałem tak:

„Oto to myślenie ze złą wolą pojawiło się u mnie.

 

A to prowadzi do mojego zmartwienia,

zmartwienia innych i zmartwienia obu;

zaciemnia to zrozumienie,

promuje dokuczliwość i oddala od wygaszenia“.

 

Kiedy tak rozważałem:

„To prowadzi do mojego zmartwienia“,

myślenie te osłabło u mnie.

 

Kiedy tak rozważałem:

„To prowadzi do zmartwienia innych“,

myślenie te osłabło u mnie.

 

Kiedy tak rozważałem:

„To prowadzi do zmartwienia obu“,

myślenie te osłabło u mnie.

 

Kiedy tak rozważałem:

„To zaciemnia zrozumienie,

promuje dokuczliwość i oddala od wygaszenia“,

myślenie te osłabło u mnie.

 

Jak tylko myślenie ze złą wolą pojawiło się u mnie,

zaniechałem je,

usunąłem je,

odrzuciłem je.

 

Gdy tak trwałem,

pilny,

energiczny i samo-opanowany,

myślenie z okrucieństwem pojawiło się u mnie.

 

Rozumowałem tak:

„Oto to myślenie z okrucieństwem pojawiło się u mnie.

 

A to prowadzi do mojego zmartwienia,

zmartwienia innych i zmartwienia obu;

zaciemnia to zrozumienie,

promuje dokuczliwość i oddala od wygaszenia“.

 

Kiedy tak rozważałem:

„To prowadzi do mojego zmartwienia“,

myślenie te osłabło u mnie.

 

Kiedy tak rozważałem:

„To prowadzi do zmartwienia innych“,

myślenie te osłabło u mnie.

 

Kiedy tak rozważałem:

„To prowadzi do zmartwienia obu“,

myślenie te osłabło u mnie.

 

Kiedy tak rozważałem:

„To zaciemnia zrozumienie,

promuje dokuczliwość i oddala od wygaszenia“,

myślenie te osłabło u mnie.

 

Jak tylko myślenie z okrucieństwem pojawiło się u mnie,

zaniechałem je,

usunąłem je,

odrzuciłem je.

 

  1. W jakikolwiek sposób mnich trwa rozmyślając i rozważając efektem tego będą odpowiednie do tego inklinacje umysłu.

 

  1. Jeżeli mnich trwa przy myśleniu ze zmysłowymi pragnieniami i rozważaniu ze zmysłowymi pragnieniami,

zaniechał on myślenia z wyrzeczeniem by kultywować myślenie ze zmysłowymi pragnieniami,

i taka też jest inklinacja jego umysłu –

w stronę myślenia ze zmysłowymi pragnieniami.

 

Jeżeli mnich trwa przy myśleniu ze złą wolą i rozważaniu ze złą wolą,

zaniechał on myślenia z wyrzeczeniem by kultywować myślenie ze złą wolą i taka też jest inklinacja jego umysłu –

w stronę myślenia ze złą wolą.

Jeżeli mnich trwa przy myśleniu z okrucieństwem i rozważaniu z okrucieństwem,

zaniechał on myślenia z wyrzeczeniem by kultywować myślenie z okrucieństwem,

i taka też jest inklinacja jego umysłu –

w stronę myślenia z okrucieństwem.

 

  1. Tak jak w ostatnim deszczowym miesiącu,

jesienną porą gdy wzrastają zboża,

pasterz pilnowałby swych krów (stale) poklepując i poszturchując je kijem,

to z tej to z drugiej strony.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ przewiduje on chłostę albo uwięzienie czy stratę czy naganę,

która mogłaby go spotkać (gdyby pozwolił stadu wejść w zboże),

tak też i ja przewidziałem w niekorzystnych stanach niebezpieczeństwo degradacji i skalań,

a w korzystnych stanach błogosławieństwo wyrzeczenia z aspektem oczyszczającym.

 

  1. Gdy tak trwałem,

pilny,

energiczny i samo-opanowany,

myślenie z wyrzeczeniem pojawiło się u mnie.

 

Rozumowałem tak:

„Pojawiło się u mnie myślenie z wyrzeczeniem.

To nie prowadzi do mojego zmartwienia,

czy do zmartwienia innych,

czy do zmartwienia obu,

jest to pomocne w zrozumieniu,

nie promuje dokuczliwości,

prowadzi do wygaszenia.

 

Jeżeli będę myślał o tym i rozważał o tym nawet całą noc,

nawet cały dzień,

nawet całą noc i dzień,

nie przewiduję w tym niczego czego można by się obawiać,

tyle że takie ciągłe myślenie i rozważanie może zmęczyć me ciało,

dręczy umysł a udręczony umysł jest daleki od koncentracji“.

 

(Zgodnie z tym) uspokoiłem umysł w sobie,

uciszyłem go do wolnego od znaków,

i skoncentrowałem.

Dlaczego?

By nie dręczyć umysłu.

 

Rozumowałem tak:

„Pojawiło się u mnie myślenie z nie-złą wolą.

To nie prowadzi do mojego zmartwienia,

czy do zmartwienia innych,

czy do zmartwienia obu,

jest to pomocne w zrozumieniu,

nie promuje dokuczliwości,

prowadzi do wygaszenia.

 

Jeżeli będę myślał o tym i rozważał o tym nawet całą noc,

nawet cały dzień,

nawet całą noc i dzień,

nie przewiduję w tym niczego czego można by się obawiać,

tyle że takie ciągłe myślenie i rozważanie może zmęczyć me ciało,

dręczy umysł a udręczony umysł jest daleki od koncentracji“.

 

(Zgodnie z tym) uspokoiłem umysł w sobie,

uciszyłem go do wolnego od znaków,

i skoncentrowałem.

Dlaczego?

By nie dręczyć umysłu.

 

Rozumowałem tak:

„Pojawiło się u mnie myślenie z nie-okrucieństwem.

To nie prowadzi do mojego zmartwienia,

czy do zmartwienia innych,

czy do zmartwienia obu,

jest to pomocne w zrozumieniu,

nie promuje dokuczliwości,

prowadzi do wygaszenia.

 

Jeżeli będę myślał o tym i rozważał o tym nawet całą noc,

nawet cały dzień,

nawet całą noc i dzień,

nie przewiduję w tym niczego czego można by się obawiać,

tyle że takie ciągłe myślenie i rozważanie może zmęczyć me ciało,

dręczy umysł a udręczony umysł jest daleki od koncentracji“.

 

(Zgodnie z tym) uspokoiłem umysł w sobie,

uciszyłem go do wolnego od znaków,

i skoncentrowałem.

Dlaczego?

By nie dręczyć umysłu.

 

  1. W jakikolwiek sposób mnich trwa rozmyślając i rozważając efektem tego będą odpowiednie do tego inklinacje umysłu.

 

  1. Jeżeli mnich trwa przy myśleniu z wyrzeczeniem i rozważa o wyrzeczeniu,

zaniechał on myślenia ze zmysłowymi pragnieniami by kultywować myślenie z wyrzeczeniem i taka też jest inklinacja jego umysłu –

w stronę myślenia z wyrzeczeniem.

 

Jeżeli mnich trwa przy myśleniu z nie-złą wolą i rozważa z nie-złą wolą,

zaniechał on myślenia ze złą wolą by kultywować myślenie z nie-złą wolą i taka też jest inklinacja jego umysłu –

w stronę myślenia z nie-złą wolą.

 

Jeżeli mnich trwa przy myśleniu z nie-okrucieństwem i rozważa z nie-okrucieństwem,

zaniechał on myślenia z okrucieństwem by kultywować myślenie z nie-okrucieństwem i taka też jest inklinacja jego umysłu –

w stronę myślenia z nie-okrucieństwem.

 

  1. Tak jak ostatniego letniego miesiąca,

kiedy całe zboże zostało już zebrane,

pasterz pilnowałby swych krów stojąc u korzenia drzewa lub na otwartej przestrzeni,

gdyż musi on być tylko uważny,

że krowy są,

tak też ja potrzebowałem być tylko uważny,

że te stany są obecne.

 

  1. Niezniszczalna energia powstała u mnie i ustanowiona została nieprzemijalna uważność,

moje ciało było spokojne i bez kłopotów,

mój umysł był skoncentrowany i zjednoczony.

 

  1. Całkiem odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych stanów,

wkroczyłem i trwałem w pierwszej jhanie z myśleniem i rozważaniem i błogością i przyjemnością (cielesną) zrodzonymi z odosobnienia.

 

  1. Z uspokojeniem myślenia i rozważania wkroczyłem i trwałem w drugiej jhanie,

charakteryzującej się pewnością siebie i zjednoczeniem umysłu,

bez myślenia i rozważania,

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

  1. Z zanikiem błogości,

trwając w równowadze,

uważny i całkowicie rozważny,

wciąż odczuwając przyjemność cielesną,

wkroczyłem i trwałem w trzeciej jhanie o której to szlachetni powiadają:

„Ten ma przyjemne trwanie kto zrównoważony i uważny“.

 

  1. Z zaniechaniem (cielesnej) przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem (mentalnej) radości i smutku,

wkroczyłem i trwałem w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością i czystą uważnością dzięki równowadze.

 

  1. Kiedy skoncentrowany umysł był tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny,

władczy,

stały i z osiągniętą niewzruszonością,

skierowałem,

inklinowałem umysł na wiedzę o przeszłych egzystencjach.

 

Wspominałem moje rozliczne przeszłe życia,

mianowicie:

jedne narodziny,

drugie narodziny,

trzecie narodziny,

czwarte narodziny,

piąte narodziny,

dziesięć narodzin,

dwadzieścia narodzin,

trzydzieści narodzin,

czterdzieści narodzin,

pięćdziesiąt narodzin,

sto narodzin,

tysiąc narodzin,

sto tysięcy narodzin,

wiele eonów kurczenia się wszechświata,

wiele eonów rozciągania się wszechświata,

wiele eonów kurczenia i rozciągania się wszechświata.

 

Tu miałem takie imię,

byłem takiego rodu, tak wyglądałem,

taki był mój pokarm,

takie było moje doświadczenie przyjemności i bólu,

taki okres mojego życia,

umierając tam,

pojawiłem się gdzie indziej i tam też miałem takie imię,

byłem takiego rodu,

taki był mój wygląd,

taki był mój pokarm …

pojawiłem się tu.

 

Tak z detalami i szczegółami wspominałem moje rozliczne życia.

 

  1. To była pierwsza Prawdziwa Wiedza osiągnięta przeze mnie o pierwszej nocnej warcie.

Ignorancja została usunięta i prawdziwa wiedza powstała,

ciemność została usunięta i powstało światło,

jak (zdarza się) u tego kto trwa pilny,

energiczny i samo-opanowany.

 

  1. Kiedy skoncentrowany umysł był tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

wolny od niedoskonałości podatny,

władczy,

stały i z osiągniętą niewzruszonością,

skierowałem,

inklinowałem umysł na wiedzę o przemijaniu i ponownym pojawianiu się istot,

widziałem istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

szczęśliwe i nieszczęśliwe.

 

Rozumiałem jak istoty przechodzą zgodnie z ich działaniami tak:

„Te wartościowe istoty,

które źle prowadziły się ciałem mową i umysłem,

lżące szlachetnych,

błędne w swoich poglądach,

kierując się w swych działaniach błędnym poglądem,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji,

złej destynacji,

zatraceniu,

nawet w piekle;

 

ale te wartościowe istoty,

które dobrze się prowadziły ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

właściwe w swych poglądach,

kierujące się w swych działaniach właściwym poglądem,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w dobrej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie“.

 

Tak niebiańskim okiem,

co oczyszczone i przewyższające ludzkie,

widziałem istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

szczęśliwe i nieszczęśliwe i rozumiałem jak istoty przechodzą zgodnie ze swoimi działaniami.

 

  1. To była druga Prawdziwa Wiedza osiągnięta przeze mnie o drugiej nocnej warcie.

Ignorancja została usunięta i prawdziwa wiedza powstała,

ciemność została usunięta i powstało światło,

jak (zdarza się) u tego kto trwa pilny,

energiczny i samo-opanowany.

 

  1. Kiedy skoncentrowany umysł był tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

wolny od niedoskonałości podatny,

władczy,

stały i z osiągniętą niewzruszonością,

skierowałem,

inklinowałem umysł na wiedzę o wyczerpaniu skaz.

 

Miałem bezpośrednią wiedzę o wyczerpaniu skaz.

Miałem bezpośrednią wiedzę:

„To jest cierpienie“.

Miałem bezpośrednią wiedzę:

„To jest powstanie cierpienia“.

Miałem bezpośrednią wiedzę:

„To jest wstrzymanie cierpienia“.

Miałem bezpośrednią wiedzę:

„To jest droga prowadząca do wstrzymania cierpienia“.

 

  1. Kiedy wiedziałem i widziałem w ten sposób,

umysł został wyzwolony ze skazy zmysłowego pragnienia,

ze skazy istnienia i ze skazy ignorancji.

Kiedy został tak wyzwolony,

pojawiła się wiedza:

 

„Jest wyzwolony“.

Miałem bezpośrednią wiedzę:

„Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było zostało zrobione,

więcej już to nie nadejdzie“.

 

  1. To była trzecia Prawdziwa Wiedza osiągnięta przeze mnie o trzeciej nocnej warcie.

Ignorancja została usunięta i prawdziwa wiedza powstała,

ciemność została usunięta i powstało światło,

jak (zdarza się) u tego kto trwa pilny,

energiczny i samo-opanowany.

 

  1. Załóżmy,

że na leśnym obszarze znajduje się wielkie nisko położone bagno,

blisko którego żyje duże stado jeleni,

i pojawił się tam człowiek,

nie szukający dobra dla jeleni,

korzyści dla nich,

ich bezpieczeństwa od niewoli i zamknął bezpieczną i dobrą ścieżkę,

która prowadziła do ich szczęścia i otworzył fałszywą ścieżkę i położył tam przynętę i wabik,

tak by później duże stado jeleni mogła spotkać zguba,

ruina i nieszczęście;

 

ale załóżmy,

że przyszedł tam drugi człowiek,

szukający dobra dla jeleni,

tego co dla nich korzystne,

ich bezpieczeństwa od niewoli i otworzył ponownie dobrą i bezpieczną ścieżkę i usunął przynętę i zniszczył wabik,

tak by później duże stado jeleni mogło dojść do wzrostu,

rozwoju i wypełnienia.

 

  1. Mnisi, dałem ten przykład by ukazać znaczenie a znaczenie tego jest takie:

wielkie,

nisko położone bagno oznacza zmysłowe przyjemności,

wielkie stado jeleni oznacza istoty,

człowiek nie szukający dobra dla jeleni oznacza Marę Złego,

fałszywa ścieżka oznacza błędną Ośmioraką Ścieżkę,

mianowicie,

błędny pogląd,

błędną intencję,

błędną mowę,

błędne działanie,

błędny sposób utrzymania,

błędny wysiłek,

błędną uważność,

błędną koncentrację,

przynęta oznacza rozmiłowanie i pożądanie,

wabik oznacza ignorancję,

człowiek szukający dobra dla jeleni,

ich szczęścia i bezpieczeństwa od niewoli oznacza Tathagatę,

arahata,

całkowicie przebudzonego,

bezpieczna i dobra ścieżka co prowadzi do ich szczęścia oznacza Szlachetną Ośmioraką Ścieżkę,

mianowicie,

właściwy pogląd,

właściwą intencję,

właściwą mowę,

właściwe działanie,

właściwy sposób utrzymania,

właściwy wysiłek,

właściwą uważność i właściwą koncentrację.

 

  1. I tak mnisi,

bezpieczna i dobra ścieżka co prowadzi do szczęścia została ponownie przeze mnie otwarta,

błędna ścieżka została zamknięta,

przynęta usunięta i wabik zniszczony.

 

  1. Co trzeba było zrobić dla swoich uczniów przez Mistrza kierowanego współczuciem,

szukającego ich dobra i współczującemu im,

to dla was zrobiłem.

 

Są korzenie drzew,

są puste chatki.

Medytujcie,

mnisi,

nie zwlekajcie,

inaczej potem będziecie żałować.

To moje przesłanie dla was.

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i uciszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I

  1. Uspokajanie myśli
  2. Tak usłyszałem.

Przy tej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi,

kiedy mnich dąży do wyższego umysłu,

od czasu do czasu powinien zwracać uwagę na pięć znaków.

Jakie pięć?

 

  1. (1) Gdy z uwagi na pewien znak,

na który zwraca uwagę,

powstają u niego złe,

niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

z nienawiścią i złudzeniem,

wtedy powinien on zwrócić uwagę na inny znak,

połączony z tym co jest korzystne.

 

Kiedy zwraca uwagę na jakiś inny znak,

niż ten,

połączony z tym co korzystne,

wtedy wszelkie niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem są porzucane i zanikają u niego.

 

Z ich porzuceniem jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany.

 

Tak jak zręczny stolarz lub jego pomocnik mógłby wybić,

usunąć,

wypchnąć zwykły bolec za pomocą oszlifowanego,

tak też gdy z uwagi na pewien znak,

na który zwraca uwagę,

powstają u niego złe,

niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

z nienawiścią i złudzeniem,

wtedy powinien on zwrócić uwagę na inny znak,

połączony z tym co jest korzystne,

i wtedy wszelkie niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem są porzucane i zanikają u niego.

 

Z ich porzuceniem jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany.

 

  1. (2) Jeżeli podczas gdy zwraca uwagę na jakiś inny znak niż ten (wpierw wymieniony) i połączony z tym co korzystne,

wciąż powstają u niego złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem,

wtedy niebezpieczeństwo takich myśli powinno być przez niego kontemplowane w taki sposób:

 

„Te myśli są takie,

że są niekorzystne,

że są naganne,

że ich rezultatem jest cierpienie”.

Kiedy kontempluje niebezpieczeństwo takich myśli,

wtedy wszelkie niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem są porzucane i zanikają u niego.

 

Z ich porzuceniem jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany.

 

Tak jak kobieta czy mężczyzna młodzieniec,

cieszący się ozdobami,

byłby przerażony,

upokorzony i zdegustowany gdyby wąż,

czy pies czy ludzki nieboszczyk wisiał u jego szyi,

tak też gdy kontempluje niebezpieczeństwo takich myśli,

wtedy wszelkie niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem są porzucane i zanikają u niego.

 

Z ich porzuceniem jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany.

 

  1. (3) Jeżeli podczas gdy kontempluje niebezpieczeństwo tych myśli,

ciągle powstają u niego złe,

niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem,

wtedy zapominanie tych myśli i nie zwracanie na nie uwagi powinno być wypróbowane.

 

Kiedy próbuje zapomnieć te myśli i nie zwracać na nie uwagi,

wtedy wszelkie złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem są porzucane i zanikają u niego.

 

Z ich porzuceniem jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany.

 

Tak jak człowiek o dobrym wzroku,

który nie chciałby widzieć materialnych form co weszły w zasięg jego wzroku,

albo zamknąłby oczy albo spojrzał na bok,

tak też gdy próbuje zapomnieć te myśli i nie zwracać na nie uwagi,

wtedy wszelkie złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem są porzucane i zanikają u niego.

 

Z ich porzuceniem jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany.

 

  1. (4) Jeżeli podczas gdy próbuje zapomnieć te myśli i nie zwracać na nie uwagi,

wciąż powstają u niego złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem,

wtedy powinien zwrócić uwagę na ustabilizowanie myślowych determinacji odnośnie do tych myśli.

 

Kiedy zwraca uwagę na ustabilizowanie myślowych determinacji,

odnośnie do tych myśli,

wtedy wszelkie złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem są porzucane i zanikają u niego.

 

Z ich porzuceniem jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany.

 

Tak jak człowiek idący szybko, mógłby rozważyć:

„Dlaczego idę szybko,

a co jeżeli bym zwolnił?”

i zwolniłby (i wtedy rozważyłby)

„Dlaczego idę wolno,

a co jeżeli bym stanął?”

i stanąłby (i wtedy rozważyłby)

„Dlaczego stoję,

a co jeżeli bym usiadł?”

i usiadłby (i wtedy rozważyłby)

„Dlaczego siedzę,

a co jeżeli bym się położył?”

i położyłby się.

 

Robiąc tak zamieniałby każdy toporny sposób zachowania na subtelniejszy,

tak też gdy zwraca uwagę na ustabilizowanie myślowych determinacji,

odnośnie do tych myśli,

wtedy wszelkie złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem są porzucane i zanikają u niego.

Z ich porzuceniem jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany.

 

  1. (5) Jeżeli podczas gdy zwraca uwagę na ustabilizowanie myślowych determinacji w odniesieniu do tych myśli,

wciąż powstają u niego złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem,

wtedy z zaciśniętymi zębami i językiem naciskającym podniebienie,

powinien zbić,

powstrzymać,

zgnieść umysł umysłem.

 

Wtedy z zaciśniętymi zębami i językiem naciskającym podniebienie,

zbija,

powstrzymuje,

zgniata umysł umysłem i wtedy wszelkie złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem są porzucane i zanikają u niego.

 

Z ich porzuceniem jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany.

 

Tak jak silny mężczyzna mógłby uchwycić słabszego za głowę czy ramiona i zbić go,

powstrzymać i zgnieść,

tak też gdy z zaciśniętymi zębami i językiem naciskającym podniebienie,

zbija,

powstrzymuje,

zgniata umysł umysłem i wtedy wszelkie złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

nienawiścią i złudzeniem są porzucane i zanikają u niego.

 

Z ich porzuceniem jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany.

 

  1. Mnisi,

kiedy złe,

niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

z nienawiścią i ze złudzeniem powstały u mnicha z uwagi na pewien znak na który to znak zwracał uwagę,

wszelkie takie złe niekorzystne myśli są porzucane u niego i znikają,

gdy zwraca uwagę na znak inny niż ten i połączony z tym co korzystne i tak jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany;

 

i kiedy wszelkie (dalsze) złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

z nienawiścią i ze złudzeniem są porzucone u niego i zanikają gdy kontempluje niebezpieczeństwo takich myśli i tak z porzuceniem ich jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany;

i kiedy wszelkie (dalsze) złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

z nienawiścią i ze złudzeniem są porzucone u niego i zanikają gdy próbuje zapomnieć te myśli i nie zwracać na nie uwagi i tak jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany;

i kiedy wszelkie (dalsze) złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

z nienawiścią i ze złudzeniem są porzucone u niego i zanikają gdy zwraca uwagę na ustabilizowanie myślowych determinacji odnośnie co do tych myśli i tak z porzuceniem ich jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany;

 

i kiedy wszelkie (dalsze) złe niekorzystne myśli połączone z pożądaniem,

z nienawiścią i ze złudzeniem są porzucone u niego i zanikają gdy z zaciśniętymi zębami i językiem naciskającym podniebienie zbija,

powstrzymuje i zgniata umysł umysłem i tak z porzuceniem ich jego umysł jest ustabilizowany w sobie,

uspokojony,

doprowadzony do zjednoczenia i skoncentrowany,

wtedy ten mnich jest nazwany mistrzem kursu myślowych determinacji,

będzie myślał myśli które chce i nie będzie myślał myśli których nie chce.

 

Odseparował się od pragnienia,

odrzucił więzy i słusznie zakończył cierpienie przez penetrację wyobrażenia.

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
21.
Przykład z Piłą

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Przy tej okazji,

czcigodny Moliya Phagguna zbytnio spoufalił się z mniszkami.

Był on tak spoufalony z mniszkami,

że gdy jakikolwiek mnich w jego obecności wypowiadał się negatywnie o tych mniszkach,

stawał się on rozgniewany i niezadowolony i robił mu wymówki i jeżeli jakikolwiek mnich w obecności mniszek wyrażał się nagannie o czcigodnym Moliyi Phaggunie,

mniszki stawały się rozgniewane i niezadowolone i robiły mu wymówki,

tak zbytnio spoufalił się czcigodny Moliya Phagguna z mniszkami.

 

  1. Wtedy pewien mnich udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku.

Kiedy to uczynił,

zdał sprawę z tego co miało miejsce.

 

  1. Wtedy Zrealizowany odezwał się do pewnego mnicha tak:

„Mnichu,

idź powiedz w moim imieniu mnichowi Moliyi Phaggunie,

że nauczyciel go wzywa“.

 

„Tak czcigodny panie“,

odpowiedział mnich i udał się do czcigodnego Moliyi Phagguny i powiedział mu:

„Przyjacielu,

Nauczyciel cię wzywa“.

 

„Tak przyjacielu“,

odpowiedział Moliya Phuggana i udał się do Zrealizowanego i po złożeniu hołdu usiadł z boku.

Kiedy to uczynił, Zrealizowany spytał go:

 

  1. „Phagguna,

czy to prawda jak się wydaje,

że zbytnio spoufaliłeś się z mniszkami,

że spoufaliłeś się z mniszkami tak,

że gdy jakikolwiek mnich w twojej obecności wyraża się negatywnie o tych mniszkach,

stajesz się rozgniewany i niezadowolony i robisz mu wymówki i jeżeli jakikolwiek mnich w obecności mniszek wyraża się negatywnie o tobie,

mniszki stają się rozgniewane i niezadowolone i robią mu wymówki,

tak zbytnio,

jak się wydaje,

spoufaliłeś się z mniszkami?“

 

„Tak czcigodny panie“.

„Phagguna,

czyż nie jesteś szlachetnie urodzonym,

który kierowany wiarą odszedł z domu w bezdomność?“

„Tak czcigodny panie“.

 

  1. „Phagguna,

nie jest właściwym,

byś ty,

szlachetnie urodzony,

który kierowany wiarą odszedł z domu w bezdomność,

zbytnio spoufalał się z mniszkami.

 

Zatem jeżeli ktoś w twojej obecności mówi negatywnie o tych mniszkach,

powinieneś zaniechać wszelkiego pragnienia i wszelkich myśli bazujących na świeckim życiu.

Powinieneś się trenować tak:

‚Mój umysł nie będzie się przywiązywał i nie wypowiem złych słów i będę trwać współczujący dla jego dobra,

z przyjaznym umysłem i bez wewnętrznej nienawiści‘,

tak powinieneś się trenować,

Phagguna.

Zatem jeżeli ktoś w twojej obecności zada tym mniszkom cios ręką,

cios grudą ziemi,

cios kijem,

cios nożem,

powinieneś zaniechać wszelkiego pragnienia i wszelkich myśli bazujących na świeckim życiu.

Powinieneś się trenować tak:

‚Mój umysł nie będzie się przywiązywał i nie wypowiem złych słów i będę trwać współczujący dla jego dobra,

z przyjaznym umysłem i bez wewnętrznej nienawiści‘,

tak powinieneś się trenować.

 

Zatem gdy ktoś zada ci cios ręką…

grudą ziemi …

kijem …

nożem,

powinieneś zaniechać wszelkiego pragnienia i myśli bazujących na świeckim życiu.

I powinieneś się trenować tak:

‚Mój umysł nie będzie się przywiązywał i nie wypowiem złych słów i będę trwać współczujący dla jego dobra,

z przyjaznym umysłem i bez wewnętrznej nienawiści‘,

tak Phagguna powinieneś się trenować“.

 

  1. Wtedy Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi, był czas gdy mnisi zadowalali mój umysł.

Wtedy odezwałem się do mnichów tak:

‚Mnisi, jem posiłek raz dziennie,

czyniąc tak postrzegam u siebie mało schorzeń i dolegliwości jak i lekkość,

siłę i komfortowe przebywanie‘.

I nie musiałem kontynuować pouczania tych mnichów,

musiałem tylko wzbudzić ich uważność.

 

Załóżmy,

że jest wóz na równym gruncie,

u skrzyżowania dróg w czterech kierunkach z zaprzężonymi,

czekającymi rumakami i z przygotowanym leżącym batem,

tak że zręczny trener czy konny jeździec mógłby do niego wsiąść i biorąc w swe ręce lejce,

pojechać w dowolnym kierunku drogą jaką wybierze,

tak też ja nie musiałem kontynuować pouczania tych mnichów,

musiałem tylko wzbudzić ich uważność.

 

  1. Zatem mnisi,

zaniechajcie tego co jest niekorzystne i poświęćcie się temu co jest korzystne,

bo w taki sposób dojdziecie do rozwoju,

wzrostu i wypełnienia w tej Dhammie i Dyscyplinie.

 

Załóżmy,

że jest wielkie drzewo sala,

rosnące blisko wsi czy miasta,

porośnięte pasożytniczą rośliną i pojawia się tam człowiek pragnący dobrze dla drzewa,

pragnący jego korzyści i ochrony i wytnie on i wyrzuci oplatającą drzewo pasożytniczą roślinę,

wyciągającą z niego soki i oczyści las i zadba o młode drzewka tak,

że las drzew sala dojdzie do rozwoju,

wzrostu i wypełnienia,

tak też mnisi zaniechajcie tego co jest niekorzystne i poświęćcie się temu co jest korzystne,

bo w taki sposób dojdziecie do rozwoju,

wzrostu i wypełnienia w tej Dhammie i Dyscyplinie.

 

  1. Kiedyś,

w tym samym Savatthi była gospodyni nazywana Vedehika.

Dobre imię o pani Vedehika rozniosło się tak:

‚Pani Vedehika jest uprzejma,

pani Vedehika jest łagodna, pani Vedehika jest roztropna‘.

I pani Vedehika miała służącą Kali co była sprytna,

zręczna i schludna w swojej pracy.

Służąca Kali pomyślała:

‚Dobre imię o mojej pani rozniosło się tak:

– Pani Vedehika jest uprzejma,

pani Vedehika jest łagodna,

pani Vedehika jest roztropna -.

 

Jak to jest,

podczas gdy nie okazuje ona żadnego gniewu,

czy jest on u niej obecny czy nie?

 

Czy jest tak tylko dlatego,

że wykonuję schludnie moją pracę i to dlatego moja pani nie okazuje gniewu,

który właściwie jest u niej obecny?

 

Załóżmy,

że przetestuję moją panią‘.

I tak służąca Kali wstała późno,

gdy był już dzień.

 

Wtedy pani Vedahika powiedziała:

‚Hej, Kali!‘

‚O co chodzi,

proszę panią?‘

‚Co się stało,

że wstałaś późno gdy jest już dzień?‘

‚Nic się nie stało proszę pani‘.

‚Nic się nie stało,

niedobra dziewczyno a wstałaś późno w dzień!‘

i była zła i niezadowolona i patrzyła na Kali z ukosa.

 

Wtedy służąca Kali pomyślała:

‚Faktycznie,

gdy moja pani nie okazuje gniewu,

jest on w niej obecny,

a nie nieobecny i to dlatego,

że moja praca jest schludna,

moja pani nie okazuje gniewu,

choć właściwie jest u niej obecny a nie nieobecny.

Załóżmy,

że przetestuję ją jeszcze bardziej‘.

 

Tak też,

służąca Kali wstała jeszcze później w dzień.

 

Wtedy pani Vedhika powiedziała

‚Hej, Kali!‘

‚O co chodzi,

proszę panią?‘

‚Co się stało,

że wstałaś późno gdy jest już dzień?‘

‚Nic się nie stało proszę pani‘.

‚Nic się nie stało,

niedobra dziewczyno a wstałaś późno w dzień!‘

i była zła i niezadowolona i wypowiedziała słowa niezadowolenia.

Wtedy służąca Kali pomyślała:

‚Faktycznie,

gdy moja pani nie okazuje gniewu,

jest on u niej obecny,

a nie nieobecny i to dlatego,

że moja praca jest schludna,

moja pani nie okazuje gniewu,

choć właściwie jest u niej obecny a nie nieobecny.

Załóżmy,

że przetestuję ją jeszcze bardziej‘.

 

Tak też, służąca Kali wstała jeszcze później w dzień.

Wtedy pani Vedhika powiedziała

‚Hej, Kali!‘

‚O co chodzi,

proszę panią?‘

‚Co się stało,

że wstałaś późno gdy jest już dzień?‘

‚Nic się nie stało proszę panią‘.

‚Nic się nie stało, niedobra dziewczyno a wstałaś późno w dzień!‘

i była zła i niezadowolona i chwyciła wałek do ciasta i uderzyła nim Kali po głowie.

 

Wtedy Kali z cieknącą z głowy krwią oskarżyła swą panią przed sąsiadami:

‚Zobaczcie co zrobiła Uprzejma!

Zobaczcie co zrobiła Łagodna!

Zobaczcie co zrobiła Roztropna!

 

Zobaczcie jak rozgniewana i niezadowolona była ze swej jedynej służącej z powodu późnego wstawania w dzień i jak wzięła wałek do ciasta i zadała jej cios w głowę‘.

 

Później złe imię o pani Vedehika rozniosło się tak:

‚Pani Vedehika jest gruboskórna,

pani Vedehika używa przemocy,

pani Vedehika jest bezlitosna‘.

 

  1. Tak też,

mnisi,

pewien mnich jest całkiem uprzejmy,

całkiem łagodny,

całkiem roztropny,

jak długo nie dotyczą go nieuprzejme słowa.

 

Ale jak tylko styka się on z nieuprzejmymi słowami wtedy okazuje się jaki jest uprzejmy,

jaki jest łagodny,

jaki jest roztropny.

 

Nie nazywam tego mnicha łatwym do korygowania,

który daje się korygować tylko z powodu szat,

jedzenia,

miejsca spoczynku i lekarstw dla chorych,

które dostaje.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ ten mnich nie jest łatwym do korygowania gdy nie uzyskuje szat,

jedzenia,

miejsca spoczynku i lekarstw dla chorych.

 

Ale gdy mnich jest łatwym do korygowania z uwagi że honoruje,

darzy respektem i szacunkiem Dhammę,

to nazywam go łatwym do korygowania.

 

Zatem mnisi,

powinniście trenować:

‚Będziemy łatwi do korygowania,

będziemy honorować,

darzyć respektem i szacunkiem tylko Dhammę‘;

tak powinniście się trenować.

 

  1. Mnisi, jest pięć rodzajów mowy,

którą inni mogą używać kiedy się do was zwracają:

Ich mowa może być odpowiednia lub nieodpowiednia,

 

kiedy inni zwracają się do was ich mowa może być prawdziwa lub nieprawdziwa,

 

kiedy inni zwracają się do was ich mowa może być łagodna lub ostra,

 

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowa może dotyczyć dobra lub krzywdy,

 

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowie może towarzyszyć przyjacielskość lub wewnętrzna nienawiść.

 

  1. Zatem mnisi,

powinniście trenować tak:

‚Nasze umysły pozostaną nieprzywiązane i nie wypowiemy złych słów i będziemy trwać współczująco dla ich dobra z umysłem przyjaznym i bez wewnętrznej nienawiści.

 

Będziemy trwać w stosunku do nich z przyjaznym umysłem,

obfitym,

przepełnionym radością,

z umysłem bezgranicznym i przyjacielskim,

bez wrogości i złej woli,

rozciągając to na cały świat jako obiekt wspierający‘.

 

Oto jak powinniście trenować.

 

  1. Mnisi,

załóżmy,

że przychodzi człowiek z motyką i wiadrem i mówi:

 

‚Uczynię tą Wielką Ziemię bez ziemi‘

i kopie on tu i tam i wysypuje ją tu i tam,

plując tu i tam i oddając mocz tu i tam i mówi:

 

‚Bądź bez ziemi, bądź bez ziemi‘.

 

Jak się wam wydaje czy ten człowiek może uczynić tą Wielką Ziemię bez ziemi?“

 

„Nie czcigodny panie.

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ Wielka Ziemia jest głęboka i ogromna,

nie jest możliwe pozbawić ją ziemi w ten sposób.

 

Człowiek ten w ostateczności spotka się ze zmęczeniem i rozczarowaniem“.

 

  1. „Tak też mnisi,

jest pięć rodzajów mowy której inni mogą używać kiedy się do was zwracają:

Ich mowa może być odpowiednia lub nieodpowiednia,

kiedy inni zwracają się do was ich mowa może być prawdziwa lub nieprawdziwa,

kiedy inni zwracają się do was ich mowa może być łagodna lub ostra,

 

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowa może dotyczyć dobra lub krzywdy,

 

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowie może towarzyszyć przyjacielskość lub wewnętrzna nienawiść.

 

  1. Zatem mnisi,

powinniście trenować tak:

‚Nasze umysły pozostaną nieprzywiązane i nie wypowiemy złych słów i będziemy trwać współczująco dla ich dobra z umysłem przyjaznym i bez wewnętrznej nienawiści.

Będziemy trwać w stosunku do nich z przyjaznym umysłem,

obfitym,

przepełnionym radością,

z umysłem bezgranicznym i przyjacielskim,

bez wrogości i złej woli,

rozciągając to na cały świat jako obiekt wspierający‘.

Oto jak powinniście trenować.

 

  1. Mnisi, załóżmy,

że jest człowiek z farbami;

karmazynową,

z kurkumy lub indygo lub karminową i powie on:

‚Namaluję obrazy,

sprawię,

że pojawią się obrazy na tej pustej przestrzeni‘.

 

Jak się wam wydaje,

czy człowiek ten namalowałby obrazy na pustej przestrzeni?“

 

„Nie, czcigodny panie.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ pusta przestrzeń jest bezforemna i niewidzialna,

nie jest możliwe malowanie na niej obrazów.

 

Człowiek ten w ostateczności spotka się ze zmęczeniem i rozczarowaniem“.

 

  1. „Tak też, mnisi,

jest pięć rodzajów mowy której inni mogą używać kiedy się do was zwracają:

Ich mowa może być odpowiednia lub nieodpowiednia,

kiedy inni zwracają się do was ich mowa może być prawdziwa lub nieprawdziwa,

 

kiedy inni zwracają się do was ich mowa może być łagodna lub ostra,

 

kiedy inni zwracają się do was ich mowa może dotyczyć dobra lub krzywdy,

 

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowie może towarzyszyć przyjacielskość lub wewnętrzna nienawiść.

 

  1. Zatem mnisi powinniście trenować tak:

‚Nasze umysły pozostaną nieprzywiązane i nie wypowiemy złych słów i będziemy trwać współczująco dla ich dobra z umysłem przyjaznym i bez wewnętrznej nienawiści.

 

Będziemy trwać w stosunku do nich z przyjaznym umysłem,

obfitym,

przepełnionym radością,

z umysłem bezgranicznym i przyjacielskim,

bez wrogości i złej woli,

rozciągając to na cały świat jako obiekt wspierający‘.

 

Oto jak powinniście trenować.

 

  1. Załóżmy mnisi,

że przychodzi człowiek z płonącą pochodnią i mówi:

‚Moją pochodnią rozgrzeję,

ocieplę rzekę Ganges‘.

 

Jak się wam wydaje,

mnisi,

czy człowiek ten swoją pochodnią rozgrzałby i ocieplił rzekę Ganges?“

 

„Nie czcigodny panie.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ rzeka Ganges jest głęboka i rozległa,

nie jest możliwe rozgrzać ją i ocieplić płonącą pochodnią.

Człowiek ten w ostateczności spotka się ze zmęczeniem i rozczarowaniem“.

 

  1. „Tak też,

mnisi,

jest pięć rodzajów mowy której inni mogą używać kiedy się do was zwracają:

Ich mowa może być odpowiednia lub nieodpowiednia,

 

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowa może być prawdziwa lub nieprawdziwa,

 

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowa może być łagodna lub ostra,

 

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowa może dotyczyć dobra lub krzywdy,

 

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowie może towarzyszyć przyjacielskość lub wewnętrzna nienawiść.

 

  1. Zatem mnisi powinniście trenować tak:

‚Nasze umysły pozostaną nieprzywiązane i nie wypowiemy złych słów i będziemy trwać współczująco dla ich dobra z umysłem przyjaznym i bez wewnętrznej nienawiści.

 

Będziemy trwać w stosunku do nich z przyjaznym umysłem obfitym,

przepełnionym radością z umysłem bezgranicznym i przyjacielskim,

bez wrogości i złej woli,

rozciągając to na cały świat jako obiekt wspierający‘.

Oto jak powinniście trenować.

 

  1. Załóżmy mnisi,

że jest wygarbowana torba z kociej skóry,

dobrze wygarbowana,

znakomicie wygarbowana,

delikatna,

jedwabista,

nie szeleszcząca,

nie chrzęszcząca,

i przyjdzie tam człowiek z kijem i powie:

 

‚Uczynię tą torbę,

szeleszczącą,

uczynię ją chrzęszczącą:

Jak się wam wydaje,

mnisi czy człowiek ten uczyniłby tą torbę szeleszczącą i chrzęszczącą?“

„Nie czcigodny panie.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ torba z kociej skóry została dobrze wygarbowana,

znakomicie wygarbowana,

i nie jest możliwym uczynienie ją szeleszczącą lub chrzęszczącą.

 

Człowiek ten w ostateczności spotka się ze zmęczeniem i rozczarowaniem“.

 

  1. „Tak też,

mnisi,

jest pięć rodzajów mowy której inni mogą używać kiedy się do was zwracają:

 

Ich mowa może być odpowiednia lub nieodpowiednia,

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowa może być prawdziwa lub nieprawdziwa,

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowa może być łagodna lub ostra,

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowa może dotyczyć dobra lub krzywdy,

kiedy inni zwracają się do was,

ich mowie może towarzyszyć przyjacielskość lub wewnętrzna nienawiść.

 

  1. Zatem mnisi powinniście trenować tak:

‚Nasze umysły pozostaną nieprzywiązane i nie wypowiemy złych słów i będziemy trwać współczująco dla ich dobra z umysłem przyjaznym i bez wewnętrznej nienawiści.

Będziemy trwać w stosunku do nich z przyjaznym umysłem obfitym,

przepełnionym radością,

z umysłem bezgranicznym i przyjacielskim,

bez wrogości i złej woli,

rozciągając to na cały świat jako obiekt wspierający‘.

Oto jak powinniście trenować.

 

  1. Nawet gdyby bandyci bestialsko cieli wasze ciało kawałek po kawałku,

dwuręczną piłą,

ten kto podejmie z tego powodu nienawiść w swoim sercu,

nie będzie w zgodzie z Dhammą.

 

Zatem mnisi powinniście się trenować tak:

 

‚Nasze umysły pozostaną nieprzywiązane i nie wypowiemy złych słów i będziemy trwać współczująco dla ich dobra z umysłem przyjaznym i bez wewnętrznej nienawiści.

 

Będziemy trwać w stosunku do nich z przyjaznym umysłem obfitym,

przepełnionym radością z umysłem bezgranicznym i przyjacielskim,

bez wrogości i złej woli,

rozciągając to na cały świat jako obiekt wspierający‘.

Oto jak powinniście trenować.

 

  1. Mnisi,

powinniście utrzymywać Przykład z Piłą cały czas w umyśle.

Mnisi,

czy widzicie jakiś rodzaj mowy,

trywialnej czy zwykłej,

której nie moglibyście znieść?“

 

„Nie czcigodny panie“.

 

„Zatem mnisi,

powinniście utrzymywać Przykład z Piłą cały czas w umyśle.

Przyniesie wam to na długo pomyślność i szczęście“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
22.
Przykład z Wężem

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Przy tej okazji taki zgubny pogląd powstał u mnicha Arittha,

dawnego zabójcy sępów:

„Jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego (choć pewne) rzeczy (same w sobie) nazywane są przeszkadzającymi przez Zrealizowanego,

nie stanowią one przeszkody dla tego kto się w nie angażuje”.

 

  1. Wielu mnichów to usłyszało.

Udali się do mnicha Aritthy,

dawniejszego zabójcy sępów i spytali się go:

 

„Czy to prawda,

przyjacielu,

jak się wydaje,

że następujący zgubny pogląd pojawił się u ciebie:

‚Jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego (choć pewne) rzeczy (same w sobie) nazywane są przeszkadzającymi przez Zrealizowanego,

nie stanowią one przeszkody dla tego kto się w nie angażuje?’”.

 

„Dokładnie tak:

‚Jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego (choć pewne) rzeczy (same w sobie) nazywane są przeszkadzającymi przez Zrealizowanego,

nie stanowią one przeszkody dla tego kto się w nie angażuje’”.

 

Mnisi pragnąc pozbawić go tego zgubnego poglądu naciskali i pytali i przepytywali go tak:

”Przyjacielu Arittha,

nie mów tak,

nie reprezentuj błędnie Zrealizowanego,

bo nie jest dobrze błędnie reprezentować Zrealizowanego.

Zrealizowany nie wypowiadał się w ten sposób,

gdyż w wielu rozprawach (pewne) rzeczy zostały nazwane przeszkadzającymi, stanowiącymi przeszkodę dla tego kto się w nie angażuje.

 

Zrealizowany wykazał jak małą satysfakcję zapewniają zmysłowe przyjemności i jak wiele w nich cierpienia,

wiele rozpaczy i rozczarowania.

W przykładzie ze szkieletem,

w przykładzie z kawałkiem mięsa,

w przykładzie z pochodnią,

w przykładzie z żarem,

w przykładzie ze snem,

w przykładzie z pożyczonymi dobrami,

w przykładzie z owocowym drzewem,

w przykładzie z rzeźnią,

w przykładzie z głową węża,

Zrealizowany ukazał jak małą satysfakcję zapewniają zmysłowe przyjemności i jak wiele w nich cierpienia,

wiele rozpaczy i rozczarowania“.

 

Jednak mimo,

że naciskany i przepytywany przez mnichów,

mnich Arittha,

dawny zabójca sępów,

ciągle uparcie błędnie pojmował zgodnie ze swoim zgubnym poglądem i nalegał nań mówiąc:

 

„Jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego (choć pewne) rzeczy (same w sobie) nazywane są przeszkadzającymi przez Zrealizowanego,

nie stanowią one przeszkody dla tego kto się w nie angażuje”.

 

  1. Ponieważ mnisi nie byli zdolni wybawić go od jego zgubnego poglądu,

udali się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu,

usiedli z boku.

 

Kiedy to uczynili,

opowiedzieli wszystko co się wydarzyło i dodali:

„Czcigodny panie,

ponieważ nie byliśmy zdolni pozbawić mnicha Aritthy,

dawnego zabójcy sępów jego zgubnego poglądu,

zdajemy sprawę z tego Zrealizowanemu”.

 

  1. Wtedy Zrealizowany odezwał się do pewnego mnicha tak:

„Mnichu,

idź powiedzieć mnichowi Arittha,

dawnemu zabójcy sępów,

że nauczyciel go wzywa”.

 

„Tak jest,

czcigodny panie”,

 

odpowiedział mnich i udał się do mnicha Aritthy i powiedział mu:

„Nauczyciel cię wzywa,

przyjacielu Arittha”.

 

„Tak jest,

przyjacielu”

odpowiedział i udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił,

Zrealizowany spytał go

„Arittha,

czy to prawda jak się wydaje,

że następujący zgubny pogląd pojawił się u ciebie:

 

‚Jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego (choć pewne) rzeczy (same w sobie) nazywane są przeszkadzającymi przez Zrealizowanego,

nie stanowią one przeszkody dla tego kto się w nie angażuje?’”

 

„Dokładnie tak,

czcigodny panie.

 

‚Jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego (choć pewne) rzeczy (same w sobie) nazywane są przeszkadzającymi przez Zrealizowanego,

nie stanowią one przeszkody dla tego kto się w nie angażuje’”.

 

„Błądzący człowieku,

kogo kiedykolwiek widziałeś bym nauczał Dhammy w ten sposób?

 

Błądzący człowieku,

pewne rzeczy określiłem jako przeszkadzające,

gdyż stanowią przeszkodę dla tego kto się w nie angażuje.

 

Wykazałem jaką małą satysfakcję zapewniają zmysłowe przyjemności i jak wiele w nich cierpienia,

wiele rozpaczy i rozczarowania.

 

W przykładzie ze szkieletem,

w przykładzie z kawałkiem mięsa,

w przykładzie z pochodnią,

w przykładzie z żarem,

w przykładzie ze snem,

w przykładzie z pożyczonymi dobrami,

w przykładzie z owocowym drzewem,

w przykładzie z rzeźnią,

w przykładzie z głową węża ukazałem jak małą satysfakcję zapewniają zmysłowe przyjemności i jak wiele w nich cierpienia,

wiele rozpaczy i rozczarowania.

 

Błądzący człowieku,

zarówno błędnie nas zaprezentowałeś przez swe błędne tego uchwycenie jak i zapracowałeś na swą własną zgubę,

gromadząc znaczną przewinę,

gdyż przyczyni się to długo do twojej krzywdy i cierpienia“.

 

6 ??????

 

  1. Wtedy Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi, jak myślicie,

czy mnich Arittha,

dawniejszy zabójca sępów pojął choć trochę Dhammy i Dyscypliny?“ –

 

„Jak mógłby,

czcigodny panie?

Nie czcigodny panie“.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

mnich Arittha dawny zabójca sępów siedział milczący,

skonsternowany,

ze zwieszonymi ramionami i opuszczoną głową,

ponury i bez słowa.

 

Wtedy widząc to Zrealizowany odezwał się do niego:

 

„Błądzący człowieku, będziesz opisany przez swój zgubny pogląd.

 

Przepytam mnichów w tej sprawie”.

 

  1. Wtedy Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi, czy znacie Dhammę nauczaną w ten sposób przez mnie,

tak jak ją mnich Arittha,

były zabójca sępów ogłasza,

gdy błędnie reprezentując nas przez swe złe uchwycenie tego wypracowując przez to swą zgubę i gromadząc znaczną przewinę?”

 

„Nie czcigodny panie,

gdyż podczas gdy pewne rzeczy (same w sobie) są określane jako przeszkadzające przez Zrealizowanego,

są one również widziane przez niego w wielu rozprawach jako przeszkody dla tego kto się w nie angażuje.

 

Zrealizowany wykazał jak małą satysfakcję zapewniają zmysłowe przyjemności i jak wiele w nich cierpienia,

wiele rozpaczy i rozczarowania.

W przykładzie ze szkieletem,

w przykładzie z kawałkiem mięsa,

w przykładzie z pochodnią,

w przykładzie z żarem,

w przykładzie ze snem,

w przykładzie z pożyczonymi dobrami,

w przykładzie z owocowym drzewem,

w przykładzie z rzeźnią,

w przykładzie z głową węża Zrealizowany ukazał jak małą satysfakcję zapewniają zmysłowe przyjemności i jak wiele w nich cierpienia,

wiele rozpaczy i rozczarowania“.

 

„Dobrze mnisi,

dobrze że znacie Dhammę nauczaną przeze mnie w ten sposób.

 

Gdyż (podczas gdy pewne) rzeczy (same w sobie)

są nazywane przeze mnie przeszkadzającymi

(są one również określane przeze mnie jako)

przeszkody dla tego kto się w nie angażuje.

 

Wykazałem jaką małą satysfakcję zapewniają zmysłowe przyjemności i jak wiele w nich cierpienia,

wiele rozpaczy i rozczarowania.

 

W przykładzie ze szkieletem,

w przykładzie z kawałkiem mięsa,

w przykładzie z pochodnią,

w przykładzie z żarem,

w przykładzie ze snem,

w przykładzie z pożyczonymi dobrami,

w przykładzie z owocowym drzewem,

w przykładzie z rzeźnią,

w przykładzie z głową węża wykazałem jak mała satysfakcję zapewniają zmysłowe przyjemności i jak wiele w nich cierpienia,

wiele rozpaczy i rozczarowania.

 

Ale ten błądzący człowiek,

mnich Arittha,

dawny zabójca sępów zarówno błędnie nas zaprezentował,

przez swe błędne uchwycenie tego jak i zapracował na swoją zgubę gromadząc znaczną przewinę,

gdyż przyczyni się to długo do jego krzywdy i cierpienia.

 

  1. Mnisi by dążenie do (obiektywnej)

zmysłowej przyjemności odbywało się bez (skalań przez subiektywne) zmysłowe pragnienie,

bez percepcji zmysłowych przyjemności,

bez myśli o zmysłowych przyjemnościach –

takie coś jest niemożliwe.

 

Wąż

  1. Tu mnisi pewni błądzący ludzie uczą się Dhammy,

zarówno Argumentu,

Pieśni,

Ekspozycji Prozą,

Wierszem,

Deklamacji,

Powiedzeń,

Historii narodzin,

Cudów i Odpowiedzi na Pytania (ale) po nauczeniu się Dhammy nie egzaminują oni tych rzeczy z mądrością.

 

Nie egzaminując tych rzeczy z mądrością nie mają chęci ich rozważenia i zamiast tego uczą się Dhammy w celu poniżania i krytykowania innych.

 

Nie doświadczają dobra dla którego Dhamma została ogłoszona.

 

Te rzeczy będąc błędnie przez nich uchwycone przyczynią się na długo do ich krzywdy i cierpienia.

 

Dlaczego tak jest?

 

Z powodu ich błędnego uchwycenia Dhammy.

 

Załóżmy że jest człowiek poszukujący węża,

wędrujący w poszukiwaniu węża i zobaczył on dużego węża a kiedy go uchwycił pośrodku ciała lub za ogon,

wąż odwrócił się ku niemu i ukąsił go w rękę czy ramię czy inną część ciała i z tego powodu człowieka tego spotkała śmierć lub ból jak ten przy umieraniu.

 

Dlaczego tak jest?

 

Z powodu jego błędnego uchwycenia węża.

 

Tak też pewni błądzący ludzie uczą się Dhammy,

zarówno Argumentu,

Pieśni,

Ekspozycji Prozą,

 

Wierszem, Deklamacji,

Powiedzeń,

Historii narodzin,

Cudów i Odpowiedzi na Pytania (ale) po nauczeniu się Dhammy nie egzaminują oni tych rzeczy z mądrością.

 

Nie egzaminując tych rzeczy z mądrością nie mają chęci ich rozważenia i zamiast tego uczą się Dhammy w celu poniżania i krytykowania innych.

 

Nie doświadczają dobra dla którego Dhamma została ogłoszona.

 

Te rzeczy będąc błędnie przez nich uchwycone przyczynią się na długo do ich krzywdy i cierpienia.

 

Dlaczego tak jest?

 

Z powodu ich błędnego uchwycenia Dhammy.

 

  1. Tu mnisi pewni szlachetne urodzeni uczą się Dhammy zarówno Argumentu,

Pieśni,

Ekspozycji Prozą,

Wierszem,

Deklamacji,

Powiedzeń,

Historii narodzin,

Cudów i Odpowiedzi na Pytania,

po nauczeniu się tego egzaminują te rzeczy ze zrozumieniem.

 

Egzaminując te rzeczy ze zrozumieniem chętnie je rozważają i nie uczą się Dhammy w celu poniżania i krytykowania innych.

 

Doświadczają oni celu dla którego Dhamma jest ogłaszana.

 

Te rzeczy będąc prawidłowo uchwycone przez nich na długo przyczynią się do ich dobra i szczęścia.

 

Dlaczego tak jest?

 

Z uwagi na ich prawidłowe uchwycenie tych rzeczy.

Załóżmy,

że jest człowiek poszukujący węża,

wędrujący w poszukiwaniu węża i zobaczy on dużego węża i wtedy złapie go prawidłowo odpowiednio rozwidlonym patykiem i po uczynieniu tego prawidłowo uchwyci węża za szyję i chociaż ten wąż może owinąć mu się wokół ręki czy ramienia,

to jednak nie spotka go przez to śmierć ani ból jak ten przy umieraniu Dlaczego tak jest?

 

To z uwagi na prawidłowe uchwycenie węża –

 

tak też pewni szlachetnie urodzeni uczą się Dhammy zarówno Argumentu,

Pieśni,

Ekspozycji Prozą,

Wierszem,

Deklamacji,

Powiedzeń,

Historii narodzin,

Cudów i Odpowiedzi na Pytania,

po nauczeniu się tego egzaminują te rzeczy ze zrozumieniem.

 

Egzaminując te rzeczy ze zrozumieniem chętnie je rozważają i nie uczą się Dhammy w celu poniżania i krytykowania innych.

 

Doświadczają oni celu dla którego Dhamma jest ogłaszana.

 

Te rzeczy będąc prawidłowo uchwycone przez nich na długo przyczynią się do ich dobra i szczęścia.

Dlaczego tak jest?

Z uwagi na ich prawidłowe uchwycenie tych rzeczy.

 

  1. Zatem mnisi,

kiedy rozumiecie znaczenie tego co mówię,

tak to zapamiętajcie;

a kiedy nie rozumiecie znaczenia tego co mówię,

wtedy zapytajcie o to mnie lub tych mnichów, którzy są mądrzy.

 

Tratwa

  1. Mnisi,

ukażę wam jak (nauczanie) Dhammy jest podobne do tratwy,

będącej dla celu przedostania się na drugi brzeg,

nie dla uchwycenia się jej (na stałe).

Słuchajcie i uważajcie dobrze na to co powiem“.

 

„Tak jest,

czcigodny panie”,

odpowiedzieli mnisi.

Zrealizowany rzekł to:

„Mnisi, załóżmy,

że podróżujący człowiek napotka na swej drodze wielki obszar wodny,

którego bliski brzeg jest niebezpieczny i budzący lęk a którego odległy brzeg jest bezpieczny i wolny od lęku ale nie ma tam promu ani mostu prowadzącego na drugi brzeg.

 

Wtedy ten człowiek myśli sobie:

‚Jest tutaj ten wielki obszar wodny,

którego bliski brzeg jest niebezpieczny i budzący lęk a którego odległy brzeg jest bezpieczny i wolny od lęku ale nie ma tu promu ani mostu prowadzącego na drugi brzeg;

 

a gdybym tak zebrał trawę,

patyki,

gałęzie,

i liście i powiązał je razem w tratwę i przy jej pomocy,

czyniąc wysiłek rękami i nogami dostałbym się na drugi brzeg‘.

 

I wtedy ten człowiek zebrał trawę,

patyki,

gałęzie,

i liście i powiązał je razem w tratwę i przy jej pomocy,

czyniąc wysiłek rękami i nogami dostałby się na drugi brzeg a po przeprawieniu się na drugi brzeg mógłby sobie pomyśleć:

 

‚Ta tratwa była mi bardzo pomocna,

dzięki niej czyniąc wysiłek rękami i nogami przedostałem się na drugi brzeg,

gdybym tak udał się tam gdzie pragnę zabierając tratwę ze sobą na mojej głowie lub na moich ramionach?‘

 

I teraz mnisi jak myślicie czy czyniąc tak człowiek ten robi to co powinno się robić z tratwą?”

 

„Nie czcigodny panie”.

 

„Czyniąc co,

ten człowiek uczyniłby to co powinno być uczynione z tratwą?

Tu mnisi ten człowiek po przedostaniu się na drugi brzeg,

mógłby sobie pomyśleć tak:

 

‚Ta tratwa była mi bardzo pomocna,

dzięki niej czyniąc wysiłek rękami i nogami przedostałem się na drugi brzeg,

gdybym tak udał się tam gdzie pragnę pozostawiając ją na suchym lądzie lub puszczając ją z nurtem?‘

 

To mnisi przez uczynienie tego ten człowiek uczyniłby to co powinno się uczynić z tratwą.

 

I tak ukazałem wam jak (nauczanie) Dhammy przypomina tratwę,

będącą dla celu przedostania się na drugi brzeg,

nie dla celu uchwycenia się jej.

 

  1. Mnisi,

kiedy znacie przykład z tratwą to nawet etyczne rzeczy powinny być przez was porzucone,

jakże bardziej więc to co nieetyczne.

 

Stanowiska dla poglądów

  1. Mnisi, jest sześć stanowisk dla poglądów.

Jakie sześć?

Tutaj mnisi nieporuszony przeciętny człowiek …

 

1) Widzi materię tak:

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

2) Widzi uczucie…

 

3) Widzi percepcję…

 

4) Widzi determinacje:

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘

 

5) Widzi to co jest widziane …

słyszane …

odczuwane …

poznawane …

napotykane …

poszukiwane …

mentalnie pojmowane tak:

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

6) Widzi on takie stanowisko dla poglądów,

mianowicie:

‚To ja,

to świat,

po śmierci będę trwały,

wiecznie trwały,

wieczny,

niezmienny z natury,

przetrwam tak długo jak wieczność‘

 

i to też traktuje jako

‚to moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

  1. Mnisi, dobrze pouczony szlachetny uczeń…

widzi materię tak:

„To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘;

 

widzi uczucie …

percepcję …

determinacje …

to co widziane …

słyszane …

odczuwane …

poznawane …

napotykane …

poszukiwane …

mentalnie pojmowane tak:

„To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

  1. Kiedy widzi tak,

to nie niepokoi się o to co nieistniejące“.

 

Niepokój

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

pewien mnich spytał się Zrealizowanego:

„Czcigodny panie,

czy może być niepokój o obiektywnie nieistniejące?”

 

„Może być,

mnichu”

rzekł Zrealizowany.

 

„Tutaj mnichu,

ktoś (rozważa tak):

‚Jaka szkoda,

miałem to,

jaka szkoda już dłużej tego nie mam‘.

 

‚Niestety,

mogłem to mieć;

niestety nie dostałem tego‘.

I wtedy żali się,

smuci i lamentuje bijąc się w piersi,

płacze i staje się poruszony.

Oto w jaki sposób jest niepokój o to co nie istniejące obiektywnie”.

 

  1. „Czcigodny panie,

czy może nie być niepokoju o to co nieistniejące obiektywnie?”

„Może nie być,

mnichu,

odrzekł Zrealizowany.

 

„Tutaj mnichu,

ktoś nie myśli:

‚Jaka szkoda,

miałem to,

jaka szkoda już dłużej tego nie mam‘.

‚Niestety,

mogłem to mieć;

niestety nie dostałem tego‘.

 

I wtedy nie żali się, nie smuci i nie lamentuje bijąc się w piersi,

nie płacze i nie staje się poruszony.

Oto w jaki sposób nie ma niepokoju o to co nie istniejące obiektywnie”.

 

  1. „Czcigodny panie,

czy może być niepokój o to co nieistniejące subiektywnie?”

„Może być,

mnichu,

odrzekł Zrealizowany.

 

Tutaj ktoś ma pogląd:

‚To ja to świat,

po śmierci będę trwały,

wiecznie trwały,

wieczny,

niezmienny z natury,

przetrwam tak długo jak wieczność‘.

 

Słyszy on Tathagatę czy ucznia Tathagaty nauczającego Dhammy w celu wyeliminowania wszystkich stanowisk dla poglądów,

decyzji,

obsesji,

uporu,

i dogłębnych tendencji (odnośnie poglądów)

dla uspokojenia wszystkich determinacji,

dla uwolnienia się od wszelkiej esencji istnienia,

dla wyczerpania pragnienia,

dla zaniku pożądliwości,

dla wstrzymania, dla wygaszenia.

 

Myśli on tak:

‚Zatem zostanę unicestwiony!

Zaginę!

Już mnie nie będzie!‘

I wtedy żali się,

smuci i lamentuje bijąc się w piersi,

płacze i i jest poruszony.

 

Oto w jaki sposób może być niepokój o to co nieistniejące subiektywnie”.

 

  1. „Czcigodny panie,

czy może nie być niepokoju o to co nieistniejące subiektywnie?”

 

„Może nie być”

odrzekł Zrealizowany.

 

„Tutaj kogoś pogląd nie jest typu:

‚To ja to świat,

po śmierci będę trwały,

wiecznie trwały,

wieczny,

niezmienny z natury,

przetrwam tak długo jak wieczność‘.

Słyszy on Tathagatę czy ucznia Tathagaty nauczającego Dhammy w celu wyeliminowania wszystkich stanowisk dla poglądów,

decyzji,

obsesji,

uporu,

i dogłębnych tendencji (odnośnie poglądów) dla uspokojenia wszystkich determinacji,

dla uwolnienia się od wszelkiej esencji istnienia,

dla wyczerpania pragnienia,

dla zaniku pożądliwości,

dla wstrzymania,

dla wygaszenia.

 

Nie myśli on tak:

‚Zatem zostanę unicestwiony!

Zaginę!

Już mnie nie będzie!‘

 

I wtedy nie żali się,

nie smuci i nie lamentuje bijąc się w piersi i nie jest poruszony.

 

Oto w jaki sposób może nie być niepokoju o to co nieistniejące subiektywnie.

 

  1. Mnisi,

posiadłość,

którą można posiadać,

a która to posiadłość byłaby trwała,

wiecznie trwała,

wieczna,

odseparowana od idei zmiany i która mogłaby przetrwać tak długo jak wieczność,

czy widzicie jakąś taką posiadłość mnisi?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

„Dobrze mnisi,

ja także nie widzę żadnej takiej posiadłości.

 

  1. Mnisi,

doktryna o „ja“ uchwycenie się której nie wzbudzi żalu,

płaczu,

bólu i smutku i rozpaczy u tego kto się na niej opiera,

czy widzicie jakąś taką doktrynę?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Dobrze mnisi,

ja również nie widzę żadnej takiej doktryny do uchwycenia się.

 

  1. Mnisi,

pogląd jako oparcie,

który ktoś mógłby wziąć jako oparcie,

który to pogląd jako oparcie nie wzbudziłby żalu,

płaczu,

bólu i smutku i rozpaczy u tego kto się na nim opiera czy widzicie jakiś taki pogląd?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Dobrze mnisi,

ja również nie widzę,

żadnego takiego poglądu jako oparcia.

 

  1. Mnisi, z istnieniem ‚ja‘ byłaby tego ‚ja‘ posiadłość?”

 

„Tak jest,

czcigodny panie”.

 

„Lub z istnieniem posiadłości byłoby moje ‚ja?‘

 

„Tak jest czcigodny panie”.

 

„Mnisi,

gdy ‚ja‘ i posiadłość należąca do ‚ja‘,

będąc ustanowionymi jako prawdziwie nierozłączne,

czy to stanowisko dla poglądów,

mianowicie

‚To ja to świat,

po śmierci będę trwały,

wiecznie trwały,

wieczny,

niezmienny z natury,

przetrwam tak długo jak wieczność‘

nie byłoby czystą i oczywistą ideą głupców?”

 

„Czemu nie,

czcigodny panie?

To byłaby czysta i oczywista idea głupców”.

 

  1. „Mnisi,

jak myślicie,

czy materia jest trwała czy nietrwała?”

 

„Nietrwała,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co nietrwałe jest bolesne czy przyjemne?”

 

„Bolesne,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co nietrwałe,

bolesne i nieodseparowane od idei zmiany,

godzi się widzieć w ten sposób:

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja?’”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Mnisi jak myślicie czy uczucie …

percepcja …

determinacje …

świadomość jest trwała czy nietrwała?”

„Nietrwała,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co nietrwałe jest bolesne czy przyjemne?”

 

„Bolesne,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co nietrwałe,

bolesne i nieodseparowane od idei zmiany,

godzi się widzieć w ten sposób:

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja?’”

 

„Nie czcigodny panie”.

 

  1. „Zatem wszelka materia,

czy to przeszła,

przyszła lub powstała obecnie w sobie czy na zewnątrz,

toporna lub subtelna,

podrzędna czy nadrzędna,

daleka czy bliska,

powinna być widziana z właściwym zrozumieniem tak:

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Wszelkie uczucie …

percepcja …

determinacje …

świadomość …

powinna być widziana z właściwym zrozumieniem tak:

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

  1. Widząc tak,

mnisi,

dobrze pouczony szlachetny uczeń staje się beznamiętnym w stosunku do materii,

staje się beznamiętnym w stosunku do uczucia …

percepcji …

determinacji …

świadomości.

 

  1. Będąc beznamiętnym,

jego pożądanie zanika.

Z zanikiem pożądania (jego świadomość) jest wyzwolona,

gdy wyzwolona,

jest wiedza:

‚jest wyzwolona‘.

 

Rozumie on tak:

‚Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia‘.

 

  1. Mnisi,

ten mnich jest taki,

że jego szlaban jest podniesiony,

jest taki,

że jego dół jest wypełniony,

jest on taki,

że jego tęsknoty są wykorzenione,

jest on taki,

że nie ma zapory,

jest on szlachetnym,

którego sztandar jest opuszczony,

którego brzemię jest złożone,

który jest bez więzów.

 

Arahat

  1. A jak szlaban mnicha jest podniesiony?

Tu mnich porzucił niewiedzę,

uciął ją u korzenia,

uczynił ją jak palmowy pieniek,

usunął tak,

że już nie jest zdolna do przyszłego powstania.

 

Tak mnich jest taki,

że jego szlaban jest podniesiony.

 

  1. A jak jego dół jest wypełniony?

Tu mnich porzucił koło odrodzin przynoszące mu odnowę istnienia,

uciął to u korzenia …

tak że nie jest to już zdolne do przyszłego powstania.

 

Tak dół mnicha jest wypełniony.

 

  1. A jak jego tęsknoty są wykorzenione?

Tu mnich porzucił pragnienie,

uciął je u korzenia …

tak że nie jest już zdolne do przyszłego powstania.

 

Tak u mnicha wykorzenione są tęsknoty.

 

  1. A jak mnich nie ma zapory?

Tu mnich porzucił pięć niższych pęt,

uciął je u korzenia …

tak że nie są już zdolne do przyszłego powstania.

 

Tak mnich nie ma zapory.

 

  1. A jak mnich jest szlachetnym,

którego sztandar jest opuszczony,

którego brzemię jest złożone i który jest bez więzów?

 

Tu mnich porzucił wyobrażenie ,jestem‘,

uciął je u korzenia …

tak,

że nie jest już dłużej zdolne do przyszłego powstania.

 

Tak mnich jest szlachetnym którego sztandar jest opuszczony,

którego brzemię jest złożone i który jest bez więzów.

 

  1. Mnisi,

kiedy świadomość mnicha jest tak wyzwolona,

bogowie z Indrą i Brahmą,

Pajapati,

gdy go poszukują,

nie znajdują by świadomość Tathagaty miała coś za wspomaganie.

 

Dlaczego tak jest?

Tathagata nie jest już dłużej poznawalny tutaj i teraz,

powiadam.

 

Błędne reprezentowanie

  1. Tak mówiąc,

tak proklamując,

zostałem bezpodstawnie,

daremnie i fałszywie i błędnie zaprezentowany przez niektórych pustelników i braminów tak:

‚Pustelnik Gotama jest tym,

który zwodzi opisując anihilację,

zgubę i nie-istnienie egzystujących stworzeń‘.

 

Tak jak tego nie robię,

tak jak tego nie proklamuję,

zostałem bezpodstawnie,

daremnie i fałszywie i błędnie zaprezentowany przez niektórych pustelników i braminów tak:

‚Pustelnik Gotama jest tym,

który zwodzi opisując anihilację,

zgubę i nie-istnienie egzystujących stworzeń‘.

 

  1. Mnisi, zarówno dawniej jak i obecnie,

to co opisuję to cierpienie i koniec cierpienia.

Jeżeli inni obrażają,

szykanują,

zwracają się gniewni przeciwko Tathagacie,

Tathagata z powodu tego nie czuje zaniepokojenia czy rozczarowania czy przygnębienia w sercu.

 

A jeżeli inni honorują,

szanują,

poważają,

oddają cześć Tathagacie,

Tathagata nie czuje radości czy uciechy czy wzruszenia w swym sercu.

Jeżeli inni honorują,

szanują,

poważają,

oddają cześć Tathagacie,

z tego powodu Tathagata myśli tak:

‚Podejmują oni takie działania jak te w celu tego co wcześniej zostało poznane‘.

 

  1. Zatem mnisi,

jeżeli inni obrażają szykanują,

zwracają się gniewni przeciwko wam,

z tego powodu nie dajcie powstać zaniepokojeniu czy rozczarowaniu czy przygnębieniu w waszych sercach.

A jeżeli inni honorują,

szanują,

poważają,

oddają wam cześć,

z tego powodu nie dajcie powstać radości czy uciesze czy wzruszeniu w waszych sercach.

Jeżeli inni honorują,

szanują,

poważają,

oddają wam cześć z tego powodu myślicie tak:

‚Podejmują oni takie działania jak te w celu tego co wcześniej zostało poznane‘.

 

Nie wasze

  1. Zatem mnisi,

cokolwiek nie wasze,

porzućcie to,

kiedy to porzucicie,

będzie to na długo na wasze dobro i szczęście.

 

A co jest tym co nie jest wasze?

Materialna forma nie jest wasza,

porzućcie ją.

Kiedy ją porzucicie będzie to na długo na wasze dobro i szczęście.

Uczucie jest nie wasze…

Percepcja jest nie wasza …

Determinacje są nie wasze …

 

Świadomość jest nie wasza.

Porzućcie ją.

Kiedy ja porzucicie będzie to na długo na wasze dobro i szczęście.

 

  1. Mnisi, jak myślicie,

jeżeli ludzie nieśliby trawę,

patyki,

gałęzie i liście w tym Gaju Jeta,

czy będziecie myśleć

‚Ludzie niosą nas czy palą czy robią z nami co im się podoba?'“

 

„Nie czcigodny panie.

Dlaczego nie?

Ponieważ czcigodny panie ani to nasze ja ani nic co należałoby do naszego ja”.

 

„Tak też mnisi,

cokolwiek jest nie wasze,

porzućcie to,

kiedy to to porzucicie będzie to na długo na wasze dobro i szczęście.

 

A co jest tym co nie jest wasze?

Materialna forma nie jest wasza,

porzućcie ją.

Kiedy ją porzucicie będzie to na długo na wasze dobro i szczęście.

 

Uczucie jest nie wasze…

Percepcja jest nie wasza …

Determinacje są nie wasze …

 

Świadomość jest nie wasza.

Porzućcie ją.

Kiedy ja porzucicie będzie to na długo na wasze dobro i szczęście“.

 

W tej Dhammie

  1. Mnisi,

Dhamma tak dobrze proklamowana przeze mnie,

jest jasna,

otwarta,

oczywista i wolna od niedociągnięć.

 

W Dhammie dobrze ogłoszonej przeze mnie,

jasnej,

oczywistej,

i wolnej od niedociągnięć nie ma opisu koła dla tych,

którzy są arahatami z wyczerpanymi skazami,

którzy przeżyli święte życie,

wykonali to co trzeba było wykonać,

odłożyli brzemię i osiągnęli prawdziwy cel,

zniszczyli pęta istnienia i są wyzwoleni przez finałową wiedzę.

 

  1. Mnisi,

Dhamma tak dobrze proklamowana przeze mnie,

jest jasna,

otwarta,

oczywista i wolna od niedociągnięć.

 

W Dhammie dobrze ogłoszonej przeze mnie,

jasnej,

oczywistej,

i wolnej od niedociągnięć,

ci mnisi,

którzy porzucili pięć niższych pęt,

wszyscy oni pojawią się spontanicznie (w czystych krainach) i tam osiągną wygaszenie bez powracania już na ten świat.

 

  1. Mnisi, Dhamma tak dobrze proklamowana przeze mnie,

jest jasna,

otwarta,

oczywista i wolna od niedociągnięć.

W Dhammie dobrze ogłoszonej przeze mnie,

jasnej,

oczywistej,

i wolnej od niedociągnięć,

ci mnisi,

którzy porzucili trzy niższe pęta z pomniejszeniem pożądania,

nienawiści i złudzenia,

wszyscy oni są raz-powracającymi,

wrócą raz jeszcze na ten świat by zakończyć cierpienie.

 

  1. Mnisi,

Dhamma tak dobrze proklamowana przeze mnie,

jest jasna,

otwarta,

oczywista i wolna od niedociągnięć.

W Dhammie dobrze ogłoszonej przeze mnie,

jasnej,

oczywistej,

i wolnej od niedociągnięć,

ci mnisi,

którzy porzucili trzy niższe pęta,

wszyscy oni są wchodzącymi w strumień,

nie skazanymi już dłużej na niższe światy pewnie kierowani ku pełnemu oświeceniu.

 

  1. Mnisi,

Dhamma tak dobrze proklamowana przeze mnie,

jest jasna,

otwarta,

oczywista i wolna od niedociągnięć.

 

W Dhammie dobrze ogłoszonej przeze mnie,

jasnej,

oczywistej,

i wolnej od niedociągnięć,

ci mnisi którzy są ‚dojrzali w Dhammie‘ i ‚dojrzali w wierze‘,

kierują się ku pełnemu oświeceniu.

 

  1. Mnisi,

Dhamma tak dobrze proklamowana przeze mnie,

jest jasna,

otwarta,

oczywista i wolna od niedociągnięć.

W Dhammie dobrze ogłoszonej przeze mnie,

jasnej,

oczywistej,

i wolnej od niedociągnięć,

ci którzy po prostu wierzą we mnie,

kochają mnie,

maja niebo jako swoją destynację“.

 

  1. Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli ucieszeni i zadowoleni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
23. Mrowisko

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Przy tej okazji czcigodny Kumara Kassapa mieszkał w Gaju Ślepego Człowieka.

Wtedy gdy była już zaawansowana noc,

pewien bóg o pięknym wyglądzie,

rozświetlający cały Gaj Ślepego Człowieka zbliżył się do czcigodnego Kumary Kassapy i stanął z boku.

 

Stojąc tak,

bóg rzekł do niego:

 

  1. „Mnichu, mnichu,

to mrowisko dymi się nocą i płonie za dnia.

Bramin rzekł tak;

‚Zagłąb się nożem o mądry‘.

 

Zagłębiając się nożem mądry zobaczył rygiel.

‚Rygiel,

o czcigodny panie‘.

 

Bramin rzekł tak:

‚Odrzuć rygiel,

zagłąb się nożem o mądry‘.

 

Zagłębiając się nożem mądry zobaczył ropuchę.

‚Ropuchę,

o czcigodny panie‘.

 

Bramin rzekł tak:

‚Odrzuć ropuchę,

zagłąb się nożem o mądry‘.

 

Zagłębiając się nożem mądry zobaczył widelec.

‚Widelec,

o czcigodny panie‘.

 

Bramin rzekł tak:

‚Odrzuć widelec,

zagłąb się nożem o mądry‘.

Zagłębiając się nożem mądry zobaczył sito.

 

‚Sito,

o czcigodny panie‘.

Bramin rzekł tak:

‚Odrzuć sito,

zagłąb się nożem o mądry‘.

 

Zagłębiając się nożem mądry zobaczył żółwia.

‚Żółwia,

o czcigodny panie‘.

 

Bramin rzekł tak:

‚Odrzuć żółwia,

zagłąb się nożem o mądry‘.

 

Zagłębiając się nożem mądry zobaczył siekierę i pieniek.

‚Siekierę i pieniek,

o czcigodny panie‘.

 

Bramin rzekł tak:

‚Odrzuć siekierę i pieniek,

zagłąb się nożem o mądry‘.

 

Zagłębiając się nożem mądry zobaczył kawał mięsa.

 

‚Kawał mięsa,

o czcigodny panie‘.

 

Bramin rzekł tak:

‚Odrzuć kawał mięsa,

zagłąb się nożem o mądry‘.

 

Zagłębiając się nożem mądry zobaczył węża Nagę.

 

‚Węża Nagę,

o czcigodny panie‘.

 

Bramin rzekł tak:

‚Pozostaw węża Nagę,

nie krzywdź węża Nagi,

honoruj węża Nagę‘.

 

Mnichu,

powinieneś pójść do Zrealizowanego i spytać go o tą zagadkę.

Tak jak Zrealizowany ci powie,

tak powinieneś to zapamiętać.

 

Mnichu nie widzę by ktoś w tym świecie,

z jego bogami,

Marami,

Brahmą,

w tej generacji z pustelnikami i braminami,

z książętami i ich ludźmi;

 

inny niż Tathagata,

czy uczeń Tathagaty,

czy ten który dowiedział się tego od niego,

mógł podać wyjaśnienie tej zagadki które zadowalałoby umysł”.

 

Oto co powiedział ten bóg,

który zaraz po tym zniknął.

 

  1. Wtedy gdy skończyła się noc,

czcigodny Kumara Kassapa udał się do Zrealizowanego.

 

Po złożeniu mu hołdu,

usiadł z boku i opowiedział co się wydarzyło.

Wtedy spytał:

„Czcigodny panie,

czym jest mrowisko,

czym jest dymienie nocą,

czym palenie za dnia.

 

Kto jest braminem,

kto mądrym?

 

Czym jest nóż,

czym jest zagłębianie się,

czym jest rygiel,

czym jest ropucha,

czym jest widelec,

czym jest sito,

czym jest żółw,

czym jest siekiera i pieniek,

czym jest kawał mięsa,

czym jest wąż Naga?”

 

  1. „Mnichu,

mrowisko jest symbolem tego ciała,

utworzonego z czterech wielkich elementów,

spłodzonego przez matkę i ojca,

zbudowanego z gotowanego ryżu i owsianki,

będącego podmiotem nietrwałości i niszczącego się i ścierającego i rozpadającego i dezintegrującego się.

 

To o czym człowiek myśli i rozważa nocą,

a co bazuje na jego działaniach w czasie dnia,

jest ‚dymieniem nocą‘.

 

Działania jakie podejmuje za dnia,

ciałem,

mową i umysłem,

po przemyśleniu i rozważeniu nocą,

jest ‚płonięciem za dnia‘.

 

Bramin jest symbolem Tathagaty,

spełnionego i w pełni przebudzonego.

Mądry jest symbolem mnicha w treningu.

Nóż jest symbolem szlachetnego zrozumienia.

Zagłębianie się nożem jest symbolem wzmożonej energii.

Rygiel jest symbolem ignorancji.

Odrzuć rygiel:

porzuć ignorancję.

 

Ropucha jest symbolem desperacji spowodowanej gniewem.

Odrzuć ropuchę:

porzuć desperację spowodowaną gniewem.

Widelec jest symbolem wątpliwości.

 

Odrzuć widelec:

porzuć wątpliwość.

Zagłąb się nożem.

To jest tego znaczenie.

Sito jest symbolem pięciu przeszkód,

mianowicie:

przeszkody zmysłowego pragnienia,

przeszkody złej woli,

przeszkody senności i stanów letargicznych,

przeszkody niepokoju i wyrzutów sumienia i przeszkody wątpliwości.

 

Odrzuć sito:

porzuć pięć przeszkód.

Zagłąb się nożem.

 

To jest tego znaczenie.

Żółw jest symbolem pięciu agregatów obiektów utrzymywania,

mianowicie:

agregatu materialnej formy,

obiektu utrzymywania;

 

agregatu uczucia,

obiektu utrzymywania;

 

agregatu percepcji,

obiektu utrzymywania;

 

agregatu determinacji;

obiektu utrzymywania,

agregatu świadomości,

obiektu utrzymywania.

 

Odrzuć żółwia:

porzuć pięć agregatów obiektów utrzymywania.

Zagłąb się nożem.

To jest tego znaczenie.

 

Siekiera i pieniek jest symbolem pięciu strun zmysłowych przyjemności:

Materialne formy poznawane przez oko,

chciane,

pożądane,

miłe i lubiane,

połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

 

Dźwięki poznawane przez ucho …

Zapachy poznawane przez nos …

Smaki poznawane przez język …

 

Obiekty dotyku poznawane przez ciało,

chciane,

pożądane,

miłe i lubiane połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

 

Odrzuć siekierę i pieniek:

porzuć pięć strum zmysłowych przyjemności.

Zagłąb się nożem.

To jest tego znaczenie.

Kawał mięsa jest symbolem na rozmiłowanie i pożądanie.

 

Odrzuć kawał mięsa:

porzuć rozmiłowanie i pożądanie.

Zagłąb się nożem.

To jest tego znaczenie.

Wąż Naga jest symbolem mnicha który wyczerpał skazy.

Zostaw węża Nagę,

nie krzywdź węża Nagi,

honoruj węża Nagę.

 

Takie jest tego znaczenie.

Oto co powiedział Zrealizowany.

Czcigodny Kumara Kassapa był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
24.
Zaprzęg Karet

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Rajagaha w Bambusowym Gaju w Sanktuarium Wiewiórek.

 

  1. Wtedy liczni mnisi z rodzimego kraju (Zrealizowanego) którzy spędzili tam sezon deszczowy,

udali się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiedli z boku.

Kiedy to uczynili,

 

Zrealizowany zapytał ich:

„Mnisi,

kto w (moim) rodzimym kraju jest ceniony przez mnichów mojego rodzimego kraju,

przez jego towarzyszy w świętym życiu,

w ten sposób:

 

‚Sam o paru potrzebach,

mówi mnichom o ograniczeniu potrzeb,

 

sam zadowolony,

mówi mnichom o zadowoleniu,

 

sam odosobniony,

mówi mnichom o odosobnieniu,

 

sam poza społecznością,

mówi mnichom o byciu poza społecznością,

 

sam energiczny,

mówi mnichom o byciu energicznym,

 

sam doskonały w cnocie,

mówi mnichom o doskonałości w cnocie,

 

sam doskonały w koncentracji,

mówi mnichom o doskonałości w koncentracji,

 

sam doskonały w wyzwoleniu,

mówi mnichom o doskonałości w wyzwoleniu,

 

sam doskonały w zrozumieniu,

mówi mnichom o doskonałości w zrozumieniu,

 

sam doskonały w wiedzy i wizji wyzwolenia,

mówi mnichom o doskonałości w wiedzy i wizji wyzwolenia‘,

 

kto doradza,

informuje,

instruuje,

przynagla,

pobudza i zachęca swych towarzyszy w świętym życiu?”

 

„Czcigodny panie,

czcigodny Mantaniputta zwany Punną jest tak ceniony przez mnichów z rodzimego kraju Zrealizowanego”.

 

  1. Przy tej okazji czcigodny Sariputta siedział blisko Zrealizowanego.

 

Wtedy u czcigodnego Sariputty powstała taka myśl:

„To zysk dla czcigodnego Punny Mantaniputty,

to dla niego wielki zysk,

że mądrzy towarzysze w świętym życiu chwalą go punkt za punktem w obecności Mistrza.

 

Załóżmy,

że tego lub innego razu spotkamy czcigodnego Punnę Mantaniputtę i odbędziemy z nim rozmowę“.

 

  1. Wtedy po tym gdy Zrealizowany mieszkał w Rajagaha tak długo jak to uznał za stosowne,

udał się on etapami do Savatthi.

Tam zamieszkał w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Czcigodny Punna Mantaniputta usłyszał:

„Zrealizowany,

jak się wydaje,

zawitał do Savatthi i mieszka w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Wtedy czcigodny Puna Mantaniputta uporządkował swe miejsce odpoczynku i zabrał swą zewnętrzną szatę i miskę i udał się etapami do Savatthi.

 

Wędrując etapami w końcu dotarł do Savatthi i poszedł do Gaju Jeta do Parku Anathapindiki,

by zobaczyć Zrealizowanego.

Po złożeniu mu hołdu usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił Zrealizowany poinstruował go,

pobudził i zachęcił mową o Dhammie.

 

Wtedy zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego czcigodny Punna Mantaniputta wstał z miejsca i po złożeniu hołdu Zrealizowanemu,

trzymając go po swej prawej stronie,

udał się do Gaju Ślepego Człowieka na całodzienny pobyt.

 

  1. Wtedy pewien mnich udał się do czcigodnego Sariputty i powiedział mu:

„Przyjacielu Sariputto,

mnich Punna Mantaniputta o którym zawsze się dobrze wyrażałeś został właśnie poinstruowany,

przynaglony,

pobudzony i zachęcony przez Zrealizowanego mową o Dhammie i będąc zadowolonym i ucieszonym słowami Zrealizowanego wstał z miejsca i po złożeniu mu hołdu,

trzymając go po swej prawej stronie,

udał się do Gaju Ślepego Człowieka na całodzienny pobyt”.

 

  1. Wtedy czcigodny Sariputta szybko spakował matę i podążył tuż za czcigodnym Punną Mantaniputtą, mając na widoku jego głowę.

 

Wtedy czcigodny Punna Mantaniputta wszedł do Gaju Ślepego Człowieka i usiadł na całodzienny pobyt u korzenia drzewa i czcigodny Sariputta wszedł do Gaju Ślepego Człowieka i usiadł na całodzienny pobyt u korzenia drzewa.

 

  1. Wieczorem czcigodny Sariputta wstał z medytacji i udał się do czcigodnego Punny Manatniputty i wymienił z nim pozdrowienia a kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

usiadł z boku.

Kiedy to uczynił,

rzekł do Punny Mantaniputty:

 

  1. „Czy żyjesz święte życie pod wodzą Zrealizowanego,

przyjacielu?”

„Tak, przyjacielu”.

 

„Ale przyjacielu,

czy to w celu oczyszczenia cnoty żyje się święte życie pod wodzą Zrealizowanego?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Zatem w celu oczyszczenia umysłu żyje się święte życie pod wodzą Zrealizowanego?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Zatem w celu oczyszczenia poglądu żyje się święte życie pod wodzą Zrealizowanego?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Zatem w celu oczyszczenia przez przezwyciężenie wątpliwości żyje się święte życie pod wodzą Zrealizowanego?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Zatem w celu oczyszczenia przez wiedzę i wizję tego co jest i tego co nie jest ścieżką żyje się święte życie pod wodzą Zrealizowanego?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Zatem w celu oczyszczenia przez wiedzę i wizję o drodze żyje się święte życie pod wodzą Zrealizowanego?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Zatem w celu oczyszczenia przez wiedzę i wizję żyje się święte życie pod wodzą Zrealizowanego?”. „Nie, przyjacielu”.

 

„Przyjacielu,

gdy zapytany:

‚Ale przyjacielu,

czy to w celu oczyszczenia cnoty żyje się święte życie pod wodzą Zrealizowanego?‘

odpowiadasz

‚Nie, przyjacielu‘.

 

Gdy zapytany:

‚Zatem w celu oczyszczenia umysłu …

w celu oczyszczenia poglądu …

w celu oczyszczenia przez przezwyciężenie wątpliwości …

w celu oczyszczenia przez wiedzę i wizję tego co jest i tego co nie jest ścieżką …

w celu oczyszczenia przez wiedzę i wizję o drodze …

w celu oczyszczenia przez wiedzę i wizję żyje się święte życie pod wodzą Zrealizowanego?‘

odpowiadasz:

‚Nie, przyjacielu‘.

 

Dla jakiego zatem celu żyje się święte życie pod wodzą Zrealizowanego?”

 

  1. „Przyjacielu,

to w celu wygaszenia przez nie-utrzymywanie żyje się święte życie pod wodzą Zrealizowanego”.

 

  1. ”Ale przyjacielu,

czy oczyszczenie cnoty jest wygaszeniem przez nie utrzymywanie?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Zatem oczyszczenie umysłu jest wygaszeniem przez nie utrzymywanie?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Zatem oczyszczenie poglądu jest wygaszeniem przez nie utrzymywanie?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Zatem oczyszczenie przez przezwyciężenie wątpliwości jest wygaszeniem przez nie utrzymywanie?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Zatem oczyszczenie przez wiedzę i wizję tego co jest i tego co nie jest ścieżką jest wygaszeniem przez nie utrzymywanie?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Zatem oczyszczenie przez wiedzę i wizję o drodze jest wygaszeniem przez nie utrzymywanie?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Zatem oczyszczenie przez wiedzę i wizję jest wygaszeniem przez nie utrzymywanie?”

„Nie, przyjacielu”.

 

„Przyjacielu,

gdy zapytany”

‚Ale przyjacielu,

czy oczyszczenie cnoty jest wygaszeniem przez nie utrzymywanie?‘

odpowiadasz:

‚Nie, przyjacielu‘.

 

Gdy zapytany czy oczyszczenie umysłu …

oczyszczenie poglądu …

oczyszczenie przez przezwyciężenie wątpliwości …

oczyszczenie przez wiedzę i wizję tego co jest i tego co nie jest ścieżką …

oczyszczenie przez wiedzę i wizję o drodze …

oczyszczenie przez wiedzę i wizję jest wygaszeniem przez nie utrzymywanie?‘

odpowiadasz:

‚Nie, przyjacielu‘.

Jak powinno się rozumieć znaczenie tych stwierdzeń?”

 

  1. „Przyjacielu,

gdyby Zrealizowany opisał oczyszczenie cnoty jako wygaszenie przez nie-utrzymywanie,

opisałby to co wciąż jest stowarzyszone z utrzymywaniem.

 

Gdyby Zrealizowany opisał oczyszczenie umysłu …

oczyszczenie poglądu …

oczyszczenie przez przezwyciężenie wątpliwości …

oczyszczenie przez wiedzę i wizję tego co jest i tego co nie jest ścieżką …

oczyszczenie przez wiedzę i wizję o drodze …

oczyszczenie przez wiedzę i wizję opisałby to co wciąż jest stowarzyszone z utrzymywaniem.

 

I gdyby to co bez tych rzeczy było wygaszeniem przez nie-utrzymywanie,

to zwykły człowiek osiągnąłby wygaszenie,

gdyż zwykły człowiek jest bez tych rzeczy.

 

  1. Co do tego przyjacielu dam ci przykład,

gdyż niektórzy mądrzy ludzie zrozumieją za pomocą przykładu znaczenie tego co zostało powiedziane.

 

Załóżmy,

że Król Pasenadi z Kosala podczas gdy mieszkał w Savatthi,

miał jakiś pilny interes do załatwienia w Saketa,

i że pomiędzy Savatthi i Sakheta czekało na niego siedem gotowych konnych zaprzęgów i wtedy Król Pasenadi z Kosala wyszedł drzwiami z zewnętrznego pałacu w Savatthi i wsiadł do pierwszego zaprzęgu,

i że za pomocą pierwszego zaprzęgu dojechał do drugiego zaprzęgu,

wtedy wysiadł z pierwszego zaprzęgu i wsiadł do drugiego zaprzęgu i za pomocą drugiego zaprzęgu dojechał do trzeciego zaprzęgu,

wtedy wysiadł z drugiego zaprzęgu i wsiadł do trzeciego zaprzęgu i za pomocą trzeciego zaprzęgu dojechał do czwartego zaprzęgu,

wtedy wysiadł z trzeciego zaprzęgu i wsiadł do czwartego zaprzęgu i za pomocą czwartego zaprzęgu dojechał do piątego zaprzęgu,

wtedy wysiadł z czwartego zaprzęgu i wsiadł do piątego zaprzęgu i za pomocą piątego zaprzęgu dojechał do szóstego zaprzęgu,

wtedy wysiadł z piątego zaprzęgu i wsiadł do szóstego zaprzęgu i za pomocą szóstego zaprzęgu dojechał do siódmego zaprzęgu,

wtedy wysiadł z szóstego zaprzęgu i wsiadł do siódmego zaprzęgu i za pomocą siódmego zaprzęgu dojechał do drzwi wewnętrznego pałacu w Saketa.

 

Wtedy gdy doszedł do drzwi wewnętrznego pałacu jego przyjaciele i znajomi,

jego krewni i rodzina spytają go:

„Panie czy przyjechałeś z Savatthi za pomocą tego zaprzęgu aż do drzwi wewnętrznego pałacu w Saketa?”

Jak król Pasenadi z Kosala powinien odpowiedzieć by odpowiedzieć prawidłowo?”

 

„By odpowiedzieć prawidłowo,

przyjacielu,

powinien odpowiedzieć tak:

‚Tu podczas gdy mieszkałem w Savatthi,

miałem pewien pilny interes do załatwienia w Saketa i pomiędzy Savatthi i Saketa czekało na mnie siedem gotowych zaprzęgów …

wsiadłem do siódmego zaprzęgu i za pomocą siódmego zaprzęgu dojechałem do drzwi wewnętrznego pałacu w Saketa‘.

 

Aby odpowiedzieć prawidłowo Król Pasenadi z Kosala powinien odpowiedzieć tak”.

 

  1. „Tak też przyjacielu,

oczyszczenie cnoty ma za cel oczyszczenie umysłu,

oczyszczenie umysłu ma za cel oczyszczenie poglądu,

oczyszczenie poglądu ma za cel oczyszczenie przez przezwyciężenie wątpliwości,

oczyszczenie przez przezwyciężenie wątpliwości ma za cel oczyszczenie przez wiedzę i wizję tego co jest i tego co nie jest ścieżką,

oczyszczenie przez wiedzę i wizję tego co jest i tego co nie jest ścieżką ma za cel oczyszczenie przez wiedzę i wizję drogi,

oczyszczenie przez wiedzę i wizję drogi ma za cel oczyszczenie przez wiedzę i wizję,

oczyszczenie przez wiedzę i wizję ma za cel wygaszenie.

 

To w celu wygaszenia przez nie-utrzymywanie żyje się święte życie pod wodzą Zrealizowanego”.

 

  1. Gdy to zostało powiedziane,

czcigodny Sariputta spytał czcigodnego Punnę Mantaniputtę:

 

„Jakie jest imię czcigodnego i jak nazywają go jego towarzysze w świętym życiu?”

 

„Moje imię jest Punna,

przyjacielu i towarzysze w świętym życiu znają mnie jako Punna Mantaniputta”.

 

„To cudowne przyjacielu,

to wspaniałe,

każde głębokie pytanie zostało odpowiedziane punkt po punkcie przez czcigodnego Punnę Mantaniputtę jako wiedzącego ucznia który zna Nauki Mistrza takimi jakimi są.

 

To zysk dla jego towarzyszy w świętym życiu,

to wielki zysk dla nich,

że mają okazję widzieć i honorować go.

I nawet gdyby przez noszenie czcigodnego Punny Mantaniputty na poduszce na ich głowach jego towarzysze w świętym życiu mieli okazję widzieć go i honorować to byłby to dla nich zysk,

wielki zysk.

 

I jest to zysk dla nas,

wielki zysk dla nas,

że mieliśmy okazję widzieć czcigodnego Punnę Mantaniputtę i honorować go”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane czcigodny Punna Mantaniputta spytał czcigodnego Sariputtę:

 

„Jakie jest imię czcigodnego i jak nazywają go jego towarzysze w świętym życiu?”

 

„Moje imię jest Upatisa,

przyjacielu i towarzysze w świętym życiu znają mnie jako Sariputta”.

 

„Rzeczywiście,

przyjacielu,

nie wiedzieliśmy,

że rozmawiamy z czcigodnym Sariputtą,

uczniem który jest jak sam Mistrz.

 

Gdybyśmy wiedzieli,

że to czcigodny Sariputta,

nie mówilibyśmy tyle.

To cudowne przyjacielu,

to wspaniałe,

każde głębokie pytanie zostało postawione punkt po punkcie przez czcigodnego Sariputtę jako wiedzącego ucznia który zna Nauki Mistrza takimi jakimi są.

 

To zysk dla jego towarzyszy w świętym życiu,

to wielki zysk dla nich,

że mają okazję widzieć i honorować go.

I nawet gdyby przez noszenie czcigodnego Sariputty na poduszce na ich głowach jego towarzysze w świętym życiu mieli okazję widzieć go i honorować to byłby to dla nich zysk,

wielki zysk.

 

I jest to zysk dla nas,

wielki zysk dla nas,

że mieliśmy okazję widzieć czcigodnego Sariputtę i honorować go”.

Oto jak tych dwóch wielkich Nagów zgodziło się każdy ze słowami drugiego.

 

Majjhima Nikàya I
25. Przynęta

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, łowca jeleni nie rozkłada przynęty dla stada jeleni z intencją:

„Niech stado jeleni cieszy się tą przynętą którą tu rozłożyłem i będzie długo żyjące,

piękne i przetrwa przez długi czas”.

 

Łowca jeleni rozkłada przynętę dla stada jeleni z intencją:

„Niech stado jeleni niebacznie zje jedzenie wchodząc w środek przynęty,

którą rozłożyłem i robiąc to niech jelenie staną się oszołomione;

a kiedy będą oszołomione;

popadną z zaniedbanie;

i zrobię z nimi co będę chciał, dzięki przynęcie”.

 

  1. I jelenie z pierwszego stada zjadły niebacznie jedzenie wchodząc prosto w środek przynęty,

którą rozłożył łowca jeleni;

robiąc to stały się oszołomione,

będąc oszołomionymi popadły w zaniedbanie;

gdy stały się niedbałe,

łowca jeleni zrobił z nimi to co chciał dzięki przynęcie.

Oto jak jeleniom pierwszego stada nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli łowcy jeleni.

 

  1. Jelenie drugiego stada rozważyły tak:

„Jeleniom pierwszego stada,

działając tak jak to uczyniły,

bez ostrożności –

nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli łowcy jeleni.

 

Przypuśćmy,

że my wszystkie razem obejdziemy tą przynętę jedzenia,

obchodząc tą budzącą lęk uciechę,

chodźmy do leśnej dziczy i tam żyjmy”.

I tak uczyniły.

 

Ale w ostatnim miesiącu gorącego sezonu,

gdy trawa i woda były na wyczerpaniu,

ich ciała stały się ekstremalnie wychudzone,

z tym straciły swą energię;

gdy straciły swą energię to powróciły do tej samej przynęty,

którą rozłożył łowca jeleni.

 

Zjadły niebacznie jedzenie wchodząc prosto w środek przynęty;

robiąc to stały się oszołomione,

będąc oszołomionymi popadły w zaniedbanie;

gdy stały się niedbałe,

łowca jeleni zrobił z nimi to co chciał dzięki przynęcie.

 

Oto jak jeleniom drugiego stada nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli łowcy jeleni.

 

  1. Jelenie z trzeciego stada rozważyły tak:

„Jeleniom pierwszego stada,

działając tak jak to uczyniły,

bez ostrożności –

nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli łowcy jeleni.

Jeleniom drugiego stada po rozważeniu tego jak nie udało się jeleniom pierwszego stada,

i po zaplanowaniu i działaniu tak jak to zrobiły z ostrożnością,

odchodząc żyć do leśnej dziczy,

także nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli łowcy jeleni.

 

Załóżmy,

że uczynimy nasze miejsce pobytu w obrębie przynęty łowcy jeleni.

Wtedy czyniąc tak,

będziemy jeść jedzenie bacznie i bez wchodzenia prosto w środek przynęty rozłożonej przez łowcę jeleni.

 

Czyniąc tak,

nie staniemy się oszołomione:

nie będąc oszołomionymi nie popadniemy w zaniedbanie;

gdy nie staniemy się niedbałe,

łowca jeleni nie zrobi z nami tego co by chciał,

dzięki przynęcie”.

I tak uczyniły.

 

Ale wtedy łowca jeleni i jego pomocnicy rozważyli w taki sposób:

„Te jelenie z trzeciego stada są zręczne i sprytne jak czarodzieje i czarownicy.

Jedzą rozłożoną przynętę bez naszej wiedzy o tym jak przychodzą i odchodzą.

Załóżmy,

że rozłożymy przynętę dookoła na dużym obszarze;

wtedy być może zdołamy dostrzec miejsce pobytu trzeciego stada jeleni,

tam gdzie chodzą się ukrywać”.

 

Tak uczynili i dostrzegli miejsce pobytu trzeciego stada jeleni,

tam gdzie chodziły się ukrywać.

I oto jak jeleniom trzeciego stada również nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli łowcy jeleni.

 

  1. Jelenie z czwartego stada rozważyły tak:

„Jeleniom pierwszego stada,

działając tak jak to uczyniły,

bez ostrożności –

nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli łowcy jeleni.

 

Jeleniom drugiego stada po rozważeniu tego jak nie udało się jeleniom pierwszego stada,

i po zaplanowaniu i działaniu tak jak to zrobiły z ostrożnością,

odchodząc żyć do leśnej dziczy,

także nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli łowcy jeleni.

 

I jeleniom z tego trzeciego stada po rozważeniu jak nie udało się jeleniom z tego pierwszego stada i również tym jeleniom z drugiego stada i po zaplanowaniu i działaniu tak jak to zrobiły z ostrożnością, czyniąc ich miejsce pobytu w obrębie przynęty łowcy jeleni,

również nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli łowcy jeleni.

 

Załóżmy,

że uczynimy nasze miejsce pobytu tam gdzie łowca jeleni i jego pomocnicy nie mogą dotrzeć.

Wtedy po uczynieniu tego,

będziemy jeść jedzenie bacznie,

bez wchodzenia wprost w środek przynęty,

którą rozłożył łowca jeleni;

 

czyniąc tak nie staniemy się oszołomione,

nie popadniemy w zaniedbanie,

gdy nie będziemy niedbałe,

łowca jeleni nie zrobi z nami tego co będzie chciał,

z uwagi na przynętę”.

 

I tak zrobiły.

 

Wtedy łowca jeleni i jego pomocnicy rozważyli tak:

„Jelenie z tego czwartego stada są zręczne i sprytne jak czarodzieje i czarownicy.

Jedzą rozłożoną przynętę bez naszej wiedzy o tym jak przychodzą i odchodzą.

Załóżmy,

że rozłożymy przynętę dookoła na dużym obszarze;

wtedy być może zdołamy dostrzec miejsce pobytu czwartego stada jeleni,

tam gdzie chodzą się ukrywać”.

 

Tak uczynili ale nie dostrzegli miejsca pobytu czwartego stada jeleni,

gdzie chodziły się ukrywać.

 

Wtedy łowca jeleni i jego pomocnicy rozważyli tak:

„Jeżeli przestraszymy to czwarte stado,

to będąc przestraszonym,

zaalarmuje inne i tak stada jeleni opuszczą przynętę którą rozłożyliśmy.

 

Załóżmy,

że potraktujemy to czwarte stado jeleni z obojętnością”.

 

Tak uczynili i to tak jeleniom czwartego stada udało się uwolnić spod władzy i kontroli łowcy jeleni.

 

  1. Mnisi,

dałem ten przykład ażeby przekazać znaczenie.

Znaczenie jest takie:

„Przynęta”

jest terminem na pięć strun zmysłowych przyjemności.

„Łowca jeleni”

jest terminem na Marę Złego.

„Pomocnicy łowcy jeleni”

jest terminem na pomocników Mary.

„Stado jeleni”

jest terminem na pustelników i braminów.

 

  1. Pustelnicy i bramini pierwszego rodzaju,

zjedli pokarm niebacznie,

przez wejście prosto w przynętę materialnych rzeczy świata,

które rozłożył Mara i czyniąc tak stali się oszołomieni,

gdy stali się oszołomieni,

popadli w zaniedbanie,

gdy stali się niedbali,

Mara uczynił z nimi to co chciał z uwagi na tą przynętę i materialne rzeczy świata.

 

Oto jak pustelnikom i braminom pierwszego rodzaju nie udało się uwolnić od władzy i kontroli Mary.

Ci pustelnicy i bramini,

powiadam,

są jak jelenie pierwszego stada.

 

  1. Pustelnicy i bramini drugiego rodzaju rozważyli tak:

„Tym pustelnikom i braminom pierwszego rodzaju działającym tak jak to uczynili,

bez ostrożności,

nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli Mary.

 

Załóżmy,

że wszyscy razem obejdziemy tą przynętę jedzenia,

obchodząc tą budzącą lęk uciechę,

chodźmy do leśnej dziczy i tam żyjmy”.

 

I tak uczynili.

Jedli tam kiełki czy proso czy dziki ryż czy mech czy ryżowe otręby czy mąkę sezamową czy trawę czy krowie łajno;

żyli o leśnych korzeniach i owocach,

dokarmiali się spadłymi owocami.

 

Ale w ostatnim miesiącu gorącego sezonu,

gdy trawa i woda były na wyczerpaniu,

ich ciała stały się ekstremalnie wychudzone,

z tym stracili swą energię;

 

gdy stracili swą siłę i energię to stracili swe wyzwolenia umysłu i powrócili do tej samej przynęty,

którą rozłożył Mara i do tych materialnych rzeczy w świecie.

 

I jedli pokarm niebacznie przez wejście prosto w przynętę,

którą rozłożył Mara i te materialne rzeczy rzeczy świata i czyniąc tak stali się oszołomieni,

gdy stali się oszołomieni,

popadli w zaniedbanie,

gdy stali się niedbali,

Mara uczynił z nimi to co chciał z uwagi na tą przynętę i materialne rzeczy świata.

 

Oto jak pustelnikom i braminom drugiego rodzaju nie udało się uwolnić od władzy i kontroli Mary.

 

Ci pustelnicy i bramini,

powiadam,

są jak jelenie drugiego stada.

 

  1. Pustelnicy i bramini trzeciego rodzaju rozważyli tak:

„Tym pustelnikom i braminom pierwszego rodzaju działającym tak jak to uczynili,

bez ostrożności,

nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli Mary.

 

Tym drugim pustelnikom po rozważeniu jak nie udało się pierwszym pustelnikom i braminom,

i po zaplanowaniu i działaniu tak jak to zrobili z ostrożnością,

odchodząc żyć do leśnej dziczy,

także nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli Mary.

 

Załóżmy,

że uczynimy nasze miejsca pobytu w obrębie przynęty rozłożonej przez Marę i materialnych rzeczy tego świata.

 

Po uczynieniu tego będziemy jeść jedzenie bacznie i bez wchodzenia prosto w środek przynęty rozłożonej przez Marę i materialnych rzeczy tego świata.

I tak uczynili.

 

Ale wtedy zaczęli utrzymywać takie poglądy jak:

„świat jest wieczny”,

„świat nie jest wieczny”,

„świat jest skończony”,

„świat jest nieskończony”

„dusza i ciało to jedno”,

„dusza to jedna rzecz a ciało to druga rzecz”,

„po śmierci Tathagata istnieje”,

„po śmierci Tathagata nie istnieje”,

„po śmierci Tathagata istnieje i nie istnieje”,

„po śmierci Tathagata ani istnieje ani nie istnieje”.

 

Oto jak tym pustelnikom i braminom trzeciego rodzaju nie udało się uwolnić od władzy i kontroli Mary.

 

Ci pustelnicy i bramini,

powiadam,

są jak jelenie trzeciego stada.

 

  1. Pustelnicy i bramini czwartego rodzaju rozważyli tak:

„Tym pustelnicy i braminom pierwszego rodzaju działającym tak jak to uczynili,

bez ostrożności,

nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli Mary.

 

Tym drugim pustelnikom i braminom,

po rozważeniu jak nie udało się pierwszym pustelnikom i braminom,

i po zaplanowaniu i działaniu tak jak to zrobili z ostrożnością,

odchodząc żyć do leśnej dziczy,

także nie udało się uwolnić spod władzy i kontroli Mary.

 

Tym trzecim pustelnikom i braminom po rozważeniu jak nie udało się pierwszym pustelnikom i braminom,

i tym drugim pustelnikom i braminom i po zaplanowaniu i działaniu tak jak to zrobili z ostrożnością,

po uczynieniu ich miejsc pobytu w obrębie przynęty rozłożonej przez Marę i materialnych rzeczy tego świata,

również nie udało się uwolnić od władzy i kontroli Mary.

 

Załóżmy,

że uczynimy nasze miejsca pobytu tam gdzie Mara i jego pomocnicy nie mogą przyjść.

Po uczynieniu tego,

będziemy jeść pokarm bacznie i bez wchodzenia prosto w przynętę rozłożoną przez Marę i materialne rzeczy tego świata.

 

Czyniąc tak nie nie staniemy się oszołomieni:

nie będąc oszołomionymi nie popadniemy w zaniedbanie;

gdy nie staniemy się niedbali,

Mara nie zrobi z nami tego co chce,

dzięki przynęcie”.

 

I tak uczynili.

I oto jak ci pustelnicy i bramini czwartego rodzaju uwolnili się od władzy i kontroli Mary.

Ci pustelnicy i bramini,

powiadam,

są jak jelenie czwartego stada.

 

  1. A gdzie Mara i jego pomocnicy nie mogą przyjść?

Tu odosobniony od zmysłowych przyjemności,

odosobniony od niekorzystnych stanów,

mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie co jest stowarzyszone z myśleniem i rozważaniem z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

stał się niewidzialny dla Złego przez pozbawienie oka Mary jego okazji.

 

  1. I znów po uspokojeniu myślenia i rozważania mnich wkracza i trwa w drugiej jhanie z pewnością siebie i ze zjednoczonym umysłem,

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

stał się niewidzialny dla Złego przez pozbawienie oka Mary jego okazji.

 

  1. I znów z odejściem błogości mnich trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

‚Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny‘.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

stał się niewidzialny dla Złego przez pozbawienie oka Mary jego okazji.

 

  1. I znów po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

mnich wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

stał się niewidzialny dla Złego przez pozbawienie oka Mary jego okazji.

 

  1. I znów z całkowitym przekroczeniem percepcji materialnych form,

z zanikiem oddziaływania zmysłowej percepcji,

nie zważając na percepcję różnorodności,

baczny tego,

że „przestrzeń jest nieskończona“,

mnich wkracza i trwa w bazie nieskończonej przestrzeni.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

stał się niewidzialny dla Złego przez pozbawienie oka Mary jego okazji.

 

  1. I znów z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej przestrzeni,

baczny tego,

że „świadomość jest nieskończona“,

mnich wkracza i trwa w bazie nieskończonej świadomości.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

stał się niewidzialny dla Złego przez pozbawienie oka Mary jego okazji.

 

  1. I znów z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej świadomości,

baczny tego,

że „tu nic nie ma“,

mnich wkracza i trwa w bazie nicości.

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

stał się niewidzialny dla Złego przez pozbawienie oka Mary jego okazji.

 

  1. I znów z całkowitym przekroczeniem bazy nicości,

mnich wkracza i trwa w bazie ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

stał się niewidzialny dla Złego przez pozbawienie oka Mary jego okazji.

 

  1. I znów z całkowitym przekroczeniem bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji,

mnich wkracza o trwa we wstrzymaniu percepcji i uczucia.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

stał się niewidzialny dla Złego przez pozbawienie oka Mary jego okazji i wyszedł poza przywiązanie do świata.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
26. Szlachetne poszukiwanie

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. O poranku Zrealizowany ubrał się i zabierając swą miskę i zewnętrzną szatę udał się do Savatthi na żebraczy obchód.

 

Wtedy wielu mnichów udało się do czcigodnego Anandy i powiedziało:

„Przyjacielu Anando,

dawno już nie słyszeliśmy mowy o Dhammie z ust Zrealizowanego.

Byłoby dobrze gdybyśmy mogli ją usłyszeć,

przyjacielu Anando”.

 

„Zatem niech czcigodni idą na miejsce osamotnienia bramina Rammaki,

być może tam usłyszycie mowę o Dhammie z ust Zrealizowanego”.

 

„Tak jest, przyjacielu”.

 

  1. Wtedy gdy Zrealizowany obszedł Savatthi i wrócił z żebraczego obchodu,

po posiłku,

odezwał się do czcigodnego Anandy:

„Anando,

chodźmy na całodzienny pobyt do Wschodniego Parku do Pałacu Matki Migary”.

 

„Tak jest czcigodny panie”

odparł czcigodny Ananda.

Wtedy Zrealizowany wraz z czcigodnym Anandą poszli do Wschodniego Parku do Pałacu Matki Migary na całodzienny pobyt.

Wieczorem Zrealizowany wstał z medytacji i odezwał się do czcigodnego Anandy:

„Anando, chodźmy do zachodniego miejsca kąpieli,

umyć nasze ciała”.

 

„Tak jest,

czcigodny panie”

odpowiedział czcigodny Ananda.

Wtedy Zrealizowany udał się wraz z czcigodnym Anandą do zachodniego miejsca kąpieli aby umyć ciało.

Kiedy to uczynił,

wyszedł z wody i stał w jednej szacie susząc swe ciało.

 

Wtedy czcigodny Ananda rzekł:

„Czcigodny panie,

samotnia bramina Ramaki jest nieopodal.

Ta samotnia jest miła i urocza.

 

Czcigodny panie,

byłoby dobrze gdyby Zrealizowany udał się tam kierowany współczuciem”.

Zrealizowany zgodził się w milczeniu.

 

  1. Wtedy Zrealizowany udał się do samotni bramina Ramaki.

 

Przy tej okazji wielu mnichów zebrało się razem by dyskutować o Dhammie.

Zrealizowany stanął na zewnątrz drzwi,

czekając na koniec dyskusji.

 

Gdy poznał, że rozmowa się zakończyła,

zakaszlał i zapukał.

 

Mnisi otworzyli mu drzwi,

wtedy wszedł do środka i usiadł na przygotowanym siedzeniu.

 

Kiedy to uczynił odezwał się do mnichów tak:

 

„Mnisi,

dla jakiej rozmowy zebraliście się tutaj teraz?

I o czym dyskutowaliście,

co zostało niedokończone?”

 

„Czcigodny panie,

nasza dyskusja,

która została niedokończona,

była o Dhammie i o samym Zrealizowanym.

 

I wtedy przyszedł Zrealizowany”.

„Dobrze mnisi.

Godzi się wam,

szlachetnie urodzonym,

którzy odeszli z domu w bezdomność,

kierowani wiarą,

byście zbierali się razem w celu dyskutowania Dhammy.

 

Gdy zebraliście się razem,

jest tylko jedna alternatywa:

dyskusja o Dhammie lub szlachetne milczenie.

 

Rodzaje poszukiwań

  1. Mnisi, są dwa rodzaje poszukiwań, szlachetne poszukiwanie i nieszlachetne poszukiwanie.

A co jest nieszlachetnym poszukiwaniem?

 

Tu ktoś, sam będąc podmiotem narodzin,

starości,

chorób i śmierci,

żalu i skalań,

szuka tego co również jest podmiotem narodzin,

starości,

chorób i śmierci,

żalu i skalań.

 

  1. A o czym można powiedzieć,

że jest podmiotem narodzin?

 

Żona i dzieci są podmiotem narodzin,

kozy i owce,

drób i świnie,

słonie,

woły,

konie i klacze,

złoto i srebro.

 

Te posiadłości są podmiotem narodzin i ten kto jest w nie zaangażowany i niebacznie się im poświęca jest tym kto sam będąc podmiotem narodzin,

szuka tego co również jest podmiotem narodzin.

 

7 A o czym można powiedzieć,

że jest podmiotem starości?

 

Żona i dzieci są podmiotem starości,

kozy i owce,

drób i świnie,

słonie,

woły,

konie i klacze,

złoto i srebro.

 

Te posiadłości są podmiotem starości i ten kto jest w nie zaangażowany i niebacznie się im poświęca jest tym kto sam będąc podmiotem starości,

szuka tego co również jest podmiotem starości.

 

  1. A o czym można powiedzieć,

że jest podmiotem chorób?

 

Żona i dzieci są podmiotem chorób,

kozy i owce,

drób i świnie,

słonie,

woły,

konie i klacze.

 

Te posiadłości są podmiotem chorób i ten kto jest w nie zaangażowany i niebacznie się im poświęca, jest tym kto sam będąc podmiotem chorób,

szuka tego co również jest podmiotem chorób.

 

  1. A o czym można powiedzieć,

że jest podmiotem śmierci?

 

Żona i dzieci są podmiotem śmierci,

kozy i owce,

drób i świnie,

słonie,

woły,

konie i klacze.

 

Te posiadłości są podmiotem śmierci i ten kto jest w nie zaangażowany i niebacznie się im poświęca jest tym kto sam będąc podmiotem śmierci,

szuka tego co również jest podmiotem śmierci.

 

  1. A o czym można powiedzieć,

że jest podmiotem żalu?

 

Żona i dzieci są podmiotem żalu,

kozy i owce,

drób i świnie,

słonie,

woły,

konie i klacze.

Te posiadłości są podmiotem żalu i ten kto jest w nie zaangażowany i niebacznie się im poświęca jest tym kto sam będąc podmiotem żalu,

szuka tego co również jest podmiotem żalu.

 

  1. A o czym można powiedzieć,

że jest podmiotem skalań?

 

Żona i dzieci są podmiotem skalań,

kozy i owce,

drób i świnie,

słonie,

woły,

konie i klacze,

złoto i srebro.

 

Te posiadłości są podmiotem skalań i ten kto jest w nie zaangażowany i niebacznie się im poświęca jest tym kto sam będąc podmiotem skalań,

szuka tego co również jest podmiotem skalań.

 

To jest nieszlachetne poszukiwanie.

 

  1. A czym jest szlachetne poszukiwanie?

Tu ktoś sam będąc podmiotem narodzin,

starości,

chorób i śmierci,

żalu i skalań,

znając niebezpieczeństwo w tych rzeczach,

szuka niezrodzonego,

niestarzejącego się,

niepodległego chorobie,

nieśmiertelnego,

bez żalu,

nieskalanego,

najwyższego bezpieczeństwa od niewoli,

co jest wygaszeniem.

 

To szlachetne poszukiwanie.

 

  1. Mnisi, przed moim oświeceniem,

gdy byłem ciągle tylko nieoświeconym Bodhisattą,

również będąc podmiotem narodzin,

chorób,

starości i śmierci,

żalu i skalań,

poszukiwałem tego co także było podmiotem narodzin,

chorób,

starości i śmierci,

żalu i skalań.

 

Pomyślałem tak:

„Dlaczego sam będąc podmiotem narodzin,

chorób,

starości i śmierci,

żalu i skalań,

szukam tego co także jest podmiotem narodzin,

chorób,

starości i śmierci,

żalu i skalań?

 

Załóżmy,

że będąc podmiotem tych rzeczy,

znając niebezpieczeństwo w tych rzeczach,

poszukam niezrodzonego,

niestarzejącego się,

nieśmiertelnego,

bez żalu,

nieskalanego,

najwyższego bezpieczeństwa od niewoli,

co jest wygaszeniem?“

 

  1. Później,

podczas gdy byłem jeszcze chłopcem,

czarnowłosym młodzieńcem,

obdarzonym błogosławieństwem młodości,

w pierwszej fazie życia,

zgoliłem moje włosy i brodę

– choć moja matka i ojciec chcieli inaczej i smucili się płacząc –

przywdziałem żółtą szatę i odszedłem z domu w bezdomność.

 

  1. Po odejściu w bezdomność w poszukiwaniu tego co korzystne,

szukając najwyższego stanu doskonałego spokoju,

udałem się do Alara Kalamy i powiedziałem mu:

„Przyjacielu Kalama,

pragnę wieść święte życie w tej Dhammie i Dyscyplinie”.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

Alara Kalama odpowiedział:

 

„Czcigodny może tutaj zostać.

Ta Nauka jest taka,

że w niedługim czasie mądry człowiek może wkroczyć i trwać w niej realizując osobiście przez bezpośrednią wiedzę doktrynę swego nauczyciela”.

 

Wkrótce opanowałem tą Naukę.

Stwierdziłem,

że tak daleko jak sięga zaledwie ustna recytacja i powtarzanie jego nauki,

mogłem mówić z wiedzą i pewnością,

wiedziałem to i widziałem,

i byli też inni co potrafili to samo.

 

Pomyślałem:

„To nie przez zaledwie samą wiarę Alara Kalama deklaruje swą Dhammę (czyni tak) ponieważ wkroczył i trwa w niej osobiście realizując ją przez bezpośrednią wiedzę.

 

Z pewnością Alara Kalama trwa w tej Nauce wiedząc i widząc”.

 

Wtedy udałem się do Alary Kalamy i powiedziałem mu:

„Przyjacielu Kalama,

w jaki sposób deklarujesz wejście w tą Naukę po osobistej realizacji przez bezpośrednią wiedzę?”

 

Kiedy to zostało powiedziane,

zdeklarował on bazę nicości.

Pomyślałem:

„Nie tylko Alara Kalama ma wiarę,

ja także mam wiarę,

 

nie tylko Alara Kalama ma energię,

ja także mam energię.

 

Nie tylko Alara Kalama ma uważność,

ja także mam uważność.

 

Nie tylko Alara Kalama ma koncentrację,

ja także mam koncentrację.

 

Nie tylko Alara Kalama ma zrozumienie,

ja także mam zrozumienie.

 

Załóżmy,

że wyćwiczę kontrolę aby zrealizować Naukę o której deklaruje,

że wkroczył w nią po osobistej realizacji przez bezpośrednią wiedzę?”

 

I wkrótce wkroczyłem i trwałem w tej Nauce sam realizując ją przez bezpośrednią wiedzę.

 

Wtedy udałem się się do Alary Kalamy i powiedziałem mu:

„Przyjacielu Kalama,

czy to w ten sposób deklarujesz wkroczenie w tą Naukę osobiście realizując ją przez bezpośrednią wiedzę?”

 

„To w ten sposób deklaruję wkroczenie w tą Naukę osobiście realizując ją przez bezpośrednią wiedzę”.

 

„Przyjacielu,

ja także w ten sposób wkraczam i trwam w tej Nauce,

samemu realizując ją przez bezpośrednią wiedzę”.

 

„To zysk dla nas,

przyjacielu,

to wielki dla nas zysk,

że mamy takiego czcigodnego za swego towarzysza w świętym życiu.

 

I tak w Naukę w którą deklaruję,

że sam wkroczyłem,

realizując ją przez bezpośrednią wiedzę,

w tą Naukę wkroczyłeś ty,

trwasz w niej samemu realizując ja przez bezpośrednią wiedzę.

 

I w tą Naukę w którą ty wkroczyłeś i trwasz samemu realizując ją przez bezpośrednią wiedzę,

w tą Naukę deklaruję że sam wkroczyłem realizując ją przez bezpośrednią wiedzę.

 

Zatem znasz Naukę którą znam ja;

ja znam Naukę którą znasz ty.

 

Jak ja jestem,

tak i ty jesteś;

jak ty jesteś tak i ja jestem.

 

Przyjacielu,

prowadźmy to zgromadzenie razem”.

 

I tak Alara Kalama,

mój nauczyciel ustawił mnie,

swego ucznia na równym poziomie ze sobą i przyznał mi najwyższy honor.

 

Pomyślałem:

„Ta Nauka nie prowadzi do beznamiętności,

zaniku pożądania,

do wstrzymania,

do spokoju,

do bezpośredniej wiedzy,

do pełnego oświecenia,

do wygaszenia,

ale tylko do bazy nicości”.

 

Nie byłem zadowolony z tej Nauki.

Opuściłem ją i odszedłem.

 

  1. Ciągle poszukując tego co korzystne,

poszukując najwyższego stanu doskonałego spokoju,

udałem się do Udaki Ramaputty i powiedziałem mu:

 

„Przyjacielu Ramaputto,

pragnę wieść święte życie w tej Dhammie i Dyscyplinie”.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

Udaka Ramaputta odpowiedział:

 

„Czcigodny może tutaj zostać.

Ta Nauka jest taka,

że w niedługim czasie mądry człowiek może wkroczyć i trwać w niej realizując osobiście przez bezpośrednią wiedzę doktrynę swego nauczyciela”.

 

Wkrótce opanowałem tą Naukę.

Stwierdziłem,

że tak daleko jak sięga zaledwie ustna recytacja i powtarzanie jego nauki,

mogłem mówić z wiedzą i pewnością,

wiedziałem to i widziałem,

i byli też inni co potrafili to samo.

 

Pomyślałem:

„To nie przez zaledwie samą wiarę Udaka Ramaputta deklaruje swą Dhammę (czyni tak) ponieważ wkroczył i trwa w niej osobiście realizując ją przez bezpośrednią wiedzę.

Z pewnością Udaka Ramaputta trwa w tej Nauce wiedząc i widząc”.

 

Wtedy udałem się do Udaki Ramaputty i powiedziałem mu:

„Przyjacielu Ramaputto,

w jaki sposób deklarujesz wejście w tą Naukę po osobistej realizacji przez bezpośrednią wiedzę?”

 

Kiedy to zostało powiedziane,

zdeklarował on bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

Pomyślałem:

„Nie tylko Udaka Ramaputta ma wiarę,

ja także mam wiarę,

nie tylko Udaka Ramaputta ma energię,

ja także mam energię.

 

Nie tylko Udaka Ramaputta ma uważność,

ja także mam uważność.

 

Nie tylko Udaka Ramaputta ma koncentrację,

ja także mam koncentrację.

 

Nie tylko Udaka Ramaputta ma zrozumienie,

ja także mam zrozumienie.

 

Załóżmy,

że wyćwiczę kontrolę aby zrealizować Naukę o której deklaruje,

że wkroczył w nią po osobistej realizacji przez bezpośrednią wiedzę?”

 

I wkrótce wkroczyłem i trwałem w tej Dhammie sam realizując ją przez bezpośrednią wiedzę.

 

Wtedy udałem się do Udaki Ramaputty i powiedziałem mu:

„Przyjacielu Ramaputto,

czy to w ten sposób deklarujesz wkroczenie w tą Naukę osobiście realizując ją przez bezpośrednią wiedzę?”

 

„To w ten sposób deklaruję wkroczenie w tą Naukę osobiście realizując ją przez bezpośrednią wiedzę”.

 

„Przyjacielu,

ja także w ten sposób wkraczam i trwam w tej Nauce,

samemu realizując ją przez bezpośrednią wiedzę”.

 

„To zysk dla nas,

przyjacielu,

to wielki dla nas zysk,

że mamy takiego czcigodnego za swego towarzysza w świętym życiu.

 

I tak w Naukę w którą deklaruję,

że sam wkroczyłem,

realizując ją przez bezpośrednią wiedzę,

w tą Naukę wkroczyłeś ty,

trwasz w niej samemu realizując ja przez bezpośrednią wiedzę.

 

I w tą Naukę w którą ty wkroczyłeś i trwasz samemu realizując ją przez bezpośrednią wiedzę,

w tą Naukę deklaruję że sam wkroczyłem realizując ją przez bezpośrednią wiedzę.

 

Zatem znasz Naukę którą znam ja;

ja znam Naukę którą znasz ty.

 

Jak ja jestem,

tak i ty jesteś;

jak ty jesteś tak i ja jestem.

 

Przyjacielu,

prowadźmy to zgromadzenie razem”.

 

I tak Udaka Ramaputta,

mój nauczyciel ustawił mnie,

swego ucznia na równym poziomie ze sobą i przyznał mi najwyższy honor.

 

Pomyślałem:

„Ta Nauka nie prowadzi do beznamiętności,

zaniku pożądania,

do wstrzymania,

do spokoju,

do bezpośredniej wiedzy,

do pełnego oświecenia,

do wygaszenia,

ale tylko do bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji”.

 

Nie byłem zadowolony z tej Nauki.

Opuściłem ją i odszedłem.

 

  1. Ciągle w poszukiwaniu tego co korzystne,

szukając najwyższego stanu doskonałego spokoju,

wędrowałem etapami przez kraj Magadham aż w końcu dotarłem do Snenigama w pobliżu Uruvela.

 

Tam dostrzegłem miły kawałek terenu,

uroczy gaj,

czystą rzekę o przyjemnych łagodnych brzegach i pobliską wioskę gdzie można żebrać o jedzenie.

 

Pomyślałem:

„Jest tu miły kawałek terenu,

ten uroczy gaj,

ta czysta rzeka o przyjemnych,

łagodnych brzegach i pobliska wioska,

gdzie można żebrać o jedzenie.

 

Będzie mi to pomocne w wysiłku szlachetnie urodzonego,

który szuka wysiłku.

I usiadłem tam (myśląc) „będzie mi to pomocne w wysiłku”.

 

Oświecenie

  1. Będąc samemu podmiotem narodzin,

znając niebezpieczeństwo w tym co jest podmiotem narodzin,

szukając niezrodzonego,

najwyższego bezpieczeństwa od niewoli,

co jest wygaszeniem,

osiągnąłem niezrodzone,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

co jest wygaszeniem.

 

Będąc samemu podmiotem starości,

znając niebezpieczeństwo w tym co jest podmiotem starości,

szukając niezrodzonego,

najwyższego bezpieczeństwa od niewoli,

co jest wygaszeniem,

osiągnąłem niezrodzone,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

co jest wygaszeniem.

 

Będąc samemu podmiotem choroby,

znając niebezpieczeństwo w tym co jest podmiotem choroby,

szukając niezrodzonego,

najwyższego bezpieczeństwa od niewoli,

co jest wygaszeniem,

osiągnąłem niezrodzone,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

co jest wygaszeniem.

 

Będąc samemu podmiotem śmierci,

znając niebezpieczeństwo w tym co jest podmiotem śmierci,

szukając niezrodzonego,

najwyższego bezpieczeństwa od niewoli,

co jest wygaszeniem,

osiągnąłem niezrodzone,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

co jest wygaszeniem.

 

Będąc samemu podmiotem żalu,

znając niebezpieczeństwo w tym co jest podmiotem żalu,

szukając niezrodzonego,

najwyższego bezpieczeństwa od niewoli,

co jest wygaszeniem,

osiągnąłem niezrodzone,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

co jest wygaszeniem.

 

Będąc samemu podmiotem skalań,

znając niebezpieczeństwo w tym co jest podmiotem skalań,

szukając niezrodzonego,

najwyższego bezpieczeństwa od niewoli,

co jest wygaszeniem,

osiągnąłem niezrodzone,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

co jest wygaszeniem.

 

Wiedza i wizja powstały u mnie:

„Moje wyzwolenie jest niezachwiane.

To moje ostatnie narodziny.

Nie ma więcej odnowienia istnienia”.

 

  1. Pomyślałem:

„Ta Dhamma,

którą osiągnąłem jest głęboka,

trudna do zobaczenia i trudna do odkrycia.

To najspokojniejszy i nadrzędny cel ze wszystkich,

nieosiągalna przez zaledwie rozumowanie,

subtelna i do doświadczenia przez ludzi mądrych.

 

Ale to pokolenie polega na przywiązaniu,

gustuje w przywiązaniu,

rozmiłowuje się w przywiązaniu.

 

Jest trudnym dla takiego pokolenia zobaczenie prawdy,

mianowicie specyficznego uwarunkowania,

współzależnego powstawania.

 

I jest trudno zobaczyć tą prawdę,

mianowicie uspokojenie wszystkich determinacji,

uwolnienie się od posiadłości,

wyczerpanie pragnienia,

zanik pożądania,

wstrzymanie,

wygaszenie.

 

I gdybym nauczał Dhammy,

inni nie zrozumieliby mnie i to byłoby dla mnie męczące i kłopotliwe.

Rzeczywiście przyszły mi spontanicznie na myśl te strofy,

nigdy przedtem nie słyszane:

 

Dość z uczeniem Dhammy
Którą nawet ja osiągnąłem z trudnością.
Gdyż nigdy to nie będzie zobaczone
Przez tych, którzy żyją w pożądaniu, nienawiści.

Człowiek splamiony pożądaniem, którego pokrywa
Obłok ciemności,

nigdy nie zobaczy
Tego co idzie pod prąd i co subtelne

Co głębokie i trudne do zobaczenia, ukryte.

 

Tak rozważając,

mój umysł preferował nie-działanie zamiast nauczania Dhammy.

 

  1. Wtedy Brahma Sahampati poznał w umyśle myśli w moim umyśle i rozważył:

„Świat będzie zgubiony,

świat będzie całkowicie zgubiony,

gdyż umysł Tathagaty,

Arahata i Całkowicie Oświeconego preferuje nie-działanie zamiast nauczania Dhammy“.

 

Wtedy tak szybko jak silny człowiek,

mógłby wyprostować swe zgięte ramię lub zgiąć swe wyprostowane ramię,

Brahma Sahampati zniknął ze świata Brahmy i pojawił się przede mną.

 

Wtedy ułożył swą szatę na jednym ramieniu i wzniósł swe dłonie złączone razem ku mnie i rzekł:

 

„Czcigodny panie,

niech Zrealizowany naucza Dhammy,

są istoty z małą ilością kurzu w swych oczach,

które zmarnują się przez niesłyszenie Dhammy.

Niektóre z nich osiągną finałową wiedzę o Dhammie”.

 

To powiedział Brahma Sahampati i kiedy to powiedział rzekł następnie:

 

W Magadaha aż do teraz była
Nieczysta Dhamma wymyślona przez ludzi wciąż splamionych
Otwórz Bramę Nieśmiertelności:

pozwól im posłuchać.

Dhamma, Nieskazitelna została odkryta
Wejdź o mądry na wieżę Dhammy
I tak jak ktoś widzący wszystkich ludzi dookoła
Który stoi na solidnej skale
Przeniknij wzrokiem,

wolny od żalu,

wszystko widzący mędrcu
Tą ludzką rasę pochłoniętą przez żal
Będącą na łasce narodzin i starości.

Powstań o bohaterze,

Zwycięzco,

Przynosicielu Wiedzy
Wolny od wszelkiego długu,

wędruj po świecie.

Ogłaszaj Dhammę, są tacy
O Zrealizowany,

co zrozumieją.

 

  1. Wtedy posłuchałem prośby Brahmy.

 

Kierowany współczuciem dla istot,

przemierzyłem świat okiem Buddy.

 

Przemierzając świat okiem Buddy,

zobaczyłem istoty z małą ilością pyłu w oczach,

o wyostrzonych funkcjach i o tępych funkcjach,

o dobrych cechach i o złych cechach,

łatwe do pouczenia i trudne do pouczenia,

niektóre co trwały widząc strach i naganność w innym świecie.

 

Tak jak w stawie z niebieskimi czy czerwonymi czy białymi lotosami,

pewne lotosy rodzą się i rosną w wodzie i są zanurzone w wodzie bez wyniesienia się ponad powierzchnię i jakieś inne lotosy co zrodzone w wodzie i rosnące w wodzie,

spoczywają na powierzchni wody,

a jeszcze inne lotosy co zrodzone w wodzie i rosnące w wodzie wyrastają ponad powierzchnię stojąc czysto,

niezmoczone przez nią,

tak też przemierzywszy świat okiem Buddy,

zobaczyłem istoty z małą ilością pyłu w oczach,

o wyostrzonych funkcjach i o tępych funkcjach,

o dobrych cechach i o złych cechach,

łatwe do pouczenia i trudne do pouczenia,

niektóre co trwały widząc strach i naganność w innym świecie.

 

Wtedy odpowiedziałem Brahmie Sahampati strofami:

 

Otwarte są dla nich wrota Nieśmiertelności
Niech ci co teraz słuchają ukażą wiarę,
Miałem obiekcje by ogłaszać subtelną Dhammę
Gdyż widziałem w tym kłopoty.

 

Wtedy Brahma Sahampati (pomyślał):

„Uczyniłem możliwym ogłoszenie Dhammy przez Zrealizowanego”.

I po złożeniu mi hołdu,

trzymając mnie po swej prawej stronie,

Brahma odszedł.

 

  1. Pomyślałem tak:

”Kogo wpierw powinienem pouczyć o Dhammie?

Kto wkrótce może zrozumieć tą Dhammę?”.

 

Pomyślałem tak:

„Alara Kalama jest mądry,

uczony i przenikliwy.

Przez długi czas miał on tylko trochę kurzu w swych oczach.

 

Załóżmy,

że pouczę o Dhammie wpierw Alara Kalamę.

On wkrótce zrozumie”.

 

Wtedy podeszli do mnie bogowie i powiedzieli:

„Czcigodny panie,

Alara Kalama zmarł siedem dni temu”.

 

I wiedza i wizja powstała u mnie:

„Alara Kalama zmarł siedem dni temu”.

 

Pomyślałem tak:

„Strata Alary Kalamy jest wielka.

Gdyby usłyszał tą Dhammę,

wkrótce by zrozumiał”.

 

  1. Pomyślałem tak:

”Kogo wpierw powinienem pouczyć o Dhammie?

Kto wkrótce może zrozumieć tą Dhammę?”.

Pomyślałem tak:

„Udaka Ramaputta jest mądry,

uczony i przenikliwy.

 

Przez długi czas miał on tylko trochę kurzu w swych oczach.

 

Załóżmy,

że pouczę o Dhammie wpierw Udakę Ramaputtę.

On wkrótce zrozumie”.

Wtedy podeszli do mnie bogowie i powiedzieli:

 

„Czcigodny panie.

Udaka Ramaputta zmarł ostatniej nocy”.

 

I wiedza i wizja powstała u mnie:

„Udaka Ramaputta zmarł ostatniej nocy”.

 

Pomyślałem tak:

„Strata Udaki Ramaputty jest wielka.

Gdyby usłyszał tą Dhammę,

wkrótce by zrozumiał”.

 

  1. Pomyślałem tak:

”Kogo wpierw powinienem pouczyć o Dhammie?

Kto zrozumie tą Dhammę?”

 

Pomyślałem:

„Mnisi z grupy pięciu,

którzy pomagali mi gdy byłem zaangażowany w wysiłek osiągnięcia kontroli,

byli bardzo pomocni.

Załóżmy,

że pouczę o Dhammie najpierw ich?

Pomyślałem tak:

„Gdzie mnisi z grupy pięciu obecnie mieszkają?”

 

I boskim okiem co oczyszczone i przewyższające ludzkie,

zobaczyłem,

że mieszkają oni w Benares w Parku Jeleni w Isipatana.

 

Nauczanie Dhammy

  1. Wtedy zostałem w Uruvela tak długo jak uznałem to za stosowne,

po czym wyruszyłem etapami do Benares.

Pomiędzy Gayą a Pałacem Oświecenia zobaczył mnie na drodze mnich Upaka.

 

Widząc mnie,

powiedział:

”Przyjacielu,

kolor twojej skóry jest jasny i czysty.

Pod czyją wodzą odszedłeś w bezdomność przyjacielu?

Kto jest twoim nauczycielem?

Czyją Dhammę wyznajesz?”

 

Kiedy to zostało powiedziane,

odrzekłem mnichowi Upace strofami:

 

Jestem wszystko-przekraczający i wszystko wiedzący
Niezanieczyszczony przez wszystkie rzeczy,

wyrzekający się wszystkiego.
Przez wstrzymanie pragnienia uwolniony.

I to zawdzięczam
Mojej własnej mądrości.

Komu powinienem ją przekazać?

Nie mam nauczyciela i mi równego.
Nie istnieje nigdzie na całym świecie
Ze wszystkimi jego bogami, ponieważ nie ma
osoby jako mego odpowiednika.
Ja jestem Nauczycielem na świecie
Bez równego sobie, także spełnionego.

Ja sam jestem całkowicie oświeconym,
Wygaszonym, którego ognie wszystkie wygasły.
Idę teraz do miasta Kasi
Wprawić w ruch kolo Dhammy
W oślepłym świecie
Idę uderzać w Bęben Nieśmiertelności.

 

„Z tego co ogłaszasz przyjacielu,

powinieneś być Uniwersalnym Zwycięzcą”.

 

Zwycięzcy tacy jak ja, Upako
To ci co osiągnęli wyczerpanie skaz.
Pokonałem wszystkie złe rzeczy,
Dlatego jestem zwycięzcą.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

mnich Upaka rzekł „Może i tak jest, przyjacielu”.

Potrząsając głową,

obrał boczną drogę i odszedł.

 

  1. Wtedy wędrując etapami,

dotarłem w końcu do Benares,

do Parku Jeleni w Isipatana,

gdzie przebywali mnisi z grupy pięciu.

Zobaczyli mnie z daleka i uzgodnili między sobą tak:

 

„Przyjaciele, oto nadchodzi mnich Gotama,

który zwrócił się ku uciechom,

porzucił kontrolę i powrócił do luksusu.

Nie powinniśmy składać mu hołdu ani obsługiwać go,

ani brać jego miski i szaty.

Ale siedzenie może być dla niego przygotowane,

jeśli zechce to usiądzie”.

 

Jednakże jak tylko się zbliżyłem,

okazało się,

że nie są zdolni do utrzymania tego paktu.

Jeden wyszedł mi na spotkanie i zabrał moją miskę i szatę,

inny przygotował siedzenie,

jeszcze inny przygotował wodę dla moich stóp i odezwali się do mnie używając słowa „przyjacielu”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

powiedziałem im:

„Mnisi, nie odzywajcie się do Tathagaty używając słowa ‚przyjacielu‘.

 

Tathagata jest Arahatem i Całkowicie Oświeconym.

Słuchajcie mnisi,

Nieśmiertelność została osiągnięta.

 

Poinstruuję was;

pouczę was w Dhammie.

 

Przez praktykowanie zgodnie z instrukcją,

przez osobistą realizację tutaj i teraz dzięki bezpośredniej wiedzy wkroczycie i będziecie trwali w tym najwyższym celu świętego życia dla którego szlachetnie urodzeni słusznie odchodzą ze domowego życia w bezdomność”.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

mnisi z grupy pięciu odpowiedzieli mi tak:

„Przyjacielu Gotama,

nawet przez trud,

ograniczenie i umartwianie się które praktykowałeś,

nie osiągnąłeś dystynkcji wyższej niż ludzki stan,

godnej wiedzy i wizji szlachetnych.

 

Ponieważ obecnie zwróciłeś się ku uciechom i zrezygnowałeś z wysiłku i powróciłeś do luksusu,

jak mógłbyś osiągnąć takie rozróżnienie”.

 

Kiedy to zostało powiedziane odparłem:

„Tathagata nie jest tym który zwrócił się ku uciechom ani też nie porzucił kontroli i nie powrócił do luksusu.

Tathagata jest Arahatem,

Całkowicie Oświeconym.

 

Słuchajcie mnisi,

Nieśmiertelność została osiągnięta.

Poinstruuję was;

pouczę was w Dhammie.

Przez praktykowanie zgodnie z instrukcją,

przez osobistą realizację tutaj i teraz dzięki bezpośredniej wiedzy wkroczycie i będziecie trwali w tym najwyższym celu świętego życia dla którego szlachetnie urodzeni słusznie odchodzą ze domowego życia w bezdomność”.

 

Drugi raz mnisi z grupy pięciu powiedzieli mi:

„Przyjacielu Gotama,

nawet przez trud,

ograniczenie i umartwianie się które praktykowałeś,

nie osiągnąłeś dystynkcji wyższej niż ludzki stan,

godnej wiedzy i wizji szlachetnych.

 

Ponieważ obecnie zwróciłeś się ku uciechom i zrezygnowałeś z wysiłku i powróciłeś do luksusu,

jak mógłbyś osiągnąć takie rozróżnienie”.

 

Trzeci raz odparłem im:

„Tathagata nie jest tym który zwrócił się ku uciechom ani też nie porzucił kontroli i nie powrócił do luksusu.

 

Tathagata jest Arahatem,

Całkowicie Oświeconym.

Słuchajcie mnisi,

Nieśmiertelność została osiągnięta.

Poinstruuję was;

pouczę was w Dhammie.

 

Przez praktykowanie zgodnie z instrukcją,

przez osobistą realizację tutaj i teraz dzięki bezpośredniej wiedzy wkroczycie i będziecie trwali w tym najwyższym celu świętego życia dla którego szlachetnie urodzeni słusznie odchodzą z domowego życia w bezdomność”.

 

Trzeci raz mnisi z grupy pięciu powiedzieli mi:

„Przyjacielu Gotama,

nawet przez trud,

ograniczenie i umartwianie się które praktykowałeś,

nie osiągnąłeś dystynkcji wyższej niż ludzki stan,

godnej wiedzy i wizji szlachetnych.

 

Ponieważ obecnie zwróciłeś się ku uciechom i zrezygnowałeś z wysiłku i powróciłeś do luksusu,

jak mógłbyś osiągnąć takie rozróżnienie”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

spytałem ich:

„Mnisi,

czy kiedykolwiek przedtem mówiłem do was w ten sposób?”

„Nie czcigodny panie”.

 

„Mnisi Tathagata jest Arahatem,

Całkowicie Oświeconym.

Słuchajcie mnisi,

Nieśmiertelność została osiągnięta.

Poinstruuję was;

pouczę was w Dhammie.

 

Przez praktykowanie zgodnie z instrukcją,

przez osobistą realizację tutaj i teraz dzięki bezpośredniej wiedzy wkroczycie i będziecie trwali w tym najwyższym celu świętego życia dla którego szlachetnie urodzeni słusznie odchodzą z domowego życia w bezdomność”.

 

  1. Byłem zdolny przekonać mnichów z grupy pięciu.

 

Czasami instruowałem dwóch mnichów podczas gdy trzech było na żebraczym obchodzie.

 

I w sześciu żyliśmy z tego co tych trzech przyniosło z żebraczego obchodu.

 

Czasami instruowałem trzech mnichów,

podczas gdy dwóch było na żebraczym obchodzie.

 

I w sześciu żyliśmy z tego co tych dwóch przyniosło z żebraczego obchodu.

 

  1. Wtedy mnisi z grupy pięciu,

tak nauczani i instruowani przeze mnie,

będąc samymi podmiotem narodzin,

starości,

chorób,

śmierci,

żalu i skalań,

znając niebezpieczeństwo w tych rzeczach,

szukając niezrodzonego,

niestarzejącego się,

niepodległego chorobom,

nieśmiertelnego,

nieskalanego,

najwyższego bezpieczeństwa od niewoli,

co jest wygaszeniem,

osiągnęli niezrodzone,

niestarzejące się,

nie podległe chorobom,

nieśmiertelne,

bez żalu,

nieskalane,

najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

co jest wygaszeniem.

 

Zmysłowe przyjemności

  1. Mnisi,

jest te pięć strun zmysłowych przyjemności.

Jakie pięć?

Materialne formy poznawane przez oko,

co chciane,

pożądane,

przyjemne i lubiane,

połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

 

Dźwięki poznawane przez ucho …

Zapachy poznawane przez nos …

Smaki poznawane przez język …

 

Dotyki poznawane przez ciało co chciane,

pożądane,

przyjemne i lubiane,

połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

Takie jest pięć strun zmysłowych przyjemności.

 

  1. Jacykolwiek pustelnicy i bramini są zaangażowani i niebacznie poświęcają się tym pięciu strunom zmysłowych przyjemności i kultywują je bez wizji niebezpieczeństwa w nich tkwiącego i bez zrozumienia ucieczki od nich,

można co do nich rozumieć tak:

 

„Kierują się oni ku katastrofie,

kierują się ku zrujnowaniu,

Zły uczyni z nimi to co będzie mu się podobało”.

 

Załóżmy,

że leśny jeleń jest uwiązany,

leży w sidłach,

można co do niego rozumieć tak:

 

„Kieruje się ku katastrofie,

kieruje się ku zrujnowaniu,

myśliwy uczyni z nim to co będzie mu się podobało”.

 

  1. Załóżmy,

że leśny jeleń nie jest uwiązany,

nie leży w sidłach,

można co do niego rozumieć tak:

 

„Nie kieruje się ku katastrofie,

nie kieruje się ku zrujnowaniu,

myśliwy nie uczyni z nim tego co będzie mu się podobało”.

 

Tak też jacykolwiek pustelnicy i bramini nie są zaangażowani i nie poświęcają się niebacznie tym pięciu strunom zmysłowych przyjemności i nie kultywują ich bez wizji niebezpieczeństwa w nich tkwiącego i bez zrozumienia ucieczki od nich,

można co do nich rozumieć tak:

 

„Nie kierują się oni ku katastrofie,

nie kierują się ku zrujnowaniu,

Zły nie uczyni z nimi tego co będzie mu się podobało”.

 

  1. Załóżmy,

że leśny jeleń wędruje po leśnej dziczy,

wędruje one bez strachu,

stoi bez strachu,

siedzi bez strachu,

leży bez strachu.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ jest on poza zasięgiem wzroku myśliwego,

tak też całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych rzeczy,

mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie z myśleniem i rozważaniem i z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

że stał się niewidzialny dla Mary Złego,

pozbawił oko Mary jego sposobności.

 

35 Po uspokojeniu myślenia i rozważania mnich wkracza i trwa w drugiej jhanie z pewnością siebie i ze zjednoczonym umysłem,

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

że stał się niewidzialny dla Mary Złego,

pozbawił oko Mary jego sposobności.

 

  1. Z odejściem błogości trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

mnich wkracza i trwa w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

 

„Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny”.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

że stał się niewidzialny dla Mary Złego,

pozbawił oko Mary jego sposobności.

 

  1. Po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

mnich wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

że stał się niewidzialny dla Mary Złego,

pozbawił oko Mary jego sposobności.

 

  1. Z całkowitym przekroczeniem percepcji materialnych form,

z zanikiem oddziaływania zmysłowej percepcji,

nie zważając na percepcję różnorodności,

baczny tego,

że „przestrzeń jest nieskończona“

mnich wkracza i trwa w bazie nieskończonej przestrzeni.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

że stał się niewidzialny dla Mary Złego,

pozbawił oko Mary jego sposobności.

 

  1. Z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej przestrzeni,

baczny tego,

że „świadomość jest nieskończona“

mnich wkracza i trwa w bazie nieskończonej świadomości.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

że stał się niewidzialny dla Mary Złego,

pozbawił oko Mary jego sposobności.

 

  1. Z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej świadomości,

baczny tego,

że „tu nic nie ma“

mnich wkracza i trwa w bazie nicości.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

że stał się niewidzialny dla Mary Złego,

pozbawił oko Mary jego sposobności.

 

  1. Z całkowitym przekroczeniem bazy nicości,

mnich trwa w bazie ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

że stał się niewidzialny dla Mary Złego,

pozbawił oko Mary jego sposobności.

 

  1. Z całkowitym przekroczeniem bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji mnich wkracza i trwa we wstrzymaniu percepcji i uczucia.

 

O tym mnichu mówi się,

że oślepił Marę,

że stał się niewidzialny dla Mary Złego,

pozbawił oko Mary jego sposobności i że przeszedł ponad przywiązanie do świata.

 

Chodzi on bez strachu,

stoi bez strachu,

siedzi bez strachu,

leży bez strachu.

 

Dlaczego tak jest?

Jest poza zasięgiem Mary.

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli ucieszeni i zadowoleni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
27.
Mała Rozprawa o Odcisku Stopy Słonia

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Przy tej okazji bramin Janussosi,

pośrodku dnia jechał karetą zaprzęgniętą w klacze,

wszystkie białe.

Zobaczył on nadchodzącego wędrowca Pilitokę.

 

Gdy go zobaczył,

spytał go:

„Skąd mistrz Vachayana wraca pośrodku dnia?“

 

„Panie,

wracam od pustelnika Gotamy“.

 

„Jak mistrz Vacchayana postrzega zdolność zrozumienia pustelnika Gotamy?“

 

„Panie,

kimże ja jestem by znać zdolność zrozumienia pustelnika Gotamy?

 

Człowiek powinien być mu równym by znać zdolność zrozumienia pustelnika Gotamy“.

 

„Mistrz Vacchayana chwali pustelnika Gotamę rzeczywiście najwyższą pochwałą“.

 

„Panie,

kimże ja jestem,

by chwalić pustelnika Gotamę?

 

Człowiek powinien być mu równym by chwalić pustelnika Gotamę.

 

Pustelnik Gotama jest chwalony przez chwalonych –

jako najlepszy wśród bogów i ludzi“.

 

„Jakie wartościowe cechy mistrz Vachayana widzi,

że ma takie zaufanie do pustelnika Gotamy?“

3. „Panie,

załóżmy,

że łowca słoni wchodzi w las zamieszkiwany przez słonie i widzi w tym lesie duży odcisk stopy słonia,

długi i szeroki i wnioskuje:

‚To duży słoń samiec‘.

 

Tak też jak tylko zobaczyłem cztery odciski stóp pustelnika Gotamy,

wywnioskowałem:

‚Zrealizowany jest w pełni oświecony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę‘.

 

Jakie cztery?

4. Panie,

widziałem scholastyków z kasty wojowników,

sprytnych i znających teorie innych jak strzelec rozszczepiający włos,

wędrujących wokół i niszczących poglądy innych dzięki swej błyskotliwości.

 

Słyszą oni,

‚Pustelnik Gotama odwiedzi taką wioskę czy miasto‘.

 

Tak oto formułują pytanie:

‚Jeżeli zostanie on zapytany w ten sposób,

odpowie w ten sposób i tak udowodnimy jego teorię jako błędną i jeżeli odpowie w ten sposób,

znów udowodnimy jego teorię jako błędną‘.

 

Słyszą oni ‚Pustelnik Gotama przyszedł odwiedzić taką a taką wioskę czy miasto‘.

Idą do pustelnika Gotamy.

 

Pustelnik Gotama instruuje,

przynagla,

pobudza i zachęca ich mową Dhammy.

Po tym,

nie są w stanie zadać mu pytania,

jak zatem mogli by udowodnić jego teorię jako błędną?

Faktycznie stają się jego uczniami.

 

Gdy zobaczyłem ten pierwszy odcisk stopy u pustelnika Gotamy,

wywnioskowałem:

‚Zrealizowany jest całkowicie oświecony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę‘.

5.-6. I znów widziałem scholastyków z kasty braminów …

gospodarzy scholastyków …

7. I znów widziałem pustelników scholastyków sprytnych i znających teorie innych jak strzelec rozszczepiający włos,

wędrujących wokół i niszczących poglądy innych dzięki swej błyskotliwości.

 

Słyszą oni,

‚Pustelnik Gotama odwiedzi taką wioskę czy miasto‘.

 

Tak oto formułują pytanie:

‚Jeżeli zostanie on zapytany w ten sposób,

odpowie w ten sposób i tak udowodnimy jego teorię jako błędną i jeżeli odpowie w ten sposób,

znów udowodnimy jego teorię jako błędną‘.

 

Słyszą oni „Pustelnik Gotama przyszedł odwiedzić taką a taką wioskę czy miasto“.

 

Idą do pustelnika Gotamy.

 

Pustelnik Gotama instruuje,

przynagla,

pobudza i zachęca ich mową Dhammy.

 

Po tym,

nie są w stanie zadać mu pytania,

jak zatem mogli by udowodnić jego teorię jako błędną.

 

Faktycznie proszą oni pustelnika Gotamę by pozwolił im odejść w bezdomność i on udziela im zgody.

 

Niedługo po tym jak odeszli w bezdomność w ten sposób,

przebywając samotnie i w oderwaniu,

gorliwie i pilnie i zdecydowanie,

przez osobistą realizację dzięki bezpośredniej wiedzy tutaj i teraz wkraczają i trwają w tym najwyższym celu świętego życia w imię którego szlachetnie urodzeni odchodzą ze świeckiego życia w bezdomność.

 

Mówią tak:

‚Byliśmy prawie zgubieni,

byliśmy prawie zrujnowani,

gdyż uprzednio ogłaszaliśmy się pustelnikami chociaż nimi nie byliśmy,

ogłaszaliśmy się braminami chociaż nimi nie byliśmy,

ogłaszaliśmy się arahatami chociaż nimi nie byliśmy,

ale teraz jesteśmy pustelnikami,

teraz jesteśmy braminami,

teraz jesteśmy arahatami‘.

  1. Jak tylko zobaczyłem te cztery odciski stóp u pustelnika Gotamy,

wywnioskowałem:

‚Zrealizowany jest całkowicie oświecony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę’”.

9. Kiedy to zostało powiedziane,

bramin Janussoni wyszedł z karety ciągniętej przez klacze,

wszystkie biale i po ułożeniu swej szaty na jednym ramieniu wzniósł swoje dłonie ku miejscu gdzie przebywał Zrealizowany i trzy razy wygłosił to:

 

„Chwała Zrealizowanemu,

Arahatowi i Całkowicie Przebudzonemu.

Chwała Zrealizowanemu,

Arahatowi i Całkowicie Przebudzonemu.

Chwała Zrealizowanemu,

Arahatowi i Całkowicie Przebudzonemu.

 

Załóżmy,

że tego czy innego razu spotkamy się z mistrzem Gotamą i odbędziemy z nim rozmowę“.

10. Wtedy bramin Janussoni udał się do Zrealizowanego i wymienił z nim pozdrowienia a kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa wymiana zdań została zakończona,

usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił,

zrelacjonował Zrealizowanemu całą konwersację z wędrowcem Pilotiką.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

Zrealizowany powiedział mu:

11. „W tym miejscu braminie,

przykład z odciskiem stopy słonia nie został jeszcze wypełniony szczegółowo.

Zatem posłuchaj jak wypełnia się on ze szczegółami i bacznie uważaj na to co będę mówił”.

 

„Tak panie“,

odpowiedział bramin Janussoni.

 

Zrealizowany rzekł to:

12. „Braminie,

załóżmy,

że łowca słoni wszedł do lasu zamieszkiwanego przez słonie i zobaczył w tym lesie wielki odcisk stopy słonia,

długi i szeroki.

 

Mądry łowca słoni nie wywnioskuje jeszcze:

‚Jest to duży słoń samiec‘.

 

Dlaczego tak jest?

W lesie zamieszkiwanym przez słonie są małe samice słonia,

które pozostawiają duże odciski stóp.

To może być odcisk stopy jednej z nich.

 

Łowca podąża tym śladem i czyniąc tak widzi on w lesie zamieszkiwanym przez słonie duży odcisk stopy słonia,

długi i szeroki i pewne zniszczenie wysoko w górze.

 

Mądry łowca słoni nie wywnioskuje jeszcze:

‚To duży słoń samiec‘.

 

Dlaczego tak jest?

W lesie zamieszkiwanym przez słonie są samice słonia z wielkimi kłami,

pozostawiające duży odcisk stopy.

 

To może być odcisk stopy jednej z nich.

Podąża tym śladem,

czyniąc tak widzi w lesie zamieszkiwanym przez słonie odcisk stopy słonia,

długi i szeroki,

pewne zniszczenie wysoko w górze,

i znaki uczynione przez kły.

 

Mądry łowca słoni nie wywnioskuje jeszcze:

‚To duży słoń samiec‘.

 

Dlaczego tak jest?

W lesie zamieszkiwanym przez słonie są wysokie słonie samice z kłami,

które pozostawiają duży odcisk stopy.

 

To może być odcisk stopy jednej z nich.

Podąża tym śladem.

 

Czyniąc tak widzi,

w lesie zamieszkiwanym przez słonie,

odcisk stopy słonia długi i szeroki,

pewne zniszczenie wysoko w górze,

znaki uczynione kłami i połamane gałęzie i widzi on słonia samca u korzenia drzewa,

lub na otwartym terenie,

spacerującego dookoła czy stojącego czy siedzącego czy leżącego.

 

Wnioskuje on:

‚To jest wielki słoń samiec‘.

13. Tak też braminie,

Tathagata pojawia się na świecie,

arahat,

całkowicie przebudzony,

doskonały w prawdziwej wiedzy i prowadzeniu się,

subtelny,

znawca światów,

niezrównany lider ludzi do opanowania,

nauczyciel bogów i ludzi,

oświecony,

błogosławiony.

  1. Deklaruje on ten świat z jego bogami,

Marami i Brahmami,

to pokolenie z jego pustelnikami i braminami,

z jego książętami ich ludźmi,

co on sam zrealizował przez bezpośrednią wiedzę.

 

Gospodarz lub gospodarza syn lub urodzony w jakimś klanie,

słyszy Dhammę.

Słysząc Dhammę,

nabiera on wiary w Tathagatę.

 

Posiadając wiarę rozważa tak:

‚Domowe życie jest tłoczne i duszne;

bezdomne szeroko otwarte.

 

Nie jest możliwym żyjąc jak gospodarz prowadzić święte życie,

całkowicie doskonałe i czyste jak wypolerowana muszla.

Może zgolę włosy i brodę,

przywdzieję żółta szatę i odejdę z domu w bezdomność.

I przy innej okazji,

porzucając być może małą,

być może dużą fortunę,

porzucając być może mały,

być może wielki krąg krewnych,

goli swe włosy i brodę,

ubiera żółta szatę i odchodzi z domu w bezdomność.

 

  1. Tak odchodząc i otrzymując reguły treningu i drogę życiową mnicha porzucając zabijanie żywych istot,

staje się tym,

kto powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

z odłożonymi kijem i bronią,

łagodny i uprzejmy,

trwa we współczuciu dla wszystkich istot.

 

Porzucając zabieranie tego co nie dane,

staje się tym,

który powstrzymuje się od zabierania tego co nie dane,

biorąc tylko to co dane,

oczekując tylko tego co dane,

staje się tym,

który powstrzymuje się od zabierania tego co nie dane,

trwając czystym w sobie przez nie kradzenie.

 

Porzucając to co nie należy do świętego życia,

staje się tym kto żyje poza,

powstrzymując się od wulgarnej zmysłowości.

 

Porzucając fałszywą mowę,

staje się tym który powstrzymuje się od fałszywej mowy,

mówiąc prawdę,

lgnąc do prawdy,

jest godny zaufania,

rzetelny i niezawodny.

 

Porzucając złośliwą mowy staje się tym kto powstrzymuje się od złośliwej mowy,

jak ten co ani nie powtarza gdzie indziej w celu tworzenia podziałów tego co tu usłyszał ani nie powtarza tutaj tego co usłyszał gdzie indziej;

 

jest tym który jednoczy podzielonych,

jest promotorem przyjaźni i radosnej zgody,

raduje się zgodnością,

cieszy się zgodnością,

staje się mówcą słów które promują zgodę.

 

Porzucając ostrą mowę,

staje się tym który powstrzymuje się od ostrej mowy,

staje się mówcą słów łagodnych,

miłych i cieszących ucho,

dochodzących do serca,

słów drogich i pożądanych przez wielu.

 

Porzucając plotki i obmowy,

staje się tym który powstrzymuje się od plotki i obmowy,

jak ten kto mówi zgodnie ze stanem faktycznym,

o tym co korzystne,

o Dhammie i Dyscyplinie,

staje się mówcą właściwych słów,

wartych zapamiętania,

uzasadnionych,

wyważonych i związanych z dobrem.

 

Staje się tym,

który powstrzymuje się od niszczenia roślin i nasion.

Staje się tym,

który je tylko raz dziennie,

odmawiając posiłku o późnej porze i w nocy.

Staje się tym,

który powstrzymuje się od tańca i śpiewu,

muzyki i przedstawień teatralnych.

 

Staje się tym,

który powstrzymuje się od noszenia ozdób i używania pachnideł.

 

Staje się tym,

który powstrzymuje się od używania wysokich i dużych łóżek.

 

Staje się tym,

który powstrzymuje się od akceptowania złota i srebra.

 

Staje się tym,

który powstrzymuje się od akceptowania:

surowego ziarna …

surowego mięsa …

kobiet i dziewczyn …

niewolnic i niewolników …

owiec i kóz …

słoni i wołów,

koni i kobył …

pól i ziemi.

 

Staje się tym który powstrzymuje się od chodzenia na posyłki …

od kupowania i sprzedawania …

od używania fałszywych wag …

fałszywych metali i fałszywych miar …

od oszukiwania,

zwodzenia,

defraudowania i szachrajstwa …

od ranienia,

mordowania,

więzienia,

zbójnictwa plądrowania i przemocy.

 

Staje się tym co jest zadowolony z szat do ochrony ciała,

z wyżebranego jedzenia do zaspokojenia głodu,

gdziekolwiek idzie,

cały swój dobytek zabiera ze sobą.

 

Tak samo jak ptak co gdziekolwiek leci używa swych własnych skrzydeł,

tak też on staje się tym,

który jest zadowolony z szat do ochrony ciała,

z wyżebranego pożywienia dla zaspokojenia głodu,

gdziekolwiek idzie,

cały swój dobytek zabiera ze sobą.

 

Posiadając ten rodzaj cnót,

właściwych Szlachetnym,

czuje w sobie zadowolenie co nienaganne.

 

  1. Staje się tym,

który widząc materialne formy okiem,

nie dostrzega znaków i cech przez które,

gdyby pozostawił organ zmysłowy bez protekcji,

złe niekorzystne stany pożądania i smutku mogłyby go nawiedzić.

 

Praktykuje on drogę wstrzemięźliwości,

chroni zmysł oka,

podejmuje się wstrzemięźliwości zmysłu oka.

 

Słysząc dźwięk uchem …

Wąchając zapach nosem …

Smakując smak językiem …

Dotykając dotykalne ciałem …

Poznając idee umysłem …

podejmuje się wstrzemięźliwości zmysłu umysłu.

 

Posiadając ta wstrzemięźliwość szlachetnych,

czuje w sobie zadowolenie co nienaganne.

 

  1. Staje się tym który działa z pełną rozwagą,

poruszając się na przód i z powrotem,

który działa z pełną rozwagą patrząc na i patrząc poza,

który działa z pełną rozwagą zginając się i rozciągając,

który działa z pełną rozwagą nosząc połataną szatę i miskę,

który działa z pełną rozwagą gdy je,

pije przeżuwa i smakuje,

 

który działa z pełna rozwagą gdy opróżnia jelita i oddaje mocz,

który działa z pełną rozwagą gdy chodzi,

stoi i siedzi,

budzi się,

mówi i milczy.

 

  1. Po powrocie z żebraczego obchodu,

po posiłku,

siada krzyżując swe nogi,

z ciałem wyprostowanym,

z ustanowioną uważnością przed sobą.

 

Porzucając pożądanie świata,

oczyszcza on swój umysł od pożądania.

Porzucając złą woli i nienawiść,

trwa bez umysłu ogarniętego złą wolą,

współczujący dla dobra wszystkich żywych istot oczyszcza umysł od złej woli,

złośliwości i nienawiści.

 

Porzucając stany letargiczne i ospałość,

trwa z umysłem wolnym od stanów letargicznych i ospałości,

postrzegając światło,

uważny i w pełni rozważny,

oczyszcza swój umysł ze stanów letargicznych i ospałości.

 

Porzucając niepokoje i zmartwienia,

trwa niezaniepokojony,

z umysłem wyciszonym w sobie,

oczyszczając umysł z niepokojów i zmartwień.

 

Porzucając niepewność,

trwa z umysłem,

który pokonał niepewność,

nie kwestionując korzystnych idei,

oczyszcza umysł z niepewności.

 

  1. Po porzuceniu tych pięciu przeszkód,

skalań umysłu,

osłabiających zrozumienie,

całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych stanów wkracza i trwa w pierwszej jhanie z towarzyszącymi temu myśleniem i rozważaniem i z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

To nazywa się odciskiem stopy Tathagaty,

czymś używanym przez Tathagatę,

czymś oznaczonym przez Tathagatę,

ale szlachetny uczeń nie wnioskuje jeszcze:

 

‚Zrealizowany jest całkowicie przebudzony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę‘.

 

  1. Ze wstrzymaniem myślenia i rozważania wkracza on w drugą jhanę z pewnością siebie i zjednoczeniem umysłu bez myślenia i rozważania z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

To również nazywa się odciskiem stopy Tathagaty,

czymś używanym przez Tathagatę,

czymś oznaczonym przez Tathagatę,

ale szlachetny uczeń nie wnioskuje jeszcze:

 

‚Zrealizowany jest całkowicie przebudzony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę‘.

 

  1. I znów z odejściem błogości trwa w równowadze,

uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie,

na temat której Szlachetni powiadają:

‚Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny‘.

 

To również nazywa się odciskiem stopy Tathagaty,

czymś używanym przez Tathagatę,

czymś oznaczonym przez Tathagatę,

ale szlachetny uczeń nie wnioskuje jeszcze:

‚Zrealizowany jest całkowicie przebudzony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę‘.

 

  1. I znów po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

To również nazywa się odciskiem stopy Tathagaty,

czymś używanym przez Tathagatę,

czymś oznaczonym przez Tathagatę,

ale szlachetny uczeń nie wnioskuje jeszcze:

 

‚Zrealizowany jest całkowicie przebudzony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę‘.

 

  1. Kiedy jego skoncentrowany umysł jest tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

uwolniony od niedoskonałości,

podatny władczy i stały i bazujący na niewzruszoności,

nakierowuje,

inklinuje umysł na wiedzę rekolekcji przeszłych żywotów,

mianowicie jedne narodziny,

drugie narodziny…

pięć narodzin,

dziesięć narodzin,

pięćdziesiąt narodzin,

sto narodzin,

sto tysięcy narodzin,

wiele eonów rozszerzania się wszechświata,

wiele eonów kurczenia się wszechświata,

wiele eonów rozszerzania i kurczenia się wszechświata:

 

Tu był tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądał,

taki był jego pokarm,

takie było jego doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres jego życia,

odchodząc stamtąd umierając,

pojawił się gdzie indziej,

tam też był tak a tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądał,

taki był jego pokarm,

takie doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres jego życia,

przemijając,

umierając tam,

pojawił się tutaj.

 

Tak z detalami i szczegółami wspomina swoje rozliczne przeszłe żywoty.

 

To również nazywa się odciskiem stopy Tathagaty,

czymś używanym przez Tathagatę,

czymś oznaczonym przez Tathagatę,

ale szlachetny uczeń nie wnioskuje jeszcze:

‚Zrealizowany jest całkowicie przebudzony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę‘.

 

  1. Kiedy jego skoncentrowany umysł jest tak oczyszczony,

jasny nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny,

władczy,

stały,

bazujący na niewzruszoności,

nakierowuje,

inklinuje umysł na wiedzę o przemijaniu i ponownym pojawianiu się istot.

 

Z niebiańskim okiem,

oczyszczonym i przewyższającym ludzkie,

widzi on istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące,

rozumie on jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami tak:

 

‚Te wartościowe istoty,

które źle się prowadziły ciałem mową i umysłem,

lżące Szlachetnych,

błędne w swych poglądach,

skłaniające się do błędnego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji, zatraceniu,

nawet w piekle,

ale te wartościowe istoty,

o dobrym prowadzeniu ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

słuszne w swych poglądach,

skłaniające się do słusznego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w dobrej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie‘,

 

tak z niebiańskim okiem,

które jest oczyszczone i przewyższa ludzkie,

widzi on istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące.

 

Rozumie on jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami.

 

To również nazywa się odciskiem stopy Tathagaty,

czymś używanym przez Tathagatę,

czymś oznaczonym przez Tathagatę,

ale szlachetny uczeń nie wnioskuje jeszcze:

 

‚Zrealizowany jest całkowicie przebudzony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę‘.

 

  1. Kiedy jego skoncentrowany umysł jest tak oczyszczony,

jasny nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny,

władczy,

stały,

bazujący na niewzruszoności,

nakierowuje,

inklinuje umysł na wiedzę o eliminacji skaz.

 

Ma on bezpośrednią taką wiedzę: ‚To cierpienie‘.

Ma on bezpośrednią taką wiedzę: ‚To powstanie cierpienia‘.

Ma on bezpośrednią taką wiedzę: ‚To wstrzymanie cierpienia‘.

Ma on bezpośrednią taką wiedzę: ‚To droga do wstrzymania cierpienia‘.

 

To również nazywa się odciskiem stopy Tathagaty,

czymś używanym przez Tathagatę,

czymś oznaczonym przez Tathagatę,

ale szlachetny uczeń nie wnioskuje jeszcze:

‚Zrealizowany jest całkowicie przebudzony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona, Zgromadzenie weszło na dobrą drogę‘.

 

  1. Kiedy wie i widzi w ten sposób,

jego umysł jest wyzwolony ze skazy zmysłowego pożądania,

ze skazy istnienia,

i ze skazy ignorancji.

 

Z wyzwoleniem pojawia się wiedza:

‚Jest wyzwolony‘.

Ma bezpośrednią wiedzę:

‚Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było zostało zrobione.

Nigdy więcej to już nie nadejdzie‘.

 

To również nazywa się odciskiem stopy Tathagaty,

czymś używanym przez Tathagatę,

czymś oznaczonym przez Tathagatę,

i to w tym miejscu szlachetny uczeń wnioskuje:

Zrealizowany jest całkowicie przebudzony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane, bramin Janussoni powiedział:

„Znakomicie, mistrzu Gotama!,

Znakomicie, mistrzu Gotama!

 

Dhamma została wyjaśniona na wiele sposobów przez mistrza Gotamę,

tak jakby ustawił on właściwie to co zostało przewrócone,

odsłaniając ukryte,

pokazując drogę temu kto zagubiony,

trzymając lampę w ciemności dla tych ze wzrokiem by zobaczyli formy.

 

  1. Biorę schronienie u Mistrza Gotamy jak i w Dhammie i Zgromadzeniu.

Od dziś niech Mistrz Gotama zapamięta mnie jako wyznawcę,

którzy udał się do niego po schronienie”.

 

Majjhima Nikàya I
28.
Wielka Rozprawa o Odcisku Stopy Słonia

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savathi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam czcigodny Sariputta odezwał się do mnichów tak:

„Przyjaciele mnisi”.

„Przyjacielu”

odpowiedzieli mnisi.

Czcigodny Sariputta rzekł to:

 

  1. Przyjaciele,

tak jak odcisk stopy jakiejkolwiek żywej chodzącej istoty może zmieścić się w obrębie odcisku stopy słonia,

tak że odcisk stopy słonia jest uważany za największy z nich z uwagi na swój wielki rozmiar,

tak też jakiekolwiek korzystne rzeczy są,

wszystkie one mogą być włączone w Cztery Szlachetne Prawdy.

 

W jakie cztery?

 

  1. W Szlachetną Prawdę o Cierpieniu,

w Szlachetną Prawdę o Powstaniu Cierpienia,

w Szlachetną Prawdę o Wstrzymaniu Cierpienia i w Szlachetną Prawdę o Drodze Prowadzącej do Wstrzymania Cierpienia.

 

  1. A co jest Szlachetną Prawdą o Cierpieniu?

Narodziny są cierpieniem,

starość jest cierpieniem,

śmierć jest cierpieniem,

żal płacz,

ból,

smutek i rozpacz są cierpieniem,

w skrócie pięć agregatów objętych utrzymywaniem jest cierpieniem.

 

  1. A co jest pięcioma agregatami objętymi utrzymywaniem?

To agregat materialnej formy objęty utrzymywaniem,

agregat uczucia objęty utrzymywaniem,

agregat percepcji objęty utrzymywaniem,

agregat determinacji objęty utrzymywaniem,

agregat świadomości objęty utrzymywaniem.

 

  1. A czym jest agregat materialnej formy objęty utrzymywaniem?

To cztery wielkie elementy i jakakolwiek materialna forma z tego wyprowadzona.

 

  1. A co jest czterema wielkimi elementami?

To element ziemi,

element wody,

element ognia,

element powietrza.

 

(Ziemia)

  1. A czym jest element ziemi?

Element ziemi może być zarówno wewnętrzny jak i zewnętrzny.

 

Czym jest wewnętrzny element ziemi?

Cokolwiek wewnętrznego,

należącego do niego,

co solidne,

to jest włosy głowy,

paznokcie,

zęby,

skóra,

mięso,

ścięgna,

kości,

szpik kostny,

nerki,

serce,

wątroba,

śledziona,

płuca,

zawartość żołądka lub cokolwiek innego co wewnętrzne,

co solidne,

to jest nazywane wewnętrznym elementem ziemi.

 

Teraz zarówno wewnętrzny element ziemi jak i zewnętrzny element ziemi to po prostu element ziemi.

 

I powinien on być widziany tak:

„To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja“.

 

Kiedy widzi on to w ten sposób,

zgodnie z tym jakim to jest,

z właściwą mądrością,

staje się obojętny co do elementu ziemi i czyni umysł beznamiętnym co do elementu ziemi.

 

  1. Zdarza się,

że element wody jest zakłócony i wtedy zewnętrzny element ziemi zanika.

 

  1. Kiedy nawet ten zewnętrzny element ziemi,

wielkim jakim on jest,

jest opisywany jako nietrwały,

jako podmiot zniszczenia,

jako podmiot zaniku,

jako podmiot zmiany;

cóż zatem te ciało wspierane przez pragnienie i trwające tylko chwilę?

Nie może być (uważane) jako „ja” czy „moje” czy „jestem”.

 

  1. Zatem (po zobaczeniu tego elementu takim jakim w rzeczywistości jest) jeżeli inni źle traktują, krytykują,

przeklinają,

straszą mnicha,

rozumie on tak:

 

„Te bolesne uczucie zrodzone z ucho-kontaktu powstało u mnie.

To jest zależne,

nie niezależne.

Zależne od czego?

Zależne od kontaktu”.

 

Wtedy widzi on,

że ten kontakt jest nietrwały,

że to uczucie jest nietrwałe,

że ta percepcja jest nietrwała,

że te determinacje są nietrwałe i że ta świadomość jest nietrwała.

 

I jego umysł,

który już uczynił element (utworzony z agregatu materialnej formy) swym obiektywnym wspomaganiem,

wkracza w te (nowe obiektywne wspomaganie teraz kontemplowane) i uzyskuje przekonanie,

stałość i zdecydowanie.

 

  1. Jeżeli inni atakują tego mnicha niechcianym,

niepożądanym i niemiłym kontaktem pięści,

grud ziemi,

kijów,

czy noży,

rozumie on tak:

„Te ciało jest rzeczą taką,

że kontakt z pięściami,

grudami ziemi,

kijami czy nożami ma na nim miejsce.

 

Ale to zostało powiedziane przez Zrealizowanego w rozprawie z Przykładem o Pile:

‚Nawet jeżeli bandyci dwuręczną piłą brutalnie będą odkrajali mu członek od członka,

ten kto dopuści do swego serca nienawiść z tego powodu,

nie będzie tym który podąża za moją nauką‘.

 

Zatem niemalejąca energia powinna być wzbudzona u mnie i nieprzerwana uważność ustanowiona,

moje ciało powinno być spokojne i nierozemocjonowane,

mój umysł powinien być skoncentrowany i zjednoczony.

 

I teraz niech kontakt z pięściami,

grudami ziemi,

kijami i nożami ma miejsce na tym ciele,

gdyż to właśnie tak przesłanie Buddy jest wcielane w życie”.

 

  1. Jeżeli gdy tak wspominając Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie,

równowaga nie zostaje ustanowiona u niego z korzystnym jako jej wspomaganiem,

wtedy pobudza się i przynagla tak:

 

„To moja strata,

to nie zysk dla mnie,

to źle dla mnie,

nie jest to dla mnie dobre,

że gdy w ten sposób wspominam Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie równowaga nie zostaje ustanowiona u mnie,

z korzystnym jako jej wspomaganiem”.

 

Tak jak synowa widząc swego teścia czuje się przynaglona (by go zadowolić) tak też jeżeli u mnicha równowaga nie zostaje ustanowiona z korzystnym jako jej wspomaganie,

wtedy pobudza się on i przynagla.

 

  1. Ale jeżeli u mnicha tak wspominającego Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie równowaga zostaje ustanowiona z korzystnym jako jej wspomaganiem,

wtedy jest on zadowolony.

I w tym miejscu,

przyjaciele,

wiele zostało zrobione przez mnicha.

 

(Woda)

  1. Czym przyjaciele jest element wody?

Element wody może być zarówno wewnętrzny jak i zewnętrzny.

 

Czym jest wewnętrzny element wody?

Cokolwiek wewnętrznego należącego do niego co z wodą,

wodniste,

to jest flegma,

ropa,

krew,

pot,

tłuszcz,

łzy,

ślina,

mocz,

lub cokolwiek co z wodą,

wodniste,

to jest nazywane wewnętrznym elementem wody.

Teraz zarówno wewnętrzny element wody jak i zewnętrzny element wody to po prostu element wody.

 

A ten powinien być widziany zgodnie z tym jakim jest,

z właściwą mądrością tak:

„To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja“.

 

Kiedy widzi on to w ten sposób,

zgodnie z tym jak jest,

z właściwą mądrością,

staje się on obojętny co do elementu wody i czyni umysł beznamiętnym co do elementu wody.

 

  1. Zdarza się,

że zewnętrzny element wody jest zakłócony.

Unosi on wioskę,

miasteczko,

miasto,

dystrykt i kraj.

 

Zdarza się,

że woda w wielkim oceanie opuszcza się o sto,

dwieście,

trzysta,

czterysta,

pięćset,

sześćset,

siedemset metrów.

 

Zdarza się,

że woda w wielkim oceanie jest głęboka na siedem drzew palmowych,

o głębokości sześciu drzew palmowych …

o głębokości jednego drzewa palmowego.

 

Zdarza się,

że woda w wielkim oceanie jest o głębokości siedmiu stóp,

sześciu stóp …

jednej stopy.

 

Zdarza się,

ze woda w wielkim oceanie jest o głębokości pół stopy.

 

Zdarza się,

że wody w wielkim oceanie nie wystarczy by zanurzyć w niej palec.

 

  1. Kiedy nawet ten zewnętrzny element wody,

wielkim jakim on jest,

jest opisywany jako nietrwały,

jako podmiot zniszczenia,

jako podmiot zaniku,

jako podmiot zmiany;

 

cóż zatem te ciało wspierane przez pragnienie i trwające tylko chwilę?

Nie może być (uważane) jako „ja” czy „moje” czy „jestem”.

 

  1. Zatem (po zobaczeniu tego elementu takim jakim w rzeczywistości jest),

jeżeli inni źle traktują,

krytykują,

przeklinają,

straszą mnicha,

rozumie on tak:

 

„Te bolesne uczucie zrodzone z ucho-kontaktu powstało u mnie.

To jest zależne,

nie niezależne.

Zależne od czego?

Zależne od kontaktu”.

 

Wtedy widzi on,

że ten kontakt jest nietrwały,

że to uczucie jest nietrwałe,

że ta percepcja jest nietrwała,

że te determinacje są nietrwałe i że ta świadomość jest nietrwała.

 

I jego umysł,

który już uczynił element (utworzony z agregatu materialnej formy) swym obiektywnym wspomaganiem,

wkracza w te (nowe obiektywne wspomaganie teraz kontemplowane) i uzyskuje przekonanie,

stałość i zdecydowanie.

 

  1. Jeżeli inni atakują tego mnicha niechcianym,

niepożądanym i niemiłym kontaktem pięści,

grud ziemi,

kijów,

czy noży,

rozumie on tak:

„Te ciało jest rzeczą taką,

że kontakt z pięściami,

grudami ziemi,

kijami czy nożami ma na nim miejsce.

 

Ale to zostało powiedziane przez Zrealizowanego w rozprawie z Przykładem o Pile:

‚Nawet jeżeli bandyci dwuręczną piłą brutalnie będą odkrajali mu członek od członka,

ten kto dopuści do swego serca nienawiść z tego powodu,

nie będzie tym który podąża za moją nauką‘.

 

Zatem niemalejąca energia powinna być wzbudzona u mnie i nieprzerwana uważność ustanowiona,

moje ciało powinno być spokojne i nierozemocjonowane,

mój umysł powinien być skoncentrowany i zjednoczony.

I teraz niech kontakt z pięściami,

grudami ziemi,

kijami i nożami ma miejsce na tym ciele,

gdyż to właśnie tak przesłanie Buddy jest wcielane w życie”.

 

  1. Jeżeli gdy tak wspominając Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie,

równowaga nie zostaje ustanowiona u niego z korzystnym jako jej wspomaganiem,

wtedy pobudza się i przynagla tak:

 

„To moja strata,

to nie zysk dla mnie,

to źle dla mnie,

nie jest to dla mnie dobre,

że gdy w ten sposób wspominam Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie równowaga nie zostaje ustanowiona u mnie,

z korzystnym jako jej wspomaganiem”.

 

Tak jak synowa widząc swego teścia czuje się przynaglona (by go zadowolić) tak też jeżeli u mnicha równowaga nie zostaje ustanowiona z korzystnym jako jej wspomaganie,

wtedy pobudza się on i przynagla.

 

  1. Ale jeżeli u mnicha tak wspominającego Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie równowaga zostaje ustanowiona z korzystnym jako jej wspomaganie,

wtedy jest on zadowolony.

I w tym miejscu,

przyjaciele,

wiele zostało zrobione przez mnicha.

 

(Ogień)

  1. Czym przyjaciele jest element ognia?

Element ognia może być zarówno wewnętrzny jak i zewnętrzny.

 

Czym jest wewnętrzny element ognia?

Cokolwiek wewnętrzne należące do niego co ogniem,

co ogniste,

przez co jest ogrzewany,

spalany i przez co jest jedzone,

pite,

konsumowane i smakowane i staje się całkiem strawione,

lub cokolwiek innego wewnętrznego należącego do niego co ogniem,

co ogniste,

to nazywane jest wewnętrznym elementem ognia.

 

Teraz zarówno wewnętrzny element ognia jak i zewnętrzny element ognia to po prostu element ognia.

 

A ten powinien być widziany zgodnie z tym jakim jest,

z właściwą wiedzą tak:

„To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja“.

 

Kiedy widzi on to w ten sposób,

zgodnie z tym jakim to jest z właściwą mądrością,

staje się obojętny w co do elementu ognia i czyni umysł beznamiętnym co do elementu ognia.

 

  1. Zdarza się,

że zewnętrzny element ognia jest zakłócony.

Spala on wioskę,

miasteczko,

miasto,

dystrykt i kraj.

 

Zatrzymuje się tylko gdy dochodzi do zielonej trawy,

drogi czy skały,

czy wody,

czy czystej otwartej przestrzeni,

z braku opału.

 

Zdarza się,

że próbują uzyskać ogień nawet z kogucich piór.

 

  1. Kiedy nawet ten zewnętrzny element ognia,

wielkim jakim on jest,

jest opisywany jako nietrwały,

jako podmiot zniszczenia,

jako podmiot zaniku,

jako podmiot zmiany;

 

cóż zatem te ciało wspierane przez pragnienie i trwające tylko chwilę?

Nie może być (uważane) jako „ja” czy „moje” czy „jestem”.

 

  1. Zatem (po zobaczeniu tego elementu takim jakim w rzeczywistości jest),

jeżeli inni źle traktują,

krytykują,

przeklinają,

straszą mnicha,

rozumie on tak:

 

„Te bolesne uczucie zrodzone z ucho-kontaktu powstało u mnie.

To jest zależne,

nie niezależne.

Zależne od czego?

Zależne od kontaktu”.

 

Wtedy widzi on,

że ten kontakt jest nietrwały,

że to uczucie jest nietrwałe,

że ta percepcja jest nietrwała,

że te determinacje są nietrwałe i że ta świadomość jest nietrwała.

I jego umysł,

który już uczynił element (utworzony z agregatu materialnej formy) swym obiektywnym wspomaganiem,

wkracza w te (nowe obiektywne wspomaganie teraz kontemplowane) i uzyskuje przekonanie,

stałość i zdecydowanie.

 

  1. Jeżeli inni atakują tego mnicha niechcianym,

niepożądanym i niemiłym kontaktem pięści,

grud ziemi,

kijów,

czy noży,

rozumie on tak:

„Te ciało jest rzeczą taką,

że kontakt z pięściami,

grudami ziemi,

kijami czy nożami ma na nim miejsce.

 

Ale to zostało powiedziane przez Zrealizowanego w rozprawie z Przykładem o Pile:

‚Nawet jeżeli bandyci dwuręczną piłą brutalnie będą odkrajali mu członek od członka,

ten kto dopuści do swego serca nienawiść z tego powodu,

nie będzie tym który podąża za moją nauką‘.

 

Zatem niemalejąca energia powinna być wzbudzona u mnie i nieprzerwana uważność ustanowiona,

moje ciało powinno być spokojne i nierozemocjonowane,

mój umysł powinien być skoncentrowany i zjednoczony.

 

I teraz niech kontakt z pięściami,

grudami ziemi,

kijami i nożami ma miejsce na tym ciele,

gdyż to właśnie tak przesłanie Buddy jest wcielane w życie”.

 

  1. Jeżeli gdy tak wspominając Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie,

równowaga nie zostaje ustanowiona u niego z korzystnym jako jej wspomaganiem,

wtedy pobudza się i przynagla tak:

„To moja strata,

to nie zysk dla mnie,

to źle dla mnie,

nie jest to dla mnie dobre,

że gdy w ten sposób wspominam Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie równowaga nie zostaje ustanowiona u mnie, z korzystnym jako jej wspomaganiem”.

 

Tak jak synowa widząc swego teścia czuje się przynaglona (by go zadowolić) tak też jeżeli u mnicha równowaga nie zostaje ustanowiona z korzystnym jako jej wspomaganie,

wtedy pobudza się on i przynagla.

 

  1. Ale jeżeli u mnicha tak wspominającego Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie równowaga zostaje ustanowiona z korzystnym jako jej wspomaganie,

wtedy jest on zadowolony.

 

I w tym miejscu,

przyjaciele,

wiele zostało zrobione przez mnicha.

 

(Powietrze)

  1. Czym przyjaciele jest element powietrza?

Element powietrza może być zarówno wewnętrzny jak i zewnętrzny.

Czym jest wewnętrzny element powietrza?

 

Cokolwiek wewnętrzne należące do niego co powietrzem,

co wietrzne,

to jest wiatry idące do góry,

wiatry idące do dołu,

wiatry w żołądku,

wiatry w jelitach,

wdech i wydech,

lub cokolwiek innego co wewnętrzne,

należące do niego co powietrzem,

co wietrzne,

to nazywane jest wewnętrznym elementem powietrza.

 

Teraz zarówno wewnętrzny element powietrza jak i zewnętrzny element powietrza to po prostu element powietrza.

A ten powinien być widziany zgodnie z tym jakim jest,

z właściwą mądrością tak:

„To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja“.

 

Kiedy widzi on to w ten sposób,

zgodnie z tym jakim to jest,

z właściwą mądrością,

staje się obojętny w stosunku do elementu powietrza i czyni umysł beznamiętnym co do elementu powietrza.

 

  1. Zdarza się,

że zewnętrzny element powietrza jest zaburzony.

 

Zmiata on wioskę,

miasteczko,

miasto,

dystrykt i kraj.

 

Zdarza się,

że w ostatnim miesiącu gorącego sezonu ludzie szukają wiatru za pomocą wachlarza,

dmuchawy i nawet słoma na dachu się nie porusza.

 

  1. Kiedy nawet ten zewnętrzny element powietrza,

wielkim jakim on jest,

jest opisywany jako nietrwały,

jako podmiot zniszczenia,

jako podmiot zaniku,

jako podmiot zmiany;

cóż zatem te ciało wspierane przez pragnienie i trwające tylko chwilę?

 

Nie może być (uważane) jako „ja” czy „moje” czy „jestem”.

 

  1. Zatem (po zobaczeniu tego elementu takim jakim w rzeczywistości jest),

jeżeli inni źle traktują,

krytykują,

przeklinają,

straszą mnicha,

rozumie on tak:

 

„Te bolesne uczucie zrodzone z ucho-kontaktu powstało u mnie.

To jest zależne,

nie niezależne.

Zależne od czego?

Zależne od kontaktu”.

 

Wtedy widzi on,

że ten kontakt jest nietrwały,

że to uczucie jest nietrwałe,

że ta percepcja jest nietrwała,

że te determinacje są nietrwałe i że ta świadomość jest nietrwała.

 

I jego umysł, który już uczynił element (utworzony z agregatu materialnej formy) swym obiektywnym wspomaganiem,

wkracza w te (nowe obiektywne wspomaganie teraz kontemplowane) i uzyskuje przekonanie,

stałość i zdecydowanie.

 

  1. Jeżeli inni atakują tego mnicha niechcianym,

niepożądanym i niemiłym kontaktem pięści,

grud ziemi,

kijów,

czy noży,

rozumie on tak:

 

„Te ciało jest rzeczą taką,

że kontakt z pięściami,

grudami ziemi,

kijami czy nożami ma na nim miejsce.

 

Ale to zostało powiedziane przez Zrealizowanego w rozprawie z Przykładem o Pile:

‚Nawet jeżeli bandyci dwuręczną piłą brutalnie będą odkrajali mu członek od członka,

ten kto dopuści do swego serca nienawiść z tego powodu,

nie będzie tym który podąża za moją nauką‘.

 

Zatem niemalejąca energia powinna być pobudzona we mnie i nieprzerwana uważność ustanowiona, moje ciało powinno być spokojne i nierozemocjonowane,

mój umysł powinien być skoncentrowany i zjednoczony.

I teraz niech kontakt z pięściami,

grudami ziemi,

kijami i nożami ma miejsce na tym ciele,

gdyż to właśnie tak przesłanie Buddy jest wcielane w życie”.

 

  1. Jeżeli gdy tak wspominając Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie,

równowaga nie zostaje ustanowiona u niego z korzystnym jako jej wspomaganiem,

wtedy pobudza się i przynagla tak:

 

„To moja strata,

to nie zysk dla mnie,

to źle dla mnie,

nie jest to dla mnie dobre,

że gdy w ten sposób wspominam Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie równowaga nie zostaje ustanowiona u mnie,

z korzystnym jako jej wspomaganiem”.

 

Tak jak synowa widząc swego teścia czuje się przynaglona (by go zadowolić) tak też jeżeli u mnicha równowaga nie zostaje ustanowiona z korzystnym jako jej wspomaganie,

wtedy pobudza się on i przynagla.

 

  1. Ale jeżeli u mnicha tak wspominającego Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie równowaga zostaje ustanowiona z korzystnym jako jej wspomaganie,

wtedy jest on zadowolony.

I w tym miejscu,

przyjaciele,

wiele zostało zrobione przez mnicha.

 

  1. Tak jak gdy na przestrzeń otoczoną ścianami i dachem,

trawą i gliną używa się terminu „dom” tak też gdy przestrzeń jest otoczona kośćmi i ścięgnami mięsem i skórą,

używa się terminu „materialna forma”.

 

  1. Jeżeli oko w sobie jest sprawne,

ale zewnętrzne formy nie wchodzą w zasięg i nie ma odpowiedniego (świadomego) zaangażowania,

to nie będzie manifestacji odpowiedniej klasy świadomości.

 

Jeżeli oko w sobie jest sprawne i zewnętrzne formy wchodzą w zasięg,

ale nie ma odpowiedniego (świadomego) zaangażowania,

to nie będzie manifestacji odpowiedniej klasy świadomości.

 

Ale dzięki faktowi,

że oko w sobie jest sprawne i zewnętrzne formy wchodzą w zasięg i jest odpowiednie (świadome) zaangażowanie,

to jest i manifestacja odpowiedniej klasy świadomości.

 

  1. Jakakolwiek materialna forma,

tak doszła do bycia,

jest włączona w agregat materialnej formy objęty utrzymywaniem.

 

Jakiekolwiek uczucie tak doszłe do bycia,

jest włączone w agregat uczucia objęty utrzymywaniem

 

Jakakolwiek percepcja tak doszła do bycia,

jest włączona w agregat percepcji objęty utrzymywaniem.

 

Jakiekolwiek determinacje tak doszłe do bycia,

są włączone w agregat determinacji objęty utrzymywaniem.

 

Jakakolwiek świadomość tak doszła do bycia,

jest włączona w agregat świadomości objęty utrzymywaniem.

 

Rozumie on tak:

„To jak się wydaje jest,

jak dochodzi do zawarcia,

zgromadzenia,

skomasowania w te pięć agregatów objętych utrzymywaniem.

 

I teraz to zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

„Kto widzi współzależne powstawanie,

widzi Dhammę.

 

Kto widzi Dhammę,

widzi współzależne powstawanie”.

 

I te pięć agregatów objętych utrzymywaniem jest powstałych współzależnie.

 

Chęć co do nich,

akceptacja czy aprobata tych pięciu agregatów objętych utrzymywaniem jest powstaniem cierpienia.

 

Usunięcie chęci i pożądania,

porzucenie chęci i pożądania tych pięciu agregatów objętych utrzymywaniem jest wstrzymaniem cierpienia.

W tym miejscu przyjaciele,

również wiele zostało zrobione przez mnicha.

 

39.-40. Jeżeli ucho w sobie jest sprawne …

41.-42. Jeżeli nos w sobie jest sprawny …

43.-44. Jeżeli język w sobie jest sprawny …

45.-46. Jeżeli ciało w sobie jest sprawne …

 

  1. Jeżeli umysł w sobie jest sprawny,

ale idee nie wchodzą w zasięg i nie ma odpowiedniego (świadomego) zaangażowania,

to nie będzie manifestacji odpowiedniej klasy świadomości.

 

Jeżeli umysł w sobie jest sprawny i idee wchodzą w zasięg,

ale nie ma odpowiedniego (świadomego) zaangażowania,

to nie będzie manifestacji odpowiedniej klasy świadomości.

 

Ale dzięki faktowi,

że umysł w sobie jest sprawny i idee wchodzą w zasięg i jest odpowiednie (świadome) zaangażowanie,

to jest i manifestacja odpowiedniej klasy świadomości.

 

  1. Jakakolwiek materialna forma,

tak doszła do bycia,

jest włączona w agregat materialnej formy objęty utrzymywaniem.

 

Jakiekolwiek uczucie tak doszłe do bycia,

jest włączone w agregat uczucia objęty utrzymywaniem.

 

Jakakolwiek percepcja tak doszła do bycia,

jest włączona w agregat percepcji objęty utrzymywaniem.

Jakiekolwiek determinacje tak doszłe do bycia,

są włączone w agregat determinacji objęty utrzymywaniem.

 

Jakiekolwiek świadomość tak doszła do bycia,

jest włączona w agregat świadomości objęty utrzymywaniem.

Rozumie on tak:

„To jak się wydaje jest,

jak dochodzi do zawarcia,

zgromadzenia,

skomasowania w te pięć agregatów objętych utrzymywaniem.

 

I teraz to zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

„Kto widzi współzależne powstawanie,

widzi Dhammę.

Kto widzi Dhammę,

widzi współzależne powstawanie”.

 

I te pięć agregatów objętych utrzymywaniem jest powstałych współzależnie.

 

Chęć co do nich,

akceptacja czy aprobata tych pięciu agregatów objętych utrzymywaniem jest powstaniem cierpienia.

 

Usunięcie chęci i pożądania,

porzucenie chęci i pożądania tych pięciu agregatów objętych utrzymywaniem jest wstrzymaniem cierpienia.

W tym miejscu przyjaciele,

również wiele zostało zrobione przez mnicha.

Oto co powiedział czcigodny Sariputta.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

 

Majjhima Nikàya I
29.
Wielka Rozprawa z Przykładem o Rdzeniu Drzewa

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Rajagaha na górze Szczyt Sępa,

było to wkrótce po odejściu Devadatty.

Tam odnośnie Devadatty Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

 

  1. Mnisi,

tu pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób,

osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

I jego intencja jest spełniona.

 

Z tego powodu zachwala siebie i dyskredytuje innych tak:

„Mam korzyści,

honor i uznanie,

ale ci inni mnisi są nieznani,

nie liczący się”.

 

Pod wpływem korzyści,

honoru i uznania wzrasta w zaniedbaniu,

popada w zaniedbanie i będąc zaniedbanym żyje w cierpieniu.

 

Załóżmy,

że człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń.

 

Omija jego rdzeń,

miąższ,

jego wewnętrzną korę,

jego zewnętrzną korę,

i ucina gałęzie drzewa i liście i zabiera je myśląc że są rdzeniem drzewa.

 

Wtedy człowiek o dobrym wzroku widząc go,

może powiedzieć:

„Ten dobry człowiek nie zna rdzenia drzewa,

miąższu,

wewnętrznej kory,

zewnętrznej kory czy gałęzi i liści.

 

I tak podczas gdy potrzebuje rdzenia drzewa,

szuka rdzenia drzewa,

wędruje w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przyszedł pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń i omijając jego rdzeń,

miąższ,

jego wewnętrzną korę,

jego zewnętrzną korę,

uciął gałęzie drzewa i liście i zabrał je myśląc że są rdzeniem drzewa.

 

Cokolwiek to było co ten dobry człowiek musiał zrobić z rdzeniem drzewa,

jego cel nie zostanie osiągnięty”.

 

Tak też mnisi pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

 

I jego intencja jest spełniona.

 

Z tego powodu zachwala siebie i dyskredytuje innych tak:

„Mam korzyści,

honor i uznanie,

ale ci inni mnisi są nieznani,

nie liczący się”.

 

Pod wpływem korzyści,

honoru i uznania wzrasta w zaniedbaniu,

popada w zaniedbanie i będąc zaniedbanym żyje w cierpieniu.

 

Ten mnich jest nazywany tym który zabrał gałęzie i liście świętego życia i zatrzymał się na tym.

 

  1. Tu mnisi,

pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

 

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób,

osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

 

Nie jest zadowolony z tych korzyści,

honoru i uznania i jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

Nie jest pod wpływem korzyści,

honoru i uznania,

nie wzrasta w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

 

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie cnoty.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia cnoty i jego intencja jest spełniona.

 

Z tego powodu zachwala siebie i dyskredytuje innych tak:

„Jestem cnotliwy,

o dobrym charakterze,

ale ci inni mnisi są niemoralni o złym charakterze‘.

 

Pod wpływem tego osiągnięcia cnoty wzrasta w zaniedbaniu,

popada w zaniedbanie i będąc zaniedbanym żyje w cierpieniu.

 

Załóżmy,

że człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń.

 

Omija jego rdzeń,

miąższ,

jego wewnętrzną korę,

i wycina jego zewnętrzną korę i zabiera ją myśląc,

że to rdzeń drzewa.

 

Wtedy człowiek o dobrym wzroku widząc go,

może powiedzieć:

„Ten dobry człowiek nie zna rdzenia drzewa,

miąższu,

wewnętrznej kory,

zewnętrznej kory czy gałęzi i liści.

 

I tak podczas gdy potrzebuje rdzenia drzewa,

szuka rdzenia drzewa,

wędruje w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przyszedł pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń i omijając jego rdzeń,

miąższ,

jego wewnętrzną korę,

wyciął jego zewnętrzną korę,

i zabrał ją myśląc że jest rdzeniem drzewa.

 

Cokolwiek to było co ten dobry człowiek musiał zrobić z rdzeniem drzewa,

jego cel nie zostanie osiągnięty”.

 

Tak też mnisi pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób,

osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

 

Nie jest zadowolony z tych korzyści,

honoru i uznania i jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

Nie jest pod wpływem korzyści,

honoru i uznania,

nie wzrasta w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

 

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie cnoty.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia cnoty i jego intencja jest spełniona.

 

Z tego powodu zachwala siebie i dyskredytuje innych tak:

„Jestem cnotliwy,

o dobrym charakterze,

ale ci inni mnisi są niemoralni o złym charakterze‘.

 

Pod wpływem tego osiągnięcia cnoty wzrasta w zaniedbaniu,

popada w zaniedbanie i będąc zaniedbanym żyje w cierpieniu.

 

Ten mnich jest nazywany tym który zabrał zewnętrzną korę świętego życia i zatrzymał się na tym.

 

  1. Tu mnisi,

pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

 

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

 

Nie jest zadowolony z tych korzyści,

honoru i uznania i jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

Nie jest pod wpływem korzyści,

honoru i uznania,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie cnoty.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia cnoty ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

Nie jest pod wpływem osiągnięcia cnoty,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

 

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie koncentracji.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia koncentracji i jego intencja jest spełniona.

 

Z tego powodu zachwala siebie i dyskredytuje innych tak:

„Jestem skoncentrowany,

mój umysł jest zjednoczony ale ci inni mnisi są nieskoncentrowani o rozproszonych umysłach”.

 

Pod wpływem tego osiągnięcia koncentracji wzrasta w zaniedbaniu,

popada w zaniedbanie,

i będąc zaniedbanym żyje w cierpieniu.

 

Załóżmy,

że człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń.

 

Omija jego rdzeń,

miąższ,

i wycina jego wewnętrzną korę i zabiera ją myśląc,

że to rdzeń drzewa.

 

Wtedy człowiek o dobrym wzroku,

widząc go,

może powiedzieć:

„Ten dobry człowiek nie zna rdzenia drzewa,

miąższu,

wewnętrznej kory,

zewnętrznej kory czy gałęzi i liści.

 

I tak podczas gdy potrzebuje rdzenia drzewa,

szuka rdzenia drzewa,

wędruje w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przyszedł pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń i omijając jego rdzeń,

miąższ,

wyciął jego wewnętrzną korę,

i zabrał ją myśląc że jest rdzeniem drzewa.

 

Cokolwiek to było co ten dobry człowiek musiał zrobić z rdzeniem drzewa,

jego cel nie zostanie osiągnięty”.

 

Tak też mnisi pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

Nie jest zadowolony z tych korzyści,

honoru i uznania i jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

Nie jest pod wpływem korzyści,

honoru i uznania,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie cnoty.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia cnoty ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

Nie jest pod wpływem osiągnięcia cnoty,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

 

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie koncentracji.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia koncentracji i jego intencja jest spełniona.

 

Z tego powodu zachwala siebie i dyskredytuje innych tak:

„Jestem skoncentrowany,

mój umysł jest zjednoczony ale ci inni mnisi są nieskoncentrowani o rozproszonych umysłach”.

 

Pod wpływem tego osiągnięcia koncentracji wzrasta w zaniedbaniu,

popada w zaniedbanie,

i będąc zaniedbanym żyje w cierpieniu.

 

Ten mnich jest nazywany tym który zabrał wewnętrzną korę świętego życia i zatrzymał się na tym.

 

  1. Tu mnisi,

pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu, płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

 

Nie jest zadowolony z tych korzyści,

honoru i uznania i jego intencja nie jest spełniona.

 

Nie jest pod wpływem korzyści,

honoru i uznania,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

 

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie cnoty.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia cnoty ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Nie jest pod wpływem osiągnięcia cnoty,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

 

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie koncentracji.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia koncentracji ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

Nie jest pod wpływem osiągnięcia koncentracji,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

 

Będąc pilnym osiąga wiedzę i wgląd.

 

Jest zadowolony z tej wiedzy i wglądu i jego intencja jest spełniona.

 

Z tego powodu zachwala siebie i dyskredytuje innych tak:

 

„Żyję wiedząc i widząc ale ci inni mnisi żyją nie wiedząc i nie widząc”.

 

Pod wpływem tej wiedzy i wglądu rośnie w zaniedbaniu,

popada w zaniedbanie i będąc zaniedbanym żyje w cierpieniu.

 

Załóżmy,

że człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń.

Omija jego rdzeń i wycina jego miąższ i zabiera go myśląc,

że to rdzeń drzewa.

 

Wtedy człowiek o dobrym wzroku,

widząc go,

może powiedzieć:

„Ten dobry człowiek nie zna rdzenia drzewa,

miąższu,

wewnętrznej kory,

zewnętrznej kory czy gałęzi i liści.

 

I tak podczas gdy potrzebuje rdzenia drzewa,

szuka rdzenia drzewa,

wędruje w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przyszedł pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń i omijając jego rdzeń,

wyciął miąższ i zabrał go myśląc że jest rdzeniem drzewa.

 

Cokolwiek to było co ten dobry człowiek musiał zrobić z rdzeniem drzewa,

jego cel nie zostanie osiągnięty.

 

Tak też mnisi pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

 

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

 

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

 

Nie jest zadowolony z tych korzyści,

honoru i uznania i jego intencja nie jest spełniona.

 

Nie jest pod wpływem korzyści,

honoru i uznania,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

 

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie cnoty.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia cnoty ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Nie jest pod wpływem osiągnięcia cnoty,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

 

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie koncentracji.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia koncentracji ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

Nie jest pod wpływem osiągnięcia koncentracji,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

 

Będąc pilnym osiąga wiedzę i wgląd.

 

Jest zadowolony z tej wiedzy i wglądu i jego intencja jest spełniona.

 

Z tego powodu zachwala siebie i dyskredytuje innych tak:

 

„Żyję wiedząc i widząc ale ci inni mnisi żyją nie wiedząc i nie widząc”.

 

Pod wpływem tej wiedzy i wglądu rośnie w zaniedbaniu,

popada w zaniedbanie i będąc zaniedbanym żyje w cierpieniu.

 

Ten mnich jest nazywany tym który zabrał miąższ świętego życia i zatrzymał się na tym.

 

  1. Tu mnisi,

pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

 

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

 

Nie jest zadowolony z tych korzyści,

honoru i uznania i jego intencja nie jest spełniona.

 

Nie jest pod wpływem korzyści,

honoru i uznania,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

 

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie cnoty.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia cnoty ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Nie jest pod wpływem osiągnięcia cnoty,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

 

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie koncentracji.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia koncentracji ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Nie jest pod wpływem osiągnięcia koncentracji nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

Będąc pilnym osiąga wiedzę i wgląd.

 

Jest zadowolony z tej wiedzy i wglądu ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

Nie jest pod wpływem tej wiedzy i wglądu i nie rośnie w zaniedbaniu,

nie popada w zaniedbanie.

Będąc pilnym osiąga trwałe wyzwolenie.

I jest niemożliwe by mnich stracił to trwałe wyzwolenie.

 

Załóżmy,

że człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń.

I wytnie on tylko rdzeń drzewa i zabierze wiedząc,

że to rdzeń drzewa.

 

Wtedy człowiek o dobrym wzroku,

widząc go może powiedzieć:

„Ten dobry człowiek znał rdzeń drzewa,

miąższ,

wewnętrzną korę,

zewnętrzną korę,

gałęzie i liście.

I tak podczas gdy potrzebuje rdzenia drzewa,

szuka rdzenia drzewa,

wędruje w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przyszedł pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń i wyciął tylko rdzeń drzewa.

 

Cokolwiek to było co ten dobry człowiek musiał zrobić z rdzeniem drzewa,

jego cel zostanie osiągnięty.

 

Tak też mnisi pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi ze świeckiego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane“.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

Nie jest zadowolony z tych korzyści,

honoru i uznania i jego intencja nie jest spełniona.

Nie jest pod wpływem korzyści,

honoru i uznania,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie cnoty.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia cnoty ale jego intencja nie jest spełniona.

Nie jest pod wpływem osiągnięcia cnoty,

nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

Będąc pilnym osiąga osiągnięcie koncentracji.

 

Jest zadowolony z tego osiągnięcia koncentracji ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Nie jest pod wpływem osiągnięcia koncentracji nie rośnie w zaniedbaniu i nie popada w zaniedbanie.

Będąc pilnym osiąga wiedzę i wgląd.

 

Jest zadowolony z tej wiedzy i wglądu ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

Nie jest pod wpływem tej wiedzy i wglądu i nie rośnie w zaniedbaniu,

nie popada w zaniedbanie.

Kiedy jest pilny,

osiąga trwałe wyzwolenie.

I nie jest możliwe by ten mnich stracił to trwałe wyzwolenie.

 

  1. I tak,

te święte życie,

mnisi,

nie ma korzyści,

honoru i uznania jako swego celu,

ani osiągnięcia cnoty jako swego celu,

ani osiągnięcia koncentracji jako swego celu,

ani wiedzy i wglądu jako swego celu.

 

Ale to niezachwiane wyzwolenie umysłu jest celem tego świętego życia,

jego rdzeniem i jego końcem.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
30. Mała Rozprawa z Przykładem o Rdzeniu Drzewa

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Wtedy bramin Pingalakoccha udał się do Zrealizowanego i wymienił z nim pozdrowienia.

Kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

usiadł z boku.

Kiedy to uczynił powiedział do Zrealizowanego:

„Mistrzu Gotama,

są ci pustelnicy i bramini,

każdy ze swym zgromadzeniem,

ze swą grupą,

prowadzący grupę,

każdy znany i słynny jako filozof i uznawany przez wielu za świętego

– mam na myśli Purana Kassapę,

Makkhali Gosalę,

Ajita Kesakambalię,

Pakudha Kaccayanę,

Sanjaya Belatthiputtę i Nighanta Nataputtę –

czy wszyscy oni mają bezpośrednią wiedzę jak to ogłaszają,

czy też żaden z nich nie ma bezpośredniej wiedzy,

lub też pewni z nich mają bezpośrednią wiedzę a pewni nie?”

 

„Wystarczy braminie,

czy wszyscy oni mają bezpośrednią wiedzę jak to ogłaszają,

czy żaden z nich,

czy pewni z nich mają bezpośrednią wiedzę a pewni nie,

niech tak będzie.

Pouczę cię o Dhammie,

braminie.

Słuchaj i bacznie uważaj na to co powiem”.

 

„Tak jest panie”,

odpowiedział bramin Pingalakocha.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Załóżmy,

że człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń.

Omija jego rdzeń,

miąższ,

jego wewnętrzną korę,

jego zewnętrzną korę,

i ucina gałęzie drzewa i liście i zabiera je myśląc że są rdzeniem drzewa.

 

Wtedy człowiek o dobrym wzroku,

widząc go,

może powiedzieć:

„Ten dobry człowiek nie zna rdzenia drzewa,

miąższu,

wewnętrznej kory,

zewnętrznej kory czy gałęzi i liści.

 

I tak podczas gdy potrzebuje rdzenia drzewa,

szuka rdzenia drzewa,

wędruje w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przyszedł pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń i omijając jego rdzeń,

miąższ,

jego wewnętrzną korę, jego zewnętrzną korę,

uciął gałęzie drzewa i liście i zabrał je myśląc,

że są rdzeniem drzewa.

 

Cokolwiek to było co ten dobry człowiek musiał zrobić z rdzeniem drzewa,

jego cel nie zostanie osiągnięty”.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń.

Omija jego rdzeń,

miąższ,

jego wewnętrzną korę,

i wycina jego zewnętrzną korę i zabiera ją myśląc,

że to rdzeń drzewa.

 

Wtedy człowiek o dobrym wzroku,

widząc go,

może powiedzieć:

„Ten dobry człowiek nie zna rdzenia drzewa,

miąższu,

wewnętrznej kory,

zewnętrznej kory czy gałęzi i liści.

 

I tak podczas gdy potrzebuje rdzenia drzewa,

szuka rdzenia drzewa,

wędruje w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przyszedł pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń i omijając jego rdzeń,

miąższ,

jego wewnętrzną korę,

wyciął jego zewnętrzną korę i zabrał ją myśląc że jest rdzeniem drzewa.

 

Cokolwiek to było co ten dobry człowiek musiał zrobić z rdzeniem drzewa,

jego cel nie zostanie osiągnięty”.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń.

 

Omija jego rdzeń,

miąższ,

i wycina jego wewnętrzną korę i zabiera ją myśląc,

że to rdzeń drzewa.

 

Wtedy człowiek o dobrym wzroku,

widząc go,

może powiedzieć:

„Ten dobry człowiek nie zna rdzenia drzewa,

miąższu,

wewnętrznej kory,

zewnętrznej kory czy gałęzi i liści.

 

I tak podczas gdy potrzebuje rdzenia drzewa,

szuka rdzenia drzewa,

wędruje w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przyszedł pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń i omijając jego rdzeń,

miąższ,

wyciął jego wewnętrzną korę,

i zabrał ją myśląc że jest rdzeniem drzewa.

 

Cokolwiek to było co ten dobry człowiek musiał zrobić z rdzeniem drzewa,

jego cel nie zostanie osiągnięty”.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń.

 

Omija jego rdzeń i wycina jego miąższ i zabiera go myśląc,

że to rdzeń drzewa.

 

Wtedy człowiek o dobrym wzroku,

widząc go,

może powiedzieć:

„Ten dobry człowiek nie zna rdzenia drzewa,

miąższu,

wewnętrznej kory,

zewnętrznej kory czy gałęzi i liści.

 

I tak podczas gdy potrzebuje rdzenia drzewa,

szuka rdzenia drzewa,

wędruje w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przyszedł pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń i omijając jego rdzeń,

wyciął miąższ i zabrał go myśląc że jest rdzeniem drzewa.

 

Cokolwiek to było co ten dobry człowiek musiał zrobić z rdzeniem drzewa,

jego cel nie zostanie osiągnięty”.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń.

 

I wytnie on tylko rdzeń drzewa i zabierze wiedząc,

że to rdzeń drzewa.

 

Wtedy człowiek o dobrym wzroku,

widząc go może powiedzieć:

 

„Ten dobry człowiek znał rdzeń drzewa,

miąższ,

wewnętrzną korę,

zewnętrzną korę,

gałęzie i liście.

 

I tak podczas gdy potrzebuje rdzenia drzewa,

szuka rdzenia drzewa,

wędruje w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

przyszedł pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń i wyciął tylko rdzeń drzewa.

 

Cokolwiek to było co ten dobry człowiek musiał zrobić z rdzeniem drzewa,

jego cel zostanie osiągnięty”.

 

  1. Tak też braminie,

tu pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu, płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

 

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób,

osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

I jego intencja jest spełniona.

 

Z tego powodu zachwala siebie i dyskredytuje innych tak:

„Mam korzyści,

honor i uznanie,

ale ci inni mnisi są nieznani,

nie liczący się”.

 

I tak nie wzbudza w sobie pragnienia do działania,

nie czyni wysiłku by zrealizować inne rzeczy,

wyższe niż te korzyści,

honor i uznanie,

nadrzędne co do nich.

 

Powiadam,

że ta osoba jest jak człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

co przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń,

omija jego rdzeń,

miąższ,

wewnętrzną korę,

zewnętrzną korę i wycina jego gałęzie i liście i zabiera je myśląc,

że to rdzeń drzewa.

 

  1. Tu pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

 

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób,

osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

 

Ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

I tak wzbudza w sobie pragnienie do działania,

czyni wysiłek by zrealizować inne rzeczy,

wyższe niż te korzyści,

honor i uznanie,

nadrzędne co do nich,

nie waha się i nie rozluźnia.

 

Osiąga doskonałą cnotę.

 

Jest zadowolony z tej doskonałości cnoty i jego intencja jest spełniona.

 

Z tego powodu zachwala siebie i dyskredytuje innych tak:

„Jestem cnotliwy,

o dobrym charakterze,

ale ci inni mnisi są niemoralni o złym charakterze”.

 

I tak nie wzbudza w sobie pragnienia do działania,

nie czyni wysiłku by zrealizować inne rzeczy wyższe niż te osiągnięcie cnoty,

nadrzędne co do tego.

 

Powiadam,

że ta osoba jest jak człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

co przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń i omija jego rdzeń,

miąższ,

wewnętrzną korę,

i wycina zewnętrzną korę i zabiera ją myśląc,

że to rdzeń drzewa.

 

  1. Tu pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

 

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

 

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób,

osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

 

Ale jego intencja nie jest spełniona.

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

I tak wzbudza w sobie pragnienie do działania,

czyni wysiłek by zrealizować inne rzeczy wyższe niż te korzyści,

honor i uznanie,

nadrzędne co do nich,

nie waha się i nie rozluźnia.

 

Osiąga doskonałą cnotę.

Jest zadowolony z tej doskonałości cnoty,

ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

I tak wzbudza w sobie pragnienie do działania,

czyni wysiłek by zrealizować inne rzeczy wyższe niż te osiągnięcie cnoty,

nadrzędne co do niego,

nie waha się i nie rozluźnia.

 

Osiąga osiągnięcie koncentracji.

 

Jest zadowolony z tego i jego intencja jest spełniona.

 

Z tego powodu zachwala siebie i dyskredytuje innych tak:

 

„Jestem skoncentrowany,

mój umysł jest zjednoczony ale ci inni mnisi są nieskoncentrowani o rozproszonych umysłach”.

 

I tak nie wzbudza w sobie pragnienia do działania,

nie czyni wysiłku by zrealizować inne rzeczy wyższe niż te osiągnięcie koncentracji,

nadrzędne co do niego.

 

Powiadam,

że ta osoba jest jak człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

co przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń,

omija jego rdzeń,

miąższ,

i wycina wewnętrzną korę i zabiera ją myśląc,

że to rdzeń drzewa.

 

  1. Tu pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

 

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób,

osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

 

Ale jego intencja nie jest spełniona.

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

I tak wzbudza w sobie pragnienie do działania,

czyni wysiłek by zrealizować inne rzeczy wyższe niż te korzyści,

honor i uznanie,

nadrzędne co do nich,

nie waha się i nie rozluźnia.

Osiąga doskonałą cnotę.

 

Jest zadowolony z tej doskonałości cnoty,

ale jego intencja nie jest spełniona.

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

I tak wzbudza w sobie pragnienie do działania,

czyni wysiłek by zrealizować inne rzeczy wyższe niż te osiągnięcie cnoty,

nadrzędne co do niego,

nie waha się i nie rozluźnia.

Osiąga osiągnięcie koncentracji.

 

Jest zadowolony z tego ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

I tak wzbudza w sobie pragnienia do działania,

czyni wysiłek by zrealizować inne rzeczy wyższe niż te osiągnięcie koncentracji,

nadrzędne co do niego,

nie waha się i nie rozluźnia.

 

Osiąga wiedzę i wgląd.

Jest zadowolony z tej wiedzy i wglądu i jego intencja jest spełniona.

 

Z tego powodu zachwala siebie i dyskredytuje innych tak:

„Żyję wiedząc i widząc ale ci inni mnisi żyją nie wiedząc i nie widząc”.

 

I tak nie wzbudza w sobie pragnienia do działania,

nie czyni wysiłku by zrealizować inne rzeczy wyższe niż te osiągnięcie wiedzy i wglądu,

nadrzędne co do niego,

waha się i rozluźnia.

 

Powiadam,

że ta osoba jest jak człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

co przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń,

omija jego rdzeń,

i wycina miąższ i zabiera go myśląc,

że to rdzeń drzewa.

 

  1. Tu pewien szlachetnie urodzony kierowany wiarą odchodzi z domowego życia w bezdomność rozważając:

„Jestem ofiarą narodzin,

starości,

śmierci,

żalu,

płaczu,

bólu,

smutku i rozpaczy,

jestem ofiarą cierpienia,

żerem cierpienia.

 

Z pewnością zakończenie tej całej masy cierpienia może być poznane”.

 

Kiedy odchodzi w bezdomność w ten sposób,

osiąga on korzyści,

honor i uznanie.

 

Ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

I tak wzbudza w sobie pragnienia do działania,

czyni wysiłek by zrealizować inne rzeczy wyższe niż te korzyści,

honor i uznanie,

nadrzędne co do nich,

nie waha się i nie rozluźnia.

Osiąga doskonałą cnotę.

 

Jest zadowolony z tej doskonałości cnoty i ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

I tak wzbudza w sobie pragnienie do działania,

czyni wysiłek by zrealizować inne rzeczy wyższe niż te osiągnięcie cnoty,

nadrzędne co do niego,

nie waha się i nie rozluźnia.

 

Osiąga osiągnięcie koncentracji.

 

Jest zadowolony z tego ale jego intencja nie jest spełniona.

 

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

I tak wzbudza w sobie pragnienie do działania,

czyni wysiłek by zrealizować inne rzeczy wyższe niż te osiągnięcie koncentracji,

nadrzędne co do niego,

nie waha się i nie rozluźnia.

Osiąga wiedzę i wgląd.

 

Jest zadowolony z tej wiedzy i wglądu ale jego intencja nie jest spełniona.

Z tego powodu nie zachwala siebie i nie dyskredytuje innych.

 

I tak wzbudza w sobie pragnienie do działania,

czyni wysiłek by zrealizować inne rzeczy wyższe niż te osiągnięcie wiedzy i wglądu,

nadrzędne co do niego,

nie waha się i nie rozluźnia.

 

Ale braminie,

jakie są rzeczy wyższe niż ta wiedza i wgląd i nadrzędne co do nich?

 

  1. Tu braminie,

całkiem odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych rzeczy,

mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie z myśleniem i rozważaniem i z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

To jest rzecz wyższa niż ta wiedza i wgląd i nadrzędna co do niej.

 

  1. Po uspokojeniu myślenia i rozważania mnich wkracza i trwa w drugiej jhanie z pewnością siebie i ze zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania,

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

To jest rzecz wyższa niż ta wiedza i wgląd i nadrzędna co do niej.

 

  1. Z odejściem błogości trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

mnich wkracza i trwa w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

 

„Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny”.

 

To jest rzecz wyższa niż ta wiedza i wgląd i nadrzędna co do niej.

 

  1. Po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

mnich wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

To jest rzecz wyższa niż ta wiedza i wgląd i nadrzędna co do niej.

 

  1. Z całkowitym przekroczeniem percepcji form,

z zanikiem oddziaływania zmysłowej percepcji,

nie zważając na percepcję różnorodności,

baczny tego,

że „przestrzeń jest nieskończona“,

mnich wkracza i trwa w bazie nieskończonej przestrzeni.

 

To jest rzecz wyższa niż ta wiedza i wgląd i nadrzędna co do niej.

 

  1. Z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej przestrzeni,

baczny tego,

że „świadomość jest nieskończona“,

mnich wkracza i trwa w bazie nieskończonej świadomości.

To jest rzecz wyższa niż ta wiedza i wgląd i nadrzędna co do niej.

 

  1. Z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej świadomości,

baczny tego,

że „tu nic nie ma“,

 

mnich wkracza i trwa w bazie nicości.

 

To jest rzecz wyższa niż ta wiedza i wgląd i nadrzędna co do niej.

 

  1. Z całkowitym przekroczeniem bazy nicości,

mnich trwa w bazie ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

To jest rzecz wyższa niż ta wiedza i wgląd i nadrzędna co do niej.

 

  1. Z całkowitym przekroczeniem bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji mnich wkracza i trwa we wstrzymaniu percepcji i uczucia.

 

To jest rzecz wyższa niż ta wiedza i wgląd i nadrzędna co do niej.

 

  1. Powiadam,

że ta osoba jest jak człowiek potrzebujący rdzenia drzewa,

szukający rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa,

co przychodzi pod wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń,

i wycina rdzeń drzewa i zabiera go wiedząc,

ze to rdzeń drzewa i cokolwiek musiał on zrobić z tym rdzeniem drzewa jego cel został osiągnięty.

 

  1. I tak, te święte życie,

braminie,

nie ma korzyści,

honoru i uznania jako swego celu,

ani osiągnięcia cnoty jako swego celu,

ani osiągnięcia koncentracji jako swego celu,

ani wiedzy i wglądu jako swego celu.

 

Ale to niezachwiane wyzwolenie umysłu jest celem tego świętego życia,

jego rdzeniem i jego końcem.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

bramin Pingalakoccha powiedział do Zrealizowanego:

„Znakomicie, mistrzu Gotama!

Znakomicie, mistrzu Gotama!

 

Dhamma została wyjaśniona na wiele sposobów przez mistrza Gotamę,

tak jakby ustawił on właściwie to co zostało przewrócone,

odsłaniając ukryte,

pokazując drogę temu kto zagubiony,

trzymając lampę w ciemności dla tych ze wzrokiem by zobaczyli formy.

 

Biorę schronienie u mistrza Gotamy jak i w Dhammie i Zgromadzeniu.

 

Od dziś niech mistrz Gotama zapamięta mnie jako wyznawcę,

który udał się do niego po schronienie”.

 

Majjhima Nikàya I
31.
Las Gosinga – Mała Rozprzwa

  1. Tak usłyszałem.

Przy tej okazji Zrealizowany mieszkał w Nadika Domu Ginjaka.

 

  1. Przy tej okazji czcigodny Anuruddha i czcigodny Nandiya i czcigodny Kimbila mieszkali w Parku Gosinga –

lesie drzewa sala.

 

  1. Wieczorem Zrealizowany wstał z medytacji i udał się do Parku Gosinga lasu drzew sala.

Stróż parku zobaczył nadchodzącego Zrealizowanego.

Powiedział mu:

„Pustelniku,

nie wchodź do tego parku.

Jest tu trzech szlachetnie urodzonych poszukujących swego własnego dobra.

Nie przeszkadzaj im”.

 

  1. Czcigodny Anuruddha usłyszał stróża parku mówiącego do Zrealizowanego.

 

Rzekł do niego:

„Stróżu,

przyjacielu,

nie trzymaj Zrealizowanego na zewnątrz.

To nasz Mistrz,

Zrealizowany przyszedł”.

 

Czcigodny Anuruddha udał się do czcigodnego Nandiyi i do czcigodnego Kimbili i rzekł:

 

„Wyjdźcie czcigodni przyjaciele,

wyjdźcie.

Nasz Mistrz przyszedł”.

 

  1. Wtedy wszyscy trzej udali się do Zrealizowanego;

jeden zabrał jego miskę i szatę,

jeden przygotował siedzenie a jeden wodę do obmycia stóp.

 

Zrealizowany usiadł na przygotowanym siedzeniu i kiedy to uczynił,

obmył swe stopy.

 

Wtedy złożyli hołd Zrealizowanemu i usiedli z boku.

 

Kiedy to uczynili Zrealizowany rzekł do nich:

„Mam nadzieję,

że czujecie się dobrze,

Anuruddha,

że jest wam wygodnie i że nie macie kłopotów z wyżebraniem jedzenia”.

 

„Wszyscy czujemy się dobrze,

jest nam wygodnie i że nie mamy kłopotów z wyżebraniem jedzenia”.

 

  1. „Mam nadzieję,

że żyjecie w porozumieniu,

w zgodzie,

Anuruddha,

tak bez dysput jak mleko z wodą,

spoglądając na siebie wzajemnie życzliwym wzrokiem?”

 

„Z pewnością tak czynimy,

czcigodny panie”.

 

  1. „Ale Anuruddha,

w jaki sposób tak żyjecie?”

 

„Czcigodny panie,

co do tego myślę tak:

‚To zysk dla mnie,

to wielki zysk dla mnie,

że mieszkam tutaj z takimi towarzyszami w świętym życiu‘.

 

Czynię cielesne,

werbalne i mentalne działania przyjazności ku tym czcigodnym,

zarówno publicznie jak i prywatnie.

 

Myślę sobie:

‚Dlaczego nie powinienem odłożyć na bok tego ku czemu odczuwam skłonność i czynić tylko to ku czemu skłaniają się ci czcigodni‘.

 

I zgodnie z tym działam.

Jesteśmy o różnych ciałach,

czcigodny panie,

ale tylko o jednym umyśle”.

 

Czcigodny Nandiya i czcigodny Kimbila –

każdy powiedział to samo.

 

Dodali jeszcze:

„Oto jak żyjemy w porozumieniu i zgodzie,

czcigodny panie,

spoglądając na siebie wzajemnie życzliwym okiem”.

 

  1. „Dobrze, dobrze Anuruddha.

Mam nadzieję,

że wszyscy trwacie pilnie,

energicznie i zdecydowanie”.

 

„Z pewnością tak czynimy,

czcigodny panie”.

 

  1. „Ale Anuruddho,

w jaki sposób tak trwacie?”

 

„Czcigodny panie,

co do tego,

ktokolwiek z nas wróci pierwszy z żebraczego obchodu po wiosce,

przygotowuje siedzenia i wodę do picia i mycia i ustawia na miejscu kosz na odpadki.

 

Ten z nas kto wraca ostatni,

je jedzenie które zostało,

jeżeli zechce,

w innym wypadku wyrzuca je tam gdzie nie ma zieleni lub do wody,

gdzie nie ma życia.

 

Sprząta on siedzenia i wodę do picia i mycia.

 

Sprząta kosz na odpadki po uprzednim jego umyciu i zamiata jadalnię.

 

Ktokolwiek zauważy,

że pojemniki z pitną wodą lub wodą do mycia czy do toalety są z małą ilością wody lub puste,

dogląda ich.

 

Jeżeli są one dla niego za ciężkie,

woła kogoś drugiego przez znak ręką i wspólnym wysiłkiem przenoszą pojemnik.

Przy tej okazji nie rozmawiamy.

 

Ale co pięć dni siedzimy w nocy razem i rozmawiamy o Dhammie.

Oto jak trwamy pilnie,

energicznie i zdecydowanie“.

 

  1. „Dobrze, dobrze Anuruddha,

ale czy trwając tak w ten sposób,

pilnie,

energicznie i zdecydowanie,

czy osiągnęliście jakieś rozróżnienie w wiedzy i wizji warte szlachetnych,

wygodne trwanie wyższe niż ludzkie idee?”

 

„Czemu nie,

czcigodny panie.

Tu kiedykolwiek zechcemy,

całkiem oddzieleni od zmysłowych przyjemności,

wkraczamy i trwamy w pierwszej jhanie z myśleniem i rozważaniem i z błogością i szczęściem zrodzonymi z odosobnienia.

 

Czcigodny panie,

to rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych,

wyższe niż ludzkie idee,

wygodne trwanie które osiągnęliśmy trwając pilnie,

energicznie i zdecydowanie”.

 

  1. „Dobrze, dobrze Anuruddha.

Ale czy jest jakieś inne rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych wyższe niż ludzkie idee,

które osiągnęliście jako wygodne trwanie,

przez przekroczenie tego trwania,

przez uspokojenie tego trwania?”

 

„Dlaczego nie,

czcigodny panie?

 

Tu kiedykolwiek zechcemy,

po uspokojeniu myślenia i rozważania wkraczamy i trwamy w drugiej jhanie z pewnością siebie i z zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania,

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Czcigodny panie,

to rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych,

wyższe niż ludzkie idee,

które osiągnęliśmy jako wygodne trwanie,

przez przekroczenie uprzedniego trwania,

przez uspokojenie uprzedniego trwania”.

 

  1. „Dobrze, dobrze Anuruddha.

Ale czy jest jakieś inne rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych wyższe niż ludzkie idee,

które osiągnęliście jako wygodne trwanie,

przez przekroczenie tego trwania,

przez uspokojenie tego trwania?”

 

„Dlaczego nie,

czcigodny panie?

 

Tu kiedykolwiek zechcemy,

z zanikiem błogości trwając w równowadze,

uważni i w pełni rozważni,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkraczamy i trwamy w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

 

‚Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny‘.

 

Czcigodny panie,

to rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych,

wyższe niż ludzkie idee,

wygodne trwanie które osiągnęliśmy przez przekroczenie uprzedniego trwania,

przez uspokojenie uprzedniego trwania”.

 

  1. „Dobrze, dobrze Anuruddha.

Ale czy jest jakieś inne rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych wyższe niż ludzkie idee,

które osiągnęliście jako wygodne trwanie,

przez przekroczenie tego trwania,

przez uspokojenie tego trwania?”

 

„Dlaczego nie,

czcigodny panie?

 

Tu kiedykolwiek zechcemy,

po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

wkraczamy i trwamy w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

Czcigodny panie,

to rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych,

wyższe niż ludzkie idee,

wygodne trwanie które osiągnęliśmy przez przekroczenie uprzedniego trwania,

przez uspokojenie uprzedniego trwania”.

 

  1. „Dobrze, dobrze Anuruddha.

Ale czy jest jakieś inne rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych wyższe niż ludzkie idee,

które osiągnęliście jako wygodne trwanie,

przez przekroczenie tego trwania,

przez uspokojenie tego trwania?”

 

„Dlaczego nie,

czcigodny panie?

Tu kiedykolwiek zechcemy,

z całkowitym przekroczeniem percepcji form,

z zanikiem oddziaływania zmysłowej percepcji,

nie zważając na percepcję różnorodności,

baczni tego,

że ‚przestrzeń jest nieskończona‘,

wkraczamy i trwamy w bazie nieskończonej przestrzeni.

 

Czcigodny panie, to rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych,

wyższe niż ludzkie idee,

wygodne trwanie które osiągnęliśmy przez przekroczenie uprzedniego trwania,

przez uspokojenie uprzedniego trwania”.

 

  1. „Dobrze, dobrze Anuruddha.

Ale czy jest jakieś inne rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych wyższe niż ludzkie idee,

które osiągnęliście jako wygodne trwanie,

przez przekroczenie tego trwania,

przez uspokojenie tego trwania?”

 

„Dlaczego nie,

czcigodny panie?

 

Tu kiedykolwiek zechcemy,

z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej przestrzeni,

baczni tego,

że ‚świadomość jest nieskończona‘,

wkraczamy i trwamy w bazie nieskończonej świadomości.

 

Czcigodny panie,

to rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych,

wyższe niż ludzkie idee,

wygodne trwanie które osiągnęliśmy przez przekroczenie uprzedniego trwania,

przez uspokojenie uprzedniego trwania”.

 

  1. „Dobrze, dobrze Anuruddha.

Ale czy jest jakieś inne rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych wyższe niż ludzkie idee,

które osiągnęliście jako wygodne trwanie,

przez przekroczenie tego trwania,

przez uspokojenie tego trwania?”

 

„Dlaczego nie,

czcigodny panie?

Tu kiedykolwiek zechcemy,

z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej świadomości,

baczni tego,

że ‚tu nic nie ma‘,

wkraczamy i trwamy w bazie nicości.

 

Czcigodny panie,

to rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych,

wyższe niż ludzkie idee,

wygodne trwanie które osiągnęliśmy przez przekroczenie uprzedniego trwania,

przez uspokojenie uprzedniego trwania”.

 

  1. „Dobrze, dobrze Anuruddha.

Ale czy jest jakieś inne rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych wyższe niż ludzkie idee,

które osiągnęliście jako wygodne trwanie,

przez przekroczenie tego trwania,

przez uspokojenie tego trwania?”

 

„Dlaczego nie, czcigodny panie?

Tu kiedykolwiek zechcemy,

z całkowitym przekroczeniem bazy nicości,

wkraczamy i trwamy w bazie ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

Czcigodny panie,

to rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych,

wyższe niż ludzkie idee,

wygodne trwanie które osiągnęliśmy przez przekroczenie uprzedniego trwania,

przez uspokojenie uprzedniego trwania”.

 

  1. „Dobrze, dobrze Anuruddha.

 

Ale czy jest jakieś inne rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych wyższe niż ludzkie idee,

które osiągnęliście jako wygodne trwanie,

przez przekroczenie tego trwania,

przez uspokojenie tego trwania?”

 

„Dlaczego nie,

czcigodny panie?

Tu kiedykolwiek zechcemy,

z całkowitym przekroczeniem bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji wkraczamy i trwamy we wstrzymaniu percepcji i uczucia.

 

I nasze skazy są wyczerpane przez widzenie ze zrozumieniem.

 

Czcigodny panie,

to rozróżnienie warte wiedzy i wizji szlachetnych,

wyższe niż ludzkie idee,

wygodne trwanie które osiągnęliśmy przez przekroczenie uprzedniego trwania,

przez uspokojenie uprzedniego trwania”.

 

  1. „Dobrze, dobrze Anuruddha.

Nie ma wygodniejszego trwania,

wyższego i bardziej subtelnego niż to”.

 

  1. Wtedy Zrealizowany poinstruował,

pobudził i zachęcił czcigodnego Anuruddhę,

czcigodnego Nandiyę,

czcigodnego Kimbilę mową o Dhammie,

wstał ze swego miejsca i odszedł.

 

  1. Kiedy odprowadzili nieco Zrealizowanego i wrócili,

czcigodny Nandiya spytał czcigodnego Anurudhę i czcigodnego Kimbilę:

 

„Czy kiedykolwiek oznajmiliśmy czcigodnemu Anuruddha nasze uzyskanie takich a takich przebywań,

że ogłosił je w obecności Zrealizowanego,

aż do wyczerpania skaz?”

 

„Czcigodni nigdy nie oznajmili mi uzyskania takich a takich przebywań i osiągnięć.

Jednak przez przebadanie umysłu umysłem zostało poznane przeze mnie,

że uzyskali oni takie a takie przebywania i osiągnięcia.

 

Poza tym,

powiedzieli mi o tym bogowie:

‚Ci czcigodni uzyskali takie a takie przebywania i trwania‘.

 

Wtedy zdeklarowałem to,

gdy bezpośrednio zapytany przez Zrealizowanego”.

 

  1. Wtedy duch Digha Parajana udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu stanął z boku.

Kiedy to uczynił,

powiedział:

„To zysk dla Vajjian,

czcigodny panie,

to wielki zysk dla Vajjian,

gdzie przebywa Tathagata,

Arahat,

Całkowicie Przebudzony i ci trzej szlachetnie urodzeni:

czcigodny Anuruddha,

czcigodny Nandiya i czcigodny Kimbila!”

 

Słysząc głos ducha Digha Parajany,

bogowie Ziemi odpowiedzieli:

 

„To zysk dla Vajjian,

czcigodny panie,

to wielki zysk dla Vajjian,

gdzie przebywa Tathagata,

Arahat,

Całkowicie Przebudzony i ci trzej szlachetnie urodzeni:

czcigodny Anuruddha,

czcigodny Nandiya i czcigodny Kimbila!”

 

Słysząc głos ducha Digha Parajany,

Bogowie Trzydziestu Trzech …

Co Odeszli w Błogostan …

Zadowoleni …

Cieszący się Kreacją …

 

Bogowie Którzy Władają nad Kreacją Innych odpowiedzieli:

 

„To zysk dla Vajjian,

czcigodny panie,

to wielki zysk dla Vajjian,

gdzie przebywa Tathagata,

Arahat,

Całkowicie Przebudzony i ci trzej szlachetnie urodzeni:

 

czcigodny Anuruddha,

czcigodny Nandiya i czcigodny Kimbila!”

 

  1. „Tak to jest,

Digha,

tak to jest.

 

I gdyby klan z którego ci trzej szlachetnie urodzeni odeszli z domowego życia w bezdomność zapamiętał ich z przekonaniem w sercu,

byłoby to długo na korzyść i szczęście tego klanu.

 

I gdyby przyszłe pokolenie tego klanu …

wioska …

miasteczko …

miasto …

kraj …

Gdyby wszyscy z kasty wojowników …

braminów …

mieszczan …

artystów …

 

Gdyby cały świat z jego bogami,

Marami,

Brahmami,

tą generacją z jej pustelnikami i braminami,

z jej książętamii i ich ludźmi zapamiętał ich z przekonaniem w sercu,

byłoby to na długo na korzyść i szczęście świata.

 

Widzisz Digha,

jak daleko ci trzej szlachetnie urodzeni praktykują drogę dla dobra i szczęścia świata,

korzyści,

dobra i szczęścia bogów i ludzi”.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Duch Digha Parajana był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
32.
Las Gosinga – Wielka Rozprawa

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Parku Lasu drzew sala wraz z wieloma bardzo doświadczonymi starszymi mnichami:

czcigodnym Sariputtą,

czcigodnym Maha Moggallaną,

czcigodnym Kassapą,

czcigodnym Anuruddhą,

czcigodnym Revatą,

czcigodnym Anandą i innymi bardzo doświadczonymi mnichami.

 

  1. Wieczorem,

czcigodny Maha Moggallana wstał z medytacji i udał się do czcigodnego Maha Kassapy i powiedział mu:

„Przyjacielu Kassapa,

chodźmy do czcigodnego Sariputty posłuchać Dhammy”.

„Dobrze przyjacielu”,

odpowiedział Maha Kassapa.

 

Wtedy czcigodny Maha Moggallana i czcigodny Maha Kassapa i czcigodny Anuruddha udali się do czcigodnego Sariputty posłuchać Dhammy.

 

  1. Czcigodny Ananda zobaczył ich idących do czcigodnego Sariputty posłuchać Dhammy.

Gdy ich zobaczył,

udał się do czcigodnego Revaty i powiedział mu:

 

„Przyjacielu Revata,

ci prawdziwi ludzie idą do czcigodnego Sariputty by posłuchać Dhammy.

Chodźmy też do czcigodnego Sariputty posłuchać Dhammy”.

 

„Dobrze przyjacielu”,

odpowiedział czcigodny Revata.

 

Wtedy czcigodny Revata i czcigodny Ananda udali się do czcigodnego Sariputty by posłuchać Dhammy.

 

  1. Czcigodny Sariputta zobaczył nadchodzących czcigodnego Revatę i czcigodnego Anandę.

 

Gdy ich zobaczył,

powiedział do czcigodnego Anandy:

„Niech czcigodny Ananda zachodzi,

witam czcigodnego Anandę,

pomocnika Zrealizowanego,

który zawsze jest blisko Zrealizowanego.

 

Przyjacielu Anando, Gosinga –

las drzew sala jest uroczy,

noc oświetlona światłem księżyca,

wszystkie drzewa sala kwitną i unoszące się dookoła zapachy wydają się niebiańskie;

zatem jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala?”

 

„Tu przyjacielu Sariputto,

mnich usłyszał wiele,

zapamiętał to co usłyszał i utrwalił to co usłyszał,

takie rzeczy co dobre na początku,

w środku i na końcu o (właściwym) znaczeniu i frazie,

afirmujące święte życie co całkowicie doskonałe i czyste,

takie rzeczy jak te,

wiele o nich usłyszał,

zapamiętał i utrwalił przez recytację,

przegląd w umyśle i odpowiednią penetrację z (właściwym) poglądem:

i naucza on Dhammy cztery zgromadzenia;

 

frazami i sylabami dobrze ułożonymi –

bez wahania co do obalenia dogłębnych tendencji.

 

Taki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Sariputta odezwał się do czcigodnego Revaty tak:

„Przyjacielu Revata,

czcigodny Ananda przedstawił swoje zdanie.

 

Teraz pytamy czcigodnego Revatę:

Przyjacielu Revata Gosinga –

las drzew sala jest uroczy,

noc oświetlona światłem księżyca,

wszystkie drzewa sala kwitną i unoszące się dookoła zapachy wydają się niebiańskie;

zatem jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala?”

 

„Tu przyjacielu Sariputto,

mnich gustuje w odosobnieniu,

znajduje upodobanie w odosobnieniu,

poświęca się spokojowi umysłu,

nie zaniedbuje medytacji,

jest obdarzony wglądem i mieszka w pustych chatkach.

Taki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Sariputta odezwał się do czcigodnego Anuruddhy tak:

„Przyjacielu Anuruddha,

czcigodny Revata przedstawił swoje zdanie.

 

Teraz pytamy czcigodnego Anuruddhę:

Przyjacielu Anuruddha,

Gosinga las drzew sala jest uroczy,

noc oświetlona światłem księżyca,

wszystkie drzewa sala kwitną i unoszące się dookoła zapachy wydają się niebiańskie;

zatem jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala?”

 

„Tu przyjacielu Sariputto,

mnich przemierza tysiąc światów boskim okiem co oczyszczone i przewyższające ludzkie.

 

Tak jak człowiek o dobrym wzroku gdy uda się na balkon górnego pałacu może przemierzyć wzrokiem tysiące kół,

tak też mnich przemierza tysiące światów boskim okiem co oczyszczone i przewyższające ludzkie.

Taki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Sariputta odezwał się do czcigodnego Kassapy tak:

„Przyjacielu Kassapo,

czcigodny Anuruddha przedstawił swoje zdanie.

 

Teraz pytamy czcigodnego Kassapę:

Przyjacielu Kassapo,

Gosinga –

las drzew sala jest uroczy,

noc oświetlona światłem księżyca,

wszystkie drzewa sala kwitną i unoszące się dookoła zapachy wydają się niebiańskie;

zatem jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala?”

 

„Tu przyjacielu Sariputto,

mnich sam mieszka w lesie i rekomenduje mieszkanie w lesie,

sam jest zjadaczem wyżebranego jedzenia i rekomenduje zjadanie wyżebranego jedzenia,

sam nosi porzucone łachmany i rekomenduje noszenie porzuconych łachmanów,

sam używa trzech szat i rekomenduje używanie trzech szat,

sam ma mało pragnień i rekomenduje ograniczenie pragnień,

sam jest zadowolony i rekomenduje zadowolenie,

sam jest odosobniony i rekomenduje odosobnienie,

sam jest niestowarzyszony i rekomenduje niestowarzyszanie się,

sam jest energiczny i rekomenduje energiczność,

sam jest doskonały w cnocie i rekomenduje doskonałość cnoty,

sam jest doskonały w koncentracji i rekomenduje doskonałość w koncentracji,

sam jest doskonały w zrozumieniu i rekomenduje doskonałość zrozumienia,

sam jest doskonały w wyzwoleniu i rekomenduje doskonałość wyzwolenia,

sam jest doskonały w wiedzy i we wglądzie w wyzwolenie i rekomenduje doskonałość wiedzy i wglądu we wyzwolenie.

Taki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Sariputta odezwał się do czcigodnego Maha Moggallany tak:

 

„Przyjacielu Moggallano,

czcigodny Kassapa przedstawił swoje zdanie.

Teraz pytamy czcigodnego Moggallanę:

 

Przyjacielu Moggallano,

Gosinga las drzew sala jest uroczy,

noc oświetlona światłem księżyca,

wszystkie drzewa sala kwitną i unoszące się dookoła zapachy wydają się niebiańskie;

zatem jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala?”

 

„Tu przyjacielu Sariputto,

dwóch mnichów angażuje się w rozmowę o wyższej Dhammie i pytają się wzajemnie i każdy zapytany przez drugiego odpowiada bez wahania i ich rozmowa toczy się w zgodzie z Dhammą.

 

Taki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Maha Moggallana odezwał się do czcigodnego Sariputty tak:

 

„Przyjacielu Sariputto,

wszyscy wypowiedzieliśmy swoje zdanie.

 

Teraz my pytamy czcigodnego Sariputtę:

Przyjacielu Sariputto Gosinga –

las drzew sala jest uroczy,

noc oświetlona światłem księżyca,

wszystkie drzewa sala kwitną i unoszące się dookoła zapachy wydają się niebiańskie;

 

zatem jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala?”

 

„Tu przyjacielu Moggallano,

mnich panuje po mistrzowsku nad swoim umysłem,

nie pozwala umysłowi zdobyć mistrzostwa (nad sobą).

 

Rano przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać rano,

w środku dnia przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać w środku dnia,

wieczorem przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać wieczorem.

 

Załóżmy,

że król lub minister króla ma szafę z ubraniami wypełnioną różną kolorową odzieżą i rano zakłada ubranie jakie chce założyć rano,

w środku dnia zakłada ubranie jakie chce założyć w środku dnia,

wieczorem zakłada ubranie jakie chce założyć wieczorem;

 

tak też mnich panuje po mistrzowsku nad swoim umysłem,

nie pozwala umysłowi zdobyć mistrzostwa (nad sobą).

 

Rano przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać rano,

w środku dnia przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać w środku dnia,

wieczorem przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać wieczorem.

 

Taki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

Sariputta odezwał się do tych czcigodnych tak:

„Przyjaciele,

wszyscy wypowiedzieliśmy swoje zdanie.

 

Chodźmy do Zrealizowanego i opowiedzmy mu o tym.

 

Tak jak Zrealizowany odpowie,

tak to zapamiętamy”.

 

„Dobrze przyjacielu”,

odpowiedzieli.

 

Wtedy poszli do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiedli z boku.

 

Kiedy to uczynili,

czcigodny Sariputta rzekł do Zrealizowanego:

 

  1. „Czcigodny panie,

czcigodny Revata i czcigodny Ananda przyszli do mnie posłuchać Dhammy.

Zobaczyłem ich nadchodzących i gdy ich zobaczyłem,

powiedziałem do czcigodnego Anandy:

 

‚Niech czcigodny Ananda zachodzi,

witam czcigodnego Anandę,

pomocnika Zrealizowanego,

który zawsze jest blisko Zrealizowanego.

 

Przyjacielu Anando Gosinga-las drzew sala jest uroczy,

noc oświetlona światłem księżyca,

wszystkie drzewa sala kwitną i unoszące się dookoła zapachy wydają się niebiańskie;

 

zatem jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala?‘

 

Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny panie,

czcigodny Ananda powiedział mi to:

 

‚Tu przyjacielu Sariputto,

mnich usłyszał wiele,

zapamiętał to co usłyszał i utrwalił to co usłyszał,

takie rzeczy co dobre na początku,

w środku i na końcu o (właściwym) znaczeniu i frazie,

afirmujące święte życie co całkowicie doskonałe i czyste,

takie rzeczy jak te,

wiele o nich usłyszał,

zapamiętał i utrwalił przez recytację,

przegląd w umyśle i odpowiednią penetrację z (właściwym) poglądem:

i naucza on Dhammy cztery zgromadzenia;

 

frazami i sylabami dobrze ułożonymi –

bez wahania co do obalenia dogłębnych tendencji.

 

Taki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala'“.

 

„Dobrze,

dobrze Sariputto,

Ananda mówiąc właściwie,

powinien powiedzieć tak jak to zrobił.

 

Bo Ananda usłyszał wiele,

zapamiętał to co usłyszał i utrwalił to co usłyszał,

takie rzeczy co dobre na początku,

w środku i na końcu o (właściwym) znaczeniu i frazie,

afirmujące święte życie co całkowicie doskonałe i czyste,

takie rzeczy jak te,

wiele o nich usłyszał,

zapamiętał i utrwalił przez recytację,

przegląd w umyśle i odpowiednią penetrację z (właściwym) poglądem:

i naucza on Dhammy cztery zgromadzenia;

 

frazami i sylabami dobrze ułożonymi –

bez wahania co do obalenia dogłębnych tendencji“.

 

  1. „Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny panie,

odezwałem się do czcigodnego Revaty:

‚Przyjacielu Revata,

czcigodny Ananda przedstawił swoje zdanie.

 

Teraz pytamy czcigodnego Revatę:

Przyjacielu Revata Gosinga –

las drzew sala jest uroczy,

noc oświetlona światłem księżyca,

wszystkie drzewa sala kwitną i unoszące się dookoła zapachy wydają się niebiańskie;

 

zatem jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala?‘

 

Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny panie,

czcigodny Revata powiedział mi to:

 

‚Tu przyjacielu Sariputto,

mnich gustuje w odosobnieniu,

znajduje upodobanie w odosobnieniu,

poświęca się spokojowi umysłu,

nie zaniedbuje medytacji,

jest obdarzony wglądem i mieszka w pustych chatkach.

 

Taki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala’”.

 

„Dobrze, dobrze Sariputto,

Revata mówiąc właściwie,

powinien powiedzieć tak jak to zrobił.

 

Bo Revata gustuje w odosobnieniu,

znajduje upodobanie w odosobnieniu,

poświęca się spokojowi umysłu,

nie zaniedbuje medytacji,

jest obdarzony wglądem i mieszka w pustych chatkach“.

 

  1. „Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny panie,

odezwałem się do czcigodnego Anuruddhy:

‚Przyjacielu Anuruddho,

czcigodny Revata przedstawił swoje zdanie.

 

Teraz pytamy czcigodnego Anuruddhę:

 

Przyjacielu Anuruddha,

Gosinga –

las drzew sala jest uroczy,

noc oświetlona światłem księżyca,

wszystkie drzewa sala kwitną i unoszące się dookoła zapachy wydają się niebiańskie;

 

zatem jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala?‘

 

Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny panie,

czcigodny Anuruddha powiedział mi to:

 

‚Tu przyjacielu Sariputto,

mnich przemierza tysiąc światów boskim okiem co oczyszczone i przewyższające ludzkie.

 

Tak jak człowiek o dobrym wzroku gdy uda się na balkon górnego pałacu może przemierzyć wzrokiem tysiące kół,

tak też mnich przemierza tysiące światów boskim okiem co oczyszczone i przewyższające ludzkie.

 

Taki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala’”.

 

„Dobrze, dobrze Sariputto,

Anuruddha mówiąc właściwie,

powinien powiedzieć tak jak to zrobił.

 

Bo Anuruddha przemierza tysiąc światów boskim okiem co oczyszczone i przewyższające ludzkie“.

 

  1. „Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny panie,

odezwałem się do czcigodnego Kassapy

‚Przyjacielu Kassapo,

czcigodny Anuruddha przedstawił swoje zdanie.

 

Teraz pytamy czcigodnego Kassapę:

Przyjacielu Kassapo Gosinga –

las drzew sala jest uroczy,

noc oświetlona światłem księżyca,

wszystkie drzewa sala kwitną i unoszące się dookoła zapachy wydają się niebiańskie;

 

zatem jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala?‘

Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny panie,

czcigodny Kassapa powiedział mi to:

 

‚Tu przyjacielu Sariputto,

mnich sam mieszka w lesie i rekomenduje mieszkanie w lesie,

sam jest zjadaczem wyżebranego jedzenia i rekomenduje zjadanie wyżebranego jedzenia,

sam nosi porzucone łachmany i rekomenduje noszenie porzuconych łachmanów,

sam używa trzech szat i rekomenduje używanie trzech szat,

sam ma mało pragnień i rekomenduje ograniczenie pragnień,

sam jest zadowolony i rekomenduje zadowolenie,

sam jest odosobniony i rekomenduje odosobnienie,

sam jest niestowarzyszony i rekomenduje niestowarzyszanie się,

sam jest energiczny i rekomenduje energiczność,

sam jest doskonały w cnocie i rekomenduje doskonałość cnoty,

sam jest doskonały w koncentracji i rekomenduje doskonałość w koncentracji,

sam jest doskonały w zrozumieniu i rekomenduje doskonałość zrozumienia,

sam jest doskonały w wyzwoleniu i rekomenduje doskonałość wyzwolenia,

sam jest doskonały w wiedzy i we wglądzie w wyzwolenie i rekomenduje doskonałość wiedzy i wglądu we wyzwolenie.

 

Taki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga – lasu drzew sala’”.

 

„Dobrze,

dobrze Sariputto,

Kassapa mówiąc właściwie,

powinien powiedzieć tak jak to zrobił.

Bo sam mieszka w lesie i rekomenduje mieszkanie w lesie,

sam jest zjadaczem wyżebranego jedzenia i rekomenduje zjadanie wyżebranego jedzenia,

sam nosi porzucone łachmany i rekomenduje noszenie porzuconych łachmanów,

sam używa trzech szat i rekomenduje używanie trzech szat,

sam ma mało pragnień i rekomenduje ograniczenie pragnień,

sam jest zadowolony i rekomenduje zadowolenie,

sam jest odosobniony i rekomenduje odosobnienie,

sam jest niestowarzyszony i rekomenduje niestowarzyszanie się,

sam jest energiczny i rekomenduje energiczność,

sam jest doskonały w cnocie i rekomenduje doskonałość cnoty,

sam jest doskonały w koncentracji i rekomenduje doskonałość w koncentracji,

sam jest doskonały w zrozumieniu i rekomenduje doskonałość zrozumienia,

sam jest doskonały w wyzwoleniu i rekomenduje doskonałość wyzwolenia,

sam jest doskonały w wiedzy i we wglądzie w wyzwolenie i rekomenduje doskonałość wiedzy i wglądu we wyzwolenie“.

 

  1. „Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny panie,

odezwałem się do czcigodnego Maha Moggallany:

‚Przyjacielu Moggallano,

czcigodny Kassapa przedstawił swoje zdanie.

 

Teraz pytamy czcigodnego Moggallanę:

Przyjacielu Mpggallano Gosinga –

las drzew sala jest uroczy,

noc oświetlona światłem księżyca,

wszystkie drzewa sala kwitną i unoszące się dookoła zapachy wydają się niebiańskie;

zatem jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala?‘

 

Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny panie, czcigodny Moggallana powiedział mi to:

‚Tu przyjacielu Sariputto,

dwóch mnichów angażuje się w rozmowę o wyższej Dhammie i pytają się wzajemnie i każdy zapytany przez drugiego odpowiada bez wahania i ich rozmowa toczy się w zgodzie z Dhammą.

 

Taki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala“‘.

 

„Dobrze, dobrze Sariputto,

Moggallana mówiąc właściwie,

powinien powiedzieć tak jak to zrobił.

 

Bo Moggallana jest tym który mówi o Dhammie“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Maha Moggallana rzekł Zrealizowanemu:

 

„Czcigodny panie,

wtedy odezwałem się do czcigodnego Sariputty tak:

‚Przyjacielu Sariputto,

wszyscy wypowiedzieliśmy swoje zdanie.

 

Teraz my pytamy czcigodnego Sariputtę:

Przyjacielu Sariputto Gosinga –

las drzew sala jest uroczy,

noc oświetlona światłem księżyca,

wszystkie drzewa sala kwitną i unoszące się dookoła zapachy wydają się niebiańskie;

zatem jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala?‘

 

Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Sariputta powiedział mi:

‚Tu przyjacielu Moggallano,

mnich panuje po mistrzowsku nad swoim umysłem,

nie pozwala umysłowi opanować mistrzostwa (nad sobą).

 

Rano przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać rano,

w środku dnia przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać w środku dnia,

wieczorem przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać wieczorem.

 

Załóżmy,

że król lub minister króla ma szafę z ubraniami wypełnioną różną kolorową odzieżą i rano zakłada ubranie jakie chce założyć rano,

w środku dnia zakłada ubranie jakie chce założyć w środku dnia,

wieczorem zakłada ubranie jakie chce założyć wieczorem;

 

tak też mnich panuje po mistrzowsku nad swoim umysłem,

nie pozwala umysłowi opanować mistrzostwa (nad sobą).

 

Rano przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać rano,

w środku dnia przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać w środku dnia,

wieczorem przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać wieczorem.

 

Taki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala’”.

 

„Dobrze, dobrze Moggallano,

Sariputta mówiąc właściwie,

powinien powiedzieć tak jak to zrobił.

 

Bo Sariputta panuje po mistrzowsku nad swoim umysłem,

nie pozwala umysłowi opanować mistrzostwa (nad sobą).

 

Rano przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać rano,

w środku dnia przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać w środku dnia,

wieczorem przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać wieczorem.

 

Załóżmy,

że król lub minister króla ma szafę z ubraniami wypełnioną różną kolorową odzieżą i rano zakłada ubranie jakie chce założyć rano,

w środku dnia zakłada ubranie jakie chce założyć w środku dnia,

wieczorem zakłada ubranie jakie chce założyć wieczorem;

 

tak też Sariputta panuje po mistrzowsku nad swoim umysłem,

nie pozwala umysłowi opanować mistrzostwa (nad sobą).

 

Rano przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać rano,

w środku dnia przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać w środku dnia,

wieczorem przebywa w jakimkolwiek przebywaniu czy osiągnięciu chce przebywać wieczorem“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Sariputta spytał Zrealizowanego:

 

„Czcigodny panie,

który przemówił dobrze?”

 

„Wszyscy przemówili dobrze,

Sariputto,

każdy na swój sposób.

 

Posłuchajcie również mnie,

jaki rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala.

 

Tu Sariputto,

kiedy mnich powrócił z żebraczego obchodu,

po posiłku,

siada ze skrzyżowanymi nogami i ustanawia uważność przed sobą (postanawiając):

‚Nie przerwę tej sesji zanim mój umysł nie zostanie wyzwolony ze skaz przez nie utrzymywanie‘.

 

Ten rodzaj mnicha jest godny tego Gosinga –

lasu drzew sala”.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Ci czcigodni byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
33. Wielka Rozprawa o Pasterzu

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli mnisi.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, gdy pasterz posiada jedenaście cech,

jest niezdolny hodować i utrzymywać stado wołów.

 

Jakie jedenaście?

Tu pasterz nie ma wiedzy o materialnej formie,

jest nieobeznany w charakterystyce,

nie wybiera muszych jaj,

nie okłada ran,

nie odkadza stajni,

nie zna wodopoju,

nie wie co to znaczy napić się,

nie zna drogi,

jest nieobeznany w paszach,

dojąc nie opuszcza żadnej i nie czyni dodatkowych podarunków dla tych byków którzy są ojcami i liderami stada.

 

Kiedy pasterz posiada te jedenaście cech,

to nie jest zdolny do hodowania i utrzymywania stada wołów.

 

  1. Tak też,

gdy mnich posiada jedenaście cech,

nie jest zdolny do wzrostu,

rozwoju i spełnienia w tej Dhammie i Dyscyplinie.

 

Jakie jedenaście?

 

Tu mnich nie ma wiedzy o materialnej formie,

jest nieobeznany w charakterystyce,

nie wybiera muszych jaj,

nie okłada ran,

nie odkadza stajni,

nie zna wodopoju,

nie wie co to znaczy napić się,

nie zna drogi,

jest nieobeznany w paszach,

dojąc nie opuszcza żadnej i nie czyni dodatkowych podarunków dla tych starszych mnichów o długo ustabilizowanej wiedzy i dawno odeszłych w bezdomność,

którzy są ojcami i liderami Zgromadzenia.

 

Kiedy mnich posiada te jedenaście cech,

to nie jest zdolny do wzrostu,

rozwoju i spełnienia w tej Dhammie i Dyscyplinie.

 

  1. Jak mnich nie ma wiedzy o materialnej formie?

 

Tu mnich nie rozumie materialnych form takimi jakimi w rzeczywistości są,

w ten sposób:

„wszystkie materialne formy jakiegokolwiek rodzaju składają się z czterech wielkich elementów”.

 

Oto jak mnich nie rozumie materialnej formy.

 

  1. A jak mnich jest nieobeznany w charakterystyce?

 

Tu mnich nie rozumie (charakterystyki) takiej jaką w rzeczywistości jest,

w ten sposób:

„Głupiec charakteryzuje się swoimi czynami,

mądry człowiek charakteryzuje się swymi czynami”.

 

Oto jak mnich nie rozumie charakterystyki.

 

  1. A jak mnich nie wybiera muszych jaj?

Tu,

gdy powstaje myślenie w połączeniu z zmysłowymi przyjemnościami,

mnich toleruje to,

nie porzuca tego,

nie usuwa tego,

nie odrzuca i nie anihiluje.

 

Gdy powstaje myślenie w połączeniu ze złą wolą …

z okrucieństwem …

 

gdy powstają złe,

niekorzystne rzeczy,

mnich toleruje to,

nie porzuca tego,

nie usuwa tego,

nie odrzuca i nie anihiluje.

 

Oto jak mnich nie wybiera muszych jaj.

 

  1. A jak mnich nie opatruje ran?

Tu widząc materialną formę okiem,

mnich chwyta się znaków i cech przez które gdy pozostawi funkcję oka niechronioną,

złe niekorzystne rzeczy związane z pożądliwością i smutkiem mogą go nawiedzić,

nie praktykuje on drogi wstrzemięźliwości,

nie strzeże funkcji oka,

nie podejmuje się wstrzemięźliwości funkcji oka.

 

Słysząc dźwięk uchem …

Czując zapach nosem …

Smakując smak językiem …

Dotykając dotykalne ciałem …

 

Poznając idee umysłem mnich chwyta się znaków i cech przez które gdy pozostawi funkcję umysłu niechronioną,

złe niekorzystne rzeczy związane z pożądliwością i smutkiem mogą go nawiedzić,

nie praktykuje on drogi wstrzemięźliwości,

nie strzeże funkcji umysłu,

nie podejmuje się wstrzemięźliwości funkcji umysłu.

 

Oto jak mnich nie opatruje ran.

 

  1. A jak mnich nie odkadza stajni?

Tu mnich nie uczy innych Dhammy w szczegółach,

tak jak ją usłyszał i opanował.

 

Oto jak mnich nie odkadza stajni.

 

  1. A jak mnich nie zna wodopoju?

Tu mnich nie idzie od czasu do czasu do tych mnichów co wiele wiedzą,

co są obeznani w pismach,

pamiętających Dhammę,

kodeksy;

 

i nie docieka i nie zadaje pytań:

 

„Jak to jest czcigodny panie?

Jakie jest tego znaczenie?”

 

Ci czcigodni nie odkrywają przed nim nieodkrytego,

nie czynią oczywistym tego co nieoczywiste i nie usuwają jego wątpliwości na temat wielu rzeczy dających powody do powstania wątpliwości.

 

Oto jak mnich nie zna wodopoju.

 

  1. A jak mnich nie wie co to znaczy napić się?

Tu gdy Dhamma i Dyscyplina ogłoszone przez Tathagatę są wykładane,

mnich nie doświadcza znaczenia Dhammy,

nie znajduje zadowolenia połączonego z Dhammą.

 

Oto jak nie wie co to znaczy napić się.

 

  1. A jak mnich nie zna drogi?

Tu mnich nie rozumie szlachetnej ścieżki taką jaką ona w rzeczywistości jest.

Oto jak mnich nie zna drogi.

 

  1. A jak mnich jest nieobeznany w paszach?

Tu mnich nie rozumie podstaw uważności takimi jakimi w rzeczywistości są.

Oto jak mnich jest nieobeznany w paszach.

 

  1. A jak mnich dojąc nie opuszcza żadnej?

Tu wierzący gospodarz zaprasza mnicha by (skorzystał) z szat,

jedzenia,

miejsca spoczynku i lekarstw dla wyleczenia choroby i zabrał ile chce.

Mnich nie zna (odpowiedniej) ilości rzeczy do zaakceptowania.

 

Oto jak mnich nie opuszcza żadnej.

 

  1. A jak mnich nie czyni dodatkowych podarunków dla tych starszych mnichów o długo ustabilizowanej wiedzy i dawno odeszłych w bezdomność,

którzy są ojcami i liderami Zgromadzenia?

 

Tu mnich nie podejmuje publicznie i prywatnie gestów przyjazności,

ciałem mową i umysłem.

 

Oto jak mnich nie czyni dodatkowych podarunków dla tych starszych mnichów o długo ustabilizowanej wiedzy i dawno odeszłych w bezdomność,

którzy są ojcami i liderami Zgromadzenia.

 

Kiedy mnich posiada te jedenaście cech,

jest on niezdolny do wzrostu,

rozwoju i spełnienia w tej Dhammie i Dyscyplinie.

 

  1. Mnisi,

gdy pasterz posiada jedenaście cech,

jest zdolny hodować i utrzymywać stado wołów.

 

Jakie jedenaście?

Tu pasterz ma wiedzę o materialnej formie,

jest obeznany w charakterystyce,

wybiera musze jaja,

okłada rany,

odkadza stodołę,

zna wodopój,

wie co to znaczy napić się,

zna drogę,

jest obeznany w paszach,

dojąc pomija pewne i czyni dodatkowe podarunki dla tych byków,

którzy są ojcami i liderami stada.

 

Kiedy pasterz posiada te jedenaście cech,

to jest zdolny do hodowania i utrzymywania stada wołów.

 

  1. Tak też,

gdy mnich posiada jedenaście cech,

jest zdolny do wzrostu,

rozwoju i spełnienia w tej Dhammie i Dyscyplinie.

 

Jakie jedenaście?

 

Tu mnich ma wiedzę o materialnej formie,

jest obeznany w charakterystyce,

wybiera musze jaja,

okłada rany,

odkadza stodołę,

zna wodopój,

wie co to znaczy napić się,

zna drogę,

jest obeznany w paszach,

dojąc pomija pewne i czyni dodatkowe podarunki dla tych starszych mnichów o długo ustabilizowanej wiedzy i dawno odeszłych w bezdomność,

którzy są ojcami i liderami Zgromadzenia.

 

Kiedy mnich posiada te jedenaście cech,

to jest zdolny do wzrostu,

rozwoju o spełnienia w tej Dhammie i Dyscyplinie.

 

  1. Jak mnich ma wiedzę o materialnej formie?

Tu mnich rozumie wszystkie rodzaje materialnej formy takimi jakimi w rzeczywistości są,

w ten sposób:

„wszystkie materialne formy jakiegokolwiek rodzaju składają się z czterech wielkich elementów”.

 

Oto jak mnich rozumie materialnej formy.

 

  1. A jak mnich jest obeznany w charakterystyce?

Tu mnich rozumie (charakterystykę) taką jaką w rzeczywistości jest,

w ten sposób:

„Głupiec charakteryzuje się swoimi czynami,

mądry człowiek charakteryzuje się swymi czynami”.

 

Oto jak mnich rozumie charakterystykę.

 

  1. A jak mnich wybiera musze jaja?

Tu,

gdy powstaje myślenie w połączeniu z zmysłowymi przyjemnościami,

mnich nie toleruje tego,

porzuca to,

usuwa to,

odrzuca i anihiluje.

 

Gdy powstaje myślenie w połączeniu ze złą wolą …

z okrucieństwem …

 

gdy powstają złe,

niekorzystne rzeczy,

mnich nie toleruje tego,

porzuca to,

usuwa to,

odrzuca i anihiluje.

 

Oto jak mnich wybiera musze jaja.

 

  1. A jak mnich opatruje rany?

Tu widząc materialną formę okiem,

mnich nie chwyta się znaków i cech przez które gdy pozostawi funkcję oka niechronioną,

złe niekorzystne rzeczy związane z pożądliwością i smutkiem mogą go nawiedzić,

praktykuje on drogę wstrzemięźliwości,

strzeże funkcję oka,

podejmuje się wstrzemięźliwości funkcji oka.

Słysząc dźwięk uchem …

Czując zapach nosem …

Smakując smak językiem …

Dotykając dotykalne ciałem …

 

Poznając idee umysłem mnich nie chwyta się znaków i cech przez które gdy pozostawi funkcję umysłu niechronioną,

złe niekorzystne rzeczy związane z pożądliwością i smutkiem mogą go nawiedzić,

praktykuje on drogę wstrzemięźliwości,

strzeże funkcję umysłu,

podejmuje się wstrzemięźliwości funkcji umysłu.

 

Oto jak mnich opatruje rany.

 

  1. A jak mnich odkadza stajnię?

Tu mnich uczy innych Dhammy w szczegółach,

tak jak ją usłyszał i opanował.

 

Oto jak mnich odkadza stajnię.

 

  1. A jak mnich zna wodopój?

Tu mnich idzie od czasu do czasu do tych mnichów co wiele wiedzą,

co są obeznani w pismach,

pamiętających Dhammę,

kodeksy;

 

i docieka i zadaje pytania:

„Jak to jest czcigodny panie?

Jakie jest tego znaczenie?”

 

Ci czcigodni odkrywają przed nim nieodkryte,

czynią oczywistym to co nieoczywiste i usuwają jego wątpliwości na temat wielu rzeczy dających powody do powstania wątpliwości.

 

Oto jak mnich zna wodopój.

 

  1. A jak mnich wie co to znaczy napić się?

Tu gdy Dhamma i Dyscyplina ogłoszone przez Tathagatę są wykładane,

mnich doświadcza znaczenia Dhammy,

znajduje zadowolenie połączone z Dhammą.

 

Oto jak mnich wie co to znaczy napić się.

 

  1. A jak mnich zna drogę?

Tu mnich rozumie szlachetną ścieżkę taką jaką ona w rzeczywistości jest.

Oto jak mnich zna drogę.

 

  1. A jak mnich jest obeznany w paszach?

Tu mnich rozumie podstawy uważności takimi jakimi w rzeczywistości są.

 

Oto jak mnich jest obeznany w paszach.

 

  1. A jak mnich dojąc opuszcza pewne?

Tu wierzący gospodarz zaprasza mnicha by (skorzystał) z szat,

jedzenia,

miejsca spoczynku i lekarstw dla wyleczenia choroby i zabrał ile chce.

 

Mnich zna (odpowiednią) ilości rzeczy do zaakceptowania.

 

Oto jak mnich opuszcza pewne.

 

  1. A jak mnich czyni dodatkowe podarunki dla tych starszych mnichów o długo ustabilizowanej wiedzy i dawno odeszłych w bezdomność,

którzy są ojcami i liderami Zgromadzenia?

 

Tu mnich podejmuje publicznie i prywatnie gesty przyjazności,

ciałem mową i umysłem.

 

Oto jak mnich czyni dodatkowe podarunki dla tych starszych mnichów o długo ustabilizowanej wiedzy i dawno odeszłych w bezdomność,

którzy są ojcami i liderami Zgromadzenia.

Kiedy mnich posiada te jedenaście cech,

jest on zdolny do wzrostu,

rozwoju i spełnienia w tej Dhammie i Dyscyplinie.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
34.
Mniejsza Rozprawa o Pasterzu

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w kraju Vajjan w Ukaccela u brzegów rzeki Ganges.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi“.

„Czcigodny panie“,

odpowiedzieli.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi,

był raz w Magadhan pasterz,

z natury nierozumny i w ostatnim miesiącu deszczowym,

jesienią,

bez przeegzaminowania bliskiego brzegu rzeki Ganges ani jej drugiego brzegu,

poprowadził swe stado tam gdzie nie było brodu do przejścia na drugi brzeg,

tu w kraju Videhan.

 

Wtedy stado zgromadzone razem po środku rzeki Ganges spotkała klęska i nieszczęście.

 

Dlaczego tak się stało?

Ponieważ pasterz z Magadhan, z natury nierozumny w ostatnim miesiącu deszczowym,

jesienią,

bez przeegzaminowania bliskiego brzegu rzeki Ganges ani jego drugiego brzegu poprowadził swe stado tam gdzie nie było brodu do przejścia na drugi brzeg,

tu w kraju Videhan.

 

  1. Tak też pustelnicy i bramini nieobeznani z tym światem i innym światem,

nieobeznani z tym co należy do Mary i z tym co do niego nie należy,

nieobeznani z tym co należy do Śmierci i z tym co do niej nie należy –

długo będzie na krzywdę i cierpienie tych co uznają ich za odpowiednich przewodników i odpowiednich do pokładania w nich wiary.

 

  1. Mnisi, był raz w Magadhan pasterz,

z natury rozumny i w ostatnim miesiącu deszczowym,

jesienią,

po przeegzaminowaniu bliskiego brzegu rzeki Ganges i jej drugiego brzegu,

poprowadził swe stado tam gdzie był bród do przejścia na drugi brzeg,

tu w kraju Videhan.

 

Pierwszym dał przejść bykom,

ojcom i liderom stada i one zanurzyły się w rzece Ganges i bezpiecznie przeprawiły się na drugi brzeg.

 

Następnie dał przejść silnym bykom i bykom przeznaczonym do ujarzmienia i one także zanurzyły się w rzece Ganges i bezpiecznie przeprawiły się na drugi brzeg.

 

Następnie dał przejść krowom i młodym bykom i one także zanurzyły się w rzece Ganges i bezpiecznie przeprawiły się na drugi brzeg.

 

Następnie dał przejść cielakom i słabym bykom i one także zanurzyły się w rzece Ganges i bezpiecznie przeprawiły się na drugi brzeg.

 

Był tam młodziutki cielak,

właśnie urodzony i przynaglany przez kochającą matkę on również zanurzył się w rzece Ganges i bezpiecznie przeprawił się na drugi brzeg.

 

Dlaczego tak było?

Ponieważ pasterz z Madgahan był z natury rozumny i w ostatnim miesiącu deszczowym,

jesienią,

po przeegzaminowaniu bliskiego brzegu rzeki Ganges i jej drugiego brzegu,

poprowadził swe stado tam gdzie był bród do przejścia na drugi brzeg,

tu w kraju Videhan.

 

  1. Tak też pustelnicy i bramini obeznani z tym światem i innym światem,

obeznani z tym co należy do Mary i z tym co do niego nie należy,

obeznani z tym co należy do Śmierci i z tym co do niej nie należy –

długo będzie na dobro i pomyślność tych,

którzy uznają ich jako odpowiednich przewodników i odpowiednich do pokładania w nich wiary.

 

  1. Mnisi,

tak jak byki ojcowie i liderzy stada zanurzyły się w rzece Ganges i bezpiecznie przeprawiły na drugi brzeg,

tak też są mnisi którzy są arahatami z wyczerpanymi skazami,

którzy przeżyli święte życie,

zrobili to co należało uczynić,

odłożyli brzemię,

osiągnęli najwyższy cel,

zniszczyli więzy istnienia i są wyzwoleni przez właściwą finałową wiedzę,

bezpiecznie przeprawili się na drugi brzeg.

 

  1. Tak jak silne byki i byki przeznaczone do ujarzmienia zanurzyły się w rzece Ganges i bezpiecznie przeprawiły na drugi brzeg,

tak też są mnisi,

którzy przez zniszczenie pięciu niższych pęt,

pojawią się spontanicznie (w Czystych Krainach)

i stamtąd osiągną finałowe wygaszenie bez powracania już na ten świat,

oni również przeprawią się przez nurt Mary i dostaną bezpiecznie na drugi brzeg.

 

  1. Tak jak krowy i młode byki zanurzyły się w rzece Ganges i bezpiecznie przeprawiły na drugi brzeg,

tak też są mnisi,

którzy przez zniszczenie trzech pęt z pomniejszeniem pożądania,

nienawiści i złudzenia są raz-powracającymi,

powróciwszy raz na ten świat zrealizują koniec cierpienia,

oni również przeprawią się przez nurt Mary i dostaną bezpiecznie na drugi brzeg.

 

  1. Tak jak cielaki i słabe byki zanurzyły się w rzece Ganges i bezpiecznie przeprawiły na drugi brzeg,

tak też są mnisi,

którzy przez zniszczenie trzech pęt są wkraczającymi w strumień,

nie narażeni już dłużej na zatracenie,

pewni (właściwego) i ukierunkowani w stronę pełnego oświecenia,

oni również przeprawią się przez nurt Mary i dostaną bezpiecznie na drugi brzeg.

 

  1. Tak jak młodziutki cielak,

właśnie narodzony,

będąc przynaglanym przez kochającą matkę przeprawił się na drugi brzeg,

tak też są mnisi którzy są dojrzali w Dhammie,

dojrzali w wierze,

oni również przeprawią się przez nurt Mary i dostaną bezpiecznie na drugi brzeg.

 

  1. Mnisi, jestem obeznany z tym światem i innym światem,

obeznany z tym co należy do Mary i z tym co do niego nie należy.

 

Obeznany z tym co należy do Śmierci i z tym co do niej nie należy.

 

Będzie długo na dobro i pomyślność tych,

którzy uznają mnie jako odpowiedniego przewodnika i odpowiedniego do pokładania wiary we mnie.

 

  1. Oto co powiedział Zrealizowany.

Kiedy to powiedział, dodał jeszcze:

 

Oba, ten świat i świat poza
Są dobrze opisane przez tego kto wie,
I to co ciągle w zasięgu Mary
I to co jest poza zasięgiem Śmierci.

Znając bezpośrednio cały świat
Przebudzony, ten który zrozumiał
Otworzył Wrota Nieśmiertelności przez które
Wygaszenie może być bezpiecznie osiągnięte.

Gdyż przeprawiany jest nurt Mary (teraz)
I zneutralizowany, jego trzcina usunięta.

Radować się zatem możecie mnisi
I skłonić swe serca tam gdzie leży bezpieczeństwo.

 

Majjhima Nikàya I
35. Mniejsza Rozprawa do Saccaki

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Vesali w Wielkim Lesie w Holu o Spadzistym Dachu.

 

  1. Przy tej okazji Saccaka syn Nighanta mieszkał w Vesali,

debatujący,

sprytny rozmówca,

uważany przez wielu za świętego.

 

Te słowa wypowiedział on przed zgromadzeniem w Vasali:

„Nie widzę pustelnika czy bramina,

głowy zgromadzenia,

głowy sekty,

nauczyciela sekty,

nawet jeżeli ogłosił się być Arahatem Całkowicie Oświeconym,

który by nie trząsł się i nie drżał i nie pocił pod pachami przy zaangażowaniu się w argumentację ze mną.

 

Nawet gdy zaangażuję się w argumentację ze słupem bez czucia,

będzie się on trząsł i drżał przy zaangażowaniu się w argumentację ze mną,

cóż więc mam powiedzieć o ludzkiej istocie“.

 

  1. Był poranek gdy czcigodny Assaji ubrał się i zabrał swoją miskę i zewnętrzną szatę,

udając się do Vesali na żebraczy obchód.

 

Spacerując i wędrując dla relaksu,

Saccaka syn Nigantha dostrzegł nadchodzącego z oddali czcigodnego Assaji.

Kiedy go zobaczył,

udał się do niego i wymienił z nim pozdrowienia a kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

stanął z boku.

 

Wtedy Saccaka syn Nigantha powiedział:

 

  1. „Jak pustelnik Gotama dyscyplinuje uczniów,

mistrzu Asaji;

i w jaki sposób instrukcje pustelnika Gotamy są zwykle prezentowane wśród uczniów?“

 

„Oto jak Zrealizowany dyscyplinuje uczniów,

Aggivessana;

i w ten sposób instrukcje Zrealizowanego są zwykle prezentowane wśród uczniów:

‚Mnisi,

materia jest nietrwała,

uczucie jest nietrwałe,

percepcja jest nietrwała,

determinacje są nietrwałe,

świadomość jest nietrwała;

mnisi:

materia jest nie-ja,

uczucie jest nie-ja,

percepcja jest nie-ja,

determinacje są nie-ja,

świadomość jest nie-ja.

 

Wszystkie determinacje są nietrwałe,

wszystkie rzeczy są nie-ja‘.

 

Tak Zrealizowany dyscyplinuje swych uczniów,

Aggivessana;

i w ten sposób instrukcje Zrealizowanego są zwykle prezentowane wśród uczniów“.

 

„Jeżeli to jest to co pustelnik Gotama zakłada,

w rzeczy samej słyszymy to co brzmi źle.

 

Załóżmy,

że tego czy innego razu spotkamy się z pustelnikiem Gotamą i odbędziemy z nim konwersację.

 

Zakładam,

że uwolnimy go od tych błędnych poglądów“.

 

  1. I tego czasu pięciuset Licchavich spotkało się razem w holu zgromadzeń z powodu tej czy innej sprawy.

 

Saccaka syn Nigantha udał się do nich i powiedział:

„Chodźcie panowie Licchavi,

chodźcie.

 

Dziś odbędzie się konwersacja pomiędzy mną a pustelnikiem Gotamą.

 

Jeżeli pustelnik Gotama będzie twierdził to co powiedział mi jeden z jego słynnych uczniów,

mnich zwany Asaji,

wtedy tak jak silny człowiek mógłby uchwycić za włosy długowłosego barana i ciągnąc go tu i ciągnąć go tam i ciągnąć go dookoła,

tak i ja moimi argumentami pociągnę pustelnika Gotamę tu i pociągnę go tam i pociągnę go dookoła.

 

Tak jak silny pracownik browaru mógłby wrzucić duże browarnicze sito do głębokiego zbiornika z wodą i po chwyceniu za krawędzie ciągnąc go tu i ciągnąć go tam i ciągnąć go dookoła,

tak i ja moimi argumentami pociągnę pustelnika Gotamę tu i pociągnę go tam i pociągnę go dookoła.

 

Tak jak silny browarniczy mieszalniczy mógłby wziąć cedzak za krawędzie i potrząsnąć nim w dół i potrząsnąć nim w górę i ostukać go tak i ja moimi argumentami potrząsnę pustelnika Gotamę w dół i potrząsnę nim w górę i ostukam go.

 

I tak jak sześćdziesięcioletni słoń mógłby zejść do stawu i mieć w nim wspaniały rozrywkę bawiąc się w mycie konopiami,

tak też ja będę miał wspaniałą rozrywkę w zabawie mycia konopiami pustelnika Gotamę“.

 

 

  1. Po tym pewni Licchavi powiedzieli:

„Jak pustelnik Gotama mógłby obalić założenia Saccaki syna Nigantha;

to Saccaka syna Nigantha obali założenia pustelnika Gotamy“.

 

A pewni Licchavi powiedzieli:

„Kim jest Saccakia syna Nigantha by mógł obalić założenia Zrealizowanego?

 

To Zrealizowany obali założenia Saccaki syna Nigantha“.

 

Wtedy Saccaka syn Nigantha udał się wraz pięciuset Liccavi do Holu o Spadzistym Dachu w Wielkim Lesie.

 

  1. Przy tej okazji liczni mnisi spacerowali tam i z powrotem na otwartej przestrzeni.

Wtedy Saccaka syn Nigantha udał się do nich i spytał:

 

„Panowie,

gdzie mieszka obecnie mistrz Gotama.

Pragniemy zobaczyć mistrza Gotamę“.

 

„Zrealizowany wszedł do Wielkiego Lasu, na całodzienny pobyt,

Aggivessano i siedzi u korzenia drzewa“.

 

  1. Wtedy Saccaka syn Nigantha udał się razem z dużym zgromadzeniem Licchavich do Wielkiego Lasu,

gdzie przebywał Zrealizowany i wymienił z nim pozdrowienia,

a kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa wymiana zdań została zakończona,

usiadł z boku.

 

I niektórzy z Licchavich złożyli hołd Zrealizowanemu i usiedli z boku,

niektórzy wymienili z nim pozdrowienia,

a kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

usiedli z boku,

niektórzy wznieśli swe złączone razem dłonie w geście pozdrowienia i usiedli z boku,

niektórzy wygłosili swe imiona i klan w obecności Zrealizowanego i usiedli z boku,

niektórzy zachowując milczenie usiedli z boku.

 

  1. Kiedy Saccaka syn Nigantha usiadł,

powiedział do Zrealizowanego:

„Zapytam mistrza Gotamę o pewien punkt,

czy mistrz Gotama będzie uprzejmy mi odpowiedzieć?“

 

„Pytaj o co chcesz Aggivessano“,

rzekł Zrealizowany.

 

„Jak mistrz Gotama dyscyplinuje uczniów;

i w jaki sposób instrukcje mistrza Gotamy są zwykle prezentowane wśród uczniów?“

„Oto jak dyscyplinuję uczniów,

Aggivessana;

 

i w ten sposób moje instrukcje są zwykle prezentowane wśród uczniów:

‚Mnisi,

materia jest nietrwała,

uczucie jest nietrwałe,

percepcja jest nietrwała,

determinacje są nietrwałe,

świadomość jest nietrwała;

mnisi:

materia jest nie-ja,

uczucie jest nie-ja,

percepcja jest nie-ja,

determinacje są nie-ja,

świadomość jest nie-ja.

 

Wszystkie determinacje są nietrwałe wszystkie rzeczy są nie-ja‘.

Tak dyscyplinuję swych uczniów,

Aggivessana;

i w ten sposób moje instrukcje są zwykle prezentowane wśród uczniów“.

 

  1. „Dostrzegam pewien przykład,

mistrzu Gotama“.

 

„Przedstaw go Aggivissano“,

rzekł Zrealizowany.

 

„Tak jak gdy nasiona i rośliny jakiegokolwiek rodzaju osiągają wzrost,

wszystkie czynią tak w uzależnieniu od ziemi,

tak jak gdy różne rodzaje prac wymagające wysiłku są czynione w uzależnieniu od ziemi,

bazują na ziemi –

tak też,

mistrzu Gotama człowiek ma materię za ja,

produkuje zasługi i przewinę bazując na materii,

ma uczucie za ja,

produkuje zasługi i przewinę bazując na uczuciu,

ma percepcję za ja,

produkuje zasługi i przewinę bazując na percepcji,

ma determinacje za ja,

produkuje zasługi i przewinę bazując na determinacjach,

ma świadomość za ja,

produkuje zasługi i przewinę bazując na świadomości“.

 

  1. „Agivessano, czy nie zakładasz tego:

‚Materia to moje ja,

uczucie to moje ja,

percepcja to moje ja,

determinacje to moje ja,

świadomość to moje ja?'“

 

„Zakładam tak Mistrzu Gotama:

‚Materia to moje ja,

uczucie to moje ja,

percepcja to moje ja, determinacje to moje ja,

świadomość to moje ja‘

i tak też czyni ten wielki tłum“.

 

„Cóż ma ten wielki tłum wspólnego z tobą,

Aggivesanno.

Proszę ograniczaj się tylko do siebie w swych założeniach“.

 

„Zatem Mistrzu Gotama zakładam tak:

‚Materia to moje ja,

uczucie to moje ja,

percepcja to moje ja,

determinacje to moje ja,

świadomość to moje ja'“.

 

  1. „W tym przypadku Aggivessano w odpowiedzi zadam ci pytanie.

Odpowiedz jak uważasz.

Jak ci się wydaje,

Aggivessano,

czy królowie o namaszczonych głowach,

szlachetni wojownicy mają moc w swych królestwach by dokonywać egzekucji na tych,

na których powinno się jej dokonać,

nagradzać tych,

którzy powinni być nagrodzeni i wypędzać tych,

którzy powinni być wypędzeni,

na przykład król Pasenadi z Kosala,

czy król Ajatasattu Vedehiputta z Magadha?“

 

„Mistrzu Gotama,

królowie o namaszczonych głowach,

szlachetni wojownicy mają moc w swych królestwach by dokonywać egzekucji na tych,

na których powinno się jej dokonać,

nagradzać tych,

którzy powinni być nagrodzeni i wypędzać tych,

którzy powinni być wypędzeni,

na przykład król Pasenadi z Kosala,

czy król Ajatasattu Vedehiputta z Magadha.

 

Gdyż nawet te oligarchiczne komuny i społeczności,

takie jak Vajjan czy Mallan mają moc w swych państwach by dokonywać egzekucji na tych,

na których powinno się jej dokonać,

nagradzać tych,

którzy powinni być nagrodzeni i wypędzać tych,

którzy powinni być wypędzeni,

a co dopiero królowie o namaszczonych głowach,

szlachetni wojownicy tacy jak król Pasenadi z Kosala,

czy król Ajatasattu Vedehiputta z Magadha.

 

Mają oni taką moc i są warci tego by ją mieć“.

 

  1. „Jak ci się wydaje Aggivessana: Kiedy mówisz tak:

‚Materia to moje ja,

czy masz jakąkolwiek taką moc nad materią:

‚Niech moje materia będzie taka,

niech moja materia nie będzie taka?‘

Kiedy to zostało powiedziane Saccaka syn Nigantha milczał.

 

Drugi raz Zrealizowany powiedział do niego:

„Jak ci się wydaje Aggivessana:

Kiedy mówisz tak:

‚Materia to moje ja‘,

czy masz jakąkolwiek taką moc nad materią:

‚Niech moje materia będzie taka,

niech moja materia nie będzie taka?'“

 

Drugi raz Saccaka syn Nigantha milczał.

Wtedy Zrealizowany rzekł do niego:

„Aggivessano,

odpowiadaj teraz.

 

Teraz nie jest czas by milczeć.

 

Jeżeli ktoś nie odpowiada za trzecim razem,

gdy pytany zgodnie z Dhammą przez Tathagatę,

jego głowa rozpadnie się na siedem kawałków,

na miejscu“.

 

  1. Teraz,

przy tej okazji,

władający piorunami duch trzymający żelazny piorun,

płonący,

błyszczący,

żarzący się,

pojawił się w powietrzu nad Saccaką synem Nigantha (myśląc):

 

„Jeżeli Saccaka syn Nigantha nie odpowie za trzecim razem,

gdy pytany zgodnie z Dhammą,

rozbiję jego głowę na siedem kawałków,

tutaj i teraz“.

 

Zrealizowany zobaczył władającego piorunami ducha,

tak jak i Saccaka syn Nigantha.

 

Wtedy Saccaka syn Nigantha przestraszył się,

przeraził i jego włosy stanęły dęba i szukając swego schronu,

azylu i schronienia w Zrealizowanym,

powiedział:

„Mistrzu Gotama,

spytaj mnie a odpowiem“.

 

  1. „Jak ci się wydaje Aggivessana:

Kiedy mówisz tak:

‚Materia to moje ja‘,

czy masz jakąkolwiek taką moc nad materią:

‚Niech moja materia będzie taka,

niech moja materia nie będzie taka?'“

 

„Nie, mistrzu Gotama“.

 

  1. „Zwróć uwagę, Aggivessano,

zwróć uwagę jak odpowiadasz.

To co powiedziałeś przedtem nie zgadza się z tym co powiedziałeś potem,

lub to co powiedziałeś potem nie zgadza się z tym co powiedziałeś przedtem.

 

Jak ci się wydaje Aggivessana:

Kiedy mówisz tak:

‚Uczucie to moje ja‘,

czy masz jakąkolwiek taką moc nad uczuciem:

‚Niech moje uczucie będzie takie,

niech moja uczucie nie będzie takie?'“

 

„Nie, mistrzu Gotama“.

 

  1. „Zwróć uwagę,

Aggivessano,

zwróć uwagę jak odpowiadasz.

To co powiedziałeś przedtem nie zgadza się z tym co powiedziałeś potem,

lub to co powiedziałeś potem nie zgadza się z tym co powiedziałeś przedtem.

 

Jak ci się wydaje Aggivessana:

Kiedy mówisz tak:

‚Percepcja to moje ja‘,

czy masz jakąkolwiek taką moc nad percepcją:

‚Niech moja percepcja będzie taka,

niech moja percepcja nie będzie taka?'“

 

„Nie, mistrzu Gotama“.

 

  1. „Zwróć uwagę,

Aggivessano,

zwróć uwagę jak odpowiadasz.

To co powiedziałeś przedtem nie zgadza się z tym co powiedziałeś potem,

lub to co powiedziałeś potem nie zgadza się z tym co powiedziałeś przedtem.

 

Jak ci się wydaje Aggivessana:

Kiedy mówisz tak:

‚Determinacje to moje ja‘,

czy masz jakąkolwiek taką moc nad determinacjami:

‚Niech moje determinacje będą takie,

niech moje determinacje nie będą takie?'“

 

„Nie, mistrzu Gotama“.

 

  1. „Zwróć uwagę, Aggivessano,

zwróć uwagę jak odpowiadasz.

 

To co powiedziałeś przedtem nie zgadza się z tym co powiedziałeś potem,

lub to co powiedziałeś potem nie zgadza się z tym co powiedziałeś przedtem.

 

Jak ci się wydaje Aggivessana:

Kiedy mówisz tak:

‚Świadomość to moje ja‘,

czy masz jakąkolwiek taką moc nad świadomością:

‚Niech moja świadomość będzie taka,

niech moja świadomość nie będzie taka?'“

 

„Nie, mistrzu Gotama“.

 

  1. „Zwróć uwagę, Aggivessano,

zwróć uwagę jak odpowiadasz.

To co powiedziałeś przedtem nie zgadza się z tym co powiedziałeś potem,

lub to co powiedziałeś potem nie zgadza się z tym co powiedziałeś przedtem.

 

Jak ci się wydaje Aggivessana:

Czy materia jest trwała czy nietrwała?“

 

„Nietrwała,

mistrzu Gotama“

 

„To co nietrwałe jest nieprzyjemne czy przyjemne?“

 

„Nieprzyjemne mistrzu Gotama“.

 

„Teraz,

to co nietrwałe,

nieprzyjemne i podmiotem zmiany,

czy godzi się to traktować tak:

„To moje,

tym jestem,

to moje ja?“

 

„Nie, mistrzu Gotama“.

 

  1. Jak ci się wydaje czy uczucie jest trwałe czy nietrwałe? …
  2. Jak ci się wydaje czy percepcja jest trwała czy nietrwała? …
  3. Jak ci się wydaje czy determinacje są trwałe czy nietrwałe? …

 

  1. „Jak ci się wydaje czy świadomość jest trwała czy nietrwała?“

 

„Nietrwała,

mistrzu Gotama“

 

„To co nietrwałe jest nieprzyjemne czy przyjemne?“

 

„Nieprzyjemne,

mistrzu Gotama“.

 

„Teraz to co nietrwałe,

nieprzyjemne i podmiotem zmiany,

czy godzi się to traktować tak:

„To moje,

tym jestem,

to moje ja?“

 

„Nie mistrzu Gotama“.

 

  1. „Jak ci się wydaje, Aggivessana,

gdy człowiek przywiązuje się do cierpienia,

akceptuje cierpienie,

zawsze patrzy na cierpienie w ten sposób:

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘

czy może on osobiście całkowicie zrozumieć cierpienie i trwać całkowicie wyczerpawszy cierpienie?“

 

„W jaki sposób, mistrzu Gotama?

Nie mistrzu Gotama“.

 

„Jak ci się wydaje, Aggivessana,

skoro tak jest,

czy nie przywiązałeś się do cierpienia,

nie zaakceptowałeś cierpienia i zawsze patrzysz na cierpienie w ten sposób:

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja?'“

 

„Jakże by nie mistrzu Gotama?

Tak mistrzu Gotama“.

 

  1. „To tak jakby człowiek poszukujący rdzenia drzewa,

wędrujący w poszukiwaniu rdzenia drzewa zabrał ostrą siekierę i udał się do lasu i tam zobaczył wielki pień drzewa,

prosty,

młody,

bez owocowych pączków.

 

Wtedy uciął by drzewo u korzeni i odciął koronę i po odcięciu korony zerwałby liście;

ale czyniąc tak nie naruszył nawet miąższu drzewa a co dopiero,

by mógł dostać się do rdzenia drzewa.

 

Tak też Aggivessana,

gdy zostałeś przeze mnie poddany pytaniom,

krzyżowym pytaniom dotyczącym twych własnych założeń okazałeś się pusty,

brakujący i w błędzie.

 

Ale te twoje słowa zostały wypowiedziane przed tym zgromadzeniem:

‚Nie widzę pustelnika czy bramina,

głowy zgromadzenia,

głowy sekty,

nauczyciela sekty,

nawet jeżeli ogłosił się być Arahatem Całkowicie Oświeconym,

który by nie trząsł się i nie drżał i nie pocił pod pachami przy zaangażowaniu się w argumentację ze mną.

Nawet gdy zaangażuję się w argumentację ze słupem bez czucia,

będzie się on trząsł i drżał przy zaangażowaniu się w argumentację ze mną cóż więc mam powiedzieć o ludzkiej istocie‘.

 

I teraz są krople potu na twoim czole,

przemoczyły twoją górną szatę i spadły na ziemię.

Ale nie ma potu na moim ciele“.

 

I Zrealizowany odkrył swe złociste ciało przed zgromadzeniem.

 

Kiedy to zostało powiedziane Saccaka syn Nighanta milczał,

przerażony ze zwieszonymi ramionami i opuszczoną głową,

bez słów.

 

  1. Wtedy Dummukha,

syn Licchavich widząc takiego Saccakę syna Nigantha rzekł do Zrealizowanego:

„Dostrzegam pewien przykład,

mistrzu Gotama“.

 

„Przedstaw go,

Dummukha“.

 

„Załóżmy,

czcigodny panie,

że niedaleko wioski czy miasta jest staw z krabem.

I grupa chłopców i dziewczyn z wioski czy miasta udała się nad ten staw.

Po wejściu do wody i wyciągnięciu kraba z wody położyli go na suchym lądzie.

 

I kiedykolwiek krab ten wysunął nogę,

odcinali mu ją,

łamali i miażdżyli patykami i kamieniami tak,

że krab z jego wszystkimi nogami odciętymi,

połamanymi i zmiażdżonymi nie był zdolny by wrócić do stawu.

 

Tak też wszystkie przekręcenia,

paradoksy i trawestowanie Saccaki syna Nighanta zostały odcięte,

złamane,

zmiażdżone przez Zrealizowanego i teraz już nie może on zbliżyć się do Zrealizowanego w celu debaty“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane Saccaka syn Nighanta odparł:

 

„Czekaj Dummukha,

czekaj.

Nie debatujemy z tobą,

debatujemy z mistrzem Gotamą“.

 

(Wtedy powiedział):

„Zostawmy tą naszą mowę,

mistrzu Gotama,

tak jak w przypadku wielu pustelników i braminów była to tylko paplanina.

 

Ale jak uczeń mistrza Gotamy dźwiga jego przesłanie,

odpowiada na rady,

wykracza poza niepewność,

gubi swe wątpliwości,

zdobywa nieustraszoność i staje się niezależnym od innych w przesłaniu Nauczyciela?“

 

„Tu Aggivessana,

jakikolwiek rodzaj materii,

czy to przeszłej,

przyszłej czy obecnej,

w sobie lub zewnętrznej,

zwykłej lub subtelnej,

podrzędnej lub nadrzędnej,

daleko czy blisko,

mój uczeń widzi z właściwym zrozumieniem takim jakim to jest:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Jakikolwiek rodzaj uczucia …

percepcji …

determinacji …

świadomości czy to przeszłej,

przyszłej czy obecnej,

w sobie lub zewnętrznej,

zwykłej lub subtelnej,

podrzędnej lub nadrzędnej,

daleko czy blisko,

mój uczeń widzi z właściwym zrozumieniem takim jakim to jest:

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Oto jak mój uczeń dźwiga moje przesłanie,

odpowiada na rady, wykracza poza niepewność,

gubi swe wątpliwości,

zdobywa nieustraszoność i staje się niezależnym od innych w przesłaniu Nauczyciela“

 

  1. „Mistrzu Gotama,

jak mnich zostaje arahatem z wyczerpanymi skazami,

co przeżył święte życie,

wykonał to co było do wykonania,

odłożył ciężar,

osiągnął najwyższy cel,

zniszczył więzy istnienia i jest wyzwolony przez finałową wiedzę?“

 

„Tu Aggivessana jakikolwiek rodzaj materii,

czy to przeszłej,

przyszłej czy obecnej,

w sobie lub zewnętrznej,

zwykłej lub subtelnej,

podrzędnej lub nadrzędnej,

daleko czy blisko,

mój uczeń widzi z właściwym zrozumieniem takim jakim to jest:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘

i jest wyzwolony przez nie utrzymywanie.

 

Jakikolwiek rodzaj uczucia …

percepcji …

determinacji …

świadomości czy to przeszłej,

przyszłej czy obecnej,

w sobie lub zewnętrznej,

zwykłej lub subtelnej,

podrzędnej lub nadrzędnej,

daleko czy blisko,

mój uczeń widzi z właściwym zrozumieniem takim jakim to jest:

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘

i jest wyzwolony przez nie utrzymywanie.

 

Oto jak mnich staje się arahatem.

 

  1. Kiedy umysł mnicha jest tak wyzwolony,

posiada on trzy pewności:

Pewność wizji,

pewność praktyki drogi i pewność wyzwolenia.

Kiedy umysł mnicha jest tak wyzwolony,

honoruje on,

respektuje,

szanuje,

czci tylko Tathagatę:

 

‚Zrealizowany jest oświeconym i uczy Dhammy w celu oświecenia.

Zrealizowany jest opanowany i uczy Dhammy w celu opanowania.

Zrealizowany jest spokojny i uczy Dhammy w celu spokoju.

Zrealizowany przedostał się na drugi brzeg i uczy Dhammy w celu przedostania się na drugi brzeg.

Zrealizowany osiągnął wygaszenie i uczy Dhammy w celu osiągnięcia wygaszenia'“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane Saccaka syn Nigantha odparł:

„Mistrzu Gotama,

byliśmy zuchwali i pośpieszni w wyobrażaniu sobie,

że mistrz Gotama może być zaatakowany argumentacją.

 

Może się zdarzyć,

że człowiek bezkarnie zaatakuje szalonego słonia,

lecz nie da się bezkarnie zaatakować mistrza Gotamy.

Człowiek może bezkarnie zaatakować płonącą masę ognia lecz nie da się bezkarnie zaatakować mistrza Gotamy.

Człowiek może bezkarnie zaatakować straszliwego jadowitego węża,

lecz nie da się bezkarnie zaatakować mistrza Gotamy.

Byliśmy zuchwali i pośpieszni w wyobrażaniu sobie,

że mistrz Gotama może być zaatakowany argumentacją.

 

  1. Niech mistrz Gotama razem ze Zgromadzeniem mnichów zaakceptuje jutrzejszy posiłek u mnie“.

 

Zrealizowany zgodził się w milczeniu.

 

  1. Widząc,

że Zrealizowany zaakceptował zaproszenie,

Saccaka syn Nigantha zwrócił się do Licchavich.

 

„Słuchajcie Licchavi,

pustelnik Gotama razem ze Zgromadzeniem mnichów został przeze mnie zaproszony na jutrzejszy posiłek.

 

Możecie mi przynieść cokolwiek uważacie za właściwe“.

 

  1. Wtedy,

gdy skończyła się noc,

Licchavi przynieśli jako podarunek pięćset ceremonialnych posiłków z ryżu gotowanego na mleku.

 

Wtedy Saccaka syn Niganthy mając przygotowane w domu dobre jedzenie różnego rodzaju oznajmił Zrealizowanemu:

„To czas,

mistrzu Gotama,

jedzenie jest gotowe“.

 

  1. Wtedy o poranku Zrealizowany ubrał się i wziął swoją miskę i zewnętrzną szatę i udał się wraz ze

 

Zgromadzeniem mnichów do domu Saccaki syna Nigantha i usiadł na przygotowanym siedzeniu.

 

Wtedy swymi własnymi rękami Saccaka syna Nigantha obsłużył i zadowolił Zgromadzenie mnichów wiedzione przez Buddę różnymi rodzajami dobrego jedzenia.

 

Kiedy Zrealizowany zjadł i nie trzymał już miski w swej dłoni,

Saccaka syna Nigantha zajął niższe miejsce z boku.

 

Kiedy to uczynił,

rzekł do Zrealizowanego:

„Mistrzu Gotama jakiekolwiek zasługi i (oczekiwana przyszła) wielkość z uwagi na zasługi z tego aktu dawania,

niech będą na szczęście dających“.

 

„Aggivessana zasługi i oczekiwana przyszła wielkość z uwagi na zasługi z tego aktu dawania,

która pochodzi z dawania tobie,

nie będącego beż pożądania,

bez nienawiści,

bez złudzenia będzie dla dających (którzy dali tobie);

ale to co pochodzi z dania mi,

będącego bez pożądania,

bez nienawiści i bez złudzenia,

będzie dla ciebie.

 

Majjhima Nikàya I
36.
Większa Rozprawa do Saccaki

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Vesali w Wielkim Lesie o Spadzistym Dachu.

 

  1. Przy tej okazji,

o poranku,

Zrealizowany ubrał się i po zabraniu swej miski i szaty zamierzał iść na żebraczy obchód do Vesali.

 

  1. Wtedy Saccaka,

syn Niganthy,

spacerując i wędrując dla relaksu,

dotarł do Holu o Spadzistym Dachu w Wielkim Lesie.

 

Czcigodny Ananda zobaczył go z dystansu i rzekł do Zrealizowanego:

„Czcigodny panie,

nadchodzi tu Saccaka,

syn Niganthy,

debatujący i sprytny rozmówca,

uważany przez wielu za świętego.

 

Chce on zdyskredytować Buddę,

Dhammę i Zgromadzenie.

Byłoby dobrze,

gdyby Zrealizowany usiadł na chwilę,

kierowany współczuciem”.

 

Zrealizowany usiadł na przygotowanym siedzeniu.

 

Wtedy Saccaka syn Niganthy podszedł do Zrealizowanego i wymienił z nim pozdrowienia.

 

Kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

usiadł z boku i rzekł do Zrealizowanego.

 

  1. „Mistrzu Gotama,

są pewni pustelnicy i bramini,

którzy podążają za rozwojem ciała ale nie rozwojem umysłu.

Są dotykani przez cielesne bolesne uczucie.

 

W przeszłości,

gdy był dotykany przez cielesne bolesne uczucie,

jego uda stawały się spięte,

jego serce się otwierało,

ciepła krew tryskała z jego ust i wariował,

tracąc rozum.

 

I tak gdy umysł został podporządkowany ciału,

ciało sprawuje nad nim władzę.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ umysł nie jest rozwinięty.

 

Ale są pewni pustelnicy i bramini,

którzy podążają za rozwojem umysłu ale nie rozwojem ciała.

Są dotykani przez mentalne bolesne uczucie.

 

W przeszłości,

gdy był dotykany przez mentalne bolesne uczucie,

jego uda stawały się spięte,

jego serce się otwierało,

ciepła krew tryskała z jego ust i wariował,

tracąc rozum.

 

I tak gdy ciało zostało podporządkowane umysłowi,

umysł sprawuje nad nim władzę.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ ciało nie jest rozwinięte.

 

Mistrzu Gotama,

wydaje mi się:

‚Z pewnością uczniowie mistrza Gotamy trwają podążając za rozwojem umysłu,

ale nie rozwojem ciała‘.

 

  1. „Ale Aggivessana,

czego się nauczyłeś o rozwoju ciała?”

„Cóż,

są tu przykłady:

Nanda Vaccha,

Kisa Sankicca i Makkhali Gosala.

 

Chodzą oni nago,

odrzucając konwencje,

liżąc swe ręce,

nie przychodząc gdy zawołani,

nie zatrzymując się gdy zawołani,

nie akceptując przyniesionej rzeczy,

lub rzeczy specjalnie zrobionej,

lub zaproszenia,

nie przyjmując niczego z naczynia,

niczego z miski,

przez próg,

przez patyk,

przez tłuczek,

od dwóch jedzących razem,

od kobiety z dzieckiem,

od kobiety karmiącej (gdzie) kobieta kładła się z mężczyzną,

stamtąd gdzie jedzenie było zbierane do dystrybucji,

gdzie pilnuje pies,

stamtąd gdzie brzęczą muchy,

nie akceptują ani ryby ani mięsa,

nie piją likieru,

wina czy sfermentowanego napoju.

 

Utrzymują zasadę jeden dom,

jedna łyżka jedzenia,

dwa domy,

dwie łyżki jedzenia …

siedem domów,

siedem łyżek jedzenia.

 

Żyją zjadając z jednego małego talerzyka,

z dwóch …

z siedmiu małych talerzyków dziennie.

 

Przyjmują jedzenie raz dziennie,

raz na dwa dni …

raz na siedem dni i tak dalej aż do jednego posiłku na dwa tygodnie.

 

Trwają utrzymując praktykę przyjmowania jedzenia z określonymi przerwami”.

 

  1. „Ale Aggivessana,

czy utrzymują się oni jedząc tak mało?”

 

„Nie, mistrzu Gotama.

Czasami konsumują doskonałe twarde jedzenie,

jedzą doskonałe delikatne jedzenie,

smakują doskonałe delikatesy,

piją doskonałe napoje.

 

Przez to z powrotem odzyskują siłę,

wzmacniają się i stają się tłuści”.

 

„Co uprzednio porzucili,

Aggivessana,

do tego później znów wracają.

 

Oto jak jest wzrost i zmniejszanie w tym ciele.

 

Ale czego nauczyłeś się o rozwoju umysłu?”

 

Kiedy Saccaka,

syn Nigantha został zapytany przez Zrealizowanego o rozwój umysłu,

był niezdolny do odpowiedzi.

 

  1. Wtedy Zrealizowany powiedział:

„To o czym właśnie mówiłeś,

Aggivessano,

jako o rozwoju ciała nie jest rozwojem ciała w zgodzie z Dhammą w Dyscyplinie szlachetnych.

 

A skoro nie wiesz czym jest rozwój ciała,

jak mógłbyś wiedzieć,

czym jest rozwój umysłu?

Jednakże co do rozwoju ciała i co do rozwoju umysłu,

słuchaj i bacznie uważaj na to co powiem”.

„Tak panie”,

odpowiedział Saccaka syn Nigantha.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Jak Aggivessana człowiek jest nierozwinięty w ciele i nierozwinięty w umyśle?

 

Tu Aggivessana,

u przeciętnego niepouczonego człowieka powstaje przyjemne uczucie.

Dotykany przez przyjemne uczucie,

pożąda przyjemności i kontynuuje pożądanie przyjemności.

To przyjemne uczucie zanika u niego.

Z zanikiem tego przyjemnego uczucia powstaje bolesne uczucie.

 

Dotykany przez bolesne uczucie,

żali się,

smuci i lamentuje,

płacząc bije się w piersi i staje się zaniepokojony.

Kiedy przyjemne uczucie powstaje u niego,

nawiedza jego umysł i pozostaje,

ponieważ ciało jest nierozwinięte.

 

A kiedy bolesne uczucie powstaje u niego,

nawiedza jego umysł i pozostaje,

ponieważ umysł jest nierozwinięty.

 

Każdy u kogo w ten dwojaki sposób powstałe przyjemne uczucie nawiedza umysł i pozostaje,

ponieważ jego ciało jest nierozwinięte i powstałe bolesne uczucie nawiedza jego umysł i pozostaje ponieważ jego umysł jest nierozwinięty,

jest w ten sposób nierozwinięty w ciele i umyśle.

 

  1. Jak Aggivessana człowiek jest rozwinięty w ciele i rozwinięty w umyśle?

 

Tu Aggivessana,

u dobrze pouczonego szlachetnego ucznia powstaje przyjemne uczucie.

 

Dotykany przez przyjemne uczucie,

nie pożąda przyjemności i nie kontynuuje pożądania przyjemności.

 

To przyjemne uczucie zanika u niego.

 

Z zanikiem tego przyjemnego uczucia powstaje bolesne uczucie.

 

Dotykany przez bolesne uczucie,

nie żali się,

nie smuci i nie lamentuje,

nie płacze i nie bije się w piersi i nie staje się zaniepokojony.

 

Kiedy przyjemne uczucie powstaje u niego,

nie nawiedza jego umysłu i nie pozostaje ponieważ ciało jest rozwinięte.

 

A kiedy bolesne uczucie powstaje u niego,

nie nawiedza jego umysłu i nie pozostaje,

ponieważ umysł jest rozwinięty.

 

Każdy u kogo w ten dwojaki sposób powstałe przyjemne uczucie nie nawiedza umysłu i nie pozostaje,

ponieważ jego ciało jest rozwinięte i powstałe bolesne uczucie nie nawiedza jego umysłu i nie pozostaje ponieważ jego umysł jest rozwinięty,

jest w ten sposób rozwinięty w ciele i umyśle”.

 

  1. „Pokładam takie zaufanie w mistrza Gotamę:

‚Mistrz Gotama jest rozwinięty w ciele i umyśle'“.

 

„Z pewnością Saccaka,

twoje słowa są osobistej natury,

skierowane ku mnie,

jednakże odpowiem ci.

Odkąd zgoliłem moje włosy i brodę,

przywdziałem żółtą szatę i udałem się z domu w bezdomność,

nie było możliwe by powstałe przyjemne uczucie nawiedziło mój umysł i pozostało lub dla powstałe bolesne uczucia by nawiedziło mój umysł i pozostało”.

 

  1. „Czy nigdy nie powstało u mistrza Gotamy tak przyjemne uczucie by mogło nawiedzić jego umysł i pozostać?

Czy nie powstało u mistrza Gotamy tak bolesne uczucie by mogło nawiedzić jego umysł i pozostać?”

 

  1. „Dlaczego nie, Aggivessano?

Tu Aggivessano,

przed moim oświeceniem,

podczas gdy byłem jeszcze nieoświeconym Bodhisattą,

również będąc podmiotem narodzin,

chorób,

starości i śmierci, żalu i skalań,

poszukiwałem tego co także było podmiotem narodzin,

chorób,

starości i śmierci,

żalu i skalań.

 

Pomyślałem tak:

„Dlaczego sam będąc podmiotem narodzin,

chorób,

starości i śmierci,

żalu i skalań,

szukam tego co także jest podmiotem narodzin,

chorób,

starości i śmierci,

żalu i skalań?

 

Załóżmy,

że będąc podmiotem tych rzeczy,

znając niebezpieczeństwo w tych rzeczach,

poszukam niezrodzonego,

niestarzejącego się,

nieśmiertelnego,

bez żalu,

nieskalanego,

najwyższego bezpieczeństwa od niewoli,

co jest wygaszeniem?“

 

  1. Później,

podczas gdy byłem jeszcze chłopcem,

czarnowłosym młodzieńcem,

obdarzonym błogosławieństwem młodości,

w pierwszej fazie życia,

zgoliłem moje włosy i brodę

– choć moja matka i ojciec chcieli inaczej i smucili się płacząc –

przywdziałem żółtą szatę i odszedłem z domu w bezdomność.

 

  1. Po odejściu w bezdomność w poszukiwaniu tego co korzystne,

szukając najwyższego stanu doskonałego spokoju,

udałem się do Alara Kalamy i powiedziałem mu:

 

„Przyjacielu Kalama,

pragnę wieść święte życie w tej Dhammie i Dyscyplinie”.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

Alara Kalama odpowiedział:

 

„Czcigodny może tutaj zostać.

 

Ta Nauka jest taka,

że w niedługim czasie mądry człowiek może wkroczyć i trwać w niej realizując osobiście przez bezpośrednią wiedzę doktrynę swego nauczyciela”.

 

Wkrótce opanowałem tą Naukę.

 

Stwierdziłem,

że tak daleko jak sięga zaledwie ustna recytacja i powtarzanie jego nauki,

mogłem mówić z wiedzą i pewnością,

wiedziałem to i widziałem,

i byli też inni co potrafili to samo.

 

Pomyślałem:

„To nie przez zaledwie samą wiarę Alara Kalama deklaruje swą Dhammę (czyni tak) ponieważ wkroczył i trwa w niej osobiście realizując ją przez bezpośrednią wiedzę.

 

Z pewnością Alara Kalama trwa w tej Nauce wiedząc i widząc”.

 

Wtedy udałem się do Alary Kalamy i powiedziałem mu:

 

„Przyjacielu Kalama,

w jaki sposób deklarujesz wejście w tą Naukę po osobistej realizacji przez bezpośrednią wiedzę?”

 

Kiedy to zostało powiedziane,

zdeklarował on bazę nicości.

 

Pomyślałem:

„Nie tylko Alara Kalama ma wiarę,

ja także mam wiarę,

nie tylko Alara Kalama ma energię,

ja także mam energię.

 

Nie tylko Alara Kalama ma uważność,

ja także mam uważność.

 

Nie tylko Alara Kalama ma koncentrację,

ja także mam koncentrację.

 

Nie tylko Alara Kalama ma zrozumienie,

ja także mam zrozumienie.

 

Załóżmy,

że wyćwiczę kontrolę aby zrealizować Naukę o której deklaruje,

że wkroczył w nią po osobistej realizacji przez bezpośrednią wiedzę?”

 

I wkrótce wkroczyłem i trwałem w tej Nauce sam realizując ją przez bezpośrednią wiedzę.

 

Wtedy udałem się się do Alary Kalamy i powiedziałem mu:

 

„Przyjacielu Kalama,

czy to w ten sposób deklarujesz wkroczenie w tą Naukę osobiście realizując ją przez bezpośrednią wiedzę?”

 

„To w ten sposób deklaruję wkroczenie w tą Naukę osobiście realizując ją przez bezpośrednią wiedzę”.

 

„Przyjacielu,

ja także w ten sposób wkraczam i trwam w tej Nauce,

samemu realizując ją przez bezpośrednią wiedzę”.

 

„To zysk dla nas,

przyjacielu,

to wielki dla nas zysk,

że mamy takiego czcigodnego za swego towarzysza w świętym życiu.

 

I tak w Naukę w którą deklaruję,

że sam wkroczyłem,

realizując ją przez bezpośrednią wiedzę,

w tą Naukę wkroczyłeś ty,

trwasz w niej samemu realizując ja przez bezpośrednią wiedzę.

 

I w tą Naukę w którą ty wkroczyłeś i trwasz samemu realizując ją przez bezpośrednią wiedzę,

w tą Naukę deklaruję że sam wkroczyłem realizując ją przez bezpośrednią wiedzę.

 

Zatem znasz Naukę którą znam ja;

ja znam Naukę którą znasz ty.

 

Jak ja jestem,

tak i ty jesteś;

jak ty jesteś tak i ja jestem.

Przyjacielu,

prowadźmy to zgromadzenie razem”.

 

I tak Alara Kalama,

mój nauczyciel ustawił mnie,

swego ucznia na równym poziomie ze sobą i przyznał mi najwyższy honor.

Pomyślałem:

„Ta Nauka nie prowadzi do beznamiętności,

zaniku pożądania,

do wstrzymania,

do spokoju,

do bezpośredniej wiedzy,

do pełnego oświecenia,

do wygaszenia,

ale tylko do bazy nicości”.

 

Nie byłem zadowolony z tej Nauki.

Opuściłem ją i odszedłem.

 

  1. Ciągle poszukując tego co korzystne,

poszukując najwyższego stanu doskonałego spokoju,

udałem się do Udaki Ramaputty i powiedziałem mu:

 

„Przyjacielu Ramaputto,

pragnę wieść święte życie w tej Dhammie i Dyscyplinie”.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

Udaka Ramaputta odpowiedział:

„Czcigodny może tutaj zostać.

Ta Nauka jest taka,

że w niedługim czasie mądry człowiek może wkroczyć i trwać w niej realizując osobiście przez bezpośrednią wiedzę doktrynę swego nauczyciela”.

 

Wkrótce opanowałem tą Naukę.

Stwierdziłem,

że tak daleko jak sięga zaledwie ustna recytacja i powtarzanie jego nauki,

mogłem mówić z wiedzą i pewnością,

wiedziałem to i widziałem,

i byli też inni co potrafili to samo.

 

Pomyślałem:

„To nie przez zaledwie samą wiarę Udaka Ramaputta deklaruje swą Dhammę (czyni tak) ponieważ wkroczył i trwa w niej osobiście realizując ją przez bezpośrednią wiedzę.

 

Z pewnością Udaka Ramaputta trwa w tej Nauce wiedząc i widząc”.

 

Wtedy udałem się do Udaki Ramaputty i powiedziałem mu:

 

„Przyjacielu Ramaputto,

w jaki sposób deklarujesz wejście w tą Naukę po osobistej realizacji przez bezpośrednią wiedzę?”

 

Kiedy to zostało powiedziane,

zdeklarował on bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

Pomyślałem:

„Nie tylko Udaka Ramaputta ma wiarę,

ja także mam wiarę,

nie tylko Udaka Ramaputta ma energię,

ja także mam energię.

 

Nie tylko Udaka Ramaputta ma uważność,

ja także mam uważność.

 

Nie tylko Udaka Ramaputta ma koncentrację,

ja także mam koncentrację.

 

Nie tylko Udaka Ramaputta ma zrozumienie,

ja także mam zrozumienie.

 

Załóżmy,

że wyćwiczę kontrolę aby zrealizować Naukę o której deklaruje,

że wkroczył w nią po osobistej realizacji przez bezpośrednią wiedzę?”

 

I wkrótce wkroczyłem i trwałem w tej Dhammie sam realizując ją przez bezpośrednią wiedzę.

 

Wtedy udałem się do Udaki Ramaputty i powiedziałem mu:

 

„Przyjacielu Ramaputto,

czy to w ten sposób deklarujesz wkroczenie w tą Naukę osobiście realizując ją przez bezpośrednią wiedzę?”

 

„To w ten sposób deklaruję wkroczenie w tą Naukę osobiście realizując ją przez bezpośrednią wiedzę”.

 

„Przyjacielu,

ja także w ten sposób wkraczam i trwam w tej Nauce,

samemu realizując ją przez bezpośrednią wiedzę”.

 

„To zysk dla nas,

przyjacielu,

to wielki dla nas zysk,

że mamy takiego czcigodnego za swego towarzysza w świętym życiu.

 

I tak w Naukę w którą deklaruję,

że sam wkroczyłem,

realizując ją przez bezpośrednią wiedzę,

w tą Naukę wkroczyłeś ty,

trwasz w niej samemu realizując ja przez bezpośrednią wiedzę.

 

I w tą Naukę w którą ty wkroczyłeś i trwasz samemu realizując ją przez bezpośrednią wiedzę,

w tą Naukę deklaruję że sam wkroczyłem realizując ją przez bezpośrednią wiedzę.

 

Zatem znasz Naukę którą znam ja;

ja znam Naukę którą znasz ty.

 

Jak ja jestem, tak i ty jesteś;

jak ty jesteś tak i ja jestem.

 

Przyjacielu,

prowadźmy to zgromadzenie razem”.

 

I tak Udaka Ramaputta,

mój nauczyciel ustawił mnie,

swego ucznia na równym poziomie ze sobą i przyznał mi najwyższy honor.

 

Pomyślałem:

„Ta Nauka nie prowadzi do beznamiętności,

zaniku pożądania,

do wstrzymania,

do spokoju,

do bezpośredniej wiedzy,

do pełnego oświecenia,

do wygaszenia,

ale tylko do bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji”.

 

Nie byłem zadowolony z tej Nauki.

Opuściłem ją i odszedłem.

 

  1. Ciągle w poszukiwaniu tego co korzystne,

szukając najwyższego stanu doskonałego spokoju,

wędrowałem etapami przez kraj Magadhan aż w końcu dotarłem do Senanigama w pobliżu Uruvela.

 

Tam dostrzegłem miły kawałek terenu, uroczy gaj,

czystą rzekę o przyjemnych łagodnych brzegach i pobliską wioskę gdzie można żebrać o jedzenie.

 

Pomyślałem:

„Jest tu miły kawałek terenu,

ten uroczy gaj,

ta czysta rzeka o przyjemnych,

łagodnych brzegach i pobliska wioska,

gdzie można żebrać o jedzenie.

 

Będzie mi to pomocne w wysiłku szlachetnie urodzonego,

który szuka wysiłku.

I usiadłem tam (myśląc)

„będzie mi to pomocne w wysiłku”.

 

  1. Te trzy przykłady pojawiły mi się spontanicznie,

nigdy przedtem nie słyszane.

Przypuśćmy,

że jest wilgotny,

mokry kawałek drewna leżący w wodzie,

i przyszedł tam człowiek z kijem do wytwarzania ognia,

myśląc:

„Rozpalę ogień, wyprodukuję ciepło”.

 

Jak myślisz,

Aggivessana,

czy ten człowiek mógłby rozpalić ogień i wyprodukować ciepło biorąc kij do wytwarzania ognia i pocierając go o ten wilgotny,

mokry kawałek drewna leżący w wodzie?”

 

„Nie, czcigodny panie.

Dlaczego nie?

Ponieważ to wilgotny,

mokry kawałek drewna i leży on w wodzie.

W ostateczności ten człowiek spotkałby się ze zmęczeniem i rozczarowaniem”.

 

„Tak też Aggivessana,

co do tych pustelników i braminów którzy wciąż nie żyją cieleśnie i mentalnie oderwani od zmysłowych przyjemności i których zmysłowe pożądanie,

upodobanie,

fascynacja,

pragnienie i gorączka zmysłowych przyjemności nie zostały w pełni porzucone i stłumione wewnętrznie,

nawet jeżeli ci dobrzy pustelnicy i bramini czują bolesne przenikające i przeszywające uczucia z uwagi na wysiłek,

to jednakże są niezdolni do wiedzy i wizji i najwyższego oświecenia i nawet jeżeli ci dobrzy pustelnicy i bramini nie czują bolesnych przenikających i przeszywających uczuć z uwagi na wysiłek,

to jednakże są niezdolni do wiedzy i wizji i najwyższego oświecenia.

 

To był pierwszy przykład,

który pojawił mi się spontanicznie nigdy przedtem nie słyszany.

 

  1. I znów Aggivessana drugi przykład pojawił mi się spontanicznie nigdy przedtem nie słyszany. Załóżmy,

że jest wilgotny,

mokry kawałek drewna,

leżący na suchym lądzie z dala od wody i przyszedł tam człowiek z kijem do wytwarzania ognia,

myśląc:

„Rozpalę ogień,

wyprodukuję ciepło”.

 

Jak myślisz,

Aggivessana,

czy ten człowiek mógłby rozpalić ogień i wyprodukować ciepło biorąc kij do wytwarzania ognia i pocierając go o ten wilgotny,

mokry kawałek drewna leżący na suchym lądzie z dala od wody?”

 

„Nie, czcigodny panie.

Dlaczego nie?

Ponieważ to wilgotny,

mokry kawałek drewna,

chociaż leży on na suchym lądzie z dala od wody.

 

W ostateczności ten człowiek spotkałby się ze zmęczeniem i rozczarowaniem”.

 

„Tak też Aggivessana,

co do tych pustelników i braminów którzy żyją cieleśnie i mentalnie oderwani od zmysłowych przyjemności ale których zmysłowe pożądanie,

upodobanie,

fascynacja,

pragnienie i gorączka zmysłowych przyjemności wciąż nie zostały w pełni porzucone i stłumione wewnętrznie,

nawet jeżeli ci dobrzy pustelnicy i bramini czują bolesne przenikające i przeszywające uczucia z uwagi na wysiłek,

to jednakże są niezdolni do wiedzy i wizji i najwyższego oświecenia i nawet jeżeli ci dobrzy pustelnicy i bramini nie czują bolesnych przenikających i przeszywających uczuć z uwagi na wysiłek,

to jednakże są niezdolni do wiedzy i wizji i najwyższego oświecenia.

 

To był drugi przykład,

który pojawił mi się spontanicznie nigdy przedtem nie słyszany.

 

  1. I znów Aggivessana,

trzeci przykład pojawił mi się spontanicznie nigdy przedtem nie słyszany.

 

Załóżmy,

że jest suchy,

wysuszony kawałek drewna leżący na suchym lądzie z dala od wody i przyszedł tam człowiek z kijem do wytwarzania ognia,

myśląc:

„Rozpalę ogień, wyprodukuję ciepło”.

 

Jak myślisz,

Aggivessana,

czy ten człowiek mógłby rozpalić ogień i wyprodukować ciepło biorąc kij do wytwarzania ognia i pocierając go o ten suchy wysuszony kawałek drewna leżący z dala od wody?”

 

„Tak czcigodny panie.

Dlaczego tak?

Ponieważ to jest suchy wysuszony kawałek drewna i leży z dala od wody”.

 

„Tak też Aggivessana co do tych pustelników i braminów którzy żyją cieleśnie i mentalnie oderwani od zmysłowych przyjemności i których zmysłowe pożądanie,

upodobanie,

fascynacja,

pragnienie i gorączka zmysłowych przyjemności zostały w pełni porzucone i stłumione wewnętrznie,

nawet jeżeli ci dobrzy pustelnicy i bramini czują bolesne przenikające i przeszywające uczucia z uwagi na wysiłek,

to jednakże są zdolni do wiedzy i wizji i najwyższego oświecenia i nawet jeżeli ci dobrzy pustelnicy i bramini nie czują bolesnych przenikających i przeszywających uczuć z uwagi na wysiłek,

to jednakże są zdolni do wiedzy i wizji i najwyższego oświecenia.

 

To był trzeci przykład,

który pojawił mi się spontanicznie nigdy przedtem nie słyszany.

 

  1. Pomyślałem:

„Załóżmy,

że z zaciśniętymi zębami i z językiem naciskającym podniebienie,

zbiję,

przymuszę i zmiażdżę umysł umysłem“.

 

I tak z zaciśniętymi zębami i z moim językiem naciskającym podniebienie,

zbiłem,

przymusiłem i zmiażdżyłem umysł umysłem.

Kiedy to uczyniłem,

pot płynął z moich pach.

 

Tak jak silny człowiek mógłby uchwycić słabszego człowieka za głowę czy ramiona i zbić go,

przymusić i zmiażdżyć,

tak też z zaciśniętymi zębami i z moim językiem naciskającym podniebienie,

zbiłem, przymusiłem i zmiażdżyłem umysł umysłem.

 

Ale chociaż niezmorzona energia powstała u mnie i nieprzerwana uważność została ustanowiona,

moje ciało było spięte,

niespokojne,

ponieważ byłem wyczerpany przez ten bolesny wysiłek.

 

Ale te bolesne uczucie,

co powstało u mnie,

nie nawiedziło mojego umysłu i nie pozostało.

 

  1. Pomyślałem:

„Załóżmy,

że będę praktykował medytację bez oddechu“.

 

I tak zatrzymałem wdechy i wydechy przez moje usta i nos.

 

Kiedy to uczyniłem,

głośny dźwięk wiatrów rozległ się w moich uszach.

 

Tak jak gdy dmie się w kowalskie miechy powstaje głośny dźwięk,

tak też podczas gdy wstrzymałem wdechy i wydechy przez mój nos i usta,

głośny dźwięk wiatrów rozległ się w moich uszach.

 

Ale chociaż niezmorzona energia powstała u mnie i nieprzerwana uważność została ustanowiona,

moje ciało było spięte,

niespokojne,

ponieważ byłem wyczerpany przez ten bolesny wysiłek.

 

Ale te bolesne uczucie,

co powstało u mnie,

nie nawiedziło mojego umysłu i nie pozostało.

 

  1. Pomyślałem:

„Załóżmy,

że będę dalej praktykował medytację bez oddechu”.

 

I tak zatrzymałem wdechy i wydechy przez moje usta i nos i uszy.

Kiedy to uczyniłem,

silne wiatry cięły moją głowę.

 

Tak jakby silny człowiek rozszczepił moją głowę ostrym mieczem,

tak też podczas gdy zatrzymałem wdechy i wydechy,

silne wiatry cięły moją głowę.

 

Ale chociaż niezmorzona energia powstała u mnie i nieprzerwana uważność została ustanowiona,

moje ciało było spięte,

niespokojne,

ponieważ byłem wyczerpany przez ten bolesny wysiłek.

 

Ale te bolesne uczucie,

co powstało u mnie,

nie nawiedziło mojego umysłu i nie pozostało.

 

  1. Pomyślałem:

„Załóżmy,

że będę dalej praktykował medytację bez oddechu“.

 

I tak zatrzymałem wdechy i wydechy przez moje usta i nos i uszy.

 

Kiedy to uczyniłem,

pojawiły się u mnie silne bóle głowy.

 

Tak jakby silny mężczyzna zaciskał chropowaty skórzany rzemień wokół mojej głowy jako opaskę,

tak też pojawiły się u mnie silne bóle głowy.

 

Ale chociaż niezmorzona energia powstała u mnie i nieprzerwana uważność została ustanowiona,

moje ciało było spięte,

niespokojne,

ponieważ byłem wyczerpany przez ten bolesny wysiłek.

 

Ale te bolesne uczucie,

co powstało u mnie,

nie nawiedziło mojego umysłu i nie pozostało.

 

  1. Pomyślałem:

„Załóżmy,

że będę dalej praktykował medytację bez oddechu“.

I tak zatrzymałem wdechy i wydechy przez moje usta i nos i uszy.

 

Kiedy to uczyniłem,

silne wiatry cięły cały mój żołądek.

 

Tak jakby zręczny rzeźnik lub jego pomocnik rozciął woli żołądek ostrym rzeźnickim nożem,

tak też silne wiatry cięły cały mój żołądek.

 

Ale chociaż niezmorzona energia powstała u mnie i nieprzerwana uważność została ustanowiona,

moje ciało było spięte,

niespokojne,

ponieważ byłem wyczerpany przez ten bolesny wysiłek.

 

Ale te bolesne uczucie,

co powstało u mnie,

nie nawiedziło mojego umysłu i nie pozostało.

 

  1. Pomyślałem:

„Załóżmy,

że będę dalej praktykował medytację bez oddechu“.

 

I tak zatrzymałem wdechy i wydechy przez moje usta i nos i uszy.

 

Kiedy to uczyniłem,

pojawiło się silne pieczenie w moim ciele.

 

Tak jakby dwóch silnych mężczyzn pochwyciło słabszego za ramiona i przypiekałoby go nad paleniskiem,

tak też silne pieczenie pojawiło się w moim ciele.

 

  1. Kiedy zobaczyli mnie bogowie, pewni powiedzieli:

„Pustelnik Gotama jest martwy”.

 

Inni powiedzieli:

„Pustelnik Gotama nie jest martwy,

jest umierający”.

 

Inni powiedzieli:

„Pustelnik Gotama nie jest ani martwy ani umierający,

jest on arahatem,

gdyż tak właśnie arahaci przebywają”.

 

  1. Pomyślałem:

„Załóżmy,

że będę praktykował całkowite odcięcie jedzenia“.

 

Wtedy przyszli do mnie bogowie i rzekli:

„Dobry panie,

nie praktykuj całkowitego odcięcia jedzenia.

 

Gdy to zrobisz,

będziemy ci podawać niebiańskie jedzenie przez pory w twojej skórze i będziesz o tym żył”.

 

Rozważyłem:

„Jeżeli ogłoszę całkowitą głodówkę,

podczas gdy ci bogowie będą podawać mi niebiańskie jedzenie przez pory w mojej skórze,

to będzie oznaczało kłamstwo”.

 

I tak zwolniłem tych bogów:

„Nie ma potrzeby”.

 

  1. Pomyślałem:

„Załóżmy,

że będę przyjmował bardzo mało jedzenia,

garść za jednym razem,

czy to zupy fasolowej czy zupy z soczewicy czy zupy z wyki czy zupy z grochu.

 

I tak przyjmowałem bardzo mało jedzenia,

garść za jednym razem czy to zupy fasolowej czy zupy z soczewicy czy zupy z wyki czy zupy z grochu.

 

I podczas gdy tak zrobiłem moje ciało osiągnęło stan ekstremalnego osłabienia.

 

Z powodu jedzenia tak mało moje członki stały się jak połączone segmenty winorośli czy bambusa.

 

Z powodu jedzenia tak mało moje plecy stały się jak grzbiet wielbłąda.

 

Z powodu jedzenia tak mało mój kręgosłup stał się jak sznur korali.

 

Z powodu jedzenia tak mało moje żebra wystawały na zewnątrz jak wymizerowane krokwie starego spichlerza bez dachu.

 

Z powodu jedzenia tak mało błysk moich oczu pogrążył się tak głęboko jak błysk wody w głębokiej studni.

 

Z powodu jedzenia tak mało skóra na mojej głowie wyschła i uschła jak zielona trawa wysycha i usycha na wietrze i w słońcu.

 

Z powodu jedzenia tak mało jeżeli dotykałem skóry na żołądku natrafiałem też na kręgosłup,

jeżeli dotykałem kręgosłupa natrafiałem na skórę na żołądku.

 

Z powodu jedzenia tak mało gdy oddawałem mocz czy opróżniałem jelita,

upadałem tam na twarz.

 

Z powodu jedzenia tak mało jeżeli próbowałem ulżyć swemu ciału pocierając swe członki moimi rękami, włosy przegniłe jak i ich korzenie,

odpadały od mojego ciała gdy się pocierałem.

 

  1. Kiedy ludzie mnie zobaczyli, pewni powiedzieli:

„Pustelnik Gotama jest czarny”.

Inni powiedzieli:

„Pustelnik Gotama nie jest czarny, jest brązowy”.

Inni ludzie powiedzieli:

„Pustelnik Gotama nie jest ani czarny ani brązowy,

jest o złotym kolorze skóry”.

 

Tak bardzo czysty i jasny kolor mojej skóry zanikł z uwagi na jedzenie tak mało.

 

  1. Pomyślałem:

„Jacykolwiek pustelnicy i bramini w przeszłości doświadczali bolesnych,

przenikliwych i przeszywających uczuć z uwagi na wysiłek,

to jest górna granica,

nie ma nic ponad to.

 

I jacykolwiek pustelnicy i bramini w przyszłości będą doświadczali bolesnych,

przenikliwych i przeszywających uczuć z uwagi na wysiłek,

to jest górna granica,

nie ma nic ponad to.

 

Jacykolwiek pustelnicy i bramini obecnie doświadczają bolesnych,

przenikliwych i przeszywających uczuć z uwagi na wysiłek,

to jest górna granica,

nie ma nic ponad to.

 

Ale przez tą dręczącą praktykę umartwiania,

nie osiągnąłem żadnego z nadrzędnych stanów,

żadnego rozróżnienia w wiedzy i wizji wartego szlachetnych.

 

Czy może być inna ścieżka do oświecenia?”

 

  1. Rozważyłem:

„Przypominam sobie,

że gdy mój ojciec z Sakyów był zajęty pracą,

podczas gdy ja siedziałem w chłodnym cieniu drzewa różanego jabłka,

całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych stanów wkroczyłem i trwałem w pierwszej jhanie,

z myśleniem i rozważaniem wraz z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Czy może to być ścieżka do oświecenia?“

Wtedy podążając za tym wspomnieniem,

przyszła realizacja:

„To jest ścieżka do oświecenia”.

 

  1. Pomyślałem:

„Dlaczego obawiam się tej przyjemności,

która nie ma nic wspólnego ze zmysłowymi przyjemnościami i niekorzystnymi stanami?“

Pomyślałem:

„Nie obawiam się tej przyjemności gdyż nie ma nic wspólnego ze zmysłowymi przyjemnościami i niekorzystnymi stanami“.

 

  1. Rozważyłem:

„Nie jest łatwo osiągnąć tą przyjemność z ciałem tak mocno osłabionym.

Załóżmy,

że zjem trochę solidnego pokarmu –

trochę ugotowanego ryżu i chleba.

 

Zjadłem trochę solidnego pokarmu –

trochę ugotowanego ryżu i chleba.

 

Tego czasu usługiwało mi pięciu mnichów,

myśląc:

„Jeżeli pustelnik Gotama osiągnie jakiś wyższy stan,

poinformuje nas o tym”.

 

Ale kiedy zjadłem gotowany ryż i chleb,

pięciu mnichów było zdegustowanych i mnie opuściło,

myśląc:

„Pustelnik Gotama żyje teraz w luksusie,

zrezygnował z wysiłku i powrócił do luksusu”.

 

  1. Kiedy zjadłem solidny pokarm i odzyskałem moją silę,

wtedy całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych stanów wkroczyłem i trwałem w pierwszej jhanie,

z myśleniem i rozważaniem wraz z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

Ale takie przyjemne uczucie,

które powstało u mnie,

nie nawiedziło mojego umysłu i nie pozostało.

 

  1. Po uspokojeniu myślenia i rozważania wkroczyłem i trwałem w drugiej jhanie z pewnością siebie i z zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania,

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

Ale takie przyjemne uczucie,

które powstało u mnie,

nie nawiedziło mojego umysłu i nie pozostało.

 

  1. Z odejściem błogości trwając w równowadze,

uważny i w pełni czujny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkroczyłem i trwałem w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

‚Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny‘.

 

Ale takie przyjemne uczucie,

które powstało u mnie,

nie nawiedziło mojego umysłu i nie pozostało.

 

  1. Po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

wkroczyłem i trwałem w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

Ale takie przyjemne uczucie,

które powstało u mnie,

nie nawiedziło mojego umysłu i nie pozostało.

 

  1. Kiedy mój skoncentrowany umysł był tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

uwolniony od niedoskonałości,

podatny,

władczy i stały i bazujący na niewzruszoności,

nakierowałem,

inklinowałem umysł na wiedzę rekolekcji przeszłych żywotów,

mianowicie jedne narodziny,

drugie narodziny …

pięć narodzin,

dziesięć narodzin,

pięćdziesiąt narodzin,

sto narodzin,

sto tysięcy narodzin,

wiele eonów rozszerzania się wszechświata,

wiele eonów kurczenia się wszechświata,

wiele eonów rozszerzania i kurczenia się wszechświata:

 

Tu byłem tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądałem,

taki był mój pokarm,

takie było moje doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres mojego życia,

odchodząc stamtąd umierając,

pojawiłem się gdzie indziej,

tam też byłem tak a tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądałem,

taki był mój pokarm,

takie doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres mojego życia,

przemijając,

umierając tam,

pojawiłem się tutaj.

Tak z detalami i szczegółami wspominałem swoje rozliczne przeszłe życia.

 

  1. To była pierwsza wiedza jaką osiągnąłem o pierwszej nocnej warcie.

Ignorancja została zniszczona,

wiedza powstała,

ciemność została zniszczona,

powstało światło jak zdarza się u tego co trwa gorliwie,

pilnie i zdecydowanie.

 

Ale takie przyjemne uczucie,

które powstało u mnie,

nie nawiedziło mojego umysłu i nie pozostało.

 

  1. Kiedy mój skoncentrowany umysł był tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

wolny od niedoskonałości, podatny,

władczy,

stały,

bazujący na niewzruszoności,

nakierowałem,

inklinowałem umysł na wiedzę o przemijaniu i ponownym pojawianiu się istot.

Boskim okiem,

oczyszczonym i przewyższającym ludzkie,

widziałem istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące,

rozumiałem jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami tak:

 

„Te wartościowe istoty,

które źle się prowadziły ciałem mową i umysłem,

lżące szlachetnych,

błędne w swych poglądach,

skłaniające się do błędnego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji,

zatraceniu,

w nieszczęśliwej destynacji,

nawet w piekle,

ale te wartościowe istoty,

o dobrym prowadzeniu ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

słuszne w swych poglądach,

skłaniające się do właściwego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w dobrej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie“,

 

tak boskim okiem,

które jest oczyszczone i przewyższa ludzkie,

widziałem istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące.

Rozumiałem jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami.

 

  1. To była druga wiedza jaką osiągnąłem o drugiej nocnej warcie.

Ignorancja została zniszczona,

wiedza powstała,

ciemność została zniszczona,

powstało światło jak zdarza się u tego co trwa gorliwie,

pilnie i zdecydowanie.

 

Ale takie przyjemne uczucie,

które powstało u mnie,

nie nawiedziło mojego umysłu i nie pozostało.

 

  1. Kiedy mój skoncentrowany umysł był tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny,

władczy,

stały,

bazujący na niewzruszoności,

nakierowałem,

inklinowałem umysł na wiedzę o eliminacji skaz.

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: „To cierpienie“.

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: „To powstanie cierpienia“.

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: „To wstrzymanie cierpienia“.

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: „To droga do wstrzymania cierpienia“.

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: ‚To są skazy‘.

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: ‚To powstanie skaz“.

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: ‚To wstrzymanie skaz‘.

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: ‚To droga prowadząca do wstrzymania skaz‘.

 

  1. Kiedy poznałem i zobaczyłem w ten sposób,

mój umysł zastał wyzwolony ze skazy zmysłowego pożądania,

ze skazy istnienia i ze skazy ignorancji.

 

Kiedy był wyzwolony,

powstała wiedza:

„jest wyzwolony”.

 

Bezpośrednio wiedziałem:

„Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia”.

 

  1. To była trzecia wiedza jaką osiągnąłem o trzeciej nocnej warcie.

Ignorancja została zniszczona,

wiedza powstała,

ciemność została zniszczona,

powstało światło jak zdarza się u tego co trwa gorliwie,

pilnie i zdecydowanie.

Ale takie przyjemne uczucie,

które powstało u mnie,

nie nawiedziło mojego umysłu i nie pozostało.

 

  1. Aggivessana,

przypominam sobie nauczanie Dhammy do zgromadzenia wielu setek ludzi.

Być może każdy myśli:

 

„Pustelnik Gotama naucza Dhammy specjalnie dla mnie”.

 

Ale nie powinien tak uważać;

Tathagata uczy Dhammy innych ludzi tylko by dać im wiedzę.

Kiedy mowa jest skończona,

Aggivassena,

wtedy stabilizuję umysł wewnętrznie,

uspokajam go,

sprowadzam do bezobiektowości i koncentruję na tym samym znaku koncentracji,

jak uprzednio,

w którym stale trwam”.

 

„Można w to wierzyć o mistrzu Gotamie,

skoro jest on spełnionym i całkowicie przebudzonym.

 

Czy mistrz Gotama przypomina sobie spanie w ciągu dnia?”

 

  1. „Przypominam sobie Aggivessana,

w ostatnim miesiącu gorącego sezonu,

po powrocie z żebraczego obchodu,

po posiłku,

że składam zewnętrzną szatę na cztery części i kładę się na moim prawym boku i zasypiam uważny i w pełni rozważny”.

 

„Pewni pustelnicy i bramini nazywają to trwaniem w złudzeniu,

mistrzu Gotama”.

 

„To nie w taki sposób trwa się w złudzeniu lub jako wolny od złudzenia,

Aggivasseno.

 

Co do tego jak się trwa w złudzeniu i jako wolny od złudzenia,

słuchaj i bacznie uważaj na to co powiem”.

 

„Tak, czcigodny panie”

odpowiedział Saccaka syn Nigantha.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Tego nazywam uległym złudzeniu,

kto nie porzucił skaz co kalają,

przynoszą odnowę istnienia,

sprowadzają kłopoty,

dojrzewają cierpieniem i wiodą do przyszłych narodzin,

starości i śmierci,

gdyż to z nie porzuceniem skaz,

jest się uległym złudzeniu.

 

Tego nazywam wolnym od złudzenia,

kto porzucił skazy co kalają,

przynoszą odnowę istnienia,

sprowadzają kłopoty,

dojrzewają cierpieniem i wiodą do przyszłych narodzin,

starości i śmierci,

gdyż to z porzuceniem skaz,

jest się wolnym od złudzenia”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

Saccaka syn Nighanta rzekł:

„To cudowne mistrzu Gotama,

to wspaniałe,

że po wielokrotnym obraźliwym zwróceniu się do mistrza Gotamy,

zaatakowaniu nieuprzejma mową,

kolor skóry mistrza Gotamy jaśnieje i kolor jego twarzy jest wyrazisty,

jak można oczekiwać od tego kto jest spełniony i całkowicie przebudzony.

 

Mistrzu Gotama,

przypominam sobie rozmowę z Purana Kassapą,

gdzie w debacie wykręcał się od odpowiedzi,

skierował rozmowę na inne tory,

okazał gniew,

nienawiść i zgorzknienie.

 

Ale po wielokrotnym obraźliwym zwróceniu się do mistrza Gotamy,

zaatakowaniu nieuprzejma mową,

kolor skóry Mistrza Gotamy jaśnieje i kolor jego twarzy jest wyrazisty,

jak można oczekiwać od tego kto jest spełniony i całkowicie przebudzony.

 

Mistrzu Gotama,

przypominam sobie rozmowę z Makkhali Gosalą …

Ajita Kesakambalinem …

Pakhudą Kaccayaną …

Senjaya Belatthiputtą …

 

Mistrzu Gotama,

przypominam sobie rozmowę z Niganthą Nataputtą,

gdzie w debacie wykręcał się od odpowiedzi,

skierował rozmowę na inne tory,

okazał gniew,

nienawiść i zgorzknienie.

 

Ale po wielokrotnym obraźliwym zwróceniu się do mistrza Gotamy,

zaatakowaniu nieuprzejma mową,

kolor skóry mistrza Gotamy jaśnieje i kolor jego twarzy jest wyrazisty,

jak można oczekiwać od tego kto jest spełniony i całkowicie przebudzony.

 

A teraz,

mistrzu Gotama,

odchodzimy.

Jesteśmy zajęci i mamy wiele do zrobienia”.

 

„Teraz jest czas Aggivessano byś zrobił to co uważasz za stosowne”.

 

Wtedy Saccaka syn Nigantha po ucieszeniu się i uradowaniu słowami Zrealizowanego,

wstał ze swego miejsca i odszedł.

 

Majjhima Nikàya I
37.
Mała Rozprawa o Zniszczeniu Pragnienia

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi we Wschodnim Parku w Pałacu Matki Migary.

 

  1. Wtedy Sakka,

władca bogów udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu stanął z boku i spytał:

„Czcigodny panie,

jak pokrótce,

mnich jest wyzwolony przez zniszczenie pragnienia,

ten co osiągnął najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

najwyższe święte życie,

najwyższy cel,

ten kto pierwszy wśród bogów i ludzi?”.

 

  1. „Tu władco bogów, mnich usłyszał,

że nie ma nic wartego przywiązania.

 

Kiedy mnich usłyszał,

że nie ma nic wartego przywiązania,

bezpośrednio wie wszystko,

bezpośrednio wiedząc wszystko,

całkowicie rozumie wszystko,

całkowicie zrozumiawszy wszystko,

jakiekolwiek uczucie czuje,

czy to przyjemne czy bolesne czy ani-przyjemne-ani-bolesne,

trwa kontemplując nietrwałość w tym uczuciu,

kontemplując zanik,

wstrzymanie,

uwalnianie.

 

Kontemplując tak nie trzyma się on niczego w świecie.

 

Kiedy się nie trzyma,

jest niezaniepokojony.

 

Gdy niezaniepokojony,

osobiście osiąga wygaszenie.

 

Rozumie on:

‚Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej już tego stanu istnienia‘.

 

Pokrótce w ten sposób,

władco bogów,

ten mnich jest wyzwolony przez zniszczenie pragnienia,

jest tym co osiągnął najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

najwyższe święte życie,

najwyższy cel,

ten kto pierwszy wśród ludzi i bogów”.

 

  1. Wtedy Sakka,

władca bogów,

ciesząc się i radując słowami Zrealizowanego,

złożył mu hołd i trzymając go po swej prawej stronie od razu zniknął.

 

  1. Przy tej okazji czcigodny Maha Moggallana siedział nieopodal Zrealizowanego.

 

Wtedy rozważył:

„Czy ten bóg przeniknął znaczenie słów Zrealizowanego gdy się tak ucieszył i uradował,

czy też nie?

 

Załóżmy,

że zbadam czy to zrobił czy nie”.

 

  1. Wtedy,

tak szybko jak silny człowiek mógłby wyprostować swe zgięte ramię lub zgiąć swe wyprostowane ramię,

czcigodny Maha Moggallana zniknął z Pałacu Matki Migary we Wschodnim Parku i pojawił się wśród bogów Trzydziestu-trzech.

 

  1. Przy tej okazji Sakka władca bogów był zaangażowany i wyposażony stukrotne w pięć rodzajów niebiańskiej muzyki i cieszył się nią w Parku Przyjemności Pojedynczego Lotosu.

 

Gdy zobaczył nadchodzącego czcigodnego Maha Moggallanę zatrzymał muzykę i udał się do czcigodnego Maha Moggallany i powiedział do niego:

 

„Zachodź dobry panie!

Witam dobry panie Moggallano!

Długo to już,

dobry panie Moggallano,

od kiedy znalazłeś ostatnio okazję tu przyjść,

siadaj dobry panie Moggallano,

to siedzenie jest gotowe”.

 

Czcigodny Maha Moggallana usiadł na przygotowanym siedzeniu i Sakka zajął niższe miejsce i usiadł z boku.

Wtedy czcigodny Maha Moggallana zapytał go:

 

  1. „Kosiya,

jak Zrealizowany przedstawił ci w skrócie wyzwolenie przez zniszczenie pragnienia?

 

Byłoby dobrze gdybyśmy również mogli usłyszeć tą wypowiedź”.

 

„Dobry panie Moggallano,

jesteśmy tak zajęci,

mamy wiele do zrobienia,

nie tylko nasz własny interes ale również interesy bogów Trzydziestu-trzech.

 

Poza tym dobry panie Moggallano,

co zostało dobrze usłyszane,

dobrze wyuczone,

dobrze zauważone,

dobrze zapamiętane,

nagle nam zniknęło.

 

Dobry panie Moggallano,

zdarzyło się raz,

że wybuchła wojna pomiędzy bogami a demonami.

 

W tej wojnie bogowie zwyciężyli a demony zostały pokonane.

 

Gdy wygrałem tą wojnę,

powróciłem z niej jako zwycięzca,

wybudowałem Pałac Vejayanta.

Dobry panie Moggallano,

Pałac Vejayanta ma sto wież każda wieża ma siedemset komnat,

w każdej komnacie mieszka siedem nimf i każda nimfa ma siedem służących.

 

Czy chciałbyś zobaczyć piękno Pałacu Vejayanta,

dobry panie Moggallano?“

 

Czcigodny Maha Moggallna zgodził się w milczeniu.

 

  1. Wtedy Sakkha,

władca bogów i boski król Vessavanna,

udali się do Pałacu Vejayanta,

puszczając przodem czcigodnego Maha Moggallanę.

Kiedy służące Sakki zobaczyły z oddali nadchodzącego czcigodnego Maha Moggallanę były zakłopotane i zawstydzone i każda weszła do swego pokoju.

 

Tak jak synowa jest zakłopotana i zawstydzona widząc swojego teścia,

tak też gdy służące Sakki zobaczyły z oddali nadchodzącego czcigodnego Maha Moggallanę były zakłopotane i zawstydzone i każda weszła do swego pokoju.

 

  1. Wtedy Sakka, władca bogów i boski król Vessavana oprowadzili i pokazali czcigodnemu Maha Moggallanie cały Pałac Vejayanta.

 

„Dostrzeż dobry panie Moggallano to piękno Pałacu Vejayanta,

spójrz na to piękno pałacu Vejayanta”.

 

„Czcigodny Kosija zasługuje na taki pałac jako ten kto uprzednio czynił zasługi i kiedykolwiek ludzkie istoty widzą coś pięknego mówią:

‚Panowie,

na to zasługują bogowie Trzydziestu-trzech‘.

 

Czcigodny Kosija zasługuje na taki pałac jako ten kto uprzednio czynił zasługi”.

 

  1. Wtedy czcigodny Maha Moggallana rozważył tak:

„Ten bóg żyje zbytnio w zaniedbaniu.

A gdybym tak wzbudził w nim poczucie pilności?”

 

Wtedy czcigodny Maha Moggallana przeprowadził taki pokaz nadnaturalnej mocy,

że koniuszkiem palca u stopy sprawił iż Pałac Vejayanta zaczął się trząść i drżeć i chwiać.

 

Sakka i boski król Vessavana i bogowie Trzydziestu-trzech byli przepełnieni zdumieniem i zadziwieniem i powiedzieli:

„Panowie, to cudowne,

to wspaniałe,

jaką potęgę i moc posiada ten pustelnik,

że koniuszkiem palca u stopy sprawił iż Pałac Vejayanta zaczął się trząść i drżeć i chwiać.

 

  1. Gdy czcigodny Maha Moggallana zobaczył,

że u Sakki,

władcy bogów pojawiło się poczucie pilności –

jego włosy stanęły dęba,

spytał go:

„Kosiya,

jak Zrealizowany przedstawił ci w skrócie wyzwolenie przez zniszczenie pragnienia?

Byłoby dobrze gdybyśmy również usłyszeli tą wypowiedź”.

 

„Dobrze, panie Moggallano,

udałem się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu stanąłem z boku i powiedziałem:

‚Czcigodny panie jak pokrótce,

mnich jest wyzwolony przez zniszczenie pragnienia,

ten co osiągnął najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

najwyższe święte życie,

najwyższy cel,

ten kto pierwszy wśród bogów i ludzi‘.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

dobry panie Moggallano,

Zrealizowany powiedział mi:

 

‚Tu władco bogów,

mnich usłyszał, że nie ma nic wartego przywiązania.

Kiedy mnich usłyszał,

że nie ma nic wartego przywiązania,

bezpośrednio wie wszystko,

bezpośrednio wiedząc wszystko,

całkowicie rozumie wszystko,

całkowicie zrozumiawszy wszystko,

jakiekolwiek uczucie czuje,

czy to przyjemne czy bolesne czy ani-przyjemne-ani-bolesne,

trwa kontemplując nietrwałość w tym uczuciu,

kontemplując zanik,

wstrzymanie,

uwalnianie.

 

Kontemplując tak nie trzyma się on niczego w świecie.

Kiedy się nie trzyma,

jest niezaniepokojony.

 

Gdy niezaniepokojony,

osobiście osiąga wygaszenie.

 

Rozumie on: –

Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia‘. –

 

Pokrótce w ten sposób,

władco bogów,

ten mnich jest wyzwolony przez zniszczenie pragnienia,

jest tym co osiągnął najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

najwyższe święte życie,

najwyższy cel,

ten kto pierwszy wśród ludzi i bogów‘.

 

Oto jak Zrealizowany przedstawił mi w skrócie wyzwolenie przez zniszczenie pragnienia,

dobry panie Moggallano”.

 

  1. Wtedy czcigodny Maha Moggallana ucieszył się i uradował słowami Sakki władcy bogów.

 

Wtedy tak szybko jak silny człowiek mógłby wyprostować swe zgięte ramię,

lub zgiąć swe wyprostowane ramię,

zniknął od bogów Trzydziestu-trzech i pojawił się w Wschodnim Pałacu Matki Migary.

 

  1. Wtedy wkrótce po tym jak odszedł,

pomocnicy Sakki władcy bogów spytali go:

„Dobry panie,

czy to był twój mistrz,

Zrealizowany?”

 

„Nie, dobrzy panowie,

to nie był mój mistrz Zrealizowany.

 

To był jeden z moich towarzyszy w świętym życiu,

czcigodny Maha Moggallana”.

 

„Dobry panie,

to twój zysk,

że twój towarzysz w świętym życiu jest tak potężny i mocny.

Och jak dużo bardziej musi być Zrealizowany,

twój mistrz!”.

 

  1. Wtedy Maha Moggallana udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku i spytał go:

 

„Czcigodny panie,

czy Zrealizowany przypomina sobie przedstawienie w skrócie pewnemu z uznanych bogów z wielką świtą –

wyzwolenia przez zniszczenie pragnienia?”

 

„Przypominam to sobie,

Moggallano.

 

Tu Sakka władca bogów przyszedł do mnie i po złożeniu mi hołdu spytał:

‚Czcigodny panie,

jak pokrótce,

mnich jest wyzwolony przez zniszczenie pragnienia,

ten co osiągnął najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

najwyższe święte życie,

najwyższy cel,

ten kto pierwszy wśród bogów i ludzi‘.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

powiedziałem mu:

‚Tu władco bogów,

mnich usłyszał,

że nie ma nic wartego przywiązania.

 

Kiedy mnich usłyszał,

że nie ma nic wartego przywiązania,

bezpośrednio wie wszystko,

bezpośrednio wiedząc wszystko,

całkowicie rozumie wszystko,

całkowicie zrozumiawszy wszystko,

jakiekolwiek uczucie czuje,

czy to przyjemne czy bolesne czy ani przyjemne ani bolesne,

trwa kontemplując nietrwałość w tym uczuciu,

kontemplując zanik,

wstrzymanie,

uwalnianie.

 

Kontemplując tak nie trzyma się on niczego w świecie.

 

Kiedy się nie trzyma,

jest niezaniepokojony.

Gdy niezaniepokojony,

osobiście osiąga wygaszenie.

 

Rozumie on:

– Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia‘ -.

 

Pokrótce w ten sposób, władco bogów,

ten mnich jest wyzwolony przez zniszczenie pragnienia,

jest tym co osiągnął najwyższe bezpieczeństwo od niewoli,

najwyższe święte życie,

najwyższy cel,

ten kto pierwszy wśród ludzi i bogów‘.

 

Oto jak przypominam sobie przedstawienie w skrócie dla Sakki władcy bogów wyzwolenia przez zniszczenie pragnienia”.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Czcigodny Maha Moggallana był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
38.
Wielka Rozprawa o Wyczerpaniu Pragnienia

1) ROZPOCZECIE

  1. Tak usłyszałem:

Przy tej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta,

w Parku Anathapindiki.

 

  1. Wtedy to taki zgubny pogląd powstał u mnicha zwanego Sati,

syna rybaka:

„Tak jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego to ta sama świadomość co podróżuje i wędruje (w kole odrodzin)“.

 

  1. Usłyszało to wielu mnichów.

Po udaniu się do mnicha Sati,

syna rybaka,

spytali go:

 

„Czy to prawda,

przyjacielu jak się wydaje,

że powstał u ciebie następujący zgubny pogląd:

‚Tak jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego,

to ta sama świadomość podróżuje i wędruje (w kolisku odrodzin)?'“

 

„Dokładnie tak przyjaciele:

Tak jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego,

to ta sama świadomość podróżuje i wędruje (w kole odrodzin“.

 

Mnisi pragnąc pozbawić go tego zgubnego poglądu naciskali i pytali i przepytywali go tak:

„Przyjacielu Sati,

nie mów tak,

nie reprezentuj błędnie Zrealizowanego,

bo nie jest dobrze błędnie reprezentować Zrealizowanego.

 

Zrealizowany nie wypowiadał się w ten sposób,

gdyż świadomość w wielu rozprawach została ukazana przez Zrealizowanego jako powstała współzależnie,

gdyż bez warunków (dla niej) świadomość nie ma pozytywnego istnienia“.

 

Jednak mimo,

że naciskany,

pytany,

przepytywany,

mnich Sati,

syn rybaka,

wciąż uparcie trzymał się swego poglądu:

 

„Dokładnie tak,

przyjaciele,

jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego,

to ta sama świadomość co podróżuje i wędruje (w kole odrodzin)“.

 

  1. Ponieważ mnisi nie byli w stanie pozbawić go tego zgubnego poglądu,

udali się do Zrealizowanego,

i po złożeniu hołdu,

usiedli z boku.

 

Uczyniwszy to,

opowiedzieli mu o wszystkim co się wydarzyło,

dodając:

 

„Czcigodny,

ponieważ nie byliśmy w stanie pozbawić go tego zgubnego poglądu,

składamy o tym raport Zrealizowanemu“.

 

  1. Zrealizowany odezwał się do pewnego mnicha tak:

„Idź mnichu,

powiedz mnichowi Sati,

synowi rybaka,

że Nauczyciel go wzywa“.

 

„Tak jest“,

odpowiedział mnich i udał się do mnicha Sati i powiedział mu:

„Przyjacielu Sati,

Nauczyciel cię wzywa“.

 

„Tak jest“,

odpowiedział Sati i udał się do Zrealizowanego i po złożeniu hołdu,

usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił Zrealizowany spytał go:

 

„Sati,

czy to prawda,

jak się wydaje,

że powstał u ciebie następujący zgubny pogląd:

‚Tak jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego,

to ta sama świadomość podróżuje i wędruje (w kolisku odrodzin?“‚.

 

Dokładnie tak,

czcigodny panie.

Tak jak rozumiem Dhammę nauczaną przez Zrealizowanego,

to ta sama świadomość podróżuje i wędruje (w kolisku odrodzin“.

 

„Czym jest ta świadomość, Sati?“ –

 

„To co mówi i czuje i doświadcza tutaj i tam dojrzewania dobrych i złych czynów,

czcigodny panie“.

 

  1. „Błądzący człowieku,

kogo słyszałeś,

bym uczył Dhammy w taki sposób.

Błądzący człowieku,

czyż nie ukazałem świadomości w wielu rozprawach za współzależnie powstałą,

gdyż bez warunku (dla niej) świadomość nie ma pozytywnego istnienia?

 

Ale ty błądzący człowieku,

zarówno błędnie zaprezentowałeś nas przez swe mylne uchwycenie tego,

jak i wypracowałeś swą własną stratę przez zgromadzenie wielkiej przewiny,

gdyż będzie to na długo na twoją krzywdę i cierpienie“.

 

  1. Następnie Zrealizowany odezwał się tak:

„Mnisi jak uważacie,

czy mnich Sati,

syn rybaka,

rozpalił w sobie choć iskierkę (zrozumienia) Dhammy i Dyscypliny?“. –

 

„Jakże by mógł?

Nie czcigodny Panie.“

 

Kiedy to zostało powiedziane,

mnich Sati,

syn rybaka,

siedział milcząc,

przerażony,

z opuszczonymi ramionami i ze zwieszoną głową,

smutny,

bez słowa.

 

Widząc to Zrealizowany rzekł:

 

„Błądzący człowieku,

będziesz opisany z powodu tego zgubnego poglądu.

Będę pytał o to mnichów“.

 

  1. I Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi czy znacie Dhammę nauczaną przeze mnie tak jak ten mnich Sati,

syn rybaka,

który zarówno błędnie nas zaprezentował przez swoje złe uchwycenie Dhammy jak i wypracował swą własną stratę przez zgromadzenie wielkiej przewiny?“ –

 

„Nie czcigodny,

gdyż świadomość była przez Zrealizowanego w wielu jego rozprawach uznana za współzależnie powstałą,

gdyż bez warunku (dla niej) świadomość nie ma pozytywnego istnienia“.

„Dobrze mnisi,

dobrze,

że znacie Dhammę nauczaną przeze mnie w ten sposób,

gdyż świadomość w wielu rozprawach została uznana przeze mnie za współzależnie powstałą,

gdyż bez warunku (dla niej) świadomość nie ma pozytywnego istnienia.

 

Ale ten błądzący człowiek,

Sati,

syn rybaka,

zarówno błędnie nas zaprezentował przez swe złe uchwycenie Dhammy,

jak i wypracował swą własną stratę przez zgromadzenie wielkiej przewiny,

gdyż będzie to na długo na jego krzywdę i cierpienie.

 

2) a EKSPOZYCJA ŚWIADOMOŚCI

  1. Mnisi,

świadomość jest rozpoznawana tylko przez warunek zależnie od którego powstaje:

kiedy świadomość powstaje zależnie od oka i materialnych form jest rozpoznawana wyłącznie jako świadomość oka,

kiedy świadomość powstaje zależnie od ucha i dźwięków jest rozpoznawana wyłącznie jako świadomość ucha,

kiedy świadomość powstaje zależnie od nosa i zapachów,

jest rozpoznawana wyłącznie jako świadomość nosa,

kiedy świadomość powstaje zależnie od języka i smaków jest rozpoznawana wyłącznie jako świadomość języka,

kiedy świadomość powstaje zależnie od ciała i dotyków jest rozpoznawana wyłącznie jako świadomość ciała,

kiedy świadomość powstaje zależnie od umysłu i idei jest rozpoznawana wyłącznie jako świadomość umysłu.

 

Tak jak ogień jest rozpoznawany wyłącznie przez warunek zależnie od którego powstaje;

 

kiedy ogień pali się zależnie od kłód,

jest rozpoznawany jako ogień z kłód,

 

kiedy ogień pali się zależnie od szczap,

jest rozpoznawany jako ogień ze szczap,

 

kiedy ogień pali się zależnie od trawy jest rozpoznawany jako ogień z trawy,

 

kiedy ogień pali się zależnie od krowiego łajna jest rozpoznawany jako ogień z krowiego łajna,

 

kiedy ogień pali się zależnie od śmieci,

jest rozpoznawany jako ogień ze śmieci,

 

tak też świadomość jest rozpoznawana wyłącznie przez warunek w oparciu o który powstaje.

 

Kiedy świadomość powstaje zależnie od oka i materialnych form jest rozpoznawana wyłącznie jako świadomość oka,

kiedy świadomość powstaje zależnie od ucha i dźwięków jest rozpoznawana wyłącznie jako świadomość ucha,

kiedy świadomość powstaje zależnie od nosa i zapachów,

jest rozpoznawana wyłącznie jako świadomość nosa,

kiedy świadomość powstaje zależnie od języka i smaków jest rozpoznawana wyłącznie jako świadomość języka,

kiedy świadomość powstaje zależnie od ciała i dotyków jest rozpoznawana wyłącznie jako świadomość ciała,

kiedy świadomość powstaje zależnie od umysłu i idei jest rozpoznawana wyłącznie jako świadomość umysłu.

 

GENERALNE PYTANIA O ISTNIENIE

  1. „Ten (byt) jest;

mnisi, czy to widzicie?“ –

 

„Tak czcigodny panie“.

 

„Czymkolwiek ten (byt) jest,

ze wstrzymaniem jego pokarmu zostaje naturalnie wstrzymany,

mnisi czy tak to widzicie?“ –

 

„Tak czcigodny panie“.

 

  1. „Ten (byt) jest czy nie?

Mnisi czy niepewność powstaje u tego kto wątpi w ten sposób?“ –

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

„Czy jest,

dochodząc do pozytywnego istnienia z uwagi na swój pokarm,

czy też nie?

Mnisi czy niepewność powstaje u tego kto wątpi w ten sposób?“ –

 

„Tak,

czcigodny panie“.

 

„Czymkolwiek ten (byt) jest,

ze wstrzymaniem jego pokarmu zostaje naturalnie wstrzymany,

czy też nie?

Mnisi czy niepewność powstaje u tego kto wątpi w ten sposób?“

 

„Tak,

czcigodny panie“.

 

  1. „Ten (byt) jest, mnisi,

czy niepewność zostaje zaniechana u tego kto widzi to takim jakim jest,

z właściwym zrozumieniem?“

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

„To dochodzi do pozytywnego istnienia dzięki pokarmowi,

mnisi,

czy niepewność jest zaniechana u tego kto widzi to takim jakim jest,

z właściwym zrozumieniem?“ –

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

  1. „Czymkolwiek ten (byt) jest,

ze wstrzymaniem jego pokarmu zostaje naturalnie wstrzymany,

mnisi,

czy niepewność jest zaniechana u tego kto widzi to takim jakim jest,

z właściwym zrozumieniem?“

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

„Ten (byt) jest,

mnisi,

czy jesteście tymi co są wolni od niepewności w tej sprawie?“

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

„Czymkolwiek ten (byt) jest,

ze wstrzymaniem jego pokarmu,

zostaje naturalnie wstrzymany,

mnisi,

czy jesteście tymi co są wolni od wątpliwości w tej sprawie?“ –

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

  1. „Ten (byt) jest,

czy jest to dobrze widoczne,

takim jakim to jest rzeczywiście,

z właściwym zrozumieniem?“ –

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

„Czymkolwiek ten byt jest,

ze wstrzymaniem jego pokarmu,

zostaje naturalnie wstrzymany,

mnisi,

czy jest to dobrze widoczne,

takim jakim rzeczywiście jest,

z właściwym zrozumieniem?“ –

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

  1. „Mnisi,

ten oczyszczony i jasny pogląd,

jakim on jest,

czy gdybyście przywiązali się do niego,

cenili go,

nazwali waszym własnym,

czy rozumielibyście Dhammę co została ukazana w przykładzie tratwy jako służąca do przedostania się na drugi brzeg,

a nie do uchwycenia się?“

 

„Nie, czcigodny panie“.

 

„Mnisi, ten oczyszczony i jasny pogląd,

jakim on jest,

gdy nie przywiążecie się do niego,

nie zaczniecie go cenić i nazywać swoim własnym,

czy będziecie rozumieć Dhammę co została ukazana w przykładzie tratwy jako służąca do przedostania się na drugi brzeg,

a nie do chwytania się?“

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

(POKARM = CZTERY WARUNKI dla ISTNIENIA)

  1. „Mnisi, są cztery rodzaje pokarmu dla utrzymania stworzeń,

które już są (bytami) i dla wspomagania tych co szukają odnowienia pozytywnego istnienia.

 

Jakie cztery?

 

To fizyczny pokarm,

zwykły lub subtelny;

kontakt jako drugi pokarm,

wola jako trzeci i świadomość jako czwarty.

 

(ISTNIENIE / POKARM / WSPÓŁZALEŻNE POWSTANIE)

  1. A teraz te cztery rodzaje pokarmu,

co mają za swoje źródło,

co jest ich powstaniem,

co daje im narodziny,

co zapewnia im istnienie?

 

Te cztery rodzaje pokarmu maja pragnienie za swe źródło,

pragnienie za swe powstanie,

pragnienie daje im narodziny,

pragnienie zapewnia im istnienie.

 

  1. A te pragnienie, co ma za swe źródło …

pragnienie ma uczucie za swe źródło.

 

A to uczucie co ma za swe źródło …

uczucie ma kontakt za swe źródło.

 

A ten kontakt co ma za swe źródło …

kontakt ma sześcioraką bazę za swe źródło.

 

A ta sześcioraka baza co ma za swe źródło …

sześcioraka baza ma imię-i-materię za swoje źródło.

 

A to imię-i-materia co ma za swoje źródło …

Imię-i-materia ma za swoje źródło świadomość.

 

A ta świadomość co ma za swoje źródło …

świadomość ma determinacje za swoje źródło.

 

A te determinacje co mają za swoje źródło …

determinacje mają ignorancję za swoje źródło,

mają ignorancję za swe powstanie,

ignorancja daje im narodziny,

ignorancja zapewnia im istnienie.

 

  1. Tak oto mnisi z ignorancją jako warunek,

determinacje (mają pozytywne istnienie) z determinacjami jako warunek świadomość,

ze świadomością jako warunek imię-i-materia,

z imieniem-i-materią jako warunek,

sześcioraka baza,

z sześcioraką bazą jako warunek kontakt,

z kontaktem jako warunek uczucie,

z uczuciem jako warunek,

pragnienie,

z pragnieniem jako warunek utrzymywanie,

z utrzymywaniem jako warunek istnienie,

z istnieniem jako warunek narodziny,

z narodzinami jako warunek,

starość i śmierć maja pozytywne istnienie jak i żal i płacz,

ból,

smutek i rozpacz,

oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

 

  1. Z narodzinami jako warunek,

starość i śmierć,

oto co zostało powiedziane.

 

A zatem czy to poprawne czy nie,

jak to wygląda w tym wypadku?“

 

„Z narodzinami jako warunek,

starość i śmierć,

czcigodny;

 

na to nam wygląda w tym wypadku,

z narodzinami jako warunek starość i śmierć“.

 

„Z istnieniem jako warunek,

narodziny oto co zostało powiedziane…

 

Z utrzymywaniem jako warunek,

istnienie…

 

Z pragnieniem jako warunek,

utrzymywanie…

 

Z uczuciem jako warunek,

pragnienie…

 

Z kontaktem jako warunek,

uczucie…

 

Z sześcioraką bazą jako warunek,

kontakt…

 

Z imieniem-i-materią jako warunek sześcioraka baza…

Ze świadomością jako warunek imię-i-materia…

Z determinacjami jako warunek świadomość …

 

Z ignorancją jako warunek,

determinacje,

czcigodny panie,

tak to nam wygląda w tym wypadku,

z ignorancją jako warunek determinacje“.

 

  1. „Dobrze mnisi.

Zatem wy tak mówicie,

i ja również tak mówię;

To jest kiedy to jest,

to powstaje z powstaniem tego,

mianowicie z ignorancją jako warunek determinacje (mają pozytywne istnienie),

z determinacjami jako warunek świadomość,

ze świadomością jako warunek imię-i-materia,

z imieniem-i-materią jako warunek, sześcioraka baza,

z sześcioraką bazą jako warunek,

kontakt,

z kontaktem jako warunek,

uczucie,

z uczuciem jako warunek,

pragnienie,

z pragnieniem jako warunek,

utrzymywanie,

z utrzymywaniem jako warunek istnienie,

z istnieniem jako warunek,

narodziny,

z narodzinami jako warunek starość i śmierć mają pozytywne istnienie,

jak również żal i płacz,

ból,

smutek i rozpacz –

oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

 

WSPÓŁZALEŻNE WSTRZYMANIE

  1. Tylko z całkowitym wstrzymaniem ignorancji (następuje) wstrzymanie determinacji,

z wstrzymaniem determinacji wstrzymanie świadomości,

 

ze wstrzymaniem świadomości,

wstrzymanie imienia-i-materii,

 

ze wstrzymaniem imienia-i-materii,

wstrzymanie sześciorakiej bazy,

 

ze wstrzymaniem sześciorakiej bazy,

wstrzymanie kontaktu,

 

ze wstrzymaniem kontaktu,

wstrzymanie uczucia,

 

ze wstrzymaniem uczucia wstrzymanie pragnienia,

 

ze wstrzymaniem pragnienia,

wstrzymanie utrzymywania,

 

ze wstrzymaniem utrzymywania,

wstrzymanie istnienia,

 

ze wstrzymaniem istnienia,

wstrzymanie narodzin,

 

ze wstrzymaniem narodzin,

wstrzymanie starości i śmierci jak (również) żalu i płaczu,

bólu i smutku i rozpaczy,

oto jak zostaje wstrzymana ta cała masa cierpienia.

 

  1. Ze wstrzymaniem narodzin,

wstrzymanie starości i śmierci,

oto co zostało powiedziane.

 

Czy to (poprawne) czy nie,

jak to wam wygląda w tym wypadku?“ –

 

„Ze wstrzymaniem narodzin,

wstrzymanie starości i śmierci,

tak nam to wygląda w tym wypadku,

ze wstrzymaniem narodzin wstrzymanie starości i śmierci“.

 

Ze wstrzymaniem istnienia wstrzymanie narodzin…

 

Ze wstrzymaniem utrzymywania,

wstrzymanie istnienia …

 

ze wstrzymaniem pragnienia,

wstrzymanie utrzymywania …

 

Ze wstrzymaniem uczucia,

wstrzymanie pragnienia …

 

Ze wstrzymaniem kontaktu,

wstrzymanie uczucia …

 

ze wstrzymaniem sześciorakiej bazy,

wstrzymanie kontaktu …

 

Ze wstrzymaniem imienia-i-materii,

wstrzymanie sześciorakiej bazy …

 

Ze wstrzymaniem świadomości,

wstrzymanie imienia-i-materii …

 

Ze wstrzymaniem determinacji,

wstrzymanie świadomości …

 

Ze wstrzymaniem ignorancji,

wstrzymanie determinacji,

oto co zostało powiedziane.

 

Czy to poprawne czy nie,

jak to wam wygląda w tym wypadku?“ –

 

„Ze wstrzymaniem ignorancji,

wstrzymanie determinacji,

tak nam to wygląda w tym wypadku,

ze wstrzymaniem ignorancji,

wstrzymanie determinacji“.

 

  1. „Dobrze, mnisi.

Zatem wy tak mówicie i ja tak mówię:

to nie jest,

gdy tego nie ma,

to zanika z zanikiem tego,

mianowicie ze wstrzymaniem ignorancji (następuje) wstrzymanie determinacji,

ze wstrzymaniem determinacji (następuje) wstrzymanie świadomości,

ze wstrzymaniem świadomości następuje wstrzymanie imienia-i-materii.

 

Ze wstrzymaniem imienia-i-materii następuje wstrzymanie sześciorakiej bazy.

Ze wstrzymaniem sześciorakiej bazy następuje wstrzymanie kontaktu.

Ze wstrzymaniem kontaktu następuje wstrzymanie uczucia.

Ze wstrzymaniem uczucia następuje wstrzymanie pragnienia.

Ze wstrzymaniem pragnienia następuje wstrzymanie utrzymywania.

Ze wstrzymaniem utrzymywania następuje wstrzymanie istnienia.

Ze wstrzymaniem istnienia następuje wstrzymanie narodzin.

Ze wstrzymaniem narodzin następuje wstrzymanie starości i śmierci (jak również) żalu i płaczu,

bólu i smutku i rozpaczy;

 

oto jak zostaje wstrzymana ta cała masa cierpienia.

 

  1. Mnisi,

wiedząc i widząc w ten sposób,

czy będziecie wracać do przeszłości w ten sposób:

‚Byliśmy w przeszłości?

Czy też nie byliśmy w przeszłości?

Czym byliśmy w przeszłości?

Jak byliśmy w przeszłości?

Będąc czym,

czym zostaliśmy w przeszłości?'“-

 

„Nie, czcigodny panie“.

 

„Wiedząc i widząc w ten sposób,

czy będziecie wybiegać w przyszłość tak:

‚Będziemy w przyszłości?

Czy nie będziemy w przyszłości?

Czym będziemy w przyszłości?

Jak będziemy w przyszłości?

Będąc czym,

czym zostaniemy w przyszłości?'“

 

„Nie, czcigodny panie“.

 

„Wiedząc i widząc w ten sposób,

czy będziecie niepewni teraźniejszości w ten sposób:

‚Jestem?

Nie jestem?

Czym jestem?

Jak jestem?

Skąd to stworzenie przychodzi i dokąd zmierza?'“ –

 

„Nie, czcigodny panie“.

 

  1. „Mnisi,

wiedząc i widząc w ten sposób,

czy będziecie mówić:

’nauczyciel jest przez nas szanowany,

mówimy tak z szacunku dla nauczyciela?'“ –

 

„Nie czcigodny panie“.

„Wiedząc i widząc w ten sposób czy będziecie mówić tak:

‚Mnich tak nam powiedział,

jak i inni mnisi,

ale my tak nie mówimy?'“-

„Nie, czcigodny panie“.

 

„Wiedząc i widząc w ten sposób czy możecie zmienić nauczyciela?“ –

 

„Nie, czcigodny panie“.

 

„Wiedząc i widząc w ten sposób czy możecie wrócić do zachowań zwykłych pustelników i braminów,

do pomyślnych omenów,

tumultu debat,

jako opierających się na prawdzie?“

 

„Nie, czcigodny panie“.

 

„A zatem mówicie tylko to co sami znacie,

widzicie i doświadczacie?“

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

  1. „Dobrze,

mnisi,

zostaliście więc poprowadzeni przeze mnie za pomocą Dhammy (z efektem) widzialnym tutaj i teraz,

a nie (po upływie) czasu,

Dhammy zapraszającej do wglądu,

naprowadzającej,

doświadczanej przez mądrych dla każdego osobiście.

 

KONCEPCJA JAKO ZWYKŁA WIEDZA

  1. Mnisi,

powstanie embrionu (w łonie) zachodzi przy zaistnieniu trzech warunków:

gdy jest połączenie ojca i matki ale nie jest to czas matki,

i stworzenie mające się odrodzić nie jest gotowe,

w takim wypadku nie ma powstania embrionu.

 

Jest połączenie ojca i matki,

i jest czas matki,

ale nie ma stworzenia gotowego do odrodzin,

w takim wypadku nie ma powstania embrionu.

 

Ale gdy jest połączenie ojca i matki,

jest czas matki i jest stworzenie gotowe się odrodzić,

to w łonie powstaje embrion.

 

  1. Matka nosi w łonie embrion przez dziewięć czy dziesięć miesięcy,

z niepokojem,

jak wielki ciężar.

 

Po urodzeniu karmi go swa własną krwią,

bo w Dhammie i Dyscyplinie Szlachetnych mleko matki jest nazywane krwią.

 

  1. Powodowane własnym wzrostem i powodowane dojrzewaniem zmysłów,

dziecko bawi się takimi zabawkami jak rydwany-zabawki,

bąki,

młyny,

wagi zabawki, czy też łukiem i strzałami.

 

DOJRZAŁOŚĆ

  1. Powodowane własnym wzrostem i powodowane dojrzewaniem zmysłów,

dziecko zostaje wyposażone w pięć strun zmysłowych przyjemności,

ciesząc się nimi,

mianowicie:

materialnymi formami poznawanymi przez oko;

upragnionymi,

pożądanymi,

przyjemnymi,

połączonymi ze zmysłowym pożądaniem i prowokującymi pragnienie.

Dźwiękami poznawanymi przez ucho …

zapachami poznawanymi przez nos …

smakami poznawanymi przez język …

dotykami poznawanymi przez ciało;

 

upragnionymi,

pożądanymi,

przyjemnymi,

połączonymi ze zmysłowym pożądaniem i prowokującymi pragnienie.

 

PRZECIĘTNY CZŁOWIEK I WSPÓŁZALEŻNE POWSTAWANIE

  1. Widząc materialną formę okiem,

pożąda jej gdy jest przyjemna,

posiada złą wolę co do niej gdy jest nieprzyjemna,

trwa z nieustanowioną uważnością ciała i ograniczonym umysłem,

bez zrozumienia jak dochodzi do wyzwolenia serca i wyzwolenia przez zrozumienie,

gdzie te złe,

niekorzystne stany znikają bez pozostałości.

 

Zaangażowany w faworyzowanie i oponowanie,

gdy czuje jakieś uczucie,

czy to przyjemne czy to bolesne,

czy ani-przyjemne-ani-bolesne,

rozmiłowuje się w tym uczuciu,

potwierdza je i pozostaje przy nim.

 

I tak, rozmiłowanie się w jakimś z tych uczuć to utrzymywanie.

 

Z utrzymywaniem jako warunek istnienie,

z istnieniem jako warunek narodziny,

z narodzinami jako warunek starość i śmierć mają pozytywne istnienie,

jak również żal,

płacz,

ból,

smutek i rozpacz.

Oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

 

Słysząc dźwięk uchem …

Wąchając zapach nosem …

Smakując smak językiem …

Dotykając dotykalne ciałem …

 

Poznając idee umysłem,

pożąda ich gdy są przyjemne i ma zła wolę w stosunku do nich gdy są nieprzyjemne,

trwa z nieustanowioną uważnością ciała i ograniczonym umysłem,

bez zrozumienia,

jak dochodzi do wyzwolenia serca i wyzwolenia przez zrozumienie,

gdzie te niekorzystne stany znikają bez pozostałości.

 

Zaangażowany w faworyzowanie i oponowanie,

gdy czuje jakieś uczucie,

czy to przyjemne,

czy to bolesne,

czy ani-przyjemne-ani-bolesne,

rozmiłowuje się w tym uczuciu,

potwierdza je i pozostaje przy nim.

 

I tak rozmiłowanie w jakimś z tych trzech uczuć to utrzymywanie.

Z utrzymywaniem jako warunek,

istnienie,

z istnieniem jako warunek,

narodziny,

z narodzinami jako warunek,

starość i śmierć mają pozytywne istnienie,

jak również płacz,

ból smutek i rozpacz.

 

Oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

 

POJAWIENIE SIĘ TATHAGATY

  1. Oto Tathagata pojawia się na świecie,

Arahat,

Całkowicie Przebudzony,

doskonały w prawdziwej wiedzy i prowadzeniu się,

wzniosły,

znawca światów,

nieporównany przywódca ludzi do opanowania,

nauczyciel bogów i ludzi,

oświecony,

błogosławiony.

 

  1. Gospodarz lub gospodarza syn lub urodzony w jakimś klanie,

słyszy Dhammę.

 

Słysząc Dhammę,

nabiera on wiarę w Tathagatę.

Posiadając wiarę rozważa tak:

‚Domowe życie jest tłoczne i duszne;

bezdomne szeroko otwarte.

 

Nie jest możliwym żyjąc jak gospodarz prowadzić święte życie,

całkowicie doskonałe i czyste jak wypolerowana muszla.

 

Może zgolę włosy i brodę,

przywdzieję żółtą szatę i odejdę z domu w bezdomność‘.

I przy innej okazji,

zaniechawszy być może małej,

być może wielkiej fortuny,

być może małego,

być może wielkiego kręgu krewnych,

goli swe włosy i brodę,

ubiera żółta szatę i odchodzi z domu w bezdomność.

 

  1. Tak odchodząc i otrzymując reguły treningu i drogę życiową mnicha porzucając zabijanie żywych istot,

staje się tym,

kto powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

z odłożonymi kijem i bronią,

łagodny i uprzejmy,

trwa we współczuciu dla wszystkich istot.

 

Porzucając zabieranie tego co nie dane,

staje się tym,

który powstrzymuje się od zabierania tego co nie dane,

biorąc tylko to co dane,

oczekując tylko tego co dane,

staje się tym,

który powstrzymuje się od zabierania tego co nie dane,

trwając czystym w sobie przez nie kradzenie.

 

Porzucając to co nie należy do świętego życia,

staje się tym kto żyje poza,

powstrzymując się od wulgarnej zmysłowości.

 

Porzucając fałszywą mowę,

staje się tym który powstrzymuje się od fałszywej mowy,

mówiąc prawdę,

lgnąc do prawdy,

jest godny zaufania,

rzetelny i niezawodny.

 

Porzucając złośliwą mowę staje się tym kto powstrzymuje się od złośliwej mowy,

jak ten co ani nie powtarza gdzie indziej w celu tworzenia podziałów tego co tu usłyszał ani nie powtarza tutaj tego co usłyszał gdzie indziej;

 

jest tym który jednoczy podzielonych,

jest promotorem przyjaźni i radosnej zgody,

raduje się zgodnością,

cieszy się zgodnością,

staje się mówcą słów które promują zgodę.

 

Porzucając ostrą mowę,

staje się tym który powstrzymuje się od ostrej mowy,

staje się mówcą słów łagodnych,

miłych i cieszących ucho,

dochodzących do serca,

słów drogich i pożądanych przez wielu.

 

Porzucając obmowę staje się tym który powstrzymuje się od obmowy,

jak ten kto mówi zgodnie ze stanem faktycznym,

o tym co korzystne,

o Dhammie i Dyscyplinie,

staje się mówcą właściwych słów,

wartych zapamiętania,

uzasadnionych,

wyważonych i związanych z dobrem.

 

Staje się tym,

który powstrzymuje się od niszczenia roślin i nasion.

Staje się tym,

który je tylko raz dziennie,

odmawiając posiłku o późnej porze i w nocy.

 

Staje się tym,

który powstrzymuje się od tańca i śpiewu, muzyki i przedstawień teatralnych.

Staje się tym,

który powstrzymuje się od noszenia ozdób i używania pachnideł.

Staje się tym,

który powstrzymuje się od używania wysokich i dużych łóżek.

Staje się tym,

który powstrzymuje się od akceptowania złota i srebra.

Staje się tym,

który powstrzymuje się od akceptowania:

surowego ziarna…

surowego mięsa …

kobiet i dziewczyn …

niewolnic i niewolników …

owiec i kóz …

słoni i wołów,

koni i kobył …

pól i ziemi.

 

Staje się tym który powstrzymuje się od chodzenia na posyłki …

od kupowania i sprzedawania …

od używania fałszywych wag …

fałszywych metali i fałszywych miar …

od oszukiwania,

zwodzenia,

defraudowania i szachrajstwa …

od ranienia,

mordowania,

więzienia,

zbójnictwa,

plądrowania i przemocy.

 

Staje się tym co jest zadowolony z szat do ochrony ciała,

z wyżebranego jedzenia do zaspokojenia głodu,

gdziekolwiek idzie,

cały swój dobytek zabiera ze sobą.

 

Tak samo jak ptak co gdziekolwiek leci używa swych własnych skrzydeł,

tak też on staje się tym,

który jest zadowolony z szat do ochrony ciała,

z wyżebranego pożywienia dla zaspokojenia głodu,

gdziekolwiek idzie,

cały swój dobytek zabiera ze sobą.

 

Posiadając ten rodzaj cnót,

właściwych szlachetnym,

czuje w sobie zadowolenie co nienaganne.

 

  1. Staje się tym,

który widząc materialne formy okiem,

nie dostrzega znaków i cech przez które,

gdyby pozostawił organ zmysłowy bez protekcji,

złe niekorzystne stany pożądania i smutku mogłyby go nawiedzić.

 

Praktykuje on drogę wstrzemięźliwości,

chroni zmysł oka,

podejmuje się wstrzemięźliwości zmysłu oka.

 

Słysząc dźwięk uchem …

Wąchając zapach nosem …

Smakując smak językiem …

Dotykając dotykalne ciałem …

Poznając idee umysłem …

podejmuje się wstrzemięźliwości zmysłu umysłu.

 

Posiadając ta wstrzemięźliwość szlachetnych,

czuje w sobie zadowolenie co nienaganne.

 

  1. Staje się tym który działa z pełną rozwagą,

poruszając się na przód i z powrotem,

który działa z pełną rozwagą patrząc na i patrząc poza,

który działa z pełną rozwagą zginając się i rozciągając,

który działa z pełną rozwagą nosząc połataną szatę i miskę,

który działa z pełną rozwagą gdy je,

pije przeżuwa i smakuje,

 

który działa z pełna rozwagą gdy opróżnia jelita i oddaje mocz,

który działa z pełną rozwagą gdy chodzi,

stoi i siedzi,

budzi się,

mówi i milczy.

 

  1. Po powrocie z żebrania, po posiłku,

siada krzyżując swe nogi,

z ciałem wyprostowanym,

z ustanowioną uważnością przed sobą.

 

Porzucając pożądania świata,

oczyszcza on swój umysł od pożądania.

 

Porzucając złą wolę i nienawiść,

trwa bez umysłu ogarniętego złą wolą,

współczujący dla dobra wszystkich żywych istot,

oczyszcza umysł od złej woli,

złośliwości i nienawiści.

 

Porzucając stany letargiczne i ospałość,

trwa z umysłem wolnym od stanów letargicznych i ospałości,

postrzegając światło,

uważny i w pełni rozważny,

oczyszcza swój umysł ze stanów letargicznych i ospałości.

 

Porzucając niepokój i zmartwienia,

trwa niezaniepokojony,

z umysłem wyciszonym w sobie,

oczyszczając umysł z niepokojów i zmartwień.

 

Porzucając niepewność,

trwa z umysłem,

który pokonał niepewność,

nie kwestionując korzystnych idei,

oczyszcza umysł z niepewności.

 

  1. Po zaniechaniu tych pięciu przeszkód,

skalań umysłu,

osłabiających zrozumienie,

całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych stanów wkracza i trwa w pierwszej jhanie z myśleniem i rozważaniem wraz z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Po uspokojeniu myślenia i rozważania wkracza i trwa w drugiej jhanie z pewnością siebie i z zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania,

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Z odejściem błogości trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

„Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny“.

 

Po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

  1. Widząc materialną formę okiem nie pożąda jej gdy jest przyjemna,

ani nie ma co do niej złej woli gdy jest nieprzyjemna.

 

Trwa z ustanowioną uważnością ciała i z nieograniczonym umysłem,

wiedząc jak dochodzi do wyzwolenia serca i wyzwolenia przez zrozumienie,

gdzie złe niekorzystne stany znikają bez pozostałości.

 

Zaniechawszy faworyzowania i oponowania,

czując jakieś uczucie czy to przyjemne,

czy bolesne,

nie rozmiłowuje się nim,

nie potwierdza go i nie pozostaje przy nim,

a kiedy tego nie robi jego rozmiłowanie do tych uczuć zostaje wstrzymane.

Ze wstrzymaniem rozmiłowania,

wstrzymanie utrzymywania,

ze wstrzymaniem utrzymywania,

wstrzymanie istnienia,

ze wstrzymaniem istnienia,

wstrzymanie narodzin,

ze wstrzymaniem narodzin,

wstrzymanie starości i śmierci,

jak również wstrzymanie żalu płaczu,

bólu smutku i rozpaczy.

 

Oto jak wstrzymana zostaje ta cała masa cierpienia.

 

  1. Mnisi, zapamiętajcie tą rozprawę o wolności przez Całkowite Wyczerpanie Pragnienia,

przedstawioną w skrócie przeze mnie.

 

Ale mnich Sati,

syn rybaka,

jest uchwycony w rozległą sieć pragnienia,

w pętach pragnienia.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
39.
Wielka Rozprawa w Assarpura

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Kraju Angan.

Jest tam miasto Angan zwane Assapura.

 

Tam Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

„Tak, czcigodny panie”,

odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi, mnisi” oto jak ludzie was postrzegają.

I kiedy jesteście pytani:

„Czym jesteście?”

twierdzicie,

że jesteście mnichami.

 

Gdyż tak jesteście postrzegani i sami tak twierdzicie,

powinniście trenować tak:

 

„W życiu spróbujemy wznieść się do takich rzeczy które tworzą mnicha i tworzą Świętość,

by nasza reputacja była prawdziwa i nasze twierdzenia były zgodne z rzeczywistością i by w ten sposób działania tych których szaty,

jedzenie,

miejsca odpoczynku i lekarstwa dla wyzdrowienia z choroby co używamy,

wyposażyły ich w wielki owoc i korzyść,

i dla nas by nasze odejście w bezdomność nie okazało się próżnym ale owocnym i produktywnym”.

 

  1. Jakie rzeczy tworzą Mnicha i tworzą Świętość?

Powinniście trenować tak:

„Będziemy posiadać sumienność i poczucie wstydu”.

 

Mnisi,

może tak być,

że pomyślicie:

„Posiadamy sumienność i poczucie wstydu,

to wystarczy,

wraz z tym dużo zostało zrobione.

Cel Mnicha został osiągnięty i nic więcej nie zostało dla nas do zrobienia”,

i że spoczniecie zadowoleni z tego.

 

Mnisi,

powiadam wam i deklaruję wam,

wy którzy szukacie statusu Mnicha,

nie poprzestańcie na tym,

gdyż więcej jest do zrobienia.

 

  1. Co więcej jest do zrobienia?

Powinniście trenować tak:

„Nasze cielesne prowadzenie się będzie oczyszczone,

jawne i otwarte,

spójne i wstrzemięźliwe,

nie będziemy zachwalać siebie ani dyskredytować innych z powodu naszego oczyszczonego cielesnego prowadzenia się.

Mnisi może tak być,

że pomyślicie:

„Posiadamy sumienność i poczucie wstydu i nasze cielesne prowadzenie się jest oczyszczone,

to wystarczy,

wraz z tym dużo zostało zrobione.

 

Cel Mnicha został osiągnięty i nic więcej nie zostało dla nas do zrobienia“,

i że spoczniecie zadowoleni z tego.

 

Mnisi, powiadam wam i deklaruję wam,

wy którzy szukacie statusu Mnicha,

nie poprzestańcie na tym,

gdyż więcej jest do zrobienia.

 

  1. Co więcej jest do zrobienia?

Powinniście trenować tak:

„Nasze werbalne prowadzenie się będzie oczyszczone,

jawne i otwarte,

spójne i wstrzemięźliwe,

nie będziemy zachwalać siebie ani dyskredytować innych z powodu naszego oczyszczonego werbalnego prowadzenia się”.

 

Mnisi może tak być,

że pomyślicie:

„Posiadamy sumienność i poczucie wstydu i nasze cielesne i werbalne prowadzenie się jest oczyszczone,

to wystarczy,

wraz z tym dużo zostało zrobione.

 

Cel Mnicha został osiągnięty i nic więcej nie zostało dla nas do zrobienia”,

i że spoczniecie zadowoleni z tego.

 

Mnisi,

powiadam wam i deklaruję wam,

wy którzy szukacie statusu Mnicha,

nie poprzestańcie na tym,

gdyż więcej jest do zrobienia.

 

  1. Co więcej jest do zrobienia?

Powinniście trenować tak:

„Nasze mentalne prowadzenie się będzie oczyszczone,

jawne i otwarte,

spójne i wstrzemięźliwe,

nie będziemy zachwalać siebie ani dyskredytować innych z powodu naszego oczyszczonego mentalnego prowadzenia się”.

 

Mnisi może tak być,

że pomyślicie:

„Posiadamy sumienność i poczucie wstydu i nasze cielesne,

werbalne i mentalne prowadzenie się jest oczyszczone,

to wystarczy,

wraz z tym dużo zostało zrobione.

 

Cel Mnicha został osiągnięty i nic więcej nie zostało dla nas do zrobienia”,

i że spoczniecie zadowoleni z tego.

 

Mnisi, powiadam wam i deklaruję wam,

wy którzy szukacie statusu Mnicha,

nie poprzestańcie na tym,

gdyż więcej jest do zrobienia.

 

  1. Co więcej jest do zrobienia?

Powinniście trenować tak:

„Nasze utrzymanie będzie oczyszczone,

jawne i otwarte,

spójne i wstrzemięźliwe,

nie będziemy zachwalać siebie ani dyskredytować innych z powodu naszego oczyszczonego utrzymania”.

 

Mnisi może tak być,

że pomyślicie:

 

„Posiadamy sumienność i poczucie wstydu,

i nasze cielesne,

werbalne,

mentalne prowadzenie się i utrzymanie jest oczyszczone,

to wystarczy,

wraz z tym dużo zostało zrobione.

Cel Mnicha został osiągnięty i nic więcej nie zostało dla nas do zrobienia”,

i że spoczniecie zadowoleni z tego.

 

Mnisi,

powiadam wam i deklaruję wam,

wy którzy szukacie statusu Mnicha,

nie poprzestańcie na tym,

gdyż więcej jest do zrobienia.

 

  1. Co więcej jest do zrobienia?

Powinniście trenować tak:

”Będziemy sprawować ochronę nad bramami naszych funkcji.

 

Widząc materialną formę okiem nie będziemy chwytać znaków i cech przez które jeżeli pozostawimy bramę oka niechronioną,

złe niekorzystne rzeczy związane z pożądliwością i smutkiem mogą nas nawiedzić,

będziemy praktykować wstrzemięźliwość,

będziemy chronić funkcję oka,

podejmiemy się wstrzemięźliwości funkcji oka.

 

Słysząc dźwięk uchem …

Wąchając zapach nosem …

Smakując smak językiem …

Dotykając dotykalne ciałem …

 

Poznając idee umysłem nie będziemy chwytać znaków i cech przez które jeżeli pozostawimy bramę umysłu niechronioną,

złe niekorzystne rzeczy związane z pożądliwością i smutkiem mogą nas nawiedzić,

będziemy praktykować wstrzemięźliwość,

będziemy chronić funkcję umysłu,

podejmiemy się wstrzemięźliwości funkcji umysłu.

Mnisi może tak być,

że pomyślicie:

„Posiadamy sumienność i poczucie wstydu i nasze cielesne,

werbalne,

mentalne prowadzenie się i utrzymanie się jest oczyszczone,

sprawujemy ochronę nad bramami naszych funkcji,

to wystarczy,

wraz z tym dużo zostało zrobione.

Cel Mnicha został osiągnięty i nic więcej nie zostało dla nas do zrobienia”,

i że spoczniecie zadowoleni z tego.

Mnisi,

powiadam wam i deklaruję wam,

wy którzy szukacie statusu Mnicha,

nie poprzestańcie na tym,

gdyż więcej jest do zrobienia.

 

  1. Co więcej jest do zrobienia?

Powinniście trenować tak:

”Poznamy odpowiednią porcję jedzenia.

 

Rozważając mądrze będziemy się odżywiać jedzeniem nie dla rozrywki,

nie dla degustacji,

nie dla upiększenia się czy ozdoby,

ale tylko dla utrzymania i kontynuacji świętego życia (myśląc):

tak zlikwidujemy stare uczucie bez wzbudzania nowych uczuć i będziemy żyli nienagannie w wygodzie i zdrowiu”.

 

Mnisi może tak być,

że pomyślicie:

„Posiadamy sumienność i poczucie wstydu,

i nasze cielesne,

werbalne,

mentalne prowadzenie się i utrzymanie się jest oczyszczone,

sprawujemy ochronę nad bramami naszych funkcji,

znamy odpowiednią porcję jedzenia,

to wystarczy,

wraz z tym dużo zostało zrobione.

 

Cel Mnicha został osiągnięty i nic więcej nie zostało dla nas do zrobienia”,

i że spoczniecie zadowoleni z tego.

Mnisi,

powiadam wam i deklaruję wam,

wy którzy szukacie statusu Mnicha,

nie poprzestańcie na tym,

gdyż więcej jest do zrobienia.

 

  1. Co więcej jest do zrobienia?

Powinniście trenować tak:

„Poświęcimy się czujności (wolnej od snu),

za dnia gdy chodząc i siedząc,

będziemy oczyszczać umysł z przeszkadzających rzeczy.

 

Podczas pierwszej nocnej warty,

gdy chodząc i siedząc będziemy oczyszczać umysł z przeszkadzających rzeczy.

 

Podczas środkowej nocnej warty,

będziemy leżeć na prawym boku w pozycji śpiącego lwa z jedną stopą nałożoną na drugą,

uważni i całkowicie rozważni,

po odnotowaniu w naszym umyśle czasu wstawania.

Po wstaniu o trzeciej nocnej warcie,

gdy chodząc i siedząc,

będziemy oczyszczać umysł z przeszkadzających rzeczy”.

 

Mnisi może tak być,

że pomyślicie:

„Posiadamy sumienność i poczucie wstydu,

i nasze cielesne,

werbalne,

mentalne prowadzenie się i utrzymanie jest oczyszczone,

sprawujemy ochronę nad bramami naszych funkcji,

znamy odpowiednią porcję jedzenia,

poświęcamy się czujności (wolnej od snu) to wystarczy,

wraz z tym dużo zostało zrobione.

 

Cel Mnicha został osiągnięty i nic więcej nie zostało dla nas do zrobienia”,

i że spoczniecie zadowoleni z tego.

Mnisi, powiadam wam i deklaruję wam,

wy którzy szukacie statusu Mnicha,

nie poprzestańcie na tym,

gdyż więcej jest do zrobienia.

 

  1. Co więcej jest do zrobienia?

Powinniście trenować tak:

„Będziemy posiadać uważność i pełną rozwagę.

Będziemy działać z pełną rozwagą poruszając się w przód i poruszając się do tyłu,

będziemy działać z pełną rozwagą patrząc w przód i patrząc na boki,

 

będziemy działać z pełną rozwagą zginając się,

wyprostowując,

 

będziemy działać z pełną rozwagą nosząc połatany płaszcz,

miskę i szaty,

 

będziemy działać z pełną rozwagą jedząc,

pijąc i smakując,

będziemy działać z pełną rozwagą opróżniając jelita i oddając mocz,

idąc,

siedząc,

stojąc,

zasypiając,

budząc się,

mówiąc i milcząc.

 

Mnisi może tak być,

że pomyślicie:

„Posiadamy sumienność i poczucie wstydu,

i nasze cielesne,

werbalne,

mentalne prowadzenie się i utrzymanie jest oczyszczone,

sprawujemy ochronę nad bramami naszych funkcji,

znamy odpowiednią porcję jedzenia,

poświęcamy się czujności (wolnej od snu),

posiadamy uważność i pełną rozwagę,

to wystarczy,

wraz z tym dużo zostało zrobione.

 

Cel Mnicha został osiągnięty i nic więcej nie zostało dla nas do zrobienia”,

i że spoczniecie zadowoleni z tego.

 

Mnisi, powiadam wam i deklaruję wam,

wy którzy szukacie statusu Mnicha,

nie poprzestańcie na tym,

gdyż więcej jest do zrobienia.

 

  1. Co więcej jest do zrobienia?

Tu mnisi,

mnich odchodzi na odosobnione miejsce odpoczynku,

do lasu,

korzenia drzewa,

skały,

urwiska,

górskiej jaskini,

na teren cmentarny,

czy do leśnej samotni,

otwartej przestrzeni czy snopka siana.

 

  1. Po powrocie z żebraczego obchodu,

po posiłku,

siada ze skrzyżowanymi nogami i z ustanowioną uważnością przed nim.

Porzucając pożądliwość świata,

trwa z umysłem wolnym od pożądliwości,

oczyszcza swój umysł z pożądliwości.

Porzucając złą wolę i nienawiść,

trwa z umysłem wolnym od złej woli,

ze współczuciem dla wszystkich stworzeń i istot,

oczyszcza swój umysł ze złej woli i nienawiści.

Porzucając stany letargiczne i senność,

trwa wolny od stanów letargicznych i senności,

postrzegając światło,

uważny i w pełni rozważny,

oczyszcza swój umysł ze stanów letargicznych i senności.

Porzucając niepokój i zmartwienia,

trwa niezaniepokojony z umysłem wyciszonym w sobie,

oczyszcza swój umysł z niepokojów i zmartwień.

Porzucając niepewność,

trwa z niepewnością przekroczoną,

nie wątpiąc na temat korzystnych rzeczy,

oczyszczając swój umysł z niepewności.

 

  1. Mnisi, załóżmy,

że człowiek wziął pożyczkę i podjął się pracy i osiągnął sukces w pracy,

tak że spłacił wszystkie pieniądze z pożyczki i jeszcze zostały mu dodatkowe dla żony i dzieci,

wtedy rozważając to,

był on zadowolony z tego powodu i odnalazł radość z tego powodu;

 

lub załóżmy,

że jest człowiek chory,

cierpiący,

mocno schorowany i jedzenie mu nie odpowiadało i jego ciało nie miało siły,

ale później wyszedł z tej choroby i jedzenie mu odpowiadało i jego ciało odzyskało siłę,

wtedy rozważając to,

był on zadowolony z tego powodu i odnalazł radość z tego powodu;

 

lub załóżmy,

że człowiek był uwięziony w więzieniu,

ale później został wypuszczony,

wtedy rozważając to,

był on zadowolony z tego powodu i odnalazł radość z tego powodu;

 

lub załóżmy że był niewolnik,

niestanowiący sam o sobie,

lecz zależny i później został on wyswobodzony z tej niewoli,

stanowiący sam o sobie niezależny od innych,

wolny człowiek zdolny pójść gdzie chce,

wtedy rozważając to,

był on zadowolony z tego powodu i odnalazł radość z tego powodu;

 

lub załóżmy,

że człowiek z własnością i dobrami wyszedł na drogę przez pustynię ale później przeszedł pustynię bezpieczny i zdrowy,

bez utraty własności wtedy rozważając to,

był on zadowolony z tego powodu i odnalazł radość z tego powodu;

 

tak też mnisi kiedy te pięć przeszkód jest nieporzuconych u niego,

mnich widzi je odpowiednio jako dług,

chorobę,

więzienie i drogę przez pustynię a gdy te pięć przeszkód jest porzuconych u niego,

widzi on to jako wolność do debetu,

zdrowie,

uwolnienie z więzienia,

wolność od więzów i bezpieczny ląd.

 

  1. Po porzuceniu tych pięciu przeszkód, niedoskonałości umysłu co osłabiają zrozumienie,

całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych rzeczy,

mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie z towarzyszącymi temu myśleniem i rozważaniem i z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

Czyni błogość i przyjemność zrodzone z odosobnienia przenikającymi,

wznoszącymi się,

wypełniającymi i rozciągającymi się po całym ciele tak,

że nie ma niczego w jego ciele gdzie nie dotarłaby błogość i przyjemność zrodzone z odosobnienia.

 

Tak jak zręczny łaziebny lub jego pomocnik gromadzi mydlany puder w metalowym basenie i stopniowo spryskuje go wodą i miesza aż wilgoć całkiem przeniknie puder,

namoczy go i rozciągnie się po nim na zewnątrz i wewnątrz,

choć sam w sobie nie staje się on wodnisty,

tak też mnich czyni błogość i przyjemność zrodzone z odosobnienia przesiąkającymi,

wznoszącymi się,

wypełniającymi i rozciągającymi się po całym ciele tak,

że nie ma niczego w jego ciele gdzie nie dotarłaby błogość i przyjemność zrodzone z odosobnienia.

 

  1. I znów,

z uspokojeniem myślenia i rozważania wkracza on i trwa w drugiej jhanie,

z pewnością siebie i zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

Czyni błogość i przyjemność zrodzone z koncentracji przenikającymi,

wznoszącymi się,

wypełniającymi i rozciągającymi się po całym ciele tak,

że nie ma niczego w jego ciele gdzie nie dotarłaby błogość i przyjemność zrodzone z koncentracji.

 

Tak jak gdyby było jezioro którego wody byłyby zasilane podziemnym źródłem nie mając dopływów ze wschodu,

zachodu,

północy i południa,

ani też nie zasilane od czasu do czasu przez deszcz,

to zimny nurt wody z podziemnego źródła czyniłby zimną wodę przesiąkającą,

wznoszącą,

wypełniającą i rozciągającą się po całym jeziorze i nie byłoby niczego w całym jeziorze gdzie nie doszłaby zimna woda,

tak też mnich czyni błogość i przyjemność zrodzone z koncentracji przenikającymi,

wznoszącymi się,

wypełniającymi i rozciągającymi się po całym ciele tak,

że nie ma niczego w jego ciele gdzie nie dotarłaby błogość i przyjemność zrodzone z koncentracji.

 

  1. I znów,

z zanikiem błogości trwając w równowadze uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie o której szlachetni mówią:

„Ten ma przyjemne przebywanie kto zrównoważony i uważny”.

 

Czyni on przyjemność pozbawioną błogości przenikającą,

wznoszącą się,

wypełniającą i rozciągającą się po całym ciele tak,

że nie ma niczego w jego ciele gdzie nie dotarłaby przyjemność zrodzona z koncentracji.

 

Tak jak w stawie z białymi lotosami czy stawie z liliowymi lotosami,

czy stawie z czerwonymi lotosami,

pewne lotosy rodzą się pod wodą,

pozostają pod wodą,

nie wychodząc ponad powierzchnię wody rozwijają się pod wodą i zimna woda przenika,

wznosi się,

wypełnia i rozciąga po nich,

tak też mnich czyni przyjemność pozbawioną błogości przenikającą,

wznoszącą się,

wypełniającą i rozciągającą się po całym ciele tak,

że nie ma niczego w jego ciele gdzie nie dotarłaby błogość i przyjemność zrodzone z koncentracji.

 

  1. I znów z porzuceniem przyjemności i bólu,

po uprzednim zaniku radości i smutku wkracza on i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością i czystością umysłu dzięki równowadze.

 

Siedzi on z czystym,

jasnym umysłem rozciągającym się po ciele i nie ma niczego w jego całym ciele do czego czysty,

jasny umysł by nie dotarł.

 

Tak jak gdyby człowiek siedział ubrany od stóp do głowy w białe ubranie i nie byłoby niczego na jego ciele gdzie nie rozciągałoby się białe ubranie,

tak też mnich siedzi z czystym,

jasnym umysłem rozciągającym się po ciele i nie ma niczego w jego całym ciele do czego czysty,

jasny umysł by nie dotarł.

 

  1. Kiedy skoncentrowany umysł jest tak czysty i jasny i nienaganny,

uwolniony od niedoskonałości stając się plastycznym,

władczym i stałym osiągnąwszy niewzruszoność,

nakierowuje,

inklinuje umysł na wiedzę o przeszłych życiach.

 

Wspomina on swe rozliczne przeszłe życia mianowicie jedne narodziny,

drugie narodziny …

pięć narodzin,

dziesięć narodzin,

pięćdziesiąt narodzin,

sto narodzin,

sto tysięcy narodzin,

wiele eonów rozszerzania się wszechświata,

wiele eonów kurczenia się wszechświata,

wiele eonów rozszerzania i kurczenia się wszechświata:

 

Tu był tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądał,

taki był jego pokarm,

takie było jego doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres jego życia,

odchodząc stamtąd,

umierając,

pojawił się gdzie indziej,

tam też był tak a tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądał,

taki był jego pokarm,

takie doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres jego życia,

przemijając,

umierając tam,

pojawił się tutaj.

 

Tak z detalami i szczegółami mnich wspomina swoje rozliczne przeszłe życia.

 

Tak jak człowiek udałby się z jego własnej wioski do innej wioski i dalej z tamtej wioski do innej wioski i pomyślał:

„Udałem się z mojej własnej wioski do tej wioski i tam siedziałem w ten sposób mówiłem w ten sposób,

milczałem w ten sposób i z tamtej wioski poszedłem do innej wioski i tam siedziałem w ten sposób, mówiłem w ten sposób,

milczałem w ten sposób i z tamtej wioski wróciłem z powrotem do mojej własnej wioski”

tak też mnich wspomina swe rozliczne przeszłe życia.

 

  1. Kiedy jego skoncentrowany umysł jest tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny,

władczy,

stały,

bazujący na niewzruszoności,

mnich nakierowuje,

inklinuje umysł na wiedzę o przemijaniu i ponownym pojawianiu się istot.

 

Boskim okiem,

oczyszczonym i przewyższającym ludzkie,

widzi istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące,

rozumie jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami tak:

 

„Te wartościowe istoty,

które źle się prowadziły ciałem mową i umysłem,

lżące Szlachetnych,

błędne w swych poglądach,

skłaniające się do błędnego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji,

zatraceniu,

nawet w piekle,

ale te wartościowe istoty,

o dobrym prowadzeniu ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

słuszne w swych poglądach,

skłaniające się do słusznego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w dobrej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie“,

 

tak boskim okiem,

które jest oczyszczone i przewyższa ludzkie,

widzi istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące.

Rozumie jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami.

 

Tak jak gdyby były dwa domy z drzwiami i człowiek o dobrym wzroku stojący pomiędzy nimi widzi człowieka wchodzącego do domu i wychodzącego z domu tam i z powrotem,

tak też boskim okiem oczyszczonym i przewyższającym ludzkie,

widzi istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące,

rozumie jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami tak:

 

„Te wartościowe istoty,

które źle się prowadziły ciałem mową i umysłem,

lżące Szlachetnych,

błędne w swych poglądach,

skłaniające się do błędnego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji,

zatraceniu,

nawet w piekle,

ale te wartościowe istoty,

o dobrym prowadzeniu ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

słuszne w swych poglądach,

skłaniające się do słusznego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w dobrej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie“.

 

  1. Kiedy jego skoncentrowany umysł jest tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny,

władczy,

stały, bazujący na niewzruszoności,

mnich nakierowuje,

inklinuje umysł na wiedzę o eliminacji skaz.

 

Tak jak gdyby było jezioro w górach,

czyste,

przeźroczyste i niezmącone i człowiek o dobrym wzroku stojący u jego brzegu widziałby muszle,

kamyki i kamienie jak również ławice ryb pływające dookoła i odpoczywające i mógłby pomyśleć:

„Jest tu jezioro,

czyste,

przeźroczyste i nie zmącone są tu muszle,

 

kamyki i kamienie jak również ławice ryb pływające dookoła i odpoczywające“,

tak też mnich ma bezpośrednią taką wiedzę: „To cierpienie“.

Ma bezpośrednią taką wiedzę: „To powstanie cierpienia“.

Ma bezpośrednią taką wiedzę: „To wstrzymanie cierpienia“.

Ma bezpośrednią taką wiedzę: „To jest droga prowadząca do wstrzymania cierpienia“.

 

 

  1. Mnisi, to ktoś taki jak ten,

jest nazywany „Pustelnikiem”,

który jest nazywany „Boskim”

który jest nazywany „Obmytym”,

który jest nazywany „Tym co osiągnął wiedzę”,

który jest nazywany „Szlachetnym”,

który jest nazywany „Arahatem”.

 

  1. A jak mnich jest nazywany Pustelnikiem (Samana)?

Uspokoił (samita) niekorzystne rzeczy co kalają,

odnawiają istnienie,

przynoszą cierpienie,

dojrzewają bólem i dają przyszłe narodziny,

starość i śmierć.

 

Oto jak mnich jest Pustelnikiem.

 

  1. A jak mnich jest „Boskim” (Brahmana)?

Oddzielił się od złych niekorzystnych rzeczy co kalają,

odnawiają istnienie,

przynoszą cierpienie,

dojrzewają bólem i dają przyszłe narodziny,

starość i śmierć.

 

Oto jak mnich jest Boskim.

 

  1. A jak mnich jest „Obmytym”.

Obmył się on ze złych niekorzystnych rzeczy co kalają,

odnawiają istnienie,

przynoszą cierpienie,

dojrzewają bólem i dają przyszłe narodziny,

starość i śmierć.

 

Oto jak mnich jest Obmytym.

 

  1. A jak mnich jest „Tym co osiągnął wiedzę”.

 

Poznał on złe niekorzystne rzeczy co kalają,

odnawiają istnienie,

przynoszą cierpienie,

dojrzewają bólem i dają przyszłe narodziny,

starość i śmierć.

 

Oto jak mnich jest „Tym co osiągnął wiedzę“.

 

  1. A jak mnich jest „w strumieniu” (sottija)?

Opuścił on złe niekorzystne rzeczy co kalają,

odnawiają istnienie,

przynoszą cierpienie,

dojrzewają bólem i dają przyszłe narodziny.

Starość i śmierć odpłynęły (nissuta) od niego.

 

Oto jak mnich jest w strumieniu.

 

  1. A jak mnich jest Szlachetnym (Arija)?

Złe niekorzystne rzeczy co kalają,

odnawiają istnienie,

przynoszą cierpienie,

dojrzewają bólem i dają przyszłe narodziny,

starość i śmierć są daleko (araka) od niego.

 

Oto jak mnich jest Szlachetnym.

 

  1. A jak mnich jest Arahatem?

Złe niekorzystne rzeczy co kalają,

odnawiają istnienie,

przynoszą cierpienie,

dojrzewają bólem i dają przyszłe narodziny,

starość i śmierć są daleko (araka) od niego.

 

Oto jak mnich jest Arahatem.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
40. Mała Rozprawa w Assapura

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w kraju Angan.

Jest tam miasto Angan zwane Assapura.

Tam Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

 

„Czcigodny panie”

odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi, mnisi”

oto jak ludzie was postrzegają.

I kiedy jesteście pytani:

„Czym jesteście?”

twierdzicie, że jesteście mnichami.

 

Gdyż tak jesteście postrzegani,

sami tak twierdzicie,

powinniście trenować tak:

„W życiu spróbujemy wznieść się do takich rzeczy które tworzą Mnicha i tworzą Świętość,

by nasza reputacja była prawdziwa i nasze twierdzenia były zgodne z rzeczywistością i by w ten sposób działania tych których szaty,

jedzenie,

miejsca odpoczynku i lekarstwa dla wyzdrowienia z choroby które używamy,

wyposażyły ich w wielki owoc i korzyść i dla nas by nasze odejście w bezdomność nie okazało się próżnym ale owocnym i produktywnym”.

 

  1. A jak mnisi, mnich nie praktykuje na sposób właściwy mnichowi?

 

Tak długo jak mnich jest pożądliwy i nie porzucił pożądliwości,

ma umysł o złej woli i nie porzucił złej woli,

jest opanowany przez gniew i nie porzucił gniewu,

jest obrażony i nie porzucił obrażania się,

jest pogardliwy i nie porzucił pogardy,

jest nieuprzejmy i nie porzucił nieuprzejmości,

jest zazdrosny i nie porzucił zazdrości,

jest chciwy i nie porzucił chciwości,

jest oszukańczy i nie porzucił oszukaństwa,

jest zwodniczy i nie porzucił zwodniczości,

ma złe pragnienia i nie porzucił złych pragnień,

ma błędny pogląd i nie porzucił błędnego poglądu –

tak długo nie praktykuje on na sposób właściwy mnichowi,

ponieważ powiadam,

że zaniedbał porzucenie tych zanieczyszczeń mnicha,

tych błędów mnicha,

tych osadów mnicha,

które są gruntem dla odrodzin w stanach deprywacji i których rezultaty są do doświadczenia w nieszczęśliwej destynacji.

 

  1. Załóżmy,

że broń zwana mataja,

dobrze wyostrzona z obu stron,

została opakowana i owinięta w pozszywany z kawałków pokrowiec.

Powiadam,

że odejście w bezdomność takiego mnicha jest porównywalne do tego.

 

  1. Nie mówię,

że status mnicha osiąga się przez zaledwie noszenie pozszywanej z kawałków materiału szaty,

ani u nagiego ascety przez zaledwie nagość,

ani u trwającego w kurzu i brudzie,

przez zaledwie kurz i bród,

ani u obmywającego się wodą przez zaledwie obmywanie się wodą,

ani u mieszkającego pod drzewem przez zaledwie mieszkanie pod drzewem,

ani u mieszkającego na otwartej przestrzeni przez zaledwie mieszkanie na otwartej przestrzeni,

ani u praktykującego ciągłe stanie przez zaledwie ciągłe stanie,

ani u przyjmującego jedzenie w określonych przedziałach,

przez zaledwie przyjmowanie jedzenia w określonych przedziałach,

ani u recytującego formuły przez zaledwie recytowanie formuł,

ani nie mówię,

że status mnicha osiąga się u ascety o skudlonych włosach przez zaledwie noszenie skudlonych włosów.

 

  1. Mnisi, gdyby przez zaledwie noszenie pozszywanej z kawałków szaty,

noszący pozszywaną z kawałków szatę który jest pożądliwy –

porzuciłby pożądliwość,

który ma umysł o złej woli (złe cechy jak w 3.) …

porzuciłby błędny pogląd,

to wtedy jego przyjaciele i towarzysze,

jego rodzina i krewni uczyniliby z niego noszącego pozszywaną z kawałków szatę jak tylko by się urodził,

nakłaniając go do praktyki noszenia pozszywanej z kawałków szaty tak:

„Mój drogi,

bądź noszącym pozszywaną z kawałków materiału szatę,

kiedy jesteś pożądliwy,

porzucisz pożądliwość …

kiedy masz błędny pogląd porzucisz błędny pogląd”.

 

Ale widzę tutaj noszącego pozszywaną z kawałków materiału szatę,

który jest pożądliwy …

i dlatego nie mówię,

że status mnicha jest osiągany zaledwie przez noszenie pozszywanej z kawałków szaty.

 

Gdyby zaledwie przez nagość,

nagi asceta,

który jest pożądliwy porzucił pożądliwość …

Gdyby zaledwie przez kurz i brud …

obmywanie w wodzie …

mieszkanie pod drzewem …

mieszkanie na otwartej przestrzeni …

ciągłe stanie …

przyjmowanie jedzenia w określonych przedziałach …

przez recytację formuł …

noszenie skudlonych włosów asceta o skudlonych włosach,

który jest pożądliwy porzucił pożądliwość …

Ale widzę tutaj noszącego skudlone włosy który jest pożądliwy …

i dlatego nie mówię,

że status mnicha jest osiągany zaledwie przez noszenie skudlonych włosów.

 

  1. Jak mnich praktykuje na sposób właściwy mnichowi?

Kiedy jakikolwiek mnich który był pożądliwy,

porzucił pożądliwość,

który miał umysł złej woli,

porzucił złą wolę,

który był opanowany przez gniew i porzucił gniew,

który był obrażony i porzucił obrażanie się,

który był pogardliwy i porzucił pogardę,

który był nieuprzejmy i porzucił nieuprzejmość,

który był zazdrosny i porzucił zazdrość,

który był chciwy i porzucił chciwość,

który był oszukańczy i porzucił oszukaństwo,

który był zwodniczy i porzucił zwodniczość,

który miał złe pragnienia i porzucił złe pragnienia,

który miał błędny pogląd i porzucił błędny pogląd;

 

to praktykuje on na sposób właściwy mnichowi,

ponieważ powiadam,

porzucił te zanieczyszczenia mnicha, te błędy mnicha,

te osady mnicha,

które są gruntem dla odrodzin w stanach deprywacji i których rezultaty są do doświadczenia w nieszczęśliwej destynacji.

 

  1. Widzi się on oczyszczonym ze wszystkich tych złych niekorzystnych stanów,

widzi się z nich wyzwolony.

 

Kiedy widzi w ten sposób,

rodzi się w nim zadowolenie.

Gdy zadowolony,

rodzi się w nim błogość,

u tego co w stanie błogości ciało staje się spokojne,

ten kogo ciało jest spokojne,

odczuwa przyjemność,

u tego kto odczuwa przyjemność,

umysł staje się skoncentrowany.

 

  1. Trwa z sercem przepełnionym przyjaznością rozciągniętą na jedną kwartę,

jak i na drugą kwartę,

jak i na trzecią kwartę,

jak i na czwartą kwartę tak i powyżej,

poniżej,

dookoła i wszędzie,

do wszystkich jak i do siebie;

trwa on ze swym sercem pełnym,

wzniosłym,

niezmierzonym,

w przyjazności bez wrogości czy złej woli,

rozciągając to na cały świat.

 

  1. Trwa z sercem przepełnionym współczuciem rozciągniętym na jedną kwartę,

jak i na drugą kwartę,

jak i na trzecią kwartę,

jak i na czwartą kwartę tak i powyżej,

poniżej,

dookoła i wszędzie,

do wszystkich jak i do siebie;

 

trwa on ze swym sercem pełnym,

wzniosłym,

niezmierzonym,

w współczuciu bez wrogości czy złej woli,

rozciągając to na cały świat.

 

  1. Trwa z sercem przepełnionym radością rozciągniętą na jedną kwartę,

jak i na drugą kwartę,

jak i na trzecią kwartę,

jak i na czwartą kwartę tak i powyżej,

poniżej,

dookoła i wszędzie,

do wszystkich jak i do siebie;

 

trwa on ze swym sercem pełnym,

wzniosłym,

niezmierzonym,

w radości bez wrogości czy złej woli,

rozciągając to na cały świat.

 

  1. Trwa z sercem przepełnionym równowagą rozciągniętą na jedną kwartę,

jak i na drugą kwartę,

jak i na trzecią kwartę,

jak i na czwartą kwartę tak i powyżej,

poniżej,

dookoła i wszędzie,

do wszystkich jak i do siebie;

 

trwa on ze swym sercem pełnym,

wzniosłym,

niezmierzonym,

w równowadze bez wrogości czy złej woli,

rozciągając to na cały świat.

 

  1. Załóżmy,

że jest staw z czystą,

przyjemnie zimną woda,

przeźroczysty o łagodnych brzegach,

uroczy.

 

Jeżeli człowiek zgrzany i wyczerpany przez gorąco,

pogodę,

zmęczony i spragniony,

nadejdzie ze wschodu czy z zachodu,

czy z północy czy z południa,

to po dotarciu do stawu ugasi pragnienie i swą gorączkę spowodowaną pogodą.

 

Tak też mnisi,

jeżeli ktokolwiek z klanu szlachetnych odchodzi w bezdomność i po spotkaniu Dhammy i Dyscypliny ogłaszanej przez Tathagatę rozwija przyjazność,

współczucie,

radość i równowagę i przez to zdobywa wewnętrzny spokój,

to wtedy z powodu tego spokoju praktykuje on na sposób właściwy mnichowi.

 

I jeżeli ktokolwiek z klanu braminów …

kupców …

pracowników odchodzi w bezdomność i po spotkaniu Dhammy i Dyscypliny ogłaszanej przez Tathagatę rozwija przyjazność,

współczucie,

radość i równowagę i przez to zdobywa wewnętrzny spokój,

to wtedy z powodu tego spokoju praktykuje on na sposób właściwy mnichowi.

 

  1. Mnisi,

jeżeli ktokolwiek z klanu szlachetnych odchodzi w bezdomność i przez osobistą realizację z bezpośrednią wiedzą tutaj i teraz wkracza i trwa w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co wolne od skaz przez wyczerpanie skaz,

wtedy jest on już mnichem z uwagi na jego wyczerpanie skaz.

 

I jeżeli ktokolwiek z klanu braminów …

kupców …

pracowników odchodzi w bezdomność i przez osobistą realizację z bezpośrednią wiedzą tutaj i teraz wkracza i trwa w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co wolne od skaz przez wyczerpanie skaz,

wtedy jest on już mnichem z uwagi na jego wyczerpanie skaz.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
M. 41 Bramini z Sala

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany wędrował etapami po kraju Kosalan z dużym zgromadzeniem mnichów i w końcu doszedł do bramińskiej wioski zwanej Sala.

 

  1. Bramini gospodarze z Sala usłyszeli:

„Pustelnik Gotama,

syn Sakyów,

który odszedł w bezdomność z klanu Sakyów,

wędrując po kraju Kosalan z dużym Zgromadzeniem mnichów dotarł do Sala.

 

Taka to dobra wieść rozniosła się o mistrzu Gotamie:

 

‚Ten Zrealizowany jest taki,

gdyż jest Arahatem,

Całkowicie Przebudzonym,

doskonałym w prawdziwej wiedzy i prowadzeniu się,

wzniosłym,

znawcą światów,

niezrównanym liderem ludzi do opanowania,

nauczycielem bogów i ludzi,

oświeconym,

błogosławionym.

 

Opisuje on ten świat,

z jego bogami,

Marami,

Brahmą,

z tą generacją z jej pustelnikami i braminami,

z książętami i ich ludźmi;

 

to co sam zrealizował przez bezpośrednie poznanie.

 

Uczy Dhammy dobrej na początku,

dobrej w środku,

dobrej na końcu,

o właściwym znaczeniu i frazie,

afirmując święte życie,

które jest doskonałe i czyste.

Dobrze jest spotkać takich Arahatów’”.

 

  1. Wtedy to bramini gospodarze z Sala udali się do Zrealizowanego,

niektórzy złożyli mu hołd i usiedli z boku,

niektórzy wymienili z nim pozdrowienia i po kurtuazyjnej i grzecznościowej rozmowie usiedli z boku,

niektórzy wznieśli swe ręce łącząc je w geście powitania i usiedli z boku,

niektórzy wygłosili swe imiona i klan w obecności Zrealizowanego i usiedli z boku,

niektórzy zachowali milczenie i usiedli z boku.

 

  1. Kiedy usiedli, powiedzieli Zrealizowanemu:

„Mistrzu Gotama,

jaki jest powód i warunek dla którego pewne istoty tutaj,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiają się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle?

 

Jaki jest powód i warunek dla którego pewne istoty tutaj,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiają się w szczęśliwej destynacji,

nawet w świecie niebiańskim?“

 

  1. „Gospodarze,

to z powodu prowadzenia się niezgodnego z Dhammą,

z powodu nieprawowiernego prowadzenia się,

pewne istoty tutaj pojawiają się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

To z powodu prowadzenia się zgodnego z Dhammą,

z powodu prawowiernego prowadzenia się,

pewne istoty tutaj pojawiają się w szczęśliwej destynacji,

nawet w świecie niebiańskim”.

 

  1. „Nie rozumiemy szczegółowo znaczenia wypowiedzi mistrza Gotamy,

przedstawionej w skrócie bez wyłożenia znaczenia szczegółowego.

 

Byłoby dobrze,

gdyby mistrz Gotama pouczył nas o Dhammie w ten sposób,

że moglibyśmy zrozumieć szczegółowe znaczenie jego wypowiedzi”.

 

„Zatem gospodarze,

słuchajcie i bacznie uważajcie na to co powiem”.

 

„Tak, czcigodny panie”

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Gospodarze,

są trzy rodzaje cielesnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się.

 

Są cztery rodzaje werbalnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się.

 

Są trzy rodzaje mentalnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

a jakie są trzy rodzaje cielesnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się?

 

Tu ktoś zabija żywe istoty,

jest mordercą o krwawych rękach,

skłonnym do ciosów i przemocy,

bezlitosnym dla żyjących istot.

 

Zabiera to co nie dane;

zabiera na drodze kradzieży bogactwo i własność innych ludzi,

w wiosce czy lesie.

 

Błędnie prowadzi się co do zmysłowych przyjemności,

ma stosunki z kobietami chronionymi przez matkę,

ojca,

przez matkę i ojca,

brata,

siostrę,

czy krewnych,

które mają męża,

które są chronione przez prawo a nawet z tymi które są przyodziane w girlandy jako znak zaręczyn.

 

  1. Gospodarze,

a jakie są cztery rodzaje werbalnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się?

 

Tu ktoś mówi fałszywie,

gdy wezwany do sądu,

czy na spotkanie,

czy w oblicze swych krewnych,

czy do swojego cechu,

czy w oblicze rodziny królewskiej;

 

i pytany jako świadek w ten sposób:

‚Dobry człowieku,

powiedz co wiesz‘;

 

nie wiedząc mówi ‚wiem‘,

czy wiedząc mówi ’nie wiem‘,

nie widząc mówi ‚widzę‘,

czy widząc mówi ’nie widzę‘;

w pełni świadomie mówi fałszywie dla swoich własnych celów,

czy dla celów innego,

czy dla jakiegoś drobnego światowego zysku.

Mówi złośliwie;

powtarza gdzie indziej to co usłyszał tu,

aby podzielić (tych ludzi) od tamtych,

lub powtarza tamtym ludziom co usłyszał gdzie indziej aby podzielić (tych ludzi) od tamtych;

w taki sposób jest tym kto cieszy się niezgodą,

raduje się niezgodą,

rozmiłowuje się w niezgodzie,

jest mówcą słów kreujących niezgodę.

Mówi ostro;

wypowiada takie słowa które są szorstkie,

twarde,

krzywdzące innych,

obraźliwe dla innych,

graniczące z gniewem.

 

Obmawia,

mówi o nieodpowiednim czasie,

mówi to co w niezgodzie z faktami,

mówi bezmyślnie,

mówi takie słowa,

które są nic nie warte i niekorzystne.

 

Oto jakie są cztery rodzaje werbalnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

a jakie są trzy rodzaje mentalnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się?

 

Tu ktoś jest pożądliwy,

pożąda bogactwa i własności innych ludzi w taki sposób:

‚Och, żeby to co należy do niego należało do mnie!‘

 

Lub posiada umysł złej woli i intencje nienawiści,

takie oto:

‚Żeby te istoty zostały zabite i zarżnięte,

żeby zostały wycięte,

zaginęły,

czy zostały zniszczone!‘

Lub ma błędny pogląd,

zniekształconą wizję w taki sposób:

 

‚Nie ma nic oferowanego,

nic poświęconego,

ani owocu czy dojrzewania dobrych i złych czynów,

ani tego świata ani innego świata,

ani ojca ani matki,

ani spontanicznie zrodzonych istot,

ani dobrych i cnotliwych pustelników i braminów,

którzy dla siebie samych zrealizowali przez bezpośrednie poznanie i zdeklarowali ten świat i inny świat‘.

 

Oto jakie są te trzy rodzaje mentalnego prowadzenia się,

niezgodnie z Dhammą nieprawowiernego prowadzenia się.

 

I tak gospodarze,

to z powodu takiego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

z powodu nieprawowiernego prowadzenia się,

pewne istoty tutaj pojawiają się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

  1. Gospodarze,

są trzy rodzaje cielesnego prowadzenia się,

zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

Są cztery rodzaje werbalnego prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

Są trzy rodzaje mentalnego prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

a jakie są trzy rodzaje cielesnego zachowania się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się?

 

Tu ktoś porzucając zabijanie żywych istot,

powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

z kijem i bronią odłożoną,

łagodny i uprzejmy,

trwa współczująco wobec wszystkich żywych istot.

 

Porzucając zabieranie tego co nie dane,

powstrzymuje się od zabierania tego co nie dane,

nie zabiera na drodze kradzieży bogactwa i własności innych ludzi,

w wiosce czy lesie.

 

Porzucając błędne prowadzenie się co do zmysłowych przyjemności,

powstrzymuje się od błędnego prowadzenia się co do zmysłowych przyjemności,

nie ma stosunków z kobietami chronionymi przez matkę,

ojca,

przez matkę i ojca,

brata,

siostrę,

czy krewnych,

które mają męża,

które są chronione przez prawo ani z tymi które są przyodziane w girlandy jako znak zaręczyn.

 

Oto jakie są te trzy rodzaje cielesnego prowadzenia się,

zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

a jakie są te cztery rodzaje werbalnego prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się?

 

Tu ktoś porzucając fałszywą mowę,

powstrzymuje się od fałszywej mowy;

 

gdy wezwany do sądu,

czy na spotkanie,

czy w oblicze swych krewnych,

czy do swojego cechu,

czy w oblicze rodziny królewskiej;

 

i pytany jako świadek w ten sposób:

‚Dobry człowieku,

powiedz co wiesz‘;

 

nie wiedząc mówi ’nie wiem‘,

czy wiedząc mówi ‚wiem‘,

nie widząc mówi ’nie widzę‘,

czy widząc mówi ‚widzę‘;

 

w pełni świadomie nie mówi fałszywie dla swoich własnych celów,

czy dla celów innego,

czy dla jakiegoś drobnego światowego zysku.

 

Porzucając złośliwą mowę powstrzymuje się od złośliwej mowy.

 

Nie powtarza gdzie indziej tego co usłyszał tu aby podzielić (tych ludzi) od tamtych,

lub nie powtarza tamtym ludziom co usłyszał gdzie indziej aby podzielić (tych ludzi) od tamtych;

 

w taki sposób jest tym kto jednoczy podzielonych,

promuje przyjaźń,

kto cieszy się zgodą,

raduje się zgodą,

rozmiłowuje się w zgodzie,

jest mówcą słów kreujących zgodę.

 

Porzucając ostrą mowę,

powstrzymuje się od ostrej mowy;

mówi słowa które są łagodne,

przyjemne dla ucha i miłe,

które dochodzą do serca,

są grzeczne,

pożądane przez wielu i przyjemne dla wielu.

 

Porzucając obmowę,

powstrzymuje się od obmowy;

 

mówi o właściwym czasie,

mówi zgodnie z faktami,

mówi to co jest dobre,

mówi o Dhammie i o Dyscyplinie,

o właściwym czasie,

mówi takie słowa,

które są warte zapamiętania,

rozsądne,

umiarkowane i korzystne.

 

Oto jakie są te cztery rodzaje werbalnego prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

a jakie są trzy rodzaje mentalnego prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się?

 

Tu ktoś nie jest pożądliwy,

nie pożąda bogactwa i własności innych ludzi w taki sposób:

 

‚Och,

żeby to co należy do niego należało do mnie!‘

 

Jego umysł jest bez złej woli i intencji nienawiści,

tak oto:

‚Niech te istoty będą wolne od wrogości,

dolegliwości i niepokoju!

Niech żyją szczęśliwie!

 

Ma on właściwy pogląd,

niezniekształconą wizję w taki sposób:

 

‚Jest podarunek i ofiarowane,

jest i to co poświęcone,

jest też owoc i dojrzewanie dobrych i złych czynów,

jest ten świat i inny świat,

jest matka i ojciec,

są spontanicznie zrodzone istoty i dobrzy i cnotliwi mnisi i bramini,

którzy dla siebie samych zrealizowali przez bezpośrednie poznanie i zdeklarowali ten świat i inny świat‘.

 

Oto jakie są te trzy rodzaje mentalnego prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

jeżeli ten kto przestrzega prowadzenia zgodnego z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się,

zechce:

 

‚Ach, żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł się pojawić ponownie w towarzystwie bogatych szlachetnych!‘ –

to jest możliwe,

by po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł się pojawić w towarzystwie bogatych szlachetnych.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ przestrzega prowadzenia się w zgodzie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

16.-17. Gospodarze,

jeżeli ten kto przestrzega prowadzenia się zgodnego z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się,

zechce:

 

‚Ach, żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł się pojawić ponownie w towarzystwie bogatych braminów!‘ …

bogatych gospodarzy!‘ –

to jest możliwe,

by po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł się pojawić w towarzystwie bogatych gospodarzy.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ przestrzega prowadzenia się w zgodzie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

18.-42. Gospodarze,

jeżeli ten kto przestrzega prowadzenia się zgodnego z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się,

zechce:

‚Ach,

żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł się pojawić ponownie w towarzystwie bogów nieba Czterech wielkich Króli …

bogów nieba Trzydziestu-trzech …

bogów Yamy …

bogów nieba Tusita …

bogów cieszących się kreacją …

bogów którzy władają nad kreacjami innych …

bogów Brahmy …

bogów Promienistości …

bogów Ograniczonej Promienistości …

bogów Niezmierzonej Promienistości …

bogów Płynącej Promienistości …

bogów Chwały …

bogów Ograniczonej Chwały …

bogów Niezmierzonej Chwały …

bogów Lśniącej Chwały …

bogów Wielkiego Owocu …

bogów Aviha …

bogów Atappa …

bogów Sudassa …

bogów Sudassi …

bogów Akanittha …

bogów bazy nieskończonej przestrzeni …

bogów bazy nieskończonej świadomości …

bogów bazy nicości …

bogów bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji!‘ –

to jest możliwe,

by po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł się pojawić w towarzystwie bogów bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ przestrzega prowadzenia się w zgodzie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

jeżeli ten kto przestrzega prowadzenia zgodnego z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się zechce:

‚Ach,

żebym tak przez zrealizowanie dla siebie z bezpośrednią wiedzą mógł tutaj i teraz wkroczyć i trwać w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co jest bez skaz przez wyczerpanie skaz!‘ –

to jest możliwe,

że przez zrealizowanie dla siebie z bezpośrednią wiedzą tutaj i teraz wkroczy i będzie trwać w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co jest bez skaz,

przez wyczerpanie skaz.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ przestrzega prowadzenia się w zgodzie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

gospodarze bramini z Sala powiedzieli:

„Znakomicie,

mistrzu Gotama!

Znakomicie,

mistrzu Gotama!

 

Dhamma została wyjaśniona na wiele sposobów przez mistrza Gotamę,

tak jakby ustawił on właściwie to co zostało przewrócone,

odsłaniając ukryte,

pokazując drogę temu kto zagubiony,

trzymając lampę w ciemności dla tych ze wzrokiem by zobaczyli formy.

 

 

Bierzemy schronienie u mistrza Gotamy jak i w Dhammie i Zgromadzeniu.

 

Od dziś niech mistrz Gotama zapamięta nas jako wyznawców,

którzy udali się do niego po schronienie“.

 

Majjhima Nikàya I
M. 42 Bramini z Veranja

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki;

 

  1. Przy tej okazji pewni bramini gospodarze z Veranja przebywali z wizytą w Savatthi,

w tej czy innej sprawie.

 

  1. Wtedy to bramini gospodarze z Veranja udali się do Zrealizowanego,

niektórzy złożyli mu hołd i usiedli z boku,

niektórzy wymienili z nim pozdrowienia i po kurtuazyjnej i grzecznościowej rozmowie usiedli z boku,

niektórzy wznieśli swe ręce łącząc je w geście powitania i usiedli z boku,

niektórzy wygłosili swe imiona i klan w obecności Zrealizowanego i usiedli z boku,

niektórzy zachowali milczenie i usiedli z boku.

 

  1. Kiedy usiedli,

powiedzieli Zrealizowanemu:

„Mistrzu Gotama,

jaki jest powód i warunek dla którego pewne istoty tutaj,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiają się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle?

 

Jaki jest powód i warunek dla którego pewne istoty tutaj,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiają się w szczęśliwej destynacji,

nawet w świecie niebiańskim?

 

  1. „Gospodarze,

to z powodu prowadzenia się niezgodnego z Dhammą,

z powodu nieprawowiernego prowadzenia się,

pewne istoty tutaj pojawiają się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

To z powodu prowadzenia się zgodnego z Dhammą,

z powodu prawowiernego prowadzenia się,

pewne istoty tutaj pojawiają się w szczęśliwej destynacji,

nawet w świecie niebiańskim”.

 

  1. „Nie rozumiemy szczegółowo znaczenia wypowiedzi mistrza Gotamy,

przedstawionej w skrócie bez wyłożenia znaczenia szczegółowego.

 

Byłoby dobrze,

gdyby mistrz Gotama pouczył nas o Dhammie w ten sposób,

że moglibyśmy zrozumieć szczegółowe znaczenie jego wypowiedzi”.

 

„Zatem gospodarze,

słuchajcie i bacznie uważajcie na to co powiem”.

 

„Tak, czcigodny panie”

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Gospodarze,

są trzy rodzaje cielesnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się.

 

Są cztery rodzaje werbalnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się.

 

Są trzy rodzaje mentalnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

a jakie są trzy rodzaje cielesnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się?

 

Tu ktoś zabija żywe istoty,

jest mordercą o krwawych rękach,

skłonnym do ciosów i przemocy,

bezlitosnym dla żyjących istot.

 

Zabiera to co nie dane;

zabiera na drodze kradzieży bogactwo i własność innych ludzi,

w wiosce czy lesie.

 

Błędnie prowadzi się co do zmysłowych przyjemności,

ma stosunki z kobietami chronionymi przez matkę,

ojca,

przez matkę i ojca,

brata,

siostrę,

czy krewnych,

które mają męża,

które są chronione przez prawo a nawet z tymi które są przyodziane w girlandy jako znak zaręczyn.

 

  1. Gospodarze,

a jakie są cztery rodzaje werbalnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się?

 

Tu ktoś mówi fałszywie,

gdy wezwany do sądu,

czy na spotkanie,

czy w oblicze swych krewnych,

czy do swojego cechu,

czy w oblicze rodziny królewskiej;

 

i pytany jako świadek w ten sposób:

‚Dobry człowieku,

powiedz co wiesz‘;

 

nie wiedząc mówi ‚wiem‘,

czy wiedząc mówi ’nie wiem‘,

nie widząc mówi ‚widzę‘,

czy widząc mówi ’nie widzę‘;

 

w pełni świadomie mówi fałszywie dla swoich własnych celów,

czy dla celów innego,

czy dla jakiegoś drobnego światowego zysku.

 

Mówi złośliwie;

powtarza gdzie indziej to co usłyszał tu aby podzielić (tych ludzi) od tamtych,

lub powtarza tamtym ludziom co usłyszał gdzie indziej aby podzielić (tych ludzi) od tamtych;

 

w taki sposób jest tym kto cieszy się niezgodą,

raduje się niezgodą,

rozmiłowuje się w niezgodzie,

jest mówcą słów kreujących niezgodę.

 

Mówi ostro;

wypowiada takie słowa które są szorstkie,

twarde,

krzywdzące innych,

obraźliwe dla innych,

graniczące z gniewem.

 

Obmawia,

mówi o nieodpowiednim czasie,

mówi to co w niezgodzie z faktami,

mówi bezmyślnie,

mówi takie słowa,

które są nic nie warte i niekorzystne.

 

Oto jakie są cztery rodzaje werbalnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

a jakie są trzy rodzaje mentalnego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

nieprawowiernego prowadzenia się?

 

Tu ktoś jest pożądliwy,

pożąda bogactwa i własności innych ludzi w taki sposób:

‚Och,

żeby to co należy do niego należało do mnie!‘

 

Lub posiada umysł złej woli i intencje nienawiści,

takie oto:

‚Żeby te istoty zostały zabite i zarżnięte,

żeby zostały wycięte,

zaginęły,

czy zostały zniszczone!‘

 

Lub ma błędny pogląd,

zniekształconą wizję w taki sposób:

 

‚Nie ma nic oferowanego,

nic poświęconego,

ani owocu czy dojrzewania dobrych i złych czynów,

ani tego świata ani innego świata,

ani ojca ani matki,

ani spontanicznie zrodzonych istot,

ani dobrych i cnotliwych pustelników i braminów,

którzy dla siebie samych zrealizowali przez bezpośrednie poznanie i zdeklarowali ten świat i inny świat‘.

 

Oto jakie są te trzy rodzaje mentalnego prowadzenia się,

niezgodnie z Dhammą nieprawowiernego prowadzenia się.

 

I tak gospodarze,

to z powodu takiego prowadzenia się niezgodnie z Dhammą,

z powodu nieprawowiernego prowadzenia się,

pewne istoty tutaj pojawiają się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

  1. Gospodarze,

są trzy rodzaje cielesnego prowadzenia się,

zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

Są cztery rodzaje werbalnego prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

Są trzy rodzaje mentalnego prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

a jakie są trzy rodzaje cielesnego zachowania się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się?

 

Tu ktoś porzucając zabijanie żywych istot,

powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

z kijem i bronią odłożoną,

łagodny i uprzejmy,

trwa współczująco wobec wszystkich żywych istot.

 

Porzucając zabieranie tego co niedane,

powstrzymuje się od zabierania tego co niedane,

nie zabiera na drodze kradzieży bogactwa i własności innych ludzi,

w wiosce czy lesie.

 

Porzucając błędne prowadzenie się co do zmysłowych przyjemności,

powstrzymuje się od błędnego prowadzenia się co do zmysłowych przyjemności,

nie ma stosunków z kobietami chronionymi przez matkę,

ojca,

przez matkę i ojca,

brata,

siostrę,

czy krewnych,

które mają męża,

które są chronione przez prawo ani z tymi które są przyodziane w girlandy jako znak zaręczyn.

 

Oto jakie są te trzy rodzaje cielesnego prowadzenia się,

zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

a jakie są te cztery rodzaje werbalnego prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się?

 

Tu ktoś porzucając fałszywą mowę,

powstrzymuje się od fałszywej mowy;

gdy wezwany do sądu,

czy na spotkanie,

czy w oblicze swych krewnych,

czy do swojego cechu,

czy w oblicze rodziny królewskiej;

i pytany jako świadek w ten sposób:

‚Dobry człowieku,

powiedz co wiesz‘;

 

nie wiedząc mówi ’nie wiem‘,

czy wiedząc mówi ‚wiem‘,

nie widząc mówi ’nie widzę‘,

czy widząc mówi ‚widzę‘;

 

w pełni świadomie nie mówi fałszywie dla swoich własnych celów,

czy dla celów innego,

czy dla jakiegoś drobnego światowego zysku.

 

Porzucając złośliwą mowę powstrzymuje się od złośliwej mowy.

 

Nie powtarza gdzie indziej tego co usłyszał tu aby podzielić (tych ludzi) od tamtych,

lub nie powtarza tamtym ludziom co usłyszał gdzie indziej aby podzielić (tych ludzi) od tamtych;

 

w taki sposób jest tym kto jednoczy podzielonych,

promuje przyjaźń,

kto cieszy się zgodą,

raduje się zgodą,

rozmiłowuje się w zgodzie,

jest mówcą słów kreujących zgodę.

 

Porzucając ostrą mowę,

powstrzymuje się od ostrej mowy;

mówi słowa które są łagodne,

przyjemne dla ucha i miłe,

które dochodzą do serca,

są grzeczne,

pożądane przez wielu i przyjemne dla wielu.

 

Porzucając obmowę,

powstrzymuje się od obmowy;

mówi o właściwym czasie,

mówi zgodnie z faktami,

mówi to co jest dobre,

mówi o Dhammie i o Dyscyplinie,

o właściwym czasie,

mówi takie słowa,

które są warte zapamiętania,

rozsądne,

umiarkowane i korzystne.

 

Oto jakie są te cztery rodzaje werbalnego prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

a jakie są trzy rodzaje mentalnego prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się?

 

Tu ktoś nie jest pożądliwy,

nie pożąda bogactwa i własności innych ludzi w taki sposób:

‚Och,

żeby to co należy do niego należało do mnie!‘

 

Jego umysł jest bez złej woli i intencji nienawiści,

tak oto:

 

‚Niech te istoty będą wolne od wrogości,

dolegliwości i niepokoju!

Niech żyją szczęśliwie!

 

Ma on właściwy pogląd,

niezniekształconą wizję w taki sposób:

 

‚Jest podarunek i ofiarowane,

jest i to co poświęcone,

jest też owoc i dojrzewanie dobrych i złych czynów,

jest ten świat i inny świat,

jest matka i ojciec,

są spontanicznie zrodzone istoty i dobrzy i cnotliwi mnisi i bramini,

którzy dla siebie samych zrealizowali przez bezpośrednie poznanie i zdeklarowali ten świat i inny świat‘.

 

Oto jakie są te trzy rodzaje mentalnego prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

jeżeli ten kto przestrzega prowadzenia zgodnego z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się,

zechce:

 

‚Ach, żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł się pojawić ponownie w towarzystwie bogatych szlachetnych!‘ –

to jest możliwe,

by po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł się pojawić w towarzystwie bogatych szlachetnych.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ przestrzega prowadzenia się zgodnego z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

16.-17. Gospodarze,

jeżeli ten kto przestrzega prowadzenia się zgodnego z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się,

zechce:

‚Ach,

żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł się pojawić ponownie w towarzystwie bogatych braminów!‘ …

bogatych gospodarzy!‘ –

to jest możliwe,

by po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł się pojawić w towarzystwie bogatych gospodarzy.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ przestrzega prowadzenia się zgodnego z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

18.-42. Gospodarze,

jeżeli ten kto przestrzega prowadzenia się zgodnego z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się,

zechce:

 

‚Ach, żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł się pojawić ponownie w towarzystwie bogów nieba Czterech wielkich Króli …

bogów nieba Trzydziestu-trzech …

bogów Yamy …

bogów nieba Tusita …

bogów cieszących się kreacją …

bogów którzy władają nad kreacjami innych …

bogów Brahmy …

bogów Promienistości …

bogów Ograniczonej Promienistości …

bogów Niezmierzonej Promienistości …

bogów Płynącej Promienistości …

bogów Chwały …

bogów Ograniczonej Chwały …

bogów Niezmierzonej Chwały …

bogów Lśniącej Chwały …

bogów Wielkiego Owocu …

bogów Aviha …

bogów Atappa …

bogów Sudassa …

bogów Sudassi …

bogów Akanittha …

bogów bazy nieskończonej przestrzeni …

bogów bazy nieskończonej świadomości …

bogów bazy nicości …

bogów bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji!‘ –

to jest możliwe,

by po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł się pojawić w towarzystwie bogów bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ przestrzega prowadzenia się zgodnego z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Gospodarze,

jeżeli ten kto przestrzega prowadzenia zgodnego z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się zechce:

‚Ach,

żebym tak przez zrealizowanie dla siebie z bezpośrednią wiedzą mógł tutaj i teraz wkroczyć i trwać w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co jest bez skaz przez wyczerpanie skaz!‘ –

to jest możliwe,

że przez zrealizowanie dla siebie z bezpośrednią wiedzą tutaj i teraz wkroczy i będzie trwać w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co jest bez skaz,

przez wyczerpanie skaz.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ przestrzega prowadzenia się zgodnego z Dhammą,

prawowiernego prowadzenia się.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

gospodarze bramini z Sala powiedzieli:

 

„Znakomicie, mistrzu Gotama!,

Znakomicie, mistrzu Gotama!

 

Dhamma została wyjaśniona na wiele sposobów przez mistrza Gotamę,

tak jakby ustawił on właściwie to co zostało przewrócone,

odsłaniając ukryte,

pokazując drogę temu kto zagubiony,

trzymając lampę w ciemności dla tych ze wzrokiem by zobaczyli formy.

 

Bierzemy schronienie u mistrza Gotamy jak i w Dhammie i Zgromadzeniu.

 

Od dziś niech mistrz Gotama zapamięta nas jako wyznawców,

którzy udali się do niego po schronienie“.

 

Majjhima Nikàya I
43.
Wielka Sutta Pytań i Odpowiedzi

  1. Tak usłyszałem.

Przy tej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Wieczorem,

czcigodny Maha Kotthita wyszedł z odosobnienia i udał się do czcigodnego Sariputty i wymienił z nim pozdrowienia.

 

Kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

usiadł z boku i powiedział do czcigodnego Sariputty:

 

Zrozumienie

  1. „‚Bez zrozumienia,

bez zrozumienia‘,

jest przyjacielu powiedziane.

Odnośnie do czego jest to powiedziane?“.

 

„‚Nie rozumie, nie rozumie‘,

przyjacielu,

oto dlaczego jest powiedziane bez zrozumienia.

 

Czego nie rozumie?

Nie rozumie: ‚To cierpienie‘,

nie rozumie: ‚To powstanie cierpienia‘,

nie rozumie: ‚To wstrzymanie cierpienia‘,

nie rozumie: ‚To droga do wstrzymania cierpienia‘.

 

‚Nie rozumie, nie rozumie‘,

oto dlaczego jest powiedziane ‚bez zrozumienia'“.

 

Mówiąc:

„Dobrze przyjacielu“,

czcigodny Kotthita uradował się słowami czcigodnego Sariputty i kontynuował pytanie:

3. „‚Posiadający zrozumienie,

posiadający zrozumienie‘,

jest przyjacielu powiedziane.

Odnośnie do czego jest to powiedziane?“

 

„‚Rozumie, rozumie‘,

przyjacielu.

Oto dlaczego posiadający zrozumienie jest powiedziane.

Co rozumie?

Rozumie: ‚To cierpienie‘,

rozumie: ‚To powstanie cierpienia‘,

rozumie: ‚To wstrzymanie cierpienia‘,

rozumie: ‚To droga do wstrzymania cierpienia‘.

‚Rozumie, rozumie‘

oto dlaczego ‚posiadający zrozumienie‘ jest powiedziane“.

 

Świadomość

  1. „‚Świadomość, świadomość‘,

jest przyjacielu powiedziane.

Odnośnie do czego jest powiedziane ‚świadomość‘?“

„‚Poznaje, poznaje‘,

przyjacielu,

oto dlaczego ‚świadomość‘ jest powiedziane.

 

Co poznaje?

Poznaje (to) przyjemne,

poznaje (to) bolesne,

poznaje (to) ani-przyjemne-ani-bolesne.

‚Poznaje, poznaje‘,

oto dlaczego ‚świadomość‘ jest powiedziane“.

5. „To zrozumienie i ta świadomość,

przyjacielu,

czy te rzeczy są połączone czy oddzielne?

I czy istnieje możliwość odseparowania ich od siebie aby opisać różnice między nimi?“

 

„To zrozumienie i ta świadomość,

przyjacielu są rzeczami połączonymi,

a nie oddzielnymi i jest niemożliwe odseparowanie ich od siebie aby opisać różnicę między nimi;

gdyż co ktoś rozumie to i poznaje a co ktoś poznaje to i rozumie.

 

Dlatego rzeczy te są połączone a nie oddzielne i dlatego nie da się ich odseparować od siebie aby opisać różnicę między nimi“.

6. „To zrozumienie i ta świadomość,

przyjacielu,

te połączone rzeczy,

nie oddzielne,

jaka jest różnica między nimi?“

 

„To zrozumienie i ta świadomość,

przyjacielu,

te rzeczy połączone a nie oddzielne,

różnią się tym:

zrozumienie jest do wypracowania a świadomość do pełnego zrozumienia“.

 

Uczucie

  1. ‚“Uczucie, uczucie‘

jest przyjacielu powiedziane.

Odnośnie do czego jest powiedziane ‚uczucie?“‚

 

‚“Czuje, czuje‘,

przyjacielu,

oto dlaczego jest powiedziane ‚uczucie‘.

 

Co czuje?

Czuje przyjemność,

czuje ból,

czuje ani-ból-ani-przyjemność.

‚Czuje, czuje‘

oto dlaczego ‚uczucie‘ jest powiedziane“.

 

Percepcja

  1. „‚Percepcja, percepcja‘

jest przyjacielu powiedziane.

 

Odnośnie do czego jest powiedziane’percepcja?'“

 

‚“Postrzega, postrzega‘

oto dlaczego jest powiedziane ‚percepcja‘.

 

Co postrzega?

Postrzega niebieskie,

postrzega żółte,

postrzega czerwone,

postrzega białe.

 

‚Postrzega, postrzega‘

oto dlaczego ‚percepcja‘ jest powiedziane“.

9. „Te uczucie i ta percepcja i ta świadomość,

przyjacielu,

są rzeczami połączonymi czy oddzielnymi?

 

I czy istnieje możliwość odseparowania ich od siebie aby opisać różnice między nimi?“

 

„To uczucie i ta percepcja i ta świadomość,

przyjacielu,

są rzeczami połączonymi,

nie oddzielnymi i nie jest możliwe odseparowanie ich od siebie aby opisać różnicę między nimi,

gdyż co ktoś czuje to i postrzega a co postrzega to poznaje.

 

Dlatego te rzeczy są połączone a nie oddzielne i nie da się ich odseparować od siebie aby opisać różnicę między nimi“.

 

Poznawane tylko przez umysł

  1. „Przyjacielu,

co może być poznane przez czysty umysł-świadomość,

oddzielony od pięciu zmysłów?“

 

„Przyjacielu,

przez czysty umysł-świadomość oddzielony od pięciu zmysłów może być poznana baza nieskończonej przestrzeni,

tak: ‚Nieskończona przestrzeń‘,

baza nieskończonej świadomości,

 

tak: ‚Nieskończona świadomość‘ i baza nicości,

tak: ‚Tu nic nie ma'“.

11. „Przyjacielu,

czym ktoś poznaje te rzeczy?“

„Te rzeczy przyjacielu poznawane są okiem zrozumienia“.
.
12. „Przyjacielu,

co jest celem zrozumienia?“

 

„Celem zrozumienia,

przyjacielu jest bezpośrednia wiedza,

pełna wiedza,

a ta ma za swój cel zaniechanie“.

 

Właściwy pogląd

  1. „Ile warunków przyjacielu jest potrzebnych do powstania właściwego poglądu?“

„Przyjacielu,

są dwa warunki dla powstania właściwego poglądu;

podpowiedź drugiego i odpowiednie skierowanie uwagi.

Takie są dwa warunki na powstanie właściwego poglądu“.

14. „Przyjacielu,

jak wiele czynników towarzyszy właściwemu poglądowi gdy ma on wyzwolenie serca za swój owoc,

wyzwolenie serca za swoją korzyść i wyzwolenie przez zrozumienie za swą korzyść?“

 

„Przyjacielu właściwy pogląd jest stowarzyszony z pięcioma czynnikami,

gdy ma wyzwolenie serca za swój owoc,

wyzwolenie serca za swą korzyść,

wyzwolenie przez zrozumienie za swoją korzyść.

 

Właściwemu poglądowi towarzyszy moralność,

uczoność,

rozmowa (o Dhammie) spokój i wgląd.

 

Właściwy pogląd stowarzyszony z tymi pięcioma czynnikami ma wyzwolenie serca za swój owoc wyzwolenie serca za swą korzyść,

wyzwolenie przez zrozumienie za swoją korzyść“.

15. „Przyjacielu,

ile występuje rodzajów istnienia?“

 

„Trzy są rodzaje istnienia,

przyjacielu;

istnienie ze zmysłowym pożądaniem,

istnienie subtelno-materialne i istnienie niematerialne“.

16. „Przyjacielu,

jak odnowienie istnienia w przyszłości się generuje?“

 

„Przyjacielu,

odnowa istnienia w przyszłości jest generowana przez istoty,

które uwięzione przez ignorancję i spętane pragnieniem,

rozkoszujące się to tym to tamtym“.

17. „Przyjacielu,

jak odnowienie istnienia w przyszłości nie jest generowane?“

 

„Przyjacielu,

z zanikiem ignorancji,

z pojawieniem się prawdziwej wiedzy i wstrzymaniem pragnienia,

odnowa istnienia w przyszłości nie jest generowana“.

 

Pierwsza jhana

  1. „Przyjacielu, czym jest pierwsza jhana?“

„Tu przyjacielu,

całkiem odłączony od zmysłowych przyjemności,

niekorzystnych stanów,

mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie z towarzyszącymi jej myśleniem i rozważaniem i z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

To nazywa się pierwszą jhaną“.

19. „Przyjacielu,

ile czynników ma pierwsza jhana?“

 

„Pierwsza jhana ma pięć czynników.

Mnich który wkroczył w pierwszą jhanę odnajduje w sobie myślenie i rozważanie,

błogość i przyjemność i zjednoczenie umysłu.

W taki sposób pierwsza jhana ma pięć czynników“.

20. „Przyjacielu,

ile czynników zostało zaniechanych przy pierwszej jhanie a ile czynników jest obecnych?“

 

„Przyjacielu,

w pierwszej jhanie zostało zaniechanych pięć czynników,

a pięć jest wciąż obecnych.

 

U mnicha,

który trwa w pierwszej jhanie zmysłowe pożądanie zostało zaniechane,

zła wola została zaniechana,

ospałość i stany letargiczne zostały zaniechane,

zmartwienia i troski zostały zaniechane,

niepewność została zaniechana.

 

Obecne są myślenie i rozważanie,

błogość i przyjemność i zjednoczenie umysłu.

 

Oto jak pierwsza jhana obala pięć czynników i posiada pięć czynników“.

 

Pięć zmysłów

  1. „Przyjacielu,

jest pięć organów zmysłowych,

każdy z oddzielnym polem,

oddzielnym resortem,

żaden z nich nie wkraczający w pole i resort drugiego,

mianowicie organ oka,

organ ucha,

organ nosa,

organ języka,

organ ciała.

 

Teraz,

te pięć organów,

każdy z oddzielnym polem,

oddzielnym resortem,

żaden z nich nie wkraczający w pole i resort drugiego:

 

Co jest ich domem,

co wykorzystuje dla siebie ich pola i resorty?“

„(…) Te pięć organów,

każdy z oddzielnym polem,

oddzielnym resortem,

żaden nie wkraczający w pole i resort drugiego,

ma umysł za swój dom,

umysł wykorzystuje dla siebie ich pola i resorty“.

22. „Przyjacielu,

te pięć organów,

mianowicie organ oka,

organ ucha,

organ nosa,

organ języka,

organ ciała trwa w zależności od czego?“

 

„Przyjacielu,

te pięć organów (…) trwa w zależności od życiowych determinacji“.

 

„Życiowe determinacje,

przyjacielu,

trwają w zależności od czego?“

 

„Życiowe determinacje trwają w zależności od ognia“.

 

„Ogień,

przyjacielu,

trwa w zależności od czego?“.

 

„Ogień,

przyjacielu trwa w zależności od życiowych determinacji“.

 

„Tak jak rozumiemy czcigodnego Sariputtę:

życiowe determinacje trwają w zależności od ognia,

ogień trwa w zależności od życiowych determinacji.

Jak należy rozumieć znaczenie tych twierdzeń?“

 

„W tym przypadku użyję przykładu,

gdyż pewni mądrzy ludzie zrozumieją znaczenie tych twierdzeń za pomocą przykładu.

Tak jak gdy oliwna lampa pali się,

jej radiacja jest widzialna zależnie od płomienia a jej płomień zależnie od radiacji,

tak też życiowe determinacje trwają zależnie od ognia a ogień trwa zależnie od życiowych determinacji“.

 

Życiowe determinacje

  1. „Życiowe determinacje,

czy są one tym samym co uczucie,

czy też życiowe determinacje to jedna rzecz a uczucie to druga rzecz?“

 

„Życiowe determinacje przyjacielu nie są stanami uczucia.

 

Gdyby życiowe determinacje były stanami uczucia,

to mnich który wkroczył we wstrzymanie percepcji i uczucia już by z tego nie wyszedł.

 

Ale ponieważ życiowe determinacje to jedna rzecz a uczucie to druga rzecz,

to kiedy mnich wkracza we wstrzymanie percepcji i uczucia,

jego wyjście ma miejsce“.

24. „Przyjacielu,

kiedy ciało jest martwe,

ile stanów zostało wstrzymanych,

że leży ono jak nieżywa kłoda?“

 

„Przyjacielu,

kiedy ciało jest martwe,

jest pozbawione trzech stanów,

mianowicie:

życia, ognia i świadomości,

to leży ono jak nieżywa kłoda“.

25. „Przyjacielu,

ten kto martwy,

o wypełnionym czasie i mnich który wkroczył w wstrzymanie percepcji i uczucia,

jaka jest między nimi różnica?“

 

„Przyjacielu w przypadku tego kto wypełnił swój czas,

jego cielesne determinacje zanikły i są uspokojone,

jego werbalne determinacje zanikły i są uspokojone,

jego okres życia jest wyczerpany,

jego ogień zanikł i jego organy są całkiem zniszczone.

 

W przypadku mnicha,

który wkroczył w wstrzymanie percepcji i uczucia,

jego cielesne determinacje zanikły i są uspokojone,

jego werbalne determinacje zanikły i są uspokojone,

jego mentalne determinacje zanikły i są uspokojone,

jego okres życia nie jest wyczerpany,

jego ogień nie zanikł a jego organy są sprawne.

 

Taka jest różnica między martwym a mnichem,

który wkroczył w wstrzymanie percepcji i uczucia“.

 

Wyzwolenie umysłu

  1. „Przyjacielu,

ile warunków jest potrzebnych do wyzwolenia umysłu co ani bolesne ani przyjemne?“

„Przyjacielu,

są na to cztery warunki,

po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

mnich wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani bólem ani przyjemnością oraz oczyszczoną uważnością dzięki równowadze“.

27. „Przyjacielu,

ile warunków jest potrzebnych do wyzwolenia umysłu bez znaków?

Przyjacielu,

są na to dwa warunki:

brak skierowania uwagi na wszystkie znaki i skierowanie uwagi na element bez znaków.

Takie są dwa warunki na osiągnięcie wyzwolenia umysłu bez znaków“.

28. „Przyjacielu,

ile warunków jest potrzebnych do utrzymania wyzwolenia umysłu bez znaków?“

 

„Przyjacielu, są na to trzy warunki:

 

brak skierowania uwagi na wszystkie znaki,

skierowanie uwagi na element bez znaków i uprzednia determinacja (okresu utrzymania).

 

Takie są trzy warunki na utrzymanie wyzwolenia umysłu bez znaków“.

29. „Przyjacielu,

ile warunków jest potrzebnych do wyjścia z wyzwolenia umysłu bez znaków?“

 

„Przyjacielu,

są do tego potrzebne dwa warunki,

skierowanie uwagi na wszystkie znaki i brak skierowania uwagi na element bez znaków“.

30. „Przyjacielu,

bezgraniczne wyzwolenie umysłu i te przez nicość i te przez pustkę i te co bez znaków:

czy stany te są różne w znaczeniu i w nazwie,

czy znaczą to samo a różnią się tylko nazwą?“

 

„Przyjacielu,

jest sposób w który te stany różnią się znaczeniem jak i nazwą i jest też sposób w który różnią się tylko nazwą a są o jednym znaczeniu.

31. A w jaki sposób różnią się znaczeniem i nazwą?

Tu mnich trwa z umysłem przepełnionym przyjaznością,

rozciągając to na jedną kwartę,

jak i na drugą,

jak i na trzecią,

jak i na czwartą,

tak też powyżej,

poniżej,

dookoła i wszędzie w stosunku do wszystkich jak i do siebie,

trwa on z umysłem wzniosłym,

niezmierzonym,

przepełnionym przyjaznością,

bez okrucieństwa,

czy trosk,

rozciągając go na cały świat.

 

Trwa on z umysłem przepełnionym współczuciem …

radością …

równowagą …

bez okrucieństwa czy trosk,

rozciągając go na cały świat.

 

To nazywa się bezgranicznym wyzwoleniem umysłu.

32. A co jest wyzwoleniem umysłu przez nicość?

 

Tu całkowicie przekroczywszy bazę nieskończonej świadomości,

świadomy tego:

 

‚Tu nic nie ma‘

mnich wkracza i trwa w bazie nicości.

To nazywa się wyzwoleniem umysłu przez nicość.

33. A co jest wyzwoleniem umysłu przez pustkę?

 

Tu mnich po udaniu się do lasu,

czy korzenia drzewa,

czy pustej chatki rozważa tak:

 

‚To jest puste od ja i tego co naliży do ja‘.

 

To nazywa się wyzwoleniem umysłu przez pustkę.

34. A czym jest wyzwolenie umysłu bez znaków?

 

Tu przez brak skierowania uwagi na wszystkie znaki,

mnich wkracza i trwa w koncentracji umysłu bez znaków.

 

To nazywa się wyzwoleniem umysłu bez znaków.

 

W taki sposób te stany różnią się w znaczeniu jak i nazwie.

  1. A w jaki sposób te stany różnią się tylko nazwami a są jednakiego znaczenia?

Pożądanie tworzy granice,

nienawiść tworzy granice,

złudzenie tworzy granice.

 

U mnicha z wyczerpanymi skazami te stany są zaniechane,

zlikwidowane,

niezdolne do przyszłego pojawienia się.

 

Ze wszystkich rodzajów wyzwolenia umysłu,

tych co bezgraniczne,

niezachwiane wyzwolenie umysłu jest uznawane za najlepsze.

 

I te niezachwiane wyzwolenie umysłu jest puste od pożądania,

puste od nienawiści i puste od złudzenia.

  1. Pożądanie jest posiadane,

nienawiść jest posiadana,

złudzenie jest posiadane.

 

U mnicha ze zniszczonymi skazami,

te stany są zaniechane,

zlikwidowane,

niezdolne do przyszłego pojawienia się.

 

Ze wszystkich rodzajów wyzwolenia umysłu,

tych przez nicość (jako nie posiadanie) niezachwiane wyzwolenie umysłu jest uznawane za najlepsze.

 

I te niezachwiane wyzwolenie umysłu jest puste od pożądania,

puste od nienawiści i puste od złudzenia.

  1. Pożądanie czyni znaki,

nienawiść czyni znaki,

złudzenie czyni znaki.

 

U mnicha ze zniszczonymi skazami,

stany te są zaniechane,

zlikwidowane,

niezdolne do przyszłego pojawienia się.

 

Ze wszystkich rodzajów wyzwolenia umysłu,

które są bez znaków,

niezachwiane wyzwolenie umysłu jest uznawane za najlepsze.

 

I te niezachwiane wyzwolenie umysłu jest puste od pożądania,

puste od nienawiści i puste od złudzenia.

 

W taki sposób stany te różnią się nazwami a są jednakiego znaczenia“.

 

Oto co powiedział czcigodny Sariputta.

 

Czcigodny Maha Kotthita był zadowolony i ucieszony słowami czcigodnego Sariputty.

 

Majjhima Nikàya I

  1. Mała Sutta Pytań i Odpowiedzi
  2. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Rajagaha w Bambusowym Gaju w Sanktuarium Wiewiórek.

 

Wtedy świecki wyznawca Visakha udał się do mniszki Dhammadinny i po złożeniu jej hołdu usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił,

rzekł:

 

Osobowość

  1. „Pani,

‚osobowość, osobowość‘,

jest powiedziane.

Co jest nazwane osobowością przez Zrealizowanego?”

 

„Przyjacielu Visakha,

te pięć agregatów objętych utrzymywaniem jest nazywanych przez Zrealizowanego osobowością,

mianowicie agregat materialnej formy objęty utrzymywaniem,

agregat uczucia objęty utrzymywaniem,

agregat percepcji objęty utrzymywaniem,

agregat determinacji objęty utrzymywaniem,

agregat świadomości objęty utrzymywaniem.

 

Te pięć agregatów objętych utrzymywaniem jest zwanych osobowością przez Zrealizowanego”.

 

Mówiąc

„Dobrze,

pani”,

świecki wyznawca Visakha ucieszył się słowami mniszki Dhammadinny i po zgodzeniu się nimi,

zadał jej dalsze pytanie:

 

  1. „Pani,

‚Powstanie osobowości,

powstanie osobowości‘,

jest powiedziane.

 

Co jest nazwane powstaniem osobowości przez Zrealizowanego?” –

 

„Przyjacielu Visakha,

to pragnienie co odnawia istnienie i co stowarzyszone jest z rozmiłowaniem i pożądaniem,

rozmiłowaniem się to w tym,

to w tamtym,

mianowicie pragnienie zmysłowych przyjemności, pragnienie istnienia,

pragnienie nie-istnienia”.

 

  1. „Pani,

‚Wstrzymanie osobowości,

wstrzymanie osobowości‘

jest powiedziane.

 

Co jest nazywane wstrzymaniem osobowości przez Zrealizowanego?” –

 

„Przyjacielu Visakha to zanik bez pozostałości i wstrzymanie,

rezygnacja,

uwolnienie się,

puszczenie i odrzucenie tegoż pragnienia”.

 

  1. „Pani,

‚droga prowadząca do wstrzymania osobowości,

droga prowadząca do wstrzymania osobowości‘

jest powiedziane.

 

Co jest nazywane drogą prowadzącą do wstrzymania osobowości przez Zrealizowanego?”

 

„Przyjacielu Visakha,

to ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwe utrzymanie,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja”.

 

  1. „Pani,

czy utrzymywanie jest tym samym co pięć agregatów objętych utrzymywaniem,

czy utrzymywanie jest czymś poza tymi pięcioma agregatami objętymi utrzymywaniem?”

 

„Przyjacielu Visakha,

to utrzymywanie nie jest ani tym samym co pięć agregatów objętych utrzymywaniem,

ani nie nie jest czymś poza tymi pięcioma agregatami objętymi utrzymywaniem.

 

To chęć i pożądanie zawarte w tych pięciu agregatach objętych utrzymywaniem jest tu utrzymywaniem”.

 

Pogląd na osobowość

  1. „Pani,

jak dochodzi do poglądu na osobowość?”

 

„Tu niepouczony przeciętny człowiek,

nie szanujący szlachetnych i nieobeznany z ich Dhammą,

niezdyscyplinowany w niej,

nie szanujący prawdziwych ludzi i nieobeznany z ich Dhammą,

niezdyscyplinowany w niej,

widzi materię jako ja,

lub ja posiadające materię,

lub materię w ja,

lub ja w materii.

 

Widzi on uczucie jako ja,

lub ja posiadające uczucie,

lub uczucie w ja,

lub ja w uczuciu.

 

Widzi on percepcję jako ja,

lub ja posiadające percepcję,

lub percepcję w ja lub,

ja w percepcji.

 

Widzi on determinacje jako ja,

lub ja posiadające determinacje,

lub determinacje w ja,

lub ja w determinacjach.

 

Widzi on świadomość jako ja,

lub ja posiadające świadomość,

lub świadomość w ja,

lub ja w świadomości.

 

Oto jak dochodzi do poglądu na osobowość”.

 

  1. „Pani,

jak nie dochodzi do poglądu na osobowość?”

 

„Tu właściwie pouczony szlachetny uczeń,

szanujący szlachetnych i obeznany z ich Dhammą,

zdyscyplinowany w niej,

szanujący prawdziwych ludzi i obeznany z ich Dhammą,

zdyscyplinowany w niej,

nie widzi materii jako ja,

lub ja posiadającego materię,

lub materię w ja,

lub ja w materii.

 

Nie widzi on uczucia jako

ja, lub ja posiadającego uczucie,

lub uczucie w ja,

lub ja w uczuciu.

 

Nie widzi percepcji jako ja,

lub ja posiadającego percepcję,

lub percepcję w ja,

lub ja w percepcji.

 

Nie widzi determinacji jako ja,

lub ja posiadającego determinacje,

lub determinacje w ja,

lub ja w determinacjach.

 

Nie widzi on świadomości jako ja,

lub ja posiadającego świadomość,

lub świadomości w ja,

lub ja w świadomości.

 

Oto jak nie dochodzi do poglądu na osobowość“.

 

Ośmioraka Ścieżka

  1. „Pani,

czym jest Szlachetna Ośmioraka Ścieżka?”

„Przyjacielu Visakha,

to właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwe utrzymanie,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja”.

 

  1. „Pani,

czy Szlachetna Ośmioraka Ścieżka jest determinowana czy niedeterminowana?”

 

„Przyjacielu Visakha,

Szlachetna Ośmioraka Ścieżka jest determinowana”.

 

  1. „Pani,

czy trzy agregaty są włączone w Ośmioraką Szlachetną Ścieżkę czy Ośmioraka Szlachetna Ścieżka jest włączona w trzy agregaty?”

 

„Trzy agregaty nie są włączone w Szlachetną Ośmioraką Ścieżkę ale Szlachetna Ośmioraka Ścieżka jest włączona w trzy agregaty.

 

Wszelka właściwa mowa,

wszelkie właściwe działanie,

wszelkie właściwe utrzymanie –

te rzeczy są włączone w agregat cnót.

 

Wszelki właściwy wysiłek,

wszelka właściwa uważność,

wszelka właściwa koncentracja –

te rzeczy włączone są w agregat koncentracji.

 

Wszelki właściwy pogląd,

wszelka właściwa intencja –

te rzeczy są włączone w agregat zrozumienia”.

 

Koncentracja

  1. „Pani,

czym jest koncentracja,

co jest znakiem koncentracji,

co jest ekwipunkiem koncentracji,

co jest rozwojem koncentracji?”

 

„Wszelkie zjednoczenie umysłu jest koncentracją,

przyjacielu Visakha;

cztery podstawy uważności są znakiem koncentracji,

cztery właściwe rodzaje wysiłku są ekwipunkiem koncentracji.

 

Powtarzanie,

utrzymanie przy istnieniu i kultywacja tych samych stanów jest rozwojem koncentracji”.

 

Determinacje

  1. „Pani, jak wiele jest determinacji?”

„Są te trzy determinacje,

przyjacielu Visakha,

determinacja ciała,

determinacja mowy i determinacja umysłu”.

 

  1. „Ale pani,

co jest determinacją ciała?

Co jest determinacją mowy?

Co jest determinacją umysłu?”

 

„Wdech i wydech,

przyjacielu Visakha to determinacja ciała;

myślenie i rozważanie to determinacja mowy;

percepcja i uczucie to determinacja umysłu”.

 

  1. „Ale pani,

dlaczego wdech i wydech to determinacja ciała?

 

Dlaczego myślenie i rozważanie to determinacja mowy?

 

Dlaczego percepcja i uczucie to determinacja umysłu?” –

 

„Przyjacielu Visakha,

wdech i wydech są cielesne,

te rzeczy są związane z ciałem,

dlatego wdech i wydech to determinacja ciała.

 

Najpierw człowiek myśli i rozważa potem mówi,

dlatego myślenie i rozważanie jest determinacją mowy.

Percepcja i uczucie są mentalne,

te rzeczy są związane z umysłem,

dlatego percepcja i uczucie są determinacją umysłu”.

 

Osiągnięcie wstrzymania percepcji i uczucia

  1. „Pani,

jak dochodzi do wstrzymania percepcji i uczucia?”

 

„Przyjacielu Visakha,

kiedy mnich osiąga wstrzymanie percepcji i uczucia nie pojawia się u niego myśl:

 

‚Osiągnę wstrzymanie percepcji i uczucia‘,

 

lub ‚Osiągam wstrzymanie percepcji i uczucia‘,

 

lub ‚Osiągnąłem wstrzymanie percepcji i uczucia,‘

 

ale raczej jego umysł uprzednio został rozwinięty w taki sposób,

który doprowadza go do tego stanu”.

 

  1. „Pani,

kiedy mnich osiąga wstrzymanie percepcji i uczucia,

która z tych rzeczy zanika u niego najpierw:

determinacja ciała,

determinacja mowy,

determinacja umysłu?”

 

„Przyjacielu Visakha,

kiedy mnich osiąga wstrzymanie percepcji i uczucia wpierw zanika determinacja mowy,

za nią determinacja ciała i potem dopiero determinacja umysłu”.

 

  1. „Pani,

jak dochodzi do wyjścia ze wstrzymania percepcji i uczucia?”

 

„Przyjacielu Visakha,

kiedy mnich wychodzi z osiągnięcia wstrzymania percepcji i uczucia,

nie pojawia się u niego myśl:

 

‚Wyjdę z osiągnięcia wstrzymania percepcji i uczucia‘,

 

czy ‚Wychodzę z osiągnięcia wstrzymania percepcji i uczucia‘,

 

czy ‚Wyszedłem z osiągnięcia wstrzymania percepcji i uczucia‘,

 

ale raczej jego umysł uprzednio został rozwinięty w taki sposób,

który prowadza go do tego stanu”.

 

  1. „Pani,

kiedy mnich wychodzi z osiągnięcia wstrzymania percepcji i uczucia,

jakie z tych rzeczy pojawiają się najpierw:

determinacja umysłu,

determinacja mowy,

czy determinacja ciała?”

 

„Przyjacielu Visakha,

kiedy mnich wychodzi z osiągnięcia wstrzymania percepcji i uczucia,

wpierw pojawia się determinacja umysłu,

następnie determinacja ciała a potem determinacja mowy”.

 

  1. „Pani,

kiedy mnich wyszedł z osiągnięcia wstrzymania percepcji i uczucia,

jak wiele kontaktów go dotyka?”

 

„Przyjacielu Visakha kiedy mnich wyszedł z osiągnięcia wstrzymania percepcji i uczucia,

dotykają go trzy rodzaje kontaktu:

pustka-kontakt,

kontakt bez-obiektu i nie-pożądliwy kontakt”.

 

  1. „Pani,

kiedy mnich wyszedł z osiągnięcia wstrzymania percepcji i uczucia,

ku czemu ukierunkowuje się,

inklinuje i dąży jego umysł?”

 

„Przyjacielu Visakha,

kiedy mnich wyszedł z osiągnięcia wstrzymania percepcji i uczucia jego umysł ukierunkowuje się,

inklinuje i dąży ku odosobnieniu”.

 

Uczucie

  1. „Pani,

jak wiele jest uczuć?”

 

„Przyjacielu Visakha,

są trzy rodzaje uczuć:

przyjemne uczucie,

bolesne uczucie,

ani-bolesne-ani-przyjemne uczucie”.

 

  1. „Ale pani,

co jest przyjemnym uczuciem,

co jest bolesnym uczucie,

co jest ani-bolesnym-ani-przyjemnym uczuciem?”

 

„Przyjacielu Visakha,

cokolwiek jest cielesnego czy mentalnego co odczuwane jako przyjemne i gratyfikujące,

jest to przyjemnym uczuciem.

 

Cokolwiek jest cielesnego czy mentalnego odczuwanego jako bolesne i raniące –

to jest bolesnym uczuciem.

 

Cokolwiek jest cielesnego czy mentalnego co odczuwane jako ani-bolesne-ani-przyjemne –

to jest ani-bolesnym-ani-przyjemnym uczuciem“.

 

  1. „Pani,

co jest przyjemne i co jest bolesne w odniesieniu do przyjemnego uczucia?

 

Co jest bolesne i co jest przyjemne w odniesieniu do bolesnego uczuci?

 

Co jest przyjemne i co jest bolesne w odniesieniu do ani-bolesnego-ani-przyjemnego uczucia?”

 

„Przyjacielu Visakha,

przyjemne uczucie jest przyjemne gdy trwa i bolesne gdy się zmienia.

 

Bolesne uczucie jest bolesne gdy trwa i przyjemne gdy się zmienia.

 

Ani-bolesne-ani-przyjemne uczucie jest przyjemne,

gdy obecna jest wiedza (o nim) i bolesne gdy nie ma wiedzy (o nim)“.

 

Dogłębne Tendencje

  1. „Pani,

jakie dogłębne tendencje zalegają pod przyjemnym uczuciem?

 

Jakie dogłębne tendencje zalegają pod bolesnym uczuciem?

 

Jakie dogłębne tendencje zalegają pod ani-bolesnym-ani-przyjemnym uczuciem?”

 

„Przyjacielu Visakha,

dogłębne tendencje do pożądania zalegają pod przyjemnym uczuciem,

dogłębne tendencje do awersji zalegają pod bolesnym uczuciem

i dogłębne tendencje do ignorancji zalegają pod ani-bolesnym-ani-przyjemnym uczuciem”.

 

  1. „Pani,

czy dogłębne tendencje do pożądania zalegają pod wszystkimi przyjemnymi uczuciami,

czy dogłębne tendencje do awersji zalegają pod wszystkimi bolesnymi uczuciami,

czy dogłębne tendencje do ignorancji zalegają pod wszystkimi ani-bolesnymi-ani-przyjemnymi uczuciami?”

 

„Przyjacielu Visakha,

dogłębne tendencje do pożądania nie zalegają pod wszystkimi przyjemnymi uczuciami,

dogłębne tendencje do awersji nie zalegają pod wszystkimi bolesnymi uczuciami,

dogłębne tendencje do ignorancji nie zalegają pod wszystkimi ani-bolesnymi-ani-przyjemnymi uczuciami”.

 

  1. „Pani,

co powinno być porzucone odnośnie do przyjemnego uczucia?

Co powinno być porzucone odnośnie do bolesnego uczucia?

Co powinno być porzucone odnośnie do ani-bolesnego-ani-przyjemnego uczucia?”

 

„Przyjacielu Visakha,

dogłębne tendencje do pożądania powinny być porzucone odnośnie do przyjemnego uczucia,

dogłębne tendencje do awersji powinny być porzucone odnośnie do bolesnego uczucia,

dogłębne tendencje do ignorancji powinny być porzucone odnośnie do ani-bolesnego-ani-przyjemnego uczucia”.

 

  1. „Pani,

czy dogłębne tendencje do pożądania muszą być porzucone odnośnie do wszystkich przyjemnych uczuć?

 

Czy dogłębne tendencje do awersji muszą być porzucone odnośnie do wszystkich bolesnych uczuć?

 

Czy dogłębne tendencje do ignorancji muszą być porzucone odnośnie do wszystkich ani-bolesnych-ani-przyjemnych uczuć?”

 

„Przyjacielu Visakha dogłębne tendencje do pożądania nie muszą być porzucone odnośnie do wszystkich przyjemnych uczuć.

 

Dogłębne tendencje do awersji nie muszą być porzucone odnośnie do wszystkich bolesnych uczuć.

 

Dogłębne tendencje do ignorancji nie muszą być porzucone odnośnie do wszystkich ani-bolesnych-ani-przyjemnych uczuć.

 

Tu przyjacielu Visakha,

całkiem odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych rzeczy,

mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie,

która jest stowarzyszona z myśleniem i rozważaniem i z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Z tym porzuca on pożądanie i dogłębne tendencje do pożądania nie zalegają pod tym.

 

Tu mnich rozważa tak:

‚Kiedy wkroczę i będę trwał w tej bazie w którą szlachetni wkraczają i trwają?‘

 

U tego kto generuje tęsknotę za najwyższym wyzwoleniem,

powstaje smutek z tęsknotą jako warunkiem.

 

Z tym porzuca on awersję i dogłębne tendencje do awersji nie zalegają pod tym.

 

Tu,

z porzuceniem przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

mnich wkracza i trwa w czwartej jhanie,

cechującej się ani-bólem-ani-przyjemnością i czystością uważności dzięki równowadze.

 

Z tym porzuca on ignorancję i dogłębne tendencje do ignorancji nie zalegają pod tym”.

 

  1. „Pani,

co jest kontr-odpowiednikiem przyjemnego uczucia?”

 

„Przyjacielu Visakha,

bolesne uczucie jest kontr-odpowiednikiem przyjemnego uczucia”.

 

„Co jest kontr-odpowiednikiem bolesnego uczucia?”

 

„Przyjemne uczucie jest kontr-odpowiednikiem bolesnego uczucia”

 

„Co jest kontr-odpowiednikiem ani-bolesnego-ani-przyjemnego uczucia?”

 

„Ignorancja jest kontr-odpowiednikiem ani-bolesnego-ani-przyjemnego uczucia”.

 

„Co jest kontr-odpowiednikiem ignorancji?”

 

„Prawdziwa wiedza jest kontr-odpowiednikiem ignorancji”.

 

„Co jest kontr-odpowiednikiem prawdziwej wiedzy?”

 

„Wygaszenie jest kontr-odpowiednikiem prawdziwej wiedzy”.

 

„Co jest kontr-odpowiednikiem wygaszenia?”

 

„Przyjacielu Visakha,

posunąłeś tą linię pytań za daleko,

nie byłeś zdolny uchwycić limitu pytań.

 

Gdyż święte życie przyjacielu Visakha,

łączy się z wygaszeniem,

kulminuje się w wygaszeniu,

kończy się wygaszeniem.

 

Jeżeli chcesz,

przyjacielu Visakha,

idź do Zrealizowanego i spytaj go o tego znaczenie.

Jak ci wyjaśni,

tak powinieneś zapamiętać”.

 

Konkluzja

  1. Wtedy świecki wyznawca Visakha,

po ucieszeniu się i uradowaniu słowami mniszki Dhammadinny,

wstał ze swego miejsca i po złożeniu jej hołdu,

trzymając ją po swej prawej stronie,

udał się do Zrealizowanego.

 

Po złożeniu mu hołdu,

usiadł z boku i opowiedział całą konwersację z mniszką Dhammadinną.

Kiedy skończył,

Zrealizowany rzekł:

 

  1. „Mniszka Dhammadinna jest mądra,

Visakha,

mniszka Dhammadinna ma wielką mądrość.

 

Gdybyś zapytał mnie o tego znaczenie,

odpowiedziałbym ci w taki sposób jak mniszka Dhammadinna to wyjaśniła.

 

Takie jest tego znaczenie i tak powinieneś to zapamiętać”.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Świecki wyznawca Visakha był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I

  1. Krótsza Rozprawa o Sposobach Podejmowania Rzeczy
  2. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

 

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, są cztery sposoby podejmowania rzeczy.

Jakie cztery?

Jest sposób podejmowania rzeczy co jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem.

Jest sposób podejmowania rzeczy który jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem.

Jest sposób podejmowania rzeczy który jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością.

Jest sposób podejmowania rzeczy który jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością.

 

  1. Mnisi,

jaki jest sposób podejmowania rzeczy co jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem?

Mnisi,

są pewni pustelnicy i bramini,

których doktryna i pogląd są takie:

„Nie ma szkodliwości w zmysłowych przyjemnościach”.

 

Zadowalają się zmysłowymi przyjemnościami i zabawiają się z kobietami wędrowcami noszącymi swe włosy związane w kok.

 

Mówią tak:

„Jaki przyszły lęk widzą ci dobrzy pustelnicy i bramini w zmysłowych przyjemnościach,

kiedy mówią o porzucaniu zmysłowych przyjemności i opisują pełne zrozumienie zmysłowych przyjemności?

 

Przyjemny jest dotyk ramienia tych kobiet wędrowców,

delikatny,

miękki,

subtelny!”

 

Tak zadowalają się zmysłowymi przyjemnościami i po uczynieniu tego,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiają się w stanie deprywacji,

w nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Tam czują bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia.

 

Mówią tak:

„To jest przyszły lęk jaki ci dobrzy pustelnicy i bramini widzieli w zmysłowych przyjemnościach,

kiedy mówili o porzucaniu zmysłowych przyjemności i opisywali pełne zrozumienie zmysłowych przyjemności.

 

To z powodu zmysłowych przyjemności,

z uwagi na zmysłowe przyjemności,

teraz odczuwamy bolesne przenikliwe,

przeszywające uczucia”.

 

  1. Mnisi,

załóżmy,

że w ostatnim miesiącu gorącego sezonu strączek pnącza mulavy rozpękł się i wypadło z niego nasienie pod drzewo sala.

 

Wtedy bóg żyjący na tym drzewie przestraszył się,

stał się zaniepokojony i przerażony;

 

ale jego przyjaciele i towarzysze bogowie,

bogowie parku,

bogowie drzew i bogowie zamieszkujący medyczne zioła,

trawę i leśni drzewni monarchowie –

zebrawszy się razem uspokoili tego boga tak:

„Nie lękaj się,

panie,

nie lękaj.

 

Być może paw połknie to nasienie mulavy czy dzikie zwierze je zje czy leśny ogień spali czy leśnik je zabierze czy białe mrówki pożrą czy może nawet nie jest ono płodne.

 

Ale żaden paw nie połknął tego nasienia mulavy ani dzikie zwierze go nie zjadło,

ani leśny ogień nie spalił ani leśnik nie zabrał ani białe mrówki nie pożarły i faktycznie było ono płodne.

 

Wtedy nawilżone przez wodę z deszczowych chmur,

nasienie z czasem zakiełkowało i delikatna,

miękka,

subtelna wić owinęła się wokół drzewa sala.

 

Wtedy bóg żyjący na drzewie sala pomyślał:

„Jaki przyszły lęk widzieli moi przyjaciele i towarzysze bogowie,

bogowie parku,

bogowie drzew i bogowie zamieszkujący medyczne zioła,

trawę i leśni drzewni monarchowie –

kiedy zebrawszy się razem uspokajali mnie?

 

Przyjemny jest dotyk tej wici pnącza mulavy,

delikatny,

miękki,

subtelny!‘

 

Wtedy pnącze otoczyło drzewo sala,

całe je pokryło i przesłoniło i złamało główne gałęzie drzewa.

 

Bóg który żył na drzewie zrozumiał:

„To jest przyszły lęk,

który zobaczyli w tym nasieniu pnącza mulavy.

 

Z powodu tej mulavy,

teraz odczuwam bolesne przenikliwe,

przeszywające uczucia”.

 

Tak też mnisi,

są pewni pustelnicy i bramini,

których doktryna i pogląd są takie:

„Nie ma szkodliwości w zmysłowych przyjemnościach”.

 

Zadowalają się zmysłowymi przyjemnościami i zabawiają się z kobietami wędrowcami noszącymi swe włosy związane w kok.

 

Mówią tak:

„Jaki przyszły lęk widzą ci dobrzy pustelnicy i bramini w zmysłowych przyjemnościach,

kiedy mówią o porzucaniu zmysłowych przyjemności i opisują pełne zrozumienie zmysłowych przyjemności?

 

Przyjemny jest dotyk tych ramienia tych kobiet wędrowców,

delikatny,

miękki,

subtelny!“

 

Tak zadowalają się zmysłowymi przyjemnościami i po uczynieniu tego,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiają się w stanie deprywacji,

w nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Tam czują bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia.

 

Mówią tak:

„To jest przyszły lęk jaki ci dobrzy pustelnicy i bramini widzieli w zmysłowych przyjemnościach,

kiedy mówili o porzucaniu zmysłowych przyjemności i opisywali pełne zrozumienie zmysłowych przyjemności.

 

To z powodu zmysłowych przyjemności,

z uwagi na zmysłowe przyjemności,

teraz odczuwamy bolesne przenikliwe,

przeszywające uczucia”.

 

  1. Mnisi,

a jaki jest sposób podejmowania rzeczy co jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem?

 

Tu mnisi,

ktoś chodzi nago,

odrzucając konwencje,

liżąc ręce,

nie przychodząc gdy zawołany,

nie zatrzymując się gdy zawołany,

nie akceptując przyniesionej rzeczy,

lub rzeczy specjalnie zrobionej,

lub zaproszenia,

nie przyjmując niczego z naczynia,

niczego z miski,

przez próg,

przez patyk,

przez tłuczek,

od dwóch jedzących razem,

od kobiety z dzieckiem,

od kobiety karmiącej (gdzie) kobieta kładła się z mężczyzną,

stamtąd gdzie jedzenie jest zbierane do dystrybucji,

gdzie pilnuje pies,

stamtąd gdzie brzęczą muchy,

nie akceptując ani ryby ani mięsa,

nie pijąc likieru,

wina czy sfermentowanego napoju.

 

Utrzymuje zasadę jeden dom jedna łyżka jedzenia,

dwa domy,

dwie łyżki jedzenia …

siedem domów,

siedem łyżek jedzenia.

 

Żyje zjadając z jednego małego talerzyka,

z dwóch …

z siedmiu małych talerzyków dziennie.

 

Przyjmuje jedzenie raz dziennie,

raz na dwa dni …

raz na siedem dni i tak dalej aż do jednego posiłku na dwa tygodnie.

 

Trwa utrzymując praktykę przyjmowania jedzenia z określonymi przerwami,

jest zjadaczem zieleniny,

czy dzikiego ryżu,

mchu,

ryżowych łusek czy mąki sezamowej,

czy trawy,

czy krowiego łajna.

 

Żyje o leśnych korzeniach czy owocach opadłych z drzew.

 

Ubiera się w konopie czy konopie zmieszaną z tkaniną,

w całun,

w wyrzucone szmaty,

w korę drzew,

w skórę antylopy,

w trawę kusa,

w wełnę z włosów głowy,

w zwierzęcą wełnę,

w sowie skrzydła.

 

Jest wyrywającym włosy i brodę utrzymującym praktykę wyrywania włosów i brody.

 

Jest ciągle stojącym,

odmawiającym siedzenia,

poświęcającym się utrzymywaniu pozycji kucniętej.

 

Jest używającym materaców ze szpikulców,

robi materace ze szpikulców jako swe łoże.

 

Trwa utrzymując praktykę trzykrotnego obmywania się w nocy.

 

Tak na wiele sposobów trwa oddając się praktykom męczenia i umartwiania ciała.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się w stanie deprywacji,

w nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

To jest nazywane sposobem podejmowania rzeczy co jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem.

 

  1. Mnisi,

a jaki jest sposób podejmowania rzeczy co jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością?

Tu mnisi,

ktoś z natury jest obdarzony silnym pożądaniem i stale doświadcza bólu i smutku zrodzonego z pożądania;

 

z natury jest obdarzony silną nienawiścią i stale doświadcza bólu i smutku zrodzonego z nienawiści;

 

z natury jest obdarzony silnym złudzeniem i stale doświadcza bólu i smutku zrodzonego ze złudzenia.

 

Jednak w bólu i smutku z rzewnymi łzami na twarzy prowadzi doskonale czyste święte życie.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w szczęśliwej destynacji, nawet w niebiańskim świecie.

 

To jest nazwane sposobem podejmowania rzeczy co jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością.

 

  1. Mnisi, a jaki jest sposób podejmowania rzeczy co jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością?

 

Tu mnisi,

ktoś z natury nie jest obdarzony silnym pożądaniem i nie doświadcza stale bólu i smutku zrodzonego z pożądania;

 

z natury nie jest obdarzony silną nienawiścią i nie doświadcza stale bólu i smutku zrodzonego z nienawiści;

 

z natury nie jest obdarzony silnym złudzeniem i nie doświadcza stale bólu i smutku zrodzonego ze złudzenia.

 

Całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych stanów wkracza i trwa w pierwszej jhanie z myśleniem i rozważaniem wraz z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Po uspokojeniu myślenia i rozważania wkracza i trwa w drugiej jhanie z pewnością siebie i ze zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania,

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Z odejściem błogości trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

 

‚Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny‘.

 

Po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w szczęśliwej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie.

 

To jest nazwane sposobem podejmowania rzeczy co jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością.

 

Takie mnisi są cztery sposoby podejmowania rzeczy”.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I

  1. Dłuższa Rozprawa o Sposobach Podejmowania Rzeczy
  2. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

 

  1. „Mnisi,

w większości istoty mają tą chęć,

pragnienie i tęsknotę:

‚Żeby tylko niechciane,

niepożądane,

niemiłe rzeczy zanikały a chciane,

pożądane,

mile rzeczy zwiększały się!‘

 

Jednak chociaż istoty mają taką chęć,

pragnienie i tęsknotę to niechciane,

niepożądane,

niemiłe rzeczy zwiększają się,

a chciane,

pożądane,

miłe rzeczy zanikają u nich.

 

Mnisi, jak myślicie,

jaki jest tego powód?”

 

„Czcigodny panie,

nasze nauczanie jest zakorzenione w Zrealizowanym,

kierowane przez Zrealizowanego,

ma Zrealizowanego za swe schronienie.

 

Byłoby dobrze,

gdyby Zrealizowany wyjaśnił znaczenie tych słów. Po ich usłyszeniu od Zrealizowanego, mnisi zapamiętają”.

 

„Zatem słuchajcie mnisi i bacznie uważajcie na to co powiem”.

„Tak czcigodny” odpowiedzieli.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Tu mnisi niepouczony przeciętny człowiek,

nie szanujący szlachetnych i nieobeznany z ich Dhammą,

niezdyscyplinowany w niej,

 

nie szanujący prawdziwych ludzi i nieobeznany z ich Dhammą,

niezdyscyplinowany w niej,

 

nie wie jakie rzeczy powinny być kultywowane a jakie nie powinny być kultywowane,

 

nie wie za jakimi rzeczami powinno się podążać,

a za jakimi nie powinno się podążać.

 

Nie wiedząc tego,

kultywuje rzeczy,

które nie powinny być kultywowane i nie kultywuje rzeczy,

które powinny być kultywowane,

podąża za rzeczami za którymi nie powinno się podążać i nie podąża za rzeczami za którymi powinno się podążać.

 

Ponieważ tak czyni,

to niechciane,

niepożądane,

niemiłe rzeczy zwiększają się,

a chciane,

pożądane,

miłe rzeczy zanikają u niego.

 

Dlaczego tak jest?

Tak się dzieje z tym który nie widzi.

 

  1. Dobrze pouczony szlachetny uczeń,

szanujący szlachetnych i obeznany z ich Dhammą,

zdyscyplinowany w niej,

szanujący prawdziwych ludzi i obeznany z ich Dhammą,

zdyscyplinowany w niej,

wie jakie rzeczy powinny być kultywowane a jakie nie powinny być kultywowane,

wie za jakimi rzeczami powinno się podążać,

a za jakimi nie powinno się podążać.

 

Wiedząc to, kultywuje rzeczy,

które powinny być kultywowane i nie kultywuje rzeczy,

które nie powinny być kultywowane,

podąża za rzeczami za którymi powinno się podążać i nie podąża za rzeczami za którymi nie powinno się podążać.

 

Ponieważ tak czyni,

to niechciane,

niepożądane,

niemiłe rzeczy zanikają,

a chciane,

pożądane,

miłe rzeczy zwiększają się u niego.

 

Dlaczego tak jest?

Tak się dzieje z tym który widzi.

 

  1. Mnisi,

są cztery sposoby podejmowania rzeczy.

Jakie cztery?

Jest sposób podejmowania rzeczy który jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem.

 

Jest sposób podejmowania rzeczy,

który jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem.

 

Jest sposób podejmowania rzeczy który jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością.

 

Jest sposób podejmowania rzeczy który jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością.

 

Ignorant

6 (1). Mnisi, ten kto jest ignorantem,

nie wiedzącym o tym sposobie podejmowania rzeczy który jest bolesny teraz i dojrzewającym w przyszłości bólem,

nie rozumie tego jakim w rzeczywistości to jest:

„Ten sposób podejmowania rzeczy jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem”.

 

Nie wiedząc tego,

nie rozumiejąc tego jakim to w rzeczywistości jest,

ignorant kultywuje go i nie unika,

a ponieważ tak czyni to niechciane,

niepożądane,

niemiłe rzeczy zwiększają się,

a chciane,

pożądane,

miłe rzeczy zanikają u niego.

 

Dlaczego tak jest?

Tak się dzieje z tym który nie widzi.

 

7 (2). Mnisi,

ten kto jest ignorantem,

nie wiedzącym o tym sposobie podejmowania rzeczy który jest przyjemny teraz i dojrzewającym w przyszłości bólem,

nie rozumie tego jakim w rzeczywistości to jest:

„Ten sposób podejmowania rzeczy jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem”.

 

Nie wiedząc tego,

nie rozumiejąc tego jakim to w rzeczywistości jest,

ignorant kultywuje go i nie unika,

a ponieważ tak czyni to niechciane,

niepożądane,

niemiłe rzeczy zwiększają się,

a chciane,

pożądane,

miłe rzeczy zanikają u niego.

 

Dlaczego tak jest?

Tak się dzieje z tym który nie widzi.

 

8 (3). Mnisi,

ten kto jest ignorantem,

nie wiedzącym o tym sposobie podejmowania rzeczy co jest bolesny teraz i dojrzewającym w przyszłości przyjemnością,

nie rozumie tego jakim w rzeczywistości to jest:

 

„Ten sposób podejmowania rzeczy jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością”.

 

Nie wiedząc tego,

nie rozumiejąc tego jakim to w rzeczywistości jest,

ignorant nie kultywuje go i unika,

a ponieważ tak czyni to niechciane,

niepożądane,

niemiłe rzeczy zwiększają się,

a chciane,

pożądane,

miłe rzeczy zanikają u niego.

 

Dlaczego tak jest?

Tak się dzieje z tym który nie widzi.

 

9 (4). Mnisi,

ten kto jest ignorantem,

nie wiedzącym o tym sposobie podejmowania rzeczy co jest przyjemny teraz i dojrzewającym w przyszłości przyjemnością,

nie rozumie tego jakim w rzeczywistości to jest:

„Ten sposób podejmowania rzeczy jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością”.

 

Nie wiedząc tego,

nie rozumiejąc tego jakim to w rzeczywistości jest,

ignorant nie kultywuje go i unika,

a ponieważ tak czyni to niechciane,

niepożądane,

niemiłe rzeczy zwiększają się,

a chciane,

pożądane,

miłe rzeczy zanikają u niego.

 

Dlaczego tak jest?

Tak się dzieje z tym który nie widzi.

 

Mądry

10 (1). Mnisi,

ten kto jest mądry,

wiedzący o tym sposobie podejmowania rzeczy co jest bolesny teraz i dojrzewającym w przyszłości bólem,

rozumie to jakim w rzeczywistości to jest:

 

„Ten sposób podejmowania rzeczy jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem”.

 

Wiedząc to,

rozumiejąc jakim to w rzeczywistości jest,

mądry nie kultywuje go i unika,

a ponieważ tak czyni to niechciane,

niepożądane,

niemiłe rzeczy zanikają,

a chciane,

pożądane,

miłe rzeczy zwiększają się u niego.

 

Dlaczego tak jest?

Tak się dzieje z tym który widzi.

 

11 (2). Mnisi,

ten kto jest mądry,

wiedzący o tym sposobie podejmowania rzeczy co jest przyjemny teraz i dojrzewającym w przyszłości bólem,

rozumie to jakim w rzeczywistości to jest:

„Ten sposób podejmowania rzeczy jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem”.

 

Wiedząc to,

rozumiejąc jakim to w rzeczywistości jest,

mądry nie kultywuje go i unika,

a ponieważ tak czyni to niechciane,

niepożądane,

niemiłe rzeczy zanikają,

a chciane,

pożądane,

miłe rzeczy zwiększają się u niego.

 

Dlaczego tak jest?

Tak się dzieje z tym który widzi.

 

12 (3). Mnisi,

ten kto jest mądry,

wiedzący o tym sposobie podejmowania rzeczy co jest bolesny teraz i dojrzewającym w przyszłości przyjemnością,

rozumie to jakim w rzeczywistości to jest:

 

„Ten sposób podejmowania rzeczy jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością”.

 

Wiedząc to,

rozumiejąc jakim to w rzeczywistości jest,

mądry kultywuje go i nie unika,

a ponieważ tak czyni to niechciane,

niepożądane,

niemiłe rzeczy zanikają,

a chciane,

pożądane,

miłe rzeczy zwiększają się u niego.

 

Dlaczego tak jest?

Tak się dzieje z tym który widzi.

 

13 (4). Mnisi,

ten kto jest mądry,

wiedzący o tym sposobie podejmowania rzeczy co jest przyjemny teraz i dojrzewającym w przyszłości przyjemnością,

rozumie to jakim w rzeczywistości to jest:

 

„Ten sposób podejmowania rzeczy jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością”.

 

Wiedząc to,

rozumiejąc jakim to w rzeczywistości jest,

mądry kultywuje go i nie unika,

a ponieważ tak czyni to niechciane,

niepożądane,

niemiłe rzeczy zanikają,

a chciane,

pożądane,

miłe rzeczy zwiększają się u niego.

 

Dlaczego tak jest?

 

Tak się dzieje z tym który widzi.

 

Cztery sposoby

  1. Mnisi,

jaki jest sposób podejmowania rzeczy,

co jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem?

 

Tu mnisi,

ktoś w bólu i smutku zabija żywe istoty i doświadcza bólu i smutku który ma zabijanie żywych istot za warunek.

 

W bólu i smutku zabiera to co nie dane i doświadcza bólu i smutku który ma zabieranie tego co nie dane za warunek.

 

W bólu i smutku błędnie prowadzi się co do zmysłowych przyjemności i doświadcza bólu i smutku który ma błędnie prowadzenie się co do zmysłowych przyjemności za warunek.

 

W bólu i smutku mówi nieprawdę i doświadcza bólu i smutku który ma mówienie nieprawdy za warunek.

 

W bólu i smutku mówi złośliwie i doświadcza bólu i smutku który ma złośliwą mowę za warunek.

 

W bólu i smutku mówi ostro i doświadcza bólu i smutku który ma ostrą mowę za warunek.

 

W bólu i smutku obmawia i doświadcza bólu i smutku który ma obmowę za warunek.

 

W bólu i smutku jest pożądliwy i doświadcza bólu i smutku który ma pożądliwość za warunek.

 

W bólu i smutku utrzymuje błędny pogląd i doświadcza bólu i smutku który ma błędny pogląd za warunek.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się ponownie w stanie deprywacji,

w nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

To się nazywa sposobem podejmowania rzeczy,

co jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem.

 

  1. Mnisi,

jaki jest sposób podejmowania rzeczy,

co jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem?

 

Tu mnisi,

ktoś z przyjemnością i radością zabija żywe istoty i doświadcza przyjemności i radości która ma zabijanie żywych istot za warunek.

 

Z przyjemnością i radością zabiera to co nie dane i doświadcza przyjemności i radości która ma zabieranie tego co nie dane za warunek.

 

Z przyjemnością i radością błędnie prowadzi się co do zmysłowych przyjemności i doświadcza przyjemności i radości która ma błędnie prowadzenie się co do zmysłowych przyjemności za warunek.

 

Z przyjemnością i radością mówi nieprawdę i doświadcza przyjemności i radości która ma mówienie nieprawdy za warunek.

 

Z przyjemnością i radością mówi złośliwie i doświadcza przyjemności i radości która ma złośliwą mowę za warunek.

 

Z przyjemnością i radością mówi ostro i doświadcza przyjemności i radości która ma ostrą mowę za warunek.

 

Z przyjemnością i radością obmawia i doświadcza przyjemności i radości która ma obmowę za warunek.

 

Z przyjemnością i radością jest pożądliwy i doświadcza przyjemności i radości która ma pożądliwość za warunek.

 

Z przyjemnością i radością utrzymuje błędny pogląd i doświadcza przyjemności i radości która ma błędny pogląd za warunek.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się ponownie w stanie deprywacji,

w nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

To się nazywa sposobem podejmowania rzeczy,

co jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości bólem.

 

  1. Mnisi,

jaki jest sposób podejmowania rzeczy,

co jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością?

 

Tu mnisi,

ktoś w bólu i smutku powstrzymuje się od zabijania żywych istot i doświadcza bólu i smutku który ma powstrzymanie się od zabijania żywych istot za warunek.

 

W bólu i smutku powstrzymuje się od zabierania tego co nie dane i doświadcza bólu i smutku który ma powstrzymywanie się od zabierania tego co nie dane za warunek.

 

W bólu i smutku powstrzymuje się od błędnego prowadzenia się co do zmysłowych przyjemności i doświadcza bólu i smutku który ma powstrzymywanie od błędnego prowadzenie się co do zmysłowych przyjemności za warunek.

 

W bólu i smutku powstrzymuje się od mówienia nieprawdy i doświadcza bólu i smutku który ma powstrzymywanie się od mówienia nieprawdy za warunek.

 

W bólu i smutku powstrzymuje się od złośliwej mowy i doświadcza bólu i smutku który ma powstrzymywanie się od złośliwej mowy za warunek.

 

W bólu i smutku powstrzymuje się od mówienia ostro i doświadcza bólu i smutku który ma powstrzymywanie się od ostrej mowy za warunek.

 

W bólu i smutku powstrzymuje się od obmowy i doświadcza bólu i smutku który ma powstrzymywanie się od obmowy za warunek.

 

W bólu i smutku nie jest pożądliwy i doświadcza bólu i smutku który ma brak pożądliwości za warunek.

 

W bólu i smutku utrzymuje właściwy pogląd i doświadcza bólu i smutku który ma właściwy pogląd za warunek.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się ponownie w szczęśliwej destynacji,

nawet w świecie niebiańskim.

 

To się nazywa sposobem podejmowania rzeczy,

co jest bolesny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością.

 

  1. Mnisi,

jaki jest sposób podejmowania rzeczy,

co jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością?

 

Tu mnisi,

ktoś z przyjemnością i radością powstrzymuje się od zabijania żywych istot i doświadcza przyjemności i radości która ma powstrzymanie się od zabijania żywych istot za warunek.

 

Z przyjemnością i radością powstrzymuje się od zabierania tego co nie dane i doświadcza przyjemności i radości która ma powstrzymywanie się od zabierania tego co nie dane za warunek.

 

Z przyjemnością i radością powstrzymuje się od błędnego prowadzenia się co do zmysłowych przyjemności i doświadcza przyjemności i radości która ma powstrzymywanie od błędnego prowadzenie się co do zmysłowych przyjemności za warunek.

 

Z przyjemnością i radością powstrzymuje się od mówienia nieprawdy i doświadcza przyjemności i radości która ma powstrzymywanie się od mówienia nieprawdy za warunek.

 

Z przyjemnością i radością powstrzymuje się od złośliwej mowy i doświadcza przyjemności i radości która ma powstrzymywanie się od złośliwej mowy za warunek.

 

Z przyjemnością i radością powstrzymuje się od mówienia ostro i doświadcza przyjemności i radości która ma powstrzymywanie się od ostrej mowy za warunek.

 

Z przyjemnością i radością powstrzymuje się od obmowy i doświadcza przyjemności i radości która ma powstrzymywanie się od obmowy za warunek.

 

Z przyjemnością i radością nie jest pożądliwy i doświadcza przyjemności i radości która ma brak pożądliwości za warunek.

 

Z przyjemnością i radością utrzymuje właściwy pogląd i doświadcza przyjemności i radości która ma właściwy pogląd za warunek.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się ponownie w szczęśliwej destynacji,

nawet w świecie niebiańskim.

 

To się nazywa sposobem podejmowania rzeczy,

co jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością.

 

Przykłady

  1. (1) Mnisi,

załóżmy,

że jest tykwa z gorzkim napojem zmieszanym z trucizną i przyszedł tam człowiek,

chcący żyć i nie chcący umierać,

chcący przyjemności i unikający bólu i powiedzą mu:

„Dobry człowieku,

to jest gorzki napój zmieszany z trucizną.

Wypij go jeżeli chcesz,

a jak go będziesz pił,

jego kolor,

zapach i smak będą ci niemiłe,

a po wypiciu z niego spotka cię śmierć lub śmiertelne cierpienie”.

 

Wtedy, bez refleksji wypił to,

nie zrezygnował z tego.

 

Gdy pił,

jego kolor,

zapach i smak były mu niemile i po wypiciu zetknął się ze śmiercią czy śmiertelnym cierpieniem.

 

Podobne do tego jest podejmowanie rzeczy,

które jest bolesne teraz i owocuje w przyszłości bólem.

 

  1. (2) Załóżmy,

że jest brązowy kielich z napojem posiadającym dobry kolor,

zapach i smak,

ale zmieszany z trucizną i przyszedł tam człowiek,

chcący żyć i nie umierać,

chcący przyjemności i unikający bólu i powiedzą mu:

 

„Dobry człowieku,

to jest brązowy kielich z napojem posiadającym dobry kolor,

zapach i smak,

ale zmieszanym z trucizną.

 

Wypij go jeżeli chcesz,

a jak go będziesz pił,

jego kolor,

zapach i smak będą ci miłe,

a po wypiciu z niego spotka cię śmierć lub śmiertelne cierpienie”.

 

Wtedy,

bez refleksji wypił to,

nie zrezygnował z tego.

Gdy pił,

jego kolor,

zapach i smak były mu miłe i po wypiciu zetknął się ze śmiercią czy śmiertelnym cierpieniem.

 

Podobne do tego jest podejmowanie rzeczy,

które jest przyjemne teraz i owocuje w przyszłości bólem.

 

  1. (3) Załóżmy,

że jest sfermentowany mocz zmieszany z różnymi lekarstwami i przyszedł tam człowiek chory na żółtaczkę i powiedzieli mu:

„Dobry człowieku,

to jest sfermentowany mocz zmieszany z lekarstwami.

Wypij to jeżeli chcesz,

a jak będziesz to pił,

kolor,

zapach i smak tego będą ci niemiłe,

a po wypiciu tego wydobrzejesz.

Wtedy,

po refleksji wypił to, nie zrezygnował z tego.

 

Gdy pił, kolor,

zapach i smak tego były mu niemile i po wypiciu wydobrzał.

Podobne do tego jest podejmowanie rzeczy,

które teraz jest bolesne i owocuje w przyszłości przyjemnością.

 

  1. (4) Załóżmy,

że jest jogurt,

miód,

ghee i melasa zmieszane razem i przychodzi tam człowiek z dyzenterią i powiedzą mu:

„Dobry człowieku,

to jest jest jogurt,

miód,

ghee i melasa zmieszane razem.

Wypij to jeżeli chcesz,

a jak to będziesz pił,

kolor,

zapach i smak będą ci miłe,

a po wypiciu tego wydobrzejesz”.

 

Wtedy,

po refleksji wypił to,

nie zrezygnował z tego.

Gdy pił, kolor tego,

zapach i smak były mu miłe i po wypiciu wydobrzał.

Podobne do tego jest podejmowanie rzeczy,

które jest przyjemne teraz i owocuje w przyszłości przyjemnością.

 

  1. Tak jak jesienią w ostatnim miesiącu sezonu deszczowego,

kiedy niebo jest czyste i bezchmurne,

słońce wznosi się ponad ziemią i rozprasza wszelka ciemność swoim lśnieniem i promieniowaniem i radiacją,

tak też sposób podejmowania rzeczy,

który jest przyjemny teraz i dojrzewa w przyszłości przyjemnością,

rozprasza swoim lśnieniem i promieniowaniem i radiacją wszelkie inne doktryny jakichkolwiek zwykłych pustelników i braminów.

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
47. Badacz

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

“Mnisi”.

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi,

mnich który jest badaczem,

nie umiejącym czytać w umyśle innego,

powinien dokonać badania Tathagaty ażeby odkryć czy jest,

czy też nie jest on w pełni przebudzony”.

 

  1. „Czcigodny panie,

nasze idee są zakorzenione w Zrealizowanym,

kierowane przez Zrealizowanego,

zwracają się do Zrealizowanego.

 

Byłoby dobrze,

gdyby Zrealizowany wyjaśnił znaczenie tych słów.

Po usłyszeniu wyjaśnień Zrealizowanego mnisi zapamiętają”.

 

„Zatem słuchajcie mnisi i bacznie uważajcie na to co powiem”.

Tak czcigodny panie”.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi,

mnich który jest badaczem,

nie umiejącym czytać w umyśle innego,

powinien badać Tathagatę odnośnie dwóch rodzajów rzeczy;

 

rzeczy poznawanych przez oko i przez ucho w taki sposób:

‚Czy są do znalezienia u Tathagaty,

czy też nie,

jakieś skalania poznawane przez oko czy przez ucho?‘

 

Kiedy tak bada Tathagatę,

dochodzi do poznania:

‚Nie ma u Tathagaty skalań poznawanych przez oko czy przez ucho‘.

 

  1. Kiedy dochodzi do takiego poznania,

bada go dalej w taki sposób:

‚Czy są do znalezienia u Tathagaty czy ich nie ma,

jakieś mieszane stany poznawane przez oko czy przez ucho?‘

 

Kiedy tak go bada,

dochodzi do poznania:

‚Nie ma u Tathagaty mieszanych stanów poznawanych przez oko czy przez ucho.

 

  1. Kiedy dochodzi do tego poznania,

bada go dalej w taki sposób:

‚Czy są do znalezienia u Tathagaty czy ich nie ma,

oczyszczone stany poznawane przez oko czy przez ucho?‘

 

Kiedy tak go bada,

dochodzi do poznania:

‚Oczyszczone stany poznawane przez oko czy ucho są do odnalezienia u Tathagaty‘.

 

  1. Kiedy dochodzi do tego poznania,

bada go dalej w taki sposób:

‚Czy ten czcigodny uzyskał renomę i osiągnął sławę dawno temu czy też niedawno?

 

Kiedy tak go bada,

dochodzi do poznania:

‚Ten czcigodny osiągnął ten korzystny stan dawno temu, a nie niedawno‘.

 

  1. Kiedy dochodzi do tego poznania,

bada go dalej w taki sposób:

‚Czy ten czcigodny uzyskał renomę i osiągnął sławę tak,

że niebezpieczeństwa (połączone z renomą i sławą) są u niego do odnalezienia?‘

 

Gdyż mnisi,

tak długo jak mnich nie uzyskał renomy i sławy,

niebezpieczeństwa (połączone z renomą i sławą) nie są u niego do odnalezienia;

 

ale kiedy mnich uzyskał renomę i osiągnął sławę,

te niebezpieczeństwa są u niego do odnalezienia.

 

Kiedy tak bada,

dochodzi do poznania:

‚Ten czcigodny uzyskał renomę i osiągnął sławę ale niebezpieczeństwa (połączone z renomą i sławą) nie są u niego do odnalezienia‘.

 

  1. Kiedy dochodzi do tego poznania,

bada go dalej w taki sposób:

‚Czy ten czcigodny jest powstrzymanym bez lęku,

nie powstrzymywanym przez lęk i czy unika cieszenia się zmysłowymi przyjemnościami,

ponieważ jest bez pożądania,

z uwagi na wyczerpanie pożądania?‘

 

Kiedy tak go bada,

dochodzi do poznania:

‚Ten czcigodny jest powstrzymanym bez lęku,

nie powstrzymanym przez lęk,

unika on cieszenia się zmysłowymi przyjemnościami ponieważ jest bez pożądania z uwagi na wyczerpanie pożądania‘.

 

  1. Teraz mnisi,

jeżeli inni spytają tego mnicha w taki sposób:

‚Jakie są powody czcigodnego i jaki jest jego dowód z uwagi na co mówi:

‚Ten czcigodny jest powstrzymanym bez lęku,

nie powstrzymanym przez lęk,

unika on cieszenia się zmysłowymi przyjemnościami ponieważ jest bez pożądania z uwagi na wyczerpanie pożądania?‘ –

odpowiadając właściwie ten mnich powinien odpowiedzieć w taki sposób:

 

‚Gdziekolwiek ten czcigodny przebywa czy w Zgromadzeniu czy samotnie,

podczas gdy pewni zachowują się dobrze a pewni źle,

i są pewni co nauczają grupę,

podczas gdy pewni tutaj wydają się być zainteresowani materialnymi rzeczami a pewni są niezanieczyszczeni materialnymi rzeczami,

to ciągle ten czcigodny nie dyskredytuje nikogo z tego powodu.

 

I to usłyszałem i nauczyłem się z ust Zrealizowanego:

‚Jestem powstrzymanym bez lęku,

nie powstrzymanym przez lęk i unikam cieszenia się zmysłowymi przyjemnościami,

ponieważ jestem bez pożądania z uwagi na wyczerpanie pożądania‘.

 

  1. Tathagata mnisi powinien być pytany dalej o to w ten sposób:

‚Czy są do znalezienia u Tathagaty czy też nie ma,

jakieś skalane stany poznawane przez oko czy przez ucho?‘,

Tathagata odpowiedziałby tak:

‚Nie ma do odnalezienia u Tathagaty skalanych stanów poznawanych przez oko czy ucho‘.

 

  1. Jeżeli zapytany:

‚Czy są do odnalezienia u Tathagaty,

czy też nie,

mieszane stany poznawane przez oko czy przez ucho?‘,

Tathagata odpowiedziałby tak:

‚Żadne mieszane stany poznawane przez oko czy przez ucho nie są do odnalezienia u Tathagaty‘.

 

  1. Jeżeli zapytany:

‚Czy są do odnalezienia u Tathagaty,

czy też nie,

oczyszczone stany poznawane przez oko czy przez ucho,

Tathagata odpowiedziałby tak:

‚Oczyszczone stany poznawane przez oko czy przez ucho są do odnalezienia u Tathagaty.

Są one moją ścieżką i moją domeną,

jednak nie identyfikuję się z nimi‘.

 

  1. Mnisi,

uczeń powinien zbliżyć się do nauczyciela który mówi w ten sposób,

aby usłyszeć Dhammę.

Nauczyciel uczy go Dhammy z jej wyższymi i wyższymi poziomami,

z jej coraz bardziej wzniosłymi poziomami z jej ciemnymi i jasnymi odpowiednikami.

 

Gdy nauczyciel uczy mnicha o Dhammie w ten sposób,

z bezpośredniej wiedzy o pewnym nauczaniu w tej Dhammie,

ten mnich dochodzi do konkluzji co do nauczania.

 

Pokłada on wiarę w Nauczyciela w ten sposób:

‚Zrealizowany jest całkowicie przebudzony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona przez Zrealizowanego,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę‘.

 

  1. I teraz,

jeżeli inni spytają mnicha w ten sposób:

‚Jakie są czcigodnego powody i jakie dowody w oparciu o które mówi:

 

‚Zrealizowany jest całkowicie przebudzony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona przez Zrealizowanego,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę‘.

 

Odpowiadając prawidłowo,

ten mnich powinien odpowiedzieć tak:

‚Tu przyjaciele zbliżyłem się do Zrealizowanego aby usłyszeć o Dhammie.

 

Zrealizowany pouczył mnie o Dhammie z jej wyższymi i wyższymi poziomami,

z jej coraz bardziej wzniosłymi poziomami,

z jej ciemnymi i jasnymi odpowiednikami.

 

Gdy Zrealizowany pouczył mnie o Dhammie w ten sposób,

z bezpośredniej wiedzy o pewnym nauczaniu w tej Dhammie,

doszedłem do konkluzji co do nauczania.

 

Położyłem wiarę w Nauczyciela w ten sposób:

‚Zrealizowany jest całkowicie przebudzony,

Dhamma jest dobrze ogłoszona przez Zrealizowanego,

Zgromadzenie weszło na dobrą drogę‘.

 

  1. Mnisi,

kiedy czyjaś wiara jest zasadzona,

zakorzeniona i ustabilizowana w Tathagacie,

przez takie powody,

terminy,

frazy,

mówi się,

że jego wiara jest wspomagana przez przyczyny,

zakorzeniona we wglądzie,

stała,

jest nie do obalenia przez żadnego pustelnika czy bramina czy boga czy Marę czy Brahmę czy kogokolwiek w świecie.

 

Oto mnisi jakie jest badanie Tathagaty zgodne z Dhammą i to tak Tathagata jest dobrze przebadany zgodnie z Dhammą“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I

  1. Mnisi z Kosambi
  2. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Kosambi w Parku Ghosity.

 

  1. Przy tej okazji mnisi z Kosambi zajęci byli kłóceniem się i sprzeczaniem i byli głęboko pogrążeni w dysputach,

raniąc się wzajemnie słownymi ostrzami.

 

Ani nie potrafili przekonać siebie wzajemnie ani dać się przekonać drugim;

nie potrafili ani wytłumaczyć sobie wzajemnie,

ani dać sobie wytłumaczyć.

 

  1. Wtedy pewien mnich udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku i poinformował go o tym co się dzieje.

 

  1. Wtedy Zrealizowany powiedział do pewnego mnicha:

„Chodź mnichu,

powiedz tym mnichom w moim imieniu,

że Nauczyciel ich wzywa”.

„Tak,

czcigodny panie”,

odpowiedział i udał się do tych mnichów i powiedział im:

 

„Nauczyciel wzywa czcigodnych”.

 

„Tak przyjacielu”,

odpowiedzieli i udali się do Zrealizowanego i po złożeniu hołdu,

usiedli z boku.

 

Zrealizowany spytał ich:

„Mnisi czy to prawda,

że jesteście zajęci kłóceniem się i sprzeczaniem i jesteście głęboko pogrążeni w dysputach,

raniąc się wzajemnie słownymi ostrzami.

 

Ani nie potraficie przekonać siebie wzajemnie ani dać się przekonać drugim;

nie potraficie ani wytłumaczyć sobie wzajemnie,

ani dać sobie wytłumaczyć?”

 

„Tak czcigodny panie”.

 

  1. „Mnisi,

jak myślicie,

kiedy tak jesteście zajęci kłóceniem się i sprzeczaniem i jesteście głęboko pogrążeni w dysputach,

raniąc się wzajemnie słownymi ostrzami.

 

Ani nie potraficie przekonać siebie wzajemnie ani dać się przekonać drugim;

 

nie potraficie ani wytłumaczyć sobie wzajemnie,

ani dać sobie wytłumaczyć,

czy przy tej okazji utrzymujecie czyny przyjazności ciałem,

mową i umysłem,

publicznie i prywatnie wobec swych towarzyszy w świętym życiu?”

 

„Nie,

czcigodny panie”.

 

„Zatem mnisi, kiedy jesteście zajęci kłóceniem się i sprzeczaniem,

jesteście głęboko pogrążeni w dysputach,

raniąc się wzajemnie słownymi ostrzami.

Ani nie potraficie przekonać siebie wzajemnie ani dać się przekonać drugim;

nie potraficie ani wytłumaczyć sobie wzajemnie, ani dać sobie wytłumaczyć,

przy tej okazji nie utrzymujecie czynów przyjazności ciałem,

mową i umysłem,

publicznie i prywatnie wobec swych towarzyszy w świętym życiu.

 

Błądzący ludzie,

to doprowadzi was do waszej krzywdy i cierpienia na długi czas“.

 

  1. Wtedy Zrealizowany odezwał się do tych mnichów tak:

„Mnisi,

jest sześć pamiętnych jakości,

które kreują miłość i szacunek i sprzyjają pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

Jakie sześć?

 

Tu mnich utrzymuje cielesne akty przyjazności,

zarówno publicznie jak i prywatnie wobec swych towarzyszy w świętym życiu.

 

To jest pamiętna jakość która kreuje miłość i szacunek i sprzyja pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

I znów mnich utrzymuje werbalne akty przyjazności,

zarówno publicznie jak i prywatnie wobec swych towarzyszy w świętym życiu.

 

To jest pamiętna jakość która kreuje miłość i szacunek i sprzyja pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

I znów mnich utrzymuje mentalne akty przyjazności,

zarówno publicznie jak i prywatnie wobec swych towarzyszy w świętym życiu.

 

To jest pamiętna jakość która kreuje miłość i szacunek i sprzyja pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

I znów mnich używa wspólnych rzeczy z jego cnotliwymi towarzyszami w świętym życiu,

bez czynienia rezerwacji,

dzieli się z nimi każdym zyskiem rodzaju zgodnego z Dhammą,

co został osiągnięty na sposób zgodny z Dhammą,

włączając w to zawartość jego miski.

 

To jest pamiętna jakość która kreuje miłość i szacunek i sprzyja pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

I znów,

mnich przebywa zarówno publicznie jak i prywatnie posiadając wspólne cnoty ze swymi towarzyszami w świętym życiu,

niezłamane,

niestarte,

niesplamione,

nieskażone,

wyzwalające,

rekomendowane przez mądrych,

bez błędnego ich zrozumienia,

sprzyjające koncentracji.

 

To jest pamiętna jakość która kreuje miłość i szacunek i sprzyja pomaganiu,

nie-dysputowaniu, zgodzie i jedności.

 

I znów, mnich przebywa zarówno publicznie jak i prywatnie posiadając wspólny ze swymi towarzyszami w świętym życiu,

właściwy pogląd,

który jest szlachetny i wyzwalający i prowadzący tego kto praktykuje zgodnie z nim do całkowitego wyczerpania cierpienia.

 

To również jest pamiętna jakość która kreuje miłość i szacunek i sprzyja pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

Takie jest sześć pamiętnych jakości,

które kreują miłość i szacunek i sprzyjają pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

  1. Z tych sześciu pamiętnych jakości,

najbardziej obszerny,

najbardziej przekonujący jest właściwy pogląd co szlachetny i wyzwalający,

który prowadzi tego kto praktykuje zgodnie z nim do całkowitego wyczerpania cierpienia.

 

  1. A jaki jest ten pogląd szlachetny i wyzwalający i prowadzący tego kto praktykuje zgodnie z nim do całkowitego wyczerpania cierpienia?

 

Tu mnich po odejściu do lasu czy korzenia drzewa czy pustej chatki,

rozważa tak:

 

„Czy jest u mnie jakaś nieporzucona obsesja,

której mógłby ulec mój umysł w taki sposób,

że nie wiedziałbym ani nie widziałbym rzeczy takimi jakimi są?”

 

Jeżeli mnich ulega obsesji zmysłowego pożądania,

wtedy jego umysł jest uległy obsesji.

 

Jeżeli mnich ulega obsesji złej woli,

wtedy jego umysł jest uległy obsesji.

 

Jeżeli mnich ulega obsesji ospałości i stanów letargicznych,

wtedy jego umysł jest uległy obsesji.

 

Jeżeli mnich ulega obsesji niepokoju i wyrzutów sumienia,

wtedy jego umysł jest uległy obsesji.

 

Jeżeli mnich ulega obsesji wątpliwości,

wtedy jego umysł jest uległy obsesji.

 

Jeżeli mnich jest zaabsorbowany spekulacjami na temat świata,

wtedy jego umysł ulega obsesji.

 

Jeżeli mnich jest zaabsorbowany spekulacjami na temat drugiego świata,

wtedy jego umysł ulega obsesji.

 

Jeżeli mnich jest zajęty kłóceniem się i sprzeczaniem i jest głęboko pogrążony w dysputach,

raniąc innych słownymi ostrzami,

wtedy jego umysł jest uległy obsesji.

 

Rozumie on w ten sposób:

„Nie ma nieporzuconych obsesji u mnie,

której mógłby ulec mój umysł w taki sposób,

że nie wiedziałbym ani nie widziałbym rzeczy takimi jakimi są.

 

Mój umysł jest dobrze przysposobiony do przebudzenia się na prawdy”.

 

To jest pierwsza wiedza osiągnięta przez niego,

co szlachetna,

transcendentalna i niedzielona ze zwykłymi ludźmi.

 

  1. I znów szlachetny uczeń rozumie tak:

„Kiedy podążam,

rozwijam i kultywuję ten pogląd,

czy uzyskuję wewnętrzny spokój,

czy osobiście uzyskuję wyciszenie?”

 

Rozumie on tak:

„Kiedy podążam,

rozwijam i kultywuję ten pogląd,

uzyskuję wewnętrzny spokój,

osobiście uzyskuję wyciszenie”.

 

To jest druga wiedza osiągnięta przez niego,

co szlachetna,

transcendentalna i niedzielona ze zwykłymi ludźmi.

 

  1. I znów szlachetny uczeń rozważa tak:

„Czy jest jakiś inny pustelnik czy bramin poza (Nauką Buddy) posiadający pogląd taki jak ja posiadam?”

Rozumie on tak:

„Nie ma innego pustelnika czy bramina poza (Nauką Buddy) posiadającego pogląd taki jak ja posiadam”.

 

To jest trzecia wiedza osiągnięta przez niego,

co szlachetna,

transcendentalna i niedzielona ze zwykłymi ludźmi.

 

  1. I znów szlachetny uczeń rozważa tak:

„Czy posiadam charakter osoby posiadającej właściwy pogląd?”

 

Jaki jest charakter osoby posiadającej właściwy pogląd?

 

To jest charakter osoby posiadającej właściwy pogląd:

„Chociaż może popełnić jakieś wykroczenie co do którego wymagana jest rehabilitacja,

to jednak od razu je wyznaje,

odkrywa i odsłania Nauczycielowi czy mądrym towarzyszom w świętym życiu i po uczynieniu tego podejmuje się wstrzemięźliwości na przyszłość.

 

Tak jak młody delikatny niemowlak leżący bezwładnie od razu odsuwa się gdy dotknie ręką czy nogą płonącego węgla,

taki jest charakter osoby posiadającej właściwy pogląd.

 

Rozumie on tak:

„Posiadam charakter osoby posiadającej właściwy pogląd”.

 

To jest czwarta wiedza osiągnięta przez niego,

co szlachetna,

transcendentalna i niedzielona ze zwykłymi ludźmi.

 

  1. I znów,

szlachetny uczeń rozważa tak:

„Czy posiadam charakter osoby posiadającej właściwy pogląd?”

 

Jaki jest charakter osoby posiadającej właściwy pogląd?

 

To jest charakter osoby posiadającej właściwy pogląd:

 

Chociaż może być aktywny w wielu sprawach dla swych towarzyszy w świętym życiu,

jednak ma głęboki szacunek dla treningu w wyższej cnocie,

treningu w wyższym umyśle i treningu w wyższej wiedzy.

 

Tak jak krowa z nowym cielakiem,

podczas gdy się pasie obserwuje swego cielaka,

tak też taki jest charakter osoby posiadającej właściwy pogląd.

 

Rozumie on tak:

„Posiadam charakter osoby posiadającej właściwy pogląd”.

 

To jest piąta wiedza osiągnięta przez niego,

co szlachetna,

transcendentalna i niedzielona ze zwykłymi ludźmi.

 

  1. I znów szlachetny uczeń rozważa tak:

„Czy posiadam siłę osoby posiadającej właściwy pogląd?”

 

Jaka jest siła osoby posiadającej właściwy pogląd?

 

To jest siła osoby posiadającej właściwy pogląd:

 

Kiedy Dhamma i Dyscyplina proklamowane przez Tathagatę jest nauczana,

bacznie uważa,

skłania ku temu swą uwagę,

angażuje się w nią całym swym umysłem,

słucha Dhammy żywotnie zainteresowany.

Rozumie on tak:

„Posiadam siłę osoby posiadającej właściwy pogląd”.

 

To jest szósta wiedza osiągnięta przez niego,

co szlachetna,

transcendentalna i niedzielona ze zwykłymi ludźmi.

 

  1. I znów szlachetny uczeń rozważa tak:

„Czy posiadam siłę osoby posiadającej właściwy pogląd?”

 

Jaka jest siła osoby posiadającej właściwy pogląd?

To jest siła osoby posiadającej właściwy pogląd:

Kiedy Dhamma i Dyscyplina proklamowane przez Tathagatę jest nauczana,

zdobywa inspirację w znaczeniu,

zdobywa inspirację w Dhammie,

zdobywa zadowolenie połączone z Dhammą.

Rozumie on tak:

„Posiadam siłę osoby posiadającej właściwy pogląd”.

 

To jest siódma wiedza osiągnięta przez niego,

co szlachetna,

transcendentalna i niedzielona ze zwykłymi ludźmi.

 

  1. Kiedy szlachetny uczeń posiada te siedem czynników dobrze wyszukał charakter dla realizacji owocu wchodzącego w strumień.

 

Kiedy szlachetny uczeń posiada te siedem czynników posiada owoc wchodzącego w strumień.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

Majjhima Nikàya I
49.
Na zaproszenie Brahmy

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”. –

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi,

przy pewnej okazji,

kiedy mieszkałem w Ukkattha,

u korzenia Królewskiego Drzewa Sala u Brahmy Baki pojawił się zgubny pogląd (o jego własnej trwałości i absolutności).

Zdałem sobie sprawę z myśli powstałych w umyśle Brahmy i …

pojawiłem się w tamtym świecie.

 

Brahma Baka zobaczył mnie nadchodzącego i rzekł:

„Zapraszam dobry panie!

Witam dobrego pana!

 

Dużo czasu minęło odkąd ostatnio tu zaszedłeś.

Dobry panie,

to jest wieczne,

to jest totalnością,

to nie jest podmiotem przemijania gdyż ani się to rodzi ani starzeje ani umiera ani nie zanika ani nie pojawia ponownie i poza to nie ma ucieczki”.

 

Wtedy Mara Zły wszedł w członka zgromadzenia Brahmy i rzekł do mnie:

 

„Mnichu, mnichu uwierz mu,

poniechaj niedowierzania,

gdyż to jest Brahma,

Wielki Brahma,

Transcendentalna Istota nietranscendentalnego,

Wszechwiedzący Dzierżyciel Mistrzostwa,

Pan Czyniciel i Twórca,

Najwyższy Łaskawca,

Mistrz i Ojciec tych co są i kiedykolwiek będą.

 

Przed twoim czasem,

mnichu byli pustelnicy i bramini w świecie,

którzy potępili ziemię przez odrazę do ziemi,

którzy potępili wodę …

ogień …

powietrze …

istoty …

bogów …

Pajapati …

Pana Ras …

którzy potępili Brahmę przez odrazę do Brahmy,

a po rozpadzie ciała z odcięciem oddechu ustanowili się w podrzędnych ciałach.

 

Przed twoim czasem,

mnichu byli pustelnicy i bramini w świecie,

którzy wychwalali wszystko to przez miłość do tego,

a po rozpadzie ciała z odcięciem oddechu ustanowili się w nadrzędnych ciałach.

 

Zatem mnichu powiadam ci to:

,Bądź pewny,

dobry panie robić tylko to co mówi Brahma.

 

Nigdy nie przekraczaj słowa Brahmy,

bo gdy tak zrobisz,

mnichu to będziesz jak człowiek próbujący zawrócić padający na niego promień światła kijem,

lub jak człowiek który stracił oparcie dla rąk i nóg na ziemi i ześlizgnął się w przepaść.

 

Bądź pewny dobry panie by robić tylko tak jak mówi Brahma,

nigdy nie przekraczaj słowa Brahmy.

 

Czy nie widzisz Boskiego Zgromadzenia siedzącego tutaj, mnichu?’” –

i Mara Zły wezwał Boskie Zgromadzenia na świadków“.

 

Kiedy to zostało powiedziane odrzekłem Marze Złemu:

”Znam cię Zły,

nie wyobrażaj sobie:

‚On mnie nie zna‘.

Ty jesteś Mara Zły a Brahma i Boskie Zgromadzenie z jego członkami,

wszyscy wpadli pod twoją kontrolę.

Ty Maro myślisz,

że ja także popadłem pod twoją kontrolę,

ale tak nie jest”.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

Brahma Baka rzekł mi:

„Dobry panie,

mówię o trwałym,

że jest trwałe,

o stałym,

że jest stałe,

o wiecznym,

że jest wieczne,

o totalności,

że jest totalnością,

o tym co nie jest podmiotem zaniku,

że nie jest podmiotem zaniku,

o tym co ani się rodzi ani nie starzeje ani nie umiera ani nie zanika ani pojawia ponownie,

i o tym poza co nie ma ucieczki,

że poza to nie ma ucieczki.

 

Przed twoim czasem mnichu,

byli pustelnicy i bramini w świecie,

których ascetyzm trwał tak długo jak całe twoje życie.

 

Wiedzieli,

kiedy była ucieczka poza,

że jest ucieczka poza,

a kiedy nie było ucieczki poza,

że nie ma ucieczki poza.

 

Zatem mnichu powiadam ci to:

poza to nie ma ucieczki i próbując jej napotkasz ostatecznie tylko zmęczenie i rozczarowanie.

Jeżeli uwierzysz w ziemię …

wodę …

ogień …

powietrze …

istoty …

bogów …

Pajapati …

Jeżeli uwierzysz w Brahmę,

będziesz tym kto spoczywa blisko mnie w moim obszarze jak i będziesz dla mnie pracować pod moją wolą i karą”.

 

„Ja również to wiem,

Brahmo.

Ale rozumiem twój zasięg i wpływ tak:

‚Brahmy Baki moc,

jego potęga jego obecność rozciągają się tak daleko,

nie dalej’”.

 

„Dobry panie,

jak daleko rozumiesz mój zasięg i wpływ?“

 

Tak daleko gdzie krążą księżyc i słońce

 

Jaśniejąc i promieniując na cztery strony.

 

Ponad tysiąc razy szerzej niż świat

 

Sięgają twoja moc i wpływ.

 

I znasz zarówno wysokie jak i niskie

 

I tych opanowanych przez pożądanie i tych wolnych od pożądania

 

Stan tego co jest tak i inaczej

 

I stworzeń początek i przemijanie.

 

Tak daleko rozumiem twój zasięg i twój wpływ.

 

Jednak są tu trzy inne ciała bogów Brahmy,

których ani nie znasz ani nie widzisz a które ja znam i widzę.

 

Jest ciało zwane Abhassara (Strumienistej Radiacji) skąd przeminąłeś i pojawiłeś się tutaj.

 

Ale z długim trwaniem tutaj twoja pamięć o nim zanikła i nie widzisz tego,

ale ja to znam i widzę.

Stojąc tak jak stoję,

nie na tym samym poziomie bezpośredniej wiedzy tak jak ty,

to nie mniej znam a więcej.

 

I tak samo z ciągle wyższymi ciałami Subhakinna (Lśniącej Chwały) i Vehapphala (Wielkiego Owocu).

 

Brahmo,

mając bezpośrednią wiedzę o ziemi jako o ziemi i mając bezpośrednią wiedzę o tym co nie koesencjonalne z ziemistością ziemi,

nie roszczę sobie być ziemią,

nie roszczę sobie być w ziemi,

nie roszczę sobie być poza ziemią,

nie roszczę sobie ziemi jako mojej,

nie czynię afirmacji o ziemi.

 

Mając bezpośrednią wiedzę o wodzie jako o wodzie …

ogniu …

powietrzu …

istotach …

Pajapati …

Brahmie …

Abhassara …

Subhakinna …

Vehappala …

transcendentalnej Istocie (Abhubhu) …

 

Mając bezpośrednią wiedzę o wszystkości wszystkiego i mając bezpośrednią wiedzę o tym co nie koesencjonalne z wszystkością wszystkiego,

nie roszczę sobie być wszystkim,

nie roszczę sobie być we wszystkim,

nie roszczę sobie być poza wszystkim,

nie roszczę sobie wszystkiego jako mojego,

nie czynię afirmacji o wszystkim.

 

Stojąc tak,

również,

tak jak stoję,

to nie mniej znam a więcej“.

 

„Dobry panie,

jeżeli rościsz sobie dostęp do tego co nie koesencjonalne z wszystkością wszystkiego,

żeby nie okazało się to daremne i puste”.

 

Świadomość co nie czyni ukazania,

 

Ani nie ma do czynienia ze skończonością

 

Nie roszcząca sobie istnienia poza wszystkim:

 

oto co nie koesencjonalne z ziemistością ziemi,

z wodnistością wody …

z wszystkością wszystkiego.

 

„Zatem,

dobry panie,

zniknę tobie“.

 

„Zatem Brahmo,

zniknij mi jeżeli potrafisz“.

 

Wtedy Brahma Baka myśląc:

„Zniknę mnichowi Gotamie,

zniknę mnichowi Gotamie”

nie był zdolny tego uczynić.

 

Powiedziałem:

„Zatem Brahmo,

zniknę tobie”.

 

„Zatem dobry panie,

zniknij mi jeżeli potrafisz”.

 

Uczyniłem determinację nadnaturalnej mocy w taki sposób:

„Niech w zasięgu Brahmy i Zgromadzenia słyszą dźwięk mojego głosu bez widzenia mnie”

i po zniknięciu wygłosiłem strofę:

 

Dostrzegam lęk w każdym sposobie istnienia

 

Włączając istnienie szukające nie-istnienia;

 

Nie ma sposobu istnienia,

który afirmuję

 

Nie rozmiłowując się w niczym,

niczego nie utrzymuję.

 

Wtedy Brahma Baka i Zgromadzenie ze wszystkimi jego członkami zadziwili się i zachwycili i powiedzieli:

 

„To cudowne,

to wspaniałe,

panowie.

 

Ten mnich Gotama,

który odszedł w bezdomność z rodu Sakyów ma taką wielką moc i potęgę jakiej nigdy przedtem jeszcze nie widzieliśmy.

 

Panowie,

chociaż żyjąc w pokoleniu rozmiłowanym w istnieniu,

kochającym istnienie,

znajdującym zadowolenie w istnieniu,

wyeliminował istnienie wraz z jego korzeniem“.

 

Wtedy Mara Zły wszedł z jednego z członków Zgromadzenia i rzekł:

„Dobry panie,

jeżeli to jest to co wiesz,

jeżeli to jest to co odkryłeś,

nie prowadź ku temu swoich świeckich wyznawców ani tych co odeszli w bezdomność,

nie ucz ich swojej Dhammy i nie budź w nich tęsknoty za Dhammą.

 

Przed twoim czasem,

mnichu byli pustelnicy i bramini w świecie,

ogłaszający się spełnionymi i całkowicie oświeconymi,

którzy tak zrobili,

ale po rozpadzie ciała z odcięciem oddechu ustanowili się w podrzędnych ciałach.

Przed twoim czasem,

mnichu,

byli również pustelnicy i bramini w świecie,

którzy tego nie zrobili i po rozpadzie ciała,

z odcięciem oddechu ustanowili się w nadrzędnych ciałach.

 

Tak więc mnichu,

powiadam ci,

bądź pewny,

panie tego by trwać nieaktywnym,

poświęcając się przyjemnemu przebywaniu tutaj i teraz.

 

Lepiej to pozostawić niezdeklarowanym.

 

Dobry panie,

zatem nie informuj nikogo innego o tym wszystkim”.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

odrzekłem:

„Znam cię Zły.

To nie z powodu współczucia i pragnienia mojego dobra mówisz w ten sposób.

Myślisz,

że ci których pouczę w Dhammie,

wyjdą poza twój zasięg.

 

Ci pustelnicy i bramini,

których wspomniałeś,

którzy ogłaszali się być spełnionymi i całkowicie przebudzonymi,

w rzeczywistości nimi nie byli,

ale ja jestem takim jakim się ogłaszam,

spełnionym,

w pełni oświeconym.

 

Tathagata jest taki niezależnie czy uczy swoich wyznawców czy nie,

czy prowadzi swoich uczniów czy tego nie robi.

 

Dlaczego tak jest?

Ponieważ takie skazy powodujące splamienia powodujące odnowienie istnienia,

niosące niepokój,

dojrzewające cierpieniem,

produkujące przyszłe narodziny i starość i śmierć są u niego ucięte u korzenia,

uczynione jak palmowy pieniek,

wyeliminowane tak,

że nie są powodem przyszłego powstania,

jak i drzewo palmowe jest niezdolne do wzrostu kiedy jego korona jest odcięta”.

 

Skoro Mara nie miał więcej nic do powiedzenia i z okazji zaproszenia Brahmy (bym zniknął) ta rozprawa może być nazwana

„Na zaproszenie Brahmy”.

 

Majjhima Nikàya I
50. Napomnienie Mary

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji czcigodny Maha Moggallana mieszkał w kraju Bhagga w Sumsumaragira w Gaju Bhesakala w Parku Jeleni.

 

  1. Przy tej okazji czcigodny Maha Moggallana spacerował tam i z powrotem na otwartej przestrzeni.

 

I przy tej okazji Mara Zły wszedł do żołądka czcigodnego Maha Moggallany i dostał się do jego jelit.

 

Wtedy czcigodny Maha Moggallana rozważył w ten sposób:

 

„Dlaczego mój żołądek jest taki ciężki?

Można by przypuszczać,

że jest pełen fasoli”.

 

I tak opuścił ścieżkę i udał się do miejsca swego pobytu,

gdzie usiadł na przygotowanym siedzeniu.

 

  1. Kiedy usiadł,

przebadał się uważnie i zobaczył,

że Mara Zły wszedł do jego żołądka i dostał się do jelit.

 

Kiedy to zobaczył,

rzekł:

„Wychodź Zły, wychodź Zły,

nie dręcz Tathagaty,

nie dręcz ucznia Tathagaty,

inaczej doprowadzi cię to do twojej krzywdy i cierpienia na długi czas”.

 

  1. Wtedy Mara Zły pomyślał:

„Ten pustelnik nie zna mnie, nie widzi mnie,

gdy to mówi.

 

Nawet jego nauczyciel nie poznał mnie tak szybko,

jak zatem mógłby poznać mnie ten uczeń”.

 

  1. Wtedy czcigodny Maha Moggallana rzekł:

 

„Mimo to znam cię Zły.

Nie myśl sobie:

‚On minie nie zna‘.

 

Jesteś Marą o Zły.

 

Myślisz:

‚Ten pustelnik nie zna mnie,

nie widzi mnie,

gdy to mówi.

 

Nawet jego nauczyciel nie poznał mnie tak szybko,

jak zatem mógłby poznać mnie ten uczeń’”.

 

  1. Wtedy Mara Zły pomyślał:

„Ten pustelnik poznał mnie,

zobaczył mnie,

kiedy to powiedział‘

i wyszedł przez usta czcigodnego Maha Moggallany i stanął naprzeciwko drzwi.

 

  1. Wtedy czcigodny Maha Moggallana zobaczył go stojącego tam i rzekł:

„Tam również cię widzę Zły.

Nie myśl sobie ‚On mnie nie widzi‘.

Stoisz przy drzwiach,

Zły.

 

  1. Zły,

zdarzyło się kiedyś,

że byłem Marą o imieniu Dusi i miałem siostrę Kali.

 

Ty byłeś jej synem,

także byłeś moim siostrzeńcem.

 

  1. Przy tamtej okazji Zrealizowany Kakusandha,

spełniony i całkowicie przebudzony pojawił się na świecie.

Zrealizowany Kakusandha miał pomyślną parę głównych uczniów zwanych Vidhura i Sanjiva.

 

Wśród wszystkich uczniów Zrealizowanego Kakusandhy,

spełnionego i całkowicie przebudzonego nie było nikogo równego czcigodnemu Vidhurze w nauczaniu Dhammy.

Oto jak czcigodny Vidhura posiadł desygnację ‚Vidhura‘.

Ale czcigodny Sanjiva odchodził do lasu czy do korzenia drzewa czy do pustej chatki i wkraczał bez kłopotów we wstrzymanie percepcji i uczucia.

 

  1. Zdarzyło się kiedyś,

o Zły,

że czcigodny Sanjiva siedział u korzenia pewnego drzewa i wkroczył we wstrzymanie percepcji i uczucia.

 

Pewni pasterze krów i pastorze owiec i oracze przechodząc zobaczyli czcigodnego Sanjivę siedzącego u korzenia drzewa po tym jak wszedł we wstrzymanie percepcji i uczucia i pomyśleli:

‚To cudowne,

to wspaniale!

Ten siedzący tutaj pustelnik jest martwy.

Spalmy jego ciało‘.

 

Wtedy pasterze krów,

pasterze owiec i oracze zebrali trawę,

drzewo i krowie łajno i po złożeniu tego przy ciele czcigodnego Sanjivy,

podpalili i poszli swoją drogą.

 

  1. O Zły,

gdy skończyła się noc,

czcigodny Sanjiva wyszedł z tego osiągnięcia.

 

Otrzepał swą szatę i wtedy o poranku ubrał się i zabierając swą miskę udał się do wioski na żebraczy obchód.

Pasterze krów,

pasterze owiec i oracze przechodząc zobaczyli czcigodnego Sanjivę wędrującego żebrając o jedzenie i pomyśleli:

‚To cudowne,

to wspaniałe!

Ten pustelnik,

który siedział tam martwy,

wrócił z powrotem do życia‘.

 

Oto jak czcigodny Sanjiva otrzymał desygnację ‚Sanjiva‘.

 

  1. Wtedy,

o Zły,

Mara Dusi rozważył w ten sposób:

‚Są ci cnotliwi mnisi o dobrym charakterze,

ale nie znam ich przychodzenia i odchodzenia.

 

Opanuję braminów gospodarzy mówiąc im:

‚Chodźcie lżyjcie,

urągajcie,

besztajcie,

dokuczajcie tym cnotliwym mnichom o dobrym charakterze,

może wtedy,

gdy będą tak lżeni,

besztani,

poddawani urąganiu,

dokuczaniu przez was,

pewna zmiana nastąpi w ich umysłach,

przy której Mara Dusi znajdzie sposobność‘.

 

  1. Wtedy Mara Dusi opanował tych braminów gospodarzy mówiąc:

 

‚Chodźcie lżyjcie,

urągajcie,

besztajcie,

dokuczajcie tym cnotliwym mnichom o dobrym charakterze,

może wtedy,

gdy będą tak lżeni,

besztani poddawani urąganiu,

dokuczaniu przez was,

pewna zmiana nastąpi w ich umysłach,

przy której Mara Dusi znajdzie sposobność‘.

 

Wtedy gdy Mara Dusi opanował tych braminów gospodarzy,

oni lżyli,

urągali,

besztali,

dokuczali tym cnotliwym mnichom o dobrym charakterze w taki sposób:

 

‚Ci łysi pustelnicy,

te ciemnoskóre,

podrzędne potomstwo ze stóp szlachetnie urodzonego,

ogłaszają:

‚Jesteśmy medytującymi,

jesteśmy medytującymi‘,

i z opuszczonymi ramionami,

spuszczoną głową – scherlali – medytują,

przedmedytują,

wymedytują i zamedytują.

 

Tak jak sowa na gałęzi czekająca na mysz medytuje,

przedmedytuje,

wymedytuje i zamedytuje,

czy jak szakal na brzegu rzeki czekający na rybę medytuje,

przedmedytuje,

wymedytuje i zamedytuje,

czy jak kot przy drzwiach,

kuble na śmieci czy kratce ściekowej czekający na mysz medytuje,

przedmedytuje,

wymedytuje i zamedytuje,

czy jak osioł bez ładunku stojący przy drzwiach,

kuble na śmieci czy kratce ściekowej medytuje,

przedmedytuje,

wymedytuje i zamedytuje,

tak też ci łysi pustelnicy,

te ciemnoskóre,

podrzędne potomstwo ze stóp szlachetnie urodzonego,

ogłaszają:

 

‚Jesteśmy medytującymi,

jesteśmy medytującymi‘,

i z opuszczonymi ramionami,

spuszczoną głową – scherlali – medytują,

przedmedytują,

wymedytują i zamedytują‘.

 

Przy tej okazji o Zły większość z tych ludzkich istot,

kiedy umarła,

po rozpadzie ciała pojawiła się ponownie w stanie deprywacji w nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

  1. Wtedy Zrealizowany Kakusandha spełniony i całkowicie przebudzony odezwał się do mnichów tak:

‚Mnisi,

Mara Dusi opanował braminów gospodarzy,

mówiąc im:

 

‚Chodźcie lżyjcie,

urągajcie,

besztajcie,

dokuczajcie tym cnotliwym mnichom o dobrym charakterze,

może wtedy,

gdy będą tak lżeni,

besztani poddawani urąganiu,

dokuczaniu przez was,

pewna zmiana nastąpi w ich umysłach,

przy której Mara Dusi znajdzie sposobność‘.

 

Chodźcie mnisi,

trwajcie wypełniając jedną czwartą umysłu przyjaznością i tak samo drugą część,

tak samo trzecią część i tak samo czwartą część i także poniżej jak i powyżej i dookoła;

 

trwajcie rozciągając równo na cały świat swój umysł przepełniony przyjaznością,

obfity,

wzniosły,

niezmierzalny i wolny od dolegliwości.

 

Mnisi trwajcie wypełniając jedną czwartą umysłu współczuciem i tak samo drugą część,

tak samo trzecią część i tak samo czwartą część i także poniżej jak i powyżej i dookoła;

 

trwajcie rozciągając równo na cały świat swój umysł przepełniony współczuciem,

obfity,

wzniosły, niezmierzalny i wolny od dolegliwości.

 

Mnisi trwajcie wypełniając jedną czwartą umysłu radością i tak samo drugą część,

tak samo trzecią część i tak samo czwartą część i także poniżej jak i powyżej i dookoła;

 

trwajcie rozciągając równo na cały świat swój umysł przepełniony radością,

obfity,

wzniosły,

niezmierzalny i wolny od dolegliwości.

 

Mnisi trwajcie wypełniając jedną czwartą umysłu równowagą i tak samo drugą część,

tak samo trzecią część i tak samo czwartą część i także poniżej jak i powyżej i dookoła;

 

trwajcie rozciągając równo na cały świat swój umysł przepełniony równowagą,

obfity,

wzniosły,

niezmierzalny i wolny od dolegliwości‘.

 

  1. I tak,

o Zły,

kiedy ci mnisi zostali tak pouczeni i poinstruowani przez Zrealizowanego Kakusandhę spełnionego i całkowicie przebudzonego,

po odejściu do lasu,

czy do korzenia drzewa,

czy pustej chatki trwali wypełniając jedną czwartą umysłu przyjaznością …

współczuciem …

radością …

równowagą …

rozciągając równo na cały świat swe umysły przepełnione równowagą,

obfite,

wzniosłe,

niezmierzalne i wolne od dolegliwości.

 

  1. Wtedy Zły,

Mara Dusi rozważył tak:

 

‚Chociaż robię to co robię,

ciągle nie mogę poznać przychodzenia i odchodzenia tych cnotliwych mnichów o dobrym charakterze.

 

Opanuję teraz braminów gospodarzy,

mówiąc im:

 

‚Chodźcie,

honorujcie,

respektujcie,

szanujcie,

czcijcie tych cnotliwych mnichów o dobrym charakterze,

wtedy być może,

kiedy będą tak honorowani przez was,

dojdzie do pewnej zmiany w ich umysłach przez co Mara Dusi znajdzie swoją sposobność‘.

 

  1. Wtedy Zły,

Mara Dusi opanował braminów gospodarzy,

mówiąc im:

‚Chodźcie,

honorujcie,

respektujcie,

szanujcie,

czcijcie tych cnotliwych mnichów o dobrym charakterze,

wtedy być może,

kiedy będą tak honorowani,

respektowani,

szanowani,

czczeni przez was,

dojdzie do pewnej zmiany w ich umysłach przez co Mara Dusi znajdzie swoją sposobność‘.

 

Kiedy Mara Dusi opanował braminów gospodarzy, oni honorowali,

respektowali,

szanowali,

czcili tych cnotliwych mnichów o dobrym charakterze.

 

Przy tej okazji,

o Zły,

większość tych ludzkich istot gdy umarła,

pojawiła się ponownie po rozpadzie ciała,

po śmierci,

w szczęśliwej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie.

 

  1. Wtedy o Zły,

Zrealizowany Kakusandha,

spełniony i całkowicie przebudzony odezwał się do mnichów tak:

 

‚Mnisi, Mara Dusi opanował teraz braminów gospodarzy,

mówiąc im:

‚Chodźcie,

honorujcie,

respektujcie,

szanujcie,

czcijcie tych cnotliwych mnichów o dobrym charakterze,

wtedy być może,

kiedy będą tak honorowani,

respektowani,

szanowani,

czczeni przez was,

dojdzie do pewnej zmiany w ich umysłach przez co Mara Dusi znajdzie swoją sposobność‘.

 

Chodźcie mnisi,

trwajcie kontemplując brzydkie aspekty ciała,

postrzegając zdegustowanie w jedzeniu,

postrzegając beznamiętność wobec całego świata,

kontemplując nietrwałość we wszystkich determinacjach‘.

 

  1. I tak,

o Zły,

kiedy ci mnisi zostali tak pouczeni i poinstruowani przez Zrealizowanego Kakusandhę spełnionego i całkowicie przebudzonego,

po odejściu do lasu,

czy do korzenia drzewa,

czy pustej chatki,

trwali kontemplując brzydkie aspekty ciała,

postrzegając zdegustowanie w jedzeniu,

postrzegając beznamiętność wobec całego świata,

kontemplując nietrwałość we wszystkich determinacjach.

 

  1. Wtedy z nastaniem poranka,

Zrealizowany Kakusandha,

spełniony i całkowicie przebudzony,

ubrał się i zabierając swą miskę i zewnętrzną szatę,

udał się do wioski na żebraczy obchód z czcigodnym Vidhurą jako swym pomocnikiem.

 

  1. Wtedy Mara Dusi opanował pewnego chłopca i podniósł kamień i trafił nim w głowę czcigodnego Vihurę,

rozcinając ją.

 

Z krwią płynącą z jego głowy,

czcigodny Vihura podążał blisko za Zrealizowanym Kakusandhą,

spełnionym i całkowicie przebudzonym.

 

Wtedy Zrealizowany Kakusandha odwrócił się i spojrzał na niego słonim wzrokiem:

 

‚Ten Mara Dusi nie zna granic‘,

 

i pod tym wzrokiem,

o Zły,

Mara Dusi zniknął stamtąd i pojawił się ponownie w Wielkim Piekle.

 

  1. Zły,

są trzy nazwy na Wielkie Piekło:

piekło sześciu baz dla kontaktu,

piekło,

nabijania na pale i piekło do własnego odczucia.

 

Wtedy,

o Zły,

strażnicy piekielni przyszli do mnie i powiedzieli:

 

‚Dobry panie,

gdy te paliki spotkają się w twoim sercu,

będziesz wiedział:

 

‚Smażę się w piekle od tysiąca lat‘.

 

  1. Przez wiele lat,

o Zły,

przez wiele wieków,

przez wiele mileniów,

smażyłem się w Wielkim Piekle.

 

Przez dziesięć mileniów smażyłem się w przedsionku Wielkiego Piekła,

doświadczając uczucia powstałego się przez dojrzenie działania.

 

Moje ciało miało taką samą formę jak ludzkie,

ale moja głowa miała formę rybiej głowy.

 

  1. Do czego może być porównane piekło
    Gdzie smażył się Dusi, napastujący
    ucznia Vihurę i bramina Kakhsandhę?

Paliki ze stali, nawet ze sto,
Każdy do odcierpienia osobno;
Do tego piekło dobrze może być porównane
Gdzie smażył się Dusi, napastujący
Ucznia Vihurę i bramina Kakhsandhę

 

O Ciemny, masz wiele do odcierpienia
Napastując takiego mnicha,
Ucznia Oświeconego
Który bezpośrednio zna ten fakt.

 

Pośrodku oceanu
Gdzie są rezydencje trwające eon,
Szafirowo błyszczące, ogniście się jarzące
Jasnym, półprzeźroczystym blaskiem,
Gdzie tańczą morskie nimfy o kolorach tęczy
W złożonych, zawiłych rytmach.

 

O Ciemny, masz wiele do odcierpienia
Napastując takiego mnicha,
Ucznia Oświeconego
Który bezpośrednio zna ten fakt.

 

Jestem tym który gdy zachęcony
Przez Zrealizowanego osobiście,
Potrząsnął Pałacem Migary
Swym palcem u nogi, Zgromadzenie obserwowało.

 

O Ciemny, masz wiele do odcierpienia
Napastując takiego mnicha,
Ucznia Oświeconego
Który bezpośrednio zna ten fakt.

 

Jestem tym który władając pewnie
Siłą nadnaturalnych mocy
Potrząsnął całym Pałacem Vejayanta,
Palcem u nogi by pobudzić bogów.

 

O Ciemny, masz wiele do odcierpienia
Napastując takiego mnicha,
Ucznia Oświeconego
Który bezpośrednio zna ten fakt.

 

Jestem tym który w tamtym pałacu
Postawił Sakkce pytanie:
Czy znasz przyjacielu, uwolnienie
Przez całkowite zniszczenie pragnienia?‘
Wtedy Sakka odpowiedział
Prawdziwie, na zadane mu pytanie.

 

O Ciemny, masz wiele do odcierpienia
Napastując takiego mnicha,
Ucznia Oświeconego
Który bezpośrednio zna ten fakt.

 

Jestem tym który pomyślał o postawieniu
Tego pytania Brahmie,
W Holu Sudhamma w niebie
Czy ciągle obecny jest u ciebie, przyjacielu,
Błędny pogląd kiedyś zaakceptowany?
Czy promieniowanie nieba
Jest jasno widziane przez ciebie jako przemijające?
Wtedy Brahma odpowiedział na moje pytanie
Prawdziwie i w odpowiedniej sekwencji:
Nie jest już dłużej u mnie obecny,
Panie, błędny pogląd który uprzednio utrzymywałem;
Wszelkie promieniowanie nieba
Teraz widzę jasno jako przemijające;
Odwołuję moje poprzednie twierdzenie
Że jest to trwałe, wieczne.

 

O Ciemny, masz wiele do odcierpienia
Napastując takiego mnicha,
Ucznia Oświeconego
Który bezpośrednio zna ten fakt.

 

Jestem tym który, przez wyzwolenie
Dotknął szczytu Góry Sineru,
Odwiedził Indie i Pubbavideha
I wszystkie regiony na ziemi.

 

O Ciemny, masz wiele do odcierpienia
Napastując takiego mnicha,
Ucznia Oświeconego
Który bezpośrednio zna ten fakt.

 

Nigdy nie było ognia
O intencji ‚Niech spalę głupca‘.
Ale głupiec który atakuje ogień
Parzy się przez własne działanie.

I tak jest z tobą o Maro:
Atakując Tathagatę
Jak głupiec który bawi się ogniem,
Sam siebie spalasz.

Atakując Tathagatę
Tworzysz wielką przewinę.
Zły, czy wyobrażasz sobie
Z twoje zło nie dojrzeje?

Czyniąc tak gromadzisz zło
Które będzie trwało długo o Kończycielu!
Maro unikaj Oświeconych,
Nie odgrywaj swoich trików na mnichach”.

 

Tak mnich przepędził Marę
W gąszcze Bhesakala
Gdzie posępny duch
Zniknął z miejsca.

 

++