Buddha-pol3.doc

 

Buddhas Reden polnisch 3

 

MAJJHIMA NIKâYA III
101. W Devadaha

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w kraju Sakyan w mieście Sakyan zwanym Devadaha.

 

Tam Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi, są pewni pustelnicy i bramini,

którzy utrzymują taką doktrynę,

i pogląd:

 

‚Cokolwiek ta osoba czuje,

czy to przyjemność czy ból

czy ani-ból-ani-przyjemność,

wszystko to jest powodowane tym co

było uczynione w przeszłości.

 

I tak,

przez anihilację ascetyzmem przeszłych działań

i nie czynienie świeżych działań,

nie będzie konsekwencji w przyszłości.

 

Ze zniszczeniem działania

jest zniszczenie cierpienia.

 

Ze zniszczeniem cierpienia

jest zniszczenie uczucia.

 

Ze zniszczeniem uczucia,

wszelkie cierpienie jest wyczerpane‘.

 

  1. Idę do Niganthów,

którzy tak mówią i mówię:

 

‚Przyjaciele Niganthowie,

czy to prawda,

że utrzymujecie taką doktrynę i pogląd:

 

‚Cokolwiek ta osoba czuje,

czy to przyjemność czy ból

czy ani-ból-ani-przyjemność,

 

wszystko to jest powodowane tym co

było uczynione w przeszłości.

 

I tak,

przez anihilację ascetyzmem przeszłych działań

i nie czynienie świeżych działań,

nie będzie konsekwencji w przyszłości.

 

Ze zniszczeniem działania

jest zniszczenie cierpienia.

 

Ze zniszczeniem cierpienia

jest zniszczenie uczucia.

 

Ze zniszczeniem uczucia,

wszelkie cierpienie jest wyczerpane‘?

 

Jeżeli zapytani w ten sposób

Niganthowie przyznają to i mówią: ‚Tak‘,

 

mówię do nich:

 

  1. ‚Ale przyjaciele,

czy wiecie,

 

że istnieliście w przeszłości

i że nie jest tak,

że nie istnieliście?‘

 

‚Nie, przyjacielu‘.

 

‚Ale przyjaciele,

czy wiecie,

że czyniliście złe działania w przeszłości

i nie powstrzymywaliście się od nich?‘

 

‚Nie, przyjacielu‘.

 

‚Ale przyjaciele,

czy wiecie,

że tyle cierpienia się wyczerpało,

lub tyle jest jeszcze do wyczerpania,

 

czy, że kiedy tyle cierpienia zostanie wyczerpane,

wszelkie cierpienie zostanie wyczerpane?‘

 

‚Nie, przyjacielu‘.

 

‚Ale czy wiecie czym jest porzucenie niekorzystnych stanów

i czym jest kultywacja korzystnych stanów

tutaj i teraz?‘

 

‚Nie, przyjacielu‘.

 

  1. ‚Zatem przyjaciele,

wydaje się, że nie wiecie,

że istnieliście w przeszłości,

 

i że nie jest tak,

że nie istnieliście;

 

że czyniliście złe działania w przeszłości

i nie powstrzymywaliście się od nich;

 

że tyle cierpienia się wyczerpało,

lub tyle jest jeszcze do wyczerpania;

 

że kiedy tyle cierpienia zostanie wyczerpane,

wszelkie cierpienie zostanie wyczerpane;

 

ani czym jest porzucenie niekorzystnych stanów

i czym jest kultywacja korzystnych stanów

tutaj i teraz.

 

Skoro tak,

to nie jest odpowiednim dla czcigodnych Niaganthów deklarować:

 

‚Cokolwiek ta osoba czuje,

czy to przyjemność czy ból

czy ani-ból-ani-przyjemność,

 

wszystko to jest powodowane tym co

było uczynione w przeszłości.

 

I tak, przez anihilację ascetyzmem przeszłych działań

i nie czynienie świeżych działań

nie będzie konsekwencji w przyszłości.

 

Ze zniszczeniem działania

jest zniszczenie cierpienia.

 

Ze zniszczeniem cierpienia

jest zniszczenie uczucia.

 

Ze zniszczeniem uczucia,

wszelkie cierpienie jest wyczerpane‘.

 

  1. Gdybyście,

przyjaciele Niganthowie wiedzieli,

że istnieliście w przeszłości,

 

i że nie jest tak,

że nie istnieliście;

 

że czyniliście złe działania w przeszłości

i nie powstrzymywaliście się od nich;

 

że tyle cierpienia się wyczerpało,

lub tyle jest jeszcze do wyczerpania;

 

że kiedy tyle cierpienia zostanie wyczerpane,

wszelkie cierpienie zostanie wyczerpane;

 

i czym jest porzucenie niekorzystnych stanów

i czym jest kultywacja korzystnych stanów

tutaj i teraz;

 

to byłoby odpowiednim dla czcigodnych Niaganthów deklarować:

 

‚Cokolwiek ta osoba czuje,

czy to przyjemność czy ból

czy ani-ból-ani-przyjemność,

 

wszystko to jest powodowane tym co

było uczynione w przeszłości.

 

I tak,

przez anihilację ascetyzmem przeszłych działań

i nie czynienie świeżych działań nie

będzie konsekwencji w przyszłości.

 

Ze zniszczeniem działania

jest zniszczenie cierpienia.

 

Ze zniszczeniem cierpienia

jest zniszczenie uczucia.

 

Ze zniszczeniem uczucia,

wszelkie cierpienie jest wyczerpane‘.

 

  1. Przyjaciele Niganthowie,

załóżmy,

że człowiek byłby zraniony przez strzałę grubo posmarowaną trucizną

i z tego powodu odczuwałby bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia.

 

Wtedy jego przyjaciele i towarzysze, krewni i rodzina

sprowadziliby chirurga.

 

Chirurg okroiłby ranę dookoła nożem,

wysondował strzałę sondą,

wyciągnął strzałę

i zastosował medyczny kauteryzer na otwartą ranę,

 

i na każdym etapie ten człowiek czułby bolesne,

przenikające,

przeszywające uczucia.

 

Wtedy, później,

gdy rana by się zagoiła i pokryła skórą,

 

ten człowiek byłby szczęśliwym,

niezależnym,

panem samego siebie,

zdolnym pójść tam gdzie chce.

 

Mógłby pomyśleć:

‚Dawniej,

gdy byłem zraniony przez strzałę grubo posmarowaną trucizną,

 

z tego powodu odczuwałem bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia.

 

Wtedy moi przyjaciele i towarzysze, krewni i rodzina

sprowadzili chirurga.

 

Chirurg okroił ranę dookoła nożem,

wysondował strzałę sondą,

wyciągnął strzałę

i zastosował medyczny kauteryzer na otwartą ranę,

 

i na każdym etapie czułem bolesne,

przenikające,

przeszywające uczucia.

 

Ale teraz, gdy rana się zagoiła i pokryła skórą,

jestem szczęśliwy,

niezależny,

zdolny pójść tam gdzie chcę‘.

 

  1. Tak też, przyjaciele Niganthowie,

gdybyście wiedzieli że istnieliście w przeszłości

i że nie jest tak, że nie istnieliście;

 

że czyniliście złe działania w przeszłości

i nie powstrzymywaliście się od nich;

 

że tyle cierpienia się wyczerpało,

lub tyle jest jeszcze do wyczerpania;

 

że kiedy tyle cierpienia zostanie wyczerpane,

wszelkie cierpienie zostanie wyczerpane;

 

i czym jest porzucenie niekorzystnych stanów

i czym jest kultywacja korzystnych stanów

tutaj i teraz;

 

to byłoby odpowiednim dla czcigodnych Niaganthów deklarować:

 

‚Cokolwiek ta osoba czuje,

czy to przyjemność czy ból

czy ani-ból-ani-przyjemność,

 

wszystko to jest powodowane tym co

było uczynione w przeszłości.

 

I tak,

przez anihilację ascetyzmem przeszłych działań

i nie czynienie świeżych działań,

nie będzie konsekwencji w przyszłości.

 

Ze zniszczeniem działania

jest zniszczenie cierpienia.

 

Ze zniszczeniem cierpienia

jest zniszczenie uczucia.

 

Ze zniszczeniem uczucia,

wszelkie cierpienie jest wyczerpane‘.

 

  1. Ale skoro, przyjaciele Niganthowie,

nie wiecie,

że istnieliście w przeszłości,

i że nie jest tak,

że nie istnieliście;

 

że czyniliście złe działania w przeszłości i nie powstrzymywaliście się od nich;

 

że tyle cierpienia się wyczerpało,

lub tyle jest jeszcze do wyczerpania;

 

że kiedy tyle cierpienia zostanie wyczerpane,

wszelkie cierpienie zostanie wyczerpane;

 

ani czym jest porzucenie niekorzystnych stanów

i czym jest kultywacja korzystnych stanów

tutaj i teraz.

 

Skoro tak,

to nie jest odpowiednim dla czcigodnych Niaganthów deklarować:

 

‚Cokolwiek ta osoba czuje,

czy to przyjemność czy ból

czy ani-ból-ani-przyjemność,

 

wszystko to jest powodowane tym co

było uczynione w przeszłości.

 

I tak, przez anihilację ascetyzmem przeszłych działań

i nie czynienie świeżych działań,

nie będzie konsekwencji w przyszłości.

 

Ze zniszczeniem działania

jest zniszczenie cierpienia.

 

Ze zniszczeniem cierpienia

jest zniszczenie uczucia.

 

Ze zniszczeniem uczucia,

wszelkie cierpienie jest wyczerpane‘.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

Niganthowie powiedzieli mi:

 

‚Przyjacielu,

Nigantha Nataputta jest wszechwiedzącym i wszystkowidzącym

i ogłasza, że ma pełną wiedzę i wizję taką:

 

‚Czy idę

czy stoję

czy śpię,

czy jestem przebudzony,

 

wiedza i wizja są stale i nieprzerwanie u mnie obecne‘.

 

Mówi on:

‚Niganthowie,

czyniliście złe działania w przeszłości,

wyczerpujcie je przez wykonywanie praktyk ascetycznych.

 

I gdy tu i teraz będziecie powstrzymani ciałem,

mową i umysłem,

to jest nieczynienie złych działań na przyszłość.

 

I tak przez anihilację ascetyzmem przeszłych działań

i nie czynienie świeżych działań,

nie będzie konsekwencji w przyszłości.

 

Ze zniszczeniem działania,

jest zniszczenie cierpienia.

 

Ze zniszczeniem cierpienia

jest zniszczenie uczucia.

 

Ze zniszczeniem uczucia,

wszelkie cierpienie jest wyczerpane‘.

 

Aprobujemy i akceptujemy to,

i tak jesteśmy zadowoleni‘.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

powiedziałem Niganthom:

 

‚Jest pięć rzeczy,

przyjaciele Niganthawie,

które mogą się przejawić na dwa różne sposoby

tutaj i teraz.

 

Jakie pięć?

 

To wiara,

aprobata,

oralna tradycja,

rozumne przemyślenie,

i refleksyjna aprobata poglądu.

 

Te pięć rzeczy może przejawić się na dwa sposoby,

tutaj i teraz.

 

I tu, jaki rodzaj wiary czcigodni Niganthowie mają w nauczyciela,

który mówi w ten sposób o przeszłości?

 

Jaki rodzaj aprobaty,

jaki rodzaj oralnej tradycji,

jaki rodzaj rozumowego wnioskowania,

jaki rodzaj refleksyjnej akceptacji poglądu?‘

 

Mówiąc w ten sposób,

mnisi,

nie widzę żadnej uprawnionej obrony dla pozycji Niganthów.

 

  1. I znów, mnisi,

powiedziałem Niganthom:

 

‚Jak myślicie przyjaciele?

 

Kiedy jest intensywne ćwiczenie,

intensywny wysiłek,

 

czy czujecie bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia z uwagi na ćwiczenie?

 

Ale kiedy nie ma intensywnego ćwiczenia,

czy wtedy nie czujecie bolesnych,

piekących przeszywających uczuć?‘

 

‚Kiedy jest intensywne ćwiczenie,

intensywny wysiłek,

wtedy czujemy bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia z uwagi na ćwiczenie.

 

Ale kiedy nie ma intensywnego ćwiczenia,

wtedy nie czujemy bolesnych,

przenikliwych przeszywających uczuć z uwagi na ćwiczenie‘.

 

  1. Zatem wydaje się, przyjaciele Niganthowie,

że kiedy jest intensywne ćwiczenie,

intensywny wysiłek,

wtedy czujecie bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia z uwagi na ćwiczeniem.

 

Ale kiedy nie ma intensywnego ćwiczenia,

wtedy nie czujecie bolesnych, przenikliwych,

przeszywających uczuć z uwagi na ćwiczenie‘.

 

Skoro tak,

to nie jest odpowiednim

dla czcigodnych Niganthów deklarować:

 

‚Cokolwiek ta osoba czuje,

czy to przyjemność czy ból

czy ani-ból-ani-przyjemność,

 

wszystko to jest powodowane tym co

było uczynione w przeszłości.

 

I tak, przez anihilację ascetyzmem przeszłych działań

i nie czynienie świeżych działań,

nie będzie konsekwencji w przyszłości.

 

Ze zniszczeniem działania

jest zniszczenie cierpienia.

 

Ze zniszczeniem cierpienia

jest zniszczenie uczucia.

 

Ze zniszczeniem uczucia,

wszelkie cierpienie jest wyczerpane‘.

 

  1. Jeżeli, przyjaciele Niganthowie, gdy jest intensywne ćwiczenie,

intensywny wysiłek i bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia z uwagi na ćwiczenie i kiedy nie ma intensywnego ćwiczenia,

intensywnego wysiłku a bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia z uwagi na ćwiczenie wciąż były obecne,

to byłoby odpowiednim dla czcigodnych Niganthów deklarować:

 

‚Cokolwiek ta osoba czuje, czy to przyjemność czy ból czy ani-ból-ani-przyjemność,

wszystko to jest powodowane tym co było uczynione w przeszłości.

 

I tak, przez anihilację ascetyzmem przeszłych działań i nie czynienie świeżych działań,

nie będzie konsekwencji w przyszłości.

 

Ze zniszczeniem działania jest zniszczenie cierpienia.

Ze zniszczeniem cierpienia jest zniszczenie uczucia.

Ze zniszczeniem uczucia, wszelkie cierpienie jest wyczerpane‘.

 

  1. Ale skoro kiedy jest intensywne ćwiczenie,

intensywny wysiłek,

wtedy czujecie bolesne,

piekące,

przeszywające uczucia z uwagi na ćwiczenie,

a kiedy nie ma intensywnego ćwiczenia,

wtedy nie czujecie bolesnych,

przenikliwych,

przeszywających uczuć z uwagi na ćwiczenie –

to czujecie bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia z uwagi na samym sobie narzucone ćwiczenie i to przez ignorancję,

brak wiedzy i złudzenie,

błędnie utrzymujecie:

 

‚Cokolwiek ta osoba czuje,

czy to przyjemność czy ból czy ani-ból-ani-przyjemność,

wszystko to jest powodowane tym co było uczynione w przeszłości.

 

I tak, przez anihilację ascetyzmem przeszłych działań i nie czynienie świeżych działań nie będzie konsekwencji w przyszłości.

 

Ze zniszczeniem działania jest zniszczenie cierpienia.

Ze zniszczeniem cierpienia jest zniszczenie uczucia.

 

Ze zniszczeniem uczucia,

wszelkie cierpienie jest wyczerpane‘.

 

Mówiąc w ten sposób,

nie widzę żadnej uprawnionej obrony pozycji dla Niganthów.

 

  1. I znów,

mnisi,

powiedziałem Niganthom:

 

Jak myślicie, przyjaciele Niganthowie?

 

Czy jest możliwe by działanie (którego rezultat) jest do odczucia

tutaj i teraz,

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia w przyszłym życiu?‘

 

‚Nie, przyjacielu‘.

,Ale czy jest możliwe by działanie (którego rezultat) jest do odczucia w przyszłym życiu mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia

tutaj i teraz?‘

 

‚Nie, przyjacielu‘.

 

  1. ‚Jak myślicie,

przyjaciele Niganthowie?

 

Czy jest możliwe,

by działanie (którego rezultat) jest do odczucia jako przyjemny,

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia jako bolesny?‘

 

‚Nie, przyjacielu‘.

 

‚Ale czy jest możliwe,

by działanie (którego rezultat) jest do odczucia jako bolesny,

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia jako przyjemny?‘

„Nie, przyjacielu‘.

 

  1. ‚Jak myślicie, przyjaciele Niganthowie?

 

Czy jest możliwe by działanie (którego rezultat) jest do odczucia u dojrzałego,

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia u niedojrzałego?‘

 

‚Nie, przyjacielu‘.

 

‚Ale czy jest możliwe by działanie (którego rezultat) jest do odczucia u niedojrzałego,

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia dojrzałego?‘

 

‚Nie, przyjacielu‘.

 

  1. ‚Jak myślicie, przyjaciele Niganthowie?

Czy jest możliwe, by działanie (którego rezultat) jest do mocnego odczucia,

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do słabego odczucia?‘

 

‚Nie, przyjacielu‘.

 

‚Ale czy jest możliwe, by działanie (którego rezultat) jest do słabego odczucia,

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do mocnego odczucia?‘

 

„Nie, przyjacielu‘.

 

  1. ‚Jak myślicie, przyjaciele Niganthowie?

 

Czy jest możliwe, by działanie (którego rezultat) jest do odczucia,

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) nie jest do odczucia?‘

 

‚Nie, przyjacielu‘.

 

‚Ale czy jest możliwe, by działanie (którego rezultat) nie jest do odczucia,

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia?‘

 

‚Nie, przyjacielu‘.

 

  1. ‚Zatem wydaje się, przyjaciele Niganthowie,

że jest niemożliwe by działanie (którego rezultat) jest do odczucia

tutaj i teraz,

 

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia w przyszłym życiu i niemożliwe by działanie (którego rezultat) jest do odczucia w przyszłym życiu mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia

tutaj i teraz;

 

niemożliwe by działanie (którego rezultat) jest do odczucia jako przyjemny,

 

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia jako bolesny i niemożliwe by działanie (którego rezultat) jest do odczucia jako bolesny,

 

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia jako przyjemny;

 

niemożliwe by działanie (którego rezultat) jest do odczucia u dojrzałego,

 

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia u niedojrzałego i niemożliwe by działanie (którego rezultat) jest do odczucia u niedojrzałego,

 

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do odczucia dojrzałego;

 

niemożliwe by działanie (którego rezultat) jest do mocnego odczucia,

 

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do słabego odczucia i niemożliwe by działanie (którego rezultat) jest do słabego odczucia,

 

mogło przez ćwiczenie i wysiłek stać się tym (którego rezultat) jest do mocnego odczucia.

 

Skoro tak jest, ćwiczenie czcigodnych Niganthów jest bezowocne, ich wysiłek jest bezowocny‘.

 

  1. Tak mówią Niganthowie,

mnisi.

 

A ponieważ Niganthowie tak mówią,

jest dziesięć uprawnionych dedukcji wynikających ich twierdzeń,

które zapewniają grunt pod ich krytykę.

 

1) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane tym co zostało uczynione w przeszłości,

to Niganthowie z pewnością musieli robić złe uczynki w przeszłości,

skoro teraz odczuwają takie bolesne,

przenikliwe, przeszywające uczucia.

 

2) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane przez kreatywny akt Najwyższego Boga,

to Niganthowie z pewnością musieli zostać stworzeni przez złego Najwyższego Boga,

skoro teraz odczuwają takie bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia.

 

3) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane przez okoliczności i naturę to Nighantowie z pewnością musieli mieć pecha,

skoro teraz odczuwają takie bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia.

 

4) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane przez klasę,

to Niganthowie z pewnością muszą należeć do złej klasy,

skoro teraz odczuwają takie bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia.

 

5) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane przez ćwiczenie

tutaj i teraz,

to Niganthowie z pewnością muszą źle się ćwiczyć,

skoro teraz odczuwają takie bolesne,

przenikliwe,

przeszywające uczucia.

 

6) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane tym co zostało uczynione w przeszłości,

wtedy Niganthowie podlegają krytyce;

 

jeżeli nie,

to ciągle Niganthowie podlegają krytyce.

 

7) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane przez kreatywny akt Najwyższego Boga,

wtedy Niganthowie podlegają krytyce;

 

jeżeli nie,

to ciągle Niganthowie podlegają krytyce.

 

8) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane przez okoliczności i naturę wtedy Niganthowie podlegają krytyce;

 

jeżeli nie,

to ciągle Niganthowie podlegają krytyce.

 

9) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane przez klasę,

wtedy Niganthowie podlegają krytyce;

 

jeżeli nie,

to ciągle Niganthowie podlegają krytyce.

 

10) Jeżeli przyjemność i ból którą istoty odczuwają są powodowane przez ćwiczenie

tutaj i teraz,

wtedy Niganthowie podlegają krytyce;

jeżeli nie,

to ciągle Niganthowie podlegają krytyce.

 

Tak mówią Niganthowie, mnisi.

 

A ponieważ Niganthowie tak mówią,

te dziesięć uprawnionych dedukcji wynikających ich twierdzeń,

zapewnia grunt pod ich krytykę.

 

W taki sposób ich ćwiczenie jest bezowocne,

ich wysiłek jest bezowocny.

 

  1. A jakie ćwiczenie jest owocne, jaki wysiłek jest owocny.

 

Tu mnich nie jest przytłoczony przez cierpienie,

nie daje się przytłoczyć cierpieniu i nie rezygnuje z przyjemności zgodnej z Dhammą,

ale nie jest zaślepiony tą przyjemnością.

 

Rozumie w taki sposób:

‚Kiedy wysilam się z determinacją,

pewne źródło cierpienia zanika u mnie,

z uwagi na ten zdeterminowany wysiłek;

 

i kiedy wglądam się z równowagą,

pewne źródło cierpienia zanika u mnie,

gdy utrzymuję przy istnieniu równowagę.

 

Wysila się z determinacją odnośnie tego pewnego źródła cierpienia które zanika u niego z uwagi na ten zdeterminowany wysiłek i utrzymuje przy istnieniu równowagę odnośnie tego pewnego źródła cierpienia,

 

które zanika u niego z uwagi na utrzymanie przy istnieniu równowagi;

 

w taki sposób cierpienie wyczerpuje się u niego.

 

  1. Załóżmy mnisi,

że mężczyzna kocha kobietę z umysłem przywiązanym do niej przez intensywne pragnienie i namiętność.

 

Może on zobaczyć tą kobietę stojącą z innym mężczyzną,

rozmawiającą,

żartującą i śmiejącą się.

 

Jak myślicie, mnisi?

 

Czy żal,

płacz,

ból,

smutek i rozpacz nie powstałyby u tego mężczyzny widzącego tą kobietę stojącą z innym mężczyzną,

rozmawiającą, żartującą i śmiejącą się?”

 

„Tak, czcigodny panie.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ten mężczyzna kocha tą kobietę z umysłem przywiązanym do niej przez intensywne pragnienie i namiętność,

dlatego też żal,

płacz,

ból,

smutek i rozpacz powstałyby u niego,

widząc tą kobietę stojącą z innym mężczyzną,

rozmawiającą,

żartującą i śmiejącą się.

 

  1. Wtedy,

mnisi,

ten mężczyzna mógłby pomyśleć:

 

‚Kocham tą kobietę moim umysłem przywiązanym do niej przez intensywne pragnienie i namiętność,

 

i tak żal płacz,

ból,

smutek i rozpacz powstają u mnie,

kiedy widzę tą kobietę stojącą z innym mężczyzną,

rozmawiającą,

żartującą i śmiejącą się.

 

‚A gdybym tak porzucił te pragnienie i pożądanie tej kobiety?‘

 

Mógłby on porzucić swe pragnienie i pożądanie tej kobiety.

 

Później mógłby zobaczyć tą kobietę stojącą z innym mężczyzną,

rozmawiającą,

żartującą i śmiejącą się.

 

Jak myślicie, mnisi?

 

Czy żal,

płacz,

ból,

smutek i rozpacz powstałyby u tego mężczyzny widzącego tą kobietę stojącą z innym mężczyzną,

rozmawiającą,

żartującą i śmiejącą się?”

 

„Nie, czcigodny panie.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ten mężczyzna już dłużej nie kocha tej kobiety z umysłem przywiązanym do niej przez intensywne pragnienie i namiętność,

dlatego też żal,

płacz,

ból,

smutek i rozpacz nie powstałyby u niego,

widząc tą kobietę stojącą z innym mężczyzną,

rozmawiającą,

żartującą i śmiejącą się“.

 

  1. „Tak też mnisi, mnich nie jest przytłoczony przez cierpienie,

nie daje się przytłoczyć cierpieniu i nie rezygnuje z przyjemności zgodnej z Dhammą,

ale nie jest zaślepiony tą przyjemnością.

 

Rozumie w taki sposób:

‚Kiedy wysilam się z determinacją,

pewne źródło cierpienia zanika u mnie,

z uwagi na ten determinowany wysiłek;

 

i kiedy wglądam się z równowagą,

pewne źródło cierpienia zanika u mnie,

gdy utrzymuję przy istnieniu równowagę.

 

Wysila się z determinacją odnośnie tego pewnego źródła cierpienia które zanika u niego z uwagi na ten zdeterminowany wysiłek i utrzymuje przy istnieniu równowagę odnośnie tego pewnego źródła cierpienia które zanika u niego z uwagi na utrzymanie przy istnieniu równowagi;

 

w taki sposób cierpienie wyczerpuje się u niego.

 

W taki sposób ćwiczenie jest owocne, wysiłek jest owocny.

 

  1. I znów, mnich rozważa tak:

 

‚Podczas gdy żyję zgodnie z moją przyjemnością,

niekorzystne stany zwiększają się u mnie a korzystne pomniejszają,

ale gdy ćwiczę się w tym co bolesne,

niekorzystne stany zmieszają się a korzystne powiększają.

 

A co jeżeli ćwiczyłbym się w tym co bolesne?‘

I ćwiczy się w tym co bolesne.

 

Kiedy to robi, niekorzystne stany zmieszają się a korzystne powiększają u niego.

 

Później nie ćwiczy się w tym co bolesne.

 

Dlaczego tak jest?

 

Cel dla którego ten mnich ćwiczył się w tym co bolesne, został osiągnięty.

 

  1. Załóżmy, mnisi, że kowal ocieplałby i nagrzewał strzałę między dwoma ogniami,

czyniąc ją prostą i do użycia.

 

Kiedy ta strzała została ocieplona i nagrzana między dwoma ogniami i uczyniona prostą,

do użycia,

to później już nie ocieplałby jej i nie ogrzewał.

 

Dlaczego tak jest?

 

Cel dla którego ten kowal ocieplał i nagrzewał strzałę został osiągnięty;

to dlatego później już nie ocieplałby jej i nie ogrzewał.

 

  1. Tak też,

mnich rozważa tak:

 

‚Podczas gdy żyję zgodnie z moją przyjemnością,

niekorzystne stany zwiększają się u mnie a korzystne pomniejszają,

ale gdy ćwiczę się w tym co bolesne,

niekorzystne stany zmieszają się a korzystne powiększają.

 

A co jeżeli ćwiczyłbym się w tym co bolesne?‘

 

I ćwiczy się w tym co bolesne.

 

Kiedy to robi,

niekorzystne stany zmieszają się a korzystne powiększają u niego.

 

Później nie ćwiczy się w tym co bolesne.

 

Dlaczego tak jest?

Cel dla którego ten mnich ćwiczył się w tym co bolesne, został osiągnięty.

 

  1. Oto Tathagata pojawia się na świecie,

Arahat,

Całkowicie Przebudzony,

doskonały w prawdziwej wiedzy i prowadzeniu się,

wzniosły,

znawca światów,

niezrównany przywódca ludzi do opanowania,

nauczyciel bogów i ludzi,

oświecony,

błogosławiony.

 

Deklaruje ten świat z jego bogami,

jego Marami i Brahmami,

tą generację z jej pustelnikami i braminami,

z jej książętami i ich ludźmi.

 

Co sam zrealizował przez bezpośrednią wiedzę.

 

Naucza Dhammy dobrej na początku,

dobrej w środku i dobrej na końcu,

z właściwym znaczeniem i frazą,

i ukazuje święte życie które jest doskonałe i czyste.

 

  1. Gospodarz lub gospodarza syn lub urodzony w jakimś klanie,

słyszy Dhammę.

 

Słysząc Dhammę, nabiera on wiary w Tathagatę.

Posiadając wiarę rozważa tak:

 

‚Domowe życie jest tłoczne i duszne;

 

bezdomne szeroko otwarte.

 

Nie jest możliwym żyjąc jak gospodarz prowadzić święte życie,

całkowicie doskonałe i czyste jak wypolerowana muszla.

 

Może zgolę włosy i brodę,

przywdzieję żółtą szatę i odejdę z domowego życia w bezdomność‘.

 

I przy innej okazji,

zaniechawszy być może małego,

być może wielkiego majątku,

być może małego,

być może wielkiego kręgu krewnych,

goli swe włosy i brodę,

ubiera żółtą szatę i odchodzi z domowego życia w bezdomność.

 

  1. Tak odchodząc i otrzymując reguły treningu i drogę życiową mnicha porzucając zabijanie żywych istot,

staje się tym,

kto powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

z odłożonymi kijem i bronią,

łagodny i uprzejmy,

trwa we współczuciu dla wszystkich istot.

 

Porzucając zabieranie tego co nie dane,

staje się tym,

który powstrzymuje się od zabierania tego co nie dane,

biorąc tylko to co dane,

oczekując tylko tego co dane,

staje się tym,

który powstrzymuje się od zabierania tego co nie dane,

trwając czystym w sobie przez nie kradzenie.

 

Porzucając to co nie należy do świętego życia,

staje się tym kto żyje poza,

powstrzymując się od wulgarnej zmysłowości.

 

Porzucając fałszywą mowę,

staje się tym który powstrzymuje się od fałszywej mowy,

mówiąc prawdę,

lgnąc do prawdy,

jest godny zaufania,

rzetelny i niezawodny.

 

Porzucając złośliwą mowę staje się tym kto powstrzymuje się od złośliwej mowy,

 

jak ten co ani nie powtarza gdzie indziej w celu tworzenia podziałów tego co tu usłyszał ani nie powtarza tutaj tego co usłyszał gdzie indziej;

 

jest tym który jednoczy podzielonych.

 

Jest promotorem przyjaźni i radosnej zgody,

raduje się zgodnością,

cieszy się zgodnością,

staje się mówcą słów które promują zgodę.

 

Porzucając ostrą mowę,

staje się tym który powstrzymuje się od ostrej mowy,

staje się mówcą słów łagodnych,

miłych i cieszących ucho,

dochodzących do serca,

słów drogich i pożądanych przez wielu.

 

Porzucając obmowę,

staje się tym który powstrzymuje się od obmowy,

jak ten kto mówi zgodnie ze stanem faktycznym,

o tym co korzystne,

o Dhammie i Dyscyplinie,

staje się mówcą właściwych słów,

wartych zapamiętania,

uzasadnionych,

wyważonych i związanych z dobrem.

 

Staje się tym, który powstrzymuje się od niszczenia roślin i nasion.

Staje się tym, który je tylko raz dziennie, odmawiając posiłku o późnej porze i w nocy.

Staje się tym, który powstrzymuje się od tańca i śpiewu, muzyki i przedstawień teatralnych.

Staje się tym, który powstrzymuje się od noszenia ozdób i używania pachnideł.

Staje się tym, który powstrzymuje się od używania wysokich i dużych łóżek.

Staje się tym, który powstrzymuje się od akceptowania złota i srebra.

Staje się tym, który powstrzymuje się od akceptowania:

 

surowego ziarna …

surowego mięsa …

kobiet i dziewczyn…

niewolnic i niewolników …

owiec i kóz …

słoni i wołów,

koni i kobył …

pól i ziemi.

 

Staje się tym który powstrzymuje się od chodzenia na posyłki …

od kupowania i sprzedawania …

od używania fałszywych wag …

fałszywych metali i fałszywych miar…

od oszukiwania,

zwodzenia,

defraudowania i szachrajstwa …

 

od ranienia,

mordowania,

więzienia,

zbójnictwa plądrowania i przemocy.

 

Staje się tym co jest zadowolony z szat do ochrony ciała,

z wyżebranego jedzenia do zaspokojenia głodu,

gdziekolwiek idzie,

cały swój dobytek zabiera ze sobą.

 

Tak samo jak ptak który gdziekolwiek leci używa swych własnych skrzydeł,

tak też on staje się tym,

który jest zadowolony z szat do ochrony ciała,

z wyżebranego pożywienia dla zaspokojenia głodu,

gdziekolwiek idzie,

cały swój dobytek zabiera ze sobą.

 

Posiadając ten rodzaj cnót,

właściwych szlachetnym,

czuje w sobie zadowolenie co nienaganne.

 

  1. Widząc materialne formy okiem,

nie chwyta się znaków i cech przez które,

gdyby pozostawił funkcję oka bez ochrony,

złe niekorzystne stany pożądania i smutku mogłyby go nawiedzić.

 

Praktykuje on drogę wstrzemięźliwości,

chroni funkcję oka,

podejmuje się wstrzemięźliwości funkcji oka.

 

Słysząc dźwięk uchem …

Wąchając zapach nosem …

Smakując smak językiem …

Dotykając dotykalne ciałem …

 

Poznając idee umysłem,

nie chwyta się znaków i cech przez które,

gdyby pozostawił funkcję umysłu bez ochrony,

złe niekorzystne stany pożądania i smutku mogłyby go nawiedzić.

 

Praktykuje on drogę wstrzemięźliwości,

chroni funkcję umysłu,

podejmuje się wstrzemięźliwości funkcji umysłu.

Posiadając tą wstrzemięźliwość szlachetnych,

czuje w sobie zadowolenie co nienaganne.

 

  1. Staje się tym który działa z pełną rozwagą,

poruszając się na przód i z powrotem,

który działa z pełną rozwagą patrząc na i patrząc poza,

który działa z pełną rozwagą zginając się i rozciągając,

który działa z pełną rozwagą nosząc połataną szatę i miskę,

 

który działa z pełną rozwagą gdy je,

pije,

przeżuwa i smakuje,

 

który działa z pełna rozwagą gdy opróżnia jelita i oddaje mocz,

 

który działa z pełną rozwagą gdy chodzi,

stoi i siedzi,

budzi się,

mówi i milczy.

 

  1. Posiadając ten agregat szlachetnej cnoty,

i tą szlachetną wstrzemięźliwość funkcji i posiadając tą szlachetną uważność i rozwagę,

udaje się w odosobnione miejsce:

 

do lasu,

korzenia drzewa,

góry,

zbocza,

górskiej jaskini,

terenu cmentarnego,

leśnej gęstwiny,

otwartej przestrzeni,

stogu siana.

 

Po powrocie z żebraczego obchodu,

po posiłku,

siada krzyżując swe nogi,

z ciałem wyprostowanym,

z ustanowioną uważnością przed sobą.

Porzucając pożądanie świata,

oczyszcza on swój umysł od pożądania.

 

Porzucając złą wolę trwa z umysłem bez złej woli,

współczujący dla dobra wszystkich żywych istot,

oczyszcza umysł od złej woli.

 

Porzucając stany letargiczne i ospałość,

trwa z umysłem wolnym od stanów letargicznych i ospałości,

postrzegając światło,

uważny i w pełni rozważny,

oczyszcza swój umysł ze stanów letargicznych i ospałości.

 

Porzucając niepokój i zmartwienia,

trwa niezaniepokojony,

z umysłem wyciszonym w sobie,

oczyszczając umysł z niepokoju i zmartwień.

 

Porzucając niepewność,

trwa z umysłem,

który pokonał niepewność,

nie kwestionując korzystnych idei,

oczyszcza umysł z niepewności.

 

  1. Po porzuceniu tych pięciu przeszkód,

skalań umysłu,

osłabiających zrozumienie,

całkowicie odosobniony od zmysłowych przyjemności,

odosobniony od niekorzystnych stanów wkracza i trwa w pierwszej jhanie,

z myśleniem i rozważaniem wraz z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

W taki sposób również ćwiczenie jest owocne,

wysiłek jest owocny.

 

  1. Po uspokojeniu myślenia i rozważania wkracza on i trwa w drugiej jhanie z pewnością siebie i ze zjednoczonym umysłem,

 

bez myślenia i rozważania z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

W taki sposób również ćwiczenie jest owocne,

wysiłek jest owocny.

 

  1. Z odejściem błogości trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

 

‚Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny‘.

 

W taki sposób również ćwiczenie jest owocne,

wysiłek jest owocny.

 

  1. Po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

W taki sposób również ćwiczenie jest owocne,

wysiłek jest owocny.

 

  1. Kiedy jego skoncentrowany umysł jest tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

uwolniony od niedoskonałości,

podatny,

władczy i stały i bazujący na niewzruszoności,

nakierowuje,

inklinuje umysł na wiedzę rekolekcji przeszłych żywotów,

mianowicie jedne narodziny,

drugie narodziny …

 

pięć narodzin,

dziesięć narodzin,

pięćdziesiąt narodzin,

sto narodzin,

sto tysięcy narodzin,

wiele eonów rozszerzania się wszechświata,

wiele eonów kurczenia się wszechświata,

wiele eonów rozszerzania i kurczenia się wszechświata:

 

Tu był tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądał,

taki był jego pokarm,

takie było jego doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres jego życia,

odchodząc stamtąd umierając,

pojawił się gdzie indziej,

tam też był tak a tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądał,

taki był jego pokarm,

takie doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres jego życia,

przemijając,

umierając tam,

pojawił się tutaj.

 

Tak z detalami i szczegółami wspomina swoje rozliczne przeszłe życia.

 

W taki sposób również ćwiczenie jest owocne,

wysiłek jest owocny.

 

  1. Kiedy jego skoncentrowany umysł jest tak oczyszczony,

jasny nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny,

władczy,

stały,

bazujący na niewzruszoności,

nakierowuje,

inklinuje umysł na wiedzę o przemijaniu i ponownym pojawianiu się istot.

 

Z boskim okiem,

oczyszczonym i przewyższającym ludzkie,

widzi on istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące,

rozumie on jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami tak:

 

‚Te wartościowe istoty,

które źle się prowadziły ciałem mową i umysłem,

lżące szlachetnych,

błędne w swych poglądach,

skłaniające się do błędnego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji,

zatraceniu,

nawet w piekle,

ale te wartościowe istoty,

o dobrym prowadzeniu ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

słuszne w swych poglądach,

skłaniające się do słusznego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w dobrej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie‘,

tak boskim okiem,

które jest oczyszczone i przewyższa ludzkie,

widzi on istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące.

 

Rozumie on jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami.

 

W taki sposób również ćwiczenie jest owocne,

wysiłek jest owocny.

 

  1. Kiedy jego skoncentrowany umysł jest tak oczyszczony,

jasny nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny, władczy,

stały, bazujący na niewzruszoności,

nakierowuje,

inklinuje umysł na wiedzę o eliminacji skaz.

 

Ma on bezpośrednią taką wiedzę: ‚To cierpienie‘.

Ma on bezpośrednią taką wiedzę: ‚To powstanie cierpienia‘.

Ma on bezpośrednią taką wiedzę: ‚To wstrzymanie cierpienia‘.

Ma on bezpośrednią taką wiedzę: ‚To droga do wstrzymania cierpienia‘.

 

Rozumie to takim jakim w rzeczywistości to jest: ‚Takie są skazy‘.

Rozumie to takim jakim w rzeczywistości to jest: ‚To jest powstanie skaz‘.

Rozumie to takim jakim w rzeczywistości to jest: ‚To jest wstrzymanie skaz‘.

Rozumie to takim jakim w rzeczywistości to jest: ‚To jest droga prowadząca do wstrzymania skaz‘.

 

W taki sposób również ćwiczenie jest owocne, wysiłek jest owocny.

 

  1. Kiedy wie i widzi w ten sposób,

jego umysł jest wyzwolony ze skazy zmysłowego pożądania,

ze skazy istnienia,

i ze skazy ignorancji.

 

Z wyzwoleniem pojawia się wiedza:

‚Jest wyzwolony‘.

 

Ma bezpośrednią wiedzę:

 

‚Narodziny wyczerpane, święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia‘.

 

W taki sposób również ćwiczenie jest owocne,

wysiłek jest owocny.

 

  1. Tak Tathagata mówi,

mnisi.

 

A ponieważ Tathagata mówi w ten sposób,

jest dziesięć uprawnionych podstaw dla jego pochwały:

 

1) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane tym co zostało uczynione w przeszłości,

to Tathagata z pewnością musiał robić dobre uczynki w przeszłości,

skoro teraz odczuwa takie przyjemne,

nieskazitelne uczucia.

 

2) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane przez kreatywny akt Najwyższego Boga,

to Tathagata z pewnością musiał zostać stworzony przez dobrego Najwyższego Boga,

skoro teraz odczuwa takie przyjemne,

nieskazitelne uczucia.

 

3) Jeżeli przyjemność i ból którą istoty odczuwają są powodowane przez okoliczności i naturę to Tathagata z pewnością musi mieć szczęście,

skoro teraz odczuwa takie przyjemne, nieskazitelne uczucia.

 

4) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane przez klasę,

to Tathagata z pewnością musi należeć do dobrej klasy,

skoro teraz odczuwa takie przyjemne, nieskazitelne uczucia.

 

5) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane przez ćwiczenie

tutaj i teraz,

to Tathagata z pewnością musiał dobrze ćwiczyć,

skoro teraz odczuwa takie przyjemne, nieskazitelne uczucia.

 

6) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane tym co zostało uczynione w przeszłości,

wtedy Tathagata podlega pochwale,

jeżeli nie,

to ciągle Tathagata podlega pochwale.

 

7) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane przez kreatywny akt Najwyższego Boga,

wtedy Tathagata podlega pochwale;

 

jeżeli nie,

to ciągle Tathagata podlega pochwale.

 

8) Jeżeli przyjemność i ból które istoty odczuwają są powodowane przez okoliczności i naturę wtedy Tathagata podlega pochwale;

 

jeżeli nie,

to ciągle Tathagata podlegają krytyce.

 

9) Jeżeli przyjemność i ból którą istoty odczuwają są powodowane przez klasę,

wtedy Tathagata podlega pochwale;

 

jeżeli nie,

to ciągle Tathagata podlega pochwale.

 

10) Jeżeli przyjemność i ból którą istoty odczuwają są powodowane przez ćwiczenie

tutaj i teraz,

wtedy Tathagata podlega pochwale;

 

jeżeli nie,

to ciągle Tathagata podlega pochwale.

 

Tak Tathagata mówi,

mnisi.

 

A ponieważ Tathagata mówi w ten sposób,

jest tych dziesięć uprawnionych podstaw dla jego pochwały.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
102. Pięć i Trzy

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi“.

„Czcigodny panie“,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

Bazowanie na przyszłej skończoności

  1. Mnisi, są pewni pustelnicy i bramini,

 

którzy stawiają hipotezy o przyszłej skończoności i utrzymują poglądy o przyszłej skończoności,

 

przedstawiając rozliczne twierdzenia zawierające przyszłą skończoność.

 

1) Niektórzy przedstawiają (twierdzenia) jak to:

„Postrzegające ‚ja‘ jest nienaruszone po śmierci“.

 

2) Niektórzy przedstawiają (twierdzenia) jak to:

„Niepostrzegające ‚ja‘ jest nienaruszone po śmierci“.

 

3) Niektórzy przedstawiają (twierdzenia) jak to:

„Ani-postrzegające-ani-nie-postrzegające ‚ja‘ jest nienaruszone po śmierci“.

 

4) Lub opisują anihilację,

zniszczenie i nie-istnienie egzystujących istot.

 

5) A niektórzy przedstawiają (twierdzenia) o wygaszeniu

tutaj i teraz.

 

I tak albo opisują nienaruszoność egzystującej istoty po śmierci,

 

albo opisują (ostateczną) anihilację,

zniszczenie i nie-istnienie egzystującej istoty albo zakładają wygaszenie

tutaj i teraz.

 

Tak te pięć jest trzema a te trzy pięcioma.

 

To jest podsumowanie Pięciu i Trzech.

 

  1. (1) Tutaj mnisi, kiedy pustelnicy i bramini opisują postrzegające „ja“ nienaruszone po śmierci,

 

to ci dobrzy pustelnicy i bramini opisują te nienaruszone po śmierci postrzegające „ja“ jako:
materialne
niematerialne
ani-materialne-ani-nie-materialne
postrzegające jedność
postrzegające różnorodność
postrzegające ograniczoność
postrzegające nieograniczoność

 

  1. Lub jeszcze poza tymi wymienionymi,

(pewni) inni (podobnie) przedstawiają (twierdzenia o) świadomości jako absolucie,

bezgranicznym i niewzruszonym,

wykraczającym poza te (wpierw wymienione).

 

  1. Mnisi, Tathagata rozumie (wszystko to) w taki sposób:

 

„Kiedy pustelnicy i bramini opisują postrzegające ‚ja‘ nienaruszone po śmierci,

 

wtedy ci dobrzy pustelnicy i bramini opisują postrzegające ‚ja‘ nienaruszone po śmierci jako materialne, niematerialne, ani-materialne-ani-nie-materialne,

postrzegające jedność,

postrzegające różnorodność,

postrzegające ograniczoność,

postrzegające nieograniczoność,

lub jeszcze jacyś inni przedstawiają (twierdzenia) o bazie nicości tak:

 

‚Tu nic nie ma‘

jako bezgranicznej i niewzruszonej,

której percepcja zdeklarowana jest przez nich jako najczystsza,

najdoskonalsza,

najwyższa,

nie do przewyższenia z tych rodzajów percepcji niezależnie czy to percepcji materialnych,

czy percepcji niematerialnych,

czy percepcji jedności,

czy percepcji różnorodności.

 

(Teraz wszystko to) jest determinowane i przez to toporne;

ale jest wstrzymanie determinacji,

jest takie coś.

 

Wiedząc tak i widząc ucieczkę z tego (wszystkiego) Tathagata wychodzi poza to (wszystko).

 

  1. (2) Tutaj mnisi,

kiedy pustelnicy i bramini opisują nie-postrzegające ‚ja‘ nienaruszone po śmierci,

 

to ci dobrzy pustelnicy i bramini opisują te nienaruszone po śmierci nie-postrzegające ja jako:
materialne
niematerialne
materialne-i-niematerialne
ani-materialne-ani-nie-materialne

 

  1. Tutaj, oponują oni tym dobrym pustelnikom i braminom którzy opisują postrzegające ‚ja‘ nienaruszone po śmierci.

 

Dlaczego tak jest?

 

(Ponieważ zakładają oni tak:)

‚Percepcja jest chorobą,

nowotworem,

strzałą;

 

(ale) jest coś (bardziej) spokojnego,

nadrzędny cel,

mianowicie nie-percepcja‘.

 

  1. Mnisi,

Tathagata rozumie (wszystko) to w ten sposób:

 

Kiedy pustelnicy i bramini opisują nie-postrzegające ‚ja‘ nienaruszone po śmierci,

 

wtedy ci dobrzy pustelnicy i bramini opisują nie-postrzegające ‚ja‘ nienaruszone po śmierci jako materialne,

niematerialne,

ani-materialne-ani-nie-materialne.

 

Żeby jakiś pustelnik czy bramin powiedział:

 

„Poza materialną formą,

poza uczuciem,

poza percepcją, poza determinacjami,

opiszę przychodzenie i odchodzenie świadomości,

jej przemijanie i ponowne pojawienie się,

jej wzrost,

rozwój i dojrzenie“ –

takie coś jest niemożliwe.

 

(Teraz wszystko to) jest determinowane i przez to toporne;

ale jest wstrzymanie determinacji,

jest takie coś.

 

Wiedząc tak i widząc ucieczkę z tego (wszystkiego) Tathagata wychodzi poza to (wszystko).

 

  1. (3) Tutaj, mnisi kiedy pustelnicy i bramini opisują ani-postrzegające-ani-niepostrzegające ‚ja‘ nienaruszone po śmierci,

to ci dobrzy pustelnicy i bramini opisują te nienaruszone po śmierci ani-postrzegające-ani-nie-postrzegające „ja“ jako:

 

materialne
niematerialne
materialne-i-niematerialne
ani-materialne-ani-nie-materialne

 

  1. Tutaj oponują oni tym dobrym pustelnikom i braminom którzy opisują postrzegające ‚ja‘ nienaruszone po śmierci.

 

Jak również oponują tym dobrym pustelnikom i braminom,

którzy opisują nie-postrzegające ja nienaruszone po śmierci.

 

Dlaczego tak jest?

 

(Ponieważ zakładają oni tak:)

‚Percepcja jest chorobą,

nowotworem,

strzałą;

 

nie-percepcja jest otępieniem (ale) jest coś (bardziej) spokojnego,

nadrzędny cel,

mianowicie ani-percepcja-ani-nie-percepcja‘.

 

  1. Mnisi, Tathagata rozumie (wszystko) to w ten sposób:

 

Kiedy pustelnicy i bramini opisują ani-postrzegające-ani-nie-postrzegające „ja“ nienaruszone po śmierci,

 

wtedy ci dobrzy pustelnicy i bramini opisują ani-postrzegające-ani-nie-postrzegające ‚ja‘ nienaruszone po śmierci jako materialne,

niematerialne,

ani-materialne-ani-nie-materialne.

 

Ale kiedy jakiś pustelnik czy bramin opisuje,

że do osiągnięcia tej bazy (ani-percepcji-ani-nie-percepcji) dochodzi przy pełnych determinacjach tego co do zobaczenia,

usłyszenia,

odczucia i poznania,

to proklamuje on dokładnie to co przeszkadza w osiągnięciu tej bazy;

 

gdyż nie ogłasza się osiągnięcia tej bazy z takimi determinacjami;

 

taka baza jest osiągalna w osiągnięciu (tylko) ze zredukowanymi determinacjami.

 

(Teraz wszystko to) jest determinowane i przez to toporne;

 

ale jest wstrzymanie determinacji,

jest takie coś.

 

Wiedząc tak i widząc ucieczkę z tego (wszystkiego) Tathagata wychodzi poza to (wszystko).

 

  1. (4) Tutaj mnisi, są tacy pustelnicy i bramini,

którzy opisują anihilację, zniszczenie i nie-istnienie egzystujących istot.

 

Oponują oni tym dobrym pustelnikom i braminom,

 

którzy opisują postrzegające ‚ja‘ nienaruszone po śmierci i oponują oni tym dobrym pustelnikom i braminom,

 

którzy opisują nie-postrzegające ‚ja‘ nienaruszone po śmierci i oponują oni tym dobrym pustelnikom i braminom,

 

którzy opisują ani-postrzegające- ani-nie-postrzegające ‚ja‘ nienaruszone po śmierci.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ci wszyscy pustelnicy i bramini są zaprzęgnięci do koła (narodzin) poza (tym życiem),

tylko afirmują swe przywiązania tak:

 

‚Będziemy po śmierci tacy,

będziemy po śmierci tacy‘.

 

Tak jak handlarz udający się na targ,

myśli:

 

‚Z tego to wyniknie dla mnie,

z tego dostanę to‘,

 

tak też,

ci dobrzy pustelnicy i bramini wyobrażają sobie:

 

‚Będziemy tacy po śmierci,

będziemy tacy po śmierci‘.

 

  1. Mnisi, Tathagata rozumie (wszystko) to w ten sposób:

 

Są pustelnicy i bramini opisujący ostateczną anihilację,

zniszczenie i nie-istnienie egzystujących istot.

 

Z powodu strachu przed osobowością z powodu zdegustowania osobowością,

utrzymują oni bieg dookoła tej samej osobowości.

 

Tak jak pies na smyczy umocowanej do drąga lub palika biega dookoła,

kołując dookoła tego samego drąga czy palika,

tak ci dobrzy pustelnicy i bramini z powodu strachu przed osobowością,

z powodu zdegustowania osobowością,

utrzymują oni bieg dookoła tej samej osobowości.

 

(Teraz wszystko to) jest determinowane i przez to toporne;

ale jest wstrzymanie determinacji, jest takie coś.

 

Wiedząc tak i widząc ucieczkę z tego (wszystkiego) Tathagata wychodzi poza to (wszystko).

 

  1. Mnisi jacykolwiek pustelnicy i bramini stawiają hipotezy na temat przyszłej skończoności i utrzymują poglądy na temat przyszłej skończoności,

 

przedstawiają rozliczne teorie zawierające przyszłą skończoność,

 

wszyscy oni zakładają te pięć podstaw lub jedną z nich.

 

Bazowanie na przeszłej skończoności

  1. Mnisi, są pewni pustelnicy i bramini, którzy stawiają hipotezy o przeszłej skończoności, przedstawiając rozliczne twierdzenia zawierające przeszłą skończoność.

 

Oto co zakładają

1) Ja jest wieczne i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

2) Ja nie jest wieczne i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.
3) Ja jest wieczne i nie-wieczne i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

4) Ja jest ani wieczne ani nie wieczne i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

5) Ja jest skończone i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

6) Ja jest nieskończone i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

7) Ja jest skończone i nieskończone i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

8) Ja jest ani skończone ani nieskończone i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

9) Ja postrzega jedność i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.
10) Ja postrzega różnorodność i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

11) Ja postrzega ograniczone i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

12) Ja postrzega nieograniczoność i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

13) Ja doznaje tylko przyjemności i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

14) Ja doznaje tylko bólu i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

15) Ja doznaje obu: przyjemności i bólu i świat jest.

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

16) Ja doznaje ani-bólu-ani-przyjemności i świat jest.

 

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

  1. (1) Tutaj, jakikolwiek pustelnik czy bramin którego założenie i pogląd jest taki:

 

„Ja jest wieczne i świat jest.

 

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne“,

 

żeby miał jakąś osobistą,

oczyszczoną i jasną wiedzę,

poza wiarą,

poza aprobatą, poza oralną tradycją,

poza rozumnym przemyśleniem,

poza refleksyjną akceptacją poglądu –

to niemożliwe.

 

Teraz gdy nie ma właściwej osobistej wiedzy,

oczyszczonej i jasnej,

to nawet ta fragmentaryczna wiedza jaką wypracowali ci pustelnicy i bramini sama w sobie liczy się u nich za utrzymywanie.

 

(Teraz wszystko to) jest determinowane i przez to toporne;

ale jest wstrzymanie determinacji,

jest takie coś.

 

Wiedząc tak i widząc ucieczkę z tego (wszystkiego) Tathagata wychodzi poza to (wszystko).

 

  1. (2) Tutaj, jakikolwiek pustelnik czy bramin którego założenie i pogląd jest taki:

 

„Ja jest wieczne i świat jest.

 

Tylko to jest prawdą wszystko inne błędne“,

 

żeby miał jakąś osobistą,

oczyszczoną i jasną wiedzę poza wiarą,

poza preferencjami,

poza oralną tradycją,

poza dyskutowaniem dowodów, poza upodobaniem do poglądów –

to niemożliwe.

 

Teraz gdy nie ma właściwej osobistej wiedzy,

oczyszczonej i jasnej,

to nawet ta fragmentaryczna wiedza jaką wypracowali ci mnisi i bramini sama w sobie liczy się u nich za utrzymywanie.

 

(Teraz wszystko to) jest determinowane i przez to toporne;

ale jest wstrzymanie determinacji,

jest takie coś.

 

Wiedząc tak i widząc ucieczkę z tego (wszystkiego) Tathagata wychodzi poza to (wszystko).

 

  1. (3-16) … Wiedząc tak i widząc ucieczkę z tego (wszystkiego) Tathagata wychodzi poza to (wszystko).

 

Wygaszenie Tutaj i Teraz

  1. (5) Tutaj mnisi, pewien pustelnik czy bramin,

z uwolnieniem się od poglądów bazujących na przeszłej skończoności czy poglądów bazujących na przyszłej skończoności,

 

z zupełnym odseparowaniem od więzów zmysłowych przyjemności,

 

wkracza i trwa w szczęściu odosobnienia (myśląc):

 

‚Bardziej spokojne jest to,

nadrzędny cel jest taki,

że wkroczyłem i trwam w szczęściu odosobnienia‘.

 

Te szczęście odosobnienia zanika u niego.

 

Z zanikiem szczęścia odosobnienia powstaje smutek;

 

z zanikiem smutku powstaje szczęście odosobnienia.

 

Tak jak światło słoneczne obejmuje tereny gdzie nie ma cienia a cień obejmuje tereny gdzie nie ma światła,

tak też ze wstrzymaniem szczęścia odosobnienia,

smutek powstaje, ze wstrzymaniem smutku powstaje szczęście odosobnienia.

 

  1. Mnisi, Tathagata rozumie (wszystko to) w ten sposób:

 

Ten dobry pustelnik czy bramin z uwolnieniem się od poglądów bazujących na przeszłej skończoności czy poglądów bazujących na przyszłej skończoności,

z zupełnym odseparowaniem od więzów zmysłowych przyjemności,

wkracza i trwa w szczęściu odosobnienia (myśląc):

 

‚Bardziej spokojne jest to, nadrzędny cel jest taki,

że wkroczyłem i trwam w szczęściu odosobnienia‘.

 

Te szczęście odosobnienia zanika u niego.

 

Z zanikiem szczęścia odosobnienia powstaje smutek;

 

z zanikiem smutku powstaje szczęście odosobnienia.

 

Tak jak światło słoneczne obejmuje tereny gdzie nie ma cienia a cień obejmuje tereny gdzie nie ma światła,

tak też ze wstrzymaniem szczęścia odosobnienia,

smutek powstaje,

ze wstrzymaniem smutku powstaje szczęście odosobnienia.

 

(Teraz wszystko to) jest determinowane i przez to toporne;

ale jest wstrzymanie determinacji, jest takie coś.

 

Wiedząc tak i widząc ucieczkę z tego (wszystkiego) Tathagata wychodzi poza to (wszystko).

 

  1. Tutaj mnisi,

pewien pustelnik czy bramin,

z uwolnieniem się od poglądów bazujących na przeszłej skończoności czy poglądów bazujących na przyszłej skończoności,

 

z zupełnym odseparowaniem od więzów zmysłowych przyjemności i z przekroczeniem szczęścia odosobnienia wkracza i trwa w nie-materialnej przyjemności (myśląc):

 

‚Bardziej spokojne jest to, nadrzędny cel jest taki,

że wkroczyłem i trwam w nie-materialnej przyjemności‘.

 

Ta nie-materialna przyjemność zanika u niego.

 

Z zanikiem nie-materialnej przyjemności powstaje szczęście odosobnienia z zanikiem szczęścia odosobnienia powstaje nie-materialna przyjemność.

 

Tak jak światło słoneczne obejmuje tereny gdzie nie ma cienia a cień obejmuje tereny gdzie nie ma światła,

 

tak też ze wstrzymaniem szczęścia odosobnienia,

 

powstaje nie-materialna przyjemność a ze wstrzymaniem niematerialnej przyjemności powstaje szczęście odosobnienia.

 

  1. Mnisi, Tathagata rozumie (wszystko to) w ten sposób …

 

Wiedząc tak i widząc ucieczkę z tego (wszystkiego) Tathagata wychodzi poza to (wszystko).

 

  1. Tutaj mnisi, pewien pustelnik czy bramin,

z uwolnieniem się od poglądów bazujących na przeszłej skończoności czy poglądów bazujących na przyszłej skończoności,

 

z zupełnym odseparowaniem od więzów zmysłowych przyjemności i z przekroczeniem szczęścia odosobnienia i przekroczeniem niematerialnej przyjemności wkracza i trwa w ani-bolesne-ani-przyjemne uczucie (myśląc):

 

‚Bardziej spokojne jest to,

nadrzędny cel jest taki,

że wkroczyłem i trwam w ani-bolesnym-ani-przyjemnym uczuciu‘.

To ani-bolesne-ani-przyjemne uczucie zanika u niego.

 

Z zanikiem ani-bolesnego-ani-przyjemnego-uczucia powstaje nie-materialna przyjemność z zanikiem nie-materialnej przyjemności,

powstaje ani-bolesne-ani-przyjemne-uczucie.

 

Tak jak światło słoneczne obejmuje tereny gdzie nie ma cienia a cień obejmuje tereny gdzie nie ma światła,

tak też ze wstrzymaniem nie-materialnej przyjemności,

powstaje ani-bolesne-ani-przyjemne-uczucie,

ze wstrzymaniem ani-bolesnego-ani- przyjemnego- uczucia powstaje nie-materialna przyjemność.

 

  1. Mnisi, Tathagata rozumie (wszystko to) w ten sposób: …

 

Wiedząc tak i widząc ucieczkę z tego (wszystkiego) Tathagata wychodzi poza to (wszystko).

 

  1. Tutaj mnisi, pewien pustelnik czy bramin,

 

z uwolnieniem się od poglądów bazujących na przeszłej skończoności czy poglądów bazujących na przyszłej skończoności,

 

z zupełnym odseparowaniem od więzów zmysłowych przyjemności i z przekroczeniem szczęścia odosobnienia i przekroczeniem niematerialnej przyjemności i przekroczeniem ani-bolesnego-ani-przyjemnego uczucia widzi tak:

 

‚Jestem spokojny,

osiągnąłem wygaszenie, jestem bez utrzymywania‘.

 

  1. Mnisi, Tathagata rozumie (wszystko to) w ten sposób:

 

pewien pustelnik czy bramin,

 

z uwolnieniem się od poglądów bazujących na przeszłej skończoności czy poglądów bazujących na przyszłej skończoności,

 

z zupełnym odseparowaniem od więzów zmysłowych przyjemności i z przekroczeniem szczęścia odosobnienia i przekroczeniem niematerialnej przyjemności i przekroczeniem ani-bolesnego-ani-przyjemnego uczucia widzi tak:

 

‚Jestem spokojny, osiągnąłem wygaszenie, jestem bez utrzymywania‘.

 

Z pewnością ten czcigodny zakłada drogę bezpośrednio do wygaszenia.

 

Jednak w utrzymywaniu (jako czyniący) ten dobry pustelnik czy bramin ciągle utrzymuje poglądy bazujące na przeszłej skończoności czy poglądy bazujące na przyszłej skończoności,

 

czy szczęście odosobnienia,

czy nie-materialną przyjemność czy ani-bolesne-ani-przyjemne uczucie.

 

A kiedy widzi on tak:

 

‚Jestem spokojny,

osiągnąłem wygaszenie,

jestem bez utrzymywania‘,

 

samo to deklaruje się jako utrzymywanie z jego strony.

 

(Teraz wszystko to) jest determinowane i przez to toporne;

 

ale jest wstrzymanie determinacji, jest takie coś.

 

Wiedząc tak i widząc ucieczkę z tego (wszystkiego) Tathagata wychodzi poza to (wszystko).

 

Najwyższy Spokój

  1. Mnisi doskonały stan spokoju co nieprzewyższony zastał odkryty przez Tathagatę,

mianowicie wyzwolenie przez nie utrzymywanie,

przez poznanie jakimi są powstanie,

zanik,

gratyfikacja,

niebezpieczeństwo i ucieczka (w przypadku) sześciu baz dla kontaktu.

 

  1. Mnisi to jest doskonały stan spokoju co nieprzewyższony,

który zastał odkryty przez Tathagatę,

mianowicie wyzwolenie przez nie utrzymywanie,

przez poznanie jakimi są powstanie,

zanik,

gratyfikacja,

niebezpieczeństwo i ucieczka (w przypadku) sześciu baz dla kontaktu“.

 

  1. Oto co zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
103. Co o mnie myślicie?

  1. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Kusinara w Gaju Podarunków.

 

Tam odezwał się do mnichów w ten sposób:

„Mnisi”.

 

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi, co o mnie myślicie?

 

Że pustelnik Gotama naucza Dhammy by uzyskać jedzenie?

 

Lub,

że pustelnik Gotama naucza Dhammy by uzyskać miejsca odpoczynku?

 

Lub,

że pustelnik Gotama naucza Dhammy by uzyskać jakiś lepszy stan istnienia?”

 

„Nie myślimy o Zrealizowanym w ten sposób:

 

‚Pustelnik Gotama naucza Dhammy by uzyskać jedzenie,

lub,

że pustelnik Gotama naucza Dhammy by uzyskać miejsca odpoczynku,

lub,

że pustelnik Gotama naucza Dhammy by uzyskać jakiś lepszy stan istnienia”.

 

„Zatem mnisi, nie myślicie o mnie tak:

 

‚Pustelnik Gotama naucza Dhammy by uzyskać jedzenie,

lub,

że pustelnik Gotama naucza Dhammy by uzyskać miejsca odpoczynku,

lub,

że pustelnik Gotama naucza Dhammy by uzyskać jakiś lepszy stan istnienia‘.

 

Wobec tego co o mnie myślicie?”

 

„Czcigodny panie, myślimy o Zrealizowanym tak:

 

‚Zrealizowany jest współczujący i szuka naszego dobra,

naucza Dhammy kierowany współczuciem’”.

 

„Zatem mnisi, myślicie o mnie:

 

‚Zrealizowany jest współczujący i szuka naszego dobra,

naucza Dhammy kierowany współczuciem‘.

 

  1. Tak też mnisi,

te rzeczy których was nauczyłem po bezpośrednim ich poznaniu,

mianowicie cztery podstawy uważności,

cztery właściwe rodzaje wysiłku,

cztery podstawy sukcesu,

pięć zdolności, pięć mocy, siedem czynników oświecenia,

Ośmioraka Szlachetna Ścieżka –

 

w tych rzeczach powinniście wszyscy trenować w zgodzie i we wzajemnym uznaniu,

bez dysput.

 

  1. Podczas gdy tak trenujecie w zgodzie i we wzajemnym uznaniu,

bez dysput,

dwóch mnichów może się różnić co do wyższej Nauki.

 

  1. Teraz, jeżeli myślicie w ten sposób:

‚Ci czcigodni różnią się zarówno co do znaczenia jak i frazy‘,

 

wtedy powinniście podejść do tego z mnichów,

którego uważacie za rozsądniejszego i powiedzieć tak:

‚Czcigodni różnią się zarówno co do znaczenia jak i frazy.

 

Czcigodni powinni wiedzieć,

że to z tego powodu jest różnica co do znaczenia i różnica co do frazy, nie popadajcie w dysputy‘.

 

Wtedy powinniście podejść do tego z mnichów którego uważacie za najrozsądniejszego i który zasiada w przeciwnym obozie i powiedzieć tak:

 

‚Czcigodni różnią się zarówno co do znaczenia jak i frazy.

 

Czcigodni powinni wiedzieć,

że to z tego powodu jest różnica co do znaczenia i różnica co do frazy,

nie popadajcie w dysputy‘.

 

I tak, co zostało źle uchwycone,

powinno być zapamiętane jako źle uchwycone.

 

Po zapamiętaniu tego co zostało źle uchwycone jako źle uchwycone,

to co jest Dhammą i co jest Dyscypliną,

powinno być wyłożone.

 

  1. Jeżeli myślicie:

‚Ci czcigodni różnią się co do znaczenia ale zgadzają się co do frazy‘,

 

wtedy powinniście podejść do tego z mnichów,

którego uważacie za rozsądniejszego i powiedzieć tak:

 

‚Czcigodni różnią się co do znaczenia ale zgadzają się co do frazy.

 

Czcigodni powinni wiedzieć,

że to z tego powodu jest różnica co do znaczenia i zgoda co do frazy,

nie popadajcie w dysputy‘.

 

Wtedy powinniście podejść do tego z mnichów którego uważacie za najrozsądniejszego i który zasiada w przeciwnym obozie i powiedzieć tak:

 

‚Czcigodni różnią się co do znaczenia,

ale zgadzają się co do frazy.

 

Czcigodni powinni wiedzieć,

że to z tego powodu jest różnica co do znaczenia i zgoda co do frazy,

nie popadajcie w dysputy‘.

 

I tak, co zostało źle uchwycone,

powinno być zapamiętane jako źle uchwycone.

 

A co zostało dobrze uchwycone,

powinno być zapamiętane jako dobrze uchwycone.

 

Po zapamiętaniu tego co zostało źle uchwycone jako źle uchwycone,

i tego co zostało dobrze uchwycone jako dobrze uchwycone,

to co jest Dhammą i co jest Dyscypliną,

powinno być wyłożone.

 

  1. Jeżeli myślicie:

‚Ci czcigodni zgadzają się co do znaczenia ale różnią się co do frazy‘,

wtedy powinniście podejść do tego z mnichów,

którego uważacie za rozsądniejszego i powiedzieć tak:

 

‚Czcigodni zgadzają się co do znaczenia ale różnią się co do frazy.

 

Czcigodni powinni wiedzieć,

że to z tego powodu jest zgoda co do znaczenia i różnica co do frazy.

 

Ale fraza jest zaledwie drobnostką,

nie popadajcie w dysputy z powodu zaledwie drobnostki‘.

 

Wtedy powinniście podejść do tego z mnichów którego uważacie za najrozsądniejszego i który zasiada w przeciwnym obozie i powiedzieć tak:

 

‚Czcigodni zgadzają się co do znaczenia ale różnią się co do frazy.

 

Czcigodni powinni wiedzieć,

że to z tego powodu jest zgoda co do znaczenia i różnica co do frazy.

 

Ale fraza jest zaledwie drobnostką,

nie popadajcie w dysputy z powodu zaledwie drobnostki‘.

 

I tak, co zostało dobrze uchwycone,

powinno być zapamiętane jako dobrze uchwycone.

 

A co zostało źle uchwycone,

powinno być zapamiętane jako źle uchwycone.

 

Po zapamiętaniu tego co zostało dobrze uchwycone jako dobrze uchwycone,

i tego co zostało źle uchwycone jako źle uchwycone,

to co jest Dhammą i co jest Dyscypliną, powinno być wyłożone.

 

  1. Jeżeli myślicie:

‚Ci czcigodni zgadzają się co do znaczenia i zgadzają się co do frazy,

wtedy powinniście podejść do tego z mnichów,

którego uważacie za rozsądniejszego i powiedzieć tak:

 

‚Czcigodni zgadzają się co do znaczenia i co do frazy.

 

Czcigodni powinni wiedzieć,

że to z tego powodu jest zgoda co do znaczenia i zgoda co do frazy.

 

Nie popadajcie w dysputy.

 

Wtedy powinniście podejść do tego z mnichów którego uważacie za najrozsądniejszego i który zasiada w przeciwnym obozie i powiedzieć tak:

 

“Czcigodni zgadzają się co do znaczenia i co do frazy.

 

Czcigodni powinni wiedzieć,

że to z tego powodu jest zgoda co do znaczenia i zgoda co do frazy.

 

Nie popadajcie w dysputy‘.

 

  1. Podczas gdy tak trenujecie w zgodzie i we wzajemnym uznaniu,

bez dysput,

jakiś mnich może popełnić wykroczenie lub przewinienie.

 

  1. Mnisi,

nie powinniście się śpieszyć z ganieniem go,

raczej osoba powinna być egzaminowana w ten sposób:

 

‚Nie będzie to dla mnie kłopotliwym i ta druga osoba nie będzie zraniona;

 

gdyż ta druga osoba nie jest skłonna do gniewu i rewanżu,

i nie jest przywiązana mocno do swojego poglądu,

uwalnia się od niego z łatwością i mogę tę osobę wydobyć z niekorzystnego i ustanowić w korzystnym‘.

 

Jeżeli tak się wam mnisi wyda,

jest słusznym by mówić.

 

  1. Może się wam wydać:

‚Nie będzie to dla mnie kłopotliwym,

ale ta druga osoba będzie zraniona;

gdyż ta druga osoba jest skłonna do gniewu i rewanżu.

 

Jednakże nie jest ona przywiązana mocno do swojego poglądu,

uwalnia się od niego z łatwością i mogę tę osobę wydobyć z niekorzystnego i ustanowić w korzystnym.

 

To zaledwie drobiazg,

że ta osoba będzie zraniona,

ale znacznie większą rzeczą jest,

że mogę tą osobę wydobyć z niekorzystnego i ustawić ją w korzystnym‘.

 

Jeżeli tak się wam mnisi wyda, jest słusznym by mówić.

 

  1. Może się wam wydać:

‚Będzie to dla mnie kłopotliwym,

ale ta druga osoba nie będzie zraniona;

 

gdyż ta druga osoba nie jest skłonna do gniewu i rewanżu,

ale jest ona przywiązana mocno do swojego poglądu,

uwalnia się od niego z trudnością,

jednak mogę tę osobę wydobyć z niekorzystnego i ustanowić w korzystnym.

To zaledwie drobiazg,

że to będzie dla mnie kłopotliwym,

ale znacznie większą rzeczą jest,

że mogę tą osobę wydobyć z niekorzystnego i ustawić ją w korzystnym‘.

 

Jeżeli tak się wam mnisi wyda,

jest słusznym by mówić.

 

  1. Może się wam wydać:

‚Będzie to dla mnie kłopotliwym i ta druga osoba będzie zraniona;

gdyż ta druga osoba jest skłonna do gniewu i rewanżu,

i jest mocno przywiązana do swojego poglądu,

uwalnia się od niego z trudnością,

jednak mogę tę osobę wydobyć z niekorzystnego i ustanowić w korzystnym.

 

To zaledwie drobiazg,

że to będzie dla mnie kłopotliwymi,

i że ta osoba będzie zraniona,

ale znacznie większą rzeczą jest,

że mogę tą osobę wydobyć z niekorzystnego i ustawić ją w korzystnym‘.

 

Jeżeli tak się wam mnisi wyda, jest słusznym by mówić.

 

  1. Może się wam wydać:

‚Będzie to dla mnie kłopotliwym i ta druga osoba będzie zraniona;

 

gdyż ta druga osoba jest skłonna do gniewu i rewanżu,

i jest mocno przywiązana do swojego poglądu,

 

uwalnia się od niego z trudnością i nie mogę tej osoby wydobyć z niekorzystnego i ustanowić ją w korzystnym‘.

 

Nie powinno się nie doceniać równowagi wobec takiej osoby.

 

  1. Podczas gdy tak trenujecie w zgodzie i we wzajemnym uznaniu,

bez dysput,

może powstać wzajemne werbalne tarcie,

dominujące poglądy,

mentalne zaniepokojenie,

zgorzknienie,

przygnębienie,

zniechęcenie.

 

Wtedy powinniście podejść do tego z mnichów,

którego uważacie za rozsądniejszego w jednym obozie i powiedzieć tak:

 

‚Podczas gdy trenujemy w zgodzie i we wzajemnym uznaniu,

bez dysput,

powstało wzajemne werbalne tarcie,

dominujące poglądy,

mentalne zaniepokojenie,

zgorzknienie,

przygnębienie,

zniechęcenie.

 

Gdyby Pustelnik wiedział,

czy skrytykowałby to?‘

 

Odpowiadając właściwie,

mnich powinien odpowiedzieć tak:

 

‚Podczas gdy trenujemy w zgodzie i we wzajemnym uznaniu,

bez dysput,

powstało wzajemne werbalne tarcie,

dominujące poglądy,

mentalne zaniepokojenie,

zgorzknienie,

przygnębienie,

zniechęcenie.

 

Gdyby Pustelnik wiedział,

skrytykowałby to‘.

 

‚Ale przyjacielu,

bez porzucenia tej rzeczy czy można zrealizować wygaszenie?‘

 

Odpowiadając właściwie,

mnich powinien odpowiedzieć tak:

 

‚Bez porzucenia tej rzeczy nie można zrealizować wygaszenia‘.

 

  1. Wtedy powinniście podejść do tego z mnichów,

którego uważacie za najrozsądniejszego w opozycyjnym obozie i powiedzieć tak:

 

‚Podczas gdy trenujemy w zgodzie i we wzajemnym uznaniu,

bez dysput,

powstało wzajemne werbalne tarcie,

dominujące poglądy,

mentalne zaniepokojenie,

zgorzknienie,

przygnębienie,

zniechęcenie.

 

Gdyby Pustelnik wiedział,

czy skrytykowałby to?‘

 

Odpowiadając właściwie,

mnich powinien odpowiedzieć tak:

 

‚Podczas gdy trenujemy w zgodzie i we wzajemnym uznaniu,

bez dysput,

powstało wzajemne werbalne tarcie,

dominujące poglądy,

mentalne zaniepokojenie,

zgorzknienie,

przygnębienie,

zniechęcenie.

 

Gdyby Pustelnik wiedział, skrytykowałby to‘.

 

‚Ale przyjacielu,

bez porzucenia tej rzeczy czy można zrealizować wygaszenie?‘

 

Odpowiadając właściwie,

mnich powinien odpowiedzieć tak:

 

‚Bez porzucenia tej rzeczy nie można zrealizować wygaszenia‘.

 

  1. Jeżeli inni spytaliby tego mnicha w ten sposób:

 

‚Czy to czcigodny był tym kto wydobył tych mnichów z niekorzystnego i ustanowił ich w korzystnym?‘

 

Odpowiadając właściwie ten mnich powinien odpowiedzieć tak:

 

‚Tu przyjaciele,

udałem się do Zrealizowanego.

 

Zrealizowany pouczył mnie o Dhammie.

 

Usłyszawszy Dhammę przemówiłem do tych mnichów.

 

Mnisi usłyszeli tą Dhammę i wydostali się z niekorzystnego i ustanowili się w korzystnym‘.

 

Odpowiadając w ten sposób,

mnich ani nie zachwala siebie,

ani nie dyskredytuje innych,

odpowiadając zgodnie z Dhammą w taki sposób,

że nie ma w tym nic co dawałoby grunt pod uprawnioną krytykę tych twierdzeń“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA II
104. W Samagama

  1. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w kraju Sakyan w Samagama.

 

  1. Przy tej okazji zmarł właśnie w Pava Nigantha Nataputta.

 

Po jego śmierci Niganthowie podzielili się na dwa obozy i byli zajęci kłóceniem się i sprzeczaniem i byli głęboko pogrążeni w dysputach,

raniąc się wzajemnie werbalnymi ostrzami:

 

‚Nie rozumiesz tej Dhammy i Dyscypliny.

 

Ja rozumiem tą Dhammę i Dyscyplinę.

 

Jak mógłbyś zrozumieć tą Dhammę i Dyscyplinę.

 

Jesteś w błędzie.

 

Ja mam rację.

 

Moja pozycja jest spójna.

 

Twoja niespójna.

 

Co powinno być powiedziane na początku,

powiedziałeś na końcu.

 

Co powinno być powiedziane na końcu,

powiedziałeś na początku.

 

To co tak troskliwie przemyślałeś zostało odwrócone na opak.

 

Twoja doktryna jest odrzucona.

 

Udowodniono ci żeś w błędzie.

 

Idź się douczyć lub rozplątaj się jeśli potrafisz!‘

 

Wydaje się jak gdyby nic tylko rzeźnia była między uczniami Nighanta Nataputty.

 

I jego ubrani na biało uczniowie byli zdegustowani,

 

skonsternowani i rozczarowani źle proklamowaną i źle wyłożoną Dhammą i Dyscypliną co była niewyzwalająca,

 

niesprzyjająca pokojowi,

wyłożona przez kogoś nie w pełni przebudzonego i była teraz ze swym schroniskiem zniszczonym,

bez schronu.

 

  1. Wtedy nowicjusz Cunda,

który spędził sezon deszczów w Pava,

 

udał się do czcigodnego Anandy i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku i opowiedział mu o tym co miało miejsce.

 

Czcigodny Ananda powiedział wtedy do nowicjusza Cundy:

 

„Przyjacielu Cundo,

te wiadomości powinny być przekazane Zrealizowanemu.

 

Chodźmy do Zrealizowanego i opowiedzmy mu o tym”.

 

„Tak, czcigodny panie“,

odpowiedział nowicjusz Cunda.

 

  1. Wtedy czcigodny Ananda i nowicjusz Cunda udali się do Zrealizowanego.

 

Po złożeniu mu hołdu usiedli z boku i czcigodny Ananda powiedział do Zrealizowanego:

 

„Ten nowicjusz Cunda mówi tak:

‚Czcigodny panie,

Nigantha Nataputta właśnie umarł.

 

Po jego śmierci Niganthowie podzielili się na dwa obozy i są zajęci kłóceniem się i sprzeczaniem i będąc głęboko pogrążeni w dysputach, ranią się wzajemnie werbalnymi ostrzami:

 

‚Nie rozumiesz tej Dhammy i Dyscypliny.

Ja rozumiem tą Dhammę i Dyscyplinę.

Jak mógłbyś zrozumieć tą Dhammę i Dyscyplinę.

 

Jesteś w błędzie.

Ja mam rację.

Moja pozycja jest spójna.

Twoja niespójna.

 

Co powinno być powiedziane na początku,

powiedziałeś na końcu.

 

Co powinno być powiedziane na końcu,

powiedziałeś na początku.

 

To co tak troskliwie przemyślałeś zostało odwrócone na opak.

 

Twoja doktryna jest odrzucona.

 

Udowodniono ci żeś w błędzie.

 

Idź się douczyć lub rozplątaj się jeśli potrafisz!‘

 

Wydaje się jak gdyby nic tylko rzeźnia była między uczniami Nighanta Nataputty.

 

I jego ubrani na biało uczniowie są zdegustowani,

 

skonsternowani i rozczarowani źle proklamowaną i źle wyłożoną Dhammą i Dyscypliną co była niewyzwalająca,

niesprzyjająca pokojowi,

 

wyłożona przez kogoś nie w pełni przebudzonego i była teraz ze swym schroniskiem zniszczonym,

bez schronu‘.

 

Pomyślałem, czcigodny panie:

 

‚Niech żadne dysputy nie powstaną w Zgromadzeniu kiedy Zrealizowany odejdzie.

 

Gdyż takie dysputy przyczyniłyby się do krzywdy i nieszczęścia wielu,

do zguby,

krzywdy i cierpienia bogów i ludzi“.

 

  1. „Jak myślisz, Anando?

 

Te rzeczy o których pouczyłem cię po bezpośrednim ich poznaniu –

to jest:

cztery podstawy uważności,

cztery rodzaje właściwego wysiłku,

cztery bazy dla duchowych mocy,

pięć zdolności,

pięć mocy,

siedem czynników oświecenia,

Ośmioraka Szlachetna Ścieżka –

czy widzisz Anando choćby dwóch mnichów którzy by czynili odmienne twierdzenia na temat tych rzeczy?”

 

„Nie, czcigodny panie.

 

Nie widzę nawet dwóch mnichów którzy by czynili odmienne twierdzenia na temat tych rzeczy.

 

Ale czcigodny panie,

są tu ludzie,

którzy żyją pełni szacunku wobec Zrealizowanego,

którzy mogliby,

kiedy on odejdzie,

wykreować dysputę w Zgromadzeniu na temat sposobu utrzymania i Patimokkhy.

 

Taka dysputa byłaby na krzywdę i nieszczęście wielu,

na zgubę,

krzywdę i cierpienie bogów i ludzi”.

 

„Dysputa o sposobie utrzymania i o Patimokkha byłaby drobiazgiem,

Anando.

 

Ale gdyby powstała dysputa w Zgromadzeniu o ścieżce czy o drodze,

taka dysputa byłaby na krzywdę i nieszczęście wielu,

na zgubę,

krzywdę i cierpienie bogów i ludzi.

 

  1. Anando,

jest sześć korzeni dysput.

 

Jakie sześć?

 

Tu Anando mnich jest rozgniewany i mściwy.

 

Taki mnich trwa bez szacunku i bez respektu wobec Nauczyciela,

wobec Dhammy i wobec Zgromadzenia i nie wypełnia treningu.

 

Mnich który trwa bez szacunku i bez respektu wobec Nauczyciela,

wobec Dhammy i wobec Zgromadzenia i nie wypełnia treningu,

kreuje dysputę w Zgromadzeniu co będzie na krzywdę i nieszczęście wielu,

na zgubę,

krzywdę i cierpienie bogów i ludzi.

 

Teraz jeżeli widzisz jakiś taki korzeń dysput,

zarówno w sobie jak i zewnętrzny,

powinieneś podjąć wysiłek by porzucić tenże korzeń dysputy.

 

A jeżeli nie widzisz żadnego takiego korzenia dysputy ani w sobie ani na zewnątrz,

powinieneś praktykować w taki sposób,

żeby tenże zły korzeń dysputy nie pojawił w przyszłości.

 

W taki sposób ma miejsce porzucenie tego złego korzenia dysputy;

 

w taki sposób ma miejsce nie-powstanie tego złego korzenia dysputy w przyszłości.

 

7.-11. I znów,

mnich jest pogardliwy i dominujący …

zazdrosny i chciwy …

zwodniczy i oszukujący …

ma złe pragnienia i błędny pogląd …

przywiązuje się do swych własnych poglądów,

trzyma się ich tendencyjnie i rezygnuje z nich z trudnością.

 

Taki mnich trwa bez szacunku i respektu wobec Nauczyciela,

wobec Dhammy i wobec Zgromadzenia i nie wypełnia treningu.

 

Mnich który trwa bez szacunku i respektu wobec Nauczyciela,

wobec Dhammy i wobec Zgromadzenia i nie wypełnia treningu,

kreuje dysputę w Zgromadzeniu co będzie na krzywdę i nieszczęście wielu,

na zgubę,

krzywdę i cierpienie bogów i ludzi.

 

  1. Anando, są cztery rodzaje spraw.

 

Jakie cztery?

 

Sprawa z powodu dysputy,

sprawa z powodu oskarżenia,

sprawa z powodu przewinienia i sprawa dotycząca procedury.

 

Takie są cztery rodzaje spraw.

 

  1. Anando,

jest te siedem rodzajów uzgodnienia spraw.

 

Dla uzgodnienia i uspokojenia spraw,

kiedykolwiek powstają:

 

usunięcie sprawy przez konfrontację może być wykonane,

usunięcie sprawy z uwagi na pamięć może być wykonane,

usunięcie sprawy z uwagi na przeszłą niepoczytalność może być wykonane,

przyznanie się do przewinienia,

opinia większości,

ogłoszenie złego charakteru wobec kogoś,

i przykrycie trawą.

 

  1. A jak dochodzi do usunięcia sprawy przez konfrontację?

 

Tu mnisi dysputują:

‚To jest Dhamma‘,

‚To nie jest Dhamma‘,

czy ‚To jest Dyscyplina‘,

czy ‚To nie jest Dyscyplina‘.

 

Ci mnisi powinni wszyscy zebrać się w zgodzie.

Wtedy po zebraniu się razem,

wytyczna Dhammy powinna być wyciągnięta.

 

Kiedy wytyczna Dhammy została wyciągnięta ta sprawa powinna być ustalona na sposób zgodny z nią.

 

Takie jest usunięcie sprawy przez konfrontację.

 

I tak dochodzi do uzgodnienia pewnych spraw przez konfrontację.

 

  1. A co jest opinią większości?

 

Jeżeli ci mnisi nie mogą ustalić tej sprawy w tamtym miejscu zamieszkania,

powinni się udać do miejsca gdzie mieszka większa liczba mnichów.

 

Wtedy po zebraniu się razem, wytyczna Dhammy powinna być wyciągnięta.

 

Kiedy wytyczna Dhammy została wyciągnięta ta sprawa powinna być ustalona na sposób zgodny z nią.

 

Taka jest opinia większości.

 

I tak dochodzi do ustalenia pewnych spraw przez opinię większości.

 

  1. A co jest usunięciem sprawy z uwagi na pamięć?

 

Tu jeden mnich udziela reprymendy drugiemu mnichowi za takie a takie ciężkie wykroczenie,

które obejmuje kasację albo graniczy z kasacją:

 

„Czy czcigodny pamięta popełnienie takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją?

 

Mówi on:

‚Przyjaciele,

nie pamiętam popełnienia takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją‘.

 

W tym przypadku,

usunięcie sprawy z uwagi na pamięć powinno być ogłoszone.

 

Takie jest usunięcie sprawy z uwagi na pamięć.

 

I tak dochodzi do uzgodnienia pewnych spraw przez usunięcie z uwagi na pamięć.

 

  1. A co jest usunięciem sprawy z uwagi na przeszłą niepoczytalność?

 

Tu jeden mnich udziela reprymendy drugiemu mnichowi za takie a takie ciężkie wykroczenie,

które obejmuje kasację albo graniczy z kasacją:

 

„Czy czcigodny pamięta popełnienie takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją?

 

Mówi on:

‚Przyjaciele,

nie pamiętam popełnienia takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją‘.

 

Mimo zaprzeczenia pierwszy naciska drugiego dalej:

 

‚Z pewnością czcigodny musi wiedzieć całkiem dobrze czy pamięta popełnienie takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją?‘

 

Mówi on:

‚Zwariowałem,

przyjaciele,

byłem niepoczytalny i kiedy zwariowałem,

powiedziałem i zrobiłem wiele nieodpowiednich rzeczy dla pustelnika.

 

Nie pamiętam,

byłem niepoczytalny kiedy to robiłem‘.

 

W tym przypadku,

usunięcie sprawy z uwagi na przeszłą niepoczytalność powinno być ogłoszone.

 

Takie jest usunięcie sprawy z uwagi na przeszłą niepoczytalność.

I tak dochodzi do uzgodnienia pewnych spraw przez usunięcie z uwagi na przeszłą niepoczytalność.

 

  1. A co jest przyznaniem się do wykroczenia?

 

Tu mnich czy po udzieleniu reprymendy,

czy bez udzielenia reprymendy,

pamięta wykroczenie,

odsłania je i odkrywa.

 

Powinien on pójść do starszego mnicha i po ułożeniu szaty na jednym ramieniu,

złożyć mu hołd u jego stóp.

 

Wtedy siedząc na swych piętach,

powinien wznieść swe złączone dłonie razem i powiedzieć:

 

‚Czcigodny panie,

popełniłem takie a takie wykroczenie; wyznaję je‘.

Drugi mówi:

‚Czy widzisz?‘

 

‚Tak, widzę‘.

 

Czy będziesz praktykował wstrzemięźliwość w przyszłości?‘

 

‚Będę praktykował wstrzemięźliwość w przyszłości‘.

 

Takie jest przyznanie się do wykroczenia.

 

I tak dochodzi do uzgodnienia pewnych spraw przez przyznanie się do wykroczenia.

 

  1. A co jest ogłoszeniem złego charakteru wobec kogoś?

 

Tu mnich udziela reprymendy drugiemu mnichowi za takie a takie ciężkie wykroczenie,

które obejmuję kasację albo graniczy z kasacją

 

„Czy czcigodny pamięta popełnienie takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją?

 

Mówi on:

‚Przyjaciele, nie pamiętam popełnienia takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją‘.

 

Mimo zaprzeczenia pierwszy naciska drugiego dalej:

 

‚Z pewnością czcigodny musi wiedzieć całkiem dobrze czy pamięta popełnienie takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasację?‘

 

Mówi on:

‚Przyjaciele, nie pamiętam popełnienia takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją,

 

ale przypominam sobie popełnienie takiego mniejszego wykroczenia‘.

 

Mimo zaprzeczenia pierwszy naciska drugiego dalej:

 

‚Z pewnością czcigodny musi wiedzieć całkiem dobrze czy pamięta popełnienie takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją?‘

 

Mówi on:

‚Przyjaciele,

gdy niepytany przyznałem się do tego mniejszego wykroczenia,

dlaczego pytany powinienem się przyznać do popełnienia takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją?‘

 

Drugi mówi:

‚Przyjacielu,

gdybyś nie był pytany,

nie przyznałbyś się do popełnienia tego mniejszego wykroczenia;

 

zatem dlaczego pytany powinieneś się przyznać do popełnienia takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją?

 

Z pewnością czcigodny musi wiedzieć całkiem dobrze czy pamięta popełnienie takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją?‘

 

Mówi:

‚Przypominam sobie,

przyjaciele popełnienie takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją.

 

Byłem pośpieszny,

byłem pomieszany,

kiedy powiedziałem,

 

że nie pamiętam popełnienia takiego a takiego ciężkiego wykroczenia obejmującego kasację czy graniczącego z kasacją‘.

 

Takie jest ogłoszenie złego charakteru wobec kogoś.

 

  1. A co jest przykryciem trawą?

 

Tu gdy mnisi oddali się kłótniom i sprzeczkom,

powiedzieli i zrobili wiele rzeczy nieodpowiednich dla pustelnika.

 

Ci mnisi powinni spotkać się razem w zgodzie.

Kiedy się spotkali razem.

 

Mądry mnich z jednego stronnictwa powinien wstać ze swojego miejsca,

 

powinien wznieść swe ręce ze złączonymi dłońmi i zwołać dla rozporządzenia Zgromadzenie w ten sposób:

 

‚Niech czcigodne Zgromadzenie mnie posłucha.

 

Kiedy oddaliśmy się kłótniom i sprzeczkom, powiedzieliśmy i zrobiliśmy wiele rzeczy nieodpowiednich dla pustelnika.

 

Jeżeli to jest aprobowane przez Zgromadzenie,

to dla dobra tych czcigodnych i dla mojego własnego dobra,

pośrodku Zgromadzenia wyznaję przez metodę przykrycia trawą,

wszelkie wykroczenia tych czcigodnych i wszelkie moje wykroczenia,

z wyjątkiem tych wymagających poważnej krytyki i połączonych ze świeckimi‘.

 

Wtedy mądry mnich z drugiego stronnictwa powinien wstać ze swojego miejsca,

 

powinien wznieść swe ręce ze złączonymi dłońmi i zwołać dla rozporządzenia Zgromadzenie w ten sposób:

 

‚Niech czcigodne Zgromadzenie mnie posłucha.

 

Kiedy oddaliśmy się kłótniom i sprzeczkom,

powiedzieliśmy i zrobiliśmy wiele rzeczy nieodpowiednich dla pustelnika.

 

Jeżeli to jest aprobowane przez Zgromadzenie,

to dla dobra tych czcigodnych i dla mojego własnego dobra,

pośrodku Zgromadzenia wyznaję przez metodę przykrycia trawą,

wszelkie wykroczenia tych czcigodnych i wszelkie moje wykroczenia,

z wyjątkiem tych wymagających poważnej krytyki i połączonych ze świeckimi‘.

 

To jest przykrycie trawą.

I tak dochodzi do uzgodnienia pewnych spraw przez przykrycie trawą.

 

  1. Anando jest sześć pamiętnych jakości,

które kreują miłość i szacunek i sprzyjają pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

Jakie sześć?

 

Tu mnich utrzymuje cielesne akty przyjazności,

zarówno publicznie jak i prywatnie wobec swych towarzyszy w świętym życiu.

 

To jest pamiętna jakość która kreuje miłość i szacunek i sprzyja pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

I znów mnich utrzymuje werbalne akty przyjazności,

zarówno publicznie jak i prywatnie wobec swych towarzyszy w świętym życiu.

 

To jest pamiętna jakość która kreuje miłość i szacunek i sprzyja pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

I znów mnich utrzymuje mentalne akty przyjazności,

zarówno publicznie jak i prywatnie wobec swych towarzyszy w świętym życiu.

 

To jest pamiętna jakość która kreuje miłość i szacunek i sprzyja pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

I znów mnich używa wspólnych rzeczy z jego cnotliwymi towarzyszami w świętym życiu,

bez czynienia rezerwacji,

dzieli się z nimi każdym zyskiem rodzaju zgodnego z Dhammą,

co został osiągnięty na sposób zgodny z Dhammą,

włączając w to zawartość jego miski.

 

To jest pamiętna jakość która kreuje miłość i szacunek i sprzyja pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

I znów, mnich przebywa zarówno publicznie jak i prywatnie posiadając wspólne cnoty ze swymi towarzyszami w świętym życiu,

niezłamane,

niestarte,

niesplamione,

nieskażone,

wyzwalające,

rekomendowane przez mądrych,

bez błędnego ich zrozumienia,

sprzyjające koncentracji.

 

To jest pamiętna jakość która kreuje miłość i szacunek i sprzyja pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

I znów, mnich przebywa zarówno publicznie jak i prywatnie posiadając wspólny ze swymi towarzyszami w świętym życiu,

właściwy pogląd,

który jest szlachetny i wyzwalający i prowadzący tego kto praktykuje zgodnie z nim do całkowitego wyczerpania cierpienia.

 

To również jest pamiętna jakość która kreuje miłość i szacunek i sprzyja pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

Takie jest sześć pamiętnych jakości,

które kreują miłość i szacunek i sprzyjają pomaganiu,

nie-dysputowaniu,

zgodzie i jedności.

 

  1. Jeżeli Anando podejmiesz i utrzymasz te sześć pamiętnych jakości,

czy widzisz jakiś rodzaj mowy,

trywialnej czy zwykłej,

której nie byłbyś w stanie wytrzymać?”

 

„Nie, czcigodny panie.

 

Zatem Anando,

podejmij i utrzymaj te sześć pamiętnych jakości.

 

To doprowadzi cię do twego dobra i szczęścia na długi czas”.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Czcigodny Ananda był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
105. Sunakkhatta Sutta

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Vesali w Wielkim Lesie w Holu o Spadzistym Dachu.

 

  1. Przy tej okazji wielu mnichów w obecności Zrealizowanego zdeklarowało finałową wiedzę w taki sposób:

„Narodziny są wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia –

tak rozumiem“.

 

  1. Sunakkhatta Licchavi usłyszał:

 

„Wydaje się,

że w wielu mnichów w obecności Zrealizowanego zdeklarowało finałową wiedzę w taki sposób:

Narodziny są wyczerpane,

święte życie przeżyte, co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia –

tak rozumiem“.

 

Wtedy Sunakkhatta Licchavi udał się do Zrealizowanego i po złożeniu hołdu usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił, powiedział do Zrealizowanego:

 

  1. „Wydaje się,

że wielu mnichów w obecności Zrealizowanego zdeklarowało finałową wiedzę w taki sposób:

 

‚Narodziny są wyczerpane,

święte życie przeżyte, co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia – tak rozumiem‘.

 

I teraz ci mnisi,

czcigodny panie deklarując finałową wiedzę w ten sposób czy deklarują finałową wiedzę odpowiednio,

czy też są tutaj pewni mnisi,

którzy deklarują finałową wiedzę przeceniając siebie?“

 

  1. „Sunakkhatta,

niektórzy mnisi deklarujący finałową wiedzę:

 

Narodziny są wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia“

 

czynią to odpowiednio,

ale niektórzy mnisi deklarując finałową wiedzę przeceniają siebie.

 

Zatem jeżeli mnisi deklarują finałową wiedzę odpowiednio,

jest to prawdziwe.

 

Ale gdy mnisi deklarując finałową wiedzę przeceniają siebie,

 

Tathagata myśli o nich tak:

„Pouczę ich w Dhammie“.

 

I tak to jest, Sunakkhatta,

Tathagata myśli o nich tak:

„Pouczę ich w Dhammie“.

 

Ale wtedy jacyś błądzący ludzie formułują pytania i przychodzą zadawać je Tathagacie.

 

I teraz Sunakkhatta,

chociaż Tathagata myśli w ten sposób:

 

„Pouczę ich w Dhammie“,

zmienia on zdanie.

 

  1. „To czas o Zrealizowany,

to czas o Wzniosły by Zrealizowany nauczał Dhammy.

 

Po usłyszeniu jej od Zrealizowanego mnisi utrwalą ją sobie w umyśle“.

 

„Zatem słuchaj Sunakkhatta i bacznie uważaj na to co powiem“.

 

„Tak jest, czcigodny panie“,

odpowiedział Zrealizowanemu Sunakkhatta.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Sunakkhatta,

jest te pięć strun zmysłowych przyjemności.

 

Jakie pięć?

Materialne formy poznawane przez oko,

co chciane,

pożądane,

miłe i lubiane,

połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

 

Dźwięki poznawane przez ucho …

Zapachy poznawane przez nos …

Smaki poznawane przez język …

 

Obiekty dotyku poznawane przez ciało,

co chciane,

pożądane,

miłe i lubiane,

połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

 

  1. Jest możliwe,

że pewna osoba tutaj będzie cenić materialne światowe rzeczy.

 

Kiedy osoba ceni materialne światowe rzeczy,

interesuje ją tylko rozmowa tego rodzaju,

myśli ona i rozważa zgodnie z tą linią,

odwiedza ten rodzaj ludzi i znajduje satysfakcję dzięki nim.

 

Ale gdy prowadzona jest rozmowa o niewzruszonym,

nie będzie jej słuchać,

nie nadstawi ucha, nie ustanowi swego umysłu w wiedzy.

 

Nie odwiedzi tego rodzaju ludzi i nie znajdzie satysfakcji dzięki nim.

 

  1. Tak jak człowiek od dawna nieobecny w swej wsi czy mieście,

widząc człowieka,

 

który niedawno opuścił tą wioskę czy miasto będzie się pytał o to jak się wiedzie w tej wiosce czy mieście,

 

o jej stan dóbr, zdrowie jej ludzi i ten człowiek opowie mu o tym –

jak ci się wydaje Sunakkhatta,

czy ten człowiek będzie słuchał,

czy nadstawi ucho i ustanowi swój umysł w wiedzy?

 

Czy odwiedzi tego człowieka i znajdzie satysfakcję kontaktując się z nim?“

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

„Tak też, jest możliwe,

że pewna osoba tutaj będzie cenić materialne światowe rzeczy.

 

Kiedy osoba ceni materialne światowe rzeczy,

interesuje ją tylko rozmowa tego rodzaju,

myśli ona i rozważa zgodnie z tą linią,

odwiedza ten rodzaj ludzi i znajduje satysfakcję dzięki nim.

 

Ale gdy prowadzona jest rozmowa o niewzruszonym,

nie będzie jej słuchać,

nie nadstawi ucha,

nie ustanowi swego umysłu w wiedzy.

 

Nie odwiedzi tego rodzaju ludzi i nie znajdzie satysfakcji dzięki nim.

 

I tak ta osoba powinna być znana jako ten kto ceni materialne światowe rzeczy.

 

  1. Jest możliwe,

że pewna osoba będzie cenić niewzruszone.

 

Kiedy osoba ceni niewzruszone,

interesuje ją tylko rozmowa tego rodzaju,

myśli ona i rozważa zgodnie z tą linią,

odwiedza ten rodzaj ludzi i znajduje satysfakcję dzięki nim.

 

Ale gdy prowadzona jest rozmowa o materialnych światowych rzeczach,

nie będzie jej słuchać,

nie nadstawi ucha,

nie ustanowi swego umysłu w wiedzy.

 

Nie odwiedzi tego rodzaju ludzi i nie znajdzie satysfakcji dzięki nim.

 

  1. Tak jak opadły pożółkły liść jest niezdolny do tego by stać się na powrót zielonym,

tak też,

kiedy osoba ceni niewzruszone,

opadły z niej więzy materialnych światowych rzeczy.

 

I tak ten kto ceni niewzruszone powinien być znany jako osoba niezniewolona pętem materialnych światowych rzeczy.

 

  1. Jest możliwe,

że pewna osoba tutaj może cenić bazę nicości.

 

Kiedy osoba ceni bazę nicości,

interesuje ją tylko rozmowa tego rodzaju,

myśli ona i rozważa zgodnie z tą linią,

odwiedza ten rodzaj ludzi i znajduje satysfakcję dzięki nim.

 

Ale gdy prowadzona jest rozmowa o niewzruszonym,

nie będzie jej słuchać, nie nadstawi ucha,

nie ustanowi swego umysłu w wiedzy.

 

Nie odwiedzi tego rodzaju ludzi i nie znajdzie satysfakcji dzięki nim.

 

  1. Tak jak ciężki kamień pęknięty na dwie części nie może być ponownie połączony w całość,

tak też u osoby ceniącej bazę nicości więzy niewzruszonego są przecięte.

 

I tak ten kto ceni bazę nicości powinien być znany jako osoba niezniewolona pętem niewzruszonego.

 

  1. Jest możliwe,

że pewna osoba tutaj może cenić bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

Kiedy osoba ceni bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji,

interesuje ją tylko rozmowa tego rodzaju,

myśli ona i rozważa zgodnie z tą linią,

odwiedza ten rodzaj ludzi i znajduje satysfakcję dzięki nim.

 

Ale gdy prowadzona jest rozmowa o bazie nicości,

nie będzie jej słuchać,

nie nadstawi ucha,

nie ustanowi swego umysłu w wiedzy.

 

Nie odwiedzi tego rodzaju ludzi i nie znajdzie satysfakcji dzięki nim.

 

  1. Tak jak człowiek co zjadł jakiś smakowity posiłek a resztę wyrzucił –

jak ci się wydaje,

Sunakkhata,

czy ten człowiek będzie miał ochotę zjeść ten posiłek ponownie?

 

„Nie, czcigodny panie.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ czcigodny panie takie wyrzucone jedzenie jest uznawane za odpychające“.

 

Tak też u osoby ceniącej bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji więzy bazy nicości są przecięte.

 

I tak ten kto ceni bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji powinien być znany jako osoba niezniewolona pętem bazy nicości.

 

  1. Jest możliwe,

że pewna osoba tutaj może słusznie cenić wygaszenie.

 

Kiedy osoba słusznie ceni wygaszenie,

interesuje ją tylko rozmowa tego rodzaju,

myśli ona i rozważa zgodnie z tą linią,

odwiedza ten rodzaj ludzi i znajduje satysfakcję dzięki nim.

 

Ale gdy prowadzona jest rozmowa o bazie ani-percepcji-ani-nie-percepcji,

nie będzie jej słuchać,

nie nadstawi ucha,

nie ustanowi swego umysłu w wiedzy.

 

Nie odwiedzi tego rodzaju ludzi i nie znajdzie satysfakcji dzięki nim.

 

  1. Tak jak drzewo palmowe z uciętym stożkiem jest niezdolne do dalszego wzrostu,

tak też kiedy osoba odpowiednio ceni wygaszenie,

jej więzy bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji są ucięte u korzenia,

uczynione takimi jak palmowy pieniek,

uczynione nie-istniejącymi,

nie będące podmiotem przyszłego pojawienia się.

 

I tak ten kto słusznie ceni wygaszenie powinien być znany jako osoba niezniewolona pętem bazy ani-percepcji-ani-nie- percepcji.

 

  1. Jest możliwe,

że pewien mnich tutaj może pomyśleć:

 

„Pragnienie zostało nazwane przez Pustelnika strzałą.

 

Trujący roztwór ignorancji rozprowadzany jest przez chęć,

pożądanie i złą wolę.

 

Ta strzała pragnienia została usunięta u mnie.

 

Trujący roztwór ignorancji został wydalony.

 

Jestem tym,

który słusznie ceni wygaszenie“.

 

I teraz jako ten co przecenia siebie, co jest w niezgodzie z prawdą,

zwróci się ku rzeczom nieodpowiednim dla tego kto słusznie ceni wygaszenie.

 

Zwróci się ku nieodpowiednim widokom obiektów widzianych przez oko,

zwróci się ku nieodpowiednim dźwiękom słyszanym przez ucho …

nieodpowiednim zapachom wąchanym przez nos …

nieodpowiednim smakom odczuwanym przez język …

nieodpowiednim dotykom odczuwanym przez ciało.

 

Ze swym umysłem zainfekowanym przez chciwość,

spotka go śmierć lub śmiertelne cierpienie.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek został zraniony strzałą grubo posmarowaną trucizną i wtedy jego przyjaciele i towarzysze,

 

krewni i rodzina przyprowadzą lekarza chirurga i lekarz okroi dookoła ranę za pomocą noża,

 

wysonduje strzałę sondą a po uczynieniu tego wyciągnie strzałę i usunie trujący roztwór,

pozostawiając w ciele jego śladowe ilości.

 

A wiedząc, że pewna pozostałość trucizny jest obecna,

powie:

 

„Dobry człowieku,

strzała została wyciągnięta.

 

Trujący roztwór został usunięty,

pozostała śladowa ilość trucizny jest niewystarczająca by była dla ciebie niebezpieczna.

 

jedz tylko odpowiednie jedzenie ażeby przez jedzenie nieodpowiedniego pokarmu rana nie zaropiała.

 

Myj ranę od czasu do czasu aby gdy nie będziesz tego robił ropa i krew nie zakrzepły się w niej.

 

I nie spaceruj na wietrze i w słońcu aby przez to kurz i pył nie zainfekowały rany.

 

Ochraniaj swą ranę i lecz ją“.

 

  1. Człowiek ten pomyślał:

„Strzała została wyciągnięta u mnie,

 

trujący roztwór został usunięty pozostała śladowa ilość trucizny jest niewystarczająca by była dla mnie niebezpieczna“.

 

I jadł tylko nieodpowiednie jedzenie i przez jedzenie nieodpowiedniego pokarmu rana zaropiała.

 

Nie mył rany od czasu do czasu i gdy tego nie robił ropa i krew zakrzepły się w niej.

 

I spacerował na wietrze i w słońcu i przez to kurz i pył zainfekowały ranę.

 

I nie ochraniał swej rany nie leczył jej.

 

I wtedy zarówno przez czynienie tego co nieodpowiednie jak i z powodu nieczystego trującego roztworu co został usunięty z pozostawieniem śladowej ilości,

 

jego rana pogorszyła się a z pogorszeniem się rany spotkał się ze śmiercią lub śmiertelnym cierpieniem.

 

  1. Tak też, jest możliwe, że pewni mnisi tutaj mogą myśleć tak:

 

„Pragnienie zostało nazwane przez Pustelnika strzałą.

 

Trujący roztwór ignorancji rozprowadzany jest przez chęć, pożądanie i złą wolę.

Ta strzała pragnienia została zaniechana u mnie.

 

Trujący roztwór ignorancji został usunięty.

 

Jestem tym, który słusznie ceni wygaszenie“.

 

I teraz jako ten co przecenia siebie,

i co jest w niezgodzie z prawdą,

zwróci się ku rzeczom nieodpowiednim dla tego kto słusznie ceni wygaszenie.

 

Zwróci się ku nieodpowiednim widokom obiektów widzianych przez oko,

zwróci się ku nieodpowiednim dźwiękom słyszanym przez ucho …

nieodpowiednim zapachom wąchanym przez nos …

nieodpowiednim smakom odczuwanym przez język…

nieodpowiednim dotykom odczuwanym przez ciało.

 

Ze swym umysłem zainfekowanym przez chciwość,

spotka go śmierć i śmiertelne cierpienie.

 

  1. Bo to jest śmiercią w Dyscyplinie Szlachetnych kiedy ktoś rezygnuje z treningu i wraca do tego co poniechał.

I jest śmiertelnym cierpieniem,

jeżeli mnich popełnia jakieś ciężkie wykroczenie.

 

  1. Jest możliwe,

ze pewni mnisi tutaj mogą myśleć tak:

 

„Pragnienie zostało nazwane przez Pustelnika strzałą.

 

Trujący roztwór ignorancji rozprowadzany jest przez chęć,

pożądanie i złą wolę.

 

Ta strzała pragnienia została zaniechana u mnie.

 

Trujący roztwór ignorancji został usunięty.

 

Jestem tym, który słusznie ceni wygaszenie“.

 

I teraz jako ten co słusznie ceni wygaszenie,

nie zwróci się ku rzeczom nieodpowiednim dla tego kto słusznie ceni wygaszenie.

 

Nie zwróci się ku nieodpowiednim widokom obiektów widzianych przez oko,

nie zwróci się ku nieodpowiednim dźwiękom słyszanym przez ucho …

nieodpowiednim zapachom wąchanym przez nos …

nieodpowiednim smakom odczuwanym przez język …

nieodpowiednim dotykom odczuwanym przez ciało.

 

Kiedy tego nie uczyni chciwość nie zainfekuje jego umysłu.

 

Ze swym umysłem niezainfekowanym przez chciwość,

nie spotka go śmierć i śmiertelne cierpienie.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek został zraniony strzałą grubo posmarowaną trucizną i wtedy jego przyjaciele i towarzysze,

 

krewni i rodzina przyprowadzą lekarza chirurga i lekarz okroi dookoła ranę za pomocą noża,

 

wysonduje strzałę sondą a po uczynieniu tego wyciągnie strzałę i usunie trujący roztwór,

 

pozostawiając w ciele jego śladowe ilości.

 

A wiedząc, że pewna pozostałość trucizny jest obecna, powie:

 

„Dobry człowieku, strzała została wyciągnięta.

 

Trujący roztwór został usunięty,

pozostała śladowa ilość trucizny jest niewystarczająca by była dla ciebie niebezpieczna.

 

Jedz tylko odpowiednie jedzenie ażeby przez jedzenie nieodpowiedniego pokarmu rana nie zaropiała.

 

Myj ranę od czasu do czasu ażeby gdy nie będziesz tego robił ropa i krew nie zakrzepły się w niej.

 

I nie spaceruj na wietrze i w słońcu ażeby przez to kurz i pył nie zainfekowały rany.

 

Ochraniaj swą ranę i lecz ją“.

 

  1. Człowiek ten pomyślał:

„Strzała została wyciągnięta u mnie,

trujący roztwór został usunięty,

pozostała śladowa ilość trucizny jest niewystarczająca by była dla mnie niebezpieczna“.

 

I jadł tylko odpowiednie jedzenie i przez jedzenie odpowiedniego pokarmu jego rana nie zaropiała.

 

Mył ranę od czasu do czasu i ponieważ to robił ropa i krew nie zakrzepły się w niej.

 

I nie spacerował na wietrze i w słońcu i przez to kurz i pył nie zainfekowały rany.

 

I ochraniał swą ranę i leczył ją.

 

I wtedy zarówno przez czynienie tego co odpowiednie jak i z powodu usunięcia nieczystego trującego roztworu z pozostawieniem śladowej ilości,

 

jego rana zaleczyła się a kiedy zaleczyła się i pokryła się skórą nie spotkał się ze śmiercią lub śmiertelnym cierpieniem.

 

  1. Tak też,

jest możliwe,

że pewni mnisi tutaj mogą myśleć tak:

 

„Pragnienie zostało nazwane przez Pustelnika strzałą.

 

Trujący roztwór ignorancji rozprowadzany jest przez pożądanie,

chciwość i złą wolę.

 

Ta strzała pragnienia została zaniechana u mnie.

 

Trujący roztwór ignorancji został usunięty.

Jestem tym, który słusznie ceni wygaszenie“.

 

I teraz jako ten co słusznie ceni wygaszenie,

nie zwróci się ku rzeczom nieodpowiednim dla tego kto słusznie ceni wygaszenie.

 

Nie zwróci się ku nieodpowiednim widokom obiektów widzianych przez oko,

nie zwróci się ku nieodpowiednim dźwiękom słyszanym przez ucho…

 

nieodpowiednim zapachom wąchanym przez nos …

nieodpowiednim smakom odczuwanym przez język …

nieodpowiednim dotykom odczuwanym przez ciało.

 

I wtedy zarówno przez czynienie tego co odpowiednie jak i z powodu usunięcia nieczystego trującego roztworu z pozostawieniem śladowej ilości,

 

jego rana zaleczy się a kiedy zaleczy się i pokryje się skórą nie spotka go śmierć lub śmiertelne cierpienie.

 

  1. Przykład ten Sunakkhatta został dany przeze mnie by ukazać znaczenie.

 

A znaczenie tego jest takie:

„Rana“

jest terminem na sześć wewnętrznych baz.

 

„Trujący roztwór“

jest terminem na ignorancję.

 

„Strzała“ jest terminem na pragnienie.

„Sonda“ jest terminem na uważność.

 

„Nóż“

jest terminem na Tathagatę Arahata Całkowicie Przebudzonego.

 

  1. Sunakkhatta,

kiedy mnich praktykuje wstrzemięźliwość sześciu baz kontaktu,

jest bez esencji istnienia,

wyzwolony przez wyczerpanie esencji istnienia,

przez widzenie esencji istnienia jako korzenia cierpienia,

nie jest możliwe by zaangażował się ciałem czy umysłem w esencję istnienia.

 

  1. Załóżmy że jest puchar z napojem o miłym kolorze,

zapachu i smaku,

zmieszany z trucizną i wtedy przyjdzie tam człowiek pragnący żyć,

nie umierać,

niechętny bólowi;

 

jak myślisz Sunakkhatta,

czy wypije on napój z tego pucharu wiedząc,

że po wypiciu spotka go śmierć lub śmiertelne cierpienie?

 

„Nie, czcigodny panie“.

 

Tak też kiedy mnich praktykuje wstrzemięźliwość sześciu baz kontaktu,

jest bez esencji istnienia,

wyzwolony przez wyczerpanie esencji istnienia,

przez widzenie esencji istnienia jako korzenia cierpienia,

nie jest możliwe by zaangażował się ciałem czy umysłem w esencję istnienia.

 

  1. Załóżmy,

że jest wielce jadowity wąż i wtedy przyjdzie tam człowiek pragnący żyć,

nie umierać,

niechętny bólowi;

 

jak myślisz Sunakkhatta,

czy człowiek ten nadstawi swą dłoń czy swój kciuk temu wielce jadowitemu wężowi wiedząc,

że po uczynieniu tego spotka go śmierć lub śmiertelne cierpienie?

 

„Nie, czcigodny panie“.

 

Tak też kiedy mnich praktykuje wstrzemięźliwość sześciu baz kontaktu,

jest bez esencji istnienia,

wyzwolony przez wyczerpanie esencji istnienia,

przez widzenie esencji istnienia jako korzenia cierpienia,

nie jest możliwe by zaangażował się ciałem czy umysłem w esencję istnienia.

 

Oto co zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

Sunakkatta Licchavi był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
M.106 Droga do Niewzruszonego

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w kraju Kuru w mieście Kurów zwanym Kammasathamma.

 

Tam Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi, zmysłowe przyjemności są nietrwałe,

puste,

fałszywe,

zwodzące,

są iluzoryczne,

gaworzeniem głupców.

 

Zmysłowe przyjemności

tutaj i teraz

i zmysłowe przyjemności w życiach co nadejdą –

wszystkie jednako są królestwem Mary,

domeną Mary,

przynętą Mary,

terenem łowieckim Mary.

 

Z ich powodu powstają te złe niekorzystne mentalne stany jak pożądliwość,

zła wola i zarozumiałość,

i tworzą one przeszkodę dla szlachetnego ucznia w treningu.

 

Niewzruszone

  1. Wobec tego,

mnisi,

szlachetny uczeń rozważa tak:

‚Zmysłowe przyjemności są nietrwałe,

puste,

fałszywe,

zwodzące,

są iluzoryczne,

gaworzeniem głupców.

 

Zmysłowe przyjemności

tutaj i teraz

i zmysłowe przyjemności w życiach co nadejdą –

wszystkie jednako są królestwem Mary,

domeną Mary,

przynętą Mary,

terenem łowieckim Mary.

 

Z ich powodu powstają te złe niekorzystne mentalne stany jak pożądliwość,

zła wola i zarozumiałość,

i tworzą one przeszkodę dla szlachetnego ucznia w treningu.

 

Przypuśćmy,

że będę przebywał z umysłem obfitym,

wzniosłym,

przekroczywszy świat i uczynię stałą rezolucję umysłem.

 

Kiedy tak zrobię,

nie będzie już dłużej u mnie złych niekorzystnych mentalnych stanów,

takich jak pożądliwość,

zła wola i zarozumiałość,

i z ich porzuceniem mój umysł będzie nieograniczony,

niezmierzalny i dobrze rozwinięty‘.

 

Kiedy praktykuje w ten sposób i często tak przebywa,

jego umysł uzyskuje zaufanie do tej bazy.

 

A kiedy jest tam pełne zaufanie,

osiąga on niewzruszone teraz,

albo jeszcze decyduje się na (doskonalenie) zrozumienia.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci,

jest możliwe,

że jego wiodąca (do odrodzin) świadomość może przejść na niewzruszone.

 

To mnisi jest deklarowane jako pierwsza droga do niewzruszonego.

 

  1. I znów,

mnisi,

szlachetny uczeń rozważa tak:

 

‚Zmysłowe przyjemności

tutaj i teraz

i zmysłowe przyjemności w życiach co nadejdą,

zmysłowe percepcje

tutaj i teraz

i zmysłowe percepcje w życiach co nadejdą;

 

jakakolwiek materialna forma (tu jest),

wszelka materialna forma jest czterema wielkimi elementami i materialną forma wyprowadzoną z czterech wielkich elementów.

 

Kiedy praktykuje w ten sposób i często tak przebywa,

jego umysł uzyskuje zaufanie do tej bazy.

 

A kiedy jest tam pełne zaufanie,

osiąga on niewzruszone teraz,

albo jeszcze decyduje się na (doskonalenie) zrozumienia.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci,

jest możliwe,

że jego wiodąca (do odrodzin) świadomość może przejść na niewzruszone.

 

To mnisi jest deklarowane jako druga droga do niewzruszonego.

 

  1. I znów,

mnisi,

szlachetny uczeń rozważa tak:

 

‚Zmysłowe przyjemności

tutaj i teraz

i zmysłowe przyjemności w życiach co nadejdą,

 

zmysłowe percepcje

tutaj i teraz

i zmysłowe percepcje w życiach co nadejdą,

 

materialne formy

tutaj i teraz

i materialne formy w życiach co nadejdą,

 

percepcje materialnych form

tutaj i teraz

i percepcje materialnych form w życiach co nadejdą –

wszystkie są nietrwałe.

 

Co jest nietrwałe nie jest godne rozmiłowania się w tym,

nie jest godne witania,

nie jest godne trzymania się tego‘.

 

Kiedy praktykuje w ten sposób i często tak przebywa,

jego umysł uzyskuje zaufanie do tej bazy.

 

A kiedy jest tam pełne zaufanie,

osiąga on niewzruszone teraz,

albo jeszcze decyduje się na (doskonalenie) zrozumienia.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci,

jest możliwe,

że jego wiodąca (do odrodzin) świadomość może przejść na niewzruszone.

 

To mnisi jest deklarowane jako trzecia droga do niewzruszonego.

 

Baza Nicości

  1. I znów, mnisi, szlachetny uczeń rozważa tak:

 

‚Zmysłowe przyjemności

tutaj i teraz

i zmysłowe przyjemności w życiach co nadejdą,

 

zmysłowe percepcje

tutaj i teraz

i zmysłowe percepcje w życiach co nadejdą,

 

materialne formy

tutaj i teraz

i materialne formy w życiach co nadejdą,

 

percepcje materialnych form

tutaj i teraz

i percepcje materialnych form w życiach co nadejdą i percepcje niewzruszonego –

wszystkie są percepcjami.

 

Tam gdzie te percepcje znikają bez pozostałości,

to jest spokojne,

to jest wysublimowane, mianowicie baza nicości‘.

 

Kiedy praktykuje w ten sposób i często tak przebywa,

jego umysł uzyskuje zaufanie do tej bazy.

 

A kiedy jest tam pełne zaufanie,

osiąga on bazę nicości teraz,

albo jeszcze decyduje się na (doskonalenie) zrozumienia.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci, jest możliwe,

że jego wiodąca (do odrodzin) świadomość może przejść na bazę nicości.

 

To mnisi jest deklarowane jako pierwsza droga do bazy nicości.

 

  1. I znów,

mnisi,

szlachetny uczeń po udaniu się do lasu czy do korzenia drzewa czy pustej chatki,

rozważa tak:

 

‚To jest puste od ja i od tego co należy do ja‘.

 

Kiedy praktykuje w ten sposób i często tak przebywa,

jego umysł uzyskuje zaufanie do tej bazy.

 

A kiedy jest tam pełne zaufanie,

osiąga on bazę nicości teraz,

albo jeszcze decyduje się na (doskonalenie) zrozumienia.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci,

jest możliwe,

że jego wiodąca (do odrodzin) świadomość może przejść na bazę nicości.

 

To mnisi jest deklarowane jako druga droga do bazy nicości.

 

  1. I znów,

mnisi,

szlachetny uczeń rozważa tak:

 

‚Nie jestem niczym należącym do nikogo nigdzie,

ani nie ma niczego należącego do mnie w nikim nigdzie‘.

 

Kiedy praktykuje w ten sposób i często tak przebywa,

jego umysł uzyskuje zaufanie do tej bazy.

 

A kiedy jest tam pełne zaufanie,

osiąga on bazę nicości teraz,

albo jeszcze decyduje się na (doskonalenie) zrozumienia.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci,

jest możliwe,

że jego wiodąca (do odrodzin) świadomość może przejść na bazę nicości.

 

To mnisi jest deklarowane jako trzecia droga do bazy nicości.

 

Baza ani-percepcji-ani-nie-percepcji

  1. I znów, mnisi, szlachetny uczeń rozważa tak:

 

‚Zmysłowe przyjemności

tutaj i teraz

i zmysłowe przyjemności w życiach co nadejdą,

zmysłowe percepcje

tutaj i teraz

i zmysłowe percepcje w życiach co nadejdą,

materialne formy

tutaj i teraz

i materialne formy w życiach co nadejdą,

 

percepcje materialnych form

tutaj i teraz

i percepcje materialnych form w życiach co nadejdą,

 

percepcje niewzruszonego i percepcje bazy nicości –

wszystkie są percepcjami.

 

Tam gdzie te percepcje znikają bez pozostałości,

to jest spokojne,

to jest wysublimowane,

mianowicie baza ani-percepcji-ani-nie-percepcji‘.

 

Kiedy praktykuje w ten sposób i często tak przebywa,

jego umysł uzyskuje zaufanie do tej bazy.

 

A kiedy jest tam pełne zaufanie,

osiąga on bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji teraz,

albo jeszcze decyduje się na (doskonalenie) zrozumienia.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci,

jest możliwe,

że jego wiodąca (do odrodzin) świadomość może przejść na bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

To mnisi jest deklarowane jako droga do bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji“.

 

Wygaszenie

Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Ananda powiedział do Zrealizowanego:

 

„Czcigodny panie,

tu mnich praktykuje tak:

 

‚Gdyby tego nie było,

to nie byłoby moje,

tego nie będzie i to nie będzie moje.

 

Co istnieje,

co doszło do bycia,

to porzucam‘.

 

W ten sposób osiąga on równowagę.

 

Czcigodny panie,

czy taki mnich osiąga wygaszenie?”

 

„Pewien mnich tutaj Anando może osiągnąć wygaszenie i inny mnich tutaj może nie osiągnąć wygaszenia”.

 

„Jaki jest powód i przyczyna, czcigodny panie,

że pewien mnich tutaj może osiągnąć wygaszenie i inny mnich tutaj może nie osiągnąć wygaszenia?”

 

„Tu Anando, mnich praktykuje tak:

 

‚Gdyby tego nie było,

to nie byłoby moje,

tego nie będzie i to nie będzie moje.

 

Co istnieje,

co doszło do bycia,

to porzucam‘.

 

W ten sposób osiąga on równowagę.

 

Rozmiłowuje się w tej równowadze,

wita ją i pozostaje chwytając się jej.

 

Gdy tak robi,

jego świadomość staje się zależna od tego i trzyma się tego.

 

A mnich który podlega utrzymywaniu nie osiąga wygaszenia”.

 

  1. „Ale czcigodny panie,

kiedy ten mnich utrzymuje,

co utrzymuje?”

 

„Bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji,

Anando”.

 

„Kiedy ten mnich utrzymuje,

czcigodny panie,

wydaje się,

że utrzymuje on najlepszy (obiekt) utrzymywania”.

 

„Kiedy ten mnich utrzymuje,

utrzymuje on najlepszy obiekt utrzymywania;

gdyż to jest najlepszy obiekt utrzymywania,

mianowicie baza ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

  1. Tu Anando, mnich praktykuje tak:

 

‚Gdyby tego nie było,

to nie byłoby moje,

tego nie będzie i to nie będzie moje.

 

Co istnieje,

co doszło do bycia,

to porzucam‘.

 

W ten sposób osiąga on równowagę.

 

Nie rozmiłowuje się w tej równowadze,

nie wita jej i nie pozostaje chwytając się jej.

 

Gdy tego nie robi,

jego świadomość nie staje się zależna od tego i nie trzyma się tego.

 

A mnich który nie podlega utrzymywaniu osiąga wygaszenie”.

 

  1. „To cudowne,

to wspaniale!

 

Zrealizowany rzeczywiście wyjaśnił nam przejście powodzi w zależności od tego czy innego wspomagania.

 

Ale czcigodny panie,

co jest szlachetnym wyzwoleniem?”

 

„Tu Anando szlachetny uczeń rozważa tak:

 

‚Zmysłowe przyjemności

tutaj i teraz

i zmysłowe przyjemności w życiach co nadejdą zmysłowe percepcje

tutaj i teraz

i zmysłowe percepcje w życiach co nadejdą,

 

materialne formy

tutaj i teraz

i materialne formy w życiach co nadejdą percepcje materialnych form

tutaj i teraz

i percepcje materialnych form w życiach co nadejdą,

 

percepcje niewzruszonego i percepcje bazy nicości i percepcje bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji –

 

to jest wszystko osobowość tak daleko jak osobowość się rozciąga.

 

To jest Nieśmiertelne,

mianowicie wyzwolenie umysłu przez nie utrzymywanie‘.

 

  1. I tak Anando,

nauczałem o drodze prowadzącej do niewzruszonego,

nauczałem o drodze prowadzącej do bazy nicości,

nauczałem o drodze prowadzącej do bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji,

nauczałem o przejściu powodzi w zależności od tego czy innego wspomagania,

nauczałem o szlachetnym wyzwoleniu.

 

  1. Co może być uczynione przez Mistrza dla swych uczniów,

który pragnie ich dobra i mającego współczucie dla nich,

to dla ciebie uczyniłem Anando.

 

Są korzenie drzew,

są puste chaty,

medytuj Anando,

nie zwlekaj,

inaczej będziesz później żałował.

 

To moje przesłanie dla ciebie”.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Czcigodny Ananda był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
M. 107 Do Ganaka Moggallany

  1. Tak usłyszałem.

Przy tej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi we Wschodnim Parku w Pałacu Matki Migary.

 

Wtedy bramin Ganaka Moggallana udał się do Zrealizowanego i wymienił z nim pozdrowienia.

 

Kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

usiadł z boku i rzekł do Zrealizowanego:

 

  1. „Mistrzu Gotama,

w tym Pałacu Matki Migary,

można zobaczyć stopniowy trening,

stopniową praktykę i stopniowy progres,

to jest z dołu do ostatniego stopnia schodów.

 

Wśród tych braminów,

także można zobaczyć stopniowy trening,

stopniową praktykę i stopniowy progres,

to jest w studiach.

 

Wśród łuczników także można zobaczyć stopniowy trening,

stopniową praktykę i stopniowy progres,

to jest w łucznictwie.

 

I również wśród księgowych jak my,

którzy utrzymują się z księgowości,

można zobaczyć stopniowy trening,

stopniową praktykę i stopniowy progres,

to jest w obliczaniu.

 

Gdyż jeżeli otrzymamy pomocnika,

wpierw uczymy go liczyć,

jeden do jednego,

dwa do dwóch,

trzy do trzech,

cztery do czterech,

pięć do pięciu,

sześć do sześciu,

siedem do siedmiu,

osiem do ośmiu,

dziewięć do dziewięciu,

dziesięć do dziesięciu;

i uczymy go liczyć również do stu.

 

Czy jest możliwe, mistrzu Gotama,

 

by opisać stopniowy trening stopniową praktykę i stopniowy progres w tej Dhammie i Dyscyplinie?“

 

  1. „Jest możliwe, braminie by opisać stopniowy trening,

stopniową praktykę i stopniowy progres w tej Dhammie i Dyscyplinie.

 

Tak jak braminie gdy mądry trener koni który otrzymał dobrego rumaka,

wpierw sprawia by ten przyzwyczaił się nosić uprząż i potem trenuje go dalej,

tak też gdy Tathagata otrzymuje osobę do opanowania,

wpierw dyscyplinuje go w ten sposób:

 

‚Chodź mnichu,

bądź cnotliwy,

powstrzymany przez powstrzymanie Pathimokkhy,

bądź doskonały w prowadzeniu się widząc lęk w najmniejszym błędzie,

trenuj podjęcie reguł treningu‘.

 

  1. Braminie, kiedy mnich jest cnotliwy,

powstrzymany przez powstrzymanie Pathimokkhy,

doskonały w prowadzeniu się widzący lęk w najmniejszym błędzie,

trenujący podjęcie reguł treningu,

wtedy Tathagata dyscyplinuje go dalej:

 

‚Chodź mnichu, chroń bramy swych zmysłów:

 

widząc materialną formę okiem nie chwytaj znaków i cech przez które jeżeli pozostawisz bramę oka niechronioną,

 

złe niekorzystne rzeczy związane z pożądliwością i smutkiem mogą cię nawiedzić,

praktykuj wstrzemięźliwość,

 

chroń funkcję oka, podejmij się wstrzemięźliwości funkcji oka.

 

Słysząc dźwięk uchem …

Wąchając zapach nosem …

Smakując smak językiem …

Dotykając dotykalne ciałem …

 

Poznając idee umysłem nie chwytaj znaków i cech przez które jeżeli pozostawisz bramę umysłu niechronioną,

złe niekorzystne rzeczy związane z pożądliwością i smutkiem mogą cię nawiedzić,

praktykuj wstrzemięźliwość,

chroń funkcję umysłu,

podejmij się wstrzemięźliwości funkcji umysłu.

 

  1. Braminie,

kiedy mnich chroni bramy swych zmysłów,

wtedy Tathagata dyscyplinuje go dalej:

 

‚Chodź mnichu,

poznaj odpowiednią porcję jedzenia.

 

Rozważając mądrze odżywiaj się jedzeniem nie dla rozrywki,

nie dla degustacji,

nie dla upiększenia się czy ozdoby,

ale tylko dla utrzymania i kontynuacji świętego życia (myśląc):

 

‚Tak zlikwiduję stare uczucie,

bez wzbudzania nowych uczuć i będę żył nienagannie w wygodzie i zdrowiu‘.

 

  1. Braminie,

kiedy mnich poznał odpowiednią porcję jedzenia,

wtedy Tathagata dyscyplinuje go dalej:

 

‚Chodź mnichu,

poświęć się czujności (wolnej od snu),

za dnia chodząc i siedząc,

oczyszczaj umysł z przeszkadzających rzeczy.

 

Podczas pierwszej nocnej warty,

chodząc i siedząc oczyszczaj umysł z przeszkadzających rzeczy.

 

Podczas środkowej nocnej warty,

leż na prawym boku w pozycji śpiącego lwa z jedną stopą nałożoną na drugą,

uważny i całkowicie rozważny,

po odnotowaniu w swoim umyśle czasu wstawania.

 

Po wstaniu o trzeciej nocnej warcie,

chodząc i siedząc,

oczyszczaj umysł z przeszkadzających rzeczy”.

 

  1. Braminie,

kiedy mnich poświęcił się czujności (wolnej od snu),

wtedy Tathagata dyscyplinuje go dalej:

 

‚Chodź mnichu posiadaj uważność i pełną rozwagę.

 

Działaj z pełną rozwagą poruszając się w przód i poruszając się do tyłu,

 

działaj z pełną rozwagą patrząc w przód i patrząc na boki,

 

działaj z pełną rozwagą zginając się,

wyprostowując,

 

działaj z pełną rozwagą nosząc połatany płaszcz,

miskę i szaty,

 

działaj z pełną rozwagą jedząc,

pijąc i smakując,

 

działaj z pełną rozwagą opróżniając jelita i oddając mocz,

idąc,

siedząc,

stojąc,

zasypiając,

budząc się,

mówiąc i milcząc‘.

 

  1. Braminie,

kiedy mnich posiada uważność i pełną rozwagę,

wtedy Tathagata dyscyplinuje go dalej:

 

‚Chodź mnichu odejdź na odosobnione miejsce odpoczynku,

do lasu,

korzenia drzewa,

skały,

urwiska,

górskiej jaskini,

na teren cmentarny,

czy do leśnej samotni,

otwartej przestrzeni czy snopka siana‘.

 

  1. Odchodzi on na odosobnione miejsce odpoczynku,

do lasu,

korzenia drzewa,

skały,

urwiska,

górskiej jaskini,

na teren cmentarny,

czy do leśnej samotni,

otwartej przestrzeni czy snopka siana.

 

Po powrocie z żebraczego obchodu,

po posiłku,

siada ze skrzyżowanymi nogami i z ustanowioną uważnością przed nim.

 

Porzuciwszy pożądliwość świata,

trwa z umysłem wolnym od pożądliwości,

oczyszcza swój umysł z pożądliwości.

 

Porzuciwszy złą wolę i nienawiść,

trwa z umysłem wolnym od złej woli,

ze współczuciem dla wszystkich stworzeń i istot,

oczyszcza swój umysł ze złej woli i nienawiści.

 

Porzuciwszy stany letargiczne i senność,

trwa wolny od stanów letargicznych i senności postrzegając światło,

uważny i w pełni rozważny,

oczyszcza swój umysł ze stanów letargicznych i senności.

 

Porzuciwszy niepokój i zmartwienia,

trwa niezaniepokojony z umysłem wyciszonym w sobie,

oczyszcza swój umysł z niepokojów i zmartwień.

 

Porzuciwszy niepewność,

trwa z niepewnością przekroczoną,

nie wątpiąc na temat korzystnych rzeczy,

oczyszczając swój umysł z niepewności.

 

  1. Po porzuceniu tych pięciu przeszkód,

niedoskonałości umysłu co osłabiają zrozumienie,

całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych rzeczy,

wkracza i trwa w pierwszej jhanie z towarzyszącymi temu myśleniem i rozważaniem i z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Z uspokojeniem myślenia i rozważania wkracza on i trwa w drugiej jhanie,

z pewnością siebie i zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Z zanikiem błogości trwa on w równowadze uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkraczając i trwając w trzeciej jhanie o której szlachetni mówią:

 

‚Ten ma przyjemne przebywanie kto zrównoważony i uważny‘.

 

Z porzuceniem przyjemności i bólu,

po uprzednim zaniku radości i smutku wkracza on i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością i czystością umysłu dzięki równowadze.

 

  1. To braminie są moje instrukcje do tych mnichów,

którzy są w treningu,

których umysły nie osiągnęły jeszcze celu,

którzy trwają aspirując do najwyższego bezpieczeństwa od niewoli.

 

Ale te rzeczy sprzyjają zarówno przyjemnemu trwaniu

tutaj i teraz

i uważności i pełnej rozwadze u tych mnichów,

którzy są arahatami ze wyczerpanymi skazami,

którzy przeżyli święte życie,

wykonali to co było do wykonania,

odłożyli brzemię,

osiągnęli prawdziwy cel,

zniszczyli pęta istnienia i są całkowicie wyzwoleni przez finałową wiedzę“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

bramin Ganaka Moggallana spytał Zrealizowanego:

 

„Kiedy uczniowie mistrza Gotamy są pouczani i instruowani przez niego,

czy wszyscy oni osiągają najwyższy cel –

wygaszenie,

czy też niektórzy nie osiągają?”

 

„Kiedy braminie moi uczniowie są pouczani i instruowani przeze mnie tak,

niektórzy realizują wygaszenie a niektórzy nie realizują wygaszenia“.

 

  1. „Jak to jest,

mistrzu Gotama,

skoro jest wygaszenie,

i jest droga do niego prowadząca i jest mistrz Gotama jako przewodnik;

 

że niektórzy osiągają wygaszenie a niektórzy nie osiągają go?“.

 

  1. „Co do tego,

braminie,

zadam ci w odpowiedzi pytanie.

 

Odpowiedz jak uważasz.

 

Jak ci się wydaje,

czy jesteś obeznany z drogą do Rajagaha?“

 

„Jestem, mistrzu Gotama“.

 

„Jak ci się wydaje w tym wypadku:

załóżmy,

że człowiek,

pragnący dojść do Rajagaha,

podchodzi do ciebie i mówi:

 

‚Panie, pokaż mi drogę do Rajagaha‘

i wtedy mówisz mu:

 

‚Dobry człowieku,

ta droga prowadzi do Rajagaha.

 

Podążaj nią jakiś czas a zobaczysz pewną wioskę a następnie pewne miasto a dalej będzie Rajagaha z ogrodami,

gajami,

łąkami i jeziorami‘;

 

i wtedy będąc tak pouczony i poinstruowany przez ciebie,

człowiek ten obierze błędną drogę i uda się na zachód.

 

I następny człowiek podejdzie do ciebie i powie:

 

‚Panie, pokaż mi drogę do Rajagaha‘

i wtedy mówisz mu:

 

‚Dobry człowieku,

ta droga prowadzi do Rajagaha.

 

Podążaj nią jakiś czas a zobaczysz pewną wioskę a następnie pewne miasto a dalej będzie Rajagaha z ogrodami,

gajami,

łąkami i jeziorami‘;

 

I wtedy będąc tak pouczony i poinstruowany przez ciebie,

człowiek ten dociera bezpiecznie do Rajagaha.

 

I teraz, skoro jest Rajagaha,

i droga prowadząca do Rajagaha i ty jako przewodnik,

czemu z tych dwóch ludzi pouczonych i poinstruowanych przez ciebie jeden obiera złą drogę i idzie na zachód a drugi bezpiecznie dociera do Rajagaha?“

 

„Cóż ja mam z tym wspólnego, Mistrzu Gotama?

Jestem tylko tym który pokazuje drogę“.

 

„Tak też, braminie,

jest wygaszenie,

i jest droga do niego prowadząca,

i ja jako przewodnik,

jednak kiedy moi uczniowie są pouczani i instruowani przeze mnie,

niektórzy osiągają wygaszenie,

a niektórzy nie.

 

Cóż ja mam z tym wspólnego, braminie?

 

Tathagata jest tylko tym który pokazuje drogę”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

bramin Ganaka Moggallana rzekł do Zrealizowanego:

 

„Są osoby bez wiary,

które odeszły z domu w bezdomność nie kierując się wiarą,

ale szukające utrzymania,

oszukujące,

zwodzące,

niegodne zaufania,

aroganckie,

próżne,

osobiście puste,

o szorstkim języku,

gadatliwe,

nie chroniące swych funkcji zmysłowych,

nieumiarkowane w jedzeniu,

nieskłonne do wczesnego wstawania,

niezainteresowane pustelniczym życiem,

nieszanujące treningu,

żyjące w luksusie,

niedbałe,

kłótliwe,

zaniedbujące odosobnienie,

leniwe,

pozbawione energii,

nieuważne,

nierozważne,

nieskoncentrowane,

o rozbieganych umysłach,

pozbawione zrozumienia.

 

Mistrz Gotama nie przebywa razem z takimi.

 

Ale są szlachetnie urodzeni,

którzy odeszli z domu w bezdomność kierowani wiarą,

którzy nie oszukują,

nie zwodzą,

godni zaufania,

nie aroganccy,

nie próżni,

nie osobiście puści,

o łagodnym języku,

nie gadatliwi,

chroniący swe funkcje zmysłowe,

umiarkowani w jedzeniu,

skłonni do wczesnego wstawania,

zainteresowani pustelniczym życiem,

szanujący trening,

nie żyjący w luksusie,

dbali,

nie kłótliwi,

nie zaniedbujący odosobnienia,

pracowici,

energiczni,

uważni,

rozważni,

skoncentrowani,

o stabilnych umysłach,

ze zrozumieniem.

 

Mistrz Gotama przebywa razem z takimi.

 

  1. Tak jak korzeń czarnego kosaćca jest rozpoznawany jako najlepszy korzeń zapachowy i czerwone drzewo sandałowe jest rozpoznawane jako najlepsze z drzew zapachowych i jaśmin jest rozpoznawany jako najlepszy z zapachowych kwiatów,

 

tak też porady mistrza Gotamy są najlepsze spośród Nauk dnia dzisiejszego.

 

  1. Znakomicie, mistrzu Gotama!

Znakomicie, mistrzu Gotama!

 

Dhamma została wyjaśniona na wiele sposobów przez mistrza Gotamę,

tak jakby ustawił on właściwie to co zostało przewrócone,

odsłaniając ukryte,

pokazując drogę temu kto zagubiony,

trzymając lampę w ciemności dla tych ze wzrokiem by zobaczyli formy.

 

Biorę schronienie u mistrza Gotamy jak i w Dhammie i Zgromadzeniu.

 

Od dziś niech mistrz Gotama zapamięta mnie jako wyznawcę,

którzy udał się do niego po życiowe schronienie“.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
M. 108. Gopaka Moggallana

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji czcigodny Ananda mieszkał w Rajagaha w Bambusowym Gaju w Sanktuarium Wiewiórek,

niedługo po tym jak Zrealizowany stał się całkowicie wygaszony.

 

  1. Przy tej okazji król Ajatasattu Vedehiputta z Magadha będąc podejrzliwym wobec króla Pajjota ufortyfikował Rajagaha.

 

  1. Wtedy,

o poranku,

czcigodny Ananda ubrał się i zabierając swą miskę i zewnętrzną szatę udał się do Rajagaha na żebraczy obchód.

 

Wtedy czcigodny Ananda pomyślał:

„Jest wciąż za wcześnie na żebraczy obchód po Rajagaha.

 

Załóżmy, że pójdę do pracowni bramina Gopaka Moggallany”.

 

  1. I tak czcigodny Ananda udał się do bramina Gopakka Moggallany do jego pracowni.

 

Bramin Gopakka Moggallana zobaczył czcigodnego Anandę nadchodzącego z oddali i rzekł do niego:

 

„Niech mistrz Ananda zachodzi! Witam mistrza Anandę!

 

Było to dawno temu gdy mistrz Ananda znalazł sposobność by tu przyjść.

 

Niech mistrz Ananda usiądzie, to siedzenie jest gotowe”.

 

Czcigodny Ananda usiadł na przygotowanym siedzeniu.

 

Bramin Gopaka Moggallana zajął niższe siedzenie i siadając z boku spytał czcigodnego Anandę:

 

  1. „Mistrzu Ananda,

czy jest choć jeden mnich,

który posiada na wszelki sposób wszystkie te cechy które posiadał Zrealizowany,

spełniony i całkowicie przebudzony?”

 

„Nie ma ani jednego mnicha,

braminie,

który posiada wszystkie te cechy które były posiadane przez Zrealizowanego,

spełnionego i całkowicie przebudzonego.

 

Gdyż Zrealizowany był stworzycielem niepowstałej ścieżki,

twórcą niestworzonej ścieżki,

deklarującym niezdeklarowaną ścieżkę,

znalazcą ścieżki,

obeznanym w ścieżce.

 

Ale jego uczniowie teraz trwają podążając ścieżką i stają się posiadającymi ją za nim”.

 

  1. Ale rozmowa pomiędzy czcigodnym Anandą i braminem Gopaka Moggallaną została przerwana;

gdyż bramin Vassakara,

minister z Magadha,

podczas nadzorowania pracy w Rajagaha udał się do czcigodnego Anandy do pracowni bramina Gopaka Moggallany.

 

Wymienił pozdrowienia z czcigodnym Anandą a kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona usiadł z boku i zapytał czcigodnego Anandę:

 

„Dla jakiej dyskusji siedzicie tu razem teraz,

czcigodny Anando?

 

I o czym była dyskusja co została przerwana?”

 

„Braminie,

bramin Gopaka Moggallna spytał mnie:

 

‚Mistrzu Ananda,

czy jest choć jeden mnich,

który posiada na wszelki sposób wszystkie te cechy które posiadał Zrealizowany,

spełniony i całkowicie przebudzony?‘

 

Ja odpowiedziałem mu:

 

‚Nie ma ani jednego mnicha,

braminie,

 

który posiada wszystkie te cechy które były posiadane przez Zrealizowanego,

 

spełnionego i całkowicie przebudzonego.

 

Gdyż Zrealizowany był stworzycielem niepowstałej ścieżki,

twórcą niestworzonej ścieżki,

deklarującym niezdeklarowaną ścieżkę,

znalazcą ścieżki,

obeznanym w ścieżce.

 

Ale jego uczniowie teraz trwają podążając ścieżką i stają się posiadającymi ją za nim’”.

 

  1. „Czy jest tu, mistrzu Anando,

jakiś jeden mnich który został wybrany przez mistrza Gotamę w taki sposób:

 

‚On będzie waszym schronieniem kiedy odejdę‘

i do którego wy teraz zwracacie się o pomoc?”

 

„Nie ma ani jednego mnicha który został wybrany przez Zrealizowanego w taki sposób:

 

‚On będzie waszym schronieniem kiedy odejdę‘

i do którego my teraz zwracamy się o pomoc”.

 

  1. „Ale czy jest mistrzu Ananda jakiś jeden mnich który został wybrany przez Zgromadzenie i wyznaczony przez pewnych starszych mnichów w taki sposób:

 

‚On będzie naszym schronieniem po tym jak Zrealizowany odszedł‘?”

 

„Nie ma ani jednego mnicha który został wybrany przez Zgromadzenie i wyznaczony przez pewnych starszych mnichów w taki sposób:

 

‚On będzie naszym schronieniem po tym jak Zrealizowany odszedł’”

 

  1. „Ale jeżeli nie macie schronienia,

mistrzu Anando,

co jest przyczyną waszej zgody?”

 

„Nie jesteśmy bez schronienia,

braminie.

 

Mamy schronienie.

 

Mamy Dhammę jako schronienie”.

 

  1. „Ale gdy byłeś zapytany:

‚Czy jest tu,

mistrzu Anando,

jakiś jeden mnich który został wybrany przez mistrza Gotamę w taki sposób:

 

‚On będzie waszym schronieniem kiedy odejdę‘

i do którego wy teraz zwracacie się o pomoc?‘

 

odpowiedziałeś:

‚Nie ma ani jednego mnicha który został wybrany przez mistrza Gotamę w taki sposób:

 

‚On będzie waszym schronieniem kiedy odejdę‘

i do którego my teraz zwracamy się o pomoc‘.

 

Gdy zapytany:

‚Ale czy jest mistrzu Anando jakiś jeden mnich który został wybrany przez Zgromadzenie i wyznaczony przez pewnych starszych mnichów w taki sposób:

 

‚On będzie naszym schronieniem po tym jak Zrealizowany odszedł‘?‘

 

odpowiedziałeś:

‚Nie ma ani jednego mnicha który został wybrany przez Zgromadzenie i wyznaczony przez pewnych starszych mnichów w taki sposób:

 

‚On będzie naszym schronieniem po tym jak Zrealizowany odszedł“.

 

Gdy zapytany:

 

‚Ale jeżeli nie macie schronienia,

mistrzu Anando,

co jest przyczyną waszej zgody?‘,

odpowiedziałeś:

‚Nie jesteśmy bez schronienia, braminie.

 

Mamy schronienie. Mamy Dhammę jako schronienie‘.

 

Jak znaczenie tych twierdzeń powinno być rozumiane, mistrzu Anando?”

 

„Braminie, Zrealizowany który wie i widzi, spełniony i całkowicie przebudzony opisał kurs treningu dla mnichów i ustanowił Patimokkhę.

 

W dniu Uposatha tak wielu ilu z nas żyje w zależności od jednego dystryktu wioski spotyka się razem w zgodzie.

I gdy się spotykamy, prosimy tego kto zna Patimokkhę by ją wyrecytował.

 

Jeżeli mnich pamięta błąd lub wykroczenie podczas gdy Patimokkha jest recytowana,

zajmujemy się nim zgodnie z Dhammą na sposób w jaki zostaliśmy poinstruowani.

 

To nie godni są tymi co się nami zajmują,

to Dhamma zajmuje się nami”.

 

  1. „Czy jest,

mistrzu Anando pojedynczy mnich,

którego teraz honorujecie,

respektujecie,

szanujecie i czcicie i wobec którego żyjecie w zależności,

honorując i czcząc go?”

 

„Jest pojedynczy mnich, którego teraz honorujemy,

respektujemy,

szanujemy i czcimy i wobec którego żyjemy w zależności,

honorując i czcząc go”.

 

  1. „Ale gdy byłeś zapytany:

 

‚Czy jest tu,

mistrzu Anando,

jakiś jeden mnich który został wybrany przez mistrza Gotamę w taki sposób:

 

‚On będzie waszym schronieniem kiedy odejdę‘

i do którego wy teraz zwracacie się o pomoc?‘

odpowiedziałeś:

 

‚Nie ma ani jednego mnicha który został wybrany przez mistrza Gotamę w taki sposób:

 

‚On będzie waszym schronieniem kiedy odejdę‘

i do którego my teraz zwracamy się o pomoc‘.

 

Gdy zapytany:

‚Ale czy jest mistrzu Anando jakiś jeden mnich który został wybrany przez Zgromadzenie i wyznaczony przez pewnych starszych mnichów w taki sposób:

 

‚On będzie naszym schronieniem po tym jak Zrealizowany odszedł‘?‘

odpowiedziałeś:

 

‚Nie ma ani jednego mnicha który został wybrany przez Zgromadzenie i wyznaczony przez pewnych starszych mnichów w taki sposób:

 

‚On będzie naszym schronieniem po tym jak Zrealizowany odszedł‘.

 

Gdy zapytany:

‚Czy jest, mistrzu Anando jeden mnich,

którego teraz honorujecie,

respektujecie, szanujecie i czcicie i wobec którego żyjecie w zależności,

honorując i czcząc go?‘,

 

odpowiedziałeś:

 

‚Jest jeden mnich,

którego teraz honorujemy,

respektujemy, szanujemy i czcimy i wobec którego żyjemy w zależności,

honorując i czcząc go‘.

 

Jak znaczenie tych twierdzeń powinno być rozumiane,

mistrzu Anando?”

 

  1. „Jest tu Braminie dziesięć cech wzbudzających zaufanie,

które zostały zdeklarowane przez Zrealizowanego,

który wie i widzi,

spełnionego i całkowicie przebudzonego.

 

Kiedy te dziesięć cech jest do znalezienia u kogoś wśród nas,

honorujemy,

respektujemy,

szanujemy i czcimy go,

i żyjemy w zależności od niego honorując i szanując go.

 

Jakie dziesięć?

 

  1. (1) Tu mnich jest cnotliwy i trwa powstrzymany przez powstrzymanie Patimokkhy,

jest doskonały w prowadzeniu się i zachowaniu i widzi lęk w najmniejszym błędzie,

trenując siebie przez podjęcie reguł treningu.

 

  1. (2) Usłyszał wiele, zapamiętał to co usłyszał i utrwalił to co usłyszał,

takie rzeczy co dobre na początku,

w środku i na końcu o (właściwym) znaczeniu i frazie,

afirmujące święte życie co całkowicie doskonałe i czyste,

takie rzeczy jak te,

wiele o nich usłyszał,

zapamiętał i utrwalił przez recytację,

przegląd w umyśle i odpowiednią penetrację z (właściwym) poglądem.

 

  1. (3) Jest zadowolony z szat,

jedzenia, miejsc odpoczynku i lekarstw.

 

  1. (4) Osiąga na życzenie,

bez kłopotu czy trudności cztery jhany które konstytuują wyższy umysł i zapewniają przyjemne przebywanie

tutaj i teraz.

 

  1. (5) Włada rozlicznymi rodzajami nadnaturalnych mocy:

 

będąc jednym staje się wieloma,

będąc wieloma staje się jednym;

 

przechodzi bez przeszkód przez mur,

przez ogrodzenie,

przez górę jak przez przestrzeń,

zanurza się i wynurzają z ziemi jakby była to woda;

 

chodzi po powierzchni wody jakby była to ziemia;

 

siedząc ze skrzyżowanymi nogami podróżuje w powietrzu jak uskrzydlony ptak;

 

swoją ręką dotykają księżyca i słońca,

tak możnych tak potężnych;

 

włada cielesnym mistrzostwem nawet tak daleko jak świat Brahmy.

 

  1. (6) Boskim elementem ucha,

co oczyszczone i przewyższające ludzkie,

słyszy oba rodzaje dźwięków,

niebiańskie i ludzkie,

te które są odległe jak również te bliskie.

 

  1. (7) Rozumie umysły innych istot,

innych osób,

po objęciu ich swym własnym umysłem.

 

Rozumie umysł skażony przez pożądanie jako umysł skażony przez pożądanie

i umysł nieskażony przez pożądanie jako umysł nieskażony przez pożądanie;

 

rozumie umysł skażony przez nienawiść jako umysł skażony przez nienawiść

i umysł nieskażony przez nienawiść jako umysł nieskażony przez nienawiść;

 

rozumie umysł skażony przez złudzenie jako umysł skażony przez złudzenie

i umysł nieskażony przez złudzenie jako umysł nieskażony przez złudzenie;

 

rozumie umysł zjednoczony jako umysł zjednoczony i umysł rozproszony jako umysł rozproszony;

 

rozumie umysł wzniosły jako umysł wzniosły i umysł bez wzniosłości jako umysł bez wzniosłości;

 

rozumie umysł wychodzący poza jako umysł wychodzący poza

i umysł nie wychodzący poza jako umysł nie wychodzący poza;

 

rozumie umysł skoncentrowany jako skoncentrowany i umysł nieskoncentrowany jako umysł nieskoncentrowany;

 

rozumie umysł wyzwolony jako umysł wyzwolony i umysł niewyzwolony jako umysł niewyzwolony.

 

  1. (8) Wspomina swe liczne przeszłe życia,

mianowicie:

jedne narodziny,

drugie narodziny …

pięć narodzin,

dziesięć narodzin,

pięćdziesiąt narodzin,

sto narodzin,

sto tysięcy narodzin,

wiele eonów rozszerzania się wszechświata,

wiele eonów kurczenia się wszechświata,

wiele eonów rozszerzania i kurczenia się wszechświata:

 

Tu był tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądał,

taki był jego pokarm,

takie było jego doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres jego życia,

odchodząc stamtąd umierając,

pojawił się gdzie indziej,

tam też był tak a tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądał,

taki był jego pokarm,

takie doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres jego życia,

przemijając,

umierając tam,

pojawił się tutaj.

 

Tak z detalami i szczegółami wspomina swoje rozliczne przeszłe życia.

 

  1. (9) Boskim okiem,

oczyszczonym i przewyższającym ludzkie,

widzi on istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące,

rozumie on jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami tak:

 

‚Te wartościowe istoty,

które źle się prowadziły ciałem mową i umysłem,

lżące szlachetnych,

błędne w swych poglądach,

skłaniające się do błędnego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji,

zatraceniu,

nawet w piekle,

ale te wartościowe istoty,

o dobrym prowadzeniu ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

słuszne w swych poglądach,

skłaniające się do słusznego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w dobrej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie‘,

 

tak boskim okiem,

które jest oczyszczone i przewyższa ludzkie,

widzi on istoty umierające i pojawiające się ponownie, podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące.

 

Rozumie on jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami.

 

23.(10) Przez realizację dla siebie samego z bezpośrednią wiedzą

tutaj i teraz

wkracza i trwa w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co bez skaz przez wyczerpanie skaz.

 

Takie braminie jest te dziesięć cech wzbudzających zaufanie,

które zostały zdeklarowane przez Zrealizowanego,

który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego.

 

Kiedy te dziesięć cech jest do znalezienia u kogoś wśród nas,

honorujemy,

respektujemy,

szanujemy i czcimy go i żyjemy w zależności od niego honorując i szanując go”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

bramin Vassakara,

minister z Magadha rzekł do generała Upanandy:

 

„Jak myślisz generale,

kiedy ci godni honorują tego kto powinien być honorowany,

respektują tego kto powinien być respektowany,

szanują tego kto powinien być szanowany,

czczą tego kto powinien być czczony,

z pewnością honorują tego kto powinien być honorowany,

respektują tego kto powinien być respektowany,

czczą tego kto powinien być czczony.

 

Bo gdyby ci godni nie honorowali,

nie respektowali,

nie szanowali,

nie czcili takiej osoby,

to kogo mogliby honorować,

respektować,

szanować i czcić i wobec kogo mogliby żyć w zależności,

honorując i szanując go?”

 

  1. Wtedy bramin Vassakara,

minister z Magadha rzekł do czcigodnego Anandy:

 

„Gdzie mistrz Ananda obecnie mieszka?”

 

„Teraz mieszkam w Bambusowym Gaju, braminie”.

 

„Mam nadzieję,

mistrzu Anando,

że Bambusowy Gaj jest przyjemny,

cichy i niezakłócony głosami,

z atmosferą odosobnienia,

oddalony od ludzi,

odpowiedni dla wycofania się”.

 

„Rzeczywiście,

braminie ten Bambusowy Gaj jest przyjemny,

cichy i niezakłócony głosami,

z atmosferą odosobnienia,

oddalony od ludzi,

odpowiedni dla wycofania się,

a to z uwagi na takich strażników protektorów jak ty”.

 

„Rzeczywiście,

mistrzu Anando ten Bambusowy Gaj jest przyjemny,

cichy i niezakłócony głosami,

z atmosferą odosobnienia,

oddalony od ludzi,

odpowiedni dla wycofania się,

a to z uwagi na godnych,

którzy są medytującymi i kultywują medytację.

 

Przy pewnej okazji mistrzu Anando,

mistrz Gotama mieszkał w Vesali w Holu o Spadzistym Dachu w Wielkim Lesie.

 

Wtedy udałem się tam i podszedłem do mistrza Gotamy i na wiele sposobów dał mi on mowę o medytacji.

 

Mistrz Gotama był medytującym i kultywował medytację i chwalił każdy typ medytacji”.

 

  1. „Braminie,

Zrealizowany nie chwalił każdego typu medytacji,

ani nie krytykował każdego typu medytacji.

 

Jakiego typu medytacji Zrealizowany nie chwalił?

 

Tu braminie,

ktoś trwa z umysłem uległym obsesji zmysłowego pożądania,

jest ofiarą zmysłowego pożądania i nie rozumie ucieczki z powstałego zmysłowego pożądania,

taką jaką ona rzeczywiście jest.

 

Podczas gdy jest nawiedzony przez zmysłowe pożądanie,

medytuje, przedmedytuje,

wymedytuje i zamedytuje.

 

Trwa ze swym umysłem uległym obsesji złej woli,

jest ofiarą złej woli i nie rozumie ucieczki z powstałej złej woli,

taką jaką ona rzeczywiście jest.

 

Podczas gdy jest nawiedzony przez złą wolę,

medytuje,

przedmedytuje,

wymedytuje i zamedytuje.

 

Trwa ze swym umysłem uległym senności i stanom letargicznym,

 

jest ofiarą senności i stanów letargicznych i nie rozumie ucieczki z powstałej senności i stanów letargicznych,

 

taką jaką ona rzeczywiście jest.

 

Podczas gdy jest nawiedzany przez senność i stany letargiczne,

medytuje,

przedmedytuje,

wymedytuje i zamedytuje.

 

Trwa ze swym umysłem uległym niepokojowi i wyrzutom sumienia,

 

jest ofiarą niepokoju i wyrzutów sumienia i nie rozumie ucieczki z powstałego niepokoju i wyrzutów sumienia,

 

taką jaką ona rzeczywiście jest.

 

Podczas gdy jest nawiedzany przez niepokój i wyrzuty sumienia,

medytuje,

przedmedytuje,

wymedytuje i zamedytuje.

 

Trwa ze swym umysłem uległym obsesji wątpliwości,

jest ofiarą wątpliwości i nie rozumie ucieczki z powstałej wątpliwości,

taką jaką ona rzeczywiście jest.

 

Podczas gdy jest nawiedzany przez wątpliwości,

przedmedytuje,

wymedytuje i zamedytuje.

 

Zrealizowany nie chwalił tego typu medytacji.

 

  1. A jaki typ medytacji Zrealizowany chwalił?

 

Tu braminie całkowicie odosobniony od zmysłowych przyjemności,

 

odosobniony od niekorzystnych stanów mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie,

 

z myśleniem i rozważaniem wraz z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Po uspokojeniu myślenia i rozważania wkracza on i trwa w drugiej jhanie z pewnością siebie i z zjednoczonym umysłem,

 

bez myślenia i rozważania z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Z odejściem błogości trwa w równowadze,

 

uważny i w pełni rozważny ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

 

wkracza i trwa w trzeciej jhanie, na temat której szlachetni powiadają:

 

‚Ten ma przyjemne przebywanie, kto zrównoważony i uważny‘.

 

Po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

 

wkracza i trwa w czwartej jhanie, charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

 

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

Zrealizowany chwalił ten typ medytacji”.

 

  1. „Wydaje się,

mistrzu Anando,

że mistrz Gotama krytykował typ medytacji który powinien być krytykowany i chwalił typ medytacji który powinien być chwalony.

 

A teraz mistrzu Anando odchodzę. Jestem zajęty i mam wiele do zrobienia”.

 

„Teraz jest czas braminie byś zrobił to co uważasz za słuszne”.

 

Wtedy, wkrótce po tym jak odszedł, bramin Gopaka Moggallana powiedział do czcigodnego Anandy:

 

„Mistrz Ananda jeszcze nie odpowiedział na to o co go pytaliśmy”.

 

„Czy nie powiedzieliśmy ci braminie:

‚Nie ma pojedynczego mnicha, braminie,

który posiada wszystkie te cechy które były posiadane przez Zrealizowanego,

spełnionego i całkowicie przebudzonego.

 

Gdyż Zrealizowany był stworzycielem niepowstałej ścieżki,

twórcą niestworzonej ścieżki,

deklarującym niezdeklarowaną ścieżkę,

znalazcą ścieżki,

obeznanym w ścieżce.

 

Ale jego uczniowie teraz trwają podążając ścieżka i stają się posiadającymi ją za nim‘?”.

 

MAJJHIMA NIKâYA III

  1. Wielka Rozprawa Przy Pełni Księżyca
  2. Tak usłyszałem.

Przy tej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Pałacu Matki Migary w Wschodnim Parku.

 

  1. Tego czasu właśnie,

piętnastego dnia Uposatha,

nocą przy pełni księżyca,

Zrealizowany siedział na otwartej przestrzeni, otoczony Zgromadzeniem mnichów.

 

  1. Wtedy pewien mnich wstał ze swojego miejsca,

ułożył swą szatę na jednym ramieniu,

wyciągnął swe ręce w stronę Zrealizowanego w geście szacunku i rzekł:

 

„Czcigodny,

chciałbym zadać Zrealizowanemu pytanie,

jeżeli Zrealizowany może mi udzielić na nie odpowiedzi“.

 

„Mnichu, siadaj na swoim miejscu i pytaj o co chcesz“.

 

Mnich usiadł na swoim miejscu i spytał:

 

„Są czcigodny panie, czy też ich nie ma;

 

te pięć agregatów utrzymywania, mianowicie agregat materialnej formy objęty utrzymywaniem,

agregat uczucia objęty utrzymywaniem,

agregat percepcji objęty utrzymywaniem agregat determinacji objęty utrzymywaniem,

agregat świadomości objęty utrzymywaniem?“

 

„Jest tych pięć agregatów objętych utrzymywaniem, mnichu,

mianowicie agregat materialnej formy objęty utrzymywaniem,

agregat uczucia objęty utrzymywaniem,

agregat percepcji objęty utrzymywaniem agregat determinacji objęty utrzymywaniem agregat świadomości objęty utrzymywaniem“.

 

Mówiąc:

„Dobrze, czcigodny panie“,

mnich był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

Następnie zadał kolejne pytanie:

 

  1. „Ale, czcigodny panie,

gdzie te pięć agregatów utrzymywania jest zakorzenionych?“

 

„Te pięć agregatów utrzymywania ma pożądanie za swoje korzenie“.

 

  1. „Czcigodny panie,

czy to utrzymywanie jest tym samym co pięć agregatów utrzymywania,

czy też utrzymywanie jest czymś poza tymi pięcioma agregatami utrzymywania?“

 

„Mnichu, to utrzymywanie nie jest tym samym co pięć agregatów utrzymywania,

 

ani też utrzymywanie nie jest czymś poza tymi pięcioma agregatami utrzymywania.

 

To chęć i pożądanie co do tych pięciu agregatów jest tu utrzymywaniem“.

 

  1. „Ale czcigodny panie,

czy może być rozróżnienie w chęci i pożądaniu co do tych pięciu agregatów utrzymywania?“

 

„Może być, mnichu“, rzekł Zrealizowany.

 

„Tu, mnichu, ktoś myśli: ‚Niech moja materialna forma będzie taka w przyszłości,

niech moje uczucie będzie takie w przyszłości,

niech moja percepcja będzie taka w przyszłości,

niech moje determinacje będą takie w przyszłości,

niech moja świadomość będzie taka w przyszłości‘.

 

Tak dochodzi do rozróżnienia w chęci i pożądaniu dotyczącego tych pięciu agregatów utrzymywania“.

 

  1. „Ale czcigodny panie,

do czego odnosi się termin agregaty?“

 

„Jakakolwiek materia,

w przeszłości,

przyszłości,

czy teraźniejsza,

w sobie czy na zewnątrz,

toporna czy subtelna,

podrzędna czy nadrzędna,

daleka czy bliska,

to jest agregat materii.

 

Jakiekolwiek uczucie…

Jakakolwiek percepcja …

Jakiekolwiek determinacje …

 

Jakakolwiek świadomość w przeszłości,

przyszłości,

czy teraźniejsza,

w sobie czy na zewnątrz,

toporna czy subtelna,

podrzędna czy nadrzędna,

daleka czy bliska,

to jest agregat świadomości“.

 

  1. „Jaki jest powód,

jaki warunek,

czcigodny panie,

dla opisania agregatu materii …

agregatu uczucia …

agregatu percepcji …

agregatu determinacji …

agregatu świadomości?“

 

„Cztery wielkie elementy są warunkiem dla opisania agregatu materii,

 

kontakt jest powodem,

kontakt jest warunkiem do opisania agregatu uczucia.

 

Kontakt jest powodem,

kontakt jest warunkiem do opisania agregatu percepcji.

 

Kontakt jest powodem,

kontakt jest warunkiem do opisania agregatu determinacji.

 

Imię-i-materia jest powodem,

imię-i-materia jest warunkiem do opisania agregatu świadomości“.

 

  1. „Czcigodny panie,

jak dochodzi do poglądu na osobowość?“

 

„Tu mnichu,

niepouczony przeciętny człowiek,

nieszanujący szlachetnych,

nieobeznany z ich Dhammą i niezdyscyplinowany w niej,

nie szanujący prawdziwych ludzi i nieobeznany ani niezdyscyplinowany w Dhammie prawdziwych ludzi widzi materię jako ja,

lub ja za posiadające materię,

lub materię w ja,

lub ja w materii.

 

Widzi uczucie jako ja,

lub ja posiadające uczucie,

lub uczucie w ja,

lub ja w uczuciu.

 

Widzi percepcję jako ja,

lub ja posiadające percepcję,

lub percepcję w ja,

lub ja w percepcji.

 

Widzi determinacje jako ja,

lub ja posiadające determinacje,

lub determinacje w ja,

lub ja w determinacjach.

Widzi świadomość jako ja,

lub ja posiadające świadomość,

lub świadomość w ja,

lub ja w świadomości.

 

Oto jak dochodzi do powstania poglądu na osobowość“.

 

  1. „Ale czcigodny panie,

jak nie dochodzi do powstania poglądu na osobowość?“

 

„Tu mnichu.

dobrze pouczony szlachetny uczeń,

 

szanujący szlachetnych i obeznany z ich Dhammą i zdyscyplinowany w ich Dhammie,

 

szanujący prawdziwych ludzi i obeznany i zdyscyplinowany w Dhammie prawdziwych ludzi,

 

nie widzi materii jako ja,

ani ja posiadającego materię,

ani materii w ja,

ani ja w materii.

 

Nie widzi uczucia jako ja.

ani ja posiadającego uczucie,

ani uczucia w ja,

ani ja w uczuciu.

 

Nie widzi percepcji jako ja,

ani ja posiadającego percepcję,

ani percepcji w ja,

ani ja w percepcji.

 

Nie widzi on determinacji jako ja,

ani ja posiadającego determinacje,

ani determinacji w ja,

ani ja w determinacjach.

 

Nie widzi on świadomości jako ja,

ani ja posiadającego świadomość,

ani świadomość w ja,

ani ja w świadomości.

 

Oto jak nie dochodzi do poglądu na osobowość“.

 

  1. „Jaka czcigodny panie jest gratyfikacja,

jakie niebezpieczeństwo,

jaka ucieczka w przypadku materii?…

 

w przypadku uczucia?…

w przypadku percepcji …

w przypadku determinacji …

w przypadku świadomości?“

 

„(Cielesna) przyjemność i (mentalna) radość,

które powstają zależnie od materii –

to jest gratyfikacja w przypadku materii.

 

Materia jest nietrwała,

bolesna i narażona na zmianę –

to jest niebezpieczeństwo w przypadku materii.

 

Usunięcie chęci i pożądania,

zaniechanie chęci i pożądania materii –

to jest ucieczka w przypadku materii.

 

(Cielesna) przyjemność i (mentalna) radość,

która powstaje zależnie od uczucia …

zależnie od percepcji …

zależnie od determinacji …

 

zależnie od świadomości –

to jest gratyfikacja w przypadku świadomości.

 

Świadomość jest nietrwała,

bolesna i narażona na zmianę –

to jest niebezpieczeństwo w przypadku świadomości.

 

Usunięcie chęci i pożądania,

zaniechanie chęci i pożądania świadomości –

to jest ucieczka w przypadku świadomości“.

 

  1. „Co człowiek wie, co człowiek widzi,

że nie dochodzi u niego do powstania dogłębnych tendencji do wyobrażania sobie tego ciała z jego świadomością i wszystkich zewnętrznych znaków w terminach ‚ja‘ i ‚moje‘?“

 

„Jakakolwiek materia w przeszłości,

przyszłości czy teraźniejsza,

w sobie,

czy zewnętrzna,

toporna lub subtelna,

podrzędna lub nadrzędna,

daleko czy blisko powinna być widziana taką jaką jest,

z właściwym zrozumieniem:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Jakiekolwiek uczucie …

Jakakolwiek percepcja …

Jakiekolwiek determinacje …

 

Jakakolwiek świadomość w przeszłości,

przyszłości czy teraźniejszości,

w sobie, czy zewnętrzna,

toporna lub subtelna,

podrzędna lub nadrzędna,

daleko czy blisko powinna być widziana taką jaką jest,

z właściwym zrozumieniem:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja'“.

 

  1. Wtedy u pewnego mnicha pojawiła się taka myśl:

 

„Wydaje się,

że materia to nie ja,

uczucie to nie ja,

percepcja to nie ja, determinacje to nie ja, świadomość to nie ja.

 

Jakie więc ‚ja‘ działa z rezultatem nie-ja?“.

 

Wtedy Zrealizowany poznał myśli tego mnicha i odezwał się tak:

 

„Jest możliwe,

mnisi,

że jakiś błądzący człowiek,

niewiedzący ignorant,

z umysłem opanowanym przez pragnienie,

może wyobrażać sobie,

że jest w stanie podważyć nauki Mistrza tak:

 

‚Wydaje się, że materia to nie ja,

uczucie to nie ja,

percepcja to nie ja,

determinacje to nie ja,

świadomość to nie ja.

 

Jakie więc ja działa z rezultatem nie-ja?‘.

 

Mnisi, byliście trenowani przeze mnie w współzależnym warunkowaniu w różnoraki sposób.

 

  1. Mnisi, jak to widzicie,

czy materia jest trwała czy nietrwała?“

 

„Nietrwała, czcigodny“.

 

„Ale to co nietrwałe jest bolesne czy przyjemne?“

 

„Bolesne, czcigodny“.

 

„Ale to co nietrwałe,

bolesne i narażone na zmianę,

czy godzi się uważać tak:

 

‚To moje, tym jestem, to jest moje ja?‘.

 

„Nie czcigodny panie.

Mnisi, jak to widzicie,

czy uczucie jest trwałe …

percepcja …

determinacje …

świadomość jest trwała czy nietrwała?“

 

„Nietrwała, czcigodny panie“.

 

„Ale to co nietrwałe jest bolesne czy przyjemne?“

 

„Bolesne, czcigodny“.

 

„Ale to co nietrwałe, bolesne i narażone na zmianę,

czy godzi się uważać tak:

‚To moje, tym jestem, to jest moje ja?'“.

 

„Nie czcigodny panie“.

 

  1. „Zatem mnisi, jakakolwiek materia,

czy to przeszła,

przyszła czy teraźniejsza …

 

daleko czy blisko,

powinna być widziana taką jaką jest,

zgodnie ze właściwym zrozumieniem:

 

‚To nie moje, tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Jakiekolwiek uczucie …

Jakakolwiek percepcja …

Jakiekolwiek determinacje …

Jakakolwiek świadomość czy to przeszła przyszła czy teraźniejsza …

 

daleko czy blisko,

powinna być widziana taką jaką jest,

zgodnie z właściwym zrozumieniem:

 

‚To nie moje, tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

  1. Kiedy widzi to tak,

dobrze pouczony,

szlachetny uczeń,

staje się beznamiętny co do materii,

staje się beznamiętny co do uczuć,

staje się beznamiętny co do percepcji,

staje się beznamiętny co do determinacji,

staje się beznamiętny co do świadomości.

 

  1. Będąc beznamiętnym,

jego chciwość zanika,

z zanikiem chciwości jest wyzwolony,

gdy wyzwolony,

przychodzi wiedza:

„Jest wyzwolony“

 

Rozumie on:

„Narodziny wyczerpane, święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane.

 

Nigdy więcej już tego stanu istnienia“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

A w czasie tej mowy serca sześćdziesięciu mnichów zostały wyzwolone przez nie utrzymywanie.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
110. Mała Rozprawa Przy Pełni Księżyca

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi we Wschodnim Parku w Pałacu Matki Migary.

2. Przy tej okazji,

piętnastego w dniu Uposatha przy pełni księżyca Zrealizowany siedział na otwartej przestrzeni otoczony Zgromadzeniem mnichów.

 

Wtedy widząc milczące Zgromadzenie mnichów,

odezwał się do nich tak:

3. „Mnisi, czy nieprawdziwy człowiek pozna nieprawdziwego człowieka:

 

‚Ta osoba to nieprawdziwy człowiek?‘

 

‚Nie, czcigodny panie‘.

 

„Dobrze mnisi.

To niemożliwe,

nie może się zdarzyć by nieprawdziwy człowiek poznał drugiego nieprawdziwego człowieka:

 

‚Ta osoba to nieprawdziwy człowiek‘.

 

Ale czy nieprawdziwy człowiek pozna prawdziwego człowieka:

 

‚Ta osoba to prawdziwy człowiek?‘

 

„Nie, czcigodny panie“.

 

„Dobrze mnisi.

 

To niemożliwe,

nie może się zdarzyć by nieprawdziwy człowiek poznał prawdziwego człowieka:

 

‚Ta osoba to prawdziwy człowiek‘.

4. Mnisi, nieprawdziwy człowiek posiada złe właściwości,

stowarzysza się jak nieprawdziwy człowiek,

ma wolę nieprawdziwego człowieka,

rozważa jak nieprawdziwy człowiek,

doradza jak nieprawdziwy człowiek,

mówi jak nieprawdziwy człowiek,

działa jak nieprawdziwy człowiek,

 

utrzymuje poglądy nieprawdziwego człowieka i daje podarunki jak nieprawdziwy człowiek.

5. A jaki nieprawdziwy człowiek ma złe właściwości?

 

Tu nieprawdziwy człowiek nie ma wiary,

nie ma wstydu ani obawy przed złym działaniem,

jest nieuczony,

leniwy,

zapominalski i niemądry.

 

Tak nieprawdziwy człowiek posiada złe właściwości.

6. A jak nieprawdziwy człowiek stowarzysza się jako nieprawdziwy człowiek?

 

Tu nieprawdziwy człowiek ma za przyjaciół i towarzyszy tych pustelników i braminów co są bez wiary i nie mających wstydu ani obawy przed złym działaniem,

którzy są nieuczeni,

leniwi, zapominalscy i niemądrzy.

Tak nieprawdziwy człowiek stowarzysza się jak nieprawdziwy człowiek.

7. A jak nieprawdziwy człowiek ma wolę nieprawdziwego człowieka?

 

Tu nieprawdziwy człowiek skierowuje swą wolę na to co prowadzi do jego zmartwień,

zmartwień innych i zmartwień obu.

 

Tak nieprawdziwy człowiek ma wolę nieprawdziwego człowieka.

8. A jak nieprawdziwy człowiek doradza jak nieprawdziwy człowiek?

 

Tu nieprawdziwy człowiek doradza doprowadzając do swoich zmartwień,

zmartwień innych i zmartwień obu.

 

Tak nieprawdziwy człowiek doradza jak nieprawdziwy człowiek.

9. A jak nieprawdziwy człowiek mówi jak nieprawdziwy człowiek?

 

Tu nieprawdziwy człowiek kłamie,

mówi złośliwie,

mówi ostro i obmawia.

 

Tak nieprawdziwy człowiek mówi jak nieprawdziwy człowiek.

10. A jak nieprawdziwy człowiek działa jak nieprawdziwy człowiek?

 

Tu nieprawdziwy człowiek zabija żywe istoty,

zabiera to co nie dane i błędnie prowadzi się co do zmysłowych przyjemności.

 

Tak nieprawdziwy człowiek działa jak nieprawdziwy człowiek.

11. A jak nieprawdziwy człowiek utrzymuje poglądy nieprawdziwego człowieka?

 

Tu nieprawdziwy człowiek utrzymuje tego typu poglądy:

 

‚Nie ma nic danego, nic ofiarowanego, nic poświęconego,

nie ma owocu czy rezultatu dobrych i złych działań,

nie ma tego świata ani innego świata,

 

nie ma matki ani ojca,

ani spontanicznie rodzących się istot,

 

nie ma dobrych i cnotliwych pustelników i braminów w świecie,

 

którzy zrealizowali dla siebie przez bezpośrednią wiedzę i deklarują ten świat i inny świat‘.

 

Tak nieprawdziwy człowiek utrzymuje poglądy jak nieprawdziwy człowiek.

12. A jak nieprawdziwy człowiek daje podarunki nieprawdziwego człowieka?

 

Tu nieprawdziwy człowiek daje niedbale,

nie własnymi rękami,

daje bez okazywania szacunku,

daje to co powinno być wyrzucone,

i daje z myślą, że nic z tego nie będzie.

 

Oto jak nieprawdziwy człowiek daje podarunki nieprawdziwego człowieka.

  1. Ten nieprawdziwy człowiek,

posiadając te złe właściwości,

który stowarzysza się jak nieprawdziwy człowiek,

ma wolę nieprawdziwego człowieka,

rozważa jak nieprawdziwy człowiek,

doradza jak nieprawdziwy człowiek,

mówi jak nieprawdziwy człowiek,

działa jak nieprawdziwy człowiek,

utrzymuje poglądy nieprawdziwego człowieka i daje podarunki jak nieprawdziwy człowiek,

po śmierci,

po rozpadzie ciała pojawia się w destynacji nieprawdziwego człowieka.

 

A jaka jest destynacja nieprawdziwego człowieka?

To piekło lub świat zwierząt.

  1. Mnisi, czy prawdziwy czło

wiek pozna prawdziwego człowieka:

‚Ta osoba to prawdziwy człowiek?'“

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

„Dobrze mnisi.

To możliwe,

by prawdziwy człowiek poznał drugiego prawdziwego człowieka:

‚Ta osoba to prawdziwy człowiek‘.

 

Ale czy prawdziwy człowiek pozna nieprawdziwego człowieka:

‚Ta osoba to nieprawdziwy człowiek?'“

 

„Tak, czcigodny panie“.

 

„Dobrze mnisi.

To możliwe,

by prawdziwy człowiek poznał nieprawdziwego człowieka:

‚Ta osoba to nieprawdziwy człowiek‘.

  1. Mnisi, prawdziwy człowiek posiada dobre właściwości,

stowarzysza się jak prawdziwy człowiek,

ma wolę prawdziwego człowieka,

rozważa jak prawdziwy człowiek,

doradza jak prawdziwy człowiek,

mówi jak prawdziwy człowiek,

działa jak prawdziwy człowiek,

utrzymuje poglądy prawdziwego człowieka i daje podarunki jak prawdziwy człowiek.

  1. A jak prawdziwy człowiek ma dobre właściwości?

 

Tu prawdziwy człowiek ma wiarę,

wstydzi się i obawia złego działania,

jest uczony,

pracowity,

uważny i mądry.

 

Tak prawdziwy człowiek posiada dobre właściwości.

  1. A jak prawdziwy człowiek stowarzysza się jako prawdziwy człowiek?

 

Tu prawdziwy człowiek ma za przyjaciół i towarzyszy tych pustelników i braminów co mają wiarę,

wstydzą się i obawiają złego działania,

którzy są uczeni, pracowici, uważni i mądrzy.

 

Tak prawdziwy człowiek stowarzysza się jak prawdziwy człowiek.

  1. A jak prawdziwy człowiek ma wolę prawdziwego człowieka?

 

Tu prawdziwy człowiek skierowuje swą wolę na to co nie prowadzi do jego zmartwień,

zmartwień innych i zmartwień obu.

 

Tak prawdziwy człowiek ma wolę prawdziwego człowieka.

  1. A jak prawdziwy człowiek doradza jak prawdziwy człowiek?

 

Tu prawdziwy człowiek doradza nie doprowadzając do swoich zmartwień,

zmartwień innych i zmartwień obu.

 

Tak prawdziwy człowiek doradza jak prawdziwy człowiek.

  1. A jak prawdziwy człowiek mówi jak prawdziwy człowiek?

 

Tu prawdziwy człowiek powstrzymuje się od kłamstwa od złośliwej mowy,

od ostrej mowy i od obmowy.

 

Tak prawdziwy człowiek mówi jak prawdziwy człowiek.

  1. A jak prawdziwy człowiek działa jak prawdziwy człowiek?

 

Tu prawdziwy człowiek powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

zabierania tego co nie dane i od błędnego prowadzenia się co do zmysłowych przyjemności.

 

Tak prawdziwy człowiek działa jak prawdziwy człowiek.

  1. A jak prawdziwy człowiek utrzymuje poglądy prawdziwego człowieka?

 

Tu prawdziwy człowiek utrzymuje tego typu poglądy:

 

„Jest to co dane,

co ofiarowane, co poświęcone,

jest owoc czy rezultat dobrych i złych działań,

jest ten świat i inny świat,

 

są matka i ojciec i spontanicznie rodzące się istoty, są dobrzy i cnotliwi pustelnicy i bramini w świecie,

 

którzy zrealizowali dla siebie przez bezpośrednią wiedzę i deklarują ten świat i inny świat.

 

Tak prawdziwy człowiek utrzymuje poglądy jak prawdziwy człowiek.

  1. A jak prawdziwy człowiek daje podarunki prawdziwego człowieka?

 

Tu prawdziwy człowiek daje dbale,

własnymi rękami,

daje okazując szacunek,

daje wartościowy podarunek i daje z myślą,

że coś z tego będzie.

 

Oto jak prawdziwy człowiek daje podarunki prawdziwego człowieka.

  1. Ten prawdziwy człowiek,

posiadając te dobre właściwości,

który stowarzysza się jak prawdziwy człowiek,

ma wolę prawdziwego człowieka,

rozważa jak prawdziwy człowiek,

doradza jak prawdziwy człowiek,

mówi jak prawdziwy człowiek,

działa jak prawdziwy człowiek,

utrzymuje poglądy prawdziwego człowieka i daje podarunki jak prawdziwy człowiek,

po śmierci, po rozpadzie ciała pojawia się w destynacji prawdziwego człowieka.

 

A jaka jest destynacja prawdziwego człowieka?

 

To najwięksi z bogów. czy najwięksi z ludzi“.

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
M. 111. Anupada Sutta

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, Sariputta jest mądry;

Sariputta ma wielką mądrość;

Sariputta ma rozległą mądrość,

Sariputta ma radosną mądrość;

Sariputta ma szybką mądrość;

Sariputta ma przenikliwą mądrość;

Sariputta ma penetracyjną mądrość.

 

W ciągu pół miesiąca,

mnisi,

Sariputta miał wgląd w stany,

jeden za drugim,

tak jak się pojawiały.

 

A wgląd Sariputty w stany jeden za drugim,

tak jak się pojawiały był taki:

 

  1. Tu mnisi, całkowicie odosobniony od zmysłowych przyjemności,

odosobniony od niekorzystnych stanów,

Sariputta wkroczył i trwał w pierwszej jhanie co jest stowarzyszone z myśleniem i rozważaniem z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

  1. I te stany pierwszej jhany –

myślenie i rozważanie,

błogość,

przyjemność i zjednoczenie umysłu;

kontakt,

uczucie,

percepcja,

wola i umysł;

 

gorliwość,

zdecydowanie,

energia,

uważność,

równowaga i skierowanie uwagi –

te stany były definiowane przez niego jeden za drugim jak się pojawiały,

znane mu te stany się pojawiały,

znane były obecne i znane zanikały.

 

Rozumiał tak:

„Rzeczywiście, te stany nie będąc,

doszły do istnienia,

będąc,

zanikły”.

 

Odnośnie tych stanów,

trwał bez atrakcji,

odpychania,

niezależny,

oderwany,

wolny,

niestowarzyszony, z umysłem pozbawionym barier.

 

Zrozumiał:

„Jest wyjście poza“

i z kultywacją tego (osiągnięcia) potwierdził,

że jest.

 

  1. I znów mnisi,

po uspokojeniu myślenia i rozważania Sariputta wkroczył i trwał w drugiej jhanie z pewnością siebie i z zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

  1. I te stany drugiej jhany –

pewność siebie,

błogość,

przyjemność i zjednoczenie umysłu;

 

kontakt,

uczucie,

percepcja,

wola i umysł;

 

gorliwość,

zdecydowanie,

energia,

uważność,

równowaga i skierowanie uwagi –

te stany były definiowane przez niego jeden za drugim jak się pojawiały,

znane mu te stany się pojawiały,

znane były obecne i znane zanikały.

 

Rozumiał tak:

„Rzeczywiście,

te stany nie będąc,

doszły do istnienia,

będąc,

zanikły”.

 

Odnośnie tych stanów,

trwał bez atrakcji,

odpychania,

niezależny,

oderwany,

wolny,

niestowarzyszony,

z umysłem pozbawionym barier.

 

Zrozumiał:

„Jest wyjście poza”,

i z kultywacją tego (osiągnięcia) potwierdził,

że jest.

 

  1. I znów mnisi,

z zanikiem błogości Sariputta trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkroczył i trwał w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

 

‚Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny‘.

 

  1. I te stany trzeciej jhany –

równowaga,

przyjemność,

pełna rozwaga i zjednoczenie umysłu;

kontakt,

uczucie,

percepcja,

wola i umysł;

 

gorliwość,

zdecydowanie,

energia,

uważność,

równowaga i skierowanie uwagi –

te stany były definiowane przez niego jeden za drugim jak się pojawiały,

znane mu te stany się pojawiały,

znane były obecne i znane zanikały.

 

Rozumiał tak:

„Rzeczywiście,

te stany nie będąc,

doszły do istnienia,

będąc,

zanikły”.

Odnośnie tych stanów,

trwał bez atrakcji,

odpychania,

niezależny,

oderwany,

wolny,

niestowarzyszony,

z umysłem pozbawionym barier.

 

Zrozumiał:

„Jest wyjście poza”,

i z kultywacją tego (osiągnięcia) potwierdził,

że jest.

 

  1. I znów mnisi,

po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

Sariputta wkroczył i trwał w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

  1. Te stany czwartej jhany –

równowaga,

ani-bolesne-ani-przyjemne-uczucie,

mentalne niezatroskanie z uwagi na spokój,

czystość uważności i zjednoczenie umysłu;

 

kontakt,

uczucie,

percepcja,

wola i umysł;

 

gorliwość,

zdecydowanie,

energia,

uważność,

równowaga i skierowanie uwagi –

te stany były definiowane przez niego jeden za drugim jak się pojawiały,

znane mu te stany się pojawiały,

znane były obecne i znane zanikały.

 

Rozumiał tak:

„Rzeczywiście,

te stany nie będąc,

doszły do istnienia,

będąc,

zanikły”.

 

Odnośnie tych stanów,

trwał bez atrakcji,

odpychania,

niezależny,

oderwany,

wolny,

niestowarzyszony, z umysłem pozbawionym barier.

 

Zrozumiał:

„Jest wyjście poza”,

i z kultywacją tego (osiągnięcia) potwierdził,

że jest.

 

  1. I znów mnisi, z całkowitym przekroczeniem percepcji materialnych form,

z zanikiem oddziaływania zmysłowej percepcji,

nie zważając na percepcję różnorodności,

baczny tego,

że „przestrzeń jest nieskończona“,

Sariputta wkroczył i trwał w bazie nieskończonej przestrzeni.

 

  1. Te stany bazy nieskończonej przestrzeni –

percepcja bazy nieskończonej przestrzeni i zjednoczenie umysłu;

 

kontakt,

uczucie,

percepcja,

wola i umysł;

 

gorliwość,

zdecydowanie,

energia,

uważność,

równowaga i skierowanie uwagi –

 

te stany były definiowane przez niego jeden za drugim jak się pojawiały,

znane mu te stany się pojawiały,

znane były obecne i znane zanikały.

 

Rozumiał tak:

„Rzeczywiście,

te stany nie będąc,

doszły do istnienia,

będąc,

zanikły”.

 

Odnośnie tych stanów,

trwał bez atrakcji,

odpychania,

niezależny,

oderwany,

wolny,

niestowarzyszony,

z umysłem pozbawionym barier.

 

Zrozumiał:

„Jest wyjście poza”,

i z kultywacją tego (osiągnięcia) potwierdził, że jest.

 

  1. I znów mnisi,

z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej przestrzeni,

baczny tego,

że „świadomość jest nieskończona“,

Sariputta wkroczył i trwał w bazie nieskończonej świadomości.

 

  1. Te stany bazy nieskończonej świadomości –

percepcja bazy nieskończonej świadomości i zjednoczenie umysłu;

kontakt,

uczucie,

percepcja,

wola i umysł;

 

gorliwość,

zdecydowanie,

energia,

uważność,

równowaga i skierowanie uwagi –

te stany były definiowane przez niego jeden za drugim jak się pojawiały,

znane mu te stany się pojawiały,

znane były obecne i znane zanikały.

 

Rozumiał tak:

„Rzeczywiście,

te stany nie będąc,

doszły do istnienia,

będąc,

zanikły”.

 

Odnośnie tych stanów,

trwał bez atrakcji,

odpychania,

niezależny,

oderwany,

wolny,

niestowarzyszony,

z umysłem pozbawionym barier.

 

Zrozumiał:

„Jest wyjście poza”,

i z kultywacją tego (osiągnięcia) potwierdził,

że jest.

 

  1. I znów mnisi,

z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej świadomości,

baczny tego,

że „tu nic nie ma“,

Sariputta wkroczył i trwał w bazie nicości.

 

  1. Te stany bazy nicości –

percepcja bazy nicości i zjednoczenie umysłu;

 

kontakt,

uczucie,

percepcja,

wola i umysł;

 

gorliwość,

zdecydowanie,

energia,

uważność,

równowaga i skierowanie uwagi –

te stany były definiowane przez niego jeden za drugim jak się pojawiały,

znane mu te stany się pojawiały,

znane były obecne i znane zanikały.

 

Rozumiał tak:

„Rzeczywiście,

te stany nie będąc,

doszły do istnienia, będąc, zanikły”.

 

Odnośnie tych stanów,

trwał bez atrakcji,

odpychania,

niezależny,

oderwany,

wolny,

niestowarzyszony,

z umysłem pozbawionym barier.

 

Zrozumiał:

„Jest wyjście poza”,

i z kultywacją tego (osiągnięcia) potwierdził,

że jest.

 

  1. I znów mnisi,

z całkowitym przekroczeniem bazy nicości,

Sariputta trwał w bazie ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

  1. Wyszedł uważnie z tego osiągnięcia.

 

Po uczynieniu tego,

kontemplował przeszłe stany,

które zaniknęły i uległy zmianie w taki sposób:

„Rzeczywiście,

te stany nie będąc,

doszły do istnienia,

będąc,

zanikły”.

 

Odnośnie tych stanów,

trwał bez atrakcji,

odpychania,

niezależny,

oderwany,

wolny,

niestowarzyszony,

z umysłem pozbawionym barier.

 

Zrozumiał:

„Jest wyjście poza”,

i z kultywacją tego (osiągnięcia) potwierdził,

że jest.

 

  1. I znów mnisi,

z całkowitym przekroczeniem bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji,

Sariputta wkroczył i trwał we wstrzymaniu percepcji i uczucia.

 

I jego skazy zostały wyczerpane przez widzenie ze zrozumieniem.

 

  1. Wyszedł uważnie z tego osiągnięcia.

 

Po uczynieniu tego,

kontemplował przeszłe stany,

które zaniknęły i uległy zmianie w taki sposób:

 

„Rzeczywiście,

te stany nie będąc,

doszły do istnienia,

będąc,

zanikły”.

 

Odnośnie tych stanów, trwał bez atrakcji, odpychania, niezależny,

oderwany,

wolny,

niestowarzyszony, z umysłem pozbawionym barier.

 

Zrozumiał:

„Nie ma wyjścia poza”,

i z kultywacją tego (osiągnięcia) potwierdził,

że nie ma.

 

  1. Mnisi,

słusznie mówiąc,

gdyby powiedzieć o kimś:

 

„Osiągnął mistrzostwo i doskonałość w szlachetnej cnocie,

osiągnął mistrzostwo i doskonałość w szlachetnej koncentracji,

osiągnął mistrzostwo i doskonałość w szlachetnym zrozumieniu,

osiągnął mistrzostwo i doskonałość w szlachetnym wyzwoleniu”,

 

to o Sariputtcie w rzeczy samej,

słusznie mówiąc,

powinno być powiedziane.

 

  1. Mnisi,

słusznie mówiąc,

gdyby powiedzieć o kimś:

 

„Jest on synem Zrealizowanego,

zrodzonym z jego piersi,

z rodzonym z jego ust,

zrodzonym z Dhammy,

stworzonym przez Dhammę,

spadkobiercą Dhammy a nie spadkobiercą materialnych rzeczy”,

 

to o Sariputtcie w rzeczy samej,

słusznie mówiąc,

powinno być powiedziane.

 

  1. Mnisi, niezrównane Koło Dhammy,

wprowadzone w ruch przez Tathagatę,

jest obracane właściwie przez Sariputtę.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
112. Sześcioraka czystość

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Tu mnisi,

mnich czyni deklarację finałowej wiedzy w taki sposób:

 

„Rozumiem:

narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać,

zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia”.

 

  1. Słowa tego mnicha nie powinny być ani zaaprobowane,

ani potraktowane z dezaprobatą.

 

Bez aprobowania i dezaprobowania powinno się zadać pytanie w ten sposób:

 

„Przyjacielu,

są cztery rodzaje wypowiedzi proklamowane przez Zrealizowanego,

który wie i widzi,

spełnionego i całkowicie przebudzonego.

 

Jakie cztery?

 

Określenie widzianego jako widzianego,

określenie słyszanego jako słyszanego,

określenie odczuwanego jako odczuwanego,

określenie poznawanego jako poznawanego.

 

Takie przyjacielu są cztery rodzaje wypowiedzi właściwie proklamowane przez Zrealizowanego,

który wie i widzi,

spełnionego i całkowicie przebudzonego.

 

Jak czcigodny wie,

jak czcigodny widzi w odniesieniu do tych czterech rodzajów wypowiedzi,

że przez nie-utrzymywanie,

jego umysł jest wyzwolony ze skaz?”

 

  1. Mnisi,

kiedy mnich jest tym z wyczerpanymi skazami,

który przeżył święte życie,

wykonał co było do wykonania,

odłożył brzemię,

osiągnął prawdziwy cel,

zniszczył pęta istnienia i jest całkowicie wyzwolony przez finałową wiedzę,

oto natura jego odpowiedzi:

 

„Przyjaciele,

w odniesieniu do widzianego trwam bez atrakcji czy odpychania,

niezależny,

oderwany,

wolny,

niestowarzyszony,

z umysłem wolnym od barier.

 

W odniesieniu do słyszanego …

odczuwanego …

 

poznawanego trwam bez atrakcji czy odpychania,

niezależny,

oderwany,

wolny,

niestowarzyszony,

z umysłem wolnym od barier.

 

To przez poznanie w ten sposób,

w odniesieniu do tych czterech rodzajów wypowiedzi,

przez nie-utrzymywanie,

mój umysł jest wyzwolony ze skaz”.

 

  1. Mówiąc „dobrze”,

można się ucieszyć i uradować słowami tego mnicha.

 

Po uczynieniu tego,

dalsze pytanie może być zadane w ten sposób:

 

„Przyjacielu,

jest te pięć agregatów utrzymywania,

proklamowanych przez Zrealizowanego,

który wie i widzi,

spełnionego i całkowicie przebudzonego,

mianowicie agregat materialnej formy objęty utrzymywaniem,

agregat uczucia objęty utrzymywaniem,

agregat percepcji objęty utrzymywaniem agregat determinacji objęty utrzymywaniem,

agregat świadomości objęty utrzymywaniem.

 

Takie jest tych pięć agregatów utrzymywania,

proklamowanych przez Zrealizowanego,

który wie i widzi,

spełnionego i całkowicie przebudzonego.

 

Jak czcigodny wie,

jak czcigodny widzi w odniesieniu do tych pięciu agregatów utrzymywania,

że przez nie-utrzymywanie,

jego umysł jest wyzwolony ze skaz?”

 

  1. Mnisi, kiedy mnich jest tym z wyczerpanymi skazami,

który przeżył święte życie,

wykonał co było do wykonania,

odłożył brzemię,

osiągnął prawdziwy cel,

zniszczył pęta istnienia i jest całkowicie wyzwolony przez finałową wiedzę,

oto natura jego odpowiedzi:

 

„Przyjaciele,

poznawszy materialną formę jako lichą,

zanikającą,

nie dającą pocieszenia,

z wyczerpaniem,

zanikiem,

wstrzymaniem,

rezygnacją i zaniechaniem atrakcji i utrzymywania odnośnie materialnej formy,

mentalnych stanowisk,

przywiązań i dogłębnych tendencji odnośnie materialnej formy,

zrozumiałem,

że mój umysł jest wyzwolony.

 

Przyjaciele,

poznawszy uczucie …

percepcję …

determinacje …

 

świadomość jako lichą,

zanikającą,

nie dającą pocieszenia,

z wyczerpaniem,

zanikiem, wstrzymaniem,

rezygnacją i zaniechaniem atrakcji i utrzymywania odnośnie świadomości,

mentalnych stanowisk,

przywiązań i dogłębnych tendencji odnośnie świadomości,

zrozumiałem,

że mój umysł jest wyzwolony.

 

To przez poznanie w ten sposób,

w odniesieniu do tych pięciu agregatów utrzymywania,

przez nie-utrzymywanie,

mój umysł jest wyzwolony ze skaz”.

 

  1. Mówiąc „dobrze”,

można się ucieszyć i uradować słowami tego mnicha.

 

Po uczynieniu tego,

dalsze pytanie może być zadane w ten sposób:

 

„Przyjacielu,

jest te sześć elementów właściwie proklamowanych przez Zrealizowanego,

który wie i widzi,

spełnionego i całkowicie przebudzonego.

 

Jakie sześć?

To element ziemi, element wody,

element ognia,

element powietrza,

element przestrzeni i element świadomości.

Takie jest te sześć elementów właściwie proklamowanych przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego.

Jak czcigodny wie,

jak czcigodny widzi w odniesieniu do tych sześciu elementów,

że przez nie-utrzymywanie,

jego umysł jest wyzwolony ze skaz?”

 

  1. Mnisi, kiedy mnich jest tym,

z wyczerpanymi skazami,

który przeżył święte życie,

wykonał co było do wykonania,

odłożył brzemię,

osiągnął prawdziwy cel,

zniszczył pęta istnienia i jest całkowicie wyzwolony przez finałową wiedzę,

oto natura jego odpowiedzi:

 

„Przyjaciele,

potraktowałem element ziemi jako nie-ja,

bez jaźni bazującej na elemencie ziemi.

I z wyczerpaniem,

zanikiem,

wstrzymaniem,

rezygnacją i zaniechaniem atrakcji i utrzymywania bazujących na elemencie ziemi,

mentalnych stanowisk,

przywiązań i dogłębnych tendencji odnośnie elementu ziemi,

zrozumiałem,

że mój umysł jest wyzwolony.

 

Przyjaciele, potraktowałem element wody …

ognia …

powietrza …

przestrzeni …

świadomości jako nie-ja,

bez jaźni bazującej na elemencie świadomości.

 

I z wyczerpaniem,

zanikiem,

wstrzymaniem,

rezygnacją i zaniechaniem atrakcji i utrzymywania bazujących na elemencie świadomości,

mentalnych stanowisk,

przywiązań i dogłębnych tendencji odnośnie elementu świadomości,

zrozumiałem,

że mój umysł jest wyzwolony.

 

To przez poznanie w ten sposób,

w odniesieniu do tych sześciu elementów,

przez nie-utrzymywanie,

mój umysł jest wyzwolony ze skaz”.

 

  1. Mówiąc „dobrze”,

można się ucieszyć i uradować słowami tego mnicha.

 

Po uczynieniu tego,

dalsze pytanie może być zadane w ten sposób:

 

„Ale przyjacielu, jest te sześć wewnętrznych i zewnętrznych baz,

właściwie proklamowanych przez Zrealizowanego,

który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego.

 

Jakie sześć?

 

To oko i materialne formy,

ucho i dźwięki,

nos i zapachy,

język i smaki,

ciało i dotyki,

umysł i idee.

 

Takie jest te sześć wewnętrznych i zewnętrznych baz właściwie proklamowanych przez Zrealizowanego, który wie i widzi,

spełnionego i całkowicie przebudzonego.

 

Jak czcigodny wie,

jak czcigodny widzi w odniesieniu do tych sześciu wewnętrznych i zewnętrznych baz,

że przez nie-utrzymywanie,

jego umysł jest wyzwolony ze skaz?”

 

  1. Mnisi,

kiedy mnich jest tym,

z wyczerpanymi skazami,

który przeżył święte życie,

wykonał co było do wykonania,

odłożył brzemię,

osiągnął prawdziwy cel,

zniszczył pęta istnienia i jest całkowicie wyzwolony przez finałową wiedzę,

oto natura jego odpowiedzi:

 

„Przyjaciele,

z wyczerpaniem,

zanikiem,

wstrzymaniem,

rezygnacją i zaniechaniem chęci,

pożądania,

rozmiłowania,

pragnienia,

atrakcji i utrzymywania,

mentalnych stanowisk,

przywiązań i dogłębnych tendencji odnośnie oka,

materialnych form,

świadomości oka,

zrozumiałem,

że mój umysł jest wyzwolony.

 

Z wyczerpaniem,

zanikiem,

wstrzymaniem,

rezygnacją i zaniechaniem chęci,

pożądania,

rozmiłowania,

pragnienia,

atrakcji i utrzymywania,

mentalnych stanowisk,

przywiązań i dogłębnych tendencji odnośnie ucha,

dźwięków,

świadomości ucha zrozumiałem,

że mój umysł jest wyzwolony.

 

Z wyczerpaniem,

zanikiem,

wstrzymaniem,

rezygnacją i zaniechaniem chęci,

pożądania,

rozmiłowania,

pragnienia,

atrakcji i utrzymywania,

mentalnych stanowisk,

przywiązań i dogłębnych tendencji odnośnie nosa,

zapachów,

świadomości nosa,

zrozumiałem,

że mój umysł jest wyzwolony.

 

Z wyczerpaniem,

zanikiem,

wstrzymaniem,

rezygnacją i zaniechaniem chęci,

pożądania,

rozmiłowania,

pragnienia,

atrakcji i utrzymywania,

mentalnych stanowisk,

przywiązań i dogłębnych tendencji odnośnie języka,

smaków,

świadomości języka,

zrozumiałem,

że mój umysł jest wyzwolony.

 

Z wyczerpaniem,

zanikiem,

wstrzymaniem,

rezygnacją i zaniechaniem chęci,

pożądania,

rozmiłowania,

pragnienia,

atrakcji i utrzymywania,

mentalnych stanowisk,

przywiązań i dogłębnych tendencji odnośnie ciała,

dotyków,

świadomości ciała,

zrozumiałem,

że mój umysł jest wyzwolony.

 

Z wyczerpaniem, zanikiem, wstrzymaniem,

rezygnacją i zaniechaniem chęci,

pożądania,

rozmiłowania,

pragnienia,

atrakcji i utrzymywania,

mentalnych stanowisk,

przywiązań i dogłębnych tendencji odnośnie umysłu,

idei,

świadomości umysłu,

zrozumiałem,

że mój umysł jest wyzwolony.

 

To przez poznanie w ten sposób,

w odniesieniu do tych sześciu wewnętrznych i zewnętrznych baz,

przez nie-utrzymywanie,

mój umysł jest wyzwolony ze skaz”.

 

  1. Mówiąc „dobrze”,

można się ucieszyć i uradować słowami tego mnicha.

 

Po uczynieniu tego,

dalsze pytanie może być zadane w ten sposób:

 

„Ale przyjacielu,

jak czcigodny wie,

jak czcigodny widzi,

że w odniesieniu do tego ciała z jego świadomością i wszystkimi zewnętrznymi znakami,

ja-twórczość,

moje-twórczość i dogłębne tendencje do wyobrażenia zostały wykorzenione u niego?”

 

  1. Mnisi, kiedy mnich jest tym,

z wyczerpanymi skazami,

który przeżył święte życie,

wykonał co było do wykonania,

odłożył brzemię,

osiągnął prawdziwy cel,

zniszczył pęta istnienia i jest całkowicie wyzwolony przez finałową wiedzę,

oto natura jego odpowiedzi:

 

„Przyjaciele,

dawniej kiedy żyłem domowym życiem,

byłem ignorantem.

 

Wtedy Tathagata lub jego uczeń nauczył mnie Dhammy.

 

Po usłyszeniu Dhammy uzyskałem wiarę w Tathagatę.

 

Posiadając wiarę rozważyłem

‚Domowe życie jest tłoczne i duszne;

 

bezdomne szeroko otwarte.

 

Nie jest możliwym żyjąc jak gospodarz prowadzić święte życie,

całkowicie doskonałe i czyste jak wypolerowana muszla.

 

Może zgolę włosy i brodę,

przywdzieję żółtą szatę i odejdę z domu w bezdomność‘.

 

I przy innej okazji,

zaniechawszy majątku,

zaniechawszy kręgu krewnych,

zgoliłem swe włosy i brodę,

przywdziałem żółtą szatę i odszedłem z domu w bezdomność.

 

13.

 

  1. Tak odchodząc i otrzymując reguły treningu i drogę życiową mnicha porzucając zabijanie żywych istot,

stałem się tym,

kto powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

z odłożonymi kijem i bronią,

łagodny i uprzejmy,

trwałem we współczuciu dla wszystkich istot.

 

Zaniechawszy zabierania tego co nie dane,

stałem się tym,

który powstrzymuje się od zabierania tego co nie dane,

biorąc tylko to co dane,

oczekując tylko tego co dane,

stałem się tym,

który powstrzymuje się od zabierania tego co niedane,

trwając czystym w sobie przez nie kradzenie.

 

Porzucając to co nie należy do świętego życia,

stałem się tym kto żyje poza,

powstrzymując się od wulgarnej zmysłowości.

 

Porzucając fałszywą mowę,

stałem się tym który powstrzymuje się od fałszywej mowy,

mówiąc prawdę,

lgnąc do prawdy,

jestem godny zaufania,

rzetelny i niezawodny.

 

Porzucając złośliwą mowę stałem się tym kto powstrzymuje się od złośliwej mowy,

jak ten co ani nie powtarza gdzie indziej w celu tworzenia podziałów tego co tu usłyszał,

ani nie powtarza tutaj tego co usłyszał gdzie indziej;

 

jestem tym który jednoczy podzielonych.

 

Jestem promotorem przyjaźni i radosnej zgody,

raduję się zgodnością,

cieszę się zgodnością,

zostałem mówcą słów które promują zgodę.

 

Porzucając ostrą mowę,

stałem się tym który powstrzymuje się od ostrej mowy,

stałem się mówcą słów łagodnych, miłych i cieszących ucho,

dochodzących do serca,

słów drogich i pożądanych przez wielu.

 

Porzucając obmowę,

stałem się tym który powstrzymuje się od obmowy,

jak ten kto mówi zgodnie ze stanem faktycznym,

o tym co korzystne,

o Dhammie i Dyscyplinie,

stałem się mówcą właściwych słów,

wartych zapamiętania, uzasadnionych,

wyważonych i związanych z dobrem.

 

Stałem się tym, który powstrzymuje się od niszczenia roślin i nasion.

Stałem się tym, który je tylko raz dziennie, odmawiając posiłku o późnej porze i w nocy.

Stałem się tym, który powstrzymuje się od tańca i śpiewu, muzyki i przedstawień teatralnych.

Stałem się tym, który powstrzymuje się od noszenia ozdób i używania pachnideł.

Stałem się tym, który powstrzymuje się od używania wysokich i dużych łóżek.

Stałem się tym, który powstrzymuje się od akceptowania złota i srebra.

Stałem się tym, który powstrzymuje się od akceptowania:

 

surowego ziarna …

surowego mięsa …

kobiet i dziewczyn …

niewolnic i niewolników …

owiec i kóz …

słoni i wołów, koni i kobył …

pól i ziemi.

 

Stałem się tym który powstrzymuje się od chodzenia na posyłki …

od kupowania i sprzedawania…

od używania fałszywych wag …

fałszywych metali i fałszywych miar …

od oszukiwania, zwodzenia, defraudowania i szachrajstwa …

 

od ranienia,

mordowania,

więzienia,

zbójnictwa,

plądrowania i przemocy.

 

Stałem się tym co jest zadowolony z szat do ochrony ciała,

z wyżebranego jedzenia do zaspokojenia głodu,

gdziekolwiek idę,

cały swój dobytek zabieram ze sobą.

 

Tak samo jak ptak który gdziekolwiek leci używa swych własnych skrzydeł,

tak też stałem się tym,

który jest zadowolony z szat do ochrony ciała,

z wyżebranego pożywienia dla zaspokojenia głodu,

gdziekolwiek idę,

cały swój dobytek zabieram ze sobą.

 

Posiadając ten rodzaj cnót,

właściwych szlachetnym,

czuję w sobie zadowolenie co nienaganne.

 

  1. Widząc widzialne formy okiem,

nie chwytam się znaków i cech przez które,

gdybym pozostawił funkcję oka bez ochrony,

złe niekorzystne stany pożądania i smutku mogłyby mnie nawiedzić.

 

Praktykuję drogę wstrzemięźliwości,

chronię funkcję oka,

podejmuję się wstrzemięźliwości funkcji oka.

 

Słysząc dźwięk uchem …

Wąchając zapach nosem …

Smakując smak językiem …

Dotykając dotykalne ciałem…

 

Poznając idee umysłem, nie chwytam się znaków i cech przez które,

gdybym pozostawił funkcję umysłu bez ochrony,

złe niekorzystne stany pożądania i smutku mogłyby mnie nawiedzić.

 

Praktykuję drogę wstrzemięźliwości, chronię funkcję umysłu,

podejmuję się wstrzemięźliwości funkcji umysłu.

Posiadając tą wstrzemięźliwość szlachetnych,

czuję w sobie zadowolenie co nienaganne.

 

  1. Stałem się tym który działa z pełną rozwagą,

poruszając się na przód i z powrotem,

który działa z pełną rozwagą patrząc na i patrząc poza,

który działa z pełną rozwagą zginając się i rozciągając,

który działa z pełną rozwagą nosząc połataną szatę i miskę,

który działa z pełną rozwagą gdy je, pije, przeżuwa i smakuje,

który działa z pełną rozwagą gdy opróżnia jelita i oddaje mocz,

który działa z pełną rozwagą gdy chodzi, stoi i siedzi, budzi się, mówi i milczy.

 

  1. Posiadając ten agregat szlachetnej cnoty,

i tą szlachetną wstrzemięźliwość funkcji i posiadając tą szlachetną uważność i rozwagę,

udałem się w odosobnione miejsce:

do lasu,

korzenia drzewa,

góry,

zbocza,

górskiej jaskini,

terenu cmentarnego,

leśnej gęstwiny,

otwartej przestrzeni,

stogu siana.

 

Po powrocie z żebrania,

po posiłku,

siadałem krzyżując swe nogi,

z ciałem wyprostowanym,

z ustanowioną uważnością przed sobą.

 

Porzucając pożądania świata,

oczyszczałem swój umysł od pożądania.

 

Porzucając złą wolę trwałem bez umysłu o złej woli,

współczujący dla dobra wszystkich żywych istot,

oczyszczałem umysł od złej woli.

 

Porzucając stany letargiczne i ospałość,

trwałem z umysłem wolnym od stanów letargicznych i ospałości,

postrzegając światło,

uważny i w pełni rozważny,

oczyszczałem swój umysł ze stanów letargicznych i ospałości.

 

Porzucając niepokój i zmartwienia,

trwałem niezaniepokojony,

z umysłem wyciszonym w sobie,

oczyszczając umysł z niepokojów i zmartwień.

 

Porzucając niepewność,

trwałem z umysłem,

który pokonał niepewność,

nie kwestionując korzystnych idei,

oczyszczałem umysł z niepewności.

 

  1. Po zaniechaniu tych pięciu przeszkód,

skalań umysłu,

osłabiających zrozumienie,

całkowicie odosobniony od zmysłowych przyjemności,

odosobniony od niekorzystnych stanów wkroczyłem i trwałem w pierwszej jhanie,

z myśleniem i rozważaniem wraz z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Po uspokojeniu myślenia i rozważania wkroczyłem i trwałem w drugiej jhanie z pewnością siebie i z zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Z odejściem błogości trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkroczyłem i trwałem w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

‚Ten ma przyjemne przebywanie, kto zrównoważony i uważny‘.

 

Po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

wkroczyłem i trwałem w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

  1. Kiedy mój skoncentrowany umysł był tak oczyszczony,

jasny nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny,

władczy,

stały,

bazujący na niewzruszoności,

nakierowałem,

inklinowałem umysł na wiedzę o eliminacji skaz.

 

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: ‚To cierpienie‘.

 

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: ‚To powstanie cierpienia‘.

 

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: ‚To wstrzymanie cierpienia‘.

 

Miałem bezpośrednią taką wiedzę: ‚To droga do wstrzymania cierpienia‘.

 

Zrozumiałem to takim jakim w rzeczywistości to jest: ‚Takie są skazy‘.

 

Zrozumiałem to takim jakim w rzeczywistości to jest: ‚To jest powstanie skaz‘.

 

Zrozumiałem to takim jakim w rzeczywistości to jest: ‚To jest wstrzymanie skaz‘.

 

Zrozumiałem to takim jakim w rzeczywistości to jest: ‚To jest droga prowadząca do wstrzymania skaz‘.

 

  1. Kiedy wiedziałem i widziałem w ten sposób,

mój umysł został wyzwolony ze skazy zmysłowego pożądania,

ze skazy istnienia, i ze skazy ignorancji.

 

Z wyzwoleniem pojawia się wiedza:

‚Jest wyzwolony‘.

 

Miałem bezpośrednią wiedzę:

 

‚Narodziny wyczerpane, święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane.

 

Nigdy więcej tego stanu istnienia‘.

 

To przez poznanie w ten sposób,

przyjaciele w odniesieniu do tego ciała z jego świadomością i wszystkimi zewnętrznymi znakami,

ja-twórczość,

moje-twórczość i dogłębne tendencje do wyobrażenia zostały wykorzenione u mnie”.

 

  1. Mówiąc „dobrze”,

można się ucieszyć i uradować słowami tego mnicha.

 

Po uczynieniu tego,

powinno się mu powiedzieć:

 

„To zysk dla nas, przyjacielu,

to wielki zysk dla nas,

przyjacielu,

że widzimy takiego towarzysza w świętym życiu jak czcigodny”.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
113. Rozprawa o Prawdziwym Człowieku

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi“.

 

„Czcigodny panie“,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, pouczę was o charakterze prawdziwego człowieka i charakterze nieprawdziwego człowieka.

 

Słuchajcie i bacznie uważajcie na to co powiem.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, jaki jest charakter nieprawdziwego człowieka?

 

Tu nieprawdziwy człowiek,

który odszedł w bezdomność z arystokratycznej rodziny rozważa tak:

 

„Odszedłem w bezdomność z arystokratycznej rodziny,

ale ci inni mnisi nie odeszli w bezdomność z arystokratycznych rodzin“;

 

i tak zachwala siebie i wyraża się ujemnie o innych.

 

Taki jest charakter nieprawdziwego człowieka.

 

Ale prawdziwy człowiek rozważa tak:

 

„To nie z uwagi na arystokratyczne pochodzenie stany chciwości,

nienawiści czy złudzenia są likwidowane.

 

Nawet jeżeli ktoś nie odszedł w bezdomność z arystokratycznej rodziny,

to jeżeli wkroczył na drogę zgodną z Dhammą,

na właściwą drogę i prowadzi się zgodnie z Dhammą,

powinien być za to honorowany,

powinien być za to chwalony“.

 

I tak stawiając praktykę na pierwszym miejscu ani nie zachwala siebie ani nie wyraża się ujemnie o innych z powodu swego arystokratycznego pochodzenia.

 

Taki jest charakter prawdziwego człowieka.

 

4.-6. Nieprawdziwy człowiek,

który odszedł w bezdomność

z wielkiej rodziny …

z bogatej rodziny …

z uprzywilejowanej rodziny rozważa tak:

 

„Odszedłem w bezdomność z uprzywilejowanej rodziny,

ale ci inni mnisi nie odeszli w bezdomność z uprzywilejowanych rodzin“;

 

i tak zachwala siebie i wyraża się ujemnie o innych z powodu swego pochodzenia.

 

Taki jest charakter nieprawdziwego człowieka.

 

Ale prawdziwy człowiek rozważa tak:

 

„To nie z uwagi na pochodzenie z uprzywilejowanej rodziny,

stany chciwości,

nienawiści czy złudzenia są likwidowane.

 

Nawet jeżeli ktoś nie odszedł w bezdomność z uprzywilejowanej rodziny,

to jeżeli wkroczył na drogę zgodną z Dhammą,

na właściwą drogę i prowadzi się zgodnie z Dhammą,

powinien być za to honorowany,

powinien być za to chwalony“.

 

I tak stawiając praktykę na pierwszym miejscu ani nie zachwala siebie ani nie wyraża się ujemnie o innych z powodu swego pochodzenia.

 

Taki jest charakter prawdziwego człowieka.

 

  1. Co więcej, nieprawdziwy człowiek,

który jest znany i sławny rozważa tak:

 

„Jestem znany i sławny,

ale ci inni mnisi są nieznani i bez znaczenia“.

 

I tak zachwala siebie i wyraża się ujemnie o innych z powodu swej sławy.

 

To też leży w charakterze nieprawdziwego człowieka.

 

Ale prawdziwy człowiek rozważa tak:

„To nie z uwagi na sławę,

stany chciwości,

nienawiści czy złudzenia są likwidowane.

 

Nawet jeżeli ktoś nie jest sławny to jeżeli wkroczył na drogę zgodną z Dhammą,

na właściwą drogę i prowadzi się zgodnie z Dhammą,

powinien być za to honorowany,

powinien być za to chwalony“.

 

I tak stawiając praktykę na pierwszym miejscu ani nie zachwala siebie ani nie wyraża się ujemnie o innych z powodu swej sławy.

 

To też leży w charakterze prawdziwego człowieka.

 

  1. Co więcej,

nieprawdziwy człowiek,

uzyskujący szaty,

jedzenie,

miejsca spoczynku,

lekarstwa rozważa tak:

 

„Uzyskuję szaty,

jedzenie,

miejsca spoczynku,

lekarstwa,

ale ci inni mnisi nie uzyskują tych rzeczy“.

 

I tak zachwala siebie i wyraża się ujemnie o innych z powodu uzyskiwania tych rzeczy.

 

To też leży w charakterze nieprawdziwego człowieka.

 

Ale prawdziwy człowiek rozważa tak:

 

„To nie z uwagi na uzyskiwanie tych rekwizytów,

stany chciwości,

nienawiści czy złudzenia są likwidowane.

 

Nawet jeżeli ktoś nie uzyskuje tych rekwizytów,

to jeżeli wkroczył na drogę zgodną z Dhammą,

na właściwą drogę i prowadzi się zgodnie z Dhammą,

powinien być za to honorowany,

powinien być za to chwalony“.

 

I tak stawiając praktykę na pierwszym miejscu ani nie zachwala siebie ani nie wyraża się ujemnie o innych z powodu uzyskiwania rekwizytów.

 

To też leży w charakterze prawdziwego człowieka.

 

9.-20. Co więcej,

nieprawdziwy człowiek,

który jest uczony …

który jest ekspertem w Dyscyplinie …

który jest wykładowcą Dhammy …

który jest jedzącym wyżebrane jedzenie …

mieszkającym pod drzewem …

mieszkającym na terenie cmentarnym …

mieszkającym na otwartej przestrzeni…

uprawiającym ciągłe siedzenie …

używającym jakiegokolwiek posłania …

jedzącym jeden posiłek dziennie, rozważa tak:

 

„Jem jeden posiłek dziennie,

ale ci inni mnisi tego nie robią“.

 

I tak zachwala siebie i wyraża się ujemnie o innych z powodu jedzenia jednego posiłku dziennie.

 

To też leży w charakterze nieprawdziwego człowieka.

 

Ale prawdziwy człowiek rozważa tak:

 

„To nie z uwagi na jedzenie jednego posiłku dziennie,

stany chciwości,

nienawiści czy złudzenia są likwidowane.

 

Nawet jeżeli ktoś je częściej,

to jeżeli wkroczył na drogę zgodną z Dhammą,

na właściwą drogę i prowadzi się zgodnie z Dhammą,

powinien być za to honorowany,

powinien być za to chwalony“.

 

I tak stawiając praktykę na pierwszym miejscu ani nie zachwala siebie ani nie wyraża się ujemnie o innych z powodu jedzenia jednego posiłku dziennie.

 

To też leży w charakterze prawdziwego człowieka.

 

  1. Co więcej, całkiem odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych stanów,

nieprawdziwy człowiek wkracza i trwa w pierwszej jhanie,

której towarzyszy myślenie i rozważanie,

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Rozważa on tak:

„Doszedłem do osiągnięcia pierwszej jhany,

ale ci inni mnisi nie osiągnęli pierwszej jhany“.

 

I tak zachwala siebie i wyraża się ujemnie o innych z powodu osiągnięcia pierwszej jhany.

 

To też leży w charakterze nieprawdziwego człowieka.

 

Ale prawdziwy człowiek rozważa tak:

 

„Nie-identyfikacja nawet z osiągnięciem pierwszej jhany została zdeklarowana przez Zrealizowanego,

gdyż w jakikolwiek sposób to wyobrażają,

rzeczy są zawsze inne niż to“.

 

I tak stawiając nie-identyfikację na pierwszym miejscu ani nie zachwala siebie ani nie wyraża się ujemnie o innych z powodu osiągnięcia pierwszej jhany.

 

22.-24. Co więcej, po uspokojeniu myślenia i rozważania nieprawdziwy człowiek wkracza i trwa w drugiej jhanie z pewnością siebie i z zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji …

 

Z z zanikiem błogości nieprawdziwy człowiek trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

 

‚Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny‘ …

 

Z zanikiem przyjemności i bólu …

 

Po porzuceniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

nieprawdziwy człowiek wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

Rozważa on tak:

„Doszedłem do osiągnięcia czwartej jhany,

ale ci inni mnisi nie osiągnęli czwartej jhany“.

 

I tak zachwala siebie i wyraża się ujemnie o innych z powodu osiągnięcia czwartej jhany.

 

To też leży w charakterze nieprawdziwego człowieka.

 

Ale prawdziwy człowiek rozważa tak:

 

„Nie-identyfikacja nawet z osiągnięciem czwartej jhany została zdeklarowana przez Zrealizowanego,

gdyż w jakikolwiek sposób to wyobrażają,

rzeczy są zawsze inne niż to“.

 

I tak stawiając nie-identyfikację na pierwszym miejscu ani nie zachwala siebie ani nie wyraża się ujemnie o innych z powodu osiągnięcia czwartej jhany.

 

  1. Co więcej, z całkowitym przekroczeniem percepcji materialnych form,

z zanikiem oddziaływania zmysłowej percepcji,

nie zważając na percepcję różnorodności,

baczny tego,

że „przestrzeń jest nieskończona“

nieprawdziwy człowiek wkracza i trwa w bazie nieskończonej przestrzeni …

 

  1. Co więcej,

z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej przestrzeni,

baczny tego,

że świadomość jest nieskończona“

nieprawdziwy człowiek wkracza i trwa w bazie nieskończonej świadomości…

 

  1. Co więcej,

z całkowitym przekroczeniem bazy nieskończonej świadomości,

baczny tego,

że „tu nic nie ma“

nieprawdziwy człowiek wkracza i trwa w bazie nicości …

 

  1. Co więcej z całkowitym przekroczeniem bazy nicości,

nieprawdziwy człowiek trwa w bazie ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

Rozważa on tak:

„Doszedłem do osiągnięcia bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji,

ale ci inni mnisi nie osiągnęli bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji“.

 

I tak zachwala siebie i wyraża się ujemnie o innych z powodu osiągnięcia bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

To też leży w charakterze nieprawdziwego człowieka.

 

Ale prawdziwy człowiek rozważa tak:

 

„Nie-identyfikacja nawet z osiągnięciem bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji została zdeklarowana przez

 

Zrealizowanego,

gdyż w jakikolwiek sposób to wyobrażają,

rzeczy są zawsze inne niż to“.

 

I tak stawiając nie-identyfikację na pierwszym miejscu ani nie zachwala siebie ani nie wyraża się ujemnie o innych z powodu osiągnięcia bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

  1. Co więcej,

z całkowitym przekroczeniem bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji prawdziwy człowiek wkracza i trwa we wstrzymaniu percepcji i uczucia.

 

I jego skazy zostają zniszczone przez widzenie z mądrością.

 

Ten mnich nie wyobraża sobie niczego,

nie wyobraża odnośnie do czegoś,

nie wyobraża w jakikolwiek sposób.

 

Oto co zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA II

  1. Co powinno a co nie powinno być kultywowane
  2. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

 

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

2 „Mnisi,

nauczę rozprawy o tym co powinno być kultywowane i co nie powinno być kultywowane.

Słuchajcie i bacznie uważajcie na to co powiem.

 

„Tak czcigodny panie” odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

Pierwsza ekspozycja

  1. Mnisi, cielesne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I cielesne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju.

 

Werbalne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I werbalne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju.

 

Mentalne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I mentalne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju.

 

Inklinacja umysłu jest dwóch rodzajów, powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I inklinacja umysłu jest tego albo drugiego rodzaju.

 

Pozyskanie percepcji jest dwóch rodzajów, powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I pozyskanie percepcji jest tego albo drugiego rodzaju.

 

Pozyskanie poglądu jest dwóch rodzajów, powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I pozyskanie poglądu jest tego albo drugiego rodzaju.

 

Pozyskanie indywidualności jest dwóch rodzajów, powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

I pozyskanie indywidualności jest tego albo drugiego rodzaju.

 

Pierwsza elaboracja

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Sariputta rzekł do Zrealizowanego:

 

„Czcigodny panie, r

ozumiem szczegółowe znaczenie wypowiedzi Zrealizowanego,

którą przedstawił w skrócie bez wyłożenia znaczenia szczegółowego w taki sposób:

 

  1. ‚Mnisi, cielesne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I cielesne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie cielesne prowadzenie się które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale takie cielesne prowadzenie się które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

A jakie cielesne prowadzenie się powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś zabija żywe istoty, jest mordercą,

o krwawych rękach,

skłonnym do ciosów i przemocy,

bezlitosnym dla żyjących istot.

 

Zabiera to co jest nie dane;

zabiera na drodze kradzieży bogactwo i własność innych ludzi,

w wiosce czy lesie.

 

Błędnie prowadzi się co do zmysłowych przyjemności,

ma stosunki z kobietami chronionymi przez matkę,

ojca,

przez matkę i ojca,

brata,

siostrę,

czy krewnych,

które mają męża,

które są chronione przez prawo a nawet z tymi które są przyodziane w girlandy jako znak zaręczyn.

 

Takie cielesne prowadzenie się powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

A jakie cielesne prowadzenie się powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś porzuciwszy zabijanie żywych istot,

powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

z kijem i bronią odłożoną,

łagodny i uprzejmy,

trwa współczująco wobec wszystkich żywych istot.

 

Porzuciwszy zabieranie tego co nie dane,

powstrzymuje się od zabierania tego co niedane,

nie zabiera na drodze kradzieży bogactwa i własności innych ludzi,

w wiosce czy lesie.

 

Porzuciwszy błędne prowadzenie się co do zmysłowych przyjemności,

powstrzymuje się od błędnego prowadzenia się co do zmysłowych przyjemności,

nie ma stosunków z kobietami chronionymi przez matkę,

ojca,

przez matkę i ojca,

brata, siostrę,

czy krewnych,

które mają męża,

które są chronione przez prawo ani z tymi które są przyodziane w girlandy jako znak zaręczyn.

 

Takie cielesne prowadzenie się powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Mnisi,

cielesne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I cielesne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. ‚Mnisi,

werbalne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I werbalne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie werbalne prowadzenie się które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale takie werbalne prowadzenie się które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

A jakie werbalne prowadzenie się powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś mówi fałszywie,

gdy wezwany do sądu,

czy na spotkanie,

czy w oblicze swych krewnych,

czy do swojego cechu,

czy w oblicze rodziny królewskiej;

 

i pytany jako świadek w ten sposób:

‚Dobry człowieku,

powiedz co wiesz‘;

 

nie wiedząc mówi ‚wiem‘,

czy wiedząc mówi ’nie wiem‘,

nie widząc mówi ‚widzę‘,

czy widząc mówi ’nie widzę‘;

 

w pełni świadomie mówi fałszywie dla swoich własnych celów,

czy dla celów innego,

czy dla jakiegoś drobnego światowego zysku.

 

Mówi złośliwie;

powtarza gdzie indziej to co usłyszał tu aby podzielić (tych ludzi) od tamtych,

lub powtarza tamtym ludziom co usłyszał gdzie indziej aby podzielić (tych ludzi) od tamtych;

 

w taki sposób jest tym kto cieszy się niezgodą,

raduje się niezgodą,

rozmiłowuje się w niezgodzie,

jest mówcą słów kreujących niezgodę.

 

Mówi ostro;

wypowiada takie słowa które są szorstkie,

twarde,

krzywdzące innych,

obraźliwe dla innych,

graniczące z gniewem.

 

Obmawia,

mówi o nieodpowiednim czasie,

mówi to co w niezgodzie z faktami,

mówi bezmyślnie,

mówi takie słowa,

które są nic nie warte i niekorzystne.

 

Takie werbalne prowadzenie się powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

A jakie werbalne prowadzenie się powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś porzucając fałszywą mowę,

powstrzymuje się od fałszywej mowy;

 

gdy wezwany do sądu,

czy na spotkanie, czy w oblicze swych krewnych,

czy do swojego cechu,

czy w oblicze rodziny królewskiej;

 

i pytany jako świadek w ten sposób:

 

‚Dobry człowieku,

powiedz co wiesz‘;

 

nie wiedząc mówi ’nie wiem‘,

czy wiedząc mówi ‚wiem‘,

nie widząc mówi ’nie widzę‘,

czy widząc mówi ‚widzę‘;

 

w pełni świadomie nie mówi fałszywie dla swoich własnych celów,

czy dla celów innego,

czy dla jakiegoś drobnego światowego zysku.

 

Porzuciwszy złośliwą mowę powstrzymuje się od złośliwej mowy.

 

Nie powtarza gdzie indziej tego co usłyszał tu aby podzielić (tych ludzi) od tamtych,

lub nie powtarza tamtym ludziom co usłyszał gdzie indziej aby podzielić (tych ludzi) od tamtych;

w taki sposób jest tym kto jednoczy podzielonych,

promuje przyjaźń,

kto cieszy się zgodą,

raduje się zgodą,

rozmiłowuje się w zgodzie,

jest mówcą słów kreujących zgodę.

 

Porzuciwszy ostrą mowę, powstrzymuje się od ostrej mowy;

 

mówi słowa które są łagodne, przyjemne dla ucha i miłe,

które dochodzą do serca,

są grzeczne,

pożądane przez wielu i przyjemne dla wielu.

 

Porzuciwszy obmowę, powstrzymuje się od obmowy;

 

mówi o właściwym czasie, mówi zgodnie z faktami,

mówi to co jest dobre, mówi o Dhammie i o Dyscyplinie,

o właściwym czasie,

mówi takie słowa,

które są warte zapamiętania,

rozsądne,

umiarkowane i korzystne.

 

Takie werbalne prowadzenie się powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Mnisi, werbalne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I cielesne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. ‚Mnisi,

mentalne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I mentalne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie mentalne prowadzenie się które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale takie mentalne prowadzenie się które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

A jakie mentalne prowadzenie się powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś jest pożądliwy,

pożąda bogactwa i własności innych ludzi w taki sposób:

 

‚Och, żeby to co należy do niego należało do mnie!‘

 

Lub posiada umysł złej woli i intencje nienawiści,

takie oto:

 

‚Żeby te istoty zostały zabite i zarżnięte,

żeby zostały wycięte,

zginęły,

czy zostały zniszczone!‘

 

Takie mentalne prowadzenie się powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

A jakie mentalne prowadzenie się powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś nie jest pożądliwy,

nie pożąda bogactwa i własności innych ludzi w taki sposób:

 

‚Och, żeby to co należy do niego należało do mnie!‘

 

Jego umysł jest bez złej woli i intencji nienawiści,

tak oto:

 

‚Niech te istoty będą wolne od wrogości, dolegliwości i niepokoju!

 

Niech żyją szczęśliwie!

 

Takie mentalne prowadzenie się powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Mnisi,

mentalne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

 

do kultywowania i nie do kultywowania.

I cielesne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. ‚Inklinacja umysłu jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I inklinacja umysłu jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie inklinacje umysłu które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie inklinacje umysłu które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

A jakie inklinacje umysłu powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś jest pożądliwy i trwa ze swym umysłem przepełnionym pożądliwością,

posiada złą wolę i trwa ze swym umysłem przepełnionym złą wolą,

jest okrutny trwa ze swym umysłem przepełnionym okrucieństwem.

 

Takie inklinacje umysłu powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

A jakie inklinacje umysłu powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś jest niepożądliwy i trwa z umysłem odłączonym od pożądliwości;

jest bez złej woli i trwa z umysłem odłączonym od złej woli;

 

nie jest okrutny i trwa z umysłem odłączonym od okrucieństwa.

 

Takie inklinacje umysłu powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Mnisi,

inklinacja umysłu jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I inklinacja umysłu się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. ‚Pozyskanie percepcji jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I pozyskanie percepcji jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie pozyskanie percepcji które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale takie pozyskanie percepcji które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

A jakie pozyskanie percepcji powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś jest pożądliwy i trwa ze swą percepcją przepełnioną pożądliwością,

posiada złą wolę i trwa ze swą percepcją przepełnioną złą wolą,

jest okrutny trwa ze swą percepcją przepełnioną okrucieństwem.

 

Takie pozyskanie percepcji powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

A jakie pozyskanie percepcji powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś jest niepożądliwy i trwa z percepcją odłączoną od pożądliwości;

jest bez złej woli i trwa z percepcją odłączoną od złej woli;

 

nie jest okrutny i trwa z percepcją odłączoną od okrucieństwa.

 

Takie pozyskanie percepcji powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Mnisi, pozyskanie percepcji jest dwóch rodzajów, powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I pozyskanie percepcji jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. ‚Pozyskanie poglądu jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I pozyskanie poglądu jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie pozyskanie poglądu które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale takie pozyskanie poglądu które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje, powinno być kultywowane.

 

A jakie pozyskanie poglądu powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś utrzymuje taki pogląd:

‚Nie ma nic danego,

nic ofiarowanego,

nic poświęconego,

 

ani owocu czy dojrzewania dobrych i złych czynów,

ani tego świata ani innego świata,

ani ojca ani matki,

ani spontanicznie zrodzonych istot,

ani dobrych i cnotliwych pustelników i braminów,

którzy dla siebie samych zrealizowali przez bezpośrednie poznanie i zdeklarowali ten świat i inny świat‘.

 

Takie pozyskanie poglądu powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

A jakie pozyskanie poglądu powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś utrzymuje taki pogląd:

 

‚Jest dane,

ofiarowane i jest i to co poświęcone,

jest też owoc i dojrzewanie dobrych i złych czynów,

jest ten świat i inny świat,

jest matka i ojciec,

są spontanicznie zrodzone istoty i dobrzy i cnotliwi mnisi i bramini,

którzy dla siebie samych zrealizowali przez bezpośrednie poznanie i zdeklarowali ten świat i inny świat‘.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Mnisi, pozyskanie poglądu jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I pozyskanie poglądu jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. ‚Pozyskanie indywidualności jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I pozyskanie indywidualności jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie pozyskanie indywidualności które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale takie pozyskanie indywidualności które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

A jakie pozyskanie indywidualności powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Kiedy generuje pozyskanie indywidualności które jest podmiotem udręki niekorzystne stany zwiększają się u niego a korzystne zanikają czyniąc go niezdolnym od zakończenia istnienia.

 

A jakie pozyskanie indywidualności powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Kiedy generuje pozyskanie indywidualności które nie jest podmiotem udręki,

niekorzystne stany zmniejszają się u niego a korzystne zwiększają czyniąc go zdolnym od zakończenia istnienia.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Mnisi, pozyskanie indywidualności jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I pozyskanie indywidualności jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. Czcigodny panie,

rozumiem szczegółowe znaczenie wypowiedzi Zrealizowanego,

którą przedstawił w skrócie bez wyłożenia znaczenia szczegółowego w taki sposób.

 

Pierwsza aprobata i rekapitulacja

  1. Dobrze, dobrze Sariputto!

To dobrze,

że rozumiesz szczegółowe znaczenie mojej wypowiedzi,

którą przedstawiłem w skrócie,

bez wyłożenia znaczenia szczegółowego właśnie tak.

 

  1. ‚Mnisi, cielesne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I cielesne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie cielesne prowadzenie się które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale takie cielesne prowadzenie się które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

A jakie cielesne prowadzenie się powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś zabija żywe istoty,

jest mordercą,

o krwawych rękach,

skłonnym do ciosów i przemocy,

bezlitosnym dla żyjących istot.

 

Zabiera to co jest nie dane;

 

zabiera na drodze kradzieży bogactwo i własność innych ludzi,

w wiosce czy lesie.

 

Błędnie prowadzi się co do zmysłowych przyjemności,

ma stosunki z kobietami chronionymi przez matkę,

ojca,

przez matkę i ojca,

brata,

siostrę,

czy krewnych,

które mają męża,

które są chronione przez prawo a nawet z tymi które są przyodziane w girlandy jako znak zaręczyn.

 

Takie cielesne prowadzenie się powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

A jakie cielesne prowadzenie się powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś porzuciwszy zabijanie żywych istot,

powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

z kijem i bronią odłożoną,

łagodny i uprzejmy,

trwa współczująco wobec wszystkich żywych istot.

 

Porzuciwszy zabieranie tego co nie dane,

powstrzymuje się od zabierania tego co nie dane,

nie zabiera na drodze kradzieży bogactwa i własności innych ludzi, w wiosce czy lesie.

 

Porzuciwszy błędne prowadzenie się co do zmysłowych przyjemności,

powstrzymuje się od błędnego prowadzenia się co do zmysłowych przyjemności,

nie ma stosunków z kobietami chronionymi przez matkę,

ojca,

przez matkę i ojca,

brata,

siostrę,

czy krewnych,

które mają męża,

które są chronione przez prawo ani z tymi które są przyodziane w girlandy jako znak zaręczyn.

 

Takie cielesne prowadzenie się powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Mnisi,

cielesne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I cielesne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. ‚Mnisi,

werbalne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I werbalne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

Sariputto,

takie werbalne prowadzenie się które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale takie werbalne prowadzenie się które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

A jakie werbalne prowadzenie się powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś mówi fałszywie,

gdy wezwany do sądu,

czy na spotkanie,

czy w oblicze swych krewnych,

czy do swojego cechu,

czy w oblicze rodziny królewskiej;

 

i pytany jako świadek w ten sposób:

 

‚Dobry człowieku,

powiedz co wiesz‘;

 

nie wiedząc mówi ‚wiem‘,

czy wiedząc mówi ’nie wiem‘,

nie widząc mówi ‚widzę‘,

czy widząc mówi ’nie widzę‘;

 

w pełni świadomie mówi fałszywie dla swoich własnych celów,

czy dla celów innego,

czy dla jakiegoś drobnego światowego zysku.

 

Mówi złośliwie;

 

powtarza gdzie indziej to co usłyszał tu aby podzielić (tych ludzi) od tamtych,

 

lub powtarza tamtym ludziom co usłyszał gdzie indziej aby podzielić (tych ludzi) od tamtych;

w taki sposób jest tym kto cieszy się niezgodą,

raduje się niezgodą,

rozmiłowuje się w niezgodzie,

jest mówcą słów kreujących niezgodę.

 

Mówi ostro;

wypowiada takie słowa które są szorstkie,

twarde,

krzywdzące innych,

obraźliwe dla innych,

graniczące z gniewem.

 

Obmawia,

mówi o nieodpowiednim czasie,

mówi to co w niezgodzie z faktami,

mówi bezmyślnie,

mówi takie słowa,

które są nic nie warte i niekorzystne.

 

Takie werbalne prowadzenie się powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

A jakie werbalne prowadzenie się powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś porzucając fałszywą mowę,

powstrzymuje się od fałszywej mowy;

 

gdy wezwany do sądu,

czy na spotkanie,

czy w oblicze swych krewnych,

czy do swojego cechu,

czy w oblicze rodziny królewskiej;

 

i pytany jako świadek w ten sposób:

‚Dobry człowieku,

powiedz co wiesz‘;

 

nie wiedząc mówi ’nie wiem‘,

czy wiedząc mówi ‚wiem‘,

nie widząc mówi ’nie widzę‘,

czy widząc mówi ‚widzę‘;

 

w pełni świadomie nie mówi fałszywie dla swoich własnych celów,

czy dla celów innego,

czy dla jakiegoś drobnego światowego zysku.

 

Porzuciwszy złośliwą mowę powstrzymuje się od złośliwej mowy.

 

Nie powtarza gdzie indziej tego co usłyszał tu aby podzielić (tych ludzi) od tamtych,

 

lub nie powtarza tamtym ludziom co usłyszał gdzie indziej aby podzielić (tych ludzi) od tamtych;

 

w taki sposób jest tym kto jednoczy podzielonych,

promuje przyjaźń,

kto cieszy się zgodą,

raduje się zgodą,

rozmiłowuje się w zgodzie,

jest mówcą słów kreujących zgodę.

 

Porzuciwszy ostrą mowę,

powstrzymuje się od ostrej mowy;

 

mówi słowa które są łagodne,

przyjemne dla ucha i miłe,

które dochodzą do serca,

są grzeczne,

pożądane przez wielu i przyjemne dla wielu.

 

Porzuciwszy obmowę,

powstrzymuje się od obmowy;

 

mówi o właściwym czasie,

mówi zgodnie z faktami,

mówi to co jest dobre,

mówi o Dhammie i o Dyscyplinie,

o właściwym czasie,

mówi takie słowa,

które są warte zapamiętania,

rozsądne,

umiarkowane i korzystne.

 

Takie werbalne prowadzenie się powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

‚Mnisi,

werbalne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I cielesne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. ‚Mnisi,

mentalne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I mentalne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto, takie mentalne prowadzenie się które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale takie mentalne prowadzenie się które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

A jakie mentalne prowadzenie się powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś jest pożądliwy,

pożąda bogactwa i własności innych ludzi w taki sposób:

 

‚Och, żeby to co należy do niego należało do mnie!‘

 

Lub posiada umysł złej woli i intencje nienawiści,

takie oto:

 

‚Żeby te istoty zostały zabite i zarżnięte,

żeby zostały wycięte,

zaginęły,

czy zostały zniszczone!‘

 

Takie mentalne prowadzenie się powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

A jakie mentalne prowadzenie się powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś nie jest pożądliwy,

nie pożąda bogactwa i własności innych ludzi w taki sposób:

 

‚Och, żeby to co należy do niego należało do mnie!‘

 

Jego umysł jest bez złej woli i intencji nienawiści,

tak oto:

 

‚Niech te istoty będą wolne od wrogości,

dolegliwości i niepokoju!

 

Niech żyją szczęśliwie!

 

Takie cielesne prowadzenie się powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Mnisi, mentalne prowadzenie się jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I mentalne prowadzenie się jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. ‚Inklinacja umysłu jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I inklinacja umysłu jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie inklinacje umysłu które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie inklinacje umysłu które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje, powinny być kultywowane.

 

A jakie inklinacje umysłu powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś jest pożądliwy i trwa ze swym umysłem przepełnionym pożądliwością,

posiada złą wolę i trwa ze swym umysłem przepełnionym złą wolą,

jest okrutny trwa ze swym umysłem przepełnionym przepełnionym okrucieństwem.

 

Takie inklinacje umysłu powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

A jakie inklinacje umysłu powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś jest niepożądliwy i trwa z umysłem odłączonym od pożądliwości;

 

jest bez złej woli i trwa z umysłem odłączonym od złej woli;

 

nie jest okrutny i trwa z umysłem odłączonym od okrucieństwa.

 

Takie inklinacje umysłu powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Mnisi, inklinacja umysłu jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

I inklinacja umysłu jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. ‚Pozyskanie percepcji jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

I pozyskanie percepcji jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto, takie pozyskanie percepcji które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale takie pozyskanie percepcji które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

A jakie pozyskanie percepcji powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś jest pożądliwy i trwa ze swą percepcją przepełnioną pożądliwością,

 

posiada złą wolę i trwa ze swą percepcją przepełnioną złą wolą,

 

jest okrutny trwa ze swą percepcją przepełnioną okrucieństwem.

 

Takie pozyskanie percepcji powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

A jakie pozyskanie percepcji powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś jest niepożądliwy i trwa z percepcją odłączoną od pożądliwości;

 

jest bez złej woli i trwa z percepcją odłączoną od złej woli;

 

nie jest okrutny i trwa z percepcją odłączoną od okrucieństwa.

 

Takie pozyskanie percepcji powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Mnisi, pozyskanie percepcji jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

I pozyskanie percepcji jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. ‚Pozyskanie poglądu jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I pozyskanie poglądu jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie pozyskanie poglądu które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale takie pozyskanie poglądu które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

A jakie pozyskanie poglądu powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś utrzymuje taki pogląd:

‚Nie ma nic danego,

nic ofiarowanego,

nic poświęconego,

ani owocu czy dojrzewania dobrych i złych czynów,

ani tego świata ani innego świata,

ani ojca ani matki,

ani spontanicznie zrodzonych istot,

ani dobrych i cnotliwych pustelników i braminów,

 

którzy dla siebie samych zrealizowali przez bezpośrednie poznanie i zdeklarowali ten świat i inny świat‘.

 

Takie pozyskanie poglądu powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje.

 

A jakie pozyskanie poglądu powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Tu ktoś utrzymuje taki pogląd:

 

‚Jest dane, ofiarowane i jest i to co poświęcone,

jest też owoc i dojrzewanie dobrych i złych czynów,

jest ten świat i inny świat,

jest matka i ojciec,

są spontanicznie zrodzone istoty i dobrzy i cnotliwi mnisi i bramini,

którzy dla siebie samych zrealizowali przez bezpośrednie poznanie i zdeklarowali ten świat i inny świat‘.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Mnisi,

pozyskanie poglądu jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I pozyskanie poglądu jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

  1. ‚Pozyskanie indywidualności jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

I pozyskanie indywidualności jest tego albo drugiego rodzaju‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto, takie pozyskanie indywidualności które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale takie pozyskanie indywidualności które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

A jakie pozyskanie indywidualności powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Kiedy generuje pozyskanie indywidualności które jest podmiotem udręki niekorzystne stany zwieszają się u niego a korzystne zanikają czyniąc go niezdolnym od zakończenia istnienia.

 

A jakie pozyskanie indywidualności powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje?

 

Kiedy generuje pozyskanie indywidualności które nie jest podmiotem udręki niekorzystne stany zmniejszają się u niego a korzystne zwiększają czyniąc go zdolnym od zakończenia istnienia.

 

  1. Sariputto, szczegółowe znaczenie mojej wypowiedzi,

którą przedstawiłem w skrócie bez wyłożenia znaczenia szczegółowego powinno być rozumiane tak.

 

Druga ekspozycja

  1. Sariputto,

materialne formy poznawane przez oko są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

Dźwięki poznawane przez ucho są dwóch rodzajów, powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

Zapachy poznawane przez nos są dwóch rodzajów, powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

Smaki poznawane przez język są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

Obiekty dotyku poznawane przez ciało są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

Idee poznawane przez umysł są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania“.

 

Druga elaboracja

  1. Kiedy to zostało powiedziane, czcigodny Sariputta rzekł do Zrealizowanego:

 

„Czcigodny panie rozumiem szczegółowe znaczenie wypowiedzi Zrealizowanego,

którą przedstawił w skrócie bez wyłożenia znaczenia szczegółowego w taki sposób:

 

  1. ‚Sariputto,

materialne formy poznawane przez oko są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie materialne formy poznawane przez oko które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie formy które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Materialne formy poznawane przez oko są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Dźwięki poznawane przez ucho są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie dźwięki poznawane przez ucho które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie dźwięki które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Dźwięki poznawane przez ucho są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Zapachy poznawane przez nos są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie zapachy poznawane przez nos które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie zapachy które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Zapachy poznawane przez nos są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Smaki poznawane przez język są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie smaki poznawane przez język które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie smaki które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Smaki poznawane przez język są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Obiekty dotyku poznawane przez ciało są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie, takie obiekty dotyku poznawane przez ciało które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie obiekty dotyku które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Obiekty dotyku poznawane przez ciało są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Idee poznawane przez umysł są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie idee poznawane przez umysł które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie idee które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

‚Idee poznawane przez język są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. Czcigodny panie,

rozumiem szczegółowe znaczenie wypowiedzi Zrealizowanego,

którą przedstawił w skrócie bez wyłożenia znaczenia szczegółowego w taki sposób“.

 

Druga aprobata aprobata i rekapitulacja

  1. Dobrze, dobrze Sariputto!

To dobrze, że rozumiesz szczegółowe znaczenie mojej wypowiedzi,

którą przedstawiłem w skrócie,

bez wyłożenia znaczenia szczegółowego właśnie tak.

 

  1. ‚Sariputto, materialne formy poznawane przez oko są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie materialne formy poznawane przez oko które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje, nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie formy które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Materialne formy poznawane przez oko są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Dźwięki poznawane przez ucho są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie dźwięki poznawane przez ucho które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie dźwięki które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Dźwięki poznawane przez ucho są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Zapachy poznawane przez nos są dwóch rodzajów,

powiadam:

 

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie zapachy poznawane przez nos które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie zapachy które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

‚Zapachy poznawane przez nos są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Smaki poznawane przez język są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie smaki poznawane przez język które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje, nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie smaki które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Smaki poznawane przez język są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Obiekty dotyku poznawane przez ciało są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie obiekty dotyku poznawane przez ciało które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie obiekty dotyku które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Obiekty dotyku poznawane przez ciało są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Idee poznawane przez umysł są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie idee poznawane przez umysł które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie idee które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Idee poznawane przez język są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. Sariputto, szczegółowe znaczenie mojej wypowiedzi,

którą przedstawiłem w skrócie bez wyłożenia znaczenia szczegółowego powinno być rozumiane tak.

 

Trzecia ekspozycja

  1. Sariputto, szaty są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

Jedzenie jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

Miejsca odpoczynku są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

Wioski są dwóch rodzajów, powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

Miasteczka są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

Miasta są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

Dystrykty są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

Osoby są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Sariputta rzekł do Zrealizowanego:

 

Czcigodny panie rozumiem szczegółowe znaczenie wypowiedzi Zrealizowanego,

 

którą przedstawił w skrócie bez wyłożenia znaczenia szczegółowego w taki sposób:

 

  1. ‚Sariputto,

szaty są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie szaty które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie szaty które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

‚Szaty są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Jedzenie jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie jedzenie które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie jedzenie które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

‚Jedzenie jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Miejsca odpoczynku są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie miejsca odpoczynku które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie miejsca odpoczynku które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Miejsca odpoczynku są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Wioski są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie wioski które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie wioski które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Wioski są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

45 ‚Miasteczka są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie miasteczka które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie miasteczka które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

‚Miasteczka są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. Miasta są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie miasta które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie miasta które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

‚Miasta są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Dystrykty są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie,

takie dystrykty które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje, nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie dystrykty które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje, powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

 

‚Dystrykty są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Osoby są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Czcigodny panie, (stowarzyszanie się z) takimi osobami które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

Ale (stowarzyszanie się z) osobami które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przez Zrealizowanego:

‚Osoby są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. Czcigodny panie,

rozumiem szczegółowe znaczenie wypowiedzi Zrealizowanego,

którą przedstawił w skrócie bez wyłożenia znaczenia szczegółowego w taki sposób“.

 

Trzecia aprobata i rekapitulacja

  1. „Dobrze, dobrze Sariputto!

 

To dobrze,

że rozumiesz szczegółowe znaczenie mojej wypowiedzi,

którą przedstawiłem w skrócie,

bez wyłożenia znaczenia szczegółowego właśnie tak.

 

  1. ‚Sariputto,

szaty są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie szaty które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie szaty które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

‚Szaty są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Jedzenie jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie jedzenie które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

Ale takie jedzenie które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinno być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

‚Jedzenie jest dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Miejsca odpoczynku są dwóch rodzajów, powiadam: do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie miejsca odpoczynku które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje, nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie miejsca odpoczynku które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Miejsca odpoczynku są dwóch rodzajów,

powiadam:

 

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Wioski są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie wioski które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie wioski które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Wioski są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Miasteczka są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto, takie miasteczka które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie miasteczka które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

‚Miasteczka są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. Miasta są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie miasta które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie miasta które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Miasta są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Dystrykty są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Sariputto,

takie dystrykty które powodują wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinny być kultywowane.

 

Ale takie dystrykty które powodują zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

powinny być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Dystrykty są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. ‚Osoby są dwóch rodzajów,

powiadam:

 

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

To zostało powiedziane przeze mnie.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

Sariputto,

(stowarzyszanie się z)

takimi osobami które powoduje wzrost niekorzystnych stanów i zanik korzystnych stanów u tego kto je kultywuje,

nie powinno być kultywowane.

 

Ale (stowarzyszanie się z)

osobami które powoduje zanik niekorzystnych stanów i wzrost korzystnych stanów u tego kto je kultywuje, powinno być kultywowane.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane przeze mnie:

 

‚Osoby są dwóch rodzajów,

powiadam:

do kultywowania i nie do kultywowania‘.

 

  1. Sariputto,

szczegółowe znaczenie mojej wypowiedzi,

którą przedstawiłem w skrócie bez wyłożenia znaczenia szczegółowego powinno być rozumiane w ten sposób.

 

Konkluzja

  1. Sariputto,

gdyby wszyscy szlachetni zrozumieli w ten sposób szczegółowe znaczenie mojej wypowiedzi,

którą przedstawiłem w skrócie,

to doprowadziłoby do ich dobra i szczęścia na długi czas.

 

Gdyby wszyscy bramini …

kupcy …

pracownicy rozumieli w ten sposób szczegółowe znaczenie mojej wypowiedzi,

którą przedstawiłem w skrócie,

to doprowadziłoby do ich dobra i szczęścia na długi czas.

 

Gdyby cały świat z jego bogami,

Marami,

Brahmami,

tą generacją z jej pustelnikami i braminami,

jej książętami i jej ludźmi zrozumiał w ten sposób szczegółowe znaczenie mojej wypowiedzi,

którą przedstawiłem w skrócie,

to doprowadziłoby do dobra i szczęścia świata na długi czas.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
115. Wiele Rodzajów Elementów

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi“.

„Czcigodny panie“,

odpowiedzieli.

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Kiedykolwiek powstają lęki,

mnisi,

powodowane są one przez głupców a nie przez ludzi mądrych.

 

Kiedykolwiek powstają zagrożenia,

powodowane są przez głupców a nie ludzi mądrych.

 

Kiedykolwiek powstają klęski,

powodowane są one wszystkie przez głupców a nie ludzi mądrych.

 

Tak jak ogień co zaczyna się od posłania z sitowia czy trawy spala nawet cały dom z dachem,

ze ścianami uszczelnionymi od zewnątrz i od wewnątrz,

ogrodzony,

zabezpieczony belkami z zamykanymi oknami, tak też mnisi,

kiedykolwiek powstają obawy powodowane są one przez głupców a nie przez ludzi mądrych.

 

Kiedykolwiek powstają zagrożenia,

powodowane są przez głupców a nie ludzi mądrych.

Kiedykolwiek powstają klęski,

powodowane są one wszystkie przez głupców a nie ludzi mądrych.

 

I tak mnisi,

podczas gdy głupcy przynoszą lęki,

mądry człowiek tego nie robi, podczas gdy głupcy przynoszą zagrożenia,

mądry człowiek tego nie robi.

 

Żadna obawa nie pochodzi od mądrego człowieka,

żadne zagrożenie nie pochodzi od mądrego człowieka,

żadna klęska nie pochodzi od mądrego człowieka.

 

Zatem mnisi,

powinniście trenować tak:

„Będziemy mądrymi ludźmi i badaczami“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Ananda spytał Zrealizowanego:

 

„W jaki sposób, czcigodny panie,

mnich staje się godnym nazwania go mądrym człowiekiem i badaczem?“

 

„Anando, kiedy mnich jest obeznany w elementach,

obeznany w współzależnym powstawaniu,

obeznany w tym co możliwe a co niemożliwe,

mnich jest godnym nazwania go człowiekiem mądrym i badaczem“.

 

Elementy

  1. „Ale czcigodny panie,

w jaki sposób mnich staje się obeznany w elementach?“

 

„Anando, jest te osiemnaście elementów:

element oka,

element materii,

element świadomości oka,

element ucha,

element dźwięku,

element świadomości ucha,

element nosa,

element zapachu,

element świadomości nosa,

element języka,

element smaku,

element świadomości języka,

element ciała,

element obiektów dotyku,

element świadomości ciała,

element umysłu,

element idei,

element świadomości umysłu.

 

Od razu, gdy zna i widzi te osiemnaście elementów,

mnich staje się godnym nazwania go obeznanym w elementach“.

 

  1. „Ale czcigodny panie, czy może być inny sposób,

w który mnich jest godnym nazwania go obeznanym w elementach?“

 

„Może być, Anando.

Jest te sześć elementów:

element ziemi,

element wody,

element ognia,

element powietrza,

element przestrzeni i element świadomości.

 

Od razu gdy zna i widzi te sześć elementów,

mnich staje się godnym nazwania go obeznanym w elementach“.

 

  1. „Ale czcigodny panie,

czy może być inny sposób,

w który mnich jest godnym nazwania go obeznanym w elementach?“

 

„Może być, Anando.

Jest te sześć elementów (cielesny) element przyjemności,

(cielesny) element bólu,

(mentalny) element radości,

(mentalny) element smutku,

element równowagi i element ignorancji.

 

Od razu, gdy zna i widzi te sześć elementów,

mnich staje się godnym nazwania go obeznanym w elementach“.

 

  1. „Ale czcigodny panie,

czy może być inny sposób,

w który mnich jest godnym nazwania go obeznanym w elementach?“

 

„Może być, Anando.

 

Jest te sześć elementów:

 

element zmysłowego pragnienia,

element wyrzeczenia,

element złej woli,

element nie-złej woli,

element okrucieństwa i element nie-okrucieństwa.

 

Od razu,

gdy zna i widzi te sześć elementów,

mnich staje się godnym nazwania go obeznanym w elementach“.

 

  1. „Ale czcigodny panie,

czy może być inny sposób,

w który mnich jest godnym nazwania go obeznanym w elementach?“

 

„Może być Anando.

Są te trzy elementy:

 

element sfery zmysłowej,

element subtelno-materialny i element niematerialny.

 

Od razu,

gdy zna i widzi te trzy elementy,

mnich staje się godnym nazwania go obeznanym w elementach“.

 

  1. „Ale czcigodny panie,

czy może być inny sposób,

w który mnich jest godnym nazwania go obeznanym w elementach?“.

 

„Może być Anando.

Są te dwa elementy:

determinowany element i nie-determinowany element.

 

Od razu,

gdy zna i widzi te dwa elementy,

 

mnich staje się godnym nazwania go obeznanym w elementach“.

 

Bazy

  1. „Ale czcigodny panie w jaki sposób mnich jest godny nazwania go obeznanym w bazach?“

 

„Jest sześć wewnętrznych i zewnętrznych baz, Anando:

 

oko i materialna forma,

ucho i dźwięk,

nos i zapach,

język i smak,

ciało i obiekty dotyku,

umysł i idee.

 

Od razu,

gdy zna i widzi te sześć baz w sobie i na zewnątrz,

mnich staje się godnym nazwania go obeznanym w bazach“.

 

Współzależne powstawanie

  1. „Ale czcigodny panie,

w jaki sposób mnich jest godnym nazwania go obeznanym w współzależnym powstawaniu?“

 

„Tu Anando, mnich wie to:

‚To jest kiedy to jest, to powstaje z powstaniem tego.

 

Tego nie ma kiedy tego nie ma,

to zanika z wstrzymaniem tego. Mianowicie:

 

z ignorancją jako warunek determinacje

(dochodzą do pozytywnego istnienia)

 

z determinacjami jako warunek,

świadomość;

 

ze świadomością jako warunek,

imię-i-materia;

 

z imieniem-i-materią jako warunek,

sześcioraka baza;

 

z sześcioraką bazą jako warunek,

kontakt;

 

z kontaktem jako warunek uczucie;

z uczuciem jako warunek,

pragnienie;

 

z pragnieniem jako warunek,

utrzymywanie z utrzymywaniem jako warunek,

istnienie;

 

z istnieniem jako warunek,

narodziny;

 

z narodzinami jako warunek,

starość i śmierć (mają pozytywne istnienie) jak również żal,

płacz,

ból,

smutek i rozpacz oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

 

To z brakiem, zanikiem i wstrzymaniem ignorancji jest wstrzymanie determinacji,

 

ze wstrzymaniem determinacji, wstrzymanie świadomości,

 

ze wstrzymaniem świadomości wstrzymanie imienia-i-materii,

 

ze wstrzymaniem imienia-i-materii,

wstrzymanie sześciorakiej bazy,

 

ze wstrzymaniem sześciorakiej bazy wstrzymanie kontaktu,

 

ze wstrzymaniem kontaktu wstrzymanie uczucia,

 

ze wstrzymaniem uczucia wstrzymanie pragnienia,

 

ze wstrzymaniem pragnienia wstrzymanie utrzymywania,

 

ze wstrzymaniem utrzymywania, wstrzymanie istnienia,

 

ze wstrzymaniem istnienia wstrzymanie narodzin,

 

ze wstrzymaniem narodzin wstrzymane zostają starość i śmierć jak również żal,

płacz,

ból,

smutek i rozpacz,

oto jak zostaje wstrzymana ta cała masa cierpienie.

 

W ten sposób jest on godnym nazwania go obeznanym ze współzależnym powstawaniem.

 

Możliwe i Niemożliwe

  1. „Ale czcigodny panie,

w jaki sposób mnich jest godnym nazwania go obeznanym w tym co możliwe a co niemożliwe?“

 

„Tu Anando mnich rozumie:

 

‚To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza,

by osoba o właściwym poglądzie potraktowała jakąś determinację jako trwałą –

nie ma takiej możliwości‘,

 

i rozumie on:

‚Jest możliwe,

że zwykły człowiek potraktuje jakąkolwiek determinację jako trwałą –

jest taka możliwość‘.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza,

by osoba o właściwym poglądzie potraktowała jakąś determinację jako przyjemną –

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„Jest możliwe,

że zwykły człowiek potraktuje jakąkolwiek determinację jako przyjemną –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza,

by osoba o właściwym poglądzie potraktowała jakąś rzecz jako ‚ja‘ –

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„Jest możliwe, że zwykły człowiek potraktuje jakąkolwiek rzecz jako ‚ja‘ –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by osoba o właściwym poglądzie pozbawiła życia swoją matkę,

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„Jest możliwe, że zwykły człowiek pozbawi życia swoją matkę –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by osoba o właściwym poglądzie pozbawiła życia swego ojca,

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„Jest możliwe,

że zwykły człowiek pozbawi życia swego ojca –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on: „To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by osoba o właściwym poglądzie pozbawiła arahata życia,

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„Jest możliwe,

że zwykły człowiek pozbawi arahata życia –

jest taka możliwość“

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by osoba o właściwym poglądzie z umysłem nienawiści przelała krew Tathagaty,

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„Jest możliwe,

że zwykły człowiek z umysłem nienawiści przeleje krew Tathagaty –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by osoba o właściwym poglądzie spowodowała schizmę w Zgromadzeniu,

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„Jest możliwe,

że zwykły człowiek spowoduje schizmę w Zgromadzeniu –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by osoba o właściwym poglądzie uznała innego nauczyciela,

nie ma takiej możliwości“,

i rozumie on:

„Jest możliwe,

że zwykły człowiek uzna innego nauczyciela –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by dwóch Arahatów,

Całkowicie Przebudzonych,

pojawiło się w tym samym czasie i w tym systemie świata,

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on

„Jest możliwe,

że jeden Arahat,

Całkowicie Przebudzony pojawi się w systemie światowym“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by dwóch Monarchów Obracających Kołem pojawiło się w tym samym czasie i w tym systemie świata,

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on

„Jest możliwe,

że jeden Monarcha Obracający Kołem pojawi się w systemie światowym“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by Arahat,

Całkowicie Przebudzony był kobietą,

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„Jest możliwe by Arahat,

Całkowicie Przebudzony był mężczyzną –

jest taka możliwość“

 

  1. … by Monarcha Obracający Kołem był kobietą …
  2. … by pozycja Sakki była zajęta przez kobietę …
  3. … by pozycja Mary była zajęta przez kobietę …
  4. … by pozycja Brahmy była zajęta przez kobietę …

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by chciany,

upragniony rezultat wyniknął ze złego cielesnego prowadzenia się –

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„To możliwe, by niechciany,

niepożądany rezultat wyniknął ze złego cielesnego prowadzenia się – jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by chciany,

upragniony rezultat wyniknął ze złego werbalnego prowadzenia się –

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„To możliwe,

by niechciany,

niepożądany rezultat wyniknął ze złego werbalnego prowadzenia się –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by chciany,

upragniony rezultat wyniknął ze złego mentalnego prowadzenia się –

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„To możliwe,

by niechciany,

niepożądany rezultat wyniknął ze złego mentalnego prowadzenia się –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by niechciany,

niepożądany rezultat wyniknął z dobrego cielesnego prowadzenia się –

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

 

„To możliwe,

by chciany,

upragniony rezultat wyniknął ze dobrego cielesnego prowadzenia się –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by niechciany,

niepożądany rezultat wyniknął z dobrego werbalnego prowadzenia się. –

 

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„To możliwe,

by chciany,

upragniony rezultat wyniknął ze dobrego cielesnego prowadzenia się –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza by niechciany,

niepożądany rezultat wyniknął z dobrego mentalnego prowadzenia się –

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„To możliwe,

by chciany,

upragniony rezultat wyniknął z dobrego mentalnego prowadzenia się –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza,

by człowiek zaangażowany w złe cielesne prowadzenie się,

na to konto,

z tego powodu pojawił się po rozpadzie ciała,

po śmierci w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie –

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

 

„To możliwe,

by człowiek zaangażowany w złe cielesne prowadzenie się,

na to konto,

z tego powodu pojawił się po rozpadzie ciała,

po śmierci w stanach deprywacji nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

 

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza,

by człowiek zaangażowany w złe werbalne prowadzenie się,

na to konto,

z tego powodu pojawił się po rozpadzie ciała,

po śmierci w szczęśliwej destynacji, w niebiańskim świecie –

 

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„To możliwe,

by człowiek zaangażowany w złe werbalne prowadzenie się,

na to konto,

z tego powodu pojawił się po rozpadzie ciała,

po śmierci w stanach deprywacji nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu, nawet w piekle –

 

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

 

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza,

by człowiek zaangażowany w złe mentalne prowadzenie się,

na to konto,

z tego powodu pojawił się po rozpadzie ciała,

po śmierci w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie –

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

„To możliwe,

by człowiek zaangażowany w złe mentalne prowadzenie się,

na to konto,

z tego powodu pojawił się po rozpadzie ciała,

po śmierci w stanach deprywacji nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

 

„To niemożliwe, nigdy się nie zdarza,

by człowiek zaangażowany w dobre cielesne prowadzenie się,

na to konto,

z tego powodu pojawił się po rozpadzie ciała,

po śmierci w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle –

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

 

„To możliwe,

by człowiek zaangażowany w dobre cielesne prowadzenie się,

na to konto,

z tego powodu pojawił się po rozpadzie ciała,

po śmierci w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

„To niemożliwe,

nigdy się nie zdarza,

by człowiek zaangażowany w dobre werbalne prowadzenie się,

na to konto,

z tego powodu pojawił się po rozpadzie ciała,

po śmierci w stanach deprywacji, nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle –

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

 

„To możliwe,

by człowiek zaangażowany w dobre werbalne prowadzenie się,

na to konto,

z tego powodu pojawił się po rozpadzie ciała,

po śmierci w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie –

jest taka możliwość“.

 

  1. Rozumie on:

To niemożliwe, nigdy się nie zdarza,

by człowiek zaangażowany w dobre mentalne prowadzenie się,

na to konto,

z tego powodu pojawił się po rozpadzie ciała,

po śmierci w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle –

nie ma takiej możliwości“,

 

i rozumie on:

 

„To możliwe,

by człowiek zaangażowany w dobre mentalne prowadzenie się,

na to konto,

z tego powodu pojawił się po rozpadzie ciała,

po śmierci w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie –

jest taka możliwość“

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

Ananda rzekł do Zrealizowanego:

 

„To zadziwiające,

to wspaniałe.

Jaka jest nazwa tej rozprawy o Dhammie?“

 

„Anando,

możesz zapamiętać tą rozprawę jako

‚Wiele rodzajów elementów‘,

 

lub ‚Cztery cykle‘,

 

lub ‚Zwierciadło Dhammy‘,

 

lub ‚Bęben nieśmiertelności‘,

 

lub ‚Doskonałe zwycięstwo w walce‘.

 

Oto co zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

Ananda był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
116. Isigili

  1. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Rajagaha w Isigili –

Gardzieli Jasnowidzących.

 

Tam odezwał się do mnichów w ten sposób:

“Mnisi”.

 

“Czcigodni panie”,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi, czy widzicie, czy też nie, tą górę Vebhara?”

 

“Tak, czcigodny panie”.

 

“Było inne imię,

inna desygnacja dla tej góry Vebhara.

 

Mnisi, czy widzicie czy też nie,

tą górę Pandava?”

 

“Tak, czcigodny panie”.

 

“Było inne imię,

inna desygnacja dla tej góry Pandava.

 

Mnisi,

czy widzicie czy też nie, tą górę Vepulla?”

 

“Tak, czcigodny panie”.

 

“Było inne imię,

inna desygnacja dla tej góry Vepulla.

 

Mnisi,

czy widzicie czy też nie,

tą górę Gijjhakuta –

Szczyt Sępa?”

 

“Tak, czcigodny panie”.

 

“Było inne imię, inna desygnacja dla tej góry Gijjhakuta –

Szczyt Sępa.

 

Mnisi,

czy widzicie czy też nie,

tą górę Isigili- Gardziel Jasnowidzących?”

 

“Tak, czcigodny panie”.

 

“Było to samo imię,

ta sama desygnacja dla tej góry Isigili –

Gardzieli Jasnowidzących.

 

Gdyż w dawnych czasach pięciuset Milczących Buddów mieszkało na tej górze Gardzieli Jasnowidzących.

 

Widziano ich wkraczających na wzgórze,

ale raz zobaczeni nie byli już dłużej widziani.

 

Ludzie którzy to zobaczyli, powiedzieli:

 

“Ta góra połyka tych jasnowidzących”.

I stąd nazwa Gardziel Jasnowidzących.

 

Powiem wam mnisi, imiona tych milczących Buddów,

wyrecytuję wam imiona tych Milczących Buddów.

 

Słuchajcie i bacznie uważajcie na to co powiem”.

 

“Tak, czcigodny panie“, odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

3.

 

  1. Mnisi, Milczący Budda Arittha długo mieszkał na tej górze Isigili.

 

Milczący Budda Uparittha długo mieszkał na tej górze Isigili.

 

Milczący Budda Uparittha długo mieszkał na tej górze Isigili.

 

Milczący Budda Tagarasikhin …

Yasassin …

Susassa …

Piyadasin …

Gandhara …

Pindola ..

Upasabha …

Nitha …

Tatha …

Sutava …

Bhavitatta długo mieszkał na tej górze Isigili.

 

  1. Te święte istoty, wolne od pragnień, uwolnione od cierpienia,
    Z których każdy sam osiągnął przebudzenie –

Posłuchajcie mnie, wyrecytuję imiona tych, największych
Z ludzi, którzy wyciągnęli strzałę (cierpienia).

 

Arittha, Uparittha, Tagarasikhin, Yasassin,
Sudassana, Piyadassin przebudzony.

Gandhara, Pindola and Upasabha,
Nitha, Tatha, Sutava, Bhavitatta.

 

  1. Sumbha, Subha, Methula, Atthama,
    oraz Megha, Anigha, Sudatha –

I Hingu i Hinga o wielkiej mocy,
Milczący Buddowie już dłużej nie wiedzeni ku istnieniu.

 

Dwóch mędrców Jali i Atthaka,
Dalej Kosala, przebudzony, dalej Subahu,

Upanemi, Nemi i Santacitta,
Słuszni i prawi, nieskalani i mądrzy

 

Kala, Upakala, Vijita i Jita;
Anga i Panga i Gutijjita także;

Passin zwyciężył przywiązanie, korzeń cierpienia.
Aparajita, zwycięzca mocy Mary.

 

Satthar, Pavattar, Sarabhanga, Lomahamsa,
Uccangamaya, Asita, Anasava,

Manomaya i Bandhuma, wolni od wyobrażenia;

Tadadhimutta, bez skazy i olśniewający.

 

Ketumbaraga i Matanga i Ariya.
Dalej Accuta i Accutagama, Byamaka.

Sumangala, Dabbila, Suppatitthita
Asayha, Khemabhirata, i Sorata.

 

Durannaya, Sangha i Uccaya,
inny mędrzec Sayha o szlachetnym dążeniu.

I dwunastu pomiędzy – Anandowie, Nandowie i Upanandowie –
Bharadvaja niosący swe ostatnie ciało.

 

Dalej Bodhi, Mahanama doskonały
Bharadvaja z jasnowłosą grzywą;

Tissa, Upatissa nie związani z istnieniem;
Upasidarin i Sidarin, wolni od pragnienia.

 

Mangala był wolnym od pożądania przebudzonym,
Usabha który odciął sieć,

korzeń cierpienia.
Upanita który osiągnął stan Spokoju,
Oczyszczony,

doskonały,

prawdziwie nazwany.

 

Jeta,

Jayanta,

Paduma,

i Uppala;
Padumuttara,

Rakkhita,

i Pabbata.
Manatthaddha chwalebny,

Vataraga,
I Kanha przebudzony o wyzwolonym umyśle.

 

  1. Ci i inni wielcy i potężni

Milczący Buddowie nie wiedzeni więcej do istnienia –
Pokłoń się tym wielkim mędrcom którzy przekroczywszy pragnienie,
Zrealizowali ostateczne wygaszenie, poza wszelką miarą.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
117. Wielka Czterdziestka

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

 

„Czcigodny panie”, odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, pouczę was o szlachetnej koncentracji z jej wspomaganiem i jej rekwizytami.

 

Słuchajcie i bacznie uważajcie na to co powiem”.

 

„Tak, czcigodny panie”.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

3 Czym jest szlachetna właściwa koncentracja z jej wspomaganiem i rekwizytami,

to jest z właściwym poglądem,

właściwą intencją,

właściwą mową,

właściwym działaniem,

właściwym utrzymaniem,

właściwym wysiłkiem,

właściwą uważnością?

 

Zjednoczenie umysłu wyposażone w te siedem czynników jest nazywane szlachetną właściwą koncentracją z jej wspomaganiem i rekwizytami.

 

Pogląd

4.W tym, mnisi, właściwy pogląd idzie pierwszy.

 

A jak właściwy pogląd idzie pierwszy?

 

Rozumie błędny pogląd jako błędny pogląd i właściwy pogląd jako właściwy pogląd:

 

to jest czyjś właściwy pogląd.

 

  1. A czym, mnisi jest błędny pogląd?

 

Pogląd, że nie ma nic danego, ofiarowanego czy poświęconego,

 

nie ma owocu czy dojrzewania dobrych i złych działań,

ani tego świata ani innego świata,

ani matki ani ojca,

ani spontanicznie pojawiających się istot,

ani dobrych i cnotliwych pustelników i braminów,

którzy sami osobiście zrealizowali przez bezpośrednią wiedzę i deklarują ten świat i inny świat:

to błędny pogląd.

 

  1. A czym, mnisi, jest właściwy pogląd?

 

Są dwa rodzaje właściwego poglądu,

jest ten zainfekowany skazami,

który przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia i jest właściwy pogląd szlachetnych,

bez skaz,

który jest ponad światowy i jest czynnikiem ścieżki.

 

  1. A czym jest właściwy pogląd zainfekowany skazami,

który przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia?

 

Pogląd,

że jest to co dane, ofiarowane,

czy poświęcone,

że jest owoc czy dojrzewanie dobrych i złych działań,

ten świat i inny świat,

 

są matka i ojciec i spontanicznie pojawiające się istoty i dobrzy i cnotliwi pustelnicy i bramini,

 

którzy sami osobiście zrealizowali przez bezpośrednią wiedzę i deklarują ten świat i inny świat,

to właściwy pogląd zainfekowany skazami,

który przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia.

 

8 A czym jest właściwy pogląd szlachetnych,

bez skaz,

który jest ponad światowy i jest czynnikiem ścieżki?

 

Jakiekolwiek zrozumienie,

zrozumienie zdolności, czynnik oświecenia dociekania stanów,

 

właściwy pogląd jako faktor ścieżki u tego kogo umysł jest uszlachetniony i bez skaz,

 

kto posiada ścieżkę i kto utrzymuje ją przy istnieniu:

 

to jest właściwy pogląd szlachetnych,

bez skaz,

który jest ponad światowy i jest czynnikiem ścieżki.

 

  1. Czyni wysiłek porzucenia błędnego poglądu i wejścia we właściwy pogląd,

to jest czyjś właściwy wysiłek.

 

Uważnie porzuca błędny pogląd,

uważnie wchodzi i trwa z właściwym poglądem:

to jest jego właściwa uważność.

 

W taki sposób te trzy stany biegną i kołują wokół właściwego poglądu,

mianowicie,

właściwy pogląd,

właściwa intencja i właściwa uważność.

 

Intencja

  1. W tym, mnisi, właściwy pogląd idzie pierwszy.

 

A jak właściwy pogląd idzie pierwszy?

 

Rozumie błędną intencję jako błędną intencję i właściwą intencję jako właściwą intencję:

 

to jest czyjś właściwy pogląd.

 

  1. A czym,

mnisi,

jest błędna intencja?

Intencja zmysłowego pożądania,

intencja zlej woli,

intencja okrucieństwa:

to jest błędna intencja.

 

  1. A czym,

mnisi,

jest właściwa intencja?

Są dwa rodzaje właściwej intencji,

jest ta zainfekowana skazami,

która przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia i jest właściwa intencja szlachetnych,

bez skaz,

która jest ponad światowa i jest czynnikiem ścieżki.

 

  1. A czym jest właściwa intencja zainfekowana skazami,

która przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia?

 

To intencja wyrzeczenia,

intencja nie-złej woli intencja nie-okrucieństwa,

to właściwa intencja zainfekowana skazami,

która przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia.

 

  1. A czym jest właściwa intencja szlachetnych,

bez skaz,

która jest ponad światowa i jest czynnikiem ścieżki?

 

Myślenie,

myśl,

u tego kogo umysł jest uszlachetniony i bez skaz,

kto posiada ścieżkę i kto utrzymuje ją przy istnieniu:

 

to jest właściwa intencja szlachetnych,

bez skaz,

która jest ponad światowa i jest czynnikiem ścieżki.

 

  1. Czyni wysiłek porzucenia błędnej intencji i wejścia we właściwą intencję,

to jest czyjś właściwy wysiłek.

 

Uważnie porzuca błędną intencję,

uważnie wchodzi i trwa z właściwą intencją:

 

to jest jego właściwa uważność.

 

W taki sposób te trzy stany biegną i kołują wokół właściwej intencji,

mianowicie,

właściwy pogląd,

właściwa intencja i właściwa uważność.

 

Mowa

  1. W tym, mnisi, właściwy pogląd idzie pierwszy.

 

A jak właściwy pogląd idzie pierwszy?

 

Rozumie błędną mowę jako błędną mowę i właściwą mowę jako właściwą mowę:

to jest czyjś właściwy pogląd.

 

  1. A czym, mnisi, jest błędna mowa?

Fałszywa mowa,

złośliwa mowa, ostra mowa,

obmowa:

to jest błędna mowa.

 

  1. A czym, mnisi, jest właściwa mowa?

 

Są dwa rodzaje właściwej mowy,

jest ta zainfekowana skazami,

która przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia i jest właściwa mowa szlachetnych,

bez skaz,

która jest ponad światowa i jest czynnikiem ścieżki.

 

  1. A czym jest właściwa mowa zainfekowana skazami,

która przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia?

 

To powstrzymanie się od fałszywej mowy,

powstrzymanie się od złośliwej mowy,

powstrzymanie się od ostrej mowy,

powstrzymanie się od obmowy,

to właściwa mowa zainfekowana skazami,

która przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia.

 

  1. A czym jest właściwa mowa szlachetnych,

bez skaz,

która jest ponad światowa i jest czynnikiem ścieżki?

Odstąpienie od czterech rodzajów werbalnego błędnego prowadzenia się,

powstrzymanie,

pohamowanie,

abstynencja od nich u tego kogo umysł jest uszlachetniony i bez skaz,

kto posiada ścieżkę i kto utrzymuje ją przy istnieniu:

to jest właściwa mowa szlachetnych,

bez skaz,

która jest ponad światowa i jest czynnikiem ścieżki.

 

  1. Czyni wysiłek porzucenia błędnej mowy i wejścia we właściwą mowę,

to jest czyjś właściwy wysiłek.

 

Uważnie porzuca błędną mowę,

uważnie wchodzi i trwa z właściwą mową,

to jest jego właściwa uważność.

 

W taki sposób te trzy stany biegną i kołują wokół właściwej mowy,

mianowicie,

właściwy pogląd,

właściwa intencja i właściwa uważność.

 

Działanie

  1. W tym,

mnisi,

właściwy pogląd idzie pierwszy.

 

A jak właściwy pogląd idzie pierwszy?

 

Rozumie błędne działanie jako błędne działanie i właściwe działanie jako właściwe działanie:

 

to jest czyjś właściwy pogląd.

 

  1. A czym,

mnisi,

jest błędne działanie?

 

Zabijanie żywych istot,

zabieranie tego co nie dane i błędne prowadzenie się co do zmysłowych przyjemności:

 

to jest błędne działanie.

 

  1. A czym,

mnisi,

jest właściwe działanie?

Są dwa rodzaje właściwego działania,

jest to zainfekowane skazami,

które przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia i jest właściwe działanie szlachetnych,

bez skaz,

które jest ponad światowe i jest czynnikiem ścieżki.

 

  1. A czym jest właściwe działanie zainfekowane skazami,

które przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia?

 

To powstrzymanie się od zabijania żywych istot,

powstrzymanie się od zabierania tego co nie dane,

powstrzymanie się od błędnego prowadzenia się co do zmysłowych przyjemności:

 

to właściwe działanie zainfekowane skazami,

które przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia.

 

  1. A czym jest właściwe działanie szlachetnych,

bez skaz,

które jest ponad światowe i jest czynnikiem ścieżki?

Odstąpienie od trzech rodzajów cielesnego błędnego prowadzenia się,

powstrzymanie,

pohamowanie,

abstynencja od nich u tego kogo umysł jest uszlachetniony i bez skaz,

kto posiada ścieżkę i kto utrzymuje ją przy istnieniu:

 

to jest właściwe działanie szlachetnych,

bez skaz,

które jest ponad światowe i jest czynnikiem ścieżki.

 

  1. Czyni wysiłek porzucenia błędnego działania i wejścia we właściwe działanie,

to jest czyjś właściwy wysiłek.

 

Uważnie porzuca błędne działanie,

uważnie wchodzi i trwa z właściwym działaniem,

to jest jego właściwa uważność.

 

W taki sposób te trzy stany biegną i kołują wokół właściwego działania:

 

właściwy pogląd, właściwa intencja i właściwa uważność.

 

Utrzymanie

  1. W tym, mnisi, właściwy pogląd idzie pierwszy.

A jak właściwy pogląd idzie pierwszy?

 

Rozumie błędne utrzymanie jako błędne utrzymanie i właściwe utrzymanie jako właściwe utrzymanie:

 

to jest czyjś właściwy pogląd.

 

  1. A czym,

mnisi,

jest błędne utrzymanie?

 

Intrygowanie,

mówienie,

czynienie aluzji,

uwłaczanie,

nieprawowierne poszukiwanie materialnych korzyści,

to jest błędne utrzymanie.

 

  1. A czym,

mnisi,

jest właściwe utrzymanie?

 

Są dwa rodzaje właściwego utrzymania,

jest to zainfekowane skazami,

 

które przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia i jest właściwe utrzymanie szlachetnych,

bez skaz,

które jest ponad światowe i jest czynnikiem ścieżki.

 

  1. A czym jest właściwe utrzymanie zainfekowane skazami,

które przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia?

 

Tu mnisi, szlachetny uczeń porzuca błędne utrzymanie i żyje dzięki właściwemu utrzymaniu:

to właściwe działanie zainfekowane skazami,

które przynosi zasługi i dojrzewa esencją istnienia.

 

  1. A czym jest właściwe utrzymanie szlachetnych,

bez skaz,

które jest ponad światowe i jest czynnikiem ścieżki?

 

Odstąpienie od błędnego utrzymania, powstrzymanie,

pohamowanie,

abstynencja od niego u tego kogo umysł jest uszlachetniony i bez skaz,

kto posiada ścieżkę i kto utrzymuje ją przy istnieniu:

 

to jest właściwe utrzymanie szlachetnych,

bez skaz,

które jest ponad światowe i jest czynnikiem ścieżki.

 

  1. Czyni wysiłek porzucenia błędnego utrzymania i wejścia we właściwe utrzymanie,

to jest czyjś właściwy wysiłek.

 

Uważnie porzuca błędne utrzymanie,

uważnie wchodzi i trwa z właściwym utrzymaniem,

to jest jego właściwa uważność.

 

W taki sposób te trzy stany biegną i kołują wokół właściwego utrzymania:

 

właściwy pogląd,

właściwa intencja i właściwa uważność.

 

Wielka Czterdziestka

  1. W tym,

mnisi,

właściwy pogląd idzie pierwszy.

 

A jak właściwy pogląd idzie pierwszy?

 

U tego z właściwym poglądem,

dochodzi do zaistnienia właściwej intencji;

 

u tego z właściwą intencją,

dochodzi do zaistnienia właściwej mowy;

 

u tego z właściwą mową,

dochodzi do zaistnienia właściwego działania;

 

u tego z właściwym działaniem,

dochodzi do zaistnienia właściwego utrzymania;

 

u tego z właściwym utrzymaniem,

dochodzi do zaistnienia właściwego wysiłku;

 

u tego z właściwym wysiłkiem,

dochodzi do zaistnienia właściwej uważności;

 

u tego o właściwej uważności,

dochodzi do zaistnienia właściwej koncentracji;

 

u tego o właściwej koncentracji,

dochodzi do zaistnienia właściwej wiedzy;

 

u tego o właściwej wiedzy,

dochodzi do zaistnienia właściwego wyzwolenia.

 

W taki sposób ścieżka ucznia w treningu posiada osiem czynników,

a arahata posiada dziesięć czynników.

 

  1. W tym,

mnisi,

właściwy pogląd idzie pierwszy.

 

A jak właściwy pogląd idzie pierwszy?

 

U tego z właściwym poglądem,

błędny pogląd jest porzucony i wiele złych niekorzystnych stanów,

które powstają z błędnym poglądem jako warunkiem również jest porzuconych i wiele korzystnych stanów,

 

które powstają z właściwym poglądem jako warunkiem dochodzi do wypełnienia przez utrzymanie przy istnieniu.

 

U tego z właściwą intencją,

błędna intencja jest porzucona i wiele złych niekorzystnych stanów,

 

które powstają z błędną intencją jako warunkiem również jest porzuconych i wiele korzystnych stanów,

 

które powstają z właściwą intencją jako warunkiem dochodzi do wypełnienia przez utrzymanie przy istnieniu.

 

U tego z właściwą mową,

błędna mowa jest porzucona i wiele złych niekorzystnych stanów,

 

które powstają z błędną mową jako warunkiem również jest porzuconych i wiele korzystnych stanów,

 

które powstają z właściwą mową jako warunkiem dochodzi do wypełnienia przez utrzymanie przy istnieniu.

 

U tego z właściwym działaniem,

błędne działanie jest porzucone i wiele złych niekorzystnych stanów które powstają z błędnym działaniem jako warunkiem również jest porzuconych i wiele korzystnych stanów,

 

które powstają z właściwym działaniem jako warunkiem dochodzi do wypełnienia przez utrzymanie przy istnieniu.

 

U tego z właściwym utrzymaniem,

błędne utrzymanie jest porzucone i wiele złych niekorzystnych stanów które powstają z błędnym utrzymaniem jako warunkiem również jest porzuconych i wiele korzystnych stanów,

 

które powstają z właściwym utrzymaniem jako warunkiem dochodzi do wypełnienia przez utrzymanie przy istnieniu.

 

U tego z właściwym wysiłkiem,

błędny wysiłek jest porzucony i wiele złych niekorzystnych stanów,

 

które powstają z błędnym wysiłkiem jako warunkiem również jest porzuconych i wiele korzystnych stanów,

 

które powstają z właściwym wysiłkiem jako warunkiem dochodzi do wypełnienia przez utrzymanie przy istnieniu.

 

U tego z właściwą uważnością,

błędna uważność jest porzucona i wiele złych niekorzystnych stanów,

które powstają z błędną uważnością jako warunkiem również jest porzuconych i wiele korzystnych stanów,

 

które powstają z właściwą uważnością jako warunkiem dochodzi do wypełnienia przez utrzymanie przy istnieniu.

 

U tego z właściwą koncentracją,

błędna koncentracja jest porzucona i wiele złych niekorzystnych stanów,

które powstają z błędną koncentracją jako warunkiem również jest porzuconych i wiele korzystnych stanów,

 

które powstają z właściwą koncentracją jako warunkiem dochodzi do wypełnienia przez utrzymanie przy istnieniu.

 

U tego z właściwą wiedzą,

błędna wiedza jest porzucona i wiele złych niekorzystnych stanów które powstają z błędną wiedzą jako warunkiem również jest porzuconych i wiele korzystnych stanów,

 

które powstają z właściwą wiedzą jako warunkiem dochodzi do wypełnienia przez utrzymanie przy istnieniu.

 

U tego z właściwym wyzwoleniem,

błędne wyzwolenie jest porzucone i wiele złych niekorzystnych stanów,

które powstają z błędnym wyzwoleniem jako warunkiem również jest porzuconych i wiele korzystnych stanów,

 

które powstają z właściwym wyzwoleniem jako warunkiem dochodzi do wypełnienia przez utrzymanie przy istnieniu.

 

  1. W taki sposób jest dwadzieścia czynników po stronie korzystnej i dwadzieścia czynników po stronie niekorzystnej.

 

Ta rozprawa Dhammy o Wielkiej Czterdziestce została wprowadzona w ruch i nie może być zatrzymana przez żadnego pustelnika czy bramina czy boga czy Marę czy Brahmę czy kogokolwiek w świecie.

 

  1. Mnisi, jeżeli jacyś pustelnicy i bramini myślą,

 

że ta rozprawa Dhammy o Wielkiej Czterdziestce powinna być skrytykowana i odrzucona,

 

wtedy można wyprowadzić dziesięć uprawnionych dedukcji z ich twierdzeń,

 

zapewniających grunt pod ich krytykę

tutaj i teraz.

 

Jeżeli ten godny krytykuje właściwy pogląd,

to będzie honorował i chwalił tych pustelników i braminów którzy mają błędny pogląd.

 

Jeżeli ten godny krytykuje właściwą intencję,

to będzie honorował i chwalił tych pustelników i braminów którzy mają błędną intencję.

 

Jeżeli ten godny krytykuje właściwą mowę,

to będzie honorował i chwalił tych pustelników i braminów którzy mają błędną mowę.

 

Jeżeli ten godny krytykuje właściwe działanie,

to będzie honorował i chwalił tych pustelników i braminów którzy mają błędne działanie.

 

Jeżeli ten godny krytykuje właściwą utrzymanie,

to będzie honorował i chwalił tych pustelników i braminów którzy mają błędne utrzymanie.

 

Jeżeli ten godny krytykuje właściwy wysiłek,

to będzie honorował i chwalił tych pustelników i braminów którzy mają błędny wysiłek.

 

Jeżeli ten godny krytykuje właściwą uważność,

to będzie honorował i chwalił tych pustelników i braminów którzy mają błędną uważność.

 

Jeżeli ten godny krytykuje właściwą koncentrację,

to będzie honorował i chwalił tych pustelników i braminów którzy mają błędną koncentrację.

 

Jeżeli ten godny krytykuje właściwą wiedzę,

to będzie honorował i chwalił tych pustelników i braminów którzy mają błędną wiedzę.

 

Jeżeli ten godny krytykuje właściwe wyzwolenie,

to będzie honorował i chwalił tych pustelników i braminów którzy mają błędne wyzwolenie.

 

Jeżeli jacyś pustelnicy i bramini myślą,

że ta rozprawa Dhammy o Wielkiej Czterdziestce powinna być skrytykowana i odrzucona,

 

wtedy takie jest dziesięć uprawnionych dedukcji które można wyprowadzić z ich twierdzeń,

 

zapewniających grunt pod ich skrytykowanie

tutaj i teraz.

 

  1. Mnisi, nawet ci nauczyciele z Okkala,

Vassa i Bhanna,

którzy utrzymują doktrynę nie-przyczynowości,

doktrynę nie-działania i doktrynę nihilistyczną,

nie myśleliby,

że tą rozprawę o Wielkiej Czterdziestce powinno się skrytykować i odrzucić.

 

Dlaczego tak jest?

 

Z obawy przed naganą, atakiem i obaleniem.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
118. Uważność oddychania

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi we Wschodnim Parku w Pałacu Matki Migary razem z wieloma bardzo dobrze znanymi starszymi mnichami –

 

Czcigodnym Sariputtą,

czcigodnym Maha Moggallaną,

czcigodnym Maha Kassapą,

czcigodnym Maha Kaccaną,

czcigodnym Maha Kotthitą,

czcigodnym Maha Kapiną,

czcigodnym Cundą,

czcigodnym Anuruddhą,

czcigodnym Revatą,

czcigodnym Anandą i innymi bardzo dobrze znanymi mnichami.

 

  1. Przy tej okazji starsi mnisi uczyli i instruowali nowych mnichów,

 

pewni starsi mnisi uczyli i instruowali dziesięciu nowych mnichów,

 

pewni starsi mnisi uczyli i instruowali dwudziestu nowych mnichów,

 

pewni starsi mnisi uczyli i instruowali trzydziestu nowych mnichów,

 

pewni starsi mnisi uczyli i instruowali czterdziestu nowych mnichów.

 

I nowi mnisi osiągali sukcesyjne etapy wyższej dystynkcji.

 

  1. Przy tej okazji w Uposatha piętnastego przy pełni księżyca,

w czasie ceremonii Pavarana,

Zrealizowany siedział na otwartej przestrzeni otoczony przez Zgromadzenie mnichów.

 

Wtedy zmierzywszy wzrokiem milczące Zgromadzenie mnichów,

odezwał się do nich tak:

 

  1. „Mnisi, jestem zadowolony z tego progresu.

 

Także wzbudźcie jeszcze większą energię,

by osiągnąć nieosiągnięte,

by zdobyć niezdobyte,

by zrealizować niezrealizowane.

 

Będę czekał tutaj w Savatthi na pełnię księżyca Komudi czwartego miesiąca“.

 

  1. Mnisi z kraju usłyszeli:

„Zrealizowany będzie czekał na pełnię księżyca Komudi czwartego miesiąca“.

 

I mnisi z kraju ruszyli do Savatthi zobaczyć Zrealizowanego.

 

  1. I starsi mnisi jeszcze intensywniej uczyli i instruowali nowych mnichów,

 

pewni starsi mnisi uczyli i instruowali dziesięciu nowych mnichów,

 

pewni starsi mnisi uczyli i instruowali dwudziestu nowych mnichów,

 

pewni starsi mnisi uczyli i instruowali trzydziestu nowych mnichów,

 

pewni starsi mnisi uczyli i instruowali czterdziestu nowych mnichów.

 

I nowi mnisi osiągali sukcesyjne etapy wyższej dystynkcji.

 

  1. Przy tej okazji w Uposatha piętnastego przy pełni księżyca Komudi,

czwartego miesiąca Zrealizowany siedział na otwartej przestrzeni otoczony przez Zgromadzenie mnichów.

Wtedy zmierzywszy wzrokiem milczące Zgromadzenie mnichów,

odezwał się do nich tak:

 

  1. „Mnisi, to towarzystwo jest wolne od paplaniny,

to towarzystwo jest wolne od gadania.

 

Składa się ono tylko z rdzenia drzewa –

takie jest to Zgromadzenie mnichów,

takie jest to towarzystwo.

 

Takie towarzystwo jak to jest warte darów,

warte gościnności,

warte ofiar,

warte pozdrowień z szacunkiem,

niezrównane pole zasług dla świata –

takie jest to Zgromadzenie mnichów,

takie jest to towarzystwo.

 

Takie jest to towarzystwo,

że dany mu mały podarunek staje się wielkim a wielki jeszcze większym –

takie jest to Zgromadzenie mnichów,

takie jest to towarzystwo.

 

Takie towarzystwo jak to jest rzadkie do zobaczenia w świecie –

takie jest to Zgromadzenie mnichów,

takie jest to towarzystwo.

 

Takie towarzystwo jest warte podróżowania wielu mil z torbą podróżną by je zobaczyć –

takie jest to Zgromadzenie mnichów,

takie jest to towarzystwo.

 

  1. W tym Zgromadzeniu są mnisi

którzy są arahatami z wyczerpanymi skazami,

którzy przeżyli święte życie, wykonali to co trzeba było wykonać,

odłożyli brzemię i osiągnęli prawdziwy cel,

zniszczyli pęta istnienia i są wyzwoleni przez finałową wiedzę –

tacy mnisi są tu w tym Zgromadzeniu mnichów.

 

  1. W tym Zgromadzeniu są mnisi,

którzy porzucili pięć niższych pęt,

wszyscy oni pojawią się spontanicznie (w Czystych Krainach)

i tam osiągną wygaszenie bez powracania już na ten świat –

tacy mnisi są tu w tym Zgromadzeniu mnichów.

 

  1. W tym Zgromadzeniu są mnisi,

którzy porzucili trzy niższe pęta z pomniejszeniem pożądania,

nienawiści i złudzenia,

wszyscy oni są raz-powracającymi,

wrócą raz jeszcze na ten świat by zakończyć cierpienie –

tacy mnisi są tu w tym Zgromadzeniu mnichów.

 

  1. W tym Zgromadzeniu są mnisi,

którzy porzucili trzy niższe pęta, wszyscy oni są wchodzącymi w strumień,

nie skazanymi już dłużej na niższe światy,

pewnie kierowani ku pełnemu przebudzeniu –

tacy mnisi są tu w tym Zgromadzeniu mnichów.

 

  1. W tym Zgromadzeniu są mnisi,

którzy poświęcają się utrzymaniu przy istnieniu czterech podstaw uważności –

tacy mnisi są tu w tym Zgromadzeniu mnichów.

 

W tym Zgromadzeniu są mnisi,

którzy poświęcają się utrzymaniu przy istnieniu czterech rodzajów wysiłku –

tacy mnisi są tu w tym Zgromadzeniu mnichów.

 

W tym Zgromadzeniu są mnisi,

którzy poświęcają się utrzymaniu przy istnieniu czterech baz dla duchowych mocy –

tacy mnisi są tu w tym Zgromadzeniu mnichów.

 

W tym Zgromadzeniu są mnisi,

którzy poświęcają się utrzymaniu przy istnieniu pięciu zdolności –

tacy mnisi są tu w tym Zgromadzeniu mnichów.

 

W tym Zgromadzeniu są mnisi,

którzy poświęcają się utrzymaniu przy istnieniu pięciu mocy –

tacy mnisi są tu w tym Zgromadzeniu mnichów.

 

W tym Zgromadzeniu są mnisi,

którzy poświęcają się utrzymaniu przy istnieniu siedmiu czynników oświecenia –

tacy mnisi są tu w tym Zgromadzeniu mnichów.

 

W tym Zgromadzeniu są mnisi,

którzy poświęcają się utrzymaniu przy istnieniu Ośmiorakiej Szlachetnej Ścieżki –

tacy mnisi są tu w tym Zgromadzeniu mnichów.

 

  1. W tym Zgromadzeniu są mnisi,

którzy poświęcają się utrzymaniu przy istnieniu medytacji przyjazności …

współczucia …

radości …

równowagi …

brzydoty …

percepcji nietrwałości –

tacy mnisi są tu w tym Zgromadzeniu mnichów.

 

W tym Zgromadzeniu są mnisi, którzy poświęcają się utrzymaniu przy istnieniu uważności oddychania.

 

Uważność oddychania

  1. Mnisi,

kiedy uważność oddychania jest utrzymana przy istnieniu i kultywowana,

jest o wielkim owocu, wielkiej korzyści.

 

Kiedy uważność oddychania jest utrzymana przy istnieniu i kultywowana,

wypełnia cztery podstawy uważności.

Kiedy cztery podstawy uważności są utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

wypełniają siedem czynników oświecenia.

 

Kiedy siedem czynników oświecenia jest utrzymanych przy istnieniu i kultywowanych,

wypełniają prawdziwą wiedzę i wyzwolenie.

 

  1. A jak, mnisi, uważność oddychania jest utrzymana przy istnieniu i kultywowana,

tak że jest o wielkim owocu,

 

wielkiej korzyści?

 

  1. Tu mnich udaje się do lasu czy korzenia drzewa czy pustej chaty,

 

siada ze skrzyżowanymi nogami i wyprostowanym ciałem ustanawiając uważność (na oddychaniu) przed sobą, zawsze uważny wdycha,

 

uważny wydycha.

 

  1. Wdychając długo rozumie on: ‚Wdycham długo‘.

 

Wdychając krótko rozumie on: ‚Wdycham krótko‘.

 

Wydychając długo rozumie on: ‚Wydycham długo‘.

 

Wydychając krótko rozumie on: ‚Wydycham krótko‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał doświadczając całego ciała‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał doświadczając całego ciała‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wdychał uspokajając cielesne determinacje‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał uspokajając cielesne determinacje‘.

 

  1. Trenuje tak: ‚Będę wdychał doświadczając błogość‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał doświadczając błogość‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał doświadczając przyjemność‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał doświadczając przyjemność‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał doświadczając mentalną determinację‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał doświadczając mentalną determinację‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał uspokajając mentalną determinację‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał uspokajając mentalną determinację‘.

 

  1. Trenuje tak: ‚Będę wdychał doświadczając umysł‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał doświadczając umysł‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał zadowalając umysł‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał zadowalając umysł‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał koncentrując umysł‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał koncentrując umysł‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał wyzwalając umysł‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał wyzwalając umysł‘.

 

  1. Trenuje tak: ‚Będę wdychał kontemplując nietrwałość‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał kontemplując nietrwałość‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał kontemplując zanik‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał kontemplując zanik‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał kontemplując wstrzymanie‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał kontemplując wstrzymanie‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał kontemplując rezygnację‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał kontemplując rezygnację‘.

 

  1. Tak,

mnisi,

uważność oddychania jest utrzymana przy istnieniu i kultywowana,

że jest o wielkim owocu, wielkiej korzyści.

 

Wypełnienie czterech podstaw uważności

  1. A jak uważność oddychania jest utrzymana przy istnieniu i kultywowana,

 

że wypełnia cztery podstawy uważności?

 

  1. Mnisi, kiedykolwiek mnich

wdychając długo rozumie: „Wdycham długo“.

 

Wdychając krótko rozumie: „Wdycham krótko“.

 

Wydychając długo rozumie: „Wydycham długo“.

 

Wydychając krótko rozumie on: „Wydycham krótko“.

 

Trenuje tak: „Będę wdychał doświadczając całego ciała“;

 

trenuje tak: „Będę wydychał doświadczając całego ciała“;

 

trenuje tak: „Będę wdychał uspokajając cielesne determinacje“;

 

trenuje tak: „Będę wydychał uspokajając cielesne determinacje“ –

 

przy tej okazji mnich trwa kontemplując ciało jako ciało,

gorliwie,

w pełni rozważny i uważny,

odłożywszy pożądliwość i światowy smutek.

 

Powiadam,

że to jest pewne ciało wśród ciał, mianowicie wdychanie i wydychanie.

 

Dlatego przy tej okazji mnich trwa kontemplując ciało jako ciało,

gorliwie,

w pełni rozważny i uważny odłożywszy pożądliwość i światowy smutek.

 

  1. Mnisi, kiedykolwiek mnich

trenuje tak: ‚Będę wdychał doświadczając błogość‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał doświadczając błogość‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał doświadczając przyjemność‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał doświadczając przyjemność‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał doświadczając mentalną determinację‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał doświadczając mentalną determinację‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał uspokajając mentalną determinację‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał uspokajając mentalną determinację‘ –

 

przy tej okazji mnich trwa kontemplując uczucie jako uczucie,

gorliwie,

w pełni rozważny i uważny,

odłożywszy pożądliwość i światowy smutek.

 

Powiadam, że to jest pewne uczucie wśród uczuć,

mianowicie wdychanie i wydychanie.

 

Dlatego przy tej okazji mnich trwa kontemplując uczucie jako uczucie,

gorliwie,

w pełni rozważny i uważny odłożywszy pożądliwość i światowy smutek.

 

  1. Mnisi, kiedykolwiek mnich

trenuje tak: ‚Będę wdychał doświadczając umysł‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał doświadczając umysł‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał zadowalając umysł‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał zadowalając umysł‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał koncentrując umysł‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał koncentrując umysł‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał wyzwalając umysł‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał wyzwalając umysł‘ –

 

przy tej okazji mnich trwa kontemplując umysł jako umysł,

gorliwie,

w pełni rozważny i uważny odłożywszy pożądliwość i światowy smutek.

Nie mówię,

że jest utrzymanie przy istnieniu uważności oddychania dla tego kto zapominalski,

kto nie jest w pełni przytomny.

 

Dlatego przy tej okazji mnich trwa kontemplując umysł jako umysł, gorliwie,

w pełni rozważny i uważny odłożywszy pożądliwość i światowy smutek.

 

  1. Mnisi, kiedykolwiek mnich

trenuje tak: ‚Będę wdychał kontemplując nietrwałość‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał kontemplując nietrwałość‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał kontemplując zanik‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał kontemplując zanik‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał kontemplując wstrzymanie‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał kontemplując wstrzymanie‘.

 

Trenuje tak: ‚Będę wdychał kontemplując rezygnację‘;

 

trenuje tak: ‚Będę wydychał kontemplując rezygnację‘ –

 

przy tej okazji mnich trwa kontemplując idee jako idee,

gorliwie,

w pełni rozważny i uważny,

odłożywszy pożądliwość i światowy smutek.

 

Zobaczywszy ze zrozumieniem porzucenie pożądliwości i światowego smutku z bliska wgląda się z równowagą.

Dlatego przy tej okazji mnich trwa kontemplując idee jako idee,

gorliwie,

w pełni rozważny i uważny odłożywszy pożądliwość i światowy smutek.

 

  1. Mnisi, oto jak uważność oddychania jest utrzymana przy istnieniu i kultywowana,

że wypełnia cztery podstawy uważności.

 

Wypełnienie siedmiu czynników oświecenia

  1. A jak cztery podstawy uważności są utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

że wypełniają siedem czynników oświecenia?

 

  1. Mnisi, kiedykolwiek mnich trwa kontemplując ciało jako ciało,

gorliwie w pełni rozważny i uważny,

odłożywszy pożądliwość i światowy smutek –

 

przy tej okazji nieustająca uważność jest ustanowiona u mnicha.

 

Kiedykolwiek nieustająca uważność jest ustanowiona u mnicha

– przy tej okazji uważność –

 

czynnik oświecenia powstał u niego i utrzymuje go przy istnieniu i przez utrzymanie przy istnieniu,

dochodzi on do wypełnienia w nim.

 

  1. Trwając tak uważny,

docieka i egzaminuje ten stan ze zrozumieniem i oddaje się pełnemu jego przebadaniu.

 

Kiedykolwiek mnich trwając tak uważny,

docieka i egzaminuje ten stan ze zrozumieniem i oddaje się pełnemu jego przebadaniu

 

– przy tej okazji dociekanie stanów –

 

czynnik oświecenia powstał u niego i utrzymuje go przy istnieniu i przez utrzymanie przy istnieniu,

dochodzi on do wypełnienia w nim.

 

  1. U tego kto trwając tak uważny,

docieka i egzaminuje ten stan ze zrozumieniem i oddaje się pełnemu jego przebadaniu –

niezmożona energia powstaje.

 

Kiedykolwiek niezmożona energia powstaje u mnicha który trwając tak uważny,

 

docieka i egzaminuje ten stan ze zrozumieniem i oddaje się pełnemu jego przebadaniu

 

– przy tej okazji energia –

 

czynnik oświecenia powstał u niego i utrzymuje go przy istnieniu i przez utrzymanie przy istnieniu,

dochodzi on do wypełnienia w nim.

 

  1. U tego kto wzbudził energię,

powstaje nieświatowa błogość.

 

Kiedykolwiek nieświatowa błogość powstaje u mnicha który wzbudził energię

– przy tej okazji błogość –

 

czynnik oświecenia powstał u niego i utrzymuje go przy istnieniu i przez utrzymanie przy istnieniu,

 

dochodzi on do wypełnienia w nim.

 

  1. U tego kto w stanie błogości, ciało i umysł stają się spokojne.

Kiedykolwiek ciało i umysł stają się spokojne u mnicha w stanie błogości

– przy tej okazji spokój –

czynnik oświecenia powstał u niego i utrzymuje go przy istnieniu i przez utrzymanie przy istnieniu,

 

dochodzi on do wypełnienia w nim.

 

  1. U tego kogo ciało i umysł stają się spokojne i kto odczuwa przyjemność, umysł staje się skoncentrowany.

 

Kiedykolwiek umysł staje się skoncentrowany u mnicha którego ciało i umysł są spokojne i kto odczuwa przyjemność

 

– przy tej okazji koncentracja –

 

czynnik oświecenia powstał u niego i utrzymuje go przy istnieniu i przez utrzymanie przy istnieniu,

 

dochodzi on do wypełnienia w nim.

 

  1. Z bliska wgląda się z równowagą w tak skoncentrowany umysł.

 

Kiedykolwiek z bliska mnich wgląda się z równowagą w tak skoncentrowany umysł

– przy tej okazji równowaga –

czynnik oświecenia powstał u niego i utrzymuje go przy istnieniu i przez utrzymanie przy istnieniu,

dochodzi on do wypełnienia w nim.

 

  1. Mnisi oto jak cztery podstawy uważności są utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

że wypełniają siedem czynników oświecenia.

 

Wypełnienie prawdziwej wiedzy i wyzwolenia

  1. Mnisi, a jak siedem czynników oświecenia jest utrzymanych przy istnieniu i kultywowanych,

że wypełniają prawdziwą wiedzę i wyzwolenie?

 

  1. Tu mnisi, mnich utrzymuje przy istnieniu uważność –

czynnik oświecenia,

co jest wspomagane przez odosobnienie,

beznamiętność i wstrzymanie i dojrzewa rezygnacją.

 

Utrzymuje przy istnieniu dociekanie stanów –

czynnik oświecenia,

co jest wspomagane przez odosobnienie,

beznamiętność i wstrzymanie i dojrzewa rezygnacją.

 

Utrzymuje przy istnieniu energię –

czynnik oświecenia,

co jest wspomagane przez odosobnienie,

beznamiętność i wstrzymanie i dojrzewa rezygnacją.

 

Utrzymuje przy istnieniu błogość –

czynnik oświecenia,

co jest wspomagane przez odosobnienie,

beznamiętność i wstrzymanie i dojrzewa rezygnacją.

 

Utrzymuje przy istnieniu spokój –

czynnik oświecenia,

co jest wspomagane przez odosobnienie,

beznamiętność i wstrzymanie i dojrzewa rezygnacją.

 

Utrzymuje przy istnieniu koncentrację –

czynnik oświecenia,

co jest wspomagane przez odosobnienie,

beznamiętność i wstrzymanie i dojrzewa rezygnacją.

 

Utrzymuje przy istnieniu równowagę –

czynnik oświecenia,

co jest wspomagane przez odosobnienie,

beznamiętność i wstrzymanie i dojrzewa rezygnacją.

 

  1. Mnisi oto jak siedem czynników oświecenia jest utrzymanych przy istnieniu i kultywowanych,

że wypełniają prawdziwą wiedzę i wyzwolenie.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA II
M119. Uważność ciała

  1. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Gdy liczni mnisi siedzieli w holu zgromadzeń gdzie zabrali się razem po powrocie z żebraczego obchodu,

po posiłku,

taka dyskusja powstała między nimi:

 

„To cudowne,

przyjaciele,

to wspaniałe jak to zostało powiedziane przez Zrealizowanego który wie i widzi,

spełnionego i całkowicie przebudzonego,

że uważność ciała gdy utrzymana przy istnieniu i kultywowana,

jest o wielkim owocu i wielkiej korzyści”.

 

Jednakże ich rozmowa została przerwana,

gdyż Zrealizowany wstał z medytacji z nastaniem wieczoru,

udał się do holu zgromadzeń i usiadł na przygotowanym siedzeniu.

 

Wtedy odezwał się do mnichów w ten sposób:

 

„Mnisi, dla jakiej dyskusji siedzicie tu razem teraz?

 

I o czym była dyskusja co została przerwana?”

 

„Tu czcigodny panie,

po powrocie z żebraczego obchodu,

po posiłku,

siedzieliśmy w holu zgromadzeń,

gdy powstała między nami taka dyskusja:

 

‚To cudowne, przyjaciele,

to wspaniałe,

jak to zostało powiedziane przez Zrealizowanego który wie i widzi,

spełnionego i całkowicie przebudzonego,

że uważność ciała gdy utrzymana przy istnieniu i kultywowana,

jest o wielkim owocu i wielkiej korzyści‘.

 

To była nasza dyskusja co została przerwana gdy przybył Zrealizowany”.

 

  1. A jak,

mnisi,

uważność ciała jest utrzymana przy istnieniu i kultywowana,

tak że jest to o wielkim owocu i wielkiej korzyści?

 

Uważność oddychania

  1. Tu mnich udaje się do lasu czy korzenia drzewa czy pustej chaty,

siada ze skrzyżowanymi nogami i wyprostowanym ciałem ustanawiając uważność (na oddychaniu)

przed sobą,

 

zawsze uważny wdycha, uważny wydycha.

 

Wdychając długo rozumie on: „Wdycham długo“.

 

Wdychając krótko rozumie on: „Wdycham krótko“.

 

Wydychając długo rozumie on: „Wydycham długo“.

 

Wydychając krótko rozumie on: „Wydycham krótko“.

 

Trenuje on tak: „Będę wdychał doświadczając całego ciała“;

 

trenuje on tak: „Będę wydychał doświadczając całego ciała“;

 

trenuje on tak: „Będę wdychał uspokajając cielesne determinacje“;

 

trenuje on tak: „Będę wydychał uspokajając cielesne determinacje“.

 

Trenuje on tak: „Będę wdychał doświadczając całego ciała“;

 

trenuje on tak: „Będę wydychał doświadczając całego ciała“;

 

trenuje on tak:

„Będę wdychał uspokajając cielesne determinacje“;

 

trenuje on tak:

„Będę wydychał uspokajając cielesne determinacje“.

 

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Oto jak mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

Cztery postawy

  1. I znów,

mnich gdy idzie rozumie:

„Idę“,

 

gdy stoi rozumie on:

„Stoję“,

 

gdy siedzi rozumie on:

„Siedzę“,

 

gdy leży rozumie on:

„Leżę“,

 

czy jakkolwiek jego ciało jest położone rozumie je on takim.

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

Pełna rozwaga

  1. I znów mnich jest tym który działa z pełną rozwagą gdy porusza się tu i tam,

który działa z pełną rozwagą gdy patrzy na i obok,

który działa z pełną rozwagą zginając się i rozciągając,

który działa z pełną rozwagą nosząc połatany płaszcz,

miskę i szaty,

który działa z pełną rozwagą gdy je,

pije,

żuje,

i smakuje,

który działa z pełną rozwagą opróżniając jelita i oddając mocz,

który działa z pełną rozwagą gdy idzie,

stoi,

siedzi,

zasypia i budzi się,

mówi i zachowuje milczenie.

 

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

Brzydota – części ciała

  1. I znów,

mnich przegląda to samo ciało od podeszew stóp do włosów na czubku głowy jako pełne wielu rodzajów nieczystości,

tak oto:

 

„W tym ciele są włosy głowy,

włosy ciała,

paznokcie,

zęby,

skóra,

mięso,

ścięgna,

kości,

szpik kostny,

nerki,

serce,

wątroba,

przepona,

śledziona,

płuca,

jelita duże i małe,

krtań,

smarki.

 

łajno,

żółć,

flegma,

ropa,

krew,

pot,

tłuszcz,

łzy,

ślina,

olej we złączach i mocz“.

 

Tak jak gdyby był tam worek otwarty z obu stron,

pełny wielu rodzajów ziaren takich jak górski ryż,

czerwony ryż,

fasola,

groch,

kasza,

i biały ryż,

i człowiek o dobrym wzroku otworzyłby go i przeglądał go tak:

 

„To jest górski ryż,

to jest czerwony ryż,

to fasola,

to groch, to kasza, to biały ryż“,

 

tak też mnich przegląda to samo ciało od podeszew stóp do włosów na czubku głowy jako pełne wielu rodzajów nieczystości,

tak oto:

 

„W tym ciele są włosy głowy,

włosy ciała,

paznokcie,

zęby,

skóra,

mięso,

ścięgna,

kości,

szpik kostny,

nerki,

serce,

wątroba,

przepona,

śledziona, płuca,

jelita duże i małe,

krtań,

smarki.

 

łajno,

żółć,

flegma,

ropa,

krew,

pot, tłuszcz,

łzy,

ślina,

olej we złączach i mocz“.

 

Gdy tak trwa gorliwie, pilny i zdecydowany,

 

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

Elementy

  1. I znów w jakiejkolwiek pozycji jest ciało,

jakkolwiek ułożone,

mnich przegląda to samo ciało (składające się) z elementów tak oto:

„W tym ciele jest element ziemi,

element wody,

element ognia i element powietrza“.

 

Tak jakby zręczny rzeźnik lub jego pomocnik zabił krowę i siedział z nią pokrojoną na kawałki u skrzyżowania dróg,

tak też w jakiejkolwiek pozycji jest ciało,

jakkolwiek ułożone,

mnich przegląda to samo ciało (składające się) z elementów tak oto:

 

„W tym ciele jest element ziemi,

element wody,

element ognia i element powietrza“.

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

 

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony, doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

Dziewięć terenów cmentarnych

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym,

martwe jeden dzień,

dwa dni,

martwe trzy dni,

spuchnięte,

blade,

jątrzącą się materię tak oto:

 

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym,

pożerane przez kruki,

kanie,

sępy,

psy,

szakale,

i wiele rodzajów robaków,

tak oto:

 

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

szkielet z mięsem i krwią trzymający się razem dzięki ścięgnom, tak oto:

 

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo, nie ominie je ten los“.

 

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

 

szkielet bez mięsa,

umazany krwią i trzymający się razem dzięki ścięgnom tak oto:

 

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

 

szkielet bez mięsa i krwi trzymający się razem dzięki ścięgnom tak oto:

 

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo, nie ominie je ten los“.

 

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

Tak równiweż mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

 

kości bez ścięgien,

porozrzucane w różnych kierunkach,

tu kość ręki,

tu kość stopy,

tu kość uda,

tu kość biodrowa,

tu kość piersiowa,

tu kość dłoni,

tu kość ramienia,

tu kość szyi,

tu szczęka,

tu zęby,

tu czaszka tak oto:

 

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

Gdy tak trwa gorliwie, pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

 

pobielałe kości koloru muszli tak oto:

 

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

Gdy tak trwa gorliwie, pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

 

kości zebrane razem,

starsze niż rok.

 

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo,

nie ominie je ten los“.

 

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

  1. I znów mnich ocenia to samo ciało jak gdyby patrzył na szczątki ciała porozrzucane na terenie cmentarnym;

 

zgniłe kości, pokruszone na pył.

 

„To ciało również jest tej samej natury,

będzie takie samo, nie ominie je ten los“.

 

Gdy tak trwa gorliwie, pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

  1. I znów, całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności, odłączony od niekorzystnych rzeczy,

mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie z towarzyszącymi temu myśleniem i rozważaniem i z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Czyni błogość i przyjemność zrodzone z odosobnienia przenikającymi,

unoszącymi się,

wypełniającymi i rozciągającymi się po całym ciele tak,

że nie ma niczego w jego ciele gdzie nie dotarłaby błogość i przyjemność zrodzone z odosobnienia.

 

Tak jak zręczny łaziebny lub jego pomocnik gromadzi mydlany puder w metalowym basenie i stopniowo spryskuje go wodą i miesza aż wilgoć całkiem przeniknie puder,

namoczy go i rozciągnie się po nim na zewnątrz i wewnątrz,

choć sam w sobie nie staje się on wodnisty,

tak też mnich czyni błogość i przyjemność zrodzone z odosobnienia przesiąkającymi,

unoszącymi się,

wypełniającymi i rozciągającymi się po całym ciele tak,

że nie ma niczego w jego ciele gdzie nie dotarłaby błogość i przyjemność zrodzone z odosobnienia.

 

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

  1. I znów, z uspokojeniem myślenia i rozważania wkracza on i trwa w drugiej jhanie, z pewnością siebie i zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

Czyni błogość i przyjemność zrodzone z koncentracji przenikającymi, unoszącymi się, wypełniającymi i rozciągającymi się po całym ciele tak,

że nie ma niczego w jego ciele gdzie nie dotarłaby błogość i przyjemność zrodzone z koncentracji.

Tak jak gdyby było jezioro którego wody byłyby zasilane podziemnym źródłem nie mając dopływów ze wschodu, zachodu,

północy i południa,

ani też nie zasilane od czasu do czasu przez deszcz, to zimny nurt wody z podziemnego źródła czyniłby zimną wodę przesiąkającą, unoszącą, wypełniającą i rozciągającą się po całym jeziorze i nie byłoby niczego w całym jeziorze gdzie nie doszłaby zimna woda,

tak też mnich czyni błogość i przyjemność zrodzone z koncentracji przenikającymi,

unoszącymi się,

wypełniającymi i rozciągającymi się po całym ciele tak,

że nie ma niczego w jego ciele gdzie nie dotarłaby błogość i przyjemność zrodzone z koncentracji.

Gdy tak trwa gorliwie, pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony, doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

  1. I znów, z zanikiem błogości trwając w równowadze uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie o której szlachetni mówią:

 

‚Ten ma przyjemne przebywanie kto zrównoważony i uważny‘.

 

Czyni on przyjemność pozbawioną błogości przenikającą, unoszącą się,

wypełniającą i rozciągającą się po całym ciele tak,

że nie ma niczego w jego ciele gdzie nie dotarłaby przyjemność zrodzona z koncentracji.

 

Tak jak w stawie z białymi lotosami,

czy stawie z liliowymi lotosami,

czy stawie z czerwonymi lotosami,

pewne lotosy rodzą się pod wodą,

pozostają pod wodą,

nie wychodząc ponad powierzchnię wody,

rozwijają się pod wodą i zimna woda przenika,

unosi się,

wypełnia i rozciąga po nich,

tak też mnich czyni przyjemność pozbawioną błogości przenikającą,

unoszącą się,

wypełniającą i rozciągającą się po całym ciele tak,

 

że nie ma niczego w jego ciele gdzie nie dotarłaby błogość i przyjemność zrodzone z koncentracji.

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

  1. I znów z porzuceniem przyjemności i bólu,

po uprzednim zaniku radości i smutku wkracza on i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością i czystością umysłu dzięki równowadze.

 

Siedzi on z czystym,

jasnym umysłem rozciągającym się po ciele i nie ma niczego w jego całym ciele do czego czysty,

jasny umysł by nie dotarł.

 

Tak jak gdyby człowiek siedział ubrany od stóp do głowy w białe ubranie i nie byłoby niczego na jego ciele gdzie nie rozciągałoby się białe ubranie,

tak też mnich siedzi z czystym,

 

jasnym umysłem rozciągającym się po ciele i nie ma niczego w jego całym ciele do czego czysty,

jasny umysł by nie dotarł.

 

Gdy tak trwa gorliwie,

pilny i zdecydowany,

jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu są porzucane;

 

i z ich porzuceniem jego umysł staje się ustabilizowany wewnętrznie,

uspokojony,

doprowadzony do bezobiektowości i skoncentrowany.

 

Tak również mnich utrzymuje przy istnieniu uważność ciała.

 

Progres przez uważność ciała

22.Mnisi,

każdy kto utrzymał przy istnieniu i kultywował uważność ciała,

wciągnął w swój obręb wszelkie korzystne stany,

które mają udział w prawdziwej wiedzy.

 

Tak jak każdy kto rozciągnął swój umysł nad wielkim oceanem,

włączył w swój obręb wszelkie strumienie które wpływają do oceanu,

 

tak też każdy kto utrzymał przy istnieniu i kultywował uważność ciała,

wciągnął w swój obręb wszelkie korzystne stany,

które mają udział w prawdziwej wiedzy.

 

  1. Mnisi,

w przypadku każdego kto nie utrzymał przy istnieniu i nie kultywował uważności ciała,

 

Mara znajdzie sposobność i wspomaganie w nim.

 

Załóżmy, że człowiek rzuciłby ciężką kulę na kopiec wilgotnej gliny.

 

Jak myślicie mnisi?

 

Czy ta ciężka kula znalazłaby wejście w ten kopiec wilgotnej gliny?”

 

„Tak, czcigodny panie”.

 

„Tak też mnisi,

w przypadku każdego kto nie utrzymał przy istnieniu i nie kultywował uważności ciała,

Mara znajdzie sposobność i wspomaganie w nim.

 

  1. Załóżmy,

że byłby wysuszony,

suchy kawałek drewna i przyszedłby człowiek z kijem do wytwarzania ognia myśląc:

 

‚Rozpalę ogień, wyprodukuję ciepło‘.

 

Jak myślicie mnisi?

 

Czy ten człowiek mógłby rozpalić ogień i wyprodukować ciepło przez pocieranie tego wysuszonego,

suchego kawałka drewna kijem do wytwarzanie ognia?”

 

„Tak, czcigodny panie”.

 

„Tak też mnisi,

w przypadku każdego kto nie utrzymał przy istnieniu i nie kultywował uważności ciała,

Mara znajdzie sposobność i wspomaganie w nim.

 

  1. Załóżmy, że jest wystawiony pusty,

próżny zbiornik na wodę i przyszedłby tam człowiek z zapasem wody.

Jak myślicie mnisi?

 

Czy ten człowiek mógłby wlać wodę do tego zbiornika?

 

„Tak, czcigodny panie”.

 

„Tak też mnisi, w przypadku każdego kto nie utrzymał przy istnieniu i nie kultywował uważności ciała,

Mara znajdzie sposobność i wspomaganie w nim.

 

  1. Mnisi, w przypadku każdego kto utrzymał przy istnieniu i kultywował uważność ciała,

Mara nie może znaleźć sposobności i wspomagania w nim.

 

Załóżmy, że człowiek rzuciłby kłębek sznura na drzwi zrobione całkowicie z rdzenia drzewa.

Jak myślicie mnisi,

czy ten kłębek sznura znalazłaby wejście w te drzwi zrobione całkowicie z rdzenia drzewa?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Tak też,

mnisi,

w przypadku każdego kto utrzymał przy istnieniu i kultywował uważność ciała,

Mara nie może znaleźć sposobności i wspomagania w nim.

 

  1. Załóżmy,

że byłby mokry,

wilgotny kawałek drewna i przyszedłby człowiek z kijem do wytwarzania ognia myśląc:

 

‚Rozpalę ogień, wyprodukuję ciepło‘.

 

Jak myślicie mnisi?

 

Czy ten człowiek mógłby rozpalić ogień i wyprodukować ciepło przez pocieranie tego mokrego,

 

wilgotnego kawałka drewna kijem do wytwarzanie ognia?”

 

„Nie czcigodny panie”.

 

„Tak też, mnisi,

w przypadku każdego kto utrzymał przy istnieniu i kultywował uważność ciała,

Mara nie może znaleźć sposobności i wspomagania w nim.

 

  1. Załóżmy, że jest wystawiony wypełniony bo brzegi wodą zbiornik na wodę,

tak że mogłyby pić z niego kruki i przyszedłby tam człowiek z zapasem wody.

 

Jak myślicie mnisi?

 

Czy ten człowiek mógłby wlać wodę do tego zbiornika?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Tak też, mnisi,

w przypadku każdego kto utrzymał przy istnieniu i kultywował uważność ciała,

Mara nie może znaleźć sposobności i wspomagania w nim.

 

  1. Mnisi, każdy kto utrzymał przy istnieniu i kultywował uważność ciała,

gdy inklinuje swój umysł ku zrealizowaniu jakiegokolwiek stanu,

który może być zrealizowany przez bezpośrednią wiedzę,

 

uzyskuje zdolność bycia świadkiem każdego tego aspektu gdy jest do tego odpowiednia baza.

 

  1. Załóżmy,

że jest prostokątny staw na równym gruncie,

otoczony przez wał,

pełen wody aż po brzegi,

tak że mogłyby pić z niego kruki.

 

Gdyby silny człowiek zrobił wyrwę w wale,

czy woda wylałaby się na zewnątrz?”

 

„Tak, czcigodny panie”.

 

„Tak też, mnisi każdy kto utrzymał przy istnieniu i kultywował uważność ciała,

gdy inklinuje swój umysł ku zrealizowaniu jakiegokolwiek stanu,

który może być zrealizowany przez bezpośrednią wiedzę,

uzyskuje zdolność bycia świadkiem każdego tego aspektu gdy jest do tego odpowiednia baza.

 

  1. Załóżmy,

że jest kareta na równym gruncie w skrzyżowania dróg,

zaprzężona w rumaki,

czekająca z przygotowawczym biczem,

tak że zręczny trener,

woźnica koni do opanowania,

 

mógłby do niej wsiąść i zabierając lejce w swą lewą rękę i bicz w swą prawą rękę,

mógłby odjechać jakąkolwiek zechce drogą.

 

Tak też, mnisi każdy kto utrzymał przy istnieniu i kultywował uważność ciała,

gdy inklinuje swój umysł ku zrealizowaniu jakiegokolwiek stanu,

który może być zrealizowany przez bezpośrednią wiedzę,

uzyskuje zdolność bycia świadkiem każdego tego aspektu gdy jest do tego odpowiednia baza.

 

Korzyści z uważności ciała

  1. Mnisi,

kiedy uważność ciała była stale praktykowana,

utrzymywana przy istnieniu,

kultywowana,

używana jako pojazd,

używana jako podstawa,

ustanowiona,

skonsolidowana i dobrze podjęta,

te dziesięć korzyści może być oczekiwanych:

 

  1. (1) Staje się zwycięzcą niezadowolenia i rozmiłowania i niezadowolenie nie zwycięża go;

 

trwa on pokonując niezadowolenie kiedykolwiek się pojawia.

 

  1. (2) Staje się zwycięzcą strachu i lęku,

i strach i lęk nie zwyciężają go,

trwa on pokonując strach i lęk kiedykolwiek się pojawiają.

 

  1. (3) Znosi zimno i gorąco,

głód i pragnienie, kontakt z muchami,

komarami,

wiatrem, słońcem i pełzającymi rzeczami,

wytrzymuje źle wypowiedziane słowa,

niechciane słowa i powstałe cielesne uczucia co bolesne,

przeszywające,

ostre,

przenikliwe,

niemiłe,

niepokojące i zagrażające życiu.

 

  1. (4) Osiąga na życzenie,

bez kłopotu czy trudności,

cztery jhany które konstytuują wyższy umysł i zapewniają przyjemne przebywanie

tutaj i teraz.

 

  1. (5) Włada rozlicznymi rodzajami nadnaturalnych mocy będąc jednym staje się wieloma,

będąc wieloma staje się jednym;

 

przechodzi bez przeszkód przez mur,

przez ogrodzenie,

przez górę jak przez przestrzeń,

zanurza się i wynurzają z ziemi jakby była to woda;

 

chodzi po powierzchni wody jakby była to ziemia;

 

siedząc ze skrzyżowanymi nogami podróżuje w powietrzu jak uskrzydlony ptak;

 

swoją ręką dotykają księżyca i słońca,

tak możnych tak potężnych;

 

włada cielesnym mistrzostwem nawet tak daleko jak świat Brahmy.

 

  1. (6) Boskim elementem ucha,

co oczyszczone i przewyższające ludzkie,

słyszy oba rodzaje dźwięków,

niebiańskie i ludzkie,

te które są odległe jak również te bliskie.

 

  1. (7) Rozumie umysły innych istot,

innych osób,

po objęciu ich swym własnym umysłem.

 

Rozumie umysł skażony przez pożądanie jako umysł skażony przez pożądanie i umysł nieskażony przez pożądanie jako umysł nieskażony przez pożądanie;

 

rozumie umysł skażony przez nienawiść jako umysł skażony przez nienawiść i umysł nieskażony przez nienawiść jako umysł nieskażony przez nienawiść;

 

rozumie umysł skażony przez złudzenie jako umysł skażony przez złudzenie i umysł nieskażony przez złudzenie jako umysł nieskażony przez złudzenie;

 

rozumie umysł zjednoczony jako umysł zjednoczony i umysł rozproszony jako umysł rozproszony;

 

rozumie umysł wzniosły jako umysł wzniosły i umysł bez wzniosłości jako umysł bez wzniosłości;

 

rozumie umysł wychodzący poza jako umysł wychodzący poza i umysł nie wychodzący poza jako umysł nie wychodzący poza;

 

rozumie umysł skoncentrowany jako skoncentrowany i umysł nieskoncentrowany jako umysł nieskoncentrowany;

 

rozumie umysł wyzwolony jako umysł wyzwolony i umysł niewyzwolony jako umysł niewyzwolony.

 

  1. (8) Wspomina swe liczne przeszłe życia,

mianowicie:

 

jedne narodziny,

drugie narodziny …

 

pięć narodzin,

dziesięć narodzin,

pięćdziesiąt narodzin,

sto narodzin,

sto tysięcy narodzin,

 

wiele eonów rozszerzania się wszechświata,

wiele eonów kurczenia się wszechświata,

wiele eonów rozszerzania i kurczenia się wszechświata:

 

Tu był tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądał,

taki był jego pokarm,

takie było jego doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres jego życia,

odchodząc stamtąd umierając,

pojawił się gdzie indziej,

 

tam też był tak a tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądał,

taki był jego pokarm,

takie doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres jego życia,

 

przemijając,

umierając tam,

pojawił się tutaj.

 

Tak z detalami i szczegółami wspomina swoje rozliczne przeszłe życia.

 

  1. (9) Boskim okiem, oczyszczonym i przewyższającym ludzkie,

widzi on istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące,

rozumie on jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami tak:

 

‚Te wartościowe istoty,

które źle się prowadziły ciałem mową i umysłem,

lżące Szlachetnych,

błędne w swych poglądach,

skłaniające się do błędnego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji,

zatraceniu,

nawet w piekle, ale te wartościowe istoty,

o dobrym prowadzeniu ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

słuszne w swych poglądach,

skłaniające się do słusznego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w dobrej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie‘,

 

tak boskim okiem,

które jest oczyszczone i przewyższa ludzkie,

widzi on istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące.

 

Rozumie on jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami.

 

  1. (10) Przez realizację dla siebie samego z bezpośrednią wiedzą

tutaj i teraz

wkracza i trwa w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co bez skaz przez wyczerpanie skaz.

 

  1. Mnisi, kiedy uważność ciała była stale praktykowana,

utrzymywana przy istnieniu,

kultywowana,

używana jako pojazd,

używana jako podstawa,

ustanowiona,

skonsolidowana i dobrze podjęta,

te dziesięć korzyści może być oczekiwanych”.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III

  1. Ponowne pojawienie się zgodnie z aspiracją
  2. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

 

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, pouczę was o ponownym pojawieniu się w zgodzie z własną aspiracją.

 

Słuchajcie i bacznie uważajcie na to co powiem”.

 

„Tak, czcigodny panie”.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Tu mnisi,

mnich posiada wiarę,

cnotę,

uczoność,

szczodrość i zrozumienie.

 

Myśli:

„Och żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł pojawić się ponownie w towarzystwie bogatych szlachetnych!”

 

Skupia swój umysł na tym,

ustanawia go,

rozwija go.

 

Te aspiracje i to jego trwanie tak utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

wiodą go do jego ponownego pojawienia się tam.

 

To mnisi jest ścieżka,

droga co prowadzi do ponownego pojawienia się tam.

 

4.-5. I znów,

mnich posiada wiarę,

cnotę,

uczoność,

szczodrość i zrozumienie.

 

Myśli:

„Och żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł pojawić się ponownie w towarzystwie bogatych braminów! …

gospodarzy!”

 

Skupia swój umysł na tym,

ustanawia go,

rozwija go.

 

Te aspiracje i to jego trwanie tak utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

wiodą go do jego ponownego pojawienia się tam.

 

To mnisi jest ścieżka,

droga co prowadzi do ponownego pojawienia się tam.

 

  1. I znów mnich posiada wiarę,

cnotę,

uczoność,

szczodrość i zrozumienie.

 

Słyszy,

że bogowie nieba Czterech Wielkich Króli są długowieczni,

piękni i cieszą się wielkim szczęściem.

Myśli:

„Och żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł pojawić się ponownie w towarzystwie bogów nieba Czterech Wielkich Króli!”

 

Skupia swój umysł na tym,

ustanawia go, rozwija go.

 

Te aspiracje i to jego trwanie tak utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

wiodą go do jego ponownego pojawienia się tam.

 

To mnisi jest ścieżka,

droga co prowadzi do ponownego pojawienia się tam.

 

7.-11. I znów mnich posiada wiarę,

cnotę,

uczoność,

szczodrość i zrozumienie.

 

Słyszy,

że bogowie nieba Trzydziestu trzech …

bogowie Yamy …

bogowie nieba Tusita …

bogowie cieszący się kreacją …

 

bogowie sprawujący kontrolę nad kreacjami innych są długowieczni,

piękni i cieszą się wielkim szczęściem.

 

Myśli:

„Och żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł pojawić się ponownie w towarzystwie bogów sprawujących kontrolę nad kreacjami innych!”

 

Skupia swój umysł na tym,

ustanawia go,

rozwija go.

 

Te aspiracje i to jego trwanie tak utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

 

wiodą go do jego ponownego pojawienia się tam.

 

To mnisi jest ścieżka,

droga co prowadzi do ponownego pojawienia się tam.

 

  1. I znów mnich posiada wiarę,

cnotę,

uczoność,

szczodrość i zrozumienie.

 

Słyszy,

że Brahma Tysiąca jest długowieczny,

piękny i cieszy się wielkim szczęściem.

 

A Brahma Tysiąca trwa przenikając światowy system tysiąca światów i trwa przenikając istoty które się tam urodziły.

 

Tak jak człowiek o dobrym wzroku mógłby wziąć w swoją rękę żołądź i przeglądać go,

tak Brahma Tysiąca trwa przenikając światowy system tysiąca światów i trwa przenikając istoty które się tam urodziły.

 

Mnich myśli:

„Och żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł pojawić się ponownie w towarzystwie Brahmy Tysiąca!”

Skupia swój umysł na tym, ustanawia go, rozwija go.

 

Te aspiracje i to jego trwanie tak utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

wiodą go do jego ponownego pojawienia się tam.

 

To mnisi jest ścieżka, droga co prowadzi do ponownego pojawienia się tam.

 

13.-16. I znów mnich posiada wiarę,

cnotę,

uczoność,

szczodrość i zrozumienie.

 

Słyszy,

że Brahma Dwóch Tysięcy …

Trzech Tysięcy …

Czterech Tysięcy …

Pięciu Tysięcy jest długowieczny,

piękny i cieszy się wielkim szczęściem.

 

A Brahma Pięciu Tysięcy trwa przenikając światowy system pięciu tysięcy światów

i trwa przenikając istoty które się tam urodziły.

 

Tak jak człowiek o dobrym wzroku mógłby wziąć w swoją rękę żołądź i przeglądać go,

tak Brahma Pięciu Tysięcy trwa przenikając światowy system pięciu tysięcy światów

i trwa przenikając istoty które się tam urodziły.

 

Mnich myśli:

„Och żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł pojawić się ponownie w towarzystwie Brahmy Pięciu Tysięcy!”

 

Skupia swój umysł na tym, ustanawia go, rozwija go.

 

Te aspiracje i to jego trwanie tak utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

wiodą go do jego ponownego pojawienia się tam.

 

To mnisi jest ścieżka,

droga co prowadzi do ponownego pojawienia się tam.

 

  1. I znów mnich posiada wiarę,

cnotę,

uczoność,

szczodrość i zrozumienie.

 

Słyszy,

że Brahma Dziesięciu Tysięcy jest długowieczny,

piękny i cieszy się wielkim szczęściem.

 

A Brahma Dziesięciu Tysięcy trwa przenikając światowy system dziesięciu tysięcy światów i trwa przenikając istoty które się tam urodziły.

 

Tak jak dobry klejnot berylu,

najczystszej wody,

ośmiokątny,

dobrze wycięty,

leżący na czerwonym brokacie,

żarzy się, promieniuje i lśni,

tak też Brahma Dziesięciu Tysięcy trwa przenikając światowy system dziesięciu tysięcy światów i trwa przenikając istoty które się tam urodziły.

 

Mnich myśli:

„Och żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł pojawić się ponownie w towarzystwie Brahmy Dziesięciu Tysięcy!”

 

Skupia swój umysł na tym, ustanawia go, rozwija go.

 

Te aspiracje i to jego trwanie tak utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

wiodą go do jego ponownego pojawienia się tam.

 

To mnisi jest ścieżka,

droga co prowadzi do ponownego pojawienia się tam.

 

  1. I znów mnich posiada wiarę,

cnotę,

uczoność,

szczodrość i zrozumienie.

 

Słyszy,

że Brahma Stu Tysięcy jest długowieczny,

piękny i cieszy się wielkim szczęściem.

 

A Brahma Stu Tysięcy trwa przenikając światowy system stu tysięcy światów i trwa przenikając istoty które się tam urodziły.

 

Tak jak ornament z najczystszego złota,

bardzo zręcznie ukształtowany w piecu przez sprytnego złotnika,

leżący na czerwonym brokacie,

żarzy się,

promieniuje i lśni,

tak też Brahma Stu Tysięcy trwa przenikając światowy system stu tysięcy światów i trwa przenikając istoty które się tam urodziły.

 

Mnich myśli:

„Och żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł pojawić się ponownie w towarzystwie Brahmy Stu Tysięcy!”

 

Skupia swój umysł na tym,

ustanawia go,

rozwija go.

 

Te aspiracje i to jego trwanie tak utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

wiodą go do jego ponownego pojawienia się tam.

 

To mnisi jest ścieżka,

droga co prowadzi do ponownego pojawienia się tam.

 

19.-32. I znów mnich posiada wiarę,

cnotę,

uczoność,

szczodrość i zrozumienie.

 

Słyszy, że Promieniści bogowie …

bogowie o Ograniczonej Radiacji …

bogowie o Niezmierzalnej Radiacji …

bogowie Wielkiej Chwały …

bogowie Wielkiego Owocu …

bogowie Aviha …

bogowie Atappa …

bogowie Sudassa …

bogowie Sudassi …

 

bogowie Akanittha są długowieczni,

piękni i cieszą się wielkim szczęściem.

 

Myśli:

„Och żebym tak po rozpadzie ciała,

po śmierci,

mógł pojawić się ponownie w towarzystwie bogów Akanittha!”

 

Skupia swój umysł na tym,

ustanawia go,

rozwija go.

 

Te aspiracje i to jego trwanie tak utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

wiodą go do jego ponownego pojawienia się tam.

 

To mnisi jest ścieżka,

droga co prowadzi do ponownego pojawienia się tam.

 

33.-36. I znów mnich posiada wiarę,

cnotę,

uczoność,

szczodrość i zrozumienie.

 

Słyszy,

że bogowie bazy nieskończonej przestrzeni …

bogowie bazy nieskończonej świadomości …

bogowi bazy nicości …

 

bogowie bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji są długowieczni,

piękni i cieszą się wielkim szczęściem.

 

Myśli:

„Och żebym tak po rozpadzie ciała, po śmierci,

mógł pojawić się ponownie w towarzystwie bogów bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji”.

Skupia swój umysł na tym,

ustanawia go,

rozwija go.

 

Te aspiracje i to jego trwanie tak utrzymane przy istnieniu i kultywowane,

wiodą go do jego ponownego pojawienia się tam.

 

To mnisi jest ścieżka,

droga co prowadzi do ponownego pojawienia się tam.

 

  1. I znów mnich posiada wiarę,

cnotę,

uczoność,

szczodrość i zrozumienie.

 

Myśli:

„Ach, żebym tak realizując dla siebie z bezpośrednią wiedzą mógł

tutaj i teraz

wkroczyć i trwać w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co bez skaz przez wyczerpanie skaz!“

 

I przez realizację dla siebie z bezpośrednią wiedzą

tutaj i teraz

wkracza i trwa w wyzwoleniu umysłu i wyzwoleniu przez zrozumienie co bez skaz przez wyczerpanie skaz.

 

Mnisi, ten mnich w ogóle nie pojawia się ponownie.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
121. Mała Rozprawa o Pustce

  1. Tak usłyszałem.

Przy tej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Wschodnim Parku w Pałacu Matki Migary.

 

  1. Wieczorem czcigodny Ananda wstał z odosobnienia i udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił, rzekł do Zrealizowanego:

 

  1. „Czcigodny panie, kiedyś Zrealizowany mieszkał w kraju Sakyów.

 

Jest tam miasto Sakyów zwane Nagaraka i tam usłyszałem i nauczyłem się tego z ust Zrealizowanego:

 

‚Anando.

teraz często przebywam w pustce‘.

 

Czy zostało to dobrze usłyszane przeze mnie,

dobrze pojęte,

dobrze zauważone,

dobrze zapamiętane?“

 

„Z pewnością Anando,

zostało to dobrze usłyszane przez ciebie,

dobrze pojęte,

dobrze zauważone, dobrze zapamiętane.

 

Jak i dawniej tak i teraz często trwam w pustce.

 

  1. Anando,

tak jak Pałac Matki Migary jest pusty od słoni,

wołów,

koni i kobył,

pusty od złota i srebra,

pusty od zgromadzenia kobiet i mężczyzn i jest w nim (obecny) tylko ten nie-pusty element,

mianowicie pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) Zgromadzenia mnichów,

tak też bez skierowania uwagi na percepcję wioski,

bez skierowania uwagi na percepcję ludzi,

mnich skierowuje uwagę na pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji lasu.

Jego umysł wkracza w tą percepcję lasu i uzyskuje pewność,

stabilność i zdecydowanie.

 

Rozumie on tak:

„Zakłócenia, które mogłyby być obecne zależnie od percepcji wioski są tu nieobecne,

zakłócenia,

które mogłyby być obecne zależnie od percepcji ludzi są tu nieobecne,

jest tu obecna tylko ta ilość zakłóceń,

mianowicie pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji lasu“.

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od percepcji wioski“.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od percepcji ludzi“,

 

(i rozumie on):

„Jest tu (obecny) tylko ten pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji lasu“.

 

Tak widzi on jako puste to co nieobecne,

ale to co pozostało rozumie on tak:

 

„To wciąż jest obecne“.

 

I to jest dla niego zejście w pustkę, zgodnie z rzeczywistością,

bez przekłamań w znaczeniu i czyste.

 

  1. I znów,

Anando,

bez skierowania uwagi na percepcję ludzi,

bez skierowania uwagi na percepcję lasu,

mnich skierowuje uwagę na pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji ziemi.

 

Jego umysł wkracza w tą percepcję ziemi i uzyskuje pewność,

stabilność i zdecydowanie.

 

Tak jak bycza skóra zostałaby pozbawiona fałd dzięki rozciągnięciu jej przy pomocy stu palików,

tak też bez skierowania uwagi na wszelkie wybrzuszenia i zagłębienia,

wąwozy,

rzeczne parowy,

trakty z wybojami i kolcami,

skalne nierówności,

mnich skierowuje uwagę na pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji ziemi.

 

Jego umysł wkracza w tą percepcję ziemi i uzyskuje pewność,

stabilność i zdecydowanie.

 

Rozumie on tak:

„Zakłócenia, które mogłyby być obecne zależnie od percepcji ludzi są tu nieobecne,

zakłócenia,

które mogłyby być obecne zależnie od percepcji lasu są tu nieobecne,

jest tu obecna tylko ta ilość zakłóceń,

mianowicie pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji ziemi“.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od percepcji ludzi“.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od percepcji lasu“,

(i rozumie on): „Jest tu (obecny) tylko ten pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji ziemi“.

Tak widzi on jako puste to co nieobecne,

ale to co pozostało rozumie on tak:

„To wciąż jest obecne“.

 

I to jest dla niego zejście w pustkę,

zgodnie z rzeczywistością,

bez przekłamań w znaczeniu i czyste.

 

  1. I znów,

Anando,

bez skierowania uwagi na percepcję lasu,

bez skierowania uwagi na percepcję ziemi, mnich skierowuje uwagę na pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji bazy nieskończonej przestrzeni.

 

Jego umysł wkracza w tą percepcję bazy nieskończonej przestrzeni i uzyskuje pewność,

stabilność i zdecydowanie.

 

Rozumie on tak:

„Zakłócenia, które mogłyby być obecne zależnie od percepcji lasu są tu nieobecne,

zakłócenia,

które mogłyby być obecne zależnie od percepcji ziemi są tu nieobecne,

jest tu obecna tylko ta ilość zakłóceń,

mianowicie pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji bazy nieskończonej przestrzeni.

 

Jego umysł wkracza w tą percepcję bazy nieskończonej przestrzeni i uzyskuje pewność,

stabilność i zdecydowanie.

Rozumie on: „To pole percepcji jest puste od percepcji lasu“.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od percepcji ziemi,

 

(i rozumie on):

„Jest tu (obecny) tylko ten pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji bazy nieskończonej przestrzeni“.

 

Tak widzi on jako puste to co nieobecne,

ale to co pozostało rozumie on tak:

 

„To wciąż jest obecne“.

I to jest dla niego zejście w pustkę, zgodnie z rzeczywistością,

bez przekłamań w znaczeniu i czyste.

 

  1. I znów, Anando,

bez skierowania uwagi na percepcję ziemi,

bez skierowania uwagi na percepcję bazy nieskończonej przestrzeni,

mnich skierowuje uwagę na pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji bazy nieskończonej świadomości.

 

Jego umysł wkracza w tą percepcję bazy nieskończonej świadomości i uzyskuje pewność,

stabilność i zdecydowanie.

 

Rozumie on tak:

„Zakłócenia,

które mogłyby być obecne zależnie od percepcji ziemi są tu nieobecne, zakłócenia,

które mogłyby być obecne zależnie od percepcji bazy nieskończonej przestrzeni są tu nieobecne,

 

jest tu obecna tylko ta ilość zakłóceń,

mianowicie pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji bazy nieskończonej świadomości“.

Jego umysł wkracza w tą percepcję bazy nieskończonej świadomości i uzyskuje pewność,

stabilność i zdecydowanie.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od percepcji ziemi“.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od percepcji bazy nieskończonej przestrzeni“,

(i rozumie on):

„Jest tu (obecny) tylko ten pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji bazy nieskończonej świadomości“.

 

Tak widzi on jako puste to co nieobecne,

ale to co pozostało rozumie on tak:

„To wciąż jest obecne“.

 

I to jest dla niego zejście w pustkę, zgodnie z rzeczywistością,

bez przekłamań w znaczeniu i czyste.

 

  1. I znów, Anando, bez skierowania uwagi na percepcję bazy nieskończonej przestrzeni,

 

bez skierowania uwagi na percepcję bazy nieskończonej świadomości,

 

mnich skierowuje uwagę na pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji bazy nicości.

 

Jego umysł wkracza w tą percepcję bazy nicości i uzyskuje pewność,

stabilność i zdecydowanie.

 

Rozumie on tak:

„Zakłócenia,

które mogłyby być obecne zależnie od percepcji bazy nieskończonej przestrzeni są tu nieobecne,

zakłócenia,

które mogłyby być obecne zależnie od percepcji bazy nieskończonej świadomości są tu nieobecne,

jest tu obecna tylko ta ilość zakłóceń,

mianowicie pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji bazy nicości“.

Jego umysł wkracza w tą percepcję bazy nicości i uzyskuje pewność,

stabilność i zdecydowanie.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od percepcji bazy nieskończonej przestrzeni“.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od percepcji bazy nieskończonej świadomości“

(i rozumie on):

„Jest tu (obecny) tylko ten pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji bazy nicości“.

 

Tak widzi on jako puste to co nieobecne,

ale to co pozostało rozumie on tak:

 

„To wciąż jest obecne“.

 

I to jest dla niego zejście w pustkę,

zgodnie z rzeczywistością, bez przekłamań w znaczeniu i czyste.

 

  1. I znów,

Anando,

bez skierowania uwagi na percepcję bazy nieskończonej świadomości,

 

bez skierowania uwagi na percepcję bazy nicości,

mnich skierowuje uwagę na pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

Jego umysł wkracza w tą percepcję bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji i uzyskuje pewność,

stabilność i zdecydowanie.

 

Rozumie on tak:

„Zakłócenia,

które mogłyby być obecne zależnie od percepcji bazy nieskończonej świadomości są tu nieobecne,

zakłócenia,

które mogłyby być obecne zależnie od percepcji bazy nicości są tu nieobecne,

jest tu obecna tylko ta ilość zakłóceń,

mianowicie pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) percepcji bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji“.

 

Jego umysł wkracza w tą percepcję bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji i uzyskuje pewność,

stabilność i zdecydowanie.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od percepcji bazy nieskończonej świadomości“.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od percepcji bazy nicości“

 

(i rozumie on):

„Jest tu (obecny) tylko ten pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności)

percepcji bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji“.

 

Tak widzi on jako puste to co nieobecne, ale to co pozostało rozumie on tak:

„To wciąż jest obecne“.

 

I to jest dla niego zejście w pustkę,

zgodnie z rzeczywistością,

bez przekłamań w znaczeniu i czyste.

 

  1. I znów, Anando, bez skierowania uwagi na percepcję bazy nicości,

 

bez skierowania uwagi na percepcję bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji mnich skierowuje uwagę na pojedynczy stan (nie-pustki) zależny od (obecności) koncentracji umysłu bez obiektu.

 

Jego umysł wkracza w tą koncentrację umysłu bez obiektu i uzyskuje pewność, stabilność i zdecydowanie.

 

Rozumie on tak:

„Ta koncentracja umysłu bez obiektu jest determinowana i wytworzona mentalnie“.

 

Rozumie on tak:

„Cokolwiek jest determinowanego i wytworzonego mentalnie jest to nietrwałe i ulegające wstrzymaniu“.

 

Kiedy wie on i widzi w ten sposób jego umysł jest wyzwolony ze skazy zmysłowego pragnienia,

ze skazy istnienia i ze skazy ignorancji.

 

Gdy wyzwolony, przychodzi wiedza:

„Jest wyzwolony“.

 

Rozumie on tak:

„Narodziny są wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia“.

 

Rozumie on tak:

„Zakłócenia,

które były obecne zależnie od skazy zmysłowego pragnienia są tu nieobecne,

zakłócenia,

które były obecne zależnie od skazy istnienia są tu nieobecne,

zakłócenia,

które były obecne zależnie od skazy ignorancji są tu nieobecne,

obecna jest tu tylko ta ilość zakłóceń (nie-pustka),

mianowicie witalne determinacje jako warunek zależne od (obecności) tego ciała z jego sześcioma bazami.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od skazy zmysłowego pragnienia“.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od skazy istnienia“.

 

Rozumie on:

„To pole percepcji jest puste od skazy ignorancji.

Jest tu tylko ta ilość zakłóceń (nie-pustka),

mianowicie witalne determinacje jako warunek zależne od (obecności) tego ciała z jego sześcioma bazami“.

 

Tak widzi on za puste to co nieobecne,

ale to co obecne rozumie tak:

 

„To wciąż jest obecne“.

 

I to jest dla niego zejście w pustkę,

zgodnie z rzeczywistością,

bez przekłamań w znaczeniu i czyste.

 

  1. Jacykolwiek mnisi i bramini w przeszłości weszli i trwali w pustce oczyszczonej i nieprzezwyciężonej przez nic innego,

 

wszyscy oni weszli i trwali w tej samej pustce co czysta i nieprzewyższona przez nic innego.

 

Jacykolwiek mnisi i bramini w przyszłości wejdą i będą trwali w pustce oczyszczonej i nieprzezwyciężonej przez nic innego,

 

wszyscy oni wejdą i będą trwali w tej samej pustce co czysta i nieprzewyższona przez nic innego.

 

Jacykolwiek mnisi i bramini teraz wchodzą i trwają w pustce oczyszczonej i nieprzezwyciężonej przez nic innego,

 

wszyscy oni wchodzą i trwają w tej samej pustce co czysta i nieprzewyższona przez nic innego.

 

Zatem Anando powinieneś trenować się tak:

 

‚Wejdę i będę trwał w pustce co czysta i nieprzezwyciężona przez nic innego'“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Czcigodny Ananda był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
122. Wielka Rozprawa o Pustce

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w kraju Sakyan w Kapilavatthu, w parku Nigrodha.

 

  1. O poranku,

Zrealizowany ubrał się i zabierając swoją miskę i zewnętrzną szatę udał się do Kapilavatthu na żebraczy obchód.

 

Kiedy wrócił z żebraczego obchodu,

po posiłku,

udał się spędzić dzień w bytowisku Kalakhemaka Sakyan.

 

Przy tej okazji jednakże,

było przygotowanych wiele miejsc do zamieszkania w bytowisku Kalakhemaka.

 

Kiedy Zrealizowany to zobaczył, pomyślał:

 

„Wiele miejsc jest przygotowanych w bytowisku Kalakhemaka,

czy wielu mnichów tam mieszka?“

 

  1. I przy tej okazji czcigodny Ananda wraz z wieloma mnichami był zaangażowany w szycie szat w bytowisku Ghata.

 

Wieczorem Zrealizowany wstał z medytacji i udał się do Ghata i po dojściu,

usiadł na przygotowanym miejscu.

 

Kiedy to uczynił Zrealizowany odezwał się do czcigodnego Anandy:

 

„Wiele miejsc jest przygotowanych w bytowisku Kalakhemaka,

czy wielu mnichów tam mieszka?“

 

  1. „Wiele miejsc,

panie,

jest przygotowanych w bytowisku Kalakhemaka i wielu mnichów tam mieszka.

 

Panie,

czas na szycie szat jest nam dozwolony“.

 

  1. „Anando,

mnich nie jaśnieje przez umiłowanie towarzystwa,

cieszenie się towarzystwem,

poświęcenie towarzystwu,

cieszenie się społecznością,

radowanie się społecznością,

znajdywanie satysfakcji w społeczności.

 

  1. W rzeczy samej, Anando, ten mnich,

rozmiłowany w towarzystwie,

cieszący się towarzystwem,

poświęcający się towarzystwu,

cieszący się społecznością,

radujący się społecznością,

znajdujący satysfakcję w społeczności –

 

by doszedł do uzyskania błogosławieństwa wyrzeczenia,

błogosławieństwa odosobnienia,

błogosławieństwa spokoju,

błogosławieństwa oświecenia,

na życzenie,

bez kłopotów i w pełni –

to niemożliwe.

 

Ale gdy mnich żyje samotnie,

poza społecznością,

to może on oczekiwać,

że dojdzie do uzyskania błogosławieństwa wyrzeczenia,

błogosławieństwa odosobnienia,

błogosławieństwa spokoju,

błogosławieństwa oświecenia,

na życzenie,

bez kłopotów i w pełni –

to możliwe.

 

  1. W rzeczy samej, Anando, ten mnich,

rozmiłowany w towarzystwie,

cieszący się towarzystwem,

poświęcający się towarzystwu,

cieszący się społecznością,

radujący się społecznością,

znajdujący satysfakcję w społeczności,

by wkroczył i trwał w czasowym,

czy trwałym wyzwoleniu umysłu –

to niemożliwe.

 

Ale gdy mnich żyje samotnie,

poza społecznością,

to może on oczekiwać,

że wkroczy i będzie trwał w czasowym czy trwałym i niezachwianym wyzwoleniu umysłu –

to możliwe.

 

  1. Nie widzę Anando nawet jednej materialnej formy przez której zmianę i przekształcenie nie powstałby żal i płacz,

ból i smutek w tym kto rozmiłował się niej i czerpał z tego radość.

 

  1. Ale jest przebywanie,

odkryte przez Tathagatę,

mianowicie wejście i trwanie w pustce wewnętrznej przez nie wnoszenie do umysłu żadnych znaków.

 

Jeżeli Tathagata trwa tak w tym przebywaniu i jest odwiedzany przez mnichów czy mniszki,

przez świeckich wyznawców,

mężczyzn i kobiety,

przez nauczycieli innych sekt lub ich zwolenników,

to przy takich okazjach,

gdyż jego umysł dąży do odosobnienia,

jest oderwany,

rozmiłowany w wyrzeczeniu i zakończył ze wszelkimi stanami wywołującymi skazy,

Tathagata będzie dawał tylko taką mowę która jest związana z wyproszeniem.

 

  1. Zatem Anando, jeżeli mnich pragnie;

 

„Żebym potrafił wejść i trwać w pustce wewnętrznej“,

 

to ten mnich powinien uspokoić,

ustabilizować,

zjednoczyć i skoncentrować umysł wewnętrznie.

 

  1. A jak Anando mnich uspokaja,

stabilizuje,

jednoczy swój umysł wewnętrznie?

 

Tu Anando, mnich odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych stanów,

wkracza i trwa w pierwszej jhanie,

z towarzyszącym temu myśleniem i rozważaniem i błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Po uspokojeniu myślenia i rozważania wkracza on i trwa w drugiej jhanie z pewnością siebie i z zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Z odejściem błogości trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

mnich wkracza i trwa w trzeciej jhanie,

na temat której szlachetni powiadają:

 

‚Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny‘.

 

Po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

Tak Anando mnich uspokaja,

stabilizuje,

jednoczy swój umysł wewnętrznie.

 

  1. Skłania on swój umysł do wewnętrznej pustki.

 

Gdy tak skłania swój umysł do wewnętrznej pustki,

jego umysł ciągle nie wkracza w pustkę wewnętrzną ani nie staje się spokojnym,

ustabilizowanym i zdecydowanym.

 

Kiedy tak się dzieje,

Anando,

mnich rozumie tak:

 

„Podczas skłaniania umysłu do wewnętrznej pustki,

mój umysł nie wkracza w pustkę wewnętrzną,

ani nie staje się spokojny,

ustabilizowany i zjednoczony i zdecydowany“.

 

Tak jest tego w pełni świadomy.

 

Skłania on swój umysł do pustki zewnętrznej …

 

Skłania swój umysł do pustki wewnętrznej i zewnętrznej.

 

  1. Skłania swój umysł do niewzruszonego.

 

Gdy tak skłania swój umysł do niewzruszonego,

jego umysł ciągle nie wkracza w niewzruszone ani nie staje się spokojny,

ustabilizowany i zdecydowany.

 

Kiedy tak się dzieje,

Anando,

mnich rozumie tak:

 

„Podczas skłaniania umysłu do niewzruszonego,

mój umysł ciągle nie wkracza w niewzruszone,

ani nie staje się spokojny,

ustabilizowany i zdecydowany.

 

Tak jest tego w pełni świadomy.

 

  1. Ten mnich, Anando,

musi kontynuować uspokajanie,

stabilizację i jednoczenie umysłu i koncentrowanie swego umysłu wewnętrznie na tym samym obiekcie koncentracji jak uprzednio.

 

  1. Skłania on swój umysł do pustki wewnętrznej.

 

Gdy tak skłania on swój umysł do pustki wewnętrznej,

jego umysł wkracza w pustkę wewnętrzną,

staje się spokojny,

stabilny i zdecydowany.

 

Tak jest tego w pełni przytomny.

 

Skłania on swój umysł do pustki zewnętrznej …

 

Skłania on swój umysł do pustki wewnętrznej i zewnętrznej …

 

  1. Skłania on swój umysł do niewzruszonego.

 

Gdy tak skłania swój umysł do niewzruszonego,

jego umysł wkracza w niewzruszone,

staje się spokojny,

stabilny i zdecydowany.

 

Kiedy tak się dzieje Anando, mnich rozumie tak:

 

„Podczas skłaniania umysłu do niewzruszonego,

mój umysł wkroczył do niewzruszonego,

stał się spokojny,

stabilny i zdecydowany“.

 

Tak jest tego w pełni przytomny.

 

  1. Jeżeli Anando przebywając w ten sposób umysł mnicha skłania się do spaceru,

idzie on:

 

„Spacerując tak,

złe niekorzystne stany światowego pożądania i smutku nie nawiedzą mnie“.

 

Tak jest tego w pełni przytomny.

 

18.-20. Jeżeli Anando przebywając w ten sposób,

 

umysł mnicha skłania się do postoju …

siedzenia …

leżenia …

 

  1. Jeżeli Anando przebywając w ten sposób,

umysł mnicha skłania się do mowy,

rozważa on:

 

„Taka mowa jest nieszlachetna,

wulgarna,

niska i prowadzi do szkody,

nie do wyobcowania,

zaniku,

uspokojenia,

bezpośredniej wiedzy,

oświecenia,

wygaszenia,

mianowicie rozmowa o królach,

złodziejach,

ministrach,

armiach,

alarmach,

bitwach,

jedzeniu,

piciu,

ubraniach,

łóżkach,

girlandach,

perfumach,

krewnych,

wehikułach,

wsiach,

miastach,

krajach,

kobietach,

bohaterach,

mieszkańcach ulicy,

studniach,

martwych,

trywialnościach,

powstaniu świata,

powstaniu morza,

 

czy rzeczy są czy ich nie ma –

 

takiej mowy nie będę podejmował“.

 

  1. Ale Anando rozważa on tak:

 

„Taka mowa dotyczy ścierania,

przedkłada uwolnienie umysłu,

prowadzi do całkowitego wyobcowania,

zaniku,

wstrzymania,

uspokojenia,

bezpośredniej wiedzy,

oświecenia,

do wygaszenia,

mianowicie rozmowa o ograniczeniu potrzeb,

o zadowoleniu,

odosobnieniu,

izolacji od kontaktu,

dotycząca moralnego prowadzenia się,

koncentracji,

zrozumienia,

wyzwolenia,

wiedzy i wizji dotyczącej wyzwolenia,

taką mowę będę podejmował“.

 

Tak jest tego w pełni przytomny.

 

  1. Anando,

jeżeli przebywając tak umysł mnicha skłania się ku myśleniu,

 

rozważa on:

 

„Takie myśli są nieszlachetne,

wulgarne,

niskie i prowadzą do szkody,

nie do obrzydzenia,

zaniku,

uspokojenia,

bezpośredniej wiedzy,

oświecenia,

wygaszenia,

mianowicie myśli pożądania,

złej woli i okrucieństwa –

takich myśli nie będę podejmował“.

 

Tak jest tego w pełni świadomy.

 

  1. Ale Anando, rozważa on:

 

„Takie myśli są szlachetne,

prowadzą poza koło odrodzin,

prowadzą do destrukcji cierpienia dla tego kto je praktykuje,

mianowicie myśli o wyrzeczeniu,

nie-złej woli,

nie-okrucieństwie –

takie myśli będę podejmował.

 

Tak jest tego w pełni przytomny.

 

  1. Jest Anando pięć strun zmysłowych przyjemności.

 

Jakie pięć?

 

Materialne formy poznawane przez oko,

poszukiwane,

upragnione,

miłe,

gratyfikujące,

stowarzyszone z pożądaniem i generujące chciwość.

 

Dźwięki poznawane przez ucho …

Zapachy poznawane przez nos …

Smaki poznawane przez język …

 

Dotykalne obiekty poznawane przez ciało,

poszukiwane,

upragnione,

miłe,

gratyfikujące,

stowarzyszone z pożądaniem i generujące chciwość.

 

Takie jest pięć strun zmysłowych przyjemności, które mnich powinien nieustannie badać tak:

 

„Czy powstaje we mnie jakiekolwiek mentalne przywiązanie dotyczące jakiegokolwiek źródła skaz wśród tych pięciu strun zmysłowych przyjemności?“

 

  1. Anando, gdy badając tak mnich rozumie:

„Są we mnie mentalne przywiązania dotyczące pewnych źródeł skaz wśród tych pięciu strun zmysłowych przyjemności“,

wtedy mnich rozumie tak:

 

„Chęć i pożądanie tych pięciu strun zmysłowych przyjemności nie zostały u mnie porzucone“.

 

Tak jest tego w pełni świadomy.

 

  1. Ale Anando,

jeżeli mnich podczas badania rozumie:

 

„Nie powstają we mnie żadne mentalne przywiązania dotyczące jakichkolwiek źródeł skaz wśród tych pięciu strun zmysłowych przyjemności“ –

wtedy mnich rozumie tak:

 

„Chęć i pożądanie tych pięciu strun zmysłowych przyjemności są u mnie porzucone“.

 

Tak jest tego w pełni świadomy.

 

  1. Jest Anando pięć agregatów utrzymywania,

których pojawianie się i zanik mnich powinien kontemplować tak:

 

„To materia,

tak powstaje,

tak zanika,

to uczucie,

tak powstaje,

tak zanika,

to percepcja,

tak powstaje,

tak zanika,

to determinacje,

tak powstają,

tak zanikają,

to świadomość,

tak powstaje,

tak zanika.

 

  1. U tego kto trwa kontemplując pojawianie się i zanik tych pięciu agregatów utrzymywania,

 

wyobrażenie „jestem“

bazujące na tych pięciu agregatach utrzymywania,

 

jest porzucone.

 

Kiedy tak jest, ten mnich rozumie:

 

„Wyobrażenie ‚jestem‘

bazujące na tych pięciu agregatach,

utrzymywania jest u mnie porzucone“.

 

Tak jest tego w pełni świadomy.

 

  1. To Anando stany w pełni korzystne,

niedostępne Marze Złemu.

 

  1. Jak uważasz Anando,

z jakiego powodu uczeń szuka towarzystwa Mistrza,

co nawet bez zaproszenia jest usprawiedliwione?“

 

  1. „Nasze idee panie,

są zakorzenione w Zrealizowanym,

Zrealizowany jest ich liderem,

Zrealizowany jest dla nich schronieniem.

 

Byłoby dobrze gdyby Zrealizowany odkrył znaczenie tych słów aby mnisi mogli je zapamiętać“.

 

  1. „Uczeń, Anando,

nie jest usprawiedliwiony by szukać Mistrza w dla ekspozycji,

rozpraw i stwierdzeń.

 

Czemu?

 

Przez długi czas te doktryny były przez ciebie słyszane,

umieszczone w umyśle,

recytowane słownie, przeglądane w umyśle,

w pełni opanowane przez zrozumienie.

 

Ale taka mowa jak ta dotycząca ścierania,

faworyzująca uwalnianie umysłu,

prowadząca do całkowitego wyobcowania,

zaniku,

wstrzymania,

uspokojenia,

bezpośredniej wiedzy,

oświecenia,

ograniczania potrzeb,

zadowolenia,

odosobnienia,

koncentracji,

zrozumienia,

wyzwolenia,

wiedzy i wizji dotyczącej wyzwolenia –

 

z powodów takiej mowy,

Anando,

uczeń jest usprawiedliwiony by szukać towarzystwa Mistrza,

nawet gdy niezapraszany.

 

  1. Kiedy tak jest,

że dochodzi do porażki nauczyciela,

do porażki ucznia i do porażki trwającego w świętym życiu?

 

  1. Jak dochodzi do porażki nauczyciela?

 

Tu Anando pewien nauczyciel udaje się w odosobnione miejsce,

do lasu,

korzenia drzewa,

skały,

górskiej jaskini,

terenu cmentarnego,

leśnej samotni,

otwartej przestrzeni,

stogu siana.

 

Kiedy tak trwa w odosobnieniu,

mnisi i świeccy z miasta i wsi odwiedzają go.

 

I dzieje się,

że idzie on błędną drogą,

pożąda,

poddaje się pragnieniu i powraca do obfitości.

 

Ten nauczyciel przegrał porażką nauczyciela.

 

Został obalony przez złe niekorzystne stany przynoszące skalania,

powodujące kontynuację istnienia,

prowadzące do żałości,

owocujące bólem i generujące przyszłe narodziny,

starość i śmierć.

 

Tak Anando dochodzi do porażki nauczyciela.

 

  1. A jak dochodzi do porażki ucznia?

 

Uczeń tego nauczyciela,

naśladując odosobnienie nauczyciela udaje się w odosobnione miejsce,

do lasu,

korzenia drzewa,

skały,

górskiej jaskini,

terenu cmentarnego,

leśnej samotni,

otwartej przestrzeni.

 

Kiedy tak trwa w odosobnieniu,

mnisi i świeccy z miasta i wsi odwiedzają go.

 

I dzieje się,

że idzie on błędną drogą,

pożąda,

poddaje się pragnieniu i powraca do obfitości.

Ten uczeń przegrał porażką nauczyciela.

 

Został obalony przez złe niekorzystne stany przynoszące skalania,

powodujące kontynuację istnienia,

prowadzące do żałości,

owocujące bólem i generujące przyszłe narodziny,

starość i śmierć.

 

Tak Anando dochodzi do porażki ucznia.

 

  1. A jak dochodzi do porażki trwającego w świętym życiu?

 

Tu Anando,

Tathagata pojawia się na świecie,

Zrealizowany,

Całkowicie Przebudzony,

obdarzony jasną wizją,

moralny w prowadzeniu się,

wzniosły,

znawca światów,

nieporównywalny lider ludzi do ujarzmienia,

nauczyciel bogów i ludzi,

przebudzony,

zrealizowany.

 

Udaje się on w odosobnione miejsce,

do lasu,

korzenia drzewa,

skały,

górskiej jaskini,

terenu cmentarnego,

leśnej samotni,

otwartej przestrzeni,

stogu siana.

 

Kiedy trwa tak w odosobnieniu,

mnisi i świeccy z miasta odwiedzają go.

 

Kiedy tak się dzieje,

nie idzie on błędną drogą,

nie pożąda,

nie poddaje się pragnieniu,

nie wraca do obfitości.

 

Ale jego uczeń naśladuje go,

udaje się na odosobnienie.

 

Gdy tak trwa w odosobnieniu,

mnisi i świeccy z miasta i wioski odwiedzają go.

 

Kiedy tak się dzieje,

idzie on błędną drogą,

pożąda,

poddaje się pragnieniu i wraca do obfitości.

 

Ten trwający w świętym życiu,

Anando,

jest określany jako przegrany porażką trwającego w świętym życiu.

 

Został obalony przez złe,

niekorzystne stany,

przynoszące skalania,

powodujące kontynuację istnienia,

prowadzące do żałości,

owocujące bólem i generujące przyszłe narodziny,

starość i śmierć.

 

Tak Anando dochodzi do porażki trwającego w świętym życiu.

 

I tu Anando,

porażka tego kto trwa w czystym świętym życiu ma bardziej bolesny rezultat,

bardziej gorzki rezultat,

niż porażka nauczyciela lub porażka ucznia i prowadzi nawet do piekła.

 

  1. I dlatego Anando,

odnoś się do Mistrza przyjaźnie a nie wrogo,

a będzie to na długo na twoją korzyść i szczęście.

 

  1. A jak Anando,

uczniowie odnoszą się wrogo do Mistrza a nie przyjaźnie?

 

Tu współczujący i pragnący ich szczęścia Mistrz uczy ich Dhammy:

 

‚To dla waszego dobra,

to dla waszego szczęścia‘.

 

Jego uczniowie nie chcą słuchać,

nie nadstawiają uszu,

nie skłaniają umysłów ku poznaniu,

błądzą,

odchodzą od nauczania Mistrza.

 

Tacy uczniowie odnoszą się wrogo do Mistrza,

a nie przyjaźnie.

 

  1. A jak Anando,

uczniowie odnoszą się do Mistrza przyjaźnie a nie wrogo?

 

Tu Anando,

współczujący i szukający ich dobra Mistrz uczy Dhammy:

 

‚To dla waszego dobra,

to dla waszego szczęścia‘.

 

Jego uczniowie chcą słuchać,

nadstawiają uszu,

skłaniają umysł ku poznaniu,

nie błądzą,

nie odchodzą od nauczania Mistrza.

 

Tacy uczniowie odnoszą się do Mistrza przyjaźnie a nie wrogo.

 

Dlatego Anando,

odnoś się do mnie przyjaźnie a nie wrogo,

 

a będzie to na długo na twoją korzyść i szczęście.

 

  1. Nie będę traktował cię Anando jak garncarz traktuje surową glinę.

 

Częstokroć upominając,

będę mówił do ciebie,

Anando,

częstokroć testując.

 

Ten kto jest wytrzymały,

przejdzie test“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Ananda był zadowolony i uradowany słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
123 Cudowne i Wspaniałe

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Liczni mnisi po powrocie z żebraczego obchodu,

po posiłku,

siedzieli w holu zgromadzeń,

gdy powstała między nimi taka dyskusja:

„To cudowne,

przyjaciele,

to wspaniałe,

jak możny i potężny jest Tathagata!

 

Gdyż jest w stanie wiedzieć o ostatecznie wygaszonych Buddach przeszłości

 

– którzy odcięli dialektykę,

przełamali cykl,

zakończyli koło i przezwyciężyli wszelkie cierpienie –

 

narodziny tych Zrealizowanych były takie,

ich imiona były takie,

ich klany były takie,

ich cnota była taka,

ich stan (koncentracji) był taki,

ich zrozumienie było takie,

ich przebywanie (w osiągnięciach) było takie,

ich wyzwolenie było takie”.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Ananda powiedział tym mnichom:

 

„Przyjaciele,

Tathagatowie są cudowni i mają cudowne cechy”.

 

Jednakże ich rozmowa została przerwana,

gdyż Zrealizowany wstał z medytacji z nastaniem wieczoru,

udał się do holu zgromadzeń i usiadł na przygotowanym siedzeniu.

 

Wtedy odezwał się do mnichów w ten sposób:

 

„Mnisi, dla jakiej dyskusji siedzicie tu razem teraz?

 

I o czym była dyskusja co została przerwana?”

 

„Tu czcigodny panie,

po powrocie z żebraczego obchodu,

po posiłku,

siedzieliśmy w holu zgromadzeń,

gdy powstała między nami taka dyskusja:

 

‚To cudowne,

przyjaciele,

to wspaniałe,

jak możny i potężny jest Tathagata!

 

Gdyż jest w stanie wiedzieć o ostatecznie wygaszonych Buddach przeszłości

– którzy odcięli dialektykę,

przełamali cykl,

zakończyli koło i przezwyciężyli wszelkie cierpienie –

narodziny tych Zrealizowanych były takie,

 

ich imiona były takie,

ich klany były takie, ich cnota była taka,

ich stan (koncentracji) był taki,

ich zrozumienie było takie,

ich przebywanie (w osiągnięciach) było takie,

ich wyzwolenie było takie‘.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Ananda powiedział nam:

 

‚Przyjaciele,

Tathagatowie są cudowni i mają cudowne cechy‘.

 

To była nasza dyskusja co została przerwana gdy przybył Zrealizowany”.

 

Wtedy Zrealizowany odezwał się do czcigodnego Anandy:

 

„Skoro tak,

Anando,

to wyjaśnij pełniej cudowne i wspaniałe cechy Tathagaty”.

 

  1. „Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie, z ust Zrealizowanego:

 

‚Uważny i w pełni rozważny,

Anando,

Bodhisatta pojawił się w niebie Tusita‘.

 

To, że uważny i w pełni rozważny,

Bodhisatta pojawił się w niebie Tusita,

to pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie, z ust Zrealizowanego:

 

‚Uważny i w pełni rozważny,

Anando,

Bodhisatta pozostał w niebie Tusita‘.

 

To, że uważny i w pełni rozważny,

Bodhisatta pozostał w niebie Tusita,

to pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie z ust Zrealizowanego:

 

‚Przez cały okres swego życia,

Anando,

Bodhisatta pozostał w niebie Tusita‘.

 

To, że przez cały okres swego życia Bodhisatta pozostał w niebie Tusita,

to pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Uważny i w pełni rozważny,

Anando,

Bodhisatta odszedł z nieba Tusita i zszedł do łona swej matki‘.

 

To, że uważny i w pełni rozważny,

Bodhisatta odszedł z nieba Tusita i zszedł do łona swej matki,

to pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Kiedy Bodhisatta zszedł do łona swej matki,

wtedy wielkie niezmierzalne światło przewyższające splendor bogów pojawiło się w świecie z jego bogami,

Marami,

Brahmami,

w tej generacji z jej pustelnikami i braminami,

z jej książętami i ich ludźmi i nawet w tym świecie beznadziei,

obszarów pustkowia,

smutku i zupełnej ciemności,

gdzie księżyc i słońce,

możne i potężne jakimi one są,

nie mogą dotrzeć ze swym światłem –

 

tam również wielkie niezmierzalne światło przewyższające splendor bogów pojawiło się

i istoty tam zrodzone postrzegły się wzajemnie w tym świecie:

 

‚Tak i inne istoty, rzeczywiście pojawiły się tutaj‘.

 

I ten dziesięciotysięczny system światów zatrząsł się i zadrżał i zadygotał

i tam też wielkie niezmierzalne światło przewyższające splendor bogów się pojawiło‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

‚Kiedy Bodhisatta zszedł do łona swej matki,

czterech młodych bogów przybyło by go strzec z czterech stron,

tak by żadni ludzie i nie-ludzie,

czy w ogóle ktokolwiek,

nie mógł skrzywdzić Bodhisatty,

czy jej matki‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Kiedy Bodhisatta zszedł do łona swej matki,

stała się ona naturalnie cnotliwa,

powstrzymująca się od zabijania żywych istot,

zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się co do zmysłowych przyjemności,

od fałszywej mowy,

od win i likierów i środków oszałamiających,

które są podstawą zaniedbania‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Kiedy Bodhisatta zszedł do łona swej matki,

żadna zmysłowa myśl dotycząca mężczyzny nie powstała u niej i była ona nieosiągalna dla żadnego mężczyzny posiadającego pożądliwy umysł‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Kiedy Bodhisatta zszedł do łona swej matki,

posiadała ona w tym czasie pięć strun zmysłowych przyjemności i obdarowana i wyposażona w nie,

cieszyła się nimi‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Kiedy Bodhisatta zszedł do łona swej matki,

żaden rodzaj dolegliwości nie powstał u niej;

była w stanie błogości i wolności od cielesnej fatygi.

 

Widziała Bodhisattę w swym łonie ze wszystkimi jego członkami,

bez brakującej funkcji.

 

Załóżmy,

że niebieska,

żółta,

czerwona,

biała czy brązowa nić są przeciągnięte przez beryl najczystszej wody,

ośmiościenny,

dobrze wycięty i człowiek o dobrym wzroku wziąłby go do swej ręki i przeglądał w taki sposób:

 

‚To jest beryl najczystszej wody,

ośmiościenny,

dobrze wycięty i są przez niego przeciągnięte nici:

 

niebieska,

żółta,

czerwona,

biała czy brązowa‘.

 

Tak też kiedy Bodhisatta zszedł do łona swej matki,

żaden rodzaj dolegliwości nie powstał u niej;

była w stanie błogości i wolności od cielesnej fatygi.

 

Widziała Bodhisattę w swym łonie ze wszystkimi jego członkami,

bez brakującej funkcji‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Siedem dni po urodzeniu Bodhisatty,

jego matka umarła i pojawiła się ponownie w niebie Tusita‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Inne kobiety rodzą po noszeniu dziecka w łonie przez dziewięć czy dziesięć miesięcy,

ale nie matka Bodhisatty.

 

Matka Bodhisatty urodziła po noszeniu go w łonie przez dziesięć miesięcy‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Inne kobiety rodzą siedząc lub leżąc,

ale nie matka Bodhisatty.

 

Matka Bodhisatty urodziła go w stojąc‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Kiedy Bodhisatta wyszedł z łona matki,

wpierw przyjęli go bogowie,

potem ludzkie istoty‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Kiedy Bodhisatta wyszedł z łona matki,

nie dotknął ziemi.

 

Czterej młodzi bogowie przyjęli go i postawili przed jego matką mówiąc:

 

‚Ciesz się królowo,

syn wielkiej mocy urodził się tobie‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Kiedy Bodhisatta wyszedł z łona matki,

wyszedł niesplamiony,

nieumazany przez wodę czy płyny czy krew czy jakikolwiek rodzaj nieczystości,

czysty i niesplamiony.

 

Załóżmy, że jest klejnot położony na materiale z Kasi,

wtedy klejnot ten nie zanieczyszczałby materiału ani materiał klejnotu.

 

Dlaczego tak jest?

 

Z uwagi na czystość obu.

 

Tak też, kiedy Bodhisatta wyszedł z łona matki, wyszedł niesplamiony,

nieumazany przez wodę czy płyny czy krew czy jakikolwiek rodzaj nieczystości,

czysty i niesplamiony‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Kiedy Bodhisatta wyszedł z łona matki,

dwa naczynia z woda pojawiły z nieba się by go oblać,

jedno z zimną i jedno z ciepłą wodą,

dla obmycia Bodhisatty i jego matki‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie, z ust Zrealizowanego:

 

‚Jak tylko Bodhisatta się urodził,

stanął pewnie na swych stopach na ziemi,

wtedy uczynił siedem kroków na północ,

z białym parasolem trzymanym nad nim,

przemierzył wszystkie strony i wygłosił słowa lidera stada:

 

‚Jestem najwyższy w świecie;

jestem najlepszy w świecie;

jestem główny w świecie.

 

To moje ostatnie narodziny;

nie ma dla mnie odnowy istnienia‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego.

 

  1. Usłyszałem i nauczyłem się tego,

czcigodny panie,

z ust Zrealizowanego:

 

‚Kiedy Bodhisatta wyszedł z łona matki,

wtedy wielkie niezmierzalne światło przewyższające splendor bogów pojawiło się w świecie z jego bogami,

Marami,

Brahmami, w tej generacji z jej pustelnikami i braminami,

z jej książętami i ich ludźmi i nawet w tym świecie beznadziei,

obszarów pustkowia,

smutku i zupełnej ciemności, gdzie księżyc i słońce,

możne i potężne jakimi one są,

nie mogą dotrzeć ze swym światłem –

 

tam również wielkie niezmierzalne światło przewyższające splendor bogów się pojawiło i istoty tam zrodzone postrzegły się wzajemnie w tym świecie:

 

‚Tak i inne istoty, rzeczywiście pojawiły się tutaj‘.

 

I ten dziesięciotysięczny system światów,

zatrząsł się i zadrżał i zadygotał i tam też wielkie niezmierzalne światło przewyższające splendor bogów się pojawiło‘.

 

To także pamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego”.

 

  1. „Skoro tak,

Anando,

zapamiętaj także to jako cudowną i wspaniałą cechę Tathagaty.

 

Tu Anando,

Tathagacie uczucia są znane gdy powstają, gdy są obecne,

gdy zanikają;

 

percepcje są znane gdy powstają, gdy są obecne,

i gdy zanikają;

 

myśli są znane gdy powstają,

gdy są obecne,

i gdy zanikają.

 

Zapamiętaj również to jako cudowną i wspaniałą cechę Tathagaty”.

 

  1. ‚Czcigodny panie,

ponieważ Zrealizowanemu uczucia są znane gdy powstają,

gdy są obecne,

gdy zanikają;

 

percepcje są znane gdy powstają,

gdy są obecne, i gdy zanikają;

 

myśli są znane gdy powstają,

gdy są obecne,

i gdy zanikają –

 

to także zapamiętam jako cudowną i wspaniałą cechę Zrealizowanego”.

 

Oto co powiedział czcigodny Ananda.

 

Nauczyciel zaaprobował.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Anandy.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
124 Bakkula

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji czcigodny Bakkula mieszkał w Rajagaha w Bambusowym Gaju w Sanktuarium Wiewiórek.

 

  1. Wtedy Acela Kassapa, dawny towarzysz czcigodnego Bakkuli ze świeckiego życia,

udał się do czcigodnego Bakkuli i wymienił z nim pozdrowienia.

 

Kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

usiadł z boku i spytał czcigodnego Bakkulę:

 

  1. „Przyjacielu Bakkulo,

ile czasu minęło odkąd udałeś się w bezdomność?”

 

„To już osiemdziesiąt lat,

jak odszedłem w bezdomność przyjacielu”.

 

„Przyjacielu Bakkulo,

w ciągu tych osiemdziesięciu lat,

ile razy zaangażowałeś się w stosunek seksualny?”

 

„Przyjacielu Kassapo,

nie powinieneś zadawać mi pytania takiego jak to.

 

Powinieneś zadać mi takie pytanie:

 

„Przyjacielu Bakkulo,

w ciągu tych osiemdziesięciu lat odkąd odszedłeś w bezdomność,

 

ile razy percepcja zmysłowego pożądania powstała u ciebie?”

 

„Przyjacielu Bakkulo w ciągu tych osiemdziesięciu lat odkąd odszedłeś w bezdomność,

 

ile razy percepcja zmysłowego pożądania powstała u ciebie?”

 

„Przyjacielu Kassapo,

w ciągu tych osiemdziesięciu lat odkąd odszedłem w bezdomność,

nie przypominam sobie by jakakolwiek percepcja zmysłowego pożądania powstała u mnie”.

 

[To, że w ciągu osiemdziesięciu lat odkąd odszedł w bezdomność czcigodny Bakkula nie przypominał sobie by jakakolwiek percepcja zmysłowego pożądania powstała u niego –

 

to pamiętamy jako cudowną i wspaniałą cechę czcigodnego Bakkuli].

 

4.-5. Przyjacielu,

w ciągu tych osiemdziesięciu lat odkąd odszedłem w bezdomność,

nie przypominam sobie by jakakolwiek percepcja złej woli …

 

okrucieństwa powstała u mnie.

 

[To, że w ciągu osiemdziesięciu lat odkąd odszedł w bezdomność czcigodny Bakkula nie przypominał sobie by jakkolwiek percepcja złej woli …

 

okrucieństwa powstała u niego –

to pamiętamy jako cudowną i wspaniałą cechę czcigodnego Bakkuli].

 

  1. „Przyjacielu, w ciągu tych osiemdziesięciu lat odkąd odszedłem w bezdomność,

 

nie przypominam sobie by jakakolwiek myśl zmysłowego pożądania powstała u mnie.

 

[To, że w ciągu osiemdziesięciu lat odkąd odszedł w bezdomność czcigodny Bakkula nie przypominał

sobie by jakakolwiek myśl zmysłowego pożądania powstała u niego –

 

to pamiętamy jako cudowną i wspaniałą cechę czcigodnego Bakkuli].

 

7.-8. „Przyjacielu,

w ciągu tych osiemdziesięciu lat odkąd odszedłem w bezdomność,

 

nie przypominam sobie by jakakolwiek myśl złej woli …

 

okrucieństwa powstała u mnie”.

 

[To, że w ciągu osiemdziesięciu lat odkąd odszedł w bezdomność czcigodny Bakkula nie przypominał sobie by jakkolwiek myśl złej woli …

 

okrucieństwa powstała u niego –

to pamiętamy jako cudowną i wspaniałą cechę czcigodnego Bakkuli].

 

9.-15. „Przyjacielu,

w ciągu tych osiemdziesięciu lat odkąd odszedłem w bezdomność,

 

nie przypominam sobie bym zaakceptował szatę od gospodarza …

 

bym kiedykolwiek nosił szatę daną przez gospodarza …

bym kiedykolwiek ciął moją szatę ucinakiem …

bym kiedykolwiek zszywał moją szatę igłą …

bym kiedykolwiek szył szatę na czas Kathiny …

 

bym kiedykolwiek pracował nad robieniem szat dla moich towarzyszy w świętym życiu

 

[… to także pamiętamy jako cudowną i wspaniałą cechę czcigodnego Bakkuli].

 

16.-19. „Przyjacielu,

w ciągu tych osiemdziesięciu lat odkąd odszedłem w bezdomność,

 

nie przypominam sobie bym zaakceptował zaproszenie na posiłek …

by kiedykolwiek powstała u mnie myśl:

 

‚Ach niech ktoś zaprosi mnie na posiłek‘ …

 

bym kiedykolwiek usiadł wewnątrz pomieszczenia …

bym kiedykolwiek jadł wewnątrz domu.

 

[… to także pamiętamy jako cudowną i wspaniałą cechę czcigodnego Bakkuli].

 

20.-25. Przyjacielu,

w ciągu tych osiemdziesięciu lat odkąd odszedłem w bezdomność,

 

nie przypominam sobie bym kiedykolwiek uchwycił się znaków i cech kobiety …

 

bym kiedykolwiek nauczał kobietę Dhammy,

nawet tyle co czteroliniową strofę …

 

bym kiedykolwiek poszedł do kwater mniszek …

bym kiedykolwiek uczył mniszkę Dhammy …

bym kiedykolwiek uczył żeńską aspirantkę Dhammy,

bym kiedykolwiek uczył nowicjuszkę Dhammy

 

[… to także pamiętamy jako cudowną i wspaniałą cechę czcigodnego Bakkuli].

 

26.-29. Przyjacielu,

w ciągu tych osiemdziesięciu lat odkąd odszedłem w bezdomność,

 

nie przypominam sobie bym kiedykolwiek dał odejście w bezdomność …

bym kiedykolwiek dał pełne przyjęcie …

bym kiedykolwiek zaakceptował ucznia …

by kiedykolwiek usługiwał mi nowicjusz.

 

[ … to także pamiętamy jako cudowną i wspaniałą cechę czcigodnego Bakkuli].

 

30.-37. Przyjacielu,

w ciągu tych osiemdziesięciu lat odkąd odszedłem w bezdomność,

 

nie przypominam sobie bym kiedykolwiek kąpał się w łaźni …

 

bym kiedykolwiek kąpał się używając mydła …

 

by kiedykolwiek powstała u mnie dolegliwość, nawet na tak długo jak trwa wydojenie krowy …

 

bym kiedykolwiek przyjął lekarstwo, nawet taką ilość jak żołądź …

 

bym kiedykolwiek używał poduszki …

 

bym kiedykolwiek ścielił łóżko …

 

bym kiedykolwiek rezydował na czas deszczów w miejscu odpoczynku w wiosce.

 

[ … to także pamiętamy jako cudowną i wspaniałą cechę czcigodnego Bakkuli].

 

  1. Przyjacielu, przez siedem dni po odejściu w bezdomność,

jadłem moje jedzenie jako dłużnik, na ósmy dzień powstała finałowa wiedza.

 

[… to także pamiętamy jako cudowną i wspaniałą cechę czcigodnego Bakkuli].

 

  1. [Wtedy Acela Kassapa powiedział]

Otrzymam odejście w bezdomność w tej Dhammie i Dyscyplinie,

otrzymam pełne przyjęcie”.

 

I Acela Kassapa otrzymał odejście w bezdomność w tej Dhammie i Dyscyplinie i otrzymał pełne przyjęcie.

 

I niedługo po jego pełnym przyjęciu,

przebywając samotnie,

oderwany,

pilny,

gorliwy i zdecydowany,

czcigodny Kassapa przez zrealizowanie dla siebie samego z bezpośrednią wiedzą,

 

tutaj i teraz

wkroczył i trwał w tym najwyższym celu świętego życia dla którego szlachetnie urodzeni słusznie odchodzą z domowego życia w bezdomność.

 

Wiedział bezpośrednio:

„Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

nigdy więcej tego stanu istnienia”.

 

I czcigodny Kassapa stał się jednym z arahatów.

 

  1. Wtedy przy innej okazji,

czcigodny Bakkula wziął klucz i udał się od celi do celi mówiąc:

 

„Wychodźcie czcigodni panowie;

wychodźcie, czcigodni panowie.

 

Dzisiaj, zrealizuję finałowe wygaszenie.

 

[To, że czcigodny Bakkula wziął klucz i udał się od celi do celi mówiąc:

„Wychodźcie czcigodni panowie;

 

wychodźcie, czcigodni panowie.

 

Dzisiaj, zrealizuję finałowe wygaszenie –

 

to także pamiętamy jako cudowną i wspaniałą cechę czcigodnego Bakkuli].

 

  1. Wtedy,

siedząc pośrodku Zgromadzenia mnichów,

 

czcigodny Bakkula zrealizował finałowe wygaszenie.

 

[To że siedząc pośrodku Zgromadzenia mnichów,

 

czcigodny Bakkula zrealizował finałowe wygaszenie –

 

to także pamiętamy jako cudowną i wspaniałą cechę czcigodnego Bakkuli].

 

MAJJHIMA NIKâYA III
M. 125 Stopnie opanowania

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Rajagaha w Bambusowym Gaju,

w Sanktuarium Wiewiórek.

 

  1. Przy tej okazji nowicjusz Acivarata mieszkał w leśnej chatce.

 

Wtedy Książę Jayasena,

w czasie wędrowania i spacerowania dla relaksu,

udał się do nowicjusza Aciravata i wymienił z nim pozdrowienia.

 

Kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

usiadł z boku i powiedział do nowicjusza Aciravata:

 

„Mistrzu Aggivessana,

słyszałem,

że mnich który trwa pilnie,

wytrwale i zdecydowanie,

może osiągnąć zjednoczenie umysłu”.

 

„Tak jest, Książę, tak jest.

 

Mnich który trwa pilnie, gorliwie i zdecydowanie,

może osiągnąć zjednoczenie umysłu”.

 

  1. „Byłoby dobrze,

gdyby mistrz Aggivessana pouczył mnie o Dhammie,

tak jak ją usłyszał i opanował”.

 

„Książę,

nie mogę cię pouczyć o Dhammie tak jak ją usłyszałem i opanowałem.

 

Bo gdybym pouczył cię o Dhammie,

tak jak ją usłyszałem i opanowałem,

nie zrozumiałbyś znaczenia moich słów i to byłoby dla mnie męczące i kłopotliwe”.

 

  1. „Niech mistrz Aggivessana pouczy mnie o Dhammie tak jak ją usłyszał i opanował.

 

Być może mogę zrozumieć znaczenie jego słów”.

 

„Pouczę cię o Dhammie,

książę,

tak jak ją usłyszałem i opanowałem.

 

Jeżeli możesz zrozumieć znaczenie moich słów, to dobrze.

 

Jeżeli nie możesz zrozumieć ich znaczenia,

to pozostaw to tak i nie pytaj mnie więcej o to dalej”.

 

„Niech mistrz Aggivessana pouczy mnie o Dhammie,

tak jak ją usłyszał i opanował.

 

Jeżeli potrafię zrozumieć znaczenie jego słów to dobrze,

jeżeli nie potrafię zrozumieć ich znaczenia,

wtedy pozostawię to tak,

i nie będę więcej go o to pytał”.

 

  1. Wtedy nowicjusz Aciravata pouczył Księcia Jayasena o Dhammie,

tak jak ją usłyszał i opanował.

 

Po tym,

jak się wypowiedział,

Książę Jayasena zauważył:

 

„Jest niemożliwe,

mistrzu Aggivessana,

nie może się zdarzyć,

aby mnich,

który trwa pilnie,

gorliwie i zdecydowanie osiągnął zjednoczenie umysłu”.

 

Wtedy po zdeklarowaniu nowicjuszowi Aciravatcie,

że takie coś jest niemożliwe,

Książę Jayasena wstał,

ze swojego miejsca i odszedł.

 

  1. Wkrótce potem jak odszedł,

nowicjusz Aciravata udał się do Zrealizowanego.

 

Po złożeniu mu hołdu,

usiadł z boku i zdał sprawę Zrealizowanemu z całej konwersacji z Księciem Jayaseną.

 

Kiedy skończył,

Zrealizowany rzekł do niego:

 

  1. „Aggivessana, jak to możliwe,

 

by Książę Jayasena żyjący pośród zmysłowych przyjemności,

 

cieszący się zmysłowymi przyjemnościami,

 

będący trawionym przez myśli o zmysłowych przyjemnościach,

 

będący konsumowanym przez gorączkę zmysłowych przyjemności,

 

ukierunkowany na poszukiwanie zmysłowych przyjemności,

mógł poznać,

czy zobaczyć czy zrealizować to co może być osiągnięte przez wyrzeczenie,

zobaczone przez wyrzeczenie,

zrealizowane przez wyrzeczenie?

To niemożliwe.

 

  1. Załóżmy Aggivesana,

że są dwa słonie,

konie,

czy woły,

które zostały dobrze opanowane i dobrze zdyscyplinowane,

i dwa słonie,

konie,

czy woły,

które są nieopanowane i niezdyscyplinowane.

 

Jak myślisz Aggivessana?

 

Czy te dwa słonie, konie,

 

czy woły które zostały dobrze opanowane,

 

dobrze zdyscyplinowane,

 

uzyskały zachowanie opanowanych

czy osiągnęły stopień opanowanych?”

 

„Tak, czcigodny panie”.

 

„Ale te dwa słonie, konie,

czy woły które nie zostały dobrze opanowane,

dobrze zdyscyplinowane,

 

czy uzyskały zachowanie opanowanych

czy osiągnęły stopień opanowanych,

 

tak jak te dwa pierwsze słonie,

konie czy woły, będące dobrze opanowane?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Tak też Aggivessana, nie jest możliwe,

by Książę Jayasena żyjący pośród zmysłowych przyjemności,

cieszący się zmysłowymi przyjemnościami,

 

będący trawionym przez myśli o zmysłowych przyjemnościach,

będący konsumowany przez gorączkę zmysłowych przyjemności,

 

ukierunkowany na poszukiwanie zmysłowych przyjemności,

mógł poznać,

czy zobaczyć czy zrealizować to,

co może być osiągnięte przez wyrzeczenie,

zobaczone przez wyrzeczenie,

zrealizowane przez wyrzeczenie.

 

  1. Załóżmy Aggivessana,

że jest góra niedaleko wioski,

czy miasta i dwóch przyjaciół opuściłoby wioskę czy miasto i zbliżyłoby się do góry,

ręka w rękę.

 

Po jej osiągnięciu,

jeden przyjaciel pozostałby poniżej u podnurza góry,

podczas gdy drugi wspiąłby się na szczyt.

 

Wtedy przyjaciel który pozostał poniżej u podnurza góry,

powiedziałby do przyjaciela stojącego na szycie:

 

‚Przyjacielu, co widzisz stojąc na szczycie góry?‘

 

I drugi odpowiedziałby mu:

 

‚Stojąc na szczycie góry, przyjacielu,

widzę śliczne parki,

śliczne gaje, śliczne łąki, śliczne stawy‘.

 

Wtedy ten pierwszy przyjaciel powiedziałby:

 

‚Jest niemożliwe, przyjacielu, nie może się zdarzyć,

że podczas gdy stoisz na szczycie góry,

widzisz śliczne parki,

śliczne gaje,

śliczne łąki,

śliczne stawy‘.

 

Wtedy ten drugi przyjaciel,

zszedłby na dół do podnurza góry,

wziąłby swego przyjaciela za ramię i zachęcił do wspięcia się na szczyt góry.

 

Po daniu mu paru chwil na zaczerpnięcie oddechu,

spytałby go:

 

‚Przyjacielu, stojąc na szczycie góry, co widzisz?‘

 

I jego przyjaciel odpowiedziałby mu:

 

‚Stojąc na szczycie góry,

przyjacielu,

widzę śliczne parki,

śliczne gaje,

śliczne łąki,

śliczne stawy‘.

 

Wtedy ten drugi powiedziałby:

 

‚Przyjacielu,

właśnie chwilę wcześniej słyszeliśmy jak mówisz:

 

‚Jest niemożliwe,

przyjacielu,

nie może się zdarzyć,

że podczas gdy stoisz na szczycie góry,

widzisz śliczne parki,

śliczne gaje,

śliczne łąki,

śliczne stawy‘.

 

Ale teraz słyszymy jak mówisz:

 

‚Stojąc na szczycie góry,

przyjacielu,

widzę śliczne parki,

śliczne gaje,

śliczne łąki,

śliczne stawy‘.

 

Wtedy ten pierwszy przyjaciel odpowiedziałby mu:

 

‚Ponieważ byłem blokowany przez tą wysoką górę,

przyjacielu,

nie widziałem tego co było do zobaczenia‘.

 

  1. Tak też Aggivessana,

Książę Jayasena jest blokowany,

powstrzymywany,

zatrzymywany,

otoczony przez jeszcze większą masę niż to –

masę ignorancji.

 

Dlatego nie jest możliwe by Książę Jayasena żyjący pośród zmysłowych przyjemności,

cieszący się zmysłowymi przyjemnościami,

będący trawionym przez myśli o zmysłowych przyjemnościach,

będący konsumowany przez gorączkę zmysłowych przyjemności,

ukierunkowany na poszukiwanie zmysłowych przyjemności,

mógł poznać,

czy zobaczyć czy zrealizować to co może być osiągnięte przez wyrzeczenie,

zobaczone przez wyrzeczenie,

zrealizowane przez wyrzeczenie.

 

  1. Aggivessana,

jeżeli te dwa przykłady pojawiłyby się tobie (w odniesieniu do) Księcia Jayaseny,

to spontanicznie uzyskałby przekonanie do ciebie i będąc przekonanym,

okazałby ci swe przekonanie”.

 

„Czcigodny panie,

jak te dwa przykłady mogły mi się pojawić (w odniesieniu do) Księcia Jayaseny,

tak jak pojawiły się Zrealizowanemu,

skoro były one spontaniczne i nigdy przedtem nie słyszane?”

 

  1. ”Załóżmy Aggivessana,

że szlachetny król o namaszczonej głowie odezwie się do swego leśnika słoni w ten sposób:

 

‚Dobry leśniku słoni, zaprzęgnij królewskiego słonia,

 

wkrocz do lasu słoni i kiedy zobaczysz leśnego słonia,

przywiąż go za kark do królewskiego słonia‘.

 

Po powiedzeniu

‚Tak panie‘,

 

leśnik słoni zaprzęga królewskiego słonia,

wkracza do lasu słoni i kiedy widzi leśnego słonia,

przywiązuje go za kark do królewskiego słonia.

Królewski słoń wyprowadza go na otwarty teren.

 

W ten sposób leśny słoń wychodzi na otwarty teren,

gdyż leśny słoń lgnie do lasu słoni.

 

Wtedy leśnik słoni informuje szlachetnego króla o namaszczonej głowie:

 

‚Panie, leśny słoń wyszedł na otwarty teren‘.

 

Król odzywa się do swego tresera słoni:

‚Chodź dobry treserze słoni,

wytresuj leśnego słonia.

 

Powściągnij jego leśne nawyki,

powściągnij jego leśne wspomnienia i intencje,

powściągnij jego strapienie,

powściągnij jego zmęczenie i gorączkę spowodowaną opuszczeniem lasu.

 

Skłoń go do cieszenia się miastem,

wyrób u niego nawyki sympatyczne ludzkim istotom‘.

 

Po odpowiedzeniu: ‚Tak panie‘,

treser słoni ugruntowuje duży filar w ziemi i wiąże do niego leśnego słonia za kark,

aby powściągnąć u niego leśne nawyki,

powściągnąć jego leśne wspomnienia i intencje,

powściągnąć jego strapienie,

powściągnąć jego zmęczenie

i gorączkę spowodowaną opuszczeniem lasu i skłonić go do cieszenia się miastem,

i wyrobić u niego nawyki sympatyczne ludzkim istotom.

 

Wtedy treser słoni odzywa się do słonia słowami które są łagodne,

przyjemne dla ucha,

miłe,

takimi słowami które dochodzą do serca,

uprzejmymi,

chcianymi przez wielu i przyjemnymi dla wielu.

 

Gdy tak mówi do królewskiego słonia,

ten słucha,

nadstawia ucho i wysila się by zrozumieć.

 

Następnie treser słoni nagradza go trawą i wodą.

 

Kiedy królewski słoń akceptuje trawę i wodę dla niego,

treser słoni wie:

 

‚Teraz królewski słoń będzie żył‘.

 

Wtedy treser słoni trenuje go dalej w ten sposób:

‚Weź, odłóż!‘

 

Kiedy królewski słoń słucha rozkazów by wziąć i odłożyć i postępuje zgodnie z instrukcjami,

 

treser słoni trenuje go dalej w ten sposób:

‚Wstań, usiądź!‘

 

Kiedy królewski słoń słucha rozkazów by wstać i usiąść i postępuje zgodnie z instrukcjami,

treser słoni trenuje go dalej w zadaniu zwanym niewzruszonością.

 

Przywiązuje on wielki pień do jego trąby,

człowiek z lancą siedzi na jego karku,

ludzie z lancami w swych rękach otaczają go ze wszystkich stron i treser słoni sam stoi przed nim trzymając długą lancę.

 

Kiedy słoń jest wytresowany w zadaniu niewzruszoności,

nie porusza on swymi przednimi nogami,

ani swymi tylnymi nogami,

nie porusza on ani swymi przednimi częściami,

ani swymi tylnymi częściami,

nie porusza swą głową,

uszami, kłami, ogonem czy trąbą.

 

Taki królewski słoń jest w stanie wytrzymać ciosy pik,

ciosy mieczy,

ciosy strzał,

ciosy innych stworzeń,

głośne dźwięki bębnów, kotłów, trąb i tam-tamów.

 

Uwolniony od wszystkich błędów i defektów,

oczyszczony ze skalań,

jest on godny króla,

w służbie króla,

uważany za jeden z czynników króla.

 

  1. Tak też Aggivessena,

Tathagata pojawia się na świecie.

 

Arahat,

Całkowicie Przebudzony,

doskonały w prawdziwej wiedzy i prowadzeniu się,

wzniosły,

znawca światów,

nieporównany przywódca ludzi do opanowania,

nauczyciel bogów i ludzi,

oświecony, błogosławiony.

 

  1. Gospodarz lub gospodarza syn lub urodzony w jakimś klanie,

słyszy Dhammę.

 

Słysząc Dhammę,

nabiera on wiary w Tathagatę.

 

Posiadając wiarę rozważa tak:

 

‚Domowe życie jest tłoczne i duszne;

bezdomne szeroko otwarte.

 

Nie jest możliwym żyjąc jak gospodarz prowadzić Święte Życie,

całkowicie doskonałe i czyste jak wypolerowana muszla.

 

Może zgolę włosy i brodę,

przywdzieję żółtą szatę i odejdę z domu w bezdomność‘.

 

I przy innej okazji,

porzuciwszy być mały,

być może wielki majątek,

być może mały,

być może wielki krąg krewnych,

goli swe włosy i brodę,

ubiera żółta szatę i odchodzi z domu w bezdomność.

 

To w ten sposób szlachetny uczeń wychodzi na otwarty teren,

gdyż bogowie i ludzie lgną do strun zmysłowych przyjemności.

 

  1. Wtedy Tathagata dyscyplinuje go dalej:

 

‚Chodź mnichu bądź cnotliwy,

powstrzymany przez powstrzymanie Patimokkha,

bądź doskonały w prowadzeniu się i działaniu,

widząc lęk w najmniejszym błędzie,

trenuj podejmując wskazania treningu‘.

 

  1. Kiedy Aggivessena, szlachetny uczeń jest cnotliwy,

powstrzymany przez powstrzymanie Patimokkha,

doskonały w prowadzeniu się i działaniu,

widzący lęk w najmniejszym błędzie,

trenujący podejmowanie wskazań treningu,

 

Tathagata dyscyplinuje go dalej:

 

‚Chodź mnichu:

sprawuj ochronę nad bramami swych funkcji.

 

Widząc materialną formę okiem nie chwytaj znaków i cech przez które jeżeli pozostawisz bramę oka niechronioną,

złe niekorzystne rzeczy związane z pożądliwością i smutkiem mogą cię nawiedzić,

praktykuj wstrzemięźliwość,

ochraniaj funkcję oka,

podejmij się wstrzemięźliwości funkcji oka.

 

Słysząc dźwięk uchem …

Wąchając zapach nosem …

Smakując smak językiem …

Dotykając dotykalne ciałem …

 

Poznając idee umysłem nie chwytaj znaków i cech przez które jeżeli pozostawisz bramę umysłu niechronioną,

złe niekorzystne rzeczy związane z pożądliwością i smutkiem mogą cię nawiedzić,

praktykuj wstrzemięźliwość,

ochraniaj funkcję umysłu,

podejmij się wstrzemięźliwości funkcji umysłu‘.

 

  1. Kiedy Aggivessana,

szlachetny uczeń ochrania bramy swych funkcji zmysłowych,

wtedy Tathagata dyscyplinuje go dalej:

 

‚Chodź mnichu poznaj odpowiednią porcję jedzenia.

 

Rozważając mądrze odżywiaj się jedzeniem

nie dla rozrywki,

nie dla degustacji,

nie dla upiększenia się czy ozdoby,

 

ale tylko dla utrzymania i kontynuacji świętego życia (myśląc):

 

tak zlikwiduję stare uczucie bez wzbudzania nowych uczuć i będę żył nienagannie w wygodzie i zdrowiu‘.

 

  1. Kiedy Aggivessana,

szlachetny uczeń zna odpowiednią porcję jedzenia,

 

Tathagata dyscyplinuje do dalej:

‚Chodź mnichu,

poświęć się czujności (wolnej od snu),

za dnia gdy chodząc i siedząc,

oczyszczaj umysł z przeszkadzających rzeczy.

 

Podczas pierwszej nocnej warty,

gdy chodząc i siedząc,

oczyszczaj umysł z przeszkadzających rzeczy.

 

Podczas środkowej nocnej warty,

leż na prawym boku w pozycji śpiącego lwa z jedną stopą nałożoną na drugą,

uważny i całkowicie rozważny,

po odnotowaniu w swym umyśle czasu wstawania.

 

Po wstaniu o trzeciej nocnej warcie,

gdy chodząc i siedząc,

oczyszczaj umysł z przeszkadzających rzeczy‘.

 

  1. Kiedy Aggivessana, szlachetny uczeń poświęca się czujności (wolnej od snu),

 

Tathagata dyscyplinuje go dalej:

‚Chodź mnichu,

posiadaj uważność i pełną rozwagę.

 

Działaj z pełną rozwagą poruszając się w przód i poruszając się do tyłu,

działaj z pełną rozwagą patrząc w przód i patrząc na boki,

działaj z pełną rozwagą zginając się,

wyprostowując,

działaj z pełną rozwagą nosząc połatany płaszcz,

miskę i szaty,

działaj z pełną rozwagą jedząc,

pijąc i smakując,

działaj z pełną rozwagą opróżniając jelita i oddając mocz,

idąc,

siedząc,

stojąc,

zasypiając,

budząc się,

mówiąc i milcząc‘.

 

  1. Kiedy Aggivessana szlachetny uczeń posiada uważność i w pełną rozwagę,

 

Tathagata dyscyplinuje go dalej:

 

‚Chodź mnichu,

udaj się na odosobnione miejsce odpoczynku,

do lasu,

korzenia drzewa,

skały,

urwiska,

górskiej jaskini,

na teren cmentarny,

czy do leśnej samotni,

otwartej przestrzeni czy stogu siana‘.

 

  1. Mnich udaje się na odosobnione miejsce odpoczynku do lasu,

korzenia drzewa,

skały,

urwiska,

górskiej jaskini,

na teren cmentarny,

czy do leśnej samotni,

otwartej przestrzeni czy stogu siana‘.

 

Po powrocie z żebraczego obchodu,

po posiłku,

siada ze skrzyżowanymi nogami i z ustanowioną uważnością przed nim.

 

Porzuciwszy pożądliwość świata,

trwa z umysłem wolnym od pożądliwości,

oczyszcza swój umysł z pożądliwości.

 

Porzuciwszy złą wolę i nienawiść,

trwa z umysłem wolnym od złej woli,

ze współczuciem dla wszystkich stworzeń i istot,

oczyszcza swój umysł ze złej woli i nienawiści.

 

Porzuciwszy stany letargiczne i senność,

trwa wolny od stanów letargicznych i senności postrzegając światło,

uważny i w pełni rozważny,

oczyszcza swój umysł ze stanów letargicznych i senności.

 

Porzuciwszy niepokój i zmartwienia,

trwa niezaniepokojony z umysłem wyciszonym w sobie,

oczyszcza swój umysł z niepokojów i zmartwień.

 

Porzuciwszy niepewność,

trwa z niepewnością przekroczoną,

nie wątpiąc na temat korzystnych rzeczy,

oczyszczając swój umysł z niepewności.

 

  1. Po porzuceniu tych pięciu przeszkód,

niedoskonałości umysłu które osłabiają zrozumienie,

trwa kontemplując ciało jako ciało,

pilny,

w pełni przytomny i uważny,

porzuciwszy pożądliwość i światowy smutek.

 

Trwa kontemplując uczucie jako uczucie …

umysł jako umysł …

 

Trwa kontemplując idee jako idee, pilny, w pełni przytomny i uważny,

porzuciwszy pożądliwość i światowy smutek.

 

  1. Aggivessana,

tak jak treser słoni ugruntowuje duży filar w ziemi i przywiązuje doń za kark leśnego słonia aby powściągnąć jego leśne nawyki,

 

powściągnąć jego leśne wspomnienia i intencje, powściągnąć jego strapienie,

 

powściągnąć jego zmęczenie i gorączkę spowodowaną opuszczeniem lasu i skłonić go do cieszenia się miastem,

 

wyrabiając u niego nawyki sympatyczne ludzkim istotom,

 

tak też te cztery podstawy uważności przywiązują umysł szlachetnego ucznia,

 

ażeby powściągnąć jego nawyki bazujące na świeckim życiu,

 

by powściągnąć jego wspomnienia i intencje bazujące na świeckim życiu,

 

aby powściągnąć jego zmęczenie i gorączkę bazującą na świeckim życiu,

 

aby mógł osiągnąć prawdziwą drogę i zrealizować wygaszenie.

 

  1. Wtedy Tathagata dyscyplinuje go dalej:

 

‚Chodź mnichu,

trwaj kontemplując ciało jako ciało,

ale nie myśl myśli połączonych z ciałem;

 

trwaj kontemplując uczucia jako uczucia,

ale nie myśl myśli połączonych z uczuciami;

 

trwaj kontemplując umysł jako umysł,

ale nie myśl myśli połączonych z umysłem;

 

trwaj kontemplując idee jako idee,

ale nie myśl myśli połączonych z ideami.

 

  1. Z uspokojeniem myślenia i rozważania mnich wkracza i trwa w drugiej jhanie z pewnością siebie i z zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania,

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Z odejściem błogości, trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

mnich wkracza i trwa w trzeciej jhanie, na temat której szlachetni powiadają:

 

„Ten ma przyjemne przebywanie,

kto zrównoważony i uważny”.

 

Po zaniechaniu przyjemności i bólu z uprzednim zanikiem radości i smutku,

mnich wkracza i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością,

i z oczyszczoną uważnością dzięki równowadze.

 

  1. Kiedy jego skoncentrowany umysł jest tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

uwolniony od niedoskonałości,

podatny,

władczy i stały i bazujący na niewzruszoności,

nakierowuje,

inklinuje umysł na wiedzę rekolekcji przeszłych żywotów,

mianowicie jedne narodziny,

drugie narodziny …

 

pięć narodzin,

dziesięć narodzin,

pięćdziesiąt narodzin,

sto narodzin,

sto tysięcy narodzin,

wiele eonów rozszerzania się wszechświata,

wiele eonów kurczenia się wszechświata,

wiele eonów rozszerzania i kurczenia się wszechświata:

 

Tu był tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądał,

taki był jego pokarm,

takie było jego doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres jego życia,

odchodząc stamtąd umierając,

pojawił się gdzie indziej,

tam też był tak a tak nazywany,

takiej rasy,

tak wyglądał,

taki był jego pokarm,

takie doświadczenie przyjemności i bólu,

taki był okres jego życia,

przemijając,

umierając tam,

pojawił się tutaj.

 

Tak z detalami i szczegółami wspomina swoje rozliczne przeszłe żywoty.

 

  1. Kiedy jego skoncentrowany umysł jest tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny,

władczy,

stały,

bazujący na niewzruszoności,

nakierowuje,

inklinuje umysł na wiedzę o przemijaniu i ponownym pojawianiu się istot.

 

Boskim okiem,

oczyszczonym i przewyższającym ludzkie,

widzi istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

 

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące,

rozumie jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami tak:

 

„Te wartościowe istoty,

które źle się prowadziły ciałem,

mową i umysłem,

lżące szlachetnych,

błędne w swych poglądach,

skłaniające się do błędnego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji,

zatraceniu,

nawet w piekle,

ale te wartościowe istoty,

o dobrym prowadzeniu ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

słuszne w swych poglądach,

skłaniające się do słusznego poglądu w swych działaniach,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w dobrej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie“,

 

tak boskim okiem,

które jest oczyszczone i przewyższa ludzkie,

widzi istoty umierające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

piękne i brzydkie,

o dobrym prowadzeniu się i źle się prowadzące.

 

Rozumie jak istoty pojawiają się zgodnie z ich działaniami.

 

  1. Kiedy jego skoncentrowany umysł jest tak oczyszczony,

jasny,

nienaganny,

wolny od niedoskonałości,

podatny,

władczy,

stały,

bazujący na niewzruszoności,

nakierowuje,

inklinuje umysł na wiedzę o eliminacji skaz.

 

Ma bezpośrednią taką wiedzę: ‚To cierpienie‘.

 

Ma bezpośrednią taką wiedzę: ‚To powstanie cierpienia‘.

 

Ma bezpośrednią taką wiedzę: ‚To wstrzymanie cierpienia‘.

 

Ma bezpośrednią taką wiedzę: ‚To droga do wstrzymania cierpienia‘.

 

  1. Kiedy wie i widzi w ten sposób jego umysł jest wyzwolony ze skazy zmysłowego pragnienia,

ze skazy istnienia i ze skazy ignorancji,

 

Gdy wyzwolony,

pojawia się wiedza ‚jest wyzwolony‘.

 

Rozumie tak:

‚Narodziny wyczerpane,

święte życie przeżyte,

co trzeba było wykonać,

zostało wykonane,

nigdy więcej już tego stanu istnienia‘.

 

  1. Ten mnich jest w stanie wytrzymać zimno i gorąco,

głód i pragnienie,

kontakt z muchami i komarami,

wiatrem,

słońcem i pełzającymi rzeczami,

jest w stanie znieść złe słowa,

niechciane słowa,

i powstałe cielesne uczucia,

które są bolesne,

dotkliwe,

ostre,

przeszywające,

niemile,

przykre i zagrażające życiu.

 

Uwolniwszy się od wszelkiego pożądania,

nienawiści i złudzenia,

oczyszczony ze skalań,

jest godny darów,

godny gościnności,

godny podarunków,

godny pozdrowień z czcią,

jako najwyższe pole zasług dla świata.

 

  1. Aggivessana,

jeżeli królewski słoń umiera na starość,

nieopanowany i niezdyscyplinowany,

wtedy jest uważany za starego słonia,

który umarł śmiercią nieopanowanego.

 

Jeżeli królewski słoń umiera w średnim wieku nieopanowany i niezdyscyplinowany,

wtedy jest uważany za słonia w średnim wieku,

który umarł śmiercią nieopanowanego.

 

Jeżeli królewski słoń umiera za młodu nieopanowany i niezdyscyplinowany,

wtedy jest uważany za młodego słonia,

który umarł śmiercią nieopanowanego.

 

Tak też Aggivessana, jeżeli starszy mnich umiera ze swymi skazami niezniszczonymi,

wtedy jest uważany za starszego mnicha,

który umarł śmiercią nieopanowanego.

 

Jeżeli średniego stażu mnich umiera ze swymi skazami niezniszczonymi,

wtedy jest uważany za średniego stażu mnicha,

który umarł śmiercią nieopanowanego.

 

Jeżeli starszy mnich umiera ze swymi skazami niezniszczonymi,

wtedy jest uważany za starszego mnicha,

który umarł śmiercią nieopanowanego.

 

  1. Aggivessana,

jeżeli królewski słoń umiera na starość,

opanowany i zdyscyplinowany,

wtedy jest uważany za starego słonia,

który umarł śmiercią opanowanego.

 

Jeżeli królewski słoń umiera w średnim wieku opanowany i zdyscyplinowany,

wtedy jest uważany za średniego wieku słonia,

który umarł śmiercią opanowanego.

 

Jeżeli królewski słoń umiera za młodu opanowany i zdyscyplinowany,

wtedy jest uważany za młodego słonia,

który umarł śmiercią opanowanego.

 

Tak też Aggivessana, jeżeli starszy mnich umiera ze swymi skazami zniszczonymi,

wtedy jest uważany za starszego mnicha,

który umarł śmiercią opanowanego.

 

Jeżeli średniego stażu mnich umiera ze swymi skazami zniszczonymi,

wtedy jest uważany za średniego stażu mnicha,

który umarł śmiercią opanowanego.

 

Jeżeli młody mnich umiera ze swymi skazami zniszczonymi,

wtedy jest uważany za młodego mnicha,

który umarł śmiercią opanowanego.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Nowicjusz Aciravata był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
M.126 Bhumija

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Rajagaha w Bambusowym Gaju w Sanktuarium Wiewiórek.

 

  1. Wtedy o poranku,

czcigodny Bhumija ubrał się i zabierając swa miskę i zewnętrzną szatę udał się do domu Księcia Jayasena.

 

I usiadł na przygotowanym miejscu.

 

  1. Wtedy Książę Jayasena udał się do czcigodnego Bhumija i wymienił z nim pozdrowienia.

 

Kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa wymiana zdań została zakończona,

usiadł z boku i powiedział do czcigodnego Bhumija:

„Mistrzu Bhumija,

są pewni pustelnicy i bramini którzy czynią takie twierdzenia i utrzymują takie poglądy jak to:

 

‚Jeżeli ktoś czyni aspirację i wiedzie święte życie,

to jest niezdolny do uzyskania owocu;

 

jeżeli ktoś nie czyni aspiracji i wiedzie święte życie,

to wciąż jest niezdolny do uzyskania owocu;

 

jeżeli ktoś zarówno czyni aspirację jak i nie czyni aspiracji i wiedzie święte życie,

to wciąż jest niezdolny do uzyskania owocu;

 

jeżeli ktoś ani czyni aspirację ani nie czyni aspiracji i wiedzie święte życie,

to wciąż jest niezdolny do uzyskania owocu‘.

 

Co mówi tutaj nauczyciel czcigodnego Bhumija,

co deklaruje?”

 

  1. „Nie słyszałem tego z ust samego Zrealizowanego,

książę.

 

Ale jest możliwe,

że Zrealizowany mógłby odpowiedzieć tak:

 

‚Jeżeli ktoś czyni aspirację i wiedzie święte życie niemądrze,

to jest niezdolny do uzyskania owocu;

 

jeżeli ktoś nie czyni aspiracji i wiedzie święte życie niemądrze,

to wciąż jest niezdolny do uzyskania owocu;

 

jeżeli ktoś zarówno czyni aspirację jak i nie czyni aspiracji i wiedzie święte życie niemądrze,

to wciąż jest niezdolny do uzyskania owocu,

 

jeżeli ktoś ani czyni aspirację ani nie czyni aspiracji i wiedzie święte życie niemądrze,

to wciąż jest niezdolny do uzyskania owocu.

 

Jednakże jeżeli ktoś czyni aspirację i wiedzie święte życie mądrze,

to jest zdolny do uzyskania owocu;

 

jeżeli ktoś nie czyni aspiracji i wiedzie święte życie mądrze,

to wciąż jest zdolny do uzyskania owocu;

 

jeżeli ktoś zarówno czyni aspirację jak i nie czyni aspiracji i wiedzie święte życie mądrze,

to wciąż jest zdolny do uzyskania owocu,

jeżeli ktoś ani czyni aspirację ani nie czyni aspiracji i wiedzie święte życie mądrze,

to wciąż jest zdolny do uzyskania owocu‘.

 

Nie słyszałem tego z ust samego Zrealizowanego, książę.

 

Ale jest możliwe,

że Zrealizowany mógłby odpowiedzieć na sposób jak to przedstawiłem”.

 

  1. „Jeżeli nauczyciel mistrza Bhumija mówi w ten sposób,

jeżeli deklaruje w ten sposób,

to wydaje się,

że stoi ponad wszystkimi zwykłymi pustelnikami i braminami”.

 

  1. Wtedy Książę Jayasena obsłużył czcigodnego Bhumija ze swego własnego naczynia ryżem gotowanym na mleku.

 

  1. Wtedy,

gdy czcigodny Bhumija wrócił z żebraczego obchodu,

po posiłku,

udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku i opowiedział Zrealizowanemu co się wydarzyło dodając:

 

„Czcigodny panie, mam nadzieję,

że gdy po zapytaniu odpowiedziałem w ten sposób,

to odpowiedziałem tak jak głosi Zrealizowany bez błędnego go reprezentowania tym co sprzeczne z faktami i wyjaśniłem to zgodnie z Dhammą,

w taki sposób,

że nie ma w tym nic co dawałoby grunt pod uprawnioną krytykę tych założeń?“

 

  1. „Z pewnością Bhumija,

kiedy po zapytaniu odpowiedziałeś w taki sposób,

to odpowiedziałeś tak jak to głoszę bez błędnego reprezentowania mnie tym co sprzeczne z faktami i wyjaśniłeś to zgodnie z Dhammą,

w taki sposób,

że nie ma w tym nic co dawałoby grunt pod uprawnioną krytykę tych założeń.

 

  1. Jacykolwiek pustelnicy i bramini mają błędny pogląd,

błędną intencję,

błędną mowę,

błędne działanie,

błędne utrzymanie,

błędny wysiłek,

błędną uważność i błędną koncentrację,

 

jeżeli czynią aspirację i wiodą święte życie,

to są niezdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli zarówno czynią aspirację jak i nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu,

 

jeżeli ani czynią aspirację ani nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu‘.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ta (błędna ścieżka) nie jest właściwą dla uzyskania owocu.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek potrzebujący oleju,

szukający oleju,

wędrujący w poszukiwaniu oleju zebrałby żwir do tuby,

skropił to wodą i ścisnął.

 

Wtedy gdyby uczynił aspirację i zadziałał w ten sposób,

nie byłby zdolny uzyskać oleju;

 

jeżeli nie uczyniłby aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż nie byłby zdolny uzyskać oleju;

 

jeżeli zarówno uczyniłby aspirację jak i nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż nie byłby zdolny uzyskać oleju;

 

jeżeli ani uczyniłby aspirację ani nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż nie byłby zdolny uzyskać oleju.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ten (sposób działania) nie jest odpowiednią metodą na uzyskanie oleju.

 

Tak też jacykolwiek pustelnicy i bramini mają błędny pogląd,

błędną intencję,

błędną mowę, błędne działanie, błędne utrzymanie,

błędny wysiłek,

błędną uważność i błędną koncentrację,

 

jeżeli czynią aspirację i wiodą święte życie,

to są niezdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli zarówno czynią aspirację jak i nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

 

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu,

jeżeli ani czynią aspirację ani nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ta (błędna ścieżka) nie jest właściwą dla uzyskania owocu.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek potrzebujący mleka,

szukający mleka,

wędrujący w poszukiwaniu mleka ciągnąłby krowę co ostatnio się ocieliła za jej rogi.

 

Wtedy gdyby uczynił aspirację i zadziałał w ten sposób,

nie byłby zdolny uzyskać mleka;

 

jeżeli nie uczyniłby aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż nie byłby zdolny uzyskać mleka;

 

jeżeli zarówno uczyniłby aspirację jak i nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż nie byłby zdolny uzyskać mleka;

 

jeżeli ani uczyniłby aspirację ani nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż nie byłby zdolny uzyskać mleka.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ten (sposób działania) nie jest odpowiednią metodą na uzyskanie mleka.

 

Tak też jacykolwiek pustelnicy i bramini mają błędny pogląd,

błędną intencję,

błędną mowę,

błędne działanie,

błędne utrzymanie,

błędny wysiłek,

błędną uważność i błędną koncentrację,

 

jeżeli czynią aspirację i wiodą święte życie,

to są niezdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli nie czynią aspiracji i wiodą święte życie to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli zarówno czynią aspirację jak i nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

 

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu,

 

jeżeli ani czynią aspirację ani nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu‘.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ta (błędna ścieżka) nie jest właściwą dla uzyskania owocu.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek potrzebujący masła,

szukający masła,

wędrujący w poszukiwaniu masła wlałby wodę do maselnicy i ubijał ją tłuczkiem.

 

Wtedy gdyby uczynił aspirację i zadziałał w ten sposób,

nie byłby zdolny uzyskać masła;

 

jeżeli nie uczyniłby aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż nie byłby zdolny uzyskać masła;

 

jeżeli zarówno uczyniłby aspirację jak i nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż nie byłby zdolny uzyskać masła;

 

jeżeli ani uczyniłby aspirację ani nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż nie byłby zdolny uzyskać masła.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ten (sposób działania) nie jest odpowiednią metodą na uzyskanie masła.

 

Tak też jacykolwiek pustelnicy i bramini mają błędny pogląd,

błędną intencję,

błędną mowę,

błędne działanie,

błędne utrzymanie,

błędny wysiłek,

błędną uważność i błędną koncentrację,

jeżeli czynią aspirację i wiodą święte życie,

to są niezdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli zarówno czynią aspirację jak i nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu,

jeżeli ani czynią aspirację ani nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu‘.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ta (błędna ścieżka)

nie jest właściwą dla uzyskania owocu.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek potrzebujący ognia,

szukający ognia,

wędrujący w poszukiwaniu ognia wziąłby górny kij do produkcji ognia i pocierał nim mokry kawałek drewna.

 

Wtedy gdyby uczynił aspirację i zadziałał w ten sposób,

nie byłby zdolny uzyskać ognia;

 

jeżeli nie uczyniłby aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż nie byłby zdolny uzyskać ognia;

 

jeżeli zarówno uczyniłby aspirację jak i nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż nie byłby zdolny uzyskać ognia;

 

jeżeliby ani uczyniłby aspirację ani nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż nie byłby zdolny uzyskać ognia.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ten (sposób działania) nie jest odpowiednią metodą na uzyskanie ognia.

 

Tak też jacykolwiek pustelnicy i bramini mają błędny pogląd,

błędną intencję,

błędną mowę,

błędne działanie,

błędne utrzymanie,

błędny wysiłek,

błędną uważność i błędną koncentrację,

 

jeżeli czynią aspirację i wiodą święte życie,

to są niezdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli nie czynią aspiracji i wiodą święte życie to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli zarówno czynią aspirację jak i nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu,

jeżeli ani czynią aspirację ani nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są niezdolni do uzyskania owocu‘.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ta (błędna ścieżka) nie jest właściwą dla uzyskania owocu.

 

  1. Jacykolwiek pustelnicy i bramini mają właściwy pogląd,

właściwą intencję, właściwą mowę,

właściwe działanie,

właściwe utrzymanie,

właściwy wysiłek,

właściwą uważność i właściwą koncentrację,

 

jeżeli czynią aspirację i wiodą święte życie,

to są zdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są zdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli zarówno czynią aspirację jak i nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są zdolni do uzyskania owocu,

jeżeli ani czynią aspirację ani nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są zdolni do uzyskania owocu‘.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ta (właściwa ścieżka) jest odpowiednią dla uzyskania owocu.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek potrzebujący oleju szukający oleju,

wędrujący w poszukiwaniu oleju zebrałby mąkę sezamową do tuby,

skropił to wodą i ścisnął.

 

Wtedy gdyby uczynił aspirację i zadziałał w ten sposób,

byłby zdolny uzyskać olej;

 

jeżeli nie uczyniłby aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż byłby zdolny uzyskać olej;

 

jeżeli zarówno uczyniłby aspirację jak i nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż byłby zdolny uzyskać olej;

 

jeżeli ani uczyniłby aspirację ani nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

 

to wciąż byłby zdolny uzyskać olej.

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ten (sposób działania) jest odpowiednią metodą na uzyskanie oleju.

 

Tak też jacykolwiek pustelnicy i bramini mają właściwy pogląd,

właściwą intencję,

właściwą mowę,

właściwe działanie,

właściwe utrzymanie,

właściwy wysiłek,

właściwą uważność i właściwą koncentrację,

 

jeżeli czynią aspirację i wiodą święte życie,

to są zdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są zdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli zarówno czynią aspirację jak i nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są zdolni do uzyskania owocu,

jeżeli ani czynią aspirację ani nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są zdolni do uzyskania owocu‘.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ta (właściwa ścieżka) jest odpowiednią dla uzyskania owocu.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek potrzebujący mleka,

szukający mleka,

wędrujący w poszukiwaniu mleka ciągnąłby krowę co ostatnio się ocieliła za wymiona.

 

Wtedy gdyby uczynił aspirację i zadziałał w ten sposób,

byłby zdolny uzyskać mleko;

 

jeżeli nie uczyniłby aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż byłby zdolny uzyskać mleko;

 

jeżeli zarówno uczyniłby aspirację jak i nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż byłby zdolny uzyskać mleko;

 

jeżeliby ani uczyniłby aspirację ani nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż byłby zdolny uzyskać mleko.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ten (sposób działania) jest odpowiednią metodą na uzyskanie mleka.

 

Tak też jacykolwiek pustelnicy i bramini mają właściwy pogląd,

właściwą intencję,

właściwą mowę,

właściwe działanie,

właściwe utrzymanie,

właściwy wysiłek,

właściwą uważność i właściwą koncentrację,

 

jeżeli czynią aspirację i wiodą święte życie,

to są zdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli nie czynią aspiracji i wiodą święte życie to wciąż są zdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli zarówno czynią aspirację jak i nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są zdolni do uzyskania owocu,

jeżeli ani czynią aspirację ani nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są zdolni do uzyskania owocu‘.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ta (właściwa ścieżka) jest odpowiednią dla uzyskania owocu.

 

  1. Załóżmy, że człowiek potrzebujący masła,

szukający masła,

 

wędrujący w poszukiwaniu masła wlałby mleko do maselnicy i ubijał je tłuczkiem.

 

Wtedy gdyby uczynił aspirację i zadziałał w ten sposób,

byłby zdolny uzyskać masło;

 

jeżeli nie uczyniłby aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż byłby zdolny uzyskać masło;

 

jeżeli zarówno uczyniłby aspirację jak i nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż byłby zdolny uzyskać masło;

 

jeżeliby ani uczynił aspirację ani nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż byłby zdolny uzyskać masło.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ten (sposób działania) jest odpowiednią metodą na uzyskanie masła.

 

Tak też jacykolwiek pustelnicy i bramini mają właściwy pogląd,

właściwą intencję,

właściwą mowę,

właściwe działanie,

właściwe utrzymanie,

właściwy wysiłek,

właściwą uważność i właściwą koncentrację,

 

jeżeli czynią aspirację i wiodą święte życie, to są zdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli nie czynią aspiracji i wiodą święte życie, to wciąż są zdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli zarówno czynią aspirację jak i nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są zdolni do uzyskania owocu,

jeżeli ani czynią aspirację ani nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są zdolni do uzyskania owocu‘.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ta (właściwa ścieżka) jest odpowiednią dla uzyskania owocu.

 

  1. Załóżmy, że człowiek potrzebujący ognia, szukający ognia,

wędrujący w poszukiwaniu ognia wziąłby górny kij do produkcji ognia i pocierał nim suchy,

wysuszony kawałek drewna.

 

Wtedy gdyby uczynił aspirację i zadziałał w ten sposób,

byłby zdolny uzyskać ogień;

 

jeżeli nie uczyniłby aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż byłby zdolny uzyskać ogień;

 

jeżeli zarówno uczyniłby aspirację jak i nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż byłby zdolny uzyskać ogień;

 

jeżeliby ani uczynił aspiracji ani nie uczynił aspiracji i zadziałał w ten sposób,

to wciąż byłby zdolny uzyskać ogień.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ten (sposób działania) jest odpowiednią metodą na uzyskanie ognia.

 

Tak też jacykolwiek pustelnicy i bramini mają właściwy pogląd,

właściwą intencję,

właściwą mowę,

właściwe działanie,

właściwe utrzymanie,

właściwy wysiłek,

właściwą uważność i właściwą koncentrację,

 

jeżeli czynią aspirację i wiodą święte życie,

to są zdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli nie czynią aspiracji i wiodą święte życie to wciąż są zdolni do uzyskania owocu;

 

jeżeli zarówno czynią aspirację jak i nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są zdolni do uzyskania owocu,

jeżeli ani czynią aspirację ani nie czynią aspiracji i wiodą święte życie,

to wciąż są zdolni do uzyskania owocu‘.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ ta (właściwa ścieżka) jest odpowiednią dla uzyskania owocu.

 

  1. Bhumija,

gdyby te cztery przykłady pojawiły się tobie w odniesieniu do Księcia Jayaseny,

 

to spontanicznie uzyskałby przekonanie co do ciebie i będąc przekonanym okazałby ci swe przekonanie”.

 

„Czcigodny panie,

jak te cztery przykłady mogłyby mi się pojawić w odniesieniu do Księcia Jayaseny,

tak jak pojawiły się Zrealizowanemu,

skoro są one spontaniczne i nigdy przedtem nie słyszane?”

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Czcigodny Bhumija był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
127. Anuruddha

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Wtedy to stolarz Pancakanga odezwał się do pewnego człowieka tak:

 

„Dobry człowieku,

idź do czcigodnego Anuruddhy i złóż mu w moim imieniu hołd swoją głową u jego stóp i powiedz:

‚Czcigodny panie,

niech czcigodny Anuruddha jako jeden z czterech zaakceptuje jutrzejszy posiłek od stolarza Pancakangi i stolarz Pancakanga przyszedłby raczej sam do czcigodnego Anuruddhy,

ale jest bardzo zajęty i bardzo zapracowany zadaniem wykonywanym dla króla’”.

 

„Tak, czcigodny panie”,

 

odpowiedział ten człowiek i udał się do czcigodnego Anuruddhy i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił,

rzekł:

 

„Stolarz Pancakanga składa hołd swoją głową u stóp czcigodnego Anuruddhy i mówi:

 

‚Czcigodny panie,

niech czcigodny Anuruddha jako jeden z czterech zaakceptuje jutrzejszy posiłek od stolarza Pancakangi i stolarz Pancakanga przyszedłby raczej sam do czcigodnego Anuruddhy,

 

ale jest bardzo zajęty i bardzo zapracowany zadaniem wykonywanym dla króla’”.

 

  1. Wtedy gdy zakończyła się noc,

z nastaniem poranka,

 

czcigodny Anuruddha zabrał swą miskę i zewnętrzną szatę i udał się do domu stolarza Pancakangi i usiadł na przygotowanym miejscu.

 

Wtedy stolarz Pancakanga swoimi rękami obsłużył i zaspokoił czcigodnego Anuruddhę różnymi rodzajami dobrego jedzenia.

 

Gdy czcigodny Anuruddha zjadł i odłożył miskę,

stolarz Pancakanga usiadł z boku na niższym siedzeniu.

Kiedy to uczynił, rzekł:

 

  1. „Czcigodny panie, pewni starsi mnisi przyszli do mnie i powiedzieli to:

 

„Gospodarzu, rozwiń niezmierzalne wyzwolenie umysłu”,

 

a pewni starsi mnisi powiedzieli to: „Gospodarzu rozwiń wzniosłe wyzwolenie umysłu”.

 

I teraz czcigodny panie,

co do tego niezmierzalnego wyzwolenia umysłu i wzniosłego wyzwolenia umysłu,

czy te stany różnią się w znaczeniu i słowie,

czy mają takie samo znaczenie a tylko różnią się słowami?”

 

  1. „Powiedz jak się tobie wydaje,

gospodarzu.

 

Po tym będzie ci to wyjaśnione”.

 

„Czcigodny panie, myślę, że jest tak:

 

co do niezmierzalnego wyzwolenia umysłu i wzniosłego wyzwolenia umysłu,

te stany są takie same w znaczeniu a różnią się tylko słowami”.

 

  1. „Gospodarzu,

co do niemierzalnego wyzwolenia umysłu i wzniosłego wyzwolenia umysłu,

 

te stany różnią się w znaczeniu i słowie co może być przedstawione w następujący sposób.

 

  1. Czym jest niezmieralne wyzwolenie umysłu?

 

Tu mnich trwa wypełniając jedną czwartą umysłu przyjaznością i tak samo drugą część,

tak samo trzecią część i tak samo czwartą część i także poniżej jak i powyżej i dookoła;

 

trwa rozciągając równo na cały świat swój umysł przepełniony przyjaznością,

obfity,

wzniosły,

niezmierzalny i wolny od dolegliwości.

 

Tu mnich trwa wypełniając jedną czwartą umysłu radością i tak samo drugą część,

 

tak samo trzecią część i tak samo czwartą część i także poniżej jak i powyżej i dookoła;

 

trwa rozciągając równo na cały świat swój umysł przepełniony radością,

obfity,

wzniosły,

niezmierzalny i wolny od dolegliwości.

Tu mnich trwa wypełniając jedną czwartą umysłu współczuciem i tak samo drugą część,

tak samo trzecią część i tak samo czwartą część i także poniżej jak i powyżej i dookoła;

 

trwa rozciągając równo na cały świat swój umysł przepełniony współczuciem,

obfity,

wzniosły,

niezmierzalny i wolny od dolegliwości.

 

Tu mnich trwa wypełniając jedną czwartą umysłu równowagą i tak samo drugą część,

tak samo trzecią część i tak samo czwartą część i także poniżej jak i powyżej i dookoła;

 

trwa rozciągając równo na cały świat swój umysł przepełniony równowagą,

obfity,

wzniosły,

niezmierzalny i wolny od dolegliwości.

 

  1. Czym jest wzniosłe wyzwolenie umysłu?

 

Tu mnich trwa zdecydowany na rozciągnięcie na obszarze jako wzniosłego,

jednego korzenia drzewa.

 

To jest nazywane wzniosłym wyzwoleniem umysłu.

 

Tu mnich trwa zdecydowany na rozciągnięcie na obszarze jako wzniosłego,

 

dwóch lub trzech korzeni drzewa …

jednej wioski …

 

dwóch lub trzech wiosek …

jednego dużego królestwa …

 

dwóch, trzech dużych królestw …

oceanu.

 

To jest nazywane wzniosłym wyzwoleniem umysłu.

 

To jest sposób w jaki może być poznane,

że stany te są różne w znaczeniu i różne w słowie.

 

  1. Są te cztery rodzaje ponownego pojawienia się istot.

 

Jakie cztery?

 

Tu ktoś trwa zdecydowany na rozciągnięcie tak oto:

„ograniczone promieniowanie”.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w towarzystwie bogów o ograniczonym promieniowaniu.

 

Tu ktoś trwa zdecydowany na rozciągnięcie tak oto:

„niezmierzone promieniowanie”.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w towarzystwie bogów o niezmierzonym promieniowaniu.

 

Tu ktoś trwa zdecydowany na rozciągnięcie tak oto:

„skalane promieniowanie”.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w towarzystwie bogów o skalanym promieniowaniu.

 

Tu ktoś trwa zdecydowany na rozciągnięcie tak oto:

„nieskalane promieniowanie”.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w towarzystwie bogów o nieskalanym promieniowaniu.

 

Takie są te cztery rodzaje ponownego pojawiania się istot.

 

  1. Może się zdarzyć,

że bogowie ci zbierają się razem.

 

Kiedy tak czynią,

to co jest widoczne to różnica w ich postaciach a nie różnica w ich promieniowaniu.

 

Załóżmy,

że człowiek wniósł wiele oliwnych lamp do domu,

 

wtedy to co jest widoczne to różnica ich płomieni a nie różnica w ich promieniowaniu.

 

Tak też może się zdarzyć że bogowie ci zbierają się razem.

 

Kiedy tak czynią,

to co jest widoczne to różnica w ich postaciach a nie różnica w ich promieniowaniu.

 

  1. Może się zdarzyć,

że bogowie odchodzą z takiego miejsca.

 

Kiedy to czynią,

to co jest widoczne to różnica w ich postaciach a także różnica w ich promieniowaniu.

 

To tak jak człowiek zaczynający usuwać lampy z domu,

wtedy widoczna jest różnica między ich płomieniami jak i w promieniowaniu.

  1. To nie tak, że bogowie ci myślą:

 

‚To nasze życie jest trwałe,

ciągłe i wieczne‘,

 

ale raczej gdziekolwiek ci bogowie żyją,

w tym się rozmiłowują.

 

Załóżmy,

że muchy są niesione w torbie czy w koszu,

nie będą one myśleć:

 

‚To nasze życie jest trwałe,

ciągłe i wieczne‘,

 

ale raczej gdziekolwiek te muchy będą żyły,

w tym będą rozmiłowane”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Abhiya Kaccana rzekł do czcigodnego Anuruddhy:

 

„Dobrze, czcigodny Anuruddho.

 

Jest tu następne pytanie, które mogę zadać:

 

Czy wszyscy ci promieniujący bogowie są o ograniczonym promieniowaniu?

 

Czy są tacy o niezmierzalnym promieniowaniu?”

 

„Zgodnie z czynnikiem (rozróżniającym rodzaj ich istnienia)

 

są pewni bogowie o ograniczonym promieniowaniu a pewni o niezmierzalnym promieniowaniu”.

 

  1. „Czcigodny Anuruddho,

jaki jest powód,

jaki warunek na to,

że podczas gdy bogowie ci pojawili się ponownie w jednym rzędzie bogów,

pewni są o ograniczonym promieniowaniu a pewni o niezmierzalnym promieniowaniu?”

 

  1. „Co do tego, przyjacielu Kaccana, w odpowiedzi zadam ci pytanie.

 

Odpowiedz jak uważasz.

 

Jak ci się wydaje, przyjacielu Kaccana:

 

mnich który trwa zdecydowany na rozciągnięcie jednego korzenia drzewa

i mnich który trwa zdecydowany na rozciągnięcie dwóch lub trzech korzeni drzew,

 

który z tych mnichów rozwinął bardziej wzniosły umysł?”

 

„Drugi, czcigodny panie”.

 

  1. „Jak ci się wydaje,

przyjacielu Kaccana,

mnich który trwa zdecydowany na rozciągnięcie dwóch lub trzech korzeni drzew i mnich który trwa zdecydowany na rozciągnięcie jednej wioski który z tych mnichów rozwinął bardziej wzniosły umysł?”

 

„Drugi, czcigodny panie”.

 

  1. … jednej wioski …

dwóch wiosek …

trzech wiosek,

który z tych mnichów rozwinął bardziej wzniosły umysł?”

 

„Drugi, czcigodny panie”.

 

  1. … dwóch lub trzech wiosek …

jednego dużego królestwa,

 

który z tych mnichów rozwinął bardziej wzniosły umysł?”

„Drugi, czcigodny panie”.

 

  1. … jednego wielkiego królestwa …

dwóch lub trzech królestw,

który z tych mnichów rozwinął bardziej wzniosły umysł?”

 

„Drugi, czcigodny panie”.

 

  1. … dwóch lub trzech wielkich królestw …

 

oceanu, który z tych mnichów rozwinął bardziej wzniosły umysł?”

 

„Drugi, czcigodny panie”.

 

  1. „To jest powód, przyjacielu Kaccana,

to jest warunek na to,

że ci bogowie pojawiając się ponownie w pojedynczym rzędzie bogów,

 

pewni z nich są o ograniczonym promieniowaniu a pewni z nich o niezmierzonym promieniowaniu”.

 

  1. „Dobrze, czcigodny Anuruddho.

Jest jeszcze dalsze pytanie które mogę zadać:

 

Czy wszyscy ci promieniści bogowie są o skalanym promieniowaniu?

 

Czy pewni z nich są o czystym promieniowaniu?”

 

„Zgodnie z czynnikiem (rozróżniającym rodzaj ich istnienia)

 

są pewni bogowie o skalanym promieniowaniu a pewni o czystym promieniowaniu”.

 

  1. „Czcigodny Anuruddho,

jaki jest powód,

jaki warunek na to,

 

że podczas gdy bogowie ci pojawili się ponownie w jednym rzędzie bogów,

 

pewni są o skalanym promieniowaniu a pewni o czystym promieniowaniu?”

 

  1. „Co do tego, przyjacielu Kaccana,

dam ci przykład,

 

gdyż pewni mądrzy ludzie przy pomocy przykładu zrozumieją znaczenie tego co zostało powiedziane.

 

Załóżmy,

że olej płonącej lampy jest nieczysty i jej knot także jest nieczysty,

 

wtedy z powodu oleju i knota pali się jakby mrocznie,

 

tak też tu pewien mnich trwa zdecydowany na obszarze ze skalanym promieniowaniem:

 

jego cielesna inercja nie jest całkowicie uspokojona,

 

stany letargiczne i senność nie są całkowicie wyeliminowane,

 

niepokój i zmartwienia nie są całkowicie usunięte;

 

z tego powodu praktykuje on jhanę jakby mrocznie.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w towarzystwie bogów o skalanym promieniowaniu.

 

Załóżmy,

że olej płonącej lampy jest czysty i jej knot jest czysty wtedy z powodu czystości oleju i knota nie pali się jakby mrocznie,

 

tak też tu pewien mnich trwa zdecydowany na obszarze z nieskalanym promieniowaniem:

 

jego cielesna inercja jest całkowicie uspokojona,

stany letargiczne i senność są całkowicie wyeliminowane,

niepokój i zmartwienia są całkowicie usunięte;

 

z tego powodu nie praktykuje on jhany jakby mrocznie.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w towarzystwie bogów o czystym promieniowaniu.

 

To jest powód,

to jest warunek na to,

że podczas gdy ci bogowie pojawiają się ponownie w pojedynczym rzędzie bogów,

niektórzy z nich są o skalanym promieniowaniu a niektórzy o czystym promieniowaniu”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Abhiya Kaccana rzekł do czcigodnego Anuruddhy:

„Dobrze, czcigodny Anuruddho.

 

Czcigodny Anuruddha nie powiedział:

‚Tak usłyszałem‘ lub:

 

‚To powinno być tak‘,

ale przeciwnie,

czcigodny Anuruddha mówi w ten sposób:

 

‚Tacy są ci bogowie a tacy są ci bogowie‘.

 

Czcigodny panie, wydaje mi się tak:

 

‚Z pewnością czcigodny Anuruddha żył między tymi bogami,

rozmawiał z nimi i konwersował’”.

 

„Z pewnością przyjacielu Kaccana,

twoje pytanie jest osobistej natury,

skierowane ku mnie,

jednakże odpowiem ci:

 

Długi czas żyłem między tymi bogami,

rozmawiałem z nimi i konwersowałem”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Abhiya Kaccana powiedział do stolarza Pancakangi:

 

„To twój zysk gospodarzu,

to twój wielki zysk,

że porzuciłeś stan wątpliwości i miałeś okazję wysłuchać tej mowy o Dhammie“.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
128. Niedoskonałości

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Kosambi w Parku Ghosita.

 

  1. Przy tej okazji,

mnisi z Kosambi oddawali się kłótniom

i awanturom i byli głęboko zaangażowani w dyskusje raniąc się wzajemnie słownymi ostrzami.

 

  1. Wtedy to pewien mnich udał się do Zrealizowanego

i po złożeniu mu hołdu,

usiadł z boku i powiedział.

 

„Czcigodny panie,

mnisi tu w Kosambi oddali się kłótniom i awanturom

i są głęboko zaangażowani w dyskusje raniąc się wzajemnie słownymi ostrzami.

 

Czcigodny panie,

byłoby dobrze gdyby Zrealizowany kierowany współczuciem udał się do tych mnichów.

 

Zrealizowany zgodził się w milczeniu.

 

  1. Wtedy Zrealizowany udał się do tych mnichów i rzekł do nich:

 

„Wystarczy mnisi,

dość kłótni,

dość awantur,

dość prztyczek,

dość dysputowania”.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

pewien mnich rzekł do Zrealizowanego:

 

„Czcigodny panie,

niech Zrealizowany,

Lord Dhammy poczeka;

 

czcigodny panie,

niech Zrealizowany trwa nieaktywny w przyjemnym przebywaniu

tutaj i teraz.

 

To my będziemy znani z tych kłótni,

awantur,

prztyczek i dysputowania.

 

Drugi raz …

Trzeci raz Zrealizowany rzekł do nich:

 

„Wystarczy mnisi,

dość kłótni,

dość awantur,

dość prztyczek,

dość dysputowania”.

 

I za trzecim razem ten mnich rzekł do Zrealizowanego:

 

„Czcigodny panie,

niech Zrealizowany,

Lord Dhammy poczeka;

 

czcigodny panie,

niech Zrealizowany trwa nieaktywny w przyjemnym przebywaniu

tutaj i teraz.

 

To my będziemy znani z tych kłótni,

awantur,

prztyczek i dysputowania“.

 

  1. Z nastaniem poranka,

Zrealizowany ubrał się i zabrał swoją miskę i zewnętrzną szatę

i udał się do Kosambi na żebraczy obchód.

 

Po obejściu Kosambi o po powrocie z żebraczego obchodu,

po posiłku,

 

uporządkował miejsce swego odpoczynku i zabrał swoją miskę i zewnętrzną szatę,

i stojąc wygłosił te strofy.

 

  1. (1) Kiedy wiele głosów krzyczy naraz
    Nie ma tam żadnego myślącego o sobie jako o głupcu.

Zgromadzenie, będąc rozbitym, lecz nikt nie myśli
‚Ja także miałem w tym udział, też to wspomagałem‘.

 

  1. (2) Zapomnieli oni mądrej mowy, mówią
    Z umysłami uległymi tylko obsesji słów

Niewstrzemięźliwe ich usta krzyczą chętnie;
Żaden nie wie co skłania ich do tego by tak czynili.

 

  1. (3) ‚To on mnie obraził, on mnie uderzył,
    Pokonał mnie, ograbił mnie‘ –

Nienawiść nigdy nie wygasa u człowieka
Który hołubi taką wrogość.

 

  1. (4) ‚To on mnie obraził, on mnie uderzył
    Pokonał mnie, ograbił mnie‘ –

Nienawiść z pewnością wygaśnie u człowieka
Który nie hołubi takiej wrogości.

 

  1. (5) Bo wrogość przez wrogość
    Nigdy nie wygasa na tym świecie.

Jest ona wygaszona przez nie-nienawiść
Takie jest starożytne prawo.

 

  1. (6) Ci inni nie rozpoznają
    Że tu powinniśmy się powstrzymać.

Jednak ciągle są tacy co zdają sobie z tego sprawę
Od razu uspokajający wszelkie swary.

 

  1. (7) Łamacze kości i mordercy,

Złodzieje bydła, koni i bogactwa,
Ci co ograbiają całe królestwo –
Nawet oni mogą działać w zgodzie;
Dlaczego wy tego nie potraficie?

 

  1. (8) Jeżeli możesz znaleźć godnego zaufania towarzysza,

Do swych wędrówek,

zarówno cnotliwego jak i wytrwałego,
Wtedy maszeruj z nim zadowolony i uważny
Pokonując wszelkie zagrożenia i niebezpieczeństwa.

 

  1. (9) Jeżeli nie możesz znaleźć godnego zaufania towarzysza,

Do swych wędrówek,

zarówno cnotliwego jak i wytrwałego,
Wtedy jak król który opuszcza pokonane królestwo
Wędruj jak słoń w lesie, samotnie.

 

  1. (10) Lepiej jest wędrować samotnie

Nie ma kompani z głupcami.
Wędruj samotnie,

nie rań nikogo,

nie znaj konfliktów
Bądź samotny jak słoń w lesie.

 

  1. Po wygłoszeniu ma stojąco tych strof,

Zrealizowany udał się do wioski Balakalonakara.

 

Przy tej okazji mieszkał tam czcigodny Bhagu.

 

Kiedy z oddali zobaczył zbliżającego się Zrealizowanego,

przygotował siedzenie i wodę do stóp.

 

Zrealizowany usiadł na przygotowanym siedzeniu i po uczynieniu tego,

obmył swe stopy.

 

Czcigodny Bhagu złożył hołd Zrealizowanemu i usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił Zrealizowany rzekł do niego:

 

„Mam nadzieję,

że masz się dobrze mnichu,

że jest ci wygodnie i nie masz kłopotów z wyżebraniem jedzenia”.

 

„Mam się dobrze o Zrealizowany,

jest mi wygodnie i nie mam kłopotów z wyżebraniem jedzenia”.

 

Wtedy Zrealizowany poinstruował,

zainspirował i pobudził i zachęcił czcigodnego Bhagu mową Dhammy,

po czym wstał z siedzenia i udał się do Zachodniego Bambusowego Parku.

 

  1. Przy tej okazji mieszkali tam czcigodny Anuruddha i czcigodny Nandiya i czcigodny Kimbila.

 

Stróż parku zobaczył nadchodzącego Zrealizowanego.

 

Powiedział mu:

„Pustelniku, nie wchodź do tego parku.

 

Jest tu trzech szlachetnie urodzonych poszukujących swego własnego dobra.

 

Nie przeszkadzaj im”.

 

  1. Czcigodny Anuruddha usłyszał stróża parku mówiącego do Zrealizowanego.

 

Rzekł do niego:

„Stróżu,

przyjacielu,

nie trzymaj Zrealizowanego na zewnątrz.

 

To nasz Mistrz,

Zrealizowany przyszedł”.

 

Czcigodny Anuruddha udał się do czcigodnego Nandiyi i do czcigodnego Kimbili i rzekł:

 

„Wyjdźcie czcigodni przyjaciele, wyjdźcie.

Nasz Mistrz przyszedł”.

 

  1. Wtedy wszyscy trzej udali się do Zrealizowanego;

 

jeden zabrał jego miskę i szatę,

jeden przygotował siedzenie a jeden wodę do obmycia stóp.

 

Zrealizowany usiadł na przygotowanym siedzeniu i kiedy to uczynił,

obmył swe stopy.

 

Wtedy złożyli hołd Zrealizowanemu i usiedli z boku na stronie.

 

Kiedy to uczynili Zrealizowany rzekł do nich:

 

„Mam nadzieję,

że macie się dobrze,

Anuruddha,

że jest wam wygodnie i że nie macie kłopotów z wyżebraniem jedzenia”.

 

„Wszyscy mamy się dobrze,

jest nam wygodnie i że nie mamy kłopotów z wyżebraniem jedzenia”.

 

  1. „Mam nadzieję,

że żyjecie w porozumieniu,

w zgodzie,

Anuruddha,

tak bez dysput jak mleko z wodą,

spoglądając na siebie wzajemnie życzliwym wzrokiem?”

 

„Z pewnością tak czynimy,

czcigodny panie”.

 

  1. „Ale Anuruddha,

w jaki sposób tak żyjecie?”

 

„Czcigodny panie,

co do tego myślę tak:

 

‚To zysk dla mnie,

to wielki zysk dla mnie,

że mieszkam tutaj z takimi towarzyszami w świętym życiu‘.

 

Czynię cielesne,

werbalne i mentalne działania przyjazności ku tym czcigodnym,

zarówno publicznie jak i prywatnie.

 

Myślę sobie:

‚Dlaczego nie powinienem odłożyć na bok tego ku czemu odczuwam skłonność i czynić tylko to ku czemu skłaniają się ci czcigodni‘.

 

I zgodnie z tym działam.

 

Jesteśmy o różnych ciałach,

czcigodny panie ale tylko o jednym umyśle”.

 

Czcigodny Nandiya i czcigodny Kimbila –

każdy powiedział to samo.

 

Dodali jeszcze:

„Oto jak żyjemy w porozumieniu i zgodzie,

czcigodny panie,

spoglądając na siebie wzajemnie życzliwym okiem”.

 

  1. „Dobrze, dobrze Anuruddha.

 

Mam nadzieję,

że wszyscy trwacie pilnie,

gorliwie i zdecydowanie”.

 

„Z pewnością tak czynimy,

czcigodny panie”.

 

 

  1. „Ale Anuruddho,

w jaki sposób tak trwacie?”

 

„Czcigodny panie,

co do tego,

 

ktokolwiek z nas wróci pierwszy z żebraczego obchodu po wiosce,

 

przygotowuje siedzenia i wodę do picia i mycia i ustawia na miejscu kosz na odpadki.

 

Ten z nas kto wraca ostatni,

je jedzenie które zostało,

jeżeli zechce,

w innym wypadku wyrzuca je tam gdzie nie ma zieleni lub do wody,

gdzie nie ma życia.

 

Sprząta on siedzenia i wodę do picia i mycia.

 

Sprząta kosz na odpadki po uprzednim jego umyciu i zamiata jadalnię.

 

Ktokolwiek zauważy,

że pojemniki z pitną wodą lub wodą do mycia czy do toalety są z małą ilością wody lub puste,

dogląda ich.

 

Jeżeli są one dla niego za ciężkie,

woła kogoś drugiego przez znak ręką i wspólnym wysiłkiem przenoszą pojemnik.

 

Przy tej okazji nie rozmawiamy.

 

Ale co pięć dni siedzimy w nocy razem i rozmawiamy o Dhammie.

 

Oto jak trwamy pilnie,

energicznie i w samo-opanowaniu”.

 

  1. „Dobrze,

dobrze Anuruddha,

ale czy trwając tak w ten sposób,

pilnie,

gorliwie i zdecydowanie,

czy osiągnęliście jakieś rozróżnienie w wiedzy i wizji warte szlachetnych,

wyższe niż ludzkie idee, wygodne trwanie?”

 

„Co do tego, czcigodny panie,

gdy trwamy w ten sposób,

pilnie,

gorliwie i zdecydowanie,

postrzegamy zarówno światło jak i wizję form.

 

Wkrótce te światło znika jak też i wizja form i nie odkryliśmy jeszcze z jakiego powodu”.

 

  1. „Anuruddha,

znajdź tego (powód).

 

Ja także przed moim oświeceniem podczas gdy byłem ciągle nieoświeconym Bodhisatwą,

postrzegałem zarówno światło jak i wizję form.

 

Ale te światło jak i wizja form wkrótce zaniknęły.

 

Pomyślałem tak:

„Jaki jest powód jaki warunek,

dlaczego to światło i wizja form zanikają?”

 

Pomyślałem tak

„Niepewność powstała u mnie,

i z uwagi na niepewność moja koncentracja zanikła z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Będę działał tak by niepewność nie powstała u mnie powtórnie”.

 

  1. I gdy tak trwałem pilny,

gorliwy i zdecydowany,

postrzegałem zarówno światło jak i wizję form.

 

Ale światło to,

jak i wizja form zanikły.

 

Pomyślałem tak:

„Jaki jest powód jaki warunek,

dlaczego to światło i wizja form zanikają?”

 

Pomyślałem tak:

„Rozproszenie powstało u mnie i z uwagi na rozproszenie moja koncentracja zanikła,

i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Będę działał tak by niepewność i rozproszenie nie powstało u mnie powtórnie”.

 

  1. I gdy tak trwałem pilny,

gorliwy i zdecydowany,

postrzegałem zarówno światło jak i wizję form.

 

Ale światło to,

jak i wizja form zanikły.

 

Pomyślałem tak:

„Jaki jest powód,

jaki warunek,

dlaczego to światło i wizja form zanikają?”

 

Pomyślałem tak:

„Stany letargiczne i ospałość powstały u mnie i z uwagi na stany letargiczne i ospałość moja koncentracja zanikła,

i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Będę działał tak by niepewność,

rozproszenie i stany letargiczne i ospałość nie powstały u mnie powtórnie”.

 

  1. I gdy tak trwałem pilny,

gorliwy i zdecydowany,

postrzegałem zarówno światło jak i wizję form.

 

Ale światło to,

jak i wizja form zanikły.

 

Pomyślałem tak:

„Jaki jest powód jaki warunek,

dlaczego to światło i wizja form zanikają?”

 

Pomyślałem tak:

„Nagły strach powstał u mnie i z uwagi na nagły strach moja koncentracja zanikła,

i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Załóżmy Anuruddho,

że człowiek wybrałby się w podróż i pojawili by się tam mordercy po obu jego stronach,

wtedy nagły strach powstałby u niego z tego powodu.

 

Tak też pomyślałem tak:

„Nagły strach powstał u mnie i z uwagi na nagły strach moja koncentracja zanikła i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Będę działał tak by niepewność,

rozproszenie i nagły strach nie powstały u mnie powtórnie”.

 

  1. I gdy tak trwałem pilny,

gorliwy i zdecydowany,

postrzegałem zarówno światło jak i wizję form.

 

Ale światło to,

jak i wizja form zanikły.

 

Pomyślałem tak:

„Jaki jest powód jaki warunek,

dlaczego to światło i wizja form zanikają?”

 

Pomyślałem tak:

„Duma powstała u mnie i z uwagi na dumę moja koncentracja zanikła,

i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Załóżmy Anuruddho,

że człowiek poszukujący ukrytego skarbu znalazłby od razu pięć ukrytych skarbów.

 

Wtedy duma powstałaby u niego z tego powodu.

 

Tak też pomyślałem tak:

„Duma powstała u mnie i z uwagi na dumę moja koncentracja zanikła,

i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Będę działał tak by niepewność,

rozproszenie,

nagły strach i duma nie powstały u mnie powtórnie”.

 

  1. I gdy tak trwałem pilny,

gorliwy i zdecydowany,

postrzegałem zarówno światło jak i wizję form.

 

Ale światło to,

jak i wizja form zanikły.

 

Pomyślałem tak:

„Jaki jest powód jaki warunek,

dlaczego to światło i wizja form zanikają?”

 

Pomyślałem tak:

„Bezwład powstał u mnie,

i z uwagi na bezwład moja koncentracja zanikła,

i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Będę działał tak by niepewność, rozproszenie,

nagły strach,

duma i bezwład nie powstały u mnie powtórnie”.

 

  1. I gdy tak trwałem pilny,

gorliwy i zdecydowany,

postrzegałem zarówno światło jak i wizję form.

 

Ale światło to,

jak i wizja form zanikły.

 

Pomyślałem tak:

„Jaki jest powód jaki warunek,

dlaczego to światło i wizja form zanikają?”

 

Pomyślałem tak:

 

„Zbyt aktywna energia powstała u mnie i z uwagi na zbyt aktywną energię moja koncentracja zanikła z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Załóżmy Anuruddho,

że człowiek pochwycił przepiórkę,

mocno ściskając ją oburącz.

 

Umarłaby ona na miejscu.

 

Tak też pomyślałem tak:

 

„Zbyt aktywna energia powstała u mnie,

i z uwagi na zbyt aktywną energię moja koncentracja zanikła,

i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Będę działał tak by niepewność,

rozproszenie,

nagły strach i duma,

bezwład i zbyt aktywna energia nie powstały u mnie powtórnie”.

 

  1. I gdy tak trwałem pilny,

gorliwy i zdecydowany,

postrzegałem zarówno światło jak i wizję form.

 

Ale światło to, jak i wizja form zanikły.

 

Pomyślałem tak:

„Jaki jest powód jaki warunek,

dlaczego to światło i wizja form zanikają?”

 

Pomyślałem tak:

„Zbyt osłabiona energia powstała u mnie,

i z uwagi na zbyt osłabioną energię moja koncentracja zanikła,

i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form”.

 

Załóżmy Anuruddho,

że człowiek pochwycił przepiórkę,

ściskając ją delikatnie.

 

Wyskoczyłaby mu wtedy z ręki.

 

Tak też pomyślałem tak:

 

„Zbyt osłabiona energia powstała u mnie,

 

i z uwagi na zbyt osłabioną energię moja koncentracja zanikła,

 

i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Będę działał tak by niepewność, rozproszenie,

nagły strach i duma,

bezwład,

zbyt aktywna energia i zbyt osłabiona energia nie powstały u mnie powtórnie”.

 

  1. I gdy tak trwałem pilny, gorliwy i zdecydowany,

postrzegałem zarówno światło jak i wizję form.

 

Ale światło to, jak i wizja form zanikły.

 

Pomyślałem tak:

 

„Jaki jest powód jaki warunek,

dlaczego to światło i wizja form zanikają?”

 

Pomyślałem tak:

 

„Tęsknota powstała u mnie,

i z uwagi na tęsknotę moja koncentracja zanikła,

i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Będę działał tak by niepewność, rozproszenie,

nagły strach i duma,

bezwład,

zbyt aktywna energia,

zbyt osłabiona energia i tęsknota nie powstały u mnie powtórnie”.

 

  1. I gdy tak trwałem pilny,

gorliwy i zdecydowany,

postrzegałem zarówno światło jak i wizję form.

 

Ale światło to, jak i wizja form zanikły.

 

Pomyślałem tak:

„Jaki jest powód jaki warunek,

dlaczego to światło i wizja form zanikają?”

 

Pomyślałem tak:

 

„Percepcja zróżnicowania powstała u mnie,

i z uwagi na percepcję zróżnicowania moja koncentracja zanikła,

i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Będę działał tak by niepewność,

rozproszenie,

nagły strach i duma,

bezwład,

zbyt aktywna energia,

zbyt osłabiona energia,

tęsknota i percepcja zróżnicowania nie powstały u mnie powtórnie”.

 

  1. I gdy tak trwałem pilny,

gorliwy i zdecydowany,

postrzegałem zarówno światło jak i wizję form.

 

Ale światło to,

jak i wizja form zanikły.

 

Pomyślałem tak:

„Jaki jest powód jaki warunek,

dlaczego to światło i wizja form zanikają?”

 

Pomyślałem tak:

„Zbyt wiele medytacji nad formami powstało u mnie,

i z uwagi na zbyt wiele medytacji nad formami moja koncentracja zanikła,

i z zanikiem koncentracji światło zanikło jak i wizja form.

 

Będę działał tak by niepewność,

rozproszenie,

nagły strach i duma,

bezwład,

zbyt aktywna energia,

zbyt osłabiona energia,

tęsknota,

percepcja zróżnicowania i zbyt wiele medytacji nad formami nie powstały u mnie powtórnie”.

 

  1. Kiedy Anuruddho wiedziałem,

że niepewność jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że rozproszenie jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że stany letargiczne i ospałość są niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że nagły strach jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że duma jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że bezwład jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że zbyt aktywna energia jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że zbyt ociężała energia jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że tęsknota jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że percepcja zróżnicowania jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że zbyt wiele medytacji nad formami jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

  1. I gdy tak trwałem pilny,

gorliwy i zdecydowany,

postrzegałem światło i nie postrzegałem form.

 

Postrzegałem formy i nie postrzegałem światła,

nawet przez całą noc i cały dzień i całą noc i dzień.

 

Pomyślałem tak:

„Jaki jest powód, jaki warunek na to?”

 

Pomyślałem tak:

 

„Przy tej okazji gdy skierowuję uwagę na znak światła bez skierowania uwagi na znak form

 

– przy tej okazji postrzegam światło i nie postrzegam form

i przy tej okazji gdy skierowuję uwagę na znak form bez skierowania uwagi na znak światła –

 

przy tej okazji postrzegam formy i nie postrzegam światła,

 

nawet przez całą noc i przez cały dzień i całą noc i dzień”.

 

  1. Podczas gdy trwałem pilny,

gorliwy i zdecydowany,

 

postrzegałem ograniczone światło

i postrzegałem ograniczone formy,

 

postrzegałem niezmierzalne światło

i postrzegałem niezmierzalne formy nawet przez całą noc i cały dzień i całą noc i dzień.

 

Pomyślałem tak:

„Jaki jest powód, jaki tego warunek?”

 

Pomyślałem tak:

„Przy tej okazji gdy moja koncentracja jest ograniczona,

 

przy tej okazji moje oko jest ograniczone

i przez moje ograniczone oko postrzegam ograniczone światło

i postrzegam ograniczone formy a przy okazji gdy moja koncentracja jest niezmierzalna wtedy moje oko jest niezmierzalne

i przez moje niezmierzalne oko postrzegam niezmierzalne światło i niezmierzalne formy.

 

Nawet przez całą noc i przez cały dzień i całą noc i dzień”.

 

  1. Kiedy Anuruddho wiedziałem,

że niepewność jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że rozproszenie jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że stany letargiczne i ospałość są niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że nagły strach jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że duma jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że bezwład jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że zbyt aktywna energia jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że zbyt ociężała energia jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że tęsknota jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że percepcja zróżnicowania jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Kiedy wiedziałem,

że zbyt wiele medytacji nad formami jest niedoskonałością umysłu,

porzuciłem to.

 

Wtedy pomyślałem:

„Teraz rozwinę koncentrację na trzy sposoby”.

 

  1. Zatem Anuruddho rozwinąłem koncentrację z myśleniem i rozważaniem.

 

Rozwinąłem koncentrację bez myślenia ale z rozważaniem.

 

Rozwinąłem koncentrację bez myślenia i rozważania.

 

Rozwinąłem koncentrację z błogością,

rozwinąłem koncentrację bez błogości,

 

rozwinąłem koncentrację stowarzyszoną z radością,

 

rozwiałem koncentrację stowarzyszoną z równowagą.

 

  1. Kiedy Anuruddo rozwiałem koncentrację z myśleniem i rozważaniem …

 

bez myślenia ale z rozważaniem …

bez myślenia i rozważania …

z błogością …

bez błogości …

z radością …

 

z równowagą,

wiedza i wgląd pojawiły powstały u mnie:

 

„Moje wyzwolenia jest niezachwiane,

to są ostatnie narodziny,

nie ma więcej odnowy istnienia”.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Czcigodny Ananda był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego

 

MAJJHIMA NIKâYA III
M. 129 Głupcy i Ludzie Mądrzy

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

 

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi, są trzy charakterystyki głupca,

atrybuty głupca.

 

Jakie trzy?

 

Tu głupiec jest tym który myśli złe myśli,

mówi złe słowa i czyni złe działania.

Gdyby głupiec nie był taki,

jak mądry człowiek poznałby go w ten sposób:

 

‚Ta osoba jest głupcem,

nieprawdziwym człowiekiem‘?

 

Ale ponieważ głupiec jest tym który myśli złe myśli,

mówi złe słowa i czyni złe działania,

mądry człowiek wie o nim w ten sposób:

 

‚Ta osoba jest głupcem,

nieprawdziwym człowiekiem‘.

 

  1. Głupiec odczuwa ból i smutek

tutaj i teraz

na trzy sposoby.

 

Jeżeli głupiec siedzi w zgromadzeniu,

 

czy idzie ulicą czy skwerem i ludzie dyskutują pewne stosowne i mające znaczenie sprawy,

 

wtedy jeżeli głupiec jest tym,

 

który zabija żywe istoty,

zabiera to co niedane,

 

błędnie prowadzi się co do zmysłowych przyjemności i zadowala winem,

 

likierami i środkami oszałamiającymi,

 

które są podstawą zaniedbania, myśli on:

 

‚Ci ludzie dyskutują pewne stosowne i mające znaczenie sprawy,

te rzeczy są do znalezienia u mnie i jestem widziany jako angażujący się w te rzeczy‘.

 

To jest pierwszy rodzaj bólu i smutku który głupiec odczuwa

tutaj i teraz.

 

  1. I znów, kiedy winny bandyta jest złapany,

głupiec widzi wiele rodzajów tortur stosowanych na nim przez króli:

 

po wychłostaniu go biczami,

pobiciu laskami,

pobiciu pałkami,

odcinają mu ręce,

odcinają mu stopy,

odcinają mu ręce i stopy,

odcinają mu uszy,

odcinają mu nos,

odcinają mu uszy i nos,

stosują na nim

 

’naczynie na kaszę‘,

‚wypolerowana muszlę‘,

‚usta Rahu‘,

‚ognisty gniew‘,

‚płonące ręce‘,

‚źdźbła trawy‘.

 

‚ubranie z kory‘,

‚antylopę‘,

‚mięsne haki‘,

‚monety‘,

‚kręcącą się szpilę‘,

‚toczący się materac‘

 

i chlapią go wrzącym olejem i rzucają go psom na pożarcie,

lub nabijają żywcem na pal i odcinają głowę mieczem.

 

Wtedy głupiec myśli w ten sposób:

 

„Z uwagi na takie złe działania kiedy winny bandyta jest złapany,

królowie stosują na nim wiele rodzajów tortur:

 

po wychłostaniu go biczami,

pobiciu laskami,

pobiciu pałkami,

odcinają mu ręce,

odcinają mu stopy,

odcinają mu ręce i stopy,

odcinają mu uszy,

odcinają mu nos,

odcinają mu uszy i nos,

stosują na nim

 

’naczynie na kaszę‘,

‚wypolerowana muszlę‘,

‚usta Rahu‘,

‚ognisty gniew‘,

‚płonące ręce‘,

‚źdźbła trawy‘.

‚ubranie z kory‘,

‚antylopę‘,

‚mięsne haki‘,

‚monety‘,

‚kręcącą się szpilę‘,

‚toczący się materac‘

 

i chlapią go wrzącym olejem i rzucają go psom na pożarcie,

lub nabijają żywcem na pal i odcinają głowę mieczem.

 

Te rzeczy są do odnalezienia u mnie i jestem widziany jako angażujący się w te rzeczy”.

 

To jest drugi rodzaj bólu i smutku który głupiec odczuwa

tutaj i teraz.

 

  1. I znów, kiedy głupiec siedzi na swym krześle czy łóżku,

czy odpoczywa na ziemi,

wtedy złe działania które wykonał w przeszłości

– jego cielesne, werbalne i mentalne błędne zachowania –

 

przykrywają go,

rozchodzą się po nim i obejmują go.

Tak jak cień wielkiej góry wieczorem przykrywa,

rozchodzi się i obejmuje ziemię,

tak też kiedy głupiec siedzi na swym krześle czy łóżku,

czy odpoczywa na ziemi,

wtedy złe działania które wykonał w przeszłości

 

– jego cielesne, werbalne i mentalne błędne zachowania –

 

przykrywają go,

rozchodzą się po nim i obejmują go.

 

Wtedy głupiec myśli:

‚Nie robiłem tego co dobre,

nie robiłem tego co korzystne,

nie uczyniłem sobie schronienia od niepokoju.

 

Robiłem to co złe,

robiłem to co okrutne,

robiłem to co niegodziwe.

 

Kiedy umrę,

pójdę do destynacji tych którzy nie robili tego co dobre,

nie robili tego co korzystne,

którzy nie uczynili sobie schronienia od niepokoju.

 

Robili to co złe,

robili to co okrutne,

robili to co niegodziwe‘.

 

Żali się,

smuci i lamentuje,

płacze bijąc się w piersi i staje się zaniepokojony.

 

To są trzy rodzaje bólu i smutku które głupiec odczuwa

tutaj i teraz.

 

  1. Głupiec który zaangażował się w błędne zachowanie ciałem,

mową i umysłem,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się ponownie w stanie deprywacji,

w nieszczęśliwej destynacji,

nawet w piekle.

 

Piekło

  1. Gdyby słusznie o czymś powiedzieć:

 

‚To jest zupełnie niechciane,

zupełnie niepożądane,

zupełnie niemiłe‘,

 

to o piekle mówiąc słusznie,

powinno to być powiedziane.

 

Tak bardzo,

że jest trudno znaleźć porównanie na cierpienie w piekle”.

 

Kiedy to zostało powiedziane, mnich spytał Zrealizowanego:

 

„Czcigodny panie,

czy może być dane przykład?”

 

  1. „Może być, mnichu”, odpowiedział Zrealizowany.

 

Mnisi,

załóżmy,

że ludzie złapali winnego bandytę i postawili przed królem, mówiąc:

 

‚Panie,

to winny bandyta,

zarządź dla niego karę jaką chcesz‘.

 

Wtedy król powiedział:

 

‚Idźcie i obijcie tego człowieka rano stoma batami‘.

 

I obili go stoma batami rano.

 

Wtedy w południe król spytał:

 

‚Co z tym człowiekiem?‘

‚Panie, jest jeszcze żywy‘.

 

Wtedy król powiedział:

‚Idźcie i obijcie tego człowieka w południe stoma batami‘.

 

I obili go stoma batami w południe.

 

Wtedy wieczorem król spytał:

‚Co z tym człowiekiem?‘

‚Panie, jest jeszcze żywy‘.

 

Wtedy król powiedział:

‚Idźcie i obijcie tego człowieka wieczorem stoma batami‘.

 

I obili go stoma batami wieczorem.

 

„Jak myślicie mnisi?

 

Czy ten człowiek doświadczałby bólu i smutku z powodu bycia obitym trzystoma batami?”

 

„Czcigodny panie,

ten człowiek doświadczałby bólu i smutku będąc obitym nawet jednym batem a co dopiero trzystoma”.

 

  1. Wtedy biorąc mały kamień rozmiaru jego ręki,

Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

„Jak myślicie mnisi?

 

Co jest większe ten mały kamień rozmiaru mojej ręki który podniosłem,

czy Himalaje, król gór?“.

 

„Czcigodny panie,

mały kamień rozmiaru ręki Zrealizowanego,

który Zrealizowany podniósł nie liczy się wobec Himalajów,

króla gór, to nawet nie ułamek,

nie ma tu porównania”.

 

„Tak też mnisi, ból i smutek,

którego by ten człowiek doświadczał będąc obitym trzystoma batami nie liczy się wobec piekła,

to nawet nie ułamek, nie ma tu porównania.

 

  1. Teraz strażnicy piekła torturują go pięciorakim umocowaniem.

 

Przeciągają rozżarzoną do czerwoności żelazną pikę przez jego jedną rękę,

przeciągają rozżarzoną do czerwoności żelazną pikę przez jego drugą rękę,

przeciągają rozżarzoną do czerwoności żelazną pikę przez jego jedną stopę,

przeciągają rozżarzoną do czerwoności żelazną pikę przez jego drugą stopę,

przeciągają rozżarzoną do czerwoności żelazną pikę przez jego żołądek.

 

I czuje on bolesne, dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła przewracają go i ociosują go siekierami.

 

I czuje on bolesne,

dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła ustawiają go nogami do góry i głową na dół i ociosują go toporami.

 

I czuje on bolesne,

dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła zaprzęgają go do powozu i zmuszają do biegu tam i z powrotem,

przez płonący teren,

rozpalony i żarzący się.

I czuje on bolesne, dręczące i przeszywające uczucia.

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła zmuszają go do wspinania się i zejścia z wielkiej góry płonących węgli, rozpalonych i żarzących się.

I czuje on bolesne, dręczące i przeszywające uczucia.

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła ustawiają go nogami do góry i głową na dół i zanurzają go w rozżarzonym do czerwoności metalowym zbiorniku,

płonącym i żarzącym się.

 

Jest tam gotowany w kłębiącej się pianie.

 

Tak jak jest tam gotowany w kłębiącej się pianie,

raz unosi się górę,

raz opada w dół,

raz jest unoszony wzdłuż.

 

I czuje on bolesne,

dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła wrzucają go do Wielkiego Piekła.

 

Co do Wielkiego Piekła, mnisi:

 

Ma cztery rogi i jest zbudowane
Z czterema drzwiami, każde po jednej stronie,
Otoczone żelazem dookoła
I zamknięte żelaznym dachem.
Jego podłoga również jest zrobiona z żelaza,
I ogrzewana tak że żarzy się ogniem.
Jego obszar to pełne sto mil
Które to całe pokrywa.

 

  1. Mnisi, mógłbym mówić wam na wiele sposobów o piekle.

 

Tak bardzo, że jest trudno dać przykład na cierpienie w piekle.

 

Świat zwierząt

  1. Mnisi, są zwierzęta które odżywiają się trawą.

 

Jedzą one świeżą czy wysuszoną trawę.

 

A jakie zwierzęta odżywiają się trawą?

 

Słonie,

konie,

woły,

osły,

kozy i jelenie i inne takie zwierzęta.

 

Głupiec który uprzednio rozmiłowywał się tutaj smakach i czynił złe działania,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się ponownie w towarzystwie zwierząt odżywiających się trawą.

 

  1. Są zwierzęta odżywiające się łajnem,

z daleka wyczuwają łajno i biegną do niego myśląc:

 

‚Możemy jeść,

możemy jeść‘.

 

Tak jak bramini biegną czując ofiarę i myśląc:

 

‚Możemy jeść, możemy jeść!‘,

 

tak też te zwierzęta odżywiające się łajnem z daleka wyczuwają łajno i biegną do niego myśląc:

 

‚Możemy jeść, możemy jeść‘.

 

A jakie zwierzęta odżywiają się łajnem?

 

Ptactwo,

świnie,

psy,

szakale i inne takie zwierzęta.

 

Głupiec który uprzednio rozmiłowywał się tutaj w smakach i czynił złe działania,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się ponownie w towarzystwie zwierząt odżywiających się łajnem.

 

  1. Są zwierzęta które są zrodzone,

starzeją się i umierają w ciemności.

 

Jakie zwierzęta są zrodzone, starzeją się i umierają w ciemności?

 

Ćmy,

czerwie i robaki żyjące w ziemi i inne takie zwierzęta.

 

Głupiec który uprzednio rozmiłowywał się tutaj w smakach i czynił złe działania,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się ponownie w towarzystwie zwierząt żyjących w ciemności.

 

  1. Są zwierzęta które są zrodzone,

starzeją się i umierają w wodzie.

 

Jakie zwierzęta są zrodzone,

starzeją się i umierają w wodzie?

 

Ryby,

żółwie,

krokodyle i inne takie zwierzęta.

 

Głupiec który uprzednio rozmiłowywał się tutaj smakach i czynił złe działania,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się ponownie w towarzystwie zwierząt które są zrodzone,

starzeją się i umierają w wodzie.

 

  1. Są zwierzęta które są zrodzone,

starzeją się i umierają w nieczystościach.

 

Jakie zwierzęta są zrodzone,

starzeją się i umierają w nieczystościach?

 

To zwierzęta które są zrodzone,

starzeją się i umierają w zgniłych rybach,

w zgniłych trupach,

w zgniłym cieście czy szambie czy rynsztoku.

 

Głupiec który uprzednio rozmiłowywał się tutaj w smakach i czynił złe działania,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się ponownie w towarzystwie zwierząt żyjących w nieczystościach.

 

  1. Mnisi,

mógłbym mówić wam o świecie zwierząt na wiele sposobów,

tak,

że jest trudno znaleźć przykład na cierpienie w świecie zwierząt.

 

  1. Załóżmy,

że człowiek zarzucił pojedynczą uprząż w wielkim oceanie i byłby tam ślepy żółw,

który wynurzałby się na powierzchnię co sto lat.

 

Jak myślicie mnisi,

czy ten ślepy żółw,

wynurzający się na powierzchnię co sto lat wsadziłby swą głowę w tą uprząż?”

 

„Gdyby to zrobił,

to nastąpiłoby to po bardzo długim czasie”.

 

„Prędzej,

powiadam,

ten ślepy żółw,

wynurzający się na powierzchnię co sto lat wsadzi swą głowę w tą uprząż,

niż głupiec po zejściu do niższych światów,

odzyska ludzki status.

 

Dlaczego tak jest?

 

Ponieważ tam nie ma prowadzenia się zgodnie z Dhammą,

nie ma właściwego prowadzenia się ani korzystnego działania przynoszącego zasługi.

Przeważa tam wzajemne pożeranie się,

pożeranie słabszych.

 

  1. Jeżeli tego czy innego czasu,

na końcu długiego okresu,

głupiec wraca ponownie do ludzkiego stanu,

to odradza się w rodzinie z nizin społecznych

 

– w rodzinie bez kasty czy myśliwych czy bambusowych pracowników

czy naprawiaczy karet czy śmieciarzy –

 

rodzinie, która jest biedna z małą ilością jedzenia i picia utrzymującej się z trudnością,

gdzie trudno znaleźć jedzenie i ubranie;

i jest brzydki,

źle wyglądający i zniekształcony,

ślepy,

o pokrzywionych rękach,

kulawy czy sparaliżowany;

 

nie uzyskuje jedzenia,

picia,

ubrań i wehikułów i girland,

perfum,

balsamów łóżek,

mieszkań i światła;

 

błędnie prowadzi się ciałem,

mową i umysłem i czyniąc tak,

po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się ponownie w stanie deprywacji,

w nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu, nawet w piekle.

 

  1. Mnisi,

załóżmy,

że gracz swoim pierwszym nieszczęśliwym rzutem traci swe dzieci i żonę i wszystkie posiadłości i co więcej idzie w niewolę,

taki nieszczęśliwy rzut jak ten jest jednak bez znaczenia;

to znacznie bardziej nieszczęśliwy rzut gdy głupiec który błędnie prowadzi się ciałem,

mową i umysłem,

po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Mnisi, to jest pełny opis sfery głupca.

 

  1. Mnisi, są trzy charakterystyki mądrego człowieka,

atrybuty mądrego człowieka.

 

Jakie trzy?

 

Tu mądry człowiek jest tym który myśli dobre myśli,

mówi dobre słowa i czyni dobre działania.

 

Gdyby mądry człowiek nie był taki,

jak mądry człowiek poznałby go w ten sposób:

 

„Ta osoba jest mądrym człowiekiem,

prawdziwym człowiekiem”?

 

Ale ponieważ mądry człowiek jest tym który myśli dobre myśli,

mówi dobre słowa i czyni dobre działania,

mądry człowiek wie o nim w ten sposób:

 

„Ta osoba jest mądrym człowiekiem,

prawdziwym człowiekiem”.

 

  1. Mądry człowiek odczuwa przyjemność i radość

tutaj i teraz

na trzy sposoby.

 

Jeżeli mądry człowiek siedzi w zgromadzeniu,

czy idzie ulicą czy skwerem i ludzie dyskutują pewne stosowne i mające znaczenie sprawy,

wtedy jeżeli mądry człowiek jest tym,

który powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

od zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się co do zmysłowych przyjemności i zadowalania się winem,

likierami i środkami oszałamiającymi,

które są podstawą zaniedbania,

myśli on:

 

„Ci ludzie dyskutują pewne stosowne i mające znaczenie sprawy,

te rzeczy nie są do znalezienia u mnie i nie jestem widziany jako angażujący się w te rzeczy”.

 

To jest pierwszy rodzaj przyjemności i radości który mądry człowiek odczuwa

tutaj i teraz.

 

  1. I znów, kiedy winny bandyta jest złapany,

mądry człowiek widzi wiele rodzajów tortur stosowanych na nim przez króli:

 

po wychłostaniu go biczami,

pobiciu laskami,

pobiciu pałkami,

odcinają mu ręce,

odcinają mu stopy,

odcinają mu ręce i stopy,

odcinają mu uszy,

odcinają mu nos,

odcinają mu uszy i nos,

stosują na nim

 

’naczynie na kaszę‘,

‚wypolerowana muszlę‘,

‚usta Rahu‘,

‚ognisty gniew‘,

‚płonące ręce‘,

‚źdźbła trawy‘.

 

‚ubranie z kory‘,

‚antylopę‘,

‚mięsne haki‘,

‚monety‘,

‚kręcącą się szpilę‘,

‚toczący się materac‘

 

i chlapią go wrzącym olejem i rzucają go psom na pożarcie,

lub nabijają żywcem na pal i odcinają głowę mieczem.

 

Wtedy mądry człowiek myśli w ten sposób:

 

„Z uwagi na takie złe działania kiedy winny bandyta jest złapany,

królowie stosują na nim miele rodzajów tortur:

 

po wychłostaniu go biczami,

pobiciu laskami,

pobiciu pałkami,

odcinają mu ręce,

odcinają mu stopy,

odcinają mu ręce i stopy,

odcinają mu uszy,

odcinają mu nos,

odcinają mu uszy i nos,

stosują na nim

 

’naczynie na kaszę‘,

‚wypolerowana muszlę‘,

‚usta Rahu‘,

‚ognisty gniew‘,

‚płonące ręce‘,

‚źdźbła trawy‘.

 

‚ubranie z kory‘,

‚antylopę‘,

‚mięsne haki‘,

‚monety‘,

‚kręcącą się szpilę‘,

‚toczący się materac‘

 

i chlapią go wrzącym olejem i rzucają go psom na pożarcie,

lub nabijają żywcem na pal i odcinają głowę mieczem.

 

Te rzeczy nie są do odnalezienia u mnie i nie jestem widziany jako angażujący się w te rzeczy”.

 

To jest drugi rodzaj przyjemności i radości który mądry człowiek odczuwa

tutaj i teraz.

 

  1. I znów,

kiedy mądry człowiek siedzi na swym krześle czy łóżku,

czy odpoczywa na ziemi,

wtedy dobre działania które wykonał w przeszłości

 

– jego cielesne, werbalne i mentalne dobre zachowania –

 

przykrywają go, rozchodzą się po nim i obejmują go.

Tak jak cień wielkiej góry wieczorem przykrywa,

rozchodzi się i obejmuje ziemię,

tak też kiedy mądry człowiek siedzi na swym krześle czy łóżku,

czy odpoczywa na ziemi,

wtedy dobre działania które wykonał w przeszłości

 

– jego cielesne, werbalne i mentalne dobre zachowania –

 

przykrywają go,

rozchodzą się po nim i obejmują go.

 

Wtedy mądry człowiek myśli:

 

‚Robiłem to co dobre,

robiłem to co korzystne,

uczyniłem sobie schronienie od niepokoju.

 

Nie robiłem tego co złe,

nie robiłem tego co okrutne,

nie robiłem tego co niegodziwe.

 

Kiedy umrę,

pójdę do destynacji tych którzy robili to co dobre,

robili to co korzystne,

którzy uczynili sobie schronienie od niepokoju.

 

Robili to co dobre,

nie robili tego co okrutne,

nie robili to co niegodziwe‘.

 

Nie żali się,

nie smuci i nie lamentuje,

nie płacze bijąc się w piersi

i nie staje się zaniepokojony.

 

To są trzy rodzaje przyjemności i radości które mądry człowiek odczuwa

tutaj i teraz.

 

  1. Mądry człowiek który zaangażował się w dobre zachowanie ciałem,

mową i umysłem,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się ponownie w szczęśliwej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie.

 

Niebiański świat

  1. Gdyby słusznie o czymś powiedzieć:

 

‚To jest całkowicie chciane, całkowicie pożądane, całkowicie miłe‘,

 

to o niebiańskim świecie mówiąc słusznie,

powinno to być powiedziane.

 

Tak bardzo,

że jest trudno znaleźć porównanie na szczęście w niebiańskim świecie”.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

mnich spytał Zrealizowanego:

 

„Czcigodny panie,

czy może być dane przykład?”

 

  1. „Może być, mnichu.

Mnisi, załóżmy,

że Obracający Kołem Monarcha posiadający siedem skarbów i cztery rodzaje sukcesu,

z tego powodu doświadcza przyjemności i radości.

 

  1. Jakie jest te siedem skarbów?

Tu kiedy król o namaszczonej głowie umył swe włosy w dzień Uposatha piętnastego i wkroczył do górnego pałacu,

pojawia się mu boskie koło-skarb z tysiącami szprych,

obręczą,

piastą,

kompletne w każdym aspekcie,

wtedy ten król staje się Monarchą Obracającym Kołem.

 

Jestem zatem Monarchą Obracającym Kołem?

 

  1. Wtedy król o namaszczonej głowie wstaje z siedzenia

i zabierając dzban z wodą w swą lewą rękę,

spryskuje koło-skarb swą prawą ręką, mówiąc:

 

‚Kręć się naprzód,

dobre koło-skarbie,

triumfuj,

dobre koło-skarbie!‘

Wtedy koło-skarb kręci się naprzód,

obracając się we wschodnim kierunku i Monarcha Obracający Kołem podąża za nim ze swą czterorako ukonstytuowaną armią.

I w jakimkolwiek rejonie koło się zatrzymuje,

tam Monarcha Obracający Kołem rozbija obóz ze swą czterorako ukonstytuowaną armią.

I opozycyjni królowie ze wschodniego kierunku przychodzą do Monarchy Obracającym Kołem i mówią w ten sposób:

‚Chodź wielki królu, witaj wielki królu, rozkazuj wielki królu,

doradzaj wielki królu‘.

 

Monarcha Obracający Kołem mówi tak:

 

‚Nie powinniście zabijać żywych istot,

nie powinniście zabierać tego co niedane,

nie powinniście błędnie prowadzić się co do zmysłowych przyjemności,

nie powinniście mówić fałszu,

nie powinniście pić alkoholu,

powinniście jeść to co nawykliście jeść‘.

 

I opozycyjni królowie ze wschodniego kierunku podporządkowują się Monarsze Obracającemu Kołem.

Wtedy koło-skarb zanurza się we wschodnim oceanie i wynurza z powrotem.

 

I wtedy kręci się naprzód obracając się w południowym kierunku.

 

I Monarcha Obracający Kołem podąża za nim ze swą czterorako ukonstytuowaną armią.

 

I w jakimkolwiek rejonie koło się zatrzymuje,

tam Monarcha Obracający Kołem rozbija obóz ze swą czterorako ukonstytuowaną armią.

 

I opozycyjni królowie ze południowego kierunku przychodzą do Monarchy Obracającym Kołem i mówią w ten sposób:

 

‚Chodź wielki królu,

witaj wielki królu,

rozkazuj wielki królu,

doradzaj wielki królu‘.

 

Monarcha Obracający Kołem mówi tak:

 

‚Nie powinniście zabijać żywych istot,

nie powinniście zabierać tego co niedane,

nie powinniście błędnie prowadzić się co do zmysłowych przyjemności,

nie powinniście mówić fałszu,

nie powinniście pić alkoholu,

powinniście jeść to co nawykliście jeść‘.

 

I opozycyjni królowie z południowego kierunku podporządkowują się Monarsze Obracającemu Kołem.

 

Wtedy koło-skarb zanurza się w południowym oceanie i wynurza z powrotem.

 

I wtedy kręci się naprzód obracając się w zachodnim kierunku.

 

I Monarcha Obracający Kołem podąża za nim ze swą czterorako ukonstytuowaną armią.

 

I w jakimkolwiek rejonie koło się zatrzymuje,

tam Monarcha Obracający Kołem rozbija obóz ze swą czterorako ukonstytuowaną armią.

 

I opozycyjni królowie z zachodniego kierunku przychodzą do Monarchy Obracającym Kołem i mówią w ten sposób:

 

‚Chodź wielki królu,

witaj wielki królu,

rozkazuj wielki królu,

doradzaj wielki królu‘.

 

Monarcha Obracający Kołem mówi tak:

 

‚Nie powinniście zabijać żywych istot,

nie powinniście zabierać tego co niedane,

nie powinniście błędnie prowadzić się co do zmysłowych przyjemności,

nie powinniście mówić fałszu,

nie powinniście pić alkoholu, powinniście jeść to co nawykliście jeść‘.

 

I opozycyjni królowie z zachodniego kierunku podporządkowują się Monarsze Obracającemu Kołem.

 

Wtedy koło-skarb zanurza się w zachodnim oceanie i wynurza z powrotem.

 

I wtedy kręci się naprzód obracając się w północnym kierunku.

 

I Monarcha Obracający Kołem podąża za nim ze swą czterorako ukonstytuowaną armią.

 

I w jakimkolwiek rejonie koło się zatrzymuje, tam Monarcha Obracający Kołem rozbija obóz ze swą czterorako ukonstytuowaną armią.

 

I opozycyjni królowie z północnego kierunku przychodzą do Monarchy Obracającym Kołem i mówią w ten sposób:

 

‚Chodź wielki królu, witaj wielki królu, rozkazuj, wielki królu, doradzaj, wielki królu‘.

 

Monarcha Obracający Kołem mówi tak:

 

‚Nie powinniście zabijać żywych istot, nie powinniście zabierać tego co niedane,

 

nie powinniście błędnie prowadzić się co do zmysłowych przyjemności,

nie powinniście mówić fałszu,

 

nie powinniście pić alkoholu, powinniście jeść to co nawykliście jeść‘.

 

I opozycyjni królowie z północnego kierunku podporządkowują się Monarsze Obracającemu Kołem.

 

Wtedy koło-skarb zanurza się w północnym oceanie i wynurza z powrotem.

 

Kiedy koło-skarb zatriumfowało nad ziemią aż do granicy z oceanem,

 

wraca do królewskiej stolicy i pozostaje tam umocowane na swej osi u bramy zewnętrznego pałacu.

 

Takie jest koło-skarb co pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem.

 

  1. I znów, słoń-skarb pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem.

Cały biały z siedmioraką pozycją,

z nadnaturalną mocą,

latający w powietrzu,

król słoni zwany Uposatha.

Widząc go Monarcha Obracający Kołem pokłada w nim przekonanie w taki sposób:

‚Byłoby cudownie jechać na słoniu,

gdyby został opanowany!

Wtedy słoń-skarb przechodzi trening tak jak czystej krwi słoń,

dobrze opanowany przez długi czas.

I zdarza się się, że Monarcha Obracający Kołem,

testuje słonia-skarb,

dosiadając go rano i po przemierzeniu całej ziemi do granic z oceanem,

wraca do królewskiej stolicy na swój poranny posiłek.

 

Taki jest słoń-skarb który pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem.

 

  1. I znów koń-skarb pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem,

cały biały z kruczo-czarną głową,

z grzywą jak trawa munja,

z nadnaturalną mocą,

latający w powietrzu,

król koni zwany Valahaka.

 

Widząc go Monarcha Obracający Kołem pokłada w nim przekonanie w taki sposób:

 

‚Byłoby cudownie jechać na koniu,

gdyby został opanowany!

 

Wtedy koń-skarb przechodzi trening tak jak czystej krwi koń,

dobrze opanowany przez długi czas.

 

I zdarza się się, że Monarcha Obracający Kołem,

testuje konia-skarb,

dosiadając go rano i po przemierzeniu całej ziemi do granic z oceanem,

wraca do królewskiej stolicy na swój poranny posiłek.

 

Taki jest koń-skarb który pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem.

 

  1. I znów, klejnot-skarb pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem.

 

Klejnot ten jest berylem najczystszej wody,

ośmiokątnym i dobrze wyciętym.

 

Promieniowanie klejnotu-skarbu rozchodzi się na cała milę.

 

I zdarza się, że kiedy Monarcha testuje klejnot skarb,

ustawia swą czterorako ukonstytuowaną armię w szeregu i umieszcza klejnot-skarb na szczycie swego sztandaru i wchodzi w ciemność i mrok nocy.

 

Wtedy wszyscy mieszkańcy pobliskich wiosek zaczynają swą pracę przy świetle,

myśląc,

że to dzień.

 

Taki jest klejnot-skarb,

który pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem.

 

  1. I znów kobieta-skarb pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem,

urodziwa,

pełna wdzięku,

posiadająca najwyższej piękności cerę, ani zbyt wysoka, ani zbyt niska,

ani zbyt chuda ani zbyt gruba,

ani zbyt ciemna ani zbyt jasna,

przewyższająca piękność ludzką bez osiągnięcia boskiej piękności.

Dotyk kobiety-skarbu jest tak jak pęczek kapoku czy pęczek waty.

 

Kiedy jest chłodno, jej ciało jest ciepłe;

 

kiedy jest ciepło, jej ciało jest chłodne.

 

Z jej ciała wydobywa się zapach drzewa sandałowego i z jej ust zapach lotosów.

 

Wstaje przed Monarchą Obracającym Kołem i udaje się na spoczynek po nim.

 

Chętnie służy,

miła w zachowaniu i słodka w mowie.

 

Skoro nie jest wiarołomna Monarsze Obracającemu Kołem nawet w myśli,

jak mogłaby być ciałem?

 

Taka jest kobieta skarb,

która pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem.

 

  1. I znów ochmistrz-skarb pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem.

Boskie okiem zrodzone z przeszłych działań manifestuje się u niego dzięki któremu widzi zgromadzone skarby zarówno mające posiadaczy jak i bez posiadacza.

 

Podchodzi do Monarchy Obracającym Kołem i mówi:

 

‚Panie, przebywaj w swobodzie.

 

Ja zadbam o twoje sprawy finansowe.

 

I zdarza się, że kiedy Monarcha Obracający Kołem testuje ochmistrza-skarb,

wchodzi na łódź i spuszcza ją na rzekę Ganges i pośrodku nurtu mówi do ochmistrza-skarbu:

 

‚Potrzebują złotych monet i złotych sztabek, ochmistrzu‘.

 

„W takim razie,

niech łódź skieruje się ku temu brzegowi‘.

 

‚Ochmistrzu,

to tutaj potrzebuję złota i złotych sztabek‘.

 

Wtedy ochmistrz-skarb zanurza obie ręce w wodzie i wyciąga naczynie pełne złota i złotych sztabek i mówi Monarsze Obracającemu Kołem:

 

‚Czy to wystarczy panie?

 

Czy uczyniono dość,

oferowano dość?‘

 

‚To wystarczy ochmistrzu,

uczyniono dość,

oferowano dość‘.

 

Taki jest ochmistrz-skarb co pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem.

 

  1. I znów doradca-skarb pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem,

mądry,

przenikliwy i inteligentny,

zdolny do skłonienia Monarchy Obracającego Kołem by promował to co powinno być promowane i ustanawiał to co powinno być ustanowione i odłożył co jest powinno być odłożone Zbliża się do Monarchy Obracającego Kołem i i mówi:

 

‚Panie, przebywaj w swobodzie.

Ja będę zarządzał‘.

 

Taki jest doradca-skarb który pojawia się Monarsze Obracającemu Kołem.

 

Takie jest siedem skarbów jakie Monarcha Obracający Kołem posiada.

 

  1. Jakie są cztery rodzaje sukcesu?

Tu Monarcha Obracający Kołem jest przystojny,

urodziwy i pełen wdzięku,

posiadający najwyższej piękności cerę i przewyższa ludzi pod tym względem.

 

To jest pierwszy rodzaj sukcesu który Monarcha Obracający Kołem posiada.

 

  1. I znów, Monarcha Obracający Kołem żyje długo i wytrzymuje długo i przewyższa innych ludzi pod tym względem.

To jest drugi rodzaj sukcesu który Monarcha Obracający Kołem posiada.

 

  1. I znów, Monarcha Obracający Kołem jest wolny od chorób i dolegliwości,

o dobrym trawieniu co ani zbyt zimne ani zbyt gorące i przewyższa ludzi pod tym względem.

To jest trzeci rodzaj sukcesu który Monarcha Obracający Kołem posiada.

 

  1. I znów, Monarcha Obracający Kołem jest drogi i miły braminom i gospodarzom.

Tak jak ojciec jest drogi i miły swym dzieciom,

tak też Monarcha Obracający Kołem jest drogi i miły braminom i gospodarzom.

Bramini i gospodarze są drodzy i mili Monarsze Obracającemu Kołem.

 

Tak jak dzieci są miłe ojcu,

tak też bramini i gospodarze są drodzy i mili Monarsze Obracającemu Kołem.

 

Pewnego czasu Monarcha Obracający Kołem jechał przez park przyjemności ze swą czterorako ukonstytuowaną armią.

 

Wtedy bramini i gospodarze udali się do niego i powiedzieli:

 

‚Panie, jedź wolniej, tak byśmy mogli dłużej cię widzieć‘.

 

A on powiedział woźnicy:

 

‚Woźnico,

jedź wolniej, tak że mógłbym widzieć braminów i gospodarzy dłużej‘.

 

To czwarty rodzaj sukcesu który Monarcha Obracający Kołem posiada.

 

  1. Jak myślicie mnisi,

czy Monarcha Obracający Kołem,

doświadczałby przyjemności i radości z uwagi na posiadanie tych siedmiu skarbów i tych czterech sukcesów?”

 

„Czcigodny panie,

monarcha Obracający Kołem doświadczałby przyjemności i radości posiadając nawet jeden skarb,

nie mówiąc nic o siedmiu skarbach i czterech rodzajach sukcesu?”

 

  1. Wtedy biorąc mały kamień rozmiaru jego ręki,

Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

 

„Jak myślicie mnisi?

 

Co jest większe,

ten mały kamień rozmiaru mojej ręki który podniosłem,

czy Himalaje, król gór?“.

 

„Czcigodny panie,

mały kamień rozmiaru ręki Zrealizowanego,

który Zrealizowany podniósł nie liczy się wobec Himalajów,

króla gór,

to nawet nie ułamek nie ma tu porównania”.

 

„Tak też mnisi,

przyjemność i radość,

którą by doświadczał Monarcha Obracający Kołem

z uwagi na posiadanie siedmiu skarbów i czterech sukcesów,

nie liczy się wobec świata niebiańskiego,

to nawet nie ułamek,

nie ma tu porównania.

 

  1. Jeżeli tego czy innego czasu,

na końcu długiego okresu,

mądry człowiek wraca ponownie do ludzkiego stanu,

to odradza się w rodzinie z wyżyn społecznych

 

– w rodzinie zamożnych szlachetnych czy zamożnych braminów czy zamożnych gospodarzy –

 

rodzinie która jest bogata z dużym bogactwem,

o wielkich posiadłościach,

z obfitością złota i srebra,

z wieloma posiadłościami i środkami,

z obfitością pieniędzy i ziarna.

 

Jest przystojny,

urodziwy i pełen wdzięku.

 

Uzyskuje jedzenie i picie,

ubrania i girlandy,

perfumy,

balsamy,

łóżka,

mieszkanie i światło;

 

właściwie prowadzi się ciałem,

mową i umysłem i czyniąc tak,

po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się ponownie w szczęśliwej destynacji,

nawet w świecie niebiańskim.

 

  1. Mnisi, załóżmy,

że gracz swoim pierwszym szczęśliwym rzutem wygrał wielką fortunę,

taki szczęśliwy rzut jak ten,

jednak jest bez znaczenia;

 

to znacznie bardziej szczęśliwy rzut gdy mądry człowiek który dobrze prowadzi się ciałem,

mową i umysłem,

po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w szczęśliwej destynacji,

nawet w świecie niebiańskim.

 

Mnisi, to jest pełen opis sfery mądrego człowieka“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
130 Boscy Posłańcy

  1. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

 

„Czcigodny panie” odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Mnisi, przypuśćmy,

że są dwa domy z drzwiami i człowiek o dobrym wzroku stojący tam pomiędzy nimi widzi ludzi wchodzących i wychodzących,

tam i z powrotem.

 

Tak też,

boskim okiem,

co oczyszczone i przewyższające ludzkie,

widzę istoty przemijające i pojawiające się ponownie,

podrzędne i nadrzędne,

ładne i brzydkie,

szczęśliwe i nieszczęśliwe.

 

Rozumiem jak istoty pojawiają się zgodnie ze swymi działaniami w taki sposób:

 

„Te wartościowe istoty,

które dobrze się prowadziły ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

właściwe w swych poglądach,

kierujące się w swych działaniach właściwym poglądem,

 

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

 

pojawiły się w szczęśliwej destynacji,

nawet w niebiańskim świecie,

czy też te wartościowe istoty,

które dobrze się prowadziły ciałem,

mową i umysłem,

nie lżące szlachetnych,

właściwe w swych poglądach,

kierujące się w swych działaniach właściwym poglądem,

 

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w świecie ludzi.

 

Ale te wartościowe istoty,

które źle prowadziły się ciałem mową i umysłem,

lżące szlachetnych,

błędne w swoich poglądach,

kierujące się w swych działaniach błędnym poglądem,

 

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w królestwie duchów,

czy też te wartościowe istoty,

 

które źle prowadziły się ciałem mową i umysłem,

lżące szlachetnych,

błędne w swoich poglądach,

kierujące się w swych działaniach błędnym poglądem,

 

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

 

pojawiły się w świecie zwierząt,

czy też te wartościowe istoty,

które źle prowadziły się ciałem mową i umysłem,

lżące szlachetnych,

błędne w swoich poglądach,

kierujące się w swych działaniach błędnym poglądem,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawiły się w stanie deprywacji,

złej destynacji,

zatraceniu,

w piekle.

 

  1. Strażnicy piekła chwytają taką istotę za ramiona i prezentują go Królowi Yamie,

mówiąc:

„Panie, ten człowiek źle traktował matkę,

 

źle traktował ojca,

źle traktował pustelników,

źle traktował braminów,

nie miał szacunku dla starszych swego klanu.

 

Niech król wyznaczy mu karę”.

 

  1. Wtedy Król Yama naciska i pyta i wypytuje go o pierwszego boskiego posłańca:

 

„Dobry człowieku,

czy nie widziałeś pierwszego boskiego posłańca pojawiającego się w świecie?”

 

Mówi on:

„Nie widziałem, czcigodny panie”.

 

Wtedy Król Yama mówi:

 

„Dobry człowieku czy nigdy nie widziałeś w świecie młodego delikatnego niemowlaka,

 

leżącego bezwładnie,

zanieczyszczonego swymi własnymi ekskrementami i moczem?”

 

Mówi on:

„Widziałem czcigodny panie”.

 

Wtedy Król Yama mówi:

 

„Dobry człowieku,

czy nigdy nie wydało ci się

– inteligentnemu i dojrzałemu człowiekowi –

 

„Ja także jestem podmiotem narodzin,

nie jestem wyłączony z narodzin:

 

z pewnością lepiej jest jak będę czynił dobro,

ciałem,

mową i umysłem?”

 

Mówi on:

„Nie byłem w stanie,

czcigodny panie,

byłem niedbały”.

 

Wtedy król Yama mówi:

„Dobry człowieku,

przez zaniedbanie nie udało ci się czynić dobra,

ciałem mową i umysłem.

 

Z pewnością potraktują cię zgodnie z twoim zaniedbaniem.

 

Ale to twoje złe działanie nie było wykonane przez twoją matkę,

czy twojego ojca,

czy twojego brata, czy twoją siostrę,

czy twoich przyjaciół i towarzyszy,

czy twoich krewnych i rodzinę,

czy przez pustelników i braminów,

czy przez bogów:

 

to złe działanie było uczynione przez ciebie;

 

i ty sam doświadczysz jego rezultatów”.

 

  1. Wtedy po naciskaniu i pytaniu i wypytywaniu o pierwszego boskiego posłańca,

Król Yama naciska,

pyta i wypytuje go o drugiego boskiego posłańca:

 

„Dobry człowieku,

czy nie widziałeś drugiego boskiego posłańca pojawiającego się w świecie?”

 

Mówi on:

„Nie widziałem,

czcigodny panie”.

 

Wtedy Król Yama mówi:

„Dobry człowieku czy nigdy nie widziałeś w świecie mężczyzny

– czy kobietę –

po osiemdziesiątce,

dziewięćdziesiątce,

 

czy stuletniego,

postarzałego,

wykrzywionego jak podpórka dachu,

zgiętego w pól,

chwiejącego się,

słabego,

z młodością co odeszła,

złamanymi zębami,

siwymi włosami,

łysego,

pomarszczonego,

z pokrzywionymi członkami?”

 

Mówi on:

„Widziałem, czcigodny panie”.

 

Wtedy Król Yama mówi:

 

„Dobry człowieku,

czy nigdy nie wydało ci się

– inteligentnemu i dojrzałemu człowiekowi –

 

„Ja także jestem podmiotem starości,

nie jestem wyłączony ze starości:

 

z pewnością lepiej jest jak będę czynił dobro,

ciałem,

mową i umysłem?”

 

Mówi on: „Nie byłem w stanie,

czcigodny panie,

byłem niedbały”.

 

Wtedy król Yama mówi:

 

„Dobry człowieku,

przez zaniedbanie nie udało ci się czynić dobra,

ciałem mową i umysłem.

 

Z pewnością potraktują cię zgodnie z twoim zaniedbaniem.

 

Ale to twoje złe działanie nie było wykonane przez twoją matkę,

 

czy twojego ojca,

czy twojego brata,

czy twoją siostrę,

czy twoich przyjaciół i towarzyszy,

 

czy twoich krewnych i rodzinę,

czy przez pustelników i braminów,

czy przez bogów:

 

to złe działanie było uczynione przez ciebie;

 

i ty sam doświadczysz jego rezultatów.

 

  1. Wtedy po naciskaniu i pytaniu i wypytywaniu o drugiego boskiego posłańca,

 

Król Yama naciska,

 

pyta i wypytuje go o trzeciego boskiego posłańca:

 

„Dobry człowieku,

czy nie widziałeś trzeciego boskiego posłańca pojawiającego się w świecie?”

 

Mówi on:

 

„Nie widziałem,

czcigodny panie”.

 

Wtedy Król Yama mówi:

 

„Dobry człowieku czy nigdy nie widziałeś w świecie mężczyzny

– czy kobietę –

obolałego,

 

cierpiącego i ciężko chorego zanieczyszczonego swymi własnymi ekskrementami i moczem,

 

podnoszonego przez jednych i ustawionego w pozycji siedzącej przez drugich?”

 

Mówi on:

„Widziałem,

czcigodny panie“.

 

Wtedy Król Yama mówi:

 

„Dobry człowieku,

czy nigdy nie wydało ci się

– inteligentnemu i dojrzałemu człowiekowi –

 

„Ja także jestem podmiotem choroby,

nie jestem wyłączony z choroby:

 

z pewnością lepiej jest jak będę czynił dobro,

ciałem,

mową i umysłem?”

 

Mówi on:

„Nie byłem w stanie,

czcigodny panie,

byłem niedbały”.

 

Wtedy król Yama mówi:

 

„Dobry człowieku,

przez zaniedbanie nie udało ci się czynić dobra,

ciałem mową i umysłem.

 

Z pewnością potraktują cię zgodnie z twoim zaniedbaniem.

 

Ale to twoje złe działanie nie było wykonane przez twoją matkę,

 

czy twojego ojca,

czy twojego brata,

czy twoją siostrę,

 

czy twoich przyjaciół i towarzyszy,

czy twoich krewnych i rodzinę,

 

czy przez pustelników i braminów,

czy przez bogów:

 

to złe działanie było uczynione przez ciebie;

 

i ty sam doświadczysz jego rezultatów.

 

  1. Wtedy po naciskaniu i pytaniu i wypytywaniu o trzeciego boskiego posłańca,

Król Yama naciska,

pyta i wypytuje go o czwartego boskiego posłańca:

 

„Dobry człowieku,

czy nie widziałeś czwartego boskiego posłańca pojawiającego się w świecie?”

Mówi on: „Nie widziałem, czcigodny panie”.

Wtedy Król Yama mówi:

„Dobry człowieku czy nigdy nie widziałeś w świecie kiedy złapany jest winny włamywacz,

że królowie mają wiele rodzajów tortur którym podlega:

 

po wychłostaniu go biczami,

pobiciu laskami, pobiciu pałkami,

odcinają mu ręce,

odcinają mu stopy,

odcinają mu ręce i stopy,

odcinają mu uszy,

odcinają mu nos,

odcinają mu uszy i nos,

stosują na nim

 

’naczynie na kaszę‘,

‚wypolerowana muszlę‘,

‚usta Rahu‘,

‚ognisty gniew‘,

‚płonące ręce‘,

‚źdźbła trawy‘.

 

‚ubranie z kory‘,

‚antylopę‘,

‚mięsne haki‘,

‚monety‘,

‚kręcącą się szpilę‘,

‚toczący się materac‘

 

i chlapią go wrzącym olejem i rzucają go psom na pożarcie,

lub nabijają żywcem na pal i odcinają głowę mieczem?”

 

Mówi on:

„Widziałem, czcigodny panie”.

 

Wtedy Król Yama mówi:

 

„Dobry człowieku,

czy nigdy nie wydało ci się

– inteligentnemu i dojrzałemu człowiekowi –

 

‚Ci którzy podejmują się złych działań,

 

doświadczają takich rozlicznych tortur na nich stosowanych

tutaj i teraz;

 

to co dopiero w przyszłym życiu:

 

z pewnością lepiej jest jak będę czynił dobro,

ciałem,

mową i umysłem?’”

 

Mówi on:

„Nie byłem w stanie,

czcigodny panie,

byłem niedbały”.

 

Wtedy król Yama mówi:

 

„Dobry człowieku,

przez zaniedbanie nie udało ci się czynić dobra,

ciałem mową i umysłem.

 

Z pewnością potraktują cię zgodnie z twoim zaniedbaniem.

 

Ale to twoje złe działanie nie było wykonane przez twoją matkę,

 

czy twojego ojca,

czy twojego brata,

czy twoją siostrę,

czy twoich przyjaciół i towarzyszy,

 

czy twoich krewnych i rodzinę,

czy przez pustelników i braminów,

czy przez bogów:

 

to złe działanie było uczynione przez ciebie;

 

i ty sam doświadczysz jego rezultatów.

 

  1. Wtedy po naciskaniu i pytaniu i wypytywaniu o czwartego boskiego posłańca,

Król Yama naciska,

pyta i wypytuje go o piątego boskiego posłańca:

 

„Dobry człowieku,

czy nie widziałeś piątego boskiego posłańca pojawiającego się w świecie?”

 

Mówi on:

„Nie widziałem, czcigodny panie”.

 

Wtedy Król Yama mówi:

 

„Dobry człowieku czy nigdy nie widziałeś w świecie mężczyzny- czy kobiety –

 

martwego jeden dzień,

dwa dni,

trzy dni,

opuchniętego,

sinego z sączącą się materią?”

 

Mówi on:

„Widziałem,

czcigodny panie”.

 

Wtedy Król Yama mówi:

 

„Dobry człowieku,

czy nigdy nie wydało ci się

– inteligentnemu i dojrzałemu człowiekowi –

 

„Ja także jestem podmiotem śmierci,

nie jestem wyłączony ze śmierci:

 

z pewnością lepiej jest jak będę robił dobro,

ciałem, mową i umysłem?”

 

Mówi on:

 

„Nie byłem w stanie,

czcigodny panie,

byłem niedbały”.

 

Wtedy król Yama mówi:

 

„Dobry człowieku,

przez zaniedbanie nie udało ci się czynić dobra,

ciałem mową i umysłem.

 

Z pewnością potraktują cię zgodnie z twoim zaniedbaniem.

 

Ale to twoje złe działanie nie było wykonane przez twoją matkę,

 

czy twojego ojca,

czy twojego brata,

czy twoją siostrę,

czy twoich przyjaciół i towarzyszy,

 

czy twoich krewnych i rodzinę, czy przez pustelników i braminów,

czy przez bogów:

 

to złe działanie było uczynione przez ciebie;

 

i ty sam doświadczysz jego rezultatów”.

 

  1. Wtedy po naciskaniu i pytaniu i wypytywaniu o piątego boskiego posłańca,

Król Yama milczy.

 

  1. I strażnicy piekła torturują go pięciorakim umocowaniem.

 

Przeciągają rozżarzoną do czerwoności żelazną pikę przez jego jedną rękę,

 

przeciągają rozżarzoną do czerwoności żelazną pikę przez jego drugą rękę,

 

przeciągają rozżarzoną do czerwoności żelazną pikę przez jego jedną stopę,

 

przeciągają rozżarzoną do czerwoności żelazną pikę przez jego drugą stopę,

 

przeciągają rozżarzoną do czerwoności żelazną pikę przez jego żołądek.

 

I czuje on bolesne,

dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła przewracają go i ociosują go siekierami.

 

I czuje on bolesne, dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła ustawiają go nogami do góry i głową na dół i ociosują go toporami.

 

I czuje on bolesne,

dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła zaprzęgają go do powozu i zmuszają do biegu tam i z powrotem,

 

przez płonący teren,

rozpalony i żarzący się.

 

I czuje on bolesne,

dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła zmuszają go do wspinania się i zejścia z wielkiej góry płonących węgli,

 

rozpalonych i żarzących się.

 

I czuje on bolesne, dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła ustawiają go nogami do góry i głową na dół i zanurzają go w rozżarzonym

do czerwoności metalowym zbiorniku,

płonącym i żarzącym się.

 

Jest tam gotowany w kłębiącej się pianie.

 

Tak jak jest tam gotowany w kłębiącej się pianie,

 

raz wypływa na górę,

raz na dół,

raz jest unoszony wzdłuż.

 

I czuje on bolesne,

dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła wrzucają go do Wielkiego Piekła.

 

Co do Wielkiego Piekła,

mnisi:

 

Ma cztery rogi i jest zbudowane

 

Z czterema drzwiami,

każde po jednej stronie,

 

Otoczone żelazem dookoła

 

I zamknięte żelaznym dachem.

 

Jego podłoga również jest zrobiona z żelaza

 

I ogrzewana tak że żarzy się ogniem.

 

Jego obszar to pełne sto mil

 

Które to całe pokrywa.

 

  1. Płomienie które wybuchają z zachodniego muru Wielkiego Piekła uderzają o jego wschodni mur.

 

Płomienie które wybuchają ze wschodniego muru Wielkiego Piekła uderzają o jego zachodni mur.

 

Płomienie które wybuchają z północnego muru Wielkiego Piekła uderzają o jego południowy mur.

 

Płomienie które wybuchają z południowego muru Wielkiego Piekła uderzają o jego północny mur.

 

Płomienie które wybuchają z dna Wielkiego Piekła uderzają o jego szczyt.

 

Płomienie które wybuchają ze szczytu Wielkiego Piekła uderzają o jego dno.

 

Tam czuje on bolesne,

dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Mnisi, tego czy innego razu,

na końcu długiego okresu,

zdarza się,

 

że wschodnie drzwi Wielkiego Piekła otwierają się.

Biegnie tam, postępując szybko.

 

Gdy tak robi,

jego zewnętrzna skóra płonie,

jego wewnętrzna skóra płonie,

jego mięso płonie,

jego ścięgna płoną,

jego kości zaczynają dymić.

 

Kiedy w końcu dociera do drzwi,

te się zamykają.

Tego czy innego razu,

mnisi,

na końcu długiego okresu,

zdarza się,

że zachodnie drzwi Wielkiego Piekła otwierają się …

północne …

 

Mnisi, tego czy innego razu,

mnisi,

na końcu długiego okresu,

zdarza się,

że południowe drzwi Wielkiego Piekła otwierają się.

Biegnie tam, postępując szybko.

 

Gdy tak robi,

jego zewnętrzna skóra płonie,

jego wewnętrzna skóra płonie,

jego mięso płonie,

jego ścięgna płoną,

jego kości zaczynają dymić.

 

Kiedy w końcu dociera do drzwi,

te się zamykają.

 

  1. Mnisi,

tego czy innego razu,

na końcu długiego okresu,

zdarza się,

że wschodnie drzwi Wielkiego Piekła otwierają się.

 

Biegnie tam, postępując szybko.

 

Gdy tak robi,

jego zewnętrzna skóra płonie,

jego wewnętrzna skóra płonie,

 

jego mięso płonie,

jego ścięgna płoną,

jego kości zaczynają dymić.

 

Wychodzi tymi drzwiami.

 

  1. Bezpośrednio po Wielkim Piekle jest przepastne Piekło Ekskrementów.

 

Wpada tam.

 

W tamtym Piekle Ekskrementów stworzenia o iglastych zębach

przegryzają się przez jego zewnętrzną skórę

i przegryzają się przez jego wewnętrzną skórę

i przegryzają się przez jego ciało

i przegryzają się przez jego ścięgna

i przegryzają się przez jego kości i pożerają jego szpik.

 

I czuje on bolesne,

dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Bezpośrednio po przepastnym Piekle Ekskrementów jest przepastne Piekło Gorących Węgli.

 

Wpada tam.

 

I czuje on tam bolesne, dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Bezpośrednio po przepastnym Piekle Gorących Węgli jest przepastny Las Drzew Simbali,

 

wysoki na milę,

najeżony cierniami długimi na szesnaście palców,

płonącymi,

palącymi się i rozżarzonymi.

 

Zmuszają go do wspinania się i schodzenia z tych drzew.

 

I czuje on bolesne,

dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Bezpośrednio po Lesie Drzew Simbali jest przepastny Las Drzew o Liściach-mieczach.

 

Wchodzi tam.

Liście poruszane przez wiatr odcinają mu ręce,

 

odcinają mu stopy odcinają mu jego ręce i stopy,

 

odcinają mu uszy i odcinają mu nos i odcinają mu jego uszy i nos.

 

I czuje on bolesne,

dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Bezpośrednio po Lesie Drzew o Liściach-mieczach jest wielka rzeka kaustycznej wody.

 

Wpada do niej.

Tam unoszony jest w górę rzeki i w dół rzeki i jest unoszony w górę i w dół rzeki.

 

I czuje on bolesne,

dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła wyciągają go hakiem i sadzają na ziemi,

pytając go:

 

„Dobry człowieku, czego chcesz?”

 

Mówi:

„Jestem głodny, czcigodny panowie”.

 

Wtedy strażnicy piekła otwierają mu usta rozżarzonymi do czerwoności żelaznymi kleszczami,

płonącymi,

palącymi się i rozżarzonymi i wrzucają mu w usta rozgrzaną do czerwoności metalową kulę,

płonącą, palącą się i rozżarzoną.

 

Ta pali jego wargi,

pali jego usta,

pali jego gardło,

 

pali jego żołądek i wychodzi dołem ciągnąc za sobą jego duże i małe jelita.

 

I czuje on bolesne, dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Następnie strażnicy piekła pytają go:

„Dobry człowieku, czego chcesz?”

 

Mówi: „Jestem spragniony,

czcigodny panowie”.

 

Wtedy strażnicy piekła otwierają mu usta rozżarzonymi do czerwoności żelaznymi kleszczami,

płonącymi,

palącymi się i rozżarzonymi i wlewają do jego ust roztopiona miedź płonącą,

palącą się i rozżarzoną.

 

Ta pali jego wargi, pali jego usta, pali jego gardło,

pali jego żołądek i wychodzi dołem ciągnąc za sobą jego duże i małe jelita.

 

I czuje on bolesne, dręczące i przeszywające uczucia.

 

Ale nie umiera on tak długo jak to złe działanie nie wyczerpało swych rezultatów.

 

  1. Wtedy strażnicy piekła wrzucają go z powrotem do Wielkiego Piekła.

 

  1. Zdarzyło się,

że Król Yama pomyślał:

„Ci w świecie,

 

którzy czynią złe niekorzystne działania,

 

rzeczywiście doświadczają wszystkich tych wielu rodzajów zadawanych im tortur.

 

Ach, żebym tak mógł osiągnąć ludzki stan,

 

żeby Tathagata spełniony i w pełni oświecony pojawił się w świecie,

 

żebym mógł usługiwać Zrealizowanemu i żeby Zrealizowany mógł nauczyć mnie Dhammy i żebym mógł

 

zrozumieć Dhammę Zrealizowanego.

 

  1. Mnisi,

mówię wam to nie jako coś co usłyszałem od innego pustelnika i bramina,

 

mówię wam to jako coś co sam rzeczywiście poznałem,

 

zobaczyłem i odkryłem dla siebie.

 

  1. Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Kiedy Wzniosły powiedział to,

Nauczyciel dodał dalej:

 

Chociaż ostrzeżegani przez boskich posłańców

 

Wielu głupców trwa w zaniedbaniu,

 

I ludzie mogą żałować rzeczywiście długo

 

Po zejściu raz do niższego świata.

 

Ale gdy przez boskich posłańców

 

Dobrzy ludzie tutaj w tym życiu są ostrzeżeni,

 

Nie trwają w ignorancji

 

Ale praktykują dobrze szlachetna Dhammę.

 

Na utrzymywanie patrzą oni ze strachem,

 

Gdyż produkuje ono narodziny i śmierć.

 

I przez nie utrzymywanie są oni wyzwoleni

 

Z wyczerpaniem narodzin i śmierci.

 

Trwają w błogości gdyż są bezpieczni

 

I osiągnęli wygaszenie

tutaj i teraz.

 

Są ponad wszelkim strachem i nienawiścią;

 

Uciekli oni od wszelkiego cierpienia.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
131. Jedno Pomyślne Przywiązanie

  1. Tak usłyszałem.

 

Przy tej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Tam odezwał się do mnichów tak:

 

„Mnisi“.

 

„Czcigodny panie“,

odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

  1. Mnisi, przedstawię wam podsumowanie i ekspozycję o Tym Kto Ma Jedno Pomyślne Przywiązanie.

 

  1. Niech człowiek nie ożywia przeszłości

Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość,
Przeszłość jest …

pozostawiona w tyle,
Przyszłość …

jeszcze nie osiągnięta.
Raczej z wglądem niech widzi
Każdy obecnie powstały stan.
Niech poznaje i jest tego pewien
Niezwyciężenie,

niezachwianie.
Jutro może nadejdzie śmierć,

kto wie?
Żaden układ ze Śmiertelnym
Nie powstrzyma jego i jego hord z dala.
Ale ten kto trwa tak pilnie
Nieugięcie,

przez cały dzień,

przez noc,
To on Spokojny Pustelnik,

zostało powiedziane
Ten kto ma jedno pomyślne przywiązanie.

  1. A jak ożywia on przeszłość? (Myśląc)

 

„Miałem taką materialną formę w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie uczucie w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką percepcję w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie determinacje w przeszłości“,

rozmiłowuje się w się tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką świadomość w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak ożywia on przeszłość.

  1. A jak nie ożywia on przeszłości? (Myśląc)

 

„Miałem taką materialną formę w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie uczucie w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką percepcję w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie determinacje w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką świadomość w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak nie ożywia on przeszłości.

 

  1. A jak buduje on swe nadzieje na przyszłość? (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką materialną formę w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie uczucie w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką percepcję w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie determinacje w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką świadomość w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak buduje swe nadzieje na przyszłość.

  1. A jak nie buduje swych nadziei na przyszłość? (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką materialną formę w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie uczucie w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką percepcję w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie determinacje w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką świadomość w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak nie buduje swych nadziei na przyszłość.

  1. A jak jest on zwyciężony odnośnie do teraźniejszych stanów?

 

Tu niepouczony przeciętny człowiek,

nie szanujący szlachetnych i nieobeznany z ich Dhammą,

niezdyscyplinowany w niej,

nie szanujący prawdziwych ludzi i nieobeznany z ich Dhammą,

niezdyscyplinowany w niej,

 

widzi materialną formę jako ja,

 

lub ja posiadające materialną formę,

lub materialną formę w ja,

lub ja w materialnej formie.

 

Widzi on uczucie jako ja,

 

lub ja posiadające uczucie,

lub uczucie w ja,

lub ja w uczuciu.

 

Widzi on percepcję jako ja,

 

lub ja posiadające percepcję,

lub percepcję w ja,

lub ja w percepcji.

 

Widzi on determinacje jako ja,

 

lub ja posiadające determinacje,

lub determinacje w ja,

lub ja w determinacjach.

 

Widzi on świadomość jako ja,

lub ja posiadające świadomość,

lub świadomość w ja,

lub ja w świadomości.

 

Oto jak jest on zwyciężony odnośnie do teraźniejszych stanów.

  1. A jak nie jest on zwyciężony odnośnie do obecnie powstałych stanów?

 

Tu właściwie pouczony szlachetny uczeń,

szanujący szlachetnych i obeznany z ich Dhammą,

 

zdyscyplinowany w niej,

szanujący prawdziwych ludzi i obeznany z ich Dhammą,

 

zdyscyplinowany w niej,

 

nie widzi materialnej formy jako ja,

 

lub ja posiadającego materialną formę,

 

lub materialną formę w ja,

lub ja w materialnej formie.

 

Nie widzi on uczucia jako ja,

 

lub ja posiadającego uczucie,

 

lub uczucia w ja, lub ja w uczuciu.

 

Nie widzi on percepcji jako ja,

 

lub ja posiadającego percepcję,

 

lub percepcję w ja, lub ja w percepcji.

 

Nie widzi on determinacji jako ja,

 

lub ja posiadającego determinacje,

lub determinacji w ja,

lub ja w determinacjach.

 

Nie widzi on świadomości jako ja,

 

czy ja posiadającego świadomość,

 

czy świadomości w ja,

 

czy ja w świadomości.

 

Oto jak jest on niezwyciężony odnośnie do teraźniejszych stanów.

  1. Niech człowiek nie ożywia przeszłości

Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość,
Przeszłość jest …

pozostawiona w tyle
Przyszłość …

jeszcze nie osiągnięta.
Raczej z wglądem niech widzi
Każdy obecnie powstały stan.
Niech poznaje i jest tego pewien
Niezwyciężenie, niezachwianie.
Jutro może nadejdzie śmierć,

kto wie?
Żaden układ ze Śmiertelnym
Nie powstrzyma jego i jego hord z dala.
Ale ten kto trwa tak pilnie
Nieugięcie,

przez cały dzień, przez noc,
To on Spokojny Pustelnik,

zostało powiedziane
Ten kto ma jedno pomyślne przywiązanie.

  1. To odnośnie do tego zostało powiedziane:

 

„Mnisi,

przedstawię wam podsumowanie i ekspozycję o Tym Kto Ma Jedno Pomyślne Przywiązanie“.
To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III

M.132 Ananda i Jedno Pomyślne Przywiązanie

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Przy tej okazji,

w holu zebrań,

czcigodny Ananda instruował,

przynaglał,

pobudzał i zachęcał mnichów mową o Dhammie.

 

Recytował on podsumowanie i ekspozycję

„Tego Kto Ma Jedno Pomyślne Przywiązanie”.

 

Wtedy wieczorem Zrealizowany wstał z medytacji i udał się do holu zebrań.

 

Usiadł na przygotowanym miejscu i spytał mnichów:

 

„Mnisi,

kto instruował przynaglał,

pobudzał i zachęcał mnichów mową o Dhammie w holu zebrań?”

 

„To był czcigodny Ananda, czcigodny panie“.

 

Wtedy Zrealizowany spytał czcigodnego Anandę:

 

„Anando, jak instruowałeś,

przynaglałeś,

 

pobudzałeś i zachęcałeś mnichów mową o Dhammie recytując podsumowanie i ekspozycję

 

‚Tego kto ma jedno Pomyślne Przywiązanie‘?”.

 

  1. „Robiłem to w taki sposób,

czcigodny panie:

 

 

Niech człowiek nie ożywia przeszłości
Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość,
Przeszłość jest …

pozostawiona w tyle
Przyszłość …

jeszcze nie osiągnięta.
Raczej z wglądem niech widzi
Każdy obecnie powstały stan.
Niech poznaje i jest tego pewien
Niezwyciężenie, niezachwianie.
Jutro może nadejdzie śmierć,

kto wie?
Żaden układ ze Śmiertelnym
Nie powstrzyma jego i jego hord z dala.
Ale ten kto trwa tak pilnie
Nieugięcie,

przez cały dzień,

przez noc,
To on Spokojny Pustelnik,

zostało powiedziane
Ten kto ma jedno pomyślne przywiązanie.

 

  1. A jak ożywia on przeszłość? (Myśląc)

 

„Miałem taką materialną formę w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie uczucie w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką percepcję w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie determinacje w przeszłości“,

rozmiłowuje się w się tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką świadomość w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak ożywia on przeszłość.

  1. A jak nie ożywia on przeszłości? (Myśląc)

 

„Miałem taką materialną formę w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie uczucie w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

(Myśląc) „Miałem taką percepcję w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie determinacje w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką świadomość w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak nie ożywia on przeszłości.

 

  1. A jak buduje on swe nadzieje na przyszłość? (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką materialną formę w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie uczucie w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką percepcję w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie determinacje w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką świadomość w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak buduje swe nadzieje na przyszłość.

  1. A jak nie buduje swych nadziei na przyszłość? (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką materialną formę w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie uczucie w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką percepcję w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie determinacje w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką świadomość w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak nie buduje swych nadziei na przyszłość.

  1. A jak jest on zwyciężony odnośnie do teraźniejszych stanów?

 

Tu niepouczony przeciętny człowiek,

 

nie szanujący szlachetnych i nieobeznany z ich Dhammą,

 

niezdyscyplinowany w niej,

 

nie szanujący prawdziwych ludzi i nieobeznany z ich Dhammą,

niezdyscyplinowany w niej,

widzi materialną formę jako ja,

 

lub ja posiadające materialną formę,

lub materialną formę w ja,

lub ja w materialnej formie.

 

Widzi on uczucie jako ja,

lub ja posiadające uczucie,

lub uczucie w ja,

lub ja w uczuciu.

 

Widzi on percepcję jako ja,

lub ja posiadające percepcję,

lub percepcję w ja,

lub ja w percepcji.

 

Widzi on determinacje jako ja,

 

lub ja posiadające determinacje,

lub determinacje w ja,

lub ja w determinacjach.

 

Widzi on świadomość jako ja,

 

lub ja posiadające świadomość,

lub świadomość w ja,

lub ja w świadomości.

 

Oto jak jest on zwyciężony odnośnie do teraźniejszych stanów.

  1. A jak nie jest on zwyciężony odnośnie do obecnie powstałych stanów?

 

Tu właściwie pouczony szlachetny uczeń,

szanujący szlachetnych i obeznany z ich Dhammą,

zdyscyplinowany w niej,

szanujący prawdziwych ludzi i obeznany z ich Dhammą,

zdyscyplinowany w niej,

 

nie widzi materialnej formy jako ja,

 

lub ja posiadającego materialną formę,

lub materialną formę w ja,

lub ja w materialnej formie.

 

Nie widzi on uczucia jako ja,

lub ja posiadającego uczucie,

lub uczucia w ja,

lub ja w uczuciu.

 

Nie widzi on percepcji jako ja,

lub ja posiadającego percepcję,

lub percepcję w ja,

lub ja w percepcji.

 

Nie widzi on determinacji jako ja,

lub ja posiadającego determinacje,

lub determinacji w ja,

lub ja w determinacjach.

 

Nie widzi on świadomości jako ja,

czy ja posiadającego świadomość,

 

czy świadomości w ja,

czy ja w świadomości.

 

Oto jak jest on niezwyciężony odnośnie do teraźniejszych stanów.

  1. Niech człowiek nie ożywia przeszłości

Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość,
Przeszłość jest …

pozostawiona w tyle
Przyszłość …

jeszcze nie osiągnięta.
Raczej z wglądem niech widzi
Każdy obecnie powstały stan.
Niech poznaje i jest tego pewien
Niezwyciężenie,

niezachwianie.
Jutro może nadejdzie śmierć,

kto wie?
Żaden układ ze Śmiertelnym
Nie powstrzyma jego i jego hord z dala.
Ale ten kto trwa tak pilnie
Nieugięcie,

przez cały dzień,

przez noc,
To on Spokojny Pustelnik,

zostało powiedziane
Ten kto ma jedno pomyślne przywiązanie.

 

  1. Instruowałem,

przynaglałem,

pobudzałem i zachęcałem mnichów mową o Dhammie recytując

podsumowanie i ekspozycję

‚Tego kto ma jedno Pomyślne Przywiązanie‘

w taki sposób”.

 

„Dobrze, dobrze Anando.

 

To dobrze, że instruowałeś, przynaglałeś,

pobudzałeś i zachęcałeś mnichów mową o Dhammie recytując

podsumowanie i ekspozycję

 

„Tego kto ma jedno Pomyślne Przywiązanie”

 

w taki sposób:

 

Niech człowiek nie ożywia przeszłości
Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość,
Przeszłość jest …

pozostawiona w tyle
Przyszłość …

jeszcze nie osiągnięta.
Raczej z wglądem niech widzi
Każdy obecnie powstały stan.
Niech poznaje i jest tego pewien
Niezwyciężenie,

niezachwianie.
Jutro może nadejdzie śmierć,

kto wie?
Żaden układ ze Śmiertelnym
Nie powstrzyma jego i jego hord z dala.
Ale ten kto trwa tak pilnie
Nieugięcie,

przez cały dzień,

przez noc,
To on Spokojny Pustelnik,

zostało powiedziane
Ten kto ma jedno pomyślne przywiązanie.

  1. A jak ożywia on przeszłość? (Myśląc)

 

„Miałem taką materialną formę w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym.

 

(Myśląc) „Miałem takie uczucie w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką percepcję w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie determinacje w przeszłości“,

rozmiłowuje się w się tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką świadomość w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak ożywia on przeszłość.

13.  A jak nie ożywia on przeszłości? (Myśląc)

 

„Miałem taką materialną formę w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie uczucie w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką percepcję w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie determinacje w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką świadomość w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak nie ożywia on przeszłości.

  1. A jak buduje on swe nadzieje na przyszłość? (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką materialną formę w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie uczucie w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką percepcję w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie determinacje w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką świadomość w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak buduje swe nadzieje na przyszłość.

  1. A jak nie buduje swych nadziei na przyszłość? (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką materialną formę w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie uczucie w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką percepcję w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie determinacje w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką świadomość w przyszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak nie buduje swych nadziei na przyszłość.

  1. A jak jest on zwyciężony odnośnie do teraźniejszych stanów?

 

Tu niepouczony przeciętny człowiek,

nie szanujący szlachetnych i nieobeznany z ich Dhammą,

 

niezdyscyplinowany w niej,

nie szanujący prawdziwych ludzi i nieobeznany z ich Dhammą,

 

niezdyscyplinowany w niej,

widzi materialną formę jako ja,

 

lub ja posiadające materialną formę,

lub materialną formę w ja,

lub ja w materialnej formie.

 

Widzi on uczucie jako ja,

lub ja posiadające uczucie,

lub uczucie w ja,

lub ja w uczuciu.

 

Widzi on percepcję jako ja, lub ja posiadające percepcję,

lub percepcję w ja, lub ja w percepcji.

 

Widzi on determinacje jako ja,

 

lub ja posiadające determinacje,

lub determinacje w ja,

lub ja w determinacjach.

 

Widzi on świadomość jako ja,

 

lub ja posiadające świadomość,

lub świadomość w ja,

lub ja w świadomości.

 

Oto jak jest on zwyciężony odnośnie do teraźniejszych stanów.

 

  1. A jak nie jest on zwyciężony odnośnie do obecnie powstałych stanów?

 

Tu właściwie pouczony szlachetny uczeń,

szanujący szlachetnych i obeznany z ich Dhammą,

 

zdyscyplinowany w niej,

szanujący prawdziwych ludzi i obeznany z ich Dhammą,

 

zdyscyplinowany w niej,

nie widzi materialnej formy jako ja,

 

lub ja posiadającego materialną formę,

lub materialną formę w ja,

lub ja w materialnej formie.

 

Nie widzi on uczucia jako ja,

lub ja posiadającego uczucie,

lub uczucia w ja, lub ja w uczuciu.

 

Nie widzi on percepcji jako ja,

lub ja posiadającego percepcję,

lub percepcję w ja, lub ja w percepcji.

 

Nie widzi on determinacji jako ja,

 

lub ja posiadającego determinacje,

lub determinacji w ja,

lub ja w determinacjach.

 

Nie widzi on świadomości jako ja,

 

czy ja posiadającego świadomość,

czy świadomości w ja,

czy ja w świadomości.

 

Oto jak jest on niezwyciężony odnośnie do teraźniejszych stanów.

  1. Niech człowiek nie ożywia przeszłości

Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość,
Przeszłość jest …

pozostawiona w tyle
Przyszłość …

jeszcze nie osiągnięta.
Raczej z wglądem niech widzi
Każdy obecnie powstały stan.
Niech poznaje i jest tego pewien
Niezwyciężenie,

niezachwianie.
Jutro może nadejdzie śmierć,

kto wie?
Żaden układ ze Śmiertelnym
Nie powstrzyma jego i jego hord z dala.
Ale ten kto trwa tak pilnie
Nieugięcie,

przez cały dzień,

przez noc,
To on Spokojny Pustelnik, zostało powiedziane
Ten kto ma jedno pomyślne przywiązanie“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Czcigodny Ananda był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III

  1. 133 Maha Kaccana i Jedno Pomyślne Przywiązanie
  2. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Rajagaha w Parku Gorących Źródeł.

 

Wtedy gdy było blisko zmierzchu,

czcigodny Samiddhi udał się do Gorących Źródeł umyć swe ciało.

 

Po kąpieli wyszedł z wody i stanął w jednej szacie,

susząc swe ciało.

 

Wtedy, gdy była już zaawansowana noc,

 

pewien bóg o pięknym wyglądzie,

 

iluminując całe Gorące Źródła zbliżył się do czcigodnego Samiddhi.

 

Stojąc z boku, bóg rzekł do niego:

 

  1. „Mnichu,

czy pamiętasz podsumowanie i ekspozycję

 

‚Tego kto ma jedno pomyślne przywiązanie?'“

 

„Przyjacielu,

nie pamiętam podsumowania i ekspozycji

 

‚Tego kto ma jedno pomyślne przywiązanie‘.

 

Ale przyjacielu,

czy ty pamiętasz podsumowanie i ekspozycję

 

‚Tego kto ma jedno pomyślne przywiązanie?'“

 

„Mnichu, ja również nie pamiętam podsumowania i ekspozycji

 

‚Tego kto ma jedno pomyślne przywiązanie‘.

 

Ale mnichu czy pamiętasz strofę o

‚Tym kto ma jedno pomyślne przywiązanie?'“

 

„Przyjacielu,

nie pamiętam strofy o

‚Tym kto ma jedno pomyślne przywiązanie‘.

 

Ale przyjacielu,

czy ty pamiętasz strofę o

‚Tym kto ma jedno pomyślne przywiązanie?'“

 

„Mnichu, ja także nie pamiętam strofy o

‚Tym kto ma jedno pomyślne przywiązanie.

 

Ale mnichu, naucz się podsumowania i ekspozycji

‚Tego kto ma jedno pomyślne przywiązanie‘.

 

Mnichu, opanuj podsumowanie i ekspozycję

‚Tego kto ma jedno pomyślnym przywiązanie‘.

 

Mnichu zapamiętaj podsumowanie i ekspozycję

‚Tego kto ma jedno pomyślne przywiązanie.

 

Mnichu, podsumowanie i ekspozycja

‚Tego kto ma jedno pomyślne przywiązanie‘

jest korzystna,

należy do fundamentów świętego życia”.

 

Oto co powiedział ten bóg,

który zaraz po tym zniknął.

 

  1. Wtedy gdy skończyła się noc,

czcigodny Samiddhi udał się do Zrealizowanego.

 

Po złożeniu mu hołdu,

usiadł z boku i opowiedział Zrealizowanemu wszystko co się zdarzyło i rzekł:

 

„Byłoby dobrze,

czcigodny panie,

gdyby Zrealizowany nauczył mnie podsumowania i ekspozycji

 

‚Tego kto ma jedno pomyślne przywiązanie”.

 

  1. „Zatem mnichu słuchaj i bacznie uważaj na to co powiem”.

 

„Tak,

czcigodny panie”.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

„Niech człowiek nie ożywia przeszłości
Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość,
Przeszłość jest …

pozostawiona w tyle
Przyszłość …

jeszcze nie osiągnięta.
Raczej z wglądem niech widzi
Każdy obecnie powstały stan.
Niech poznaje i jest tego pewien
Niezwyciężenie, niezachwianie.
Jutro może nadejdzie śmierć,

kto wie?
Żaden układ ze Śmiertelnym
Nie powstrzyma jego i jego hord z dala.
Ale ten kto trwa tak pilnie
Nieugięcie, przez cały dzień, przez noc,
To on Spokojny Pustelnik,

zostało powiedziane
Ten kto ma jedno pomyślne przywiązanie“.

 

  1. Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Po uczynieniu tego,

Wzniosły wstał z siedzenia i udał się do swojego mieszkania.

 

  1. Wtedy, wkrótce potem jak Zrealizowany odszedł, mnisi rozważyli:

 

„Teraz przyjaciele Zrealizowany wstał z siedzenia

i udał się do swego mieszkania po przedstawieniu

podsumowania w skrócie bez ekspozycji znaczenia szczegółowego.

 

Kto wyjaśni to w szczegółach?“

 

Wtedy rozważyli:

„Czcigodny Maha Kaccana jest ceniony przez Nauczyciela,

 

szanowany przez swoich mądrych towarzyszy w świętym życiu.

 

Jest on w stanie objaśnić znaczenie tego szczegółowo.

 

Załóżmy,

że udamy się i zapytamy go o znaczenie tego“.

 

  1. Wtedy mnisi udali się do Maha Kaccany i wymienili z nim pozdrowienia.

 

Kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

 

usiedli z boku i opowiedzieli o tym co się zdarzyło,

dodając:

 

„Niech czcigodny Maha Kaccana nam to objaśni“.

 

  1. „Przyjaciele,

to jest tak jak z człowiekiem poszukującym rdzenia drzewa,

 

rozglądającym się za rdzeniem drzewa, myślącym,

 

że rdzeń drzewa powinien być szukany wśród gałęzi i liści wielkiego drzewa posiadającego rdzeń,

 

po tym jak ominął korzenie i pień.

 

Tak jest i z wami przyjaciele,

gdy myślicie,

że ja powinienem być zapytany o znaczenie tego,

kiedy ominęliście Zrealizowanego,

będąc z nim twarzą w twarz.

 

Gdyż wiedząc Zrealizowany wie,

widząc widzi,

on ma wgląd,

on jest wiedzą,

on jest Dhammą,

on jest głosicielem,

proklamatorem,

objaśniającym znaczenie,

dawcą Nieśmiertelności,

Panem Dhammy,

Tathagatą.

 

Był czas kiedy powinniście spytać Zrealizowanego o znaczenie.

I tak jak by wam odpowiedział,

tak powinniście zapamiętać“.

 

  1. „Z pewnością, przyjacielu Kaccana,

wiedząc Zrealizowany wie,

widząc Zrealizowany widzi,

on ma wgląd,

on jest wiedzą,

on jest Dhammą,

on jest głosicielem,

proklamatorem,

objaśniającym znaczenie,

dawcą Nieśmiertelności,

Panem Dhammy,

Tathagatą.

 

Był czas kiedy powinniśmy

byli spytać Zrealizowanego o znaczenie tego.

 

I tak jak by mam to przedstawił,

tak powinniśmy byli to zapamiętać.

 

Jednakże czcigodny Maha Kaccana jest ceniony przez Nauczyciela

i szanowany przez swych mądrych towarzyszy w świętym życiu.

 

Czcigodny Maha Kaccana jest

w stanie objaśnić szczegółowe znaczenie tego podsumowania przedstawionego

w skrócie przez Zrealizowanego,

niech czcigodny Maha Kaccana objaśni to bez czynienia tego kłopotliwym“.

 

  1. „Zatem słuchajcie przyjaciele i baczcie uważnie na to co powiem“. –

 

„Tak, przyjacielu“,

odpowiedzieli mnisi.

 

Czcigodny Maha Kaccana odezwał się tak:

 

  1. „Przyjaciele,

kiedy Zrealizowany wstał z siedzenia i udał się do swego mieszkania,

 

po przedstawieniu zwięźle streszczenia bez szczegółowej ekspozycji znaczenia tak:

 

‚Niech człowiek nie ożywia przeszłości
Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość,
Przeszłość jest …

pozostawiona w tyle
Przyszłość …

jeszcze nie osiągnięta.
Raczej z wglądem niech widzi
Każdy obecnie powstały stan.
Niech poznaje i jest tego pewien
Niezwyciężenie,

niezachwianie.
Jutro może nadejdzie śmierć,

kto wie?
Żaden układ ze Śmiertelnym
Nie powstrzyma jego i jego hord z dala.
Ale ten kto trwa tak pilnie
Nieugięcie,

przez cały dzień,

przez noc,
To on Spokojny Pustelnik,

zostało powiedziane
Ten kto ma jedno pomyślne przywiązanie‘.

 

Rozumiem szczegółowe znaczenie następująco:

 

  1. Jak, przyjaciele,

ożywia przeszłość?

 

Myśląc:

‚Moje oko było w taki sposób w przeszłości i materialne formy w taki sposób‘,

 

jego świadomość staje się związana przez chęć i pożądanie tego.

 

Ponieważ jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje,

to ożywia przeszłość.

 

Myśląc:

‚Moje ucho było w taki sposób w przeszłości i dźwięki w taki sposób‘,

 

jego świadomość staje się związana przez chęć i pożądanie tego.

 

Ponieważ jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje, to ożywia przeszłość.

 

Myśląc:

‚Mój nos był w taki sposób w przeszłości i zapachy w taki sposób‘,

 

jego świadomość staje się związana przez chęć i pożądanie tego.

 

Ponieważ jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje,

to ożywia przeszłość.

 

Myśląc:

‚Mój język był w taki sposób w przeszłości i smaki w taki sposób‘,

 

jego świadomość staje się związana przez chęć i pożądanie tego.

 

Ponieważ jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje,

to ożywia przeszłość.

 

Myśląc:

‚Moje ciało było w taki sposób w przeszłości i obiekty dotyku w taki sposób‘,

 

jego świadomość staje się związana przez chęć i pożądanie tego.

 

Ponieważ jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje,

to ożywia przeszłość.

 

Myśląc:

‚Mój umysł był w taki sposób w przeszłości i idee w taki sposób‘,

 

jego świadomość staje się związana przez chęć i pożądanie tego.

 

Ponieważ jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje,

to ożywia przeszłość.

 

  1. A jak, przyjaciele,

nie ożywia przeszłości?

 

 

Myśląc: ‚Moje oko było w taki sposób w przeszłości i materialne formy w taki sposób‘,

 

jego świadomość nie staje się związana przez chęć i pożądanie tego.

 

Ponieważ jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje,

to nie ożywia przeszłości.

 

Myśląc:

‚Moje ucho było w taki sposób w przeszłości i dźwięki w taki sposób‘,

 

jego świadomość nie staje się związana przez chęć i pożądanie tego.

 

Ponieważ jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje,

to nie ożywia przeszłości.

 

Myśląc:

‚Mój nos był w taki sposób w przeszłości i zapachy w taki sposób‘,

 

jego świadomość nie staje się związana przez chęć i pożądanie tego.

 

Ponieważ jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje,

to nie ożywia przeszłości.

 

Myśląc:

‚Mój język był w taki sposób w przeszłości i smaki w taki sposób‘,

 

jego świadomość nie staje się związana przez chęć i pożądanie tego.

 

Ponieważ jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje, to nie ożywia przeszłości.

 

Myśląc:

‚Moje ciało było w taki sposób w przeszłości i obiekty dotyku w taki sposób‘,

 

jego świadomość nie staje się związana przez chęć i pożądanie tego.

 

Ponieważ jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje, to nie ożywia przeszłości.

 

Myśląc:

‚Mój umysł był w taki sposób w przeszłości i idee w taki sposób‘,

 

jego świadomość nie staje się związana przez chęć i pożądanie tego.

 

Ponieważ jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje,

to nie ożywia przeszłości.

 

  1. A jak, przyjaciele,

buduje nadzieje na przyszłość?

 

Myśląc:

‚Moje oko może być w taki sposób w przyszłości i materialne formy w taki sposób,

 

nastawia swoje serce na osiągnięcie tego co jeszcze nie zostało osiągnięte.

 

Ponieważ nastawia swe serce w taki sposób,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje w ten sposób,

buduje swe nadzieje na przyszłość.

 

Myśląc:

‚Moje ucho może być w taki sposób w przyszłości i dźwięki w taki sposób‘,

 

nastawia swoje serce na osiągnięcie tego co jeszcze nie zostało osiągnięte.

 

Ponieważ nastawia swe serce w taki sposób, rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje w ten sposób,

buduje swe nadzieje na przyszłość.

 

Myśląc:

‚Mój nos może być w taki sposób w przyszłości i zapachy w taki sposób‘,

 

nastawia swoje serce na osiągnięcie tego co jeszcze nie zostało osiągnięte.

 

Ponieważ nastawia swe serce w taki sposób,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje w ten sposób,

buduje swe nadzieje na przyszłość.

 

Myśląc:

‚Mój język może być w taki sposób w przyszłości i smaki w taki sposób‘,

 

nastawia swoje serce na osiągnięcie tego co jeszcze nie zostało osiągnięte.

 

Ponieważ nastawia swe serce w taki sposób,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje w ten sposób,

buduje swe nadzieje na przyszłość.

 

Myśląc:

‚Moje ciało może być w taki sposób w przyszłości i obiekty dotyku w taki sposób‘,

 

nastawia swoje serce na osiągnięcie tego co jeszcze nie zostało osiągnięte.

 

Ponieważ nastawia swe serce w taki sposób,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje w ten sposób,

buduje swe nadzieje na przyszłość.

 

Myśląc:

‚Mój umysł może być w taki sposób w przyszłości i idee w taki sposób‘,

 

nastawia swoje serce na osiągnięcie tego co jeszcze nie zostało osiągnięte.

 

Ponieważ nastawia swe serce w taki sposób,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje w ten sposób,

buduje swe nadzieje na przyszłość.

 

Oto jak buduje swe nadzieje na przyszłość.

 

  1. A jak, przyjaciele, nie buduje nadziei na przyszłość?

 

Myśląc:

‚Moje oko może być w taki sposób w przyszłości i materialne formy w taki sposób,

 

nie nastawia swego serca na osiągnięcie tego co jeszcze nie zostało osiągnięte.

 

Ponieważ nie nastawia swego serca w taki sposób,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje w ten sposób,

nie buduje swych nadziei na przyszłość.

 

Myśląc:

‚Moje ucho może być w taki sposób w przyszłości i dźwięki w taki sposób‘,

 

nie nastawia swojego serca na osiągnięcie tego co jeszcze nie zostało osiągnięte.

 

Ponieważ nie nastawia swego serca w taki sposób,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje w ten sposób,

nie buduje swych nadziei na przyszłość.

 

Myśląc:

‚Mój nos może być w taki sposób w przyszłości i zapachy w taki sposób‘,

 

nie nastawia swojego serca na osiągnięcie tego co jeszcze nie zostało osiągnięte.

 

Ponieważ nie nastawia swego serca w taki sposób,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje w ten sposób,

nie buduje swych nadziei na przyszłość.

 

Myśląc:

‚Mój język może być w taki sposób w przyszłości i smaki w taki sposób‘,

 

nie nastawia swojego serca na osiągnięcie tego co jeszcze nie zostało osiągnięte.

 

Ponieważ nie nastawia swego serca w taki sposób,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje w ten sposób,

nie buduje swych nadziei na przyszłość.

 

Myśląc:

‚Moje ciało może być w taki sposób w przyszłości i obiekty dotyku w taki sposób‘,

 

nie nastawia swojego serca na osiągnięcie tego co jeszcze nie zostało osiągnięte.

 

Ponieważ nie nastawia swego serca w taki sposób,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje w ten sposób,

nie buduje swych nadziei na przyszłość.

 

Myśląc:

‚Mój umysł może być w taki sposób w przyszłości i idee w taki sposób‘,

 

nie nastawia swojego serca na osiągnięcie tego co jeszcze nie zostało osiągnięte.

 

Ponieważ nie nastawia swego serca w taki sposób,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje w ten sposób,

nie buduje swych nadziei na przyszłość.

 

Oto jak nie buduje swych nadziei na przyszłość.

 

  1. A jak jest pokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów?

 

W odniesieniu do oka i materialnych form co obecnie powstałe,

 

jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie tego co obecnie powstałe.

 

Ponieważ jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje w tym,

jest pokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów.

 

W odniesieniu do ucha i dźwięków co obecnie powstałe,

 

jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie tego co obecnie powstałe.

 

Ponieważ jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje w tym,

jest pokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów.

 

W odniesieniu do nosa i zapachów co obecnie powstałe,

 

jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie tego co obecnie powstałe.

 

Ponieważ jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje w tym,

jest pokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów.

 

W odniesieniu do języka i smaków co obecnie powstałe,

 

jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie tego co obecnie powstałe.

 

Ponieważ jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje w tym,

jest pokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów.

 

W odniesieniu ciała i obiektów dotyku co obecnie powstałe,

 

jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie tego co obecnie powstałe.

 

Ponieważ jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje w tym,

jest pokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów.

 

W odniesieniu do umysłu i idei co obecnie powstałe,

 

jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie tego co obecnie powstałe.

 

Ponieważ jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie,

rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się rozmiłowuje w tym,

jest pokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów.

 

  1. A jak jest niepokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów?

 

W odniesieniu do oka i materialnych form co obecnie powstałe,

 

jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie tego co obecnie powstałe.

 

Ponieważ jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się w tym nie rozmiłowuje,

jest niepokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów.

 

W odniesieniu do ucha i dźwięków co obecnie powstałe,

 

jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie tego co obecnie powstałe.

 

Ponieważ jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się w tym nie rozmiłowuje,

jest niepokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów.

 

W odniesieniu do nosa i zapachów co obecnie powstałe,

 

jego świadomość jest związana przez chęć i pożądanie tego co obecnie powstałe.

 

Ponieważ jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie,

 

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się w tym nie rozmiłowuje,

 

jest niepokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów.

 

W odniesieniu języka i smaków co obecnie powstałe,

 

jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie tego co obecnie powstałe.

 

Ponieważ jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się w tym nie rozmiłowuje,

jest niepokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów.

 

W odniesieniu do ciała i obiektów dotyku co obecnie powstałe,

 

jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie tego co obecnie powstałe.

 

Ponieważ jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się nie rozmiłowuje w tym,

jest niepokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów.

 

W odniesieniu do umysłu i idei co obecnie powstałe,

jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie tego co obecnie powstałe.

 

Ponieważ jego świadomość nie jest związana przez chęć i pożądanie,

 

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Kiedy się w tym nie rozmiłowuje,

 

jest niepokonany w odniesieniu do obecnie powstałych stanów.

 

  1. Przyjaciele,

kiedy Zrealizowany wstał z siedzenia

 

i udał się do miejsca swego pobytu po przedstawieniu podsumowania

 

w skrócie bez ekspozycji znaczenia szczegółowego,

 

mianowicie:

 

‚Niech człowiek nie ożywia przeszłości
Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość,
Przeszłość jest …

pozostawiona w tyle
Przyszłość …

jeszcze nie osiągnięta.
Raczej z wglądem niech widzi
Każdy obecnie powstały stan.
Niech poznaje i jest tego pewien
Niezwyciężenie,

niezachwianie.
Jutro może nadejdzie śmierć,

kto wie?
Żaden układ ze Śmiertelnym
Nie powstrzyma jego i jego hord z dala.
Ale ten kto trwa tak pilnie
Nieugięcie,

przez cały dzień,

przez noc,
To on Spokojny Pustelnik,

zostało powiedziane
Ten kto ma jedno pomyślne przywiązanie‘.

 

Rozumiem szczegółowe znaczenie tego podsumowania właśnie tak.

 

A teraz przyjaciele,

jeżeli chcecie,

idźcie do Zrealizowanego,

i zapytajcie go o tego znaczenie.

 

Tak jak Zrealizowany wam to objaśni tak powinniście zapamiętać“.

 

  1. Wtedy mnisi ucieszeni i uradowani słowami Maha Kaccany,

 

wstali ze swych siedzeń i udali się do Zrealizowanego.

 

Po złożeniu mu hołdu usiedli z boku i opowiedzieli wszystko Zrealizowanemu dodając:

 

„Wtedy czcigodny panie udaliśmy się do Maha Kaccany i spytaliśmy go o znaczenie.

 

Czcigodny Maha Kaccana objaśnił nam to używając takich a takich terminów,

 

twierdzeń i zwrotów“.

 

  1. „Maha Kaccana,

mnisi,

jest mądry,

 

Maha Kaccana posiada wielką mądrość.

 

Gdybyście mnie zapytali o znaczenie tego,

 

objaśniłbym to wam w ten sam sposób w jaki zrobił to Maha Kaccana.

 

Takie jest tego znaczenie,

tak więc powinniście to zapamiętać“.

 

MAJJHIMA NIKâYA III

  1. Lomasakangiya Sutta
  2. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

Wtedy to czcigodny Lomasakangiya mieszkał w kraju Sakyów w Kapilavatthu w Parku Nigrodha.

  1. Wtedy to, późną nocą,

Candana,

młody bóg o pięknym wyglądzie,

iluminując cały park Nigrodha,

zbliżył się do czcigodnego Lomasakngiya.

 

Stojąc z boku, młody bóg Candana odezwał się do niego:

 

„Mnichu, czy pamiętasz podsumowanie i ekspozycję

‚Tego o jednym pomyślnym przywiązaniu?'“

 

„Przyjacielu, nie pamiętam podsumowania i ekspozycji

‚Tego o jednym pomyślnym przywiązaniu‘.

 

Ale przyjacielu, czy ty pamiętasz podsumowanie i ekspozycję

‚Tego o jednym pomyślnym przywiązaniu?'“

 

„Mnichu, ja również nie pamiętam podsumowania i ekspozycji

‚Tego o jednym pomyślnym przywiązaniu‘.

 

Ale mnichu czy pamiętasz strofę o

‚Tym kto ma tylko jedno pomyślne przywiązanie?'“

 

„Przyjacielu, nie pamiętam strofy o

‚Tym kto ma tylko jedno pomyślne przywiązanie‘.

 

Ale przyjacielu, czy ty pamiętasz strofę o

‘Tym kto ma tylko jedno pomyślne przywiązanie?'“

 

„Mnichu, pamiętam strofę o

‚Tym kto ma tylko jedno pomyślne przywiązanie'“.

 

„Ale, przyjacielu, w jaki sposób zapamiętałeś strofę o

‚Tym kto ma tylko jedno pomyślne przywiązanie?'“

 

„Mnichu,

kiedyś Zrealizowany mieszkał pośród bogów nieba Trzydziestu-trzech na Czerwonej Skale,

u korzenia drzewa Paricchattaka.

 

Tam Zrealizowany wyrecytował podsumowanie i ekspozycję

 

‚Tego kto ma tylko jedno pomyślne przywiązanie‘

do bogów nieba Trzydziestu-trzech.

 

‚Niech człowiek nie ożywia przeszłości
Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość,
Przeszłość jest …

pozostawiona w tyle
Przyszłość …

jeszcze nie osiągnięta.
Raczej z wglądem niech widzi
Każdy obecnie powstały stan.
Niech poznaje i jest tego pewien
Niezwyciężenie,

niezachwianie.
Jutro może nadejdzie śmierć,

kto wie?
Żaden układ ze Śmiertelnym
Nie powstrzyma jego i jego hord z dala.
Ale ten kto trwa tak pilnie
Nieugięcie,

przez cały dzień,

przez noc,
To on Spokojny Pustelnik,

zostało powiedziane
Ten kto ma jedno pomyślne przywiązanie‘.

 

  1. Mnichu, pamiętam strofę

‘Tego kto ma tylko jedno pomyślne przywiązanie‘

właśnie tak.

 

Mnichu, naucz się podsumowania i ekspozycji

‚Tego kto ma tylko jedno pomyślne przywiązanie‘.

 

Mnichu, zapamiętaj podsumowanie i ekspozycję

‚Tego kto ma tylko jedno pomyślne przywiązanie‘.

 

Mnichu, podsumowanie i ekspozycja

‚Tego kto ma tylko jedno pomyślne przywiązanie‘

jest korzystna,

należy do fundamentów świętego życia“.

 

To zostało powiedziane przez Candana,

młodego boga,

który od razu potem zniknął.

  1. Wtedy, kiedy skończyła się noc,

czcigodny Lomasakangiya uporządkował miejsce swego pobytu

i po zabraniu miski

i zewnętrznej szaty wybrał się na wędrówkę przez kraj,

do Savatthi.

 

Na koniec dotarł do Savatthi i udał się do Zrealizowanego do Gaju Jeta, Parku Anathapindiki.

 

Po złożeniu hołdu,

usiadł z boku i opowiedział o tym co się wydarzyło dodając:

 

„Byłoby dobrze,

czcigodny panie,

gdyby Zrealizowany nauczył mnie podsumowania i ekspozycji

 

‚Tego kto ma tylko jedno pomyślne przywiązanie'“.

  1. „Mnichu,

czy znasz tego boga?“

 

„Nie, czcigodny panie“.

 

„Mnichu,

ten młody bóg nazywa się Candana.

 

Zważa on na Dhammę,

poświęca jej uwagę,

angażuje w nią cały swój umysł,

słucha jej z otwartymi uszami.

 

Zatem mnichu,

słuchaj i uważaj bacznie na to co powiem“.

 

„Tak, czcigodny panie“

odpowiedział czcigodny Lomasakangiya.

 

Zrealizowany rzekł:

 

  1. „Niech człowiek nie ożywia przeszłości

Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość,
Przeszłość jest …

pozostawiona w tyle
Przyszłość …

jeszcze nie osiągnięta.
Raczej z wglądem niech widzi
Każdy obecnie powstały stan.
Niech poznaje i jest tego pewien
Niezwyciężenie,

niezachwianie.
Jutro może nadejdzie śmierć,

kto wie?
Żaden układ ze Śmiertelnym
Nie powstrzyma jego i jego hord z dala.
Ale ten kto trwa tak pilnie
Nieugięcie,

przez cały dzień,

przez noc,
To on Spokojny Pustelnik,

zostało powiedziane
Ten kto ma jedno pomyślne przywiązanie.

  1. A jak ożywia on przeszłość? (Myśląc)

 

„Miałem taką materialną formę w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie uczucie w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką percepcję w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie determinacje w przeszłości“,

rozmiłowuje się w się tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką świadomość w przeszłości“,

rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak ożywia on przeszłość.

9. A jak nie ożywia on przeszłości? (Myśląc)

 

„Miałem taką materialną formę w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie uczucie w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką percepcję w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem takie determinacje w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Miałem taką świadomość w przeszłości“,

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak nie ożywia on przeszłości.

 

  1. A jak buduje on swe nadzieje na przyszłość? (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką materialną formę w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie uczucie w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką percepcję w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie determinacje w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką świadomość w przyszłości“,

rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak buduje swe nadzieje na przyszłość.

  1. A jak nie buduje swych nadziei na przyszłość? (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką materialną formę w przyszłości“,

 

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie uczucie w przyszłości“,

 

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką percepcję w przyszłości“,

 

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć takie determinacje w przyszłości“,

 

nie rozmiłowuje się w tym. (Myśląc)

 

„Mogę mieć taką świadomość w przyszłości“,

 

nie rozmiłowuje się w tym.

 

Oto jak nie buduje swych nadziei na przyszłość.

  1. A jak jest on zwyciężony odnośnie do teraźniejszych stanów?

 

Tu niepouczony przeciętny człowiek,

 

nie szanujący szlachetnych i nieobeznany z ich Dhammą,

niezdyscyplinowany w niej,

nie szanujący prawdziwych ludzi i nieobeznany z ich Dhammą,

niezdyscyplinowany w niej,

 

widzi materialną formę jako ja,

lub ja posiadające materialną formę,

lub materialną formę w ja,

lub ja w materialnej formie.

 

Widzi on uczucie jako ja,

lub ja posiadające uczucie,

lub uczucie w ja,

lub ja w uczuciu.

 

Widzi on percepcję jako ja,

lub ja posiadające percepcję,

lub percepcję w ja,

lub ja w percepcji.

 

Widzi on determinacje jako ja,

lub ja posiadające determinacje,

lub determinacje w ja,

lub ja w determinacjach.

 

Widzi on świadomość jako ja,

lub ja posiadające świadomość,

lub świadomość w ja,

lub ja w świadomości.

 

Oto jak jest on zwyciężony odnośnie do teraźniejszych stanów.

  1. A jak nie jest on zwyciężony odnośnie do obecnie powstałych stanów?

 

Tu właściwie pouczony szlachetny uczeń,

 

szanujący szlachetnych i obeznany z ich Dhammą,

zdyscyplinowany w niej,

 

szanujący prawdziwych ludzi i obeznany z ich Dhammą,

 

zdyscyplinowany w niej,

 

nie widzi materialnej formy jako ja,

 

lub ja posiadającego materialną formę,

lub materialną formę w ja,

lub ja w materialnej formie.

 

Nie widzi on uczucia jako ja,

 

lub ja posiadającego uczucie,

 

lub uczucia w ja,

 

lub ja w uczuciu.

 

Nie widzi on percepcji jako ja,

 

lub ja posiadającego percepcję,

 

lub percepcję w ja,

 

lub ja w percepcji.

 

Nie widzi on determinacji jako ja,

 

lub ja posiadającego determinacje,

 

lub determinacji w ja,

 

lub ja w determinacjach.

 

Nie widzi on świadomości jako ja,

 

czy ja posiadającego świadomość,

 

czy świadomości w ja,

czy ja w świadomości.

 

Oto jak jest on niezwyciężony odnośnie do teraźniejszych stanów.

 

  1. Niech człowiek nie ożywia przeszłości

Ani nie buduje swych nadziei na przyszłość,
Przeszłość jest …

pozostawiona w tyle
Przyszłość …

jeszcze nie osiągnięta.
Raczej z wglądem niech widzi
Każdy obecnie powstały stan.
Niech poznaje i jest tego pewien
Niezwyciężenie,

niezachwianie.
Jutro może nadejdzie śmierć,

kto wie?
Żaden układ ze Śmiertelnym
Nie powstrzyma jego i jego hord z dala.
Ale ten kto trwa tak pilnie
Nieugięcie,

przez cały dzień,

przez noc,
To on Spokojny Pustelnik,

zostało powiedziane
Ten kto ma jedno pomyślne przywiązanie“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Czcigodny Lomakangiya był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
135. Mała Ekspozycja Działania

  1. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Wtedy uczeń Subha,

 

syn Todeyya udał się do Zrealizowanego

i wymienił z nim pozdrowienia a kiedy kurtuazyjna

i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił,

Subha odezwał się do Zrealizowanego:

 

  1. „Mistrzu Gotama,

jaki jest powód,

jaki warunek,

dlaczego podrzędność i nadrzędność jest spotykana wśród istot,

wśród ludzkiego rodzaju?

 

Gdyż spotykam krótko żyjących i długo żyjących,

chorych i zdrowych,

brzydkich i pięknych, niewpływowych i wpływowych,

biednych i zamożnych,

nisko urodzonych i wysoko urodzonych,

głupich i mądrych.

 

Jaki jest powód, jaki warunek,

dlaczego podrzędność i nadrzędność jest spotykana wśród istot,

wśród ludzkiego rodzaju?“

 

  1. „Uczniu, istoty są właścicielami działań,

spadkobiercami działań,

 

działania mają za swych przodków,

działania mają za swą rodzinę (odpowiedzialność),

działania są ich schronieniem domowym.

 

To działania rozróżniają istoty na podrzędne i nadrzędne“.

 

  1. „Nie rozumiem szczegółowo znaczenia wypowiedzi mistrza Gotamy przedstawionej pokrótce,

 

bez szczegółowej ekspozycji znaczenia.

 

Byłoby dobrze, gdyby mistrz Gotama pouczył mnie w Dhammie w taki sposób bym mógł zrozumieć szczegółowe znaczenie wypowiedzi mistrza Gotamy przedstawionej pokrótce bez szczegółowej ekspozycji znaczenia“.

 

„Zatem uczniu słuchaj i bacznie uważaj na to co powiem“.

 

„Tak jest, mistrzu Gotama“,

 

odpowiedział uczeń Subha.

 

Zrealizowany powiedział to:

 

  1. „Tu uczniu,

pewna kobieta czy mężczyzna jest zabójcą żywych istot,

mordercą z krwawymi rękami,

skłonnym do ciosów i przemocy,

bezlitosnym dla żywych istot.

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się on w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci,

zamiast pojawienia się w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle,

pojawia się on jako człowiek,

żyje krótko,

niezależnie gdzie się odrodził.

 

To jest droga,

która prowadzi do krótkiego życia,

mianowicie bycie mordercą żyjących istot,

bycie krwawo-rękim,

skłonnym do ciosów i przemocy,

bezlitosnym dla wszystkich żyjących istot.

 

  1. Ale tu,

pewna kobieta czy mężczyzna porzuca zabijanie żywych istot,

powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

odkłada na bok kij,

odkłada na bok broń,

jest pełen względów i łaskawości dla innych i trwa współczująco dla dobra wszystkich żywych istot.

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się w szczęśliwej destynacji nawet w niebiańskim świecie.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci zamiast pojawienia się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie,

pojawia się jako człowiek,

to żyje długo gdziekolwiek się odrodzi.

 

To jest droga, która prowadzi do długiego życia,

mianowicie porzucenie zabijania żywych stworzeń,

odłożenie na bok kija,

odłożenie na bok broni,

bycie pełnym względów i łaskawości i trwanie współczująco dla dobra wszystkich żywych istot.

 

  1. Tu uczniu,

pewna kobieta czy mężczyzna oddaje się ranieniu istot,

ręką,

grudą ziemi,

kijem czy nożem.

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się on w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

w piekle.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci,

zamiast pojawienia się w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

w piekle,

pojawia się on jako człowiek,

jest chorowity,

gdziekolwiek się urodzi.

 

To jest droga,

która prowadzi do chorowitości,

mianowicie oddawanie się ranieniu istot,

ręką,

grudą ziemi,

kijem,

czy nożem

 

  1. Ale tu,

pewna kobieta czy mężczyzna nie oddaje się ranieniu istot,

ręką,

grudą ziemi,

kijem czy nożem.

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się w szczęśliwej destynacji w niebiańskim świecie.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci zamiast pojawienia się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie pojawia się jako człowiek,

jest zdrowy.

 

To jest droga,

która prowadzi do dobrego zdrowia mianowicie nie oddawanie się ranieniu istot,

ręką,

grudą ziemi,

kijem,

czy nożem

 

  1. Tu uczniu,

pewna kobieta czy mężczyzna jest gniewny,

bardzo skłonny do gniewu,

nawet lekko skrytykowany wpada we wściekłość,

gniew,

jest źle usposobiony,

urażony,

traci panowanie nad sobą,

ukazuje nienawiść i wrogość.

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się on w stanie deprywacji,

 

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci,

 

zamiast pojawienia się w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle,

pojawia się on jako człowiek,

jest brzydki,

gdziekolwiek się urodzi.

 

To jest droga co prowadzi do brzydoty,

mianowicie bycie wściekłym,

gniewnym,

źle usposobionym,

urażonym,

bez samo-opanowania,

ukazując nienawiść i wrogość.

 

  1. Ale tu,

pewna kobieta czy mężczyzna nie jest gniewny,

nie bardzo skłonny do gniewu,

nawet mocno skrytykowany nie wścieka się,

nie wpada w gniew,

nie jest źle usposobiony,

urażony,

nie traci panowania nad sobą i nie pokazuje nienawiści i wrogości.

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się w szczęśliwej destynacji w niebiańskim świecie.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci zamiast pojawienia się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie pojawia się jako człowiek,

jest piękny.

 

To jest droga co prowadzi do piękna,

mianowicie nie bycie gniewnym,

bycie mało skłonnym do gniewu i nawet po ostrej krytyce nie wpadanie w wściekłość,

gniew,

złe usposobienie,

urazę,

stratę panowania nad sobą i nie okazywanie nienawiści i wrogości.

 

  1. Tu uczniu,

pewna kobieta czy mężczyzna jest zazdrośnikiem,

żałuje komuś,

pielęgnuje zazdrość,

zazdrości zdobyczy,

honoru,

uznania,

szacunku,

respektowania i podarunków.

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się on w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci,

zamiast pojawienia się w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle,

pojawia się on jako człowiek,

jest nieznaczący.

 

To jest droga do bycia nieznaczącym mianowicie bycie zazdrośnikiem,

żałowanie innym,

pielęgnowanie zazdrości,

zazdroszczenie zdobyczy,

honoru,

uznania,

szacunku,

respektowania i podarunków.

 

  1. Ale tu,

pewna kobieta czy mężczyzna nie jest zazdrośnikiem,

nie żałuje komuś,

nie pielęgnuje zazdrości,

nie zazdrości zdobyczy,

honoru,

uznania,

szacunku,

respektowania i podarunków.

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się w szczęśliwej destynacji w niebiańskim świecie.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci zamiast pojawienia się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie pojawia się jako człowiek,

jest wpływowy.

 

To jest droga,

która prowadzi do bycia wpływowym,

mianowicie nie bycie zazdrośnikiem,

nie żałowanie innym,

nie pielęgnowanie zazdrości,

nie zazdroszczenie zdobyczy,

honoru,

uznania,

szacunku,

respektowania i podarunków.

 

  1. Tu uczniu,

pewna kobieta czy mężczyzna nie jest dawcą jedzenia,

napojów,

ubrań,

butów,

girland,

perfum,

maści,

łóżek,

schronienia i lamp dla pustelników i braminów.

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się on w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci,

zamiast pojawienia się w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle pojawia się on jako człowiek,

jest biedny gdziekolwiek się odrodzi.

 

To jest droga prowadząca do ubóstwa,

mianowicie nie bycie dawcą jedzenia,

napojów,

ubrań,

butów,

girland,

perfum,

maści,

łóżek,

schronienia i lamp dla pustelników i braminów.

 

  1. Ale tu,

pewna kobieta czy mężczyzna jest dawcą jedzenia,

napojów,

ubrań,

butów,

girland,

perfum,

maści,

łóżek,

schronienia i lamp dla pustelników i braminów.

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się on w szczęśliwej destynacji w niebiańskim świecie.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci zamiast pojawienia się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie pojawia się jako człowiek,

jest bogaty.

 

To jest droga,

która prowadzi do bogactwa,

mianowicie bycie dawcą jedzenia, napojów,

ubrań,

butów,

girland,

perfum,

maści,

łóżek,

schronienia i lamp dla mnichów i braminów.

 

  1. Tu uczniu pewna kobieta czy mężczyzna jest zatwardziały i wyniosły,

 

nie składa hołdu tym którym powinien złożyć hołd,

 

nie wstaje z miejsca w obecności tego kto na to zasługuje,

 

nie oferuje siedzenia temu komu należy zaoferować siedzenie,

 

nie ustępuje z drogi temu komu należy ustąpić z drogi,

lub nie czci,

nie respektuje,

 

nie honoruje tego kto powinien być uczczony,

 

respektowany,

 

honorowany.

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

 

po rozpadzie ciała,

 

po śmierci,

 

pojawia się on w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

 

w zatraceniu,

 

nawet w piekle.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci,

 

zamiast pojawienia się w stanie deprywacji,

 

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

 

nawet w piekle pojawia się on jako człowiek,

 

jest nisko urodzony.

 

To jest droga która prowadzi do niskich narodzin,

 

mianowicie zatwardziałość i wyniosłość i nie składanie hołdu tym którym powinno się go składać,

 

nie wstawanie z miejsca w obecności tego kto na to zasługuje,

 

nie oferowanie siedzenia temu komu należy zaoferować siedzenie,

 

nie ustępowanie z drogi temu komu należy ustąpić z drogi, nie czczenie,

 

nie respektowanie,

nie honorowanie tych którzy powinni być czczeni respektowani i honorowani.

 

  1. Ale tu,

pewna kobieta czy mężczyzna nie jest zatwardziały i wyniosły,

 

składa hołd tym którym powinien złożyć hołd,

wstaje z miejsca w obecności tego kto na to zasługuje,

oferuje siedzenie temu komu należy zaoferować siedzenie,

ustępuje z drogi temu komu należy ustąpić z drogi,

i czci,

respektuje,

honoruje tego kto powinien być uczczony,

respektowany i honorowany.

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się on w szczęśliwej destynacji w niebiańskim świecie.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci zamiast pojawienia się w szczęśliwej destynacji,

 

w niebiańskim świecie pojawia się jako człowiek,

 

jest wysokiego urodzenia,

 

gdziekolwiek się odrodzi.

 

To jest droga, która prowadzi do wysokich narodzin,

 

mianowicie nie bycie zatwardziałym i wyniosłym,

 

składanie hołdu tym którym powinno się złożyć hołd,

 

wstanie z miejsca w obecności tego kto na to zasługuje,

 

oferowanie siedzenia temu komu należy zaoferować siedzenie,

 

ustępowanie z drogi temu komu należy ustąpić z drogi,

czczenie,

respektowanie,

 

honorowanie tego kto powinien być uczczony,

respektowany i honorowany.

 

  1. Tu uczniu,

pewna kobieta czy mężczyzna gdy odwiedza pustelnika czy bramina nie pyta:

 

‚Co jest korzystne,

czcigodny panie?

 

Co jest niekorzystne?

 

Co jest naganne?

 

Co jest nienaganne?

 

Co powinno być kultywowane?

 

Co nie powinno być kultywowane?

 

Co jeżeli to uczynię przyniesie mi na długo krzywdę i cierpienie?

 

Lub co gdy to uczynię,

przyniesie mi na długo korzyść i szczęście?‘

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

po rozpadzie ciała,

po śmierci,

pojawia się on w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

po śmierci,

zamiast pojawienia się w stanie deprywacji,

 

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle,

pojawia się on jako człowiek,

 

jest głupi gdziekolwiek się odrodzi.

 

To jest droga, która prowadzi do głupoty,

 

mianowicie podczas odwiedzin pustelnika czy bramina nie pytanie:

 

‚Co jest korzystne, czcigodny panie?

 

Co jest niekorzystne?

 

Co jest naganne?

 

Co jest nienaganne?

 

Co powinno być kultywowane?

 

Co nie powinno być kultywowane?

 

Co jeżeli to uczynię przyniesie mi na długo krzywdę i cierpienie?

 

Lub co gdy to uczynię,

przyniesie mi na długo korzyść i szczęście?‘

 

  1. Ale tu, pewna kobieta czy mężczyzna gdy odwiedza pustelnika czy bramina pyta:

 

‚Co jest korzystne,

czcigodny panie?

 

Co jest niekorzystne?

 

Co jest naganne?

 

Co jest nienaganne?

 

Co powinno być kultywowane?

 

Co nie powinno być kultywowane?

 

Co jeżeli to uczynię,

 

przyniesie mi na długo krzywdę i cierpienie?

 

Lub co gdy to uczynię,

 

przyniesie mi na długo korzyść i szczęście?‘

 

Z uwagi na podjęcie i spełnienie takich działań,

 

po rozpadzie ciała,

 

po śmierci,

 

pojawia się on w szczęśliwej destynacji w niebiańskim świecie.

 

Jeżeli po rozpadzie ciała,

 

po śmierci zamiast pojawienia się w szczęśliwej destynacji,

 

w niebiańskim świecie pojawia się jako człowiek,

 

jest mądry gdziekolwiek się odrodzi.

 

  1. Uczniu,

taka jest droga prowadząca do krótkiego życia,

czyniąca życie człowieka krótkim;

 

droga prowadząca do długiego życia,

czyniąca życie człowieka długim,

 

droga prowadząca do choroby,

czyniąca człowieka chorym;

 

droga prowadząca do zdrowia,

czyniąca człowieka zdrowym,

 

droga prowadząca do brzydoty,

czyniąca człowieka brzydkim;

 

droga prowadząca do piękności,

czyniąca człowieka pięknym,

 

droga prowadząca do braku wpływów,

czyniąca człowieka mało wpływowym;

 

droga prowadząca do wpływów,

czyniąca człowieka wpływowym,

 

droga prowadząca do ubóstwa,

czyniąca człowieka ubogim,

 

droga prowadząca do bogactwa,

czyniąca człowieka bogatym,

 

droga prowadząca do niskiego stanu,

czyniąca człowieka nisko urodzonym;

 

droga prowadząca do wysokiego stanu,

czyniąca człowieka wysoko urodzonym,

 

droga prowadząca do głupoty,

czyniąca człowieka głupim,

 

droga prowadząca do mądrości,

czyniąca człowieka mądrym.

 

  1. Istoty są właścicielami działań,

spadkobiercami działań,

działania mają za swych przodków,

 

działania mają za swą rodzinę (odpowiedzialność),

 

działania są ich schronieniem domowym.

 

To działania rozróżniają istoty na podrzędne i nadrzędne“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

uczeń Subha,

syn Todeyya,

 

rzekł do Zrealizowanego:

 

„Znakomicie, mistrzu Gotama!

Znakomicie, mistrzu Gotama!

 

Dhamma została wyjaśniona na wiele sposobów przez mistrza Gotamę,

 

tak jakby ustawił on właściwie to co zostało przewrócone,

odsłaniając ukryte,

pokazując drogę temu kto zagubiony,

 

trzymając lampę w ciemności dla tych ze wzrokiem by zobaczyli formy.

 

  1. Biorę schronienie u mistrza Gotamy jak i w Dhammie i Zgromadzeniu.

 

Od dziś niech mistrz Gotama zapamięta mnie jako wyznawcę,

 

którzy udał się do niego po życiowe schronienie“.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
136. Wielka Ekspozycja Działania

  1. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Rajagaha w Bambusowym Gaju w Sanktuarium Wiewiórek.

 

Przy tej okazji czcigodny Samiddhi żył w leśnej chatce.

 

Wtedy wędrowiec Potaliputta,

 

spacerując i wędrując dla relaksu przyszedł do czcigodnego Samiddhi

 

i wymienił z nim pozdrowienia a kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

 

usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił,

powiedział do czcigodnego Samiddhi:

 

  1. „Przyjacielu Samiddhi,

 

usłyszałem i nauczyłem się tego z ust pustelnika Gotamy:

 

‚Cielesne działania nic nie znaczą,

 

werbalne działania nic nie znaczą tylko mentalne działania są prawdziwe‘,

 

i ‚Jest takie osiągnięcie po wkroczeniu w które nic się nie czuje (z rezultatów działań)‘.

 

„Nie jest tak, przyjacielu Potaliputta,

nie mów tak,

nie interpretuj błędnie Zrealizowanego,

 

nie jest dobrze błędnie reprezentować Zrealizowanego.

 

Zrealizowany nie mówił tak:

 

‚Cielesne działania nic nie znaczą,

werbalne działania nic nie znaczą tylko mentalne działania są prawdziwe‘

 

ale jest takie osiągnięcie po wkroczeniu w które nic się nie czuje

(z rezultatów działań)“.

 

„Jak wiele czasu minęło,

przyjacielu Samiddhi odkąd odszedłeś w bezdomność?“

 

„Niewiele, przyjacielu, trzy lata“.

 

„Cóż zatem powiemy starszym mnichom,

gdy młody mnich myśli,

że broni Mistrza w ten sposób?

 

Przyjacielu Samidddhi po wykonaniu intencjonalnego działania ciałem,

mową czy umysłem co człowiek czuje (jako rezultat)?“

 

„Po wykonaniu intencjonalnego działania ciałem,

mową,

czy umysłem człowiek czuje cierpienie (jako rezultat)“.

 

Wtedy ani zgadzając się ani nie zgadzając się ze słowami czcigodnego Samiddhi,

wędrowiec Potaliputta wstał z miejsca i odszedł.

 

  1. Wkrótce po tym jak wędrowiec Potaliputta odszedł,

 

czcigodny Samiddhi udał się do czcigodnego Anandy

i wymienił z nim pozdrowienia a kiedy kurtuazyjna

i grzecznościowa wymiana zdań została zakończona,

usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił, opowiedział czcigodnemu Anandzie całą tą konwersację z wędrowcem Potaliputtą.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Ananda rzekł do niego:

 

„Przyjacielu Samiddhi,

ta konwersacja powinna być przedstawiona Zrealizowanemu.

 

Chodźmy do Zrealizowanego a po uczynieniu tego opowiemy mu o tym.

 

Tak jak nam odpowie,

tak to utrwalimy w umyśle“.

 

„Tak jest przyjacielu“,

odpowiedział czcigodny Samiddhi.

 

Wtedy obaj udali się do Zrealizowanego i po złożeniu hołdu, usiedli z boku.

 

Kiedy to uczynili, czcigodny Ananda opowiedział całą rozmowę czcigodnego Samiddhi z wędrowcem Potaliputtą.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

Zrealizowany rzekł do czcigodnego Anandy:

 

„Nie znam wędrowca Potaliputy nawet z widzenia, Anando.

 

Jak mogłaby mieć miejsce ta konwersacja?

 

Pytanie wędrowca Potaliputty powinno być przeanalizowane przed odpowiedzeniem na nie,

 

ale ten błądzący człowiek Samiddhi odpowiedział na nie bez (uprzedniej) klasyfikacji“.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

 

czcigodny Udayin rzekł do Zrealizowanego:

 

„Ale czcigodny panie,

 

prawdopodobnie gdy czcigodny Samiddhi się wypowiedział,

 

odnosił się do tego,

 

mianowicie:

‚Cokolwiek się czuje jest cierpieniem'“.

 

  1. Wtedy Zrealizowany odezwał się do czcigodnego Anandy:

 

„Zobacz Anando,

jak ten błądzący człowiek Udayin się wtrąca.

 

Wiedziałem Anando,

że ten błądzący człowiek Udayin wtrąci się teraz nierozsądnie.

Zacznijmy od tego,

 

że to o trzy rodzaje uczuć pytał wędrowiec Potaliputta.

 

Gdyby ten błądzący człowiek Samiddhi zapytany odpowiedział tak:

 

‚Po wykonaniu intencjonalnego działania ciałem,

mową czy umysłem, (którego rezultat) ma być odczuty jako przyjemność,

człowiek czuje przyjemność;

 

po wykonaniu intencjonalnego działania ciałem,

 

mową czy umysłem, (którego rezultat) ma być odczuty jako ból,

człowiek czuje ból;

 

po wykonaniu intencjonalnego działania ciałem,

mową czy umysłem,

 

(którego rezultat) ma być odczuty jako ani-ból-ani-przyjemność człowiek czuje ani-ból-ani-przyjemność,

 

to odpowiadając w ten sposób,

Anando,

błądzący człowiek Samiddhi dałby wędrowcowi Potaliputtcie właściwą odpowiedź.

 

Poza tym, Anando,

kim są ci głupi i bezmyślni wędrowcy z innych sekt by mogli zrozumieć Wielką Ekspozycję Działania Tathagaty.

 

(Ale) gdybyś ty Anando usłyszał Wielką Ekspozycję Działania Tathagaty,

(mógłbyś ją zrozumieć)“.

 

„To czas o Zrealizowany, to czas o Wzniosły,

 

by Zrealizowany przedstawił Wielką Ekspozycję Działania.

Po usłyszeniu jej od Zrealizowanego,

 

mnisi utrwalą ją sobie w umyśle“.

 

„Zatem słuchaj Anando i dobrze uważaj na to co powiem“.

 

„Tak jest czcigodny panie“,

 

odpowiedział czcigodny Ananda.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Anando, są cztery rodzaje osób do znalezienia,

żyjących w świecie.

 

Jakie cztery?

 

Tu pewna osoba zabija żywe istoty,

zabiera to co nie dane,

błędnie prowadzi się odnośnie zmysłowych przyjemności,

mówi fałszywie,

mówi złośliwie,

mówi szorstko,

obmawia,

jest pożądliwa,

ma złą wolę i ma błędny pogląd.

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Ale tu pewna osoba zabija żywe istoty,

zabiera to co nie dane,

błędnie prowadzi się odnośnie zmysłowych przyjemności,

mówi fałszywie,

mówi złośliwie,

mówi szorstko,

obmawia,

jest pożądliwa,

ma złą wolę i ma błędny pogląd.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w szczęśliwej destynacji,

nawet w świecie niebiańskim.

 

Tu pewna osoba powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

od zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się odnośnie zmysłowych przyjemności,

od fałszywej mowy,

od złośliwej mowy,

od szorstkiej mowy,

od obmowy,

nie jest pożądliwa, nie ma złej woli i ma właściwy pogląd.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w szczęśliwej destynacji,

nawet w świecie niebiańskim.

 

Ale tu pewna osoba powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

od zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się odnośnie zmysłowych przyjemności,

od fałszywej mowy,

od złośliwej mowy,

od szorstkiej mowy,

od obmowy,

nie jest pożądliwa, nie ma złej woli i ma właściwy pogląd.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w stanie deprywacji nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

  1. Tu Anando,

w wyniku zapału,

starań,

poświęcenia,

pilności i właściwego skierowania uwagi,

jakiś pustelnik czy bramin osiąga taki stan koncentracji,

 

że gdy jego umysł jest tak skoncentrowany widzi on boskim okiem co oczyszczone i przewyższające ludzkie,

że jakaś osoba zabija żywe istoty,

 

zabiera to co nie dane,

błędnie prowadzi się odnośnie zmysłowych przyjemności,

mówi fałszywie,

mówi złośliwie, mówi szorstko, obmawia,

jest pożądliwa,

ma złą wolę i ma błędny pogląd,

i widzi, że po śmierci osoba ta pojawiła się w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Mówi:

‚Wydaje się, że są złe działania i jest rezultat błędnego prowadzenia się.

 

Gdyż zobaczyłem,

tą osobę zabijającą żywe istoty zabierającą to co nie dane,

błędnie prowadzącą się odnośnie zmysłowych przyjemności,

mówiącą fałszywie,

mówiącą złośliwie,

mówiącą szorstko,

obmawiającą,

pożądliwą,

o złej woli,

mającą błędny pogląd.

 

Zobaczyłem,

że po rozpadzie ciała, po śmierci osoba ta pojawiła się w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu, nawet w piekle‘.

 

Mówi tak:

 

‚Wydaje się,

że ten kto zabija żywe istoty,

zabiera to co nie dane,

błędnie prowadzi się odnośnie zmysłowych przyjemności,

mówi fałszywie,

mówi złośliwie,

mówi szorstko,

obmawia,

jest pożądliwy,

ma złą wolę,

ma błędny pogląd zawsze po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawi się stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

zatraceniu,

w piekle.

 

Ci którzy to wiedzą, wiedzą właściwie,

ci którzy wiedzą inaczej wiedzą błędnie‘.

 

I tak uparcie fałszywie pojmuje to co sam poznał,

widział i odczuł,

uporczywie nalegając na to mówi:

 

‚Tylko to jest prawdą,

wszystko inne jest błędne‘.

 

  1. Ale tu Anando w wyniku zapału,

starań,

poświęcenia,

pilności i właściwego skierowania uwagi jakiś pustelnik czy bramin osiąga taki stan koncentracji,

że gdy jego umysł jest tak skoncentrowany widzi on boskim okiem co oczyszczone

i przewyższające ludzkie,

że jakaś osoba zabija żywe istoty,

zabiera to co nie dane,

błędnie prowadzi się odnośnie zmysłowych przyjemności,

mówi fałszywie, mówi złośliwie,

mówi szorstko,

obmawia,

jest pożądliwa, ma złą wolę i ma błędny pogląd,

i widzi, że po śmierci osoba ta pojawiła się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie.

 

Mówi on:

‚Wydaje się, że nie ma złego działania,

nie ma błędnego prowadzenia się.

 

Gdyż zobaczyłem tą osobę zabijającą żywe istoty,

zabierającą to co nie dane,

błędnie prowadzącą się odnośnie zmysłowych przyjemności,

 

mówiącą fałszywie,

mówiącą złośliwie,

mówiącą szorstko,

obmawiającą, pożądliwą,

o złej woli,

mającą błędny pogląd.

 

Zobaczyłem,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci osoba ta pojawiła się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie‘.

 

Mówi tak:

 

‚Wydaje się, że ten kto zabija żywe istoty,

zabiera to co nie dane,

błędnie prowadzi się odnośnie zmysłowych przyjemności,

mówi fałszywie,

mówi złośliwie,

mówi szorstko,

obmawia,

jest pożądliwy,

ma złą wolę, ma błędny pogląd zawsze po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawi się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie.

 

Ci którzy to wiedzą, wiedzą właściwie,

ci którzy wiedzą inaczej wiedzą błędnie‘.

 

I tak uparcie fałszywie pojmuje to co sam poznał,

widział i odczuł,

uporczywie nalegając na to mówi:

 

‚Tylko to jest prawdą,

wszystko inne jest błędne‘.

 

  1. Tu Anando w wyniku zapału,

starań,

poświęcenia,

pilności i właściwego skierowania uwagi jakiś pustelnik czy bramin osiąga taki stan koncentracji,

że gdy jego umysł jest tak skoncentrowany widzi on boskim okiem co oczyszczone

i przewyższające ludzkie,

że pewna osoba powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

 

od zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się odnośnie zmysłowych przyjemności,

od fałszywej mowy,

od złośliwej mowy,

od szorstkiej mowy,

od obmowy,

 

nie jest pożądliwa,

nie ma złej woli i ma właściwy pogląd.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w szczęśliwej destynacji,

w świecie niebiańskim.

 

Mówi on:

 

‚Wydaje się, że są dobre działania i jest rezultat dobrego prowadzenia się.

 

Gdyż zobaczyłem,

tą osobę powstrzymującą się od zabijania żywych istot,

 

od zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się odnośnie zmysłowych przyjemności,

od fałszywej mowy,

od złośliwej mowy,

od szorstkiej mowy,

od obmowy,

 

niepożądliwą,

bez złej woli, mającą właściwy pogląd.

 

Zobaczyłem,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci osoba ta pojawiła się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie‘.

 

Mówi tak:

 

‚Wydaje się,

że ten kto powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

 

od zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się odnośnie zmysłowych przyjemności,

od fałszywej mowy,

od złośliwej mowy,

od szorstkiej mowy,

od obmowy,

 

nie jest pożądliwy, nie ma złej woli, ma właściwy pogląd,

zawsze po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawi się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie.

Ci którzy to wiedzą,

wiedzą właściwie,

ci którzy wiedzą inaczej wiedzą błędnie‘.

 

I tak uparcie fałszywie pojmuje to co sam poznał,

widział i odczuł,

uporczywie nalegając na to mówi:

 

‚Tylko to jest prawdą,

wszystko inne jest błędne‘.

 

  1. Tu Anando w wyniku zapału,

 

starań,

poświęcenia,

pilności i właściwego skierowania uwagi jakiś pustelnik czy bramin osiąga taki stan koncentracji,

 

że gdy jego umysł jest tak skoncentrowany widzi on boskim okiem co oczyszczone i przewyższające ludzkie,

że pewna osoba powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

od zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się odnośnie zmysłowych przyjemności,

od fałszywej mowy,

od złośliwej mowy,

od szorstkiej mowy,

od obmowy,

nie jest pożądliwa,

nie ma złej woli i ma właściwy pogląd.

 

Po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

w piekle.

 

Mówi on:

 

‚Wydaje się,

że nie ma dobrych działań i rezultatu dobrego prowadzenia się.

 

Gdyż zobaczyłem,

tą osobę powstrzymującą się od zabijania żywych istot,

 

od zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się odnośnie zmysłowych przyjemności,

od fałszywej mowy,

od złośliwej mowy,

od szorstkiej mowy,

od obmowy,

 

niepożądliwą,

bez złej woli,

mającą właściwy pogląd.

 

Zobaczyłem,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci osoba ta pojawiła się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu w piekle‘.

 

Mówi tak:

 

„Wydaje się,

że ten kto powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

od zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się odnośnie zmysłowych przyjemności,

 

od fałszywej mowy,

od złośliwej mowy,

od szorstkiej mowy,

od obmowy,

 

nie jest pożądliwy,

nie ma złej woli,

ma właściwy pogląd,

 

zawsze po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawi się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu w piekle.

 

Ci którzy to wiedzą,

wiedzą właściwie,

ci którzy wiedzą inaczej wiedzą błędnie‘.

 

I tak uparcie fałszywie pojmuje to co sam poznał,

widział i odczuł,

uporczywie nalegając na to mówi:

 

‚Tylko to jest prawdą,

wszystko inne jest błędne‘.

 

  1. Teraz Anando,

kiedy pustelnik lub bramin mówi:

 

‚Wydaje się,

że są złe działania,

że jest rezultat błędnego prowadzenia się‘,

 

przyznam mu rację.

 

Kiedy mówi:

 

‚Gdyż zobaczyłem,

tą osobę zabijającą żywe istoty …

mającą błędny pogląd.

 

Zobaczyłem,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci osoba ta pojawiła się w stanie deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle‘,

 

przyznam mu rację.

 

Kiedy mówi:

 

‚Wydaje się,

że ten kto zabija żywe istoty …

 

ma błędny pogląd zawsze po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawi się stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji, zatraceniu,

 

w piekle‘,

nie przyznam mu racji.

 

Kiedy mówi:

 

‚Ci którzy to wiedzą,

wiedzą właściwie,

ci którzy wiedzą inaczej wiedzą błędnie‘,

 

nie przyznam mu racji.

 

Kiedy uparcie fałszywie pojmuje to co sam poznał,

widział i odczuł,

uporczywie nalegając na to i mówiąc:

 

‚Tylko to jest prawdą,

wszystko inne jest błędne‘,

nie przyznam mu racji.

 

Dlaczego tak jest?

 

Wiedza Tathagaty o Wielkiej Ekspozycji Działania jest inna.

 

  1. Teraz Anando,

kiedy pustelnik lub bramin mówi:

 

‚Wydaje się,

 

że nie ma złych działań,

że nie ma rezultatu błędnego prowadzenia się,

nie przyznam mu racji‘.

 

Kiedy mówi:

 

‚Gdyż zobaczyłem tą osobę zabijającą żywe istoty …

mającą błędny pogląd.

 

Zobaczyłem,

 

że po rozpadzie ciała,

po śmierci osoba ta pojawiła się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie‘,

 

przyznam mu rację.

 

Kiedy mówi:

 

‚Wydaje się, że ten kto zabija żywe istoty …

 

ma błędny pogląd,

zawsze po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawi się w szczęśliwej destynacji, w niebiańskim świecie‘,

nie przyznam mu racji.

 

Kiedy mówi:

 

‚Ci którzy to wiedzą, wiedzą właściwie,

ci którzy wiedzą inaczej wiedzą błędnie‘,

 

nie przyznam mu racji.

 

Kiedy uparcie fałszywie pojmuje to co sam poznał,

widział i odczuł,

uporczywie nalegając na to i mówiąc:

 

‚Tylko to jest prawdą,

wszystko inne jest błędne‘,

nie przyznam mu racji.

 

Dlaczego tak jest?

 

Wiedza Tathagaty o Wielkiej Ekspozycji Działania jest inna.

 

  1. Teraz Anando,

kiedy pustelnik lub bramin mówi:

 

‚Wydaje się,

że są dobre działania i jest rezultat dobrego prowadzenia się‘,

 

przyznam mu rację.

 

Kiedy mówi:

‚Gdyż zobaczyłem tą osobę powstrzymującą się od zabijania żywych istot …

mającą właściwy pogląd.

 

Zobaczyłem,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci osoba ta pojawiła się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie‘,

 

przyznam mu rację.

 

Kiedy mówi:

 

‚Wydaje się,

że ten kto powstrzymuje się od zabijania żywych istot …

 

ma właściwy pogląd,

zawsze po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawi się w szczęśliwej destynacji,

w niebiańskim świecie‘,

 

nie przyznam mu racji.

 

Kiedy mówi:

 

‚Ci którzy to wiedzą,

wiedzą właściwie,

ci którzy wiedzą inaczej wiedzą błędnie‘,

 

nie przyznam mu racji.

 

Kiedy uparcie fałszywie pojmuje to co sam poznał,

widział i odczuł,

uporczywie nalegając na to i mówiąc:

 

‚Tylko to jest prawdą,

wszystko inne jest błędne‘,

 

nie przyznam mu racji.

 

Dlaczego tak jest?

 

Wiedza Tathagaty o Wielkiej Ekspozycji Działania jest inna.

 

  1. Teraz Anando,

kiedy pustelnik lub bramin mówi:

 

‚Wydaje się,

że nie ma dobrych działań i nie ma rezultatu dobrego prowadzenia się‘,

 

nie przyznam mu racji.

 

Kiedy mówi:

 

‚Gdyż zobaczyłem,

tą osobę powstrzymującą się od zabijania żywych istot …

mającą właściwy pogląd.

 

Zobaczyłem,

że po rozpadzie ciała,

po śmierci osoba ta pojawiła się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle‘,

 

przyznam mu rację.

 

Kiedy mówi:

 

‚Wydaje się, że ten kto powstrzymuje się od zabijania żywych istot …

 

ma właściwy pogląd,

zawsze po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawi się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle‘,

 

nie przyznam mu racji.

 

Kiedy mówi:

 

‚Ci którzy to wiedzą,

wiedzą właściwie,

ci którzy wiedzą inaczej wiedzą błędnie‘,

 

nie przyznam mu racji.

 

Kiedy uparcie fałszywie pojmuje to co sam poznał,

widział i odczuł,

uporczywie nalegając na to i mówiąc:

 

‚Tylko to jest prawdą,

wszystko inne jest błędne‘,

nie przyznam mu racji.

 

Dlaczego tak jest?

 

Wiedza Tathagaty o Wielkiej Ekspozycji Działania jest inna.

 

Wielka Ekspozycja Działania

  1. Teraz Anando,

jest osoba,

która zabija żywe istoty,

zabiera to co nie dane,

błędnie prowadzi się odnośnie zmysłowych przyjemności,

 

mówi fałszywie,

mówi złośliwie,

mówi szorstko,

obmawia,

jest pożądliwa,

ma złą wolę i ma błędny pogląd.

 

I po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w stanach deprywacji nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Ale (być może) złe działanie co wytworzyło jej cierpienie zostało wykonane przez nią wcześniej,

 

lub złe działanie co wytworzyło jej cierpienie zostało wykonane przez nią później,

 

czy błędny pogląd został przez nią podjęty w czasie śmierci.

 

I to dlatego po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawiła się w stanach deprywacji,

 

nieszczęśliwej destynacji w zatraceniu,

w piekle.

 

Ale ponieważ zabijała tutaj żywe istoty,

zabierała to co nie dane,

 

błędnie prowadziła się odnośnie zmysłowych przyjemności,

mówiła fałszywie,

mówiła złośliwie,

mówiła szorstko,

 

obmawiała,

była pożądliwa,

miała złą wolę,

miała błędny pogląd,

 

odczuje rezultat tego

tutaj i teraz,

czy przy następnych odrodzinach lub w jakiejś kolejnej egzystencji.

 

  1. Teraz Anando, jest osoba,

która zabija żywe istoty,

zabiera to co nie dane,

 

błędnie prowadzi się odnośnie zmysłowych przyjemności,

mówi fałszywie,

 

mówi złośliwie,

mówi szorstko, obmawia, jest pożądliwa, ma złą wolę i ma błędny pogląd.

 

I po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w szczęśliwej destynacji w niebiańskim świecie.

 

Ale (być może) dobre działanie co wytworzyło jej szczęście zostało wykonane przez nią wcześniej,

 

lub dobre działanie co wytworzyło jej szczęście zostało wykonane później,

 

czy właściwy pogląd został przez nią podjęty w czasie śmierci.

 

I to dlatego po rozpadzie ciała,

 

po śmierci pojawiła się w szczęśliwej destynacji w niebiańskim świecie.

 

Ale ponieważ zabijała tutaj żywe istoty,

 

zabierała to co niedane,

 

błędnie prowadziła się odnośnie zmysłowych przyjemności,

 

mówiła fałszywie,

mówiła złośliwie,

mówiła szorstko,

 

obmawiała,

 

była pożądliwa,

 

miała złą wolę,

miała błędny pogląd,

 

odczuje rezultat tego

tutaj i teraz,

 

czy przy następnych odrodzinach lub w jakiejś kolejnej egzystencji.

 

  1. Teraz Anando jest osoba,

która powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

 

od zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się odnośnie zmysłowych przyjemności,

od fałszywej mowy, od złośliwej mowy,

od szorstkiej mowy,

od obmowy,

 

nie jest pożądliwa,

nie ma złej woli,

i ma właściwy pogląd.

 

I po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w szczęśliwej destynacji w niebiańskim świecie.

 

Ale (być może) dobre działanie co wytworzyło jej szczęście zostało wykonane przez nią wcześniej,

 

lub dobre działanie co wytworzyło jej szczęście zostało wykonane później,

 

czy właściwy pogląd został przez nią podjęty w czasie śmierci.

 

I to dlatego po rozpadzie ciała,

 

po śmierci pojawiła się w szczęśliwej destynacji w niebiańskim świecie.

 

Ale ponieważ powstrzymywała się od zabijania żywych istot tutaj,

 

od zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się odnośnie zmysłowych przyjemności,

od fałszywej mowy,

od złośliwej mowy,

od szorstkiej mowy, od obmowy,

 

nie była pożądliwa,

 

nie miała złej woli,

 

miała właściwy pogląd,

 

odczuje rezultat tego

tutaj i teraz,

 

czy przy następnych odrodzinach lub w jakiejś kolejnej egzystencji.

 

  1. Teraz Anando jest osoba,

która powstrzymuje się od zabijania żywych istot,

 

od zabierania tego co nie dane,

od błędnego prowadzenia się odnośnie zmysłowych przyjemności,

 

od fałszywej mowy,

od złośliwej mowy,

od szorstkiej mowy, od obmowy,

 

nie jest pożądliwa,

nie ma złej woli,

ma właściwy pogląd.

 

I po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawia się w stanach deprywacji,

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Ale (być może) złe działanie co wytworzyło jej cierpienie zostało wykonane wcześniej,

 

lub złe działanie co wytworzyło jej cierpienie zostało wykonane później,

 

czy błędny pogląd został przez nią podjęty w czasie śmierci.

 

I to dlatego po rozpadzie ciała,

po śmierci pojawiła się w stanach deprywacji,

 

nieszczęśliwej destynacji,

w zatraceniu,

nawet w piekle.

 

Ale ponieważ powstrzymywała się od zabijania żywych istot tutaj,

 

od zabierania tego co niedane,

od błędnego prowadzenia się odnośnie zmysłowych przyjemności,

od fałszywej mowy,

od złośliwej mowy,

od szorstkiej mowy,

od obmowy,

 

nie była pożądliwa, nie miała złej woli,

miała właściwy pogląd,

odczuje rezultat tego

tutaj i teraz,

 

czy przy następnych odrodzinach lub w jakiejś kolejnej egzystencji.

 

  1. Tak Anando jest działania niezdolne (do dobrego rezultatu)

 

i jawi się niezdolnym do (dobrego rezultatu);

 

jest działanie,

które jest niezdolne (do dobrego rezultatu)

i jawi się zdolnym (do dobrego rezultatu);

 

jest działanie,

które jest zdolne (do dobrego rezultatu)

i jawi się zdolnym (do dobrego rezultatu);

 

i jest działanie,

które jest zdolnym do dobrego rezultatu

i jawi się niezdolnym (do dobrego rezultatu).

 

To zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

Czcigodny Ananda był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
137. Ekspozycja Sześciorakiej Bazy

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

 

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi,

nauczę was ekspozycji sześciorakiej bazy.

 

Słuchajcie i bacznie uważajcie na to co powiem”.

 

„Tak,

czcigodny panie”.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Sześć baz w sobie powinno być zrozumiane.

 

Sześć baz zewnętrznych powinno być zrozumiane.

 

Sześć klas świadomości powinno być zrozumiane,

sześć klas kontaktu powinno być zrozumiane.

 

Osiemnaście klas mentalnej eksploracji powinno być zrozumiane.

 

Trzydzieści sześć pozycji istot powinno być zrozumiane.

 

Dalej polegając na tym odrzućcie tamto.

 

Są trzy fundacje uważności,

które są kultywowane przez szlachetnych,

kultywując które,

szlachetny jest odpowiednim nauczycielem by instruować grupę.

 

Wśród nauczycieli w treningu to on jest tym kogo nazywamy niezrównanym przywódcą osób do opanowania.

 

To podsumowanie ekspozycji o sześciorakiej bazie.

 

  1. „Sześć baz w sobie powinno być zrozumiane“.

 

Oto co zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Jest baza oka,

baza ucha,

baza nosa,

baza języka,

baza ciała i baza umysłu.

 

To w odniesieniu do tego to zostało powiedziane:

 

„Sześć baz w sobie powinno być zrozumiane”.

 

  1. „Sześć zewnętrznych baz powinno być zrozumiane“.

 

Oto co zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Jest baza materialnych form,

baza dźwięków,

baza zapachów,

baza smaków,

baza dotyków i baza idei.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Sześć baz zewnętrznych powinno być zrozumiane”.

 

  1. „Sześć klas świadomości powinno być zrozumiane“.

 

Oto co zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Jest świadomość oka, świadomość ucha,

 

świadomość nosa, świadomość języka,

 

świadomość ciała i świadomość umysłu.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

”Sześć klas świadomości powinno być zrozumiane”.

 

  1. „Sześć klas kontaktu powinno być zrozumiane“.

 

Oto co zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Jest kontakt oka,

kontakt ucha,

kontakt nosa,

kontakt języka,

kontakt ciała i kontakt umysłu.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

”Sześć klas kontaktu powinno być zrozumiane”.

 

  1. „Osiemnaście klas mentalnej eksploracji powinno być zrozumiane“.

 

Oto co zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Widząc materialną formę okiem,

 

eksploruje formę generującą radość,

 

eksploruje formę generującą smutek,

 

eksploruje formę generującą równowagę.

 

Słysząc dźwięk uchem …

 

wąchając zapach nosem …

 

odczuwając smak językiem …

 

dotykając dotykalne ciałem …

 

poznając idee umysłem eksploruje idee generujące radość,

eksploruje idee generujące smutek,

 

eksploruje idee generujące równowagę.

 

To w odniesieniu do tego to zostało powiedziane:

 

„Osiemnaście klas mentalnej eksploracji powinno być zrozumiane”.

 

  1. „Trzydzieści sześć pozycji istot powinno być zrozumiane“.

 

To zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Jest sześć rodzajów radości bazujących na świeckim życiu,

i sześć rodzajów radości bazujących na wyrzeczeniu.

 

Jest sześć rodzajów smutku bazujących na świeckim życiu

i sześć rodzajów smutku bazujących na wyrzeczeniu.

 

Jest sześć rodzajów równowagi bazujących na świeckim życiu

i sześć rodzajów równowagi bazujących na wyrzeczeniu.

 

  1. Jakie jest sześć rodzajów radości bazujących na świeckim życiu?

 

Kiedy ktoś uważa za zyskane,

zyskanie materialnych form poznawanych przez oko,

co chciane,

pożądane,

miłe,

zapewniające gratyfikację i stowarzyszone ze światowością

 

– lub gdy ktoś wspomina co uprzednio pozyskał i co przeminęło,

zanikło i się zmieniło –

 

powstaje u niego radość.

 

Radość taka jak ta jest nazywana radością bazującą na świeckim życiu.

 

Kiedy ktoś uważa za zyskane,

zyskanie dźwięków poznawanych przez ucho …

zapachów poznawanych przez nos …

 

smaków poznawanych przez język …

 

dotyków poznawanych przez ciało …

 

idei poznawanych przez umysł co chciane,

pożądane,

miłe,

zapewniające gratyfikację i stowarzyszone ze światowością

– lub gdy ktoś wspomina co uprzednio pozyskał i co przeminęło,

zanikło i się zmieniło –

 

powstaje u niego radość.

 

Radość taka jak ta jest nazywana radością bazującą na świeckim życiu.

 

  1. Jakie jest sześć rodzajów radości bazujących na wyrzeczeniu?

 

Gdy znając nietrwałość,

zmienność,

 

zanik i wstrzymanie materialnych form,

 

widzi to takim jakim rzeczywiście to jest z odpowiednią wiedzą,

 

że materialne formy zarówno uprzednio jak i obecnie wszystkie są nietrwałe,

 

cierpieniem i nieodseparowane od idei zmiany –

 

powstaje radość.

 

Radość taka jak ta jest nazwana radością bazującą na wyrzeczeniu.

 

Gdy znając nietrwałość, zmienność,

 

zanik i wstrzymanie dźwięków …

zapachów …

smaków …

dotyków …

 

idei,

widzi to takim jakim rzeczywiście to jest z odpowiednią wiedzą,

że idee zarówno uprzednio jak i obecnie wszystkie są nietrwałe,

cierpieniem i nieodseparowane od idei zmiany –

 

powstaje radość.

 

Radość taka jak ta jest nazwana radością bazującą na wyrzeczeniu.

 

  1. Jakie jest sześć rodzajów smutku bazujących na świeckim życiu?

 

Kiedy ktoś uważa za nie zyskane,

nie zyskanie materialnych form poznawanych przez oko,

co chciane,

pożądane,

miłe,

zapewniające gratyfikację i stowarzyszone ze światowością

 

– lub gdy ktoś wspomina co uprzednio pozyskał i co przeminęło,

zanikło i się zmieniło –

 

powstaje u niego smutek.

 

Smutek taki jak ten jest nazywany smutkiem bazującym na świeckim życiu.

 

Kiedy ktoś uważa za nie zyskane,

 

nie zyskanie dźwięków poznawanych przez ucho …

 

zapachów poznawanych przez nos …

 

smaków poznawanych przez język …

 

dotyków poznawanych przez ciało …

 

idei poznawanych przez umysł co chciane,

pożądane,

miłe,

zapewniające gratyfikację i stowarzyszone ze światowością

 

– lub gdy ktoś wspomina co uprzednio pozyskał i co przeminęło,

zanikło i się zmieniło –

 

powstaje u niego smutek.

 

Smutek taki jak ten jest nazywana smutkiem bazującym na świeckim życiu.

 

Takie jest sześć rodzajów smutku bazujących na świeckim życiu.

 

  1. Jakie jest sześć rodzajów smutku bazujących na wyrzeczeniu?

 

Gdy znając nietrwałość,

zmienność,

zanik i wstrzymanie materialnych form,

widzi to takim jakim rzeczywiście to jest z odpowiednią wiedzą,

że materialne formy zarówno uprzednio jak i obecnie wszystkie są nietrwałe,

cierpieniem i nieodseparowane od idei zmiany –

 

powstaje tęsknota za najwyższym wyzwoleniem w taki sposób:

 

„Kiedy wkroczę i będę trwał w tej bazie w którą obecnie wkraczają szlachetni,

trwając w niej?”

 

U tego u kogo powstaje taka tęsknota za najwyższym wyzwoleniem,

powstaje smutek z tą tęsknotą jako warunkiem.

 

Taki smutek jak ten jest nazywany smutkiem bazującym na wyrzeczeniu.

Gdy znając nietrwałość,

zmienność,

 

zanik i wstrzymanie dźwięków …

zapachów …

smaków …

dotyków …

 

idei widzi takim jakim rzeczywiście to jest z odpowiednią wiedzą,

że idee zarówno uprzednio jak i obecnie wszystkie są nietrwałe,

 

cierpieniem i nieodseparowane od idei zmiany –

 

powstaje tęsknota za najwyższym wyzwoleniem w taki sposób:

 

„Kiedy wkroczę i będę trwał w tej bazie w którą obecnie wkraczają szlachetni,

trwając w niej?”

 

U tego u kogo powstaje taka tęsknota za najwyższym wyzwoleniem,

powstaje smutek z tą tęsknotą jako warunkiem.

 

Taki smutek jak ten jest nazywany smutkiem bazującym na wyrzeczeniu.

 

Takie jest sześć rodzajów smutku bazujących na wyrzeczeniu.

 

  1. Jakie jest sześć rodzajów równowagi bazującej na świeckim życiu?

 

Widząc materialne formy okiem u zwykłego niezdolnego do osądu przeciętnego człowieka powstaje równowaga.

 

U zwykłego niepouczonego człowieka,

która nie przezwyciężył swych ograniczeń,

ani nie przezwyciężył rezultatów (działania)

i który jest ślepy na niebezpieczeństwo,

 

taka równowaga jak ta nie przekracza materialnych form,

dlatego jest zwana równowagą bazującą na świeckim życiu.

 

Słysząc dźwięk uchem …

 

Wąchając zapach nosem …

 

Odczuwając smak językiem …

 

Odczuwając dotykalne ciałem …

 

Poznając idee umysłem u zwykłego niezdolnego do osądu przeciętnego człowieka powstaje równowaga.

 

U zwykłego nie pouczonego człowieka,

która nie przezwyciężył swych ograniczeń,

ani nie przezwyciężył rezultatów (działania)

 

i który jest ślepy na niebezpieczeństwo taka równowaga jak ta nie przekracza idei,

dlatego jest zwana równowagą bazującą na świeckim życiu.

 

  1. A jakie jest sześć rodzajów równowagi bazującej na wyrzeczeniu?

 

Gdy znając nietrwałość,

zmienność,

zanik i wstrzymanie materialnych form,

 

widzi takim jakim rzeczywiście to jest z odpowiednią wiedzą,

 

że formy zarówno uprzednio jak i obecnie wszystkie są nietrwałe,

 

cierpieniem i nieodseparowane od idei zmiany –

 

powstaje równowaga.

 

Równowaga taka jak ta przekracza materialne formy,

 

dlatego jest nazywana równowagą bazującą na wyrzeczeniu.

 

Gdy znając nietrwałość,

 

zmienność,

 

zanik i wstrzymanie dźwięków …

 

zapachów …

 

smaków …

 

dotyków …

 

idei widzi takim jakim rzeczywiście to jest z odpowiednią wiedzą,

 

że idee zarówno uprzednio jak i obecnie wszystkie są nietrwałe,

 

cierpieniem i nieodseparowane od idei zmiany –

 

powstaje równowaga.

 

Równowaga taka jak ta przekracza idee,

 

dlatego jest nazywana równowagą bazującą na wyrzeczeniu.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Trzydzieści sześć pozycji istot powinno być zrozumianych”.

 

  1. „Zatem,

polegając na tym odrzućcie to“,

 

to zostało powiedziane.

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Tu mnisi, polegając i opierając się na tych sześciu rodzajach radości bazujących na wyrzeczeniu,

 

porzućcie i przekroczcie sześć rodzajów radości bazujących na świeckim życiu.

 

To w taki sposób są one porzucane,

 

to w taki sposób są one przekraczane.

 

Polegając i opierając się na tych sześciu rodzajach smutku bazujących na wyrzeczeniu,

 

porzućcie i przekroczcie sześć rodzajów smutku bazujących na świeckim życiu.

 

To w taki sposób są one porzucane,

to w taki sposób są one przekraczane.

 

Polegając i opierając się na tych sześciu rodzajach równowagi bazujących na wyrzeczeniu,

 

porzućcie i przekroczcie sześć rodzajów równowagi bazujących na świeckim życiu.

 

To w taki sposób są one porzucane,

 

to w taki sposób są one przekraczane.

 

To odnośnie do tego zostało powiedziane:

 

„Trzydzieści sześć pozycji istot powinno być zrozumianych”.

 

  1. Jest mnisi równowaga co zróżnicowana,

bazująca na zróżnicowaniu i jest równowaga co zjednoczona,

bazująca na jedności.

 

  1. A czym jest równowaga co zróżnicowana bazująca na zróżnicowaniu?

 

To równowaga odnośnie materialnych form,

dźwięków,

zapachów,

smaków i dotyków.

 

To jest równowaga co zróżnicowana bazująca na zróżnicowaniu.

 

  1. A czym jest równowaga co zjednoczona bazująca na jedności?

 

To równowaga odnośnie bazy nieskończonej przestrzeni,

bazy nieskończonej świadomości,

bazy nicości,

bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

To jest równowaga co zjednoczona bazująca na jedności.

 

  1. Tu mnisi,

polegając i opierając się na równowadze co zjednoczona,

 

bazująca na jedności,

 

porzućcie równowagę co zróżnicowana,

 

bazującą na zróżnicowaniu.

 

To w taki sposób jest ona porzucana,

 

to w taki sposób jest ona przekraczana.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Przez poleganie na tym, porzućcie to”.

 

Mnisi, polegając i opierając się na nie-identyfikacji,

 

porzućcie i przekroczcie równowagę co zjednoczona,

 

bazującą na jedności.

 

To w taki sposób jest ona porzucana,

to w taki sposób jest ona przekraczana.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Przez poleganie na tym, porzućcie to”.

 

  1. „Są trzy fundacje uważności, które szlachetny kultywuje,

 

kultywując które szlachetny jest nauczycielem godnym by nauczać grupę“.

 

To zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

  1. Tu mnisi współczujący i szukający ich dobra,

 

kierowany współczuciem Mistrz naucza uczniów o Dhammie:

 

„To dla waszego dobra, to dla waszego szczęścia”.

 

Jego uczniowie nie chcą słuchać czy nadstawić ucha lub ćwiczyć umysły by zrozumieć,

 

błądzą i odchodzą od nauki Mistrza.

 

Z tego powodu Tathagata nie jest zadowolony i nie czuje satysfakcji i trwa nieporuszony,

 

uważny i w pełni rozważny.

 

To mnisi jest nazywane pierwszą fundacją uważności którą kultywuje szlachetny.

 

Kultywując którą szlachetny jest nauczycielem godnym by instruować grupę.

 

  1. Dalej mnisi współczujący i szukający ich dobra,

 

kierowany współczuciem Mistrz naucza uczniów o Dhammie:

 

„To dla waszego dobra, to dla waszego szczęścia”.

 

Niektórzy z jego uczniów nie będą słuchać czy nadstawiać ucha czy wysilać umysłu by zrozumieć,

 

błądzą i odchodzą od nauczania Mistrza,

 

niektórzy z jego uczniów będą słuchać czy nadstawiać ucha czy wysilać umysł by zrozumieć,

 

nie zbłądzą i nie odejdą od nauki Mistrza.

 

Z tego powodu Tathagata nie jest zadowolony

i nie czuje satysfakcji

i nie jest niezadowolony

i nie czuje braku satysfakcji i trwa nieporuszony,

 

uważny i w pełni rozważny.

 

To mnisi jest nazywane drugą fundacją uważności którą kultywuje szlachetny.

 

Kultywując którą szlachetny jest nauczycielem godnym by instruować grupę.

 

  1. Dalej mnisi współczujący i szukający ich dobra,

 

kierowany współczuciem Mistrz naucza uczniów o Dhammie:

 

„To dla waszego dobra, to dla waszego szczęścia”.

 

Jego uczniowie chcą słuchać czy nadstawić ucho lub ćwiczyć umysły by zrozumieć,

 

nie błądzą i nie odchodzą od nauki Mistrza.

 

Z tego powodu Tathagata jest zadowolony i czuje satysfakcję a jednak trwa on nieporuszony,

 

uważny i w pełni rozważny.

 

To mnisi jest nazywane trzecią fundacją uważności którą kultywuje szlachetny.

 

Kultywując którą szlachetny jest nauczycielem godnym by instruować grupę.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Są trzy fundacje uważności,

które szlachetny kultywuje,

 

kultywując które szlachetny jest nauczycielem godnym by nauczać grupę”.

 

  1. „Wśród nauczycieli w treningu to on jest nazwany niezrównanym przywódcą osób do opanowania“.

 

To zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Mnisi, kierowany przez tresera słoni,

słoń do opanowania idzie w jednym kierunku –

na wschód,

zachód,

północ i południe.

Kierowany przez tresera koni,

koń do opanowania idzie w jednym kierunku –

 

na wschód,

zachód,

północ i południe.

 

Kierowany przez tresera wołów,

wół do opanowania idzie w jednym kierunku –

 

na wschód, zachód, północ i południe.

 

  1. Mnisi, kierowana przez Tathagatę,

spełnionego i całkowicie oświeconego,

osoba do opanowania idzie w ośmiu kierunkach.

Posiadając materialną formę widzi formy;

 

to pierwszy kierunek.

 

Nie posiadając form wewnętrznie widzi formy zewnętrzne;

 

to drugi kierunek.

 

Kieruje się tylko ku pięknemu, to trzeci kierunek.

 

Z całkowitym przekroczeniem percepcji materialnych form,

z zanikiem percepcji zmysłowego impaktu,

bez skierowania uwagi na percepcję zróżnicowania,

rozważny tego,

że „przestrzeń jest nieskończona”,

 

wkracza i trwa w bazie nieskończonej przestrzeni;

 

to czwarty kierunek.

 

Przez całkowite przekroczenie bazy nieskończonej przestrzeni,

rozważny tego,

że świadomość jest nieskończona,

wkracza i trwa w bazie nieskończonej świadomości;

 

to piąty kierunek.

 

Przez całkowite przekroczenie bazy nieskończonej świadomości,

rozważny tego,

że „tu nie nie ma”,

wkracza i trwa w bazie nicości;

 

to szósty kierunek.

 

Przez całkowite przekroczenie bazy nicości,

wkracza i trwa w bazie ani-percepcji-ani-nie-percepcji;

 

to siódmy kierunek.

 

Przez całkowite przekroczenie bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji,

wkracza i trwa w wstrzymaniu percepcji i uczucia.

 

To ósmy kierunek.

 

Mnisi, kierowana przez Tathagatę,

spełnionego i całkowicie oświeconego,

osoba do opanowania idzie w ośmiu kierunkach.

 

  1. To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Wśród nauczycieli w treningu to on jest nazwany niezrównanym przywódcą osób do opanowania”.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
138. Ekspozycja Podsumowania

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Tam Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi” –

 

„Czcigodny panie”, odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi nauczę was podsumowania i ekspozycji.

 

Słuchajcie i dobrze uważajcie na to co powiem”.

 

„Tak, czcigodny panie”,

odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi, mnich powinien badać rzeczy w taki sposób by podczas ich badania jego świadomość nie ulegała pomieszaniu i rozproszeniu zewnętrznie,

 

czy wewnętrznej stagnacji i by przez nie-utrzymywanie nie stał się on zaniepokojony,

wtedy dla niego nie ma powstania cierpienia –

 

narodzin, starości i śmierci w przyszłości”.

 

  1. Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Po powiedzeniu tego Spełniony wstał ze swego miejsca i udał się do swojej kwatery.

 

  1. Wtedy, wkrótce po tym jak Zrealizowany odszedł, mnisi rozważyli:

 

„Przyjaciele,

Zrealizowany wstał ze swego miejsca i udał się do swojej kwatery po daniu krótkiego podsumowania bez wyłożenia szczegółowego znaczenia”.

 

Wtedy rozważyli,

„Czcigodny Maha Kaccana jest chwalony przez nauczyciela i ceniony przez mądrych towarzyszy w świętym życiu.

 

Jest on zdolny do wyłożenia znaczenia szczegółowego.

 

Załóżmy,

że udamy się do niego i spytamy go o znaczenie tego”.

 

  1. Wtedy mnisi udali się do Maha Kaccany i wymienili z nim pozdrowienia.

 

Kiedy grzecznościowa wymiana zdań została zakończona,

usiedli z boku i opowiedzieli o tym co się zdarzyło,

dodając:

 

„Niech czcigodny Maha Kaccana nam to objaśni“.

 

  1. „Przyjaciele, to jest tak jak z człowiekiem poszukującym rdzenia drzewa,

 

rozglądającym się za rdzeniem drzewa,

myślącym,

 

że rdzeń drzewa powinien być szukany wśród gałęzi i liści wielkiego drzewa posiadającego rdzeń,

 

po tym jak ominął korzenie i pień.

 

Tak jest i z wami przyjaciele, gdy myślicie,

 

że ja powinienem być zapytany o znaczenie tego,

 

kiedy ominęliście Zrealizowanego, będąc z nim twarzą w twarz.

 

Gdyż wiedząc Zrealizowany wie, widząc widzi,

on ma wgląd,

on jest wiedzą,

on jest Dhammą, on jest głosicielem, proklamatorem,

objaśniającym znaczenie,

dawcą Nieśmiertelności, Panem Dhammy, Tathagatą.

 

Był czas kiedy powinniście spytać Zrealizowanego o znaczenie tego.

 

I tak jak by wam odpowiedział,

tak powinniście zapamiętać”.

 

  1. „Z pewnością,

przyjacielu Kaccana,

wiedząc Zrealizowany wie,

widząc Zrealizowany widzi,

on ma wgląd on jest wiedzą,

on jest Dhammą,

on jest głosicielem, proklamatorem,

objaśniającym znaczenie,

dawcą Nieśmiertelności,

Panem Dhammy,

Tathagatą.

 

Był czas kiedy powinniśmy byli spytać Zrealizowanego o znaczenie tego.

 

I tak jak by mam to przedstawił, tak powinniśmy byli to zapamiętać.

 

Jednakże czcigodny Maha Kaccana jest ceniony przez Nauczyciela i szanowany przez swych mądrych towarzyszy w świętym życiu.

 

Czcigodny Maha Kaccana jest w stanie objaśnić szczegółowe znaczenie tego streszczenia, przedstawionego zwięźle przez Zrealizowanego,

niech czcigodny Maha Kaccana objaśni to bez czynienia tego kłopotliwym”.

 

  1. “Zatem słuchajcie przyjaciele i baczcie uważnie na to co powiem” –

 

„Tak przyjacielu”,

odpowiedzieli mnisi.

 

Czcigodny Kaccana odezwał się tak:

 

  1. „A w jaki sposób świadomość jest nazwana pomieszaną i rozproszoną zewnętrznie?

 

Tutaj gdy mnich widzi materialną formę okiem,

 

jeżeli jego świadomość podąża za znakiem materialnych form,

 

jest związana i zniewolona przez gratyfikację w znaku materialnej formy,

 

jest więziona pętem gratyfikacji w znaku materialnej formy,

 

wtedy jego świadomość jest nazwana pomieszaną i rozproszoną zewnętrznie.

 

Kiedy słyszy on dźwięk uchem …

 

wącha zapach nosem …

 

odczuwa smak językiem …

 

dotyka dotykalne ciałem …

 

poznaje idee umysłem,

jeżeli jego świadomość podąża za znakiem idei,

 

jest związana i zniewolona przez gratyfikację w znaku idei,

 

jest więziona pętem gratyfikacji z znaku idei,

 

wtedy jego świadomość jest nazwana pomieszaną i rozproszoną zewnętrznie.

 

  1. A w jaki sposób przyjaciele świadomość jest nazwana niepomieszaną i nierozproszoną zewnętrznie?

 

Tutaj gdy mnich widzi materialną formę okiem,

 

jeżeli jego świadomość nie podąża za znakiem materialnych form,

 

nie jest związana i zniewolona przez gratyfikację w znaku materialnej formy,

 

nie jest więziona pętem gratyfikacji z znaku materialnej formy wtedy jego świadomość nie jest nazwana pomieszaną i rozproszoną zewnętrznie.

 

Kiedy słyszy on dźwięk uchem …

 

wącha zapach nosem …

 

odczuwa smak językiem …

 

dotyka dotykalne ciałem …

 

poznaje idee umysłem, jeżeli jego świadomość nie podąża za znakiem idei,

 

nie jest związana i zniewolona przez gratyfikację w znaku idei,

 

nie jest więziona pętem gratyfikacji w znaku idei,

 

wtedy jego świadomość nie jest nazwana pomieszaną i rozproszoną zewnętrznie.

 

  1. A w jaki sposób przyjaciele,

umysł jest nazwany uległym wewnętrznej stagnacji?

Tu całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych rzeczy,

mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie z towarzyszącymi temu myśleniem i rozważaniem i z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

Jeżeli jego świadomość podąża za błogością

i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia i jest zniewolona przez gratyfikację w błogości

i przyjemności zrodzonych z odosobnienia,

to jego umysł jest nazwany umysłem uległym wewnętrznej stagnacji.

 

  1. I znów z uspokojeniem myślenia i rozważania wkracza on i trwa w drugiej jhanie,

z pewnością siebie i zjednoczonym umysłem,

bez myślenia i rozważania,

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Jeżeli jego świadomość podąża za błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji i jest zniewolona przez gratyfikację w błogości i przyjemności zrodzonych z koncentracji,

 

to jego umysł jest nazwany umysłem uległym wewnętrznej stagnacji.

 

  1. I znów z zanikiem błogości trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie o której szlachetni mówią:

 

„Ten ma przyjemne przebywanie kto zrównoważony i uważny”.

 

Jeżeli jego świadomość podąża za tą równowagą

i jest zniewolona przez gratyfikację w równowadze,

to jego umysł jest nazwany umysłem uległym wewnętrznej stagnacji.

 

  1. I znów z porzuceniem przyjemności i bólu,

 

po uprzednim zaniku radości i smutku wkracza on i trwa w czwartej jhanie,

 

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością i czystością umysłu dzięki równowadze.

 

Jeżeli jego świadomość podąża za ani-bolesnym-ani-przyjemnym-uczuciem

i jest zniewolona przez gratyfikację w ani-bolesnym-ani-przyjemnym uczuciu to jego umysł jest nazwany umysłem uległym wewnętrznej stagnacji.

 

  1. A w jaki sposób przyjaciele,

umysł jest nazwany nie uległym wewnętrznej stagnacji?

 

Tu całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych rzeczy,

 

mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie z towarzyszącymi temu myśleniem i rozważaniem i z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Jeżeli jego świadomość nie podąża za błogością

i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia

i nie jest zniewolona przez gratyfikację w błogości

i przyjemności zrodzonych z odosobnienia,

 

to jego umysł jest nazwany umysłem nie uległym wewnętrznej stagnacji.

 

  1. I znów z uspokojeniem myślenia i rozważania wkracza on i trwa w drugiej jhanie,

 

z pewnością siebie i zjednoczonym umysłem,

 

bez myślenia i rozważania z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Jeżeli jego świadomość nie podąża za błogością

i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji i nie jest zniewolona przez gratyfikację w błogości

i przyjemności zrodzonych z koncentracji,

 

to jego umysł jest nazwany umysłem nie uległym wewnętrznej stagnacji.

 

  1. I znów z zanikiem błogości trwając w równowadze uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie o której szlachetni mówią:

 

‚Ten ma przyjemne przebywanie kto zrównoważony i uważny‘.

 

Jeżeli jego świadomość nie podąża za tą równowagą

i nie jest zniewolona przez gratyfikację w równowadze to jego umysł jest nazwany umysłem nie uległym wewnętrznej stagnacji.

 

  1. I znów z porzuceniem przyjemności i bólu,

po uprzednim zaniku radości i smutku wkracza on i trwa w czwartej jhanie,

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością i czystością umysłu dzięki równowadze.

 

Jeżeli jego świadomość nie podąża za ani-bolesnym-ani-przyjemnym-uczuciem

i nie jest zniewolona przez gratyfikację w ani-bolesnym-ani-przyjemnym uczuciu to jego umysł jest nazwany umysłem nie uległym wewnętrznej stagnacji.

 

  1. A jak przyjaciele pojawia się niepokój przez nie utrzymywanie?

 

Tu niepouczony przeciętny człowiek,

nie szanujący szlachetnych i nieobeznany w ich Dhammie,

 

nie szanujący prawdziwych ludzi i nieobeznany w ich Dhammie uważa materialną formę za ja,

 

lub ja jako posiadające materialną formę,

lub materialną formę w ja,

lub ja w materialnej formie.

 

Ta jego materialna forma zmienia się i staje się inna.

 

Ze zmianą i staniem się inną tej materialnej formy,

 

jego świadomość jest zafrapowana tą zmianą materialnej formy.

 

Niepokoje,

mentalne stany zrodzone z zafrapowania zmianą materialnej formy powstają wraz z tym i pozostają obsesyjnie w umyśle.

Ponieważ jego umysł ulega obsesji i jest on poruszony,

zestresowany i zatroskany i z uwagi na nie utrzymywanie jest zaniepokojony.

 

Uważa on uczucie za ja …

percepcję …

determinacje …

 

świadomość za ja,

lub ja jako posiadające świadomość,

lub świadomość w ja,

lub ja w świadomości.

 

Ta jego świadomość zmienia się i staje się inna.

 

Ze zmianą i staniem się inną tej świadomości jego świadomość jest zafrapowana tą zmianą świadomości.

 

Niepokoje, mentalne stany zrodzone z zafrapowania zmianą świadomości powstają wraz z tym i pozostają obsesyjnie w umyśle.

 

Ponieważ jego umysł ulega obsesji i jest on poruszony,

 

zestresowany i zatroskany i z uwagi na nie utrzymywanie jest zaniepokojony.

 

  1. A jak przyjaciele nie pojawia się niepokój przez nie utrzymywanie?

 

Tu dobrze pouczony szlachetny uczeń,

 

szanujący szlachetnych i obeznany w ich Dhammie,

 

szanujący prawdziwych ludzi i obeznany w ich Dhammie,

 

nie uważa materialnej formy za ja,

ani ja jako posiadające materialną formę,

ani materialną formę w ja,

ani ja w materialnej formie.

 

Ta jego materialna forma zmienia się i staje się inna.

 

Ze zmianą i staniem się inną tej materialnej formy,

jego świadomość nie jest zafrapowana tą zmianą materialnej formy.

 

Niepokoje,

mentalne stany zrodzone z zafrapowania zmianą materialnej formy nie powstają wraz z tym i nie pozostają obsesyjnie w umyśle.

 

Ponieważ jego umysł nie ulega obsesji i nie jest on poruszony,

zestresowany i zatroskany i z uwagi na nie utrzymywanie nie jest zaniepokojony.

 

Nie uważa on uczucia za ja …

percepcji …

determinacji …

 

świadomości za ja,

ani ja jako posiadające świadomość,

ani świadomości w ja,

ani ja w świadomości.

 

Ta jego świadomość zmienia się i staje się inna.

 

Ze zmianą i staniem się inną tej świadomości jego świadomość

nie jest zafrapowana tą zmianą świadomości.

 

Niepokoje,

mentalne stany zrodzone z zafrapowania zmianą świadomości nie powstają wraz z tym i nie pozostają obsesyjnie w umyśle.

 

Ponieważ jego umysł nie ulega obsesji nie jest on poruszony,

zestresowany i zatroskany i z uwagi na nie utrzymywanie nie jest zaniepokojony.

 

  1. Przyjaciele,

gdy Zrealizowany wstał ze swego miejsca i udał się do kwatery po daniu krótkiego podsumowania bez wyłożenia szczegółowego znaczenia tego:

 

‚Mnisi,

mnich powinien badać rzeczy w taki sposób by podczas ich badania jego świadomość nie ulegała pomieszaniu i rozproszeniu zewnętrznie czy wewnętrznej stagnacji i by przez nie-utrzymywanie nie stał się on zaniepokojony,

 

wtedy dla niego nie ma powstania cierpienia –

 

narodzin, starości i śmierci w przyszłości‘,

 

rozumiem szczegółowe znaczenie tego podsumowania w ten sposób.

 

Teraz przyjaciele,

jeżeli chcecie,

idźcie do Zrealizowanego i zapytajcie się go o tego znaczenie.

 

Tak jak Zrealizowany wam wyjaśni,

tak powinno to być zapamiętane”.

 

  1. Wtedy mnisi ucieszeni i uradowani słowami Maha Kaccany,

 

wstali ze swych siedzeń i udali się do Zrealizowanego.

 

Po złożeniu mu hołdu usiedli z boku i opowiedzieli wszystko Zrealizowanemu dodając:

 

„Wtedy czcigodny panie udaliśmy się do Maha Kaccany i spytaliśmy go o znaczenie.

 

Czcigodny Maha Kaccana objaśnił nam to używając takich a takich terminów,

twierdzeń i zwrotów”.

 

  1. „Maha Kaccana,

mnisi,

jest mądry,

Maha Kaccana posiada wielką mądrość.

 

Gdybyście mnie zapytali o znaczenie tego,

 

objaśniłbym to wam w ten sam sposób w jaki zrobił to Maha Kaccana.

 

Takie jest tego znaczenie,

tak więc powinniście to zapamiętać“.
Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III

  1. Wolność od konfliktu
  2. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savathi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Tam Zrealizowany odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

 

„Czcigodny panie”,

 

odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

 

  1. – Mnisi, przedstawię wam ekspozycję o stanie wolnym od konfliktu.

 

Słuchajcie i uważajcie dobrze na to co powiem. –

 

Tak jest, czcigodny panie, odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. Człowiek nie powinien oddawać się zmysłowym przyjemnościom,

niskim,

wulgarnym,

podrzędnym,

nieszlachetnym i połączonym ze szkodą i nie powinien oddawać się umartwianiu,

bolesnemu,

nieszlachetnemu i połączonemu ze szkodą.

 

Środkowa droga unikająca obu tych skrajności została odkryta przez Tathagatę,

 

dająca wgląd, dająca wiedzę,

która prowadzi do spokoju,

do bezpośredniej wiedzy,

do oświecenia, do wygaszenia.

 

Człowiek powinien wiedzieć czym jest zawyżanie

i czym jest zaniżanie i znając oba nie powinien ani zawyżać ani zaniżać,

ale powinien mówić tylko zgodnie z Dhammą.

 

Powinien wiedzieć jak zdefiniować przyjemność i znając to powinien oddać się własnej przyjemności.

 

Nie powinien przemawiać skrycie i nie powinien wygłaszać ostrej publicznej mowy.

 

Powinien mówić nieśpiesznie,

bez pośpiechu.

 

Nie powinien upierać się przy lokalnym języku i nie powinien lekceważyć normalnego użycia.

 

To podsumowanie ekspozycji o stanie wolnym od konfliktu.

 

  1. „Człowiek nie powinien oddawać się zmysłowym przyjemnościom,

niskim,

wulgarnym,

podrzędnym,

nieszlachetnym i połączonym ze szkodą i nie powinien oddawać się samo-umartwianiu,

bolesnemu,

nieszlachetnemu i połączonemu ze szkodą“.

 

To zostało powiedziane.

 

A odnośnie do czego to zostało powiedziane?

 

Takie oddawanie się uciechom kogoś którego przyjemność jest połączona ze zmysłowymi pragnieniami, niskimi, wulgarnymi,

podrzędnymi,

nieszlachetnymi i połączonymi ze szkodą jest stanem nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz, przez gorączkę i jest to błędna droga.

 

Brak zaangażowania w takie oddawanie się uciechom kogoś którego przyjemność jest połączona ze zmysłowymi pragnieniami,

niskimi, wulgarnymi, podrzędnymi,

nieszlachetnymi i połączonymi ze szkodą,

jest stanem nienawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz, przez gorączkę i jest to właściwa droga.

 

Takie zaangażowanie się w samo-umartwianie,

bolesne,

nieszlachetne i połączone z bólem jest stanem nawiedzanym przez ból, irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to błędna droga.

Brak zaangażowania w samo-umartwianie,

bolesne,

nieszlachetne i połączone z bólem jest stanem nienawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to właściwa droga.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Człowiek nie powinien oddawać się zmysłowym przyjemnościom,

niskim,

wulgarnym,

podrzędnym,

nieszlachetnym i połączonym ze szkodą,

i nie powinien oddawać się samo-umartwianiu,

bolesnemu,

nieszlachetnemu i połączonemu ze szkodą”.

 

  1. „Środkowa droga unikająca obu tych skrajności została odkryta przez Tathagatę,

dająca wgląd,

dająca wiedzę,

która prowadzi do spokoju, do bezpośredniej wiedzy,

do oświecenia, do wygaszenia“.

 

To zostało powiedziane.

 

A odnośnie do czego to zostało powiedziane?

 

To dokładnie ta Szlachetna Ośmioraka Ścieżka,

mianowicie:

 

właściwy pogląd, właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwie utrzymanie,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność,

właściwa koncentracja.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Środkowa droga unikająca obu tych skrajności została odkryta przez Tathagatę,

dająca wgląd,

dająca wiedzę,

która prowadzi do spokoju,

do bezpośredniej wiedzy,

do oświecenia,

do wygaszenia“.

 

  1. „Człowiek powinien wiedzieć czym jest zawyżanie i czym jest zaniżanie i znając oba nie powinien ani zawyżać ani zaniżać,

ale powinien mówić tylko zgodnie z Dhammą“.

 

To zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

  1. Zatem mnisi,

jak dochodzi do zawyżania i zaniżania i nie mówienia tylko zgodnie z Dhammą?

 

Kiedy człowiek mówi:

 

„Wszyscy ci zaangażowani w takie oddawanie się uciechom,

których przyjemność jest połączona ze zmysłowymi pragnieniami,

niskimi,

wulgarnymi, podrzędnymi,

nieszlachetnymi i połączonymi ze szkodą są w stanie nawiedzanym przez ból,

irytację, przez rozpacz,

przez gorączkę i weszli na błędną drogę”,

 

wtedy zaniża kogoś.

 

Kiedy człowiek mówi:

 

„Wszyscy ci nie zaangażowani w takie oddawanie się uciechom,

których przyjemność jest połączona ze zmysłowymi pragnieniami,

niskimi,

wulgarnymi,

podrzędnymi,

nieszlachetnymi i połączonymi ze szkodą,

nie są w stanie nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i weszli na właściwą drogę”,

 

wtedy zawyża kogoś.

 

Kiedy człowiek mówi:

 

„Wszyscy ci zaangażowani w samo-umartwianie,

bolesne, nieszlachetne i połączone z bólem,

są w stanie nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i weszli na błędną drogę“,

 

wtedy zaniża kogoś.

 

Kiedy człowiek mówi:

 

„Wszyscy ci nie zaangażowani w samo-umartwianie,

bolesne,

nieszlachetne i połączone z bólem,

nie są w stanie nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i weszli na właściwą drogę“,

 

wtedy zawyża kogoś.

 

Kiedy człowiek mówi:

„Wszyscy ci co nie porzucili pęta istnienia są nawiedzani przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i weszli na błędną drogę“,

 

wtedy zaniża kogoś.

 

Kiedy człowiek mówi:

„Wszyscy ci co porzucili pęto istnienia nie są nawiedzani przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i weszli na właściwą drogę“,

 

wtedy zawyża kogoś.

 

Oto jak dochodzi do zawyżania i zaniżania i do nie mówienia zgodnie z Dhammą.

 

  1. A jak mnisi nie dochodzi do zawyżania i zaniżania ale mówienia zgodnie z Dhammą?

 

Kiedy człowiek nie mówi:

 

„Wszyscy ci zaangażowani w takie oddawanie się uciechom których przyjemność jest połączona ze zmysłowymi pragnieniami,

niskimi,

wulgarnymi,

podrzędnymi,

nieszlachetnymi i połączonymi ze szkodą są w stanie nawiedzanym przez ból,

irytację, przez rozpacz,

przez gorączkę weszli na błędną drogę”,

 

ale zamiast tego mówi:

 

„To bycie zaangażowanym w oddawanie się uciechom jest stanem nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to błędna droga“,

 

to wtedy mówi tylko zgodnie z Dhammą.

 

Kiedy człowiek nie mówi:

 

„Wszyscy ci nie zaangażowani w takie oddawanie się uciechom których przyjemność nie jest połączona ze zmysłowymi pragnieniami,

niskimi,

wulgarnymi, podrzędnymi,

 

nieszlachetnymi i połączonymi ze szkodą nie są w stanie nawiedzanym przez ból,

irytację, przez rozpacz,

przez gorączkę i weszli na właściwą drogę”,

 

ale zamiast tego mówi:

 

„To bycie niezaangażowanym w oddawanie się uciechom jest stanem nienawiedzanym przez ból, irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to właściwa droga”,

 

to wtedy mówi tylko zgodnie z Dhammą.

 

Kiedy człowiek nie mówi:

„Wszyscy ci zaangażowani w samo-umartwianie,

bolesne,

nieszlachetne i połączone z bólem są w stanie nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i weszli na błędną drogę”,

 

ale zamiast tego mówi:

 

„To bycie zaangażowanym w samo-umartwianie,

bolesne, nieszlachetne i połączone z bólem jest stanem nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz, przez gorączkę i jest to błędna droga”,

 

to wtedy mówi tylko zgodnie z Dhammą.

 

Kiedy człowiek nie mówi:

„Wszyscy ci nie zaangażowani w samo-umartwianie,

bolesne,

nieszlachetne i połączone z bólem nie są w stanie nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i weszli na właściwą drogę”,

 

ale zamiast tego mówi:

 

„To bycie niezaangażowanym w samo-umartwianie,

bolesne,

nieszlachetne i połączone z bólem nie jest stanem nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to właściwa droga“,

 

to wtedy mówi tylko zgodnie z Dhammą.

 

Kiedy człowiek nie mówi:

 

„Wszyscy ci co nie porzucili pęto istnienia są nawiedzani przez ból,

irytację, przez rozpacz,

przez gorączkę i weszli na błędną drogę“,

 

ale zamiast tego mówi:

 

„Tak długo jak pęto istnienia jest nie porzucone,

nie porzucone jest także istnienie“,

 

to wtedy mówi tylko zgodnie z Dhammą.

 

Kiedy człowiek nie mówi:

 

„Wszyscy ci co porzucili pęto istnienia nie są nawiedzani przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i weszli na właściwą drogę“,

 

ale zamiast tego mówi:

 

„Kiedy pęto istnienia jest porzucone, porzucone jest także istnienie“,

 

to wtedy mówi tylko zgodnie z Dhammą.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

”Człowiek powinien wiedzieć czym jest zawyżanie

i czym jest zaniżanie i znając oba nie powinien ani zawyżać ani zaniżać,

 

ale powinien mówić tylko zgodnie z Dhammą”.

 

  1. „Powinien wiedzieć jak zdefiniować przyjemność i znając to powinien oddać się własnej przyjemności“,

 

to zostało powiedziane,

a odnośnie do czego to zostało powiedziane?

 

Mnisi, jest pięć strun zmysłowych przyjemności.

 

Jakich pięć?

 

Materialne formy poznawane przez oko,

upragnione,

pożądane,

miłe i lubiane,

połączone ze zmysłowymi pragnieniami,

prowokujące pożądanie.

 

Dźwięki poznawane przez ucho …

 

Zapachy poznawane przez nos …

 

Smaki poznawane przez język …

 

Dotyki poznawane przez ciało …

 

Takie jest pięć strun zmysłowych przyjemności.

 

Przyjemność i radość powstająca dzięki tym pięciu strunom zmysłowych przyjemności nazywa się zmysłową przyjemnością,

 

która jest odrażającą przyjemnością,

podrzędną przyjemnością,

nieszlachetną przyjemnością.

 

O takim rodzaju przyjemności mówię,

że nie powinna być kultywowana,

że nie powinna być ustawicznie praktykowana i że powinno się jej obawiać.

 

Tu mnisi, całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

odłączony od niekorzystnych rzeczy,

 

mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie z towarzyszącymi temu myśleniem

i rozważaniem i z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Z uspokojeniem myślenia i rozważania wkracza on i trwa w drugiej jhanie,

 

z pewnością siebie i zjednoczonym umysłem,

 

bez myślenia i rozważania z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Z zanikiem błogości trwając w równowadze uważny i w pełni rozważny,

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie o której szlachetni mówią:

 

„Ten ma przyjemne przebywanie kto zrównoważony i uważny”.

 

Z porzuceniem przyjemności i bólu,

 

po uprzednim zaniku radości i smutku wkracza on i trwa w czwartej jhanie,

 

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością i czystością umysłu dzięki równowadze.

 

To nazywa się przyjemnością wyrzeczenia,

 

która jest przyjemnością odosobnienia,

przyjemnością spokoju,

przyjemnością oświecenia.

 

O takim rodzaju przyjemności mówię,

 

że powinna być kultywowana,

 

że powinna być ustawicznie praktykowana

i, że nie powinno się jej obawiać.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Powinien wiedzieć jak zdefiniować przyjemność i znając to powinien oddać się własnej przyjemności”.

 

  1. „Nie powinien przemawiać skrycie i nie powinien wygłaszać ostrej publicznej mowy“.

 

To zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Mnisi, kiedy człowiek wie,

że skryta mowa jest nieprawdziwa,

niepoprawna i krzywdząca,

w żadnym wypadku nie powinien jej wygłaszać.

 

Kiedy człowiek wie, że skryta mowa jest prawdziwa,

poprawna i krzywdząca,

powinien starać się jej nie wygłaszać.

 

Ale kiedy wie, że skryta mowa jest prawdziwa,

poprawna i korzystna, może ją wygłosić,

znając odpowiedni do tego czas.

 

Mnisi, kiedy człowiek wie,

że ostra publiczna mowa jest nieprawdziwa,

 

niepoprawna i krzywdząca,

w żadnym wypadku nie powinien jej wygłaszać.

 

Kiedy człowiek wie, że ostra publiczna mowa jest prawdziwa,

poprawna i krzywdząca,

powinien starać się jej nie wygłaszać.

 

Ale kiedy wie,

że ostra publiczna mowa jest prawdziwa,

 

poprawna i korzystna, może ją wygłosić,

znając odpowiedni do tego czas.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Nie powinien przemawiać skrycie i nie powinien wygłaszać ostrej publicznej mowy”.

 

  1. „Powinien mówić nieśpiesznie“.

 

To zostało powiedziane.

 

A odnośnie do czego to zostało powiedziane?

 

Mnisi, kiedy człowiek mówi w pośpiechu,

jego ciało się męczy,

jego umysł ulega ekscytacji,

jego głos słabnie

i jego gardło nabawia się chrypki i mowa mówiącego w pośpiechu jest niejasna i trudna do zrozumienia.

 

Mnisi, kiedy człowiek nie mówi w pośpiechu,

jego ciało się nie męczy,

jego umysł nie ulega ekscytacji,

 

jego głos nie słabnie

i jego gardło nie nabawia się chrypki i mowa nie mówiącego w pośpiechu jest jasna i łatwa do zrozumienia.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Powinien mówić nieśpiesznie”.

 

  1. „Nie powinien nalegać na lokalny język i lekceważyć normalnego użycia“.

 

Oto co zostało powiedziane.

 

A odnośnie do czego to zostało powiedziane?

 

A jak dochodzi do nalegania na lokalny język i lekceważenia normalnego użycia?

 

Tu mnisi w różnych miejscowościach nazywają tą samą rzecz naczyniem (pati)

lub też nazywają ją misą (patta)

lub też nazywają ją wazą (vittha)

spodkiem (serava)

rondlem (dharopa),

dzbanem (pona)

kubkiem (hana) miednicą.

 

I tak jakkolwiek ją nazywają w takiej a takiej miejscowości,

mówi on zgodnie z tym ściśle się tego trzymając i upierając się,

że tylko to jest prawdą wszystko inne błędne.

 

Oto jak dochodzi do upierania się przy lokalnym języku i lekceważenia normalnego użycia.

 

A jak nie dochodzi do nalegania na lokalny język i lekceważenia normalnego użycia?

 

Tu mnisi w różnych miejscowościach nazywają tą samą rzecz naczyniem (pati)

 

lub też nazywają ją misą (patta)

 

lub też nazywają ją wazą (vittha) spodkiem (serava) rondlem (dharopa),

 

dzbanem (pona) kubkiem (hana) miednicą.

 

I tak jakkolwiek ją nazywają w takiej a takiej miejscowości,

 

mówi on zgodnie z tym bez ścisłego do tego przywiązania (tak):

 

„Ci czcigodni jak się wydaje mówią w odniesieniu do tego”.

 

Oto jak nie dochodzi do nalegania na lokalny język i do lekceważenia normalnego użycia.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Nie powinien nalegać na lokalny język i lekceważyć normalnego użycia”.

 

  1. Tu mnisi,

takie oddawanie się uciechom kogoś którego przyjemność jest połączona ze zmysłowymi pragnieniami,

niskimi,

wulgarnymi,

podrzędnymi,

nieszlachetnymi i połączonymi ze szkodą jest stanem nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to błędna droga;

zatem jest to stan konfliktu.

 

Tu mnisi,

nie oddawanie się uciechom kogoś którego przyjemność jest połączona ze zmysłowymi pragnieniami,

niskimi, wulgarnymi, podrzędnymi,

nieszlachetnymi i połączonymi ze szkodą jest stanem nie nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to właściwa droga;

zatem jest to stan bez konfliktu.

 

Tu mnisi,

takie zaangażowanie się w samo-umartwianie,

bolesne,

nieszlachetne i połączone z bólem jest stanem nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to błędna droga;

zatem jest to stan konfliktu.

 

Tu mnisi takie nie zaangażowanie się w samo-umartwianie,

bolesne,

nieszlachetne i połączone z bólem jest stanem nie nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to właściwa droga;

 

zatem jest to stan bez konfliktu.

 

Tu mnisi Środkowa droga unikająca obu tych skrajności została odkryta przez Tathagatę,

dająca wgląd,

dająca wiedzę,

która prowadzi do spokoju,

do bezpośredniej wiedzy,

do oświecenia, do wygaszenia;

zatem jest to stan bez konfliktu.

 

Tu mnisi zawyżanie i zaniżanie i zbłądzenie

nie nauczając tylko Dhammy jest stanem nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to błędna droga;

zatem jest to stan konfliktu.

 

Tu mnisi nie zawyżanie i nie zaniżanie i nie zbłądzenie nauczając tylko Dhammy jest stanem nienawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to właściwa droga;

zatem jest to stan bez konfliktu.

 

Tu mnisi,

przyjemność i radość powstająca dzięki tym pięciu strunom zmysłowych przyjemności nazywa się zmysłową przyjemnością,

która jest odrażającą przyjemnością,

podrzędną przyjemnością,

nieszlachetną przyjemnością.

O takim rodzaju przyjemności mówię,

że nie powinna być kultywowana,

że nie powinna być ustawicznie praktykowana i że nie powinno się jej obawiać;

a zatem jest to stan konfliktu.

 

Tu mnisi jest przyjemność wyrzeczenia,

która jest przyjemnością odosobnienia,

przyjemnością spokoju,

przyjemnością oświecenia.

O takim rodzaju przyjemności mówię,

że powinna być kultywowana,

że powinna być ustawicznie praktykowana i,

że powinno się jej obawiać a zatem jest to stan bez konfliktu.

 

Tu mnisi skryta mowa,

która jest nieprawdziwa,

niepoprawna i krzywdząca,

jest stanem nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to błędna droga;

zatem jest to stan konfliktu.

 

Tu mnisi skryta mowa,

która jest prawdziwa,

poprawna i krzywdząca,

jest stanem nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to błędna droga;

zatem jest to stan konfliktu.

 

Tu mnisi skryta mowa,

która jest prawdziwa,

poprawna i nie krzywdząca,

jest stanem nie nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to właściwa droga;

zatem jest to stan bez konfliktu.

 

Tu mnisi ostra publiczna mowa,

która jest nieprawdziwa,

niepoprawna i krzywdząca,

jest stanem nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to błędna droga;

zatem jest to stan konfliktu.

 

Tu mnisi ostra publiczna mowa,

która jest prawdziwa,

poprawna i krzywdząca,

jest stanem nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to błędna droga;

zatem jest to stan konfliktu.

 

Tu mnisi ostra publiczna mowa, która jest prawdziwa,

poprawna i nie krzywdząca,

jest stanem nie nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to właściwa droga;

zatem jest to stan bez konfliktu.

 

Tu mnisi, mowa tego co się śpieszy jest stanem nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to błędna droga;

zatem jest to stan konfliktu.

 

Tu mnisi, mowa tego co się nie śpieszy jest stanem nie nawiedzanym przez ból,

irytację, przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to właściwa droga;

 

zatem jest to stan bez konfliktu.

 

Tu mnisi, upieranie się przy lokalnym języku

i lekceważenie normalnego użycia jest stanem nawiedzanym przez ból,

 

irytację, przez rozpacz,

przez gorączkę i jest to błędna droga;

zatem jest to stan konfliktu.

 

Tu mnisi, nie upieranie się przy lokalnym języku

i nie lekceważenie normalnego użycia jest stanem nie nawiedzanym przez ból,

irytację,

przez rozpacz, przez gorączkę i jest to właściwa droga;

 

zatem jest to stan bez konfliktu.

 

Zatem mnisi, powinniście trenować tak:

 

„Poznamy stan konfliktu i stan bez konfliktu i znając je wkroczymy na drogę bez konfliktu“.

 

Mnisi, Subhuti jest szlachetnie urodzonym który wkroczył na drogę bez konfliktu.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli ucieszeni i uradowani słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
140. Ekspozycja Elementów

  1. Tak usłyszałem.

Pewnego razu Zrealizowany wędrował po kraju Maghan i w końcu doszedł do Rajagha.

 

Będąc tam,

udał się do garncarza Bhaggavy i odezwał się do niego:

 

  1. „Jeżeli ci to nie przeszkadza, Bhaggava,

zostanę tutaj na noc w twojej pracowni“.

 

„To mi nie przeszkadza, czcigodny panie,

ale jest już tam jeden bezdomny.

 

Jeżeli on się zgodzi,

zostań jak długo ci się to podoba“.

 

  1. A był tam szlachetnie urodzony Pukkusati,

 

który odszedł w bezdomność kierowany wiarą w Zrealizowanego,

 

i to on zatrzymał się w pracowni garncarza.

 

Zrealizowany udał się do czcigodnego Pukkusati i odezwał się do niego:

 

„Jeżeli ci to nie przeszkadza mnichu,

zostanę na noc w pracowni“.

 

„Pracownia garncarza jest wystarczająco duża, przyjacielu,

niech czcigodny zostanie tak długo jak mu się spodoba“.

 

  1. Wtedy Zrealizowany wszedł do pracowni garncarza,

przygotował posłanie z trawy w jednym z kątów

i usiadł ze skrzyżowanymi nogami

i wyprostowanym ciałem z ustanowioną uważnością.

 

I Zrealizowany spędził większość nocy siedząc

w medytacji a czcigodny Pukkusati również spędził większość nocy w medytacji.

 

Wtedy Zrealizowany pomyślał:

 

„Ten szlachetnie urodzony prowadzi się w sposób wzbudzający zaufanie.

 

Załóżmy, że go przepytam“.

 

I zadał czcigodnemu Pukkusati pytanie:

 

  1. „Kto jest twoim nauczycielem,

mnichu?

 

Czyją Dhammę wyznajesz?“

 

„Przyjacielu, jest pustelnik Gotama, syn z rodu Sakyów.

 

Dobra opinia o Zrealizowanym Gotamie rozniosła się tak:

 

‚Zrealizowany jest spełniony, całkowicie przebudzony,

 

doskonały w prawdziwej wiedzy i prowadzeniu się,

 

to znawca światów, nieporównywalny przywódca osób do powstrzymania,

 

nauczyciel bogów i ludzi,

oświecony,

błogosławiony‘.

 

To z uwagi na niego odszedłem w bezdomność,

 

to Zrealizowany jest moim nauczycielem,

wyznaję Dhammę Zrealizowanego“.

 

„Ale mnichu,

gdzie ten Zrealizowany,

 

spełniony i całkowicie przebudzony teraz mieszka?“

 

„Jest przyjacielu miasto w północnym kraju zwane Savatthi.

 

Zrealizowany,

spełniony i całkowicie przebudzony mieszka teraz tam“.

 

„Ale mnichu,

czy kiedykolwiek przedtem widziałeś Zrealizowanego?

 

Czy poznałbyś go gdybyś go zobaczył?“

 

„Nie, przyjacielu,

nigdy przedtem nie widziałem Zrealizowanego i nie potrafiłbym go rozpoznać“.

 

  1. Wtedy Zrealizowany pomyślał:

 

„Ten szlachetnie urodzony odszedł w bezdomność kierowany wiarą we mnie,

załóżmy,

że pouczę go w Dhammie“.

 

Tak też, odezwał się do czcigodnego Pukkusati:

 

„Mnichu,

pouczę cię w Dhammie.

 

Słuchaj i bacznie uważaj na to co ci powiem“.

 

„Tak przyjacielu“,

odpowiedział czcigodny Pukkusati.

 

Zrealizowany powiedział:

 

  1. „Mnichu, ta jednostka zawiera sześć elementów,

sześć baz dla kontaktu,

osiemnaście rodzajów mentalnej eksploracji i ma cztery podstawy.

 

Przypływy wyobrażeń nie unoszą tego kto stoi na tych czterech podstawach

i kiedy przypływy wyobrażeń dłużej go nie unoszą,

nazywany jest on spokojnym mędrcem.

 

Nie powinien zaniedbywać mądrości,

powinien chronić prawdę,

 

powinien kultywować uwalanie się i powinien trenować dla spokoju.

 

To jest podsumowanie ekspozycji o sześciu elementach.

 

  1. Mnichu,

ta jednostka składa się z sześciu elementów.

Tak zostało powiedziane.

 

A odnośnie do czego tak zostało powiedziane?

 

Są elementy takie jak element ziemi,

 

element wody,

element powietrza,

element ognia,

element przestrzeni i element świadomości.

 

To odnośnie do tego zostało powiedziane:

 

„Mnichu ta jednostka składa się z sześciu elementów“.

 

  1. Mnichu,

ta jednostka składa się z sześciu baz dla kontaktu.

 

Tak zostało powiedziane.

 

A odnośnie do czego tak zostało powiedziane?

 

Są bazy:

baza kontaktu oka,

baza kontaktu ucha,

baza kontaktu nosa,

baza kontaktu języka,

baza kontaktu ciała,

baza kontaktu umysłu.

 

To odnośnie do tego zostało powiedziane:

 

Mnichu,

ta osoba składa się z sześciu baz dla kontaktu.

 

  1. Mnichu,

ta jednostka składa się z osiemnastu rodzajów mentalnej eksploracji.

Tak zostało powiedziane.

 

A odnośnie do czego tak zostało powiedziane?

 

Widząc materię okiem, eksploruje on materię produkującą radość,

eksploruje on materię produkującą smutek,

eksploruje on materię produkującą równowagę.

 

Słysząc dźwięk uchem …

 

Wąchając zapach nosem …

 

Smakując smak językiem…

 

Dotykając obiekty dotyku ciałem …

 

poznając idee umysłem eksploruje on idee produkujące radość,

eksploruje on idee produkujące smutek,

eksploruje on idee produkujące równowagę.

 

To odnośnie do tego zostało powiedziane:

 

‚Mnichu ta jednostka składa się z osiemnastu rodzajów mentalnej eksploracji‘.

 

  1. Mnichu, ta jednostka ma cztery podstawy.

 

Tak zostało powiedziane.

 

A odnośnie do czego tak zostało powiedziane?

 

Jest podstawa mądrości,

podstawa prawdy,

podstawa uwolnienia i podstawa spokoju.

 

To odnośnie do tego zostało powiedziane:

 

‚Mnichu ta jednostka ma cztery podstawy‘.

 

  1. Nie powinien zaniedbywać mądrości,

powinien chronić prawdę,

powinien kultywować uwalnianie i powinien trenować dla spokoju.

 

Tak zostało powiedziane.

 

A odnośnie do czego tak zostało powiedziane?

 

  1. Jak mnich nie zaniedbuje mądrości?

 

Jest tych sześć elementów:

element ziemi,

element wody,

element ognia,

element powietrza,

element przestrzeni i element świadomości.

 

  1. Czym jest element ziemi?

 

Element ziemi może być zarówno wewnętrzny jak i zewnętrzny.

 

Czym jest wewnętrzny element ziemi?

 

Cokolwiek wewnętrznego,

należącego do niego,

co solidne,

to jest włosy głowy,

paznokcie,

zęby,

skóra,

mięso,

ścięgna,

kości,

szpik kostny,

nerki,

serce,

wątroba,

śledziona,

płuca,

zawartość żołądka lub cokolwiek innego co wewnętrzne,

co solidne,

to jest nazywane wewnętrznym elementem ziemi.

 

Teraz zarówno wewnętrzny element ziemi jak i zewnętrzny element ziemi to po prostu element ziemi.

 

A powinien on być widziany tak:

 

‚To nie moje, tym nie jestem, to nie moje ja‘.

 

Kiedy widzi on to w ten sposób,

 

zgodnie z tym jakim to jest,

z właściwą mądrością,

 

staje się obojętny w stosunku do elementu ziemi i czyni umysł beznamiętnym co do elementu ziemi.

 

  1. Czym mnichu jest element wody?

 

Element wody może być zarówno wewnętrzny jak i zewnętrzny.

 

Czym jest wewnętrzny element wody?

 

Cokolwiek wewnętrznego należącego do niego co z wodą,

wodniste,

to jest flegma,

ropa,

krew,

pot,

tłuszcz łzy,

ślina,

mocz,

 

lub cokolwiek co z wodą,

wodniste,

 

to jest nazywane wewnętrznym elementem wody.

 

Teraz zarówno wewnętrzny element wody jak

 

i zewnętrzny element wody to po prostu element wody.

 

A ten powinien być widziany zgodnie z tym jakim jest,

 

z właściwą mądrością tak:

 

„To nie moje, tym nie jestem, to nie moje ja“.

 

Kiedy widzi on to w ten sposób,

zgodnie z tym jakim to jest,

 

z właściwą mądrością,

 

staje się on obojętny w stosunku do elementu wody

 

i czyni umysł beznamiętnym co do elementu wody.

 

  1. Czym mnichu jest element ognia?

 

Element ognia może być zarówno wewnętrzny jak i zewnętrzny.

Czym jest wewnętrzny element ognia?

 

Cokolwiek wewnętrzne należące do niego co ogniem,

co ogniste,

przez co jest ogrzewany,

spalany i przez co to co jest jedzone,

pite,

konsumowane i smakowane staje się całkiem strawione,

lub cokolwiek innego wewnętrznego należącego do niego co ogniem,

co ogniste,

to nazywane jest wewnętrznym elementem ognia.

 

Teraz zarówno wewnętrzny element ognia jak i zewnętrzny element ognia to po prostu element ognia.

 

A ten powinien być widziany zgodnie z tym jakim jest,

z właściwą wiedzą tak:

 

„To nie moje, tym nie jestem, to nie moje ja“.

 

Kiedy widzi on to w ten sposób, zgodnie z tym jakim to jest z właściwą mądrością,

 

staje się obojętny w stosunku do elementu ognia i czyni umysł beznamiętnym co do elementu ognia.

 

  1. Czym mnichu jest element powietrza?

 

Element powietrza może być zarówno wewnętrzny jak i zewnętrzny.

 

Czym jest wewnętrzny element powietrza?

 

Cokolwiek wewnętrzne należące do niego co powietrzem,

co wietrzne,

to jest wiatry idące do góry,

wiatry idące do dołu,

wiatry w żołądku,

wiatry w jelitach,

wdech i wydech,

 

lub cokolwiek innego co wewnętrzne,

należące do niego co powietrzem,

co wietrzne,

to nazywane jest wewnętrznym elementem powietrza.

 

Teraz zarówno wewnętrzny element powietrza jak

i zewnętrzny element powietrza to po prostu element powietrza.

 

A ten powinien być widziany zgodnie z tym jakim jest,

z właściwą mądrością tak:

 

„To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja“.

 

Kiedy widzi on to w ten sposób,

zgodnie z tym jakim to jest,

z właściwą mądrością,

 

staje się obojętny w stosunku do elementu powietrza

i czyni umysł beznamiętnym co do elementu powietrza.

 

  1. Czym mnichu jest element przestrzeni?

 

Element przestrzeni może być zarówno wewnętrzny jak i zewnętrzny.

 

Czym jest wewnętrzny element przestrzeni?

 

Cokolwiek wewnętrzne należące do niego co przestrzenią,

 

przestrzenne,

to jest dziury w uszach,

nozdrza,

wrota ust,

ta aparatura przez którą to co jest jedzone,

pite,

konsumowane i smakowane,

 

staje się pochłaniane i trzymane i przez którą jest wydalane tyłem,

 

lub cokolwiek innego wewnętrznego,

 

należącego do niego co przestrzenią,

 

co przestrzenne,

to nazywane jest wewnętrznym elementem przestrzeni.

 

Teraz,

zarówno wewnętrzny element przestrzeni jak

 

i zewnętrzny element przestrzeni to po prostu element przestrzeni.

 

A ten powinien być widziany zgodnie z tym jakim jest,

z właściwą mądrością tak:

 

„To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja“.

 

Kiedy widzi on to w ten sposób,

zgodnie z tym jakim to jest z właściwą mądrością,

staje się obojętny w stosunku do elementu przestrzeni i czyni umysł beznamiętnym co do elementu przestrzeni.

 

  1. Wtedy zostaje tylko świadomość,

oczyszczona i świetlista.

 

Co poznaje taką świadomością?

 

Poznaje on

(to) przyjemne,

(to) bolesne

(to) neutralne.

 

W zależności od kontaktu odczuwanego jako przyjemny powstaje przyjemne uczucie,

rozumie on:

„Odczuwam przyjemne uczucie“.

 

Rozumie on:

„Z zanikiem tegoż kontaktu odczuwanego jako przyjemny,

te uczucie mu odpowiadające –

 

przyjemne uczucie powstałe zależnie od tego kontaktu odczuwanego jako przyjemny,

zniknie i odejdzie.

 

W zależności od kontaktu odczuwanego jako bolesny,

powstaje bolesne uczucie.

 

Kiedy czuje bolesne uczucie,

rozumie:

„Odczuwam bolesne uczucie“.

 

Rozumie on:

„Z zanikiem tegoż kontaktu odczuwanego jako bolesny –

 

te uczucie mu odpowiadające –

 

bolesne uczucie powstałe w zależności od kontaktu odczuwanego jako bolesny,

zniknie i odejdzie“.

 

W zależności od kontaktu odczuwanego jako neutralny,

powstaje neutralne uczucie.

 

Kiedy czuje neutralne uczucie,

rozumie:

 

„Odczuwam neutralne uczucie“.

 

Rozumie on:

„Z zanikiem tegoż kontaktu odczuwanego jako neutralny odpowiadające mu uczucie –

 

neutralne uczucie powstałe zależnie od kontaktu odczuwanego jako neutralny,

zniknie i odejdzie“.

 

Mnichu, tak jak z kontaktu i tarcia dwóch patyków generuje się ogień,

 

z separacją i odłączeniem tych dwóch patyków odpowiadający im ogień ginie i odchodzi,

 

tak też w zależności od kontaktu odczuwanego jako przyjemny …

 

odczuwanego jako bolesny …

 

odczuwanego jako neutralny,

odpowiadające mu uczucie …

 

znika i odchodzi.

 

  1. Wtedy zostaje tylko równowaga,

 

oczyszczona i świetlista,

 

plastyczna (kowalna),

 

władcza i promienista.

 

Przypuśćmy mnichu,

 

że zręczny złotnik lub jego pomocnik,

 

przygotował palenisko,

 

rozgrzał je i ustawił na nim tygiel,

 

wziął trochę złota i włożył je do tygla.

 

Od czasu do czasu dmuchałby na nie,

 

od czasu do czasu skrapiałby je wodą od czasu do czasu by je doglądał.

 

To złoto stałoby się oczyszczone,

 

dobrze oczyszczone,

 

całkowicie oczyszczone,

 

nieskażone,

wolne od rys,

kowalne,

mocne i promieniste.

 

Wtedy jakikolwiek rodzaj ornamentu chciałby z niego zrobić,

 

czy to złoty łańcuch,

czy obrączki,

czy też naszyjnik,

 

złoto nadawałoby się do tego.

 

Tak też jest,

 

kiedy pozostaje tylko równowaga,

 

oczyszczona i jasna,

 

kowalna,

mocna i promienista.

 

  1. Rozumie on tak:

 

„Jeżeli skieruję tą równowagę tak oczyszczoną

i promienistą na bazę nieskończonej przestrzeni

i zgodnie z tym rozwinę mój umysł,

wtedy ta moja równowaga,

 

wspomagana tą bazą uchwyciwszy się jej,

pozostanie tak przez długi czas.

 

Jeżeli skieruję tą równowagę tak oczyszczoną

 

i promienistą na bazę nieskończonej świadomości …

 

na bazę nicości …

 

na bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji i zgodnie z tym rozwinę mój umysł,

 

wtedy ta moja równowaga,

 

wspomagana tą bazą,

 

uchwyciwszy się jej,

 

pozostanie tak przez długi czas“.

 

  1. Rozumie on tak:

 

„Jeżeli skieruję tą równowagę tak oczyszczoną

i świetlistą na bazę nieskończonej przestrzeni i rozwinę mój umysł zgodnie z tym,

to byłoby to determinowane.

 

Jeżeli skieruję tą równowagę tak oczyszczoną

i świetlistą na bazę nieskończonej świadomości …

na bazę nicości …

 

na bazę ani-percepcji-ani-nie-percepcji,

 

i rozwinę mój umysł zgodnie z tym,

to byłoby to determinowane“.

 

Nie determinuje on żadnego warunku ani nie generuje żadnej wolicjonalnej tendencji

w stronę istnienia czy nie-istnienia.

 

Gdy nie determinuje żadnego warunku,

 

ani nie generuje żadnej wolicjonalnej tendencji co do istnienia czy nie-istnienia,

 

nie trzyma się niczego w tym świecie.

 

Nie trzymając się,

nie jest zaniepokojony.

 

Będąc niezaniepokojonym osobiście osiąga wygaszenie.

 

Rozumie on tak:

 

„Narodziny wyczerpane,

 

święte życie przeżyte,

 

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

 

nigdy więcej tego stanu istnienia“.

 

  1. Jeżeli czuje przyjemne uczucie,

rozumie:

 

„To jest nietrwałe,

nie ma trzymania się tego,

nie ma rozmiłowania się w nim“.

 

Jeżeli czuje bolesne uczucie,

rozumie:

 

„To jest nietrwałe,

nie ma trzymania się tego,

nie ma rozmiłowania się w nim“.

 

Jeżeli czuje neutralne uczucie,

rozumie:

 

„To jest nietrwałe,

nie ma trzymania się tego,

nie ma rozmiłowania się w nim“.

 

  1. Jeżeli czuje przyjemne uczucie odczuwa je oderwany,

jeżeli czuje bolesne uczucie odczuwa je oderwany,

 

jeżeli czuje neutralne uczucie odczuwa je oderwany;

 

jeżeli odczuwa uczucie kończące z ciałem,

rozumie:

 

„Odczuwam uczucie kończące z ciałem“.

 

Kiedy czuje uczucie kończące z życiem, rozumie:

 

„Odczuwam uczucie kończące z życiem“.

 

Rozumie on:

 

„Po rozpadzie ciała,

 

z zakończeniem życia,

 

wszystko co odczuwane,

 

nie będące obiektem rozmiłowania,

stanie się całkowicie wygaszone“.

 

Mnichu,

tak jak lampa oliwna płonie zależnie od oliwy i knota,

kiedy oliwa i knot się wyczerpią,

 

już więcej nie płonie,

jest wygaszona z braku paliwa,

 

tak też kiedy czuje on uczucie kończące z ciałem …

 

uczucie kończące z życiem,

rozumie on:

 

„Czuję uczucie kończące z życiem“.

 

Rozumie on:

„Po rozpadzie ciała z zakończeniem życia,

 

wszystko to co odczuwane nie będące obiektem rozmiłowania stanie się całkiem wygaszone“.

 

  1. Dlatego mnichu posiadający (tą mądrość) posiada doskonałą podstawę mądrości.

 

Bo to, mnichu, jest doskonała szlachetna mądrość,

mianowicie wiedza o zniszczeniu cierpienia.

 

  1. Jego wyzwolenie,

będąc opartym na prawdzie jest niezachwiane.

 

Bo to jest fałszywe, mnichu,

 

co ma naturę zwodniczą i to jest prawdziwe co ma naturę niezawodną –

wygaszenie.

 

Dlatego mnichu posiadając (tą prawdę) posiada doskonałą podstawę prawdy.

 

Bo to mnichu jest doskonała szlachetna prawda,

 

mianowicie wygaszenie,

 

o niezwodniczej naturze.

 

  1. Dawniej, gdy był ignorantem,

 

posiadał i rozwinął przywiązania,

 

teraz je porzucił,

 

uciął je u korzenia,

skończył z nimi, tak,

że nie są one dłużej przedmiotem przyszłego pojawienia się.

 

Dlatego mnichu,

posiadając to uwolnienie,

 

posiada doskonałą podstawę uwolnienia.

 

Bo to mnichu jest doskonałe szlachetne uwolnienie,

 

mianowicie uwolnienie się od wszystkich przywiązań.

 

  1. Dawniej,

kiedy był ignorantem,

 

doświadczał żądzy,

 

pragnienia i pożądania,

 

teraz je porzucił, uciął je u korzenia,

 

skończył z nimi,

 

tak że nie są one dłużej przedmiotem przyszłego pojawienia się.

 

Dawniej kiedy był ignorantem,

 

doświadczał gniewu,

 

złośliwości i nienawiści,

 

teraz je porzucił,

uciął je u korzenia,

skończył z nimi tak,

 

że nie są dłużej przedmiotem przyszłego pojawienia się.

 

Dawniej, kiedy był ignorantem,

 

doświadczał ignorancji i złudzenia,

teraz je porzucił,

uciął je u korzenia,

skończył z nimi tak,

 

że nie są już dłużej przedmiotem przyszłego pojawienia się.

 

Dlatego mnichu posiadający ten spokój,

posiada doskonałą podstawę spokoju.

 

Bo to mnichu jest doskonały szlachetny spokój,

mianowicie pacyfikacja pożądania,

nienawiści i złudzenia.

 

  1. Tak właśnie w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

‚Powinien nie zaniedbywać mądrości,

powinien chronić prawdę,

 

powinien kultywować uwalnianie,

powinien trenować dla pokoju‘.

 

  1. Przypływy wyobrażeń nie unoszą tego kto stoi na tych czterech podstawach,

 

a kiedy przypływy wyobrażeń go już dłużej nie unoszą,

jest on zwany spokojnym mędrcem.

 

Tak zostało powiedziane.

 

A odnośnie do czego tak zostało powiedziane?

 

  1. Mnichu „jestem“ jest wyobrażeniem,

 

„jestem tym“,

 

jest wyobrażeniem,

 

„będę”,

 

jest wyobrażeniem,

 

„nie będę”,

 

jest wyobrażeniem,

 

„będę posiadał materialną formę”,

 

jest wyobrażeniem,

 

„będę niematerialny“,

 

jest wyobrażeniem,

 

„będę postrzegający”,

 

jest wyobrażeniem,

 

„będę nie-postrzegający”,

 

jest wyobrażeniem,

 

„będę ani-postrzegający-ani-nie-postrzegający”,

 

jest wyobrażeniem.

 

Wyobrażenie jest chorobą,

wyobrażenie jest nowotworem,

wyobrażenie jest drzazgą.

 

Przez przekroczenie wszelkich wyobrażeń mnichu,

jest on nazwany spokojnym mędrcem.

 

A spokojny mędrzec jest niezrodzony,

nie starzeje się i nie umiera,

jest nieporuszony,

niezaniepokojony.

 

Bo nie ma w nim nic obecnego przez co mógłby się urodzić.

 

Nie będąc narodzonym,

jak mógłby się starzeć?

 

Nie starzejąc się jak mógłby umrzeć?

 

Nie umierając jak mógłby być poruszony?

 

Nie będąc poruszonym jak mógłby być zaniepokojony?

 

  1. To odnośnie do tego zostało powiedziane:

 

‚Przypływy wyobrażeń nie unoszą tego,

kto stoi na tych czterech podstawach,

a kiedy przypływy wyobrażeń już dłużej go nie unoszą,

zwany jest on spokojnym mędrcem‘.

 

Mnichu,

zatrzymaj w umyśle tą szczegółową ekspozycję sześciu elementów“.

 

  1. Po tym czcigodny Pukkusati pomyślał:

 

„Rzeczywiście,

 

Nauczyciel przyszedł do mnie,

 

Całkowicie Przebudzony przyszedł do mnie!“

 

Wtedy wstał z miejsca,

 

przywdział szatę odsłaniając prawe ramię i skłoniwszy się,

 

dotykając głową stóp Zrealizowanego powiedział:

 

„Czcigodny panie, zbłądziłem,

 

gdyż jak głupiec,

 

niezrównoważony,

 

pozwoliłem sobie nazwać Zrealizowanego słowem

‚przyjacielu‘.

 

Czcigodny panie,

niech Zrealizowany wybaczy mi to przewinienie tak dostrzeżone z uwagi na to,

 

że się to już nie powtórzy“.

 

„Z pewnością mnichu, zbłądziłeś,

 

że jak głupiec,

niezrównoważony pozwoliłeś sobie nazwać mnie słowem ‚przyjacielu‘.

 

Ale ponieważ dostrzegłeś swoje przewinienie jako takie

i obiecujesz poprawę zgodnie z Dhammą wybaczamy ci.

 

Bo to wzrost w tej Dhammie i Dyscyplinie,

kiedy ktoś widzi swe własne przewinienie jako takie,

 

obiecuje poprawę zgodnie z Dhammą

i podejmuje wysiłek powstrzymania się od przewinienia w przyszłości“.

 

  1. „Czcigodny panie,

chciałbym otrzymać pełne przyjęcie do Zgromadzenia“.

 

„Ale czy masz potrzebną miskę i szaty, mnichu?“

 

„Czcigodny panie,

moja miska i szaty są wciąż niekompletne“.

 

„Mnichu,

Tathagatowie nie dają pełnego przyjęcia do zgromadzenia nikomu u kogo miska

i szaty są niekompletne“.

 

  1. Wtedy czcigodny Pukkhusati ucieszony

i zadowolony słowami Zrealizowanego wstał z miejsca

i po złożeniu hołdu Zrealizowanemu trzymając go po swej prawej stronie,

odszedł w celu skompletowania miski i szat.

 

Wtedy to, gdy czcigodny Pukkusati szukał miski i szat,

został zabity przez zbłąkaną krowę.

 

  1. Wtedy liczni mnisi,

udali się do Zrealizowanego i po złożeniu hołdu,

usiedli z boku i powiedzieli:

 

„Czcigodny panie,

szlachetnie urodzony Pukkusati,

 

który otrzymał szczegółowe pouczenia od Zrealizowanego nie żyje.

 

Jakie jest jego przeznaczenie,

jakie są jego przyszłe losy?“

 

„Mnisi, szlachetnie urodzony Pukkusati był mądry.

 

Praktykował zgodnie z Dhammą i nie sprawiał mi kłopotów interpretacją Dhammy.

 

Ze zniszczeniem pięciu pęt,

 

szlachetnie urodzony Pukkusati pojawił się spontanicznie (w Czystych Krainach)

 

i osiągnie ostateczne wygaszenie tam,

bez powracania już na ten świat“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III

  1. Ekspozycja Prawd
  2. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Bennares w Parku Jeleni w Isipatana.

 

Tam odezwał się do mnichów tak:

„Mnisi”.

 

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

2.“W Bennares,

 

mnisi w Parku Jeleni w Isipatana Tathagata spełniony i całkowicie przebudzony wprawił

 

w ruch niezrównane Koło Dhammy,

 

które nie może być zatrzymane przez żadnego pustelnika czy bramina,

 

boga lub Marę lub Brahmę czy kogokolwiek w świecie –

 

anonsując,

nauczając,

opisując,

ustanawiając,

odsłaniając,

eksponując i ukazując Cztery Szlachetne Prawdy.

 

Jakie cztery?

 

  1. Anonsując,

nauczając,

opisując,

ustanawiając,

odsłaniając,

eksponując i ukazując szlachetną prawdę o cierpieniu.

 

Anonsując,

nauczając,

opisując,

ustanawiając,

odsłaniając,

eksponując i ukazując szlachetną prawdę o powstaniu cierpienia.

 

Anonsując,

nauczając,

opisując,

ustanawiając,

odsłaniając,

eksponując i ukazując szlachetną prawdę o wstrzymaniu cierpienia.

 

Anonsując,

nauczając,

opisując,

ustanawiając,

odsłaniając,

eksponując i ukazując szlachetną prawdę o drodze prowadzącej do wstrzymania cierpienia.

 

  1. W Bennares,

mnisi w Parku Jeleni w Isipatana Tathagata spełniony i całkowicie przebudzony wprawił w ruch niezrównane Koło Dhammy,

 

które nie może być zatrzymane przez żadnego pustelnika czy bramina,

 

boga lub Marę lub Brahmę czy kogokolwiek w świecie –

 

anonsując, nauczając,

opisując,

ustanawiając,

odsłaniając,

eksponując i ukazując Cztery Szlachetne Prawdy.

 

  1. Kultywujcie przyjaźń z Sariputtą i Moggallaną,

mnisi.

Są oni mądrzy i pomocni dla swych towarzyszy w świętym życiu.

 

Sariputta jest jak matka,

Moggallana jest jak opiekunka.

 

Sariputta trenuje innych dla owocu wchodzącego w strumień,

Moggallana dla najwyższego celu.

 

Sariputta,

mnisi jest zdolny anonsować,

nauczać,

opisywać,

ustanawiać,

odsłaniać,

eksponować i ukazywać Cztery Szlachetne Prawdy.

 

6.To powiedział Zrealizowany.

 

Po powiedzeniu tego,

Spełniony wstał ze swego miejsca i udał się do swej kwatery.

 

  1. Wtedy,

wkrótce po tym jak Zrealizowany odszedł,

czcigodny Sariputta odezwał się do mnichów tak:

 

„Przyjaciele mnisi”.

 

„Przyjacielu”,

odpowiedzieli mnisi czcigodnemu Sariputtcie.

 

Czcigodny Sariputta rzekł to:

 

  1. „W Bennares,

mnisi w parku Jeleni w Isipatana Tathagata spełniony

i całkowicie oświecony wprawił w ruch niezrównane Koło Dhammy,

 

które nie może być zatrzymane przez żadnego pustelnika czy bramina,

 

boga lub Marę lub Brahmę czy kogokolwiek w świecie –

 

anonsując,

nauczając,

opisując,

ustanawiając,

odsłaniając,

eksponując i ukazując Cztery Szlachetne Prawdy.

 

Jakie cztery?

 

  1. Anonsując,

nauczając,

opisując,

ustanawiając,

odsłaniając,

eksponując i ukazując szlachetną prawdę o cierpieniu.

 

Anonsując,

nauczając,

opisując,

ustanawiając,

odsłaniając,

eksponując i ukazując szlachetną prawdę o powstaniu cierpienia.

 

Anonsując,

nauczając,

opisując,

ustanawiając,

odsłaniając,

eksponując i ukazując szlachetną prawdę o wstrzymaniu cierpienia.

 

Anonsując,

nauczając,

opisując,

ustanawiając,

odsłaniając,

 

eksponując i ukazując szlachetną prawdę o drodze prowadzącej do wstrzymania cierpienia.

 

  1. A jaka przyjaciele jest szlachetna prawda o cierpieniu?

 

Narodziny są cierpieniem,

starość jest cierpieniem,

śmierć jest cierpieniem,

płacz,

ból,

smutek i rozpacz są cierpieniem.

 

Nie osiągnąć tego czego się chce jest cierpieniem,

 

w skrócie pięć agregatów objętych utrzymywaniem jest cierpieniem.

 

11 A czym przyjaciele są narodziny?

 

W różnych stanach istnienia narodziny istot,

 

ich dojście do narodzin,

 

umiejscowienie (w łonie), generacja,

 

manifestacja agregatów,

 

uzyskanie baz dla kontaktu,

oto co nazywa się narodzinami.

 

  1. A czym przyjaciele jest starość?

 

W różnych stanach istnienia,

starość istot,

ich podeszły wiek,

łamliwość (zębów),

siwizna (włosów),

pomarszczenie (skóry)

schyłek życia i osłabienie organów zmysłowych,

oto co nazywa się starością.

 

  1. A czym przyjaciele jest śmierć?

 

W różnych stanach istnienia,

zgon, umieranie,

odchodzenie,

zanik,

 

znikanie,

 

wypełnienie czasu,

 

zanik agregatów –

 

oto co nazywamy śmiercią.

 

  1. A czym przyjaciele jest żal?

 

Żal,

żalenie się,

żałość tego kogo spotkało nieszczęście,

 

lub dotkniętego przez jakiś bolesny stan –

to nazywamy żalem.

 

  1. A czym przyjaciele jest płacz?

 

Zawodzenie,

lament,

lamentowanie i płakanie tego kogo spotkało nieszczęście,

 

lub dotkniętego przez jakiś bolesny stan.

 

  1. A czym przyjaciele jest ból?

 

Cielesny ból, cielesny dyskomfort,

 

bolesne nieprzyjemne uczucie zrodzone z cielesnego kontaktu –

to nazywamy bólem.

 

  1. A czym przyjacielu jest smutek?

 

Mentalny ból, mentalny dyskomfort,

 

bolesne nieprzyjemne uczucie zrodzone z mentalnego kontaktu –

to nazywamy smutkiem.

 

  1. A czym przyjaciele jest rozpacz?

 

Kłopot i rozpacz, poruszenie i desperacja tego kogo spotkało nieszczęście,

 

lub dotkniętego przez jakiś bolesny stan –

 

to nazywamy rozpaczą.

 

  1. A czym przyjaciele jest nie osiągnięcie tego czego się chce?

 

U istot narażonych na narodziny pojawia się takie życzenie:

 

‚Ach żebyśmy nie były narażone na narodziny!

 

Żeby narodziny nas nie nachodziły‘.

 

Ale tego nie osiąga się samymi życzeniami

i tak nie osiągnięcie tego czego się chce jest cierpieniem.

 

U istot narażonych na starość …

chorobę …

śmierć …

 

żal,

płacz,

ból,

smutek i rozpacz,

pojawia się takie życzenie:

 

‚Ach żebyśmy nie były narażone na żal, płacz,

ból,

smutek i rozpacz,

żeby żal,

płacz,

ból, smutek i rozpacz,

nas nie nachodziły‘.

 

Ale tego nie osiąga się samymi życzeniami

i tak nie osiągnięcie tego czego się chce jest cierpieniem.

 

  1. A czym jest pięć agregatów objętych utrzymywaniem?

 

To agregat materialnej formy objęty utrzymywaniem,

 

agregat uczucia objęty utrzymywaniem,

 

agregat percepcji objęty utrzymywaniem,

 

agregat determinacji objęty utrzymywaniem,

 

agregat świadomości objęty utrzymywaniem.

 

To jest nazywane szlachetną prawdą o cierpieniu.

 

21 A jaką jest szlachetna prawda o powstaniu cierpienia?

 

To pragnienie przynoszące odnowę cierpienia stowarzyszone z rozmiłowaniem i pożądaniem,

 

rozmiłowaniem się to w tym to w tamtym, to jest:

 

pragnienie zmysłowych przyjemności,

 

pragnienie istnienia i pragnienie nie-istnienia.

 

To nazywamy szlachetną prawdą o powstaniu cierpienia.

 

  1. A jaka jest przyjaciele szlachetna prawda o wstrzymaniu cierpienia?

 

To opuszczenie,

zanik i wstrzymanie,

rezygnacja,

 

uwolnienie się,

puszczenie i odrzucenie tegoż pragnienia.

 

To nazywamy szlachetną prawdą o wstrzymaniu cierpienia.

 

  1. A jaka, przyjaciele jest szlachetna prawda o drodze prowadzącej do wstrzymania cierpienia?

 

To ta szlachetna ośmioraka ścieżka,

mianowicie właściwy pogląd,

właściwa intencja,

właściwa mowa,

właściwe działanie,

właściwe utrzymanie,

właściwy wysiłek,

właściwa uważność

i właściwa koncentracja.

 

  1. A czym przyjaciele jest właściwy pogląd?

 

Wiedza o cierpieniu, wiedza o powstaniu cierpienia,

wiedza o wstrzymaniu cierpienia,

wiedza o drodze prowadzącej do wstrzymania cierpienia –

 

to nazywa się właściwym poglądem.

 

  1. A czym przyjaciele jest właściwa intencja?

 

Intencja wyrzeczenia,

intencja nie-złej woli,

intencja nie-okrucieństwa,

 

to nazywa się właściwą intencją.

 

  1. A czym przyjaciele jest właściwa mowa?

 

Powstrzymaniem się od fałszywej mowy,

powstrzymaniem się od złośliwej mowy,

powstrzymaniem się od ostrej mowy,

powstrzymaniem się od gadulstwa –

 

to nazywa się właściwą mową.

 

 

  1. A czym przyjaciele jest właściwe działanie?

 

Powstrzymanie się od zabijania żywych istot,

 

powstrzymanie się od zabierania tego co nie dane,

 

powstrzymanie się od błędnego prowadzenia co do zmysłowych przyjemności,

 

to nazywa się właściwym działaniem.

 

  1. A czym, przyjaciele jest właściwe utrzymanie?

 

Tu szlachetny uczeń po porzuceniu błędnego utrzymania się,

utrzymuje się właściwie,

to nazywa się właściwym utrzymaniem.

 

  1. A czym przyjaciele jest właściwy wysiłek?

 

Tu szlachetny uczeń wzmaga energię w celu nie powstania niepowstałych,

złych niekorzystnych stanów i czyni wysiłek,

ćwiczy swój umysł i ciężko pracuje.

 

Wzmaga energię w celu usunięcia powstałych,

złych,

niekorzystnych stanów i czyni wysiłek,

ćwiczy swój umysł i ciężko pracuje.

 

Wzmaga energię w celu powstania niepowstałych,

dobrych, korzystnych stanów i czyni wysiłek,

ćwiczy swój umysł i ciężko pracuje.

 

Wzmaga energię w celu kontynuacji, nie-zanikania,

wzmocnienia i wzrostu i wypełnienia przez rozwój korzystnych stanów i czyni wysiłek,

ćwiczy swój umysł i ciężko pracuje.

 

  1. A czym przyjaciele jest właściwa uważność?

 

Tu mnich trwa kontemplując ciało jako ciało,

pilny, całkowicie rozważny i uważny,

zaniechawszy światowych pożądliwości i smutku.

 

Trwa kontemplując uczucia jako uczucia,

 

pilny, całkowicie rozważny i uważny, zaniechawszy światowych

pożądliwości i smutku.

 

Trwa kontemplując umysł jako umysł,

pilny,

 

całkowicie rozważny i uważny, zaniechawszy światowych pożądliwości i smutku.

 

Tu mnich trwa kontemplując idee jako idee,

pilny,

całkowicie rozważny i uważny,

 

zaniechawszy światowych pożądliwości i smutku.

 

  1. A czym przyjaciele jest właściwa koncentracja?

 

Tu całkowicie odłączony od zmysłowych przyjemności,

 

odłączony od niekorzystnych rzeczy,

 

mnich wkracza i trwa w pierwszej jhanie z towarzyszącymi temu myśleniem

 

i rozważaniem i z błogością i przyjemnością zrodzonymi z odosobnienia.

 

Z uspokojeniem myślenia i rozważania wkracza on i trwa w drugiej jhanie,

 

z pewnością siebie i zjednoczonym umysłem,

 

bez myślenia i rozważania,

 

z błogością i przyjemnością zrodzonymi z koncentracji.

 

Z zanikiem błogości trwając w równowadze,

uważny i w pełni rozważny,

 

ciągle odczuwając przyjemność cielesną,

wkracza i trwa w trzeciej jhanie o której szlachetni mówią:

 

„Ten ma przyjemne przebywanie kto zrównoważony i uważny”.

 

Z porzuceniem przyjemności i bólu,

 

po uprzednim zaniku radości i smutku wkracza on i trwa w czwartej jhanie,

 

charakteryzującej się ani-bólem-ani-przyjemnością i czystością umysłu dzięki równowadze.

 

To jest nazywane właściwą koncentracją.

 

To jest nazwane szlachetną prawdą o drodze prowadzącej do wstrzymania cierpienia.

 

  1. W Bennares,

mnisi w Parku Jeleni w Isipatana,

 

Tathagata spełniony i całkowicie przebudzony wprawił w ruch niezrównane Koło Dhammy,

 

które nie może być zatrzymane przez żadnego pustelnika czy bramina,

 

boga lub Marę lub Brahmę czy kogokolwiek w świecie –

 

anonsując,

nauczając,

opisując,

ustanawiając,

odsłaniając,

eksponując i ukazując Cztery Szlachetne Prawdy“.

 

Oto co powiedział czcigodny Sariputta.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami czcigodnego Sariputty.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
142. Ekspozycja Podarunków

  1. Tak usłyszałem.

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w kraju Sakyów w Kapilavatthu w Parku Nigrodha.

 

  1. Wtedy to Mahapajapati Gotami wzięła nową parę szat i udała się do Zrealizowanego.

 

Po złożeniu mu hołdu usiadła z boku i powiedziała do Zrealizowanego:

 

„Czcigodny panie,

ta nowa szata została utkana i uszyta przeze mnie specjalnie dla Zrealizowanego.

 

Czcigodny panie,

niech Zrealizowany weźmie to ode mnie,

kierowany współczuciem”.

 

Kiedy to zostało powiedziane,

 

Zrealizowany odrzekł:

 

„Podaruj to Zgromadzeniu, Gotami.

 

Kiedy dasz to Zgromadzeniu zarówno ja jak i Zgromadzenie zostanie uhonorowane.

 

Drugi raz i trzeci raz Gotami powiedziała Zrealizowanemu:

 

„Czcigodny panie,

ta nowa szata została utkana i uszyta przeze mnie specjalnie dla Zrealizowanego.

 

Czcigodny panie, niech Zrealizowany weźmie to ode mnie,

kierowany współczuciem”.

 

Drugi raz i trzeci raz Zrealizowany odrzekł:

 

„Podaruj to Zgromadzeniu, Gotami.

 

Kiedy dasz to Zgromadzeniu zarówno ja jak i Zgromadzenie zostanie uhonorowane.

 

  1. Wtedy czcigodny Ananda rzekł do Zrealizowanego:

 

„Czcigodny panie,

niech Zrealizowany przyjmie nową parę szat od Mahapajapati Gotami.

 

Mahapajapati Gotami była bardzo pomocną dla Zrealizowanego.

 

Jako siostra jego matki była jego opiekunką,

 

która dawała mu mleko,

 

karmiła piersią Zrealizowanego gdy jego matka umarła.

 

Zrealizowany był również bardzo pomocny dla Mahapajapati Gotami.

 

To dzięki Zrealizowanemu przyjęła schronienie w Buddzie,

 

Dhammie i Zgromadzeniu.

 

To dzięki Zrealizowanemu Mahapajapati Gotami powstrzymuje się od zabijania żywych stworzeń,

 

zabierania tego co nie dane,

 

od błędnego prowadzenia się co do zmysłowych przyjemności,

 

od kłamstwa i od wina,

 

likierów i używek stanowiących podstawę zaniedbania.

 

To dzięki Zrealizowanemu Mahapajapati Gotami jest wolna od wątpliwości co do cierpienia,

 

co do powstania cierpienia,

 

co do wstrzymania cierpienia i co do drogi prowadzącej do wstrzymania cierpienia.

 

Zrealizowany był bardzo pomocny Mahapajapati Gotami“.

 

  1. „Tak to jest, Anando.

 

Kiedy jedna osoba dzięki drugiej udała się po schronienia do Buddy,

 

Dhammy i Zgromadzenia,

 

to powiadam,

 

że nie jest łatwo tej pierwszej zrewanżować się składając jej hołd,

okazując szacunek i usługując i zapewniając szaty,

 

jedzenie,

 

miejsce spoczynku i lekarstwa.

 

Kiedy jedna osoba dzięki drugiej zdecydowała się powstrzymywać od zabijania żywych istot,

 

od zabierania tego co nie dane,

 

od błędnego prowadzenia się co do zmysłowych przyjemności,

 

od kłamstwa i od wina,

likierów i używek stanowiących podstawę zaniedbania to powiadam,

 

że nie jest łatwo tej pierwszej zrewanżować się składając jej hołd,

okazując szacunek i usługując i zapewniając szaty,

jedzenie,

miejsce spoczynku i lekarstwa.

 

Kiedy jedna osoba dzięki drugiej stała się wolna od wątpliwości co do cierpienia,

co do powstania cierpienia,

co do wstrzymania cierpienia i co do drogi prowadzącej do wstrzymania cierpienia,

to powiadam,

że nie jest łatwo tej pierwszej zrewanżować się składając jej hołd,

okazując szacunek i usługując i zapewniając szaty,

jedzenie,

miejsce spoczynku i lekarstwa.

 

  1. Anando, jest czternaście rodzajów osobistych podarunków.

 

Ktoś daje podarunek Tathagacie,

spełnionemu i całkowicie przebudzonemu;

 

to pierwszy rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje podarunek milczącemu Buddzie,

to drugi rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje podarunek arahatowi,

uczniowi Tathagaty to trzeci rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje podarunek temu kto wkroczył na ścieżkę prowadzącą do realizacji owocu poziomu arahata,

 

to czwarty rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje nie-powracającemu,

to piąty rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje podarunek temu

 

kto wkroczył na ścieżkę prowadzącą do zrealizowania owocu nie-powracającego,

 

to szósty rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje raz-powracającemu,

to siódmy rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje podarunek temu

 

kto wkroczył na ścieżkę prowadzącą do zrealizowania owocu raz-powracającego,

to ósmy rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje wchodzącemu w strumień,

to dziewiąty rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje podarunek temu

 

kto wkroczył na ścieżkę prowadzącą do zrealizowania owocu wchodzącego w strumień,

to dziesiąty rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje podarunek człowiekowi zewnętrznej drogi,

 

który jest wolny od pożądania zmysłowych przyjemności,

to jedenasty rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje podarunek cnotliwej zwykłej osobie,

to dwunasty rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje podarunek niemoralnej zwykłej osobie,

to trzynasty rodzaj osobistego podarunku.

 

Ktoś daje podarunek zwierzęciu,

to czternasty rodzaj osobistego podarunku.

 

  1. Anando, dając podarunek zwierzęciu,

ofiarodawca może oczekiwać stukrotnego zwrotu.

 

Dając podarunek niemoralnej zwykłej osobie,

ofiarodawca może oczekiwać tysiąckrotnego zwrotu.

 

Dając podarunek zwykłej cnotliwej osobie,

ofiarodawca może oczekiwać sto tysięcznego zwrotu.

 

Dając podarunek człowiekowi zewnętrznej drogi wolnemu

od pożądania zmysłowych przyjemności ofiarodawca może oczekiwać sto tysięcy razy sto tysięcznego zwrotu.

 

Dając podarunek temu co wkroczył na ścieżkę prowadzącą do zrealizowania owocu wchodzącego

w strumień ofiarodawca może oczekiwać nieobliczalnego,

niezmierzalnego zwrotu.

 

Cóż zatem można powiedzieć o wchodzącym w strumień?

 

… o raz-powracającym

 

… o tym kto wkroczył na ścieżkę prowadzącą do zrealizowania owocu nie-powracającego

 

… o nie-powracającym

 

… o tym kto wkroczył na ścieżkę prowadzącą do zrealizowania owocu arahata

 

… o arahacie

 

… o milczącym Buddzie

 

… o Tathagacie, spełnionym i całkowicie przebudzonym?

 

  1. Anando, jest siedem rodzajów podarunków dla Zgromadzenia.

 

Ktoś daje podarunek dla Zgromadzenia (mnichów i mniszek)

wiedzionych przez Buddę.

 

Ktoś daje podarunek dla obu (mnichów i mniszek)

po osiągnięciu przez Tathagatę finałowego wygaszenia,

 

to drugi rodzaj podarunku dla Zgromadzenia.

 

Ktoś daje podarunek dla Zgromadzenia mnichów,

 

to trzeci rodzaj podarunku dla Zgromadzenia.

 

Ktoś daje podarunek dla Zgromadzenia mniszek,

 

to czwarty rodzaj podarunku dla Zgromadzenia.

 

Ktoś daje podarunek mówiąc:

 

„Wyznacz tylu a tylu mnichów i mniszek ze Zgromadzenia”,

 

to piąty rodzaj podarunku dla Zgromadzenia.

 

Ktoś daje podarunek mówiąc:

 

„Wyznacz tylu a tylu mnichów ze Zgromadzenia”,

 

to szósty rodzaj podarunku dla Zgromadzenia.

 

Ktoś daje podarunek mówiąc:

 

„Wyznacz tyle a tyle mniszek ze Zgromadzenia”,

 

to siódmy rodzaj podarunku dla Zgromadzenia.

 

  1. W przyszłości Anando będą członkowie klanu,

 

ubrani na żółto,

 

niemoralni o złym charakterze.

 

Ludzie będą dawać tym niemoralnym osobom podarunki dla korzyści Zgromadzenia.

 

Nawet wtedy powiadam,

 

podarunek uczyniony Zgromadzeniu jest nieobliczalny, niezmierzalny i powiadam,

 

że w żaden sposób podarunek dla indywidualnej osoby nie może być bardziej owocny niż podarunek uczyniony Zgromadzeniu.

 

  1. Anando, są cztery rodzaje oczyszczenia podarunku.

 

Jakie cztery?

 

Jest podarunek oczyszczany przez dawcę nie przez odbiorcę.

 

Jest podarunek oczyszczany przez odbiorcę nie przez dawcę.

 

Jest podarunek co nie jest oczyszczony ani przez dawcę ani przez odbiorcę.

 

Jest podarunek co oczyszczony zarówno przez dawcę jak i odbiorcę.

 

  1. A jak podarunek jest oczyszczony przez dawcę nie przez odbiorcę?

 

Tu dawca jest cnotliwy o dobrym charakterze,

a odbiorca jest niemoralny o złym charakterze.

 

Tak oto podarunek jest oczyszczony przez dawcę a nie przez odbiorcę.

 

  1. A jak podarunek jest oczyszczony przez odbiorcę nie przez dawcę?

 

Tu dawca jest niemoralny o złym charakterze a odbiorca jest cnotliwy o dobrym charakterze.

 

Tak oto podarunek jest oczyszczony przez odbiorcę nie przez dawcę.

 

  1. A jak podarunek nie jest oczyszczony ani przez dawcę ani przez odbiorcę?

 

Tu dawca jest niemoralny o złym charakterze i odbiorca jest niemoralny o złym charakterze.

 

Tak oto podarunek nie jest oczyszczony ani przez dawcę ani przez odbiorcę.

 

  1. A jak podarunek jest oczyszczany zarówno przez dawcę jak i odbiorcę.

 

Tu dawca jest cnotliwy o dobrym charakterze

i odbiorca jest cnotliwy o dobrym charakterze.

 

Takie są cztery rodzaje oczyszczenia podarunków.

 

  1. Oto co powiedział Zrealizowany,

 

kiedy wzniosły to powiedział,

 

Mistrz dodał następnie:

 

Kiedy cnotliwa osoba daje niemoralnej osobie
Ufna w sercu,

podarunek prawowiernie zdobyty,
Pokładając wiarę, że owoc działania jest wielki,
Cnota dającego oczyszcza podarunek.
Kiedy niemoralna osoba daje cnotliwej osobie
Nieufna w swym sercu,

podarunek zdobyty nieprawowiernie,
Nie pokładając wiary,

że owoc tego będzie wielki,
Cnota odbiorcy oczyszcza podarunek.
Kiedy niemoralna osoba daje niemoralnej osobie
Nieufna w swym sercu,

podarunek zdobyty nieprawowiernie,
Nie pokładając wiary,

że owoc tego będzie wielki,
Nic nie oczyszcza tego podarunku.
Kiedy cnotliwa osoba daje cnotliwej osobie
Ufna w sercu,

podarunek prawowiernie zdobyty,
Pokładając wiarę,

że owoc działania jest wielki,
Ten podarunek,

powiadam w pełni dojrzeje.
Kiedy beznamiętna osoba daje beznamiętnej osobie
Ufna w sercu,

podarunek prawowiernie zdobyty,
Pokładając wiarę,

że owoc działania jest wielki,
Ten podarunek,

powiadam jest najlepszym ze wszystkich światowych.

 

MAJJHIMA NIKâYA III

  1. Rady dla Anathapindiki
  2. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Przy tej okazji gospodarz Anathapindika był cierpiący i ciężko chory.

 

Wtedy to odezwał się do pewnego człowieka:

 

„Dobry człowieku, idź do Zrealizowanego i złóż mu hołd w moim imieniu,

 

twoją głową u jego stóp.

 

I idź do czcigodnego Sariputty i złóż mu hołd w moim imieniu,

 

twoją głową u jego stóp i powiedz:

 

‚Czcigodny panie,

 

gospodarz Anathapindika jest cierpiący i ciężko chory,

 

składa on hołd głową u stóp czcigodnego Sariputty i mówi:

 

‚Byłoby dobrze czcigodny panie,

 

gdyby czcigodny Sariputta udał się kierowany współczuciem do domu gospodarza Anathapindiki“.

 

  1. „Tak, czcigodny panie”,

 

odrzekł ten człowiek i udał się do Zrealizowanego

 

i po złożeniu mu hołdu przekazał swe przesłanie.

 

Kiedy to uczynił,

udał się do czcigodnego Sariputty

 

i po złożeniu hołdu czcigodnemu Sariputtcie,

powiedział:

 

„Czcigodny panie, gospodarz Anathapindika jest cierpiący i ciężko chory,

składa on hołd głową u stóp czcigodnego Sariputty i mówi:

 

‚Byłoby dobrze czcigodny panie,

 

gdyby czcigodny Sariputta udał się kierowany współczuciem do domu gospodarza Anathapindiki“.

 

Czcigodny Sariputta przystał na to w milczeniu.

 

  1. Wtedy czcigodny Sariputta ubrał się

i zabrał swą miskę

i zewnętrzną szatę

i wraz z czcigodnym Anandą jako swoim towarzyszem udał się do domu gospodarza Anathapindiki

i usiadł na przygotowanym siedzeniu.

 

Kiedy to uczynił, rzekł do gospodarza Anathapindiki:

 

„Gospodarzu,

mam nadzieję,

że dobrzejesz,

że bóle ustępują a nie powiększają się,

że zmniejszają się a nie zwiększają“.

 

5 „Czcigodny Sariputto, nie jest ze mną dobrze.

 

Nie czuję się wygodnie, moje bóle narastają a nie odchodzą,

wydają się zwiększać a nie zmniejszać.

 

To tak jakby silny człowiek rozciął moją głowę ostrym nożem,

 

tak też gwałtowne wiatry przechodzą przez moją głowę.

 

Nie jest ze mną dobrze …

 

To tak jakby silny człowiek zacisnął twardy skórzany rzemień dookoła mej głowy jako opaskę,

 

tak też gwałtowne bóle ściskają moją głowę.

 

Nie jest ze mną dobrze …

 

To tak jakby zręczny rzeźnik lub jego pomocnik wyciął ostrym rzeźnickim nożem woli żołądek,

 

tak też gwałtowne bóle tną mój żołądek.

 

Nie jest ze mną dobrze …

 

To tak jakby dwóch silnych mężczyzn pochwyciło słabszego człowieka za oba ramiona

 

i przypiekało go nad paleniskiem,

 

tak też gwałtowne ognie palą me ciało.

 

Nie jest ze mną dobrze.

 

Nie czuję się wygodnie,

 

moje bóle narastają a nie odchodzą,

 

wydają się zwiększać a nie zmniejszać”.

 

  1. „Zatem gospodarzu,

 

powinieneś się trenować tak:

 

‚Nie będę się trzymał oka.

 

Moja świadomość nie będzie bazować na oku‘.

 

Tak powinieneś się trenować.

 

Zatem powinieneś się trenować tak:

‚Nie będę się trzymał ucha …

 

nosa…
języka…
ciała…
umysłu…
Moja świadomość nie będzie bazować na umyśle …

 

  1. Nie będę się trzymał materialnych form ….

Nie będę się trzymał dźwięków …
Nie będę się trzymał zapachów…
Nie będę się trzymał smaków….
Nie będę się trzymał dotyków…
Nie będę się trzymał idei.

 

Moja świadomość nie będzie bazować na ideach …

 

  1. Nie będę się trzymał świadomości oka …

Nie będę się trzymał świadomości ucha …
Nie będę się trzymał świadomości nosa …
Nie będę się trzymał świadomości języka …
Nie będę się trzymał świadomości ciała …
Nie będę się trzymał świadomości umysłu.

 

Moja świadomość nie będzie bazować na świadomości umysłu …

 

  1. Nie będę się trzymał kontaktu oka …

Nie będę się trzymał kontaktu ucha …
Nie będę się trzymał kontaktu nosa …
Nie będę się trzymał kontaktu języka …
Nie będę się trzymał kontaktu ciała …
Nie będę się trzymał kontaktu umysłu.

 

Moja świadomość nie będzie bazować na kontakt umyśle…

 

  1. Nie będę się trzymał uczucia zrodzonego z kontaktu oka …

Nie będę się trzymał uczucia zrodzonego z kontaktu ucha …
Nie będę się trzymał uczucia zrodzonego z kontaktu nosa …
Nie będę się trzymał uczucia zrodzonego z kontaktu języka …
Nie będę się trzymał uczucia zrodzonego z kontaktu ciała …
Nie będę się trzymał uczucia zrodzonego z kontaktu umysłu.

 

Moja świadomość nie będzie bazować na uczuciu zrodzonym z kontaktu umysłu …

 

  1. Nie będę się trzymał elementu ziemi …

Nie będę się trzymał elementu wody …
Nie będę się trzymał elementu ognia …
Nie będę się trzymał elementu powietrza …
Nie będę się trzymał elementu przestrzeni …
Nie będę się trzymał elementu świadomości.

 

Moja świadomość

nie będzie bazować na elemencie świadomości….

 

  1. Nie będę się trzymał materialnych form …

Nie będę się trzymał uczucia …
Nie będę się trzymał percepcji …
Nie będę się trzymał determinacji …
Nie będę się trzymał świadomości.

 

Moja świadomość

nie będzie bazować na świadomości…

 

  1. Nie będę się trzymał bazy nieskończonej przestrzeni …

Nie będę się trzymał bazy nieskończonej świadomości …
Nie będę się trzymał bazy nicości …
Nie będę się trzymał bazy ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

Moja świadomość

nie będzie bazować na bazie ani-percepcji-ani-nie-percepcji.

 

  1. Zatem gospodarzu powinieneś się trenować tak:

 

‚Nie będę się trzymał tego świata.

 

Moja świadomość nie będzie bazowała na tym świecie‘.

 

Tak powinieneś się trenować.

 

Zatem gospodarzu powinieneś się trenować tak:

 

‚Nie będę się trzymał świata poza.

 

Moja świadomość nie będzie bazowała na świecie poza.

Tak powinieneś się trenować.

 

  1. Zatem gospodarzu powinieneś się trenować tak:

 

‚Nie będę się trzymał tego co widziane,

słyszane,

odczuwane,

poznawane,

poszukiwane i nawiedzane przez umysł.

 

Moja świadomość nie będzie na tym bazować“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

gospodarz Anathapindika zapłakał i uronił łzy.

 

Wtedy czcigodny Ananda rzekł:

„Opadasz gospodarzu, toniesz?

 

MAJJHIMA NIKâYA III
144. Channa Sutta

  1. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Rajagaha w Bambusowym Gaju w Sanktuarium Wiewiórek.

 

  1. Przy tej okazji czcigodny Sariputta,

 

czcigodny Maha Cunda i czcigodny Channa mieszkali na górze Szczyt Sępa.

 

  1. Przy tej okazji czcigodny Channa był zgnębiony,

cierpiący i ciężko chory.

 

Wtedy,

wieczorem czcigodny Sariputta wstał z medytacji

 

i udał się do czcigodnego Maha Cundy i powiedział mu:

 

„Przyjacielu Cunda chodźmy do czcigodnego Channy i zapytajmy się o jego chorobę“.

 

„Dobrze przyjacielu“,

 

odparł czcigodny Maha Cunda.

 

  1. Wtedy czcigodny Sariputta i czcigodny Maha Cunda udali się do czcigodnego Channy

i wymienili z nim pozdrowienia.

Kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona,

 

usiedli z boku i czcigodny Sariputta odezwał się do czcigodnego Channy:

 

„Przyjacielu Channa mam nadzieję,

że dobrzejesz,

że bóle ustępują a nie powiększają się,

że zmniejszają się a nie zwiększają“.

 

  1. „Przyjacielu, nie jest ze mną dobrze.

 

Nie czuję się wygodnie,

moje bóle narastają a nie odchodzą,

wydają się zwiększać a nie zmniejszać.

 

To tak jakby silny człowiek rozciął moją głowę ostrym nożem,

 

tak też gwałtowne wiatry przechodzą przez moją głowę.

 

Nie jest ze mną dobrze …

 

To tak jakby silny człowiek zacisnął twardy skórzany rzemień dookoła mej głowy jako opaskę,

 

tak też gwałtowne bóle ściskają moją głowę.

 

Nie jest ze mną dobrze…

 

To tak jakby zręczny rzeźnik lub jego pomocnik wyciął ostrym rzeźnickim nożem woli żołądek,

 

tak też gwałtowne bóle tną mój żołądek.

 

Nie jest ze mną dobrze…

 

To tak jakby dwóch silnych mężczyzn pochwyciło słabszego człowieka za oba ramiona

i przypiekało go nad paleniskiem,

 

tak też gwałtowne ognie palą me ciało.

 

Nie jest ze mną dobrze.

 

Nie czuję się wygodnie,

moje bóle narastają a nie odchodzą,

wydają się zwiększać a nie zmniejszać.

 

Użyję noża przyjacielu Sariputto, nie pragnę już żyć“.

 

  1. „Niech czcigodny Channa nie używa noża.

 

Niech czcigodny Channa żyje.

 

Jeżeli brakuje mu odpowiedniego jedzenia,

poszukam dla niego odpowiedniego jedzenia.

 

Jeżeli brakuje mu odpowiedniego lekarstwa,

poszukam dla niego odpowiedniego lekarstwa.

 

Jeżeli brakuje mu odpowiedniego pomocnika,

ja będę mu pomagał.

 

Niech czcigodny Channa nie używa noża.

 

Niech czcigodny Channa żyje“.

 

  1. „Przyjacielu Sariputto,

nie jest tak,

 

że nie mam odpowiedniego jedzenia,

 

lekarstwa czy odpowiedniego pomocnika.

 

Raczej przyjacielu Sariputto,

Nauczyciel został przeze mnie uczczony z miłością,

 

gdyż jest właściwym dla ucznia czcić Nauczyciela z miłością,

a nie bez miłości.

 

Przyjacielu Sariputto,

zapamiętaj to:

 

mnich Channa użył noża nienagannie“.

 

  1. „Zadamy czcigodnemu Channie pewne pytania,

 

jeżeli czcigodny Channa zechce na nie odpowiedzieć“.

 

„Przyjacielu Sariputto,

pytaj.

 

Kiedy usłyszę to odpowiem“.

 

  1. „Przyjacielu Channa,

 

czy uważasz oko,

świadomość oka,

 

rzeczy poznawane przez świadomość oka w taki sposób:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja?‘

 

Czy uważasz ucho …

nos …

język …

ciało …

 

umysł,

świadomość umysłu i rzeczy poznawane przez świadomość umysłu w taki sposób:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja?'“

 

„Przyjacielu Sariputto,

uważam oko,

świadomość oka i rzeczy poznawane przez świadomość oka tak:

 

‚To nie moje, tym nie jestem,

 

to nie moje ja‘.

 

Uważam ucho …

nos …

język …

ciało …

 

umysł, świadomość umysłu i rzeczy poznawane przez świadomość umysłu w taki sposób:

 

‚To nie moje, tym nie jestem,

to nie moje ja'“.

 

  1. „Przyjacielu Channa,

co zobaczyłeś,

co bezpośrednio poznałeś w oku i świadomości oka i rzeczach poznawanych przez świadomość oka,

że uważasz je tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘,

 

co zobaczyłeś,

co bezpośrednio poznałeś w uchu …

 

nosie …

języku …

ciele …

 

umyśle,

świadomości umysłu i rzeczach poznawanych przez świadomość umysłu,

że uważasz je tak:

 

„To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja?'“

 

„Przyjacielu Sariputto,

 

to dzięki zobaczeniu wstrzymania oka,

świadomości oka,

i rzeczy poznawanych przez świadomość oka uważam je tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

To dzięki zobaczeniu wstrzymania ucha …

 

nosa …

języka …

ciała …

 

umysłu świadomości umysłu,

i rzeczy poznawanych przez świadomość umysłu,

uważam je tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja'“.

 

  1. Kiedy to zostało powiedziane,

czcigodny Maha Cunda rzekł do czcigodnego Channy:

 

„Zatem przyjacielu Channa na te instrukcje Zrealizowanego trzeba stale baczyć:

 

‚Jest chwiejność u tego kto jest zależny,

nie ma chwiejności u tego kto jest niezależny,

 

kiedy nie ma chwiejności,

jest spokój,

kiedy jest spokój,

nie ma skłonności,

 

kiedy nie ma skłonności,

nie ma przychodzenia i odchodzenia.

 

Kiedy nie ma przychodzenia i odchodzenia,

nie ma umierania i ponownego pojawiania,

 

kiedy nie ma umierania i ponownego pojawiania,

nie ma tutaj ani tam ani pomiędzy dwoma.

 

I to jest koniec cierpienia“.

 

  1. Kiedy czcigodny Sariputta

i czcigodny Maha Cunda doradzili

w ten sposób czcigodnemu Channie,

 

wstali ze swych miejsc i odeszli.

 

Wtedy,

wkrótce jak odeszli,

czcigodny Channa użył noża.

 

  1. Wtedy czcigodny Sariputta udał się do Zrealizowanego

i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku i rzekł do Zrealizowanego:

 

„Czcigodny panie, czcigodny Channa użył noża,

 

jaka jest jego destynacja,

jaki jest jego przyszły kierunek?“

 

„Sariputto,

czyż mnich Channa nie zdeklarował ci swej nienaganności?“

 

„Czcigodny panie,

 

jest wioska Vajjian zwana Pubbajira.

 

Tam czcigodny Channa miał rodziny,

 

które były z nim zaprzyjaźnione,

 

rodziny z którymi był zbliżony,

 

rodziny które są naganne“.

 

„Są te rodziny które były zaprzyjaźnione z mnichem Channą,

rodziny z którymi był zbliżony,

 

rodziny które są naganne,

ale nie mówię,

że był on z tego powodu naganny,

Sariputto.

 

Kiedy człowiek odkłada to ciało i podejmuje nowe ciało,

wtedy mówię,

że jest to naganne.

 

Nic takiego nie było u mnicha Channy;

 

mnich Channa użył noża nienagannie“.

 

Oto co zostało powiedziane przez Zrealizowanego.

 

Sariputta był zadowolony i ucieszony słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
145. Punna Sutta

  1. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Wtedy to wieczorem czcigodny Punna wstał z medytacji

i udał się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiadł z boku.

 

Kiedy to uczynił, powiedział:

2. „Czcigodny panie,

byłoby dobrze,

gdyby Zrealizowany pouczył mnie krótko,

 

tak że po usłyszeniu Dhammy od Zrealizowanego będę mógł trwać samotny,

 

wycofany,

pilny,

gorliwie i zdecydowanie“.

 

„Zatem Punna słuchaj i bacznie uważaj na to co powiem“.

 

„Tak jest, czcigodny panie“

 

odparł czcigodny Punna.

 

Zrealizowany rzekł to:

  1. „Punna, są materialne formy poznawane przez oko co chciane,

 

pożądane,

miłe i lubiane,

 

połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

 

Jeżeli mnich rozmiłowuje się w nich,

 

afirmuje i potwierdza je,

 

rozmiłowanie powstaje w nim.

 

Powiadam,

że z powstaniem rozmiłowania jest powstanie cierpienia.

Są dźwięki poznawane przez ucho …

Są zapachy poznawane przez nos …

Są smaki poznawane przez język …

Są obiekty dotyku poznawane przez ciało …

Są idee poznawane przez umysł co chciane,

pożądane,

miłe i lubiane,

połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

 

Jeżeli mnich rozmiłowuje się w nich,

afirmuje i potwierdza je,

rozmiłowanie powstaje w nim.

 

Powiadam, że z powstaniem rozmiłowania jest powstanie cierpienia“.

  1. „Punna, są materialne formy poznawane przez oko co chciane,

pożądane,

miłe i lubiane,

połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

 

Jeżeli mnich nie rozmiłowuje się w nich,

nie afirmuje i nie potwierdza ich,

nie powstaje w nim rozmiłowanie.

 

Powiadam,

że zanikiem rozmiłowania jest zanik cierpienia.

Są dźwięki poznawane przez ucho …

Są zapachy poznawane przez nos …

Są smaki poznawane przez język …

Są obiekty dotyku poznawane przez ciało …

Są idee poznawane przez umysł co chciane,

pożądane,

miłe i lubiane,

połączone ze zmysłowym pragnieniem i prowokujące pożądanie.

 

Jeżeli mnich nie rozmiłowuje się w nich,

nie afirmuje i nie potwierdza ich,

 

nie powstaje w nim rozmiłowanie.

 

Powiadam, że z zanikiem rozmiłowania jest zanik cierpienia.

  1. Teraz Punna,

po tej mojej krótkiej instrukcji,

w jakim kraju zamierzasz zamieszkać?“

 

„Czcigodny panie,

po tym jak Zrealizowany udzielił mi tej krótkiej instrukcji,

 

zamierzam zamieszkać w kraju zwanym Sunaparanta“.

 

„Puna, ludzie z Sunaparanta są srodzy i nieokrzesani.

 

Jeżeli będą cię obrażać i grozić ci,

co sobie wtedy pomyślisz?“

 

„Czcigodny panie,

jeżeli ludzie z Sunaparanta będą obrażać mnie i grozić mi,

wtedy pomyślę tak:

 

‚Ci ludzie z Sunaparanta są wspaniali,

prawdziwie wspaniali,

że nie zadali mi ciosu pięścią‘,

 

tak wtedy pomyślę o Zrealizowany,

tak wtedy pomyślę o Wzniosły“.

 

„Ale Punna,

jeżeli ludzie z Sunaparanta zadają ci cios pięścią, co sobie wtedy pomyślisz?“

 

„Czcigodny panie,

jeżeli ludzie z Sunaparanta zadają mi cios pięścią,

wtedy pomyślę tak:

 

‚Ci ludzie z Sunaparanta są wspaniali, prawdziwie wspaniali,

że nie zadali mi ciosu grudą ziemi‘,

 

tak wtedy pomyślę o Zrealizowany,

tak wtedy pomyślę o Wzniosły“.

 

„Ale Punna, jeżeli ludzie z Sunaparanta zadają ci cios grudą ziemi,

co sobie wtedy pomyślisz?“

 

„Czcigodny panie, jeżeli ludzie z Sunaparanta zadają mi cios grudą ziemi,

wtedy pomyślę tak:

 

‚Ci ludzie z Sunaparanta są wspaniali,

prawdziwie wspaniali,

że nie zadali mi ciosu kijem‘,

 

tak wtedy pomyślę o Zrealizowany,

tak wtedy pomyślę o Wzniosły“.

 

„Ale Punna, jeżeli ludzie z Sunaparanta zadają ci cios kijem,

co sobie wtedy pomyślisz?“

 

„Czcigodny panie,

jeżeli ludzie z Sunaparanta zadają mi cios kijem,

wtedy pomyślę tak:

 

‚Ci ludzie z Sunaparanta są wspaniali,

prawdziwie wspaniali,

że nie zadali mi ciosu nożem‘,

 

tak wtedy pomyślę o Zrealizowany,

tak wtedy pomyślę o Wzniosły“.

 

„Ale Punna, jeżeli ludzie z Sunaparanta zadają ci cios nożem,

co sobie wtedy pomyślisz?“

 

„Czcigodny panie jeżeli ludzie z Sunaparanta zadają mi cios nożem,

wtedy pomyślę tak:

 

‚Ci ludzie z Sunaparanta są wspaniali,

prawdziwie wspaniali,

że nie odebrali mi życia ostrym nożem‘,

 

tak wtedy pomyślę o Zrealizowany,

tak wtedy pomyślę o Wzniosły“.

 

„Ale Punna,

jeżeli ludzie z Sunaparanta odbiorą ci życie ostrym nożem,

co sobie wtedy pomyślisz?“

 

„Czcigodny panie jeżeli ludzie z Sunaparanta odbiorą mi życie ostrym nożem,

wtedy pomyślę tak:

 

‚Byli uczniowie Zrealizowanego,

którzy zawstydzeni i upokorzeni ciałem sięgnęli po nóż,

ale ja znalazłem to bez poszukiwania‘

 

tak wtedy pomyślę o Zrealizowany,

 

tak wtedy pomyślę o Wzniosły“.

 

„Dobrze, dobrze, Punna.

 

Posiadając taką kontrolę będziesz w stanie żyć w kraju Sunaparanta.

 

A teraz Punna jest czas być czynił to co uważasz za stosowne“.

 

Wtedy zgadzając się ze słowami Zrealizowanego i ciesząc się nimi,

 

czcigodny Punna wstał ze swego miejsce

i po złożeniu hołdu Zrealizowanemu odszedł trzymając go po jego prawej stronie.

 

Uporządkował swe miejsce odpoczynku,

 

zabrał zewnętrzną szatę i miskę i udał się przez kraj do Sunaparanty.

 

Wtedy,

przed końcem tego samego roku ustanowił pięciuset świeckich wyznawców na ich drodze,

 

i tyle samo świeckich wyznawczyń na ich drodze,

a sam osobiście zrealizował trzy prawdziwe wiedze.

 

Potem czcigodny Punna osiągnął finałowe wygaszenie.

 

Wtedy liczni mnisi udali się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu usiedli z boku.

 

Kiedy to uczynili powiedzieli do Zrealizowanego:

 

„Czcigodny panie,

szlachetnie urodzony zwany Punną,

któremu Zrealizowany udzielał krótkich rad,

umarł.

 

Jaka jest jego destynacja,

 

jaki jest jego przyszły kierunek?“

 

„Mnisi, szlachetnie urodzony Punna był mądry;

 

wkroczył na drogę Dhammy i nie kłopotał mnie interpretacją Dhammy.

 

Szlachetnie urodzony Punna zrealizował wygaszenie“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
146. Rady Nandaki

  1. Tak usłyszałem.

Przy okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Wtedy to Mahapajapati Gotami wraz z pięcioma setkami mniszek udała się do Zrealizowanego i po złożeniu mu hołdu,

stanęła z boku.

 

Kiedy to zrobiła,

odezwała się:

 

„Czcigodny panie,

niech Zrealizowany doradzi mniszkom,

niech Zrealizowany pouczy mniszki,

niech Zrealizowany wygłosi mowę o Dhammie“.

 

  1. Przy tej okazji starsi mnisi doradzali mniszkom w wyznaczonej kolejności,

 

lecz czcigodny Nandaka nie chciał im doradzić gdy przyszła jego kolej.

 

Wtedy Zrealizowany odezwał się do czcigodnego Anandy:

 

„Anando, kogo dzisiaj kolej by doradzał mniszkom?”

 

„Czcigodny panie,

dziś kolej na czcigodnego Nandakę by doradzał mniszkom,

 

ale czcigodny Nandaka mimo że jest jego kolej nie chce im doradzać“.

 

Wtedy Zrealizowany odezwał się do czcigodnego Nandaki tak:

 

„Doradź mniszkom Nandako,

poucz mniszki Nandako,

wygłoś mniszkom boską mowę o Dhammie.

 

  1. „Tak jest, czcigodny panie”,

odpowiedział czcigodny Nandaka.

 

Wtedy czcigodny Nandaka z nastaniem poranka ubrał się

i biorąc swą miskę i zewnętrzną szatę udał się do Savatthi na żebraczy obchód.

 

Gdy obszedł Savatthi i powrócił z żebraczego obchodu,

 

po zjedzeniu posiłku udał się z towarzyszem do Parku Rajaka.

 

  1. Mniszki zobaczyły go z daleka i przygotowały siedzenie i wodę do obmycia stóp.

 

I mniszki złożyły mu hołd i stanęły z boku.

 

Kiedy to uczyniły czcigodny Nandaka rzekł to:

 

  1. „Siostry,

 

ta mowa będzie miała formę pytań.

 

Kiedy wiecie,

 

powinnyście powiedzieć

 

‚Wiemy‘,

 

kiedy nie wiecie powinnyście powiedzieć:

 

‚Nie wiemy‘,

 

lub też jeżeli macie jakieś wątpliwości czy niepewność to powinienem być zapytany:

 

‚Czcigodny panie,

jakie jest znaczenie tej mowy?’”

 

„Czcigodny panie,

jesteśmy zadowolone i szczęśliwe,

 

że czcigodny Nandaka zaprasza nas w ten sposób”.

 

  1. „Siostry, jak myślicie:

 

Czy oko jest trwale czy nietrwałe?”

 

„Nietrwałe,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co nietrwałe jest bolesne czy przyjemne?”

 

„Bolesne, czcigodny panie”.

 

„Czy to co nietrwałe,

bolesne i narażone na zmianę,

 

godzi się widzieć tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja?’”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Siostry,

jak myślicie,

czy ucho jest trwałe czy nietrwałe …

 

Czy nos …

 

Czy język …

 

Czy ciało …

 

Czy umysł jest trwały czy nietrwały?”

 

„Nietrwały, czcigodny panie”.

 

„Czy to co nietrwałe jest bolesne czy przyjemne?”

 

„Bolesne,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co nietrwałe,

bolesne i narażone na zmianę,

 

godzi się widzieć tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja?’”

 

„Nie, czcigodny panie.

 

Dlaczego?

 

Ponieważ czcigodny panie,

 

zostało to już dobrze przez nas zobaczone,

 

takim jakim to jest z właściwym zrozumieniem,

 

że sześć baz w sobie jest nietrwałych”.

 

„Dobrze,

dobrze siostry.

 

Tak szlachetny uczeń (myśli)

gdy widzi (to)

jakim to rzeczywiście jest z właściwym zrozumieniem.

 

  1. Siostry,

jak myślicie:

 

Czy materialne formy są trwałe czy nietrwałe? …

 

Siostry,

jak myślicie:

Czy dźwięki są trwałe czy nietrwałe? …

 

Siostry,

jak myślicie:

Czy zapachy są trwałe czy nietrwałe? …

 

Siostry,

jak myślicie:

Czy smaki są trwałe czy nietrwałe? …

 

Siostry,

jak myślicie:

Czy obiektu dotyku są trwałe czy nietrwałe? …

 

Siostry,

jak myślicie:

Czy idee są trwałe czy nietrwałe?”

 

„Nietrwałe,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co nietrwałe jest bolesne czy przyjemne?”

 

„Bolesne,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co nietrwałe,

bolesne i narażone na zmianę,

godzi się widzieć tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja?’”

 

„Nie czcigodny panie.

 

Dlaczego?

 

Ponieważ czcigodny panie,

 

zostało to już dobrze przez nas zobaczone,

 

takim jakim to jest z właściwym zrozumieniem,

 

że sześć baz zewnętrznych jest nietrwałych”.

 

„Dobrze, dobrze siostry.

 

Tak szlachetny uczeń (myśli)

gdy widzi (to)

jakim to rzeczywiście jest z właściwym zrozumieniem.

 

  1. Siostry,

jak myślicie,

czy świadomość oka …

 

świadomość ucha …

 

świadomość nosa …

 

świadomość języka …

 

świadomość ciała …

 

świadomość umysłu jest trwała czy nietrwała?”

 

„Nietrwała, czcigodny panie”.

 

„Czy to co nietrwałe jest bolesne czy przyjemne?”

 

„Bolesne, czcigodny panie”.

 

„Czy to co nietrwałe, bolesne i narażone na zmianę,

godzi się widzieć tak:

 

‚To moje, tym jestem, to moje ja?’”

 

„Nie czcigodny panie. Dlaczego?

 

Ponieważ czcigodny panie,

zostało to już dobrze przez nas zobaczone,

 

takim jakim to jest z właściwym zrozumieniem,

 

 

że sześć klas świadomości jest nietrwałych”.

 

„Dobrze, dobrze siostry.

 

Tak szlachetny uczeń (myśli)

gdy widzi (to)

jakim to rzeczywiście jest z właściwym zrozumieniem.

 

  1. Siostry,

załóżmy że jest paląca się lampa i jej olej jest nietrwały i narażony na zmianę

 

i jej płomień jest nietrwały,

 

narażony na zmianę i jej blask jest nietrwały,

 

narażony na zmianę.

 

I gdyby ktoś rzekł tak:

 

‚Kiedy ta lampa się pali,

 

jej olej jest nietrwały i narażony na zmianę jak i jej knot i płomień,

ale jej blask jest trwały,

ciągły,

wieczny i nienarażony na zmianę‘

 

czy byłoby to właściwym stwierdzeniem?”

 

„Nie, czcigodny panie.

 

Dlaczego nie?

 

Ponieważ czcigodny panie,

 

kiedy ta lampa się pali,

 

jej olej jest nietrwały i narażony na zmianę,

 

jak i jej knot i płomień,

jak i jej blask”.

 

„Tak też siostry,

gdyby ktoś rzekł:

 

‚Te sześć baz w sobie jest nietrwałych,

 

ale to co zależy od tych sześciu baz w sobie co odczuwam jako przyjemne,

 

bolesne lub ani-przyjemne-ani-bolesne jest trwałe,

ciągłe,

 

wieczne i nienarażone na zmianę‘,

 

czy byłoby to właściwym stwierdzeniem?”

 

„Nie, czcigodny panie. Dlaczego nie?

 

Ponieważ każde poszczególne uczucie powstaje zależnie od poszczególnego warunku

 

i ze wstrzymaniem tego odpowiedniego warunku,

 

odpowiednie uczucie zostaje wstrzymane”.

 

„Dobrze, dobrze siostry.

 

Tak szlachetny uczeń (myśli)

gdy widzi (to)

jakim to rzeczywiście jest z właściwym zrozumieniem.

 

  1. Siostry,

załóżmy,

że jest wielkie stojące drzewo,

 

posiadające rdzeń

 

i jego korzenie są nietrwałe

i narażone na zmianę,

 

jego pień i jego gałęzie

 

i liście są nietrwałe

i narażone na zmianę

i jego cień jest nietrwały

i narażony na zmianę

i gdyby ktoś rzekł tak:

 

‚Kiedy to wielkie drzewo stoi,

 

posiadając rdzeń,

 

jego korzenie są nietrwałe i narażone na zmianę,

 

jego pień i jego gałęzie

i liście są nietrwałe

i narażone na zmianę ale jego cień jest trwały,

 

ciągły,

 

wieczny i nienarażony na zmianę‘,

 

czy byłoby to właściwym stwierdzeniem?”

 

„Nie, czcigodny panie.

 

Dlaczego nie?

 

Ponieważ czcigodny panie to wielkie stojące drzewo posiadające rdzeń;

 

jego korzenie są nietrwałe i narażone na zmianę,

jego pień i jego gałęzie

 

i liście są nietrwałe

i narażone na zmianę

i jego cień jest nietrwały

i narażony na zmianę”.

 

„Tak też siostry, gdyby ktoś rzekł:

 

‚Te sześć baz zewnętrznych jest nietrwałych,

 

ale to co zależy od tych sześciu baz zewnętrznych co odczuwam jako przyjemne,

bolesne lub ani-przyjemne-ani-bolesne jest trwałe,

ciągłe,

wieczne i nienarażone na zmianę‘,

 

czy byłoby to właściwym stwierdzeniem?”

 

„Nie, czcigodny panie.

 

Dlaczego nie?

 

Ponieważ każde poszczególne uczucie powstaje zależnie od poszczególnego warunku

i ze wstrzymaniem tego odpowiedniego warunku,

 

odpowiednie uczucie zostaje wstrzymane”.

 

„Dobrze, dobrze siostry.

Tak szlachetny uczeń (myśli)

gdy widzi (to)

jakim to rzeczywiście jest z właściwym zrozumieniem.

 

  1. Siostry,

załóżmy,

 

że sprytny rzeźnik lub jego pomocnik zabije krowę i potnie ją ostrym nożem w taki sposób,

 

że bez zniszczenia wewnętrznego ciała i bez zniszczenia zewnętrznej skóry,

 

mięśnie i ścięgna i łącza pomiędzy zostaną rozcięte

i po uczynieniu tego i po ściągnięciu zewnętrznej skóry ponownie pokryje on tą krowę skórą i ktoś powie:

 

‚Ta krowa została połączona ze skórą tak jak była uprzednio‘,

 

czy będzie to właściwe powiedzenie?”

 

„Nie, czcigodny panie.

 

Dlaczego nie?

 

Ponieważ czcigodny panie,

gdyby tak zrobił,

to ta krowa jednakże byłaby rozłączona ze swoją skórą”.

 

„Siostry, ten przykład został przedstawiony by oddać bliskie znaczenie.

 

Znaczenie tego jest takie:

 

‚wewnętrzne ciało‘

to termin na sześć baz w sobie,

 

‚zewnętrzna skóra‘

to termin na sześć zewnętrznych baz,

 

‚mięśnie,

ścięgna i łącza pomiędzy‘

 

to termin określający rozmiłowanie i pożądanie,

‚ostry nóż‘

to termin określający szlachetne zrozumienie które przecina i łamie skalania,

 

więzy i przywiązania.

 

  1. Siostry,

jest siedem czynników oświecenia z rozwojem

i kultywowaniem których mnich przez osobistą realizację tutaj

i teraz wkracza

i trwa w wyzwoleniu serca

i wyzwoleniu przez zrozumienie co wolne od skaz,

 

przez wyczerpanie skaz.

 

Jakich siedem?

 

Tu mnich rozwija czynnik oświecenia uważności,

 

który ma odosobnienie,

 

zanik i wstrzymanie za wspomaganie i dojrzewa uwolnieniem.

 

Tu mnich rozwija dociekanie stanów czynnik oświecenia,

 

który ma odosobnienie,

 

zanik i wstrzymanie za wspomaganie i dojrzewa uwolnieniem.

 

Rozwija on energię –

czynnik oświecenia który ma odosobnienie,

 

zanik i wstrzymanie za wspomaganie i dojrzewa uwolnieniem.

 

Rozwija on błogość –

czynnik oświecenia który ma odosobnienie,

 

zanik i wstrzymanie za wspomaganie i dojrzewa uwolnieniem.

 

Rozwija on spokój –

czynnik oświecenia który ma odosobnienie,

 

zanik i wstrzymanie za wspomaganie i dojrzewa uwolnieniem.

 

Rozwija on koncentrację –

 

czynnik oświecenia który ma odosobnienie,

 

zanik i wstrzymanie za wspomaganie i dojrzewa uwolnieniem.

 

Rozwija on równowagę –

 

czynnik oświecenia który ma odosobnienie,

 

zanik i wstrzymanie za wspomaganie i dojrzewa uwolnieniem“.

 

  1. Gdy czcigodny Nandaka doradził w ten sposób mniszkom,

zwolnił je tak:

 

”Idźcie siostry, już czas”.

 

Wtedy mniszki ucieszone

 

i uradowane słowami czcigodnego Nandaki wstały ze swoich miejsc i po złożeniu mu hołdu,

 

odeszły trzymając go po ich prawej stronie.

 

Udały się do Zrealizowanego i po złożeniu hołdu stanęły z boku.

 

Kiedy to uczyniły Zrealizowany rzekł:

„Idźcie siostry, już czas”.

 

Wtedy złożyły hołd Zrealizowanemu i odeszły trzymając go po ich prawej stronie.

 

  1. Wkrótce po ich odejściu Zrealizowany odezwał się do mnichów:

„Mnisi,

tak jak większość ludzi nie ma wątpliwości

 

czy niepewności w dniu Uposatha czternastego

 

czy księżyc jest w nowiu czy pełni,

 

gdyż księżyc jest wtedy tylko w nowiu,

 

tak też te mniszki są zadowolone z nauczania Nandaki,

 

lecz ich intencje nie są jeszcze całkiem wypełnione.

 

  1. Wtedy Zrealizowany odezwał się do czcigodnego Nandaki tak:

 

„Zatem Nandako,

 

powinieneś doradzić tym mniszkom także jutro”.

 

17.-27. „Tak jest czcigodny panie”

 

odpowiedział Nandaka.

 

Z nastaniem poranka …

 

(powtórzenie 4-14) …

 

Zrealizowany rzekł:

 

„Idźcie siostry już czas”.

 

  1. Wkrótce po ich odejściu Zrealizowany odezwał się do mnichów:

 

„Mnisi, tak jak większość ludzi nie ma wątpliwości

 

czy niepewności w dniu Uposatha piętnastego

 

czy księżyc jest w nowiu czy pełni,

 

gdyż księżyc jest wtedy tylko w pełni,

 

tak też te mniszki są zadowolone z nauczania Nandaki,

 

i ich intencje zostały całkiem wypełnione.

 

Mniszka o najpośledniejszym zrozumieniu ze wszystkich tych mniszek jest wchodzącym w strumień,

 

więcej już nie narażoną na piekło,

 

pewną (prawowierności) i idącą ku pełnemu oświeceniu”.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Mnisi byli Zadowoleni i ucieszeni słowami Zrealizowanego.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
147. Rady dla Rahuli

  1. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatth w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

  1. Wtedy podczas samotnej medytacji powstała u niego myśl:

 

„Stany owocujące wyzwoleniem dojrzały u Rahuli.

 

Załóżmy, że poprowadzę go dalej ku wyczerpaniu skaz”.

 

Wtedy o poranku Zrealizowany ubrał się i biorąc swą miskę i zewnętrzną szatę udał się do Savathhi na żebraczy obchód.

 

Gdy obszedł Savatthi i powrócił z żebraczego obchodu,

 

po zjedzeniu posiłku,

 

odezwał się do czcigodnego Rahuli tak:

 

„Rahulo,

zabierz swą matę do siedzenia ze sobą i chodźmy do Gaju Ślepego Człowieka by spędzić tam dzień”.

 

„Tak, czcigodny panie“,

 

odpowiedział czcigodny Rahula i zabrał swą matę do siedzenia i podążył za Zrealizowanym.

 

Przy tej okazji wiele tysięcy bogów podążało za Zrealizowanym, myśląc:

 

„Dziś Zrealizowany poprowadzi czcigodnego Rahulę dalej,

ku wyczerpaniu skaz”.

 

Wtedy Zrealizowany wszedł do Gaju Ślepego Człowieka

i usiadł w korzenia pewnego drzewa na przygotowanym siedzeniu

i czcigodny Rahula złożył hołd Zrealizowanemu i usiadł z boku.

 

Zrealizowany rzekł do czcigodnego Rahuli:

 

  1. „Rahulo, jak myślisz?

 

Czy oko jest trwałe czy nietrwałe?”

 

„Nietrwałe,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe jest cierpieniem czy szczęściem?”

 

„Cierpieniem,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe,

cierpieniem i podmiotem zmiany godzi się nazwać tak:

 

„To moje,

tym jestem,

to moje ja?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Rahulo, jak myślisz?

 

Czy materialne formy są trwałe czy nietrwałe?”

 

„Nietrwałe, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe jest cierpieniem czy szczęściem?”

 

„Cierpieniem, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe,

 

cierpieniem i podmiotem zmiany godzi się nazwać tak:

 

„To moje, tym jestem, to moje ja?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Rahulo jak myślisz,

 

czy świadomość oka jest trwała czy nietrwała?”

 

„Nietrwała, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe jest cierpieniem czy szczęściem?”

 

„Cierpieniem,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe,

cierpieniem i podmiotem zmiany godzi się nazwać tak:

 

„To moje, tym jestem, to moje ja?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Rahulo jak myślisz?

 

Czy kontakt oka jest trwały czy nietrwały?”

 

„Nietrwały, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe jest cierpieniem czy szczęściem?”

 

„Cierpieniem, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe,

cierpieniem i podmiotem zmiany godzi się nazwać tak:

 

„To moje,

tym jestem,

to moje ja?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Rahulo jak myślisz?

 

Czy cokolwiek włączone w uczucie,

percepcję,

 

determinacje i świadomość

które powstają wraz z kontaktem oka jako warunkiem jest trwałe czy nietrwałe?”

 

„Nietrwałe, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe jest cierpieniem czy szczęściem?”

 

„Cierpieniem, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe,

 

cierpieniem i podmiotem zmiany godzi się nazwać tak:

 

„To moje,

tym jestem,

to moje ja?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

4.-8. „Rahulo, jak myślisz?

 

Czy ucho jest trwałe czy nietrwałe? …

 

Czy nos jest trwały czy nietrwały? …

 

Czy język jest trwały czy nietrwały? …

 

Czy ciało jest trwałe czy nietrwałe? …

 

Czy umysł jest trwały czy nietrwały?”

 

„Nietrwały, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe jest cierpieniem czy szczęściem?”

 

„Cierpieniem, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe,

cierpieniem i podmiotem zmiany godzi się nazwać tak:

 

„To moje,

tym jestem,

to moje ja?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Rahulo, jak myślisz?”

 

Czy idee są trwałe czy nietrwałe?”

 

„Nietrwałe,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe jest cierpieniem czy szczęściem?”

 

„Cierpieniem,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe,

 

cierpieniem i podmiotem zmiany godzi się nazwać tak:

 

„To moje,

tym jestem,

to moje ja?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Rahulo, jak myślisz?

 

Czy świadomość umysłu jest trwała czy nietrwała?”

 

„Nietrwała,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe jest cierpieniem czy szczęściem?”

 

„Cierpieniem,

czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe,

 

cierpieniem i podmiotem zmiany godzi się nazwać tak:

 

„To moje,

tym jestem,

to moje ja?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Rahulo jak myślisz?

 

Czy kontakt umysłu jest trwały czy nietrwały?”

 

„Nietrwały, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe jest cierpieniem czy szczęściem?”

 

„Cierpieniem, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe,

 

cierpieniem i podmiotem zmiany godzi się nazwać tak:

 

„To moje,

tym jestem,

to moje ja?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

„Rahulo, jak myślisz?

 

Czy cokolwiek włączone w uczucie,

percepcję,

determinacje i świadomość które powstają wraz z kontaktem umysłu jako warunkiem jest trwałe czy nietrwałe?”

 

„Nietrwałe, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe jest cierpieniem czy szczęściem?”

 

„Cierpieniem, czcigodny panie”.

 

„Czy to co jest nietrwałe, cierpieniem i podmiotem zmiany godzi się nazwać tak:

 

„To moje,

tym jestem,

to moje ja?”

 

„Nie, czcigodny panie”.

 

9 „Rahulo, widząc tak,

 

dobrze pouczony szlachetny uczeń staje się beznamiętnym co do oka,

 

beznamiętnym co do materialnych form,

 

beznamiętnym wobec świadomości oka,

 

beznamiętnym wobec kontaktu oka i beznamiętnym wobec czegokolwiek zaliczonego w uczucie,

 

percepcję,

determinacje,

 

świadomość powstałych z kontaktem oka jako warunkiem.

 

Staje się beznamiętnym wobec ucha …

 

nosa …

języka …

ciała …

umysłu …

 

idei, beznamiętnym wobec świadomości umysłu,

 

beznamiętnym wobec kontaktu umysłu i beznamiętnym wobec czegokolwiek zaliczonego w uczucie,

 

percepcję,

determinacje,

świadomość powstałych z kontaktem oka jako warunkiem.

 

  1. Będąc beznamiętnym (jego pożądanie) zanika,

 

z zanikiem (pożądania) jest wyzwolony,

 

gdy wyzwolony,

 

przychodzi wiedza:

 

‚jest wyzwolony‘.

 

Rozumie on:

 

‚Narodziny wyczerpane,

 

święte życie przeżyte,

 

co trzeba było wykonać zostało wykonane,

 

nigdy więcej tego stanu istnienia'“.

 

Oto co powiedział Zrealizowany.

 

Czcigodny Rahula był zadowolony

i ucieszony słowami Zrealizowanego

i podczas tej rozprawy umysł czcigodnego Rahuli został wyzwolony ze skaz przez nie utrzymywanie.

 

MAJJHIMA NIKâYA III
148. Sześć szóstek

  1. Tak usłyszałem.

 

Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Savatthi w Gaju Jeta w Parku Anathapindiki.

 

Tam odezwał się do mnichów tak: „Mnisi”.

 

„Czcigodny panie”,

odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

  1. „Mnisi, wyłożę wam Dhammę która jest dobra na początku,

 

dobra w środku i dobra na końcu,

 

o właściwym znaczeniu i frazie i ogłoszę święte życie co całkowicie doskonałe i czyste,

 

mianowicie sześć szóstek.

 

Słuchajcie i dobrze uważajcie na to co powiem”.

 

„Tak jest, czcigodny panie”

odpowiedzieli mnisi.

 

Zrealizowany rzekł to:

 

synopsis

  1. Sześć baz w sobie może być zrozumianych.

 

Sześć zewnętrznych baz może być zrozumianych.

 

Sześć klas świadomości może być zrozumianych.

 

Sześć klas kontaktu może być zrozumianych.

 

Sześć klas uczuć może być zrozumianych.

 

Sześć klas pragnienia może być zrozumianych.

 

(A. Wyliczenie)

  1. (1) „Sześć baz w sobie może być zrozumianych”,

 

to zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Są oko-baza,

ucho-baza,

nos-baza,

język-baza,

ciało-baza,

umysł-baza.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Sześć baz w sobie może być zrozumianych”.

 

To pierwsza szóstka.

 

  1. (2) „Sześć zewnętrznych baz może być zrozumianych”,

 

to zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Są bazy:

baza materialnych form,

baza dźwięku,

baza zapachu,

baza smaku,

baza dotyku,

baza idei.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Sześć zewnętrznych baz może być zrozumianych”.

 

To druga szóstka.

 

  1. (3) „Sześć klas świadomości może być zrozumianych”,

 

to zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Zależnie od oka i materialnych form powstaje świadomość oka,

 

zależnie od ucha i dźwięków powstaje świadomość ucha,

 

zależnie od nosa i zapachów powstaje świadomość nosa,

 

zależnie języka i smaków powstaje świadomość języka,

 

zależnie od ciała i obiektów dotyku powstaje świadomość ciała,

 

zależnie od umysłu i idei powstaje świadomość umysłu.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Sześć klas świadomości może być zrozumianych”.

 

To trzecia szóstka.

 

  1. (4) „Sześć klas kontaktu może być zrozumianych”,

 

to zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Zależnie od oka i materialnych form powstaje świadomość oka,

 

spotkanie tych trzech to kontakt;

 

zależnie od ucha i dźwięków powstaje świadomość ucha,

 

spotkanie tych trzech to kontakt;

 

zależnie od nosa i zapachów powstaje świadomość nosa,

 

spotkanie tych trzech to kontakt;

 

zależnie od języka i smaków powstaje świadomość języka,

 

 

spotkanie tych trzech to kontakt;

 

zależnie od ciała i obiektów dotyku powstaje świadomość ciała,

 

spotkanie tych trzech to kontakt;

 

zależnie od umysłu i idei powstaje świadomość umysłu,

 

spotkanie tych trzech to kontakt.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane:

 

„Sześć klas kontaktu może być zrozumianych”.

 

To czwarta szóstka.

 

  1. (5) „Sześć klas uczucia może być zrozumianych”,

 

to zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Zależnie od oka i materialnych form powstaje świadomość oka,

 

spotkanie tych trzech to kontakt,

z kontaktem jako warunek uczucie,

 

zależnie od ucha i dźwięków powstaje świadomość ucha,

 

spotkanie tych trzech to kontakt,

 

z kontaktem jako warunek uczucie,

 

zależnie od nosa i zapachów powstaje świadomość nosa,

 

spotkanie tych trzech to kontakt,

 

z kontaktem jako warunek uczucie,

 

zależnie od języka i smaków powstaje świadomość języka,

 

spotkanie tych trzech to kontakt,

 

z kontaktem jako warunek uczucie,

 

zależnie od ciała i obiektów dotyku powstaje świadomość ciała,

 

spotkanie tych trzech to kontakt,

 

z kontaktem jako warunek uczucie,

 

zależnie od umysłu i idei powstaje świadomość umysłu,

 

spotkanie tych trzech to kontakt,

 

z kontaktem jako warunek uczucie.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane

 

„Sześć klas uczucia może być zrozumianych”.

To piąta szóstka.

 

  1. (6) „Sześć klas pragnienia może być zrozumianych”,

 

to zostało powiedziane.

 

A w odniesieniu do czego to zostało powiedziane?

 

Zależnie od oka i materialnych form powstaje świadomość oka,

 

spotkanie tych trzech to kontakt,

 

z kontaktem jako warunek uczucie,

z uczuciem jako warunek,

pragnienie.

 

Zależnie od ucha i dźwięków powstaje świadomość ucha,

spotkanie tych trzech to kontakt,

 

z kontaktem jako warunek uczucie,

z uczuciem jako warunek, pragnienie.

 

Zależnie od nosa i zapachów powstaje świadomość nosa,

spotkanie tych trzech to kontakt,

z kontaktem jako warunek uczucie,

z uczuciem jako warunek,

pragnienie.

 

Zależnie od języka i smaków powstaje świadomość języka,

spotkanie tych trzech to kontakt,

z kontaktem jako warunek uczucie,

z uczuciem jako warunek,

pragnienie.

 

Zależnie od ciała i obiektów dotyku powstaje świadomość ciała,

spotkanie tych trzech to kontakt,

z kontaktem jako warunek uczucie,

z uczuciem jako warunek,

pragnienie.

 

Zależnie od umysłu i idei powstaje świadomość umysłu,

spotkanie tych trzech to kontakt,

z kontaktem jako warunek uczucie,

z uczuciem jako warunek, pragnienie.

 

To w odniesieniu do tego zostało powiedziane

„Sześć klas pragnienia może być zrozumianych”.

 

To szósta szóstka.

 

(B nie-ja)

  1. 1 (1) Jeżeli ktoś powie że oko to ja,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik oka są oczywiste,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że oko to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(2) Jeżeli ktoś powie że materialne formy to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik materialnych form jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi, że materialne formy to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(3) Jeżeli ktoś powie że świadomość oka to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik świadomości oka jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że świadomość oka to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(4) Jeżeli ktoś powie że kontakt oka to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik kontaktu oka jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

że kontakt oka to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(5) Jeżeli ktoś powie że uczucie to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik uczucia jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi, że uczucie to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(6) Jeżeli ktoś powie że pragnienie to „ja“,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik pragnienia jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi, że pragnienie to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

11.2 (1) Jeżeli ktoś powie że ucho to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik ucha jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

że ucho to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(2) Jeżeli ktoś powie że dźwięki to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik dźwięków jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi, że dźwięki to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(3) Jeżeli ktoś powie że świadomość ucha to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik świadomości ucha jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że świadomość ucha to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(4) Jeżeli ktoś powie że kontakt ucha to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik kontaktu ucha jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

że kontakt ucha to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(5) Jeżeli ktoś powie że uczucie to ja,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik uczucia jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że uczucie to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(6) Jeżeli ktoś powie że pragnienie to ja,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik pragnienia jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że pragnienie to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

  1. (1) Jeżeli ktoś powie że nos to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik nosa jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi, że nos to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(2) Jeżeli ktoś powie że zapachy to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik zapachów jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że zapachy to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(3) Jeżeli ktoś powie że świadomość nosa to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik świadomości nosa jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

że świadomość nosa to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(4) Jeżeli ktoś powie że kontakt nosa to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik kontaktu nosa jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

że kontakt nosa to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(5) Jeżeli ktoś powie że uczucie to ja,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik uczucia jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

że uczucie to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(6) Jeżeli ktoś powie że pragnienie to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik pragnienia jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi, że pragnienie to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

13 (1) Jeżeli ktoś powie że język to „ja”,

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik języka jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że język to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(2) Jeżeli ktoś powie że smaki to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik smaków jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi, że smaki to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(3) Jeżeli ktoś powie że świadomość języka to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik świadomości języka jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że świadomość języka to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(4) Jeżeli ktoś powie że kontakt języka to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik kontaktu języka jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że kontakt języka to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(5) Jeżeli ktoś powie że uczucie to ja,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik uczucia jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że uczucie to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(6) Jeżeli ktoś powie że pragnienie to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik pragnienia jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że pragnienie to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

14 (1) Jeżeli ktoś powie że ciało to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik ciała jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że ciało to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(2) Jeżeli ktoś powie że obiekty dotyku to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik obiektów dotyku jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że obiekty dotyku to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(3) Jeżeli ktoś powie że świadomość ciała to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik świadomości ciała jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że świadomość ciała to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(4) Jeżeli ktoś powie że kontakt ciała to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik kontaktu ciała jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

że kontakt ciała to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(5) Jeżeli ktoś powie że uczucie to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik uczucia jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

że uczucie to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(6) Jeżeli ktoś powie że pragnienie to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik pragnienia jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi, że pragnienie to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

15 (1) Jeżeli ktoś powie że umysł to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik umysłu jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi, że umysł to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(2) Jeżeli ktoś powie że idee to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik idei jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi, że dźwięki to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(3) Jeżeli ktoś powie że świadomość umysłu to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik świadomości umysłu jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi, że świadomość umysłu to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(4) Jeżeli ktoś powie że kontakt umysłu to ja,

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik kontaktu umysłu jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi, że kontakt umysłu to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(5) Jeżeli ktoś powie że uczucie to „ja”,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik uczucia jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że uczucie to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(6) Jeżeli ktoś powie że pragnienie to ja,

 

nie jest to do obronienia.

 

Powstanie i zanik pragnienia jest oczywisty,

 

a skoro powstanie i zanik jest oczywisty z tego wynikałoby,

 

że „ja” powstaje i upada.

 

Dlatego gdy ktoś mówi,

 

że pragnienie to „ja” –

 

nie jest to do obronienia.

 

(C Powstanie osobowości)

  1. Mnisi,

droga do powstania osobowości jest taka:

 

  1. 1. (1-6) Człowiek widzi oko tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

Widzi on materialne formy tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

Widzi on świadomość oka tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

Widzi on kontakt oka tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

Widzi on uczucie tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

Widzi on pragnienie tak: ‚

 

To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

18.2. (1-6) Człowiek widzi ucho tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘ ….

 

19.2. (1-6) Człowiek widzi nos tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘ ….

 

20.3. (1-6) Człowiek widzi język tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘ ….

 

21.4. (1-6) Człowiek widzi ciało tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja’….

 

22.5. (1-6) Człowiek widzi umysł tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

Widzi idee tak:

 

‚To moje, tym jestem,

to moje ja‘.

 

Widzi on świadomość umysłu tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

Widzi on kontakt oka tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

Widzi on uczucie tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

Widzi on pragnienie tak:

 

‚To moje,

tym jestem,

to moje ja‘.

 

(D Wstrzymanie osobowości)

  1. Mnisi, droga do wstrzymania osobowości jest taka:

 

24.1. (1-6) Człowiek widzi oko tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Widzi on materialne formy tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Widzi on świadomość oka tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Widzi on kontakt oka tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Widzi on uczucie tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Widzi on pragnienie tak:

 

“To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

25.2. (1-6) Człowiek widzi ucho tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja’…

 

26.2. (1-6) Człowiek widzi nos tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja’…

 

27.3. (1-6) Człowiek widzi język tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja’…

 

28.4. (1-6) Człowiek widzi ciało tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja’…

 

29.5. (1-6) Człowiek widzi umysł tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Widzi idee tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem, to nie moje ja‘.

 

Widzi on świadomość umysłu tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Widzi on kontakt oka tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Widzi on uczucie tak:

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

Widzi on pragnienie tak:

 

‚To nie moje,

tym nie jestem,

to nie moje ja‘.

 

(E Dogłębne tendencje)

30.1. (1-6) Mnisi świadomość oka powstaje zależnie od oka i materialnych form,

spotkanie tych trzech to kontakt,

 

z kontaktem jako warunek powstaje to co jest odczuwane jako przyjemne lub bolesne lub ani-przyjemne-ani-bolesne.

 

Jeżeli gdy dotknięty przyjemnym uczuciem,

 

rozmiłowuje się w nim,

 

afirmuje i potwierdza je,

 

to stoją za tym dogłębne tendencje do pożądania.

 

Jeżeli gdy dotknięty bolesnym uczuciem,

 

żali się i smuci bijąc w piersi,

 

płacze i staje się poruszony,

 

to stoją za tym dogłębne tendencje do oporu.

 

Gdy dotknięty ani-bolesnym-ani-przyjemnym uczuciem nie rozumie go takim jakim w rzeczywistości jest,

 

jego powstania i wstrzymania czy gratyfikacji,

 

niebezpieczeństwa i ucieczki

(w przypadku uczucia)

to stoją za tym dogłębne tendencje do ignorancji.

 

Zatem, w rzeczy samej mnisi,

by zakończył on cierpienie bez porzucenia dogłębnych tendencji do pożądania przyjemnego uczucia,

 

bez wyeliminowania dogłębnych tendencji do oporu wobec bolesnego uczucia,

 

bez likwidacji dogłębnych tendencji do ignorancji o ani-bolesnym-ani-przyjemnym uczuciu,

 

bez porzucenia ignorancji czy wypracowania prawdziwej wiedzy –

to niemożliwe.

 

31.2. (1-6) Świadomość ucha powstaje zależnie od ucha i dźwięków …

 

32.3. (1-6) Świadomość nosa powstaje zależnie od nosa i zapachów …

 

33.4. (1-6) Świadomość języka powstaje zależnie od języka i smaków …

 

34.5. (1-6) Świadomość ciała powstaje zależnie od ciała i dotyków…

 

35.6. (1-6) Świadomość umysłu powstaje zależnie od umysłu i idei.

 

Spotkanie ty